Dodaj do ulubionych

Słucha ktoś Konkursu

10.10.15, 20:00
Chopinowskiego?

Gdyby ktoś nie słuchał to donoszę, że "Chińcyki trzymają się mocno". Zwłaszcza Chińcyki z Ameryki. Ten dzisiejszy Eric Lu był bardzo ujmujący. Ma dopiero 17 lat. Będę mu kibicowała, mam nadzieję, że dojdzie do finału.
a.
Obserwuj wątek
    • a000000 Re: Słucha ktoś Konkursu 10.10.15, 20:11
      Ja słucham. Nie tylko Chińczyki... Japońce i Koreańce też doskonali. W ogóle to poziom jest wysoki.
      Współczuję jury, mają twardy orzech do zgryzienia.
      • ada08 Re: Słucha ktoś Konkursu 10.10.15, 20:36
        No właśnie, to już w pierwszym etapie dało się słyszeć. Japońce i Koreańce, może zwłaszcza Koreańce.
        Szkoda mi tych, którzy odpadli... Taka młodziutka Czeszka, 16 lat, jasne że nie wirtuozka, ale szkoda, że nie dali jej szansy. Bo ja kibicuję młodym pianistom. Drażnią mnie uczestnicy Konkursu, którzy maja 30 lat, nawet jeśli są świetni.
        a.
        • a000000 Re: Słucha ktoś Konkursu 10.10.15, 22:00
          ada08 napisała:


          > Szkoda mi tych, którzy odpadli...

          konkurs to los szczęścia. Wszyscy uczestnicy są doskonali - to najlepsi pianiści świata.... Ale można mieć gorszy dzień, trudności z koncentracją... to są bardzo wrażliwi ludzie i nawet nie takie oświetlenie czy kamera ich rozprasza.... Do finału dotrą nie ci, którzy obiektywnie są najlepsi, tylko ci, którzy w danym dniu mieli najwięcej szczęścia....Weź taką Aimi Kobayashi... gra doskonale... a dziś nie była sobą - coś ją rozpraszało.... i to było słychać. Miejscami poezja... a miejscami ta poezja się rwała... Właściwie dziś każdy miał jakiś kłopot. Wczoraj grali całkiem inaczej..... dziś jakby kto klątwę rzucił... Najlepsza chyba była skośnooka Amerykanka Kate Liu i skośnooki Amerykanin Eric Lu.

          • astra18 Re: Słucha ktoś Konkursu 11.10.15, 06:37
            a000000 napisała:



            > Do finału dotrą nie ci, którzy obiektywnie są najlepsi, tylko ci, którzy w dan
            > ym dniu mieli najwięcej szczęścia....Weź taką Aimi Kobayashi... gra doskonale.
            > .. a dziś nie była sobą - coś ją rozpraszało.... i to było słychać. Miejscami p
            > oezja... a miejscami ta poezja się rwała...

            Za "zmasakrowanego", "zatrzaskanego" Poloneza należy jej się wylot.

            . Właściwie dziś każdy miał jakiś kło
            > pot. Wczoraj grali całkiem inaczej..... dziś jakby kto klątwę rzucił... Najlep
            > sza chyba była skośnooka Amerykanka Kate Liu i skośnooki Amerykanin Eric Lu.

            Yes, yes, yes, Kate u mnie ma bonus za Fantazję z I etapu.
            >
            • ada08 Re: Słucha ktoś Konkursu 11.10.15, 12:12
              astra18 napisała:

              >
              > Za "zmasakrowanego", "zatrzaskanego" Poloneza należy jej się wylot.
              >

              Z polonezami to chyba wiekszość cudzoziemców ma spory problem.
              a.
              • astra18 Re: Słucha ktoś Konkursu 11.10.15, 17:30
                ada08 napisała:

                > astra18 napisała:
                >
                > >
                > > Za "zmasakrowanego", "zatrzaskanego" Poloneza należy jej się wylot.

                "
                > Z polonezami to chyba wiekszość cudzoziemców ma spory problem.
                > a.

                Azjatom - w porównaniu do poprzednich konkursów - idzie coraz lepiej.
                Większość mazurków - a to jest prawdziwy test na wyczucie chopinowskie - jest grana w III etapie, a wtedy obaczym.
                > >
                >
                > Z polonezami to chyba wiekszość cudzoziemców ma spory problem.
                > a.
          • ada08 Re: Słucha ktoś Konkursu 12.10.15, 12:48
            a000000 napisała:


            > Właściwie dziś każdy miał jakiś kło
            > pot. Wczoraj grali całkiem inaczej..... dziś jakby kto klątwę rzucił...

            A dziś przed południem było chyba jeszcze gorzej. Amerykanin poch. rosyjskiego, Anglik i Chińczyk - wszyscy zagrali gorzej niż w pierwszym etapie.
            a.
        • astra18 Re: Słucha ktoś Konkursu 11.10.15, 06:48
          ada08 napisała:

          > No właśnie, to już w pierwszym etapie dało się słyszeć. Japońce i Koreańce, moż
          > e zwłaszcza Koreańce.
          > Szkoda mi tych, którzy odpadli... Taka młodziutka Czeszka, 16 lat, jasne że nie
          > wirtuozka, ale szkoda, że nie dali jej szansy. Bo ja kibicuję młodym pianistom
          > . Drażnią mnie uczestnicy Konkursu, którzy maja 30 lat, nawet jeśli są świetni.
          > a.

          A można wiedzieć czym Cię drażnią Ado, pomimo że są świetni?
          • ada08 Re: Słucha ktoś Konkursu 11.10.15, 12:10
            astra18 napisała:

            > A można wiedzieć czym Cię drażnią Ado, pomimo że są świetni?

            Źle się wyraziłam, nie oni mnie drażnią, a ich wiek smile

            Bo ja mam przekonanie, że taki konkurs powinien ściagać przede wszystkim artystów in statu nascendi. A 30-latek to już jest nie tylko ukształtowany człowiek, ale i artysta po cóż mu więc konkurs, na co poddawanie się ocenie jurorów?
            Jasne, zdaję sobie sprawę, że nastolatek może grać bardziej dojrzale niż ktoś starszy o 10 lat, ale to są jednak wyjatki. Gdy więc słyszę, że w konkursie stają w szranki nastoletnia uczennica i duzo od niej starsza nauczycielka - to mi to jakoś nie w smak.

            Z drugiej strony mam świadomość, że ten wysoki poziom Konkursu zawdzięczamy w dużej mierze pianistom starszym.

            Z trzeciej strony smile gdy się czyta biogramy młodych, choćby wspomnianej w tym watku 20-letniej Kobayashi - no to czapki z głów, niejeden trzydziestolatek nie przebył takiej drogi.

            Z czwartej strony smile - górna granica na tym Konkursie to 30 lat, mogą to przyjeżdżją, ale mam nadzieję, że za pięć lat nie podwyższą granicy do lat 35, chociaż nie wiadomo, bo długość naszego życia jest coraz większa to i granica młodości wędruje w górę.

            Z piatej strony smile - tak sobie tylko gadam, ale jestem zadowolona, duzo słucham, bo pracuję w domu, oni o 10-tej zaczynają grać, ja siadam do pracy, włączam radio pracuję i słucham, dobrze mi idzie jedno i drugie smile
            a.

            • astra18 Re: Słucha ktoś Konkursu 11.10.15, 17:34
              ada08 napisała:


              >
              > Bo ja mam przekonanie, że taki konkurs powinien ściagać przede wszystkim artyst
              > ów in statu nascendi. A 30-latek to już jest nie tylko ukształtowany czł
              > owiek, ale i artysta po cóż mu więc konkurs, na co poddawanie się ocenie juroró
              > w?

              Bo konkurs warszawski wciąż ma największy tego typu prestiż, i udział w nim pięknie się prezentuje w cv, a i otwiera wiele "drzwi" koncertowych.

              > Jasne, zdaję sobie sprawę, że nastolatek może grać bardziej dojrzale niż ktoś
              > starszy o 10 lat, ale to są jednak wyjatki. Gdy więc słyszę, że w konkursie st
              > ają w szranki nastoletnia uczennica i duzo od niej starsza nauczycielka - to mi
              > to jakoś nie w smak.
              >


              >
              > Z piatej strony smile - tak sobie tylko gadam, ale jestem zadowolona, duzo słucha
              > m, bo pracuję w domu, oni o 10-tej zaczynają grać, ja siadam do pracy, włączam
              > radio pracuję i słucham, dobrze mi idzie jedno i drugie smile

              I o to chodzismile)))
              > a.
              >
    • perla ja słucham 10.10.15, 23:15
      pl.chopincompetition2015.com/news/da488a79-70d4-422f-80fa-b2544f2a8856

      ++++++++++++++++++++++++++++++++++++
      powyżej jest link do przesłuchań na żywo.
      A jak ktoś ogląda telewizor to to jest w tiwi kultura.
      Parę lat temu byłem na koncercie na uczelni muzycznej w Wawie.
      90% widowni to byli żółtki. Widać Szopen ich kręci.
      Ale zamiast tych pryszczatych Chińczyków to wolę ładną Japonkę.
      No bo muzyka ta sama i popatrzeć jest na co właśnie.
    • xiazeluka Re: Słucha ktoś Konkursu 11.10.15, 00:53
      Mła się najbardziej podobała Japonka Jakaś-Tam Kobajaszi.
    • sz0k Re: Słucha ktoś Konkursu 11.10.15, 01:27
      A Polaków nie ma?
      • astra18 Re: Słucha ktoś Konkursu 11.10.15, 06:47
        sz0k napisał:

        > A Polaków nie ma?

        Ależ są, w ilości sztuk 8.
        Czwórka już zagrała w II etapie - dla mnie Krzysztof Książek wypadł najlepiej z nich, zachwycił szczególnie mazurkiem w którym pokazał elementy kujawiakasmile I o to chodziłosmile

        >
        • sz0k Re: Słucha ktoś Konkursu 11.10.15, 11:44
          astra18 napisała:

          > sz0k napisał:
          >
          > > A Polaków nie ma?
          >
          > Ależ są, w ilości sztuk 8.
          > Czwórka już zagrała w II etapie - dla mnie Krzysztof Książek wypadł najlepiej z
          > nich, zachwycił szczególnie mazurkiem w którym pokazał elementy kujawiakasmile I
          > o to chodziłosmile

          To dobrze. Żółtki mnie nie dziwią, ale wolałbym jednak żeby to Polacy grali Chopina... dobrze grali...
        • ada08 Re: Słucha ktoś Konkursu 11.10.15, 12:13
          astra18 napisała:

          > sz0k napisał:
          >
          > > A Polaków nie ma?
          >
          > Ależ są, w ilości sztuk 8.

          Sami faceci. A gdzie parytety? To skandal jakiś wink
          a.
    • ada08 "Naukowcy dowiedli, że..." 12.10.15, 12:52
      gra na fortepianie sprawia, że obie półkule mózgu rozwijają sie niemal w równym stopniu.
      "Chcesz mieć sprawny umysł, zacznij grać na fortepianie" - radzi dzisiejszy Newsweek.

      Obywatele, do fortepianu!
      (Przynajmniej przed wyborami smile)
      a.
    • ada08 Koreańczyk dziś 14.10.15, 14:03
      ładnie zagrał preludia z op.28. Seon Jing-Cho, tak chyba się nazywa ten pianista.
      Mazurki też ładnie zagrał, ale dla mnie ważne są te preludia z op.28, bo one są jak tomik wierszy jednego poety, a nie każdy pianista to rozumie.

      No i, niestety, pani Galinie Czistiakowej to ja już dziękuję.
      Pani Galino szanowna, moze już by przestała pani, jeździć po konkursach?
      a.
      • astra18 Re: Koreańczyk dziś 17.10.15, 10:47
        ada08 napisała:


        > No i, niestety, pani Galinie Czistiakowej to ja już dziękuję.

        Stało się wg woli droga pani Adosmile Też płakać po niej nie będę.
        Mojej woli natomiast nie wysłuchano i panią Kobayashi przepchnięto, a taki skarb jak Książek się ostał na III etapie tylko. Trudno.
        Nadal mam w pakiecie finalnym Kate Liu i Erica Lu, choć mi troszkę ten ostatni w mazurkach "zasnął", widać szanownemu jury to odpowiadało albo "jechali" na zachwycie z poprzednich etapów.
        Oczywiście trzymam kciuki za Nehringa - jest szansa na pakiecik się załapaćsmile

        Osokins...no coż, zawsze jakiś Pogorelić konkursu musi się znaleźć. Doceniam, podziwiam brillant, nie podziwiam zmian tekstu i artykulacji.....ale jak chco to niech go majo.


        • a000000 Re: Koreańczyk dziś 17.10.15, 11:22
          astra18 napisała:

          Doceniam, p
          > odziwiam brillant, nie podziwiam zmian tekstu i artykulacji....

          pianista doskonały. Szopenista - niekoniecznie. Sam powiedział, że Chopin to muzyka nie z jego epoki. I to słychać.
    • astra18 Re: Słucha ktoś Konkursu 17.10.15, 10:55
      Od jutra do wtorku - jak wiadomo - będą grane tylko koncerty
      Na 10 uczestników, tylko Kanadyjczyk gra f - moll, pozostali e - moll
      Także tego.....jutro 4 e-mole pod rząd.smile Ja to lubięsmile
      • a000000 Re: Słucha ktoś Konkursu 17.10.15, 11:32
        astra18 napisała:

        > Na 10 uczestników, tylko Kanadyjczyk gra f - moll,

        na każdym konkursie tak jest, że e-moli jest więcej niż f-moli. Dlaczego? e-moll jest chyba jednak łatwiejszy w sensie pokazania własnych umiejętności. Ale pułapki się czają i w jednym i w drugim.... łatwo wpaść w kiczowatość. To są wczesne dzieła Chopina, bardzo salonowe i obarczone cieniem niedojrzałości młodzieńczej.
        Pamiętam, jak na którymś z konkursów w programie obowiązkowym finału znalazły się pozostałe dzieła na fortepian i orkiestrę....pianiści się mozolili, nic z tego nie wynikało.... Do wykonania tych utworów chyba musi się dołożyć dojrzałość wykonawcy.

        > Także tego.....jutro 4 e-mole pod rząd

        a jednak to lepsze niż 5 sonat h-moll w lichym wykonaniu... a i tak bywało...
        • astra18 Re: Słucha ktoś Konkursu 17.10.15, 14:57
          a000000 napisała:



          >

          > a jednak to lepsze niż 5 sonat h-moll w lichym wykonaniu... a i tak bywało...


          Nie lepsze jednak dla orkiestry grającej e - molla 4 razy jednego dniasmile
          • ada08 Re: Słucha ktoś Konkursu 18.10.15, 06:22
            Ja też żałuję Księżaka, bardzo. Należy mu się nagroda za najlepsze wykonanie mazurków.

            Po trzecim etapie typowałam:
            Cho
            Liu
            Lu
            Księżak
            Richard-Hamelin
            Kobayashi

            Pozostałych miejsc nie obsadziłam smile

            Nie sądziłam, że łotewski macho przejdzie dalej, ale nie szkodzi. On mnie bawi swoją posępną nonszalancją i owłosioną klatą smile A jaki to sobie program ułożył: od łagodnej, uroczej kołysanki do mroków h-moll, całe życie ludzkie opowiedział smile Tylko chwilami wydawało mi się, że nie Szopena gra tylko kogoś innego. Ciekawe czy jurorzy wpuszczą go do pierwszej szóstki.

            Kobayashi to taka japońska figurynka.
            Andrzej Ratusiński opowiadał jak to razu pewnego przyszła doń jakaś jego japońska studentka i powiedziała, że ma problem z jakąś frazą. Profesor usiadł tedy do fortepianu i zagrał tę frazę. Zaczem studentka usiadła i zagrała... arcydokładnie tak samo jak profesor. Japońscy pianiści - uważa profesor - są mało kreatywni.
            Ja dla Kobayashi przeznaczam w pierwszej szóstce miejsce piąte smile

            Najbardziej, od początku, kibicuję Ericowi Lu, ale pierwsze miejsce to już chyba ma Kate Liu, a może Koreańczyk Cho.

            Nie wiem czy dam radę wysłuchać tylu e-moli pod rząd smile
            a.

            • astra18 Re: Słucha ktoś Konkursu 19.10.15, 06:43
              ada08 napisała:



              > Nie wiem czy dam radę wysłuchać tylu e-moli pod rząd smile
              > a.

              Kate Liu - CZARODZIEJKA.......Tyle i aż tyle. Troszszszszkę za szybka 3 część, co sama przyznała w wywiadzie po występie, ale to co zrobiła z moimi emocjami, to....to..to się nadaje do prasy, proszę państwasmile

              Dziś 3 e-molle, phi, spacerek..
              >
              • ada08 Re: Słucha ktoś Konkursu 19.10.15, 08:53
                "Było cymbalistów wielu, ale..." Kate Liu to jest Artystka.
                a.
                • a000000 Re: Słucha ktoś Konkursu 19.10.15, 10:59
                  ada08 napisała:

                  > "Było cymbalistów wielu, ale..." Kate Liu to jest Artystka.

                  artystów jest tam dziesięciu..... każdy gra przepięknie. Gdybym wygrała w Lotto kumulację, ufundowałabym 10 pierwszych nagród.....
                  • ada08 Re: Słucha ktoś Konkursu 19.10.15, 13:50
                    a000000 napisała:

                    > artystów jest tam dziesięciu..... każdy gra przepięknie.

                    Pewien oczarowany krytyk powiedział o pewnej śpiewaczce:"Gdy słucham jej śpiewu to zapominam, że ona śpiewa."
                    Przez cały konkurs nie zdarzyło mi się zapomnieć, że pianista/pianistka gra. Aż do wczorajszego występu Kate Liu.
                    a.
              • a000000 Re: Słucha ktoś Konkursu 19.10.15, 10:57
                astra18 napisała:

                > Dziś 3 e-molle,

                wczoraj były cztery i każdy zupełnie inny. I każdy na swój sposób piękny.

                > Kate Liu - CZARODZIEJKA.......Tyle i aż tyle.

                spodziewałam się więcej. Miała tekstową wpadkę którą genialnie ukryła, w trzeciej części zbyt wiele fortissimo - pewnie się zdenerwowała wpadką. Ale ogólnie - pięknie.


                • astra18 Re: Słucha ktoś Konkursu 19.10.15, 11:12
                  a000000 napisała:

                  > astra18 napisała:
                  >
                  > > Dziś 3 e-molle,
                  >
                  > wczoraj były cztery i każdy zupełnie inny. I każdy na swój sposób piękny.

                  Nie każdy moim zdaniem, Chorwat nie poradził sobie.
                  >
                  > > Kate Liu - CZARODZIEJKA.......Tyle i aż tyle.
                  >
                  > spodziewałam się więcej. Miała tekstową wpadkę którą genialnie ukryła,

                  ..i częściej się zdarza, że to punktujesmile

                  w trzeci
                  > ej części zbyt wiele fortissimo - pewnie się zdenerwowała wpadką.

                  Myślę że podciągnęła tempo III części, może z powodu o którym wspomniałaś.

                  Ale ogólnie -
                  > pięknie.
                  >
                  >
                  • a000000 Re: Słucha ktoś Konkursu 19.10.15, 11:50
                    astra18 napisała:

                    > Nie każdy moim zdaniem, Chorwat nie poradził sobie.

                    miejsca miał piękne. Na pewno na końcu wczorajszej stawki stoi.
                    • wikul Zwyciężył Koreańczyk południowy 21.10.15, 01:11
                      wiadomosci.onet.pl/kraj/seong-jin-cho-wygral-konkurs-chopinowski/4yn522
                      • astra18 Re: Zwyciężył Koreańczyk południowy 21.10.15, 06:49
                        wikul napisał:

                        > wiadomosci.onet.pl/kraj/seong-jin-cho-wygral-konkurs-chopinowski/4yn522

                        Dobra, niech ma.
                        Ale Kaśkę wysłać na 3 miejsce to już gruba przesada!!!
                        Polakowi należało się 4 , za co Szyszkinowi dali 6 - tego moje skołatane nerwy tym werdyktem już nie ogarniają...
                        • ada08 Re: Zwyciężył Koreańczyk południowy 21.10.15, 07:44
                          Nie mam zastrzeżeń do pierwszej trójki, tylko zmieniłabym w niej kolejność na alfabetyczną, tj.: Cho, Liu, Richard-Hamelin smile Jest jak jest, tu pewnie decydowały ułamki.
                          Miejsca 4-6 trochę dziwią.
                          Mój ulubieniec Eric Lu słabo, moim zdaniem, zagrał koncert, aż się zdenerwowałam (nie na niego, za niego), przesunęłabym go na szóste miejsce, na czwarte (piąte?) Nehring, a Szyszkin wypada poza szóstkę.
                          Biedna Kobayashi nie zajęła nawet piątego miejsca, które jej wieszczyłam smile

                          Dobrze, że znalazł się w pierwszej dziesiatce pozujący na ekscentryka Łotysz, dobrze, że nie znalazł się w szóstce, bo Szopen to jednak Szopen, panie O.

                          A co z nagrodą publiczności, kiedy ją ogłoszą? Bo że dostanie ją Kate Liu to pewne smile A jeśli nie dostanie, to i tak jej - poetki fortepianu - będzie moralne zwycięstwo smile
                          a.
                          • astra18 Re: Zwyciężył Koreańczyk południowy 21.10.15, 07:50
                            ada08 napisała:



                            >
                            > A co z nagrodą publiczności, kiedy ją ogłoszą? Bo że dostanie ją Kate Liu to pe
                            > wne smile A jeśli nie dostanie, to i tak jej - poetki fortepianu - będzie
                            > moralne zwycięstwo smile

                            We wczorajszym wieczorze z Chopinem w TVP Kultura podali, że ma ją Nehring.

                            • ada08 Re: Zwyciężył Koreańczyk południowy 21.10.15, 08:26
                              astra18 napisała:

                              > We wczorajszym wieczorze z Chopinem w TVP Kultura podali, że ma ją Nehring.
                              >

                              A, to nie słyszałam, bo zasnęłam. Obudziłam się precyzyjnie, gdy ogłaszano:"Miejsce szóste otrzymuje...", wysłuchałam całej listy i znowu zapadłam w sen smile

                              Znaczy - swojakowi publika dała nagrodę. No dobra, niech ma smile
                              a.
                          • a000000 Re: Zwyciężył Koreańczyk południowy 21.10.15, 11:56
                            ada08 napisała:

                            > Nie mam zastrzeżeń do pierwszej trójki,

                            Po ogłoszeniu wyników straciłam zainteresowanie. Japonka i Mehring w jednym worku z Chorwatem i Łotyszem to, jak dla mnie, zbyt wiele....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka