Dodaj do ulubionych

Po debacie. Przed debatą

20.10.15, 14:11
Z braku chętnych zakładam wątek o wczorajszej debacie premierek i dzisiejszej liderów. Wczoraj z trudem dotrwałem do końca. Jak ja nie znoszę tępawych kujonek!

Komentarz polityczny: PO już nic nie uratuje. Osiągnięcie 20% głosów będzie cudem. Spodziewam się, że dzisiaj PEK znowu straci parę punktów procentowych na rzecz "małych antypisów". Petru rozniesie ją w działce gospodarka, a Nowacka w działce "sprawy społeczne i kobiece". Szydło sobie poradzi albo i nie, ale PiS raczej niewiele straci.
Obserwuj wątek
    • wikul Re: Po debacie. Przed debatą 20.10.15, 14:26
      Szkoda było czasu. Tzw. "debata" to była nuda do n-tej potęgi. Obie panie a szczególnie Szydło w ogóle nie odpowiadały na pytania. Nie chcę żadnej na premiera, chociaż jak bym musiał wybrać, to Ewa Kopacz wydawała mi się być bardziej kompetentna.

      To jakaś moda czy co? Tusk desygnował Kopacz, Kaczyński Szydło a "naćpana hołota" z Millerem Nowacką. Gdyby samodzielnie doszły do przywództwa w partiach nie miałbym nic przeciwko temu. Wtedy mógłbym wybrać i zagłosować. W tej sytuacji nie.
      • oleg3 Re: Po debacie. Przed debatą 20.10.15, 14:42
        > Szkoda było czasu.
        Oglądam wszystkie znaczące debaty. Z góry nigdy nie wiadomo, która przejdzie do historii, a która do kosza.

      • qwardian Re: Po debacie. Przed debatą 20.10.15, 17:25

        A kim są ci wszyscy premierzy i prezydenci, jak nie zwykłymi administratorami do przepychania ustaw, procesem zwanym legislacyjnym. Jeżeli ma być jakaś strategia, to z pewnością nie wyjdzie ona z obozu Ewy Kopacz. Zobaczcie jaka ona osamotniona i jaka bezradna w obliczu sondaży, kampani i obowiązków związanych z rządzeniem. Kompletny chaos. A jednak Jarosław Kaczyński, Antoni Macierewicz i Prezydent Duda zgrabnie wspomagają Beatę Szydło, są lepszym teamem, lepszą organizacją i strukturą.

        Tusk pozostawił Ewę Kopacz wewnątrz konfliktu Platformy i sam się ewakuował. Jak to ma funkcjonować...
        • wikul Re: Po debacie. Przed debatą 20.10.15, 18:31
          qwardian napisał:

          > Tusk pozostawił Ewę Kopacz wewnątrz konfliktu Platformy i sam się ewakuował. Ja
          > k to ma funkcjonować...

          Konflikty w partiach to stały element walki politycznej. Jeżeli myślisz że w innych partiach jest lepiej to jesteś naiwny lub zaczadzony. Wszystko zależy od wyników wyborów. Jeżeli PiS nie wygra, to lepiej nie myśleć co się będzie tam działo. Jeżeli PO przegra to rozliczenia są pewne (ze zmianami personalnymi) oczywiście. Prawdziwy szok byłby (wg mnie prawdopodobny) gdyby tzw. Zjednoczona Lewica nie otrzymała 8 %. Czego im serdecznie życzę bo może w końcu oczyszczą się z postkomuchów itp. zbieraniny.
    • dachs Re: Po debacie. Przed debatą 20.10.15, 17:09
      Kopacz była tak beznadziejna, że średnio inteligenta rozmówczyni powinna ja roznieść w puch.
      Szydło nie potrafiła.
      I to jest najsmutniejsze, coś takiego będzie rządzić.
      • perla Re: Po debacie. Przed debatą 20.10.15, 17:28
        dachs napisał:

        > Kopacz była tak beznadziejna,

        beznadziejne to było PO.
        Oni brali z PiS-u największych degeneratów do siebie, zamiast pół roku temu wywalić Kopacz i dać Schetynę lub nową twarz. I dziś mogliby by wygrać wybory.

        > Szydło nie potrafiła.
        > I to jest najsmutniejsze, coś takiego będzie rządzić.

        za parę miesięcy wkroczy Jarek, a jemu umiejętności nie brakuje.
        Ciekawe tylko czy się skupi na wsadzeniu Tuska i innych do pudełka, czy też na sprawach państwa właśnie.
        • qwardian Re: Po debacie. Przed debatą 20.10.15, 17:40

          PiS nie zapuszkuje polityków Platformy, ale będzie kontynuował grę pozorów, która od dekady przynosi efekt w postaci POPiS-u..
          • perla Re: Po debacie. Przed debatą 20.10.15, 17:59
            qwardian napisał:

            >
            > PiS nie zapuszkuje polityków Platformy,

            nie jestem pewien.
            Jeżeli służby mają jakieś tajne sprawki na Tuska w sprawie smoleńskiej, to Jarek nie odpuści właśnie.
        • wikul Re: Po debacie. Przed debatą 20.10.15, 18:40
          perla napisał:

          > beznadziejne to było PO.
          > Oni brali z PiS-u największych degeneratów do siebie, zamiast pół roku temu wyw
          > alić Kopacz i dać Schetynę lub nową twarz. I dziś mogliby by wygrać wybory.

          Brali tych którzy chcieli do nich. Jeżeli myślisz że inni tego nie robią to ... lepiej jak nie dokończę.

          > za parę miesięcy wkroczy Jarek, a jemu umiejętności nie brakuje.

          Gdybyś był przynajmniej trochę obiektywny (jak ciągle deklarujesz) to byś tego nie napisał.

          > Ciekawe tylko czy się skupi na wsadzeniu Tuska i innych do pudełka, czy też na
          > sprawach państwa właśnie.

          Tuskowi to on może nadmuchać. Tusk jest teraz politykiem europejskim, czy się to komuś podoba czy nie. Ktoś kto by próbował go teraz "wsadzać" świadczył by o swoim oderwaniu od rzeczywistości i świadomie naraził pozycje Polski w Europie.
      • qwardian Re: Po debacie. Przed debatą 20.10.15, 17:31

        Rządzić będzie Jarosław Kaczyński, Borsuku. Nie przeceniajmy tych wszystkich funkcji, PiS jest jedną zwartą i zdyscyplinowaną grupą, przeszedł choroby wieku dziecięcego, teraz jest gotowy do przejęcia sterów..
        • piq problem jest tylko jeden, qwardian,... 20.10.15, 18:26
          ...jestem przeciwko kontynuacji rządów PO, ale rządy sowieckiego/rosyjskiego agenta Jara to dla mnie za dużo. Poważne poszlaki jego agenturalności leżą na stole, tylko nikt ich nie wykorzystuje.
          • wikul Re: problem jest tylko jeden, qwardian,... 20.10.15, 18:43
            piq napisał:

            > ...jestem przeciwko kontynuacji rządów PO, ale rządy sowieckiego/rosyjskiego ag
            > enta Jara to dla mnie za dużo. Poważne poszlaki jego agenturalności leżą na sto
            > le, tylko nikt ich nie wykorzystuje.

            I to jest sedno sprawy tylko gdybym to ja to napisał, to runęła by na mnie lawina pomyj.
          • manny-jestem Re: problem jest tylko jeden, qwardian,... 20.10.15, 18:57
            U nas gdybys otwarcie cos takiego powiedzial bylbys w sadzie.
            • piq głoszę to od dawna i czekam na pozew,... 20.10.15, 19:36
              ...bo chętnie zmusiłbym Jarosława do wytłumaczenia się kilku oczywistych rzeczy, ale się nie doczekałem. Widać nie jest w interesie PiSu procesować się o to, bo wylazłoby do wiadomości publicznej kilka rzeczy, które mogłyby skruszyć jego własny najżelaźniejszy elektorat. Dziennikarze byliby zachwyceni takim procesem.
              • piq heheh, zwłaszcza tożsamość TW Dubler... 20.10.15, 19:37
                ...której Kaczyński nigdy nie ujawnił, a jest w jego teczce, byłaby nader interesująca. Oraz teczka tego kogoś.
                • manny-jestem Jesli Jarkacz to TW 20.10.15, 20:03
                  To dlaczego Nadredaktor, ktory przeciez widzial akta jak byla jeszcze pelne i dosteone, tego wszem i wobec jeszcze nie ujawnil?

                  Czyzby Adas taki honorowy byl wobec Jarka?
                  • andrzejg a ja ciągle nie rozumiem 20.10.15, 20:33
                    dlaczego tak wielu tutejszych prawicowców popiera socjalistę
                    • nie2006 Socjalistę popierają tutejsi "prawicowcy" /bt 20.10.15, 21:55

                    • manny-jestem Odpowiem za siebie 20.10.15, 22:54
                      Zawsze wybiore poboznego socjaliste nad libertyna wolnorynkowca.
                      • krates-8 a gdzie ty tam widziałeś wolnorynkowca?? 21.10.15, 20:15
                        (poza korwinem)
                        PO to partia urzędników i lobbystów
                        a nowoczesna innych lobbystów i urzędników
                        odrobinę więcej wolnego rynku zmyłoby ich wszystkich z pokładu
                      • andrzejg Re: Odpowiem za siebie 22.10.15, 11:46
                        manny-jestem napisał:

                        > Zawsze wybiore poboznego socjaliste nad libertyna wolnorynkowca.

                        bo Ty Manny jesteś prawicowiec na papierze , ideologicznie , a jakby przyszło zadbać o gospodarkę, to czysta pisowska komuna
                        • wikul Re: Odpowiem za siebie 22.10.15, 11:55
                          andrzejg napisał:

                          > manny-jestem napisał:
                          >
                          > > Zawsze wybiore poboznego socjaliste nad libertyna wolnorynkowca.
                          >
                          > bo Ty Manny jesteś prawicowiec na papierze , ideologicznie , a jakby przyszło z
                          > adbać o gospodarkę, to czysta pisowska komuna

                          Pięknie to ująłeś, Andrzeju. Podobnie myślą zwolennicy ustawy Wilczka ale jak by jakieś Amber Goldy dupy im wyzłociły albo hydraulik dobierał się do leczenia zębów to by inaczej śpiewali.
                          • oleg3 Re: Odpowiem za siebie 22.10.15, 12:06
                            > Pięknie to ująłeś, Andrzeju. Podobnie myślą zwolennicy ustawy Wilczka ale jak
                            > by jakieś Amber Goldy dupy im wyzłociły albo hydraulik dobierał się do leczenia
                            > zębów to by inaczej śpiewali.


                            A czytałeś Wikulu Ustawę Wilczka czy tak sobie piszesz dla podtrzymania rozmowy? Jeżeli czytałeś to pewnie zapomniałeś, że ta ustawa nie zwalniała przedsiębiorcy z przestrzegania powszechnie obowiązującego prawa. Dodatkowym smaczkiem świadczącym o upośledzeniu w funkcjonowaniu mózgu (pewnie gorączka wyborcza) jest przywoływanie Amber Gold jako straszaka przed likwidacją bzdurnych przepisów. Toż afera AG wybuchła pomimo setek przepisów i dziesiątek instytucji kontrolnych. Czyli ten gorset przed niczym nie chroni, chyba, że przed rozwojem gospodarki.
                            • wikul Re: Odpowiem za siebie 22.10.15, 15:26
                              oleg3 napisał:

                              > A czytałeś Wikulu Ustawę Wilczka czy tak sobie piszesz dla podtrzymania
                              > rozmowy? Jeżeli czytałeś to pewnie zapomniałeś, że ta ustawa nie zwalniała prze
                              > dsiębiorcy z przestrzegania powszechnie obowiązującego prawa.

                              Czytałem, chociaż dawno, ale pamiętam jak co i raz jak tzw. opinia publiczna domagała się dodatkowych regulacji bo jak to możliwe że w cywilizowanym państwie ... itd.,itp. Pamięć straciłeś czy co?

                              > Dodatkowym smaczk
                              > iem świadczącym o upośledzeniu w funkcjonowaniu mózgu (pewnie gorączka wyborcza
                              > ) jest przywoływanie Amber Gold jako straszaka przed likwidacją bzdurnych przep
                              > isów. Toż afera AG wybuchła pomimo setek przepisów i dziesiątek instytucji kont
                              > rolnych. Czyli ten gorset przed niczym nie chroni, chyba, że przed rozwojem gos
                              > podarki.

                              Jak Amber Gold mógł funkcjonować nawet przy takich przepisach to nie trudno sobie wyobrazić jak piramidy finansowe rozkwitły by pod rządami "ustawy" Wilczka. Trzeba być naprawdę ipregnowanym na wiedzę i doświadczenie żeby z tego nie zdawać sobie sprawy.

                              Od mojego mózgu się odpie... nabzdyczony chamie z krótka pamięcią, bo ci qtasów nawrzucam za każdym razem jak się do mnie tak odezwiesz.
                              • oleg3 Re: Odpowiem za siebie 22.10.15, 15:37
                                > Jak Amber Gold mógł funkcjonować nawet przy takich przepisach to
                                Już wiem. To ty jesteś głównym doradcą PEK. Identyczna retoryka. By płynąć kajakiem w dół rzeki koniecznie trzeba wiosłować pod prąd. Praktyka to potwierdza!
                                • wikul Re: Odpowiem za siebie 22.10.15, 16:03
                                  oleg3 napisał:

                                  > Już wiem. To ty jesteś głównym doradcą PEK. Identyczna retoryka. By płynąć kaja
                                  > kiem w dół rzeki koniecznie trzeba wiosłować pod prąd. Praktyka to potwierdza!

                                  Może ty marzysz żeby ulice miast i miasteczek wyglądały tak jak na początku lat dziewięćdziesiątych, ja nie.

                                  warszawa.wyborcza.pl/warszawa/1,34889,17262379,Wstydzimy_sie_szczek_z_bazaru__Co_nam_zostanie_z_lat.html
                              • perla Re: Odpowiem za siebie 22.10.15, 16:12
                                wikul napisał:

                                > Jak Amber Gold mógł funkcjonować nawet przy takich przepisach to nie trudno sob
                                > ie wyobrazić jak piramidy finansowe rozkwitły by pod rządami "ustawy" Wilczka.

                                ale jakoś nie rozkwitały.
                                Być może dlatego, że ustawa Wilczka powodowała, że były łatwiejsze sposoby zarabiania niż masowe okradanie ludzi.
                                Teraz PO wyprodukowała ustawę o nadzorze nad rynkiem finansowym, która uniemożliwia takie praktyki jak Amber Gold.
                                Ustawa weszła w życie 10 października br., i to jest kolejna ustawa PO na której tuszę zarobić na niezłe konfitury.
                                Czasami to nawet lubię to PO właśnie. smile
                                • wikul Re: Odpowiem za siebie 22.10.15, 18:51
                                  perla napisał:

                                  > wikul napisał:
                                  >
                                  > > Jak Amber Gold mógł funkcjonować nawet przy takich przepisach to nie trud
                                  > no sob
                                  > > ie wyobrazić jak piramidy finansowe rozkwitły by pod rządami "ustawy" Wil
                                  > czka.
                                  >
                                  > ale jakoś nie rozkwitały.
                                  > Być może dlatego, że ustawa Wilczka powodowała, że były łatwiejsze sposoby zara
                                  > biania niż masowe okradanie ludzi.

                                  Jesteś niedoinformowany albo rżniesz głupka. Odśwież sobie pamięć, może domyślisz się że wymyślanie i uchwalanie przepisów miało przeciwdziałać patologiom. Czy przeciwdziałały? Niestety, nie zawsze. Nie łatwo jest tworzyć krótkie, zwięzłe i sensowne przepisy.

                                  wiadomosci.onet.pl/prasa/20-afer-gospodarczych-na-20-lat-iii-rp/t8jjr
                                  > Teraz PO wyprodukowała ustawę o nadzorze nad rynkiem finansowym, która uniemożl
                                  > iwia takie praktyki jak Amber Gold.
                                  > Ustawa weszła w życie 10 października br., i to jest kolejna ustawa PO na które
                                  > j tuszę zarobić na niezłe konfitury.
                                  > Czasami to nawet lubię to PO właśnie. smile

                                  No właśnie. Całkiem sporo ludzi tylko patrzy jak oszukać innych i państwo. Szkoda tylko że biorą się również do oceny rządzących. Wyjątkowo perfidne i obrzydliwe.
                        • oleg3 Re: Odpowiem za siebie 22.10.15, 12:27
                          andrzejg napisał:

                          > manny-jestem napisał:
                          > > Zawsze wybiore poboznego socjaliste nad libertyna wolnorynkowca.

                          > bo Ty Manny jesteś prawicowiec na papierze , ideologicznie , a jakby przyszło
                          > zadbać o gospodarkę, to czysta pisowska komuna

                          Zacznijmy od przypomnienia wtorkowej debaty liderów. Konkretnie idzie o pytanie dotyczące zadłużenia i deficytu budżetowego. Za prawicę w tym rozumieniu można znać wyłącznie JKM i w pewnym sensie Kukiza. Reszta to socjaliści: pobożni, bezbożni, umiarkowani i ultrasi. Ale socjaliści bez wyjątku. Zabierać biednym i rozdawać bogatym. Bo wersja socjalizmu - zabierać bogatym i rozdawać biednym - już upadła.

                          • andrzejg Re: Odpowiem za siebie 23.10.15, 05:29
                            oleg3 napisał:

                            >
                            > Zacznijmy od przypomnienia wtorkowej debaty liderów. Konkretnie idzie o
                            > pytanie dotyczące zadłużenia i deficytu budżetowego. Za prawicę w tym rozumieni
                            > u można znać wyłącznie JKM i w pewnym sensie Kukiza. Reszta to socjaliści: pobo
                            > żni, bezbożni, umiarkowani i ultrasi. Ale socjaliści bez wyjątku. Zabierać bied
                            > nym i rozdawać bogatym. Bo wersja socjalizmu - zabierać bogatym i rozdawać bied
                            > nym - już upadła.
                            >

                            Kukiza bym odrzucił. On pewnie jeszcze sam nie wie o co mu chodzi.
                            Czyli dla prawdziwych prawicowców zostaje JKM

                            A.
                        • manny-jestem Ide z duchem czasu Andrzeju 22.10.15, 17:03
                          U nas 350 najwiekszych firm poparlo finansowo, marketingowo i lobbyingowo zmiane definicji malzenstwa. Te same firmy zbijaja kokosy interesow uzyskanych przez konkrakty rzadowe. Dzis juz nie ma kapitalizmu, jest kapitalizm panstwowy. Motorem destrukcji tradycji i wolnego rynku jest wielki biznes , ktory wykorzystuje panstwo po to aby lupic biednych a dawac bogatym tak jak to napisal Oleg.

                          A wszystko sie to wzielo z tego ze ludzie przestali odzielac Dobro od Zla. CEO tych wielkich firm to w ogromnej wiekszosci skrajni materialisci ktoryzy przejmuja sie tylko pieniedzmi i dupa i widza ze swoje intersy ubija najlepiej kiedy beda za pna brat z wladza. To sa dzisiejsze realia.

                          Amerykanski kapitalizm kiedy funkcjonowal dobrze oparty byl na sile srednich i malych przedsieborstw nie wielkich firm. Male i srednie przedsiebiorstwa dzis sa niszczone przez regulacje i prawa wprowadzane przez wladze w interesie wielkich firm.

                          Prawda jest ze zdana gospodarka nie bedzie dzialac dobrze kiedy nie ma rozroznienia miedzy Dobrem i Zlem. Kiedys drobny przedsiebiorca mogl przynajmniej polegac na tym ze wiekszosc sadow byla zainteresowana w sprawiedlowiosci i umacniania autorytetu prawa. Dzis sedziow kreci tez tylko pieniadz i dupa a to zapewnia wielki biznes i lewacki rzad. Maly przedsiebiorca nie ma szans.

                          Nie ma rozroznienia Dobra i Zla , nie ma dobrze funkcjonujacej gospodarki. To jest fakt.

                          Ty Andrzeju, jestes drobnym przedsiebiorca. Sam powinnies to najlpiej rozumiec ale to Ty wlasniejestes tym ideologiem , ktory w swoich antyreligijnych fobiach tracisz z oczu prawde.


                          Libertynizm niszczy wolny rynek bo libertynizm prowadzi do zamydlenia roznicy miedzy Dobrym a Zlem a jak mamy relatywizm to na kazdy kontrakt mozna patrzec relatywnie i intepretowac wedle widzimisie silniejszego. A silniejszym zawsze bedzie wielki biznes i rzad.

                          Dlatego u nas najbardziej tradycjnym czescie spolecznestwa sa wlasnie drobni przedsiebiorcy. Oni doskonale wiedza ze jak nie ma Prawda to oni zostana zniszczeni.
                          • andrzejg Re: Ide z duchem czasu Andrzeju 23.10.15, 05:27
                            u Was to, u Was tamto...wydawało mi się, że rozmawiamy o Polsce i jej realiach, a tu mamy PiS bliski wygranej i tabun "prawicowców" popierających socjalistę i wspierające go związki zawodowe. Czysta komuna.

                            Ponadto Manny motyw z Dobrem i Złem jest dobry w Gwiezdnych Wojnach. Oglądałeś już następną część, że tak Ci się rzuciło?

                            A.
                            • oleg3 Re: Ide z duchem czasu Andrzeju 23.10.15, 08:42
                              andrzejg napisał:
                              > motyw z Dobrem i Złem jest dobry w Gwiezdnych Wojnach

                              Razi cię Andrzeju język M. , ale on ma rację! Ateizm czy teizm nie ma tu nic do rzeczy. Zarówno demokracja jak i wolny rynek potrzebują moralności. Bez moralności -zewnętrznej wobec rynku i demokracji - nie mogą prawidłowo funkcjonować. A demokracja ma wbudowany  mechanizm niszczenia społecznej i indywidualnej moralności (M. już tego nie podziela). Dlatego nie jestem demokratą.
                              • andrzejg Re: Ide z duchem czasu Andrzeju 23.10.15, 08:57
                                oleg3 napisał:

                                > andrzejg napisał:
                                > > motyw z Dobrem i Złem jest dobry w Gwiezdnych Wojnach
                                >
                                > Razi cię Andrzeju język M. , ale on ma rację! Ateizm czy teizm nie ma tu nic do
                                > rzeczy. Zarówno demokracja jak i wolny rynek potrzebują moralności.

                                Moralność, a MORALNOŚĆ to dwie różne sprawy.
                                Bardzo często spotykam się w swoim życiu z biznesowym z ludźmi, którzy na ustach mają moralność, w kościele siedzą w pierwszych ławkach częściej niż co niedzielę, a zalegają z płatnościami ponad przyzwoitość. Wybacz, ale jeżeli ktoś mi wyskakuje z Dobrem i Złem pisanymi do tego z dużej litery, to tracę zaufanie. Już nieraz ten temat wałkowaliśmy i pisałem, wolę "uczciwego" złodzieja od nawiedzonego, który nie dość że oskubie , to jeszcze będzie umoralniał.

                                A.
                                • manny-jestem Nie chodzi o osobiste zaufanie 23.10.15, 17:54
                                  Tylko o to jak powinno funkcjonowac spoleczenstwo.

                                  Kazdy czlowiek jest grzeszny. Nie ma zaczanie czy wierzy czy nie. Ludzie niewierzacy pokazujacy palcem na wierzacych co grzesza tak naprawde szukaja tylko jak najlatwiejszego wytlumaczenia dla wlasnych grzechow.

                                  Tu nie chodzi o zachownie poszczegolnych ludzi tylko fundamentalne zasady spajajace spolecznstwo.

                                  Zeby ono dzialalo prawo musi jasno i klarownie rozrozniac Dobro i Zlo bo jak tego nie robi to ze wszystkiego powstaje Govno.

                                  Dis widac tego efekty. Dzisiaj prawo to widzimisie tych ktorzy najskuteczniej pobudza wiekszosc a wiadomo ze to najlatwiej zrobic sprowadzajac wszystko to najmniejszego moralnego mianownika, ale problemem nie jest wcale demokracja, jak latwo sobie to tlumaczy Oleg, problemem jest odrzucenie podstawowych wartosci. Przede wszystkim odrzucenie tych wartosci przez elity. Dlatego szukanie odpowiedzi w Prawowiernym Wladcy to jest dziecinna mrzonka. Bo dzis 99 procent elit to lewactwo i tacy byliby wspolczesni monarchowie.

                                  Demokracja daje jeszcze szanse opoznic troche zwyciestwo komuny. Wprowadzenie monarchii w wspolczesnym swiecie doprowadziloby to natychmiatsowego jej zwyciestwa. W Stanach, na Zachodzie, pewnie nawet w Polsce elity sa na wskors lewackie. Szukac tam Prawowiernego Wladcy jest smiechu warte.
                              • pikrat Re: Ide z duchem czasu Andrzeju 23.10.15, 09:04
                                A kto miałby tej moralności uczyć? Pedofile czy pederaści a może posiadający gosposie heteroseksualiści, żyjący w konkubinacie. - Ci na pewno nie... zatem może księża biznesmeni zanurzeni po szyję w afery w stylu Stella Maris? Może łapczywi na kasę biskupi, wyrzucający uczniów ze szkół, żądający milionowych czynszów. A może zakonnice, wyrzucające na bruk chore dzieci? Od nich można się nauczyć moralnej zgnilizny.... zatem kto?
                  • piq Jar nie był esbeckim TW,... 21.10.15, 02:15
                    ...a jeśli był agentem służb peerelowskich, to zapewne Biura Studiów SB MSW, które (jakiż to przypadek!) ujawniło się wewnątrz SB w sierpniu 1982. Cenckiewicz i Gontarczyk napisali w książce o Wałęsie, że Biuro Studiów miało osobliwy zwyczaj kamuflowania swojej agentury jako figurantów lub zabezpieczonych. Jarosław nie został zarejestrowany w Biurze C, tylko w departamencie III wydz. II oraz IX (???). Był zabezpieczony przez - uwaga uwaga - Wydział I Biura Studiów od grudnia 1986 do końca sierpnia 1989, choć NIE MIAŁ BIEŻĄCEJ TECZKI PERSONALNEJ, gdyż ta została zarchiwizowana 18 sierpnia 1982 roku Z NIEWIADOMYCH PRZYCZYN. Jego kariera w "S", która od momentu zarchiwizowania teczki nabrała zadziwiającego rozpędu, jest kompletnie nieodnotowywana przez SB!!! A jednocześnie Biuro Studiów "zabezpiecza" "Jara"! Mnóstwo dokumentów dotyczących "Jara" zostało zniszczonych jeszcze przez SB, a teczkę do archiwizacji kieruje wydział IX departamentu III, w tym czasie zajmujący się zakresem "Ochrona operacyjna dotyczących zakładów opieki zdrowotnej, Ministerstwa Zdrowia i Opieki Społecznej, szkolnictwa medycznego, organizacje medyczne oraz wymiar sprawiedliwości, CZZK, adwokatura, Główny Komitet Kultury Fizycznej i Sportu, Główny Komitet Turystyki".

                    Sprawa śmierdzi na kilometr. I to jest tzw. waga lekka.

                    Waga ciężka zaczyna się, jeśli rozważymy karierę zawodową mamci Kaczyńskiej, która wskazuje na kapitalne układy we władzach jeszcze za stalinizmu. W pozostającej jeszcze w znacznej części w ruinach Warszawie tylko bonzowie najwyższego szczebla mieszkali w "trzypokojowym ieszkaniu z dwoma balkonami", i to na Żoliborzu. Jakiś oficerek UB zadowalał się samodzielnym pokojem w resortowym mieszkaniu. A w wypadku Kaczyńskich mamy przecież przypadek Rajmunda, porucznika AK wg nieoficjalnej nominacji, a podchorążego oficjalnie, dowódcę, bohatera powstania, odznaczonego londyńskim VM i KW! Tacy lądowali w pudle, a nie w takim mieszkaniu. Ale nie Rajmund jest tu podejrzany. Jadwiiga zaraz po studiach dostaje w 1953 roku od ręki pracę w Instytucie Badań Literackich PAN (który był w pełni kontrolowany przez wydział IV departamentu III w ramach nadzoru ideologicznego). I pracuje tam bez żadnego dorobku do końca peerelu.

                    A waga najcięższa zaczyna się wraz z zabójstwem Wilhelma Świątkowskiego w 1988 roku w jego willi w Mytiszczu pod Moskwą, przy czym z bogatego domu nic nie ginie. Świątkowski nosi takie samo nazwisko i pochodzi z tej samej małej dziury pod Odessą, co matka Rajmunda. Jego brat ma na imię Edward, powtarzające się w tej rodzinie, a Rajmund to Rajmund Edward Kaczyński. Wilhelm Świątkowski jest zbrodniarzem stalinowskim i pułkownikiem (później generałem) sowieckich służb (NKWD lub GRU), na odnalezionych przeze mnie zdjęciach występuje nie tylko w mundurze polskim, sowieckiej armii, ale także marynarki, zatem był prokuratorem nie tylko w armii, najwyższym sędzią wojskowym w stalinowskiej Polsce, ale także szychą w marynarce wojennej. Oznacza to agenturę przypuszczalnie GRU.

                    Warunki, w których funkcjonowali Kaczyńscy za Stalina i w peerelu wskazują na protekcję i ochronę kogoś bardzo, ale to bardzo wysoko postawionego. Agent GRU pozostawił po sobie na 100% agenturę w Polsce, wyjechał w 1954. Z pewnością miał wiedzę, którą można było nieźle sprzedać w czasie, gdy wywracał się CCCP. Dlatego w roku okrągłego stołu w Polsce został uciszony, a wyciek informacji zabezpieczony. Ciekawe, co takiego wiedział, że akurat w 1988 musiał zginąć. Jak Jaroszewiczowie.

                    A z działalności Jara w wolnej Polsce warto pamiętać zablokowanie lustracji, poddanie polskiego stanowiska negocjacyjnego w Lizbonie w sprawie siły polskiego głosu, co dzisiaj (od 1 stycznie br., gdy skończył się system nicejski) zmusza Polskę do szukania poparcia "państw A" zamiast organizowania własnego zaplecza, zerowe inwestycje w armię w szczycie koniunktury, a na końcu ludzie Kaczyńskiego z kancelarii Lecha (Draba) sprzedali prosto w ręce GRU (!) polskie rakiety "grom", ujawniając znajomość kodów rozpoznawczych rosyjskich samolotów przez NATO, co wyrzuciło kilkanaście lat pracy wywiadu do śmieci. Nie wmówi mi nikt, że to przypadek. Współwinnego Abdula Rahmana el Assira Amerykanie podobno dopadli pół roku po tym i zabili. Z jego bratem Rabihem Draba miał spółkę w Polsce. Jaja, prawda? Zawsze twierdziłem, że jeśli ktoś miał powód zabić Lecha Kaczyńskiego, to byli to Amerykanie. O demolce Antoniego w linii wywiadu wojskowego już nie wspominam, bo mam póki co za mało informacji. WSI trzeba było rozwiązać, ale nie pozbywając się dorobku, zwłaszcza agentury w terenie.

                    To tyle pokrótce. Pozostaje nadal kwestia TW Dublera, który jako jedyny jest wymieniony z kryptonimu w teczce Jara. A spróbuj tę teczkę znaleźć w internecie, skoro była upubliczniona po 8 miesiącach stękania - ale sieć została z niej wyczyszczona. Ja ją mam. To nie jest teczka ubecka, tylko pospiesznie pozbierane z różnych źródeł świstki, żeby z tego złożyć pozór teczki, bo wszystkie materiały są z mikrofilmów. Wielokrotnie zmieniano nuerację stron, co się zdarzało rzadko. Prawdziwa teczka ubecka jest taka, jak miał Lech Kaczyński. Moim zdaniem ta teczka - Jara - albo została zniszczona, albo wylądowała w Moskwie, w Akwarium. Trzeciej możliwości nie ma.
                    • manny-jestem Re: Jar nie był esbeckim TW,... 21.10.15, 16:29
                      Po przeczytaniu tego wstyd mi ze napisal to czlowiek ktorego uzznawalem za tuza forum.


                      Jesli ktos zasmieca sobie glowe takimi teoriami to nie ma najmniejszego powodu aby nie wierzyc ze to Putin wlasnorecznie zastrzelil Lecha Kaczynskiego.
                      • piq twoje - ani niczyje - opinie o mnie... 21.10.15, 18:40
                        ...nie mają dla mnie żadnego znaczenia. Piszę zgodnie z najlepszą wolą i zdolnościami, starając się być uczciwym. Jeśli z kimś dyskutuję, to staram się rzetelnie przedstawiać swoje argumenty. W teoim poście takowych za to nie znalazłem.

                        Kiedyś napisałeś, manny, do mnie pytanie: dlaczego uważam, że Madziarzy od 1000 lat fałszują swoją historię? Odpowiem dzisiaj, bo to dobra okazja, żeby pokazać mój sposób myślenia: otóż "Gesta Hungarorum" są dość prymitywnym odwołaniem się do tradycji siedmiu rodów partyjskich z czasów Arsacydów. Żeby było ciekawie, to etnonimem "Ugr" lub "Uhr" jeszcze w XIX wieku określali się Słowacy, w odróżnieniu od "Madziar". Kronikarz pisze, że Węgrzy "ani strojem, ani mową nie różnią się od Słowian", mianowicie dlatego, że etniczna przynależność Arpada z pewnością nie jest ugrofińska; z samych źródeł madziarskich wynika, że niejaki Lebedias poprosił kagana chazarskiego o namaszczenie Arpada na wodza. Najstarszy syn Arpada ma na imię Levente, co jest odmianą imienia Lebedias, ale autorzy madziarskich propagandówek usiłują to nieudolnie ukryć, usiłując wmówić czytelnikom, że Madziarzy zdobyli Kijów i Ruś, tymczasem w Przenajświętszych Źródłach nie ma o tym ani słowa, Nestor wspomina tylko o tym, jak Czarni Węgrzy przeszli mimo Kijowa w drodze na Wielkie Morawy. W okolicach Kijowa jest rzeczka Łybedź, a w tradycji obok Kija, Szczeka i Chorywa występuje też siostra Łybedź jako "Słowianie", którzy się tam wynieśli znad Dunaju wg Nestora. Polski ród Łabędziów miał w praktyce w takim XII wieku wyższy prestiż niż realnie rządzący Piastowie, zważywszy na historię małżeństwa Piotra Włosta z księzniczką Agnieszką, zgodę jej ojca raczej na poślubienie Piotra niż dziedzicznego księcia Polski, i reakcję na to Krzywoustego, który zamiast ściąć Piotra Włosta za zdradę, powiedział, "a dobra, to ja se wezne te drugą księżniczkę, a ty se miej tom, co mi tam".

                        Imię Arpad też ma identyczną formę jak starosłowiańskie "ołbudź" (patrz toponim Ołpin we Wrocławiu związany z Łabędziami) i ma ewidentnie irańskie pochodzenie, przez analogię np. harbed jako urzędnik i kapłan ("wódż czcicieli, zgiętych w pokłonie") i przez toponimy (miasto Arpad) na terenie dawnych imperiów perskich. Również imiona Arpadowiców typu Wajk czy Taksony nie są ugrofińskie, tylko irańskie z pochodzenia. Madziarskie warstwy panujące chętnie przyjmowały godne słowiańskie imiona. Mój wniosek: w pewnym momencie walki o tron wygrała frakcja opierająca się na elemencie ugrofińskim jako sile militarnej, który przywlókł się razem z Węgrami. Prestiż był wszakże gdzie indziej - wśród rodów sarmatosłowiańskich, dlatego Madziarzy nigdy nie podnieśli ręki na arystokrację chorwacką żeby poddać ją "madziaryzacji".

                        Owszem, na fali nacjonalizmu w XIX wieku podjęto niesłychanie brutalną madziaryzację pośledniej słowiańszczyzny typu Słowacy, o czym się w Polsce nie wie i nie przyjmuje tego do wiadomości. Sam przegląd nazwisk arystokracji węgierskiej daje jeden wniosek: jest ona w większości nieugrofińska. Madziarskości użyto instrumentalnie w celu oddzielenia się w X wieku od sąsiadów i zaznaczenia odrębności. To samo zrobił Mieszko z pomocą chrztu z zachodu, to samo zrobiła Ruś chrztem z Bizancjum.

                        Techniki polityczne nie zmieniły się zbytnio od tamtego czasu. Tyle, że stały się trochę bardziej żenujące, jak np. oddzielenie "patriotów" od "zdrajców" poprzez stosunek do katastrofy/zamachu smoleńskiej/katyńskiego.

                        O Węgrach mam więcej do napisania, m.in. konszachty Lela-Lehela (imię poświadczone w źródłach chorwackich i w toponimii polskiej jako Leh/l/ i Lechlin - prawie na pewno z rodu Hont-Poznan) i Bülcsu (niemal z pewnością słowiańskie typu Bilcz lub Wilcz/y/ jak wspomniany przez Nestora wojewoda Wilczy Chwost, czyli... "polano") z plemionami nadłabskimi świadczą o związkach między rodzinami panującymi, a wszystko to - i sposób pisania o Wielkich Morawach w źródłach węgierskich - świadczą o tym, że najazd węgierski był sprowokowany przez jednego z uczestników wojny domowej o władzę między synami Świętopełka Wielkiego. Ale to temat na wiele stron, a nie do końca jeszcze przeze mnie przemyślany.

                        Zatem powiedzenie "Polak - Węgier (Ugr) dwa bratanki" odnosi się źródłowo raczej do dawnych poddanych Rościsława i Świętopełka, niż etnicznych Madziarów.

                        Jak widzisz, wyciągam wnioski niestandardowe, ale staram się je opierać na jakichś przesłankach. manny. Jeśli jesteś zbyt leniwy umysłowo lub uprzedzony - oczywiście możesz wzruszyć ramionami i powiedzieć "uważałem cię za tuza, a tymczasem-eś buc" i odpuścić sobie analizę mojej argumentacji. Mnie to wali. Ale ty sobie wychodzisz na zwykłego sekciarza. Zresztą widać twoje podejście po kwestii Przenajświętszej Demokracyji, którą uważasz za wartość samą w sobie, bo tak masz ideologicznie. No cóż, każdy sobie wybiera sposób życia intelektualnego, jaki lubi.
          • qwardian Re: problem jest tylko jeden, qwardian,... 21.10.15, 00:10

            piq napisał:

            > ...jestem przeciwko kontynuacji rządów PO, ale rządy sowieckiego/rosyjskiego ag
            > Poważne poszlaki jego agenturalności leżą na stole, tylko nikt ich nie wykorzystuje


            Są trzy prawdy księdza Tishnera i jeszcze czwarta. Прaвдa...
            • piq poczytaj, qwardianku, powyżej do manny'ego /nt 21.10.15, 02:18
              • astra18 Re: poczytaj, qwardianku, powyżej do manny'ego /n 21.10.15, 07:37
                Przepisałeś czy sam prowadzisz ten portalik naszepaństwo?smile
                • piq jeśli ktoś przepisywał, to oni ode mnie,... 21.10.15, 17:39
                  ...ale sprawdzę, co tam jest na tym portaliku.
                  • astra18 Re: jeśli ktoś przepisywał, to oni ode mnie,... 21.10.15, 17:55
                    piq napisał:

                    > ...ale sprawdzę, co tam jest na tym portaliku.

                    Stąd, z forum?smile
                    • piq pisałem to wszystko wcześniej /nt 21.10.15, 18:41
              • qwardian Re: poczytaj, qwardianku, powyżej do manny'ego /n 21.10.15, 11:44

                Znam ten życiorys, typowy na Okrągły Stół i gwarantowaną karierę. Ale niektórzy wybierają pod górkę i trudno mi czynić mu z tego powodu wyrzuty..
      • t_ete Re: Po debacie. Przed debatą 20.10.15, 18:47
        dachs napisał:

        > Kopacz była tak beznadziejna, że średnio inteligenta rozmówczyni powinna ja roz
        > nieść w puch.
        > Szydło nie potrafiła.
        > I to jest najsmutniejsze, coś takiego będzie rządzić.

        Kluczem jest slowo 'rozmowczyni'. To nie byla rozmowa. Ustalone warunki - wlasciwie wykluczyly jakakolwiek rozmowe. Ani dziennikarze nie rozmawiali z kandydatkami. Ani kandydatki nie rozmawialy ze soba.

        Ktorys z komentatorow uzyl pozniej okreslenia, ze ogladalo sie to jak brzydki mecz zakonczony wymeczonym bezbramkowym remisem. Moglabym sie pod tym podpisac.

        tete
    • t_ete Re: Po debacie. Przed debatą 20.10.15, 18:41
      oleg3 napisał:

      > Wczoraj z trudem dotrwałem do końca.

      Ja podobnie. W necie byl pozniej tekst o 'wykastrowanych dziennikarzach' - i to, moim zdaniem takze przyczyna - tego sztucznego, pseudodebatowego produktu.
      Jaki idiota zaproponowal taka formule ? Jaki pajac sie na nia zgodzil ? ....... Wiem, ze przed ustaleniem formuly programu trwaly wielogodzinne negocjacje obydwu sztabow wyborczych.

      Sztucznoscia wialo rozpaczliwie.

      > Komentarz polityczny: PO już nic nie uratuje. Osiągnięcie 20% głosów będzie cud
      > em. Spodziewam się, że dzisiaj PEK znowu straci parę punktów procentowych na rz
      > ecz "małych antypisów". Petru rozniesie ją w działce gospodarka, a Nowacka w dz
      > iałce "sprawy społeczne i kobiece". Szydło sobie poradzi albo i nie, ale PiS ra
      > czej niewiele straci.

      Pewnie masz racje.
      Ale bede ogladac, jak kazda debate.

      tete
      • pikrat Re: Po debacie. Przed debatą 20.10.15, 19:23
        A jednak trzeba uczciwie stwierdzić, że to Ewa Kopacz wyszła zwycięsko z "debaty". Wprawdzie kudy jej do Tuska ale wychodzi z niej charakter. Widać polityka z górnej półki, emanuje uczciwością a w głosie wyczuwa się prawdomówność. Beata Szydło mówiła jak nakręcana pacynka: na pytania, do których jej nie zaprogramowano zwyczajnie nie odpowiedziała. Z jej ust nie wykradła się żadna oryginalna myśl, nic co mogłoby porwać, zachwycić. Jej pustka intelektualna wydaje się być bezgraniczna. Swego czasu rządzenie powiatem przekroczyło jej możliwości. Tym bardziej nie należy powierzać jej steru dużego europejskiego kraju. To co może zachwycić powiatowe dewotki nie powinno zawrócić w głowie tzw zdrowej większości narodu. Chyba, że ten zatracił instynkt samozachowawczy...

        No i jeszcze zabawny mem na okoliczność usunięcia pisowskiego projektu konstytucji...

        https://scontent-fra3-1.xx.fbcdn.net/hphotos-xap1/v/t1.0-9/12140712_768739343255725_1160941111652259900_n.jpg?oh=59464fb0a807c4650e31346163160e05&oe=56C07800
        • t_ete Re: Po debacie. Przed debatą 20.10.15, 19:49
          pikrat napisał:

          > A jednak trzeba uczciwie stwierdzić, że to Ewa Kopacz wyszła zwycięsko z "debat
          > y". Wprawdzie kudy jej do Tuska ale wychodzi z niej charakter. Widać polityka z
          > górnej półki, emanuje uczciwością a w głosie wyczuwa się prawdomówność.

          Moze stawiam za wysokie wymagania.... ale to nie dzieje sie z niecheci do Ewy Kopacz, wrecz przeciwnie.

          >Beata Szydło mówiła jak nakręcana pacynka (...)
          Jej pustka intelektualna wydaje się być bezgraniczna.

          Zgadzam sie. Moglaby wystepowac w tandemie z Blaszczakiem.
          Dlatego to takie smutne, ze PiS moze wygrac wybory.

          tete
    • oleg3 PEK tuż za Szydło 20.10.15, 21:15
      Obie przegrywają nawet z amatorami.
      • t_ete Re: PEK tuż za Szydło 20.10.15, 21:51
        oleg3 napisał:

        > Obie przegrywają nawet z amatorami.

        Szydlo drewniania, bez wyrazu. Kopacz troche lepsza niz wczoraj (choc liczylam, ze o sluzbie zdrowia powie sensowniej na tle wiekszosci glupot, ktore padly w studio). Korwin przewidywalny. Kukiz .......... lo matko. Nowacka niezla. Piechocinski dosc sensowny. Petru - OK. Zanberg - odswiezajacy smile

        Nie bylo nudy.

        tete
        • wikul Re: PEK tuż za Szydło 20.10.15, 22:06
          Z niektórymi opiniami Tete zgadzam się ale nie z wszystkimi.
          Szydlo drewniania, bez wyrazu, wykute na blachę hasełka. Kopacz troche lepsza niz wczoraj ale zawiodła mnie. Na pytania trzeba odpowiadać. Korwin przewidywalny. Kukiz .......... lo matko. Nowacka - hasła i nic więcej. Piechociński zaskakująco merytoryczny. Petru - chyba najlepszy z całej stawki. Zanberg - odświeżający ale mnie socjalizm nie kręci.
          • t_ete Re: PEK tuż za Szydło 20.10.15, 22:21
            wikul napisał:


            > Zanberg - odświeżający ale mnie socjalizm nie kręci.

            Mnie tez socjalizm nie kreci ale zdecydowanie wolalabym tego czleka ogladac 'w polityce' niz np. pana Jonskiego. Szkoda, ze 'Razem' chyba sie nie przebije do sejmu

            tete

            ps. strasznie sie Piskorski czepia Petru, ze 'malo wyrazisty' ; no i dobrze, jakim cudem liberal, centrysta ma byc 'wyrazisty' na tle Kukiza ? Petru jest po prostu normalny smile
            • wikul Re: PEK tuż za Szydło 20.10.15, 22:52
              t_ete napisała:

              > wikul napisał:
              >
              >
              > > Zanberg - odświeżający ale mnie socjalizm nie kręci.
              >
              > Mnie tez socjalizm nie kreci ale zdecydowanie wolalabym tego czleka ogladac 'w
              > polityce' niz np. pana Jonskiego. Szkoda, ze 'Razem' chyba sie nie przebije do
              > sejmu
              > tete

              Zdecydowanie lepszy od tej miernoty. Chyba się nie przebije.

              > ps. strasznie sie Piskorski czepia Petru, ze 'malo wyrazisty' ; no i dobrze, ja
              > kim cudem liberal, centrysta ma byc 'wyrazisty' na tle Kukiza ? Petru jest po p
              > rostu normalny smile

              To, jak zwykle, kiepsko maskowana zazdrość polityka z marginesu.
              • t_ete Debata - liderzy o zdrowiu 20.10.15, 23:55
                Nowacka: "NFZ jest nieefektywnie zarządzany. Składka zdrowotna powinna przysługiwać każdemu ze względu na obywatelstwo. Kolejki powinny być skrócone".

                Zgadzam sie, ze NFZ (ktory wprowadzil rzad SLD) nie jest najlepszym rozwiazaniem. Ale coz znaczy, ze 'skladka zdrowotna powinna przyslugiwac .......' ? - to juz mogla pani Nowacka powiedziec, ze chce opieki zdrowotnej oplacanej przez budzet. Ciekawe jak chcialaby skrocic kolejki.

                Zandberg: "Mamy pseudorynkowy system zdrowotny. To absurdalne. Sprzeciwiamy się prywatyzacji i dopłacaniu do diagnoz".

                Czy absurdalne jest to, ze jest 'pseudorynkowy' ? czy absurdalne jest to, ze system aspiruje do rynkowego ? Jak rozumiec 'sprzeciwiamy sie prywatyzacji' ? Prywatyzacji ubezpieczen ? Prywatyzacji szpitali ?

                Petru: "Dlaczego NFZ jest niewydolny? Bo jest marnotrawny. Proponujemy system na konkurujące ze sobą fundusze. Nie bójmy się prywatnych podmiotów, i tak z nich korzystamy".

                Zgadzam sie. Jestem za konkurencja - przy ustaleniu pewnych zasad. Zeby sobie prywatne systemy nie wybieraly 'mlodych i bogatych'. Straszak prywatyzacji na mnie nie dziala.
                Korzystamy w ramach ubezpieczenia z wielu prywatnych przychodni, takze szpitali. I nie ma bolu.

                Szydło: "Proponujemy likwidację NFZ, powrót lekarzy do szkół, podwyższenie płac dla pielęgniarek. Teraz szpitale zostały zamienione w przedsiębiorstwa, a lekarze są buchalterami".

                Coz. Kiedys PC szlo do parlamentu z haslem 'likwidacji kas chorych'. Potem SLD zlikwidowalo kasy chorych i wprowadzilo NFZ. Teraz PiS chce zlikwidowac NFZ - i wprowadzic - co ?
                Tego pani Szydlo nie wyjawila - ale program wyborczy PiS od lat mowi o tym by finansowac opieke zdrowotna z budzetu. razem z lekarzami w szkolach, dentystami i podwyzkami.

                To nic dziwnego, ze nowoczesny szpital dziala jak 'przedsiebiorstwo'. Poniewaz w pewnym sensie nim jest. Pani Szydlo nigdy tego nie pojmie. Jak wiekszosc innych politykow PiS zreszta.

                Kukiz: "Szpitale nie powinny być prywatne, bo jesteśmy za biedni".

                Kukiz nic nie rozumie. Prywatyzacja szpitala oznacza dla niego, ze szpital bedzie wylacznie odplatnie swiadczyl uslugi.

                Piechociński: "Trzeba kształcić kadrę, bo się starzeje, finansować badania i rozwój. Należy odbiurokratyzować system".

                Slusznie choc ogolnie.


                Korwin-Mikke: "Nie stać nas na leczenie prywatne, bo jest to droższe".


                Chyba jakis blad w zapisie. Korwin nie mogl czegos takiego powiedziec.

                Kopacz: "Dlaczego nikt z was nie powie: to właśnie ta ekipa rządowa uchwaliła narodowy program transplantacji, ratując miliony istnień. Mamy dziś 33 programy onkologiczne".

                Blad pani Ewo ! I tak nikt nie uwierzy w to, ze tyle dobrego sie zadzialo. Trzeba bylo mowic o karcie ubezpieczenia, ktora 'uszczelni system' ; o tym, ze system buduje sie przez wiele dziesiatkow lat (jak w innych krajach) - usprawniajac i udoskonalajac. I ze nawet w tych krajach, w ktorych skladka ubezpieczeniowa jest znacznie wyzsza i na ktore patrzymy zazdrosnie - ludzie nie sa w pelni zadowoleni z funkcjonowania opieki zdrowotnej.
                Moze dla porownania dorzucilabym liczbe uratowanych zyc w wyniku transplantacji - 10 lat temu - i aktualnie.

                Podsumowujac : w kwestii opieki zdrowotnej 'budzetowej' - koalicje moglby zawiazac PiS - ZL - Kukiz i Razem.

                Tej 'innej' - PO, Nowoczesna i ewentualnie PSL.

                Korwin - pewnie jak zawsze - musialby zalozyc jakies wlasne panstwo.


                tete
                • a000000 Re: Debata - liderzy o zdrowiu 21.10.15, 00:17
                  t_ete napisała:

                  >Ciekawe jak chcialaby skrocic kolejki.

                  Same się skrócą. Jeszcze parę latek i ..... Jaś nie doczekał....
                  Byłam kilka dni temu w przychodni wielce specjalistycznej- szpitalnej, do której lekarze SPECJALIŚCI (!!!!, nie pierwszego kontaktu) kierują tych chorych, którym pomóc nie potrafią.... wielki napis na recepcji widnieje: kolejka do lekarza ortopedy.... CZTERY LATA!!!

                  > Korzystamy w ramach ubezpieczenia z wielu prywatnych przychodni, takze szpitali
                  > . I nie ma bolu.

                  I w ten oto sposób rzeka składkowych pieniędzy płynie do prywatnych kieszeni, a szpitale które budżet wyposażył w drogi sprzęt, bankrutują z braku kontraktów. Niby dla mnie, jako "konsumenta" owych usług powinno być wszystko jedno.... ale nie jest. Gdyż to z MOICH podatków szpitale zostały doposażone, a teraz w drodze bankructwa i prywatyzacji za grosik, MOJA kasa idzie do cudzej kieszeni. Czuję się okradana.
                  Komuna ze mnie wyłazi? Być może. Ale to akurat mi zwisa.



                  • wikul Re: Debata - liderzy o zdrowiu 21.10.15, 00:35
                    a000000 napisała:

                    > Komuna ze mnie wyłazi? Być może. Ale to akurat mi zwisa.

                    Jeszcze trochę cierpliwości. Wygracie wybory i pokażecie jak dobrze może być w służbie zdrowia.
                    P.S. Jakoś matka Kaczyńskiego nie musiała nigdy czekać w kolejkach.
                  • t_ete Re: Debata - liderzy o zdrowiu 21.10.15, 09:02
                    a000000 napisała:

                    > Same się skrócą. Jeszcze parę latek i ..... Jaś nie doczekał....
                    > Byłam kilka dni temu w przychodni wielce specjalistycznej- szpitalnej, do które
                    > j lekarze SPECJALIŚCI (!!!!, nie pierwszego kontaktu) kierują tych chorych, k
                    > tórym pomóc nie potrafią.... wielki napis na recepcji widnieje: kolejka do lek
                    > arza ortopedy.... CZTERY LATA!!!

                    O matko, a w jakim to miescie ?

                    > I w ten oto sposób rzeka składkowych pieniędzy płynie do prywatnych kieszeni, a
                    > szpitale które budżet wyposażył w drogi sprzęt, bankrutują z braku kontraktów.

                    Nieprawda. Wiekszosc lekarzy 'rodzinnych' to prywatne przychodnie (tzw. niepubliczne). Problemem jest nie to - KTO jest wlascicielem ale JAK zarzadza tymi pieniedzmi, jak wywiazuje sie z kontraktu z NFZ. Wielokrotnie czytalam - tu na forum - kontrastowe przyklady.
                    Przychodnie rejestrujace pacjenta przez internet, na telefon - na nastepny lub ten sam dzien, lub takie, do ktorych stoi sie w kolejce a potem oczekuje na wizyte przez tydzien. I to sie dzieje za TE SAME pieniadze.
                    'Bankrutujace' szpitale sa zwykle fatalnie zarzadzane od lat. Ratowane zastrzykami 'naprawczych' pieniedzy a mimo to niezdolne do racjonalnych zmian.

                    > Niby dla mnie, jako "konsumenta" owych usług powinno być wszystko jedno.... al
                    > e nie jest. Gdyż to z MOICH podatków szpitale zostały doposażone, a teraz w dro
                    > dze bankructwa i prywatyzacji za grosik, MOJA kasa idzie do cudzej kieszeni. Cz
                    > uję się okradana.

                    Z Twoich podatkow budowane sa lokalne lotniska ziejace pustka, z Twoich podatkow budowane sa aquaparki, ktore potem nie moga sie same utrzymac, z Twoich podatkow doposazane sa szpitale, ktore sa zle zarzadzane. Kto podejmuje takie decyzje ?

                    Ja sie czuje okradana, gdy moje podatki sa marnowane. Bo jesli zle zarzadzany publiczny szpital - uda sie prywatnemu wlascicielowi 'zreanimowac' tak - by nadal sluzyl ludziom w ramach umowy z NFZ - to cale szczescie. Ten drogi sprzet medyczny - nadal wykorzystywany jest by ratowac i leczyc. O to wlasnie chodzi.

                    Wkurza mnie gdy slysze, ze ordynator oddzialu bankrutujacego szpitala zarabia tyle ile prezydent kraju. To jest wyrazny komunikat, ze ani dyrekcja tego szpitala - ani wlasciciel (samorzad) nie ma mozgu.


                    > Komuna ze mnie wyłazi? Być może. Ale to akurat mi zwisa.

                    Nie wiem co z Ciebie wylazi smile
                    Ja uwazam, ze najgorsza rzecza jest marnowanie publicznych (podatkowych i skladkowych) pieniedzy. Niestety - jakos nie slyszalam by autorzy szpitalnych bankructw - trafili na sadowa sale. Glownym argumentem ich obrony jest 'zly system' i 'za niski kontrakt z NFZ'. I okazuje sie, ze to ............. dziala. Ludzie w to wierza, mimo, ze dokladnie w tym samym systemie dzialaja szpitale, ktorym do bankructwa daleko.

                    tete
                  • piq jedna ważna poprawka: szpitale nie bankrutują... 22.10.15, 16:39
                    ...z braku kontraktów, tylko ze złego zarządzania. 95% szpitali powiatowych jest w gruncie rzeczy monopolistą na swoim terenie, zgarniają WSZYSTKIE kontrakty NFZ i bankrutują, bo liczą na to, że skoro są jedyne, to zawsze dostaną kaskę z budżetu. A na dodatek mają drogi sprzęt za psińco, bo z publicznych pieniędzy, i go nie szanują. A prywatny musi sobie kupić sam i na nim pracować. Który system jest lepszy?

                    W służbie zdrowia chodzi o wydolność systemu, a tę gwarantują wyłącznie dobrze zarządzane szpitale, konkurencyjne fundusze ubezpieczeniowe i odpłatności za leczenie. Ja mam ubezpieczenie NFZ i w razie czego dodatkowe półlegalne prywatne (czyli fundusz nie płaci wprost wybranemu szpitalowi, tylko ja dostaję w razie poważnej choroby konkretną kwotę na rękę, żebym ja zapłacił albo w prywatnej klinice, albo łapówkę w państwowej służbie zdrowia). Zdrowe rozwiązanie wygląda tak: fundusz ubezpieczeniowy płaci bezpośrednio wykonawcy usług medycznych. Ma w dupie formę własności, liczy się jakość i cena. To jest zdrowe, a nie to, co jest, razem z tymi "państwowymi" szpitalami.
                    • t_ete Re: jedna ważna poprawka: szpitale nie bankrutują 22.10.15, 23:19
                      piq napisał:

                      > ...z braku kontraktów, tylko ze złego zarządzania. 95% szpitali powiatowych jes
                      > t w gruncie rzeczy monopolistą na swoim terenie, zgarniają WSZYSTKIE kontrakty
                      > NFZ i bankrutują, bo liczą na to, że skoro są jedyne, to zawsze dostaną kaskę z
                      > budżetu. A na dodatek mają drogi sprzęt za psińco, bo z publicznych pieniędzy,
                      > i go nie szanują. A prywatny musi sobie kupić sam i na nim pracować. Który sys
                      > tem jest lepszy?

                      Zgadzam sie z Toba. Dlatego napisalam, ze powierzenie prywatnemu wlascicielowi szpitala zakupionemu za publiczna kase - drogiego sprzetu medycznego - nie jest zadnym horrendum - gdyz ow sprzet wykorzystywany jest w leczeniu pacjentow - w ramach ich ubezpieczenia.

                      > W służbie zdrowia chodzi o wydolność systemu, a tę gwarantują wyłącznie dobrze
                      > zarządzane szpitale, konkurencyjne fundusze ubezpieczeniowe i odpłatności za le
                      > czenie.

                      Tak. Choc nie wiem czy dobrze rozumiem 'odplatnosc za leczenie' ... ?

                      >Zdrowe rozwiązanie wygląda tak: fundusz ubezpieczeniowy płaci bezpośrednio wykonawcy usług medycznych. Ma w dupie formę własności, liczy się jakość i cena. To jest zdrowe, a nie to, co jest, razem z tymi "państwowymi" szpitalami.

                      Od lat pisze o tym na forum. Tak byc powinno.
                      Niestety, zdaje sie wygrywa opcja 'panstwowy nadzor nad wszystkim - gwarantem jakosci i braku kolejek' wink

                      I tak mysla ludzie, ktorzy pamietaja peerel. Malo im ? Nie moge tego pojac ...

                      tete

                      • pikrat Re: jedna ważna poprawka: szpitale nie bankrutują 23.10.15, 09:08
                        Teraz będzie socjalizm oparty o tzw wartości. Ten nie zawiedzie. Marksizm nie mógł się udać bo nie wzięli do spółki kleru...
        • perla jesteś żałosna tete 20.10.15, 23:41
          t_ete napisała:

          > Szydlo drewniania, bez wyrazu. Kopacz troche lepsza niz wczoraj (choc liczylam,
          > ze o sluzbie zdrowia powie sensowniej na tle wiekszosci glupot, ktore padly w
          > studio). Korwin przewidywalny. Kukiz .......... lo matko. Nowacka niezla. Piech
          > ocinski dosc sensowny. Petru - OK. Zanberg - odswiezajacy smile


          przecież i tak zagłosujesz na PO.
          PO co więc te wygibasy właśnie?
          • t_ete uprzejmy jak zwykle 20.10.15, 23:58
            perla napisał:

            > przecież i tak zagłosujesz na PO.
            > PO co więc te wygibasy właśnie?

            Mam wybor. No i jak zawsze - mam pewnosc na kogo nie zaglosuje.

            tete
          • wikul Sama jesteś żałosna perła 21.10.15, 00:16
            perla napisał:

            > przecież i tak zagłosujesz na PO.
            > PO co więc te wygibasy właśnie?

            Odmawiasz komuś prawa do własnej oceny bo przewidujesz że zagłosuje na PO? A co to ma do rzeczy?
    • oleg3 Po debacie. Przed głosowaniem 21.10.15, 10:25
      Osobiste wrażenia z debaty liderów już wyraziłem. Zaraz wyjdę na damskiego boksera, ale 3 panie były najsłabsze, najmniej autentyczne, najbardziej spięte i bez cech lidera, a z aspiracjami prymuski, co to się uczyła. Premier aktualny i przyszły nie potrafi reagować na wydarzenia, klepie wyuczone formułki.

      A teraz o skutkach. Tak jak ja to widzę. PiS idzie po wygraną. Rozmiar tej wygranej zależy od wyników planktonu. Po debacie może się okazać, że Zjednoczona Lewica nie przebije bariery 8%, a RAZEM 5 %. Lewicy w Sejmie nie będzie. Nie będzie też NOWOCZESNEJ. Będzie KUKIZ15 i - być może - KORWIN. PSL oczywiście też. A w takim układzie PiS ma szansę na większość bezwzględną.
      • andrzejg Re: Po debacie. Przed głosowaniem 21.10.15, 10:34
        oleg3 napisał:

        > A w takim układzie PiS ma szansę na większość bezwzględną.

        prowiant i wodę już kupiłem
        Schron zaopatrzony

        A.
        • oleg3 Re: Po debacie. Przed głosowaniem 21.10.15, 10:42
          andrzejg napisał:

          > prowiant i wodę już kupiłem
          > Schron zaopatrzony

          Nie masz się czego obawiać. Hasza internują za długotrwałe zniechęcanie do PiS, a innych wrogów nie masz.
          • andrzejg Re: Po debacie. Przed głosowaniem 21.10.15, 11:16
            emotikonów nie używam , żartowałem

            • oleg3 Re: Po debacie. Przed głosowaniem 21.10.15, 11:45
              andrzejg napisał:

              > emotikonów nie używam , żartowałem
              Ja też.
              • andrzejg Re: Po debacie. Przed głosowaniem 21.10.15, 11:58
                oleg3 napisał:

                > andrzejg napisał:
                >
                > > emotikonów nie używam , żartowałem
                > Ja też.
                >
                >

                Nie wiem jak się do Twojej odpowiedzi odnieść.
                Jeżeli "Ja też" odnosi się do emotikonów, to wszystko OK
                Jeżeli nie, to jednak powiało grozą...

                A.
                • oleg3 Re: Po debacie. Przed głosowaniem 21.10.15, 12:11
                  andrzejg napisał:


                  > Nie wiem jak się do Twojej odpowiedzi odnieść.
                  > Jeżeli "Ja też" odnosi się do emotikonów, to wszystko OK
                  > Jeżeli nie, to jednak powiało grozą...

                  Ja też żartowałem.
                  Na poważnie napisałbym o internowaniu Hasza?
                  • pikrat Re: Po debacie. Przed głosowaniem 21.10.15, 12:26
                    To taki "żart" a'la Zelnik smile
                    • oleg3 Re: Po debacie. Przed głosowaniem 21.10.15, 13:00
                      pikrat napisał:

                      > To taki "żart" a'la Zelnik smile
                      Zelnik nie żartował. Wojewódzki też nie. Kuba to sku...syn, a wtórują mu idioci.
                  • andrzejg Re: Po debacie. Przed głosowaniem 21.10.15, 13:32
                    oleg3 napisał:

                    > andrzejg napisał:
                    >
                    >
                    > > Nie wiem jak się do Twojej odpowiedzi odnieść.
                    > > Jeżeli "Ja też" odnosi się do emotikonów, to wszystko OK
                    > > Jeżeli nie, to jednak powiało grozą...
                    >
                    > Ja też żartowałem.
                    > Na poważnie napisałbym o internowaniu Hasza?
                    >
                    >

                    Wiem.
                    Ja tylko tak już na luzie* zauważam, jak mogą być opacznie zrozumiane słowa.
                    Np. "żartowałem" odniesione do słów, że nic mi nie grozi i nie mam wrogów...ma swoją wymowę.

                    A nasi koledzy zamiast w takim przypadku dopytać, z góry zakładają złe intencje

                    A.

                    *
                    Decyzję w sprawie wyborów podjąłem i z ewentualnym wynikiem też jestem pogodzony
        • astra18 Re: Po debacie. Przed głosowaniem 21.10.15, 12:26
          andrzejg napisał:

          > oleg3 napisał:
          >
          > > A w takim układzie PiS ma szansę na większość bezwzględną.
          >
          > prowiant i wodę już kupiłem
          > Schron zaopatrzony
          >
          > A.

          Nie stać Cię na wizzaira do Grecji?smile
      • oleg3 Re: Po debacie. Przed głosowaniem P.S. 21.10.15, 10:39
        oleg3 napisał:

        > Premier aktualny i przyszły nie potrafi reagować na wydarzenia, klepie wyuczone formułki.

        W przypadku PEK sam dobór formułek to katastrofa. W dodatku Ewa straszyła "republiką wyznaniową" a chodziło oczywiście o "państwo wyznaniowe". Nie można jednocześnie straszyć "dyktaturą PiS" czy "dyktaturą Kaczyńskiego" i "republiką wyznaniową". U odbiorcy powstaje dysonans. Republika czy dyktatura?

        Szydło formułki wygłaszała poprawnie. Ale od lidera oczekujemy czegoś więcej. Tego błysku, złapania byka za rogi. W tym najlepszy był JKM.
        • manny-jestem wyjde przed szereg 21.10.15, 16:31
          i napisze ze zdziwie sie jesli PiS dostanie mniej niz 40 procent a wcale sie nie zdziwie jesli dostanie wiekszosc konstytucyjna.
          • piq zwycięstwo frontu obrony agentów,... 22.10.15, 16:25
            ...czyli tradycjonaliści górą:
            www.radiomaryja.pl/bez-kategorii/zwyciestwo-frontu-obrony-agentow/
            • manny-jestem Chorych prosi sie aby udali sie na leczenie 22.10.15, 18:10
              Nie prowadzi sie z nimi zawilych dyskusji. Glowa moze chorego rozbolec.
      • wikul Re: Po debacie. Przed głosowaniem 21.10.15, 14:42
        oleg3 napisał:

        > Osobiste wrażenia z debaty liderów już wyraziłem. Zaraz wyjdę na damskie
        > go boksera, ale 3 panie były najsłabsze, najmniej autentyczne, najbardziej spię
        > te i bez cech lidera, a z aspiracjami prymuski, co to się uczyła. ...

        Niestety, muszę się z tym zgodzić.

        Mnie się wydaje że Nowoczesna i PSL wejdzie a Kukiz15 i Korwin nie. Mimo powszechnych zachwytów nad Zandbergiem nie dają im szans. ZL chyba się prześlizgnie co stwierdzam bez satysfakcji bo ta sklecona pospiesznie pseudolewicowa zbieranina nie zasługuje na psucie powietrza w najnowszym parlamencie.
    • perla czy ktoś po debacie zmienił zdanie 21.10.15, 12:13
      w sprawie na kogo głosować?
      Jeżeli nawet to można to liczyć w promilach.
      Debata ma być boksem w którym chodzi o znokautowanie przeciwnika.
      Takie KO zaliczył Bronek, kiedy Duda podsunął mu pod nos flagę Platformy.
      I to był moment decydujący.
      A te 2 ostatnie debaty to nuda. No, może Korwin i Kukiz coś konkretnego powiedzieli.
      Najgorzej to z tymi kobietami. To ma być ku... polityka właśnie???
      • pikrat Re: czy ktoś po debacie zmienił zdanie 21.10.15, 12:20
        Nooo, Kukiz bardzo konkretny był: lać wszystkich po pyskach. To się musi tłuszczy podobać. Niech go wybiorą właśnie. Należy im się. Ja mam do granicy z Niemcami pięć kilometrów a ty?
        • perla Re: czy ktoś po debacie zmienił zdanie 21.10.15, 13:06
          pikrat napisał:

          > Nooo, Kukiz bardzo konkretny był

          konkret to system prezydencki, co mi pasuje

          > Ja mam do granicy z Niemcami pięć kilometrów a ty?

          współczuję być tak blisko kalifatu.
          Ja mam rzut siekierą do Ukrainy, ale najważniejsze to, że na Białoruś nie jest daleko.
          Tam się żyje średnio, ale jest porządek właśnie.

          • t_ete Re: czy ktoś po debacie zmienił zdanie 21.10.15, 13:49
            perla napisał:

            > współczuję być tak blisko kalifatu.

            No popatrz. A polskie firmy dzialajace blisko niemieckiej granicy - wcale sie nie boja 'kalifatu', wrecz przeciwnie.

            > Ja mam rzut siekierą do Ukrainy, ale najważniejsze to, że na Białoruś nie jest
            > daleko.
            > Tam się żyje średnio, ale jest porządek właśnie.

            Znamienny komplement w ustach korwinisty smile

            tete
            • perla Re: czy ktoś po debacie zmienił zdanie 21.10.15, 14:08
              t_ete napisała:

              > Znamienny komplement w ustach korwinisty smile

              1. nie jestem korwinistą, jestem sympatyzujący z jego poglądami.
              2. o Białorusi zapewne wiesz to co ci pokażą w telewizorze właśnie.
              • t_ete Re: czy ktoś po debacie zmienił zdanie 21.10.15, 18:14
                perla napisał:

                > 1. nie jestem korwinistą, jestem sympatyzujący z jego poglądami.

                Przepraszam. Zwiodla mnie wlasnie ta sympatia wyrazana.

                > 2. o Białorusi zapewne wiesz to co ci pokażą w telewizorze właśnie.

                Niewiele wiem. To prawda. Troche z przekazu przyjaciela.Troche z innych rozmow z kims, kto ani mysli tam wracac, przedkladajac niedoskonala Polske nad 'doskonala Bialorus'.

                A jesli chcesz powiedziec, ze ludzie na Bialorusi nie chca innej wolnosci niz maja - to wcale nie znaczy, ze ja maja. Albo, ze wiedza czego moga chciec. Tegoroczna laureatka nagrody Nobla Swietlana Aleksijewicz pisala takze o tym. Gdy sie zniewoli ludzi na wiele pokolen, to okazuje sie, ze dla kolejnych pkolen - wolnosc nie jest czyms niezbednym, upragnionym. Jak mozna pragnac czegosc, czego sie nie rozumie, nie czuje ... ?
                Czyz nie jest tak w Rosji ?

                tete

          • wikul Re: czy ktoś po debacie zmienił zdanie 21.10.15, 14:57
            perla napisał:

            > pikrat napisał:
            >
            > > Nooo, Kukiz bardzo konkretny był
            >
            > konkret to system prezydencki, co mi pasuje

            A który system prezydencki: białoruski, ruski, amerykański czy francuski.
            Liczą się zawsze ludzie, jak dorwie się do prezydentury jakiś tyran to z sytemu zrobi karykaturę. W systemie kanclerskim to mało prawdopodobne.
            Podobają ci się rządy prezydenckie w USA? Bo mnie nie.
        • wikul Re: czy ktoś po debacie zmienił zdanie 21.10.15, 14:49
          pikrat napisał:

          > Nooo, Kukiz bardzo konkretny był: lać wszystkich po pyskach. ...

          ... i wszystko zmienić. Nie wiadomo na co ale zmienić. Kononowicz się pospieszył, z Kukizem by zrobił karierę.
    • oleg3 PEK w Gdańsku 21.10.15, 19:21
      Słuchałem w TVPInfo. Rozpacz! Nie lubię PO, ale współczuję sympatykom. W niedzielę Misio Kamiński zamelduje Prezesowi wykonanie zadania. Inaczej nie jestem w stanie zrozumieć tego co się dzieje. Trzeba było Ewę wysłać do szpitala - zamęczyła się dla dobra Polski I Polaków.
    • xiazeluka Podsumowanie 21.10.15, 21:41
      Frau Kopacz - żenada. Jak takie kuriozalne coś może być premierem...

      Szydło - nadziana na stalowy pręt kukła plotąca nudne komunały.

      Tow. Nowacka - kukła nie nadziana na stalowy pręt, plotąca automatycznie komunały. Ożywiła się tylko przy kwestii religii w szkołach, lecz szybko została zgaszona przez Kukiza.

      Ten irlandzki drwal z Partii Razem - machał rękoma tak, jakby chciał zaprezentować działanie gilotyny. Tyle z niego Mła zapamiętał.

      Petru - ładny garnitur. W ogóle to chyba przystojniak (damy potwierdzą albo zaprzeczą). Kredytu frankowego pozbył się w czasach, kiedy doradzał ich branie (tak mówią). A to sprawia, że jest podejrzany.

      Wojc... Pawl... Kalino... no, ten z Peesel - koalicjant Peło udający, że o Peło to mu babcia za młodu opowiadała wraz z historiami o żelaznym wilku. Wiecie, że najmniej ofert pracy w Polsce jest w Świętokrzyskiem, gdzie bauerzy rządzą? No, to taki magik jest najlepszym kandydatem na prezydenta.

      Kukiz - bardzo dobre wystąpienie, pewnie ostatnie w karierze polityka. Naturalny, w przeciwieństwie do innych wolny od mędzenia sloganami, słusznie punktujący kretyńskie pytania. Szkoda, że ruch Kukiza nie składa się z Kukizów, lecz jakiejś niezidentyfikowanej masy anonimów.

      JKM - dobry, lecz nierówny. Powinien bardziej odpowiadać na pytania, zamiast polemizować z komuchami. Punkty może zdobyć za powiedzenie publiczne tego, co inni się boją wyszeptać: IV Rzesza znowu buduje obozy koncentracyjne, tym razem dla "uchodźców". Niestety tym razem będą to naprawdę polskie obozy koncentracyjne.
    • manny-jestem Posluchalem wreszcie debaty 22.10.15, 18:33
      Probujac ocenic obiektywnie bez ulegania osobistym prefrencjom najlepiej wypadli Kukiz i Korwin. Przede wszystkim przekonywujaco wykladali swoje racje i podpierali sensownie brzmijacym argumentami. Z wieloma sie nie zgadzam, ale przynajmniej nie byly to drewienka recytujace zapamietane linijki ani totalna degrengolada a la pani premier.

      Z Nowacka nie zgadzam sie w ogole, ale to chyba pierwsza lewaczka , ktory prezentuje odmienny styl niz dotychczasowo rzadzacy lewica aparatczycy PZPR.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka