Postępowanie KOŚCIOŁA KAT.- zwyrodnienie czy norma

12.04.02, 10:50
Coraz więcej na tym forum gniewnych postów, oburzających się na obłudę,
zdzierstwo, hipokryzję i złodziejstwo kościoła kat. Padają określenia:
chamstwo, bydlactwo itp. Przyczyną tego zbulwersowania jest rozbieżność między
teoretycznymi hasłami kościoła a jego praktycznym postępowaniem. Hierarchia
kościelna mówi o skromnym życiu, celibacie, prawdzie, podczas gdy w jej
codziennym życiu normą jest bogactwo, luksusy, bujne życie seksualne oraz
kłamstwo. A wszystko to ma znakomitą przykrywkę w postaci Boga.

Bulwersowania się na takie postępowanie można byłoby uniknąć, przyjmując
wszystkie te cechy kościoła za standard.

A więc, czym jest Kościół katolicki:
1. Kościół kat. to organizacja, której WŁADZE żyją na koszt CZŁONKÓW. Poziom
tego życia jest bardzo wysoki, często stojący w wysokim kontraście z ubogim
społeczeństwem
2. Władze opierają swoją wyższość nad członkami istnieniem czynnika
nadnaturalnego; boskiego. Przedstawiają się jako pośrednicy między Bogiem a
resztą ludzi.
3. Głównym mottem władz jest: prawda i miłość. Niestety, życie władz jest tego
zaprzeczeniem.
4. Kościół opiera swoją ideologię na Ewangelii, i według niej każe postępować
swoim członkom. Władze natomiast nie czują się w żaden sposób tym związane.
5. Władze intensywnie szukają źródeł własnego finansowania, nie uchylając się
od działań bezprawnych oraz bulwersujących opinię publiczną. Standardem jest
tutaj "drenowanie" kieszeni członków na zasadzie: "ile się da"
6. Sprawy finansowe władz nie są objęte jawnością ani fiskalizmem; system
finansowania jest de facto szarą strefą.
7. Władze stosują wiele metod przywiązania i indoktrynacji członków, jak np:
sakramenty, obrządki, nauka religii, wszechobecność w życiu politycznym i
publicznym itp. Metoda indoktrynacji członków jest stosowana od 5 roku życia
(finansowana przez państwo nauka religii w przedszkolach państwowych)
8. Władze nie stronią od żadnego aspektu życia członków, także seksualnego, a
czasami nawet wykazują daleko idącą inicjatywę i fantazję. Oficjalnie życie
seksualne władz nie istnieje.
9. Władze są bardzo poważną siłą polityczną, wpływającą skutecznie na ośrodki
władzy centralnej i samorządowej, ustawodawstwo, a w niektórych przypadkach
także na wymiar sprawiedliwości (Dukla). Oficjalnie władze nie prowadzą żadnej
działalności politycznej.
10. Każdy przypadek nagannej lub przestępczej działalności władz jest
tuszowany, a w sprawach nagłośnionych władze odwracają uwagę od problemu,
wzywając do modlitwy za sprawcę lub tłumacząc to: "W końcu to tylko człowiek"
11. Władze dążą do rozszerzenia swoich wpływów na wszystkie obszary państwa,
podpierając się słowami Jezusa: "Idźcie i nauczajcie!"
    • Gość: Liryk Re: Postępowanie KOŚCIOŁA KAT.- zwyrodnienie czy norma IP: *.proxy.aol.com 12.04.02, 11:16
      Moge sie tylko podpisac pod wymienionymi zarzutami. Te wszystkie wady, ktore
      wymieniasz staja sie norma w sytuacji gdy kosciol korzysta z nadmiernych
      przywilejow. Podpisanie konkordatu stalo sie poczatkiem degeneracji kleru,
      wypaczenia jego roli w spoleczenstwie.We Francji kler ukrocono 200 lat temu z
      korzyscia dla calego spoleczenstwa. Kiedy u nas?
      • Gość: Galba "Skracanie" IP: 213.17.161.* 12.04.02, 11:34
        Gość portalu: Liryk napisał(a):

        > We Francji kler ukrocono 200 lat temu z
        > korzyscia dla calego spoleczenstwa.

        Tak. Ukrócono. O głowę. Rok później przystąpiono do "skracania skraczaczy", po
        kolejnym roku zaczęto "skracać skracaczy pierwszych skracaczy", i tak dalej...

        > Kiedy u nas?

        Jak przestaniesz głosować na SLD i zaczniesz na Samoobronę. Wtedy dostaniesz to,
        co tak bardzo cię podnieca.

        Galba

        • marat_ Galba - człowiek rzeczowy i obiektywny 12.04.02, 12:18
          Galba jest bardzo obiektywny. W swoim poście do tematu wątku odniósł się 0
          (słownie: zero) razy. Metoda prosta acz skuteczna: tematów niewygodnych nie
          poruszamy.

          Galbę cechuje też wysoka rzeczowość dyskusji: o czym by nie zaczęli mówić jego
          adwersarze, on zawsze zejdzie na komuchów tudzież SLD. Jak ten erotoman z kawału:
          wszystko mu się z dupą kojarzy...

          A więc prośba do forumowiczów: rozmawiajmy z Glabą rzeczowo i obiektywnie...

          Marat_


          Gość portalu: Galba napisał(a):

          > Gość portalu: Liryk napisał(a):
          >
          > > We Francji kler ukrocono 200 lat temu z
          > > korzyscia dla calego spoleczenstwa.
          >
          > Tak. Ukrócono. O głowę. Rok później przystąpiono do "skracania skraczaczy", po
          > kolejnym roku zaczęto "skracać skracaczy pierwszych skracaczy", i tak dalej...
          >
          > > Kiedy u nas?
          >
          > Jak przestaniesz głosować na SLD i zaczniesz na Samoobronę. Wtedy dostaniesz to
          > ,
          > co tak bardzo cię podnieca.
          >
          > Galba
          >

    • Gość: asceta Re: Postępowanie KOŚCIOŁA KAT.- zwyrodnienie czy norma IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 12.04.02, 20:31
      Wypisz wymaluj opisałeś destrukcyjną sektę
    • Gość: MAREK ZWYRODNIENIE DOTAD UKRYWANE !!! IP: *.proxy.aol.com 12.04.02, 22:49
    • lisa2 Re: Postępowanie KOŚCIOŁA KAT.- zwyrodnienie czy norma 12.04.02, 22:58
    • Gość: nurni laik z nową xywką rzecze tak: IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.04.02, 00:12
      ......
      no coś tam po swojemu prawi
      ......

      laik
      po prostu wstydź się

      pytanie dla innych?
      czemu wszystkie antyklerykały pasjonaci
      lewe chwyty uwielbiają?
    • Gość: Cordeiro Re: Postępowanie KOŚCIOŁA KAT.- zwyrodnienie czy norma IP: 200.222.94.* 13.04.02, 01:08
      Kosciól musi sie oczyscic. Moga to uczynic wylacznie ludzie. Wladza i pieniadz
      korumpuja, a biskupi i ksieza maja jedno i drugie. Ksieza i biskupi zyje z
      gladkiego mówienia, a mówic potrafia ladnie. Ludzie powinni przestac sluchac
      zawodowego slodkiego gadania kleru i bardziej przyjrzec sie jego zyciu w wierze
      i w nasladowniu Jezusa. Wczoraj w Brazylii znowu zlapano, tym razem w Sorocaba
      i w Mariana, ksiezy pedofili. Nie tak dawno zlapano braciszka Niemca i
      ksiedza, "ojczulka biednych", którzy równiez niszczyli zycie dzieci uzywajac do
      tego swoich pieniedzy i wplywów. To tylko czubek góry lodowej. Gdyby tak i w
      innych krajach, tak jak w USA, Kosciól dostalby po kieszeni, to z pewnoscia
      wielu drani musialoby zostac ujawnionych i wyrzuconych ze struktur Kosciola.
      Inaczej beda ukrywani, a beda cierpic niewinni, zwlaszcza dzieci. W Polsce tez
      takich drani nie brakuje, którzy od lat sa ukrywani przez biskupów i
      przelozonych zakonnych.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja