Dodaj do ulubionych

Rozmowa dwóch zamachowców:

23.01.16, 17:18
"- Boję się wysadzić.
- Przestań, robisz to za Allaha.
- Ale nie chcę umierać.
- Jeśli zginiesz za Allaha, trafisz do nieba.
- Jak tam jest?
- Będziesz mógł gwałcić kobiety, każdej nocy inne, będziesz mógł jeść za darmo, będziesz mógł nic nie robić.
- Tylko tyle?
- To mało?
- Przecież już mam to wszystko w Niemczech, bez wysadzania się."
Obserwuj wątek
    • polski_francuz Small correction 23.01.16, 18:58
      Rozmowa zamachowca z muzulmanskim uchodzca. Nawet ta statystyka 1 zamachowiec na 1 uchodzce jest zbyt zawyzona. Jest ich moze kilka procent.

      Jak tych sukinkotow wyfiltrowaxc: this is the question.

      PF
      • xiazeluka Re: Small correction 23.01.16, 19:08
        Tak jest, oto mentalność zgwałcona przez politpoprawność:

        - Gwałcą!
        - Ale nie wszyscy.

        Mędrkowanie rozmywa problem i skutecznie ucieka od odpowiedzi na pytanie o przyczynę: ale dlaczego tak masowo i chętnie gwałcą?
        • kalllka Re: Small correction 23.01.16, 19:48
          no nie wiem czyja tu mentalność została zgwałcona, xl.
          Słaby dowcipas ma świadczyć o masowości gwałtów.,. /?/
          • xiazeluka Re: Small correction 23.01.16, 20:00
            Słaby dowcipas ma skłonić do namysłu: dlaczego do masowych gwałtów dochodzi w związku z tłumami dzikusów. Pani beztroska jest trochę dziwna.
            • kalllka Re: Small correction 23.01.16, 20:25
              Żadna beztroska. Wiem co się dzieje.
              słaby czy nie, dowcipas,w żaden sposób nie wykazuje /dokumentuje/ masowości gwałtów / dokonywanych przez uchodźców w Niemczech/
              • xiazeluka Re: Small correction 23.01.16, 20:30
                A ktoś pisał, że ma dokumentować?
                • kalllka Re: Small correction 23.01.16, 21:15
                  Nie.
                  A ktoś udokumentował "masowość gwałtów" o których napisałeś?
                  • xiazeluka Re: Small correction 23.01.16, 23:38
                    Ponad 600 przypadków molestowania w ciągu kilku godzin w czasie jednej nocy. Zastanówmy się - czy to "masowe zjawisko"? Przy czym zanim zacznie Pani rozcieńczać problem pustymi rozważaniami "gwałt to nie to samo co molestowanie" zaznaczmy, że dla dzikusa wpakowanie brudnego palucha do -
                    • kalllka Re: Small correction 24.01.16, 00:23
                      Ponad 500 zgłoszeń. Jeszcze nie potwierdzonych wezwaniami do sadu.
                      Tak, to masowe zjawisko.
                      /Moim zdaniem wywołane i sterowane bis internet, jak wprzypadku syryjskim i wiosny ludów 2010-2011 przez grupy interesów.,/ podsycane przez sensatow, zageszczajacych atmosferę.
                      Gwałt to nie to samo co molestowanie, potwierdzam. Nie rozumiem natomiast sformułowania,(...)
                      "dla dzikusa wypakowanie brudnego palucha do-----kobiety jest równoznaczne z gwałtem w rozumieniu
                      Białych Ludzi."
                      ., watpię by XL uważał się za dzikusów choć często dają wyraz braku dobrych manier, niemniej pisali dotąd mniej niż więcej logicznie., może wiec bez niepotrzebnego wytrząsania się naprawi błąd, tłumacząc co mieli na myśli.
                      • kalllka Re: Smillle correction 24.01.16, 00:38
                        .,., itd, etc.
                        Oczywiście, ze pisali więcej niż mniej / logicznie/
                        zwracam humor oraz b. ich przepraszam.
                    • jaceq Re: Small correction 25.01.16, 23:53
                      Ponad 1000 udowodnionych przypadków. 1500+ zgłoszonych. A szacuje się, że w całych Niemczech to były dziesiątki tysięcy.

                      pl . blastingnews . com / europa / 2016 / 01 / horror-na-basenach-odwiedzanych-przez-imigrantow-i-uchodzcow-niemcy-w-szoku-wideo-00746679.html

                      [Wykryto spam]
            • ada08 Re: Small correction 24.01.16, 12:23
              xiazeluka napisała:

              > dlaczego do masowych gwałtów dochodzi w z
              > wiązku z tłumami dzikusów.
              >

              Ja to sobie wyobrażam tak:

              oni, przybysze, wyszli grupami w sylwestrową noc, żeby się zabawić. W kraju, z którego emigrowali opowiadano im, zachęcając do emigrowania, że w Niemczech jest pełno samotnych blondynek spragnionych prawdziwych mężczyzn takich jak oni, duzo kobiet chętnych i łatwych, a nawet narzucających się, zwłaszcza w takie noce jak sylwestrowa.

              one, miejscowe, wyszły w sylwestrową noc, żeby się zabawić, ubrały się swobodnie mimo zimna, były same albo z koleżanką, zachowywały się wesoło, może hałaśliwie, może były trochę podpite, to wystarczyło, że oni ich zachowanie uznali za przyzwolenie do wsadzania im palucha w ---, bo ich kobiety tak się nie zachowują, bo są porządne, a te blondynki sa nieporządne i same się proszą.

              Takie rozminięcie się skutkujące zderzeniem.

              Najgorsze jest to, że nie ma im (przybyszom) kto wytłumaczyć, nie ma ich kto nauczyć, że w Europie jest inaczej niz u nich. Bo za dużo jest niechętnych uczniów, a za mało chetnych nauczycieli.
              A oni, przybysze, nie wrócą do siebie, nie wrócą...
              a.

        • polski_francuz Sprzatanie przed progiem 23.01.16, 20:47
          Luka, najwiecej gwaltow jest w rodzinach. Stad ich niska wykrywalnosc. Bo ofiary nie chca albo sie boja oskarzyc.

          Niedawno we Francji skazano kobiete, ktora zabija swego meza. Gwalcil ich corki a zone bil przez ponad 20 lat.

          Tyle jest do zamiecenia przed naszym progiem, po co szukac tych muzulmanskich?

          PF
          • qwardian Re: Sprzatanie przed progiem 23.01.16, 21:52

            Nie kupuję żadnych argumentów o gwałtach sprzed 40, 20 lat, albo tyczących się księży i celebrytów. A mordercom najmniej ufam..
            • polski_francuz Re: Sprzatanie przed progiem 23.01.16, 22:00
              Sad ja skazal na 10 lat ale do dzis tlumy sa za morderczynia. Widza jej akt jako samoobrone i protestuja.

              PF
          • xiazeluka Re: Sprzatanie przed progiem 23.01.16, 23:41
            Jeśli ofiary nie oskarżają rzekomych sprawców, to skąd wiesz, że "najwięcej gwałtów jest w rodzinach"? Mła przytoczy z sufitu odmienne dane: najwięcej gwałtów jest ciemnych, odludnych parkach. Spróbuj to podważyć.
            • polski_francuz Re: Sprzatanie przed progiem 24.01.16, 08:28
              Nie z sufitu ale z radia, ktore robilo wywiad z jakas pania-expert. Dzieci sie nie skarza bo dla nich rodzice sa najwazniejsi. A kobiety, no coz kobiety maja jeszcze, choc coraz mniejszy kompleks nizszosci wobec mezczyzn. Tu we Francji przynajmniej. Pierwsze pokolenie kobiet, ktore zaczela prace zawodowa masowo to wlasnie moje pokolenie, urodzonych w latach 50-tych.

              No to wracam na sufitsmile

              PF
              • xiazeluka Re: Sprzatanie przed progiem 24.01.16, 22:23
                No więc skąd pani-ekspert coś wie, skoro twierdzi, że nikt się nie przyznaje?
                • polski_francuz Re: Sprzatanie przed progiem 24.01.16, 22:39
                  Wiele przypadkow gwaltow wychodzi po latach. jak dzieci dorastaja, staja sie doroslymi i mowia. Jacqueline Sauvage cierpiala 47 lat zanim zastrzelila swego meza.

                  Pewnie stad.

                  PF
                  • xiazeluka Re: Sprzatanie przed progiem 25.01.16, 07:51
                    Napisałeś: "najwiecej gwaltow jest w rodzinach"

                    Mła się zapytał, skąd to wiesz.

                    W odpowiedzi podałeś jeden (słownie: jeden) przypadek. "Jeden" to bardzo daleko od "najwięcej".

                    Wniosek: Twoje twierdzenie "najwięcej gwałtów jest w rodzinach" jest bezpodstawne.
                    • polski_francuz Re: Sprzatanie przed progiem 25.01.16, 09:39
                      Wiem z lektur roznych gazet i sluchania roznych radyj. Mozna by poszukac materialow zrodlowych. Pewnie u socjologow.

                      Myslisz, ze to taka wazna/drazliwa/watpliwa sprawa, ze warto takie poszukiwania zrobic?

                      Bo ja nie.

                      PF
                      • oleg3 Re: Sprzatanie przed progiem 25.01.16, 10:38
                        Teza, że najwięcej gwałtów jest w rodzinie nie jest tezą statystyczną tylko ideologiczną. Cel jest jasny: zniszczyć rodzinę. Co ciekawe, ta teza może uchodzić za prawdziwą. Załóżmy, że w rodzinie żyje 95% dzieci, pozostałe 5% na państwowym garnuszku. W rodzinie notujemy powiedzmy 75% wszystkich gwałtów. No i teza jest udowodniona!
                        • polski_francuz Re: Sprzatanie przed progiem 25.01.16, 10:51
                          Hm, poczulem ideologiczny smrodek "zniszczyc rodzine". Zacznijmy od badan socjologow a nie statystykow. Tak sugerowalem. Masz prawo miec swoja opinie ale czytaj co pisze a nie co myslisz, ze pisze.

                          Co do rodziny. To ciekawy temat do dyskusji w rzeczy samej. Czy rodzina ewoluuje, jak kobity sa madre i pewne siebie jak (ta ten przyklad) jak kallka czy t?te i pracuja i wiecej zarabiaja?

                          Jak sadzisz?

                          PF
                          • polski_francuz Re: Sprzatanie przed progiem 25.01.16, 10:53
                            na ten przyklad...tete...

                            Sorry
                          • oleg3 Re: Sprzatanie przed progiem 25.01.16, 11:36
                            polski_francuz napisał:

                            > Hm, poczulem ideologiczny smrodek "zniszczyc rodzine".

                            Oj PaFie. Operujesz wdrukowanymi ci politpoprawnościowymi stereotypami, a prawda ci śmierdzi. Inny stereotyp to to, że duchowny (zwłaszcza ksiądz katolicki) równa się pedofil . Ten to nawet nie potrzebuje socjologów czy statystyków.
                            • polski_francuz Simple man 25.01.16, 12:01
                              Pisze co mysle. Jesli Ci to wyglada na stereotypy, nic nie poradze. Widac jestem stereotypowy i czelowiek. W moich oczach wazne jest glownie to byc byc uczciwym. Bycie stereotypowym ani prostym czlowiekiem na zmywaku we Francji mi wcale, ale to wcale, nie przeszkadza.

                              PF
                          • oleg3 Re: Sprzatanie przed progiem 25.01.16, 11:42
                            polski_francuz napisał:


                            > Co do rodziny. To ciekawy temat do dyskusji w rzeczy samej. Czy rodzina ewoluuj
                            > e, jak kobity sa madre i pewne siebie jak (ta ten przyklad) jak kallka czy t?te
                            > i pracuja i wiecej zarabiaja?

                            > Jak sadzisz?


                            Sądzę PaFie, że szukanie przyczyn ewolucji rodziny w cechach jednostkowych (jak kobity sa madre i pewne siebie) nie za bardzo spodoba się socjologom.
                            • polski_francuz Re: Sprzatanie przed progiem 25.01.16, 11:55
                              A to, ze sa coraz lepiej wyksztalcone i poinformowane?

                              PF
                              • oleg3 Re: Sprzatanie przed progiem 25.01.16, 12:17
                                > A to, ze sa coraz lepiej wyksztalcone i poinformowane?

                                PaFie! Wielokrotnie już podnoszono na tym forum, że pozycja kobiet w Polsce jest specyficzna i wynika z ubocznych skutków powstań, zwłaszcza listopadowego i styczniowego. Kobiety w Polsce są damami (co wku...a feministki) i partnerami ( tego nie mają nigdzie na Zachodzie). Kto tradycyjnie w polskiej rodzinie trzyma kasę? U mnie zawsze babcia, mama i żona. To mężczyzna musi się starać. To mężczyzna umiera przedwcześnie (masz swoją socjologie i statystykę). POLSKIE ŻONY MAJĄ FEMINISTKI W DUPIE, BO OBOWIĄZUJĄCY MODEL DAJE IM WIĘCEJ.
                                • oleg3 Re: Sprzatanie przed progiem 25.01.16, 12:23
                                  oleg3 napisał:

                                  > > A to, ze sa coraz lepiej wyksztalcone i poinformowane?
                                  >
                                  > PaFie! Wielokrotnie już podnoszono na tym forum, że pozycja kobiet w Polsce jes
                                  > t specyficzna i wynika z ubocznych skutków powstań, zwłaszcza listopadowego i s
                                  > tyczniowego.

                                  Errata/uzupełnienie
                                  Wynika też z wielowiekowego podglebia cywilizacyjnego. Wywodzi się z wysokiej pozycji kobiety w plemieniu dającym początek polskiej szlachcie. Nie chcę wnikać co to było za plemię. Gal Anonim pisał, że książę Polan miał obowiązek wypłacać środki na utrzymanie przez rycerzy córek, nie tylko synów. We Francji obowiązywało prawo salickie.
                                  • piq nigdzie indziej w Europie kobieta nie dziedziczyla 25.01.16, 13:24
                                    ...herbu ani nie mogła występować samodzielnie przed sądem. Córka rycerza/szlachcica miała prawo do herbu na równi z synami; jeśli wychodziła za mąż za nieherbowego traciła herb, jeśli za herbowego - przybierała herb męża. Miała prawo dziedziczenia i posiadania nieruchomości.

                                    To spadek po wysokiej pozycji kobiet w plemionach stepowych. Np. to kobieta zabiła Cyrusa Wielkiego: Tomyris, królowa Massagetów, pokonała armię wielkiego króla (istnieje słowiańskie chorwackie imię Tomira, choć to może przypadek). Oblicza się na podstawie wykopków, że koło 15% kobiet w irańskich (aryjskich) ludach stepu było wyszkolonymi konnymi wojowniczkami, a prawdopodobnie większość umiała strzelać z łuku.

                                    Rosyjski językoznawca (nie pomnę nazwiska) twierdzi, że języki zachodniosłowiańskie mają bardzo dużo i bardzo późno "wprowadzonych" słów z języków wschodnioirańskich. Na Wawelu w tzw. kościele "B" (rotunda po północnej stronie wzgórza) odkopano "Wandę"; pod płytą nagrobną w stylu bizantyjskim z wizerunkiem krzyża jako drzewa życia leżała wysoka (175 cm) niewiasta o rozmyślnie zdeformowanej czaszce (deformacja czaszki charakteryzowała arystokrację huńską, sakijską i sarmacką). Datowanie IX-X wiek wstępnie. Zdecydowanie królewskiego rodu władczyni lub żona władcy. Najbliższa analogia jest w wielkomorawskich Mikulczycach. Ponieważ historycy i archeolodzy nie wiedzą, co z tym zrobić (jak to sprzedać ludowi), nie upubliczniono tego, potknąłem się o to przypadkiem na archeologicznym portalu.
                                    • polski_francuz Soit 25.01.16, 13:33
                                      pozycja kobiet w Polsce jest szczegolna tyle, ze:
                                      a) niech siem jakies kobity tu wypowiedza;
                                      b) Polska nie jest sama w Europie.

                                      PF
                                      • xiazeluka Re: Soit 25.01.16, 14:26
                                        "b) Polska nie jest sama w Europie."

                                        W Polsce jest mniej gwałtów na niemowlakach niż w państwach zachodnich, na przykład. Co na to politpoprawny_francuz? "Polska nie jest sama w Europie".
                                        • polski_francuz Re: Soit 25.01.16, 16:19
                                          A skad masz te dane o niemowlakach? Bo podejrzewam, ze "nie masz zielonego pojęcia o kwestii, której użyłeś w charakterze argumentu.

                                          PF
                                          • xiazeluka Re: Soit 25.01.16, 19:59
                                            Tak właśnie czytasz to, co się do Ciebie pisze: przeoczyłeś "na przykład" (Mła dodał to zapobiegliwie właśnie dlatego, że liczył się z dokładnie taką Twoją reakcją. No i proszę - nawet otwartym tekstem było dla politpoprawnego_francuza za trudne).
                                            • polski_francuz Re: Soit 25.01.16, 20:22
                                              Jasne, zem malo inteligentny. Zona mi to ciagle powtarza, a kobity maja prawie zawsze racje.

                                              No wiec sprecyzuje wypowiedz. Czy masz jakies dane z powaznych zrodel swiadczace o tym, ze "w Polsce jest mniej gwałtów na niemowlakach niż w państwach zachodnich, na przykład"

                                              Bo podejrzewam, ze "nie masz zielonego pojęcia o kwestii, której użyłeś w charakterze"przykladu.

                                              PF
                                              • xiazeluka Re: Soit 25.01.16, 20:34
                                                No, mało inteligentny, ale za to bezczelny. Sam nie był w stanie wydukać ani jednego faktu, lecz domagać się od innych bibliografii - pierwszy.

                                                I nadal udaje, że nie łapie przytyku.
                                                • polski_francuz Re: Soit 25.01.16, 21:55
                                                  Ja, bezczelny? Raczej cierpliwy. Bezczelnym mozna ciebie nazwac.

                                                  PF
                                                  • xiazeluka Re: Soit 25.01.16, 22:09
                                                    Nie, politpoprawny_koguciku, czytelniku komiksów socjologicznych i melomanie radiowych referatów - Ty jesteś bezczelny.
                                                  • polski_francuz Re: Soit 25.01.16, 22:40
                                                    Nie sadze. I ani mysle odpowiadac obelgami. Szlachetnie urodzonemu to nie przystoi.

                                                    PF
                                                  • xiazeluka Re: Soit 26.01.16, 00:01
                                                    Szlachetnie urodzonemu nie wypada kłamać.

                                                    Możesz odejść, Mła z Tobą skończył.
                                                  • polski_francuz Jak Beduin wody 26.01.16, 08:05
                                                    Pomine obelgi, ktora sa po prostu uzewnetrznieniem wewnetrznego przekonania, ze nie masz racji.

                                                    I Polacy i Czesi i Niemcy wschodni nie maja zadnego doswiadczenia z imigrantami. Ba, sami nimi sa. Zewnetrznymi, jak ci pierwsi i wewnetrznymi, jak ci drudzy. Ale sa nawet tak latwo rozpoznawalni.

                                                    I ja sam taki bylem w latach 80-tych we Francji. Kiedy, na post-doku odziedziczylem mieszkanie socjalne po arabskich emigrantach, ktore bylo bardzo zle utrzymane. Slalem wowczas listy pelne niecheci do domu.

                                                    Popatrzmy sie inaczej. Swiat przyszlosci bedzie multi-kulti. Ja pomoglem zorganizowac podwojny dyplom z moja byla uczelnia, moja corka na pewno pojedzie na kilka stazu podczas swoich studiow. Czy do Anglii po doskonalenie jezyka, czy do Korei, ktorej kulture uwielbia, do Japonii, gdzie sie rodzice poznali czy gdzies indziej jeszcze.

                                                    Polska tym sie rozni od innych krajow, ze populista spragniony wladzy, jak Beduin wody, dostal wladze grajac na niskich uczuciach ludzi, w tym na rasizmie i stal sie on dozwolony i propagowany.

                                                    Tym niemniej rasizm pozostaje rasizmem. Niskim uczuciem, ktore lepiej z siebie wyplenic. Bo jest asocjalne i nie posuwaja narodu do przodu. Dlaczego? Ano, bo krzywa Gaussa inteligencji jest taka sama wsrod Polakow czy wsrod Syryjczykow. I moze jakis inteligentny Syryjczyk zalozy jakies wspaniale polskie przedsiebiorstwo albo zdobedzie, dla Polski nagrode Nobla.

                                                    No to do nastepnego starcia

                                                    PF
                                                  • xiazeluka Re: Jak Beduin wody 26.01.16, 09:10
                                                    To nie są obelgi, lecz fakty, na które - jak każdy wytresowany politpoprawnością - reagujesz wysypką. Myślisz, że jeśli schowasz się pod kołdrę, to przestaniesz być widoczny?

                                                    Polacy, Czesi czy Niemcy to nie jest problem. Polscy emigranci są chwaleni za pracowitość i przedsiębiorczość, Ukraińcy za podejmowanie się prac, których Polacy już nie tykają i tak dalej. Nie ma problemów i nie ma różnic kulturowych. Mła osobiście zatrudnia jednego Ukraińca i nie ma zastrzeżeń do jego zaangażowania. Wszyscy jesteśmy dziećmi tej samej cywilizacji i tradycji (choć lewactwo od dwóch wieków robi co może, aby opokę wysadzić w powietrze).

                                                    Przybysze z Afryki i Azji to element obcy kulturowo, mentalnie i rasowo. To nie zarzut, to kolejne stwierdzenie faktu, które oczywiście politpoprawnych półinteligentów obraża. Żadne multi-kulti się nie powiedzie - nie będzie wymieszania kultur, lecz wielka wojna między nimi. Gdyby chodziło o pojedyncze przypadki, gdyby chodziło o ludzi, którzy przybywają do Europy szukać powodzenia w pracy, to asymilacja miałaby szanse. Ale to nie są pojedyncze przypadki, lecz milionowe masy, siłą rzeczy mocne w kupie (arabski lekarz znajdzie uczciwe zatrudnienie w polskim szpitalu, czemu nie; kilkuset darmozjadów, umiejących powiedzieć jedynie "daj", nie rokuje z choćby jednoprocentową szansą).

                                                    Wy, politpoprawne automaty, jedynie mechanicznie powtarzacie wyuczone formułki i hasełka. "Populista", "rasizm" i tym podobne zaklęcia rzeczywistości dowodzą jedynie bezradności i naiwnej wiary w to, że słowami da się oszukać logikę wydarzeń. Dlatego właśnie Zachód wydaje się stać na przegranej pozycji. Cała nadzieja w "rasistowskich populistach" z centrum Europy.

                                                    Inteligencja Murzynów jest zauważalnie niższa od inteligencji Białych. Kilka prac naukowych to przekonująco udowodniło. Politpoprani demagodzy w każdym takim przypadku wyją z wściekłością "to rasizm".

                                                    A propos Nobla - znasz jakichś Murzynów czy Arabów, którzy dokonali fundamentalnych odkryć lub stworzyli ważne wynalazki? Znasz jakiegoś wybitnego szachistę-Murzyna? Na ostatniej Olimpiadzie szachowej najwyższe miejsce (82) spośród reprezentacji państw czarnej Afryki zajęła ekipa RPA - złożona z białych. Dopiero na 90 miejscu (ze 150 sklasyfikowanych) jest pierwszy murzyński skład - Botswana. Połowa z ostatniej dziesiątki to drużyny afrykańskie.
                                                    Wnioski?
                                                  • oleg3 Re: Jak Beduin wody 26.01.16, 12:09
                                                    xiazeluka napisała:
                                                    > arabski lekarz znajdzie uczciwe zatrudnienie w polskim szpitalu

                                                    Mogę nawet podać konkretny przypadek. Arab z Syrii jest najbardziej wziętym pediatrą w moim mieście i ostatnią gwiazdą upadającego SLD.
                                                  • kalllka Re: Jak Beduin wody 26.01.16, 12:41
                                                    Wnioski są. Czytając ciebie xl, łatwo popaść w przygnębienie. Raz, zes hałaśliwy a dwa ze za jazgotem nie ma nic konkretnego oprócz opinii bialasa.
                                                    Z mojego podwórka widać, nababa w złotym mercedesie restaurujacego za grube miliony molo i sprzedającego wejściówki by pokazać wiktoriański styl i imperialne tradycje Brytow etc. etc. etc. .
                                                    Sprzedającego wejściówki na piera jak do Taj Mahal.,
                                                    Z pewnością po to by pokazać wszystkim bialasom jak skończą ., oglądając, za funciaka, relikty przeszłości za to bezpłatnie korzystając z boisk do tenisa, krykieta, pol golfowych, leziur sovereign centrów etc. etc.etc. Utrzymywanych z podatków komunalnych ściąganych od nababa.

                                                    Nie wiem czy zgodzisz się ze mną xl, ale powyższy jest przykładem roszady szachowej- właściwego zastosowania taktyki biznesowej w polityce oraz języka w gębie.




                                                    Jasnym dla mnie, ze masz jakiś - wedle mnie, pokrętny, interes w podburzaniu anty uchodźczych nastrojów. jaki i po co.,

                                                  • xiazeluka Re: Jak Beduin wody 26.01.16, 12:47
                                                    "Jasnym dla mnie, ze masz jakiś - wedle mnie, pokrętny, interes w podburzaniu anty uchodźczych nastrojów. jaki i po co., "

                                                    Pewne służby specjalne pewnego państwa bardzo dobrze płacą Mła za podburzanie nastrojów. Płacą tak dobrze, że stać Mła na to, aby opłacić uchodźców w Kale, aby co parę dni dokonywali czegoś spektakularnego.

                                                    "Nie wiem czy zgodzisz się ze mną xl,"

                                                    Oczywiście, że Mła się nie zgodzi, bo, po pierwsze, za to Mła płacą, a po drugie, ponieważ to nie na temat.

                                                    "nic konkretnego oprócz opinii bialasa. "

                                                    Ubogacone kulturowo opinie pozna Pani już niedługo, kiedy dzikusom uda się wreszcie sforsować Kanał Lamansz.

                                                    A teraz Pani wybaczy, Mła idzie do kasy po wypłatę.
                                                  • kalllka Re: Jak Beduin wody 26.01.16, 13:00
                                                    Mam nadzieje, ze zarobiłeś choć na masełko dla głodujących białych dzieci.

                                                    W każdym razie,
                                                    Nieszczęsny akapit!
                                                    niezamierzony- wyszedł spod autocenzury oparł się resetowi i zamienił w gambit-srambit/
                                • kalllka Re: Sprzatanie przed progiem 25.01.16, 16:31
                                  Obserwuje to i tu, u mnie.. / w UK/ przyzwyczajenie do modeu polskiej rodziny, gdzie głowa jest szyja/ zachowując pozory/ daje się we znaki obu stronom.
                                  protestancki etos pracy / nad sobą i dla dobra lokalnej społeczności/ nie pasuje większości zlaicyzowanych, posocjalistycznych zastraszonych polskich rodzin; dla których praca nie Jest potrzeba, dobrem, wartością, lecz koniecznością;
                                  nawet jeśli okolicznisci pozwalają, a prawie zawsze pozwalają by moc godnie połączyć: bycie dama , partnerem, z wychowywaniem dzieci, hobby itp, dziewczyny wybieraja cierpiętnictwo aby starym system myślenia zdalnie sterować "swoim chłopem", "moim dzieckiem"- całym życiem.
                                  Wracając do tematu., strach przed nieznanym, zmianami, molestuje długotrwale, a gwałci mentalnie, jak widać nie tylko palcem i nie tylko kobiety.


                                  • polski_francuz Strach przed zmianami 25.01.16, 17:45
                                    Dosc podobnie to dobieram. Inne spoleczenstwa sie rozwinely inaczej i ten rozwoj jest niekiedy stowarzyszony z problemami (jakim jest w duzym stopniu emigracja z Magrebu i nie tylko).

                                    Wnioskowanie z tego, ze najlpiej jest zostac takimi jacy jestesmy bo jestemy juz doskonali, nie ma wiele sensu. Bo i rola rodziny (i z nia zwiazana rola kobiety i mezczyzny w rodzinie) i rola religii zmieniaja sie z postepujacym dobrobytem i z upowszechnieniem informacji.

                                    Polska ma za soba 45 lat specyficznego, PRL-wskiego rozwoju. Inne kraje maja inna historie. Problem polega na tym, ze te "inne " kraje dominuja gospodarczo, kulturalnie czy naukowo (inaczej bysmy nie emigrowali).

                                    No wiec zaczalbym od przescigniecia tych krajow na jakims polu i wowczas o mowieniu jak "ma byc" czy jak jest "dobrze".

                                    Czy z szefunciem Polska przescignie jakikolwiek kaj w to bardzo watpie. Szefuncio lubi glownie by mu sluzyc i do tej pory raczej rozwalal w tym celu niz konstruowal.

                                    Wiec nie tedy droga.

                                    PF
                                    • polski_francuz Re: Strach przed zmianami 25.01.16, 17:50
                                      odbieram...

                                      Sorry

                                      PF
                      • xiazeluka Re: Sprzatanie przed progiem 25.01.16, 14:28
                        Czyli jest tak, jak Mła podejrzewał - nie masz zielonego pojęcia o kwestii, której użyłeś w charakterze argumentu. Wtopa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka