Dodaj do ulubionych

Uniwersytet Gdański nie ujawni nazwisk osób, kt...

    • Gość: prawnikprawie Re: Uniwersytet Gdański nie ujawni nazwisk osób, IP: 213.199.243.* 25.09.04, 15:50
      Jacy prawnicy takie prawo, jaki nabór prawników tacy oni sami. Oto cały obraz
      Poliski. Grupa nieudaczników tworzy prawo i politykuje a fachowcy nie mają na
      łapówki.
    • prawopl Jak kończą sędziowie, którzy źle zaczęli 25.09.04, 15:54
      Niezatapialny, nietykalny znany sędzia, negatywny bohater wielu publikacji, w
      tym najnowszej z Gazety Wyborczej:
      miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,2300257.html
      sędzia, znany z prasy jako:

      'prezes wszystkich prawników'
      'sędzia własnej kieszeni'
      'sędzia wart więcej złota niż waży'
      'łączy zaszczytne funkcje prezesa i sędziego z biznesem'
      'słynął z pośpiesznych decyzji ogłaszania upadłości'

      więcej o znanym sędzi >> www.upadloscian.org.pl
    • dawid.kingloff w szerszym kontekscie mdli mnie, panie ceynowa 25.09.04, 16:02
      "W dostarczonych mi opiniach prawnych podkreślono, że wątpliwości winny być
      rozważane w szerszym kontekście. Trzeba wybrać pomiędzy fundamentalnym prawem
      prasy do uzyskania informacji a prawem do ochrony danych osobowych osób
      uczestniczących w postępowaniu odwoławczym"

      w szerszym kontekscie panie ceynowa jestes pan postac zalosna. w szerszym
      kontekscie to pan powinienes mieszkac w republice bananowej, standardy moralne
      pozwoliyby sie panu panie ceynowa swietnie sprawdzic na tamtejszym odcinku.
      panie ceynowa koncz pan, bo pan nie wiesz co to jest uniwesytet i przynosisz
      pan wstyd kazdemu, kto sie kiedykolwiek z jakimkolwiek uniwersytetem zetknal. w
      tym rowniez mnie. wsytyd mi, za takich jak pan, panie ceynowa. mdli mnie, jak o
      takich jak pan mysle. w szerszym kontekscie, oczywiscie.
    • Gość: ~X~ Re: Uniwersytet Gdański nie ujawni nazwisk osób, IP: *.ds.pg.gda.pl 25.09.04, 17:53
      Aby stracic dobrą opinię najpierw trzeba ją mieć, UG na pewno jesj nigdy nie miał
    • Gość: gaga Re: Uniwersytet Gdański nie ujawni nazwisk osób, IP: *.crowley.pl 25.09.04, 18:11
      Ten "rektor" powinien jak najszybciej opuścic uczelnę i robic wszystko aby o
      nim zapomniano.Skad sie tacy "prawnicy" biorą ?? Też z rekomendacji??? Czyjej??
    • khmara A co na to miniter edukacji? - redaktorzy GW? 25.09.04, 18:23
      Ustawa o szkolnictwie wyższym z dn. 12 IX 1990 r.:
      Art. 141
      4. Wyniki postępowania rekrutacyjnego są jawne.
      Art. 31.
      1. Minister właściwy do spraw szkolnictwa wyższego sprawuje nadzór nad uczelnią
      w zakresie zgodności działania jej organów z przepisami ustawowymi [...] oraz
      może żądać od tych organów informacji i wyjaśnień.
      • Gość: Van Tommy Re: A co na to miniter edukacji? - redaktorzy GW? IP: *.crowley.pl 25.09.04, 21:57
        Jawne -zgoda. Ale czy istotnie w zakresie "podania do publicznej wiadomości
        poprzez rozpowszechnienie w prasie"? Z całą pewnością powinny wisieć w jakimś
        miejscu na Wydziale Prawa lub w głównym gmachu UG (a i być może sobie cichutko
        wiszą?).
        Pewnie też można by do tego wykorzystać któregokolwiek z tych, których
        odwołania nie uwzględniono - skoro wyniki są jawne, to on chciałby je poznać.
        Może oparłoby się to o WSA, ale dałoby efekt?
        • Gość: itakdalej Re: A co na to miniter edukacji? - redaktorzy GW? IP: *.chello.pl 26.09.04, 11:06
          Gość portalu: Van Tommy napisał(a):

          > Jawne -zgoda. Ale czy istotnie w zakresie "podania do publicznej wiadomości
          > poprzez rozpowszechnienie w prasie"? Z całą pewnością powinny wisieć w jakimś
          > miejscu na Wydziale Prawa lub w głównym gmachu UG (a i być może sobie
          cichutko
          > wiszą?).

          Mylisz dwie rzeczy. Nikt nie chce upublicznienia w prasie, tylko prasa
          (niestety nie żaden minister) domaga się ujawnienia w ogóle. Jakby wyniki
          gdziekolwiek wisiały, nie byłoby sprawy.
      • Gość: itakdalej Re: A co na to Anna Radziwił ? - redaktorzy GW? IP: *.chello.pl 26.09.04, 11:11
        Jest już wiceministrem edukacji i odpowiada za to co się dzieje w tym resorcie.
        Zawsze tak dbała o etykę, np. wprowadzając do szkół lekcje religii.
    • Gość: andrut Re: Uniwersytet Gdański nie ujawni nazwisk osób, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.04, 18:31
      Dziwnym bardzo, że zawód , który powinien przyciągać ludzi uważających etykę za
      najwyższą wartość,u nas opanowany jest przez klikę chciwych, zakłamanych
      kolesi, myślących tylko o pieniądzach i ochronie własnego srodowiska. Jakim
      sposobem ludzie bezprawnie dostajacy się na prawo mają być dobrzy w swoim
      zawodzie? jak takie praktyki działają na tych, którzy ciężką pracą sami
      wywalczyli indeks? Wydaje mi sie że to zaczyn demoralizacji, który przyspiesza
      fermentację przyszłego prawnika, w stopniu na tyle dużym że po studiach akurat
      wtapia sie w zepsute środowisko jego starszych kolegów. Pozostaje mieć
      nadzieje, że z prawem i prawnikami jak najmniej będzie sie miało doczynienia
    • Gość: Kurt Nooo, to tam dopiero musza przekrety! I CALY Uniwe IP: *.dc.dc.cox.net 25.09.04, 18:54
      rsytet jest w to zamieszany - Rektor i Senat nawzajem sie kryja!
    • Gość: Małysz Egzaminy na uczelnię a skoki narciarskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.04, 19:07
      Pójdę tu pod prąd wszelkich opinii o rekrutacji z udziałem
      miejsc "rektorskich". Dyskutanci zakładają, że uszeregowanie kandydatów po
      jednym teście, odzwierciedla ich obiektywną wartość jako potencjalnych
      studentów. Gdyby tak było, tworzenie miejsc rektorskich i cała procedura
      odwołań byłaby rzeczywiście obrazą boską.
      Wyobraźmy sobie iż chcemy (na początku sezonu) wyłonić 15 najlepszych skoczków
      świata, już po jednej serii skoków (by obstawić u bukmachera rezultaty Pucharu
      Świata).
      Można, oczywiście, tak jak tu wszyscy chcecie, wybrać 15 najlepszych z tej
      jedynej serii skoków. Ale czy to będą najlepsi?
      Sprawdźcie sami badając wyniki minionych sezonów.
      Zgodzicie się, że większe szanse wytypowania 15 najlepszych na koniec sezonu
      (też nie pewność!) miałaby procedura polegająca na wzięciu do tej grupy
      np.pierwszych 10-ciu, a następnie wybraniu z tych na miejscach 10-20 pięciu
      takich co byli np. najlepsi w zeszłym sezonie.
      Z egzaminami jest podobnie. Przy 1000 zdających na 100 miejsc, ci co zajęli
      pierwsze - powiedzmy 50 miejsc, przy powtórzeniu podobnego testu pewnie z
      pierwszej setki by nie wypadli.
      Ale ci na miejscach od 90 do 110 - w kolejnej próbie rozlokowaliby się
      zupełnie inaczej. Pewno pięciu z dziesiątki 101-110 weszłoby do setki, a 5-ciu
      z grupy 91-100 wypadłoby poza limit.
      Oznacza to że kolejność wynikająca z punktów jest w pewnym zakresie wokół
      limitu, czysto przypadkowa.
      Mimo formalnego uszeregowania, bliższe prawdy obiektywnej jest stwierdzenie, że
      kandydaci w przedziale 91-110 są raczej ex equo.
      Jeśli można wybrać z nich tylko 10-ciu, to analiza ich INNYCH parametrów
      (stopnie na maturze na przykład) daje większe szanse lepszego wyboru niż
      biurokratyczne, formalistyczne uwzględnienie kolejności.

      Tymi argumentami nie dowodzę oczywiście, że na UG na pewno wszystko było
      uczciwie i racjonalnie - tego nie wiem. Przypadek z cwaną urzędniczką sam z
      siebie niczego nie dowodzi. Chcę tylko pokazać, że problem właściwej rekrutacji
      nie jest tak banalny jak by można sądzić.
      Po prostu nie ma takiej możliwości (jak w Pucharze Świata) by egzamin trwał pół
      roku.
      • Gość: Kurt Co Ty pieprzysz? Pogielo Cie? IP: *.dc.dc.cox.net 25.09.04, 19:12
        • Gość: Małysz Re: Co Ty pieprzysz? Pogielo Cie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.04, 19:30
          Bardzo rzeczowo obaliłeś moje argumenty, nie ma co.
          • Gość: Kurt Re: Co Ty pieprzysz? Pogielo Cie? IP: *.dc.dc.cox.net 25.09.04, 19:39
            Twoj sposob argumentowania potwierdza tylko tyle, ze nie ma idealnych sposobow
            wyboru sposrod kandydatow. I nie jest to Twoje odkrycie. Poczytaj sobie eseje
            C.N. Parkinsona.
            Ale jak to sie ma do tego co sie dzieje na UG w porownaniu z innymi uczelniami?
            Nijak. To po co to wogole pisac? Chyba zeby sprawe zrelatywizowac - "patrzcie,
            przeciez oni nie sa tacy zli, bo zycie nie jest czarno-biale i nie ma
            doskonalych rozwiazan".
      • Gość: grandmasterb Re: Egzaminy na uczelnię a skoki narciarskie IP: 80.244.153.* 25.09.04, 20:06

        Masz rację, ale takie jest po prostu życie. Jest przecież mnóstwo sytuacji,
        gdzie, żeby coś osiągnąć, trzeba być najlepszym tu i teraz, tylko przy 1 okazji.

        Natomiast zastanowić się można nad inną kwestią: ile osób z 15 najlepszych na
        egzaminie będzie wśród 15 najlepszych na koniec studiów. Z własnych obserwacji
        wydaje mi się, że mniej niż połowa.
        • Gość: mm Re: Egzaminy na uczelnię a skoki narciarskie IP: *.chello.pl 25.09.04, 21:24
          Nie ma racji. Jeśli egzamin nie jest obiektywnym kryterium (???), to należy
          wprowadzić dodatkowe, ale jasne i sprawiedliwe. Np takie, idąc twoim tokiem
          rozumowania, że 200 studentów wchodzi bezpośrednio z egzaminu, a z następnych
          100 wchodzi 50 uwzględniając egzamin, maturę, kolor włosów, zaświadzenie od
          proboszcza itp... A na UG jest tak, że na 250 miejsc wchodzi 212 a 38
          następnych wylatuje bez jakiejkolwiek szansy, żeby zrobić miejsce 55 wybrańcom
          rektora, który ich kwalifikuje wg sobie znanych tajnych kryteriów. Gdzie tu
          logika, o elementarnej etyce i sprawiedliwości nie wspominając?
      • Gość: do Małysza Re: Egzaminy na uczelnię a skoki narciarskie IP: *.crowley.pl 25.09.04, 22:14
        Z całym szacunkiem dla Pańskiego wywodu w tej sprawie ,zwracam uwage że chodzi
        o korupcjogenny nepotyzm "rektora" i popierajacy go senat. Przyjeto na studia
        osoby których nie powinno tam być!!
        Efekt takiego doboru na prawo znamy : przekupni prokuratorzy ,pijani
        sedziowie,chronieni imunitetem kryminaliści ministrowie,ttd itp.
    • Gość: oburzony Re: Uniwersytet Gdański nie ujawni nazwisk osób, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.04, 19:22
      Skończyś z tą sitwą skorumpowanych złodzieii.
      Niech sobie otworzą swoją uczelnię prywatną i przyjmują znajomych królika.
      Na państwowej uczelni utrzymywanej przez społeczeństwo obowiązują zasady
      ustalone przez społeczeństwo, a nie przez cwaniaczków. Cały proces rekrutacji
      musi być jawny, bo społeczeństwo chce patrzyć na lepkie łapki - jak widać
      słusznie.
    • Gość: docent UG FABRYKĄ MAGISTRÓW ???? IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 25.09.04, 19:31
      Ukrywając przekręty, UG sam wpisał się na listę polskich aferzystów. Niech mi
      nikt nie mówi, że chodzi o ochronę danych osobowych. Bo niby dlaczego jedne
      nazwiska mogą być ujawniane a inne nie ? UG i kadra profesorska ukrywają więc
      nazwiska tych osób, które prawdopodobnie nigdy nie dostały by się na studia. W
      ten sposób ostatecznie upadł prestiż UG, który jest w istocie jedną z wielu
      fabryk magistrów – za pieniądze. Dyplom kupiony na bazarze ma więc niewiele
      mniejszą wartość od dyplomu uzyskanego w fabryce magistrów, tj. na
      Uniwersytecie Gdańskim.

      • Gość: ppp Re: UG FABRYKĄ MAGISTRÓW ???? IP: 62.233.169.* 25.09.04, 21:21
        ja za dyplom nie płaciłam, więc baaaaaaardzo ciekawe rzeczy piszesz. a co na to twój lekarz?
    • Gość: Test Re: Uniwersytet Gdański nie ujawni nazwisk osób, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.04, 20:00
      Hipokryzja prawników jest naprawdę niepojęta! Nic innego nie robią, tylko łamią
      prawo i wykorzystują wszelkie luki do swoich ciemnych interesów.

      Rzygam w waszym kierunku! Tfu!
    • Gość: Lawyer Od prezydenta do magazyniera. Wszedzie przekrety IP: *.bchsia.telus.net 25.09.04, 20:45
      Co za mentalnosc.Po cholere na studia. Mogli msobie kupic "tytuly" jesli bez
      tego nie moga zyc.
      Zycze powodzenia.Przekretactwo ...studiowane.Do polityki ich!!!
    • Gość: hozy haha IP: *.autocom.pl 25.09.04, 20:54
      A pracownica administracyjna to tak sama z siebie, i nikt nie wiedzial???
      Polskie uniwersytety stoją na strasznym poziomie, zwłaszcza kadra... zadufana w
      sobie klika bez osiągnięć.
      • Gość: Theo Re: haha IP: *.chello.pl 25.09.04, 21:55
        Gość portalu: hozy napisał(a):

        > A pracownica administracyjna to tak sama z siebie, i nikt nie wiedzial???

        Nie wiadomo czy wiedzieli że ona bierze za to pieniądze. Ten babsztyl mógł
        przedstawiać kandydatów od których wział łapówkę jako swoich krewnych. Przecież
        tam każdy mógł wsadzić krewnego albo znajomego!
        Do tej pory system działał świetnie - nie było żadnych reklamacji.
        I dalej byłoby OK, niczego byśmy się nie dowiedzieli, gdyby nie pazerność tej
        baby. Jakby oddałą łapówkę temu niedoszłemu studentowi, toby sprawa nie wyszła
        na jaw.
    • Gość: Absolwent Re: Uniwersytet Gdański nie ujawni nazwisk osób, IP: *.pl-net.pl 25.09.04, 21:01
      Jest mi wstyd, że ukończyłem UG.
      Takie działania władz uczelni i tego idioty rektora powodują, żę wartość
      dyplomu na rynku pracy jest żadna. Mogę sobie nim dupę podetrzeć.
      Studenci weźcie to pod uwagę i zastanówcie się czy nie zmienić uczelni -
      dopóki nie jest za późno !
    • Gość: cac Re: Uniwersytet Gdański nie ujawni nazwisk osób, IP: *.111.118.030.chello.no 25.09.04, 21:09
      Jezeli nie wypleni sie korupcji na polskich uczelniach, to polski dyplom bedzie
      wywolywal smiech za granica. Wielu juz sie smieje!
    • merkury2 ZAPYTAJCIE BARONA SLD 25.09.04, 21:50
      O listę studentów przyjętych na Wydział Prawa zapytajcie miejscowego barona SLD. On wie, kto i kogo nakazł przyjąć, bez względu na wyniki egzaminu wstępnego. Taka jest III Rzeczypospolita i jej "przewodnia siła" - czyli koalicja SLD - Unia Pracy.
    • Gość: Bolo Re: Uniwersytet Gdański nie ujawni nazwisk osób, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.04, 22:30
      Tak można chronić tajemnicy handlowej własnej firmy. to jest szkoła wyższa
      publiczna, utrzymywana z pieniędzy podatników. Chcę wiedzieć jak wydaje się
      moje pieniądze a także podatki studentów płatnych studiów zaocznych. Co Rektor
      robi jeszcze na stanowisku. Dlaczego jeszcze pracuje. Naprawdę nie można robić
      wszystkiego za publiczne pieniądze. Jak się je wydaje - to nie jest sprawa
      tylko uczelni. To nie są informacje niejawne. Listy osób przyjętych z odwołania
      to sprawa publiczna. Rektorku, nie bądż durniem. Co, albo kogo masz do ukrycia?
    • Gość: aureust I co dalej??? IP: *.gdynia.mm.pl 25.09.04, 22:58
      Wyroki wydaja sedziowie, ktorzy zalatwili sobie studia, pewnie i aplikacje.
      Sprawy prowadza prokuratorzy, ktorzy jw. W szpitalach lecza lekarze, ktorzy ..
      itd, mosty buduja inzynierowie... Moze nie jest tak zle. Moze to po prostu tylko
      ta zalosna szkolka bez zadnej kindersztuby powstala za gierka noszaca miano
      "uniwersytetu - qrwa - gdanskiego" (nie odnosi sie to do lekarzy wink rzecz
      jasna). Kazdy tu slyszal o przekretach przy naborze na studia: prawo, ekonomia i
      socjologia. Co zdolniejsi z 3miasta i tak studiuja wprawdzie gdzie indziej, ale
      w koncu idzie o dobre imie, prawda ? wink Czy to jedynie brak oparcia w
      tradycji, zalosne podglebie gdanskiej wszechnicy? Czy moze tak jest na
      wszystkich co atrakcyjniejszych kierunkach w calutkiej Polsce? Przewrocic ten
      syf. Dosc korupcji i kolesiostwa. A jaki wstyd Ceynowa przynosisz wszystkim
      Kaszubom...
    • Gość: S. Jaki problem??? Nie musza podawac!!!! IP: *.rudykot.pl 26.09.04, 00:07
      wystarczy porownac listy przyjetych z egzaminu z listami studiujacych i po
      ptakach smile)))
    • prawopl Sędzia Dariusz Czajka jeździ Volvo kombi, posiada 26.09.04, 00:13
      Sędzia Dariusz Czajka jak podaje prasa jeździ volvo kombi nowe kosztuje ponad
      80 tys.), posiada dom w prestiżowej miejscowości pod Piasecznem k/Warszawy i
      jest założycielem i kanclerzem prywatnej uczelni prawniczej `Europejska Wyższa
      Szkoła Prawa i Administracji' właściciela największego w kraju jachtu, na
      pokładzie którego organizowane są prestiżowe imprezy pod patronatem J.
      Kwaśniewskiej..

      To wszystko gdy średnia pensja sędziego na jego stanowisku wynosi około 3 tys.
      zł netto, a prawo wyraźnie ogranicze możliwości dodatkowego zarobkowania przez
      sędziów poza sądem.

      Tymczasem sędzia Dariusz Czajka jak podaje prasa ogłasza pośpiesznie upadłości
      firm, których aktywa następnie trafiają do biznesów powiązanych z... samym
      Dariuszem Czajką. Mimo to sędzia Dariusz C. nadal sądzi, bo jest nietykalny.

      Skutki takiego stanu rzeczy widać pod www.upadloscian.org.pl
    • Gość: KSLIWA Re: Uniwersytet Gdański nie ujawni nazwisk osób, IP: *.227.108.54.Dial1.Dallas1.Level3.net 26.09.04, 00:33
      UWAGA!
      Zamiast narzekac i przeklinac, sprobujcie/my zrobic cos bardziej
      konstruktywnego. Sledze ta (i wiele innych) afere w Internecie i bez wzgledu na
      (prawdopodobnie) dosc ciemne interesy i intencje wladz UG, zarowno Rektor i
      Senat powinni sie podac do dymisji za ewidentne szkodzenie interesom uczelni.
      Stworzmy portal i zbierajmy podpisy pod ta inicjatywa, a nastepnie przeslijmy ja
      do wlasciwych organow oraz prasy. Moze odniesie to jakis skutek...
    • Gość: Gość Re: Uniwersytet Gdański nie ujawni nazwisk osób, IP: *.rene.com.pl 26.09.04, 00:37
      Podobne incydenty zdarzaja sie w kazdej uczelni i dziwnym trafem Gazeta atakuje
      rektora UG. Widocznie jest niewygodny. Nie mowie przez to, ze ostatnia decyzja
      rektora byla sluszna. Staram sie tylko pokazac, ze w calej sprawie moze byc
      drugie dno. Gazeta poprzez swoja sile wydaje osady o ludziach czy instytucjach
      kompletnie je dyskredytujac, przykladem moze byc atak na ksiedza Jankowskiego,
      burmistrza z Ustki czy sprawa UG. Pozdrawiam
      • Gość: xxx Re: Uniwersytet Gdański nie ujawni nazwisk osób, IP: *.dip.t-dialin.net 26.09.04, 08:41
        Zgoda. Ale zalozenie, ze "wszyscy oszukuja i kradna" niech nie prowadzi do
        stwierdzenia "wiec dlaczego sie mnie/kogos czepiacie".
    • wpia ciekawe czyje te opinie prawne? 26.09.04, 00:46

    • Gość: ALIK A wlasciwie dlaczego nie ujawni? IP: *.wbrmfd01.mi.comcast.net 26.09.04, 04:06
      Wszystko powinno byc jawne. Musza miec cos do ukrycia!!!!!!
      • Gość: samsob Re: A wlasciwie dlaczego nie ujawni? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.04, 08:20
        Gość portalu: ALIK napisał(a):

        > Wszystko powinno byc jawne.
        >
        I jest. Najtrafniej w ostatnim czasie ujawnił przyczynę tego stanu rzeczy
        Skiba, pisząc o kogutach, bażantach i pawiach (Wprost), że:
        "Coś z człowiekiem dzieje się takiego, że jak tylko zdobędzie władzę, to
        głupieje. Obsypuje się złotem, puszy ogon i nabiera przekonania o własnej
        wyjątkowości oraz pewności, że mu słońce z tyłka świeci".
        Może dosadnie, ale jak trafnie do tej niniejszej sytuacji to pasuje jak ulał.
        pzdr
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka