oleg3
01.04.16, 19:37
De Gaulle, Pompidou, Giscard d’Estaing, Mitterrand, Chirac, Sarkozy, Hollande. Wszyscy mają ręce splamione krwią ludzi, na których wydawali wyroki w obronie interesów Republiki. Każdy z nich mógł przy pomocy jednego rozkazu zapobiec atakowi terrorystycznemu, zmienić losy konkretnego kraju, a nawet całego świata.
wydawnictwofronda.salon24.pl/704273,reportaz-ktory-wstrzasnal-francja
wydawnictwofronda.pl/ksiazki/zabojcy-w-imie-republiki