Dodaj do ulubionych

>>>> Dlaczego nienawidzimy ...

IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 13.04.02, 23:42

... bambusow, kacapow, szwabow, Cyganow, Arabow, Zydow, zoltkow ...
[ niepotrzebne skreslic ]

Dlatego, ze sa z innego plemienia.
Tylko dlatego.

Im bardziej inni sa inni
Obserwuj wątek
    • Gość: Scan Re: >>>> Dlaczego nienawidzimy ... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 14.04.02, 00:00
      Poprzednik napisał;
      "....niebezpiecznie pociagamy za te zawleczke
      dajac ludziom ubogim duchem i intelektem przyklad
      ze ignorancja kulturowa jest OK i wystarczy wiedziec tylko to co nam inni "do
      wierzenia podaja"."

      A oto odpowiedzi:
      "myslacych"
      strony.wp.pl/wp/masoneria_666/do_pobrania.htm
      i " myślacych inaczej"
      www.znak.com.pl/znak/charles.html

      "Niestety, nienawiść to skarb, a człowiek strzeże go zajadle i z wściekłością
      kamieniuje tych, którzy próbują mu go odebrać" - to cytat z ostatniego linku.
      • Gość: pollak Re: >>>> Dlaczego nienawidzimy ... IP: *.jgora.dialog.net.pl 14.04.02, 00:16
        Gość portalu: Scan napisał(a):

        > Poprzednik napisał;
        > "....niebezpiecznie pociagamy za te zawleczke
        > dajac ludziom ubogim duchem i intelektem przyklad
        > ze ignorancja kulturowa jest OK i wystarczy wiedziec
        tylko to co nam inni "do
        > wierzenia podaja"."
        >

        Witaj Scan. Napisze Ci szczerze. Nie nienawidze. Ale
        zlosc mnie ogarnia. A wiesz dlaczego? Nie wiem czy Ty tak
        to odbierasz (pewnie nie) ale ...
        Wiec, problem moim zdaniem jest w tym, ze gosc (Dyzma?)
        pisze to takze w moim imieniu. Innymi slowy wciska mi
        beszczelnie ze kogos nienawidze. Jednoczesnie wciska to
        moim rodzicom itd... Skad on to wie? Przeciez poziomu
        rasizmu nie obserwuje na podstawie napisow na scianach
        popisanych przez jakies zapijaczone mordy.
        Zwroc uwage ze konflikty miedzyludzkie byly zawsze. Gosc
        pisze o "zoltkach". Sek w tym ze u nas sie oni raczej
        dobrze nie kojarza (mi przynajmniej z handlem bazarowym),
        tak jak Niemcom Polak moze sie zle kojarzyc (przyjedzie
        to, robote zabierze i jeszce cos podpieprzyc moze).
        O ile sobie przypominam to nie u nas ostatnio plonely
        synagogi.

        Gosc ktory pisze cos w stylu "dlaczego nienawidzimy" moim
        zdaniem ma jakies kompleksy badz poczucie winy i musi
        cudzym kosztem oczyscic sobie sumienie.

        pozdr
        • Gość: Scan Re: >>>> Dlaczego nienawidzimy ... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 14.04.02, 00:41
          Cześć Pollaku. A wiesz co to "prowokacja intelektualna"? Ja tak to widzę.
          Ty wiesz swoje, ja wiem swoje, nie mnie to komentowac, zresztą wypisywania
          epistoł nie lubię, a i koncepcja Dyzmy "walki i ewolucji plemników" to jakies
          fantasmagorie darwinizmem klasowo-biologicznym jadące. Wolno mu, ale racji co
          do meritum mu nie odmawiam - szczególnie do jego tytułowego postu w wątku obok.
          Natomiast mnie chodzi o poziom durnoty na F.w materii beznadziejnie głupiej
          nienawiści do wszystkiego co obce, a do Żydów w szczególności, który
          przekroczył juz stan alarmowy. A kształtowany jest w dużej mierze przez takie
          dziwolągi jak w pierwszym moim linku, sygnowane przez "autorytety naukowe".
          Myśle, że jak ktoś myslący to zignoruje takie brednie i wzruszy ramionami, a
          wypiszą sie różni frustraci po rozmowach u cioci na imieninach i
          lekturze "naukowych" opracowań. Jeśli na 100 jeden się zreflektuje - to juz
          bedzie dobrze.
          Pozdrawiam
          Scan
          • Gość: pollak Re: >>>> Dlaczego nienawidzimy ... IP: *.jgora.dialog.net.pl 15.04.02, 17:55
            Gość portalu: Scan napisał(a):

            [....]
            > Wolno mu, ale racji co
            > do meritum mu nie odmawiam - szczególnie do jego tytułowego postu w wątku obok.

            No ok. smile Mnie takie tematy draznia - uogolnienia.

            > Natomiast mnie chodzi o poziom durnoty na F.w materii beznadziejnie głupiej
            > nienawiści do wszystkiego co obce, a do Żydów w szczególności, który
            > przekroczył juz stan alarmowy.

            A tu bym polemizowal. Poziom durnoty jest wysoki, lecz zauwaz kto sie w nich
            wypowiada. W idiotycznych watkach typu "Rzydy wynocha z Palestyny" nie
            uczestnicza na ogol nawet ich (Zydow) "normalni przeciwnicy polityczni". Ale tak
            obserwujac forum swiat, to tu sa jakby dwa obozy z haslami:
            1. Izrael zdechnie
            2. Nie kupujcie arabskich towarow ...
            plus ewewntualne inne, ale glownie to dominuje. I jedni i drudzy maja swoich
            Hansow z Orlando. Niestety tu wchodzi w gre takze dobre wychowanie, a idioci
            zawsze sie wybija. Zreszta niech sobie pisza na forum, gorzej gdy to robia po
            scianach czy po murach. Dla takich wymiar sprawiedliwosci nie powinien miec
            litosci.[1]

            > A kształtowany jest w dużej mierze przez takie
            > dziwolągi jak w pierwszym moim linku, sygnowane przez "autorytety naukowe".

            Tak mi sie wydaje, ze to jest odpowiedzia na inne dziwolagi, innych "profesorow".
            I to ma prawo istniec, wolnosc... Tylko co Ci przeszkadza "Folwark zwierzecy" wink?


            > Myśle, że jak ktoś myslący to zignoruje takie brednie i wzruszy ramionami, a
            > wypiszą sie różni frustraci po rozmowach u cioci na imieninach i
            > lekturze "naukowych" opracowań.

            Ja bym po prostu nie kazdemu dal czytac, takie opracowania. Zreszta ja ich nie
            czytalem, wiec nie mi je oceniac. Przejrzalem jakis czas temu "Sto klamst Gorssa"
            i "Sasiadow". Niech Gross napisze sto klamst Nowaka, chetnie taka polemike
            poczytam. A pozatym nie jestem historykiem, wiec ...
            Owszem, nie podoba mi sie stwierdzenie wprost "Zydzi sa tacy a tacy" badz "Poznaj
            Zyda". Jest to co najmniej przejaw chamstwa.

            > Jeśli na 100 jeden się zreflektuje - to juz
            > bedzie dobrze.

            Ja sie nie zreflektuje, hahaha wink. Za duzo sie GW i ND naczytalem.

            > Pozdrawiam
            > Scan

            [1] - rym przypadkowy

            Zdrowka, ;>
    • sceptyk Re: >>>> Dlaczego nienawidzimy ... 14.04.02, 00:21
      Gość portalu: Dyzma napisał(a):

      >
      > ... bambusow, kacapow, szwabow, Cyganow, Arabow, Zydow, zoltkow ...
      > [ niepotrzebne skreslic ]
      >
      ---------------------------------------------

      Uprzejmie wyjasniam.

      Bambusow nie lubie bo ich kacykowie caly czas nas kiwaja, zadaja pomocy, ktora
      nastepnie przepuszczaja na Benzy, wille na Lazurowym Wybrzezu etc, a reszte (to
      wciaz miliardy) lokuja w bankach szwajcarskich.

      Kacapow nie lubie, bo nie lubie bolszewikow. Ogolniej – nie lubie chamstwa.

      Szwabow nie lubie bo nas chcieli wszystkich wyrznac. Ostatnio troche sie
      poprawili, ale i tak im nie wierze.

      Cyganow – bo juz mam dwie patelnie. Co prawda zamowilem trzy, ale jedna po drodze
      skradli. Poza tym jedna z nich (Cyganek, nie patelni) zle mi powrozyla pod
      Palacem Kultury.

      Arabow – bo mowiac, kloaczne dzwieki wydaja. Poza tym kobity swoje zakrywaja i
      nawet sie popatrzec nie mozna, nie mowiac juz o czyms bardziej tresciwym.
      Doswiadczeni powiadaja, ze stad pedalstwa u nich duzo.

      Zydow – uzasadnilbym, ale sie boje.

      Zoltkow – nie da rady zrozumiec co mowia, sa wszyscy tacy sami (nie sposob
      rozroznic), mysla ze sa madrzejsi ode mnie, a ponadto zjadaja psy – przyjaciol
      czlowieka.
      • Gość: Dyzma Re: >>>> Dlaczego nienawidzimy ... IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 14.04.02, 14:04
        sceptyk napisał(a):

        > Cyganow – bo juz mam dwie patelnie. Co prawda zamowilem trzy, ale jedna p
        > o drodze
        > skradli. Poza tym jedna z nich (Cyganek, nie patelni) zle mi powrozyla pod
        > Palacem Kultury.

        Kolego!
        Wepchnij z powrotem ta zawleczke bo innaczej zla wrozba sie sprawdzi smile

        Czy wiesz ze Chrystus odpuscil Cyganom na wieki grzech kradziezy po tym jak
        cyganski chlopiec skradl paczke gwozdzi, ktore przygotowali Rzymianie aby przybic
        Go do krzyza?

      • Gość: Dyzma O zoltkach IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 14.04.02, 17:21
        sceptyk napisał(a):

        > Zoltkow – nie da rady zrozumiec co mowia, [..], mysla ze sa madrzejsi ode mnie,
        [..]

        Znasz powiedzenie "Naprawde trudno jest byc skromnym gdy sie jest Szkotem?"
        Podobnie z Chinczykami.
        Warto starac sie zrozumiec co mowia.
        I czasem rzeczywiscie maja powody myslec tak jak napisales powyzej.


        Oto co okolo 2500 lat temu mial do powiedzenia dowodcom wojskowym
        chinski general i strateg Sun Tzu w traktacie "Sztuka Wojenna"
        (Za tlumaczeniem angielskim: "The Art of War", Oxford University Press,
        ISBN 0-19-501476-6)


        Rozdzial III "Strategia ofensywna"

        "
        Sun Tzu powiedzial:

        1. Ogolnie, na wojnie najlepszym rozwiazaniem jest zdobyc kraj nietknietym;
        zrujniowac go jest gorszym od tego.
        Li Ch'uan: "Nie nagradzaj zabijania"

        2. Wziecie armii wroga w niewole jest lepsze od zniszczenia jej;
        pojmanie w calosci batalionu, kompanii lub piecioosobowej druzyny
        jest lepsze od zniszczenia ich.

        3. Poniewaz odniesienie stu zwyciestw w stu bitwach nie jest szczytem
        umiejetnosci.
        Szczytem umiejetnosci jest podporzadkowanie sobie przeciwnika bez walki.
        "

      • sceptyk Re: >>>> Dlaczego nienawidzimy ... 14.04.02, 17:49
        Kolego/kolezanko Dyzmo,

        Nie czytasz uwaznie tego co pisze. Ja nie napisalem, ze nienawidze Cyganow i ze
        im czegos tam nie przebaczylem. Ja po prostu nie za bardzo ich lubie. Mam to
        zagwarantowane w Konstytucji, Prawach Czlowieka itp. Jak chcesz wszystkich na
        swiecie kochac, lubic etc. - wolno Ci. Ja nie musze.

        Co do Chinczykow, to tez nie powiedzialem, ze nie sa madrzejsi ode mnie. Nie
        lubie tylko jak ktos okazuje swa wyzszosc - choc nawet moze miec podstawy.

        Pozbadz sie zatem z gory zalozonych uprzedzen do dyskutantow i czytaj uwaznie
        to co pisza.
        • Gość: Dyzma O uprzedzeniach IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 16.04.02, 03:59
          sceptyk napisał(a):

          > Kolego Dyzmo,
          > Pozbadz sie z gory zalozonych uprzedzen do dyskutantow

          Alez Szanowny Kolego!
          Oczywiscie ze nie zywie do nikogo zadnych z gory zalozonych uprzedzen osobistych!

          Wielkie Dzieki za wspaniale jajeczna liste stereotypowych uprzedzen etnicznych!
          Jeszcze mi sie przyda.

          I *Bardzo Prosze* w zadnym razie nie traktowac zadnych moich przyszlych tekstow
          zbytnio osobiscie.

          Kulturalnie prowadzony konflikt jest najlepsza rozrywka dzentelmenow.
          A tam gzie wszyscy tylko "zgadzaja sie z przedmowca" zdechnac mozna z nudow.

          Na dowod dobrej woli, nie cytuje juz w replikach nickow adwersarzy.


          Ps.
          Nie uwazam ze wszyscy na swiecie musza "kochac" wszystkich innych, ani ze jest to
          mozliwe.
          Nie uwazam tez ze jet to potrzebne.

          Ale o tym pozniej.



      • Gość: Dyzma O Zydach IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 14.04.02, 22:15

        "Zydow – uzasadnilbym, ale sie boje."

        Hej!
        Badz mezczyzna. WAL SMIALO !!

        • sceptyk Re: O Zydach 14.04.02, 23:28
          Nie ma mowy. Jeszcze mi zycie (Forumowe) mile!
        • Gość: siedem Re: O Zydach IP: *.tgory.pik-net.pl 15.04.02, 07:54
          Gość portalu: Dyzma napisał(a):

          >
          > "Zydow – uzasadnilbym, ale sie boje."
          >
          > Hej!
          > Badz mezczyzna. WAL SMIALO !!
          >

          dyzmie o zyd chodziło
          te nacje to miało byc gojskie tło.

          no pozwól nazwac sie antysemita, nie badz swinia
          sceptyk

          7,00
          • sceptyk Wyjasnienie 15.04.02, 10:10
            Uprzejmie wyjasniam, ze nastapilo nieporozumienie. I to w dodatku grube. Ktos
            sie najwidoczniej podszyl pode mnie, hackerujac Wybiorczo portal. Ci co mnie
            znaja, wiedza, ze nie ma nic milszego memu sercu nad obce i egzotyczne ludy
            zamieszkujace nasza planete na wszystkich ladach i kontynentach, za gorami i
            lasami. Popelnil bym jednak nieuczciwosc, gdybym nie podkreslil mego
            szczegolnego uczucia, jakie zywie do sniadoskorych grup etnicznych
            zamieszkujacych basen Morza Srodziemnego. Zwlaszcza w jego wschodnio-
            poludniowej czesci. I bynajmniej nie chodzi mi o Libanczykow.
      • Gość: Dyzma O zywnosci IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 18.04.02, 00:15

        > Zoltkow – ... zjadaja psy – przyjaciol czlowieka.

        A jak smakowal dzis na obiad kawalek Swietej Krowy ?

    • Gość: Dyzma O urywaniu jaj IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 15.04.02, 06:38

      " ...Dyzma ... wciska mi bezczelnie ze kogos nienawidze. Jednoczesnie wciska to
      moim rodzicom itd... Skad on to wie?"


      Drogi Kolego,

      Z pelnym uszanowaniem dla Szanownych Rodzicow, wedlug mnie statystycznie jest
      duzo bardziej prawdopodobne niz nie, ze obaj istniejemy na tym swiecie dzieki
      temu ze nasi czcigodni pra-pra-pra.. dziadowie
      urwali jaja innym pra-pra-pra.. zanim inni im urwali.


      Moze niekoniecznie osobiscie urwali.

      Moze dowodzili druzyna dzielnych i oddanych wojow, ktorzy urwali ...

      Moze, osiagnawszy bogactwo i wysoki status spoleczny laskawie raczyli nawiedzac
      pierwszej nocy kmiece dziewki a kmiecie siedzieli cicho z obawy ze im urwa ...

      Moze zgarneli wiekszosc lokalnych pieknosci do haremu gdzie silna grupa
      straznikow (z urwanymi ...) strzegla plodnych panien przed innymi amantami pod
      grozba urwania im ...

      Tak czy inaczej, jestesmy potomkami samcow bardziej dominujacych i agresywnych
      od innych.

      Jesli uwazasz ze wywod ten jest logicznie wadliwy to wskaz logicznie na
      logiczny blad.

      Konsekwencja powyzszego jest to, ze jako mezczyzni (we wszystkich plemionach)
      mamy znaczna sklonnosc do odczuwania niecheci, zlosci, agresji, nienawisci,
      wobec samczych wspol- i inno- plemiencow z powodow rozmaitych.
      (Ja na przyklad, ostatnio chetnie bym urwal ... Arafatowi za to wszystko co
      zrobil Palestynczykom)

      Mezczyzna, ktory twierdzi ze nie doznaje dzialania tego instynktu jest albo
      plci zenskiej albo rownie wiarygodnym jak wowczas gdy mowi ze nigdy sie nie
      masturbuje.

      (Proponuje nie czepiac sie roznicy miedzy "niechecia", "zloscia"
      a "nienawiscia". To w naszym przypadku po prostu okreslenia roznego stopnia
      natezenia tego samego zjawiska)


      Znajac przyczyne powstawania tego rodzaju namietnosci mozemy przez blizsze
      poznanie i przynajmniej czesciowe zrozumienie adwersarzy uniknac slepej szarzy
      w celu urwania im ... i przy okazji narazenia sie na urwanie ... wlasnych.

      Mozemy takze wplynac na swoich wspol-plemiencow aby nie narazali swoich i
      naszych ... pielegnowaniem wlasnej ignorancji, obrazliwym dla innoplemiencow
      pieprzeniem bez sensu, chciwoscia i wyzyskiem.


      Teraz rzecz w tym, ze "do tego tanga trzeba dwojga".

      Jaka kombinacja dzialan (i na jaka skale) ma szanse skutecznie odwiesc od
      niecnych zamiarow tych, (np. Mr.Atta(bis)) ktorzy juz wlasnie w tej chwili
      usilnie sie staraja wykombinowac jak urwac ... nam?

      Co powinno nastepowac w jakim zakresie i w jakiej kolejnosci?

      Pomoc materialna?

      Urwanie ... dominujacym samcom trzymajacym swoje plemiona za morde sila
      (Saddam), dezinformacja (Arafat) lub przekupstwem (Saudowie)?

      Dzialania oswiatowe (w jaki sposob)?

      • d_nutka Re: O urywaniu jaj 15.04.02, 10:37
        Mnie nikt jaj nie urwie, bo z natury ich nie posiadam, ale każdego dnia po
        wielekroc padam ofiarą tych, którzy boją się o całość swoich jaj!
        d_nutka bezjajeczna( czytaj:bez nienawiści)
        • Gość: Dyzma Re: O urywaniu jaj IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 15.04.02, 23:56
          d_nutka napisał(a):

          > d_nutka bezjajeczna( czytaj:bez nienawiści)

          Niestety Nutko,

          Nawet ten (negatywny) dar natury nie chroni Cie calowicie i trwale przed tym
          instynktem i przed sklonnoscia do posluzenia sie nim u innych.

          Mam na to naprawde wyjatkowo piekny (bo muzyczny) dowod.

          Kto to oznajmia: "Der Hoelle Rache kocht im meinem Herzen!", w jakim celu i w
          jakich okolicznosciach?


          Trzeba byc stale czujnym, pilnowac polozenia swojej zawleczki i prac po lapach
          tych, ktorzy za nia ciagna.

      • Gość: pollak Re: O urywaniu jaj IP: *.jgora.dialog.net.pl 15.04.02, 18:53
        Gość portalu: Dyzma napisał(a):

        >
        > " ...Dyzma ... wciska mi bezczelnie ze kogos nienawidze. Jednoczesnie wciska to
        >
        > moim rodzicom itd... Skad on to wie?"
        >
        > Drogi Kolego,
        >
        > Z pelnym uszanowaniem dla Szanownych Rodzicow, wedlug mnie statystycznie jest
        > duzo bardziej prawdopodobne niz nie, ze obaj istniejemy na tym swiecie dzieki
        > temu ze nasi czcigodni pra-pra-pra.. dziadowie
        > urwali jaja innym pra-pra-pra.. zanim inni im urwali.

        Ok, i co drogi Kolego?

        > Moze niekoniecznie osobiscie urwali.
        > Moze dowodzili druzyna dzielnych i oddanych wojow, ktorzy urwali ...
        > Moze, osiagnawszy bogactwo i wysoki status spoleczny laskawie raczyli nawiedzac
        > pierwszej nocy kmiece dziewki a kmiecie siedzieli cicho z obawy ze im urwa ...
        > Moze zgarneli wiekszosc lokalnych pieknosci do haremu gdzie silna grupa
        > straznikow (z urwanymi ...) strzegla plodnych panien przed innymi amantami pod
        > grozba urwania im ...
        >
        > Tak czy inaczej, jestesmy potomkami samcow bardziej dominujacych i agresywnych
        > od innych.
        >
        > Jesli uwazasz ze wywod ten jest logicznie wadliwy to wskaz logicznie na
        > logiczny blad.

        "Im bardziej inni sa inni
        • Gość: Dyzma Re: O urywaniu jaj IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 16.04.02, 13:36
          Czesc Pollak(u),

          Tym razem zgadzam sie prawie ze wszystkim.
          Ale drobne wyjawsnienia i odpowiedzi na Twoje pytania dopisze nieco pozniej.

          Teraz jusz musze leciec do roboty a z adresu firmowego nie chce pisac (d_nutko:
          boje sie ...) zeby mi szef nie urwal ...

          D
    • Gość: drazsyrd Re: >>>> Dlaczego nienawidzimy ... IP: 213.25.164.* 15.04.02, 11:58
      [...]

      1. Dlaczego w liscie zabraklo: ksiezy katolickich.
      2. 'dlaczego nienawidzimy'. Kogo masz na mysli? Siebie oraz ...?

      dd
      • d_nutka Re: >>>> Dlaczego nienawidzimy ... 16.04.02, 10:27
        NIENAWIDZIMY BO SIĘ BOIMY!!!
        Opanujemy strach-pozbędziemy się nienawiści.
        Czego, kogo się boimy?
        Każdy ma swój indywidualny strach.
        Kiedy strachy się rodzą?
        U każdego to może być inny czas i inna przyczyna.
        Ale najczęściej strachy rodzą się w dzieciństwie.
        Szczęśliwe i bezpieczne dzieciństo jest kluczem do problemu nienawiści,
        plus oczywiście bliżej nieokreślone podłoże genetyczne.
        Ale ten drugi czynnik uwazam paradoksalnie za wtórny, bo przy odpowiednio
        mądrym procesie wychowawczym wiele można, moim zdaniem, naprawić w tzw.
        naturze.
        Każde poprzednie pokolenie swoje niezałatwione strachy pozostawiają jak zły
        szelong.
        d_nutka prospołeczna
        • Gość: Dyzma O strachu IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 16.04.02, 14:58

          > NIENAWIDZIMY BO SIĘ BOIMY!!!

          Takze dlatego.
          Ale to jednak czynnik wtorny, roddzacy sie na innych podstawach w wyniku roznych
          dodatnich sprzezen zwrotnych.

          Nie przychodzimy na swiat ze sklonnoscia do ciaglego odczuwania silnego strachu
          bo to paralizowalo by wszystkie nasze dzialania konieczne do przezycia.

          Rodzimy sie ze *sklonnoscia* do "niebardzo lubienia" innoplemiencow wyraznie
          rozniacych sie od nas zewnetrznie lub obyczajowo.

          Ta sklonnosc staraja sie z kolei wykorzystac pragnacy dominacji czlonkowie naszej
          grupy, manipulujac naszymi emocjami tak aby rozdmuchac ltacy sie lont i
          przeksztalcajac ostrozna i skrywana niechec w jawna zlosc a nastepnie w slepa
          nienawisc (najlepiej wzmocniona strachem) popchnac nas do dzialan sluzacych ich
          wlasnym celom.
          (przyklad muzyczny: "O zittre nicht, mein lieber Sohn!")

          > przy odpowiednio mądrym procesie wychowawczym
          > wiele można, moim zdaniem, naprawić w tzw. naturze.

          Ja twierdze ze niektorych wrodzonych cech emocjonalnych nie mozna *wyeliminowac*
          wychowaniem w sposob trwaly i ze poznanie ich biologicznych zrodel bardzo pomaga
          w ich kontrolowaniu.
          (zrodla z obszerniejszym wykladem na ten temat jeszcze podam)
          Dlatego, poniewaz nie da sie tego "naprawic" trwale, musimy nieustannie i do
          konca swoich dni "naprawiac sie" sami.

          D (prospoleczny, jak najbardziej)
    • Gość: doku Dokładnie tak. Nareszcie ktoś tu rozumie ... IP: *.mofnet.gov.pl 16.04.02, 15:14
      ... psychologię ewolucyjną. A może nawet jesteś fachowcem?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka