29.06.16, 08:59

Nie przyszła dzisiaj do poranka TOK FM...
Obserwuj wątek
    • dachs Re: (+) 29.06.16, 12:10
      chrześcijanie piszą to raczej tak [i]
      Ale dobrze choć, że słuchasz TOK FM.
      • kalllka Re: (+) 29.06.16, 12:32
        [*]
        RIP
      • kalllka Re: (+) 29.06.16, 17:43
        zabawne, ze właśnie przez emotikony chcesz dzielić / różniczkowac/ dachu indifferent
        Rozważ tylko, ze poslugujac twoim autorytetem od wszystkiego,
        wikul - wkleja na skróty, po czym wyciąga nieuzasadnione wnioski.

        [i]- jak wiadomo, należy do grupy bbcod i w ogolnie przyjętym jezyku skrótów precyzuje kompletnie coś innego.
        Świeczka, która chciałeś postawić pani Paradowskiej /posługując kursywa/ jest
        raczej wyrazem TWOJEJ obrzędowości pod płaszczykiem chrześcijańskiej;|
        • dachs O! Jak rację wielką masz kallko. 30.06.16, 10:49
          kalllka napisała:

          > zabawne, ze właśnie przez emotikony chcesz dzielić / różniczkowac/ dachu indifferent

          To byłoby bardzo zabawne, gdybym tylko przez emotikony chciał dzielić / różniczkowac/.
          W rzeczywistości moją żądza by dzielić / różniczkowac/ rozciąga się na wszystkie dziedziny, i dzielić / różniczkowac/ nie ustanę dopóki mi sił starczy, na każdy dostepny mi sposób.

          > Rozważ tylko, ze poslugujac twoim autorytetem od wszystkiego,
          > wikul - wkleja na skróty, po czym wyciąga nieuzasadnione wnioski.

          Miłe to nawet być autorytetem. Dzięki. Nie wiedziałem.
          Fakt, że wikul wkleja pod moim autorytetem do wniosków, i to na skróty, jest bolesny i wstyd mi za to.
          >
          > [i]- jak wiadomo, należy do grupy bbcod i w ogolnie przyjętym jezyku skrótów pr
          > ecyzuje kompletnie coś innego.
          > Świeczka, która chciałeś postawić pani Paradowskiej /posługując kursywa/ jest
          > raczej wyrazem TWOJEJ obrzędowości pod płaszczykiem chrześcijańskiej;|
          Trafiłaś mnie celnie. Nie chciałem stawiać niczego kursywą, a już na pewno nie p. Paradowskiej.
          Nie umniejsza mojej winy nawet krzyczący w oczy fakt, że tej kursywy nie widać, bo zwykły czytelnik forum czyta co widzi, a widzi "obrazek", a nie binarne polecenie dla komputera.
          Świeczkę można na pewno przedstawić lepiej, ale i ta moja nieudolna próba ma inny wydźwięk niż zastosowany przez Gwardiana "plus" w nawiasach. "Plus" łączy się z czymś pozytywnym i ktoś kto nie zna Gwardiana mógłby pomyśleć, że śmierć Janiny Paradowskiej go uradowała.
          A płaszczyk obrzędowości chrześcijańskiej, pęka w szwach, gdy ostentacyjnie okazuje się radość z czyjejś śmierci.
          Stąd moja obrzędowość nie przewiduje okazywania radości nawet pod płaszczykiem.

          P.S.
          To jak przedstawić tę świeczkę?
          P.S. 2
          "dachs" to po niemiecku "borsuk" i z dachem ma jeszcze mniej wspólnego niż [i] w zwykłym tekście ma wspólnego z bbcod. smile
          • kalllka Re: O! Jak rację wielką masz kallko. 30.06.16, 14:49
            Jakze przyjemna atmosferę stworzyłeś, swoją- mnie odpowiedzią,dach'usmile

            Człek pod wpływem nietykiety przestaje widzieć rzeczy tak jak je widza normalni, tyle, ze z dachu smile dzięki za przyjemny prztyczek w nos a propo bb znaczeń; zasłużony.

            • qwardian Re: O! Jak rację wielką masz kallko. 30.06.16, 17:00
              Zapalona świeczuszka symbolizuje pamięć o osobie. Na to za wcześnie, wyraziłem nadzieję, że może jeszcze kiedyś się spotkamy. Ceniłem jej poczucie humoru, zorientowanie w polityce i nienaganną polszczyznę.
    • qwardian Re: (+) 29.06.16, 12:55
      Zastępowała dzisiaj Piotra Kraśko, bo jej regularny program jest w czwartek. Obok Daniela Passenta najlepsza dziennikarka po lewej stronie.
    • wikul Re: (+) 29.06.16, 17:11
      Zaskoczenie i żal.[i].
      • cepekolodziej Re: (+) 30.06.16, 15:57

        Moja przestrzeń skurczyła się ---
        • xiazeluka Re: (+) 30.06.16, 16:00
          Mieszkasz na cmentarzu?
          • cepekolodziej Re: (+) 30.06.16, 19:41

            Niemal. A co?

            Nadganiam lektury. Ostatnio: Trznadla "Hańba rodzinna", teraz Tyrmanda "Dzienniki 1954". Wszystko o ludziach już odeszłych.

            Jacykolwiek byli, byli w moim życiu obecni. Nie mam w pamięci przegródki typu śmietnik czy szambo, do wyrzucania wspomnień. Usuwania, typu komputerowego "delete".

            Panią J. słuchałem zawsze uważnie. Przytomnie inteligentna, niekiedy "nie-słusznie myśląca". W odróżnieniu od "słusznie nie-myślących" babsztylów pokroju niejakiej P.

            W tym sensie - bez J. moja przestrzeń odbioru rzeczywistości skurczyła się, zmalała. Brak mi jej.

            Po prostu.
      • lepian4 Re: (+) 04.07.16, 09:22
        Raczej "Bul i brak bdazieji"
    • t_ete Re: (+) 04.07.16, 00:33
      Janka ...

      Zal. Swiat sie kurczy sad

      tete

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka