st.lucas
24.10.16, 20:09
Kolejny wierszyk autorstwa mojego brata:
Szał postępu
Jest taki obraz „Szał” Podkowińskiego:
Czarny, spieniony koń z obłędem w oku
Unosi nagą kobietę wśród mroku
I pędzi… Dokąd? – nie pytaj, Kolego!
Ta czerń najbardziej pasuje współcześnie
Do Polski. Córy postępu żałobę
Przywdziały w marszach, zupełnie jak Hiobe…
Bo im „aborcji chcą zakazać”. Nie śnię.
Ale czerń owa niezbyt odpowiada
Barwom postępu, który jest na świecie!
Zlepek komórek, płód (tak zwane dziecię)
Trzeba usunąć. (A nawet wypada.)
I nikt zakazać tej światłej czynności
Światłym kobietom w świecie nie zamierza.
Czarny koń? – postęp zna innego zwierza!
Żałobna ciemność? – trzeba tęczowości!
Na świni, której siodłem jest wibrator,
Świniopodobny zlepek komórkowy
Transseksualny, wolny, postępowy
Niech zoczy w końcu orgazmu amator!
Wstecznictwo w bieli, jak na koniu białym
Anders, już nigdy do Polski nie wróci;
Kościół Polaków już nie zbałamuci!
Szał tęczowości – szałem doskonałym!