marynazmlyna
15.12.16, 04:31
wpolityce.pl/polityka/319310-szok-kierownictwo-sadu-w-kajdankach-za-lapowki-a-kasta-sedziowska-wrzeszczy-o-niezawislosci-kulisy-wielkiej-operacji-cba-i-prokuratury-krajowej
a kasta sędziowska wrzeszczy o niezawisłości!
"Gigantyczny skandal w wymiarze sprawiedliwości i dowód na to, że kasta sędziowska przez lata czuła się bezkarnie! Dziś rano, w ramach gigantycznej operacji CBA i Prokuratury Krajowej zatrzymano całe kierownictwo Sądu Apelacyjnego w Krakowie. Zarzuca się im łapownictwo o monstrualnej skali! Wśród zatrzymanych znalazł się także Dyrektor Centrum Zakupów Dla Sądownictwa Marcin B. Tymczasem Krajowa Rada Sądownictwa podnosi jazgot o niszczeniu niezależności administracyjnej sądów. Ta rzekoma „niezależność” miała w Krakowie swoją cenę. Nawet 10 milionów złotych łapówki"
A jak ta kasta mocno walczyla by nie ujawniac stanu majatkowego sedziow.
Przeciez wiadomo,ze tam wszyscy biora lapowki.
"W proceder ten było zamieszanych kilkanaście podmiotów. Właściciele firm są powiązani towarzysko i rodzinnie z Dyrektorem Sądu oraz Dyrektorem Centrum Zakupów Dla Sądownictwa."
" Śledczy ustalili, że tylko jedna z zatrzymanych osób, Dyrektor Sądu Apelacyjnego w Krakowie Andrzej P., jest podejrzany o przekroczenie uprawnień i przywłaszczenie pieniędzy w kwocie 10 milionów 384 tysięcy 667 złotych. Dodatkowo miał tez przyjąć dodatkowe 30 tys. złotych. Tą gigantyczną kwotą dyrektor miał podzielić się m.in. z główną księgowa Sądu Apelacyjnego w Krakowie Marta K. Z kolei dyrektor Centrum Zakupów Dla Sądownictwa Marcin B. jest podejrzany o przywłaszczenie pieniędzy w kwocie 758 tysięcy 619 złotych."
Wszystko powyzej 10 baniek to juz jest powazny biznes i za PO byli NIETYKALNI.