oleg3 02.01.17, 14:05 Tekst linka Wrócą na 6 króli? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
oleg3 O ile to prawda ... 02.01.17, 14:11 wpolityce.pl/polityka/321696-ryszard-petru-wyjechal-do-portugalii-gdy-trwa-blokada-sejmu-liderowi-nowoczesnej-ma-towarzyszyc-poslanka-joanna-schmidt-zdjecie ... to .N może się rozwiązać. Odpowiedz Link Zgłoś
monalisa2016 Re: O ile to prawda ... 02.01.17, 14:20 Oleg3 popieram, prawidłowe posuniecie. Odpowiedz Link Zgłoś
oleg3 Re: O ile to prawda ... 02.01.17, 14:25 Ani ja ani ty - jak przypuszczam - nie jesteśmy w .N. Nie możesz więc mnie popierać. Możesz się ze mną zgadzać albo i nie. Odpowiedz Link Zgłoś
monalisa2016 Re: O ile to prawda ... 02.01.17, 18:06 oleg3 napisał: > Ani ja ani ty - jak przypuszczam - nie jesteśmy w .N. Nie możesz więc mnie popi > erać. Możesz się ze mną zgadzać albo i nie. > Nie zrozumiałeś mojej intencji, nie o to mi chodziło. Ale skoro pytasz o N, każda polityczna opcja w Polsce jest mi obojętna, przez to jako osoba mieszkająca poza granicami Polski nie chcę wpływać na decyzje ludzi mieszkających w kraju. Mnie nic do decydowania o losie Polaków, ale to co należy pochwalić: chwalę, to co trzeba ganić: milczę albo krytykuje. Nie rozumie jednego dlaczego niszczycie, dzielicie kraj (mimo wielu przykładów) dla potrzeb i życzeń innych? Odpowiedz Link Zgłoś
pro100 Re: O ile to prawda ... 02.01.17, 18:17 "Nie rozumie jednego dlaczego niszczycie, dzielicie kraj (mimo wielu przykładów) dla potrzeb i życzeń innych?" wektory o przeciwnych zwrotach. lub inaczej różnica w kierunkach 180 st Odpowiedz Link Zgłoś
oleg3 Re: O ile to prawda ... 02.01.17, 18:27 Opinii nie można popierać. Można się z nią zgadzać bądź przedstawić inną. Popierać można wniosek. Można też tezę, ale ja wyrażałem o N. opinię. Moją własną. W geście dobrej woli zmieniłem sygnaturką. Nie bądź taka napalona i spróbuj złapać sens wypowiedzi. Tubylcy niekoniecznie są głupsi od twoich światowców. I musisz się pogodzić, że Słowianie to nie tylko Łużyczanie, a zasięg osadnictwa słowiańskiego sięgał do Hamburga. Odpowiedz Link Zgłoś
monalisa2016 Re: O ile to prawda ... 02.01.17, 19:14 oleg3 napisał: > Nie bądź taka napalona i spróbuj złapać sens wypowiedzi. Tubylcy niekoniecznie > są głupsi od twoich światowców. .................. Napisałeś dużo o nijakiej treści, w prawdzie nic ale jest to wasz styl dyskusji, o "ciotce" Maryni. Tak mogę podsumować twoją wypowiedz podciągając tekst pod poprzedni mój wpis. To co widzimy tu na forum w związku z rozróbami w Polsce, muszę jednak zaprzeczyć twojej wypowiedzi, vide wytłuszczony urywek na górze. Gdybyście wiedzieli co dzieje się w unii, w jakim stanie jest unia i jaką ma ona przyszłość zastanowilibyście sie czy jest warto dzielić Polskę na obozy, ale co można wymagać, przecież wy nawet nie macie zainteresowania tym tematem mimo że należycie i jesteście zależni od Brukseli. Tylko tak dalej, ino do przodu, a potem budzicie sie jak zawsze i zwykle z ręką w nocniku. Mam pewne zrozumienie dla polityki PiS w obliczu tego co nas czeka, natomiast nie mam zrozumienia dla sorosowskich sprzedawczyków destabilizujących Polskę, ale jest to wasza sprawa. Odpowiedz Link Zgłoś
oleg3 Re: O ile to prawda ... 02.01.17, 19:35 Brak kontaktu intelektualnego. Szanse nawiązania zerowe. Odpowiedz Link Zgłoś
monalisa2016 Re: O ile to prawda ... 02.01.17, 19:40 oleg3 napisał: > Brak kontaktu intelektualnego. Szanse nawiązania zerowe. ><<<<<<<<<<<<<<<<<< to widzi sie w waszych dyskusjach, ale jest to wasza sprawa. Odpowiedz Link Zgłoś
pro100 Re: O ile to prawda ... 02.01.17, 19:35 "Gdybyście wiedzieli co dzieje się w unii, w jakim stanie jest unia i jaką ma ona przyszłość" no to wal z prekognicją! Odpowiedz Link Zgłoś
monalisa2016 Re: O ile to prawda ... 02.01.17, 19:48 Pisz i cytuj jeszcze więcej. , Odpowiedz Link Zgłoś
xiazeluka Re: O ile to prawda ... 02.01.17, 20:07 Jeśli to prawda, to za chwilę tabloidy doniosą o co najmniej jednym rozwodzie. Odpowiedz Link Zgłoś
kalllka Re: Miłość w czasach zadymy 02.01.17, 14:22 Wiesz jak po włosku jest 6-króli,olegu? /na befane czyli 6 stycznia, wszyscy w IT robią sobie nieoczekiwane prezenty.., I mam wrażenie, ze taka włoska czarownica zadymia obecnie polska scenę polityczna .. służac wyłącznie kilku panienkom z domów, ekhm, mediowych... zauważ,ze odkąd prymier Marcinkiewicz zaczął pisać wiersze miłosne, ilość 'wacikowego' podwoiła się... posłuchaj uważnie reklam, a dowiesz się jak się w Polsce rządzi Odpowiedz Link Zgłoś
oleg3 Re: Miłość w czasach zadymy 02.01.17, 14:29 Petru - jak wiele na to wskazuje - nie poczekał jednak z miłością na premierowską emeryturę. Nagrał - jako przywódca opozycji - Noworoczne Expose i wyjechał do ciepłych krajów. To są Nowoczesna Zaleszczyki. Odpowiedz Link Zgłoś
kalllka Re: Miłość w czasach zadymy 02.01.17, 14:42 Pewnie zdal sobie sprawę, ze za jego językowe wpadki już nikt nie zapłaci. Odpowiedz Link Zgłoś
qwardian Re: Miłość w czasach zadymy 02.01.17, 14:49 Co do Marcinkiewicza, to media są bezwzględne, potrafią skłócić partnerów, a potem rozpirzyć każdy szczęśliwie zapowiadający się romans. Nawet Gestapo było bardziej wyrozumiałe w czasach Szóstej Rzeszy.. Odpowiedz Link Zgłoś
kalllka Re: Miłość w czasach zadymy 02.01.17, 15:23 Gestapo jeszcze wtedy nie miało internetu. A Obecni włatcy, uczą się na Goebbelsie i używają najnowocześniejszych narzędzi. Usprawiedliwianie polityka, quardianie, ze się nie zna na politycznych narzędziach jest ponurym żartem... Użyłam [go] jako przykładu ignorancji Ignorancji w wielu dziedzinach, na co żaden z polskich polityków i każdej opcji, nie powinien już sobie pozwolić. Odpowiedz Link Zgłoś
oleg3 Link 02.01.17, 14:23 newsroom.salon24.pl/742830,przerwa-w-okupacji-sejmu-ryszard-petru-polecial-do-portugalii W radiu Tok FM posłanka Nowoczesnej Katarzyna Lubnauer powiedziała, że wyjazd Petru jest potwierdzeniem tego, że protest w Sejmie nie był wcześniej zaplanowany, bo politycy mieli swoje inne plany na czas świąt czy sylwestra. Lider Nowoczesnej miał pełnić swój dyżur 30 grudnia, a 31 grudnia na sali sejmowej siedzieli wiceprzewodniczący partii, czyli Lubnauer i Jerzy Meysztowicz. Przyznała, że nie wie, gdzie obecnie przebywa Ryszard Petru. Odpowiedz Link Zgłoś
qwardian Re: Miłość w czasach zadymy 02.01.17, 14:40 Kto wie, może ten Petru jest jednym z bardziej rozsądnych. Nic mi do wnikania w sprawy osobiste, jednak to ma daleko głębszy sens niż wspólne podróże z Kijowskim... Odpowiedz Link Zgłoś
oleg3 Re: Miłość w czasach zadymy 02.01.17, 14:52 Tak. W końcu zapowiedział samorozwiązanie. Ciekawe rzeczy będziemy oglądać po powrocie z tej "podróży służbowej". Tabloidy chyba nie odmówią miejsca porzuconym w kraju "partnerom" posłów. Oboje są żonaci. www.fakt.pl/wydarzenia/polityka/petru-protestuje-w-portugalii/8qypll2 Odpowiedz Link Zgłoś
perla to mi przypomina film "Casablanka" 02.01.17, 15:21 gdzie główny bohater, przywódca ruchu oporu, daje dyla do USA aby walczyć o demokrację z hitlerowcami. Jedyna różnica to taka, że zabrał za sobą żonę a nie koleżankę właśnie. Odpowiedz Link Zgłoś
oleg3 Re: to mi przypomina film "Casablanka" 02.01.17, 15:33 Nie, nie. Lejzorek Rojtszwaniec byłby lepszym odniesieniem. Odpowiedz Link Zgłoś
kalllka Re: to mi przypomina film "Casablanka" 02.01.17, 16:01 A dlaczego Lejzorek, Bo rosyjsko żydowski- przykład Szwejka? Nie pocieszaj sie olegu; rosyjscy bracia /po piórze/ są tak samo przez bugerow traktowani.. liczy się tylko pieniądz -władza, zdobywana w nieznany dla starszego pokolenia sposób- wirtualnie.. bez względu, na liczbę czy 'pochodzenie' ofiar. Mamy do czynienia z wlatcami... olegu i nie radzę z nimi walczyc. Tym bardziej.. pobłażliwością literacka. Odpowiedz Link Zgłoś
oleg3 Re: to mi przypomina film "Casablanka" 02.01.17, 16:08 To wynika z życiorysu. Nie przypuszczam byś czytała Ilię Erenburga. Tobie wszystko kojarzy się z cyberprzestrzenią. Odpowiedz Link Zgłoś
kalllka Re: to mi przypomina film "Casablanka" 02.01.17, 16:11 Hehe... no tak. Dzięki za prztyczka w nos. Odpowiedz Link Zgłoś
oleg3 Naczelnik to ma łeb 02.01.17, 15:51 Może pamiętacie Państwo taką ustawę: "Rok pozbawienia wolności za trzy miesiące zalegania z płaceniem alimentów i nawet dwa lata za kratami dla tych, którzy nie regulując tych należności, narażają bliskich na niemożność zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych." Piłsudski zamykał przeciwników w Berezie. Nasz Naczelnik zamknie Kijowskiego i Petru za niepłacenie alimentów. A jak feministki z czarnymi parasolami będą ich bronić, to wyśle na nie bataliony moherów. Wiecie może jak z tym jest u Schetyny? Na punkcie alimentów kaczor jest cięty. Nawet Dornowi nie przepuścił. Jak w PiS ktoś nie płaci alimentów to idzie na zsyłkę (tak mówią). Odpowiedz Link Zgłoś
wikul Rozczulająca jet ta troska pisiorków ... 02.01.17, 16:42 ... i ich mediów o opozycję a zwłaszcza o frekwencje na protestach w Sejmie. Ale może nie ma się co dziwić, sygnał do ustawiania opozycji dał sam Wódz : wyborcza.pl/7,75398,21113261,kaczynski-trzeba-porzadkowac-dzialania-opozycji.html www.se.pl/wiadomosci/polityka/petru-tlumaczy-swoje-znikniecie_930880.html A może pisiorki zajęły by się przestrzeganiem reguł, regulaminów i innych przepisów a zwłaszcza Konstytucji. Nie byłoby protestów w Sejmie a prace tej izby byłyby bardziej zaawansowane. Bo jak instancje UE uznają że polski budżet został uchwalony z naruszeniem prawa to struga pieniędzy unijnych może wyschnąć. A wtedy żadne brednie Waszczykowskiego i zaklinanie rzeczywistości przez Wodza niewiele pomogą. Odpowiedz Link Zgłoś
oleg3 Re: Rozczulająca jet ta troska pisiorków ... 02.01.17, 16:48 > A może pisiorki zajęły by się Nieważne czym zajmą się pisiorki, Wikul. .N jest skończona, PO jest politycznym trupem. PSL broni się przed pożarciem przez kaczora. Wkrótce będę jeździł po PiSie, bo tuskizm już zdechł. Teraz trzeba zabić kaczyzm. Odpowiedz Link Zgłoś
qwardian Re: Rozczulająca jet ta troska pisiorków ... 02.01.17, 17:14 Nie spłaszczajmy określenia, śmierć. Partie polityczne się nie rodzą, tylko powstają w wyniku rejestracji, czyli kilku podpisów. To jak konto w banku z zerowym balansem. Tak w zasadzie ich obecność jest odnotowywana jedynie w sondażach i mediach, więc to byty wirtualne. Ja stawiam na romans i konkrety z tego wynikające, czyli dzidziusia Odpowiedz Link Zgłoś
oleg3 Re: Rozczulająca jet ta troska pisiorków ... 02.01.17, 17:16 A ja na alimenty. Odpowiedz Link Zgłoś
qwardian Re: Rozczulająca jet ta troska pisiorków ... 02.01.17, 17:33 Przemawia przez Ciebie Olku, zawiść i zazdrość z powodu rozmarzonego spojrzenia posłanki z Poznania w kierunku przystojnego faceta. Oni obydwoje i świat cały mają w nosie co myślisz na ten temat, życie jest życiem i nie umiera do momentu kiedy jest po wszystkim.. Odpowiedz Link Zgłoś
oleg3 Re: Rozczulająca jet ta troska pisiorków ... 02.01.17, 18:02 > Oni obydwoje i świat cały mają w nosie co myślisz na ten temat, Tyle to ja wiem. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejg trudno żeby Petru poleciał z kotem 02.01.17, 16:44 w końcu to Nowoczesna Odpowiedz Link Zgłoś
oleg3 Re: trudno żeby Petru poleciał z kotem 02.01.17, 16:53 O ile wiem Andrzeju, to pociąg do kobiet jest nienowoczesny. Ale to są drobiazgi. Czy przywódca opozycji może zostawić sztab w sali plenarnej i milionową armię pod Sejmem i tak - jak Hofman Adaś - lecieć sobie z (nie swoją) żoną na Maderę? Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejg Re: trudno żeby Petru poleciał z kotem 02.01.17, 17:01 Jeszcze nic nie wiadomo po co i dlaczego, a Ty już w tytule walisz "miłość" Wyskok na Maderę, czy gdzie tam, podczas blokady Sejmu i przy braku wiedzy o takim wśród kolegów i koleżanek jest dla nich z pewnością deprymujący. Nie sądzę, aby był to ważny wylot i pewnie Petru swoim zachowaniem wyręczy Kaczyńskiego w rozwiązaniu problemu z blokadą. W końcu kapitan opuszcza statek jako ostatni Odpowiedz Link Zgłoś
oleg3 Re: trudno żeby Petru poleciał z kotem 02.01.17, 17:09 Dobra. Nie będę pisał "miłość" Te oczy posłanki wyrażają podziw dla politycznej wielkości przewodniczącego. Będę używał słowa "dezercja". Sam piszesz, że "Wyskok na Maderę [...] jest dla nich z pewnością deprymujący". Gdyby to był szeregowy poseł zostałby skazany przez sąd partyjny. Chyba się z tym zgadzamy? Powiadasz, że to Naczelnik jest winny tej dezercji? Masz rację! Mógł Ryśka zamknąć i zrobić z niego bohatera. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejg Re: trudno żeby Petru poleciał z kotem 02.01.17, 17:18 Nie napisałem , że Kaczyński jest winny tej decyzji. Gdzie to przeczytałeś? Napisałem jedynie , że Petru ułatatwia sprawę Kaczyńskiemu. Pamiętasz oczy Tuska ze Smoleńska? Zdjęcie daje duże pole do interpretacji niekoniecznie zgodnej z rzeczywistością. Ta kobieta może być po prostu znużona podróża...gadaniem Petru... Odpowiedz Link Zgłoś
oleg3 Re: trudno żeby Petru poleciał z kotem 02.01.17, 17:22 > Petru ułatatwia sprawę Kaczyńskiemu Proszę o rozwinięcie światłej myśli. Byłby Rysiek TAP*? Normalsy mogliby pisać, że dezercja Ryśka otwiera Grzesiowi drogę do przywództwa opozycji i jest dużym ciosem dla planów Kaczyńskiego (walka kogutów o wirtualne wicepremierostwo). __________________________________ * Tajny Agent Prezesa Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejg w sprawie kota, kobiet i nowoczesności 02.01.17, 17:04 Napisałeś , że pociąg do kobiet nie jest nowoczesny. W domyśle wskazujesz na pociąg do tej samej płci. No to sądzę, że tu Kaczyński ze swoim kotem może jawić się jako supernowoczesny Odpowiedz Link Zgłoś
oleg3 Re: w sprawie kota, kobiet i nowoczesności 02.01.17, 17:11 Jak najbardziej. Wystarczy udowodnić kaczorowi spółkowanie z kotem. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejg Re: w sprawie kota, kobiet i nowoczesności 02.01.17, 17:20 Tu zaraz "miłość", "spólkowanie" .Stary gawędziarz erotoman z Ciebie wychodzi. Chodzi o najzwyklejsze relacje towarzysko, przyjacielskie. Jedź do Niemiec, czy Anglii. Tam jest sporo nowoczesnych ludzi żyjących tylko ze swoim zwierzaczkiem Odpowiedz Link Zgłoś
oleg3 Re: w sprawie kota, kobiet i nowoczesności 02.01.17, 17:33 Chciałeś napisać, że jarkacz jest nowoczesny? > Tam jest sporo nowoczesnych ludzi żyjących tylko ze swoim zwierzaczkiem Odpowiedz Link Zgłoś
pro100 a potem klasyka światowa 02.01.17, 17:21 kochanie to nie jest tak jak myślisz, muszę umacniać doły partyjne w lojalności kochanie nie uwierzysz jaki rychu jest tytan intelektu, cały czas urządzał mi szkolenia nt świetlanych perspektyw kropki en Odpowiedz Link Zgłoś
oleg3 Re: a potem klasyka światowa 02.01.17, 17:29 Tabloidy na to nie pozwolą. Za duża gratka. Przypuszczam, że już drony śledzą narady kierownictwa .N. Większy nakład niż 5 gołych celebrytek z wróżbitą Maciejem. Odpowiedz Link Zgłoś
pro100 Re: a potem klasyka światowa 02.01.17, 18:25 mówie o wciskaniu kitu drugim połówkom. przy braku oficjalnego dofinansowania kropki en różnie to może być. pytanie skąd kasa na maderę? z familijnych raczej nie, z partyjnych oficjalnych też nie. i jak zwykle kasa misiu - follow the money. Odpowiedz Link Zgłoś
oleg3 Re: a potem klasyka światowa 02.01.17, 18:29 Postawię taką hipotezę, że Petru dowiedział się, że nie będą >N finansować do nowych wyborów. Projekt jest zamykany - stąd wakacje. Odpowiedz Link Zgłoś
t_ete no to jest ten pucz czy nie ? 02.01.17, 21:40 oleg3 napisał: > Wrócą na 6 króli? Niedawno byla serio dyskusja - tu na forum, ze ten pucz to bzdura bo Prezydent pojechal na narty. Czyli - wyjazdy swiadcza, ze Polska sie nie wali. Potem Prezes powiedzial, ze jednak to byla proba puczu. Teraz jest problem, ze Petru gdzies polecial. Protestujacy maja grafik - raz sa w Sejmie a raz nie. Odwiedzaja rodziny, biora kapiel. Protest rotacyjny. Taka forme wybrali. Wiem, ze fajniej byloby obserwowac dramatyczne sceny wynoszenia z Sejmu na noszach omdlalych, wyglodzonych i zapyzialych uczestnikow protestu (w stylu : padli na posterunku) ale moze zostawmy takie decyzje ludziom ? Suweren nie jest jeszcze gotowy na takie ofiary. Suweren musi poczuc, ze mu zalezy, wtedy i politykom bardziej bedzie zalezec. tete Odpowiedz Link Zgłoś
kalllka Re: no to jest ten pucz czy nie ? 02.01.17, 22:29 no wiesz tete, ja to widzę tak, ze politykom wisi co 'suweren' o nich myśli. Oni i tak mówią czy robią co chcą.. Wiec tylko k'woli uprzykladowienia, co bardziej przemawia do... suwerena: gadki /Kaczyńskiego/ czy robstwo /Nowoczesnej / to wygłupy z sejmu.. bija puczprezesa o głowę, a nawet o dwie... Sama widzisz, jako naród obrazkowy o suwerenie dowiadujemy się gdy przychodzi nam płacić podatkami za reklamę sześciopaku.. Odpowiedz Link Zgłoś
t_ete Re: no to jest ten pucz czy nie ? 02.01.17, 23:30 kalllka napisała: > no wiesz tete, ja to widzę tak, ze politykom wisi co 'suweren' o nich myśli. On > i i tak mówią czy robią co chcą.. Roznie jest. I z politykami i z suwerenem. > Wiec tylko k'woli uprzykladowienia, co bardziej przemawia do... suwerena: gadk > i /Kaczyńskiego/ czy robstwo /Nowoczesnej / to wygłupy z sejmu.. bija puczp > rezesa o głowę, a nawet o dwie... Nie jestem pewna. > Sama widzisz, jako naród obrazkowy o suwerenie dowiadujemy się gdy przychodz > i nam płacić podatkami za reklamę sześciopaku.. Sama widze, ze mniej wiecej polowa suwerena nie poszla glosowac. Z powodu, ze nie miala na kogo, ze sie obrazila na klase polityczna, ze jej sie nie chcialo. Teraz w imieniu aktywniejszej czesci suwerena - jest to co jest. Jedni zadowoleni, inni wkurzeni. A mnie irytuje propaganda na poziomie peerelowskiej gazetki zakladowej. tete Odpowiedz Link Zgłoś
kalllka Re: no to jest ten pucz czy nie ? 03.01.17, 00:18 bardzo chciałbym się mylić,.. ale na tenczas uważam, ze serial pod wspólnym tytułem Pucz vs mucholand drive napisał dział reklamy z jarmarku. Nie warto więc się irytować stanem gazetki, tetetko wróci Petro z Bandeiry i się dowiemy co dalej webstery wymyśliły... w końcu maja ambicje podbić rynek robiąc nowe technologie w bambuko ... nie na darmo przeciez nazwę swojego kluczowego projektu zerzneli od Jobsa.. Odpowiedz Link Zgłoś
kalllka Re: no to jest ten pucz czy nie ? 03.01.17, 00:22 A I jeszcze podbije coby trafiło w sama dziesiątkę... Odpowiedz Link Zgłoś
xiazeluka Re: no to jest ten pucz czy nie ? 02.01.17, 23:00 "Teraz jest problem, ze Petru gdzies polecial. " Akurat nie jest to największy problem. To, że zadyma z okupacją jest groteską, wszyscy przecież dobrze wiedzą i nikt tego na poważnie nie bierze. Zobaczymy, czy humor zachowają mąż Niemki i właścicielka Swetru. Odpowiedz Link Zgłoś
t_ete Re: no to jest ten pucz czy nie ? 02.01.17, 23:34 xiazeluka napisała: .>Zobaczymy, czy humor zachowają mąż Niemki i właścicielka Swetru. Normalnie serial wenezuelski. Ojejku. Sandro zakochal sie w bylej zonie szwagra kuzynki. tete Odpowiedz Link Zgłoś
dachs Re: no to jest ten pucz czy nie ? 02.01.17, 23:51 t_ete napisała: > Niedawno byla serio dyskusja - tu na forum, ze ten pucz to bzdura bo Prezydent > pojechal na narty. Czyli - wyjazdy swiadcza, ze Polska sie nie wali. Potem Prez > es powiedzial, ze jednak to byla proba puczu. Odległość nie gra roli. Prezes wie, że gen Franco zaczynał z Teneryfy. No, to co dla Petru taka Madera? Odpowiedz Link Zgłoś
t_ete Re: no to jest ten pucz czy nie ? 03.01.17, 00:04 dachs napisał: > Odległość nie gra roli. > Prezes wie, że gen Franco zaczynał z Teneryfy. > No, to co dla Petru taka Madera? Panowie sie ekscytuja a Ty takie rzeczy ... tete Odpowiedz Link Zgłoś
lont12 Re: no to jest ten pucz czy nie ? 03.01.17, 01:13 Te wyjazdy mają sens. Kiedy Chruszczow wyjechał na wczasy na Krym, to Breżniew kazał wymienić zamki na Kremlu, po czym ogłosił się I-ym Sekretarzem. Odpowiedz Link Zgłoś
generalbundesanwalt to nie moze byc prawda 02.01.17, 22:43 zeby taki matolek byl liderem partii politycznej. Zeby poleciec jednym samolotem i w dodatku na sasiednich miejscach? biedna Polska.. Odpowiedz Link Zgłoś
wikul Re: to nie moze byc prawda 02.01.17, 23:03 polityczek.pl/index.php/uncategorised/2401-bielan-chcial-blysnac-poczuciem-humoru-wkroczyla-internautka-i-zgasila-go-jednym-zdaniem Odpowiedz Link Zgłoś
generalbundesanwalt no dobra, jeszcze raz 02.01.17, 23:36 mnie wcale nie jest do smiechu, przeciwnie. Zastanawiam sie jedynie, jak facet pokroju Petru, pozbawiony kompletnie wyobrazni i wynikajacego z tego braku, instynktu samozachowawczego, mogl zostac liederem politycznym. Mozliwe jest oczywiscie, ze znudzilo mu sie pozycie malzenskie i postanowil wywolac skandal, a media maja spelnic role katalizatora w doprowadzeniu do rozwodu. Osobiscie uwazam cos takiego za idiotyzm, ale, przyznaje, moznaby tutaj zdiagnozowac jakis proces myslowy. Odpowiedz Link Zgłoś
monalisa2016 Re: no dobra, jeszcze raz 03.01.17, 00:34 Gdyby nie te specjalne ujecie na zdjęciu można by było w ten czy inny kierunek spekulować, ale ta poza jest bardzo wymowna. Ona troje dzieci + związek małżeński, on dwoje dzieci + także związek małżeński, gdzie tu wiarygodność dla osób chcących robić przewrót w państwie szykujących sie do jego kierownictwa? Odpowiedz Link Zgłoś
lont12 Re: no dobra, jeszcze raz 03.01.17, 01:08 przecież on to wyjaśnił w przemówieniu noworocznym że PiS jest temu winny: "Polska głębokich podziałów w rodzinach" Odpowiedz Link Zgłoś
monalisa2016 Re: no dobra, jeszcze raz 03.01.17, 01:18 Masz czasami specyficzny humor ale tu trafiłeś w sama dziesiątkę. Co wyniknie z tego, 500+, czy? Znowu Kaczyński będzie winny? Rozgromili i zdegradowali sie sami. Odpowiedz Link Zgłoś
lont12 nie dał sobie wcisnąć Swetru 03.01.17, 00:59 wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114881,21195004,pies-pogryzl-wlascicieli-bo-chcieli-go-ubrac-w-swiateczny-sweter.html#Czolka3Img i takie właśnie psy powinny stać na straży przy wejściu do Sejmu Odpowiedz Link Zgłoś