abe.abe Re: Pytania do Scana 02.10.04, 11:27 Skoro wszyscy je zadają... Zwróciłam się tutaj z pewną prosbą - prosbą adresowaną nie imiennie, ale do dowolnej osoby – innymi słowy, do kazdego z TEGO forum, kto cokolwiek wiedziałby o sprawie zdjęć. Wszystkie osoby, które do tej pory zabrały głos w sprawie, twierdzą, ze zdjęć nie widziały. Nasuwa się zatem wniosek, że mimo zapewnień Scana, ze sprawa jest znana połowie forum, jest ona de facto znana jedynie nielicznym, w tym samemu Scanowi: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=16211599&a=16213809 co więcej, widział je chyba, skoro wie, że są to kolaże: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=16211599&a=16213869 Może zatem – o ile nie jest jeszcze w ich posiadaniu – skorzysta z rady życzliwej mu osoby: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=16311021&a=16313497 Oczywiście można przyjąć tłumaczenie Rycha i jemu podobnych: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=16311021&a=16322199 (na marginesie naszej niegdysiejszej rozmowy z kim da sie rozmawiać, a z kim nie nalezy – dziękuję Rychu, to było bardzo "ludzkie i szlachetne" zagranie) Można jednak również przyjąć, że rozsyłanie takich zdjęć ze swoimi personaliami jest równie naturalne jak donos na samego siebie do UB. Można jednak przyjąć najprostsze rozwiązanie – że ktoś zrobił to z nienawiści. Ocenę pozostawiam już państwu. Ja natomiast mam tylko wspomniane wyżej pytania: W CZYM przejawiawiała się „niestrozność”? O CZYM wie pół forum? KTO zalicza się do owego „pół forum”? forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=16195398&a=16214027 Brak konkretnej odpowiedzi oznaczać będzie jedno – że nie tylko rozsiewane są tu na forum bzdurne ploty i oszczerstwa, ale że winą za to próbuje się obarczyć „pół forum”. Tymczasem – kto je rozsiewa – Scan, jak sądzę, wie. Abe Odpowiedz Link Zgłoś
nurni pol forum wie.......... 02.10.04, 11:53 pol forum wie o zdjeciach jesli wierzyc Scanowi to pol forum jeszcze sie nie ujawnilo i juz wiadomo ze sie nie ujawni bo: to jak zwykle kolejne klamstwa Scana albo fakt istnienia tych kolazy zaczal nagle parzyc go w tylek ujawnienie ich moze uruchomic lawine Odpowiedz Link Zgłoś
danek4 Re: pol forum wie.......... 02.10.04, 12:22 nurni napisał: > > albo fakt istnienia tych kolazy zaczal nagle parzyc go w tylek > ujawnienie ich moze uruchomic lawine jak znanego, też już wszystkim, pewnego Pana S. co go zdjęcia małolatów zaczęły parzyć w tyłek ? i co? poszła lawina? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tłusta_pacyna Re: pol forum wie.......... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.04, 12:24 Co to do cholerki sa te kolaże? Bo ja wiem co to kolarze, ale o kolażach nie słyszałam. To widać artysci sa na tym forum, ze takich ładnych słów używają. Rosnie jednak kultura w narodzie, nie ma co. Odpowiedz Link Zgłoś
rycho7 udawanie pierwszej naiwnej 02.10.04, 15:07 abe.abe napisała: > Oczywiście można przyjąć tłumaczenie Rycha i jemu podobnych: > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=16311021&a=16322199 > > (na marginesie naszej niegdysiejszej rozmowy z kim da sie rozmawiać, a z kim > nie nalezy – dziękuję Rychu, to było bardzo "ludzkie i szlachetne" zagranie) Moja pierwsza, spontaniczna reakcje proponuje zauwazyc w tym linku: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=16311021&a=16311758 To, ze tej reakcji nie zauwazylas i nie wspomnialas duzo wyjasnia. W swojej odpowiedzi wykazujesz brak poczucia humoru. To bylo do przewidzenia i mozesz to wywnioskowac z mojego tekstu, ktory linkujesz powyzej. Serdecznie przepraszam, ze Cie to urazilo. Ale nie widze powodu abym nie wypowiadal swych pogladow. Sa dwa aspekty tej sprawy: 1. bigoteryjny i 2. prawniczy. Co do pierwszego, to jest wlasnie to co Ci sie nie podoba w moim poscie. Ja mam zupelnie inne zdanie od Ciebie na temat cielesnosci. Uwazam za normalne, ze ludzie maja cialo. Kobiecie nie przynosi ujmy posiadanie ciala, pieknego lub brzydkiego ciala, a w szczegolnosci nagiego ciala. Kobiety na ogol sa nadmiernie krytyczne w stosunku do swej powierzchownosci. Totez nieslusznie czesto uwazaja, ze sa brzydkie. To rozroznienie nie jest wiec istotne. Kobiety majac cialo, nawet nagie cialo w sytuacjach intymnych nie pozbywaja sie rozumu. Szczegolnie inteligentne nawet w takich sytuacjach potrafia kreatywnie wykorzystac inteligencje. Robienie z tego tabu i problemu jest bigoteria. Mnie to razi i smieszy. Nie widze wiec powodu aby o tym nie mowic i nie kpic ze "swietych". Dzis w rozmowie telefonicznej dowiedzialem sie o imprezie, w ktorej nie uczesniczylem. Co do aspektu prawniczego. Secundo primo. Przy rozpatrywaniu hipotez odtwarzajacych zdarzenie uprawnione jest uwzglednienie roli pokrzywdzonego. Wywolalas temat wiec nie badz obludna gdy bierze sie pod uwage jaki moglas miec w tym interes. Nie odgrywaj wobec ludzi doroslych pierwszej niewinnej. Wariantowa hipoteza musi byc rozpatrzona. Jezeli balas sie sprawdzenia takiego wariantu to musialas miec powod i powinnas nie wywolywac tematu aby nie dokonano sprawdzenia. Nie ma innych mozliwosci. Dalej prawniczo. Chetnie poznam personalia Twojego meza "prawnika". Bede unikal angazowania kogos takiego. Na 99,99999999 procent prokuratura odrzucilaby takie doniesienie o przestepstwie z powodu niskiej szkodliwosci spolecznej. Fotomontaz z golym cialem jest bardzo wzgledna obraza. Przeslanie na adres/adresy e-mailowe nie jest rozpowszechnianiem. To jest korespondencja prywatna. Jakie przestepstwo popelnili adresaci zeby sad zezwolil na podsluchiwanie ich skrzynek pocztowych? Odpowiedz Link Zgłoś
abe.abe Re: udawanie pierwszej naiwnej 02.10.04, 15:21 rycho7 napisał: > Fotomontaz z golym cialem jest bardzo wzgledna obraza. Przeslanie na > adres/adresy e-mailowe nie jest rozpowszechnianiem. To jest korespondencja > prywatna. Jakie przestepstwo popelnili adresaci zeby sad zezwolil na > podsluchiwanie ich skrzynek pocztowych? Przestępstwem jest podanie w tym kontekście czyichś personaliów i pewnych dodatkowych "danych", podobnie jak przestępstwem jest rozpowszechnianie kolejnych pomówień i oszczerstw nie tylko na tym, ale i na innych forach. Z zupełnie niewłaściwej strony spojrzałeś na tę sprawę. Abe Odpowiedz Link Zgłoś
rycho7 przepisy prawne podlegaja promulgacji 02.10.04, 20:20 abe.abe napisała: > Przestępstwem jest podanie w tym kontekście czyichś personaliów > i pewnych dodatkowych "danych" Informuje Cie, ze w Polsce przepisy prawne podlegaja promulgacji (to znaczy sa publikowane). Jezeli Twoj maz ma klopoty z dotarciem do przepisow prawnych to ewentualnie sluze pomoca. Podawanie czyichkolwiek danych osobowych w prywatnej korespondencji przestepstwem nie jest. Wystarczy umiec czytac aby to stwierdzic. > podobnie jak przestępstwem > jest rozpowszechnianie kolejnych pomówień i oszczerstw > nie tylko na tym, ale i na innych forach. Nie sa one kolejne bo nie bylo pierwszych (prywatne nie sa rozpowszechnione). O kolejnych wydaje mi sie, ze nie pisalas w poscie wstepnym. A ich "rozpowszechnienie" dotyczy osoby anonimowej - dla mnie i 99 procent forumowiczow. Ponadto, jezeli "pomowieniem" jest to, ze masz cialo to uzgadniaj raczej takie sprawy z Duchem Swietym a nie na forum. Ja jestem normalnym mezczyzna, interesujaca jest dla mnie kazda ladna kobieta. Przepraszam, ze jest to dla Ciebie oszczerstwo i pomowienie (o atrakcyjnosc). Zapewniam Cie, ze ploty o tym, ze sie puscilas nie interesuja mnie o ile nie zrobilas tego ze mna. Nie jest to z mojej strony propozycja lecz stwierdzenie. Plotki w 90 procentach traktuje jako wyssane z palca. Sadze, ze w ciagu doby do czegos dochodzi pomiedzy 2 miliardami kobiet i 2 miliardami mezczyzn. Sadzisz, ze Ty jedna sprawiasz roznice? Glowa moze bolec wiele milionow kobiet. Sadzisz, ze jestes taka oryginalna? > Z zupełnie niewłaściwej strony spojrzałeś na tę sprawę. Z tej strony jaka Ty podsunelas. Jednak wyczulem, ze cos jest nie w porzadku. Odpowiedz Link Zgłoś
beemelka a ja podsumowuje: Nurni, won z forum! 02.10.04, 20:47 I twierdze, ze sprawy zdjec nie ma. Jest sprawa Nurniego, ktory w calej historii: - szerzyl oszczerstwa - posluzyl sie Abe, wykorzystujac jej uraze do Scana - wmanewrowal Abe w niezreczna i nieprzyjemna emocjonalnie historie. Nurni, skunksie! Won z forum! Odpowiedz Link Zgłoś
danek4 Re: a ja podsumowuje: 02.10.04, 20:56 beemelka napisała: > > Nurni, skunksie! > Won z forum! gdzie się dwóch facetów bije tam baba może co najwyżej łyka dla ochłody dać piosenek żołnierskich nie znasz? a won z forum, to chyba już było na forum i w całkiem innym wydaniu choć ...historia stara jak świat w obronie czci damy jakie damy taka i obrona ich czci ech beemelka ty się też niczego nie nauczyłaś Odpowiedz Link Zgłoś
danek4 Re: a ja podsumowuje: 02.10.04, 21:04 i jeszcze jedno jeszcze ważniejsze podsumowanie, bo nie o moralności, której to słowo w tym wątku wogóle nie istnieje nie ucina się ręki jak się jeszcze nie wie do czyjej głowy ta ręka prowadzi beemelko jeśli o tym wiesz, to... tym razem ty się sypnęłaś a jeśli tego nie wiesz to.... cd sobie dopisz sama jak potrafisz w co wątpię Odpowiedz Link Zgłoś
flamandka Re: a ja podsumowuje: bemelke 02.10.04, 21:17 beemelka napisała: > I twierdze, ze sprawy zdjec nie ma. No to jeszcze udowodnij to twierdzenie . > Jest sprawa Nurniego, ktory w calej historii: > - szerzyl oszczerstwa > - posluzyl sie Abe, wykorzystujac jej uraze do Scana > - wmanewrowal Abe w niezreczna i nieprzyjemna emocjonalnie historie. Udowodnij wszystko co napisalas, bo jak na razie to ty szerzysz oszczerstwa i pomowienia. I wygon z nory skunsksa scana spytaj go o jakich zdjeciach pisal on. > > Nurni, skunksie! > Won z forum! Zaloz sobie fotum to bedziesz wyganiac. Zachowuj sie byle jak ale sie zachowuj . Odpowiedz Link Zgłoś
beemelka Re: lepiej nic nie podsumowuj, moze liste zakupow 02.10.04, 21:27 flamandka napisała: > beemelka napisała: > > > I twierdze, ze sprawy zdjec nie ma. > > No to jeszcze udowodnij to twierdzenie . > > > Jest sprawa Nurniego, ktory w calej historii: > > - szerzyl oszczerstwa > > - posluzyl sie Abe, wykorzystujac jej uraze do Scana > > - wmanewrowal Abe w niezreczna i nieprzyjemna emocjonalnie historie. > > Udowodnij wszystko co napisalas, bo jak na razie to ty szerzysz oszczerstwa i > pomowienia > I wygon z nory skunsksa scana spytaj go o jakich zdjeciach pisal on. > > > > > > > Nurni, skunksie! > > Won z forum! > > Zaloz sobie fotum to bedziesz wyganiac. > Zachowuj sie byle jak ale sie zachowuj . > Ten watek wszystko udowodnil. Facet, ktory pozwala, a nawet przyczynia sie do tego, zeby zaprzyjazniona (bez podtekstow) z nim babka zostala uwalana taka historia to szmata. Chcialabys miec takiego kumpla? Ma jak w banku, "WOn z forum", na kazdy post, ktory zobacze. Odpowiedz Link Zgłoś
flamandka Re: lepiej nic nie podsumowuj, moze liste zakupow 02.10.04, 21:32 beemelka napisała: > flamandka napisała: > > > beemelka napisała: > > > > > I twierdze, ze sprawy zdjec nie ma. > > > > No to jeszcze udowodnij to twierdzenie . > > > > > Jest sprawa Nurniego, ktory w calej historii: > > > - szerzyl oszczerstwa > > > - posluzyl sie Abe, wykorzystujac jej uraze do Scana > > > - wmanewrowal Abe w niezreczna i nieprzyjemna emocjonalnie historie > . > > > > Udowodnij wszystko co napisalas, bo jak na razie to ty szerzysz oszczerst > wa i > > pomowienia > > I wygon z nory skunsksa scana spytaj go o jakich zdjeciach pisal on. > > > > > > > > > > > > Nurni, skunksie! > > > Won z forum! > > > > Zaloz sobie fotum to bedziesz wyganiac. > > Zachowuj sie byle jak ale sie zachowuj . > > > > Ten watek wszystko udowodnil. Ten watek nic nie udowodnil, a skunks siedzi w norze i szczypie Cie w dupe, zebys pisala bzdury i oszczerstwa, ktorych nie mozesz udowodnic. > Facet, ktory pozwala, a nawet przyczynia sie do tego, zeby zaprzyjazniona (bez > podtekstow) z nim babka zostala uwalana taka historia to szmata. Taa to naturalnie nurniego wina, scan, ktory obrzuca Abe blotem jest swiety. Dla mnie scan to szmat Chcialabys > miec takiego kumpla? > > Ma jak w banku, "WOn z forum", na kazdy post, ktory zobacze. > Odpowiedz Link Zgłoś
flamandka Re: lepiej nic nie podsumowuj, moze liste zakupow 02.10.04, 21:36 flamandka napisała: > beemelka napisała: > .> Chcialabys > > miec takiego kumpla? Napewno nie chcialabym miec takiego kumpla jak Scan, nawet nie potrafi sie w kulturalny sposob, rozstac z kobieta, ktorej przyjacielem sie kiedys mienil . Nie bardzo rozumiem dlaczego za podlosc scana obciazasza Nurniego? Boisz sie, ze znow sie wkurzy? > > > > Ma jak w banku, "WOn z forum", na kazdy post, ktory zobacze. To ja na Toj w takim razie, bo poza oszczerstwami i pomowieniami nie ma niczego konkretnego w Twoich postach. Naprawde bardzo chcialam na spokojnie ale nie da sie z Toba, tym bardziej, ze dupe widac masz poszczypana. > > > > Odpowiedz Link Zgłoś
beemelka same bzdury piszesz 02.10.04, 21:52 chyba, ze jestes tym "nieznanym forumowiczem" i masz taki mail. nie zamierzam wdawac sie tym razem w dyskusje z bzdurami, ktore piszesz. Odpowiedz Link Zgłoś
flamandka Re: same bzdury piszesz 02.10.04, 22:03 beemelka napisała: > chyba, ze jestes tym "nieznanym forumowiczem" i masz taki mail. > nie zamierzam wdawac sie tym razem w dyskusje z bzdurami, ktore piszesz. > > Bemelko, jak zwykle nie masz nic do powiedzenia, wiec konczysz dyskusje jak zwykle, "pizszesz bzdury", moze wytknij gdzie i co jest bzdura. Fakt jest faktem, ze o zdjeciach na forum publicznym pierwszy zaczal pisac scan. Fakt, ze to scan szerzy ploty na temat Abe i Nurniego, ja moge zrozumiec, ze bronisz scana bo go lubisz, ale ja go np o zadne kolaze nie oskarzam. Pytalam i ja i Perla by napisal co wie o zdjeciach.Scan milczy, piszesz Ty, pisze snajper , Miriam i wszyscy wiecie wszystko napewno , skrzetnie tylko omijacie temat przyjaciela. Ja w p^rzeciwienstwie do Was nie wiem prawie nic, wiec pytam i czekam grzecznie. O swoich watpliwosciach pisal tu Institoris, tylko porownaj swoj post i Jego . O co chodzi w ogole?O wyjasnienie czegokolwiek czy o bazarowa rozrobe lady? Jak o rozrobe to nie ma sprawy , jestem po kolacji wypoczeta i mam troche czasu . Wiesz dobrze, ze jak sie z Toba czy tez z ta z numerkiem 4 zgadzam to sie zgadzam i nie napisze ani przecinka by tylko zrobic komus na zlosc a wprost przeciwnie. Ochlon troszke. Odpowiedz Link Zgłoś
beemelka no juz dobrze... 02.10.04, 22:38 flamandka napisała: > beemelka napisała: > > > chyba, ze jestes tym "nieznanym forumowiczem" i masz taki mail. > > nie zamierzam wdawac sie tym razem w dyskusje z bzdurami, ktore piszesz. > > > > > Bemelko, jak zwykle nie masz nic do powiedzenia, Bo o tej sprawie juz wszystko zostalo powiedziane wiec konczysz dyskusje jak > zwykle, "pizszesz bzdury", moze wytknij gdzie i co jest bzdura. wszystko, co napisalas > Fakt jest faktem, ze o zdjeciach na forum publicznym pierwszy zaczal pisac scan > . I co z tego? Pierwszy napisal, bo doszlo do niego, ze rzucane sa na niego oskarzenia w privach, czy w realu. > Fakt, ze to scan szerzy ploty na temat Abe i Nurniego, Zazylosci Abe i Nurniego nie da sie ukryc. Gdzie ona w forum, tam i on. Pomowienie o romans? To tylko komplement dla Abe. Ja mam wrazenie, ze to ona taka aure podnosi i jej to pasuje. ja moge zrozumiec, ze > bronisz scana bo go lubisz, Bo go Nurni nienawidzi. Od lat. Abe ma jakies zale za Toscanie. Nie znam i nie probowalam poznac tej historii. Uwazam, ze Nurni wykorzystuje Abe, nie baczac na to, ze ABe na tej historii traci. ale ja go np o zadne kolaze nie oskarzam. > Pytalam i ja i Perla by napisal co wie o zdjeciach. Ale o jakich zdjeciach? A moze, jak sie je robi albo wywoluje? O tym sa ksiazki cale. >Scan milczy, A co ma robic? piszesz Ty, > pisze snajper , Miriam i wszyscy wiecie wszystko napewno , skrzetnie tylko > omijacie temat przyjaciela. > Ja w p^rzeciwienstwie do Was nie wiem prawie nic, wiec pytam i czekam grzecznie > . To jest temat Abe. Nie Scana. To ona podniosla problem. I sama nie wie jaki ten problem jest. Dlatego uwazam, ze to Nurni ja w ten kiks wmanewrowal. > O swoich watpliwosciach pisal tu Institoris, tylko porownaj swoj post i Jego . > O co chodzi w ogole?O wyjasnienie czegokolwiek czy o bazarowa rozrobe lady? > Jak o rozrobe to nie ma sprawy , jestem po kolacji wypoczeta i mam troche > czasu . Wczoraj myslalam, ze to tylko rozroba, jakich wiele bylo. A potem zrobilo mi sie glupio, jak zobaczylam watek Abe. I kobieca bezradnosc w sprawie, gdzie mamy do czynienia z naruszeniem dobr. (Jesli ta sprawa jest) > Wiesz dobrze, ze jak sie z Toba czy tez z ta z numerkiem 4 zgadzam to sie > zgadzam i nie napisze ani przecinka by tylko zrobic komus na zlosc a wprost > przeciwnie. > Ochlon troszke. > Ja nie jestem tym rozemocjonowana. Zastanawialam sie, jak ja bym sie czula, gdyby moja twarz pokazala sie na jakims montazu. Chcialabym to zobaczyc, w pierwszej kolejnosci, zeby ocenic, czy jest o co robic afere. Ani Abe, ani Nurni z tego co wczesniej zostalo napisane wynika, ze takiego zdjecia nie widzieli. Oni tylko (przepraszam, najpierw Nurni) ocenili, ze Scan ma domniemany motyw, zeby to zrobic i umialby. I co? Nurniemu to wystarczylo. Zalozmy, ze cos takiego z moja twarza, trafia do mnie. No to wiem od kogo. I widze ile to warte. Nie pomyslalas, ze afera wokol moze wiecej szkody uczynic niz sam czyn? Takie rzeczy trzeba rozwazyc, zanim sie pisnie slowko. Jezeli to bylo prywatnie rozsylane, to i tak ni edoszlo do tych, ktorych Abe zna, bo ich nie umie wymienic. Teraz wie cale forum. Po co? A Ty twierdzisz, ze od Scana? Bzdury. Odpowiedz Link Zgłoś
flamandka Re: no juz dobrze... 02.10.04, 23:15 beemelka napisała: > flamandka napisała: > > > beemelka napisała: > > > > > chyba, ze jestes tym "nieznanym forumowiczem" i masz taki mail. > > > nie zamierzam wdawac sie tym razem w dyskusje z bzdurami, ktore pis > zesz. > > > > > > > > Bemelko, jak zwykle nie masz nic do powiedzenia, > Bo o tej sprawie juz wszystko zostalo powiedziane > > wiec konczysz dyskusje jak > > zwykle, "pizszesz bzdury", moze wytknij gdzie i co jest bzdura. > > wszystko, co napisalas > > > Fakt jest faktem, ze o zdjeciach na forum publicznym pierwszy zaczal pisa > c > scan > > . > > I co z tego? Pierwszy napisal, bo doszlo do niego, ze rzucane sa na niego > oskarzenia w privach, czy w realu. A sdkad Ty to wiesz?Dlaczego on o tym sam nie napisze?Zaniemogl? Drugie oskarzasz o rozkrecanie jakiejs afery Nurniego , ale to sie nie trzyma kupy, bo nie on zalozyl tu jakis watek ,na co zwracalam juz uwage ze sto razy. > > > Fakt, ze to scan szerzy ploty na temat Abe i Nurniego, > > Zazylosci Abe i Nurniego nie da sie ukryc. Gdzie ona w forum, tam i on. > Pomowienie o romans? To tylko komplement dla Abe. Bemelko, kiedys Abe byla bardzo zzyta ze Scanem, jezeli juz oburzasz sie o oszczerstwa i pomowienia to oburzaj sie tak rowno. Ja pomowien za komplementy nie uznaje. Ja mam wrazenie, ze to ona > taka aure podnosi i jej to pasuje. To zle wrazenie odnosisz, bo ona prawie nie pisze, scan zas od czasu do czasu rozpisuje sie na wszystkich forach . Badz choc raz obiektywna,nie chcialabys chyba takich komplementow pod swoim adresem... > > ja moge zrozumiec, ze > > bronisz scana bo go lubisz, > > Bo go Nurni nienawidzi. Od lat. A scan nienawidzi nurniego , Abe ma jakies zale za Toscanie. Nie znam i nie > probowalam poznac tej historii. Uwazam, ze Nurni wykorzystuje Abe, nie baczac > na to, ze ABe na tej historii traci. Gdzie i jak Abe wykorzystuje Nurni i do czego?Abe to dorosla kobieta jest. To Ona pisala ze Scanem na Toscanii nie Nurni. > > ale ja go np o zadne kolaze nie oskarzam. > > Pytalam i ja i Perla by napisal co wie o zdjeciach. > > Ale o jakich zdjeciach? A moze, jak sie je robi albo wywoluje? O tym sa ksiazki > > cale. O tych o ktorych pisal w poscie, nie rznij glupa Lady . Chyba, ze On nie' wie o czym pisal. > > >Scan milczy, > > A co ma robic? Napisac to nie boli, Ty mozesz a on nie?W koncu chyba wie o czym pisal, czy zacmienia dostal? > > piszesz Ty, > > pisze snajper , Miriam i wszyscy wiecie wszystko napewno , skrzetnie tylk > o > > omijacie temat przyjaciela. > > Ja w p^rzeciwienstwie do Was nie wiem prawie nic, wiec pytam i czekam > grzecznie > > . > > To jest temat Abe. Nie Scana. To ona podniosla problem. Nie Ona tylko Scan pierwszy a nastepnie Perla , pytal to napisala jak bylo Lady droga. I sama nie wie jaki ten > > problem jest. Dlatego uwazam, ze to Nurni ja w ten kiks wmanewrowal. A ja uwazam, ze ziemia jest plaska , mozemy tak do skutku Lady . > > > O swoich watpliwosciach pisal tu Institoris, tylko porownaj swoj post i J > ego . > > O co chodzi w ogole?O wyjasnienie czegokolwiek czy o bazarowa rozrobe lad > y? > > Jak o rozrobe to nie ma sprawy , jestem po kolacji wypoczeta i mam troche > > > czasu . > > Wczoraj myslalam, ze to tylko rozroba, jakich wiele bylo. A potem zrobilo mi > sie glupio, jak zobaczylam watek Abe. I kobieca bezradnosc w sprawie, gdzie > mamy do czynienia z naruszeniem dobr. (Jesli ta sprawa jest) Widzisz mozna na spokojnie pogadac zastanowic sie.Nie rzucaj bezpodstawnych oskarzen Malgosiu nie ma sensu , tym bardziej, ze sama sie na nie oburzasz . > > > Wiesz dobrze, ze jak sie z Toba czy tez z ta z numerkiem 4 zgadzam to sie > > > zgadzam i nie napisze ani przecinka by tylko zrobic komus na zlosc a wpro > st > > przeciwnie. > > Ochlon troszke. > > > > Ja nie jestem tym rozemocjonowana. Zastanawialam sie, jak ja bym sie czula, > gdyby moja twarz pokazala sie na jakims montazu. Chcialabym to zobaczyc, w > pierwszej kolejnosci, zeby ocenic, czy jest o co robic afere. Ani Abe, ani > Nurni z tego co wczesniej zostalo napisane wynika, ze takiego zdjecia nie > widzieli. Oni tylko (przepraszam, najpierw Nurni) ocenili, ze Scan ma > domniemany motyw, zeby to zrobic i umialby. I co? Nurniemu to wystarczylo. > > Zalozmy, ze cos takiego z moja twarza, trafia do mnie. No to wiem od kogo. I > widze ile to warte. Nie pomyslalas, ze afera wokol moze wiecej szkody uczynic > niz sam czyn? Takie rzeczy trzeba rozwazyc, zanim sie pisnie slowko. Jezeli to > bylo prywatnie rozsylane, to i tak ni edoszlo do tych, ktorych Abe zna, bo ich > nie umie wymienic. Teraz wie cale forum. Po co? > > A Ty twierdzisz, ze od Scana? > Bzdury. > Malgosiu, po raz enty .Abe i Nurni wiedza o tym juz od jakiegos czasu , ale nic nie pisali.Wczesniej napomknal cos Scan a wczoraj perla .Sama wywolywalas Abe kilka razy dzis ma pretensje, ze napisala. Wiec nie wmawiaj, ze to oni rozkrecili afere. Przeczytaj dokladnie post Abe, Ona jasno pisze, ze doszlo do jej znajomych. A tak w ogole to sie zastanawiam czy na tym forum skoncza sie kiedys ploty afery itd... Odpowiedz Link Zgłoś
danek4 Re: lepiej nic nie podsumowuj, moze liste zakupow 02.10.04, 21:38 beemelka napisała: > Ma jak w banku, "WOn z forum", na kazdy post, ktory zobacze. > i z listą zakupów czy fakturą za linki do magla gdzie jej miejsce poniała? WOn z forum i na privy maglowe gdzie twoje miejsce i niech żaden facet mi się nie wtrąca o obronę tej szmaty do wycierania gówien chyba wiadomo o kim piszę Odpowiedz Link Zgłoś
flamandka Re: lepiej nic nie podsumowuj, moze liste zakupow 02.10.04, 21:43 danek4 napisała: > beemelka napisała: > > > Ma jak w banku, "WOn z forum", na kazdy post, ktory zobacze. > > > > i z listą zakupów czy fakturą za linki do magla gdzie jej miejsce > > poniała? > WOn z forum i na privy maglowe gdzie twoje miejsce > i niech żaden facet mi się nie wtrąca o obronę tej szmaty do wycierania gówien > chyba wiadomo o kim piszę Lojejku, jejku biedna ponizana najbardziej na forum danusia sierotka . Moze i szmata do wycierania gowien, ale nie takiego gowna jak ty. Odpowiedz Link Zgłoś
danek4 Re: lepiej nic nie podsumowuj, moze liste zakupow 02.10.04, 21:48 flamandka napisała: > > Lojejku, jejku biedna ponizana najbardziej na forum danusia sierotka . > Moze i szmata do wycierania gowien, ale nie takiego gowna jak ty. > > no to WON z forum ty szmato od wycierania gówien nie interesuje mnie po jakich ważnych dupskach ty te gówna wycierałas ZROZUMIAŁA!!! no to WON Odpowiedz Link Zgłoś
flamandka Re: lepiej nic nie podsumowuj, moze liste zakupow 02.10.04, 21:53 danek4 napisała: > flamandka napisała: > > > > > Lojejku, jejku biedna ponizana najbardziej na forum danusia sierotka . > > Moze i szmata do wycierania gowien, ale nie takiego gowna jak ty. > > > > > > no to WON z forum ty szmato od wycierania gówien > nie interesuje mnie po jakich ważnych dupskach ty te gówna wycierałas > ZROZUMIAŁA!!! > no to WON Nie , niestety nie zrozumialam bo nie rozumiem gowien takich jak ty. Odpowiedz Link Zgłoś
beemelka warto dla takiego cieniasa, jak Nurni 02.10.04, 21:56 tracic resztki wlasnej wartosci? Gini, zastanow sie? flamandka napisała: > danek4 napisała: > > > flamandka napisała: > > > > > > > > Lojejku, jejku biedna ponizana najbardziej na forum danusia sierotk > a . > > > Moze i szmata do wycierania gowien, ale nie takiego gowna jak ty. > > > > > > > > > > no to WON z forum ty szmato od wycierania gówien > > nie interesuje mnie po jakich ważnych dupskach ty te gówna wycierałas > > ZROZUMIAŁA!!! > > no to WON > > Nie , niestety nie zrozumialam bo nie rozumiem gowien takich jak ty. > Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: warto dla takiego cieniasa, jak Nurni 02.10.04, 22:00 beemelka napisała: > tracic resztki wlasnej wartosci? > Gini, zastanow sie? Resztki czego ????? S. Odpowiedz Link Zgłoś
danek4 Re: warto dla takiego cieniasa, jak Nurni 02.10.04, 22:08 beemelka napisała: > tracic resztki wlasnej wartosci? > Gini, zastanow sie? > tej szmacie od gówien przypisujesz jeszcze jakieś resztki wartości? jesteś beemelko wyjątkowo litościwa dla tej szmaty taką to w kąt rzucić może ktoś znajdzie te resztki wartości, których co ty się jeszcze w tej szmacie doszukujesz i do czegoś mu się ta szmata jeszcze nada ale ja w szmatach nie robię jak leje-sie zauwazył ja sie szmacianymi lalkami co najwyżej bawię Odpowiedz Link Zgłoś
flamandka Re: warto dla takiego cieniasa, jak Nurni 02.10.04, 22:11 danek4 napisała: > beemelka napisała: > > > tracic resztki wlasnej wartosci? > > Gini, zastanow sie? > > > > tej szmacie od gówien przypisujesz jeszcze jakieś resztki wartości? > jesteś beemelko wyjątkowo litościwa dla tej szmaty > taką to w kąt rzucić > może ktoś znajdzie te resztki wartości, których co ty się jeszcze w tej szmacie > > doszukujesz i do czegoś mu się ta szmata jeszcze nada > ale ja w szmatach nie robię > jak leje-sie zauwazył ja sie szmacianymi lalkami co najwyżej bawię Popwszechnie wiadomo, ze gowno robi w klozecie a nie w szmatach. Chociaz takie wyjatkowe gowno jak ty pisuje od czasu do czasu na forum i zostawia po sobie kupe smrodu i nic wiecej. Czesc gowno . Odpowiedz Link Zgłoś
danek4 Re:wita się flamaAnka jak mnie widzi na drodze 02.10.04, 22:25 flamandka napisała: > Popwszechnie wiadomo, ze gowno robi w klozecie a nie w szmatach. > Chociaz takie wyjatkowe gowno jak ty pisuje od czasu do czasu na forum i > zostawia po sobie kupe smrodu i nic wiecej. > Czesc gowno . a gówno na to nie właś w gówno bo wiadomo, że śmierdzi Odpowiedz Link Zgłoś
perla gini 02.10.04, 22:28 uspokój się i przestań odpowiadać tej furiatce. Czy Ciebie fekalne posty interesują gini? Danka to wulgarny nienawistnik, nie daj się w ten poziom wciągnąć gini. Odpowiedz Link Zgłoś
flamandka Re: gini 02.10.04, 22:29 perla napisał: > uspokój się i przestań odpowiadać tej furiatce. Czy Ciebie fekalne posty > interesują gini? Danka to wulgarny nienawistnik, nie daj się w ten poziom > wciągnąć gini. > Dalam sie sprowokowac fakt... Odpowiedz Link Zgłoś
flamandka Re: warto dla takiego cieniasa, jak Nurni 02.10.04, 22:09 beemelka napisała: > tracic resztki wlasnej wartosci? > Gini, zastanow sie? > >.Lady droga, ja tu nic dla nikogo nie robie , ja jak juz pisalam wczoraj chcialam wyjasnic o co z tymi zdjeciami chodzi ,dla siebie i dla innych w przyszlosci by sie cos takiego nie trafialo . Ty zas bronisz takiego cieniasa jak scan, ktory siedzi gdzies w norze i jedyne co potrafi to wlasnie siac ploty i pomowienia,. Szczegolnie brzydkie jest to , ze tak zaatakowal Abe, z ktora sie kiedys przyjaznil i ktorej tu na tym forum ofiarowywal wszystkie kwiaty ziemi... Abe , ktora go bronila wszedzie jak mogla, ja wiem cos na ten temat, dlatego to mi sie bardzo nie podoba lady. Recze Ci ze gdyby chodzilo o Ciebie , tez by mi sie to nie podobalo. Odpowiedz Link Zgłoś
rycho7 Re: udawanie pierwszej naiwnej 02.10.04, 15:30 rycho7 napisał: > Dzis w rozmowie telefonicznej dowiedzialem sie o imprezie, w > ktorej nie uczesniczylem. Gwozdziem imprezy byl meski grupowy striptis. Byl to rewanz za wczesniejszy damski grupowy striptis. Towarzystwo nie jest jakies wyuzdane. Slyszalem wczesniej komentarze pan ok. 90 letnich: "Jak to dobrze, ze jeszcze ktos potrafi sie bawic". Bigoteria nie wszystkim przeslania swiat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Vist¸ ____________Śmieszni jesteście!____________/ IP: *.block.alestra.net.mx 02.10.04, 15:36 Kiedy ja ujawniłem dane osobiste Pewnej osoby na tym forum,(już parę lat temu-Byłem pierwszy w tej dziedzinie) Nikt nawet słowa pogardy nie miał.. Nawet broniliście takie moje zachowanie na anonimowym forum Teraz spicie w łóżku które ja wam pościeliłem. Dobrze wam tak, Nie lubię chamstwa, (nawet żydowskiego) pzdr Vist¸___________________/ Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejg nie ma trupa,nie ma zbrodni 02.10.04, 15:53 Taki wniosek mogę wysnuć z pobieżnej lektury tego wątku . A wszystko inne jest interpretacją słów czytanych przez pryzmat swoich sympatii i uprzedzeń. A. P.S. A ten fotomontaż ,jeżeli miał miejsce, jest nadszarpnięciem godności osobistej i powinien być potępiany ,tak jak każde oszczerstwo Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Jest trup. 02.10.04, 17:33 andrzejg napisał: > Taki wniosek mogę wysnuć z pobieżnej lektury tego wątku . > A wszystko inne jest interpretacją słów czytanych przez pryzmat > swoich sympatii i uprzedzeń. Trup, choć całkiem inny jednak jest. Nie jest on tak powabny medialnie jak porno montaże, więc mógł umknąć uwadze mniej uważnych. Tym trupem są konkretne oskarżenia konkretnego forumowicza o pacynkowanie oraz rozsyłanie porno kolaży. O dowody już się pytać nie będę, nie jestem naiwny. S. Odpowiedz Link Zgłoś
flamandka Re: Jest trup. 02.10.04, 17:42 snajper55 napisał: > andrzejg napisał: > > > Taki wniosek mogę wysnuć z pobieżnej lektury tego wątku . > > A wszystko inne jest interpretacją słów czytanych przez pryzmat > > swoich sympatii i uprzedzeń. > > Trup, choć całkiem inny jednak jest. Nie jest on tak powabny medialnie jak > porno montaże, więc mógł umknąć uwadze mniej uważnych. Tym trupem są konkretne > oskarżenia konkretnego forumowicza o pacynkowanie oraz rozsyłanie porno kolaży. > > O dowody już się pytać nie będę, nie jestem naiwny. > > S. A ja sie zapytam, gdzie jest ten konkretny forumowicz.Moze sam by cos raczyl napisac, w swojej sprawie, biedny malutki, kopany przez wszystkich. Odpowiedz Link Zgłoś
institoris1 Watpliwosci ciag dalszy... 02.10.04, 18:00 Co prawda zarowno Abe jak i Nurni na moje pytania nie odpowiadaja, niemniej nie jest to znowu az tak istotne, by odebrac mi chcec do podzielenia sie kolejnymi watpliwosciami, jakich nabralem w trakcie rozwijania sie tego watku. Abe jak i Nurni wskazuja jednoznacznie na Scana, jako winnego rozsylania brzydkich zdjec po forumowiczach, opierajajac swoje twierdzenia na fakcie, ze to Scan pierwszy wspomnial publicznie o zdjeciach. Wspomnial jako pierwszy wiec to z pewnoscia on musi sie za ta cala nieprzyjemna sprawa kryc. Czy jest to wniosek sluszny? Z logicznego punktu widzenia, tylko wtedy jesli zalozymy, ze Scan jest idiota, ktory nic innego nie ma w glowie, jak tylko publicznie podokuczac Nurniemu zdjeciami, ktore wczesniej wykonal, nie zdajac sobie przy tym sprawy, ze wskazuje jednoczesnie na siebie jako na glownego podejrzanego. Albo zrobil to swiadomie(odezwal sie pierwszy o fotkach), chcac uchodzic za podejrzanego. Jesli komus takie zalozenie pasuje, to moze smialo przyjac, ze sprawa jest wyjasniona... Inne mozliwosci wyjasnienia: W jaki sposob Scan mogl wejsc w posiadanie wiadomosci o fotkach? Abe stwierdzila tutaj, ze rozsylanie fotek mialo miejsce w pierwszej polowie wrzesnia, zakladam, ze dowiedziala sie o tym mniej wiecej w tym samym czasie. Wariant pierwszy: osoby, ktore informowaly Abe o zdjeciach, mogly poinformowac rowniez Scana. Mogly to byc te same osoby (osoba), mogly byc tez inne- kto inny informowal Abe, kto inny informowal Scana. Abe moglaby tez przyczynic sie do wyjasnienia tej kwestii, pytajac swoich informatorow, czy byla ona jedynym adresatem informacji o zdjeciach. Wariant drugi (jednoczesnie pytanie do Abe): Czy Abe, juz po otrzymaniu informacji o zdjeciach od przyjaznych jej osob, informowala kogos, ze cos takiego mialo miejsce? Jesli tak sie stalo, to czy jest wykluczone, ze osoba poinformowana przez Abe poinformowala dalej Scana? No i jeszcze kolejna watpliwosc (jest to post jaki umiescilem na forum prywatnym, nie adresowanym specjalnie do konkretnej osoby, ani nie zawierajacy polemiki z inna osoba, wiec mysle, ze nie bedzie to wielkie wykrocznie jesli post ten tu skopiuje, bo niechce mi sie pisac drugi raz tego samego): Sprawa sie o tyle wyjasnila, ze Abe poinformowala na Fa, ze wiadomosc dostala od osob, ktore zna. Tak sie teraz zastanawiam jak to sie odbylo: Zapewne ktos anonimowy rozeslal zdjecia do znajomych Abe, zakladajac, ze sprawa predzej czy pozniej wybuchnie. I tutaj mam pare watpliwosci odnosnie zachowania osob, ktore dostaly te maile. Bo co mozna zrobic po otrzymaniu czegos takiego? -nie robic nic, maila zachowac -nie robic nic, maila zniszczyc -powiadomic Abe, wczesniej niszczas maila - powiadomic Abe, zachowujac maila do jej dyspozycji Dwa pierwsze przypadki interesuja mnie tylko o tyle, ze zakladam iz wsrod adresatow byly osoby ktore tak postapily. Ile ich jest mozna jedynie spekulowac. Ciekawsze sa dwie pozostale mozliwosci- pierwsza rzecz jaka rzuca sie w oczy, to fakt, ze wszystkie te osoby postapily wedlug jednego schematu tzn. najpierw zniszcyly te maile, a potem powiadomily Abe. Nikomu z tych osob (ile to jest kilku- od 3-10?) nikomu nie przyszlo do glowy, ze zdjecia takie moga przyczynic sie do wykrycia zartownisia? Nikt nie pomyslal o tym, zeby najpierw spytac Abe co z nimi zrobic? Z glosow padajacych w dyskusji wynika, ze nie wszyscy postapiliby podobnie, padaly zdania wrecz przeciwne- wiele osob deklarowalo, ze takiej poczty nie zniszczyloby z pewnoscia, chocby dlatego, ze moze to byc w przyszlosci dowod. Idac za ta mysla dalej- adresatami zdjec byly osoby dokladnie z tego samego forum, ktore w ogolnosci(mozna takie zalozenie przyjac) zareagowalyby podobnie. W omawianej sprawie mamy jednakze z sytuacja diametralnie rozna- wszystkie osoby postepuja w ten sam sposob, wszystkie niszcza zdjecia, by pozniej powiadomic o tym Abe, inaczej niz postapiloby wiekszosc osob z forum, ktore wypowiadaly sie na ten temat. Niewykluczone, ze moglo tak byc, ale przyznam, ze mam spore watpliwosci, iz tak bylo w rzeczywistosci. i. Odpowiedz Link Zgłoś
rycho7 zapach wnetrznosci Kaszalota 02.10.04, 21:09 institoris1 napisał: > Abe jak i Nurni wskazuja jednoznacznie na Scana Nie wiem czy dobrze, ale Scan kojarzy mi sie z profesja informatyka. Jest wiec kims, kto zapewne nie mialby problemow z obsluzeniem programu graficznego, jakim byc moze dokonano fotomontazu. Jednak jako informatyk potrafilby tez zapewne skorzystac z anonimizatora przy rozsylaniu e-maili. Szukaj tatka latka. Jezeli on mi sie tak kojarzy, wiec tez innym zapewne sie tak kojarzy. Jest wiec idealnym obiektem do skierowania falszywie podejrzen. "Poszkodowana" odczekala prawie miesiac od "przestepstwa". Zapewnie jako zona prawnika liczyla na to, ze w miedzyczasie dowody ulegna zatarciu. W tej sytuacji sensowne jest oczekiwanie okazania przez "poszkodowana" "trupa". Po przeczytaniu postow niniejszego postu stwierdzam, ze zaistnienie przestepstwa nie zostalo dostatecznie uprawdopodobnione. Sciganie urojen podlega innemu ministerstwu niz policja. Wysuwajac powyzsze zastrzezenia moge narazic sie na zarzut sprawstwa. Oczywiscie nie tlumaczy mnie nieznajomosc wizerunku Abe.abe. W koncu jak moge udowodnic, ze jej nigdy nie widzialem ani w realu ani na odwzorowaniu. Abe.abe dziwnie jak dotad nie podala listy osob, ktore jej podobizne sa w stanie rozpoznac. Twierdzenie o polowie forum jest beznadziejne. Jest to raczej proba wywolania kompleksow u niewtajemniczonych, ze naleza do niewlasciwej polowy. Oczywiscie polowy sa nierowne 99 procent wpedzanych w kompleksy i 1 procent wtajemniczonych. Droga Abe.abe, nie mam kompleksow, ze Cie nie znam osobiscie. Aczkolwiek domniemam, ze to dla mnie strata nagiego sam na sam. Zniose to ze smutkiem acz z godnoscia. Institoris1 sugeruje, ze Abe i Nurni nie lubia Scana i na niego wskazuja, na dodatek jednoznacznie. Sugeruje wiec, ze post wstepny byl jedynie zmylka. Nie moge temu ani zaprzeczyc ani potwierdzic. Nie martwi mnie nawet, ze nie jestem az tak domyslny. Moge przypuszczac, ze to zapach wnetrznosci jakiegos Kaszalota. Podziwiam bywalcow takich przybytkow. Zadam ponownie retoryczne pytanie, czy Wy nie potraficie zalatwiac tych spraw we wlasnym gronie? A moze jako swingerom brakuje Wam 'nowej krwi"? Odpowiedz Link Zgłoś
flamandka Re: Watpliwosci ciag dalszy... 02.10.04, 22:26 institoris1 napisał: > Co prawda zarowno Abe jak i Nurni na moje pytania nie odpowiadaja, niemniej nie > > jest to znowu az tak istotne, by odebrac mi chcec do podzielenia sie kolejnymi > watpliwosciami, jakich nabralem w trakcie rozwijania sie tego watku. > > Abe jak i Nurni wskazuja jednoznacznie na Scana, jako winnego rozsylania > brzydkich zdjec po forumowiczach, opierajajac swoje twierdzenia na fakcie, ze > to Scan pierwszy wspomnial publicznie o zdjeciach. Wspomnial jako pierwszy wiec > > to z pewnoscia on musi sie za ta cala nieprzyjemna sprawa kryc. > Czy jest to wniosek sluszny? > Z logicznego punktu widzenia, tylko wtedy jesli zalozymy, ze Scan jest idiota, > ktory nic innego nie ma w glowie, jak tylko publicznie podokuczac Nurniemu > zdjeciami, ktore wczesniej wykonal, nie zdajac sobie przy tym sprawy, ze > wskazuje jednoczesnie na siebie jako na glownego podejrzanego. > Albo zrobil to swiadomie(odezwal sie pierwszy o fotkach), chcac uchodzic za > podejrzanego. > Jesli komus takie zalozenie pasuje, to moze smialo przyjac, ze sprawa jest > wyjasniona... Institorisie , ja mysle, ze najlepiej by bylo gdyby sam scan wyjasnil skad wie o zdjeciach.Milczenie scana jest co najmniej dziwne. Zaznaczam, ze o nic go nie oskarzamani o kolaze ani o lapowki zadne. > > Inne mozliwosci wyjasnienia: > > W jaki sposob Scan mogl wejsc w posiadanie wiadomosci o fotkach? > > Abe stwierdzila tutaj, ze rozsylanie fotek mialo miejsce w pierwszej polowie > wrzesnia, zakladam, ze dowiedziala sie o tym mniej wiecej w tym samym czasie. > > Wariant pierwszy: osoby, ktore informowaly Abe o zdjeciach, mogly poinformowac > rowniez Scana. Mogly to byc te same osoby (osoba), mogly byc tez inne- kto inny > > informowal Abe, kto inny informowal Scana. > Abe moglaby tez przyczynic sie do wyjasnienia tej kwestii, pytajac swoich > informatorow, czy byla ona jedynym adresatem informacji o zdjeciach. > > Wariant drugi (jednoczesnie pytanie do Abe): > Czy Abe, juz po otrzymaniu informacji o zdjeciach od przyjaznych jej osob, > informowala kogos, ze cos takiego mialo miejsce? > Jesli tak sie stalo, to czy jest wykluczone, ze osoba poinformowana przez Abe > poinformowala dalej Scana? Najprosciej byloby gdyby wyjasnil to sam Scan. Gdybys mnie spytal skad i co wiem na temat tych zdjec nie mialabym problemow z wyjasnieniem)))) > > No i jeszcze kolejna watpliwosc (jest to post jaki umiescilem na forum > prywatnym, nie adresowanym specjalnie do konkretnej osoby, ani nie zawierajacy > polemiki z inna osoba, wiec mysle, ze nie bedzie to wielkie wykrocznie jesli > post ten tu skopiuje, bo niechce mi sie pisac drugi raz tego samego): > > Sprawa sie o tyle wyjasnila, ze Abe poinformowala na Fa, ze wiadomosc dostala > od osob, ktore zna. > Tak sie teraz zastanawiam jak to sie odbylo: > > Zapewne ktos anonimowy rozeslal zdjecia do znajomych Abe, zakladajac, ze sprawa > > predzej czy pozniej wybuchnie. > I tutaj mam pare watpliwosci odnosnie zachowania osob, ktore dostaly te maile. > Bo co mozna zrobic po otrzymaniu czegos takiego? > -nie robic nic, maila zachowac > -nie robic nic, maila zniszczyc > -powiadomic Abe, wczesniej niszczas maila > - powiadomic Abe, zachowujac maila do jej dyspozycji > > Dwa pierwsze przypadki interesuja mnie tylko o tyle, ze zakladam iz wsrod > adresatow byly osoby ktore tak postapily. Ile ich jest mozna jedynie spekulowac > . > > Ciekawsze sa dwie pozostale mozliwosci- pierwsza rzecz jaka rzuca sie w oczy, > to fakt, ze wszystkie te osoby postapily wedlug jednego schematu tzn. najpierw > zniszcyly te maile, a potem powiadomily Abe. Nikomu z tych osob (ile to jest > kilku- od 3-10?) > nikomu nie przyszlo do glowy, ze zdjecia takie moga przyczynic sie do wykrycia > zartownisia? Nikt nie pomyslal o tym, zeby najpierw spytac Abe co z nimi zrobic > ? > Z glosow padajacych w dyskusji wynika, ze nie wszyscy postapiliby podobnie, > padaly zdania wrecz przeciwne- wiele osob deklarowalo, ze takiej poczty nie > zniszczyloby z pewnoscia, chocby dlatego, ze moze to byc w przyszlosci dowod. > Idac za ta mysla dalej- adresatami zdjec byly osoby dokladnie z tego samego > forum, ktore w ogolnosci(mozna takie zalozenie przyjac) zareagowalyby podobnie. > > W omawianej sprawie mamy jednakze z sytuacja diametralnie rozna- wszystkie > osoby postepuja w ten sam sposob, wszystkie niszcza zdjecia, by pozniej > powiadomic o tym Abe, inaczej niz postapiloby wiekszosc osob z forum, ktore > wypowiadaly sie na ten temat. > Niewykluczone, ze moglo tak byc, ale przyznam, ze mam spore watpliwosci, iz tak > > bylo w rzeczywistosci. > > i. Tutaj i ja mam te same watpliwosci ,o innych pisalam wczesniej . Moze postarasz sie skoonic scana by w miare spokojnie wyjasnil cokolwiek. Odpowiedz Link Zgłoś
sceptyk Staram sie pomoc w miare moznosci 02.10.04, 19:12 Jesli ktos znajdzie zdjecie, a na nim bedzie obrzydliwy, pokiereszowany Murzyn- bokser na golasa, a obok niego takiz sam bialy, tyle ze nie bokser, a zasmarkana placzka, to wielce prawdopodobne, ze zdjecie to przedstawia jednego z forumowiczow. Na razie nie powiem ktorego. Mozna zgadywac do 52 razy. Dodaje, ze zdjecie zostalo zrobione samowyzwalaczem i tak tez rozeslane. Bo ten 52 myslal, ze bardzo ladnie wyszedl. Zaraz, jakie 52? Czy cos abe nie za duzo palnalem? Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Staram sie pomoc w miare moznosci 02.10.04, 19:17 Za kpiny w tak poważnym temacie zostaniesz boleśnie pociągnięty za odpowiedzialność. S. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: max_tłusta_pacyna Czy myślisz snajper, że IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.04, 19:22 wypowiedź sceptyka wyczerpuje znamiona? Bo ja mysle, że wyczerpuje i znajdzie swój finał. On [ów sceptyk] wyraźnie wypowiedział się przeciwko pewnym związkom i zostanie za to pociągnięty (( Odpowiedz Link Zgłoś
sceptyk No wlasnie - znamiona 02.10.04, 19:36 Otoz przypomnialo mi sie. Tak, na tym zdjeciu byly tez znamiona. A przynajmniej jedno. Otoz Murzyn mial znamie na ramie. Wyjasniam zartem (znaczy powaznie, ale przy pomocy zartu): Murzyn jedzie na damce (mowa o rowerze) i na ramie wiezie Zosie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maxx_tłusta_pacyna No chyba, że tak - IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.04, 19:43 ale dlaczego znamię u Murzyna a nie u białego? To rasizm w czystej postaci - że Murzyn gorszy, tak? A Zośka na ramie (kobieta) w stanie takiego upodlenia - przewożona na ramie roweru jak jakiś towar (nie bez powodu niektorzy o kobietach mowią "TOWA*Y" (piszę z wykropkowaniem ze strachu przed ewentualnym procesem)??? No, ale dobra, my tu gadu gadu, a tam kwity na co poniektorych rosna i pęcznieją. Nie wiem, czy kara śmierci nie będzie za mało, oj nie wiem. Odpowiedz Link Zgłoś
sceptyk Chcialbym ocenzurowac swoj post; Aesie pomoz 03.10.04, 01:48 Otoz ten zart z Murzynem jest niefortunny. Nasmiewanie sie z czyichs ... nie powinno miec miejsca. Kazdy ma jak ma. Mam nadzieje, ze jak Cees przeczyta ten zart to mnie nie ofuknie, jak to zwykl tradycyjnie robic. Ja wiem, ze u nich, w Ameryce, Murzyny teraz rzadza i smiac sie z nich nie ma jak. Co innego w Kraju. U nas wciaz rzadza komuchy i z nich tez sie nie mozna smiac. Co innego kler. Natomiast chcialbym dodac na swe usprawiedliwienie (przed Ceesem), ze studentka Kasia bardzo sie z tego zartu smiala, choc lekko sie na poczatku zaczerwienila. Bylo jej z tym do twarzy. Znaczy ze smiechem i czerwienia. Zas na koniec swego listu chcialbym pozdrowic p. Krzysztofa i przeslac mu wytrzeszcza :0)) Hapiego. I jeszcze 51 wytrzeszczy. Tez hapich. W sumie 52. Niech ma te ucieche na weekend. Odpowiedz Link Zgłoś
flamandka Re: bemelko cos jeszcze 03.10.04, 09:38 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=11780611&a=11792409 Masz link i przemysl sobie.Mozna kogos nie lubic bo nie wszystkich lubic trzeba, ale mozna przeciwstawiac sie podlosci nawet wtedy gdy ona jest skierowana przeciw tym nielubianym przez nas. Nie chce tu nikogo bronic ani wybielac, chce zebys sie zastanowila tylko. Forumowe sympatie i antypatie sa tak bardzo ulotne.Czasem ocenia sie kogos bardzo zle, pozniej dostrzega sie blad i odwrotnie, darzy sie kogos sympatia a za chwile okazuje sie, ze ten ktos jest wcale nie taki ok.... Przerabialam to juz iles tam razy wiec wiem, kazdy chyba przerabial. Nie chce zebys pokochala natychmiast nurniego, ale chce bys sprobowala ustosunkowac sie bardziej obiektywnie do faktow. Bys nie patrzyla przez pryzmat niecheci czy tez sympatii do drugiej osoby. Odpowiedz Link Zgłoś
flamandka Re: bemelko cos jeszcze 03.10.04, 09:45 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=12549072&a=12862508 Mogl nurni moglam ja podgrzewac popierac pacyne, tylko po co? Po Odpowiedz Link Zgłoś
danek4 Re: flamAnka w koronie cnoty właśnie 03.10.04, 09:54 flamandka napisała: > Bys nie patrzyla przez pryzmat niecheci czy tez sympatii do drugiej osoby. Odpowiedz Link Zgłoś
flamandka Re: flamAnka w koronie cnoty właśnie 03.10.04, 10:01 danek4 napisała: > flamandka napisała: > > > Bys nie patrzyla przez pryzmat niecheci czy tez sympatii do drugiej osoby > . No widzisz, ty jestes przykladem mojej pomylki.Na poczatku darzylam cie sympatia, a okazalas sie podstarzala zazdrosna o inne kobiety baba, zaklamana na dodatek . Kopalas Miriam ile wlezie a wczoraj sie tu nad nia uzalalas. Kogo chcesz oszukac?Chyba siebie bo nikogo wiecej ci sie nie da. Odpowiedz Link Zgłoś
danek4 Re: flamAnka w pasie głupoty 03.10.04, 10:14 flamandka napisała: > No widzisz, ty jestes przykladem mojej pomylki.Na poczatku darzylam cie > sympatia, a okazalas sie podstarzala zazdrosna o inne kobiety baba, zaklamana > na dodatek . > Kopalas Miriam ile wlezie a wczoraj sie tu nad nia uzalalas. > Kogo chcesz oszukac?Chyba siebie bo nikogo wiecej ci sie nie da. > Odpowiedz Link Zgłoś
danek4 Re: flamAnka przymierza sandałki z tortur 03.10.04, 10:22 chińskich zobaczymy czy dobre dopasowała Odpowiedz Link Zgłoś
beemelka Jaki to ma zwiazek ze sprawa? 03.10.04, 11:18 I jaki ma zwiazek ten dugi cytat? Poza tym, co to za cholerna maniera wklejanie calych linkow? Ze niby mam dojsc do tych samych wnioskow, co Ty? Podalas dowody, ze Abe i Nurni pisza na forum. Nic wiecej. Napisz swoje oceny, jesli uwazasz, ze to wazne. > Przerabialam to juz iles tam razy wiec wiem, kazdy chyba przerabial. > Nie chce zebys pokochala natychmiast nurniego, ale chce bys sprobowala > ustosunkowac sie bardziej obiektywnie do faktow. > Bys nie patrzyla przez pryzmat niecheci czy tez sympatii do drugiej osoby. Ja nie znam Nurnia i dalibog nie jestem zainteresowana, zeby poznac go jako osobe. Natomiast widze, co sie z babka stalo za przyczyna afery, w ktorej gral pierwsze skrzypce. Nie mozesz mi zarzucic, ze darze ja nadzwyczajna sympatia. Sa po prostu granice. Nurni i Abe to przyjaciele. W kazdym razie znaja sie. I oboje czuja anse do Scana. Przy czym Nurni go nienawidzi i obraza od lat. Abe ma zal i pretensje o nie tak dawne wydarzenia wokol Toscanii. Ale nie chodzi mi o zmienianie hasla, tylko o rozstanie po paru miesiacach bliskich kontaktow realnych. Oczywiscie, moze tak byc, ze to Abe zblizyla sie do Nurniego dzieki wspolnym niecheciom do Scana. Nurni mial obowiazek zadbac, zeby babka nie wkrecila sie tak straszliwie w te sprawe. Zna ja, sa w kontakcie, widzial, ze to przezywa. Nurni! Won z forum! Odpowiedz Link Zgłoś
flamandka Re: Jaki to ma zwiazek ze sprawa? 03.10.04, 11:53 beemelka napisała: > I jaki ma zwiazek ten dugi cytat? > Poza tym, co to za cholerna maniera wklejanie calych linkow? No chyba lepiej link niz cytat. > Ze niby mam dojsc do tych samych wnioskow, co Ty? Ja Ci podalam na tacy , ze mimo, ze sie kogos nie lubi niekoniecznie trzeba podpisywac sie pod kazdym swinstwem w niego wymierzonym, nie szkodzi jak nie zrozumiesz Ty moze zrozumie Miriam. > Podalas dowody, ze Abe i Nurni pisza na forum. Nic wiecej. Napisz swoje oceny, > jesli uwazasz, ze to wazne. Podalam Ci dwa linki , w ktorych Nurni poslal do diabla kogos kto brzydko atakowal raz ceesa raz Perle, a ani jednego ani drugiego sympatia goraca raczej nie darzy. > > > Przerabialam to juz iles tam razy wiec wiem, kazdy chyba przerabial. > > Nie chce zebys pokochala natychmiast nurniego, ale chce bys sprobowala > > ustosunkowac sie bardziej obiektywnie do faktow. > > Bys nie patrzyla przez pryzmat niecheci czy tez sympatii do drugiej osoby > . > > Ja nie znam Nurnia i dalibog nie jestem zainteresowana, zeby poznac go jako > osobe. Natomiast widze, co sie z babka stalo za przyczyna afery, w ktorej gral > pierwsze skrzypce. Nie mozesz mi zarzucic, ze darze ja nadzwyczajna sympatia. > Sa po prostu granice. Widzisz tylko Nurniego i Abe, udzialu Scana w aferze nie chcesz zobaczyc Malgosiu a szkoda, bo to bardzo brzydki udzial. > Nurni i Abe to przyjaciele. W kazdym razie znaja sie. > I oboje czuja anse do Scana. Przy czym Nurni go nienawidzi i obraza od lat. Abe przyjaznila sie dosc dlugo ze scanem, cos sie tam rozsypalo, ale to scan bardzo brzydko atakuje Abe, sama to przyznalas w jednym z postow. Szczerze mowiac to mozna odniesc wrazenie, ze zachowuje sie jak porzucony mezczyzna.... To co robi wzbudza politowanie raczej. Zwracam Ci jeszcze raz uwage, ze nienawisc obu panow do siebie jest obopolna , nie jest to tak, ze scan, nie obraza tylko jest obrazany. Tyle, ze znow bronisz przyjaciela , bez wzgledu na to co robi. Abe > > ma zal i pretensje o nie tak dawne wydarzenia wokol Toscanii. Ale nie chodzi mi > > o zmienianie hasla, tylko o rozstanie po paru miesiacach bliskich kontaktow > realnych. > Oczywiscie, moze tak byc, ze to Abe zblizyla sie do Nurniego dzieki wspolnym > niecheciom do Scana. Malgosiu, ja sie kiedys scielam bardzo ostro z Abe wlasnie z powodu scana wiec o jakiej niecheci ze strony Abe Ty mowisz? Nie wiem o co poszlo, wiem, ze takie ataki ze strony scana sa bardzo brzydkie.Zrozumialabym jednorazowy wybuch ale nie powtarzanie obrazliwych pomowien na okraglo. Jak juz pisal kiedys Borsuk Scan przekroczyl pewne granice. > > Nurni mial obowiazek zadbac, zeby babka nie wkrecila sie tak straszliwie w te > sprawe. Jak Nurni mial zadbac?Jak Nurni ma zmusic Scana do milczenia?Masz jakis pomysl, to podrzuc, moze Nurni skorzysta. Zna ja, sa w kontakcie, widzial, ze to przezywa. > > Nurni! Won z forum! Malgosiu idz dziecko do okulisty bo widzisz tylko i wylacznie na jedno oko.Oskarzasz nurniego o to, ze scan wypisuje to co wypisuje, a to juz lekka przesada. wlasciwie to mozesz i oskarzyc mnie i uczynic za wszystko odpowiedzialna, ze niezbyt skutecznie ostrzegalam Abe przed Scanem i to dziekimnie wplatala sie w te afere. Jest jeszcze jedna rzecz , ktorej Ty byc moze nie zrozumiesz ale zrozumie perla . Byc moze jest to zwykla prowokacja kogos kto nie lubi i Abe i scana a takich osob jest duzo wbrew pozorom nickow wymieniac nie bede, bo byloby to rzucanie oskarzen bez pokrycia,tyle, ze nikomu nie zalezy na tym by nic wyjasnic. Tobie i Dance zalezy jedynie na tym by sobie pouzywac na osobach ,ktorych nie lubicie. Danka to Danka, ale myslalam, ze Ty jestes madrzejsza. A na dodatek bronisz gnojka, ktory sie schowal w norze i zaslanaia sie Toba. Jak lubisz gnojkow to Twoja sprawa, pisz ostrzej troche bo znowu na Ciebie na krzyczy, a jak sie zdenerwuje bardziej to moze i po buzi Ci dac. Odpowiedz Link Zgłoś
danek4 Re: Jaki to ma zwiazek ze sprawa? 03.10.04, 12:16 flamandka napisała: > beemelka napisała: > Odpowiedz Link Zgłoś
danek4 Re:flamAnka żebrze 03.10.04, 12:19 flamandka napisała: > beemelka napisała: > > > I jaki ma zwiazek ten dugi cytat? Odpowiedz Link Zgłoś
beemelka Re: Jaki to ma zwiazek ze sprawa? 03.10.04, 13:05 ) ) Ja Ci podalam na tacy , ze mimo, ze sie kogos nie lubi niekoniecznie trzeba ) podpisywac sie pod kazdym swinstwem w niego wymierzonym, nie szkodzi jak nie ) zrozumiesz Ty moze zrozumie Miriam. Jaki to ma zwiazek z utrzymywaniem Abe w przekonaniu, ze jej czesc jest narazona na szwank? ) ) Podalas dowody, ze Abe i Nurni pisza na forum. Nic wiecej. Napisz swoje ) oceny, ) ) jesli uwazasz, ze to wazne. ) ) Podalam Ci dwa linki , w ktorych Nurni poslal do diabla kogos kto brzydko ) atakowal raz ceesa raz Perle, a ani jednego ani drugiego sympatia goraca raczej ) ) nie darzy. I staruszke kiedys przeprowdzil prze ulice? i co z tego? Ja oceniam go za jego dzialanie na forum. Nawet, gdyby Scan to wywinal (napislam "gdyby"), Nurni tak poprowadzil sprawe, ze Abe najbardziej ucierpiala. Takimi facetami gardze. ) ) ) ) ) Przerabialam to juz iles tam razy wiec wiem, kazdy chyba przerabial ) . ) ) ) Nie chce zebys pokochala natychmiast nurniego, ale chce bys sprobow ) ala ) ) ) ustosunkowac sie bardziej obiektywnie do faktow. ) ) ) Bys nie patrzyla przez pryzmat niecheci czy tez sympatii do drugiej ) osoby ) ) . ) ) ) ) Ja nie znam Nurnia i dalibog nie jestem zainteresowana, zeby poznac go ja ) ko ) ) osobe. Natomiast widze, co sie z babka stalo za przyczyna afery, w ktorej ) ) gral ) ) pierwsze skrzypce. Nie mozesz mi zarzucic, ze darze ja nadzwyczajna sympa ) tia. ) ) Sa po prostu granice. ) ) Widzisz tylko Nurniego i Abe, udzialu Scana w aferze nie chcesz zobaczyc ) Malgosiu a szkoda, bo to bardzo brzydki udzial. Scan jest drugim poszkodowanym. I nikt nigdzie nie przedstawil dowodu, ze on ma nieczyste rece w tej sprawie. ) ) Nurni i Abe to przyjaciele. W kazdym razie znaja sie. ) ) I oboje czuja anse do Scana. Przy czym Nurni go nienawidzi i obraza od la ) t. ) ) Abe przyjaznila sie dosc dlugo ze scanem, cos sie tam rozsypalo, ale to scan ) bardzo brzydko atakuje Abe, sama to przyznalas w jednym z postow. Jak napisal otwarcie, co mysli i to mi sie nie podobalo, to napisalam. Z ta sprawa to nie ma nic wspolnego. Abe w przewodnim poscie udowodnila, ze nie za bardzo zaslugiwala na zaufanie Scana, bo cytowala, co jej o kims tam mowil. Jak mowil a ona teraz to sypie, to znaczy, ze mial zaufanie, ktorego miec do niej nie powinien. ) Szczerze mowiac to mozna odniesc wrazenie, ze zachowuje sie jak porzucony ) mezczyzna.... ) To co robi wzbudza politowanie raczej. ) To jest Gini pomowienie. Uwazaj! ) Zwracam Ci jeszcze raz uwage, ze nienawisc obu panow do siebie jest obopolna , ) nie jest to tak, ze scan, nie obraza tylko jest obrazany. ) Tyle, ze znow bronisz przyjaciela , bez wzgledu na to co robi. ) Ja nie bronie Scana, bo nie o nim tu mowa i nikt nic na niego nie ma. Czy nie widzisz, ze ja bronie Abe? Tamta zabawa okazala sie glupia zabawa, bo okazalo sie, ze babka niepowazna sprawe potraktowala powaznie. Kto ja w to wpuscil w maliny, jak nie Nurni? ) Abe ) ) ) ) ma zal i pretensje o nie tak dawne wydarzenia wokol Toscanii. Ale nie cho ) dzi ) mi ) ) ) ) o zmienianie hasla, tylko o rozstanie po paru miesiacach bliskich kontakt ) ow ) ) realnych. ) ) Oczywiscie, moze tak byc, ze to Abe zblizyla sie do Nurniego dzieki wspol ) nym ) ) niecheciom do Scana. ) ) Malgosiu, ja sie kiedys scielam bardzo ostro z Abe wlasnie z powodu scana wiec ) o jakiej niecheci ze strony Abe Ty mowisz? Tak, Abe darzy Scana serdeczna sympatia, jest ogolnie szczerze otwarta na siwat i ludzi. ) Nie wiem o co poszlo, wiem, ze takie ataki ze strony scana sa bardzo ) brzydkie.Zrozumialabym jednorazowy wybuch ale nie powtarzanie obrazliwych ) pomowien na okraglo. Jeszcze raz pisze: Scan sie w tej sprawie nie wypowiada. Sytuacje, kto kogo atakuje i pomawia, widzi i ocenia wiele osob. ) Jak juz pisal kiedys Borsuk Scan przekroczyl pewne granice. ) To jest sprawa miedzy Borsukiem i Scanem. Co do tego masz? Siedzielismy sobie w Watrze spokojnie i byl;o wiadomo niejako, ze znowu cos jest szykowane. Ktos Abe nakrecil i podpuscil. Nieznany forumowicz? A moze Nurni jest takim przyjacielem, ze wystapil jako ten Nieznany Forumowicz, zeby dodac sobie argumentow? ) ) ) ) Nurni mial obowiazek zadbac, zeby babka nie wkrecila sie tak straszliwie ) w te ) ) sprawe. ) ) Jak Nurni mial zadbac?Jak Nurni ma zmusic Scana do milczenia?Masz jakis pomysl, ) ) to podrzuc, moze Nurni skorzysta. ) ) Zna ja, sa w kontakcie, widzial, ze to przezywa. Przeciez to nie Scan apele pisze. Jeszcze raz mowie, jezeli sprawa powstala (info o przeslanych gdzies komus zdjeciach), nalezalo Abe wytlumaczyc, ze to bzdura, ktora nie nalezy sie zajmowac, bo nic dobrego z tego nie wyjdzie. Abe mogla ni e patrzec na to obiektywnie. Perla zalozyl watek, zeby skonczyc z szeptami po katach. I co zrobil Nurni? Zaczal publicznie i bez dowodow oskarzac Scana. CZyim kosztem? Przyjaciolki Abe. ) ) ) ) Nurni! Won z forum! ) ) ) Malgosiu idz dziecko do okulisty bo widzisz tylko i wylacznie na jedno ) oko.Oskarzasz nurniego o to, ze scan wypisuje to co wypisuje, a to juz lekka ) przesada. Scan NIC nie wypisuje. Scan milczy. ) wlasciwie to mozesz i oskarzyc mnie i uczynic za wszystko odpowiedzialna, ze ) niezbyt skutecznie ostrzegalam Abe przed Scanem Abe nie nalezalo ostrzegac przed Scanem, tylko przed wpedzeniem siebie w absurdalne poczucie naruszonej godnosci z powodu jakiegos wyobrazonego montazu, ktory moglby byc gdzies komus przeslany. Abe nie wie: gdzie? komu? co? i to dziekimnie wplatala sie w ) te afere. ) Jest jeszcze jedna rzecz , ktorej Ty byc moze nie zrozumiesz ale zrozumie ) perla . ) Byc moze jest to zwykla prowokacja kogos kto nie lubi i Abe i scana a takich ) osob jest duzo wbrew pozorom nickow wymieniac nie bede, bo byloby to rzucanie ) oskarzen bez pokrycia,tyle, ze nikomu nie zalezy na tym by nic wyjasnic. ) Tobie i Dance zalezy jedynie na tym by sobie pouzywac na osobach ,ktorych nie ) lubicie. ) Danka to Danka, ale myslalam, ze Ty jestes madrzejsza. ) A na dodatek bronisz gnojka, ktory sie schowal w norze i zaslanaia sie Toba. Scana bronia wypowiedzi Abe najlepiej. Nie schowal sie w zadnej norze, bo mieszka w pieknym domu. ) Jak lubisz gnojkow to Twoja sprawa, Bardzo ni elubie gnojkow. Nurni juz pokazal, co umie i jakie ma metody w sprawie Tyja i Miriam. Milosciwa kurtyna milczenia zostalo to zakryte. Teraz dziala w ten sam sposob. pisz ostrzej troche bo znowu na Ciebie na ) krzyczy, a jak sie zdenerwuje bardziej to moze i po buzi Ci dac. Tu jest najwazniejsza Twoja wypowiedz, z calego postu. Napisalam, ze wkurzyl si ena mnie tak, ze gdybym byla obok, to by chyba zabil. To sa, qrde te niuanse, ktore mi troszke komplikuja, ale i ubarwiaja zycie. Ja nie bardzo rozumiem, co to jest "po buzi dac". To nie jest tozsame z "chyba by zabil". Bo ja nigdy w takim swiecie, wsrod takich ludzi, ktorzy rozliczja sie "dajac po buzi" (kobiecie zwlaszcza) nie bywalam. Boje sie, ze nie rozumiesz tego, ale przyjmij na wiare zatem, ze okreslenie "chyba by zabil" jest neutralne. Opowiada tylko o emocjach, jakich bylam swiadkiem. Natomiast stwierdzenie "dalby po buzi" pochodzi z innej bajki, innego srodowiska. Przeczytaj: "Mialem ochote ja zabic" i "Mialem ochote jej po buzi dac". Rozumiesz? Pytalas, jak powinien zachowac sie Nurni. Zalozmy, ze dochodza do niego wiadomosci o sprawie. Cichutko, bez rozglosu, zaltwia rzecz na stronie. Daje w pysk sprawcy, ktorego wczesniej, bez opowiadania wszystkim po katach, tropi i zdobywa dowody. A dopoki dowodow nie ma - sprawy nie ma. Nurni rozdmuchal historie, w wyniku ktorej, wszyscy, ktorzy czytali ten watek, wyobrazli sobie takie zdjecie. Czyli to Nurni naruszyl godnosc Abe. Nie ten, kto doniosl Abe, ze cos takiego sie zdarzylo. Kuma? Nurni! Won z forum! Odpowiedz Link Zgłoś
flamandka Re: Bemelka won z forum!! 03.10.04, 14:34 Pytalas, jak powinien zachowac sie Nurni. Zalozmy, ze dochodza do niego wiadomosci o sprawie. Cichutko, bez rozglosu, zaltwia rzecz na stronie. Daje w pysk sprawcy, ktorego wczesniej, bez opowiadania wszystkim po katach, tropi i zdobywa dowody. A dopoki dowodow nie ma - sprawy nie ma. Nurni rozdmuchal historie, w wyniku ktorej, wszyscy, ktorzy czytali ten watek, wyobrazli sobie takie zdjecie. Czyli to Nurni naruszyl godnosc Abe. Nie ten, kto doniosl Abe, ze cos takiego sie zdarzylo. Kuma? Nurni! Won z forum! Bezczelna klamczucho, Scan pierwszy napisal o listach, nastepnie Perla zalozyl specjalny watek, a try piszesz, ze to nurni rozdmuchal sprawe? A won klamczuchu kontuarze rozwalony zaklamany z tego forum.!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
beemelka Kuma z Belgii nic nie kuma...... 03.10.04, 14:53 flamandka napisała: > Pytalas, jak powinien zachowac sie Nurni. > Zalozmy, ze dochodza do niego wiadomosci o sprawie. Cichutko, bez rozglosu, > zaltwia rzecz na stronie. Daje w pysk sprawcy, ktorego wczesniej, bez > opowiadania wszystkim po katach, tropi i zdobywa dowody. A dopoki dowodow nie > ma - sprawy nie ma. > Nurni rozdmuchal historie, w wyniku ktorej, wszyscy, ktorzy czytali ten watek, > wyobrazli sobie takie zdjecie. Czyli to Nurni naruszyl godnosc Abe. Nie ten, > kto doniosl Abe, ze cos takiego sie zdarzylo. > Kuma? > > Nurni! Won z forum! > > > Bezczelna klamczucho, Scan pierwszy napisal o listach, nastepnie Perla zalozyl > specjalny watek, a try piszesz, ze to nurni rozdmuchal sprawe? > A won klamczuchu kontuarze rozwalony zaklamany z tego forum.!!!!! > Reszta mojego postu tez byla istotna dla sprawy. Te czesc nazwalam najwazniejsza, zeby podkreslic roznice miedzy nami w kwestii rozumienia swiata i stosunku do srodowiska, gdzie kobiecie "daje sie po buzi". Tak. Scan zapytal "jak zdjecia?" A Nurni od razu wiedzial, ze pornograficzne. Wypowiedzialam sie w poprzednim poscie. Dla mnie sprawa jest zamknieta. Odpowiedz Link Zgłoś
flamandka Re: bemelka klamczucho won z forum!!! 03.10.04, 15:16 beemelka napisała: >. > > Bezczelna klamczucho, Scan pierwszy napisal o listach, nastepnie Perla > zalozyl > > specjalny watek, a try piszesz, ze to nurni rozdmuchal sprawe? > > A won klamczuchu kontuarze rozwalony zaklamany z tego forum.!!!!! > > > > Reszta mojego postu tez byla istotna dla sprawy. Te czesc nazwalam > najwazniejsza, zeby podkreslic roznice miedzy nami w kwestii rozumienia swiata > i stosunku do srodowiska, gdzie kobiecie "daje sie po buzi". > > Tak. Scan zapytal "jak zdjecia?" A Nurni od razu wiedzial, ze pornograficzne. > Wypowiedzialam sie w poprzednim poscie. Dla mnie sprawa jest zamknieta. > I znow klamiesz by bronic skunksa z nory .Czy on jest twoim zigolakiem? Sponsorujesz tego gnojka panciu? Masz teraz cytaty, jak linki sie nie podobaja. W otwarte, nurniu drogi pan.scan 29.09.2004 01:48 odpowiedz na list odpowiedz cytując Pańcia Szlachetna spuściła ze smyczy, chłopaczku? Jak zdjęcia? Pozdrów Duszki od Żółtych Liści. • do Pacynki czyli forumowego Dyzmy nurni 29.09.2004 01:51 odpowiedz na list odpowiedz cytując ach slyszalem o zdjeciach Bidulo stara dobra szkola.......... to co rozpiszemy sie tym razem ? • podalem link na FA nurni 29.09.2004 01:52 odpowiedz na list odpowiedz cytując nie gniewasz sie Jesieninie? • No to jesteśmy w domu, nurniu. pan.scan 29.09.2004 02:00 odpowiedz na list odpowiedz cytując Dziękuję, kolażysto. Pozdrów Pańcię Szlachetną, a tobie - jak zwykle kop w dupę suchą. Nie zapominaj o gini, Szlachetny synku. forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=9630707&a=9630707 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=9652106&v=2&s=0 Spierdalaj, gówniarzu. ------------------------------------------------------------------------------- *No i kto klamczucho wiedzial o jakie zdjecia chodzi? Gdzie jest pan skuns?Dlaczego nie ma odwagi napisac skad wie? Dlaczego wysluguje sie toba ? Reszta twojego postu to belkot, piszesz co ci skunks schowany za twoimi plecami kazal. Uwaezaj bo sie wkurzy na ciebie. I won klamczucho z forum!!! Odpowiedz Link Zgłoś
flamandka Re: bemelka klamczucho won z forum!!! 03.10.04, 15:23 vTu jest najwazniejsza Twoja wypowiedz, z calego postu. Napisalam, ze wkurzyl si ena mnie tak, ze gdybym byla obok, to by chyba zabil. To sa, qrde te niuanse, ktore mi troszke komplikuja, ale i ubarwiaja zycie. Ja nie bardzo rozumiem, co to jest "po buzi dac". To nie jest tozsame z "chyba by zabil". Bo ja nigdy w takim swiecie, wsrod takich ludzi, ktorzy rozliczja sie "dajac po buzi" (kobiecie zwlaszcza) nie bywalam. Boje sie, ze nie rozumiesz tego, ale przyjmij na wiare zatem, ze okreslenie "chyba by zabil" jest neutralne. Opowiada tylko o emocjach, jakich bylam swiadkiem. Natomiast stwierdzenie "dalby po buzi" pochodzi z innej bajki, innego srodowiska. Przeczytaj: "Mialem ochote ja zabic" i "Mialem ochote jej po buzi dac". Rozumiesz? Taa twoj swiat jest wspanialy.Czy mam ci pocytowac wypowiedzi twojego kulturalnego przyjaciela? Co napisal o Abe? A noto, ze ja spuscil, wspanialy facet nie ma co. W innym poscie ta atrakcyjna mezczyzna chwalila sie, ze panienkom, ktore juz wzial dawal kopa, a wiec nie po buzi. To jest twoj swiat wlasnie, swiat, gdzie sie "kuma" a nie rozumie, swiat mezczyzn, ktorzy spuszczaja kobiety albo dajom im kopa . Zostawiam cie w tym twoim wspanialym swiecie, ze wspanialym mezczyzna.Mam nadzieje, ze cie nie spusci, ani kopa nie da. Odpowiedz Link Zgłoś
flamandka Re: bemelka klamczucho won z forum!!! 03.10.04, 15:28 Nurni rozdmuchal historie, w wyniku ktorej, wszyscy, ktorzy czytali ten watek, wyobrazli sobie takie zdjecie. Czyli to Nurni naruszyl godnosc Abe. Nie ten, kto doniosl Abe, ze cos takiego sie zdarzylo. Kuma? W twoim swiecie ludzie wlasnie wyobrazaja sobie jakies zdjecia.W moim normalnym swiecie, solidaryzuja sie z osoba, ktorej zdjecia zmontowano , i domagaja sie ukarania sprawcy. W moim swiecie, naruszeniem godnosci jest robienie i rozsylanie takich zdjec, w twoim swiecie, naruszeniem godnosci jest mowienie o tym. Dlatego nie mam z toba o czym rozmawiac. Odpowiedz Link Zgłoś
beemelka Napracowalas sie Gini, ale bez sensu zupelnie. 04.10.04, 00:13 > > W twoim swiecie ludzie wlasnie wyobrazaja sobie jakies zdjecia.W moim normalnym > > swiecie, solidaryzuja sie z osoba, ktorej zdjecia zmontowano , i domagaja sie > ukarania sprawcy. > W moim swiecie, naruszeniem godnosci jest robienie i rozsylanie takich zdjec, w > > twoim swiecie, naruszeniem godnosci jest mowienie o tym. > Dlatego nie mam z toba o czym rozmawiac. > Naprawde nic nie zrozumialas ani nie skumalas..... Odpowiedz Link Zgłoś
flamandka Re: nic nowego panciu bemelko 04.10.04, 08:21 beemelka napisała: > > > > > W twoim swiecie ludzie wlasnie wyobrazaja sobie jakies zdjecia.W moim > normalnym > > > > swiecie, solidaryzuja sie z osoba, ktorej zdjecia zmontowano , i domagaja > sie > > ukarania sprawcy. > > W moim swiecie, naruszeniem godnosci jest robienie i rozsylanie takich zd > jec, > w > > > > twoim swiecie, naruszeniem godnosci jest mowienie o tym. > > Dlatego nie mam z toba o czym rozmawiac. > > > > > Naprawde nic nie zrozumialas ani nie skumalas..... Jak nie wiesz co odpowiedziec , to piszesz, ze albo ja nie rozumiem albo , ze jestem glupia . Juz sie przyzwyczailam.Wiec dodam jeszcze, ze przedstawiony przez ciebie sposob myslenia jest typowo koltunski. ¨Pokaze ci to na przykladzie gwaltu.Przewaznie w zapadlych dziurach gdy dziewczyna zostanie zgwalcona , nie zglasza sie sprawy na policje bo wstyd, bo co ludzie powiedza.Wiec ofiary cierpia w milczeniu , a sprawcy chodza dumni i dokonuja nastepnych gwaltow. Na wszelki wypadek wyjasniam, ze to jest tylko przyklad na twoj koltunski sposob myslenia. W Turcji jest jeszcze gorzej, takie ofiary rodzina czesto zabija, bo uwaza, ze ja zhanbily. Pozostaje wiec sie cieszyc, ze nie jestesmy w Turcji bo pewnie kazalabys udusic Abe za to, ze zhanbila forum, pozwalajac by ktos tam zrobil jakies kolaze, i miala czelnosc jeszcze o tym napisac.Nurniego trzeba by ukamieniowac za to, ze jej nie powstrzymal. I tradycyjnie; pozdrowionka dla twojego zigolaka scana panciu sponsorko .Przygotuj mu karmy jakiej bo pewnie dlugo z tej nory nosa nie wychyli. Odpowiedz Link Zgłoś
beemelka Re: nic nowego panciu bemelko 04.10.04, 10:05 flamandka napisała: > Jak nie wiesz co odpowiedziec , to piszesz, ze albo ja nie rozumiem albo , ze > jestem glupia . Gini, naprawde nie zrozumialas. I nie moge na to nic poradzic. A temat jest przegadany w 300 postach, wiec dodac cokolwiek trudno. Ale chyba slabosc jakas do Ciebie mam, skoro znowu czas marnotrawie na odpowiedz. > Juz sie przyzwyczailam.Wiec dodam jeszcze, ze przedstawiony przez ciebie sposob > > myslenia jest typowo koltunski. Koltunstwo zwykle pojmowane jest w nieco inny sposob, niz sugerujesz. Znowu sa pewne niuanse. Bo ja (dziwie sie, ze nie zauwazylas) ani nie napisalam, ani nie uwazam, ze nic sie nie stalo. Choc na wstepie bawily mnie gierki slowne wokol tej sprawy, co ze wstydem pewnym przyznaje. > ¨Pokaze ci to na przykladzie gwaltu.Przewaznie w zapadlych dziurach gdy > dziewczyna zostanie zgwalcona , nie zglasza sie sprawy na policje bo wstyd, bo > co ludzie powiedza.Wiec ofiary cierpia w milczeniu , a sprawcy chodza dumni i > dokonuja nastepnych gwaltow. > Na wszelki wypadek wyjasniam, ze to jest tylko przyklad na twoj koltunski > sposob myslenia. > W Turcji jest jeszcze gorzej, takie ofiary rodzina czesto zabija, bo uwaza, ze > ja zhanbily. > Pozostaje wiec sie cieszyc, ze nie jestesmy w Turcji bo pewnie kazalabys udusic > > Abe za to, ze zhanbila forum, pozwalajac by ktos tam zrobil jakies kolaze, i > miala czelnosc jeszcze o tym napisac.Nurniego trzeba by ukamieniowac za to, ze > > jej nie powstrzymal. Wybacz, ale krzyk wskazujacy winowajce, pomimo braku dowodow przeciwko niemu, nie sluzy poszkodowanemu. Jest kolejna roznica miedzy przypadkiem gwaltu, a tym, co sie stalo. Racz przyjac to do wiadomosci, jesli nie mozesz pojac, ze ofiara gwaltu, ma bliski kontakt ze sprawca. Inaczej, nie ma gwaltu bez bliskiego kontaktu. Oczywiscie mozna pisac tu o zgwalceniu duszy (Hiacynt), ale trzymajmy sie tradycyjnych pojec. Zatem, nikt nie moze tak dobrze wiedziec, kto czynu dokonal, jak jego ofiara. Czy mam tlumaczyc, dlaczego tutaj takie porownanie wprost, nie pasuje? > I tradycyjnie; > pozdrowionka dla twojego zigolaka scana panciu sponsorko .Przygotuj mu karmy > jakiej bo pewnie dlugo z tej nory nosa nie wychyli. > W odpowiedzi na takie teksty, az cisna sie pod Twoim adresem, takie epitety, jak: - Ty obrazo damskiego rodzaju - tlumoku - garkotluku - glupia krowo - tepa oslico itd. Ale nie bede do Ciebie tak sie zwracac, bo to byloby nieladne. p.s. jak widzisz, sygnaturke milosciwie zdjelam. Nie bez powodu. Mamy podstawy, zeby uwierzyc, ze jednak przesylka istniala. To troszke lagodzi wine tego forumowego Nurnia. A poza tym, to bylby zbytek laski, zebym w kazdym poscie go wspominala. Odpowiedz Link Zgłoś
flamandka Re: nic nowego panciu bemelko 04.10.04, 10:19 beemelka napisała: > flamandka napisała: > > > Jak nie wiesz co odpowiedziec , to piszesz, ze albo ja nie rozumiem albo > , ze > > jestem glupia . > > Gini, naprawde nie zrozumialas. I nie moge na to nic poradzic. A temat jest > przegadany w 300 postach, wiec dodac cokolwiek trudno. Ale chyba slabosc jakas > do Ciebie mam, skoro znowu czas marnotrawie na odpowiedz. Dalej nie wiesz co odpowiedziec, panciu bemelko , nic nowego. > > > Juz sie przyzwyczailam.Wiec dodam jeszcze, ze przedstawiony przez ciebie > sposob > > > > myslenia jest typowo koltunski. > > Koltunstwo zwykle pojmowane jest w nieco inny sposob, niz sugerujesz. Znowu sa > pewne niuanse. Bo ja (dziwie sie, ze nie zauwazylas) ani nie napisalam, ani nie > > uwazam, ze nic sie nie stalo. Choc na wstepie bawily mnie gierki slowne wokol > tej sprawy, co ze wstydem pewnym przyznaje. Alez napisalas, napisalas, przytoczylam nawet Twoj post.Normalne, ze nie chcesz swojego koltunskiego sposobu myslenia dostrzec. > > > ¨Pokaze ci to na przykladzie gwaltu.Przewaznie w zapadlych dziurach gdy > > dziewczyna zostanie zgwalcona , nie zglasza sie sprawy na policje bo wsty > d, > bo > > co ludzie powiedza.Wiec ofiary cierpia w milczeniu , a sprawcy chodza dum > ni i > > dokonuja nastepnych gwaltow. > > Na wszelki wypadek wyjasniam, ze to jest tylko przyklad na twoj koltunski > > > sposob myslenia. > > W Turcji jest jeszcze gorzej, takie ofiary rodzina czesto zabija, bo uwaz > a, > ze > > ja zhanbily. > > Pozostaje wiec sie cieszyc, ze nie jestesmy w Turcji bo pewnie kazalabys > udusic > > > > Abe za to, ze zhanbila forum, pozwalajac by ktos tam zrobil jakies kolaze > , i > > miala czelnosc jeszcze o tym napisac.Nurniego trzeba by ukamieniowac za > to, > ze > > > > jej nie powstrzymal. > > Wybacz, ale krzyk wskazujacy winowajce, pomimo braku dowodow przeciwko niemu, > nie sluzy poszkodowanemu. A gdzie ten krzyk?.Bo przeciez przytoczylam ci post twojego zigolaka , w ktorym nazwal nurniego kolazysta, na jakiej podstawie panciu bemelko? Jest kolejna roznica miedzy przypadkiem gwaltu, a > tym, co sie stalo. Zaznaczalam, ze chodzi jedynie o przyklad o sposob myslenia , ale jak zwykle nie dotarlo. Racz przyjac to do wiadomosci, jesli nie mozesz pojac, ze > ofiara gwaltu, ma bliski kontakt ze sprawca. Inaczej, nie ma gwaltu bez > bliskiego kontaktu. Oczywiscie mozna pisac tu o zgwalceniu duszy (Hiacynt), ale > > trzymajmy sie tradycyjnych pojec. Pisze jedynie o relacjach-ofiara -sprawca, Ty w tym przypadku oskarzasz ofiary. Zatem, nikt nie moze tak dobrze wiedziec, > kto czynu dokonal, jak jego ofiara. Czasami ofiara nie zna sprawcy , i trzeba go poszukac, ale to za trudne dla ciebie. hihihihi Czy mam tlumaczyc, dlaczego tutaj takie > porownanie wprost, nie pasuje? > > > I tradycyjnie; > > pozdrowionka dla twojego zigolaka scana panciu sponsorko .Przygotuj mu ka > rmy > > jakiej bo pewnie dlugo z tej nory nosa nie wychyli. > > > > W odpowiedzi na takie teksty, az cisna sie pod Twoim adresem, takie epitety, > jak: > - Ty obrazo damskiego rodzaju > - tlumoku > - garkotluku > - glupia krowo > - tepa oslico itd. > Ale nie bede do Ciebie tak sie zwracac, bo to byloby nieladne. > > > > p.s. > jak widzisz, sygnaturke milosciwie zdjelam. Nie bez powodu. Mamy podstawy, zeby > > uwierzyc, ze jednak przesylka istniala. To troszke lagodzi wine tego forumowego > > Nurnia. A poza tym, to bylby zbytek laski, zebym w kazdym poscie go wspominala. Alez to zbytek laski .Czego sie tak zdenerwowalas?Toz to zaszczyt miec za zigoloka scana pana i sponsorowac go. Jezeli wiec twierdzisz, ze sa podstawy do tego by wierzyc, ze przesylka istniala, to wypadaloby poszukac sprawcy , by wiecej sie brzydko nie bawil. Odpowiedz Link Zgłoś
beemelka Re: nic nowego panciu bemelko 04.10.04, 10:28 na teraz starczy, zmeczylas mnie Gini. Dialog z Toba to ciezka robota. Odpowiedz Link Zgłoś
flamandka Re: nic nowego panciu bemelko 04.10.04, 10:31 beemelka napisała: > na teraz starczy, zmeczylas mnie Gini. > > Dialog z Toba to ciezka robota. > > > > Wycofujemy sie raczkiem?Jak zwykle bemelciu jak zwykle . > Odpowiedz Link Zgłoś
nurni -------------------Ania Flamandka 03.10.04, 15:28 Aniu jesli moge Cie o to prosic....to zmien sygnaturke nie warto poprzednia byla lepsza pozwolam sobie tez poprosic Cie o sprawdzenie swojej skrzynki pozdrawiam MM Odpowiedz Link Zgłoś
beemelka W sprawie "kuma" 04.10.04, 00:08 Ze nie rozumiesz drukowanego slowa, wszyscy od dawna tu wiemy. Przyzwyczailas nas do tego. Mialam nadzieje, ze chociaz KUMASZ, co nieco. Coz.... Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Jaki to ma zwiazek ze sprawa? 03.10.04, 14:42 beemelka napisała: > Przeciez to nie Scan apele pisze. Jeszcze raz mowie, jezeli sprawa powstala > (info o przeslanych gdzies komus zdjeciach), nalezalo Abe wytlumaczyc, ze to > bzdura, ktora nie nalezy sie zajmowac, bo nic dobrego z tego nie wyjdzie. Abe > mogla ni e patrzec na to obiektywnie. Perla zalozyl watek, zeby skonczyc z > szeptami po katach. I co zrobil Nurni? Zaczal publicznie i bez dowodow oskar > zac Scana. CZyim kosztem? Przyjaciolki Abe. Bo nurni swoje interesy załatwia cudzym kosztem. Tak jest taniej. Ciekawe kto Abe poinformował o tych mityczych zdjęciach. Czyżby nurni ? S. Odpowiedz Link Zgłoś
flamandka Re: Jaki to ma zwiazek ze sprawa? 03.10.04, 14:43 snajper55 napisał: > beemelka napisała: > > > Przeciez to nie Scan apele pisze. Jeszcze raz mowie, jezeli sprawa powsta > la > > (info o przeslanych gdzies komus zdjeciach), nalezalo Abe wytlumaczyc, ze > to > > bzdura, ktora nie nalezy sie zajmowac, bo nic dobrego z tego nie wyjdzie. > Abe > > mogla ni e patrzec na to obiektywnie. Perla zalozyl watek, zeby skonczyc > z > > szeptami po katach. I co zrobil Nurni? Zaczal publicznie i bez dowodow os > kar > > zac Scana. CZyim kosztem? Przyjaciolki Abe. > > Bo nurni swoje interesy załatwia cudzym kosztem. Tak jest taniej. Ciekawe kto > Abe poinformował o tych mityczych zdjęciach. Czyżby nurni ? > > S. Ciekawe kto poinformowal scana, czyzby snajper? Odpowiedz Link Zgłoś
beemelka Chyba bedzie szterysta..... 03.10.04, 14:55 snajper55 napisał: > beemelka napisała: > > > Przeciez to nie Scan apele pisze. Jeszcze raz mowie, jezeli sprawa powsta > la > > (info o przeslanych gdzies komus zdjeciach), nalezalo Abe wytlumaczyc, ze > to > > bzdura, ktora nie nalezy sie zajmowac, bo nic dobrego z tego nie wyjdzie. > Abe > > mogla ni e patrzec na to obiektywnie. Perla zalozyl watek, zeby skonczyc > z > > szeptami po katach. I co zrobil Nurni? Zaczal publicznie i bez dowodow os > kar > > zac Scana. CZyim kosztem? Przyjaciolki Abe. > > Bo nurni swoje interesy załatwia cudzym kosztem. Tak jest taniej. Ciekawe kto > Abe poinformował o tych mityczych zdjęciach. Czyżby nurni ? > > S. Dlatego, jak w sygnaturce: Odpowiedz Link Zgłoś
beemelka Jest 300!!!!!!! 04.10.04, 00:16 300 postow o zdjeciach, o ktorych tylko ktos slyszal, ze ktos widzial. To fenomen! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obserwatorka Re: Jest 300!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.04, 00:22 No, nasi dziadkowie mają za sobą PW i WWII a my mamy fojny forumowe. Wedle stawu grobla. Odpowiedz Link Zgłoś
dachs Re: Jaki to ma zwiazek ze sprawa? 03.10.04, 16:22 Snajperze, dopoki roznisz sie interpretacji publikowanych tu tekstow, rozumiem to i moge z tym dyskutowac. Z bezpodstawnymi zlosliwoscimai dyskutowac sie nie da, mozna tylko wyrazic swoja dezaprobate dla autora. Niniejszym wyrazam. To zwykle swinstwo co tu piszesz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krzys52 Re: Jaki to ma zwiazek ze sprawa? IP: *.proxy.aol.com 03.10.04, 17:36 Folksdojcz niech spierdala do Faterlandu, prosze Kasztanka Odpowiedz Link Zgłoś
dachs Re: Jaki to ma zwiazek ze sprawa? 03.10.04, 19:12 Domyslem sie, balucki enteligencie, ze zwracasz sie do mnie. Gdybys czytal uwaznie forum, widzialbys ze ja od lat w faterladzie siedze. Dla P.T. forumowiczow, wyjasnienie. Co do "Kasztanka", to po przeprowadzeniu badan, dowiedzialem sie ze tym slowem okreslaja Niemcow polskie lumpym siedzace "na socjalu" w Austrii. Czy Twoja droga do Oregopn, prowadzila przez Austrie?. Piekny kraj Uszatku, i nawet nie trzeba sie starac, zeby unikac towarzystwa lumpow. Ty musiales ich najwyrazniej tam szukac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krzys52 Re: Jaki to ma zwiazek ze sprawa? IP: *.proxy.aol.com 04.10.04, 05:16 Ty lepiej nie mysl az tak Folksdojczu, bo sie zmeczysz. Pamietaj tez ze juz raz miales przepukline od nadmiernego wysilku, kurwo koscielna, oraz zlodzieju. Doprawdy nie rozumiem twojego poruszenia, jako ze ze 'spierdalaj' ty pierwszy zwrociles sie do mnie, dajac mi tym samym wolna reke, ty Kasztanie. Nie pamietasz? Wszyscy wymienieni ponizej kretyni zwrocili sie do mnie ze 'spierdalaj' pierwsi: Xiakretyn, Pollak, Bykk, XXL, Perla, Septyk, Wikul, no i oczywiscie ty, sklerozo. Mozna doliczyc do tego Snajpera, Monopola oraz paru pomniejszych kretynow, niemniej faktem jest, ze zadnemu z was nie powiedzialem pierwszy 'spierdalaj'. Zaczeliscie wy no i tak poszlo... No wiec nie mecz sie juz, nie mecz - nie sil na dowcip. Nudny jestes i zalosny. Spierdalaj. Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Jaki to ma zwiazek ze sprawa? 03.10.04, 19:44 dachs napisał: > To zwykle swinstwo co tu piszesz. A kokretnie co za świństwo uznałeś ? Swoją drogą jak nazwiesz wykorzystywanie tej całej historii do załatwiania swoich osobistych porachunków przez nurniego ? Jak nazwiesz rzucanie bezpodstawnych oskarżeń przez inną osobę ? Także na mnie, Bogu ducha winnego. Efekty ? Poczytaj sobie >wypowiedzi< w tym wątku. S. Odpowiedz Link Zgłoś
cs137 Nie "cyk 250" a CYRK 250. A będzie CYRK 300, 03.10.04, 06:24 ...CYRK 350, CYRK 400.... Zobaczyta! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krzys52 Egocentryzm az kipi z tej Abe. No i ta paranoja... IP: *.proxy.aol.com 03.10.04, 16:18 najwazniejsze by znow znalezc sie w centrum zainteresowania, w watku tradycyjnie maglarskim. No i znalazla sie. Wielkie jak u chlopa ego pokurcza Abe. )) Wybierz sie do jakiegos psychiatry Abe. Tylko sie nie rozbieraj... ))) Odpowiedz Link Zgłoś
patience Droga Abe, ja tez mam drobne pytanie:0))) 03.10.04, 17:40 Bo widzisz, ja umiem robic zdjecia. Posiadam aparat cyfrowy i zwykly, a takze bardzo przyjemny zestaw do obrobki cyfrowej zdjec, w tym fotomontazy. Otoz chcialam sie zapytac ile i przede wszystkim jakie zdjecia rozeslalas? Otoz nie kazda fotka nadaje sie do kazdego fotomontazu. Na przyklad jesli fotomontaz jest pornoskiem w ktorym lezysz z glowa na poduszce, to oryginal tez musi byc na lezaco. Chodzi o uklad wlosow. Dorobic cudzych przeciez ow okropny autor fotomontazu nie mogl, ani twej twarzy za bardzo przerabiac, skoro do twoich znajomych wysylal, no nie? Jesli wiec nurni cie za przeproszeniem od tylu na pieska, to twoje wlosy musza zwisac do dolu, no nie? Bo inaczej od razu kazdy sie kapnie ze to podroba i skandalu w zwiazku z tym nie ma. Jesli na konia, to uwlosienie tez odpowiednio ulozone, a raczej roztrzepane. Ponadto chodzi o zgodnosc cieni na twarzy i szyi... Szyje jakas chyba masz? Krotko mowiac, udatny fotomontaz mozna zrobic, owszem, ale pod warunkiem, ze sie ma do dyspozycji sporo zdjec oryginalu. Dlatego w internecie pelno jest fotomontazy z slawnymi osobami, bo tez duzo jest ich zdjec. No wiec czy prowadzilas jakis masowy mailing swoich fotek? A drugie pytanie to takie, co u licha na tych zdjeciach robilas!!? Pozdrawiam, czekajac na odpowiedz, acz skromnie zarumieniona z powodu kierunku, do jakiego prowadza mnie dociekania techniczne Patience Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zasmucony Re: Droga Abe, ja tez mam drobne pytanie:0))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.04, 17:45 No to nieźle ją skopałaś ((( A z tą szyją to tylko kobiety mogą taką złośliwość wymyślić. Masz chyba ze 180 IQ, choć wykorzystujesz je tak, ze wlos się jeży! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Obserwator Re: Droga Abe, ja tez mam drobne pytanie:0))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.04, 17:58 Gość portalu: zasmucony napisał(a): > No to nieźle ją skopałaś ((( A z tą szyją to tylko kobiety mogą taką > złośliwość wymyślić. Masz chyba ze 180 IQ, choć wykorzystujesz je tak, ze wlos > się jeży! eee tam zaraz jakieś IQ pornosy ogląda i już Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obserwatorka Re: Droga Abe, ja tez mam drobne pytanie:0))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.04, 18:07 Kobieta bez szyi? Rzadkość to chyba jakaś. Przeciez chyba kazdy ma jakąś szyję, ale może się myle. Trzeba by facetów spytać, czy chcieliby taką bez szyi. Odpowiedz Link Zgłoś
patience Eee tam, to tylko kolejna Wojna Trolli 04.10.04, 09:53 To sa trolle. Na szczęście dla otoczenia gryzą się głównie między sobą. Im wszystkim real z wirtualem pomieszał się do tego stopnia, że to już właściwie są zachowania dalece patologiczne. Prekursorem ujawniania danych osobowych był nieboszczyk Vist. Trolle go wtedy z entuzjazmem poparły. Robił również inne brzydkie rzeczy w realu, aż w końcu został dopadnięty, również w realu. No i co zrobił? Jako własny syn zawiesił na portalu swój wysoce podniosły nekrolog. Sam podał, że w chwilę po jego śmierci, hihi Ani jemu ani pozostałym trollom nie przeszkadzały pytania co przytomniejszych forumowiczów, że dziwny to syn, który na widok trupa własnego ojca przy klawiaturze odsuwa go od komputera, podłącza sie pod forum żeby napisać utwór literacki, a ciało ojca niech sobie stygnie tymczasem... Kondukty żałobne trolli do dzisiaj od czasu do czasu sie przez portal przetaczają)))) Potem Wylęgarnia wypuszczała z siebie kolejne wyskoki, i jak to słusznie Krzysio zauważył, że jak na przykład po jego sąsiadach ktoś chamskie majle pisał, to nie widzieli w tym nic złego. Potem w Wylęgarni zakwitł Hiacuś, Naczelny Archiwista i Prokurator we własnej osobie. Tropił pacynki oraz homoseksualistów, aż wpadł na tym, że to on pacynkuje, a jego forumowa bogdanka to również on sam, na zmianę z bliżej nikomu nie znanym indywiduum z Katowic, płci nie do końca rozstrzygniętej. A nawiasem mówiąc, z logowania się jako własna bogdanka tłumaczył się w ten sposób, że ona ma komputer zawirusowany i on go naprawia za pomocą logowania się na jej konto na Forum Aktualności... Nazwy tego oryginalnego wirusa, który się w ten sposób da usunąć, jednak już nie podał))))) A teraz widocznie Abe postanowiła zostać wodzem trolli. Widzisz, co wynika z jej postów w tym wątku? Ano, że gdyby rzeczywiście chciała załatwić w realu swojego wroga, to w ogóle nie potrzebuje Forumowicza Nieznanego. Wystarczy to co ma, czyli Forumowicz Znany, a raczej jego komputer, z którego spokojnie można odzyskać dane i na przykład wytoczyć proces o zniesławienie. Aczkolwiek tu się zgadzam z Rychem, i to w 2 sprawach: wątpliwe są podstawy do takiego procesu, nawet po odzyskaniu zdjęcia, nie będę powtarzać za Rychem dlaczego. A w związku z tym, że gdzieś tam uprzejmie poinformowała, że jej małżonek prawnik się w pełni zgadza z tym co ona wyczynia na forum, a co więcej, nawet podpisuje pod jej postem, mimo, że puszczanym z jej konta, to bym sugerowała żeby ujawnił nie tyle swoje dane osobowe, co dane kancelarii w której pracuje, żeby ludzie ją omijali z daleka, jako hm... dziwną. Jeśli mianowicie prawnik nie wie co jest potrzebne żeby wytoczyć proces... Jeśli o odzyskiwaniu danych z kompa Jakubowskiej nie słyszał... to sa nastepujące możliwości: a) ów prawnik nie jest w ogóle prawnikiem; b) prawnikiem jest, ale nieświadomym tego, co jego małżonka wyrabia na forum; c) jest postacią wymyśloną na potrzeby tego wątku; d) jest prawnikiem do d... którego należy unikać, jeśli chce się swoją sprawę wygrać)))). Chce przez to powiedziec ze absolutnie nikogo nie skopałam. To tylko Wylęgarnia, i to, co w normalnym świecie uważane jest za zachowania naganne, u nich jest normą. Danek napisał że to jak serial brazylijski. Otóż się nie zgadzam, seriale brazylijskie są jednak lepsze. W każdym kolejnym odcinku dba się o spójność scenariusza i jego wewnętrzną logikę, dopiero jak się obejrzy więcej odcinków, to te historyjki zaczynają wyglądać na niebywałe. Wylęgarnia niestety nie potrafi zadbać o logikę wewnętrzną pojedyńczego odcinka. Autorzy scenariuszy powinni się lepiej zaznajamiać z tematyką o której piszą. Np. Vist powinien się zastanowić lepiej nad psychologią człowieka, który właśnie poniósł ciężką stratę. Hiacuś - przydałaby mu się większa wiedza na temat wirusów, skoro zaczął pisać scenariusz o wirusach. Abe z kolei zaniedbała zapoznania się z technologią, o której pisze, o prawie nie wspominając. Jeśli więc cokolwiek skopałam, to nie osobę, a jej scenariusz. Jest do d...))))))) Miłej zabawy życzę, zarówno Wylęgarni, jak i jej obserwatorom i badaczom)))))) Patience Odpowiedz Link Zgłoś
flamandka Re: Eee tam, to tylko kolejna Wojna Trolli 04.10.04, 10:08 Taa i mamy nastepnego trolla, ktory wskazuje winnego.Naturalnie winna jest Abe . Widzisz , to nie Abe pierwsza tu poruszyla sprawe zdjec, to zigolak bemelki czyli scan pierwszy zaczal o tych zdjeciach pisac . Dzis sie schowal i nie chce dodac ani slowa wiecej.Co i raz zas wysyla jakiegos trolla, ktory pracowicie choc nieudolnie obciaza abe albo nurniego. Nie wiem gdzie Vist ujawnil czyjes tam dane, ale raban o dane robil tez ceesio, ktory sam te dane podal i podaje dalej na tacy. Abe tutaj na forum zadnych namiarow na siebioe nie dawala, dawala za to ludziom w realu, gdyz uwazala, ze mozna im ufac. Coz widac nie mozna . Gratuluje poprzedniego postu, wykazalas, ze jestes ekspertem od zdjec pornograficznych , i do tego niezwykle "wrazliwa "kobieta. Odpowiedz Link Zgłoś
patience Re: Eee tam, to tylko kolejna Wojna Trolli 04.10.04, 10:33 flamandka napisała: > Taa i mamy nastepnego trolla, ktory wskazuje winnego.Naturalnie winna jest > Abe . > Widzisz , to nie Abe pierwsza tu poruszyla sprawe zdjec, to zigolak bemelki > czyli scan pierwszy zaczal o tych zdjeciach pisac . Ty sama jestes trollica, Gini, aczkolwiek spoza Wylęgarni Widzisz, w świecie poza tą kołtuńską Wylęgarnią nikogo nie interesuje kto jest czyim "żigolakiem", kto z kim sypia i tak dalej))) Oraz w żadnym wypadku nie wskazuję żadnych winnych tylko omawiam (nie najlepszy) scenariusz zarysowany w tym wątku przez Autorkę Abe. Poniekąd sama czyniłaś w tym watku dokładnie to samo, więc innym nie wytykaj że robią to co ty A jeśli chodzi o Skana, to są dwie możliwości. Jeśli on też jest trollem, to zapewne teraz siedzi i obmyśla swój scenariusz, który ujawni albo w tym wątku, albo w nowym, specjalnie założonym. A jeśli trollem nie jest, to potrafi rozróżnić między realem a wirtualem. W związku z czym swoje realne sprawy bedzie załatwiał w realu, mając głęboko w d... to co wyrabia Wylęgarnia w virtualu. Pożyjemy, zobaczymy ilu jeszcze artystów ogarnie zapał twórczy Odpowiedz Link Zgłoś
flamandka Re: Eee tam, to tylko kolejna Wojna Trolli 04.10.04, 10:47 patience napisała: > flamandka napisała: > > > Taa i mamy nastepnego trolla, ktory wskazuje winnego.Naturalnie winna jes > t > > Abe . > > Widzisz , to nie Abe pierwsza tu poruszyla sprawe zdjec, to zigolak bemel > ki > > czyli scan pierwszy zaczal o tych zdjeciach pisac . > > Ty sama jestes trollica, Gini, aczkolwiek spoza Wylęgarni > Widzisz, w świecie poza tą kołtuńską Wylęgarnią nikogo nie interesuje kto jest > czyim "żigolakiem", kto z kim sypia i tak dalej))) Doprawdy?To po scan ciagle informuje o tym? Oraz w żadnym wypadku nie > wskazuję żadnych winnych tylko omawiam (nie najlepszy) scenariusz zarysowany w > tym wątku przez Autorkę Abe. abe nie redaguje zadnego scenariusza, Abe nie musi sie na wszystkim znac tak jak ty.Ty bylas pracownikiem ambasady, ksiegowa, wykladalas cos tam na uniwerku, znasz sie na filmach i zdjeciach porno, na hakowaniu itd... Ty jestes omnibus taki . Abe zostala wywolana do odpowiedzi, wiec opisala sprawe i zwrocila sie o pomoc to wszystko. Ty przyszlas tu pokopac sobie troszeczke tych co Ci leza na watrobie . Poniekąd sama czyniłaś w tym watku dokładnie to > samo, więc innym nie wytykaj że robią to co ty Dawaj przyklady co ja takiego czynilam w tym watku. A jeśli chodzi o Skana, to są > dwie możliwości. Jeśli on też jest trollem, to zapewne teraz siedzi i obmyśla > swój scenariusz, który ujawni albo w tym wątku, albo w nowym, specjalnie > założonym. A jeśli trollem nie jest, to potrafi rozróżnić między realem a > wirtualem. W związku z czym swoje realne sprawy bedzie załatwiał w realu, mając > > głęboko w d... to co wyrabia Wylęgarnia w virtualu. Pożyjemy, zobaczymy ilu > jeszcze artystów ogarnie zapał twórczy Chcialam tylko niesmialo zauwazyc, ze od postu scana sie to wszystko zaczelo . Wypadaloby by po prostu wyjasnil skad dostal w ogole info o zdjeciach. To nie boli przeciez , z gory zakladam, ze trollem nie jest . > Odpowiedz Link Zgłoś
danek4 Re: Eee tam, to tylko kolejna Wojna Trolli 04.10.04, 11:14 od pierwszego razu zauważyłam info Scana ...o zdjęciach... ciekawostka to była-to fakt, ale.... zdjęcia mogą sobie krążyć po privach...i co z tego? jak się zdjęcie już komuś nieznanemu wysyła oraz pozwala na ich robienie, to każdy dorosły człowiek powinien wiedzieć, że...ponosi ryzyko reakcja Abe świadczy jednak, że ...przynajmniej jej twarz na zdjęciach była oryginalna. za to cały ten szum co się wokół tych zdjęć porobił to już musiał powstać z ...inspiracji kogo? mnie to akurat nie interesuje, chociaż nitki poprowadziły do.... wiem jednak, że te nitki idą jednak dalej, a przynajmniej jedna z nich i niech nikt tu nie czuje się obrażony te zabawy zaczęły się już dawno temu i dzieci w to się tu nie bawią każdy na własną odpowiedzialność ponosi koszty tej zabawy chyba że.... niektórzy jako ryzyko zawodowe dziękuję za uwagę Odpowiedz Link Zgłoś
pro100 Re: Eee tam, to tylko kolejna Wojna Trolli 04.10.04, 11:25 danek4 napisała: > od pierwszego razu zauważyłam info Scana ...o zdjęciach... > ciekawostka to była-to fakt, ale.... > zdjęcia mogą sobie krążyć po privach...i co z tego? > jak się zdjęcie już komuś nieznanemu wysyła oraz pozwala na ich robienie, to > każdy dorosły człowiek powinien wiedzieć, że...ponosi ryzyko > reakcja Abe świadczy jednak, że ...przynajmniej jej twarz na zdjęciach była > oryginalna. > za to cały ten szum co się wokół tych zdjęć porobił to już musiał powstać > z ...inspiracji > kogo? > mnie to akurat nie interesuje, chociaż nitki poprowadziły do.... > wiem jednak, że te nitki idą jednak dalej, a przynajmniej jedna z nich > > i niech nikt tu nie czuje się obrażony > te zabawy zaczęły się już dawno temu i dzieci w to się tu nie bawią > każdy na własną odpowiedzialność ponosi koszty tej zabawy > chyba że.... > niektórzy jako ryzyko zawodowe > > dziękuję za uwagę oj Danka, Danka co za relatywizm moralny!!! Ładna "zabawa". Już wiesz KTO i tak Ci zmiękło??? pozdr anty - z przykrością Odpowiedz Link Zgłoś
patience Re: Eee tam, to tylko kolejna Wojna Trolli 04.10.04, 11:25 Patologia trolli polega m.in. na tym, że likwidują własną sferę prywatną i tego samego oczekują od otoczenia. W tym sensie niczym się jednak nie różnisz od Wylęgarni, bo stawiasz jakiemuś facetowi wymaganie, że ma poniekąd obowiązek przyjąć cię na publicznego spowiednika. I nawet nie rozumiesz, co w tym niewłaściwego)) Człowiek w miarę zrównoważony odróżnia swoją sferę publiczną od prywatnej. Poszanowanie własnej i cudzej prywatności jest oznaką zdrowia psychicznego. Trollom się to miesza. Dlatego robią innym użytkownikom różne paskudne rzeczy, pisują donosy do pracy, ujawniaja dane personalne, etc. etc. Patologia Wylęgarni jest tak dalece posunięta, że używają także własnej, osobistej prywatności do tworzenia publicznych scenariuszy. To już jest rzadkość w świecie trolli i cecha szczególna tutejszej Wylęgarni))) Raz jeszcze powtarzam, jeśli w ogóle jakiekolwiek zdjęcia istnieją, gdyby Abe poczuła się nimi rzeczywiście urażona, i gdyby nie posiadała zachwianych proporcji między swoją sferą prywatną a publiczną, to by postąpiła tak jak napisałam powyżej. Razem ze swoim mężem postaraliby się o odzyskanie danych z komputera Znanego Forumowicza i wytoczyli proces o zniesławienie autorowi/autorce fotomontażu. Ja co prawda uważam że mieliby małe szanse na wygraną, ale skoro mąż prawnik uważa inaczej, to niech działa, no nie? Przecież mogę się mylić. Nawet koszty odzyskania danych mogliby ująć w rachunku jako koszty przygotowania sprawy. Ale Abe jest trollem, w związku z czym woli forum i publiczność. Jej prywatny problem jest przede wszystkim materiałem na publiczny scenariusz. Trzeba przyznać jej sprawiedliwie, że dla siebie jest tak samo bezlitosna, jak dla innych. A pewnie tak samo jak ty nie rozumie co w tym niewłaściwego)))) Jej sfera prywatna jest zintegrowana z publiczną i ona tego nie odróżnia. Patologia Wylęgarni jako całości polega na tym, że jej pozostali członkowie mają podobnie zachwiane poczucie hm... istnienia. Co się między innymi tym objawia, że to nie pierwszy numer publicznego wywlekania spraw prywatnych, a jednak ci ludzie - jak widać po chociażby tej dyskusji - dalej nawzajem się informują o sprawach prywatnych, przesyłają sobie swoje fotki i namiary, itp. Jednym słowem zbierają "teczki" na swoje otoczenie, a równocześnie chętnie dostarczają informacji, żeby na nich też można było zrobić "teczkę". Całe swoje życie oddają - i to chyba chętnie, po postach sądząc, na potrzeby wirtualnej zabawy, polegającej na czynieniu złośliwości, im dotkliwszych, tym lepiej. Na szczęście głównie czynią to sobie nawzajem... Mogę się założyć, że to nie ostatnia Wojna Trolli. I to by było na tyle, jeśli chodzi o tą edycję. Odpowiedz Link Zgłoś
pro100 Re: Eee tam, to tylko kolejna Wojna Trolli 04.10.04, 11:43 helga napisała: > Patologia trolli polega m.in. na tym, że likwidują własną sferę prywatną i tego > > samego oczekują od otoczenia. W tym sensie niczym się jednak nie różnisz od > Wylęgarni, bo stawiasz jakiemuś facetowi wymaganie, że ma poniekąd obowiązek > przyjąć cię na publicznego spowiednika. I nawet nie rozumiesz, co w tym > niewłaściwego)) > > Człowiek w miarę zrównoważony odróżnia swoją sferę publiczną od prywatnej. > Poszanowanie własnej i cudzej prywatności jest oznaką zdrowia psychicznego. > Trollom się to miesza. Dlatego robią innym użytkownikom różne paskudne rzeczy, > pisują donosy do pracy, ujawniaja dane personalne, etc. etc. Patologia > Wylęgarni jest tak dalece posunięta, że używają także własnej, osobistej > prywatności do tworzenia publicznych scenariuszy. To już jest rzadkość w > świecie trolli i cecha szczególna tutejszej Wylęgarni))) Raz jeszcze > powtarzam, jeśli w ogóle jakiekolwiek zdjęcia istnieją, gdyby Abe poczuła się > nimi rzeczywiście urażona, i gdyby nie posiadała zachwianych proporcji między > swoją sferą prywatną a publiczną, to by postąpiła tak jak napisałam powyżej. > Razem ze swoim mężem postaraliby się o odzyskanie danych z komputera Znanego > Forumowicza i wytoczyli proces o zniesławienie autorowi/autorce fotomontażu. Ja > > co prawda uważam że mieliby małe szanse na wygraną, ale skoro mąż prawnik uważa > > inaczej, to niech działa, no nie? Przecież mogę się mylić. Nawet koszty > odzyskania danych mogliby ująć w rachunku jako koszty przygotowania sprawy. > > Ale Abe jest trollem, w związku z czym woli forum i publiczność. Jej prywatny > problem jest przede wszystkim materiałem na publiczny scenariusz. Trzeba > przyznać jej sprawiedliwie, że dla siebie jest tak samo bezlitosna, jak dla > innych. A pewnie tak samo jak ty nie rozumie co w tym niewłaściwego)))) Jej > sfera prywatna jest zintegrowana z publiczną i ona tego nie odróżnia. Patologia > > Wylęgarni jako całości polega na tym, że jej pozostali członkowie mają podobnie > > zachwiane poczucie hm... istnienia. Co się między innymi tym objawia, że to nie > > pierwszy numer publicznego wywlekania spraw prywatnych, a jednak ci ludzie - > jak widać po chociażby tej dyskusji - dalej nawzajem się informują o sprawach > prywatnych, przesyłają sobie swoje fotki i namiary, itp. Jednym słowem > zbierają "teczki" na swoje otoczenie, a równocześnie chętnie dostarczają > informacji, żeby na nich też można było zrobić "teczkę". Całe swoje życie > oddają - i to chyba chętnie, po postach sądząc, na potrzeby wirtualnej zabawy, > polegającej na czynieniu złośliwości, im dotkliwszych, tym lepiej. Na szczęście > > głównie czynią to sobie nawzajem... Mogę się założyć, że to nie ostatnia Wojna > Trolli. I to by było na tyle, jeśli chodzi o tą edycję. > Tak mętnie bełkoczesz, że nie wiem o co Ci chodzi. To Ty te kolaże zmontowałaś??? pozdr anty Odpowiedz Link Zgłoś
flamandka Re: Eee tam, to tylko kolejna Wojna Trolli 04.10.04, 11:49 patience napisała: > Patologia trolli polega m.in. na tym, że likwidują własną sferę prywatną i tego > > samego oczekują od otoczenia. W tym sensie niczym się jednak nie różnisz od > Wylęgarni, bo stawiasz jakiemuś facetowi wymaganie, że ma poniekąd obowiązek > przyjąć cię na publicznego spowiednika. I nawet nie rozumiesz, co w tym > niewłaściwego)) Sluchaj, belkot z trollami i wylegarnia jak i inne twoje rewelacyjne teorie nie interesuja mnie . Malo mnie interesuje co o mnie napiszesz ekspercie od zdjec porno. Zadnemu facetowi nie stawiam wymagan wydaje mi sie jedynie dziwne, ze ma opory by napisac cokolwiek w tej sprawie.Pisze za to wielu jego przyjaciol, na zasadzie a moze bylo tak, a moze tak . > > Człowiek w miarę zrównoważony odróżnia swoją sferę publiczną od prywatnej. > Poszanowanie własnej i cudzej prywatności jest oznaką zdrowia psychicznego. A gdzie tu kto wymaga od kogo by informowal o swoim zyciu prywatnym? Na przyklad ty sama nie pytana informujesz czesto , o swoich licznych zawodach i zainterersowaniach, o tym, ze masz gosci itd.... > Trollom się to miesza. Dlatego robią innym użytkownikom różne paskudne rzeczy, > pisują donosy do pracy, ujawniaja dane personalne, etc. etc. OOO czyzbys Miriam wpisala na liste trolli?Uwazaj troszke co piszesz , bo przy okazji dopiszesz i scana dopiszesz do tej listy. Patologia > Wylęgarni jest tak dalece posunięta, że używają także własnej, osobistej > prywatności do tworzenia publicznych scenariuszy. Ojejku, mamy i patologie i wylegarnie, a gszie sie miesci ta wylegarnia? Do ktorej podobno ja nie naleze. To już jest rzadkość w > świecie trolli i cecha szczególna tutejszej Wylęgarni))) Raz jeszcze > powtarzam, jeśli w ogóle jakiekolwiek zdjęcia istnieją, gdyby Abe poczuła się > nimi rzeczywiście urażona, i gdyby nie posiadała zachwianych proporcji między > swoją sferą prywatną a publiczną, to by postąpiła tak jak napisałam powyżej. Abe jak juz pisalam nie musi sie na wszystkim znac, a juz nie musi sie stosowac do twoich swiatlych rad. > Razem ze swoim mężem postaraliby się o odzyskanie danych z komputera Znanego > Forumowicza i wytoczyli proces o zniesławienie autorowi/autorce fotomontażu. Ja > > co prawda uważam że mieliby małe szanse na wygraną, ale skoro mąż prawnik uważa > > inaczej, to niech działa, no nie? Acha, czyli mowisz, ze i tak nie wygraja ale maja robic tak jak ty radzisz, bo na prawie tez sie znasz o czym zapomnialam , chyba mi wybaczysz? Przecież mogę się mylić. Nawet koszty > odzyskania danych mogliby ująć w rachunku jako koszty przygotowania sprawy. Moze wylicz to jako ksiegowa, a Abe sie zastanowi. > > Ale Abe jest trollem, w związku z czym woli forum i publiczność. Doprawdy?A dlaczego Abe ma ukrywac , ze po forum sie szwenda taka jedna menda co robi kolaze?Dlaczego ma nie ostrzec innych zeby uwazali? Jej prywatny > problem jest przede wszystkim materiałem na publiczny scenariusz. Tylko zapomnialas pani rezyserko, ze ten prywatny problem wyciagnal ktos inny, zapomnialas, ze mowilo sie o tym w kuluarach i znow usilujesz zwalic wine na Abe, pomijajac calkiem role tego kto robil kolaze i role tych co ujawniali i na forum i w kuluarach. Taki maly zabieg, w kolejnym poscie skupiasz sie na Abe i tylko na Abe, az dziwne, ze pomijasz role Nurniego, ktorego za jedynego sprawce uznala bemelka . Trzeba > przyznać jej sprawiedliwie, że dla siebie jest tak samo bezlitosna, jak dla > innych. Doprawdy?A co takiego zrobila tym "innym"? A pewnie tak samo jak ty nie rozumie co w tym niewłaściwego)))) Wiec tlumacz, co niewlasciwego, tym razem mozesz robic za profesora od etyki . Jej > sfera prywatna jest zintegrowana z publiczną i ona tego nie odróżnia. Co ty nie powiesz?A co Abe prywatnego tu ujawnila o sobie?Bo ty duzo bardzo duzo o czym juz pisalam, a chocby i w tym watku. Patologia > > Wylęgarni jako całości polega na tym, że jej pozostali członkowie mają podobnie > > zachwiane poczucie hm... istnienia. O cholera, a to sie porobilo!!! Nie wiedza czy sa czy ich nie ma . Dodam ods siebie, ze niektorym to sie pieprzy do tego stopnia, ze nie wiedza czy sa kobieta czy mezczyzna , cos w tym jest . Co się między innymi tym objawia, że to nie > > pierwszy numer publicznego wywlekania spraw prywatnych, a jednak ci ludzie - > jak widać po chociażby tej dyskusji - dalej nawzajem się informują o sprawach > prywatnych, przesyłają sobie swoje fotki i namiary, itp. Taa straszne przestepstwo , Monopol z Maretina to nie tylko sobie fotki przeslali ale slub wzieli , trolle jedne, tak im sie popieprzyl real z wirtualem. Jednym słowem > zbierają "teczki" na swoje otoczenie, a równocześnie chętnie dostarczają > informacji, żeby na nich też można było zrobić "teczkę". hahahahahahahahahahahahaha Całe swoje życie > oddają - i to chyba chętnie, po postach sądząc, na potrzeby wirtualnej zabawy, > polegającej na czynieniu złośliwości, im dotkliwszych, tym lepiej. Na szczęście > > głównie czynią to sobie nawzajem... Mogę się założyć, że to nie ostatnia Wojna > Trolli. I to by było na tyle, jeśli chodzi o tą edycję. > Brawo!!!!Brawo!!! Dawaj dalej pokladam sie ze smiechu .. Odpowiedz Link Zgłoś
hiacynth projekcja zsypka 04.10.04, 12:04 patience napisała: > Całe swoje życie oddają - i to chyba chętnie, po postach sądząc, na potrzeby > wirtualnej zabawy, polegającej na czynieniu złośliwości, im dotkliwszych, tym > lepiej. Zsypku mitomanie, później odpowiem na łgarstwa z innego Twojego listu. Teraz tylko specjalisto od "stawiania pał" - pamiętasz za co chciałeś stawiać pały lingwisto niedoszły? - fragment Twojego trollu wczorajszego PEŁNEGO ZŁOŚLIWOŚCI TEKSTU: Zsypek jako Patience: "Otoz nie kazda fotka nadaje sie do kazdego fotomontazu. Na przyklad jesli fotomontaz jest pornoskiem w ktorym lezysz z glowa na poduszce, to oryginal tez musi byc na lezaco. Chodzi o uklad wlosow. Dorobic cudzych przeciez ow okropny autor fotomontazu nie mogl, ani twej twarzy za bardzo przerabiac, skoro do twoich znajomych wysylal, no nie? Jesli wiec nurni cie za przeproszeniem od tylu na pieska, to twoje wlosy musza zwisac do dolu, no nie? Bo inaczej od razu kazdy sie kapnie ze to podroba i skandalu w zwiazku z tym nie ma. Jesli na konia, to uwlosienie tez odpowiednio ulozone, a raczej roztrzepane. Ponadto chodzi o zgodnosc cieni na twarzy i szyi... Szyje jakas chyba masz? =============================== jak to Zsypku napisałęś o "zabawie": "polegającej na czynieniu złośliwości, im dotkliwszych, tym lepiej.". Doskonale wiesz co to jest PROJEKCJA. A o szyi to rozmawiałeś sam ze sobą, gdyby przypadkiem ktoś mógł nie zauważyć "finezji" Twojego dowcipu. Odpowiedz Link Zgłoś
danek4 Re: Eee tam, to tylko kolejna Wojna -sprostowanie 04.10.04, 10:17 takie jedno, takie tycie to nie ja porównałam 'wojnę trolli" do seriali brazylijskij ja tylko... coć tam dałam malutką swoją uwagę na marginesie tego porównania, a własciwie to nie tego porównania dziękuję koniec sprostowania Odpowiedz Link Zgłoś
hiacynth TROLL ZSYPEK 04.10.04, 12:23 patience napisała: > Potem w Wylęgarni zakwitł Hiacuś, Naczelny Archiwista i Prokurator we własnej > osobie. Tropił pacynki oraz homoseksualistów, aż wpadł na tym, że to on > pacynkuje, a jego forumowa bogdanka to również on sam, na zmianę z bliżej > nikomu nie znanym indywiduum z Katowic, płci nie do końca rozstrzygniętej. A > nawiasem mówiąc, z logowania się jako własna bogdanka tłumaczył się w ten > sposób, że ona ma komputer zawirusowany i on go naprawia za pomocą logowania > się na jej konto na Forum Aktualności... Nazwy tego oryginalnego wirusa, który > się w ten sposób da usunąć, jednak już nie podał))))) Faktem jest Zsypku że nazywałem Ciebie zboczkiem. Nic mi nie wiadomo czy jesteś homosektualistą. Wiem natomiast, że jesteś forumowym mitomanem i kłamcą. Zdaje się, że nawet już przejrzał na oczy jeżeli chodzi o Ciebie jako niedokońćzonego prawnika. Nie będę prostował Twoich łgarstw. Czy życzysz sobie bym odświeżył Twoją pamięć gdy pisałeś o grzebaniu w ... lizaniu ...., wąchaniu ..., oglądaniu .... ściskaniu? borsuk: Czytam jeden watek, helga sie obraza. Czytam drugi watek, helga sie obraza. Malo tego, helga obraza sie po raz trzeci, tym razem juz we wlasnym watku. Tak Ci Hiacynt dopiekl, ze wszedzie swoje rany obnosisz? A przeciez nieslusznie. Twoja niewymuszona, naturalna erotyka doskonale wspasowuje sie w pozycje jakie (tutaj pozwolę sobie ocenzurowć ) _helga 21.10.2002 Nic mnie nie obchodzi, jaki poziom chamstwa uchodzi w waszym towarzystwie. Daje Hiacyncie czas do opamietania do konca dzisiejszego dnia. Jesli jutro zobacze tego typu post pod moim adresem albo z uzyciem mojego nika, to zglosze adminowi do usuniecia. Uprzejmie tez informuje, ze jesli posty Hiacynty beda usuwane wielokrotnie, to Hiacynta moze zostac po prostu zabanowana. Odpowiedz Link Zgłoś
flamandka Najwiekszym trollem wg kryteriow Heli jest cs137 04.10.04, 12:37 Patologia "Wylęgarni jako całości polega na tym, że jej pozostali członkowie mają podobnie zachwiane poczucie hm... istnienia. Co się między innymi tym objawia, że to nie pierwszy numer publicznego wywlekania spraw prywatnych, a jednak ci ludzie - jak widać po chociażby tej dyskusji - dalej nawzajem się informują o sprawach prywatnych, przesyłają sobie swoje fotki i namiary, itp. Jednym słowem zbierają "teczki" na swoje otoczenie, a równocześnie chętnie dostarczają informacji, żeby na nich też można było zrobić "teczkę". " To sa te kryteria na trolla z wylegarni hihihi A nasz drogi cessio nic nie robi tylko nas informuje o sobie, wciaz i wciaz. Na podstawie tego co tu napisal moglabym napisac jego biografie , ba uzupelnilabym fotkami jego i czlonkow jego rodziny . Widzisz ceesio?Ty tak lubiles Hele, a ona cie zaliczyla w poczet trolli z wylegarni . Czy ta wylegarnia trolli miesci sie w Oregonie? Odpowiedz Link Zgłoś
patience A czesc Hiacuś:)))))) 04.10.04, 13:26 Jak tylko zobaczyłam ten post Abe, to od razu sie domyśliłam, że nad przebiegiem wydarzeń hm... czuwa Hiacuś. I prosze bardzo))))) Jak byłeś głupi, Hiacuś, tak i jesteś głupi. A zresztą, czasem odnoszę wrażenie, że Wylęgarnia to zbiór absolwentów jakiejś szkoły specjalnej. Ucałuj mięsistymi usteczkami swoją bogdankę, nieboszczyka też możesz ucałować. Why not? A przede wszystkim, baw się dobrze, słoneczko))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
flamandka Re: Hej helga 04.10.04, 13:44 patience napisała: > Jak tylko zobaczyłam ten post Abe, to od razu sie domyśliłam, że nad > przebiegiem wydarzeń hm... czuwa Hiacuś. I prosze bardzo))))) > > Jak byłeś głupi, Hiacuś, tak i jesteś głupi. A zresztą, czasem odnoszę > wrażenie, że Wylęgarnia to zbiór absolwentów jakiejś szkoły specjalnej. Ucałuj > mięsistymi usteczkami swoją bogdankę, nieboszczyka też możesz ucałować. Why not > ? > > A przede wszystkim, baw się dobrze, słoneczko))))))) Znowu sie czepnelas do Ceeska .Ceesiek absolwentem szkoly specjalnej?Cos takiego, musial ci bardzo za cos podpasc. Zabawa jest przednia tylko pisz troszke jeszcze . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: patience Re: Hej Zuzia IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.10.04, 13:47 > Zabawa jest przednia tylko pisz troszke jeszcze . Właśnie napisałam. Nie zauważyłaś? HEHEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEE Odpowiedz Link Zgłoś
flamandka Re: Hej Zuzia 04.10.04, 13:49 Gość portalu: patience napisał(a): > > Zabawa jest przednia tylko pisz troszke jeszcze . > > Właśnie napisałam. Nie zauważyłaś? > HEHEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEE Zauwazylam ale mlutko cos .Zdradz mi tajemnice co sie tak na tego ceeska uwzielas, ze fo do wylegarni trolli wpisalas, a przy okazji troche swoich przyjaciol. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: patience Re: Hej Zuzia IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.10.04, 13:55 > Zauwazylam ale mlutko cos . Malutko i specjalnie malutko. Wspólnym wysilkiem, tak, także i twoim, udało nam się ewidentnie ozdobić scenariusz. Ale ten Hiacuś głupi hihiiiiiiii Odpowiedz Link Zgłoś
flamandka Re: Hej Zuzia 04.10.04, 14:00 Gość portalu: patience napisał(a): > > Zauwazylam ale mlutko cos . > > Malutko i specjalnie malutko. Wspólnym wysilkiem, tak, także i twoim, udało nam > > się ewidentnie ozdobić scenariusz. Ale ten Hiacuś głupi hihiiiiiiii Pewnie, ze glupi , przy tobie kazdy na tym forum jest glupi, i wykrylas , ze ceesiek to troll.Ty jestes wrecz fenomenalna . Ja bym w zyciu nie wpadla na te wylegarnir trolli . A tak juz wiemy, ze jest , i ze miesci sie w USA w stanie Oregon . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: patience Re: Hej Zuzia IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.10.04, 14:05 > Ty jestes wrecz fenomenalna . Owszem. A teraz wybacz, ale musze wracac do realu. Na razie Odpowiedz Link Zgłoś
hiacynth Helga 04.10.04, 16:11 początek listu bez znaczenia dla przekazu. patience napisała: > Ucałuj mięsistymi usteczkami swoją bogdankę, nieboszczyka też możesz > ucałować. Why not ? W tylu rolach na forum występoiwałaś, że mało co pamiętasz. Poznajesz lisiczko swój list, tutaj kreujesz się na procownika naukowego "stawiającego pały" - fragmenty: =========================================== Helga: "Czekam rowniez na wypowiedzi merytoryczne w temacie "Prawica a ustawa o ochronie jezyka narodowego". Dotyczy to szczegolnie stosunku prawicy do kaleczenia jezyka polskiego wtretami obcojezycznymi, ktora to sytuacje ustawa obejmuje. Czy szanowni panstwo pod swiatlym przywodztwem Hiacynta Wspanialego beda dazyc do zniesienia rzeczonej ustawy, albo(...) . Mozesz mi wierzyc lub nie, bo to w sumie nie ma zadnego znaczenia, ale ja naprawde paly stawiam za takie "rememberowanie" (...). I nie tylko ja. Kwestia ochrony jezyka polskiego ma naprawde duze znaczenie. Jak mi nie wierzysz to sie przelec po dowolnej uczelni i popytaj ludzi. Przelec sie po gazetach i zapytaj dlaczego pracujacy w nich dwujezyczni dziennikarze nie "rememberuja". Calkiem powaznie mowie, ze kaleczenie polszczyzny za pomoca wyrazow obcojezycznych to bardzo zly obyczaj, a dla mnie osobiscie swiadczy o braku kultury. ........ Ja uwazam ze jezyk warto chronic, a ty? ======================================================== Co drugi Twój list zasługuje na pałę. Zasługuje na pałe, za jak to zgrabnie ujęłaś "rememberowanie". > A przede wszystkim, baw się dobrze, słoneczko))))))) Helgo, przecież wiesz że przynajmniej tuzina pacynek potrzebujesz by "polemizować" ze mną. Czyż nie tak ?? Ty zaczelas. Odpowiedz Link Zgłoś
pollak Re: Eee tam, to tylko kolejna Wojna Trolli 04.10.04, 18:24 patience napisała: > i jak to słusznie Krzysio zauważył, że jak na przykład po jego sąsiadach ktoś > chamskie majle pisał, to nie widzieli w tym nic złego. Buahah (wyrażenie szyderczego śmiechu) Kretyn52 alias zajebiście kulturalna szmata, a Twój serdeleczny przyjaciel i druh, pisał tu nie takie rzeczy. Otóż, na ten przykład, ja wraz z "grupą" blokowałem posty które ów szmata miał dopiero napisać. Można zatem domniemywać, że historie z tymi mailami do sąsiadów (co za kretyński pomysł!) są wyssane z palca. A szmata52 jest tym większą szmatą, że rozpuszcza te ploty wśród swoich serdelecznych przyjaciół, rzucając świadomie lub nie, podejrzenia na grupę (w tym i na mnie). Co za szmata52 z tego Kretyna. I pomyśleć że było mi go żal, kiedy na forum jeżdzono po nim mięszając do tego jego osobiste dane lub okoliczności z jego życia prywatnego (historii z murzynem jego partnerem, nie liczę). Odpowiedz Link Zgłoś
patience Re: Eee tam, to tylko kolejna Wojna Trolli 04.10.04, 18:32 Ze tak powiem, oskarzenie niesluszne. To znaczy twoje oskarzenie, jakoby Krzysiu mi sugerowal ze jestes nadawca. Nie sugerowal. A jesli chodzi o wyzywanie, to wyzywacie sie nawzajem, i to od dluzszego czasu oraz niekiedy bardzo barwnie. Leb w leb, jak na konskich wyscigach. Ktore to wyscigi zreszta mam gdzies))) pollak napisał: > patience napisała: > > > i jak to słusznie Krzysio zauważył, że jak na przykład po jego sąsiadach > ktoś > > chamskie majle pisał, to nie widzieli w tym nic złego. > > Buahah (wyrażenie szyderczego śmiechu) > > Kretyn52 alias zajebiście kulturalna szmata, a Twój serdeleczny przyjaciel i > druh, pisał tu nie takie rzeczy. Otóż, na ten przykład, ja wraz z "grupą" > blokowałem posty które ów szmata miał dopiero napisać. > Można zatem domniemywać, że historie z tymi mailami do sąsiadów (co za > kretyński pomysł!) są wyssane z palca. A szmata52 jest tym większą szmatą, że > rozpuszcza te ploty wśród swoich serdelecznych przyjaciół, rzucając świadomie > lub nie, podejrzenia na grupę (w tym i na mnie). Co za szmata52 z tego Kretyna. > > I pomyśleć że było mi go żal, kiedy na forum jeżdzono po nim mięszając do tego > jego osobiste dane lub okoliczności z jego życia prywatnego (historii z > murzynem jego partnerem, nie liczę). Odpowiedz Link Zgłoś
sceptyk Kretyn jaki jest kazdy wie 05.10.04, 01:14 Jest to wyjatkowy skurwiel, kompletnie odarty z jakichkolwiek zasad. Dawno juz to zrozumialem. Nie wiem jak ten Murzyn z nim wytrzymuje... A Helge Blochowiak prosilem kiedys o dowody, ze ktos (czyli glownie ja) pisal donosy do sasiadow na Kretyna. Udaje glupia. Nie jest to zreszta az tak trudne w jej przypadku. Ilosc bitej piany w jakosc nie chce cos przejsc. Odpowiedz Link Zgłoś
perla podsumowanie wątku i osób kilku jest 03.10.04, 20:50 ja to się tak zastanawiam czy my normalni wszyscy jesteśmy. Już prawie 4 lata pieprzymy na forum tym i nadal awantury są. Ja dość tego mam. Nie chcę forum już. Ale zanim papatki zrobię wam, to nie omieszkam kilku słów napisać sobie. Bo i tak nikt nie zgodzi ze mna się. Ja tu walczyłem, pisałem, chuj wie po co. Ale teraz to ja sobie nie odmówię aby wam powiedzieć co o was sądzę właśnie. - Abe, ja nie wiem czemu ale zawsze ją lubiłem. Coś takiego ma w sobie, że ją lubiłem. Z czymś takim nie dyskutuje się. - nurni, to mój problem był. Facet, z którym nigdy nie chciałem wojny zaparł na mnie się. Czy wy wiecie jakie to niewygodne dopierdalać komuś komu nie chce się? Ale nurni chciał to i wojna była. Szkoda, że nurni nie chciał kumplem być. - gini, to kolejny mój problem był. gini mnie obraziła jak nikt na forum tym, ale ja gini nie mogłem jakoś pamietać tego. Znaczy się, tępić jej. gini to fenomem jest. Głupia, nie da się lubić, a mimo wszysto lubi się ją. - Borsuk, to gość, który ma jaja. Jego zdanie zawsze dla mnie ważne było. Szkoda, że empatii nie wydziela z siebie. Do mnie przynajmniej. - Carmina, napisałem do niej post, który skandalem z mojej strony był. Ale Carmina to nie była zła dziewczyna. Bardzo żałuję, że tak zdradzono ją. - Hiacynt, to świnia. Od sprawy modemu, wiem, że to świnia jest. - tyu, fakt, przeginałem z nim. On ze mną też, o tyle sprytnie, że nie na forum a na privie. Mimo wszystko, wielu spraw żałuję I szkoda chyba, że nie będzie dane nam do końca wyjaśnić sobie wszystko. - Scan, moim kumplem był. To znaczy, chyba tylko ja jego kumplem byłem. I do tego głupim. Wierzyłem mu jak nikomu. Ale Scan uwielbia obrobić kogoś. To chyba w naturze swojej ma. Scan, jak tylko odwróciłem się, to i mnie obrobił. Ja to wtedy chciałem nawet zawrócić i mu kość ogonową przetrącić, ale powstrzymano mnie. Ci co ze Scanem aktualnie w uściskach są, znajdą się niebawem w podobnej sytuacji. A! chciałbym mylić się. Moją winą jest, iż ja Scanowi ostatnio na starówce w Warszawie nie powiedziałem tego, że jak zwykła świnia względem mnie zachował się. Nadrabiam właśnie. Co prawda publicznie, i za plecami, ale jakoś tak od Scana manierą tą zapałałem właśnie. Żegnam wszystkich ozięble, z domieszką ironii właśnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wesoly Re: podsumowanie wątku i osób kilku jest IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.04, 21:19 "Ja to wtedy chciałem nawet zawrócić i mu kość ogonową przetrącić," Za cos takiego idzie się siedzieć. Albo ten drugi jest lepszy/szybszy i idzie się leżeć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krzys52 Re: podsumowanie wątku i Borsuka jest IP: *.proxy.aol.com 03.10.04, 21:30 Perla zapiszczała: "Borsuk, to gość, który ma jaja." I to jeszcze jakie )) Od niezmiernego wysilku mu tak wywalily. No i w dodatku zbuki. Dlatego taki maloplodny ten Kasztanek. Odpowiedz Link Zgłoś
danek4 Re: podsumowanie wątku i osób kilku jest 03.10.04, 21:33 perla napisał: > > Żegnam wszystkich ozięble, z domieszką ironii właśnie. > no Perła! chyba po raz pierwszy na forum mi zaimponowałeś. to nieważne co sobie pomyslisz w tym momencie, jak np. to, że...a komu by tam zależało Dance zaimponować powiem ci jednak w tajemnicy gdybyś do lubienia wybrał mnie zamiast Abe i Gini, to z dużą dozą prawdopodobieństwa mogę przypuszczać, że twój dzisiejszy post pożegnalny (który to?) byłby inny. ciągnęło ciebie jednak do "wyzszych" sfer no i tak kończy...ambitny chłopak w towarzystwie "autolepszych". posiadanie przez ciebie lepszego auta nic tu nie było w stanie zmienić. trzymaj się chłopie! i następnym razem to ty wybieraj z kim chcesz wypić bruderszaft. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obserwatorka Re: podsumowanie wątku i osób kilku jest IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.04, 21:41 Ten post klasyfikuje Panią w gronie trzech najbardziej inteligentnych forumowiczek (czyli razem z LH i Miriam). Gratulacje )) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obserwtore romano Re: podsumowanie wątku i osób kilku jest IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.04, 21:48 kupa gówniarzy jest a zagadka prosta jest rozwiazanie proste jest 137 mgnien wiosny jest motyw jest kwalifikacje sa perla przepros skana wlasnie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obserwator007 Brazylijskie seriale mogą się schować. To forum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.04, 21:52 to "W kamiennym kręgu" + "Niewolnica Isaura" + "Twin Peaks" + "Autostrada do nikąd" + "Rejs" + "Czterej pancerni" + "M jak milość" razem wzięte. Niezła kupa smiechu (z przewagą kupy). Odpowiedz Link Zgłoś
danek4 Re: Brazylijskie seriale mogą się schować. To for 03.10.04, 22:09 Gość portalu: obserwator007 napisał(a): > Niezła kupa > > smiechu (z przewagą kupy). no ale za to nikt tutaj nie będzie poszukiwał diamentów bo jakby znalazł...to nowa wojna gotowa Odpowiedz Link Zgłoś
nurni Re: podsumowanie wątku i osób kilku jest 03.10.04, 23:35 perla napisał: > ja to się tak zastanawiam czy my normalni wszyscy jesteśmy. Już prawie 4 lata > pieprzymy na forum tym i nadal awantury są. Ja dość tego mam. Nie chcę forum > już. Ale zanim papatki zrobię wam, to nie omieszkam kilku słów napisać sobie. > Bo i tak nikt nie zgodzi ze mna się. Ja tu walczyłem, pisałem, chuj wie po co. > Ale teraz to ja sobie nie odmówię aby wam powiedzieć co o was sądzę właśnie. > Żegnam wszystkich ozięble, z domieszką ironii właśnie. Perla nie mam czasu bo spac kiedys trzeba uszy do gory bardzo zaluje ze tylko tyle.......... i bardzo wierze ze bedzie jeszcze okazja pozdrawiam > Odpowiedz Link Zgłoś
beemelka Won! 04.10.04, 00:05 nurni napisał: > perla napisał: > > > ja to się tak zastanawiam czy my normalni wszyscy jesteśmy. Już prawie 4 > lata > > pieprzymy na forum tym i nadal awantury są. Ja dość tego mam. Nie chcę fo > rum > > już. Ale zanim papatki zrobię wam, to nie omieszkam kilku słów napisać so > bie. > > Bo i tak nikt nie zgodzi ze mna się. Ja tu walczyłem, pisałem, chuj wie p > o > co. > > Ale teraz to ja sobie nie odmówię aby wam powiedzieć co o was sądzę właśn > ie. > > > Żegnam wszystkich ozięble, z domieszką ironii właśnie. > > Perla nie mam czasu bo spac kiedys trzeba > > uszy do gory > > > bardzo zaluje ze tylko tyle.......... > i bardzo wierze ze bedzie jeszcze okazja > > pozdrawiam > > Odpowiedz Link Zgłoś
beemelka Boisz sie... Dobrze. 04.10.04, 00:10 nurni napisał: > perla napisał: > > > ja to się tak zastanawiam czy my normalni wszyscy jesteśmy. Już prawie 4 > lata > > pieprzymy na forum tym i nadal awantury są. Ja dość tego mam. Nie chcę fo > rum > > już. Ale zanim papatki zrobię wam, to nie omieszkam kilku słów napisać so > bie. > > Bo i tak nikt nie zgodzi ze mna się. Ja tu walczyłem, pisałem, chuj wie p > o > co. > > Ale teraz to ja sobie nie odmówię aby wam powiedzieć co o was sądzę właśn > ie. > > > Żegnam wszystkich ozięble, z domieszką ironii właśnie. > > Perla nie mam czasu bo spac kiedys trzeba > > uszy do gory > > > bardzo zaluje ze tylko tyle.......... > i bardzo wierze ze bedzie jeszcze okazja > > pozdrawiam > > Odpowiedz Link Zgłoś
beemelka Re: podsumowanie wątku i osób kilku jest 04.10.04, 00:05 Co Ci Perlo Nadbaltycka do glowki strzelilo? Chcesz nas zostawic? A moze tu jest powod: miasta.gazeta.pl/lublin/1,35640,2319258.html papatki, ale mam nadzieje, ze nieostateczne... p.s. jak Cie obrobil, to pewnie w rewanzu za te klucze, co tak Ci poczta odmawiala dostarczenia... Odpowiedz Link Zgłoś
nurni do Perly nieco dluzej jest 04.10.04, 11:31 perla napisał: > ja to się tak zastanawiam czy my normalni wszyscy jesteśmy. Już prawie 4 lata > pieprzymy na forum tym i nadal awantury są. Ja dość tego mam. Nie chcę forum > już. Ale zanim papatki zrobię wam, to nie omieszkam kilku słów napisać sobie. > Bo i tak nikt nie zgodzi ze mna się. Ja tu walczyłem, pisałem, chuj wie po co. > Ale teraz to ja sobie nie odmówię aby wam powiedzieć co o was sądzę właśnie. > - Abe, ja nie wiem czemu ale zawsze ją lubiłem. Coś takiego ma w sobie, że ją > lubiłem. Z czymś takim nie dyskutuje się. > - nurni, to mój problem był. Facet, z którym nigdy nie chciałem wojny zaparł na > > mnie się. Czy wy wiecie jakie to niewygodne dopierdalać komuś komu nie chce > się? Ale nurni chciał to i wojna była. Szkoda, że nurni nie chciał kumplem być. > - gini, to kolejny mój problem był. gini mnie obraziła jak nikt na forum tym, > ale ja gini nie mogłem jakoś pamietać tego. Znaczy się, tępić jej. gini to > fenomem jest. Głupia, nie da się lubić, a mimo wszysto lubi się ją. > - Borsuk, to gość, który ma jaja. Jego zdanie zawsze dla mnie ważne było. > Szkoda, że empatii nie wydziela z siebie. Do mnie przynajmniej. > - Carmina, napisałem do niej post, który skandalem z mojej strony był. Ale > Carmina to nie była zła dziewczyna. Bardzo żałuję, że tak zdradzono ją. > - Hiacynt, to świnia. Od sprawy modemu, wiem, że to świnia jest. > - tyu, fakt, przeginałem z nim. On ze mną też, o tyle sprytnie, że nie na forum > > a na privie. Mimo wszystko, wielu spraw żałuję I szkoda chyba, że nie będzie > dane nam do końca wyjaśnić sobie wszystko. > - Scan, moim kumplem był. To znaczy, chyba tylko ja jego kumplem byłem. I do > tego głupim. Wierzyłem mu jak nikomu. Ale Scan uwielbia obrobić kogoś. To chyba > > w naturze swojej ma. Scan, jak tylko odwróciłem się, to i mnie obrobił. Ja to > wtedy chciałem nawet zawrócić i mu kość ogonową przetrącić, ale powstrzymano > mnie. Ci co ze Scanem aktualnie w uściskach są, znajdą się niebawem w podobnej > sytuacji. A! chciałbym mylić się. Moją winą jest, iż ja Scanowi ostatnio na > starówce w Warszawie nie powiedziałem tego, że jak zwykła świnia względem mnie > zachował się. Nadrabiam właśnie. Co prawda publicznie, i za plecami, ale jakoś > tak od Scana manierą tą zapałałem właśnie. nie ma najniejszego znaczenia co pan.scan zmysli na twoj czy dowolnego innego forumowicza temat jest specjalista od zmyslen i falszerstw jest specjalista od plotek i zdjec tym zdobywa czyjes zaufanie a wystarczy obrocic sie na piecie by samemu stac sie "bohaterem" jego opowiesci przyklad Abe (panci i sponsorki) jest tu az nazbyt czytelny ciekawa ta historia ktora tu opisales....... nie musze znac szczegolow by wiedziec ze prawdziwa to porteret forumowego dyzmy czegokolwiek by plotkarz i klamca na Twoj lub Twoich bliskich temat nie wymyslij to sa tacy ktorzy juz w to nie uwierza........ juz wiadomo ze to plotkarz i klamca jakich malo specjalizacja.....sprawy damsko-meskie w okolicach lozka aktualnie badam najnowsza plotke od autorytetu.... szukam "pol forum" ktore wiedzialo o pornograficznych zdjeciach bo bylismy nieostrozni.... poki co potwierdzily sie jedynie moje i Abe informacje > Żegnam wszystkich ozięble, z domieszką ironii właśnie. a miej w sobie w dupie szlachetnych i zniesmaczonych ci zawsze przetrwaja i pies ich tracal na zmeczenie licza klamcy niech sobie licza......... do zobaczenia na forum wlasnie Odpowiedz Link Zgłoś
beemelka Perla, zobacz sowje dzielo. 04.10.04, 11:59 > nie ma najniejszego znaczenia co pan.scan zmysli > na twoj czy dowolnego innego forumowicza temat > > jest specjalista od zmyslen i falszerstw > jest specjalista od plotek i zdjec > tym zdobywa czyjes zaufanie > Ten padlinozerca ma czelnosc obrazac wszystkich, ktorzy kontaktuja sie ze Scanem. > a wystarczy obrocic sie na piecie by samemu stac sie "bohaterem" jego opowiesci > przyklad Abe (panci i sponsorki) jest tu az nazbyt czytelny > > ciekawa ta historia ktora tu opisales....... Perla, czy Ty opisales jakas historie? Napisales zdaje sie tylko, ze zostales obrobiony. Mnie przy tym nie bylo, wiec nic nie moge powiedziec. Moze Nuren wyslal jakas puszke coca-coli i teraz opowie nam relacje zwiadowcy. > nie musze znac szczegolow by wiedziec ze prawdziwa > to porteret forumowego dyzmy > przzepraszam. on nie musi znac szczegolow, zeby wiedziec. > czegokolwiek by plotkarz i klamca > na Twoj lub Twoich bliskich temat nie wymyslij > to sa tacy ktorzy juz w to nie uwierza........ > > juz wiadomo ze to plotkarz i klamca jakich malo > specjalizacja.....sprawy damsko-meskie w okolicach lozka > > > aktualnie badam najnowsza plotke od autorytetu.... > szukam "pol forum" ktore wiedzialo o pornograficznych zdjeciach > bo bylismy nieostrozni.... > > poki co potwierdzily sie jedynie moje i Abe informacje > > > > > Żegnam wszystkich ozięble, z domieszką ironii właśnie. > > > a miej w sobie w dupie szlachetnych i zniesmaczonych > ci zawsze przetrwaja i pies ich tracal > > na zmeczenie licza klamcy > niech sobie licza......... > > do zobaczenia na forum wlasnie > Nurni to zdaje sie chory facet. Zrozumiale zatem, ze jako przyjaciel Abe sprawdzic sie ne mogl. Odpowiedz Link Zgłoś
hiacynth specjalista z GTW 04.10.04, 12:45 nurni napisał: > nie ma najniejszego znaczenia co pan.scan zmysli > na twoj czy dowolnego innego forumowicza temat > > jest specjalista od zmyslen i falszerstw > jest specjalista od plotek i zdjec > tym zdobywa czyjes zaufanie > czegokolwiek by plotkarz i klamca > na Twoj lub Twoich bliskich temat nie wymyslij > to sa tacy ktorzy juz w to nie uwierza........ > a miej w sobie w dupie szlachetnych i zniesmaczonych > ci zawsze przetrwaja i pies ich tracal Forumowa Grupa Trzymająca Wiedzę tylko czasami łąmała solidarność i jak czerwona kapusta puszczała farbę. Teoria haków. Wczoraj miałem zamiar spytać Perłę o "modem". Co to za INTRYGA z modemem, KTO i CO łże na mój temat, ale napatoczył się Zsypek i pytania dopiero padną. Zsypek przypomniał "pacynkowanie" ) Oczywistym jest, że gdy się kogoś "wywabia" i gdy toczy się "wojna" nie zawsze można przed "przyciółmi" "przyjaciół zdradzać się ze swej wiedzy i podejrzeń. Widać dzisiaj jak Ci przyjaciele bronię SWOJEGO. Nie chciałem pisać cokolwiek, by nie spotkać się z rarzutem - jak to kiedyś miało miejsce - że załatwiam swoje stare sprawy. Czas przyznał mi rację. Prawda Abe? ____LIMERYK___________________ Autor: boaaa@poczta.gazeta.pl Data: 16-06-2002 13:05 Mieszkal raz kiedys w Grodzisku Amant o dumnym nazwisku Znany intrygant, to wiecie Szczurzą naturę swą przecież Ma wypisaną na pysku. • Scur boaaa 18.07.2002 10:47 zarchiwizowany Na forum aktualności - Teatrum niegodziwości: Cel pseudonaukowy Intrygant zawodowy Emocjami ludzi gra w kości. ===================================================== Odpowiedz Link Zgłoś
nurni Re: specjalista z GTW 04.10.04, 13:48 hiacynth napisał: > > nurni napisał: > > > nie ma najniejszego znaczenia co pan.scan zmysli > > na twoj czy dowolnego innego forumowicza temat > > > > jest specjalista od zmyslen i falszerstw > > jest specjalista od plotek i zdjec > > tym zdobywa czyjes zaufanie > > > czegokolwiek by plotkarz i klamca > > na Twoj lub Twoich bliskich temat nie wymyslij > > to sa tacy ktorzy juz w to nie uwierza........ > > > a miej w sobie w dupie szlachetnych i zniesmaczonych > > ci zawsze przetrwaja i pies ich tracal > > Forumowa Grupa Trzymająca Wiedzę tylko czasami łąmała solidarność i jak > czerwona kapusta puszczała farbę. Teoria haków. nie wiem po liscie Perly czy mozna pisac o grupie zreszta owa grupe mam tam gdzie wiadomo teoria hakow przestaje powoli istniec bo ich autor jest juz nazwany to odbiorca listow milosnych do siebie....))) honor nie pozwala mu na ich ujanienie....)) ten sam honor ktory nie przeszkadza mu pisac o panciach utrzymankach i obrazaniu znanych realnie osob ewentualne haki tego zwodowego plotkarza o kant mozna potluc inna sprawa ze wszyscy maja prawo popelnic bledy czasem z naiwnosci czasem ze zlej woli to dzis absolutne drugorzedne ja wyraznie odrozniam naduzycia popelnione w obronie innych od klamstw matactw i fantazji czynionych w obronie wlasnej dupy i dla wlasnej korzysci to ostatnie to specjalnosc naszego zamilklego skromnie honorka wykorzystani i oszukani przez Scana nie sa bohaterami mojej bajki slepcy rowniez dlatego nad np Snajperem nie chce mi pochylac... Re: Prośba do Forumowicza Autor: snajper55 Data: 01.10.2004 23:59 + dodaj do ulubionych wątków + odpowiedz na list + odpowiedz cytując --------------------------------------------------------------------------- ----- abe.abe napisała: > Od trzech lat obowiązuje na tym forum niepisana zasada, według której > swobodnie rzuca się oskarżeniami i przedstawia własne projekcje dotyczące > różnych osób, jako sprawdzone i obowiązujące. Taką metodę zastosowały również > w tej sprawie dwie przekonane głęboko o swojej wiedzy na ten temat osoby – > Lady_Hawk i Snajper. Jeśli reszta Twojego oświadczenia jest tak samo prawdziwa jak ten fragment, to nie musimy się niczym przejmować - nie było żadych zdjęć, nie było nawet żadych informacji o zdjęciach. A metodę, o której piszesz sama stosujesz, rzucając bezpodstawne oskarżenia. Wstyd. S. ---------------------- interesuje mnie autor pomowien i paszkwili a nie poslancy ani Ci ktorych oszukal czy wmanewrowal wystarczajaca kara bedzie dla nich towarzystwo pana.scana sprawa jest rozwojowa choc oczywiste jest ze bedzie dluga > Wczoraj miałem zamiar spytać Perłę o "modem". Co to za INTRYGA z modemem, KTO i > > CO łże na mój temat, ale napatoczył się Zsypek i pytania dopiero padną. > > Zsypek przypomniał "pacynkowanie" ) > > Oczywistym jest, że gdy się kogoś "wywabia" i gdy toczy się "wojna" > nie zawsze można przed "przyciółmi" "przyjaciół zdradzać się ze swej wiedzy > i podejrzeń. Widać dzisiaj jak Ci przyjaciele bronię SWOJEGO. > > Nie chciałem pisać cokolwiek, by nie spotkać się z rarzutem - jak to kiedyś > miało miejsce - że załatwiam swoje stare sprawy. padl ciezkim trupem pierwszy z zarzutow ze zdjecia sobie wymyslilem powod: "bo zalatwialem swoje sprawy ze scanem" ale to dopiero poczatek bede przygladal sie zyrantom acz nie tracil przy tym najwazniejszego kto stoi za plotami ...... dzis na moj i Abe temat jutro na temat Perly pojutrze....(wpisz swoj nick forumowiczu) > Czas przyznał mi rację. Prawda Abe? Twoje racje Hiacyncie to temat na oddzielny watek mnie interesuje glowny bohater wszelkich plot na forum uwiklani czy oszukani przez forumowego dyzme to oddzielny temat dla jednych (Snajper) mam politowanie dla drugich znalazlbym nawet slowa wspolczucia kazdy (procz jesli sie nie myle Ciebie....) popelnil jakies bledy ja nie strace w kazdym razie z pola widznia tego co najwazniejsze dlatego napisalem w penym miejscu o Limaku tego forum bo bardzo spodobala mi sie ta analogia (zreszta z pewnego postu Perly) dzis juz chyba nie jest tak by wszyscy chcieli zyrowac klamstwa a to przeciez jeszcze nie koniec nie wiem tylko po co wywolujesz Abe..... od tego mam zwiadowcow list o pierwszoligowcach wg mnie byl dobry jestem dzis ciekaw czy wsrod pierwszoligowach autorytetow jest Helga_Zsypek autorka smakowitych uwag na temat Abe : forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=16311021&a=16352970 Odpowiedz Link Zgłoś
beemelka Wynocha z forum schizku! 04.10.04, 14:08 > > sprawa jest rozwojowa choc oczywiste jest ze bedzie dluga > pamietamy apele na forum Lodz.... > > padl ciezkim trupem pierwszy z zarzutow ze zdjecia sobie wymyslilem Ale nie padl, ze to ty je wyslales > powod: "bo zalatwialem swoje sprawy ze scanem" > ale to dopiero poczatek > > bede przygladal sie zyrantom acz nie tracil przy tym najwazniejszego > kto stoi za plotami ...... > > dzis na moj i Abe temat > jutro na temat Perly > pojutrze....(wpisz swoj nick forumowiczu) > Przeciez znasz adres. Nie bierzesz pod uwage mozliwosci, ze ten ktos nie zaglada do gazetowej skrzynki i nigdy sie nie odezwie? Masz jakis pomysl na takie dictum? WYdawalo mi sie, ze to Abe miota sie z nienawisci do Scana i toba, jak kukielka manipuluje. A to ty padlinozerco, mscisz sie za cos. Czym ci ten Scan tak zawinil? Odpowiedz Link Zgłoś
flamandka Re: Wynocha z forum schizku! 04.10.04, 14:19 Bemelko, nie denerwuj sie tak, wez sobie zaparz ziolek, albo relanium jakies zazyj. Biedactwo, naprawde mi Ciebie szkoda . Odpowiedz Link Zgłoś
hiacynth Re: specjalista z GTW 05.10.04, 09:35 nurni napisał: > hiacynth napisał: > > Forumowa Grupa Trzymająca Wiedzę tylko czasami łamała solidarność i jak > > czerwona kapusta puszczała farbę. Teoria haków. > nie wiem po liscie Perly czy mozna pisac o grupie > teoria hakow przestaje powoli istniec bo ich autor jest juz nazwany wczoraj wieczorem "ujawniono" nowe fakty ) "fakty" zadające gwałt zdrowemu rozsądkowi Teoria Przełożeń bez najmniejszej satysfakcji przeczytałem listy niedoszłego Pawła smutny upadek > Twoje racje Hiacyncie to temat na oddzielny watek nie zawsze mam rację ale wieczór forumowy poznawany rano przyznał mi ją niestety > kazdy (procz jesli sie nie myle Ciebie....) popelnil jakies bledy mogłeś sobie darować tę maleńką złośliwość wypuściłem ją drugim uchem jestem jednokierunkowy i "małostkowy" i w tym miałem rację nie muszę gorzko pisać o "godnych" i "szlachetnych" > nie wiem tylko po co wywolujesz to są stare sprawy - nie pierwszoligowe > jestem dzis ciekaw czy wsrod pierwszoligowach autorytetow jest Helga_Zsypek > autorka smakowitych uwag na temat Abe : retoryczna wątpliwość znikam ) Odpowiedz Link Zgłoś
nurni przepraszam dopiero zauwazylem 06.10.04, 03:11 mialem dzien pelen wrazen dopiero teraz zauwazylem Twoj list hiacynth napisał: > wczoraj wieczorem "ujawniono" nowe fakty ) > "fakty" zadające gwałt zdrowemu rozsądkowi ciiiiiiiiiiii..... > Teoria Przełożeń > bez najmniejszej satysfakcji przeczytałem listy niedoszłego Pawła > smutny upadek ja nie jestem tu od wczoraj...to po pierwsze musze tez myslec wiele dni naprzod by nic nie spieprzyc wlasnie dzis to bylby juz nie blad a zbrodnia przewidywanie forum to dosyc prozne zajecie nie wszystko znajdzie tu swoj final nie musi cel zostal przeze mnie sforumolawy w innym miejscu koniec z atakami psychopaty na Abe > nie zawsze mam rację > ale wieczór forumowy poznawany rano przyznał mi ją niestety jesli tak bedzie honory Cie nie omina mnie takie slowa nie kosztuja a cholera wie....moze co jeszcze warte a jesli bedzie inaczej....zapomne Ci to szybko nagle zwroty akcji tylez wazne co pytania podpitego dzis zwiadowcy > > kazdy (procz jesli sie nie myle Ciebie....) popelnil jakies bledy > > mogłeś sobie darować tę maleńką złośliwość moglem ale ktoz z nas jest doskonaly > wypuściłem ją drugim uchem > jestem jednokierunkowy i "małostkowy" > i w tym miałem rację > nie muszę gorzko pisać o "godnych" i "szlachetnych" o tym moze kiedy indziej............... > > nie wiem tylko po co wywolujesz > > to są stare sprawy - nie pierwszoligowe nie rozumiem............ ale nie obrazasz mnie nie...chyba nie obrazasz mnie teraz > > jestem dzis ciekaw czy wsrod pierwszoligowach autorytetow jest Helga_Zsyp > ek > > autorka smakowitych uwag na temat Abe : > > retoryczna wątpliwość > > znikam ) sporo widzisz choc juz inne niebo nad nami ja mam na glowie teraz milion spraw...... ktore szkoda byloby mi spieprzyc a forum forum tez cos sie chyba nalezy.... znikaj bez pospiechu Odpowiedz Link Zgłoś
institoris1 Re: przepraszam dopiero zauwazylem 06.10.04, 03:53 niby to widzi, a nie widzi... Nurni, gwiazdo jednego zdania i bohaterze sentencji. Pytanie bylo calkiem jasne- czemu klamiesz? Bez wzgledu na to czy ktos jest najebany, albo czy Tobie sie nie podoba- caly czas to samo i od nowa- czemu klamiesz misiu? Odpowiedz Link Zgłoś
nurni ciiiiiiiiiiiiiii............ 06.10.04, 03:56 pora na spanko nie dudnij juz po nocy ... Odpowiedz Link Zgłoś
institoris1 Re: ciiiiiiiiiiiiiii............ 06.10.04, 04:11 nurni napisał: > pora na spanko > > nie dudnij juz po nocy ... stroskanys przyjacielu? no, nic ty sie nie martw ja sobie pospie, a i o twoich kretactwach nie zapomne... do jutra. Odpowiedz Link Zgłoś
institoris1 Re: ps 06.10.04, 04:14 hihi, no tekst, a mialo byc czemu klamiesz Nurniaczku? )) abo dobranoc inaczej... Odpowiedz Link Zgłoś
patience Re: przepraszam dopiero zauwazylem - dlaczego? 06.10.04, 04:24 1. Hmm... Abe pisze o nieutulonej w bólu rodzinie Nurniego, a on sam, że troszczy sie tylko o honor Abe. Dlaczego Abe krzywdzi rodzine Nurniego odciągając go od mężowskich obowiązków? Przecież ma swojego męża. 2. Ciekawe czy można bronić cudzego honoru jak się swojego nie posiada (case badawczy: Nurni). Odpowiedz Link Zgłoś
perla Re: do Perly nieco dluzej jest 04.10.04, 13:38 nurni napisał: > a miej w sobie w dupie szlachetnych i zniesmaczonych > ci zawsze przetrwaja i pies ich tracal > do zobaczenia na forum wlasnie a wiesz nurni, może i rację masz. Czemu miałbym w odstawkę iść, gdy larum grają, nieprzyjaciel w granicach, wojna jest. A wojna to mój żywioł właściwy właśnie Odpowiedz Link Zgłoś
flamandka Re: do Perly nieco dluzej jest 04.10.04, 13:41 perla napisał: > nurni napisał: > > > a miej w sobie w dupie szlachetnych i zniesmaczonych > > ci zawsze przetrwaja i pies ich tracal > > do zobaczenia na forum wlasnie > > > a wiesz nurni, może i rację masz. Czemu miałbym w odstawkę iść, gdy larum > grają, nieprzyjaciel w granicach, wojna jest. A wojna to mój żywioł właściwy > właśnie > > Korzystajac z okazji , ze jestes Perlo : Chcialam Cie bardzo przeprosic za to, ze Cie obrazilam , odszczekuje dzis to co napisalam wtedy . Napisalam do Ciebie list ale nie wiem czemu, mi nie poszedl, napisali mi, ze adresat nieznany. Ciesze sie, ze jestes. Odpowiedz Link Zgłoś
perla gini jest 04.10.04, 14:16 gini, przyjmuję Twoje przeprosiny i nie mówmy więcej o tym. Sprawa raz na zawsze zamknięta jest. Nie musisz się więcej z tego tłumaczyć. Mnie też zdarzały się posty fatalne własnie Odpowiedz Link Zgłoś
flamandka Re: do Perly nieco dluzej jest 04.10.04, 13:42 perla napisał: > nurni napisał: > > > a miej w sobie w dupie szlachetnych i zniesmaczonych > > ci zawsze przetrwaja i pies ich tracal > > do zobaczenia na forum wlasnie > > > a wiesz nurni, może i rację masz. Czemu miałbym w odstawkę iść, gdy larum > grają, nieprzyjaciel w granicach, wojna jest. A wojna to mój żywioł właściwy > właśnie > > Odpowiedz Link Zgłoś
hiacynth tylko do Perły 04.10.04, 13:42 perla napisał: > ja to się tak zastanawiam czy my normalni wszyscy jesteśmy. Już prawie 4 lata > pieprzymy na forum tym i nadal awantury są. Ja dość tego mam. Nie chcę forum > już. Ale zanim papatki zrobię wam, to nie omieszkam kilku słów napisać sobie. Bardzo dramatycznie zabrzmiał Twój list, przypomniał mi inny Twój wątek: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=603508&a=616464 > Bo i tak nikt nie zgodzi ze mna się. Ja tu walczyłem, pisałem, chuj wie po > co. Ale teraz to ja sobie nie odmówię aby wam powiedzieć co o was sądzę > właśnie. w ślady Kapusty nie poszedłeś > - gini, to kolejny mój problem był. gini mnie obraziła jak nikt na forum tym, > ale ja gini nie mogłem jakoś pamietać tego. Znaczy się, tępić jej. gini to > fenomem jest. Głupia, nie da się lubić, a mimo wszysto lubi się ją. W pierszej części się różnimy. Uważam Gini za osobę bardzo inteligentną. W ogóle średni poziom inteligencji, oczytania, "ukulturalnienia" kobiet na forum jest znacznie wyższy niż mężczyzn. > - Borsuk, to gość, który ma jaja. Jego zdanie zawsze dla mnie ważne było. > Szkoda, że empatii nie wydziela z siebie. Do mnie przynajmniej. Już kiedyś odwołał swoje samobójstwo i bronił swojego przyjaciela. Teraz nie wiadomo czy wchodzi czy schodzi. > - Carmina, napisałem do niej post, który skandalem z mojej strony był. Ale > Carmina to nie była zła dziewczyna. Bardzo żałuję, że tak zdradzono ją. Za plotki, zgodnie z regulaminem, wyrzuciła dobrze znaną Ci osobę z Camelot. Jeżeli chodzi o zdrady na forum to jest to istna plaga. X pomaga Y w obronie Z. Igrek z zetem się godzi, a iksa zostawia na lodzie. Faktem jest, że Carmina kilka razy, napiszę kolokwialnie - za innych nadstawiała karku, a potem znalazła się w sytuacji iksa. Dachs, "gościu który według Ciebie "MA",zagrzewał do boju Danutkę i co? Z kolei Danutka zagrzewała do walki o Tyu, ale się rozmyśliła. Wszytkich zostawiła na lodzie. > - Hiacynt, to świnia. Od sprawy modemu, wiem, że to świnia jest. Już raz pisałeś o modemie: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=15045235&a=15126035 Uznałem, że chcesz mnie sprowokować do pojawienia się na forum. Jeżeli chodzi o swoją osobę, o inwektywy pod moim adresem, nie jestem jakoś specjalnie przewraźliwiony. Ale PONOWNIE piszesz o MODEMIE. Ponieważ w żaden sposób nie mogę się domyślić o co chodzi, a mogę przypuszczać (może się mylę) że chodzi o jakąś INTRYGĘ i ŁGARSTWA proszę byś napisał WPROST. > - Scan, moim kumplem był. To znaczy, chyba tylko ja jego kumplem byłem. I do > tego głupim. Wierzyłem mu jak nikomu. szczególnie w okresie bertoldiego i wojny ze mna i Carminą. Moze to jest dobry moment. Uzgodnij z Dachsem wersje bertoldiego. Zdaje się, że LH nie zna oficjalnej wersji privowej jak to było. > Ale Scan uwielbia obrobić kogoś. To chyba > w naturze swojej ma. Scan, jak tylko odwróciłem się, to i mnie obrobił. Ja to > wtedy chciałem nawet zawrócić i mu kość ogonową przetrącić, ale powstrzymano > mnie. Ci co ze Scanem aktualnie w uściskach są, znajdą się niebawem w > podobnej sytuacji. A! chciałbym mylić się. Wiesz co piszesz. Poznałeś go dobrze. Bardzo dobrze zna jego Miriam. Myślę, że przegadaliście wiele godzin i podzieliliście się wieloma informacjami. Mnie to nie interesuje, to są sprawy od dawna zamknięte. Kolejny raz wywołany piszę ten list. Na pewno dużo wiesz o "starych sprawkach". Ja czytając te listy widzę kim i w jaki sposób się manipuluje. Wywody initorisa, stwierdzenie Felicji które utkwiło mi w pamięci. Ponieważ być może jest to mój ostatni list w tym wątku pytanie o pierwszoplanowej posaci z tego wątku - LH. Nic nie napisałeś o LH. Wrednie atakuje Nurniego - psychol, skunks, schizek. Manipuluje, obciąża go winą. Uważa, że on wszystkim kieruje. A co pisała dwa dni wcześniej? To "Abe wyglasza tyrade, traktujac obsiadana ofiare, jak petaka jakiegos." pisze o wścikłości Abe i jej braku umiaru, ęszczypie Nurnia w tylek, zeby cos wymyslil. I Nuren wymysla.ę Manipulacja i spcanie dugw_ Jak mzđlisy_ musye ko}yz Odpowiedz Link Zgłoś
perla tylko do Hiacynta jest 04.10.04, 15:00 hiacynth napisał: > Bardzo dramatycznie zabrzmiał Twój list, przypomniał mi inny Twój wątek: wiesz Hiacynt, ja to Cię podziwiam. Wyciągasz hece, o których ja sam nie pamiętam w ogóle. > W pierszej części się różnimy. Uważam Gini za osobę bardzo inteligentną. > W ogóle średni poziom inteligencji, oczytania, "ukulturalnienia" kobiet > na forum jest znacznie wyższy niż mężczyzn. gini, to inteligentna jest, nie powiem, ale żmijka z niej też jest. Napisałem "głupia" bo jak coś już palnie to człowieka zatyka wręcz. Co nijak z inteligencją związku nie ma właśnie. Ale jestem w stanie zgodzić się z Tobą, że kobiety niezły poziom tu trzymają. Z drugiej strony Hiacynt, to przez nie te wszystkie awantury były. Źle nam było bez nich? Diabli nadali te baby na forum tym. > > Już kiedyś odwołał swoje samobójstwo i bronił swojego przyjaciela. Teraz nie > wiadomo czy wchodzi czy schodzi. mało wiesz Hiacynt. > Za plotki, zgodnie z regulaminem, wyrzuciła dobrze znaną Ci osobę z Camelot. > Jeżeli chodzi o zdrady na forum to jest to istna plaga. > X pomaga Y w obronie Z. Igrek z zetem się godzi, a iksa zostawia na lodzie. > Faktem jest, że Carmina kilka razy, napiszę kolokwialnie - za innych > nadstawiała karku, a potem znalazła się w sytuacji iksa. Carmina. Widzisz jak mnie gryzie sprawa tego postu? Ale ile można za to tłumaczyć się? Gdyby mozna było to bym w pierwszej kolejności post ten cofnął. Ale tacy jak Ty zawsze już będa mi to rzucać w twarz. > > Dachs, "gościu który według Ciebie "MA",zagrzewał do boju Danutkę i co? > Z kolei Danutka zagrzewała do walki o Tyu, ale się rozmyśliła. Wszytkich > zostawiła na lodzie. Przepraszam Cię Hiacynt, ale do siebie pretensje miej. Ja Ci wszak pisałem jaka ona jest. Ale Ty z diabłem pakt zawarłbyś aby tylko Perle dopieprzyc właśnie. > Uznałem, że chcesz mnie sprowokować do pojawienia się na forum. > Jeżeli chodzi o swoją osobę, o inwektywy pod moim adresem, nie jestem jakoś > specjalnie przewraźliwiony. Ale PONOWNIE piszesz o MODEMIE. > Ponieważ w żaden sposób nie mogę się domyślić o co chodzi, a mogę przypuszczać > (może się mylę) że chodzi o jakąś INTRYGĘ i ŁGARSTWA proszę byś napisał WPROST. Hiacynt, czy Ty chcesz znów zmanipulować, iż niby nie rozumiesz? Przestań rżnąć głupa Hiacynt, dobrze wiesz w czym rzecz jest. Od sprawy tego modemu zawsze za skurwysyna Ciebie miałem. No, teraz może nie za skurwysyna, ale wtedy tak. Fececi szybko zapomminają. Pieniądze wyłudziłeś ale niech Ci będzie dobrze. Ostatecznie stać mnie nnie na takie sumy własnie. > szczególnie w okresie bertoldiego i wojny ze mna i Carminą. nie, zawsze. > Moze to jest dobry moment. Uzgodnij z Dachsem wersje bertoldiego. Borsuk nic z tym wspolnego nie niał. Przestań Hiacynt znów ludzi obrabiać. > Wiesz co piszesz. wiem > Kolejny raz wywołany piszę ten list. Na pewno dużo wiesz o "starych sprawkach". wiem i nie wiem. Szokda, że nigdy nie chciałeś pogadac szczerze Hiacynt. > Manipulacja i spcanie dugw_ Jak mzđlisy_ > > musye ko}yz Hiacynt, Ty się dobrze czujesz? Odpowiedz Link Zgłoś
hiacynth tylko do Perły 04.10.04, 15:51 perla napisał: > hiacynth napisał: > wiesz Hiacynt, ja to Cię podziwiam. Wyciągasz hece, o których ja sam nie > pamiętam w ogóle. Kwestia pamięci. Pewnie nie wiesz kto i jak Ciebie atakował po tamtym wątku i kto bronił. > > Już kiedyś odwołał swoje samobójstwo i bronił swojego przyjaciela. Teraz > nie > > wiadomo czy wchodzi czy zchodzi. > mało wiesz Hiacynt. czytałem jego list na forum świat - może się mylę i w końcu przejrzał na oczy, a może przyjaźń kwitnie ?? > > Faktem jest, że Carmina kilka razy, napiszę kolokwialnie - za innych > > nadstawiała karku, a potem znalazła się w sytuacji iksa. > > Carmina. Widzisz jak mnie gryzie sprawa tego postu? Ale ile można za to > tłumaczyć się? Gdyby mozna było to bym w pierwszej kolejności post ten cofnął. > Ale tacy jak Ty zawsze już będa mi to rzucać w twarz. Nie o Tobie myślałem i nie o Twoim liście. Szybko pisząc, kasowałem poszczególne słowa i stąd nieściłości. Pisałeś o osobach które ją zdradziły i do tego się odniosłem. O ile wiem nigdy nie byłeś w naszym obozie ) jakże więc mogłeś zdradzić i wziąć te słowa do siebie. > Ale Ty z diabłem pakt zawarłbyś aby tylko Perle dopieprzyc właśnie. Perełka, "prowadziłem" wojnę obronną. Liczebnie zawsze byliśmy w OLBRZYMIEJ mniejszości. > Hiacynt, czy Ty chcesz znów zmanipulować, iż niby nie rozumiesz? Przestań > rżnąć głupa Hiacynt, dobrze wiesz w czym rzecz jest. Od sprawy tego modemu zawsze za skurwysyna Ciebie miałem. No, teraz może nie za skurwysyna, ale wtedy tak. > Fececi szybko zapomminają. Pieniądze wyłudziłeś ale niech Ci będzie dobrze. > Ostatecznie stać mnie nnie na takie sumy własnie. W dalszym ciągu nie rozumiem. > > Moze to jest dobry moment. Uzgodnij z Dachsem wersje bertoldiego. > > Borsuk nic z tym wspolnego nie niał. Przestań Hiacynt znów ludzi obrabiać. nie napisałęm że miał. On zna jedną wersję bertoldiego, ja znam jej dużą część. Jedni się odciążali i obciążali innych. O tych hakach pisałem. > > Kolejny raz wywołany piszę ten list. Na pewno dużo wiesz o "starych > sprawkach". > > wiem i nie wiem. Szokda, że nigdy nie chciałeś pogadac szczerze Hiacynt. Pisałem nie tak dawno, w przyjaźniach jestem małostkowy. > > Manipulacja i spcanie dugw_ Jak mzđlisy_ > > > > musye ko}yz > > Hiacynt, Ty się dobrze czujesz? Musiałem nagle wyjechać. Miałem otwartych kilka okienek forumowych z wyszukiwarki i otwartego worda. Wkleiłem z worda tekst i tak wyszło jak wyszło. a dlaczego "muszę kończyć" wyszło jak - "musye ko}yz" skoro pisałem w okienku, doprawdy nie wiem. Nie jest bardzo ważne co wkleiłem - cytaty z wyszukiwarki wklejone do worda i z powrotem do okienka. W tekście nieczytelnym chodziło o to, że robiąc "rachunek sumienia" nie napisałeś ani słowa o LH. W ciągu trzech dni poznałem kilka wersji kto kim kieruje - Abe Nurnim, czy Nurni Abe. I to były odnośniki manipulacyjne. zdaje się, że sprawa modemu wyniknęła, gdy pisałeś coś o swoich wydatkach. Jeżeli o TO chodzi, do głowy mi nie przyszło - uwzględniając Twoją kreację forumową- że sprawa dla mnie marginalna była dla Ciebie ważna. Ale w dalszym ciągu nie wiem dokładnie czy DWA LATA czekałeś w związku z tym drobiaźdzkiem. Jeżeli to O TO chodziło, to rozumiem że "świnia" z tego wątku była "formą" odreagowania i nie przywiązałem się do niej zanadto. znikam Odpowiedz Link Zgłoś
flamandka Re: prosba do hiacynta 04.10.04, 15:57 Czy moglbys ewentualnie nie wyciagac spraw camelotu tutaj?Nie odpowiedziales na moj e mail wiec nie prowokuj mnie tutaj bede wdzieczna nieslychanie. Odpowiedz Link Zgłoś
hiacynth Re: prosba do hiacynta 04.10.04, 16:14 flamandka napisała: > Czy moglbys ewentualnie nie wyciagac spraw camelotu tutaj?Nie odpowiedziales na > > moj e mail wiec nie prowokuj mnie tutaj bede wdzieczna nieslychanie. jeżeli w jakims fragmencie doszukałas się swojej osoby, prowokowania siebie lub spraw Camelockich to jest całkowicie w błędzie. Nie kontynuuj. Pisałem o forum aktualności. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pak Diagnoza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.10.04, 00:49 Rozlanie gowna w mozgu - moja diagnoza forumowiczow zaangazowanych. Odpowiedz Link Zgłoś
karlin Nawet 04.10.04, 12:45 jeśli zdjęć nie było lub nie ma, a istnieją tylko sugestie i insynuacje, jest to zwykłe skurwysyństwo. Nawet jeśli te sugestie dotyczą osób (a przynajmniej jednej), znanych sugerującym z wyjątkowej wrażliwości, wedle norm tego forum przewrażliwienia niemalże, jest to skurwysyństwo podwójne. Zwolennikom forumowej "wolnej amerykanki" przypominam, że przynajmniej jedna z osób tak potraktowanych ma prawo domniemywać, iż zamieszana jest w to także osoba znająca ją w realu. A to już bajania o "wirtualnym" charakterze całej sprawy gasi nieodwołanie. Abe i Nurni - jak najmniej satysfakcji dla tych, którzy chcą się zabawić Waszym kosztem. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
danek4 Re: Nawet statek nie nabrał wiadra wody, a .... 04.10.04, 12:56 wszystkie...hmmm...jak one się nazywają?....powyłaziły czy ktoś ustawił już trap? Odpowiedz Link Zgłoś
flamandka Re: Nawet statek nie nabrał wiadra wody, a .... 04.10.04, 13:06 danek4 napisała: > wszystkie...hmmm...jak one się nazywają?....powyłaziły > > czy ktoś ustawił już trap? Jeszcze jedna trollica sie ujawnila, tez od trzech lat pisze na okraglo o sobie i swoim realu . Odpowiedz Link Zgłoś
danek4 Re: Nawet statek nie nabrał wiadra wody, a .... 04.10.04, 14:08 flamandka napisała: > > Jeszcze jedna trollica sie ujawnila, tez od trzech lat pisze na okraglo o sobie > > i swoim realu . > dzięki serdeczne )) wiedziałam, ze na tobie mogę polegać )) o tooo tooo mi chodziło, zeby ktoś to za mnie napisał ))) Odpowiedz Link Zgłoś
danek4 Re: 350!!!!!!!!!!!!!! Ale cyrk, ja się zabiję!!!! 04.10.04, 17:45 ceesie witam na targu wylęgarni trolii )) co ty kupujesz? już takiego całkiem opierzonego? czy już oskubanego? Odpowiedz Link Zgłoś
perla na wszelki wypadek 04.10.04, 21:48 a nie wiem czy o tym pisano już, także na wypadek wszelki: Abe nie kłamie. Te zdjęcia faktycznie są. Trudno Scana o ich powstanie podejrzewać, bo on też na nich jest. Scan, po prostu również pokrzywdzony jest. Odpowiedz Link Zgłoś
flamandka Re: moja propozycja dla zainteresowanych 04.10.04, 21:55 Moze przedyskutujcie sobie ten watek do konca tam gdzie dyskutujecie, czyli w kuluarach. Prosilam grzecznie by wyjasnic cos tutaj , ale nie. Dzis dostalam priwa, ze gdzies tam pojawsil sie jakis swiadek, teraz perla z nastepna rewelacja. Zbierzcie sie gdzies i pierzcie swoje brudy w jednym miejscu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obserwator Re: na wszelki wypadek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.04, 22:00 perla napisał: > a nie wiem czy o tym pisano już, także na wypadek wszelki: > Abe nie kłamie. Scan o nich pisał. O zdjęciach i kolażach. > Te zdjęcia faktycznie są. Trudno Scana o ich powstanie > podejrzewać, bo on też na nich jest. jakieś dokrętki? datowane ? > Scan, po prostu również pokrzywdzony jest. jako pokrzywdzony pytał Nurniego o kolaż ?? Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: na wszelki wypadek 04.10.04, 22:14 Gość portalu: obserwator napisał(a): > Scan o nich pisał. O zdjęciach i kolażach. Podobnie jak nurni. > > Scan, po prostu również pokrzywdzony jest. > > jako pokrzywdzony pytał Nurniego o kolaż ?? Tak, pokrzywdzony rozpowszechianymi poza jego plecami plotami. S. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obserwator-bis Re: na wszelki wypadek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.04, 22:22 Sugerujesz, że komuś się pali koło doopy? Odpowiedz Link Zgłoś
nurni Re: na wszelki wypadek 04.10.04, 22:23 to bardzo dobra wiadomosc ! dobrze ze Scan przypomnial sobie o tym fakcie bardzo prosze wszystkich ktorzy otrzymali te swinska korespondencje by nie wyrzucali jej a zostawili na swoich skrzynkach wszelkie decyzje podejmiemy (zwlaszcza wymieniona z imienia i nazwiska Abe) po konsultacjach z administracja portalu nie ma takiej mozliwosci bysmy nie poinformowali o tym na forum.... pojawila sie szansa na doprowadzenie sprawy do konca prawdaz? czy ktos moglby przeslac te "materialy" na moja skrzynke nurni@gazeta.pl albo na jedna ze skrzynek administratorow portalu i to niezwlocznie........ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obserwator-bis Wreszcie jakies zachowanie na poziomie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.04, 22:26 Bo juz zaczynało się dziwacznie robić. Odpowiedz Link Zgłoś
flamandka Re: Wreszcie jakies zachowanie na poziomie! 04.10.04, 22:28 Gość portalu: obserwator-bis napisał(a): > Bo juz zaczynało się dziwacznie robić. O jakim poziomie Ty mowisz?Ja zastepuje Blochowiak, wiec o poziomie nie ma mowy.Wszystko ma byc pionowo, korytarze tyz!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: patience Re: na wszelki wypadek- drobne pytanie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.10.04, 22:27 1. to w koncu druga osoba na tym zdjeciu jest Scan czy Nurni? Abe twierdzi ze to Nurni: "W tej sprawie są bowiem tylko dwie strony – jedna poszkodowana (Nurni, ja oraz nasze rodziny) i osoba sprawcy." 2. czy to jest fotomontaz dobry? tj. taki, ze widzac to zdjecie, mozna myslec ze jest autentyczne? Jak napisalam powyzej, sadze, ze jest bardzo malo prawdopodobne, aby odpowiedz na to pytanie byla pozytywna. Wlasciwie to moge sie zalozyc o koniak, ze jest negatywna. A teraz dalej Abe: "Wizerunek drugiej przedstawionej w nich osoby – o ile był jego zdjęciem autentycznym, musiałby pochodzić z włamania, ponieważ nikt z forumowiczów w sposób legalny nie mógł wejść w posiadanie takowego. Prawdopodobnie więc ta "działalność" wyczerpuje znamiona więcej niż tylko jednego przestępstwa. Zwróciło się do mnie w tej sprawie kilka oburzonych takim postępowaniem osób, z których wypowiedzi jasno wynika, że nie był to jednorazowy proceder." - Czy Scan potwierdza ze mu sie ktos do skrzynki wlamal? Znowu Abe: "Dziękuję za dobre chęci, ale załatwię sprawę po swojemu. Mój mąż ma wykształcenie prawnicze i dodatkowych doradców, choćby najbardziej mi przyjaznych, po prostu nie potrzebuję. To jest nasze wspólne, choć podpisane tylko przez mnie oswiadczenie i zapewniam, że nie kierujemy się w nim emocjami. Mieliśmy wystarczająco dużo czasu, by zdecydować o podjęciu takich a nie innych kroków." Ona tu wyraznie stwierdza, ze to co pisze jest rodzajem przemyslanego oswiadczenia jej oraz jej meza. Otoz 'wyczerpywanie znamion" - o czym wie nawet student 1 roku prawa - musi miec istotnie miejsce. Oznacza to miedzy innymi, ze musialaby ona poniesc realna szkode. Jesli fotomontaz jest bylejaki, to nikogo nie nabiera, i szkody nie ma. Jesli zostal wyslany do kogos prywatnie, to prywatna poczta tez nie jest szkoda. Wobec czego Abe albo sie z mezem nie konsultowala i klamie, ze to wspolne oswiadczenie, bo maz prawnik by o tym wiedzial, albo wspolnie wykombinowali paskudny numer. Osobiscie podejrzewam to pierwsze. Jesli jakies konsultacje byly i ustalanie tekstu oswiadczenia z tym 'konsultantem' trwalo tak dlugo, to okolicznosci lagodzacych nie ma. Okolicznosci lagodzacych dla Abe, nie Scana. Sama napisala, ze na zimno i dosyc dlugo sie przygotowywala do zalozenia tego watku na FA. Po drugie, te jej 'kroki prawne' w praktyce moglyby wygladac jedynie tak, jak to opisalam ja i jak to wczesniej pisal Rychu. Zadnych 'krokow prawnych' nie ma. Jest tylko watek na FA. Przykro mi, Perla, ale sie mylisz. Abe klamie. O mezu, o dlugotrwalym przygotowywaniu tego oswiadczenia klamie na pewno. Byc moze klamie jeszcze w innych miejscach. Jedyne w czym sie zgadzam, to to, ze Scan jest ofiara. Z tego co Abe sama napisala, wynika, ze sie dlugo przygotowywala do przerobienia Scana na ofiare. A wniosek? Abe jest trollem. c.b.d.o)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
flamandka Re:helga dobre 04.10.04, 22:30 spadlam z krzesla ze smiechu . Zapomnialas dodac wylegarni tylko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: patience Owszem dobre:))))))) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.10.04, 22:40 Najlepszy jest nurni ktory sie tych fotek domaga na swoja skrzynke. Ciekawe czemu, skoro nie jest pokrzywdzony)))))) A watpliwosci czy Abe klamie czy nie mozemy sobie latwo wyjasnic, no nie? Skoro Abe twierdzi, ze to wspolne oswiadczenie jej oraz jej meza, i to gleboko oraz dlugo przemysliwane, to niech nam tego meza przedstawi. Ja mu zadam pare pytan z dziedziny prawa)))))))))) Abe moze sie i konsultowala dlugo i wyczerpujaco, ale bynajmniej nie z prawnikiem. I tyle))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obserwator-bis Re: Owszem dobre:))))))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.04, 22:42 A może te zdjęcia mają wartość artystyczna i wszystko się dobrze zakończy, a Abe zostanie dobrze płatną top-modelką? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: patience Re: Owszem dobre:))))))) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.10.04, 22:46 Gość portalu: obserwator-bis napisał(a): > A może te zdjęcia mają wartość artystyczna i wszystko się dobrze zakończy, a > Abe zostanie dobrze płatną top-modelką? Wojna trolli)))) A szczerze powiedziawszy to wcale nie jestem zaskoczona, ze to zdjecie sie w koncu znalazlo. Bardziej jestem zaskoczona wymiana Nurniego na Scana. Tego sie nie spodziewalam. Nie ma to jak ciekawe zwroty w scenariuszu))) No coz, trzeba poczekac na odpowiedzi. Odpowiedz Link Zgłoś
flamandka Re: Owszem dobre:))))))) 04.10.04, 22:43 Gość portalu: patience napisał(a): > Najlepszy jest nurni ktory sie tych fotek domaga na swoja skrzynke. Ciekawe > czemu, skoro nie jest pokrzywdzony)))))) > > A watpliwosci czy Abe klamie czy nie mozemy sobie latwo wyjasnic, no nie? Skoro > > Abe twierdzi, ze to wspolne oswiadczenie jej oraz jej meza, i to gleboko oraz > dlugo przemysliwane, to niech nam tego meza przedstawi. Ja mu zadam pare pytan > z dziedziny prawa)))))))))) > > Abe moze sie i konsultowala dlugo i wyczerpujaco, ale bynajmniej nie z > prawnikiem. I tyle))))) Helga ja mam pytanie, czy Ty w ogole czytasz jakiekolwiek posty?Bo z postu Abe nie zrozumialas nic, Twoj post jest tak idiotyczny , ze naprawde spadlam z krzesla ze smiechu. Czytaj przynajmniej swoje posty przed wyslaniem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: patience Re: Owszem dobre:))))))) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.10.04, 22:49 Tobie pytan prawniczych zdecydowanie zadawac nie bede, Gini)) I nie zoladkuj sie tak. Poczekajmy cierpliwie na odpowiedzi Odpowiedz Link Zgłoś
pan.scan ____________________________________Perła witaj 04.10.04, 22:48 Miejscowy peleton rozprowadzony, wszystko już wiemy, dzięki. Zapraszam na sobotę na grilla, mamy znakomitą baraninę. Z Miriam oczywiście. Pozdrawiam, S. P.S. Patience, dobrze myślisz! Odpowiedz Link Zgłoś
nurni pokrzywdzony jest 04.10.04, 22:51 pan.scan napisał: > Miejscowy peleton rozprowadzony, wszystko już wiemy, dzięki. Zapraszam na > sobotę na grilla, mamy znakomitą baraninę. Z Miriam oczywiście. > Pozdrawiam, > S. > P.S. > Patience, dobrze myślisz! bedziemy cos mowic ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obserwator-bis To kto w koncu rozpuszczał te zdjęcia - IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.04, 22:54 chyba forumowicze mają prawo wiedzieć?????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: patience Re: To kto w koncu rozpuszczał te zdjęcia - IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.10.04, 23:07 Gdyby komukolwiek zalezalo na odpowiedzi na to pytanie, na przyklad Abe oraz jej mezowi, to dawno juz odzyskaliby dane z komputera Znajomego Forumowicza. Ale najwyrazniej nie zalezalo. Totez nie ma sie co przejmowac, skoro jednej z osob ponoc pokrzywdzonych na tym absolutnie nie zalezy, no nie? Odpowiedz Link Zgłoś
flamandka Re: To kto w koncu rozpuszczał te zdjęcia - 04.10.04, 23:10 Gość portalu: patience napisał(a): > Gdyby komukolwiek zalezalo na odpowiedzi na to pytanie, na przyklad Abe oraz > jej mezowi, to dawno juz odzyskaliby dane z komputera Znajomego Forumowicza. > Ale najwyrazniej nie zalezalo. Totez nie ma sie co przejmowac, skoro jednej z > osob ponoc pokrzywdzonych na tym absolutnie nie zalezy, no nie? Pomelu Hela pomelu spiesz sie powoli .Komputer i dane nie zajac nie uciekna . Ty sie nie musisz niczym przejmowac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: patience Re: To kto w koncu rozpuszczał te zdjęcia - IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.10.04, 23:18 flamandka napisała: > Pomelu Hela pomelu spiesz sie powoli .Komputer i dane nie zajac nie uciekna . > Ty sie nie musisz niczym przejmowac. Toz od samego poczatku pisze ze w Wojnach Trolli nie o przejmowanie sie chodzi, a o scenariusz. Ten uwazam za gorszy niz brazylijskie telenowele i juz to napisalam. Ale masz swieta racje, Zuziu. Spieszmy sie powoli. Ty, ze swoim darem wyslawiania sie, na pewno zdolasz przekonac Abe, zeby wyjasnila jak to sie stalo, ze dumajac dlugo i gleboko nad "wszczynaniem krokow" ani ona ani jej maz prawnik nie wpadli na pomysl, ze najprosciej byloby odzyskac dane z komputera Znajomego Forumowicza. Wlasciwie to musze sie przyznac ze jestem bardzo ciekawa kto jest tym nadawca. Pewnie bylyby znowu niespodzianki, hehe Odpowiedz Link Zgłoś
flamandka Re: To kto w koncu rozpuszczał te zdjęcia - 04.10.04, 23:29 Gość portalu: patience napisał(a): > flamandka napisała: > > Pomelu Hela pomelu spiesz sie powoli .Komputer i dane nie zajac nie uciek > na . > > Ty sie nie musisz niczym przejmowac. > > Toz od samego poczatku pisze ze w Wojnach Trolli nie o przejmowanie sie chodzi, > > a o scenariusz. Ten uwazam za gorszy niz brazylijskie telenowele i juz to > napisalam. Ale masz swieta racje, Zuziu. Spieszmy sie powoli. Ty, ze swoim > darem wyslawiania sie, na pewno zdolasz przekonac Abe, zeby wyjasnila jak to > sie stalo, ze dumajac dlugo i gleboko nad "wszczynaniem krokow" ani ona ani jej > > maz prawnik nie wpadli na pomysl, ze najprosciej byloby odzyskac dane z > komputera Znajomego Forumowicza. Wlasciwie to musze sie przyznac ze jestem > bardzo ciekawa kto jest tym nadawca. Pewnie bylyby znowu niespodzianki, hehe Wiuesz ja prawnikiem nie jestem, ale nie bardzo sobie wyobrazam, co Abe miala zrobic.Wziasc od kogos komputer, isc z nim do prokuratury i powiedziec, ze tu gdzies sa jakies zdjecia, ktore ktos tam wyslal ale zostaly skasowane. Niniejszym prosze scigac kosmitow, bo nie wiem kto jest nadawca tych zdjec. Odpowiedz Link Zgłoś
patience Re: To kto w koncu rozpuszczał te zdjęcia - 04.10.04, 23:49 flamandka napisała: > > Wiuesz ja prawnikiem nie jestem, ale nie bardzo sobie wyobrazam, co Abe miala > zrobic.Wziasc od kogos komputer, isc z nim do prokuratury i powiedziec, ze tu > gdzies sa jakies zdjecia, ktore ktos tam wyslal ale zostaly skasowane. > Niniejszym prosze scigac kosmitow, bo nie wiem kto jest nadawca tych zdjec. > Nie do prokuratury. Do zwyczajnego punktu uslugowego. To odzyskiwanie danych wcale nie jest takie skomplikowane, jesli zostalo wykonane zwyczajnie. Ale do sprawcy mozna byloby dojsc tez w inny sposob. Ona pisze o jakims wlamaniu. Widzisz, bardzo trudno jest sie wlamac i nie zostawic sladow. I doprawdy bardzo mi trudno jest wyobrazic sobie prawnika, ktory nie chce zdobywac dowodow rzeczowych. Ale tu juz nie mam zadnych domyslow kto moze byc nadawca, Nurniego, Abe i Hiacusia nie wylaczajac zreszta. Moze bysmy sie czegos domyslili, gdybysmy wiedzieli, kto jest tym odbiorca? Hehe, pewnie sie zdziwisz, ale ciebie nie podejrzewalam ani przez sekunde)) Odpowiedz Link Zgłoś
flamandka Re: To kto w koncu rozpuszczał te zdjęcia - 04.10.04, 23:56 patience napisała: > flamandka napisała: > > > > Wiuesz ja prawnikiem nie jestem, ale nie bardzo sobie wyobrazam, co Abe m > iala > > zrobic.Wziasc od kogos komputer, isc z nim do prokuratury i powiedziec, z > e tu > > gdzies sa jakies zdjecia, ktore ktos tam wyslal ale zostaly skasowane. > > Niniejszym prosze scigac kosmitow, bo nie wiem kto jest nadawca tych zdje > c. > > > Nie do prokuratury. Do zwyczajnego punktu uslugowego. To odzyskiwanie danych > wcale nie jest takie skomplikowane, jesli zostalo wykonane zwyczajnie. Ale do > sprawcy mozna byloby dojsc tez w inny sposob. Ona pisze o jakims wlamaniu. > Widzisz, bardzo trudno jest sie wlamac i nie zostawic sladow. Pisalam Ci, ze nie czytasz dikladnie.Pisala o prawdopodobienstwie wlamania ,nie wiedziala nawet kto byl na tych zdjeciach. I doprawdy bardzo > > mi trudno jest wyobrazic sobie prawnika, ktory nie chce zdobywac dowodow > rzeczowych. Ale tu juz nie mam zadnych domyslow kto moze byc nadawca, Nurniego, > > Abe i Hiacusia nie wylaczajac zreszta. Scana naturalnie wylaczylas...hihihi Oj Helga, Helga. Moze bysmy sie czegos domyslili, > gdybysmy wiedzieli, kto jest tym odbiorca? Hehe, pewnie sie zdziwisz, ale > ciebie nie podejrzewalam ani przez sekunde)) > Hela mozesz mnie smialo wpisac na liste podejrzanych, i rozpoczac sledztwo w mojej sprawie . Odpowiedz Link Zgłoś
patience Re: To kto w koncu rozpuszczał te zdjęcia - 05.10.04, 00:10 > Pisalam Ci, ze nie czytasz dikladnie.Pisala o prawdopodobienstwie > wlamania ,nie wiedziala nawet kto byl na tych zdjeciach. Doprawdy? "Wizerunek drugiej przedstawionej w nich osoby – o ile był jego zdjęciem autentycznym, musiałby pochodzić z włamania, ponieważ nikt z forumowiczów w sposób legalny nie mógł wejść w posiadanie takowego." Zdanie z cytatu oznacza, ze wie jaka osoba jest na tym zdjeciu. Nawiasem mowiac, dalej wymienia Nurniego. Kawalek "o ile był jego zdjęciem autentycznym" jest zwrotem retorycznym tylko, gdyz jakie niby ma byc zdjecie "nieautentyczne"? Narysowane palcem? I z takiego palcem narysowanego ktos fotomontaz robi? Ciag dalszy zdania 1go oznacza absolutna pewnosc, ze kolazysta wszedl w posiadanie tego zdjecia droga przestepstwa. A watpliwosc jest wyrazona dopiero w zdaniu nastepnym: "Prawdopodobnie więc ta "działalność" wyczerpuje znamiona więcej niż tylko jednego przestępstwa." Termin "wyczerpuje znamiona jest terminem prawniczym. A watpliwosc dotyczy tylko ilosci paragrafow, z ktorych mozna dana osobe oskarzyc. Tym bardziej zdumiewa ze ow prawnik nie zyczyl sobie zdobyc zadnych dowodow na owe "wyczerpane znamiona" Abe łże, a ty mnie nudzisz. Spadam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obserwator nie śmiałem proponować IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.04, 00:13 patience napisała: > Spadam. Odpowiedz Link Zgłoś
flamandka Re: nie śmiałem proponować 05.10.04, 00:28 Gość portalu: obserwator napisał(a): > patience napisała: > > > Spadam. Z czego sie cieszysz? co my zrobimy teraz bez uczonej osoby? Zastapisz Hele?Znasz sie na prawie?Na zdjeciach porno? Znasz sie na wojnach trolli z wylegarni? Umiesz przynajmiej trolla rozpoznac? Zastapisz nam Hele? chlip, chlip, chlip.. Odpowiedz Link Zgłoś
flamandka Re: To kto w koncu rozpuszczał te zdjęcia - 05.10.04, 00:20 patience napisała: > > Pisalam Ci, ze nie czytasz dikladnie.Pisala o prawdopodobienstwie > > wlamania ,nie wiedziala nawet kto byl na tych zdjeciach. > > Doprawdy? Tak doprawdy , wyobraz sobie. > > "Wizerunek drugiej przedstawionej w nich osoby – o ile był jego zdjęciem > autentycznym, musiałby pochodzić z włamania, ponieważ nikt z forumowiczów > w sposób legalny nie mógł wejść w posiadanie takowego." > > Zdanie z cytatu oznacza, ze wie jaka osoba jest na tym zdjeciu. Nawiasem > mowiac, dalej wymienia Nurniego. Kawalek "o ile był jego zdjęciem > autentycznym" jest zwrotem retorycznym tylko, gdyz jakie niby ma byc > zdjecie "nieautentyczne"? Narysowane palcem? No widzisz , Abe mogla p^rostu napisac, o ile to bylo jego zdjecie, bo po prostu nie wiedziala kto na tym zdjeciu byl. Abe pisze ladnie, ja koszarowo, u mnie nie byloby watpliwosci. I z takiego palcem narysowanego > ktos fotomontaz robi? Ciag dalszy zdania 1go oznacza absolutna pewnosc, ze > kolazysta wszedl w posiadanie tego zdjecia droga przestepstwa. A watpliwosc > jest wyrazona dopiero w zdaniu nastepnym: > > "Prawdopodobnie więc ta "działalność" wyczerpuje znamiona więcej niż tylko > jednego przestępstwa." Wiec ja Ci to przetlumacze szybciutko. Zdjecia nurniego nie mial nikt, gdyby to on byl na zdjeciu a Abe nie miala pewnozsci to oznaczaloby to, ze zdjecie ktos ukradl po prostu i byloby drugie przestepstwo. Ale widzisz nie czytasz dokladnie tylko wyciagasz wnioski takie jakie ci pasuja do twoich teoryjek. > > Termin "wyczerpuje znamiona jest terminem prawniczym. A watpliwosc dotyczy > tylko ilosci paragrafow, z ktorych mozna dana osobe oskarzyc. Tym bardziej > zdumiewa ze ow prawnik nie zyczyl sobie zdobyc zadnych dowodow na > owe "wyczerpane znamiona" Hela nie ma sprawy, masz prawniku nowa sprawe, nowego pokrzywdzonego , pokaz nam jak to sie zalatwia. Zakladam, ze maz Abe jest zlym prawnikiem ame Ty jestes dobrym.Wiec do dziela . > > Abe łże, a ty mnie nudzisz. Spadam. > Hela zanim spadniesz ja czekam na wyniki jakie osiagniesz. Scan jest ofiara pomoz przyjacielowi Odpowiedz Link Zgłoś
nurni Re: _______________________________Buzi, dziubecz 04.10.04, 22:54 moze innym razem dostales porno kolaze? masz je na skrzynce? Odpowiedz Link Zgłoś
nurni pilismy? 04.10.04, 22:59 pan.scan napisał: > Giertycha Romka. > Dziubeczku. pilismy? dostales porno kolaze? masz je na skrzynce? role ofiary trzeba umiec odegrac Odpowiedz Link Zgłoś
nurni chyba lezysz 04.10.04, 23:03 pan.scan napisał: > ci jeszcze Heniek Jankowski. > Misiu łysy. dostales porno kolaze? masz je na skrzynce? Odpowiedz Link Zgłoś
flamandka Re: Spytaj 04.10.04, 23:00 pan.scan napisał: > Giertycha Romka. > Dziubeczku. Scan biedna ofiara, z Giertychem Cie zkolazowali? To o co sie ta Abe czepia. Odpowiedz Link Zgłoś
flamandka Re: A teraz na powaznie 04.10.04, 23:02 Sa te zdjecia, czy dalej ich nie ma. Moze jak mowicie A to mowcie B. Odpowiedz Link Zgłoś
nurni Re: A teraz na powaznie 04.10.04, 23:04 flamandka napisała: > Sa te zdjecia, czy dalej ich nie ma. > Moze jak mowicie A to mowcie B. zaraz sie pewnie dowiemy byl czas wymyslec wersje........ sprawdz skrzynke przy okazji Odpowiedz Link Zgłoś
perla Re: A teraz na powaznie 04.10.04, 23:05 flamandka napisała: > Sa te zdjecia, czy dalej ich nie ma. > Moze jak mowicie A to mowcie B. niestety są gini. Abe wiedziała co pisze. Scan tez na nich jest. gini, to takie kurestwo, jakiego nie było na forum tym. Pewnych rzeczy się nie robi po prostu. Ja nie wiem kto to zrobił, ale ten ktoś bardzo blisko nas jest. Odpowiedz Link Zgłoś
flamandka Re: A teraz na powaznie pytanie nastepne 04.10.04, 23:08 perla napisał: > flamandka napisała: > > > Sa te zdjecia, czy dalej ich nie ma. > > Moze jak mowicie A to mowcie B. > > niestety są gini. Abe wiedziała co pisze. Scan tez na nich jest. gini, to takie > > kurestwo, jakiego nie było na forum tym. Pewnych rzeczy się nie robi po prostu. > > Ja nie wiem kto to zrobił, ale ten ktoś bardzo blisko nas jest. > > Kto jest w posiadaniu tych zdjec.? Odpowiedz Link Zgłoś
nurni Re: A teraz na powaznie pytanie nastepne 04.10.04, 23:08 flamandka napisała: > Kto jest w posiadaniu tych zdjec.? wlasnie............ Odpowiedz Link Zgłoś
perla Re: A teraz na powaznie pytanie nastepne 04.10.04, 23:25 gini, komuś trzeba wierzyć, no nie? Bo jak żyć na świecie tym? Znalazł się ktoś kto to wszystko potwierdził. Precyzyjnie. Czemu miałby kłamać? To nie ja ale Abe rację miała. A fakt, iż Scan tez obrobiony został w innym świetle stawia wszystko to. Jakaś kurwa zabawiła się znów. Ja gini, tego nie moge zrozumieć. Podłości znaczy się. Odpowiedz Link Zgłoś
nurni Re: A teraz na powaznie pytanie nastepne 04.10.04, 23:27 perla napisał: > gini, komuś trzeba wierzyć, no nie? Bo jak żyć na świecie tym? Znalazł się ktoś > > kto to wszystko potwierdził. Precyzyjnie. Czemu miałby kłamać? To nie ja ale > Abe rację miała. A fakt, iż Scan tez obrobiony został w innym świetle stawia > wszystko to. Jakaś kurwa zabawiła się znów. Ja gini, tego nie moge zrozumieć. > Podłości znaczy się. nie ma bidy Perla zachec niepodziewanego odkrywce by nie kasowal maili i by przeslal je do administracji GW zbadaja je dokladnie Odpowiedz Link Zgłoś
perla Re: A teraz na powaznie pytanie nastepne 04.10.04, 23:34 nurni, skasowane zostały. Ale gość potwierdził to co Abe napisała. Ze szczegółami. I tam Scan też był. Rozumiesz nurni? Scana też obrobiono. Mętlik jakich mało jest. Ja tego nie lubię, zbyt prosty jestem. Ale nurni, jak ta kurwa znajdzie się to pozwól, iz ja mu tez po ryju dam. Ty z jednej a ja z drugiej strony właśnie. Odpowiedz Link Zgłoś
flamandka Re: A teraz na powaznie pytanie nastepne 04.10.04, 23:37 perla napisał: > nurni, skasowane zostały. Ale gość potwierdził to co Abe napisała. Ze > szczegółami. I tam Scan też był. Rozumiesz nurni? Scana też obrobiono. Mętlik > jakich mało jest. Ja tego nie lubię, zbyt prosty jestem. Ale nurni, jak ta > kurwa znajdzie się to pozwól, iz ja mu tez po ryju dam. Ty z jednej a ja z > drugiej strony właśnie. > To teraz Scan niech skorzysta z rad Heli i zalatwi migiem sprawe w koncu pokrzywdzony jest, a Hela jest prawniczka i ekspert od zdjec porno. Odpowiedz Link Zgłoś
nurni Re: A teraz na powaznie pytanie nastepne 04.10.04, 23:38 perla napisał: > nurni, skasowane zostały. nie ma bidy Perla sa do odzyskania > Ale gość potwierdził to co Abe napisała. Ze > szczegółami. no patrz Perla.... tyle dni i dobrze ze w koncu sie znalazl to oczywiscie ktos inny niz nick ktory nas ostrzegal prawda? > I tam Scan też był. Rozumiesz nurni? Scana też obrobiono. Mętlik > jakich mało jest. metlik opanujemy spokojnie......... > Ja tego nie lubię, zbyt prosty jestem. Ale nurni, jak ta > kurwa znajdzie się to pozwól, iz ja mu tez po ryju dam. Ty z jednej a ja z > drugiej strony właśnie. znajdzie sie Perla wszystko sie znajdzie Odpowiedz Link Zgłoś
perla nurni jest 04.10.04, 23:48 nurni napisał: > to oczywiscie ktos inny niz nick ktory nas ostrzegal prawda? a skąd mnie to nurni wiedzieć? Znalazł się ktoś kto wersję Abe potwierdził. Z tym, że Scana jako pokrzywdzonego też wskazał. Czyli to nie Scan. Rozumiesz nurni? Zły cel jest. Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: nurni jest 04.10.04, 23:50 perla napisał: > a skąd mnie to nurni wiedzieć? Znalazł się ktoś kto wersję Abe potwierdził. Z > tym, że Scana jako pokrzywdzonego też wskazał. Czyli to nie Scan. Rozumiesz > nurni? Zły cel jest. No i nurniemu trudno będzie teraz uchodzić za poszkodowanego przez kolażystę. S. Odpowiedz Link Zgłoś
nurni znalazl sie ktos 04.10.04, 23:52 perla napisał: > nurni napisał: > > > to oczywiscie ktos inny niz nick ktory nas ostrzegal prawda? > > a skąd mnie to nurni wiedzieć? Znalazł się ktoś to dobrze ze sie znalazl bedzie troche pracy z porownaniem zrodel oczywiscie nie bedziemy porownywac Ty czy ja tylko fachowcy z GW > kto wersję Abe potwierdził. Z > tym, że Scana jako pokrzywdzonego też wskazał. to wazny element po tylu dniach zalatuje do tego swiezyzna >Czyli to nie Scan. Rozumiesz > nurni? Zły cel jest. to nie wymieniona z imienia i nazwiska Abe byla tym celem? szkoda ze najnowszy pokrzywdzony znikl lubie jak mowi on a nie poslancy Odpowiedz Link Zgłoś
flamandka Re: Patrz perla jak sie szybko swiat kreci 05.10.04, 00:01 Wczoraj jeszcze wieszales psy na Scanie, dzis dostales zaproszenie, i walisz post za postem piszac, ze scan jest cacy.... Ja scana o nic nie oskarzam, ale wszystko to dziwne jest. Odpowiedz Link Zgłoś
perla Re: Patrz perla jak sie szybko swiat kreci 05.10.04, 00:04 flamandka napisała: > Wczoraj jeszcze wieszales psy na Scanie, nie psy gini, a wielki żal > dzis dostales zaproszenie, i walisz > post za postem piszac, ze scan jest cacy.... nie to, że cacy. Poszkodowany po prostu. Rozróżniasz? Odpowiedz Link Zgłoś
flamandka Re: Patrz perla jak sie szybko swiat kreci 05.10.04, 00:09 perla napisał: > flamandka napisała: > > > Wczoraj jeszcze wieszales psy na Scanie, > > nie psy gini, a wielki żal > > > dzis dostales zaproszenie, i walisz > > post za postem piszac, ze scan jest cacy.... > > nie to, że cacy. Poszkodowany po prostu. Rozróżniasz? > Dobra ja sie zgadzam, jest poszkodowany, ofiara jest, ja chce pomoc, tylko niech wydusi z siebie skad mial pierwsze info o zdjeciach. Mozesz go o to zapytac?To jest tez bardzo wazne . Odpowiedz Link Zgłoś
nurni Re: Patrz perla jak sie szybko swiat kreci 05.10.04, 00:11 flamandka napisała: > Dobra ja sie zgadzam, jest poszkodowany, ofiara jest, ja chce pomoc, tylko > niech wydusi z siebie skad mial pierwsze info o zdjeciach. > Mozesz go o to zapytac?To jest tez bardzo wazne . no ale jak tu zachecic nick pan.scan slowa maja tu niezwykla wage dlatego zalatwiamy wszystko po staremu przez pierwszy szereg sciema ale calkiem niezla Odpowiedz Link Zgłoś
nurni TO NAPRAWDE BARDZO WAZNE 05.10.04, 00:29 nurni napisał: > flamandka napisała: > > > Dobra ja sie zgadzam, jest poszkodowany, ofiara jest, ja chce pomoc, tylk > o > > niech wydusi z siebie skad mial pierwsze info o zdjeciach. > > Mozesz go o to zapytac?To jest tez bardzo wazne . wszystkie nawet skasowane maile sa do odzyskania Gini bardzo przytomnie pyta Odpowiedz Link Zgłoś
perla Re: znalazl sie ktos 05.10.04, 00:02 Ale nurni, czego Ty chcesz właściwie? Ja Ci piszę jaka sytuacja jest. Abe nie kłamała. Te kurewskie zdjęcia faktycznie były. Z tym, że Abe to tylko jako jedna z poszkodowanych jest. Okazało się, iz np. Scan też takim jest. Czy to moja wina nurni, że tak jest? Nie ma co Scana atakowac tylko trzeba ta kurwe od fotomontazy złapać właśnie. Odpowiedz Link Zgłoś
nurni Re: znalazl sie ktos 05.10.04, 00:04 perla napisał: > Ale nurni, czego Ty chcesz właściwie? Ja Ci piszę jaka sytuacja jest. Abe nie > kłamała. Te kurewskie zdjęcia faktycznie były. Z tym, że Abe to tylko jako > jedna z poszkodowanych jest. Okazało się, iz np. Scan też takim jest. Czy to > moja wina nurni, że tak jest? Nie ma co Scana atakowac tylko trzeba ta kurwe od > > fotomontazy złapać właśnie. te jak piszesz q.... zlapac na pewno trzeba ale beda robic to juz specjalisci z GW tak jest chyba najpewniej dla wszystkich zgadza sie? bez paniki Perla zadne wydarzenia nas nie przeskocza Odpowiedz Link Zgłoś
flamandka Re: znalazl sie ktos 05.10.04, 00:06 perla napisał: > Ale nurni, czego Ty chcesz właściwie? Ja Ci piszę jaka sytuacja jest. Abe nie > kłamała. Te kurewskie zdjęcia faktycznie były. Z tym, że Abe to tylko jako > jedna z poszkodowanych jest. Okazało się, iz np. Scan też takim jest. Czy to > moja wina nurni, że tak jest? Nie ma co Scana atakowac tylko trzeba ta kurwe od > > fotomontazy złapać właśnie. > Jakies pomysly na zlapanie tej kurwy sa ze strony scana? I czy Ty perla reprezentujesz scana wlasnie od dzis?Zastapiles zmeczona i zdenerwowana biedna bemelke? Chwali Ci sie , to dzentelmenski gest. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obserwator znalazl sie ktos IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.04, 00:10 Zastapiles zmeczona i zdenerwowana biedna bemelke? Chwali Ci sie, to dzentelmenski gest. no coment ) Odpowiedz Link Zgłoś
flamandka Re: A teraz na powaznie pytanie nastepne 04.10.04, 23:30 perla napisał: > gini, komuś trzeba wierzyć, no nie? Bo jak żyć na świecie tym? Znalazł się ktoś > > kto to wszystko potwierdził. Precyzyjnie. Czemu miałby kłamać? To nie ja ale > Abe rację miała. A fakt, iż Scan tez obrobiony został w innym świetle stawia > wszystko to. Jakaś kurwa zabawiła się znów. Ja gini, tego nie moge zrozumieć. > Podłości znaczy się. > Perla ja podlosci tez nie rozumiem, ale sa w koncu te zdjecia czy ktos tylko znow o nich opowiadal? Odpowiedz Link Zgłoś
nurni Re: A teraz na powaznie pytanie nastepne 04.10.04, 23:33 flamandka napisała: > Perla ja podlosci tez nie rozumiem, ale sa w koncu te zdjecia czy ktos tylko > znow o nich opowiadal? no....podobno odnalazly sie tak tu pisza nawet jest na nich nowy pokrzywdzony ! ale na gebe nic tu nie bedzie......... Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: A teraz na powaznie pytanie nastepne 04.10.04, 23:40 nurni napisał: > ale na gebe nic tu nie bedzie......... Tu wszystko jest na gębę. S. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obserwator-bis A bedzie tez i po gębie :((((( nt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.04, 23:44 Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: pokrzywdzony jest 04.10.04, 22:54 nurni napisał: > bedziemy cos mowic ? A co, mało jeszcze naopowiadałeś ? Wyobraźni zabrakło, o pokrzywdzony nurni ? S. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: patience Re: ____________________________________Perła wit IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.10.04, 22:53 Hehe witaj, glowny bohaterze czarnego scenariusza I dzieki. Znaczy sie, jeszcze mi baska pracuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obserwator-bis-bis Tu są te zdjęcia!!!! Faktycznie odjazd!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.04, 22:59 Kolaże pierwsza klasa - niezła jazda, na maksa!!! arbiter.pl/zdjecie/1400 Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 400. ___nt 04.10.04, 23:48 Gość portalu: obserwator-bis-bis napisał(a): > Kolaże pierwsza klasa - niezła jazda, na maksa!!! > > arbiter.pl/zdjecie/1400 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obserwator007 Jest szansa przebić Aquanet liczbą wpisów!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.04, 00:09 Nie ustawajmy w wysiłkach więc. Komsomolcy zawsze górą )) Odpowiedz Link Zgłoś
flamandka Re: Jest szansa przebić Aquanet liczbą wpisów!!!! 05.10.04, 00:10 Gość portalu: obserwator007 napisał(a): > Nie ustawajmy w wysiłkach więc. Komsomolcy zawsze górą )) Stachanowcy chyba , do roboty, do roboty, wykonamy 1500 % normy. Odpowiedz Link Zgłoś
sceptyk Jest do doopy 05.10.04, 00:18 Wszyscy maja jakies fajne zdjecia, ogladaja sobie, dyskutuja, a u mnie w skrzynce tylko spam z Wybiorczej. Czy nie mozna by tych zdjec gdzies na jakims site'cie pokazac? A jesli nie TE zdjecia, to moze jakies inne. Aby tylko tematyka byla taka sama. Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Jest do doopy 05.10.04, 00:38 sceptyk napisała: > Wszyscy maja jakies fajne zdjecia, ogladaja sobie, dyskutuja, a u mnie w > skrzynce tylko spam z Wybiorczej. > > Czy nie mozna by tych zdjec gdzies na jakims site'cie pokazac? A jesli nie TE > zdjecia, to moze jakies inne. Aby tylko tematyka byla taka sama. Tematyka to nawet lepsza, niż te kolaże: www.dziewice.mazowsze.pl/ S. ) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: steryd Chcesz qrwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.04, 00:40 pójść siedziec za rozpowszechnianie pornografii chlopcze? Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Chcesz qrwa 05.10.04, 00:47 Gość portalu: steryd napisał(a): > pójść siedziec za rozpowszechnianie pornografii chlopcze? A to jest pornografia, czy erotyka ? Bo prawdę mówiąc, nie zglądałem. S. Odpowiedz Link Zgłoś
flamandka Re: do perly jest 05.10.04, 00:52 Scan i nurni - sprawa jest Autor: perla Data: 29.09.2004 17:06 + dodaj do ulubionych wątków + odpowiedz na list + odpowiedz cytując -------------------------------------------------------------------------------- Piszecie coś o jakiś zdjęciach. Za kulisami zaczynają krążyć różne wersje, niektóre o paskudnym scenariuszu właśnie. Czy moglibyście napisać wprost w czym rzecz jest? Co by nieciekawe wersje wyciąć właśnie. Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: do perly jest 05.10.04, 00:55 flamandka napisała: > Piszecie coś o jakiś zdjęciach. Za kulisami zaczynają krążyć różne wersje, > niektóre o paskudnym scenariuszu właśnie. > Czy moglibyście napisać wprost w czym rzecz jest? Co by nieciekawe wersje > wyciąć właśnie. Teraz się pytasz ? Nie za późno na pytania ? Jak nurni o zdjęciach pisał, to wszystko było dla ciebie jasne i oczywiste. Łącznie z osobą motażysty. Dopiero jak do 500 postu się zbliżamy, to w główce gini pojawiły się PYTANIA !!! )) S. Odpowiedz Link Zgłoś
flamandka Re:Nie snajperuj, nie snajperuj 05.10.04, 01:05 snajper55 napisał: > flamandka napisała: > > > Piszecie coś o jakiś zdjęciach. Za kulisami zaczynają krążyć różne wersje > , > > niektóre o paskudnym scenariuszu właśnie. > > Czy moglibyście napisać wprost w czym rzecz jest? Co by nieciekawe wersje > > > wyciąć właśnie. > > Teraz się pytasz ? Nie za późno na pytania ? Jak nurni o zdjęciach pisał, to > wszystko było dla ciebie jasne i oczywiste. Łącznie z osobą motażysty. Dopiero > jak do 500 postu się zbliżamy, to w główce gini pojawiły się PYTANIA !!! )) > > S. Bo Ci wyciagne iles tam postow z moimi pytaniami . Jest tu post z pytaniami Abe do scana ale tez nie raczyl odpowiedziec. I nie wyrywaj oszuscie z kontekstu.Podalam specjalnie post otwierajacy z watku perly, z data godzina i zalozycielem. Wyczysciles i zostawiles, ze flamandka napisala. Pytam po raz enty skad scan mial pierwsze info o zdjeciach. Jak jeszcze raz naklamiesz to ci skopiuje wszystkie pytania , ktore postawiono scanowi, i ktore pozostaly bez odpowiedzi przez kika dni. Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re:Nie snajperuj, nie snajperuj 05.10.04, 01:12 flamandka napisała: > Bo Ci wyciagne iles tam postow z moimi pytaniami . To wyciągij jeszcze te do nurniego, które zignorował. > Pytam po raz enty skad scan mial pierwsze info o zdjeciach. Pewie od życzliwego, informującego, że mu doopę za plecami obrabiają pewne Szlachete Nicki. S. Odpowiedz Link Zgłoś
nurni faktycznie znow BARDZO WAZNE DO Gini 05.10.04, 01:16 snajper55 napisał: > Pewie od życzliwego, dowiedzialem sie przed chwila ze tak moglo byc slepy trop Abe pisala do wiecej niz jednej osoby ktora znalem o tym ze cos sie szykuje na Nia Odpowiedz Link Zgłoś
flamandka Re:Nie snajperuj, nie snajperuj 05.10.04, 01:24 snajper55 napisał: > flamandka napisała: > > > Bo Ci wyciagne iles tam postow z moimi pytaniami . > > To wyciągij jeszcze te do nurniego, które zignorował. Mnie nurni odpowiedzial na wszystkie pytania. Jak tobie nie odpowiedzial to pytaj twoja sprawa. > > > Pytam po raz enty skad scan mial pierwsze info o zdjeciach. > > Pewie od życzliwego, informującego, że mu doopę za plecami obrabiają pewne > Szlachete Nicki. Pewnie to kopernik nie zyje, ja to pytanie stawiam juz od jakiegos czasu i odpowiedzi niet. Co i raz zjawia die jakas dobra dusza i snajperuje sobie . A moze wiedzial z prasy a moze slyszal glosy . Czy on sam jest opozniony w rozwoju i nie umie prosto odpowiedziec na proste pytanie? Zwaz sobie, ze ten watek czytaja admini i jeszcze troszke innych osob,wiec nie snajperujwiecej tak jak to zrobiles tym razem. Re: do perly jest Autor: flamandka Data: 05.10.2004 00:52 + dodaj do ulubionych wątków + odpowiedz na list + odpowiedz cytując -------------------------------------------------------------------------------- Scan i nurni - sprawa jest Autor: perla Data: 29.09.2004 17:06 + dodaj do ulubionych wątków + odpowiedz na list + odpowiedz cytując -------------------------------------------------------------------------------- Piszecie coś o jakiś zdjęciach. Za kulisami zaczynają krążyć różne wersje, niektóre o paskudnym scenariuszu właśnie. Czy moglibyście napisać wprost w czym rzecz jest? Co by nieciekawe wersje wyciąć właśnie. Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re:Nie snajperuj, nie snajperuj 05.10.04, 01:31 flamandka napisała: > Pewnie to kopernik nie zyje, ja to pytanie stawiam juz od jakiegos czasu i > odpowiedzi niet. Widoczie Kopernika się pytasz. > Co i raz zjawia die jakas dobra dusza i snajperuje sobie . > A moze wiedzial z prasy a moze slyszal glosy . > Czy on sam jest opozniony w rozwoju i nie umie prosto odpowiedziec na proste > pytanie? Nie musi. Zresztą trzeba było zacząć od pytań, a nie od gołosłowych oskarżeń. > Zwaz sobie, ze ten watek czytaja admini i jeszcze troszke innych osob,wiec nie > snajperujwiecej tak jak to zrobiles tym razem. A niech czytają sobie. Jeśli jeszcze są w staie Twoje posty czytać, w co wątpię. S. Odpowiedz Link Zgłoś
flamandka Re:Nie snajperuj, nie snajperuj 05.10.04, 01:43 snajper55 napisał: > flamandka napisała: > > > Pewnie to kopernik nie zyje, ja to pytanie stawiam juz od jakiegos czasu > i > > odpowiedzi niet. > > Widoczie Kopernika się pytasz. Wyobraz sobie, ze pytam scana , jutro brdziesz mial kopie moich i nie tylko moich pytan. A tak na marginesie to i perla w watku pytal scana, czemu nawet perle nie odpowiedzial? > > > Co i raz zjawia die jakas dobra dusza i snajperuje sobie . > > A moze wiedzial z prasy a moze slyszal glosy . > > Czy on sam jest opozniony w rozwoju i nie umie prosto odpowiedziec na pro > ste > > pytanie? > > Nie musi. Zresztą trzeba było zacząć od pytań, a nie od gołosłowych oskarżeń. Alez Perla i ja zaczelismy od pytan, gdzie ja o co oskarzalam scana? > > > Zwaz sobie, ze ten watek czytaja admini i jeszcze troszke innych osob,wie > c nie > > snajperujwiecej tak jak to zrobiles tym razem. > > A niech czytają sobie. Jeśli jeszcze są w staie Twoje posty czytać, w co wątpię > . > > S. Moich moze i nie czytaja, ale twoje czytaja i widza jak krecisz jak klamiesz, jak czyscisz posty, jak wyrywasz z kontekstu. Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re:Nie snajperuj, nie snajperuj 05.10.04, 01:54 flamandka napisała: > Moich moze i nie czytaja, ale twoje czytaja i widza jak krecisz jak klamiesz, > jak czyscisz posty, jak wyrywasz z kontekstu. Jesteś żałosna. S. Odpowiedz Link Zgłoś
flamandka Re:Nie snajperuj, nie snajperuj 05.10.04, 02:00 snajper55 napisał: > flamandka napisała: > > > Moich moze i nie czytaja, ale twoje czytaja i widza jak krecisz jak klami > esz, > > jak czyscisz posty, jak wyrywasz z kontekstu. > > Jesteś żałosna. > > S. Nie ma nikogo na zmiane? To ide spac, ty jestes nudny i glupi poza tym latwo cie rozgryzc.Nie macie naprawde kogos z klasa? Odpowiedz Link Zgłoś
bykk Re do Anngini! 05.10.04, 02:08 Anngigna, no co Ty? Przecie widzisz, że ja jestem, nie)? pozdrawiam hej! Odpowiedz Link Zgłoś
bykk Re:No nieźle... 05.10.04, 01:52 ...Was podupcyło! Co tam, ważne, że komuś trza...! Podupceńcy jesteście i tyle, o! Wszystkich(prawie) mam na zdjątkach i co? Mam robić jakiesik foto-montaż? Bez jaj, Panie i Panowie, bez jaj!!! Gdzie jesteśmy? Gdzie? Abe widać ma powód, ale pozostali? Czy nie widzicie, że komuś chodzi o skłócenie ludzi? pozdrawiam hej! aaaaaaa, zapomniałem, skurwysyn52 spierdalaj idioto! Odpowiedz Link Zgłoś
sceptyk Re: Jest do doopy 05.10.04, 00:55 Ale ja marzylem o jakims takim "przyjaznym" (user friendly) pornosku. Na sieci, to zaraz jakies swinstwa sie do komputera przyczepia, potem trzeba czyscic etc. Szkoda zachodu. Poza tym, nikogo tam nie znam. Uwazam, ze takie gadanie bez konkretu - jak w tym watku - jest tylko strata czasu. Powinni pokazac te fotomontaze (a moze to byly zdjecia autentyczne? Kto wie?), my bysmy obejrzeli (krytycznie), sad wydali i bylo by po herbacie. A tak tylko sie gada i gada. I nic z tego nie wynika. Moze kolo 700-setnego postu cos sie zacznie materializowac. W kazdym razie mam nadzieje. Odpowiedz Link Zgłoś
perla tu już nic nie wyjaśni się 05.10.04, 00:51 Fakty - zdjęcia były, na nich Abe z danymi osobowymi, ale nie tylko, również Scan na przykład. I kilka innych osób właśnie. Zwykłe zdjęcia w nowym mieszkaniu, a jednak zrobione jako porno po prostu. To poważne nadużycie jest. To barbarzyństwo jest. Wnioski - tu już nic nie wyjaśni się. To koniec jest. Zbyt mało ludzi chce angażować w prawdę się. Bo przeciez taka menda złapana była by gdyby nie fakt, iż każdy jakieś zobowiązania ma, i nie chce zamieszanym w cokolwiek być. A szczególnie w pornofotomontaże właśnie. To koniec jest. Szkoda mi Abe. Szkoda mi Scana. To oni zostali zbrukani właśnie. Koniec jest, bo kurwa jak zwykle odwagi komuś brak jest. Odpowiedz Link Zgłoś
flamandka Re: tu już nic nie wyjaśni się 05.10.04, 00:54 perla napisał: > Fakty - > zdjęcia były, na nich Abe z danymi osobowymi, ale nie tylko, również Scan na > przykład. I kilka innych osób właśnie. Zwykłe zdjęcia w nowym mieszkaniu, a > jednak zrobione jako porno po prostu. > To poważne nadużycie jest. To barbarzyństwo jest. > Wnioski - > tu już nic nie wyjaśni się. To koniec jest. Zbyt mało ludzi chce angażować w > prawdę się. Bo przeciez taka menda złapana była by gdyby nie fakt, iż każdy > jakieś zobowiązania ma, i nie chce zamieszanym w cokolwiek być. A szczególnie w > > pornofotomontaże właśnie. > To koniec jest. Szkoda mi Abe. Szkoda mi Scana. To oni zostali zbrukani > właśnie. > Koniec jest, bo kurwa jak zwykle odwagi komuś brak jest. > Komu jest brak odwagi perla?W czym problem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cat_lover Re: tu już nic nie wyjaśni się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.04, 01:02 Curiosity killed the cat. Poniała? Odpowiedz Link Zgłoś
perla Re: tu już nic nie wyjaśni się 05.10.04, 01:03 flamandka napisała: > Komu jest brak odwagi perla?W czym problem? Ty mnie gini bodnij, czy Ty, kombatanka zakulisowych privów udajesz, że nie łapiesz w czym rzecz jest? To ja się pytam gini, kto z tych co widział napisze prawdę właśnie. Odpowiedz Link Zgłoś
flamandka Re: tu już nic nie wyjaśni się 05.10.04, 01:07 perla napisał: > flamandka napisała: > > > Komu jest brak odwagi perla?W czym problem? > > Ty mnie gini bodnij, czy Ty, kombatanka zakulisowych privów udajesz, że nie > łapiesz w czym rzecz jest? To ja się pytam gini, kto z tych co widział napisze > prawdę właśnie. > > To skad wiesz co bylo na zdjeciach?Dlaczego twierdzisz, ze scan byl skoro jie jestes pewien czy prawda. Odpowiedz Link Zgłoś
sceptyk Eeee tam, Perla 05.10.04, 01:04 Czemu takich mocnych slow dobierasz do glupawego zartu? Nie takie rzeczy robi sie na internecie, przy tych nowoczesnych technikach. Pokazali tam kogos jako morderce? Albo komuniste? O kawalek doopy nie ma co wytaczac armat. Prawde mowiac, to dziwie sie abe.abe, ze wszczela cala te hece. To jest osmieszanie sie. Trąci dziumdziowatoscia. Odpowiedz Link Zgłoś
nurni malo....ale wystarczy :) 05.10.04, 01:03 perla napisał: > Zbyt mało ludzi chce angażować w > prawdę się. Odpowiedz Link Zgłoś
institoris1 ciekawy post... 05.10.04, 01:40 Re: A teraz na powaznie pytanie nastepne Autor: nurni Data: 04.10.2004 23:38 + dodaj do ulubionych wątków + odpowiedz na list + odpowiedz cytując -------------------------------------------------------------------------------- perla napisał: > nurni, skasowane zostały. nie ma bidy Perla sa do odzyskania > Ale gość potwierdził to co Abe napisała. Ze > szczegółami. no patrz Perla.... tyle dni i dobrze ze w koncu sie znalazl to oczywiscie ktos inny niz nick ktory nas ostrzegal prawda? > I tam Scan też był. Rozumiesz nurni? Scana też obrobiono. Mętlik > jakich mało jest. metlik opanujemy spokojnie......... > Ja tego nie lubię, zbyt prosty jestem. Ale nurni, jak ta > kurwa znajdzie się to pozwól, iz ja mu tez po ryju dam. Ty z jednej a ja z > drugiej strony właśnie. znajdzie sie Perla wszystko sie znajdzie Odpowiedz Link Zgłoś
institoris1 ooo, jeszcze jeden ciekawy.... 05.10.04, 01:54 faktycznie znow BARDZO WAZNE DO Gini Autor: nurni Data: 05.10.2004 01:16 + dodaj do ulubionych wątków + odpowiedz na list + odpowiedz cytując -------------------------------------------------------------------------------- snajper55 napisał: > Pewie od życzliwego, dowiedzialem sie przed chwila ze tak moglo byc slepy trop Abe pisala do wiecej niz jednej osoby ktora znalem o tym ze cos sie szykuje na Nia _________________________________________________________________________ czyzby cos sie zaczynalo? (nie wiem czemu, ale jakos Cie lubie Gini) i. Odpowiedz Link Zgłoś
flamandka Re: ooo, jeszcze jeden ciekawy.... 05.10.04, 02:03 institoris1 napisał: > faktycznie znow BARDZO WAZNE DO Gini > Autor: nurni > Data: 05.10.2004 01:16 + dodaj do ulubionych wątków > > + odpowiedz na list > > + odpowiedz cytując > > ------------------------------------------------------------------------------ - > - > snajper55 napisał: > > > Pewie od życzliwego, > > dowiedzialem sie przed chwila ze tak moglo byc > > slepy trop > > Abe pisala do wiecej niz jednej osoby ktora znalem > o tym ze cos sie szykuje na Nia > _________________________________________________________________________ > > czyzby cos sie zaczynalo? > (nie wiem czemu, ale jakos Cie lubie Gini) > i. O nareszcie zmiana , ale teraz to ja ide spac. Tez Cie lubie, bo ja lubie lwy pasjami. Odpowiedz Link Zgłoś
flamandka Re: dobranoc:) i dzien dobry 05.10.04, 10:39 Dzien dobry Institorisie . Mysle, ze z calego towarzystwa jedynie z Toba mozna na powaznie porozmawiac. Mam kilka uwag na temat zachowania sie w tym watku przyjaciol pana scana. Otoz wszyscy tu wystepujacy z wyjatkiem Ciebie, pisza wciaz jedno i to samo. Winna jest, ABe winny jest Nurni. Swoje rewelacje motywuja tak idiotycznie, ze pusty smiech ogarnia. Dochodza do tego brzydkie manipulacje, helga, snajper... Ja zakladalam, ze scan jest niewinny, mialam nawet kilku podejrzanych, ale z drugiej strony zastanow sie. Czlowiek niewinny , ktory sam ponoc jest ofiara, od tygodnia prawie, nie jest w stanie odpowiedziec na jedno proste pytanie. Jego przyjaciele, stosuja bardzo brzydkie metody, w jakim celu pytam, skoro ich przyjaciel to taka sama ofiara jak Abe? Podzielilam sie tu z Toba moimi watpliwosciami, naturalnie nie musisz odpowiadac na moj post, ale milo mi bedzie gdy odpowiesz. Odpowiedz Link Zgłoś
beemelka Re: dobranoc:) i dzien dobry 05.10.04, 12:41 Gini, Nurni (won!) i Abe szukali zemsty na Scanie, zanim ustalili, co tak naprawde jest na tych zdjeciach i kto tak sie zabawil. Abe mscila sie za ochlodzone stosunki, po kilkumiesiecznej, bliskiej i bujnej przyjazni. Za co mscil sie Nurni? Stwierdzenie, ze trollowanie nie jest zgodne z netykieta, bardzo mi si epodoba. Odpowiedz Link Zgłoś
flamandka Re: dobranoc:) i dzien dobry 05.10.04, 12:55 beemelka napisała: > > Gini, > > Nurni (won!) i Abe szukali zemsty na Scanie, zanim ustalili, co tak naprawde > jest na tych zdjeciach i kto tak sie zabawil. > Abe mscila sie za ochlodzone stosunki, po kilkumiesiecznej, bliskiej i bujnej > przyjazni. Za co mscil sie Nurni? > > Stwierdzenie, ze trollowanie nie jest zgodne z netykieta, bardzo mi si epodoba. > Bemelciu, wzielas stanowczo za duzo relanium i glowka Ci nie pracuje .Wypij sobie mocna kawke. Piszesz wciaz to samo.Abe jest zla, nurni jest zly scan jest w porzadku. Wszyscy wlasciwie piszecie to samo na okraglo, i to jest nudne. Post zaadresowalam do Institorisa, bo mam nadzieje, ze On napisze cos nowego. Acha wytkne Ci idiotyzm, nie zapominaj , ze to scan pierwszy napomknal o tych zdjeciach , nie zapominaj o poscie scana, ktory nazwal nurniego kolazysta, i o zarzucie jaki Ty postawilas wczoraj nurniemu . Wiec o jakiej zemscie Ty piszesz? Scan zamiast dyktowac Ci bzdury i szczypac cie w dupe(wyrazy wspolczucia)niech odpowie na zadawane przeze mnie pytanie skad wiedzial o zdjeciach. Odpowiedz Link Zgłoś
beemelka Kradniesz Gini, nieladnie.... 05.10.04, 13:02 Kradniesz, Gini, cudze sformulowania. Nurni wcale nie jest poza podejrzeniem o autorstwo. Nie wiem, jak Scan go nazwal, ale napewno mial prawo znacznie gorzej. Sa dwa watki. Jeden to ponury (chamski) zart. A drugi to niepotweirdzone oskarzenia. Robi sie z tego jeden, jesli Nurni jest autorem, co wykluczone byc moze, tylko po znalezieniu sprawcy. Odpowiedz Link Zgłoś
flamandka Re: Co ukradlam? 05.10.04, 13:16 beemelka napisała: > > Kradniesz, Gini, cudze sformulowania. Co komu ukradlam? Nurni wcale nie jest poza podejrzeniem o > autorstwo. Nie wiem, jak Scan go nazwal, ale napewno mial prawo znacznie gorzej A gdzie ja napisalam, ze nie jest?Napisalam wprost przeciwnie, ze podejrzewal go scan i Ty , nauczysz sie czytac kiedys, czy bedziesz dalej klepac bezmyslnie w te klawiature? Pödejrzana moge byc ja, Ty i kazdy prawie na tym forum . I znow wychodzi Twoja hipokryzja, scan ma prawo nazywac , stawiac zarzuty, ale juz jemu nie wolno bo krzyczysz , ze sie go brzydko atakuje pomawia itd... Wez sobie zimny prysznic. > . > > Sa dwa watki. Jeden to ponury (chamski) zart. A drugi to niepotweirdzone > oskarzenia. Robi sie z tego jeden, jesli Nurni jest autorem, co wykluczone byc > moze, tylko po znalezieniu sprawcy. > Widzisz, Ty i scan, stawialiscie zarzuty nurniemu,nie mowiac o steku bzdur, ktore pisala Helga, i pomowieniach snajpera, ale to wg Ciebie jest ok. Wy mozecie, tylko o was trzeba pisac w samych superlatywach. Jestes zaklamana, nie mam o czym z toba rozmawiac, poczekam na Institorisa. Skoro scan jest ofiarta, dlaczego wraz z Abe i nurnim nie skupi sie na poszukiwaniu autora zdjec, tylko co i raz wysyla, kogos, z wypracowaniem na temat Abe i Nurniego? I na dodatek kazde wypracowanie zawiere te same monotonne glupoty. Acha les zglos kradziez na policje. Odpowiedz Link Zgłoś
beemelka Stwierdzenie,ze Abe szczypie Nurnia w dupe 05.10.04, 14:04 flamandka napisała: > beemelka napisała: > > > > > Kradniesz, Gini, cudze sformulowania. > > Co komu ukradlam? > > Nurni wcale nie jest poza podejrzeniem o > > autorstwo. Nie wiem, jak Scan go nazwal, ale napewno mial prawo znacznie > gorzej > > A gdzie ja napisalam, ze nie jest?Napisalam wprost przeciwnie, ze podejrzewal > go scan i Ty , nauczysz sie czytac kiedys, czy bedziesz dalej klepac bezmyslnie > > w te klawiature? > Pödejrzana moge byc ja, Ty i kazdy prawie na tym forum . Ja nie, bo nawet o Toscanii nie wiedzialam. Akurat ten czas przypadl na moj calkowity brak zainteresowania forum. > I znow wychodzi Twoja hipokryzja, scan ma prawo nazywac , stawiac zarzuty, ale > juz jemu nie wolno bo krzyczysz , ze sie go brzydko atakuje pomawia itd... > Wez sobie zimny prysznic. > > > . > > > > Sa dwa watki. Jeden to ponury (chamski) zart. A drugi to niepotweirdzone > > oskarzenia. Robi sie z tego jeden, jesli Nurni jest autorem, co wykluczon > e > byc > > moze, tylko po znalezieniu sprawcy. > > > Widzisz, Ty i scan, stawialiscie zarzuty nurniemu,nie mowiac o steku bzdur, Bzdura jest zrobienie takiej afery z calej sprawy. Zart byl obrzydliwy, ale montaz zrobiono prymitywnie. Nikt nie mogl posadzac Abe na jego podstawie, ze tak naprawde jej praca polega na pozowaniu do porno. Ja Nurniemu nic nie stawiam, dla mnie tego faceta nie ma. Zero. Rozumiesz? > ktore pisala Helga, i pomowieniach snajpera, ale to wg Ciebie jest ok. Jakie pomowienia Snajpera? Ze Nurni uzyl Abe do znieslawienia Scana,a i ona na tym spooooooro stracila. To fakt. A Helga podsumowala wszystko pieknie. > Wy mozecie, tylko o was trzeba pisac w samych superlatywach. Bo my jestesmy idealni... > Jestes zaklamana, nie mam o czym z toba rozmawiac, poczekam na Institorisa. > Skoro scan jest ofiarta, dlaczego wraz z Abe i nurnim nie skupi sie na > poszukiwaniu autora zdjec, tylko co i raz wysyla, kogos, z wypracowaniem na > temat Abe i Nurniego? Bo sa dwie sprawy. Jedna to zabawa z fotomontazem. Druga to bezpodstawne oszczerstwa. > I na dodatek kazde wypracowanie zawiere te same monotonne glupoty. > > > Acha les zglos kradziez na policje. Hiacynt napisal, ze jestes inteligentna. Tiaaaa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obserwator pierwsza osoba się przyznała IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.04, 14:11 beemelka napisała: > Bzdura jest zrobienie takiej afery z calej sprawy. Zart byl obrzydliwy, ale > montaz zrobiono prymitywnie. Nikt nie mogl posadzac Abe na jego podstawie, ze > tak naprawde jej praca polega na pozowaniu do porno. że widziała zdjęcia. teraz będzie z górki Odpowiedz Link Zgłoś
flamandka Re: Stwierdzenie,ze Abe szczypie Nurnia w dupe 05.10.04, 14:26 beemelka napisała: > flamandka napisała: > > > beemelka napisała: > > > > > > > > Kradniesz, Gini, cudze sformulowania. > > > > Co komu ukradlam? > > > > Nurni wcale nie jest poza podejrzeniem o > > > autorstwo. Nie wiem, jak Scan go nazwal, ale napewno mial prawo zna > cznie > > gorzej > > > > A gdzie ja napisalam, ze nie jest?Napisalam wprost przeciwnie, ze podejrz > ewal > > go scan i Ty , nauczysz sie czytac kiedys, czy bedziesz dalej klepac > bezmyslnie > > > > w te klawiature? > > Pödejrzana moge byc ja, Ty i kazdy prawie na tym forum . > > Ja nie, bo nawet o Toscanii nie wiedzialam. Akurat ten czas przypadl na moj > calkowity brak zainteresowania forum. A skad ja moge o tym wiedziec Bemelko?Moze pisalas pod innym nickiem, moze czytalas tylko. Na powaznie, nie podejrzewam Cie o nic, ale ja np moge byc podejrzana, bo Scana nie lubie, kazdy moze to wyczytac z moich postow,i gdyby ewentualnie scan oskarzyl mnie o cos, to nie furczalabym tylko poprosila by to udowodnil. Nie mam nic do ukrycia. > > > I znow wychodzi Twoja hipokryzja, scan ma prawo nazywac , stawiac zarzuty > , > ale > > juz jemu nie wolno bo krzyczysz , ze sie go brzydko atakuje pomawia itd.. > . > > Wez sobie zimny prysznic. > > > > > . > > > > > > Sa dwa watki. Jeden to ponury (chamski) zart. A drugi to niepotweir > dzone > > > oskarzenia. Robi sie z tego jeden, jesli Nurni jest autorem, co wyk > luczon > > e > > byc > > > moze, tylko po znalezieniu sprawcy. > > > > > Widzisz, Ty i scan, stawialiscie zarzuty nurniemu,nie mowiac o steku bzdu > r, > > Bzdura jest zrobienie takiej afery z calej sprawy. Zart byl obrzydliwy, ale > montaz zrobiono prymitywnie. Widzialas ten montaz? Nikt nie mogl posadzac Abe na jego podstawie, ze > tak naprawde jej praca polega na pozowaniu do porno. Ale przeciez nie o to w tym chodzi, czy ktos posadzi Abe o to, ze jej praca polega na pozowaniu w filmach porno. Ty naprawde nic nie rozumiesz?Rece opadaja. > Ja Nurniemu nic nie stawiam, dla mnie tego faceta nie ma. Zero. Rozumiesz? Biore Cie za slowo.Skoro go nie ma to mam nadzieje, ze nie bedziesz o nim pisac. > > > ktore pisala Helga, i pomowieniach snajpera, ale to wg Ciebie jest ok. > > Jakie pomowienia Snajpera? Ze Nurni uzyl Abe do znieslawienia Scana,a i ona na > tym spooooooro stracila. To fakt. To nie jest fakt, to jest interpretacja snajpera nie oparta na niczym. Czyli pomowienie tzw. A Helga podsumowala wszystko pieknie. A za co przepraszala Helga?Ile naklamala w swoich postach? > > > Wy mozecie, tylko o was trzeba pisac w samych superlatywach. > > Bo my jestesmy idealni... Taa , tyle, ze ja jestem bardzo zla kobieta skladam sie z samych wad, i lubie takie idealy zrzucac z piedestalow na ktorych sie poustawiali. > > > Jestes zaklamana, nie mam o czym z toba rozmawiac, poczekam na Institoris > a. > > Skoro scan jest ofiarta, dlaczego wraz z Abe i nurnim nie skupi sie na > > poszukiwaniu autora zdjec, tylko co i raz wysyla, kogos, z wypracowaniem > na > > temat Abe i Nurniego? > > Bo sa dwie sprawy. Jedna to zabawa z fotomontazem. > Druga to bezpodstawne oszczerstwa. No wlasnie, kto sieje oszczerstwa na forum?Sa przeciez posty scana gdzie nazywa nurniego zigolakiem, o tym piszesz? I co jest dla Ciebie oszczerstwem . > > > I na dodatek kazde wypracowanie zawiere te same monotonne glupoty. > > > > > > Acha les zglos kradziez na policje. > > Hiacynt napisal, ze jestes inteligentna. > > Tiaaaa Zapomnial dodac, ze Ty , Helga i Danka, jestescie o wiele inteligentniejsze ode mnie.Gdzie tam o niebo!!! O jakie niebo?O cale lata swietlne, gdzie mnie biednemu garkotlukowi z Belgii do Was. Odpowiedz Link Zgłoś
beemelka Re: Stwierdzenie,ze Abe szczypie Nurnia w dupe 05.10.04, 14:40 > > Widzialas ten montaz? Nie widzialam, ale czytalam opis. U zrodla ))) > > Nikt nie mogl posadzac Abe na jego podstawie, ze > > tak naprawde jej praca polega na pozowaniu do porno. > > Ale przeciez nie o to w tym chodzi, czy ktos posadzi Abe o to, ze jej praca > polega na pozowaniu w filmach porno. > Ty naprawde nic nie rozumiesz?Rece opadaja. No, przepraszam. Wlasnie Ty piszesz, jakbys nie rozumiala. Z glownego postu Abe wynika, ze zdjecie narazilo na cierpienie rodzine. A to byl tylko chamski zart. Taki zart swiadczy jedynie o jego autorze. Nic nie zaklamuje. > > Ja Nurniemu nic nie stawiam, dla mnie tego faceta nie ma. Zero. Rozumiesz > ? > > Biore Cie za slowo.Skoro go nie ma to mam nadzieje, ze nie bedziesz o nim pisac > . > A dlaczego? Skoro go nie ma, to nie powinien sie pokazywac. A jesli pokazuje sie bezwstydnie, mimo kompromitacji, bede pisac. Kiedy mi sie zechce. > > > > > ktore pisala Helga, i pomowieniach snajpera, ale to wg Ciebie jest > ok. > > > > Jakie pomowienia Snajpera? Ze Nurni uzyl Abe do znieslawienia Scana,a i o > na > na > > tym spooooooro stracila. To fakt. > > To nie jest fakt, to jest interpretacja snajpera nie oparta na niczym. > Czyli pomowienie tzw. Tak udokumentowana, ze juz fakt. > > A Helga podsumowala wszystko pieknie. > > A za co przepraszala Helga?Ile naklamala w swoich postach? Nie wiem, o czym piszesz. Trolle bardzo mi sie podobaja i jest to niezwykle trafna obserwacja. > > > Wy mozecie, tylko o was trzeba pisac w samych superlatywach. > > > > Bo my jestesmy idealni... > > Taa , tyle, ze ja jestem bardzo zla kobieta skladam sie z samych wad, i lubie > takie idealy zrzucac z piedestalow na ktorych sie poustawiali. Chocbys sie wytezala, nie dasz rady. > > > Jestes zaklamana, nie mam o czym z toba rozmawiac, poczekam na Inst > itoris > > a. > > > Skoro scan jest ofiarta, dlaczego wraz z Abe i nurnim nie skupi sie > na > > > poszukiwaniu autora zdjec, tylko co i raz wysyla, kogos, z wypracow > aniem > > na > > > temat Abe i Nurniego? > > > > Bo sa dwie sprawy. Jedna to zabawa z fotomontazem. > > Druga to bezpodstawne oszczerstwa. > > No wlasnie, kto sieje oszczerstwa na forum?Sa przeciez posty scana gdzie nazywa > > nurniego zigolakiem, o tym piszesz? > > I co jest dla Ciebie oszczerstwem . A ja go nazywam nurniem, co nalezy czytac "durniem". I co? > > > > > > I na dodatek kazde wypracowanie zawiere te same monotonne glupoty. > > > > > > > > > Acha les zglos kradziez na policje. > > > > Hiacynt napisal, ze jestes inteligentna. > > > > Tiaaaa > > > Zapomnial dodac, ze Ty , Helga i Danka, jestescie o wiele inteligentniejsze ode > > mnie.Gdzie tam o niebo!!! > O jakie niebo?O cale lata swietlne, gdzie mnie biednemu garkotlukowi z Belgii > do Was. Na szczescie. Zaczelabym sie o niego martwic. Odpowiedz Link Zgłoś
flamandka Re: Stwierdzenie,ze Abe szczypie Nurnia w dupe 05.10.04, 14:58 beemelka napisała: > > > > > Widzialas ten montaz? > Nie widzialam, ale czytalam opis. U zrodla ))) Czegoz to ja sie nie naczytalam w zyciu... O zrodlo pytac nie bede bo odpowiedzi i tak nie otrzymam.Nie mowiac juz o opisie.Niegodnam, ja niegodnam. > > > > Nikt nie mogl posadzac Abe na jego podstawie, ze > > > tak naprawde jej praca polega na pozowaniu do porno. > > > > Ale przeciez nie o to w tym chodzi, czy ktos posadzi Abe o to, ze jej pra > ca > > polega na pozowaniu w filmach porno. > > Ty naprawde nic nie rozumiesz?Rece opadaja. > > No, przepraszam. Wlasnie Ty piszesz, jakbys nie rozumiala. Z glownego postu Abe > > wynika, ze zdjecie narazilo na cierpienie rodzine. A gdzie to wyczytalas w glownym poscie?Zacytuj fragment. A to byl tylko chamski zart. A jak ja sobie po chamsku zaczne zartowac z Ciebie? > > Taki zart swiadczy jedynie o jego autorze. Nic nie zaklamuje. Wiesz, ale trzeba by autora wziasc za buziaczka i wybic mu z glowki chamskie zarty nie uwazasz? > > > > Ja Nurniemu nic nie stawiam, dla mnie tego faceta nie ma. Zero. Roz > umiesz > > ? > > > > Biore Cie za slowo.Skoro go nie ma to mam nadzieje, ze nie bedziesz o nim > > pisac > > . > > > A dlaczego? Skoro go nie ma, to nie powinien sie pokazywac. Nie ma go tylko dla Ciebie, a Ty jeszcze nie jestes calym forum, choc moze bardzo bys chciala... A jesli pokazuje > sie bezwstydnie, mimo kompromitacji, bede pisac. Kiedy mi sie zechce. Alez pisz jak najwiecej, ja zachecam do pisania, bo oprocz mnie jeszcze pare osob czyta te bzdury... > > > > > > > ktore pisala Helga, i pomowieniach snajpera, ale to wg Ciebie > jest > > ok. > > > > > > Jakie pomowienia Snajpera? Ze Nurni uzyl Abe do znieslawienia Scana > ,a i o > > na > > na > > > tym spooooooro stracila. To fakt. > > > > To nie jest fakt, to jest interpretacja snajpera nie oparta na niczym. > > Czyli pomowienie tzw. > > Tak udokumentowana, ze juz fakt. To ja poprosze o dokumentacje w takim razie .Zaznaczam, ze Twoja czy tez snajpera interpretacja faktow, nie obowiazuje wszystkich jak na razie. Moze za jakies 100 lat. > > > > A Helga podsumowala wszystko pieknie. > > > > A za co przepraszala Helga?Ile naklamala w swoich postach? > > Nie wiem, o czym piszesz. Trolle bardzo mi sie podobaja i jest to niezwykle > trafna obserwacja. No wiesz, ja juz wytknelam kto tu trolluje, zapomnialam o Tobie, ale skoro prosisz to przypomne o szezlongach o tym kto to zabral Miriam pieknym samochodem , chcesz swoje posciki?Pasujesz na trollice jak ilal.Hela uszyla i Tobie i paru innym swoim znajomym buty. > > > > > Wy mozecie, tylko o was trzeba pisac w samych superlatywach. > > > > > > Bo my jestesmy idealni... > > > > Taa , tyle, ze ja jestem bardzo zla kobieta skladam sie z samych wad, i l > ubie > > takie idealy zrzucac z piedestalow na ktorych sie poustawiali. > > Chocbys sie wytezala, nie dasz rady. Nawet nie probuje lady a skad, z takimi tytanami intelektu??? Mowilam o innych slabszych. > > > > > Jestes zaklamana, nie mam o czym z toba rozmawiac, poczekam n > a Inst > > itoris > > > a. > > > > Skoro scan jest ofiarta, dlaczego wraz z Abe i nurnim nie sku > pi sie > > na > > > > poszukiwaniu autora zdjec, tylko co i raz wysyla, kogos, z wy > pracow > > aniem > > > na > > > > temat Abe i Nurniego? > > > > > > Bo sa dwie sprawy. Jedna to zabawa z fotomontazem. > > > Druga to bezpodstawne oszczerstwa. > > > > No wlasnie, kto sieje oszczerstwa na forum?Sa przeciez posty scana gdzie > nazywa > > > > nurniego zigolakiem, o tym piszesz? > > > > I co jest dla Ciebie oszczerstwem . > > A ja go nazywam nurniem, co nalezy czytac "durniem". I co? No i zagielas mnie Malgosiu, doprawdy nie wiem jak na to odpowiedziec. Na pytanie co jest dla Ciebie oszczerstwem Ty odpowiadasz, ze go nazywasz nurniem durniem. Oj padlam ci ja padlam, porwalam sie z motyka na ksiezyc!!!! > > > > > > > > > > I na dodatek kazde wypracowanie zawiere te same monotonne glu > poty. > > > > > > > > > > > > Acha les zglos kradziez na policje. > > > > > > Hiacynt napisal, ze jestes inteligentna. > > > > > > Tiaaaa > > > > > > Zapomnial dodac, ze Ty , Helga i Danka, jestescie o wiele inteligentniejs > ze > ode > > > > mnie.Gdzie tam o niebo!!! > > O jakie niebo?O cale lata swietlne, gdzie mnie biednemu garkotlukowi z Be > lgii > > do Was. > > Na szczescie. Zaczelabym sie o niego martwic. > O kogo?Bo ja z moim ujemnym IQ znowu nie zalapalam o czym czy tez o kim ty piszesz. Odpowiedz Link Zgłoś
institoris1 Re: dobranoc:) i dzien dobry 05.10.04, 14:04 Dzien Dobry Gini, widze, ze dzialasz od samego rana Milo czytac, ze masz mnie za rozsadnego, dziekuje. Szczerze mowiac watpie, zeby Scan mial ochote odpowiadac na pytania stawiane mu przez Nurniego i Abe. Jakos tak sie porobilo, ze sporo w nich agresji i oskarzen... Obawiam sie, ze i na Twoje nie zechce odpowiedziec, ale to oczywiscie tylko moje zdanie- byc moze, ze sie jednak zdecyduje. Postaram sie chociaz troche rozwiac Twoje rozterki i powiem Ci w zaufaniu, ze czytalem odpowiedz Scana na te (2) pytania: - robiles te zdjecia? - wysylales te zdjecia? W obydwu przypadkach odpowiedz byla przeczaca. Mam nadzieje, ze przynajmniej w jakims stopniu rozwialo to Twoje watpliwosci Ale mniejsza o to- pisze, zeby Ci podziekowac za twoja dociekliwosc. Otoz ja pare dni temu pytalem w tym watku Abe, czy po otrzymaniu wiadomosci o istnieniu tych kolazy pisala o tym do znajomych. Odpowiedzi nie otrzymalem zadnej. Ja nie otrzymalem, ale za to Ty tak!!- odpowiedzial co prawda Nurni zamiast Abe, ale dobre i to. Okazuje sie, ze Abe maile takie posylala. Mam w zwiazku z tym propozycje- moze spytasz Abe, czy w tych mailach, ktore posylala znajomym bylo cos o Scanie? (spytalbym oczywiscie sam, ale skutek raczej bedzie wiadomy, czyli zaden ) Mozliwe, ze przynajmniej Nurni odpowie. pozdrawiam i. Odpowiedz Link Zgłoś
institoris1 o najwazniejszym zapomnialem... 05.10.04, 14:17 Moze tak dla rewanzu zdradzilabys mi spod jakiego Ty znaku jestes? )) i. Odpowiedz Link Zgłoś
flamandka Re: o najwazniejszym zapomnialem... 05.10.04, 14:43 institoris1 napisał: > Moze tak dla rewanzu zdradzilabys mi spod jakiego Ty znaku jestes? > )) > i. Moi???Je suis vierge, sainte vierge . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: flamandka Re: dobranoc:) i dzien dobry IP: *.upc.chello.be 05.10.04, 14:37 institoris1 napisał: > Dzien Dobry Gini, > > widze, ze dzialasz od samego rana > Milo czytac, ze masz mnie za rozsadnego, dziekuje. > > Szczerze mowiac watpie, zeby Scan mial ochote odpowiadac na pytania stawiane mu > > przez Nurniego i Abe. Jakos tak sie porobilo, ze sporo w nich agresji i > oskarzen... Z obydwu stron, z tej z drugiej strony jakby wiecej troszke. > Obawiam sie, ze i na Twoje nie zechce odpowiedziec, ale to oczywiscie tylko > moje zdanie- byc moze, ze sie jednak zdecyduje. > Postaram sie chociaz troche rozwiac Twoje rozterki i powiem Ci w zaufaniu, ze > czytalem odpowiedz Scana na te (2) pytania: > - robiles te zdjecia? > - wysylales te zdjecia? > W obydwu przypadkach odpowiedz byla przeczaca. No i fajnie jest, ale ja pytalam o co innego.Skad mial info o zdjeciach. > Mam nadzieje, ze przynajmniej w jakims stopniu rozwialo to Twoje watpliwosci Z natury ufam ludziom, bo dlaczego nie?Nie mam zadnych podstaw by zarzucac scanowi klamstwo. > > Ale mniejsza o to- pisze, zeby Ci podziekowac za twoja dociekliwosc. Otoz ja > pare dni temu pytalem w tym watku Abe, czy po otrzymaniu wiadomosci o istnieniu > > tych kolazy pisala o tym do znajomych. Odpowiedzi nie otrzymalem zadnej. > Ja nie otrzymalem, ale za to Ty tak!!- odpowiedzial co prawda Nurni zamiast > Abe, ale dobre i to. Okazuje sie, ze Abe maile takie posylala. > Mam w zwiazku z tym propozycje- moze spytasz Abe, czy w tych mailach, ktore > posylala znajomym bylo cos o Scanie? > (spytalbym oczywiscie sam, ale skutek raczej bedzie wiadomy, czyli zaden ) > Mozliwe, ze przynajmniej Nurni odpowie. Mam nadzieje, ze Nurni odpowie . Dalej ponawiam propozycje by sie skupic na autorze tych zdjec i wycofaniu histerycznych oskarzen. Acha przypominam, ze Scan zachowal sie brzydko wobec Abe, bardzo brzydko, wiec skoro dostala info o zdjeciach to natychmiast skojarzyla to z Jego osoba. Wytlumacz laskawie Lady o co chodzi w tym, ze te zdjecia sa niestosowne, bo ona biedaczka nie wie. > > pozdrawiam > i. Odpowiedz Link Zgłoś
beemelka Re: dobranoc:) i dzien dobry 05.10.04, 14:52 Gini napisala: "Dalej ponawiam propozycje by sie skupic na autorze tych zdjec i wycofaniu histerycznych oskarzen." Sa dwie sprawy rownolegle. Zdjecia. I histeryczne oskarzenia ze strony Abe. Nad zdjeciami nie ma co sie skupiac, tylko jesli mozna dotrzec do nadawcy. Ale tego nie zrobi sie miedlac temat na forum. "Acha przypominam, ze Scan zachowal sie brzydko wobec Abe, bardzo brzydko," Czy Ty Gini przy tym bylas, czy znasz to tylko z opowiesci Abe? Napisal (co bylo brzydkie, o splywajacej o wodzie ), ale Ty tak piszesz, jakby jej jeszcze cos zrobil brzydkiego w realu. O to pytam? "wiec skoro dostala info o zdjeciach to natychmiast skojarzyla to z Jego osoba." Osoba rozsadna, nigdy tak by sie nie zachowala. Ale tutaj musze wziac Abe w obrone. Bez watpienia miolla ten temat z najblizszym otoczeniem. Otoczenie powinno uspokoic i nie pozwolic na to, zeby wybuchla taka histeria. Nurni na forum rozgrzewal atmosfere. Pytam: po co? "Wytlumacz laskawie Lady o co chodzi w tym, ze te zdjecia sa niestosowne, bo ona biedaczka nie wie." Nikt mi ni emusi nic tlumaczyc. Takie zdjecia sa obrzydliwym zartem. ALe oskarzanie kogos za plecami o ich autorstwo jest skandaliczne. Odpowiedz Link Zgłoś
institoris1 Re: dobranoc:) i dzien dobry 05.10.04, 14:55 Gość portalu: flamandka napisał(a): > No i fajnie jest, ale ja pytalam o co innego.Skad mial info o zdjeciach. A wiesz Gini, to ja w takim razie propozycje mam: Moze ja zapytam w Twoim imieniu Scana, a Ty w moim Nurniego i Abe? Skrzykniemy sie tu wieczorem i wymienimy odpowiedzi ok? (o co mam pytac? skad wiadomosc o zdjeciach?) > Z natury ufam ludziom, bo dlaczego nie?Nie mam zadnych podstaw by zarzucac > scanowi klamstwo. > Dalej ponawiam propozycje by sie skupic na autorze tych zdjec i wycofaniu > histerycznych oskarzen. O jakich oskarzeniach mowisz? Ja tam moge wycofac, tylko, ze najpierw musze kogos o cos oskarzyc > Acha przypominam, ze Scan zachowal sie brzydko wobec Abe, bardzo brzydko, wiec > skoro dostala info o zdjeciach to natychmiast skojarzyla to z Jego osoba. No jasne, to calkowicie zrozumiale Dlatego tez nie pytalem o skojarzenia Abe po otrzymaniu informacji, tylko o to czy powiadamiajac znajomych o kolazach wspominala cos o Scanie > Wytlumacz laskawie Lady o co chodzi w tym, ze te zdjecia sa niestosowne, bo ona biedaczka nie wie. Do Pani uslug Beemelko, uwazam, ze zrobienie tych zdlec i ich rozsylanie to podlosc. pozdrawiam i. Odpowiedz Link Zgłoś
beemelka dziekuje za tlumaczenie, 05.10.04, 15:00 ale podlosc to przesada. Podlosc to wykorzystanie czegos takiego do zalatwienia swoich porachunkow. Odpowiedz Link Zgłoś
institoris1 Re: dziekuje za tlumaczenie, 05.10.04, 15:03 beemelka napisała: > ale podlosc to przesada. > Podlosc to wykorzystanie czegos takiego do zalatwienia swoich porachunkow. > mozna jeszcze podlosc stopniowac przecie (kto 500 ustrzelil?) i. Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: dziekuje za tlumaczenie, 05.10.04, 15:05 institoris1 napisał: > (kto 500 ustrzelil?) Lady albo ja. Ale raczej Lady. Ale 1000 belongs to me. )) S. Odpowiedz Link Zgłoś
institoris1 Re: dziekuje za tlumaczenie, 05.10.04, 15:17 snajper55 napisał: > institoris1 napisał: > > > (kto 500 ustrzelil?) > > Lady albo ja. Ale raczej Lady. Ale 1000 belongs to me. )) tylko pod warunkiem, ze 10000 zostawisz dla mnie!! i. Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: dobranoc:) i dzien dobry 05.10.04, 15:04 institoris1 napisał: > Beemelko, uwazam, ze zrobienie tych zdlec i ich rozsylanie to podlosc. Czy widziałeś te zdjęcia ? Bo aby ich rozsyłaie zazywać podłością warto by je było wprzódy zobaczyć. Nie uważasz ? Bo jakoś wszyscy je tak zaocznie oceniają. S. Odpowiedz Link Zgłoś
flamandka Re: dobranoc:) i dzien dobry 05.10.04, 15:05 institoris1 napisał: > Gość portalu: flamandka napisał(a): > > > No i fajnie jest, ale ja pytalam o co innego.Skad mial info o zdjeciach. > > A wiesz Gini, to ja w takim razie propozycje mam: > Moze ja zapytam w Twoim imieniu Scana, a Ty w moim Nurniego i Abe? > Skrzykniemy sie tu wieczorem i wymienimy odpowiedzi ok? > (o co mam pytac? skad wiadomosc o zdjeciach?) Tak jest szefie!!!I dlaczego nazwal Nurniego kolazysta. > > > Z natury ufam ludziom, bo dlaczego nie?Nie mam zadnych podstaw by zarzuca > c > > scanowi klamstwo. > > > Dalej ponawiam propozycje by sie skupic na autorze tych zdjec i wycofaniu > > > histerycznych oskarzen. > > O jakich oskarzeniach mowisz? Czy mam zaczac cytowac?Przysiegam nie mam czasu, musialabym zalozyc nowy watek, i umiescic w nim polowe albo wiecej wypowiedzi z tego watku.Lacznie z trollami z wylegarni, ale przy tym moglabym pasc ze smiechu))))) > Ja tam moge wycofac, tylko, ze najpierw musze kogos o cos oskarzyc Oskarzaj , w koncu dlaczego nie? > > > Acha przypominam, ze Scan zachowal sie brzydko wobec Abe, bardzo brzydko, > > wiec > > skoro dostala info o zdjeciach to natychmiast skojarzyla to z Jego osoba. > > No jasne, to calkowicie zrozumiale > Dlatego tez nie pytalem o skojarzenia Abe po otrzymaniu informacji, tylko o to > czy powiadamiajac znajomych o kolazach wspominala cos o Scanie To zaczekaj na Nurniego mysle, ze odpowie. > > > Wytlumacz laskawie Lady o co chodzi w tym, ze te zdjecia sa niestosowne, > bo > ona biedaczka nie wie. > > Do Pani uslug > Beemelko, uwazam, ze zrobienie tych zdlec i ich rozsylanie to podlosc. > > pozdrawiam > i. Odpowiedz Link Zgłoś
institoris1 Re: dobranoc:) i dzien dobry 05.10.04, 15:16 flamandka napisała: > Tak jest szefie!!!I dlaczego nazwal Nurniego kolazysta. Ejjj, to sa juz dwa pytania, ktore konkretnie ma byc? To teraz moje pytanie: Zapytaj Nurniego dlaczego sklamal w tym poscie? ______________________________________________________________________ Re: A teraz na powaznie pytanie nastepne Autor: nurni Data: 04.10.2004 23:38 + dodaj do ulubionych wątków + odpowiedz na list + odpowiedz cytując -------------------------------------------------------------------------------- perla napisał: > nurni, skasowane zostały. nie ma bidy Perla sa do odzyskania > Ale gość potwierdził to co Abe napisała. Ze > szczegółami. no patrz Perla.... tyle dni i dobrze ze w koncu sie znalazl to oczywiscie ktos inny niz nick ktory nas ostrzegal prawda? > I tam Scan też był. Rozumiesz nurni? Scana też obrobiono. Mętlik > jakich mało jest. metlik opanujemy spokojnie......... > Ja tego nie lubię, zbyt prosty jestem. Ale nurni, jak ta > kurwa znajdzie się to pozwól, iz ja mu tez po ryju dam. Ty z jednej a ja z > drugiej strony właśnie. znajdzie sie Perla wszystko sie znajdzie _____________________________________________________________________________ > Czy mam zaczac cytowac?Przysiegam nie mam czasu, musialabym zalozyc nowy watek, > i umiescic w nim polowe albo wiecej wypowiedzi z tego watku.Lacznie z trollami > z wylegarni, ale przy tym moglabym pasc ze smiechu))))) Gini, miej litosc- przeciez nie moge wycofac oskarzen, ktorych nie stawialem.. > Oskarzaj , w koncu dlaczego nie? Musze juz teraz? Zreszta w moim pytaniu jest zawarte oskarzenie > To zaczekaj na Nurniego mysle, ze odpowie. Przeciez to pytanie do Abe jest... pozdrawiam i. Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: dobranoc:) i dzien dobry 05.10.04, 15:25 institoris1 napisał: > Przeciez to pytanie do Abe jest... Ale na pytania do Abe to właśie nurni odpowiada. A na pytania do nurniego odpowie Ci wiatr. )) S. Odpowiedz Link Zgłoś
institoris1 Re: dobranoc:) i dzien dobry 05.10.04, 15:29 snajper55 napisał: > Ale na pytania do Abe to właśie nurni odpowiada. A na pytania do nurniego > odpowie Ci wiatr. )) jesli to bedzie lagodny zefirek znad morza, to nie mam nic przeciwko Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: dobranoc:) i dzien dobry 05.10.04, 15:39 institoris1 napisał: > snajper55 napisał: > > > Ale na pytania do Abe to właśie nurni odpowiada. A na pytania do nurniego > > odpowie Ci wiatr. )) > > jesli to bedzie lagodny zefirek znad morza, to nie mam nic przeciwko Na pewno nie będzie to huraga. Za to za zapach tego >zefirka< nie ręczę. Może być lekko skunksowy. ( S. Odpowiedz Link Zgłoś
institoris1 Re: dobranoc:) i dzien dobry 05.10.04, 15:43 snajper55 napisał: > Na pewno nie będzie to huraga. Za to za zapach tego >zefirka< nie ręczę > . Może > być lekko skunksowy. ( Ty mnie pocieszasz... A tak przy okazji- juz dawno chcialem spytac co oznacza ta Twoja sygnaturka? i. Odpowiedz Link Zgłoś
institoris1 Halooooo Gini 05.10.04, 15:45 to ktore? (musze niestety zaraz leciec) No i pamietaj o znaku zodiaku!!! (wazne sprawy nam z oczu uciekaja( ) i. Odpowiedz Link Zgłoś
flamandka Re: Halooooo Gini 05.10.04, 15:51 institoris1 napisał: > to ktore? (musze niestety zaraz leciec) > No i pamietaj o znaku zodiaku!!! > (wazne sprawy nam z oczu uciekaja( ) > i. forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=16311021&wv.x=2&a=16411441 tu masz znak zodiaku przeoczyles.Jak mogles w ogole!!!! Reszte dopisalam, ta jak Ty ja tez mam jakies obowiazki. A co z oczu to i z serca patrz pozytywnie w koncu!! Odpowiedz Link Zgłoś
institoris1 Re: Halooooo Gini 05.10.04, 16:00 flamandka napisała: > tu masz znak zodiaku przeoczyles.Jak mogles w ogole!!!! Kajam sie do stop psze Panny > Reszte dopisalam, ta jak Ty ja tez mam jakies obowiazki. > A co z oczu to i z serca patrz pozytywnie w koncu!! smacznego!! (spytam o tego kolazyste, podejrzewam, ze to bardziej wyczerpujace pytanie) i. Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: dobranoc:) i dzien dobry 05.10.04, 15:59 institoris1 napisał: > A tak przy okazji- juz dawno chcialem spytac co oznacza ta Twoja sygnaturka? Sygaturka jest przede wszystkim z powodu pięknych robaczków. Ale jej treść jest bardzo aktualna: słowo raz wypowiedziane nie może być cofnięte nawet przez zaprzęg czterech koni. Tak apropos gołosłownych oskarżeń nurniego... www.gavagai.pl/chiny/slowa.php Przy okazji - google nawet takie robaczki potrafi odszukać. S. Odpowiedz Link Zgłoś
institoris1 Re: dobranoc:) i dzien dobry 05.10.04, 16:05 to tez jest niezle: "nie osiagniesz umiejetnosci bez cwiczen; madrosc przychodzi wraz z doswiadczeniem" Mam wrazenie, ze nie do kazdego pasuje i. Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: dobranoc:) i dzien dobry 05.10.04, 16:13 institoris1 napisał: > to tez jest niezle: > "nie osiagniesz umiejetnosci bez cwiczen; madrosc przychodzi wraz z > doswiadczeniem" > Mam wrazenie, ze nie do kazdego pasuje Tak właśnie miałem skomentować sentencję, którą zacytowałeś. Ciekawe, czy i osobę tę samą mamy na myśli. ))) S. Odpowiedz Link Zgłoś
flamandka Re: dobranoc:) i dzien dobry 05.10.04, 15:44 snajper55 napisał: > institoris1 napisał: > > > snajper55 napisał: > > > > > Ale na pytania do Abe to właśie nurni odpowiada. A na pytania do nu > rniego > > > odpowie Ci wiatr. )) > > > > jesli to bedzie lagodny zefirek znad morza, to nie mam nic przeciwko > > Na pewno nie będzie to huraga. Za to za zapach tego >zefirka< nie ręczę > . Może > być lekko skunksowy. ( > > S. Scan cos napisze znowu? Odpowiedz Link Zgłoś
flamandka Re: dobranoc:) i dzien dobry 05.10.04, 15:43 institoris1 napisał: > snajper55 napisał: > > > Ale na pytania do Abe to właśie nurni odpowiada. A na pytania do nurniego > > > odpowie Ci wiatr. )) > > jesli to bedzie lagodny zefirek znad morza, to nie mam nic przeciwko Institorisie?A kto odpowiada na pytania do scana? Co by nie bylo zem zamilkla to wyjasniam, ze musze spadac do garow bom garkotluk i szezlonga nie mam. Zapytales o moj znak zodiaku, a nie zapytales skad znam Twoj. Odpowiedz Link Zgłoś
institoris1 Re: dobranoc:) i dzien dobry 05.10.04, 15:48 flamandka napisała: > Institorisie?A kto odpowiada na pytania do scana? Gini zapewniam Cie, ze sie Scana spytam i jesli jakas odpowiedz bedzie, to przekaze. > Co by nie bylo zem zamilkla to wyjasniam, ze musze spadac do garow bom > garkotluk i szezlonga nie mam. a ja na obiad wlasnie sie wybieram > Zapytales o moj znak zodiaku, a nie zapytales skad znam Twoj. a mnie to specjalnie nie interesuje skad. Ja sie ciesze, ze pamietasz i. Odpowiedz Link Zgłoś
flamandka Re: dobranoc:) i dzien dobry 05.10.04, 15:54 institoris1 napisał: > flamandka napisała: > > > Institorisie?A kto odpowiada na pytania do scana? > > Gini zapewniam Cie, ze sie Scana spytam i jesli jakas odpowiedz bedzie, to > przekaze. > > Co by nie bylo zem zamilkla to wyjasniam, ze musze spadac do garow bom > > garkotluk i szezlonga nie mam. > > a ja na obiad wlasnie sie wybieram > > > Zapytales o moj znak zodiaku, a nie zapytales skad znam Twoj. > > a mnie to specjalnie nie interesuje skad. Ja sie ciesze, ze pamietasz > i. Na twoim miejscu to ja bym sie tak nie cieszyla tym, ze ja wszystko pamietam. To jest moja glowna wada, moj maz mowi, ze mam pamiec dinozaurzycy pierwszej, ktora sie pojawila na tej planecie. A dinozaury wyginely za to, ze mialy pamiec taka jak ja. Odpowiedz Link Zgłoś
danek4 Re: ooo, jeszcze jeden ciekawy.... 05.10.04, 07:14 flamandka napisała: > O nareszcie zmiana , ale teraz to ja ide spac. > Tez Cie lubie, bo ja lubie lwy pasjami. > > już zdążyłaś się 'obrobić' z podtarciem wszystkich tyłków po zrobieniu tu kupy? Odpowiedz Link Zgłoś
institoris1 Lubie Cie coraz bardziej:) 05.10.04, 01:57 TO NAPRAWDE BARDZO WAZNE Autor: nurni Data: 05.10.2004 00:29 + dodaj do ulubionych wątków + odpowiedz na list + odpowiedz cytując -------------------------------------------------------------------------------- nurni napisał: > flamandka napisała: > > > Dobra ja sie zgadzam, jest poszkodowany, ofiara jest, ja chce pomoc, tylk > o > > niech wydusi z siebie skad mial pierwsze info o zdjeciach. > > Mozesz go o to zapytac?To jest tez bardzo wazne . wszystkie nawet skasowane maile sa do odzyskania Gini bardzo przytomnie pyta __________________________________________________________________________ Czyzby poczatek odzyskiwania tozsamosci? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rachelka Re: Prośba do Forumowicza IP: *.twcny.rr.com 05.10.04, 03:38 abe czy to ta prawdziwa z NZ? napisz prosze? wiele osob na forum przejawia zupelnie atawistyczne chore nienawisci w stosunku do ludzi tu piszacych.napisz na FS lub tu czy juz wrocilas do NZ?pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
patience O prawdziwych wersjach 05.10.04, 09:02 Z ogromnym zadowoleniem przyjmuje najnowsze ozdobniki tego scenariusza i jestem za tym, zeby kontynuowac. Skoro wiec ustaliliśmy, a raczej Perla ustalil, ze wersja Abe jest prawdziwa, to sobie pozwole na kontynuowanie właśnie. W prawdziwej wersji Abe na tych zdjeciach ucierpialy 2 rodziny: jej oraz Nurniego. Jej to rozumiem, ale zastanawiam sie nad Nurnim. Nie sadze, by czyjakolwiek rodzina mogla ucierpiec na widok fotki obcej naguski z obcym nagusem. Zona nie moze byc zazdrosna o obca naguske, skoro ma czarno na bialym, ze ona z obcym nagusem, a nie z mezem, no nie? W takim razie chodzi o co innego. I tu hipoteza. Rodzina Nurniego ucierpiala, gdyz on na widok nagiego Scana doznal olsnienia ze go kocha prawdziwie meska miloscia i o tym wlasnie poinformowal swoja rodzine. Nono, Nurni, wylazles z szafy? ╩@╦ ╩╦Ð Odpowiedz Link Zgłoś
flamandka Re: O prawdziwych wersjach 05.10.04, 09:07 Helu, po pierwsze Abe tych zdjec nie widziala.Po drugie, chodzi o wypowiedzi scana, w ktorych okresla nurniego jako zigolaka, Abe. Czy zajelas sie juz odzyskiwaniem danych z komputera swiadka, o ktorym pisal Perla? Czy na tych zdjeciach scan jest z szyja czy bez szyi? I co z wasami scana, czy dalej sa niechlujne czy cos juz z nimi zrobil? Odpowiedz Link Zgłoś
flamandka Re: helu droga 05.10.04, 09:14 Jest takie przyslowie.Kazdy kij ma dwa konce .Nie baw sie w zlosliwosci , bo jak ogolnie wiadomo jestem zlosliwa duzo bardziej od ciebie. Juz taki podly charakter mam od dziecka.Muszkom nozki wyrywalam . Kazdy Twoj zlosliwy tekst, walnie natychmiast w twoich przyjaciol , a po co chcesz ich ranic? Wiec zajmij sie odzyskiwaniem danych, udzielaj porad prawnych scanowi, i dowiedz sie przede wszystkim o to o co pytam od tygodnia, skad scan wiedzial o zdjeciach. To by bylo na tyle,na razie wychodze do sklepu , wiec zastanow sie czy dalej chcesz walic drugim koncem kija swoich przyjaciol. Odpowiedz Link Zgłoś
patience Re: O prawdziwych wersjach 05.10.04, 09:22 flamandka napisała: > Helu, po pierwsze Abe tych zdjec nie widziala Co ty za przeproszeniem chrzanisz? A co wspolnego ma Abe z rodzina Nurniego? Rodzina Nurniego cierpi, jak napisala Abe w swojej prawdziwej wersji, a to cierpienie przeciez nie zalezy od tego, czy Abe widziala ta fotke czy nie, tylko od tego, czy rodzina Nurniego ja widziala! Hm... Chyba ze... sugerujesz, ze Abe to rodzina Nurniego? Hm... To ciekawe. To jak to jest, zona Nurniego czyli Abe tej fotki nie widziala, a jednak cierpi? Hm... Czyli chodzi o to co uslyszala, a nie widziala. Czyli Nurni jej powiedzial ze jest gejem? O rany, to sie porobilo. To teraz Abe cierpi jeszcze bardziej, jak zobaczyla ten post Nurniego domagajacy sie fotek ze Scanem na golaska. Biedaczka. Odpowiedz Link Zgłoś
flamandka Re: hela przestan snajperowac 05.10.04, 10:28 patience napisała: > flamandka napisała: > > > Helu, po pierwsze Abe tych zdjec nie widziala > > Co ty za przeproszeniem chrzanisz? A co wspolnego ma Abe z rodzina Nurniego? > Rodzina Nurniego cierpi, jak napisala Abe w swojej prawdziwej wersji, a to > cierpienie przeciez nie zalezy od tego, czy Abe widziala ta fotke czy nie, > tylko od tego, czy rodzina Nurniego ja widziala! Hm... Chyba ze... sugerujesz, > ze Abe to rodzina Nurniego? Hm... To ciekawe. To jak to jest, zona Nurniego > czyli Abe tej fotki nie widziala, a jednak cierpi? Hm... Czyli chodzi o to co > uslyszala, a nie widziala. Czyli Nurni jej powiedzial ze jest gejem? O rany, to > > sie porobilo. To teraz Abe cierpi jeszcze bardziej, jak zobaczyla ten post > Nurniego domagajacy sie fotek ze Scanem na golaska. Biedaczka. > Masz tu wyjatek z postu Abe . "Jestem tu chwilowo i w tylko jednym, jedynym celu. Po naradzie (owszem Lady, ale nie z Nurnim lecz z moim mężem) uznaliśmy, że sprawa różnego rodzaju oszczerstw pod moim oraz pod naszym wspólnym adresem, przekroczyła granice, do których może sięgać ludzka wyrozumiałość." Jezeli nie opanowalas sztuki czytania, to sie z tym przynajmniej nie wychylaj. Abe wyraznie pisze tu o oszczerstwach skierowanych pod wspolnym adresem jej i nurniego . Umiesz rozroznic zdjecie od oszczerstwa?Czy jestes absolwentka szkoly specjalnej i nie umiesz po prostu? Napisz sobie i Ty i pare innych osob, nie lubie Abe i nurniego po tysiac razy, moze wam ulzy. A tu dyskutujcie bez manipulacji i wyrywania z kontekstu.Bez dopasowywania faktow do scenariusza, ktory sobie ulozyliscie. Przypominam, ze ten watek czyta jeszcze troche ludzi. Wstydu nie masz Helga za grosz? Odpowiedz Link Zgłoś
patience Re: O prawdziwych wersjach - PS. 05.10.04, 09:10 patience napisała: > Z ogromnym zadowoleniem przyjmuje najnowsze ozdobniki tego scenariusza i jestem > > za tym, zeby kontynuowac. Skoro wiec ustaliliśmy, a raczej Perla ustalil, ze > wersja Abe jest prawdziwa, to sobie pozwole na kontynuowanie właśnie. W > prawdziwej wersji Abe na tych zdjeciach ucierpialy 2 rodziny: jej oraz > Nurniego. Jej to rozumiem, ale zastanawiam sie nad Nurnim. Nie sadze, by > czyjakolwiek rodzina mogla ucierpiec na widok fotki obcej naguski z obcym > nagusem. Zona nie moze byc zazdrosna o obca naguske, skoro ma czarno na bialym, > > ze ona z obcym nagusem, a nie z mezem, no nie? W takim razie chodzi o co > innego. I tu hipoteza. Rodzina Nurniego ucierpiala, gdyz on na widok nagiego > Scana doznal olsnienia ze go kocha prawdziwie meska miloscia i o tym wlasnie > poinformowal swoja rodzine. Nono, Nurni, wylazles z szafy? PS. To by wyjasnilo, dlaczego na wiesc ze kraza jakies fotki ze Scanem na golaska, natychmiast opublikowales adres email, zeby ci je przyslac, no nie? Bardzo otwarty i szczery z ciebie facet, Nurni))))) > > ╩@╦ > ╩╦Ð Odpowiedz Link Zgłoś
flamandka Re: O prawdziwych wersjach - PS. 05.10.04, 09:16 patience napisała: > patience napisała: > > > Z ogromnym zadowoleniem przyjmuje najnowsze ozdobniki tego scenariusza i > jestem > > > > za tym, zeby kontynuowac. Skoro wiec ustaliliśmy, a raczej Perla ustalil, > ze > > wersja Abe jest prawdziwa, to sobie pozwole na kontynuowanie właśnie. W > > prawdziwej wersji Abe na tych zdjeciach ucierpialy 2 rodziny: jej oraz > > Nurniego. Jej to rozumiem, ale zastanawiam sie nad Nurnim. Nie sadze, by > > czyjakolwiek rodzina mogla ucierpiec na widok fotki obcej naguski z obcym > > > nagusem. Zona nie moze byc zazdrosna o obca naguske, skoro ma czarno na > bialym, > > > > ze ona z obcym nagusem, a nie z mezem, no nie? W takim razie chodzi o co > > innego. I tu hipoteza. Rodzina Nurniego ucierpiala, gdyz on na widok nagi > ego > > Scana doznal olsnienia ze go kocha prawdziwie meska miloscia i o tym wlas > nie > > poinformowal swoja rodzine. Nono, Nurni, wylazles z szafy? > > PS. To by wyjasnilo, dlaczego na wiesc ze kraza jakies fotki ze Scanem na > golaska, natychmiast opublikowales adres email, zeby ci je przyslac, no nie? > > Bardzo otwarty i szczery z ciebie facet, Nurni))))) Na tych zdjeciach jest nie tylko scan jak chcialam zauwazyc. > > > > > ╩@╦ > > ╩╦Ð > > Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bufon Puszczam pawia do tego wątku! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.04, 09:10 Bleeeeeeeeeeeeeeuuuuuuuuuuuuuuuuuuaaaaaaaaaaaaauuuuuuuuuu! No, juz mi lepiej. A i wątek trochę zyska, zawsze jakaś treść (pokarmowa). Odpowiedz Link Zgłoś
danek4 Re: Puszczam pawia do tego wątku! 05.10.04, 09:38 Gość portalu: bufon napisał(a): > Bleeeeeeeeeeeeeeuuuuuuuuuuuuuuuuuuaaaaaaaaaaaaauuuuuuuuuu! > > No, juz mi lepiej. A i wątek trochę zyska, zawsze jakaś treść (pokarmowa). Gini postprzątaj to twój tu narobił kaki Odpowiedz Link Zgłoś
flamandka Re: Puszczam pawia do tego wątku! 05.10.04, 10:32 danek4 napisała: > Gość portalu: bufon napisał(a): > > > Bleeeeeeeeeeeeeeuuuuuuuuuuuuuuuuuuaaaaaaaaaaaaauuuuuuuuuu! > > > > No, juz mi lepiej. A i wątek trochę zyska, zawsze jakaś treść (pokarmowa) > . > > Gini > postprzątaj > to twój tu narobił kaki Ty to i sprzatac nie masz po kim, no najwyzej po sobie . Odpowiedz Link Zgłoś
danek4 Re: Puszczam 05.10.04, 10:37 flamandka napisała: > > Ty to i sprzatac nie masz po kim, no najwyzej po sobie . zgadza się choć raz w stosunku do mnie trzymałaś się faktów Odpowiedz Link Zgłoś
flamandka Re: Puszczam 05.10.04, 10:41 danek4 napisała: > flamandka napisała: > > > > > Ty to i sprzatac nie masz po kim, no najwyzej po sobie . > > zgadza się No to moje wyrazy wspolczucia. choć raz w stosunku do mnie trzymałaś się faktów Tylko jeden raz?Niech Ci bedzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Patience __________ ZLOSLIWOSCI_I_TROLLE-PODSUMOWANIE IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.10.04, 10:56 Jako motto niech posluzy fragmenty postu trollicy Gini. Dosyc dlugo czekalam, zeby ktorys troll sie odslonil: > Jest takie przyslowie.Kazdy kij ma dwa konce .Nie baw sie w zlosliwosci, > bo jak ogolnie wiadomo jestem zlosliwa duzo bardziej od ciebie. ... Kazdy > Twoj zlosliwy tekst, walnie natychmiast w twoich przyjaciol , a po co > chcesz ich ranic? ... To by bylo na tyle,na razie wychodze do sklepu , > wiec zastanow sie czy dalej chcesz walic drugim koncem kija swoich > przyjaciol. Malo to sie rozni od teksciku bandziora, ktory np. przychodzi do wlasciciela restauracji po haracz i straszy go, ze w przeciwnym razie krzywda moze spotkac jego rodzine, prawda? Dziekuje, Gini, za szczerosc. A teraz o "Prawdziwych wersjach". Ze słow samej Abe wiemy, ze ten watek zalozyla bynajmniej nie w "emocjach", ale po dlugotrwalym namysle i konsultacjach. Nie z mezem, tu sklamala, zaden prawnik by nie przepuscil takich bzdur, jakie powypisywala. Z kims. Malo tego, swoj post nazywa nawet "oswiadczeniem". Wymienia w nim siebie oraz Nurniego jako osoby pokrzywdzone oraz wola o pomoc do Nieznanego Forumowicza. Tyle ze z jej wlasnych slow wynika, ze tak dlugo sie namyslajac i konsultujac tresc "oswiadczenia" nie ani przez 5 sekund zainteresowana wytropieniem realnego nadawcy. Nie chcialo jej sie ani odzyskiwac danych z komputera Znanego Forumowicza, ani nawet zapoznac z tym, kogo te zdjecia wlasciwie przedstawiaja. Role prokuratora wzial na siebie Nurni, niedwuznacznie pokazujac palcem na Scana. Abe go dzielnie wsparla, dramatycznie apelujac o jednosc w wykrywaniu sprawcy, pod haslem "dzisiaj ja, jutro mozesz byc ty". Tylko ze sama nie wykonala zadnego ruchu, zeby sprawce wykryc - a Nurni pokazal palcem, kogo nalezy spalic na stosie - Scana. Abe i nurni to 2 trolle, ktore Scana nienawidza. Jedno i drugie nie wykonalo zaadnego ruchu, zeby sprawce tego dosyc zalosnego dowcipu wykryc. Wyczuli za to swietna okazje do podreczenia wroga. I to zrobili. Po dlugim namysle pojawil sie post Abe. "Przemyslany", jak sama pisze. Tego rodzaju postepowanie i motywacja uchodzi wlasnie za skrajnie zlosliwe i bezwzgledne. Dorobilo sie nawet wlasnej linijki w Wikipedii (bynajmniej ani Abe, ani nurni nie sa wynalazcami takiego sposobu dreczenia wroga) : - "off-topic complaints about personal life; sometimes this is the "cry for help" troll." en.wikipedia.org/wiki/Internet_troll Definicji trolli jest w internecie duzo, kazdy moze sobie wygooglac. Definicja ktora zamiescilam w tym poscie, bynajmniej nie wziela sie z powietrza: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=16311021&a=16371579 Odwroce wiec pytanie Abe. Zalozmy, ze mamy trolli na portalu. Zalozmy, ze kiedys sie z takim trollem nie zgodzisz w czymkolwiek. A trolle sie skrzykna do kupy i zaczna cie dreczyc "dlugo przemysliwanymi i konsultowanymi postami", uprzednio podzieliwszy sie rolami na Placzke Betlejemską, Prokuratora i Harcownika czy Harcowników... O twoim zyciu prywatnym na przyklad sobie popisza, jesli bedziesz taki glupi, ze im cokolwiek powiesz. A jak nie powiesz, to bez krepacji ci oswiadcza, ze na ciebie nic nie maja, ale na twoich przyjaciol owszem. Trolle sa takie paskudne, ze wlasciwie nawet skrzykiwac sie nie musza. Wykrywaja mozliwosc zrobienia komus zlosliwosci nawet przez sen. Nie tylko spam jest sprzeczny z netykietą forum. Trollowanie również. Dziekuje za uwage, Patience Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obserwator poranne watpliwosci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.04, 11:06 Gość portalu: Patience napisał(a): wyskoczyla jak filipek z groszka i pisze i maci i sciemnia. w jakiej roli wystepuje Patience? Odpowiedz Link Zgłoś
flamandka Re: __________ ZLOSLIWOSCI_I_TROLLE-PODSUMOWANIE 05.10.04, 11:11 Gość portalu: Patience napisał(a): > Jako motto niech posluzy fragmenty postu trollicy Gini. Dosyc dlugo czekalam, > zeby ktorys troll sie odslonil: > > > Jest takie przyslowie.Kazdy kij ma dwa konce .Nie baw sie w zlosliwosci, > > > bo jak ogolnie wiadomo jestem zlosliwa duzo bardziej od ciebie. ... Kazdy > > > Twoj zlosliwy tekst, walnie natychmiast w twoich przyjaciol , a po co > > chcesz ich ranic? ... To by bylo na tyle,na razie wychodze do sklepu , > > wiec zastanow sie czy dalej chcesz walic drugim koncem kija swoich > > przyjaciol. > > Malo to sie rozni od teksciku bandziora, ktory np. przychodzi do wlasciciela > restauracji po haracz i straszy go, ze w przeciwnym razie krzywda moze spotkac > jego rodzine, prawda? Dziekuje, Gini, za szczerosc. A jak sie to ma do sytuacji w tym watku trollico patience? Jak na razie to ty walisz kijem ludzi po glowie i oburzasz, sie na to, ze tym samym kijem przywale ja. To ty stosujesz juz od pierwszego wejscia bandyckie metody,wiec o co ci chodzi? Ja ciebie tylko lojalnie ostrzegam, ze wezme kija i zdziele. > > A teraz o "Prawdziwych wersjach". Ze słow samej Abe wiemy, ze ten watek > zalozyla bynajmniej nie w "emocjach", ale po dlugotrwalym namysle i > konsultacjach. Nie z mezem, tu sklamala, zaden prawnik by nie przepuscil takich > > bzdur, jakie powypisywala. To skomentuje pozniej, na podstawie tego co pisze Abe a nie twojej klamliwej interpretacji trollico helgo. Porownamy sobie co pisze Abe i co piszesz ty. Otworze sobie za chwilke drugie okieneczko. Z kims. Malo tego, swoj post nazywa > nawet "oswiadczeniem". Wymienia w nim siebie oraz Nurniego jako osoby > pokrzywdzone oraz wola o pomoc do Nieznanego Forumowicza. Tyle ze z jej > wlasnych slow wynika, ze tak dlugo sie namyslajac i konsultujac > tresc "oswiadczenia" nie ani przez 5 sekund zainteresowana wytropieniem > realnego nadawcy. To jest znow twoja naciagana interpretacja , klamczuszku.Abe nie musiala tu pisac wszystkiego, napisala wyraznie, ze szuka kogos kto ma te listy. Nie chcialo jej sie ani odzyskiwac danych z komputera Znanego > > Forumowicza, ani nawet zapoznac z tym, kogo te zdjecia wlasciwie przedstawiaja. A skad wiesz czy jej sie chcialo czy nie?Askad wiesz, czy ktos dalby jej swoj komputer.A jak ten ktos pisze z pracy?To co Helu?Ma powiedziec szefowi, ze bierze komputer do punktu uislugowego bo w godzinach pracy on sobie stuka na forum i tam ktos mu przyslal zdjecia, ktore on skasowal. > > Role prokuratora wzial na siebie Nurni, niedwuznacznie pokazujac palcem na > Scana. Abe go dzielnie wsparla, dramatycznie apelujac o jednosc w wykrywaniu > sprawcy, pod haslem "dzisiaj ja, jutro mozesz byc ty". Taa ale znow pominelas klamczucho fakt, ze to scan nazwal nurniego kolazysta. Tylko ze sama nie > wykonala zadnego ruchu, zeby sprawce wykryc - a Nurni pokazal palcem, kogo > nalezy spalic na stosie - Scana. Tia, tia , znow naciagnieta interpretacyjka . A teraz napisz nam co robi scan by wykryc sprawce, jak kiwa paluszkami. > > Abe i nurni to 2 trolle, ktore Scana nienawidza. Jedno i drugie nie wykonalo > zaadnego ruchu, zeby sprawce tego dosyc zalosnego dowcipu wykryc. A skad ty to wiesz trolico?Sledzisz Abe i nurniego?Ciekawe. Wyczuli za to > > swietna okazje do podreczenia wroga. I to zrobili. Po dlugim namysle pojawil > sie post Abe. "Przemyslany", jak sama pisze. Tego rodzaju postepowanie i > motywacja uchodzi wlasnie za skrajnie zlosliwe i bezwzgledne. A twoj pierwszy post trollico, w ktorym pisalas jako ekspert od zdjec porno? Jaki byl?Mily i cieplutki, a jaki kobiecy... Dorobilo sie > nawet wlasnej linijki w Wikipedii (bynajmniej ani Abe, ani nurni nie sa > wynalazcami takiego sposobu dreczenia wroga) : No mamy jeszcze ciebie klamczucho.Ja na miejscu Abe wzielabym cie za dupe za ten stek pomowien. > > - "off-topic complaints about personal life; sometimes this is the "cry for > help" troll." > en.wikipedia.org/wiki/Internet_troll > > Definicji trolli jest w internecie duzo, kazdy moze sobie wygooglac. Definicja > ktora zamiescilam w tym poscie, bynajmniej nie wziela sie z powietrza: > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=16311021&a=16371579 > > Odwroce wiec pytanie Abe. Zalozmy, ze mamy trolli na portalu. Zalozmy, ze > kiedys sie z takim trollem nie zgodzisz w czymkolwiek. A trolle sie skrzykna do > > kupy i zaczna cie dreczyc "dlugo przemysliwanymi i konsultowanymi postami", > uprzednio podzieliwszy sie rolami na Placzke Betlejemską, Prokuratora i > Harcownika czy Harcowników... O twoim zyciu prywatnym na przyklad sobie > popisza, jesli bedziesz taki glupi, ze im cokolwiek powiesz. A jak nie powiesz, > > to bez krepacji ci oswiadcza, ze na ciebie nic nie maja, ale na twoich > przyjaciol owszem. Trolle sa takie paskudne, ze wlasciwie nawet skrzykiwac sie > nie musza. Wykrywaja mozliwosc zrobienia komus zlosliwosci nawet przez sen. > > Nie tylko spam jest sprzeczny z netykietą forum. Trollowanie również. > > Dziekuje za uwage, > Patience Wlasnie opisalas siebie trollico wielonickowa, wieloadresowa. Odpowiedz Link Zgłoś
flamandka Zaklamana trollico Helgo 05.10.04, 11:22 .> A teraz o "Prawdziwych wersjach". Ze słow samej Abe wiemy, ze ten watek > zalozyla bynajmniej nie w "emocjach", ale po dlugotrwalym namysle i > konsultacjach. Nie z mezem, tu sklamala, zaden prawnik by nie przepuscil takich > > bzdur, jakie powypisywala. -------------------------------------------------------------------------------- - Dziękuję za dobre chęci, ale załatwię sprawę po swojemu. Mój mąż ma wykształcenie prawnicze i dodatkowych doradców, choćby najbardziej mi przyjaznych, po prostu nie potrzebuję. To jest nasze wspólne, choć podpisane tylko przez mnie oswiadczenie i zapewniam, że nie kierujemy się w nim emocjami. Mieliśmy wystarczająco dużo czasu, by zdecydować o podjęciu takich a nie innych kroków. -------------------------------------------------------------------------------- Abe pisze, ze mieli "wystarczajaco duzo czasu" skad wzielas te konsultacje? A pojecie wystarczajaco duzo czasu jest wzgledne.Moze to byc godzina, moga byc dwie, a moze byc i miesiac.Drugie , Abe nie pisala, ze jej maz jest prawnikiem, napisala, jedynie, ze ma studia prawnicze, a jezeli juz to zaden prawnik nie musi dzialac tak jak ty sobie tego zyczysz. Przestan klamac, trollico. Z kims. Malo tego, swoj post nazywa > nawet "oswiadczeniem". Wymienia w nim siebie oraz Nurniego jako osoby > pokrzywdzone oraz wola o pomoc do Nieznanego Forumowicza. Tyle ze z jej > wlasnych slow wynika, ze tak dlugo sie namyslajac i konsultujac > tresc "oswiadczenia" nie ani przez 5 sekund zainteresowana wytropieniem > realnego nadawcy. Nie chcialo jej sie ani odzyskiwac danych z komputera Znanego > > Forumowicza, ani nawet zapoznac z tym, kogo te zdjecia wlasciwie przedstawiaja. > > Role prokuratora wzial na siebie Nurni, niedwuznacznie pokazujac palcem na > Scana. Abe go dzielnie wsparla, dramatycznie apelujac o jednosc w wykrywaniu > sprawcy, pod haslem "dzisiaj ja, jutro mozesz byc ty". Tylko ze sama nie > wykonala zadnego ruchu, zeby sprawce wykryc - a Nurni pokazal palcem, kogo > nalezy spalic na stosie - Scana. > > Abe i nurni to 2 trolle, ktore Scana nienawidza. Jedno i drugie nie wykonalo > zaadnego ruchu, zeby sprawce tego dosyc zalosnego dowcipu wykryc. Wyczuli za to > > swietna okazje do podreczenia wroga. I to zrobili. Po dlugim namysle pojawil > sie post Abe. "Przemyslany", jak sama pisze. Tego rodzaju postepowanie i > motywacja uchodzi wlasnie za skrajnie zlosliwe i bezwzgledne. Dorobilo sie > nawet wlasnej linijki w Wikipedii (bynajmniej ani Abe, ani nurni nie sa > wynalazcami takiego sposobu dreczenia wroga) : > > - "off-topic complaints about personal life; sometimes this is the "cry for > help" troll." > en.wikipedia.org/wiki/Internet_troll > > Definicji trolli jest w internecie duzo, kazdy moze sobie wygooglac. Definicja > ktora zamiescilam w tym poscie, bynajmniej nie wziela sie z powietrza: > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=16311021&a=16371579 > > Odwroce wiec pytanie Abe. Zalozmy, ze mamy trolli na portalu. Zalozmy, ze > kiedys sie z takim trollem nie zgodzisz w czymkolwiek. A trolle sie skrzykna do > > kupy i zaczna cie dreczyc "dlugo przemysliwanymi i konsultowanymi postami", > uprzednio podzieliwszy sie rolami na Placzke Betlejemską, Prokuratora i > Harcownika czy Harcowników... O twoim zyciu prywatnym na przyklad sobie > popisza, jesli bedziesz taki glupi, ze im cokolwiek powiesz. A jak nie powiesz, > > to bez krepacji ci oswiadcza, ze na ciebie nic nie maja, ale na twoich > przyjaciol owszem. Trolle sa takie paskudne, ze wlasciwie nawet skrzykiwac sie > nie musza. Wykrywaja mozliwosc zrobienia komus zlosliwosci nawet przez sen. > > Nie tylko spam jest sprzeczny z netykietą forum. Trollowanie również. > > Dziekuje za uwage, > Patience Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: psychiatra Krzywdzicie się dzieci (dorosłe) siedząc tu - IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.04, 11:23 wyrzadzacie nieodwracalna krzywdę swojej psychice - gorszą byc może niz nadużywanie narkotyków i alkoholu. Po dragach i alkoholu ludzie potrafią się dźwignąc i tworzyć nawet. Tu czeka was tylko upadek coraz niżej i niżej. I coraz silniejsze uzależnienie od tego belkotu. Ratujcie się póki nie jest za późno. Za lat 5 będziecie jak zdemenciali pensjonariusze domu starcow wypuszczeni do piaskownicy i toczacy walkę o łopatke. Nie pozdrawiam zachęcam do opamiętania i leczenia (na razie wystarczy psychoterapia, jak sadzie) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: steryd Re: Krzywdzicie się dzieci (dorosłe) siedząc tu - IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.04, 18:37 Wal się. Odpowiedz Link Zgłoś
nurni na wypadek gdyby mnie ktos szukal 05.10.04, 11:25 to bede dopiero w nocy.......... ale bedede na pewno Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: patience Do Nurniego i Abe IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.10.04, 12:04 na wypadek gdybys mnie po nocy szukal, to mnie raczej wtedy nie bedzie. Naleza ci sie przeprosiny za zlosliwosci o wylazeniu z szafy. Juz sie wlasciwie przyznalam, ze to byla prowokacja, zeby jakis troll zademonstrowal cala swoja urode. Innego celu ten post nie mial. Wlasciwie to juz mnie za bardzo nie interesuje, kto i co jeszcze w tym watku napisze. Obojetnie co oboje napiszecie, to zastanowcie sie, czy bylo warto... To nie pierwszy przypadek, kiedy wywleka sie na publicznym forum sprawy, ktore powinny byc zalatwione krotko i wezlowato w realu. Nie pierwszy raz tak i siak probuje rozmaitym osobom to przetlumaczyc. Nurni, to nie pierwszy raz, kiedy entuzjazmujesz sie mozliwoscia uderzenia w cudze prywatne zycie. Tym razem oboje z Abe wylozyliscie na tace swoje wlasne rodziny i swoje wlasne zycie emocjonalne. Czy niszczenie urojonego wroga z virtualu jest tego warte? Nawet w najbardziej dla was obojga przychylnych okolicznosciach, tj. gdybyscie oboje gleboko wierzyli, ze to Scan, mogliscie to rozegrac inaczej. Calkiem sporo osob wam to zreszta sugerowalo. I nic. I coz tu mozna wiecej powiedziec, jak ktos jest gotow swoje realne zycie poswiecac, zeby tylko rozegrac internetowa Wojne Trolli... Abe rowniez przepraszam za wszyskie zlosliwosci, jakie padly z moich ust pod twoim adresem. Zeby bylo jasne - za zlosliwosci przepraszam, a nie za prawde. Jesli lubisz narady, to sie z kims naradz czym sie różni sfera prywatna od publicznej, a real od virtualu. To jest lepsza rada, niz sie zapewne wam w tej chwili wydaje. Pozdrawiam, P. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obserwator Patience to lepsza artystka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.04, 12:14 > gdybyscie oboje gleboko wierzyli, ze to Scan, mogliscie to rozegrac inaczej. jakies propozycje groszkowa patience? Odpowiedz Link Zgłoś
flamandka Re: Do Nurniego i Abe 05.10.04, 12:36 A za jaka prawde? Abe rowniez przepraszam za wszyskie zlosliwosci, jakie padly z moich ust pod twoim adresem. Zeby bylo jasne - za zlosliwosci przepraszam, a nie za prawde. Jesli lubisz narady, to sie z kims naradz czym sie różni sfera prywatna od publicznej, a real od virtualu. To jest lepsza rada, niz sie zapewne wam w tej chwili wydaje. przeciez twoje posty skladaly sie z samych zlosliwosci i klamstw trollico. Ty sie naradz ze scanem, i spytaj go dlaczego na forum swiat napisal o zdjeciach, i skad o nich wiedzial. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: n0str0m0 do flamadki szeptem, do abe cichutko... IP: 202.172.58.* 05.10.04, 14:16 do pana N polgebkiem pozdrawiam i nie przeszkadzam nostromo Odpowiedz Link Zgłoś
institoris1 do Pana nO szeptem konspiracyjnym.... 05.10.04, 14:21 milo wiedziec, ze czuwasz i. Odpowiedz Link Zgłoś
beemelka wiem... bededziesz. Bo gdzie bybys poszedl? 05.10.04, 12:48 Nie zapytam, czy tak samo dzialasz w zyciu, jak tu na forum, bo mnie to nie obchodzi wlasciwie. (((((((((((( Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Już 500 ? ___nt 05.10.04, 15:00 snajper55 napisał: > beemelka napisała: > > > > > Odpowiedz Link Zgłoś
jenisiej Virtual reality 05.10.04, 22:29 Ponad 500 postów (jak dotąd) o zdjęciach, których nikt z obecnych nie widział. Wielka jest siła wyobraźni. Zawsze Was podziwiałem, i kolejny raz chylę czoło. Tradycyjne całuski, pozdrówka lub kopniaczki - co kto lubi jeni Odpowiedz Link Zgłoś
institoris1 ok. obowiazki czekaja... 05.10.04, 23:35 poddaje sie rezimowi i odpowiadam: wieczor u mnie podly, mam nadzieje, ze u Ciebie nie... (to ja do Gini) Przekazuje co sie dowiedzialem, znaczy stanowisko Scana: Abe rozsylala wiadomosci do znajomych o zaistnieniu kolazowych zdjec z sugestia, ze to moje dzielo. Jako, ze nic z tymi zdjeciami wspolnego nie mialem, pomyslalem, ze jest to kolejna intryga przeciwko mnie- czemu dalem wyraz piszac do Nurniego "kolazysto". i. (i to znowu ja) ps. jak tam odpowiedzi na moje pytania? Odpowiedz Link Zgłoś
flamandka Re: ok. obowiazki czekaja... 05.10.04, 23:41 institoris1 napisał: > poddaje sie rezimowi i odpowiadam: > wieczor u mnie podly, mam nadzieje, ze u Ciebie nie... > (to ja do Gini) > Przekazuje co sie dowiedzialem, znaczy stanowisko Scana: > Abe rozsylala wiadomosci do znajomych o zaistnieniu kolazowych zdjec z > sugestia, ze to moje dzielo. Jako, ze nic z tymi zdjeciami wspolnego nie > mialem, pomyslalem, ze jest to kolejna intryga przeciwko mnie- czemu dalem > wyraz piszac do Nurniego "kolazysto". > i. > (i to znowu ja) > > ps. jak tam odpowiedzi na moje pytania? > Ja chyba napisalam, ze odpowie Nurni,mysle, ze sie zjawi zapowiadal sie na noc. Odpowiedz Link Zgłoś
institoris1 Re: ok. obowiazki czekaja... 05.10.04, 23:45 flamandka napisała: > > Ja chyba napisalam, ze odpowie Nurni,mysle, ze sie zjawi zapowiadal sie na noc. wiesz co Gini, swinia jestes i tyle (znaczy mam nadzieje) przekazalas pytanie Abe? choc to w sumie nie takie znowu istotne... Pogadamy? i. Odpowiedz Link Zgłoś
flamandka Re: ok. obowiazki czekaja... 05.10.04, 23:49 institoris1 napisał: > flamandka napisała: > > > > > Ja chyba napisalam, ze odpowie Nurni,mysle, ze sie zjawi zapowiadal sie n > a > noc. > > wiesz co Gini, swinia jestes i tyle (znaczy mam nadzieje) > przekazalas pytanie Abe? > choc to w sumie nie takie znowu istotne... > Pogadamy? > i. > Pogadac mozemy i owszem.Chociaz, ze swinia bedziesz gadal?Noe uchodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
institoris1 Re: ok. obowiazki czekaja... 05.10.04, 23:52 flamandka napisała: >Pogadac mozemy i owszem.Chociaz, ze swinia bedziesz gadal?Noe uchodzi. mnie tam uchodzi, a swinia to tylko figura retoryczna byla (przecie wiesz rownie dobrze jak ja) A o czym pogadamy? i. Odpowiedz Link Zgłoś
institoris1 Re: ok. obowiazki czekaja... 05.10.04, 23:49 mniejsza o umowe ja Ci moge dostraczyc pikantnych szczegolow... tylko powiedz, ze tak, a sie z pewnoscia dogadamy i. Odpowiedz Link Zgłoś
flamandka Re: ok. obowiazki czekaja... 05.10.04, 23:52 institoris1 napisał: > mniejsza o umowe > ja Ci moge dostraczyc pikantnych szczegolow... > tylko powiedz, ze tak, a sie z pewnoscia dogadamy > i. A czym Ty chcesz mnie jeszcze uraczyc po Heli?Nie wierze, ze Hele przebijesz. Odpowiedz Link Zgłoś
institoris1 Re: ok. obowiazki czekaja... 05.10.04, 23:54 flamandka napisała: > > A czym Ty chcesz mnie jeszcze uraczyc po Heli?Nie wierze, ze Hele przebijesz. nu, sorry Gini, przypomniala mi sie nasza umowa... Odpowiedz Link Zgłoś
flamandka Re: ok. obowiazki czekaja... 05.10.04, 23:57 institoris1 napisał: > flamandka napisała: > > > > > A czym Ty chcesz mnie jeszcze uraczyc po Heli?Nie wierze, ze Hele przebij > esz. > nu, sorry Gini, przypomniala mi sie nasza umowa... > Mozesz podrzucic link?Wybacz jestem padnieta i nic nie znajde w tym gaszczu. Odpowiedz Link Zgłoś
institoris1 Re: ok. obowiazki czekaja... 06.10.04, 00:00 hehe, mniejsza o linki komu chcialoby sie szukac... Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Virtualhorror. 06.10.04, 00:03 flamandka napisała: > Ja chyba napisalam, ze odpowie Nurni,mysle, ze sie zjawi zapowiadal sie na > noc. Nurni przychodzi nocą. To jak tytuł horroru. S. Odpowiedz Link Zgłoś
flamandka Re: Virtualhorror. 06.10.04, 00:08 snajper55 napisał: > flamandka napisała: > > > Ja chyba napisalam, ze odpowie Nurni,mysle, ze sie zjawi zapowiadal sie n > a > > noc. > > Nurni przychodzi nocą. To jak tytuł horroru. > > S. No widzisz jaka swinia jestes, kiedys z nurnim byles ok.Dzis lazisz i go szargasz. Nie musiales lajzo tego pisac, mogles zmilczec, ale po co.ss psychopata uwielbia ranic ludzi . Ilu Twoich bylych przyjaciol lajzo forumowa skopiesz jeszcze? Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Virtualhorror. 06.10.04, 00:09 Ty to jesteś nieźle rąbnięta. )) S. Odpowiedz Link Zgłoś
institoris1 no ok durni (znaczy sie nurni) 06.10.04, 00:12 odpowiadaj, bo spac mi sie chce... Czemu lgales w tym poscie? Odpowiedz Link Zgłoś
kunce Re: no ok insinuatoris 06.10.04, 00:15 institoris1 napisał: > odpowiadaj, bo spac mi sie chce... > Czemu lgales w tym poscie? a konkretnie w czym łgał? Odpowiedz Link Zgłoś
institoris1 Re: no ok insinuatoris 06.10.04, 00:18 kunce napisała: > a konkretnie w czym łgał? panna kunka marzenia sie rzeczywistoscia staja... mam napisac poprawna wersje? i. Odpowiedz Link Zgłoś
institoris1 uwaga, wersja poprawna 06.10.04, 00:23 sorry , musze sie wrocic do watku , zeby cytatow poszukac ale to tylko chwilka... Odpowiedz Link Zgłoś
institoris1 Re: no ok insinuatoris 06.10.04, 00:33 mam problemy ze znalezieniem Pani Kunko... sekundke jeszcze ok? Odpowiedz Link Zgłoś
kunce Re: no ok insinuatoris 06.10.04, 00:35 institoris1 napisał: > mam problemy ze znalezieniem Pani Kunko... > sekundke jeszcze ok? to juz do jutra. dobrze? Odpowiedz Link Zgłoś
institoris1 Re: no ok insinuatoris 06.10.04, 00:37 kunce napisała: > institoris1 napisał: > > > mam problemy ze znalezieniem Pani Kunko... > > sekundke jeszcze ok? > > to juz do jutra. dobrze? hehe, nie dobrze...juz mam to tylko wymog dramaturgiczny byl juz podaje Odpowiedz Link Zgłoś
institoris1 Re: no ok insinuatoris 06.10.04, 00:38 a czemu Panna Kunka moj nick kaleczy? Odpowiedz Link Zgłoś
institoris1 Re: no ok insinuatoris 06.10.04, 00:42 no ok. tu jest w formie wlasciwej, zgodnej z prawda: to oczywiscie ktos inny niz nick ktory ostrzegal Abe prawda? a teraz wersja Nurni: to oczywiscie ktos inny niz nick ktory nas ostrzegal prawda? A teraz wersja prawdziwa: poinformowalem Abe i tylko Abe a teraz pytanie: czemu nasz Nurni lga? Odpowiedz Link Zgłoś
institoris1 Re: no ok insinuatoris 06.10.04, 00:50 kunce napisała: > > to juz do jutra. dobrze? Panno Kunko, ja Pania prosze uprzejmie...czemu nasz durni za ofiare sie robi na sile? Pani wie? Odpowiedz Link Zgłoś
institoris1 Re: no ok insinuatoris 06.10.04, 00:55 institoris1 napisał: > kunce napisała: > > > > > to juz do jutra. dobrze? > Panno Kunko, ja Pania prosze uprzejmie...czemu nasz durni za ofiare sie robi na > > sile? > Pani wie? jak Pani nie wie to nie mniejsza z tym....ja sie kobiet nie czepiam- a pytan tego rodzaju mam jeszcze kilka Pani przyjdzie jutro? Pani kunko steskniona i. Odpowiedz Link Zgłoś
flamandka Re: no ok insinuatoris 06.10.04, 01:00 institoris1 napisał: > kunce napisała: > > > > > to juz do jutra. dobrze? > Panno Kunko, ja Pania prosze uprzejmie...czemu nasz durni za ofiare sie robi na > > sile? > Pani wie? A dawaj posty gdzie on sie tu na sile za ofiare robil. Bo ja moge przytoczyc iles tam, ze ofiara to scan (z tym sie zgadzam po tym co pisuje i czego nie pisuje) Czy moja ulubiona ofiara, chce znalezc swego przesladowce?Czy tylko wyslala Ciebie jako tajna bron?. Wiesz ja wirze w reinkarnacje tak po drodze, wiec wyobraz sobie odrodzona ofiare mlota na czarownice. Odpowiedz Link Zgłoś
institoris1 Re: Gini, jako tajna bron:) n/t 06.10.04, 01:06 mam nadzieje, ze to pozalowania godne zdarzenie....tfu...nie wplynie na nasze przyjacielskie uklady? z nadzieja ja Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 No to chyba... 06.10.04, 00:19 ... jedynie Pana Euromira nam w tym wątku brakuje. > a konkretnie w czym łgał? A na przykład, że Scan to Jesiein. Albo że Scan to montażysta pornofotosów. Albo że Scan... S. Odpowiedz Link Zgłoś
institoris1 Re: No to chyba... 06.10.04, 00:21 poczekaj Snajperze, zaraz wyjasnie...jak panna Kunka bedzie chciala.. sie dostosuje Odpowiedz Link Zgłoś
flamandka Re: Virtualhorror. 06.10.04, 00:18 snajper55 napisał: > Ty to jesteś nieźle rąbnięta. )) > > S. Jak zwykle jak sie nie ma co odpowiedziec to sie mowi, ze ktos glupi rabniety , nie rozumie itd... hihihii Odpowiedz Link Zgłoś
institoris1 a tak w ogole...to kiedy Nurni sie zjawi? 05.10.04, 23:55 a Abe???? Gini, masz jakies wiadomosci? i. Odpowiedz Link Zgłoś
institoris1 Re: a tak w ogole...to kiedy Nurni sie zjawi? 05.10.04, 23:59 a moze dajmy se spokoj... Gini, moze pogadamy o czyms obojetnym? (sral pies te klotnie) ? i. Odpowiedz Link Zgłoś
mcattery a ja mam wrazenie...... 06.10.04, 00:01 ze czytam watek z matrixa... alez popisy projekcji i wyobrazni... hmmmm.... chyba sobie poczytam ksiazke lepiej... Odpowiedz Link Zgłoś
flamandka Re: a ja mam wrazenie...... 06.10.04, 00:04 mcattery napisała: > ze czytam watek z matrixa... > > alez popisy projekcji i wyobrazni... > hmmmm.... > chyba sobie poczytam ksiazke lepiej... www.pajacyk.pl/ Naucz sie robic linki, albo nie rznij glupa, ze nie umiesz ich robic,choc walisz cale strony. Odpowiedz Link Zgłoś
mcattery Re: a ja mam wrazenie...... 06.10.04, 00:05 co to znaczy gini,ze wale cale strony???? hmmm..... niekumaty jakis jestem..... Odpowiedz Link Zgłoś
institoris1 Re: a ja mam wrazeni 06.10.04, 00:07 ty MC laska nie jestes, a zatem nieinteresujacy co innego Gini! Hah i. Odpowiedz Link Zgłoś
nurni ciiiiiiiiiiiiii zwiadowco 06.10.04, 00:01 polnoc cisza nocna...................... Odpowiedz Link Zgłoś
flamandka Re:Cos taki niecierpliwy?? 06.10.04, 00:01 institoris1 napisał: > a Abe???? > Gini, masz jakies wiadomosci? > i. Ja czekalam na scana od 29 i tez sie nie doczekalam. Ty juz podnosisz alarm. Patience, patience S.V.P. Odpowiedz Link Zgłoś