cepekolodziej
20.04.17, 12:57
Włączyłem wieczorem skrzynkę i natrafiłem - akurat - na przemowę zakończoną zdaniem "... poległ w obronie Rzeczypospolitej".
Mowę wygłoszono podczas uroczystości - przed popiersiem Lecha K. Wygłaszał Antoni M.
Fragment, do obecnych:
– Tak jak na co dzień strzeżecie wielkiej tradycji i dorobku Wojska Polskiego i polskich żołnierzy zaklętych w Grobie Nieznanego Żołnierza, tak od tygodnia spada na was wielki obowiązek strzeżenia popiersia tego, który poległ w obronie Rzeczpospolitej -
Nie mogę zacytować całej. Ale - po raz pierwszy usłyszałem przemowę przesyconą super-patriotycznym przekonaniem o konieczności strzeżenia najwyższych wartości. Frazeologia zaczerpnięta z przedwojennych mów - czyich? Piłsudskiego?
Czy mówca naprawdę tak myśli?
Czy chroni się tak przed ewentualnością wymuszanego odejścia?
-