pro100
13.06.17, 21:28
"Nie ma żadnego przypadku w tym, że „elity” III RP w sposób naturalny łączą się z marginesem społecznym, to jest po prostu nierozerwalna jedność kulturowa i mentalna. Jednych od drugich odróżnia wyłącznie wynagrodzenie za świadczone „usługi”."
kontrowersje.net/konrad_materna_bandzior_kod_handluj_cy_kobietami_kumpel_elit_iii_rp
sieć nie zapomina. można gumkować do kości.