oleg3
18.01.19, 20:20
Na klatce budynku komunalnego wiszą zdjęcia z sąsiedzkiej wigilii i Wielkanocy. Na zdjęciach uśmiechnięty prezydent. Odwiedzał ich ze trzy razy. Pytał, jak się mieszka. A teraz Ola wiesza na balkonie flagę. I zastanawia się na głos: Skąd ja do tej flagi wezmę czarną wstążkę?
Więcej: weekend.gazeta.pl/weekend/1,152121,24374926,dzieciaki-wolaly-na-niego-wujo-pawel-najnowsza-historia-gdanska.html#s=BoxMMtCzol3
Niedobrze mi się robi! Chyba Cejrowski nawiązał do śmierci Stalina. Proroczo. Redaktorzy GW sięgnęli do rodzinnej tradycji. I niech mi tu nikt nie pieprzy o mowie nienawiści!