t_ete
18.04.20, 16:30
wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/wybory-prezydenckie-pkw-nie-moze-organizowac-wyborow-to-efekt-podpisu-prezydenta/wxfxwzg
"Trzy tygodnie przed wyznaczoną datą wyboru głowy państwa Prawo i Sprawiedliwość odebrało prawie wszystkie narzędzia instytucji, która do tej pory je przygotowywała. Od dziś Państwowa Komisja Wyborcza może właściwie zawiesić działalność. Nie jest pewne, kto, czy i kiedy ją zastąpi. (...)
Prezydent Andrzej Duda wczoraj podpisał ustawę roboczo nazywaną Tarczą 2.0. (...)
W gąszczu przepisów szczególną uwagę przykuwa jeden artykuł. I nie tylko dlatego, że nadano mu numer „100”. To przepis odbierający Państwowej Komisji Wyborczej kluczowe uprawnienia, jakie do wczoraj miała w związku organizacją wyborów prezydenckich.
PKW nie będzie mogła już np. określić wzoru kart do głosowania, zlecić druku tych kart i obwieszczeń. Nie będzie można już pobierać zaświadczeń o prawie do głosowania, ani starać się o głosowanie przez pełnomocnika.
Z kolei gminy nie mogą przekazywać wyborcom informacji o numerach oraz granicach stałych i odrębnych obwodów głosowania, siedzibach obwodowych komisji wyborczych i lokalach dostosowanych do potrzeb wyborców niepełnosprawnych.
Zawieszono też artykuł Kodeksu wyborczego mówiący o tym, że komisarz wyborczy „najpóźniej w 21 dniu przed dniem wyborów, przekazuje wyborcom w stałych obwodach głosowania, w formie druku bezadresowego umieszczanego w oddawczych skrzynkach pocztowych, informację o terminie wyborów, godzinach głosowania, sposobie głosowania oraz warunkach ważności głosu w danych wyborach”. (...)
W praktyce oznacza to, że Prawo i Sprawiedliwość postawiło wszystko na jedną kartę. Albo odbędą się wybory w pełni korespondencyjne organizowane przez Jacka Sasina z pomocą Poczty Polskiej, albo nie będzie ich wcale. Tyle, że przepisów, które dają możliwość wcielenia w życie tej pierwszej opcji wciąż nie ma. (...)
.........................................................................................................................................................................................
"Polecam Poczcie Polskiej realizacje działań polegających na przygotowaniu do przeprowadzenia wyborów prezydenckich w trybie korespondencyjnym" (Premier Morawiecki wyslal pismo 16 kwietnia)
Drukiem 30 mln kart do glosowania, oswiadczen ma sie zajac Polska Wytwornia Papierow Wartosciowych.
Podobno druk nie jest problemem ale pakowanie pakietow w koperty - juz tak. Ministerstwo Aktywow Panstwowych robi rozeznanie na rynku. Poszly zapytania do spolek Energa i Tauron.
"Działamy w warunkach nadzwyczajnych, od czasu uchwalenia ustawy w Sejmie pewne przygotowania już się toczą. Gdy ustawa przejdzie pełny proces legislacyjny, zostaną wydane wszystkie akty wykonawcze - podkreślił Karol Manys, rzecznik MAP,"
Minister Aktywow Panstwowych Jacek Sasin - odpowiedzialny za przeprowadzenie wyborow korespondencyjnych na podstawie przepisow, ktore jeszcze nie weszly w zycie - twierdzi,
ze przygotowania ida pelna para.
................................. Rozpedzona machina polityczna PiS radzi sobie z wszelkimi przeszkodami.
Zawiesila Kodeks Wyborczy, odebrala uprawnienia Panstwowej Komisji wyborczej,
lamie art.7 Konstytucji (Organy władzy publicznej działają na podstawie i w granicach prawa),
A 'w poczekalni' mamy projekt zmiany Konstytucji - wydluzajacy prezydencka
kadencje do 7 lat. Ow projekt zawiera bardzo interesujace uzasadnienie.
Oto fragment :
"Zwiekszenie stabilnosci sprawowania urzedu Prezydenta w trakcie biegu kadencji jest podyktowane sytuacja niespotykanego zagrozenia dla bezpieczenstwa prawnego i publicznego obywateli Rzeczpospolitej Polskiej, zwiazanego z zagrozeniem COVID-19.
Niespotykane zgrozenie dla bezpieczenstwa obywateli RP ... no ale nie 'az takie', zeby stan kleski
zywiolowej wprowadzac.
Natomiast 'az takie' - zeby zlamac regulamin Sejmu, zignorowac wyrok TK, wystrzelic w kosmos kodeks wyborczy, odebrac PKW mozliwosc przygotowania i przeprowadzenia wyborow - czy wreszcie
Konstytucje zmienic.
tete