Ku pamieci

21.05.20, 22:26
Dzisiejsza informacja.

"W trakcie posiedzenia Komisji Ustawodawczej w Senacie przedstawiciele rządu,
Poczty Polskiej i PKW oświadczyli, że nie wiedzą, gdzie się podziały wydrukowane na wybory
10 maja karty do głosowania."

..............................................................................................................................................................

"Po czym, po kolejnej wyobraźni wprawce,
ukazuje mi oblicze pomaleńku
rzeczywistość, czyli wariat na ślizgawce,
frustrat na nie swoich łyżwach z brzytwą w ręku!

I choć ciągle wielu z nas ma takie hobby,
by z nim gadać, przewidywać jego ruchy,
precz z logiką - on, co chce, to z nami zrobi,
zapomniałem państwu dodać, że jest głuchy...'

(Wojciech Mlynarski)
    • benek231 Re: Ku pamieci 22.05.20, 15:39
      t_ete napisała:

      > Dzisiejsza informacja.
      >
      > "W trakcie posiedzenia Komisji Ustawodawczej w Senacie przedstawiciele rządu, Poczty Polskiej i PKW oświadczyli, że nie wiedzą, gdzie się podziały wydrukowane na wybory 10 maja karty do głosowania."
      **
      Skoro nie wiedza to widocznie nie wiedza. Dlatego wytypowano wlasnie tych przedstawicieli.
      Czyli niedlugo wspolnie dojda do wniosku, ze skoro nikt nie wie nic o kartach to moze (zapewne) ich nie bylo. A skoro tak to Sasinowi i Morawieckiemu pospadaja z serc kamienie, bo nie beda musieli zwracac kosztow przedsiewziecia ktorego, po prostu, nie bylo. Ba, nawet nie bedzie juz potrzeby mowic o wysokosci tych kosztow, co ich nie bylo.
      • t_ete Re: Ku pamieci 22.05.20, 17:03
        benek231 napisał:

        > Skoro nie wiedza to widocznie nie wiedza. Dlatego wytypowano wlasnie tych przed
        > stawicieli.
        > Czyli niedlugo wspolnie dojda do wniosku, ze skoro nikt nie wie nic o kartach t
        > o moze (zapewne) ich nie bylo. A skoro tak to Sasinowi i Morawieckiemu pospadaj
        > a z serc kamienie, bo nie beda musieli zwracac kosztow przedsiewziecia ktorego,
        > po prostu, nie bylo. Ba, nawet nie bedzie juz potrzeby mowic o wysokosci tych
        > kosztow, co ich nie bylo.

        'I nieprawda, ze dach przeciekal, zwlaszcza, ze prawie wcale nie padalo.'
        Bareja byl wizjonerem.

        Pakietow wyborczych nikt nie wydrukowal. Ba, nawet planowane nie byly.


        tete
        • benek231 Re: Ku pamieci 22.05.20, 17:40
          t_ete napisała:

          > 'I nieprawda, ze dach przeciekal, zwlaszcza, ze prawie wcale nie padalo.' Bareja byl wizjonerem.
          >
          > Pakietow wyborczych nikt nie wydrukowal. Ba, nawet planowane nie byly.
          **
          Zatem mozemy oczekiwac, ze Sasin pociagnie Wyborcza przed sad, za klamliwa propagande.
    • piq moim zdaniem ukradł je Trzaskowski... 22.05.20, 16:01
      ...i zawiózł razem z Tuskiem na makulaturę, żeby nielegalnie sfinansować swoją prekampanię.
      • t_ete Cos sie nie zgadza 22.05.20, 16:16
        piq napisał:

        > ...i zawiózł razem z Tuskiem na makulaturę, żeby nielegalnie sfinansować swoją
        > prekampanię.

        ........... a Malgorzata Kidawa Blonska osobiscie popychala wozek
        naladowany makulatura ; za nia szedl Brejza i galeziami zacieral slady.

        Nawet mi sie to podoba. Krotki film o zbiorce makulatury.

        Jednak cos sie nie zgadza.
        Gdyby tak bylo - 'prawy internet' huczalby od
        zarzutow i migotal od fotek.
        Cichutko jest.
        Zwolennicy PiS nie pytaja.
        Znaczy - oficjalnie nie chca wiedziec.

        Taka wiedza im szkodzi.

        tete
    • t_ete Znalazly sie 26.05.20, 13:27
      Dzisiejsza informacja : "Chciałbym państwa z przyjemnością poinformować o sukcesie Izby Wyższej parlamentu. Udało się odnaleźć pakiety wyborcze - powiedział senator Krzysztof Kwiatkowski. Odczytał pismo od kierownictwa Poczty Polskiej, w którym ta informuje:

      Wszystkie pakiety wyborcze są w posiadaniu Poczty Polskiej od 25 maja 2020 roku. Składowane są w jednym z obiektów logistycznych Poczty Polskiej. Obiekt jest chroniony fizycznie, oraz posiada zabezpieczenia techniczne. Dostęp do obiektu jest limitowane, a miejsce składowania pakietów wewnątrz obiektu jest wydzielone i podlega bieżącej obserwacji przez pocztowe służby ochronne
      .

      Poczta zapewnia, że pakiety są zabezpieczone przed ew. dostępem osób nieuprawnionych. Poinformowano, że spółka nie zajmowała się samym drukiem pakietów, lecz ich kompletowaniem i dlatego nie wie, jaki jest całkowity koszt ich przygotowania."

      Fajnie, ze sie znalazly.
      Ale nadal nikt nie wie ile kosztowal jedyny taki wyborczy blamaz
      w historii Polski. Wybory byly ale ich nie bylo. Z braku kandydatow,
      ktorzy byli ale ich nie bylo.

      Nie ma lepszej na to nazwy niz 'sasinalia'.

      A wiecie jak nazywaja sie maseczki bez certyfikatu
      zakupione przez MZ ?

      Net nadal im nazwe : 'szumowinki'.


      tete
      • benek231 Re: Znalazly sie 26.05.20, 16:13
        t_ete napisała:

        > Fajnie, ze sie znalazly.
        > Ale nadal nikt nie wie ile kosztowal jedyny taki wyborczy blamaz
        > w historii Polski.
        **
        Moze i "nikt nie wie" ale to Sasin oswiadczyl byl przed kamerami, ze to on odpowiedzialny jest za druk tych kart. Przeciez nie powinno byc klopotem odnalezienie tego nagrania. Co oznacza, ze to jego mozna pociagnac do odpowiedzialnosci za wydrukowanie makulatury za 10 mln. zl. Wystarczy zatrudnic ekspertow ktorzy orzekna, ze istotnie szmelc kosztowal wlasnie tyle zlociszy.

        Ale gdybys koniecznie chciala wiedziec to spytaj pisiorka-Kretyna. Kretyn wszystko wie.
    • t_ete Prawie 70 milionow 26.05.20, 20:24
      Prawie 70 mln PLN kosztowaly wybory, ktorych
      nie bylo.

      PMM podpisal pismo 'zlecajace' dzialania poczcie - zanim opublikowano
      ustawe 'tarczowa'. Sasin wybory kopertowe 'firmowal twarza' w mediach.
      Wydrukowano pakiety wyborcze zanim ustawa o glosowaniu
      korespondencyjnym weszla w zycie.

      70 mln wywalono w powietrze bez zadnych podstaw prawnych.

      Czy znajdzie sie choc JEDEN zwolennik PiS, ktory
      uzna to za przestepstwo ?


      tete
      • oleg3 Re: Prawie 70 milionow 26.05.20, 20:47
        t_ete napisała:


        > Czy znajdzie sie choc JEDEN zwolennik PiS, ktory uzna to za przestepstwo ?

        Kiedyś autorytety moralne głosiły nachalnie, że o przestępstwie decyduje sąd. A teraz opozycja. Trochę to dziwne.
        • t_ete Fundusz reprezentacyjny PiS 26.05.20, 23:58
          oleg3 napisał:

          > Kiedyś autorytety moralne głosiły nachalnie, że o przestępstwie decyduje sąd. A
          > teraz opozycja. Trochę to dziwne.

          Oleg, nie rozsmieszaj mnie.

          Wydawanie srodkow finansowych z budzetu panstwa - BEZ zadnej
          podstawy prawnej - to przestepstwo.

          Kilkadziesiat milionow ...Budzet panstwa stal sie jednym wielkim
          'funduszem reprezentacyjnym' PiS ? Prawo nie obowiazuje ?

          Wszystko na oczach, w mediach. Na bezczela.
          Nie pamietasz wypowiedzi politykow PiS ?
          Nie ma ustawy ? ale bedzie, bedzie.
          Nawet nie udawali, wiedzieli, ze nie ma
          podstaw prawnych.Ignorowali krytyczne glosy.
          Szydzili.

          Byla 'moc'. Jeszcze 4 maja ...

          I co ? I nic.

          O historycznych wyborach, ktore byly ale ich nie bylo
          a ktore kosztowaly kilkadziesiat baniek - PiS-owski wyborca
          juz nie pamieta choc minely zaledwie 2 tygodnie
          plus 2 dni.

          Jakim cudem PiS-owski wyborca ma o tym pamietac
          skoro tylko opozycja widzi problem w wydaniu przez Rzad
          kilkudziesieciu milionow na cos co podstawy prawnej nie mialo ?


          tete





          • oleg3 Re: Fundusz reprezentacyjny PiS 27.05.20, 06:38
            > Oleg, nie rozsmieszaj mnie.

            Jesteś Tete strasznie rozgorączkowana. Nic dziwnego, prowadzisz rewolucję. Nie chcę wchodzić w role prokuratora czy sądu, niemniej wskażę trop ewentualnej strategii procesowej podejrzanych. Vis maior, wyższa konieczność czy racja stanu. To jest oczywiście dla PiSu kłopot polityczny, ale nie kryminał.
            • t_ete Re: Fundusz reprezentacyjny PiS 27.05.20, 08:35
              oleg3 napisał:

              > Jesteś Tete strasznie rozgorączkowana. Nic dziwnego, prowadzisz rewolucję. Nie
              > chcę wchodzić w role prokuratora czy sądu, niemniej wskażę trop ewentualnej str
              > ategii procesowej podejrzanych. Vis maior, wyższa konieczność czy racja stanu.
              > To jest oczywiście dla PiSu kłopot polityczny, ale nie kryminał.

              To nie ja prowadze rewolucje - ale PiS.
              Od ponad dwoch miesiecy pisalam
              o zgodnym z Konstytucja rozwiazaniu.
              PiS - w goraczce wyborczej - doprowadzil do
              chaosu prawnego. Przeoral kodeks wyborczy
              kierujac sie partyjnym interesem.

              Jaki proces Oleg ? Zadnego procesu nie bedzie.
              Nie w tej rzeczywistosci.

              Ja sie tylko zastanawiam - czy wyborca PiS
              machnie reka na wywalenie kilkudziesieciu milionow
              podatniczej kasy w kosmos...

              tete
              • oleg3 Re: Fundusz reprezentacyjny PiS 27.05.20, 09:09
                > Jaki proces Oleg ? Zadnego procesu nie bedzie.
                > Nie w tej rzeczywistosci.

                Skoro nie będzie procesu to nie ma przestępstwa, Tete. Mnie tylko o to chodzi, o odrzucanie, w politycznym zacietrzewieniu, metazasad cywilizacji łacińskiej. "Kto nie został skazany przez sąd korzysta z domniemania niewinności".
                • t_ete Re: Fundusz reprezentacyjny PiS 27.05.20, 11:48
                  oleg3 napisał:

                  > Skoro nie będzie procesu to nie ma przestępstwa, Tete. Mnie tylko o to chodzi,
                  > o odrzucanie, w politycznym zacietrzewieniu, metazasad cywilizacji łacińskiej.
                  > "Kto nie został skazany przez sąd korzysta z domniemania niewinności".

                  A w nawiazaniu do 'metazasad cywilizacji łacińskiej' (grecka filozofia, rzymskie prawo i
                  etyka chrzescijanska ?)
                  - w Twojej osobistej opinii sa podstawy by prokuratura sie tym zajela ?

                  Z ciekawosci pytam.
                  Wszak kasa z naszych podatkow poszla.
                  Bez formalnej 'podkladki'.
                  Ja mam skojarzenia z zupelnie inna cywilizacja.

                  tete

                • andrzejg Re: Fundusz reprezentacyjny PiS 27.05.20, 15:00
                  Czyli PO jest kryształowo czysta. "Kto nie został skazany przez sąd korzysta z domniemania niewinności".
                  • oleg3 Re: Fundusz reprezentacyjny PiS 27.05.20, 15:11
                    "Kto" Andrzeju oznacza osobę fizyczną. Co prawda są jakieś niszowe przepisy obciążające winą i karą osoby prawne, ale to margines, w tej sprawie, bez znaczenia. Poza tym jest istotna różnica między "niewinny", a "kryształowo czysty". Wojna plemienna skutkuje paranoją. Budzą się demony! Szklanka wody na uspokojenie.
                    • andrzejg Re: Fundusz reprezentacyjny PiS 27.05.20, 15:21
                      Nie rozumiem Ciebie z tą szklanka wody na uspokojenie. Co jakiś czas wrzucasz takie uwagi insynuując , że jestem znerwicowany. Jestem niesłychanie spokojny.

                      Wina poszczególnych członków PO , z Tuskiem na czele , rzutuje na winę całej formacji. Jakoś nie widzę spraw sądowych o przekrętach PO. Przecież więzienia miały się zapełnić. Perła do dziś wdycha za takim rozwiązaniem, a tu nic z tego.

                      Czyli, bardziej chodzi o to , aby gonić zajączka niż złapać go. Tak będzie z Sasinem, z Szumowskim...może zgłoszą do prokuratury, ale ta w ciągu pół godziny oddali sprawę. A sprawa będzie sobie żyła. Sasin nie zdefraudował publicznych pieniędzy? Miał solidne umocowanie prawne? Szumowski nic nie wiedział? itd.


                      • oleg3 Re: Fundusz reprezentacyjny PiS 27.05.20, 16:17
                        A nie rozumiem jak człowiek stateczny, rozumny i wykształcony może z zasady "Kto nie jest skazany korzysta z domniemania niewinności" może wyciągnąć wniosek, że "PO jest kryształowo czysta". Nie rozumiem i nie zrozumiem. Dla mnie to choroba bądź patologia. Tylko bez urazy, proszę. To ty mnie zaczepiłeś.
                        • andrzejg Re: Fundusz reprezentacyjny PiS 27.05.20, 20:04
                          Skoro członkowie PO nie siedzą w więzieniach za afery i złodziejstwo, to według Twojej definicji winy, są oni niewinni. Skoro są niewinni to te wszystkie bajdy o aferalnej PO można o kant tyłka stłuc, czyli PO jest kryształowo czysta. Zostaje tylko bajdurzenie o aferach.
                • benek231 Fundusz reprezentacyjny PiS 27.05.20, 15:38
                  oleg3 napisał:

                  > Skoro nie będzie procesu to nie ma przestępstwa, Tete.
                  **
                  Hehehe, wielu najwiekszych znanych zbrodniarzy nie doczekalo wlasnych procesow. A my i tak wiemy, ze byli zbrodniarzami.

                  W naszym przypadku pisiory zdecydowaly o wydaniu duzych pieniedzy zanim przeglosowano ustawe upowazniajaca ich do wydawania. Dla czystopartyjnego interesu. Czyli sa winni szastania publicznymi pieniedzmi oraz bezprawnego zubozenia skarbu panstwa.
                  • oleg3 Re: Fundusz reprezentacyjny PiS 27.05.20, 18:44
                    benek231 napisał:

                    > oleg3 napisał:
                    > > Skoro nie będzie procesu to nie ma przestępstwa, Tete.
                    > **
                    > Hehehe, wielu najwiekszych znanych zbrodniarzy nie doczekalo wlasnych procesow.
                    > A my i tak wiemy, ze byli zbrodniarzami.


                    Krzysiu, a jakie stanowisko zajmowałeś w tej sprawie? To jeden z wielu wątków związanych ze wzmiankowaną spraw.
                    • benek231 Re: Fundusz reprezentacyjny PiS 27.05.20, 19:03
                      oleg3 napisał:

                      > benek231 napisał:
                      >
                      > > oleg3 napisał:
                      > > > Skoro nie będzie procesu to nie ma przestępstwa, Tete.
                      > > **
                      > > Hehehe, wielu najwiekszych znanych zbrodniarzy nie doczekalo wlasnych pro
                      > cesow.
                      > > A my i tak wiemy, ze byli zbrodniarzami.
                      >
                      >
                      > Krzysiu, a jakie stanowisko zajmowałeś w tej sprawie?
                      To jeden z wielu wątków związanych ze wzmiankowaną spraw.
                      **
                      Ja chyba nie zajmowalem stanowiska w tamtej sprawie. Ktora w dodatku nie ma zadnego znaczenia dla tej sprawy. Bo wazne sa takze okolicznosci, czyli powody dla ktorych nie doszlo do procesu. I tak w przypadku np. Himmlera nie doszlo do procesu ale i tak wszyscy wiedza, ze facet winien byl wielu bardzo paskudnych zbrodni. To nic, ze w mysl sadowej logiki nie byl przestepca gdyz nie byl skazany. Podobnie nie bedzie skazany Sasin z Morawieckim za narazenie skarbu panstwa na straty, choc oni nie beda skazani z calkiem innych powodow, a nie tylko dlatego, ze nie mozna im zrobic sprawy, gdyz sa denatami. Im nie zrobia sprawy bo jaczejka ma w rekach prokurature, policje, i prawie cale sadownictwo. Ale to nie znaczy, ze wymienieni nie sa winni narazenia skarbu panstwa na straty - oni tylko nie stana przed sadem (z powodu prawa Kaduka).
                      • oleg3 Re: Fundusz reprezentacyjny PiS 27.05.20, 19:41
                        > Ja chyba nie zajmowalem stanowiska w tamtej sprawie. Ktora w dodatku nie ma zadnego znaczenia dla tej sprawy.

                        Jasne Krzysiu. Mądrość etapu!

                        P.S.
                        Zrównywanie III RP z III Rzeszą, a Morawieckiego i Sasina z Himmlerem jest obraźliwe dla Polaków ty amoralne nazibolszewickie gówno.
                        • benek231 Re: Fundusz reprezentacyjny PiS 27.05.20, 20:28
                          oleg3 napisał:

                          > > Ja chyba nie zajmowalem stanowiska w tamtej sprawie. Ktora w dodatku nie
                          > ma zadnego znaczenia dla tej sprawy.
                          >
                          > Jasne Krzysiu. Mądrość etapu!
                          >
                          > P.S.
                          > Zrównywanie III RP z III Rzeszą, a Morawieckiego i Sasina z Himmlerem jest obr
                          > aźliwe dla Polaków ty amoralne nazibolszewickie gówno.
                          **
                          No widzisz jaki z ciebie glup. Himmler jest przykladem zbrodniarza ktory nigdy nie stanal przed sadem czyli wg. twojej logiki nie moze byc przestepca (gdyz sadownie nie zostal skazany i takim uznany). Wczesniej zasygnalizowalem problem piszac o znanych zbrodniarzach, ktorzy nie byli sadzeni, przez co sadownie uznani przestepcami. Gdybys wowczas potrafil pomyslec, ty umyslowy syfilityku, to sam znalazlbys jakis przyklad i zaskoczyl, ze nie masz racji twierdzac, ze jak nie ma wyroku to i nie ma przestepcy.

                          Nie stawiam obok siebie Sasina i Himmlera lecz zastanawiam sie nad twoja definicja przestepcy, w mysl ktorej skoro Sasin z Morawieckim nie sa przestepcami to i nie jest nim Himmler - z tego samego powodu: wszyscy trzej nie staneli przed sadem i nie zarobili wyrokow skazujacych. Przez co, przy okazji, nie sa tez przestepcami.

                          Przyrownalbym tych panow jednak, gdybym stwierdzil, ze Himmlera nie mozna bylo pociagnac przed sad gdyz nie bylo takich silnych ktorzy mogliby tego dokonac. Czyli podobnie jak z panem Sasinem i Morawieckim, ktorym mozna skoczyc - tak jak niegdys Himmlerowi. Ale, jak uczy historia, do czasu, ciemniaku - do czasu.

                          Czego i tak nie zrozumiesz bo jestes antydemokratyczne gowno. Jestes mentalnym i moralnym syfilitykiem, ale to nie twoja wina, lecz tego twojego zdemoralizowanego, amoralnego kosciolka, ktorego jestes produktem.
                          • oleg3 Re: Fundusz reprezentacyjny PiS 27.05.20, 20:51
                            Ja Krzysiu w tym wątku nie posługiwałem się żadną definicją przestępcy. Pisałem o domniemaniu niewinności. A ty jak gdyby nigdy nic dalej jedziesz z Himmlerem. Daj se coorwa siana. III RP nie jest III Rzeszą, a (ewentualne) przekroczenie uprawnień nie jest ludobójstwem. Nie czujesz tego?

                            To w ogóle nie jest sprawa karna. Mnie raczej nie uwierzysz, ale gazecie i RPO musisz.
                            wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,25971736,morawiecki-i-sasin-przed-trybunal-stanu-bodnar-absolutnie.html

                            Rządzący do końca wierzyli, że się uda. Wydrukowali nawet bez podstawy prawnej pakiety wyborcze. Dzisiaj opozycja mówi, że premier Mateusz Morawiecki i wicepremier Jacek Sasin powinni z tego powodu stanąć przed Trybunałem Stanu.
                            Absolutnie nie wolno tego odpuścić. Należy bardzo gruntownie zbadać tę sprawę, bo to jeden z większych kryzysów naszej demokracji na przestrzeni ostatnich 30 lat. Nie możemy o tym tak po prostu zapomnieć i przejść nad tym do porządku dziennego.

                            Premier Morawiecki i minister Sasin zasłużyli na Trybunał Stanu?
                            To jest ten etap, gdzie trzeba użyć sformułowania, do którego nawiązywał częstokroć prof. Wiktor Osiatyński: "Spisane będą czyny i rozmowy". Być może w którymś momencie pojawi się i przestrzeń polityczna, i przestrzeń prawna do zastosowania mechanizmów odpowiedzialności konstytucyjnej i odpowiedzialności prawnej osób, które tutaj zawiniły.
                            • benek231 Re: Fundusz reprezentacyjny PiS 27.05.20, 22:55
                              oleg3 napisał:

                              > Premier Morawiecki i minister Sasin zasłużyli na Trybunał Stanu?
                              **
                              Sratytaty, bo ja uwazam, ze ich, razem z Kaczorem, i piecioma biskupami, nalezy sqrwysynow wbic na pal. A kilku innych pubblicznie powiesic.
          • a000000 Re: Fundusz reprezentacyjny PiS 27.05.20, 13:07
            t_ete napisała:

            > Jakim cudem PiS-owski wyborca ma o tym pamietac
            > skoro tylko opozycja widzi problem w wydaniu przez Rzad
            > kilkudziesieciu milionow na cos co podstawy prawnej nie mialo ?

            Miało podstawę prawną. Wybory zostały LEGALNIE ogłoszone w trybie ustawy w której korespondencyjnie mieli głosować starcy i osoby w kwarantannie - pozostali tradycyjnie. Termin znany, kandydaci zatwierdzeni i kampanię prowadzący, przygotowania ruszyły. Nie widzę w tym niczego nielegalnego. Nie podoba mi się w tym Państwowa Komisja Wyborcza na marginesie, ale nie wszystko musi mi się podobać.

            Błędem było słuchanie opozycji, która podniosła wrzask, że elektorat podzielony na lepszych i gorszych, a Poczta Polska to miejsce w którym pisiory będą dowolnie fałszować. Więc pisiory zaczęły "nowelizować" ustawę - bajzel sięgnął zenitu - bo już nikt nie wiedział o czym kto mówi. Przygotowania szły wedle ustawy obowiązującej - kłótnie dotyczyły nowelizacji ustawy.

            Powiadasz Tete, że te 70 milionów to powód do co najmniej linczu.... to co mamy zrobić z platfusami które , udały że nie widzą jak z budżetu "ginie" 250 miliardów?

            Teraz mamy już ustawę w której zapisano, jak chciała opozycja, że PKW gra główne skrzypce, że nikt ludzi nie dzieli i każdy wybiera sposób głosowania, że śmiercionośną kopertę dostanie tylko ten, który chce..... no ale jak widać - opozycji znowu coś nie pasuje.
            • andrzejg Re: Fundusz reprezentacyjny PiS 27.05.20, 15:29
              "Miało podstawę prawną. Wybory zostały LEGALNIE ogłoszone w trybie ustawy w której korespondencyjnie mieli głosować starcy i osoby w kwarantannie - pozostali tradycyjnie"

              Nie miało podstawy prawnej.
              Wybory były procedowane w Senacie i decyzja o ich ogłoszeniu miała zapaść w głosowaniu w Sejmie, po powrocie ustawy z Senatu. Druk kart zarządzili nie znając wyników ostatniego głosowania, ale wiedząc , że w 4 dnie nie zdążą wszystkiego zrobić. Czyli taka samowolka z założeniem pozytywnego głosowania na termin 10 maja. Okazało się ,z e za sprawą Gowina ten termin upadł ii towarzysze Morawiecki i Sasin zostali z makulaturą za 70 m;n złotych.
              • benek231 Re: Fundusz reprezentacyjny PiS 27.05.20, 16:12
                andrzejg napisał:

                to co powinno bylo zostac napisane
                **
                No popatrz, Andrzej, nawet miesiac nie uplynal a nasza Zerowka juz nie pamieta jak to bylo. Dobrze, ze to nie jest rekord bo znow by sie paskudnie zapisala. A spotykalem i takich pisiorow ktorzy potrafili nie pamietac juz na drugi dzien.
              • a000000 Re: Fundusz reprezentacyjny PiS 27.05.20, 18:29
                andrzejg napisał:

                > "Miało podstawę prawną. Wybory zostały LEGALNIE ogłoszone w trybie ustawy w któ
                > rej korespondencyjnie mieli głosować starcy i osoby w kwarantannie - pozostali
                > tradycyjnie"
                >
                > Nie miało podstawy prawnej.

                samo OGŁOSZENIE miało podstawę prawną, gdyż miało ono miejsce na początku lutego. To wówczas marszałek Sejmu wyznaczyła datę na 10 maja. A o koronawirusie dochodziły jedynie pomruki z dalekiego wschodu.

                Natomiast nie wiem, czy po ogłoszeniu stanu epidemicznego co automatycznie przeniosło nas pod rządy ustawy o zwalczaniu chorób zakaźnych (uchwalonej w 2008r przez rząd PO-PSL) , zgodnie z tą ustawą jest podstawa do jednorazowych zmian w prawie wyborczym..... Tak na zdrowy rozum, takie zmiany powinny być przewidziane ustawie. Na pewno w ustawie jest zezwolenie dla ministra zdrowia (w drodze rozporządzenia) na kroki konieczne do ograniczania zakażeń. Sądzę, że zmiana sposobu głosowania z osobistego przy urnie na korespondencyjne mieści się w jednym ze sposobów ograniczenia dróg zakażeń.


                > aja. Okazało się ,z e za sprawą Gowina ten termin upadł ii towarzysze Morawieck
                > i i Sasin zostali z makulaturą za 70 m;n złotych.

                Owszem, liberał Gowin się nie popisał. Pokazał, że robi błąd ten, który mu ufa. O ile politykom można ufać.
                • t_ete Re: Fundusz reprezentacyjny PiS 27.05.20, 20:49
                  a000000 napisała:

                  > samo OGŁOSZENIE miało podstawę prawną, gdyż miało ono miejsce na początku luteg
                  > o. To wówczas marszałek Sejmu wyznaczyła datę na 10 maja. A o koronawirusie doc
                  > hodziły jedynie pomruki z dalekiego wschodu.

                  Nie masz racji.
                  W miedzyczasie innymi ustawami wprowadzono zmiany w prawie wyborczym.

                  > Natomiast nie wiem, czy po ogłoszeniu stanu epidemicznego co automatycznie prze
                  > niosło nas pod rządy ustawy o zwalczaniu chorób zakaźnych (uchwalonej w 2008r p
                  > rzez rząd PO-PSL) , zgodnie z tą ustawą jest podstawa do jednorazowych zmian w
                  > prawie wyborczym..... Tak na zdrowy rozum, takie zmiany powinny być przewidzian
                  > e ustawie.
                  Na pewno w ustawie jest zezwolenie dla ministra zdrowia (w drodze r
                  > ozporządzenia) na kroki konieczne do ograniczania zakażeń. Sądzę, że zmiana spo
                  > sobu głosowania z osobistego przy urnie na korespondencyjne mieści się w jednym
                  > ze sposobów ograniczenia dróg zakażeń.

                  Nic sie nie stalo 'automatycznie'. Na podstawie ustawy z 2008 wprowadzono
                  najpierw stan zagrozenia epidemicznego a chwile pozniej stan epidemii.
                  Pominelas spec ustawe 'covidowa' z 31 marca, ktora w odroznieniu od tej
                  z 2008 - zawiera tyle ograniczen i zakazow, ze ustawa o stanie kleski zywiolowej 'wymieka'.

                  > zgodnie z tą ustawą jest podstawa do jednorazowych zmian w
                  > prawie wyborczym..... Tak na zdrowy rozum, takie zmiany powinny być przewidzian
                  > e ustawie.


                  A w ktorej to ustawie jest 'jednorazowa' mozliwosc wprowadzenia zmian w
                  prawie wyborczym ?

                  Na zdrowy rozum - gdy jest powodz na terenie calego kraju albo gdy pozary pustosza Polske
                  od Baltyku po Tatry albo gdy na calym obszarze kraju jest epidemia - to
                  wprowadza sie stan kleski zywiolowej i koncentruje na walce z zywiolem oraz
                  na naprawianiu skutkow zywiolu.

                  Wybory zas przeprowadza sie gdy sytuacja jest w miare unormowana.
                  Kodeks wyborczy takze mozna wowczas zmienic. Byle rozsadnie
                  a nie na 'potrzebe chwili'.

                  tete
                  • a000000 Re: Fundusz reprezentacyjny PiS 28.05.20, 10:09
                    t_ete napisała:

                    > Nie masz racji.

                    możliwe, że nie mam, nie jestem sądem najwyższym czy trybunałem konstytucyjnym. Jestem zwykłym obywatelem, który słucha tego co mówią politycy wszystkich, powtarzam: wszystkich opcji. I coraz częściej mam wrażenie, że ktoś z obywateli robi wariata.


                    > W miedzyczasie innymi ustawami wprowadzono zmiany w prawie wyborczym.


                    na podstawie owej ustawy o zagrożeniu epidemicznym w tej chwili władza wykonawcza i władza ustawodawcza mogą zmieniać (na czas epidemii) prawo tak, aby ochronić obywateli przed zagrożeniem. Co robią. Gdyby nie robili - totalsi by wyli o trybunale stanu dla wszystkich pisiorów, nie tylko dla tych znaczniejszych, którzy to narażają na śmierć biedne owieczki....itd....

                    >
                    > Nic sie nie stalo 'automatycznie'. Na podstawie ustawy z 2008 wprowadzono
                    > najpierw stan zagrozenia epidemicznego a chwile pozniej stan epidemii.
                    > Pominelas spec ustawe 'covidowa' z 31 marca, ktora w odroznieniu od tej
                    > z 2008 - zawiera tyle ograniczen i zakazow, ze ustawa o stanie kleski zywiolowe
                    > j 'wymieka'.


                    tak, pominęłam. Gdyż ustawa covidowa jest wynikiem stanu epidemicznego i furtek jakie daje ustawa z 2008.


                    > A w ktorej to ustawie jest 'jednorazowa' mozliwosc wprowadzenia zmian w
                    > prawie wyborczym ?

                    ustawa o zwalczaniu zakażeń z 2008r mówi wyraźnie: odnośny minister w drodze rozporządzenia.... Rada Ministrów..... wprowadza zmiany KONIECZNE (dodam - wyłącznie celem ochrony przez patogenem i na czas epidemiczny). A więc wszelkie rozporządzenia ograniczające nasze wolności , zmiany w prawie dotyczące ograniczeń drogi zakażania , według mnie są legalne. I uważam, że owa ustawa z 2008r daje możliwości jednorazowych zmian w prawie wyborczym.

                    Dodam: Rada Ministrów wnioskuje - Sejm uchwala. Stan epidemiczny nie zwalnia ani rządu, ani sejmu z obowiązków. Nie wiem, dlaczego trzecia władza, sądownicza, uznała (na pewnych szczeblach), że jest zwolniona z obowiązków. U nas sądy zamknięte na głucho, odbywają się tylko czynności uznane (przez kogo???) za niezbędne.



                    > Na zdrowy rozum - gdy jest powodz na terenie calego kraju albo gdy pozary pusto
                    > sza Polske
                    > od Baltyku po Tatry albo gdy na calym obszarze kraju jest epidemia - to
                    > wprowadza sie stan kleski zywiolowej i koncentruje na walce z zywiolem oraz
                    > na naprawianiu skutkow zywiolu.

                    Oczywiście masz rację. Tylko zapomniałaś dodać, że prawnym warunkiem wprowadzenia stanu klęski jest (co jest wyraźnie wyartykułowane w konstytucji) : gdy zastosowane środki konstytucyjne są NIEWYSTARCZAJĄCE (czyli nieskuteczne). Jak dotąd - ludzie na ulicach nie umierają.....


                    >
                    > Wybory zas przeprowadza sie gdy sytuacja jest w miare unormowana.
                    > Kodeks wyborczy takze mozna wowczas zmienic. Byle rozsadnie
                    > a nie na 'potrzebe chwili'.


                    no cóż.... stan epidemiczny to jest potrzeba chwili. A kiedy sytuacja się unormuje????? Wiesz? bo ja nie.... a i naukowcy nie kryją, że stoją przed ścianą i trzeba raczej się przygotować na złe czasy. Uwzględniwszy nadciągający kryzys światowy gospodarczy.... strach się bać...

                    Masz rację. KAŻDE prawo musi być rozsądne. I nie tylko na czas epidemii. Tyle, że pomarzyć jest miło....
                    Od czasu gdy dowiedziałam, że iż ślimak to ryba (prawo unijne) , uznałam, że najwyraźniej na naszym wielce postępowym łez padole potrzeba chwili góruje nad nauką i logiką.

                    • t_ete Re: Fundusz reprezentacyjny PiS 28.05.20, 12:45
                      a000000 napisała:

                      > t_ete napisała:

                      >I coraz częściej mam wrażenie, że ktoś z obywateli r
                      > obi wariata.

                      No to mamy podobne wrazenie.

                      > na podstawie owej ustawy o zagrożeniu epidemicznym w tej chwili władza wykonawc
                      > za i władza ustawodawcza mogą zmieniać (na czas epidemii) prawo tak, aby ochro
                      > nić obywateli przed zagrożeniem. Co robią. Gdyby nie robili - totalsi by wyli o
                      > trybunale stanu dla wszystkich pisiorów, nie tylko dla tych znaczniejszych, kt
                      > órzy to narażają na śmierć biedne owieczki....itd....

                      Problem polega na tym :

                      - ustawa 'epidemiczna' z 2008 r. dotyczyla raczej epidemii 'regionalnych', zakazen
                      wewnatrzszpitalnych, szczepien wynikajacych z epidemii, zadan sluzby zdrowia i sluzb sanepidu
                      byla 'niewystarczajaca' przy zderzeniu z pandemia ; mozna bylo na jej podstawie
                      wprowadzic stan zagrozenia i stan epidemii ale nie zawierala tak 'mocnych' zapisow by na ich
                      podstawie wprowadzic znaczace ograniczenia praw i wolnosci obywatelskich ; nie zawierala
                      takze wielu innych zapisow, ktore w zderzeniu z pandemia byly konieczne

                      - rozwiazaniem bylo wprowadzenie stanu kleski zywiolowej ; ustawa o stanie kleski zywiolowej
                      pozwolilaby wladzy wprowadzic ograniczenia obywatelskich praw i swobod - zgodnie
                      z Konstytucja ale .... zablokowalaby jednoczesnie mozliwosc kontyuowania
                      wyborczego procesu z glosowaniem 10 maja w finale ; PiS chcial przeprowadzic wybory
                      niezaleznie od sytuacji epidemicznej - wiec nie skorzystal z tego rozwiazania

                      - w zwiazku z tym pojawila sie spec-ustawa 'covidowa' (zauwaz, ze nie znowelizowano
                      ustawy epidemicznej z 2008) - niejako 'w zastepstwie' ustawy o stanie kleski
                      zywiolowej - zawierajaca szereg mozliwosci dla wladzy, caly wachlarz ograniczen
                      dla obywateli - i nie blokujaca mozliwosci przeprowadzenia wyborow

                      Zrozum mnie dobrze. Ja nie mam pretensji do PiS, ze w zderzeniu z pandemia
                      wprowadzil ograniczenia, zakazy i nakazy. Mam pretensje, ze kombinowal tak
                      - aby 'obejsc' stan kleski zywiolowej i nie zablokowac sobie mozliwosci
                      przeprowadzenia wyborow 10 maja. Skutkiem jest chaos, zdewastowane prawo
                      wyborcze.

                      > tak, pominęłam. Gdyż ustawa covidowa jest wynikiem stanu epidemicznego i furtek
                      > jakie daje ustawa z 2008.

                      Furtek ?
                      Gdy jest pandemia - trzeba reagowac. Takie jest zadanie wladzy. Parlamentu, Rzadu,
                      Prezydenta. To oczywiste. Ale nalezy reagowac zgodnie z obowiazujaca Konstytucja
                      i wynikajacym z niej ustawodawstwem a nie kombinowac - jak tu jednoczesnie
                      'zamknac' obywateli w domach (dla ich dobra) nie przerywajac
                      procesu wyborczego (tez dla ich dobra smile). Przeciez to sie wymyka logice wszelkiej.

                      > ustawa o zwalczaniu zakażeń z 2008r mówi wyraźnie: odnośny minister w drodze ro
                      > zporządzenia.... Rada Ministrów..... wprowadza zmiany KONIECZNE (dodam - wyłącz
                      > nie celem ochrony przez patogenem i na czas epidemiczny). A więc wszelkie rozpo
                      > rządzenia ograniczające nasze wolności , zmiany w prawie dotyczące ograniczeń d
                      > rogi zakażania , według mnie są legalne. I uważam, że owa ustawa z 2008r daje m
                      > ożliwości jednorazowych zmian w prawie wyborczym.

                      To chyba jakis zart ...
                      Nie mozna rozporzadzeniem 'odwolac' wyborow. Jesli na jakims obszarze
                      - chocby wojewodztwa - zaatakowala zaraza - to nalezy na tym obszarze wprowadzic
                      stan kleski zywiolowej. Przesuniecie terminu wyborow jest skutkiem.
                      Logika. Jesli nalezy ograniczyc prawa i wolnosci obywatelskie - bo zaraza,
                      to wybory sa niemozliwe poniewaz ograniczono prawa i wolnosci obywatelskie.

                      > Dodam: Rada Ministrów wnioskuje - Sejm uchwala. Stan epidemiczny nie zwalnia an
                      > i rządu, ani sejmu z obowiązków. Nie wiem, dlaczego trzecia władza, sądownicza,
                      > uznała (na pewnych szczeblach), że jest zwolniona z obowiązków. U nas sądy zam
                      > knięte na głucho, odbywają się tylko czynności uznane (przez kogo???) za niezbę
                      > dne.

                      A zwracane ksiazki w bibliotekch nadal musza byc na kwarantannie ?
                      Klienci zaprzyjaznieni acz nie mieszkajacy razem - musza w restauracjach
                      byc oddzieleni pleksi ? A na weselach 150 osob bedzie ucztowac razem
                      czy tez pooddzielani pleksi ?
                      Sama napisalas, ze politycy robia z nas 'wariata'.
                      Robia. Niektore zakazy obowiazuja. Inne sa luzowane.
                      Mnostwo sprzecznosci.
                      Jak ten mandat nalozony na kobite, ktora samotnie stala
                      protestujac. Za co mandat ? Bo stala ?

                      > Oczywiście masz rację. Tylko zapomniałaś dodać, że prawnym warunkiem wprowadzen
                      > ia stanu klęski jest (co jest wyraźnie wyartykułowane w konstytucji) : gdy zast
                      > osowane środki konstytucyjne są NIEWYSTARCZAJĄCE (czyli nieskuteczne). Jak dotą
                      > d - ludzie na ulicach nie umierają.....

                      Byly niewystarczajace. Dlatego wprowadzono ustawe covidowa.

                      > no cóż.... stan epidemiczny to jest potrzeba chwili. A kiedy sytuacja się unorm
                      > uje????? Wiesz? bo ja nie.... a i naukowcy nie kryją, że stoją przed ścianą i t
                      > rzeba raczej się przygotować na złe czasy. Uwzględniwszy nadciągający kryzys św
                      > iatowy gospodarczy.... strach się bać...

                      Istota katastrofy naturalnej - np. epidemii jest to, ze na poczatku nikt nie wie
                      - czy zastosowane srodki okaza sie wystarczajace, jak dlugo ta katstrofa potrwa
                      i jak duzo czasu potrzeba by wrocic do wzglednie normalnych warunkow.
                      Dlatego stan kleski zywiolowej wprowadza sie na miesiac - i w zaleznosci od sytuacji
                      decyzja sejmu mozna go przedluzyc.
                      Gdyby rzad ZP zdecydowal sie na to - na poczatku kwietnia, to prawdopodobnie
                      skz zostalby przedluzony do poczatku czerwca. Byc moze pewne zakazy
                      zostalyby zluzowane - podobnie jak teraz.
                      Ale nie byloby tego katastrofalnego chaosu wyborczego.

                      > Masz rację. KAŻDE prawo musi być rozsądne. I nie tylko na czas epidemii. Tyle,
                      > że pomarzyć jest miło....

                      Tak.

                      > Od czasu gdy dowiedziałam, że iż ślimak to ryba (prawo unijne) , uznałam, że na
                      > jwyraźniej na naszym wielce postępowym łez padole potrzeba chwili góruje nad n
                      > auką i logiką.

                      Nie zmienia to mojego stosunku do slimakow. Lubie.
                      I nie jadam.
                      Ryby jem.

                      tete
                      • xiazeluka Re: Fundusz reprezentacyjny PiS 28.05.20, 14:52
                        Tete, plączesz wszystko z zacietrzewienia.

                        Ustawa tuskowa z 2008 stała się podstawą działań LiN wobec mniemanej pandemii wrażego wirusa. Ponieważ ustawa ta nie do końca pasowała, reżim uchwalił nową na bazie tej z 2008 roku, rozszerzając lub precyzując jej zapisy lub bogato korzystając z typowych dla lewodawstwa furtek w stylu "szczegóły określi minister w rozporządzeniu" itd.

                        Władze okupacyjne pofolgowały sobie zanadto tymi zagraniami, niemniej wszystko mieściło się w ramach lewa. Do zagłady ludności cywilnej nie doszło, katar C19 nie okazał się przesadnie groźny, nie doszło do zatorów w szpitalach - nie było więc powodu do wprowadzania stanu klęski żywiołowej, ponieważ przepisy PO-PSL-PiS działały. Z OTUY nie wynika zaś, że stan klęski żywiołowej można wprowadzić z powodu wydarzenia politycznego jakim są wybory.

                        Wybory powinny się były odbyć normalnie 10 maja. LiN jednak stracił panowanie nad biegiem wydarzeń, przestraszył się rzekomej epidemii i jej skutków, próbował dostosować formę wyborów do sytuacji proponując wybory korespondencyjne. Totalna Targowica zwietrzyła szansę na doprowadzenie kraju do chaosu prawnego i dopięła swego torpedując obstrukcją w senacie ów pomysł, wyjąc przy tym wniebogłosy, że wyborów być nie może, nie może, nie może! Do północy 10 maja. Sekundę później Totalna Targowica uruchomiła płytę "Skandal! Wybory się nie odbyły! Kto jest za to odpowiedzialny!" itd.

                        I tyle.
                        • a000000 Re: Fundusz reprezentacyjny PiS 28.05.20, 15:05
                          xiazeluka napisała:


                          > Wybory powinny się były odbyć normalnie 10 maja. LiN jednak stracił panowanie n
                          > ad biegiem wydarzeń,

                          i postanowił, w dobrej wierze, posłuchać argumentów opozycji, która już postarała się wsączyć jad obywatelom do uszu o zabójczych kopertach i masowym fałszowaniu wyborów przez listonoszy.
                          Niepomny na to, iż każdy dobry uczynek będzie odpowiednio ukarany....
                          Mam pretensję do PiS że posłuchali opozycji.... to nie są ludzie honoru, z takimi nie należy się układać.

                          • t_ete Pogubilam sie 29.05.20, 00:47
                            Kto wlasciwie odwolal wybory ?

                            Przeciez Marszalek Witek pytana w kwietniu czy aby zdaza
                            z wyborami - odpowiadala, ze ma swiadomosc, ze Senat
                            wykorzysta swoje 30 dni i ustawa o glosowaniu
                            korespondencyjnym wroci do Sejmu 6 maja.
                            Sasin odpytywany o to samo - twierdzil, ze wszystko jest
                            przygotowane i wybory 10 maja sie odbeda.
                            Senat wyrobil sie do 5 maja. Sejm 7 maja przeglosowal
                            ustawe a nastepnego dnia po spotkaniu Gowina z Kaczynskim
                            - ogloszono, ze wybory 10 maja sie nie odbeda.

                            Partia rzadzaca na 2 dni przed wyborami stwierdzila, ze
                            sa niemozliwe do przeprowadzenia ?

                            To nie wiedzieli o tym miesiac czy dwa miesiace wczesniej ?

                            Nie wiadomno czy smiac sie czy plakac ....


                            tete
                            • xiazeluka Re: Pogubilam sie 29.05.20, 09:32
                              "Senat wyrobil sie do 5 maja."

                              Doskonały dowcip, tete.
                            • oleg3 Re: Pogubilam sie 29.05.20, 10:14
                              > Kto wlasciwie odwolal wybory ?

                              Odpowiem Ci Tete filipiką. Nie jestem Demostenesem , ale literki potrafię stawiać.

                              Straciłem cierpliwość! Do kogo? Przede wszystkim do klasy politycznej, a szczególnie do jej odłamu Obywatelskiego. No i takich ciotek antypisowskiej rewolucji jak Ty. Obywatele nie potrafią już wygrać wyborów. Nie potrafią już zaproponować cokolwiek pozytywnego. Ale Obywatele są solą tej ziemi - tenkraju. I nie odpuszczą bez względu na konsekwencje. Postanowili zatopić tę łajbę, bo to jedyny sposób na zmianę kapitana. Jak łajba zacznie tonąć można będzie wyrzucić za burtę kapitana, komenda przejdzie na przysłanego na ratunek brukselskiego komisarza, a Obywatele zmuszą majtków do uznania ich bezsprzecznej wyższości cywilizacyjnej, merytorycznej i moralnej. Kasa i władza należy się Obywatelom, nie majtkom!
            • t_ete Re: Fundusz reprezentacyjny PiS 27.05.20, 20:08
              a000000 napisała:

              > Miało podstawę prawną. Wybory zostały LEGALNIE ogłoszone w trybie ustawy w któr
              > ej korespondencyjnie mieli głosować starcy i osoby w kwarantannie - pozostali t
              > radycyjnie. Termin znany, kandydaci zatwierdzeni i kampanię prowadzący, przygot
              > owania ruszyły. Nie widzę w tym niczego nielegalnego.

              Jakie przygotowania ruszyly ? Kto mial przeprowadzic te wybory ?

              Rzad w polowie marca oglosil lockdown i od tamtej pory nic nie toczylo sie zgodnie
              z wyborczym harmonogramem. I nie moglo - w zwiazku z licznymi zakazami i obostrzeniami.

              6 kwietnia Sejm (w ciagu kilku godzin) przyjal ustawe o glosowaniu korespondencyjnym
              w wyborach prezydenckich 2020.

              Ustawa o wyborach korespondencyjnych trafila do senatu. To zgodnie z owa ustawa
              Sasin mial 'przejac' role PKW.

              Sejm 16 kwietnia uchwali ustawe tarczowa, w ktorej umiescil 'wrzutke' pozbawiajaca
              PKW uprawnien do przeprowadzenia wyborow oraz odbierajaca czesc uprawnien
              samorzadom.

              17 kwietnia min.Szumowski oglosil rekomendacje : wybory 10 maja musza byc w calosci
              korespondencyjne.

              W tym samym dniu PAD podpisal ustawe, ktora pozbawila PKW
              uprawnien w przeprowadzeniu wyborow. PKW - zgodnie z zapisem w ustawie -
              nie mogla drukowac kart do glosowania. Miala jedynie policzyc glosy
              i przystawic pieczatke.

              W 'stanie zawieszenia', w ktorym PKW JUZ nie mogla dzialac a Sasin JESZCZE
              nie mogl dzialac - rozpoczeto druk kart wyborczych.

              > Nie podoba mi się w tym P
              > aństwowa Komisja Wyborcza na marginesie, ale nie wszystko musi mi się podobać
              > .

              Nie podoba sie PKW ? No coz. Wiedzialas, ze
              PiS ustawa tarczowa z 16 kwietnia odebral jej uprawnienia do przeprowadzenia
              wyborow ? Byc moze myslalas, ze PKW nie zachowuje sie odpowiedzialnie
              poniewaz nic nie robi. A oni - zwyczajnie - nic nie mogli zrobic.

              Przy takim tempie stanowienia prawa - tworzy sie chaos.

              > Błędem było słuchanie opozycji, która podniosła wrzask, że elektorat podzielony
              > na lepszych i gorszych, a Poczta Polska to miejsce w którym pisiory będą dowol
              > nie fałszować. Więc pisiory zaczęły "nowelizować" ustawę - bajzel sięgnął zenit
              > u - bo już nikt nie wiedział o czym kto mówi. Przygotowania szły wedle ustawy o
              > bowiązującej - kłótnie dotyczyły nowelizacji ustawy.

              Acha. Wrzask ?
              Dzisiaj min. Dera powiedzial mniej wiecej to : w czasie pandemii trzeba dzialac szybko.
              Klopot w tym - ze gdy sie zaczyna szybko zmieniac kodeks wyborczy 'pod pandemie'
              - poniewaz chce sie przeprowadzic 'bezpieczne' wybory podczas pandemii
              - to nic z tego dobrego nie wyjdzie.

              Podczas pandemii nie przeprowadza sie wyborow. Podczas pandemii nie
              konstruuje sie prawa, ktore pozwoli wybory przeprowadzic wbrew obowiazujacym
              zakazom, nakazom i ograniczeniom. Po to ustawodawca zawarl w Konstytucji zapis o mozliwosci
              wprowadzenia stanu kleski zywiolowej, w ktorej to sytuacji - znacznemu ograniczeniu
              moga ulec prawa i wolnosci obywatelskie - i zgodnie z ta logika - wybory odbyc sie nie moga.

              SKZ 'zawiesza' wybory a kadencja prezydenta/sejmu/senatu automatycznie jest przedluzana
              o czas trwania skz i 90 dni po jego zakonczeniu.

              Decyzja PiS-u nie wprowadzono stanu kleski zywiolowej - choc prawa i wolnosci
              obywatelskie zostaly ograniczone tak jakby ow stan kleski zywiolowej byl.

              Nie zapominaj o tym.

              Zrodlem calego wyborczego chaosu jest to, ze PiS
              nie chcial zrezygnowac z przeprowadzenia wyborow 10 maja.

              > Powiadasz Tete, że te 70 milionów to powód do co najmniej linczu.... to co mam
              > y zrobić z platfusami które , udały że nie widzą jak z budżetu "ginie" 250 mili
              > ardów?

              Linczu ?
              To nie ten adres.

              > Teraz mamy już ustawę w której zapisano, jak chciała opozycja, że PKW gra główn
              > e skrzypce, że nikt ludzi nie dzieli i każdy wybiera sposób głosowania, że śmie
              > rcionośną kopertę dostanie tylko ten, który chce..... no ale jak widać - opozyc
              > ji znowu coś nie pasuje.

              Moge jedynie napisac o tym jakie ja mam zdanie.

              1. gmeranie w kodeksie wyborczym spowodowalo chaos
              2. nie ma juz 'konstytucyjnych' dat glosowania w wyborach prezydenckich
              3. wynik wyborow przeprowadzonych w trybie 'ekspresowym' z glosowaniem
              w koncu czerwca czy na poczatku lipca - bedzie mogl byc podwazony
              4. przywrocenie konstytucyjnego porzadku to albo wprowadzenie stanu kleski
              zywiolowej albo poczekanie do 'zakonczenia prezydentury'
              5. jesli to drugie rozwiazanie - Marszalek Witek przejmuje obowiazki Prezydenta
              do czasu przeprowadzenia wyborow

              Tak mi wyszlo gdy poczytalam konstytucjonalistow.

              tete
              • benek231 Re: Fundusz reprezentacyjny PiS 27.05.20, 20:46
                t_ete napisała:

                > 4. przywrocenie konstytucyjnego porzadku to albo wprowadzenie stanu kleski
                > zywiolowej albo poczekanie do 'zakonczenia prezydentury'
                > 5. jesli to drugie rozwiazanie - Marszalek Witek przejmuje obowiazki Prezydenta
                > do czasu przeprowadzenia wyborow
                **
                No widzisz, a prawnik Kaczor tego akurat nie wiedzial - a to ci pasztet. I pewnie dlatego straszyl was dzis, ze jak te wybory nie odbeda sie 28go czerwca to niesamowita katastrofa was czeka, wlacznie z wjazdem Jezdzcow Apokalipsy. Slusznie liczac na to, ze glupie uwierza. Znaczy jego elektorat, znaczy "suweren".

                Moze oni uwazaja, ze ta Witek to tez jakas niemota i nie da sobie rady z tymczasowym przejeciem obowiazkow prezydenta, po 6 sierpnia. A to juz jest wstyd jak cholera bo w takim ukladzie Witek wyszlaby na jeszcze wiekszego glupa niz Komorowski, ktory dla pisiorow byl najwiekszy glup. Chociaz swietnie dal sobie rade jako p.o. na urzedzie prezydenta, po smierci L.Kaczynskiego. Tylko w takim ukladzie Witek moglaby zarzadzic wybory gdzies tak na przelom pazdziernika i listopada. A tu Dudzie uparcie spada oparcie...


                • t_ete Re: Fundusz reprezentacyjny PiS 27.05.20, 20:57
                  benek231 napisał:


                  > No widzisz, a prawnik Kaczor tego akurat nie wiedzial - a to ci pasztet. I pewn
                  > ie dlatego straszyl was dzis, ze jak te wybory nie odbeda sie 28go czerwca to n
                  > iesamowita katastrofa was czeka, wlacznie z wjazdem Jezdzcow Apokalipsy. Sluszn
                  > ie liczac na to, ze glupie uwierza. Znaczy jego elektorat, znaczy "suweren".

                  Pamietam rok 2010. Katastrofa smolenska. Smierc prezydenta Lecha Kaczynskiego.
                  Obowiazki przejal Marszalek Sejmu.

                  > Moze oni uwazaja, ze ta Witek to tez jakas niemota i nie da sobie rady z tymcza
                  > sowym przejeciem obowiazkow prezydenta, po 6 sierpnia. A to juz jest wstyd jak
                  > cholera bo w takim ukladzie Witek wyszlaby na jeszcze wiekszego glupa niz Komor
                  > owski, ktory dla pisiorow byl najwiekszy glup. Chociaz swietnie dal sobie rade
                  > jako p.o. na urzedzie prezydenta, po smierci L.Kaczynskiego. Tylko w takim ukla
                  > dzie Witek moglaby zarzadzic wybory gdzies tak na przelom pazdziernika i listop
                  > ada. A tu Dudzie uparcie spada oparcie...

                  Niech Terleckiego zrobia Marszalkiem Sejmu. Z jakiegos powodu
                  Wicemarszalek Terlecki jest prawie tak znakomity jak Elzbieta Witek.


                  tete
                  • oleg3 Re: Fundusz reprezentacyjny PiS 27.05.20, 21:04
                    > Pamietam rok 2010. Katastrofa smolenska. Smierc prezydenta Lecha Kaczynskiego.
                    Obowiazki przejal Marszalek Sejmu.

                    A co to ma Tete wspólnego z obecną sytuacją? Prezydent żyje i ma się dobrze. Co ciekawe opozycja uważa, że obowiązki prezydenta przejmie marszałek senatu. To nie żart.

                    www.se.pl/wiadomosci/polityka/wybory-prezydenckie-2020-marszalek-grodzki-na-prezydenta-i-co-z-duda-przelomowa-chwila-aa-mWi8-Ev9D-ECvQ.html

                    Czy już wkrótce marszałek Senatu Tomasz Grodzki (62 l.) przejmie obowiązki prezydenta?! Taki scenariusz wchodzi w grę, jeśli wybory odbyłyby się po 6 sierpnia, kiedy swój urząd kończy Andrzej Duda. W całej sprawie ścierają się opinie ekspertów, a część senatorów chce, aby ustawa o wyborach weszła w życie dopiero po zakończeniu kadencji urzędującego prezydenta! - To gra na przejęcie Pałacu Prezydenckiego przez Grodzkiego
                    • xiazeluka Re: Fundusz reprezentacyjny PiS 27.05.20, 22:23
                      "ścierają się opinie ekspertów"

                      A co tu jest do ścierania? OTUA jednoznacznie wskazuje w pierwszej kolejności marszałka sejmu.
                    • t_ete Re: Fundusz reprezentacyjny PiS 28.05.20, 00:28
                      oleg3 napisał:

                      > A co to ma Tete wspólnego z obecną sytuacją? Prezydent żyje i ma się dobrze.

                      Wyobraz sobie, ze tak sobie rozmawiamy z Benkiem.
                      Wchodzisz, wylapujesz ostatnia fraze - i zadajesz pytanie :

                      > A co to ma Tete wspólnego z obecną sytuacją? Prezydent żyje i ma się dobrze.

                      W realu - moze bym to jakos tlumaczyla. W wirtualu powiem : przeczytaj
                      o czym z Benkiem gadalismy. Tam jest odpowiedz na Twoje pytanie.

                      > Co ciekawe opozycja uważa, że obowiązki prezydenta przejmie marszałek senatu. To
                      > nie żart.

                      Bardzo ciekawe. Domyslam sie, ze chodzi o wyliczone w Konstytucji okolicznosci, w ktorych
                      obowiazki prezydenckie przejmuje Marszalek Sejmu.
                      Konstytucja nie opisuje sytuacji, w ktorej Prezydent zakonczylby kadencje a nie odbyly sie
                      wczesniej wybory - czyli nie byloby ani kolejnej kadencji dla 'konczacego' urzedowanie
                      Prezydenta, ani poczatku 'urzedowania' - wybranego w wyborach prezydenckich kolejnego
                      prezydenta.
                      Ale jest zapis "Jeżeli Marszałek Sejmu nie może wykonywać obowiązków Prezydenta Rzeczypospolitej, obowiązki te przejmuje Marszałek Senatu."

                      I mozna rozumiec go na dwa sposoby.

                      1. Poniewaz w wymienionych w Konstytucji okolicznosciach
                      - obowiazki prezydenckie przejmuje Marszalek Sejmu - to w okolicznosci, ktora
                      w Konstytucji nie jest zapisana - czyni to Marszalek Senatu.

                      2. Marszalek Sejmu ' nie moze wykonywac' - w sensie : nie jest w stanie wykonywac.
                      Zachoruje ? Zglupieje ? Nie podola ?

                      Niech sie konstytucjonalisci z tym mecza. To ich zadanie.

                      Ja to rozumiem jako pkt.2.
                      Marszalek Senatu przejmuje prezydenckie obowiazki - gdy Marszalek Sejmu
                      (z roznych powodow) nie jest w stanie tego uczynic.

                      To wydaje mi sie bardziej logiczne. Pierwsza - druga - i trzecia osoba w panstwie.
                      Taka kolejnosc.


                      tete

                      • xiazeluka Re: Fundusz reprezentacyjny PiS 28.05.20, 00:55
                        "Marszalek Senatu przejmuje prezydenckie obowiazki - gdy Marszalek Sejmu
                        (z roznych powodow) nie jest w stanie tego uczynic."

                        Ale na pewno nie z powodu takiego, iż sytuacja obecna - brak wyborów - nie jest opisana w OTUA. Pierszym dziedzicem jest marszałek sejmu, a nie senatu.
                        • t_ete Re: Fundusz reprezentacyjny PiS 28.05.20, 09:33
                          xiazeluka napisała:

                          > Ale na pewno nie z powodu takiego, iż sytuacja obecna - brak wyborów - nie jest
                          > opisana w OTUA. Pierszym dziedzicem jest marszałek sejmu, a nie senatu.

                          Tez mi sie tak wydaje. Napisalam o tym.

                          Ale przyznam, ze chetnie poczytalabym jak
                          rozumie to 'zaprawiony w boju' (w sensie - nie poczatkujacy lub hobbysta)
                          konstytucjonalista.

                          Kiedys mialam przezycie z przepisem prawnym, ktory
                          zdawal mi sie tak jasny jak przepis na ziemniaki z wody.
                          Znajomy prawnik przedstawil swoja interpretacje.
                          Okazalo sie, ze to nie ziemniaki ale skorzonera.
                          I nie z wody ale zapiekana z grana padano.

                          Dlatego gdy obserwuje jak poslowie sprintersko
                          glosuja w sejmie za setkami zapisow, poprawek, ktore zmieniaja
                          inne przepisy, ktore z kolei czytane sa z jeszcze innymi
                          przepisami - mam pewnosc, ze nie maja pojecia co robia.
                          Okazuje sie pozniej.

                          Jak z ta ustawa, ktora 17 kwietnia odebrali PKW uprawnienia
                          i wylamali zeby kodeksowi wyborczemu - a dzisiaj sympatycy PiS
                          na naszym forum twierdza, ze przeciez 'obowiazywal przepis o
                          czesciowym glosowaniu korespondencyjnym' i Sasin mogl
                          drukowac karty wyborcze.

                          tete
                          • a000000 Re: Fundusz reprezentacyjny PiS 28.05.20, 10:26
                            t_ete napisała:

                            > Tez mi sie tak wydaje. Napisalam o tym.

                            też tak uważam. Sukcesja wygląda tak: gdy nie ma Pierwszej Osoby - obowiązki przechodzą na Drugą Osobę. Gdy Druga Osoba z jakiegokolwiek powodu jest niedyspozycyjna - obowiązki przejmuje Trzecia Osoba. Wydaje się logiczne.
                            Ale masz rację Tete.... prawnik potrafi dowolnie kota ogonem obracać. Zwłaszcza, że nasza konstytucja jest niejednoznaczna i konfliktogenna - zbyt wiele interpretacji.

                            Również rację masz co do beztrosko i koniunkturalnie uchwalanego prawa. Jednak demokracja to nie jest najmądrzejszy system organizacji państwa.
                            No i na koniec muszę przyznać Ci rację co do marginalizacji PKW. To był bardzo wielki błąd, nie wiem czym spowodowany.
                            Ale Sasin (?) mógł drukować. W sytuacji zagrożenia epidemicznego, wyłącznie. Nie ma czasu, wybory muszą się odbyć w terminie konstytucyjnym, a totalsi sypią piasek w szprychy.
                            Tak uważam.

                            A powiedz mi, ach powiedz Tete droga..... a czy dziś PO może zbierać podpisy na swojego wice-kandydata? czy nie okaże się, że muszą, gdyż jest epidemia o niewiadomej przyszłości a czas goni?

                            • t_ete Re: Fundusz reprezentacyjny PiS 28.05.20, 13:02
                              a000000 napisała:

                              > No i na koniec muszę przyznać Ci rację co do marginalizacji PKW. To był bardzo
                              > wielki błąd, nie wiem czym spowodowany.

                              Polityczna wola przeprowadzenia wyborow niezaleznie od ograniczen
                              'pandemicznych'. Pospiech w stanowieniu prawa. Zmiany w prawie
                              wyborczym tak by je dostosowac do potrzeby chwili.

                              > Ale Sasin (?) mógł drukować. W sytuacji zagrożenia epidemicznego, wyłącznie. Ni
                              > e ma czasu, wybory muszą się odbyć w terminie konstytucyjnym, a totalsi sypią p
                              > iasek w szprychy.
                              > Tak uważam.

                              Najpierw termin konstytucyjny byl 10 maja (z tym sie zgadzam).
                              Pozniej wg. PiS ostatni termin konstytucyjny byl 23 maja.
                              Teraz Prezes PiS mowi, ze ostatni konstytucyjny termin jest 28 czerwca.

                              Sa trzy rozne Konstytucje ? wink

                              A wracajac do Sasina. Nie mogl drukowac poniewaz JUZ nie obowiazywaly
                              zapisy z prawa wyborczego (wymiecione ustawa tarczowa z 17 kwietnia)
                              a JESZCZE nie obowiazywala ustawa o glosowaniu korespondencyjnym.

                              W sytuacji epidemii nie przeprowadza sie wyborow wiec i nie ma sensu
                              drukowanie kart.
                              Uwazm, ze PiS na wlasne zyczenie nasypal sobie wielokrotnie piachu w szprychy
                              - zgodnie z haslem : 'tworzymy problemy by pozniej z nimi walczyc'.

                              > A powiedz mi, ach powiedz Tete droga..... a czy dziś PO może zbierać podpisy n
                              > a swojego wice-kandydata? czy nie okaże się, że muszą, gdyż jest epidemia o nie
                              > wiadomej przyszłości a czas goni?

                              Zgodnie z kodeksem wyborczym, ktory nie wiem czy obowiazuje ?
                              Nie potrafie odpowiedziec.

                              Zgodnie z poluzowaniami zaprezentowanymi przez PMM i ministerstwo
                              zdrowia ? Tak i nie. To zalezy czy beda zbierac podpisy na weselu czy na ulicy.
                              Jesli na ulicy moze byc interwencja policji poniewaz nikt jeszcze nie wymyslil
                              dwumetrowych dlugopisow.

                              tete
                          • xiazeluka Re: Fundusz reprezentacyjny PiS 28.05.20, 10:33
                            Falandyzacja lewa to nic nowego. Wszyscy z takich machinacji korzystają.

                            Ale wracając do tekstu OTUY:

                            "W razie uznania przejściowej niemożności sprawowania urzędu przez Prezydenta Rzeczypospolitej Trybunał Konstytucyjny powierza Marszałkowi Sejmu tymczasowe wykonywanie obowiązków Prezydenta Rzeczypospolitej."

                            To jest jednoznaczne.

                            "Jeżeli Marszałek Sejmu nie może wykonywać obowiązków Prezydenta Rzeczypospolitej, obowiązki te przejmuje Marszałek Senatu."

                            W tym przypadku "niemożność" należy traktować personalnie, a nie systemowo, zgodnie z wcześniejszym zapisem. Niemożność ta nie wynika z zapisów lewa, lecz osobistej niedyspozycji marszałka sejmu (np. na wieść o niespodziewanym honorze dostał apopleksji i wylądował pod inspiratorem na ojomie). Dopiero wtedy w jego buty wchodzi Ciecia Osoba W Państwie.
      • benek231 Re: Prawie 70 milionow 26.05.20, 22:36
        t_ete napisała:

        > Czy znajdzie sie choc JEDEN zwolennik PiS, ktory
        > uzna to za przestepstwo ?
        **
        Kpisz, Tete, czy o droge pytasz? Oni wlasnej reki sie wypra, gdy zlapiesz ich za reke na zbrodni. Pisiory to smolenski lud, kompletnie zdemoralizowany przez ten zlodziejski kosciolek. To mentalny i moralny syfilis.
        • t_ete Re: Prawie 70 milionow 27.05.20, 00:09
          benek231 napisał:

          > Kpisz, Tete, czy o droge pytasz? Oni wlasnej reki sie wypra, gdy zlapiesz ich z
          > a reke na zbrodni. Pisiory to smolenski lud, kompletnie zdemoralizowany przez t
          > en zlodziejski kosciolek. To mentalny i moralny syfilis.

          Ale ja chce zobaczyc - czy i jak sie wypieraja ...
          Jak kilkadziesiat milionow 'odpuszczaja' - jakby to
          byla zgubiona stowka. Troszke zal ale nie
          zyciowa katastrofa.

          Chce zrozumiec dlaczego zwolennicy PiS nie mysla
          o tej kasie - jako swojej - bezsensownie zmarnotrawionej
          przez politykow. Wbrew obowiazujacym przepisom.
          Przeciez to sie stalo na ich oczach,
          w swietle reflektorow.

          tete
          • benek231 Tez sie czepiasz, Tete :O) 27.05.20, 07:04
            a jak tuskowe obzeraly sie osmiorniczkami to juz wolisz nie pamietac. Ciekawe...

            • t_ete Re: Tez sie czepiasz, Tete :O) 27.05.20, 09:02
              benek231 napisał:

              > a jak tuskowe obzeraly sie osmiorniczkami to juz wolisz nie pamietac. Ciekawe..

              Pamietam.
              W tamtych czasach sama czesto sie 'obzeralam'.
              Mrozonka z osmiorniczkami kosztowala w
              Biedronce ok 9 zl.


              tete


              • andrzejg Re: Tez sie czepiasz, Tete :O) 27.05.20, 15:31
                a ja nie lubię owoców morza

                o schabowy też by się czepiali?
                • t_ete Re: Tez sie czepiasz, Tete :O) 27.05.20, 20:16
                  andrzejg napisał:

                  > a ja nie lubię owoców morza
                  >
                  > o schabowy też by się czepiali?

                  Bo ja wiem ...
                  Policzki wolowe u 'Sowy' wzbudzily kontrowersje.
                  Ale sie spopularyzowaly. Teraz w wielu
                  restauracjach podaja. Moj przyjaciel twierdzi, ze
                  policzki wolowe w sosie grzybowym sa pyszne.
                  Pomyslec, ze tanie i wczesniej wzgardzane
                  mieso - tak awansowalo.
                  Po tych podsluchach ...

                  tete
      • benek231 Prawie 70 milionow - zalacznik 27.05.20, 07:15
        t_ete napisała:

        > Prawie 70 mln PLN kosztowaly wybory, ktorych
        > nie bylo.
        **

        >> Jacek Sasin jeszcze niedawno mówił, że zna koszt druku pakietów wyborczych, ale "nie może powiedzieć". Tymczasem portal tvn24.pl dotarł do dokumentów, z których wynika, że Pocztę Polską organizacja wyborów kosztowała 68,8 mln złotych, z czego 26 mln już zapłacono kontrahentom. Pomimo tego, że wybory się nie odbyły.
        (...)

        68 896 820 złotych - na taką kwotę opiewają faktury, które w związku z przygotowaniami do organizacji majowych wyborów prezydenckich Poczta Polska podpisała z co najmniej czterema firmami. Z dokumentów wynika, że Poczta wypłaciła z tego już ponad 26 milionów złotych, choć wybory prezydenckie się nie odbyły >>
        >>

        wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,143907,25976886,wyborow-nie-bylo-ale-zostaly-faktury-tvn24-pl-umowy-na-prawie.html#a=350&c=160&s=BoxNewsLink

        Ale co to znaczy przy tych osmiorniczkach, ktorymi sie tuskowe obzerali.


        Tete, pisiory to stan umyslu. To mentalny i moralny syfilis - produkt tego zdemoralizowanego kosciolka. Nie licz na zbyt wiele. A najlepiej na nic.


      • perla_roztocza Re: Prawie 70 milionow 27.05.20, 13:54
        masz rację tete, 70 baniek nie nie w kij dmuchał.
        Ale te pieniądze można uratować.
        Wszystko zależy od KO.
        Wystarczy jak KO zamieni Trzaskowskiego na Kidawę.
        Ponieważ tete jesteś roztrzęsiona taką stratą to przyznasz, że taki ruch KO świadczyłby o odpowiedzialności finansowej twojej ukochanej partii.
        No więc tete, co ważniejsze, kandydat Trzaskowski czy 70 milionów złotych właśnie?
        • xiazeluka Re: Prawie 70 milionow 27.05.20, 14:43
          Tete zapewne odpowie jakoś tak:

          "70 mln to jedna z największych, najgłębszych, najbardziej porażających afer za rządów PiS, w której rykoszetem oberwała MKB, co nie jest jej winą, ale jest winą PiS. Przez chaos stworzony przez władzę ta biedna Kidawa nie mogła normalnie prowadzić kampanii, bo Sasin ukradł 70 mln. A mi chodzi tylko o to, by była przestrzegana konstytucja, prawo i przepisy. Gdyby PiS wprowadził stan klęski żywiołowej nie musiałby wydawać aż tylu pieniędzy, za które można uratować 5689 pacjentów onkologicznych, i nie znęcałby się nad MKB. To wszystko wina PiSu i powinni za to odpowiadać."
Pełna wersja