perla_roztocza
30.06.20, 09:54
był taki francuski film "Pechowiec" gdzie grał Pierre Richard . Otóż facet miał niewiarygodnego pecha. Gdziekolwiek się pojawił to ściągał nieszczęścia i kataklizmy.
Trzaskowskiego też prześladuje pech. Nie to, że on chciał awarii Czajki, naćpanego kierowcy czy zalania Warszawy.
Nazywają go człowiek awaria. A on jest zwykłym pechowcem po prostu.
Z tym, że ja nie chcę prezydenta pechowca, który przynosi katastrofy właśnie.