Dodaj do ulubionych

Konfederacyjny projekt religijnej dyktatury :O)

28.07.20, 15:30
Analizujemy nowe szaty Bosaka. Pod kulturalną gadką kryje się projekt religijnej dyktatury

OKO.press
PRZEMYSŁAW WITKOWSKI
20 MAJA 2020

Krzysztof Bosak stara się walczyć o głosy klasy średniej i mówić jej językiem. Treść jednak pozostała skrajnie prawicowa. Po analizie prezydenckiego programu „Nowy Porządek” wiemy już, że Bosak i Konfederacja chcą w Polsce fundamentalistycznego autorytaryzmu

Jeszcze półtora roku temu w okresie kampanii do Parlamentu Europejskiego nieformalnym programem Konfederacji i Krzysztofa Boska była tak zwana „piątka Mentzena”, czyli hasło „Nie chcemy Żydów, gejów, aborcji, podatków i UE”.

„My robimy te badania, te grupy fokusowe, śledzimy, jaki przekaz trafia do wyborców. Wiemy, co mówić, żeby wyborcy nas słuchali. Korzystamy z danych, to jest podejście naukowe. I w sposób naukowy wyszło nam pięć postulatów. Nazwałem je »piątką Konfederacji« i ogłaszam ją światu po raz pierwszy. Nie chcemy Żydów, homoseksualistów, aborcji, podatków i Unii Europejskiej. To najlepiej trafia do naszych wyborców, dlatego nasi wyborcy chcą nas słuchać i z tego powodu wyborcy chcą na nas głosować”

– mówił Sławomir Mentzen, jeden z liderów Konfederacji na swoim wykładzie 25 marca 2019 w Krakowie.

Młody torys zamiast nienawiści do „innych”
Taktyka otwartego i agresywnego atakowania wymienionych grup społecznych i podmiotów politycznych się nie sprawdziła. Konfederaci nie wprowadzili do Europarlamentu ani jednego deputowanego. W kampanii do Sejmu przekaz został więc stonowany.

Teraz kandydat skrajnej prawicy Krzysztof Bosak gra już kogoś na podobieństwo młodego torysa. Ubrany w dobrze skrojone garnitury, używa stonowanego języka, nie głosi już haseł wprost antysemickich i skupia się na deklaracjach wsparcia dla protestujących przedsiębiorców. Zdawać się może, że mamy do czynienia z konserwatystą w typie Jarosława Gowina, a nie z jednym z liderów nacjonalistów z Ruchu Narodowego i patronem Marszu Niepodległości.

Widać, że Bosak stara się walczyć o głosy klasy średniej i stara się mówić jej językiem. Treść jednak pozostała skrajnie prawicowa, a od eurowyborów paradoksalnie zmieniło się niewiele. Przede wszystkim identyfikacja graficzna i język. Po analizie prezydenckiego programu „Nowy Porządek” można powiedzieć, że jest to synteza treści z kampanii europejskiej z formą tej do Sejmu. Program Bosaka to propozycja zmiany ustroju Polski i zarys zapisów nowej konstytucji opartej na fundamentalizmie religijnym, nacjonalizmie, hierarchii i liberalizacji dostępu do broni.

Nowy nacjonalistyczny porządek Bosaka
Już sam tytuł tego dokumentu programowego jest mocno nieszczęśliwy. Wiele organizacji skrajnej prawicy przyjmowało to miano lub hasło. Nowym Porządkiem (Neuordnung) Adolf Hilter nazywał ład polityczny, który nazistowskie Niemcy chciały narzucić podbitym terenom po II wojnie.

Pod tą nazwą istniały skrajnie prawicowe grupy w Portugalii, Wenezueli, Francji, Japonii i we Włoszech.

Najbardziej znana z nich była ta ostatnia – Ordine Nuovo – o profilu faszystowskim, antysemickim, rasistowskim i antykomunistycznym. Została zdelegalizowana w 1973 roku po serii zorganizowanych przez nią aktów terroru. 12 grudnia 1969 roku przeprowadziła zamach bombowy na Piazza Fontana w Mediolanie, zginęło wówczas 17 osób, a 84 zostały ranne. Wraz z Frontem Narodowym i Awangardą Narodową Nowy Porządek planował nawet we Włoszech zamach stanu.

Polski „Nowy porządek” z kolei ma zapowiadać wedle Konfederatów „Nową Konstytucję”. Jej głównym filarem ma być silny nacjonalizm. Słowo „naród” przenika gęsto karty broszury programowej Bosaka.

„naród powinien być podmiotem władzy”
„państwo powinno tworzyć warunki dla zachowania tożsamości narodowej”
„naród jest naszą naturalną wspólnotą”
„realizacja dobra narodu musi zawsze stać w centrum zadań państwa polskiego”
konieczna jest „polityczna jedność narodu ponad granicami państw”
oraz samoorganizacja „Polonii i kresowych Polaków”
Dwa ostatnie punkty są szczególnie niepokojące. Mogą sugerować przyszłe roszczenia terytorialne wobec państw z dużą mniejszością polską, takich jak Litwa czy Białoruś. Dodatkowo według „Nowego Porządku” „obywatelstwo polskie powinno być traktowane jako szczególny przywilej i być ściśle powiązane z przynależnością do narodu polskiego”, a „ kandydat na obywatela musi przekonująco wykazać, że jest osobą w pełni zasymilowaną z narodem polskim”.

Oznacza to, że nawet tradycyjnie zamieszkałe w Polsce mniejszości mogą mieć zgodnie z tą definicją problem z zaliczeniem do grona obywateli Rzeczypospolitej. Bosak uważa także, że „obywatelstwo polskie jest od lat zbyt łatwo dostępne dla cudzoziemców”. To bzdura. Rocznie uzyskuje je średnio ok 4-5 tys. obcokrajowców, tymczasem w mniej więcej dwukrotnie ludniejszych niż Polska Niemczech w samym 2014 roku obywatelstwo uzyskało ok 100 tys. cudzoziemców.

Prawo Orbána wzorem dla Konstytucji Bosaka
Wzorem dla rozwiązań sztabu Bosaka jest wymieniana wprost w „Nowym Porządku” nowa konstytucja orbanowskich Węgier. Kraj ten w ostatnim raporcie Nation in Transit Freedom House, organizacji zajmującej się monitorowaniem wolności obywatelskich, nie został już uznany za demokrację, a za reżim hybrydowy. W dokumencie sztabu kandydata Konfederacji widać wyraźnie podobne sympatie.

Prezydent ma mieć przedłużoną do siedmiu lat kadencję, a po jej zakończeniu zostać na kolejne siedem marszałkiem Senatu, następnie zaś dożywotnim senatorem. Jednocześnie Bosak postuluje wzmocnienie pozycji premiera i przyznanie mu pełnej władzy wykonawczej. Zniesione byłoby także wotum nieufności wobec konkretnych ministrów rządu, a prezes Rady Ministrów miałby otrzymać prawo weta wobec ustaw parlamentu. Konfederacja domaga się jednocześnie zmniejszenia liczby posłów o połowę.

Bosak chce też likwidacji wolności wyboru senatorów i przekształcenia go w „izbę refleksji”, gdzie zasiadaliby „przedstawiciele samorządów oraz przedstawiciele związków przedsiębiorców, pracodawców, związków zawodowych oraz byli prezydenci”. Sposobu wyboru nie podaje, zaś sama koncepcja przekształcenia jest jeszcze dalej idącą zmianą funkcji izby wyższej, niż wprowadzono w Polsce po obaleniu demokracji w konstytucji kwietniowej z 1935 roku.

W „Nowym Porządku” Bosaka jest zresztą dużo wewnętrznych sprzeczności. Z jednej strony dąży do ograniczenia roli Senatu, z drugiej zaś domaga się większej dywersyfikacji narzędzi kontrolnych. Kandydat Konfederacji pragnie również wprowadzenia ordynacji wyborczej w modelu mieszanym, w którym część posłów wybierana jest w jednomandatowych okręgach wyborczych, a część z list w systemie proporcjonalnym. Z jednej strony ma to umożliwić jego zdaniem „wejście do Sejmu niezależnym liderom”. Z drugiej ma ułatwić „najsilniejszej partii sformowanie samodzielnego rządu, bez rozmywania odpowiedzialności na koalicjantów”.

Obie nadmienione „zalety” są ze sobą w praktyce sprzeczne. Dodatkowo, efektem zastosowania takiego rozwiązania jest przeważnie w systemie politycznym dominacja dwóch głównych partii i ograniczenie w nim roli mniejszych i nowych ugrupowań.
W Polsce oznaczałoby najpewniej utrwalenie duopolu PiS-PO i marginalizację PSL, Lewicy oraz samej Konfederacji.

Dodatkowo chaos zwiększałoby wprowadzenie do Konstytucji Polonijnych Okręgów Wyborczych, gdzie część posłów byłaby wybierana tylko przez mieszkających za granicami Polaków. Teraz w wyborach głosują oni na kandydatów na warszawskich listach partii. Wedle rozwiązania proponowanego przez Bosaka mieliby mieć własne listy „polonijne” i w efekcie swoich posłów i posłanki. Dotyczyć miałoby to zarówno Polonii z Zachodu jak i tej z terenów poradzieckich. Już dziś jednak obywatele RP mogą głosować w wyborach poza Polską, więc nie do końca wiadomo, czemu miałyby powstawać dla nich osobne listy czy miejsca w Sejmie.

Obserwuj wątek
    • benek231 Konfederacyjny projekt religijnej dyktatury:O) -2 28.07.20, 15:36
      W projekcie Bosaka znajdują się także liczne propozycje o charakterze antyelitarnym i populistycznym.
      Oprócz JOW-ów, mamy więc sędziów śledczych do kontroli prokuratury i przywrócenie peerelowskich trybunałów ludowych w formie sędziów przysięgłych (ławników) i wybieralnych sędziów pokoju orzekających w drobnych sprawach życia codziennego i o wykroczenia. Wszystko to razem doprowadzi do jeszcze większego ograniczenia niezależności i profesjonalizmu wymiaru sprawiedliwości.

      Wszystkie wymienione dotychczas propozycje ustrojowe zrywają w praktyce z klasycznym dla liberalnej demokracji trójpodziałem władzy, kierując Polskę w stronę ustroju o charakterze autorytarnym.

      Broń, Polexit i narodowy kapitalizm
      Program gospodarczy Bosaka to pomieszanie dawnego korwinizmu z nowym nacjonalistycznym elementem. Do nowej Konstytucji miałaby zostać wpisany nawet postulat, że ilość i czas kontroli u przedsiębiorcy mają być minimalne. W przypadku rażącego naruszenia prawa przez urzędnika, spotka go kara czasowej utraty wynagrodzenia, zaś gdyby dopuścił się nadużycia umyślnie – winny funkcjonariusz powinien odpowiadać wobec poszkodowanego całym swoim majątkiem osobistym za wszelkie spowodowane przez siebie straty poszkodowanego.

      Konstytucja miałby również gwarantować „klauzulę sumienia”. W praktyce oznacza to możliwość odmowy świadczenia usług czy leczenia z powodów religijnych i umożliwia wprowadzenia oddolnej segregacji rasowej, płciowej, etnicznej czy religijnej.
      Przedsiębiorca mógłby powołać się na Konstytucję, odmawiając obsługiwania w restauracji z powodu koloru skóry, poglądów politycznych czy orientacji seksualnej klienta.

      Postulowany przez Bosaka projekt nowej Konstytucji, gdyby przyjąć zapisane w Nowym Porządku zasady, blokowałby też dalszą integrację europejską i uniemożliwiał w praktyce dalsze członkostwo Polski w Unii Europejskiej. Domaga się on bowiem nadrzędności Konstytucji względem wszystkich innych aktów prawnych, w tym umów międzynarodowych. Konfederata chce także wpisania do konstytucji postanowienia o posiadaniu przez Polskę własnej waluty, co blokuje możliwość dalszej integracji gospodarczej w łonie UE.

      Bosak chce wprowadzenia do najwyższego aktu prawnego zapisu, że polskich sądów nie obowiązuje wykładnia prawa tworzona przez międzynarodowe instytucje sądownicze. W praktyce likwiduje możliwość odwoływania się obywateli RP do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka.

      Konfederacja domaga się również możliwości postawienia europosłów przed Trybunałem Stanu za naruszenia interesu narodowego w trakcie pełnionych funkcji.
      Kto jednak definiuje interes narodowy i na podstawie czego, nie zostało już w „Nowym Porządku” zdefiniowane. Wiadomo tylko, że zdaniem Bosaka należy „wprowadzić jednoznaczne wytyczne” i „jasno określić granice”, które zawierać mają „zakaz głosowania za nałożeniem kar na Rzeczpospolitą Polską przez organizacje międzynarodowe” oraz głosowania „za pozbawieniem prawa głosu państwa polskiego”.

      Wprowadzenie wszystkich tych powyższych zapisów w życie oznaczałoby w praktyce wyjście Polski z Unii Europejskiej.

      Projekt Bosaka zawiera także postulat ułatwienia dostępu do posiadania broni „w myśl zasady „mój dom – moja twierdza”. A jak twierdza, to i powrót do średniowiecza. Nowy Porządek chce bowiem powrócić do czasów przed Rewolucją Francuską i Reformacją, kiedy porządek prawny i religijny były ze sobą ściśle splecione.

      Zdaniem Bosaka:

      „Kultura chrześcijańska stanowi rdzeń funkcjonowania Polski jako wspólnoty politycznej od momentu powstania naszego państwa (…) Dlatego naturalną koniecznością jest ufundowanie sprawiedliwego, a zarazem przystającego do polskiej wspólnoty ładu państwowego w oparciu o normy wynikające z chrześcijaństwa”.

      Wszystko to niezależnie „od charakteru religijności poszczególnych Polaków”.

      Oznacza to, że niezależnie od tego, czy jesteśmy wierzący czy nie, prawo będzie oparte o zasady religii chrześcijańskiej, co oznacza zupełny zakaz aborcji, a gdyby trzymać się litery prawa kanonicznego – również rozwodów.
      Zdaniem Bosaka takie powiązanie miałoby usunąć „najgorsze cechy obecnego nieładu: niestabilność prawa, niepewność co do kierunku jego ewolucji oraz konflikty ideologiczne” – co w praktyce oznacza ścisłe ograniczenie nowych propozycji prawnych i ustrojowych do tych mieszczących się w chrześcijańskich ramach i niemożność ich zmiany także w przyszłości.

      Dodatkowo do konstytucji miałyby być wpisane zakaz związków partnerskich i konkubinatów, zarówno jedno- jak dwupłciowych, zakaz korekty płci i zawierania związków małżeńskich dla osób po tejże korekcie, całkowity zakaz aborcji, a także „naturalny” porządek społeczny, wynikający z „różnej i komplementarnej natury mężczyzn i kobiet” oraz odrzucenie koncepcji płci kulturowej (gender).

      Poszłoby za tym wypychanie kobiet z rynku pracy do zajęć „naturalnie” im przypisanych (opieka nad dziećmi, prowadzenie domu), zmuszanie ich do rodzenia zdeformowanych i martwych dzieci, a także dalszą dyskryminację homoseksualistów i osób transseksualnych. Tymczasem, już dziś Polska zajęła ostatnie miejsce wśród państw Unii Europejskiej w rankingu ILGA Europe – najważniejszym europejskim rankingu dotyczącym poziomu równouprawnienia osób LGBT.

      Brazylijski porządek pod wezwaniem Ordo Iuris
      Za „Nowy Porządek” zdaje się odpowiadać skupiające się coraz bardziej wokół Krzysztofa Bosaka środowisko związane z fundamentalistami religijnymi z prawniczej organizacji Ordo Iuris (łac. Porządek Prawny)

      Po połączeniu się w Konfederacji korwinistów, braunistów i nacjonalistów aktualnie ta skrajnie prawicowa koalicja zdaje się zyskiwać nowy nieformalny podmiot, prawników związanych z brazylijską grupą religijną „Tradycja, Rodzina, Własność”. Sprzeciwiają się oni demokracji i dążą do kontrrewolucji religijno-politycznej oraz zupełnego podporządkowanie polskiego prawa religii i jej nakazom. Ze środowiskiem Konfederacji współpracują już od kilku lat, publikując raporty po Marszu Niepodległości, a w 2019 roku służyli nawet jako instancja kontrolująca treść transparentów i ich legalność.

      Środowisko skupione wokół Ordo Iuris stara się działać według modelu, który można nazwać „rozrostem przez pączkowanie”. Członkowie zarządu jednych organizacji zasiadają w kierownictwie kolejnych, a kierownictwa kolejnych w zarządach następnych. Stosunkowo niewielka liczba osób w ten sposób jest w stanie sprawiać wrażenie szerokiej rzeszy podmiotów i aktywistów.

      Z „Tradycją, Rodziną, Własnością” bezpośrednio związane jest Stowarzyszenie Kultury Chrześcijańskiej im. księdza Piotra Skargi, którego „odnogami” są kierowane przez tę pokrywająca się praktycznie grupę osób: Fundacja Instytut Edukacji Społecznej i Religijnej im. ks. Piotra Skargi i właśnie Ordo Iuris.

      Członkowie Fundacji animują takie podmioty jak:

      Krucjata Młodych;
      pisma: „Polonia Christiana” i „Przymierze z Maryją”;
      portal Pch24.pl;
      fundacja Centrum Życia i Rodziny;
      Kongres Konserwatywny;
      Marsze dla Życia.

      • benek231 Konfederacyjny projekt religijnej dyktatury:O) -3 28.07.20, 15:41
        Ludzie z Ordo Iuris kontrolują zaś:

        Związek Stowarzyszeń Konfederacja Inicjatyw Pozarządowych RP;
        Ośrodek Analiz Prawnych, Gospodarczych i Społecznych im Hipolita Cegielskiego;
        uniwersyteckie Koła Naukowe Ordo Iuris, działające już na Śląsku, w Krakowie i Warszawie.
        W tej układance brakowało partii politycznej. Co prawda były prezes Ordo Iuris Aleksander Stępkowski został niedawno wyznaczony na tymczasowego prezesa Sądu Najwyższego przez prezydenta Andrzej Dudę, jednak na PiS, partię masową i rządzoną autorytarnie przez Jarosława Kaczynskiego, Ordo Iuris wpływ ma niewielki. O wiele łatwiej jest im wpływać na mniejszy podmiot, taki jak Konfederacja.

        Brazylijska „Tradycja Rodzina, Własność” zdaje się stawiać w niej na Krzysztofa Bosaka, widząc w nim polskiego odpowiednika skrajnie prawicowego prezydenta Brazylii Jaira Bolsonaro. Symbolicznie sojusz Ordo z Konfederacją przypieczętował dodatkowo niedawny ślub Bosaka z prawiczką należącą do organizacji, Kariną Walinowicz.

        Program Krzysztofa Bosaka „Nowy Porządek” jest ideologicznie efektem tego sojuszu i postuluje wizję Polski zgodną z ultrareligijnymi wzorcami. Nacjonalizm, fundamentalizm religijny, łatwiejszy dostęp do broni, ułatwienia dla przedsiębiorców, skrajna homofobia i antyfeminizm – wszystko to wygląda jak wprost wyjęte z programu lidera brazylijskiego wzorca.

        oko.press/analizujemy-program-bosaka/
        Czekalismy na wolnosc, i mozliwie na demokracje, przez 50 a nastepnie 30 lat. Dzieki temu zlodziejskiemu kosciolkowi w zamian wybila fontanna antydemokratycznego gowna, w postaci pisiorow i niemal wszystkich na prawo od nich, czyli glownie Konfederacji
        • institoris2 widze Krzys 28.07.20, 21:58
          ze Ordo Iuris coraz bardziej doskwiera Tobie i podobnym tobie skrajnym lewakom, co mnie z kolei utwierdza w przekonaniu, ze decyzja o wsparciu tej zacnej organizacji byla sluszna i nalezy sie powaznie zastanowic nad zintensyfikowaniem poparcia. Jesli tak sie stanie, to glownie dzieki Twojemu nieustajacemu swiadectwu Krzys, jakim raczysz nas tutaj na forum; jednym slowem przyczynisz sie zalosny biedaku do zwiekszenia finansowego wsparcia dla Ordo Iuris, co niewatpliwie zostanie Ci policzone jako dobry uczynek, choc wbrew Twojej woli...

          Otrzymuje regularnie newsletery od Ordo Iuris i jak dotad ladowaly one regularnie w koszu, ale wlasciwie to nie widze powodu, zeby, za Twoim przykladem Krzys, nie wklejac ich tutaj na forum

          benek231 napisał:

          > Czekalismy na wolnosc, i mozliwie na demokracje, przez 50 a nastepnie 30 lat. D
          > zieki temu zlodziejskiemu kosciolkowi w zamian wybila fontanna antydemokratyczn
          > ego gowna, w postaci pisiorow i niemal wszystkich na prawo od nich, czyli glown
          > ie Konfederacji

          Ordo Iuris:
          Szanowny Panie,

          zainicjowane przez nas wydarzenia ostatnich dni dają nadzieję na to, że po latach Polska odrzuci skrajnie ideologiczną Konwencję stambulską. To ten dokument nakazuje „wykorzenianie” tradycji i zwyczajów oraz wprowadzanie „na wszystkich etapach edukacji” treści dotyczących „niestereotypowych ról genderowych”.

          Podczas niedawnej konferencji prasowej przed Pałacem Prezydenckim zainaugurowaliśmy z Chrześcijańskim Kongresem Społecznym i wieloma prorodzinnymi organizacjami obywatelską inicjatywę ustawodawczą „Tak dla rodziny, nie dla gender”. Jej celem jest wypowiedzenie Konwencji stambulskiej oraz rozpoczęcie prac nad wolną od ideologii umową międzynarodową, która potwierdzi prawa rodzin i stworzy oparte na wiedzy naukowej rozwiązania służące przeciwdziałaniu przemocy.

          Już następnego dnia Minister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej zapowiedziała w Telewizji Trwam „przygotowujemy się do wypowiedzenia konwencji”. Przez kolejne dni poparcie dla tego ruchu wyraziło wielu członków rządu i posłów. W ostatnią sobotę Minister Sprawiedliwości ogłosił formalny początek prac rządowych nad wypowiedzeniem. Widzimy jednak, że sprawa nie jest jeszcze przesądzona – z ust rzecznika rządu mogliśmy usłyszeć, że decyzja w sprawie wypowiedzenia konwencji nie została jeszcze podjęta.

          Ideolodzy gender nie próżnowali. Lewicowe media, Gazeta Wyborcza czy radio TokFM, promowały protest pod siedzibą Instytutu Ordo Iuris oraz przemarsz pod Ministerstwo Rodziny. Skalę agresji i wulgarności protestu, który zgromadził kilkuset warszawskich działaczy aborcyjnych i ideologów LGBT, najlepiej oddaje treść „petycji”, którą przyniesiono pod siedzibę Ordo Iuris, a która ograniczała się do słów „Przestańcie nas wk...”.

          Mobilizacja po stronie obrońców rodziny jest zdecydowanie silniejsza. Do Komitetu Inicjatywy Obywatelskiej „Tak dla rodziny, nie dla gender” przystąpiły dziesiątki środowisk prorodzinnych i patriotycznych. Już niedługo rozpocznie się proces rejestracji inicjatywy przez Marszałek Sejmu, następnie w całym kraju zbierane będą podpisy.

          Nie mam wątpliwości, że teraz jest najlepszy moment na odrzucenie genderowej Konwencji. W ostatnich miesiącach sprzeciwiły się jej parlamenty Węgier i Słowacji. Wcześniej bułgarski Trybunał Konstytucyjny orzekł, że Konwencja jest niezgodna z ustawą zasadniczą tego kraju. Konwencji nie ratyfikowały też Wielka Brytania, Czechy, Łotwa czy Liechtenstein. W wielu krajach działają coraz silniejsze ruchy społeczne przeciwko temu dokumentowi.

          Lewicowi radykałowie już atakują nas całym arsenałem kłamstw i fake newsów. Nie posługują się przy tym merytoryczną argumentacją, pomawiając wbrew wszelkim faktom przeciwników Konwencji o „poparcie dla legalizacji przemocy”.

          Z pomocą Darczyńców Instytutu na absurdalne oskarżenia odpowiemy merytorycznym głosem ekspertów – slogany pokonamy rzetelnymi analizami, a emocjonalne ataki odeprzemy wielką kampanią informacyjną pokazującą prawdę o genderowej Konwencji i niebezpiecznych skutkach w krajach, które w pełni wdrożyły jej postanowienia.

          Opublikujemy raport: „Dlaczego Polska powinna wypowiedzieć Konwencję stambulską” zawierający najważniejsze argumenty na rzecz wypowiedzenia szkodliwego dokumentu. Na najbardziej oczywiste kłamstwa dotyczące inicjatywy zareagujemy prawnie.

          W najbliższych dniach przedstawimy również analizę dokumentów wydawanych przez komitet GREVIO monitorujący wykonywanie postanowień konwencji, które nie pozostawiają wątpliwości, że to nie walka z przemocą, a genderowa inżynieria społeczna jest pierwszym i nadrzędnym celem Konwencji stambulskiej.
          • institoris2 Re: widze Krzys 28.07.20, 21:58
            Inżynieria społeczna i fałszerstwo
            Szkodliwa Konwencja została ratyfikowana pięć lat temu, u schyłku rządów PO-PSL. To również wówczas, dzięki merytorycznej krytyce tego dokumentu, ugruntowała się pozycja naszego Instytutu jako ważnego uczestnika debaty publicznej.

            Jako pierwsi punktowaliśmy bowiem konwencję za jej skrajnie ideologiczny charakter. Udowodniliśmy, że dramat ofiar przemocy stał się dla jej autorów jedynie pretekstem do wprowadzenia szeroko zakrojonej inżynierii społecznej.

            Konwencja, której moc prawna po ratyfikacji przez Bronisława Komorowskiego przewyższa ustawy polskiego Sejmu, podważa w ogóle pojęcie płci zastępując je konstruktem gender („płci społeczno-kulturowej”). Zawiera też wiele innych kontrowersyjnych elementów, w tym rozwiązania zagrażające tajemnicy spowiedzi czy chroniące adwokatów, psychologów i lekarzy donoszących na swoich klientów i pacjentów.

            Według Konwencji przemoc jest ściśle powiązana z tradycyjnymi rolami kobiet i mężczyzn. Autorzy dokumentu wprost wdrożyli w niego założenia ideologii gender, która zapowiada, że likwidacja elementów kultury, religii, tradycji i zwyczajów związanych z różnymi rolami mężczyzn i kobiet jest kluczem do świata wolnego od patologii, wyzysku i przemocy. Na celowniku ideologów są rodzina, małżeństwo, macierzyństwo, ojcostwo, a przede wszystkim same koncepcje męskości i kobiecości.

            Dla realizacji tych utopijnych celów, konwencja nakazuje wprowadzenie nauczania o „niestereotypowych rolach płciowych” do szkół na wszystkich poziomach edukacji, zobowiązuje państwa do przekierowania wielkich publicznych środków na programy inżynierii społecznej realizowane przez radykalne, lewicowe organizacje.

            Nie można pominąć także tego faktu, że konwencja całkowicie pomija problemy mężczyzn – chyba, że cierpią oni na zaburzenia tożsamości płciowej.

            Od początku podnosimy także jeszcze jeden argument. Jak ujawniliśmy, konwencję przyjęto z naruszeniem prawa, w oparciu o sfałszowane tłumaczenie oryginalnego dokumentu. Tekst przyjęty przez polski Sejm znacząco różni się od wersji oficjalnych i ich dokładnego tłumaczenia opublikowanego na stronach Rady Europy. O ile w wersji angielskiej kontrowersyjny termin „gender” pojawia się 25 razy, to w polskim dzienniku ustaw jego odpowiednik „płeć społeczno-kulturowa” występuje tylko dwa razy.

            Oczywisty był cel tego zabiegu – ukrycie przed polską opinią publiczną faktycznej treści międzynarodowych zobowiązań przyjętych przez Polskę.
            • institoris2 Re: widze Krzys 28.07.20, 21:59
              Konwencja ignoruje prawdziwe przyczyny przemocy
              Mam za sobą lata adwokackiej, bezpośredniej pracy z dziećmi, kobietami i rodzinami, które były ofiarami przemocy. Nawet moja praktyczna kariera zaczynała się od wolontariatu w Ośrodku Interwencji Kryzysowej na warszawskim Kole, gdzie schronienia szukały matki z dziećmi uciekające z własnych domów. Od trzech lat jestem również przedstawicielem Caritas Polska w Zespole Monitorującym ds. Przeciwdziałania Przemocy w Rodzinie, który na mocy ustawy koordynuje cały polski mechanizm przeciwdziałania przemocy.

              Gdy Zespół przyjmował „Wytyczne do prowadzenia szkoleń w zakresie przeciwdziałania przemocy" na lata 2018-19 i 2020-21 zrozumiałem, że to właśnie Konwencja stambulska, przedstawiana jako wybitny mechanizm przeciwdziałania przemocy, w istocie utrudnia pomoc dla ofiar, ignorując źródła przemocy w Polsce — alkohol, używki, rozbicie rodzin i małych wspólnot, seksualizację wizerunku kobiety, wszechobecną i dostępną dla dzieci pornografię.

              To przyjęcie perspektywy gender spowodowało, że do Krajowego Programu Przeciwdziałania Przemocy próbowano wpisać, że najważniejszą przyczyną przemocy są polskie "normy społeczne i kulturowe", a także rzekomy polski „tradycyjny” model „pana i władcy” oraz mityczne „przyzwolenie na przemoc”.

              Nic dziwnego, że badania OECD i unijnej Agencji Praw Podstawowych wskazały, że w państwach, które od lat wprowadzają ideologiczne rozwiązania zbliżone do konwencyjnych, takich jak np. Dania czy Finlandia, odsetek kobiet, które doświadczyły przemocy, jest najwyższy. Tymczasem Polska na tle całej Unii Europejskiej odznacza się wciąż najniższym wskaźnikiem przemocy wobec kobiet przy jednoczesnej największej zgłaszalności takich przestępstw organom ścigania.

              Potrzebny społeczny nacisk
              Jak wielokrotnie wskazywaliśmy, dotychczasowa taktyka przyjęta przez nasze państwo polegająca na stosowaniu konwencji w ograniczonym zakresie to za mało, by zatrzymać ideologiczne naciski. Wystarczy bowiem zmiana władzy, by w życie weszły najbardziej radykalne z proponowanych tam rozwiązań. Polskie wybiegi nie mają również znaczenia dla monitorującego wykonywanie konwencji Komitetu GREVIO, który stale w wydawanych przez siebie dokumentach podkreśla, że jedynym sposobem realizacji zobowiązań wynikających z konwencji jest dostosowanie krajowych prawodawstw do założeń ideologii gender.

              Jak podczas konferencji przed Pałacem Prezydenckim wyjaśniali pełnomocnicy komitetu, czyli Karolina Pawłowska z Ordo Iuris i były marszałek Sejmu oraz europoseł Marek Jurek, formalnym celem projektu jest wypowiedzenie genderowej Konwencji przez Polskę, a praktycznym – zastąpienie jej międzynarodową Konwencją o prawach rodziny.

              Projekt Konwencji o prawach rodziny przygotowany przez naszych ekspertów stanowi kompleksową propozycję skutecznych, opartych o sprawdzoną wiedzę naukową rozwiązań, które potwierdzają prawa rodziny i chronią jej członków przed przemocą. Dzięki wzmocnieniu rodziny jako najlepszego środowiska rozwoju wszystkich jej członków pozwala skuteczniej zwalczać rzeczywiste patologie. Przewiduje również szersze niż do tej pory wsparcie dla ofiar przemocy.

              • institoris2 Re: widze Krzys 28.07.20, 21:59
                Najlepszy czas na wypowiedzenie konwencji
                Dlaczego teraz? Nie mam wątpliwości, że to najlepszy moment, by Polska wypowiedziała konwencję ukrócając ideologiczne naciski, które się z nią wiążą.

                Takiemu krokowi sprzyja sytuacja międzynarodowa – coraz więcej państw jasno wyraża swój sprzeciw wobec ratyfikacji tego szkodliwego dokumentu. Głośne były stanowcze deklaracje ze strony Słowacji i Węgier, wskazujące, że postanowienia konwencji są sprzeczne z prawami człowieka i ich porządkiem konstytucyjnym.

                Już w 2018 r. za niekonstytucyjną uznał konwencję również bułgarski Trybunał Konstytucyjny, który w swoim orzeczeniu podkreślił, że konwencja stanowi zagrożenie dla tożsamości małżeństwa i wprowadza obcą tamtejszemu prawu ideologię gender, podważającą istnienie naturalnych różnic między kobietami i mężczyznami. Bułgarski Trybunał Konstytucyjny wprost uznał ją za sprzeczną z zasadą demokratycznego państwa prawnego.

                O rosnącym sprzeciwie mieliśmy okazję przekonać się podczas inauguracji naszej wielkiej międzynarodowej akcji protestu wobec planów przyjęcia konwencji przez Unię Europejską, w którą zaangażowali się przedstawiciele 14 państw. Pod petycją na stronie stopgenderconvention.org widnieje już ponad 48 tysięcy podpisów.

                Cieszy mnie również, że nasz apel spotkał się z szerokim poparciem społecznym. Podpisało się pod nim ponad 100 naukowców, lekarzy, duchownych, dziennikarzy, artystów. Wśród nich są m.in. red. Paweł Lisicki, prof. Alicja Grześkowiak, prof. Bogdan Chazan, prof. Kazimierz Dadak, ks. prof. Paweł Bortkiewicz, ks. prof. Dariusz Oko, prof. Grzegorz Kucharczyk, dr hab. Andrzej Lewandowicz, prof. dr hab. Alicja Midro, Witold Gadowski, Bogna Białecka czy prof. Jan Żaryn. Naszą inicjatywę poparła również Rada Naukowa Ordo Iuris.

                Ostatni dzwonek
                Nie bez znaczenia jest sytuacja polityczna w naszej Ojczyźnie – tuż po reelekcji Andrzeja Dudy, deklarującego się jako przeciwnika konwencji, o konieczności wypowiedzenia konwencji mówiła minister rodziny Marlena Maląg, wiceminister sprawiedliwości Marcin Romanowski czy wicepremier Jadwiga Emilewicz. Jak podkreślał Marek Jurek, wypowiedzenie tego dokumentu byłoby naturalną konkluzją wyborczej decyzji narodu.

                Byłby to również jasny sygnał dla społeczności międzynarodowej o rosnącym oporze wobec konwencji podpisanej w Stambule. Wyjście z konwencji przez Polskę znacząco wsparłoby wyrażony już przez Węgry, Słowację i Bułgarię sprzeciw wobec tego dokumentu i osłabiłoby naciski np. na Ukrainę, która podobnie jak Wielka Brytania czy Czechy do tej pory nie ratyfikowały konwencji.
                • institoris2 Re: widze Krzys 28.07.20, 22:00
                  Komitet GREVIO: zwalczanie przemocy tylko z ideologią gender
                  Wreszcie czwartym powodem, dla którego Polska właśnie teraz powinna wypowiedzieć konwencję, jest fakt, że w przyszłym roku monitorujący wdrażanie dokumentu Komitet GREVIO wyda rekomendacje dotyczące Polski.

                  Nie mam wątpliwości, że Komitet wykorzysta sposobność do spotęgowania nacisków na pełne wdrożenie perspektywy gender. Zapowiedź tego znajdujemy w raporcie z wykonywania konwencji przez Włochy, które podobnie jak Polska stosują postanowienia konwencji w ograniczonym zakresie. GREVIO jednoznacznie wypomniało włoskiemu rządowi, że nie da się realizować dokumentu bez pełnego przyjęcia perspektywy gender.

                  Na marginesie można dodać, że w kategoriach dobrych praktyk Komitet GREVIO ukazywał utworzenie Katedry Edukacji Neutralnej Płciowo na Uniwersytecie w Salzburgu, poszerzenie dostępności aborcyjnego zabijania dzieci w Albanii, czy obowiązek zwalczania wzorców męskich i kobiecych w szwedzkich szkołach.

                  W najbliższych dniach opublikujemy analizę dokumentów wydawanych przez GREVIO oraz Radę Europy na temat Konwencji stambulskiej. Wykażemy w niej, że GREVIO wymaga, aby perspektywa gender determinowała politykę państwa nie tylko w zakresie przeciwdziałania przemocy, ale również we wszystkich innych sferach życia publicznego.

                  Nasza analiza ujawni doktrynalne i antropologiczne uwarunkowania wydawanych przez GREVIO dokumentów i samej konwencji. Założenia, które stoją u ich podstaw całkowicie podważają integralną wizję osoby ludzkiej i ignorują wpływ naturalnych uwarunkowań na różne, uzupełniające się role kobiet i mężczyzn. Zawarta w konwencji wizja społeczeństwa i walki z przemocą czerpie bezpośrednio z marksizmu, odwołując się do dialektycznej koncepcji walki płci, która zastąpić miała walkę klas. W tej wizji, zaczerpniętej wprost od Karola Marksa i Fryderyka Engelsa rodzina, stanowić ma miejsce wzajemnego ucisku – kobiety przez mężczyznę i dzieci przez rodziców.

                  Zbudowana na takich założeniach konwencja podchodzi do problemu przemocy w niezwykle wąski i zideologizowany sposób. A los ofiar wykorzystuje instrumentalnie, by dążyć do skrajnej ideologizacji szerokich dziedzin życia społecznego i kulturowego narodów Europy.

                  Rusza zbiórka podpisów
                  Teraz przed nami konieczność zebrania podpisów – najpierw pierwszego tysiąca, dzięki któremu komitet zostanie formalnie zarejestrowany, a następnie 100 tysięcy dla złożenia w Sejmie obywatelskiego projektu.

                  Wraz ze zbiórką rusza także kampania informacyjna na temat inicjatywy. Wciąż wiele osób zgłasza się do nas z pytaniem o to, jakie zagrożenia wynikają z konwencji dla naszych rodzin, małżeństw i dzieci.

                  Również dla debaty publicznej niezbędny jest rzetelny, wolny od kłamstw i manipulacji przekaz, który da odpór zalewowi ogólników i frazesów używanych do obrony skompromitowanej konwencji.

                  Dlatego przygotowujemy specjalną broszurę zawierającą odpowiedzi na najczęściej powtarzające się pytania. Wyjaśnimy w niej m.in. że Konwencja narzuca rozumienie przemocy jako obligatoryjnego rysu „stereotypów genderowych”, które trzeba wykorzeniać, wskażemy również na niezgodność jej postanowień z Konstytucją RP.
                  • institoris2 Re: widze Krzys 28.07.20, 22:00
                    Odkłamujemy groteskowe fake newsy
                    Broszura będzie stanowiła również skuteczną odpowiedź w walce z kłamstwami, które natychmiast po ogłoszeniu naszej konferencji prasowej obiegły media. Niektóre z zarzutów są wręcz groteskowe. Na przykład taki, że inicjatorom wypowiedzenia konwencji chodzi o „zalegalizowanie przemocy domowej” czy „legalizację bicia dzieci”

                    W zmyśleniach przodują politycy Lewicy. Tylko podczas konferencji prasowej z udziałem Wandy Nowickiej, Anny Marii Żukowskiej i Krzysztofa Gawkowskiego padły tak absurdalne sformułowania jak: wypowiedzenie konwencji jest powodowane „nienawiścią do kobiet” i jest przejawem „walki z nimi”, która pozbawi Polki „jedynego mechanizmu przeciwdziałania przemocy”.

                    Tej fali manipulacji trzeba jasno przeciwstawić rzetelny i poparty dowodami komunikat – wypowiadamy konwencję, by wreszcie skupić się na rzeczywistych, a nie urojonych przyczynach przemocy. Dalsze obowiązywania konwencji to krzywda tysięcy ofiar, do których wsparcie nie trafi z powodu nadrzędnej roli narzuconej nam ideologii gender.

                    Musimy działać wspólnie
                    Teraz, gdy przed nami tygodnie wytężonej pracy, będziemy jeszcze bardziej niż kiedykolwiek potrzebowali wsparcia Darczyńców i Przyjaciół Instytutu.

                    Przygotowanie pierwszej w Europie pogłębionej analizy działań Komitetu Grevio, niezbędne dla obnażenia jego szkodliwej roli, to nawet 20 000 zł. Poradnik zawierający odpowiedzi na najczęściej powtarzające się pytania związane z Konwencją stambulską, jego szeroka dystrybucja na papierze i w formie elektronicznej, dotarcie do wielu mediów i liderów opinii publicznej to nie mniej niż 35 000 zł.

                    Na przygotowanie i wydrukowanie pakietów do zbiórki podpisów będziemy musieli wydać ok. 30 000 zł. Z kolei aż 25 000 zł pochłoną koszty związane z wysyłką pakietów do osób, które będą je zbierać.

                    Nie mniej będzie kosztowało przeprowadzenie kampanii informacyjnej dotyczącej inicjatywy. Szacuję, że przygotowanie spotów informacyjnych, uruchomienie portalu demaskującego kłamstwa na temat konwencji, a także wydruk materiałów to wydatek rzędu 40 000 zł.

                    To bardzo wysoka suma, ale odpowiada ona rozmiarowi podjętego przez nas przedsięwzięcia. Wierzę, że dzięki Pana wsparciu będziemy mogli zrealizować te zamierzenia i ochronić polskie rodziny przed inżynierią społeczną ideologów gender.

                    Dlatego proszę Pana o wsparcie Instytutu kwotą 50 zł, 80 zł, 130 zł lub dowolną inną, która pomoże nam doprowadzić do wypowiedzenia szkodliwej konwencji i obnażenia narosłych wokół niej mitów.
                    • institoris2 Re: widze Krzys 28.07.20, 22:02
                      Z wyrazami szacunku

                      adw. Jerzy Kwaśniewski - Prezes Instytutu na Rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris
                      P.S. Od pięciu lat uświadamialiśmy polską i międzynarodową opinię publiczną na temat zagrożeń związanych z Konwencją stambulską, czekając na najlepszy moment, by rozpocząć akcję zmierzającą do jej wypowiedzenia. Teraz, gdy nadszedł czas, angażujemy wszystkie siły i uruchamiamy wszelkie zasoby, by wyzwolić Ojczyznę spod ideologicznego nacisku. Dlatego bardzo potrzebuję pomocy z Pana strony. Wiem, że jeśli nasz plan się powiedzie, decyzja polskich władz stanie się cennym impulsem dla podobnych zmian w innych krajach. Razem ochrońmy polskie i europejskie rodziny i skupmy się na skutecznym rozwiązaniu prawdziwych przyczyn przemocy, a nie ideologicznych!

                      Instytut na rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris jest fundacją i prowadzi działalność tylko dzięki hojności swoich Darczyńców.

                      formularz.ordoiuris.pl/pl/popieram.html
          • benek231 Ty facet jestes glupi, jak kazdy religiant :O) 29.07.20, 16:27
            fundamentalny. Oczywiscie, ze przeszkadzaja mi takie organizacje jak OI, OD, czy NSDAP - dlaczego mialyby nie przeszkadzac.
            Tylko jak ty wyobrazasz sobie wasze zwyciestwo? Czy bedzie to na cos w rodzaju Portugalii Salazara, z ciagla inwigilacja obywateli przez policje obyczajowa oraz mase innych tajniakow. To ma byc ten wasz raj na ziemi?
            Jestes juz dluzszy czas na tym forum i niczego sie nie nauczyles. A to oznacza, ze - jak Kretyn czy/i Sz0k - tez jestes zaslepionym fanatykiem, niezdolnym do analizwania rzeczywistosci, oraz kompletnie pozbawiony zdolnosci do samokrytyki, czy/i krytycznego myslenia. Co takze pozwala mi na bardziej optymistyczne spojrzenie w przyszlosc. Bo jesli jest tam "u was" wiecej takich miernot jak wy, to wy dlugo nie pociagniecie. Moge spac spokojnie.
            • xiazeluka Re: Ty facet jestes glupi, jak kazdy religiant :O 29.07.20, 22:51
              "jestes zaslepionym fanatykiem, niezdolnym do analizwania rzeczywistosci, oraz kompletnie pozbawiony zdolnosci do samokrytyki, czy/i krytycznego myslenia" - napisał znany z wyważonych i rzeczowych wniosków oregoński wolnomyśliciel.
            • benek231 PS..Wystawiles Kretyna zamiast odpowiedzic :O) 30.07.20, 07:14
              samemu? I jak ty chcesz walczyc o ten wasz zamordyzm skoro do dyskusji wypychasz glupkow?
              • xiazeluka Re: PS..Wystawiles Kretyna zamiast odpowiedzic :O 30.07.20, 10:41
                Kretynie52, Tobie naprawdę się wydaje, że wolni ludzie tworzą hierarchiczną organizację?
            • benek231 Ty facet jestes glupi, jak kazdy religiant, :O) 30.07.20, 15:36
              a przez to takze niemoralny. Bo jak ty sobie wyobrazasz zainstalowanie w Polsce katolickiego szariatu(?) Czy, jak Talibowie, macie zamiar ustawiac wszystkich na muszkach pistoletow i zmuszac ich do odpowiednich zachowan?
              Bo skoro pragniecie utworzyc jednolicie katolickie spoleczenstwo polskie (to wasze "chrzescijanstwo" traktuje jako ozdobnik, badz zart) to cos musicie zrobic z wszelkimi odmiencami, z ktorych opiniami i prawami oczywiscie nie macie zamiaru sie liczyc. Pozostaje wiec wymordowanie ich. Od razu lub w wolniejszym tempie - "w obozach reedukacyjnych". Ale to juz jest prosta sprawa, nonie? Jak tylko uda wam sie zdobyc odpowiednio duze poparcie, oraz wladze.
              No wiec juz teraz staram sie robic wam odpowiednia reklame.
            • benek231 Panstwo wyznaniowe celem Konfederacji? :O) 31.07.20, 16:41
              Czy tez kompletny rozklad polskiej panstwowosci?


              "Bosak chce wprowadzenia do najwyższego aktu prawnego zapisu, że polskich sądów nie obowiązuje wykładnia prawa tworzona przez międzynarodowe instytucje sądownicze. W praktyce likwiduje możliwość odwoływania się obywateli RP do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka."
              **
              Nie tylko to, bo bosaczki mowia w 'NP' o "nadrzęd- ności Konstytucji względem wszystkich innych aktów prawnych, w tym umów międzynarodowych." Co oznacza niemoznosc przynaleznosci takze do UE czy ONZ, bo ci narodowi debile skleciliby konstytucje w ten sposob aby nic nie moglo sie z nia zgadzac.
              Zaczynam odnosic wrazenie zbieznosci tego co robia klero-faszysci z tym co robila onegdaj rosyjska agentura gdy rozkladala polska panstwowosc, by w koncu doprowadzic do rozbiorow.
              • xiazeluka Re: Panstwo wyznaniowe celem Konfederacji? :O) 31.07.20, 18:13
                Nie odpisuj od kretynów, Kretynem już przecież jesteś.
            • benek231 Nowy nacjonalistyczny porządek Bosaka :O) 01.08.20, 22:45
              No coz, wyglada mniej wiecej tak jakby banda nacjonalistycznych umiesnionych goryli postanowila uporzadkowac spoleczenstwo po swojemu.
              Maja zamiar zmuszac ludzi do chodzenia do kosciola, oraz postapowania zgodnego z katolickimi doktrynami. Czegos takiego nie bylo w Polsce od stuleci ale od czegoz ludzka gupota - wlasnie pofrunela dzieki skrzydlom OI.
              • xiazeluka Re: Nowy nacjonalistyczny porządek Bosaka :O) 02.08.20, 00:05
                Z tą głupotą to nawet masz rację, Kretynie52. Jest ona powodem niemożności przeczytania ze zrozumieniem kilku nieskomplikowanych zdań.
      • xiazeluka Re: Konfederacyjny projekt religijnej dyktatury:O 28.07.20, 15:41
        Czytujesz kłamców, to i sam potem kłamiesz, Kretynie52.

        Kłamcy napisali: "„piątka Mentzena”, czyli hasło „Nie chcemy Żydów, gejów, aborcji, podatków i UE”."

        Prawda, wedle słów samego zainteresowanego:

        "Jest całkowicie oczywiste, że to co nazwałem piątką Konfederacji to:
        1. Sprzeciw względem roszczeń do mienia bezspadkowego.
        2. Sprzeciw wobec promocji LGBTWTF w szkołach.
        3. Sprzeciw wobec aborcji.
        4. Sprzeciw wobec wysokich i skomplikowanych podatków.
        5. Sprzeciw wobec obecnej Unii Europejskiej"

        No, towarzysze zaczęli od kłamstwa, i na kłamstwie skończyli:

        "Program Krzysztofa Bosaka „Nowy Porządek” [...] postuluje wizję Polski zgodną z ultrareligijnymi wzorcami. Nacjonalizm, fundamentalizm religijny, łatwiejszy dostęp do broni, ułatwienia dla przedsiębiorców, skrajna homofobia i antyfeminizm"

        ...tak bowiem propagandyści postanowili przeinaczyć proste:

        "Kultura chrześcijańska stanowi rdzeń funkcjonowania
        Polski jako wspólnoty politycznej od momentu
        powstania naszego państwa. Jest to fakt niezależny
        od charakteru religijności poszczególnych Polaków.
        Dlatego naturalną koniecznością jest ufundowanie
        sprawiedliwego, a zarazem przystającego do polskiej
        wspólnoty ładu państwowego w oparciu o normy
        wynikające z chrześcijaństwa.
        Zasady prawa rzymskiego, wywodzące się z filozofii
        klasycznej prawo naturalne, etyka chrześcijańska
        oraz oryginalna polska tradycja ideowa i prawna
        tworzą cywilizacyjny fundament dla tworzenia norm
        prawnych. "

        Kretynie52, reklamy na opakowaniu papieru toaletowego to szczyt Twoich możliwości poznawczych.

        PS Kretyn52 tak się podniecił fałszywką z ZEZ.press, że wkleił ją na Akwanet dwa razy.
        • benek231 Oddawaj sygnaturke, Kretyn, faszystowski ryju :O) 28.07.20, 15:57
          Wiem, prawda mocno kluje cie po oczach, kapusiu.

          oto ona:

          "Czy jeden czlowiek moze byc jednoczesnie zoologicznym wrogiem demokracji, przynaleznosci Polski do UE, rasista, mizoginem, antysemita, homofobem, ksenofobem, oraz katolickim fundamentalista?
          Moze. To Xiazeluka, znany tez jako Kretyn."

          Przy okazji przestaje zaskakiwac mnie ciagle przegrywanie demokratow z wami, skoro w - jak twerdza - pro-demokratycznie nastawionej Gazecie tolerowane jest antydemokratyczne gowno, czyli ty, a dyscyplinowani demokraci. Znaczy V-kolumna czarnoszczecinnych zamordystow zajeta jest takze cenzurowaniem Gazety i Forum, ty wstretny kolaborancie.
          • xiazeluka Re: Oddawaj sygnaturke, Kretyn, faszystowski ryju 29.07.20, 22:52
            Politpoprawni z Trybuny Wybiórczej coś Ci ocenzurowali? Buhahaha.
    • qwardian Re: Konfederacyjny projekt religijnej dyktatury 28.07.20, 16:21
      Okłamując narodowego robotnika Benku, popełniasz grzech ciężki, ale faktycznie w historii tej planety tylko NSDAP potrzebowała Żydów, żeby im szyli mundury na potrzeby wojny z kremlowskim belzebubem. Te skórzane płaszcze szyte na Majdanku dla gestapo do dzisiaj budzą podziw białego człowieka..
      • boomerang Re: Konfederacyjny projekt religijnej dyktatury 28.07.20, 23:36
        Garnitury które szył dla wodza Hugo Boss do dziś budzą podziw na rynku.
    • felusiak1 Tylko Coca Cola 30.07.20, 09:32
      może uratować głowę benek 231. On jej nie pije i przez to jest monotematyczny. Rąbie codziennie. Koń leży niezywy a on dalej rabie. Dobija zabitego konia i znowu dobija. Gdyby posłuchał ksiedza albo nawet samego Kaczyńskiego to przestałby rabać i zrobiłby coś pozytecznego. Na przyklad poszedlby podpalać coś.
      • boomerang Re: Tylko Coca Cola 30.07.20, 23:33
        on nie bije konia, on struga rysia
    • benek231 O ruskich powiazaniach Kretyna :O) 01.08.20, 06:42
      Poprzez Konfederacje oraz Ordo Iuris. Nawiasem mowiac w swietle nowych informacji wyrazniej jawia sie pro-rosyjskie i pro-putinowskie postawy J*M.

      >> Prawnicy Ordo Iuris pozwali feministyczną liderkę za „naruszenie dóbr osobistych". Na ich wniosek na czas procesu sąd zabronił jej „rozpowszechniania informacji o tym, że Fundacja Instytut na rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris jest opłacanymi przez Kreml fundamentalistami” >>

      oko.press/sad-zabronil-marcie-lempart-mowic-ze-ordo-iuris-to-oplacani-przez-kreml-fundamentalisci/
      Teraz stalo sie jasne, ze nasz Kretyn jest nieslubnym dzieckiem Stepkowskiego i Putina.
      • benek231 PS...O ruskich powiazaniach Kretyna :O) 01.08.20, 06:45
        benek231 napisał:

        > Poprzez Konfederacje oraz Ordo Iuris. Nawiasem mowiac w swietle nowych informac
        > ji wyrazniej jawia sie pro-rosyjskie i pro-putinowskie postawy J*M.
        >
        > >> Prawnicy Ordo Iuris pozwali feministyczną liderkę za „naruszenie dób
        > r osobistych". Na ich wniosek na czas procesu sąd zabronił jej „rozpowszechnian
        > ia informacji o tym, że Fundacja Instytut na rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris j
        > est opłacanymi przez Kreml fundamentalistami” >>
        >
        > oko.press/sad-zabronil-marcie-lempart-mowic-ze-ordo-iuris-to-oplacani-przez-kreml-fundamentalisci/
        > Teraz stalo sie jasne, ze nasz Kretyn jest nieslubnym dzieckiem Stepkowskiego i
        > Putina.
      • xiazeluka Re: O ruskich powiazaniach Kretyna :O) 01.08.20, 09:34
        Tow. Lempart jest głupia i brzydka, stąd się bierze jej agresja. Nawiasem pisząc orzeczenie wydał niezawisły sąd, ostoja buntu przeciw krwawej dyktaturze żoliborskiego karła, co oznacza, że chyba i za jurystów musisz się wziąć pod kątem powiązań z Kremlem, Kretynie52.
    • benek231 Jesli PiS jest bolszewia, a jest, to czym :O) 02.08.20, 15:27
      jest Konfederacja, ktora rownie radykalnie zmierza tam gdzie jeszcze nikt nie byl(?)
      Bo wprawdzie Konfederasci sa niewatpliwie reakcjonistami niemniej jeszcze tego nie bylo by rozwiniete i nowoczesne panstwo zostalo cofniete do sredniowiecza. Bolszewia inaczej?

      Nawet Talibom i ISIS to sie nie udalo. Ale moze dlatego, ze nie mieli Ordo Iuris wink




      • kalllka Re: Jesli PiS jest bolszewia, a jest, to czym :O) 02.08.20, 15:47
        W której wersji konfederacja... zreszta nie pisz i tak każdy wie, że nadużywasz starych wersji windowsa, żeby nagiac historie i wice wers.
        Ale prędzej czy później, świństwa które robisz na dwie strony wyjdą na jaw. I nie będzie zmiłuj... właściciele cię dopadną.
      • benek231 PS.. Jesli PiS jest bolszewia, a jest, to czym :O) 03.08.20, 15:12
        Czesc Konfederastow nazwala siebie 'wolnosciowcami', przy czym chodzic ma o wolnosc rynkowa, bo pozostala nie jest taka znow wazna. Po coz komu jakies tam wolnosci obywatelskie, prawa czlowieka i tym podobne pierdoły kiedy wiadomo, ze najwazniejsza jest kasa a poza nia w zupelnosci wystarczy katechizm i swiete pismo
        Zatem to przyszle panstwo Konfederastow niewatpliwie bedzie kolejnym obozem pracy - pod nowym zarzadem.

        W miejsce pisiorskiej elity Konfederasci proponuja swoja wlasna. Lepsza dlatego. oczywiscie, ze bedzie wlasnie ich.


        benek231 napisał:

        > jest Konfederacja, ktora rownie radykalnie zmierza tam gdzie jeszcze nikt nie b
        > yl(?)
        > Bo wprawdzie Konfederasci sa niewatpliwie reakcjonistami niemniej jeszcze tego
        > nie bylo by rozwiniete i nowoczesne panstwo zostalo cofniete do sredniowiecza.
        > Bolszewia inaczej?
        >
        > Nawet Talibom i ISIS to sie nie udalo. Ale moze dlatego, ze nie mieli Ordo Iuri
        > s wink
        >
        >
        >
        >
        • xiazeluka Re: PS.. Jesli PiS jest bolszewia, a jest, to czy 03.08.20, 17:43
          Kretyn52 dyskutuje sam ze sobą. Urocze.
          • wikul Re: PS.. Jesli PiS jest bolszewia, a jest, to czy 03.08.20, 17:56
            Brunatna ballada

            www.google.com/search?client=opera&q=cwynar+brunatna+ballada&sourceid=opera&ie=UTF-8&oe=UTF-8
            • benek231 PS.. Jesli PiS jest bolszewia, a jest, to czym :O) 03.08.20, 20:44
              wikul napisał:

              > Brunatna ballada
              **
              To Cwynar jeszcze zyje!? Ambitny tekst. Tylko dla kogo jesli nie dla Ciebie czy dla mnie. No bo przeciez nie dla Kretyna i jemu podobnych.

              Facet, razem ze swoim J*M i pozostalymi intelektualnymi zwyrodnialcami z Konfederastii i Ordo Iuris, wykombinowal sobie, ze zrobia katolicki zamordyzm, jakies wyznaniowe panstwo, i to bedzie dzialalo. I pewnie jeszcze wszyscy beda w nim szczesliwi.
              Nie rozumie mechanizmow funkcjonowania panstwa i spoleczenstwa, no bo niby jak ma rozumiec skoro (twierdzi) ukonczyl historie na UW, czyli 499 uniwersytecie ze swiatowego rankingu. Ale morde drze, nie pozwala innym spokojnie rozmawiac, bo on musi koniecznie miec ten swoj katolicki zamordyzm. Zupelnie jakby oplacany byl przez ruska agenture, ktorej chodzi o wyciagniecie Polski z demokracji oraz Unii Europejskiej

              Swoja droga, Wikulu, moglbys pokazywac sie tu nieco czesciej, bo nie mam z kim rozmawiac. A z antydemokratycznym gownem nie bede sie przeciez bil. Nie chce sie ubrudzic.
              • xiazeluka Re: PS.. Jesli PiS jest bolszewia, a jest, to czy 03.08.20, 21:39
                Mła uniwersytet, Kretynie52, jest o 458995354512555 miejsc przed Twoją szatnią w knajpie dla Murzynów.

                A z Kserokopiarką faktycznie sobie pogadasz, wikul to znany i szanowany retor. Braun mógłby się od Kserokopiarki uczyć.

                Tylko spieszcie się, bo mobilizujemy już szarytki i kamedułów. Jak tylko mnisie komanda osiągną gotowość bojową weźmiemy się za Was, poganie.
                • benek231 Re: PS.. Jesli PiS jest bolszewia, a jest, to czy 06.08.20, 15:31
                  kretynaluka napisała:

                  > Mła uniwersytet, Kretynie52, jest o 458995354512555 miejsc przed Twoją szatnią
                  > w knajpie dla Murzynów.
                  **
                  Ale i tak jest na 499 miejscu w swiatowym rankingu uniwersytetow, ty zakalo Warszawy, ty integrystyczne antydemokratyczne gowno.
                  • xiazeluka Re: PS.. Jesli PiS jest bolszewia, a jest, to czy 06.08.20, 17:04
                    Twoje technikum nie łapie się nawet do spisu treści.
                  • felusiak1 Re: PS.. Jesli PiS jest bolszewia, a jest, to czy 06.08.20, 22:52
                    Coca Cola, tylko Coca Cola jest w stanie zbawić ciebie, benek. Zacznij pić juz dzisiaj.
                    Coca Cola wypędzi z twojej glowy demony debilizmu, oczyści mózg i lepiej sie poczujesz.
                    Bedziesz mógl przestać brać psychotropy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka