Dodaj do ulubionych

Non omnis moriar

14.10.20, 16:34
Borsuk jest już po drugiej stronie życia. Czuję ból i smutek. Straciłem przyjaciela. Niby forum to nie real, a jednak.

Obserwuj wątek
    • t_ete Re: Non omnis moriar 14.10.20, 23:36
      oleg3 napisał:

      > Borsuk jest już po drugiej stronie życia. Czuję ból i smutek. Straciłem przyjac
      > iela. Niby forum to nie real, a jednak.

      Poznalam Borsuka w realu.
      Prawie 20 lat na forum.
      Bardzo boli mysl, ze to
      puste miejsce przy stole - juz na zawsze ...

      Straszny zal sad

      tete
      • polski_francuz RIP 15.10.20, 19:57
        No coz, na ile Go znalem byl spokojnym kolega. Dawal przyklad (bardzo wazny!) jak sie ukladac z Niemcami. Jego droga powinna byc ta, ktora powinnismy pojsc. Jako Ci co Polske w sercu nosza.

        Jako, ze smierc nasz wszystkich czeka, to moze sie spotkamy w zaswiatach. W razie czego wezme ze soba karte wizytowa:

        Polski Francuz
    • jenisiej RIP, Borsuku :-( 16.10.20, 01:57
      Lubiłem Go, chyba z wzajemnością - mimo że czasem kłułem Go szpileczką, kiedy pompował się swą Godnością (zwłaszcza w okresie Kwietnych Wojen). Po latach złożył samokrytykę - uznał swój udział w tych bojach za nieco przesadny. Zawsze jednak (lub prawie zawsze) trzymał fason i był ciekawym i inteligentnym polemistą.

      Nie wiem, po co skrywacie Jego tożsamość, skoro większość weteranów tutejszych uczestniczyła też w forum Rivendell, gdzie dyskutowano o Jego pierwszej (?) książce. Ale skoro taka Wasza wola, nie będę się wychylał.

      Żegnaj, Andrzeju.
      • oleg3 Re: RIP, Borsuku :-( 16.10.20, 08:23
        jenisiej napisał:


        > Nie wiem, po co skrywacie Jego tożsamość, skoro większość weteranów tutejszych
        > uczestniczyła też w forum Rivendell, gdzie dyskutowano o Jego pierwszej (?) ksi ążce. Ale skoro taka Wasza
        > wola, nie będę się wychylał.

        Weterani bez trudu ustalą tożsamość Borsuka. Przypuszczam, że Jego nazwisko wkrótce wypłynie. Ja nie czuję się upoważniony.

        Kłaniam się nisko
      • qwardian Re: RIP, Borsuku :-( 16.10.20, 08:57
        Niewątpliwie Borsuk był najbardziej prominentną osobą na tym forum. Znał wszystkich ludzi z otoczenia Polityki, Gazety Wyborczej i starszej reprezentacji Tygodnika Powszechnego. Mnie zdumiewa jak mało był inspirujący, bo moją osobowość narodowego robotnika na tym forum kształtował Perła, prawdziwy Xiążę Luka i Rycho7, a moje sumienie D.nutka. Na marginesie ze śmiercią Borsuka straciliśmy ostatecznie kontakt z Rychem7. Yes or No. Jeżeli R7 to czyta niech się odezwie..

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka