Dodaj do ulubionych

Duda i narty

30.11.20, 22:54
"To prezydent Andrzej Duda do mnie zadzwonił i powiedział, że nie zaakceptuje zamknięcia stoków. Zaapelował też, żebym wraz z branżą narciarską wypracował specjalne procedury sanitarne, co też się stało i umożliwiło otwarcie stoków - powiedział Gowin."

www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/gowin-prezydent-powiedzial-ze-nie-zaakceptuje-zamkniecia-stokow/6gb39yt,79cfc278


Bartosz Wielinski na Twitterze :

"mógł zadzwonić do Szumowskiego i powiedzieć, że nie zaakceptuje lipnych respiratorów

mógł zadzwonić do Kamińskiego i powiedzieć, że nie zaakceptuje przemocy wobec kobiet

mógł zadzwonić do Morawieckiego i powiedzieć, że nie zaakceptuje #polexit

Wybrał narty"

.....................................................

Gdy mysle, ze PAD juz nic bardziej kompromitujacego nie zrobi (wszak zrobil wszystko
by osmieszyc swoja II kadencje w czasie pandemii - zniknal) - to jednak pojawia sie
'Prezydent-mem' - najpierw z oposem a teraz z nartami - by udowodnic, ze jeszcze na wiele go stac.

Co za zenada ...


tete
Obserwuj wątek
    • xiazeluka Re: Duda i narty 30.11.20, 23:06
      Jasne, Duda może codziennie wisieć na telefonie i dawać dobre rady wszystkim ministrom. To jednak wymaga nieco więcej wysiłku niż bezmyślne tete'owe bredzenie o polexicie.
      • t_ete Re: Duda i narty 30.11.20, 23:39
        xiazeluka napisała:

        > Jasne, Duda może codziennie wisieć na telefonie i dawać dobre rady wszystkim mi
        > nistrom. To jednak wymaga nieco więcej wysiłku niż bezmyślne tete'owe bredzenie
        > o polexicie.

        Jak to bylo o II kadencji prezydenckiej ?

        Andrzej Duda : " prezydent odpowiada tylko przed Bogiem, historią i narodem"



        Wielkie slowa. Maly czlowiek.


        tete
          • t_ete Re: Duda i narty 01.12.20, 08:50
            xiazeluka napisała:

            > Przypomnij sobie swoje wielkie kłamstwa o polexicie.

            Skoro na Aqua sa moje 'wielkie klamstwa o polexicie'
            - to moze wypadaloby zacytowac ?



            tete


              • t_ete Re: Duda i narty 02.12.20, 12:52
                xiazeluka napisała:

                > Choćby z tego wątku - typowa konfabulacja:
                >
                > "mógł zadzwonić do Morawieckiego i powiedzieć, że nie zaakceptuje #polexit"

                Polexit to konfabulacja ?
                Odsylam do 'ziobrystow' a w szczegolnosci
                do Kowalskiego Janusza. Wiceministra.

                A - i jeszcze do Pawla Lisickiego.
                Nie wiem czy wymyslil sobie, ze bedzie jak
                Cummings czy co ?


                tete

                  • t_ete Re: Duda i narty 02.12.20, 21:09
                    xiazeluka napisała:

                    > Tak, to Twoja konfabulacja. A tekstu Lisickiego nie zrozumiałaś, ponieważ jeste
                    > ś tak samo służalcza wobec brukselskiego Mzinu jak Kretyn52.

                    Walaca po oczach okladka 'Do Rzeczy' :

                    "Kto nie zauważa, że Unia Europejska coraz częściej przypomina niesławnej pamięci Związek Sowiecki? I dlaczego mam to tykać, dlaczego mam się z tym godzić, dlaczego mam nie protestować i nie wzywać, właśnie w tej sytuacji, kiedy to szaleńcy dorwali się do władzy i wpływów w Unii, żeby ja jeśli nie da się inaczej, opuścić? - zapytał Lisicki."

                    Bardzo dobrze zrozumialam. Lisicki uwaza, ze Unia rzadza szalency - w odroznieniu
                    od Polski, ktora rzadza zrownowazeni 'prawi i sprawiedliwi'.

                    Jak m.in Janusz Kowalski - emanacja ziobrystowskiej mysli i woli.



                    tete
                    • xiazeluka Re: Duda i narty 03.12.20, 08:45
                      Jeśli nie zauważasz, że Mumia staje się Związkiem Sowieckim, to niczego nie rozumiesz. UE, pomyślana jako platforma współpracy gospodarczej, zamienia się wbrew traktatom w jednolity skrajnie lewacki projekt. Komisja Europejska, w zamyśle sekretariat do przekładania papierków, uzurpuje sobie bez mała rangę paneuropejskiego rządu. TSUE dopuszcza się orzekania w obszarach, w których nie ma żadnych kompetencji. PE regularnie obwieszcza coraz to nowsze deklaracje będące wtrącaniem się w wewnętrzne sprawy krajów członkowskich. Pomysły wiązania budżetu z nieokreślonymi kwestiami tzw. praworządności to jawny i bezczelny dyktat większości wobec państw, które nie pozwalają narzucić sobie zdegenerowanych pomysłów zachodniego lewactwa.

                      Tak, do władzy w Mumii dorwali się szaleńcy i trzeba z nimi walczyć, a jeśli walka nie odniesie rezultatów, to należy rozważyć opuszczenie tonącego Titanica - tak to widzi Lisicki. I ma rację. Jednak z apelu o wzmożenie wysiłków w ramach Mumii nie wynika polexit. Polexit to ostatnia deska ratunku, jeśli obłędu Brukseli nie da się jakoś okiełznać.

                      Dla takich zniewolonych parobków jak Ty sama myśl o postawieniu się sowieckiej większości jest nie do wyobrażenia, jako że traktujesz tę organizację międzynarodową w kategoriach bóstwa.

                      Mła proponuje, abyś przeczytała przynajmniej kilkanaście pierwszych stron ostatniej książki Ziemkiewicza ("Cham niezbuntowany"). Tam jest celny opis zakompleksionych sługusów Brukseli, pasuje do Ciebie jak ulał.
                      • t_ete Re: Duda i narty 03.12.20, 09:44
                        xiazeluka napisała:

                        > Jeśli nie zauważasz, że Mumia staje się Związkiem Sowieckim, to niczego nie roz
                        > umiesz. UE, pomyślana jako platforma współpracy gospodarczej, zamienia się wbre
                        > w traktatom w jednolity skrajnie lewacki projekt. Komisja Europejska, w zamyśle
                        > sekretariat do przekładania papierków, uzurpuje sobie bez mała rangę paneurope
                        > jskiego rządu. TSUE dopuszcza się orzekania w obszarach, w których nie ma żadny
                        > ch kompetencji. PE regularnie obwieszcza coraz to nowsze deklaracje będące wtrą
                        > caniem się w wewnętrzne sprawy krajów członkowskich. Pomysły wiązania budżetu z
                        > nieokreślonymi kwestiami tzw. praworządności to jawny i bezczelny dyktat więks
                        > zości wobec państw, które nie pozwalają narzucić sobie zdegenerowanych pomysłów
                        > zachodniego lewactwa.
                        >
                        > Tak, do władzy w Mumii dorwali się szaleńcy i trzeba z nimi walczyć, a jeśli wa
                        > lka nie odniesie rezultatów, to należy rozważyć opuszczenie tonącego Titanica -
                        > tak to widzi Lisicki. I ma rację. Jednak z apelu o wzmożenie wysiłków w ramach
                        > Mumii nie wynika polexit. Polexit to ostatnia deska ratunku, jeśli obłędu Bruk
                        > seli nie da się jakoś okiełznać.
                        >
                        > Dla takich zniewolonych parobków jak Ty sama myśl o postawieniu się sowieckiej
                        > większości jest nie do wyobrażenia, jako że traktujesz tę organizację międzynar
                        > odową w kategoriach bóstwa.
                        >
                        > Mła proponuje, abyś przeczytała przynajmniej kilkanaście pierwszych stron ostat
                        > niej książki Ziemkiewicza ("Cham niezbuntowany"). Tam jest celny opis zakomplek
                        > sionych sługusów Brukseli, pasuje do Ciebie jak ulał.

                        To zarazem i smieszne, i smutne - jak w ciagu tych lat na forum
                        z 'wolnosciowca' zmieniles sie w 'palkarza'.

                        Nie ma bardziej zakompleksionych ludzi od tych, ktorzy
                        pokrzykuja 'nie bedzie nas Niemiec, Francuz itd. ... pouczal'.

                        I nie ma bardziej nieodpowiedzialnych politykow
                        od tych, ktorzy w walce o wlasna polityczna pozycje
                        w Polsce - sklocaja Polske z krajami UE.

                        Co niepokoi (ale nie zaskakuje) - komentarze Russia Today
                        sa dla tych dzialan - pochlebne.

                        Z 'dwojga zlego' - jednak wole by chwalili Polske w Brukseli
                        a nie w Moskwie.

                        tete

                        • xiazeluka Re: Duda i narty 03.12.20, 10:02
                          Właśnie zadaniem wolnościowca jest walka z mumijną urawniłowką. Ciągle się mylisz.

                          Reszty Mła nie skomentuje, ponieważ nadal jest to wiernopoddańczy jęk "A co sobie ludzie o nas pomyślą?". Polska w Mumii ma zaciekle walczyć o swoje interesy, a nie unikać "kłótni z krajami UE". Dlaczego niby mamy unikać kłótni w walce o swoje?
                          • sz0k Re: Duda i narty 03.12.20, 10:49
                            xiazeluka napisała:

                            > Właśnie zadaniem wolnościowca jest walka z mumijną urawniłowką. Ciągle się myli
                            > sz.

                            Jestem się wstanie założyć, że tete nawet do głowy nie przyszło, że "wiązanie spraw budżetowych i dotacji z praworządnością" mogłoby równie dobrze oznaczać, że w przyszłości UE nagle otrzeźwieje i stwierdzi dajmy na to, że jakiekolwiek zabijanie nienarodzonych dzieci jest niedopuszczalne i państwo, które nie wprowadzi całkowitego zakazu aborcji, nie dostanie ani grosza z budżetu. No ale takie są efekty wyznawania etyki sytuacyjnej.
                            • qwardian Re: Duda i narty 03.12.20, 11:08
                              sz0k napisał:

                              > Jestem się wstanie założyć

                              "W stanie". Szanujmy język nawet jeżeli nie jestem jego wzorem..

                              > w przyszłości UE nagle otrzeźwieje i stwierdzi dajmy na to, że jakiekolwiek z
                              > abijanie nienarodzonych dzieci jest niedopuszczalne


                              W Brukseli i Niderlandach rezyduje Belzebub od pół milenium i sieje wojnę na naszym kontynencie..
    • qwardian Re: Duda i narty 01.12.20, 09:16
      Zadzwonił z prośbą do policji, żeby nie podpalali ambasady rosyjskiej jak to miało miejsce podczas rządów Platformy Obywatelskiej i do Merkel, żeby nie wysyłała do PL terrorystów lewicowych z Berlina. Dlatego będziemy mieli spokojne Święta Bożego Narodzenia..
    • polski_francuz Refleksja 02.12.20, 21:47
      "To prezydent Andrzej Duda do mnie zadzwonił i powiedział, że nie zaakceptuje zamknięcia stoków."

      No coz, sam jedze na nartach i rozumiem stres tego, ze mimo sniegu w gorach, na nartach jezdzic nie mozna. U nas otwarte sa zimowe kurorty ale nie mozna korzystac z wyciagow. I dzis czytam, ze prezydent przewiduje kwarantanne dla tych, ktorzy zechca pojechac na narty do Szwajcarii czy Austrii.

      Ale wrocmy, droga tête, do polskiego prezydenta. On rzeczywiscie nie ma charakteru by te fukcje pelnic. Moze Walesa byl niezby wyksztalcony a Komorowski niezbyt kontrolowal to co mowi (z tego co pamietam). Ale do pelnienia funkcji prezydenta trzeba charakteru. Umiejetnosci powiedzenia "nie" i wyciagania z tego "nie" wnioskow. Obecny polski prezydent daje sie soba kierowac z tylnego siedzenia.

      Ma inteligentna i ladna zone i corke. Sadze, ze dyskutowal z nimi przed podjeciem funkcji. I obie panie powiedzialy mu "go ahead". Dzisiaj wiem, dlaczego tak powiedzialy. Zona pomyslala, ze bedzie mogla w ladnych kreacjach pokazac sie swiatu. A corka, ze zrobi dobre zagraniczne staze.

      Ale zabraklo mu refleksji "czy ja sie do tej funkcji nadaje"?

      PF



      • t_ete Re: Refleksja 02.12.20, 23:30
        polski_francuz napisał:

        > Ale zabraklo mu refleksji "czy ja sie do tej funkcji nadaje"?

        Podobno - w czasie kampanii prezydenckiej w 2015 - nikt w PiS nie przypuszczal,
        ze Duda moze zostac prezydentem. Lacznie z Kaczynskim, ktory go
        wybral na kandydata.
        Bardziej chodzilo o to by zrobic kampanie PiS-owi. Duda - prawie nikomu
        nie znany - mial zdobyc 20 %. Kampania byla bardzo dobra
        (mowie to bez sarkazmu), Szydlo doskonale sie wowczas sprawdzila.

        Sobie wyobrazasz, ze po wygraniu wielomiesiecznego wyscigu prezydenckiego,
        podczas ktorego mial dziesiatki tysiecy sygnalow, ze jest 'fantastyczny, doskonaly, madry,
        dobry, prawdziwy Polak, obronca wiary itd. itd." .... moglby
        powiedziec : 'no nie, nie nadaje sie' ?

        To tak nie dziala.

        Bo co byloby pozniej ?
        Dokonczylby kadencje europosla ?
        Wyjechal w Bieszczady w celu zalozenia
        hodowli owiec ?
        Wyemigrowal - i zaczal nowe zycie ?

        Choc Andrzej Duda gornolotnie zapowiedzial, ze :

        "W II kadencji prezydent odpowiada tylko przed Bogiem, historią i narodem'

        to mam glebokie przekonanie, ze jednak wygrywa w nim mysl o
        przyszlosci. O tym ...... co bedzie gdy skonczy sie 'czas zyrandola' ?

        Ta jego 'polityczna ostroznosc' i 'niewtracanie sie' - gdy Polacy i tak
        przytloczeni pandemia i perspektywa upadku swoich firm -
        czolgani sa przez Prezesa, ktory najlepiej sie czuje w 'zarzadzaniu
        przez konflikt'. Jakies wojny ziobrystow (veto Unii lub smierc) z Morawieckim
        o stolek premiera. Wyprowadzenie kobiet na ulice bo Kaczynski wrzucil
        za pomoca Julii Przylebskiej granat w tzw. 'kompromis aborcyjny'.

        No - wrecz wspaniale wyczucie chwili.

        A Prezydent siedzi cichutko jak mysz pod miotla.
        Czeka na to - kto zostanie na politycznej 'prawej' stronie ?

        tete
        • polski_francuz Re: Refleksja 03.12.20, 08:44
          "No - wrecz wspaniale wyczucie chwili."

          Interesujace uwagi. Widzisz go, reasumujac, jako antydoze na manipulacyjnego szefuncia. I pewnie masz racje. Ale, idzmy za Twoim ciosem: o co zawalczy jeszcze? I, przede wszystkim, kiedy?

          O szefostwo nad partia PiS, ktorej kregoslupem (oh pardon zebrem jest Ziobro?) a (nie)moralna dusza jest Morawiecki (z tego co widze)? I zawalczy o kompromisowosc tej partii?

          Pewnie to masz na mysli. Odczekajmy troche by zobaczyc to gruzowisko poszefunciowe.

          PF
          • t_ete Re: Refleksja 03.12.20, 10:14
            polski_francuz napisał:


            > Interesujace uwagi. Widzisz go, reasumujac, jako antydoze na manipulacyjnego sz
            > efuncia. I pewnie masz racje. Ale, idzmy za Twoim ciosem: o co zawalczy jeszcze
            > ? I, przede wszystkim, kiedy?

            Jakos go nie widze w roli 'walczacego'.
            Wydaje mi sie, ze on czeka na to jak sie pouklada ...
            .... dlatego stara sie nie konfliktowac z zadna ze stron.
            No i raz jest taki bardziej 'proeuropejski' a innym razem
            'bonczuczno-narodowy' w ziobrystycznym stylu.

            > O szefostwo nad partia PiS, ktorej kregoslupem (oh pardon zebrem jest Ziobro?)
            > a (nie)moralna dusza jest Morawiecki (z tego co widze)? I zawalczy o kompromiso
            > wosc tej partii?

            Duda chyba nie mialby szans na przywodztwo w PiS ... moze gdyby PiS sie
            rozpadl ? Na konserwatystow-umiarkowanych (Duda, Gowin, Morawiecki (?))
            i ziobrystow ... Ale nie sadze by to nastapilo.

            > Pewnie to masz na mysli. Odczekajmy troche by zobaczyc to gruzowisko poszefunci
            > owe.

            Niektorzy wyrokuja, ze w przyszlym roku moga byc przyspieszone wybory
            parlamentarne. Ja w to nie bardzo wierze.

            tete
      • xiazeluka Re: Refleksja 03.12.20, 08:49
        "Dzisiaj wiem, dlaczego tak powiedzialy. Zona pomyslala, ze bedzie mogla w ladnych kreacjach pokazac sie swiatu. A corka, ze zrobi dobre zagraniczne staze."

        Doskonały przyczynek do opisu mentalności wszechwiedzących elyt, zirytowanych sukcesami "nie nadających się do pełnienia funkcji" przybłęd spoza eleganckiego towarzystwa.
        • polski_francuz Re: Refleksja 03.12.20, 09:06
          " zirytowanych sukcesami"

          Z ktorych najwiekszym jest podzielenie na amen polskiego spoleczenstwa. Ciekaw jestem co, w tej perspektywie jest porazka? Zgaduje, ze jest nia: zgoda miedzy ludzmi, szukanie kompromisu, lojalnosc, spokoj, chec poznania zdania blizniego...itd, itp.


          PF
          • xiazeluka Re: Refleksja 03.12.20, 09:22
            Winą Przestępców i Socjalistów jest podzielenie polskiego społeczeństwa? A dlaczego nie obozu zdrady narodowej, czyli Peło i lewactwa, jakże skorego do szukania zgody i kompromisu u obcych, lojalności wyrażającej się godzeniem w polską suwerenność, chęci poznania zdania bliźniego słowami "Dzisiaj wiem, dlaczego tak powiedzialy. Zona pomyslala..." itp., itd.
    • kalllka Re: Duda i narty 03.12.20, 09:40
      Ha! Jak ktoś skwitował / sttwitowal/
      a inni powtarzają, obecny prezydent jest bezobjawowy.
      Mnie to określenie rozbawiło, ale nie dałabym się nim nakręcić /nasmarować/ moich nart.
      Co jeszcze? stwierdzam naocznie oraz nagebnie, ze maseczki zima- w polskich miastach, to prawdziwe zbastwo, za to „fotowoltaika”- buuum!
      A byłoby jeszcze lepiej gdyby plany green landow przeszly trybem bezobjawowym, czyli bez czczej pisaniny. Za to cudownie znowu was widzieć w wersji de luxe- tete-2xl.
    • wikul Re: Duda i narty 03.12.20, 16:49
      "Lubię" "pana" Adriana. Kulturowo jest taki Dulski. Taki krakowsko-drobnomieszczański a jednocześnie wioskowo-malomiasteczkowy. Jest dziecinnie nadmuchany, nieporadny, zagubiony, wystraszony, pospolicie giupi, nieustępliwy w wykrzykiwaniu swojej "prawdy", a jednocześnie tchórzliwy i urobiony jak plastelina. Osobnik, w którym skumulowało się wszystko to, co wyklucza człowieka z piastowania jakiegokolwiek urzędu, gdzie trzeba podejmować decyzje samodzielnie i brać za nie odpowiedzialność. Materiał w sam raz na urzędnika IV kategorii (kierownik referatu w urzędzie niedużej gminy). A do tego dewocyjny i nachalnie obrzędowy w wyrażaniu swej religijności. Słowem: nieprezydent. Taki tam "pan" Adrian półprzeźroczysty. To majstersztyk, żeby w 38-milionowym kraju znaleźć, wypromować i posadzić w prezydenckim pałacu Takie Nic!
      Marek Angiel

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka