polski_francuz
10.12.20, 13:42
Czyli robia sluzby placone z podatkow podatnikow, co najwazniejsze, komu podlegaja
Formalnie wszystkie służby podlegają premierowi. Ale w jego imieniu nadzoruje je minister-koordynator, czyli Mariusz Kamiński. Żeby było ciekawiej, Kamiński w hierarchii stoi wyżej niż Mateusz Morawiecki, bo jest wiceprezesem PiS.
Ale nawet Kamiński nie ma pełnej władzy nad służbami. Można powiedzieć, że „jego” są Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego i Agencja Wywiadu, którymi kierują bliscy mu ludzie, oraz policja z lojalnym komendantem. Ale już nie Centralne Biuro Antykorupcyjne, które objął niedawno człowiek związany z prokuratorem krajowym Bogdanem Święczkowskim, czyli jednym z najbliższych współpracowników Zbigniewa Ziobry. Z kolei wojskowym wywiadem i kontrwywiadem rządzą ludzie ministra obrony, a zarazem kolejnego z wiceprezesów PiS: Mariusza Błaszczaka, który również będzie podlegał „nadwicepremierowi”. Ministerstwo Sprawiedliwości i prokuratura to – wiadomo – domena „koalicjanta”, czyli Ziobry.
Znajac wage panstwa z podatkow, ktore tu placimy to przewiduje i w Polsce wkrotce wzrost podatkow. Takie sluzby trzeba przeciez oplacac. Druga konkluzja, mi sie nasuwa, to jaka inteligencje trzeba miec by takimi sluzbami rzadzic. Nie dziwnego, ze Zorro spi do poludnia i ze niezbyt kapuje kiedy i po co sie wetuje decyzji wspolnoty europejskiej.
Wszak trzeba sledzic co na polskim podworku sie dzieje!
PF