Dodaj do ulubionych

Eutanazja dla dzieci ???

28.10.04, 09:09
Śmiertelnie chore dzieci (i w ogóle niepełnoletni) mają takie samo prawo do
śmierci, jak każdy inny człowiek - twierdzi partia flamandzkich liberałów.
Jej senatorowie złożyli w parlamencie belgijskim projekt ustawy o prawie do
eutanazji dla dzieci.
kiosk.onet.pl/art.asp?DB=162&ITEM=1197523&KAT=239

Kiedy w imię postępu zalegalizowana zostanie pedofilia ?
Straszne czasy nadchodzą
Obserwuj wątek
    • Gość: XXL Re: Eutanazja dla dzieci ??? IP: *.tinet / *.tinet.pl 28.10.04, 09:18
      W planach ustawa o usuwaniu niepożądanych staruszków.
      Ze względu na trudne warunki materialne.
      • wislok1 Re: Eutanazja dla dzieci ??? 28.10.04, 09:20
        To się będzie nazywało eutanazja ze względów społecznych
    • Gość: Piort Re: Eutanazja dla dzieci ??? IP: *.com.pl 28.10.04, 10:01
      Niby nieludzkie, ale zastanów się nad skutkami ratowania życia ciężko chorych,
      często genetycznie, małych dzieci i niemowląt. Jeszcze kilkadziesiąt lat temu,
      gdy medycyna nie miała takiego wsparcia technicznego, gdy opieka prentalna
      oganiczała się do podawania ciężarnym preparatów żelaza, śmiertelność niemowląt
      była duża, ale zdrowe przeżywały. Teraz, wskutek rozwoju medycyny, przeżywają
      dzieci, co do których wiadomo, że nigdy nie będa w stanie żyć samodzielnie w
      społeczeństwie, mało, bez ciągłej specjalistycznej opieki medycznej umrą.
      Dawniej matka, której niemowle zmarło, popłakała i wkrótce miała następne.
      Teraz czytam o konieczności przeszczepienia 2-letniemu dziecku płuc i serca!
      Czy to dziecko będzie w stanie kiedykolwiek pracować? Czy będzie mogło utrzymać
      rodziców, gdy się zestarzeją? Żyjemy pod dyktando medyków którzy, wspierani
      przez kościół, żerując na haśle o bezcenności życia ludzkiego, produkują
      niepełnosprawnych zapewniając sobie i swoim następcom zbyt na swoje usługi. Ale
      jaki procent nieproduktywnych ludzi może znieść społeczeństwo? Wydłużenie życia
      powoduje wzrost liczby emerytów i rencistów którzy są na utrzymaniu
      pracujących. Już teraz w Polsce jeden zatrudniony ma na utrzymaniu blisko dwie
      osoby żyjące z jego pracy. Jak jest granica wytrzymałości społeczeństwa?
      • Gość: XXL Re: Eutanazja dla dzieci ??? IP: *.tinet / *.tinet.pl 28.10.04, 10:13
        Gość portalu: Piort napisał(a):

        > Ale
        > jaki procent nieproduktywnych ludzi może znieść społeczeństwo?Wydłużenie życia
        > powoduje wzrost liczby emerytów i rencistów którzy są na utrzymaniu
        > pracujących.Już teraz w Polsce jeden zatrudniony ma na utrzymaniu blisko dwie
        > osoby żyjące z jego pracy. Jak jest granica wytrzymałości społeczeństwa?

        O kurcze, czyli trzeba będzie jednak tych staruszków i kalekie dzieci
        unicestwiać.
        No bo ile ciężarów może znieść zdrowy rdzeń społeczeństwa.

        Trzeba komisję specjalną powołać co będzie decydować kto może a kto nie.
        Żyć.........
        • Gość: P.S.J. Re: Eutanazja dla dzieci ??? IP: *.itpp.pl 28.10.04, 10:30
          Po co komisja - wystarczy nieco ograniczyć rozbuchaną służbę zdrowia,
          wprowadzając na jej miejsce coś w rodzaju polskich rozwiązań, a wówczas osoby
          naprawde chre będą, zgodnie z naturą rzeczy, umierać...
          • Gość: Nota Re: Tak PSJ to prawda.... IP: 212.14.63.* 29.10.04, 15:37
            PSJ masz rację. niektózry uważaja, że to ceowe działanie. Bardzo sprytne. No
            ale kto uwierzy , że to celowe. I własnie o to chodzi, że tak się robi, bo w to
            sie nie wierzy.....
        • snajper55 Re: Eutanazja dla dzieci ??? 28.10.04, 11:01
          Gość portalu: XXL napisał(a):

          > O kurcze, czyli trzeba będzie jednak tych staruszków i kalekie dzieci
          > unicestwiać.
          > No bo ile ciężarów może znieść zdrowy rdzeń społeczeństwa.
          >
          > Trzeba komisję specjalną powołać co będzie decydować kto może a kto nie.

          To nie komisja decyduje, tylko chory.

          S.
          • tomek9991 Hmm 28.10.04, 11:06
            Choremu, który cierpi łatwo wmówić, iż śmierć jest najlepszym wyjściem.
            W przypadku staruszków wyjątkową siłą argumentacji popisują się wtedy przyszli
            spadkobiercy.
            • snajper55 Re: Hmm 28.10.04, 11:47
              tomek9991 napisał:

              > Choremu, który cierpi łatwo wmówić, iż śmierć jest najlepszym wyjściem.
              > W przypadku staruszków wyjątkową siłą argumentacji popisują się wtedy przyszli
              > spadkobiercy.

              Każdemu można pewnie wszystko wmówić. Czy z tego powodu należy wszystkich
              ubezwłasnowolnić ?

              S.
        • Gość: antyklerykał Re: Eutanazja dla dzieci ??? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.10.04, 11:33
          Jak nie potrafisz zrozumieć jasno wyrażonych argumentów to sie nie wypowiadaj
          bo się ośmieszasz. W całej naturze, rządzącej się PRAWEM NATURALNYM czyli
          BOSKIM jak chce KK przeżywaja tylko jednostki silne, słabe giną lub są
          zabijane, nawet przez rodzeństwo lub współplemieńców. Po to żeby nie narażać
          gatunku na zdegenerowanie.Tylko czarna sotnia pieprzy bzdury bo dla nich liczy
          sie tylko kasa. A popierają ich takie ciemnoty jak ty.
          • xiazeluka Re: Eutanazja dla dzieci ??? 28.10.04, 11:48
            Gość portalu: antyklerykał napisał(a):

            > Jak nie potrafisz zrozumieć jasno wyrażonych argumentów to sie nie wypowiadaj
            > bo się ośmieszasz. W całej naturze, rządzącej się PRAWEM NATURALNYM czyli
            > BOSKIM jak chce KK przeżywaja tylko jednostki silne, słabe giną lub są
            > zabijane, nawet przez rodzeństwo lub współplemieńców. Po to żeby nie narażać
            > gatunku na zdegenerowanie.Tylko czarna sotnia pieprzy bzdury bo dla nich
            liczy
            > sie tylko kasa. A popierają ich takie ciemnoty jak ty.
            • xiazeluka Re: Eutanazja dla dzieci ??? 28.10.04, 11:49
              Gość portalu: antyklerykał napisał(a):

              > Jak nie potrafisz zrozumieć jasno wyrażonych argumentów to sie nie wypowiadaj
              > bo się ośmieszasz.

              Ośmieszyłeś się właśnie Ty:

              > W całej naturze, rządzącej się PRAWEM NATURALNYM czyli BOSKIM

              Prawo naturalne to jedno, prawo boskie to drugie. Co więcej, prawa naturalne są
              przynależne człowiekowi z definicji, bez względu na to, jakie ma prawa
              polityczne, w co wierzy i jakiego jest zdrowia. Prawa naturalne człowieka są
              pierwotne, wszystkie inne włącznie z boskimi, wtórne.

              > Po to żeby nie narażać gatunku na zdegenerowanie.

              Gatunek się degeneruje, kiedy pojawiają się takie mutanty jak Ty. Zrób
              wszystkim przyjemność i się eutanuj.
          • pollak Re: Eutanazja dla dzieci ??? 28.10.04, 11:50
            Jedni wszędzie widzą Żydów inni "czarnych". Pie..c jednak pozostaje
            pie..em.
      • wislok1 Jasne ! Dobić strzykawą 28.10.04, 10:46
        Matka popłacze, potem urodzi nowe.
        Jak urodzi znowu chore, to znowu strzykawą

        Niech żyje postęp !
        • Gość: Piort Re: Jasne ! Dobić strzykawą IP: *.com.pl 28.10.04, 11:13
          Nie jestem zwolennikiem zabijania, ale jestem przeciwnikiem utrzymywania przy
          życiu za wszelką cenę. Jaki jest los rodziny, w której rodzi się dziecko
          wymagające nieustannej opieki, które nigdy nie będzie w stanie nawet samo się
          obsłużyć? Widuje niemłode, zniszczone kobiety wożące na wózkach dość duże
          dzieci, z którymi nawet nie mają kontaktu. To są sukcesy medyków! Takie
          dziecko, gdyby nie nadzwyczajne wysiłki lekarzy, nie przeżyłoby nawet tygodnia.
          Podobnie z ofiarami wypadków - reanimowanie osób, co do których nie ma
          wątpliwości, że nigdy nie będą sprawne jest nieludzkie. W swoim czasie
          pracowałem w Konstancinie, gdzie na wiosnę przywożono ofiary skoków do wody. To
          byli na ogół młodzi, wysportowani chłopcy, którzy gdy tylko uświadomili sobie
          swój stan, nie chcieli dłużej żyć. Ale położeni na sali z podobnymi powoli
          przyzwyczajali się do kalectwa. Po dwóch tygodniach, gdy wiadomo było, że
          tetraplegia się nie cofnie, już byli oswojeni z sytuacją i po ustabilizowaniu
          odsyłani do domów, gdzie umierali po roku lub kilku latach w smrodzie gnijącego
          ciała. Tylko nieliczni mieli zapewnioną porawną opiekę medyczną w domu.
          • xiazeluka Re: Jasne ! Dobić strzykawą 28.10.04, 11:26
            Gość portalu: Piort napisał(a):

            > jestem przeciwnikiem utrzymywania przy życiu za wszelką cenę.

            Jeżeli mowa o Twoim życiu - zgoda.
            Jeżeli mowa o cudzym - to nie Twój interes, towarzyszu.

            > Podobnie z ofiarami wypadków - reanimowanie osób, co do których nie ma
            > wątpliwości, że nigdy nie będą sprawne jest nieludzkie.

            A skąd masz pewność, że nie będą "nigdy" sprawne? Skąd masz pewność - w tak
            dynamicznej sytuacji, jak chaos powypadkowy - że ktoś zmarł godzinę temu i nic
            mu juz nie pomoże? A może przestał oddychać pół minuty temu, tuz po
            wyciągnięciu z wraku?
            I nie pisz o tym, co ludzkie a co nie, ponieważ bestie nie mają o tym pojecia.

            > odsyłani do domów, gdzie umierali po roku lub kilku latach w smrodzie
            gnijącego

            Złamanie kręgosłupa nie dyskwalifikuje zdrowotnie i umysłowo. Bodajże Bethoveen
            był synem matki zarażonej syfilisem, pokraką z wieloma wadami wrodzonymi, no i
            głuchym jak pień. Ty, sadysto, byś zabił młodego Ludwika, jako nieprzydatnego
            społeczeństwu, prawda?
            • pollak Re: Jasne ! Dobić strzykawą 28.10.04, 11:49
              Beethoven nie był głuchy jak pień. Z początku całkiem nieźle słyszał, tracił
              słuch z czasem. Owszem, później już praktycznie nie słyszał wcale, lecz mimo
              wszystko cały czas tworzył. Do czego zmierzam - on nie zabiłby młodego Ludwika,
              tylko Ludwika starego.
              • xiazeluka Re: Jasne ! Dobić strzykawą 28.10.04, 11:50
                No właśnie, nie byłem pewien, dlatego zastrzegłem się słówkiem "bodajże".
                Reszta się zgadza?
                • pollak Re: Jasne ! Dobić strzykawą 28.10.04, 11:54
                  Biografię Beethovena czytałem z jakieś 8 lat temu (całkiem pokaźna książka, już
                  nawet nie pamietam autora). Będę musiał zajrzeć do bilioteki ponownie.
                  W kwestii tematu wątku, zdanie jak sądzę, mamy podobne.
                  • xiazeluka Re: Jasne ! Dobić strzykawą 28.10.04, 11:58
                    pollak napisał:

                    > W kwestii tematu wątku, zdanie jak sądzę, mamy podobne.

                    Dlatego tak rzadko się spieramy - a to bardzo niezdrowe, jak zauważył uczenie
                    tow. Piotr, zapewne jesteśmy zdegenerowanymi warzywami na wózkach inwalidzkich.
                    • Gość: antyklerykał Re: Jasne ! Dobić strzykawą do xiazeluka IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.10.04, 12:05
                      Trafnie to ująłeś kartoflu
                • Gość: antyklerykał Re: Jasne ! Dobić strzykawą do xiazeluka IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.10.04, 12:04
                  Po prostu jesteś nieukiem palancie.
            • Gość: Piort do xięcialuki IP: *.com.pl 28.10.04, 12:24
              Dotychczas wydawało mi się, że masz racjonalne poglądy. Nie jest prawdą, że
              życie ludzkie jest bezcenne, ma zupełnie skończoną cenę i tą ceną jest
              cierpienie i ofiary i otoczenia. Ja jestem stary, schorowany i sprawy śmierci
              są mi bliskie, ale (na razie) staram się patrzeć na to z dystansu. Nie poświęcę
              dorobku swojego i bliskich dla przedłużenia swojej agonii. Chcę umrzeć w domu,
              a nie jako bezosobowy pacjent w szpitalu, nie chcę się długo męczyć i męczyć
              bliskich, a w końcu każdy z nas i tak umrze niezależnie od tego ile pieniędzy
              wpompuje w służbę zdrowia. Zabroniłem ze mnie wyjmować ani wkładać żadnych
              naturalnych czy sztucznych narządów, chcę umrzeć kompletny jak mnie Pan Bóg
              stworzył.
              Co do reanimacji, to z dużą dozą prawdopodobieństwa można uznać, że osoba z
              przerwanym rdzeniem kręgowym ma nikłe szanse powrotu do sprawności, a co do
              Bethovena, to napewno przeżył bez pomocy lekarzy, a ogłuchł dopiero na starość.
              Za to wyobraź sobie los młodego małżeństwa, które pełne nadziei oczekuje
              narodzin dziecka, mają plany na przyszłość i nagle okazuje się, że tak
              oczekiwane dziecko jest roślinką, która niweczy ich życiowe plany, robi z nich
              wyrobników mających tylko jeden obowiązek, bez żadnej nadziei i satysfakcji. W
              nie tak dawnych czasch położna czy lekarz na wsi, gdy przyjeżdżał do rodzącej,
              to kazał sobie podać kubeł wody i wypraszał wszystkich z izby. Sam brał na
              swoje sumienie czy uśmiercić kaleki płód. Wyobraź sobie jaki byłby los
              gospodarki z potomstwem, które nie dośc, że by nie pomogło starzejącym się
              gospodarzom, ale wymagałoby oderwania jednych rąk do opieki nad nimi.
              Humanitaryzm humanitaryzmem, ale trzeba patrzeć na skutki decyzji.
              • xiazeluka Do Piorta 28.10.04, 12:45
                Mam racjonalne poglądy - z tego właśnie powodu odmawiam Ci prawa do dyktowania
                obcym ludziom, jak powinni zachowywać się w stosunku do swoich bliskich.

                A jako osoba w podeszłym wieku jesteś dodatkowo nieobiektywny i stronniczy, o
                braku uczciwości nie wspominając - jeżeli przeżyłeś już swoje, to Twoja sprawa,
                skończ z sobą w chwili, kiedy uznasz, że chwila jest stosowna, jednak nie
                mieszaj w to innych! Wyjdź po angielsku, z godnością, a nie z hałaśliwym
                przytupem, wrzeszcząc na całe gardło: "Popatrzcie, jakim szlachetny! Oszczędzam
                troski swoim bliskim! Podziwiajcie mnie, podziwiajcie!" Nikt na siłę Cię tu nie
                trzyma, uszanuj to.

                Natomiast za okoliczność zabawną uważam Twoje stwierdzenie, że chcesz być
                kompletnym trupem, bez krojenia na kawałki - nie zależy Ci na życiu, ale zależy
                na integralności zewłoka! Naprawdę, bardzo śmieszne.

                Natomiast od rzeczy piszesz, kiedy wiążesz sprawność z życiem - facet na wózku
                może grać w szachy lepiej od Ciebie, może pracować, uczyć się, robić tysiące
                rzeczy, z wyjątkiem może szansy na zrobienie kariery modela na wybiegu.
                Bethoveena, mój drogi, to byś wyrzucił do śmieci w chwili urodzenia, jako
                dziecko syfilityczki; głuchota zaś nie przeszkodziła mu w komponowaniu muzyki.

                Młode małżeństwo może zawsze dziecko zostawić w szpitalu, porzucić, skoro
                wygodnictwo jest ważniejsze od poświęcenia się swemu potomkowi. Są ludzie pełni
                heroizmu, którzy gotowi są taką pokrakę zaadoptować i opiekować się nim. Ty zaś
                w tej chwili żałujesz po prostu, że dzieci nie kupuje się w supermarkecie,
                gotowych do użytku i na wieczystej gwarancji.

                Skoro tak, to nie praw tu o humanitaryzmie, skoro etyka to dla Ciebie puste
                słowo, permisywny obłudniku.
                • Gość: monikaannaj Brawo, xiazeluka! nt. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.04, 17:10
              • wislok1 hUMANITARYZM HUMANITARYZMEM, ALE TRZEBA ZABIĆ ? 28.10.04, 13:23
                Zwykły faszyzm
        • Gość: antyklerykał Re: Jasne ! Dobić strzykawą IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.10.04, 11:34
          Ale ty jesteś tępy palant.
      • xiazeluka Eutanazja dla idiotów 28.10.04, 11:03
        Niby nieludzkie, ale zastanów się nad skutkami ratowania życia ciężko chorych
        na umysle, mających IQ poniżej przeciętnej. Teraz, wskutek rozwoju medycyny,
        przeżywają osoby, co do których wiadomo, że nigdy nie będa w stanie żyć
        samodzielnie w społeczeństwie z powodu wrodzonej głupoty.

        Kolega Piotr powinien się zgłosic na ochotnika, przetrzeć drogę. Nie różni się
        przecież niczym od robota - ludzi traktuje tak, jak się traktuje młotki i
        śrubokręty. Może pracować - gut, nie może - raus! Ze skały darmozjada... Kol.
        Piotr w życiu nie słyszał o moralności, a jeżeli nawet cokolwiek obiło mu się o
        uszy, to pomyślał, że to "etyka" to rodzaj postępowego nunczako. Normalne u
        socjalistów, ktorym kol. Piotr bez wątpienia jest.
        • Gość: antyklerykał Re: Eutanazja dla idiotów IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.10.04, 11:40
          Jesteś tępa(y) i nie rozumiesz co sie do ciebie pisze.A może
          takich "ozdrowieńców" odsyłac do seminariów? Przecież to łaska boska ich
          uleczyła?Skoro tacy przydatni niech służą Bogu.I wtedy nie będą śrubokrętami
          lub młotkami jak to ładnie ujęłaś(eś).
          • xiazeluka Spadaj, kretynie 28.10.04, 11:44
            Dlaczego mierzasz w to Boga i wiarę? Pisałem o etyce, wydrążony człowieku, a
            nie o teologii. Naucz się czytać, śrubokręcie.
            • Gość: antyklerykał Spadaj debilu IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.10.04, 12:01
              Naucz sie myśleć młotku.
              • xiazeluka Poproś pielęgniarkę 28.10.04, 12:07
                ...by Ci zmieniła pampersa. Przelewa się.
                • Gość: antyklerykał Re: do xiazeluka IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.10.04, 13:21
                  Jak wytrzeźwiejesz to daj znać.
                  • xiazeluka Wróciłeś ze spaceru? 28.10.04, 13:42
                    To poproś o kolejnego pampersa. Tym razem cuchnie.
              • Gość: Mosul prawo do życia. IP: *.osk.enformatic.pl 28.10.04, 12:09
                Każdy człowiek ma prawo do życia. Wszelkie sposoby jego skracania powinny
                zostać odrzucone.Nikt nigdy nie zagwarantuje ,że lekarz się nie pomyli lub,że
                nie bedzie chciał "uśpić" pacjenta dla pieniedzy. Dlatego nie wolno dopuszczać
                do legalizacji eutanazji.Ci wszyscy,którzy w dobrej wierze, chcą ulżyć
                cierpiącym,tak naprawdę zmierzają do legalizacji zabijania dla
                pieniedzy.Wyciągajcie wnioski z łódzkiego pogotowia i holenderskich doświadczeń.
                • snajper55 Re: prawo do życia. 28.10.04, 12:14
                  Gość portalu: Mosul napisał(a):

                  > Każdy człowiek ma prawo do życia.

                  Ma też prawo do śmierci.

                  > Wszelkie sposoby jego skracania powinny zostać odrzucone.

                  Poza decyzją samego zainteresowanego.

                  > Nikt nigdy nie zagwarantuje ,że lekarz się nie pomyli lub,że
                  > nie bedzie chciał "uśpić" pacjenta dla pieniedzy.

                  A jak eutanazja mu to ułatwi ? Traz nie może go >uśpić< ?

                  > Dlatego nie wolno dopuszczać
                  > do legalizacji eutanazji.Ci wszyscy,którzy w dobrej wierze, chcą ulżyć
                  > cierpiącym,tak naprawdę zmierzają do legalizacji zabijania dla
                  > pieniedzy.

                  Nieprawda.

                  > Wyciągajcie wnioski z łódzkiego pogotowia i holenderskich doświadczeń.

                  To w Łodzi zalegalizowano eutanazję ?

                  S.
                  • Gość: Mosul Re: prawo do życia. IP: *.osk.enformatic.pl 28.10.04, 12:48
                    snajper pyta:

                    To w Łodzi zalegalizowano eutanazję ?

                    Jesteś tępakiem,czy udajesz.
                    Nie zalegalizowano.Lecz dla pieniedzy uśmiercano pacjentów.
                    • snajper55 Re: prawo do życia. 28.10.04, 13:04
                      Gość portalu: Mosul napisał(a):

                      > snajper pyta:
                      >
                      > To w Łodzi zalegalizowano eutanazję ?
                      >
                      > Jesteś tępakiem,czy udajesz.
                      > Nie zalegalizowano.Lecz dla pieniedzy uśmiercano pacjentów.

                      A co to ma wspólnego z eutanazją ?

                      S.
                    • Gość: antyklerykał Re: prawo do życia. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.10.04, 13:24
                      Jak nie rozróżniasz eutanazji od morderstwa za pieniądze to ty jesteś tępakiem.
                • wislok1 Dokładnie ! EUTANAZJA TO FASZYZM 28.10.04, 13:21
                  Tak jest i koniec, kropka
                  • Gość: antyklerykał Re: Dokładnie ! EUTANAZJA TO FASZYZM IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.10.04, 13:30
                    Tak jest i koniec, kropka - powiedział wisłok.Bo tak każe KK. A ja mam inne
                    zdanie i mam w dupie nakazy KK. A twoje końce i kropki możesz też sobie
                    wsadzić. Wy katole macie genetyczne upodobanie do narzucania swoich, często
                    debilnych urojeń innym. Nie tylko wy jesteście na tym świecie baranku,wbij
                    sobie to do pustego łba.
                    PS. W latach trzydziestych i czterdziestych watykan popierał faszyzm, tak jak
                    wszystko z czego można drzeć kasę.Morderców z NSDAP wysyłał do Ameryki
                    Południowej. Nieprawdaż? To mi tu nie wyjeżdżaj z takimi tekstami palancie.
      • Gość: JB Re: Eutanazja dla dzieci ??? IP: *.inetia.pl 28.10.04, 15:48
        Proponuje pójść dalej i "eutanazjować" wszystkich poniżej IQ 100. A najlepiej
        wszystkich piotrów z crowley.pl
    • cyrik Re: Eutanazja dla dzieci ??? 28.10.04, 14:00
      A co jeżeli taka osoba wolała by się wogule nie urodzić. W imię nauki i postępu
      trzeba ją na siłe do życia przywrócić. Był taki film na HBO ostatnio...
    • Gość: Piort Re: Eutanazja dla dzieci ??? IP: *.com.pl 28.10.04, 14:23
      Ta dyskusja do niczego nie prowadzi, argumenty jednej strony są ignorowane
      przez drugą i vice versa. Niektórzy używają inwektyw w stosunku do
      przeciwników, a nie o to chodzi. Przekonanie kogolwiek, kto w coś wierzy, jest
      skazane na niepowodzenie, bo wiara jest tam, gdzie nie sięga wiedza. Moje
      stanowisko wynika z rozumowania "a gdyby tak każdy"? No i wyobraźmy sobie, że
      Polska jest niedużą wyspą (wiem że nie jest, ale można sobie wyobrazić) i żyje
      na niej 1000 osób, bo na tyle wystarczy powierzchni pod uprawy. Załóżmy, że
      połowa pracuje na roli i przy wytwarzaniu dóbr, a druga połowę stanowią dzieci
      i starcy i że populacja utrzymuje względnie stałą liczebnośc (wskutek chorób).
      Teraz podnosimy zdrowotność populacji i dzięki temu mamy 400 osób pracujących
      na ten tysiąc. Ale utrzymane przy życiu dzieci z wadami genetycznymi, choć nie
      mogą pracować, mogą się mnożyć i w następnej generacji mamy już tylko 300 osób
      pracujących, w tym część zajmuje się opieką nad niepełnosprawnymi i tak
      dalej....
      Możecie to nazywać jak chcecie - faszyzmem, nazizmem, bestialstwem i.t.p. ale
      kto wykaże mi nielogiczność mojego rozumowania
      • cyrik Re: Eutanazja dla dzieci ??? 28.10.04, 14:26
        Zgadzam się z tobą. W 200% smile
      • xiazeluka Eutanazja - samobójstwo dla tchórzy 28.10.04, 14:57
        Rozumowanie w stylu "a gdyby tak każdy" obarczone jest błędem w założeniu, a to
        powoduje, że i wnioski są niedorzeczne.

        Błąd jest tu:
        "utrzymane przy życiu dzieci z wadami genetycznymi, choć nie mogą pracować,
        mogą się mnożyć i w następnej generacji mamy już tylko 300 osób
        pracujących, w tym część zajmuje się opieką nad niepełnosprawnymi i tak
        dalej..."

        1. Ile dzieci z wadami genetycznymi trafia się na 1000 i ile z nich wymaga
        opieki całodobowej?
        2. Jeżeli wymaga opieki non stop, czyli jest sparalizowana, to w jaki niby
        sposób ma się rozmnażać???
        3. Wpływ dzietności osób z wadami genetycznymi na ogólną dzietność jest
        stanowczo przeszacowany.
        4. Jeżeli poprawia się "zdrowotność" populacji, to także maleje
        prawdopodobieństwo zmian genetycznych u nowo rodzonych dzieci.

        Nielogiczności wykazane.
        • Gość: Piort Re: Eutanazja - samobójstwo dla tchórzy IP: *.com.pl 28.10.04, 15:35
          1. Ile dzieci z wadami genetycznymi trafia się na 1000 i ile z nich wymaga
          > opieki całodobowej?
          > 2. Jeżeli wymaga opieki non stop, czyli jest sparalizowana, to w jaki niby
          > sposób ma się rozmnażać???
          > 3. Wpływ dzietności osób z wadami genetycznymi na ogólną dzietność jest
          > stanowczo przeszacowany.
          > 4. Jeżeli poprawia się "zdrowotność" populacji, to także maleje
          > prawdopodobieństwo zmian genetycznych u nowo rodzonych dzieci.
          >
          Odpowiadam:
          ad 1. Nie jest ważne ile, ważne jest że liczba ta rośnie i nie wyrastają na 100%
          produktywnych członków społeczności.
          ad 2. Niekoniecznie sparaliżowani - są jeszcze downy i sprawni inaczej -
          rozejrzyj się po Polsce. A mnożą się często między sobą, bo nic innego nie mają
          do roboty.
          ad 3. Nie jest ważna wielkość wpływu - wystarczy że jest i rośnie, a po jakimś
          czasie osobniki z wadami zdominują społeczność.
          ad 4. Zdrowotność populacji to dłuższe życie starców i przeżywanie chorych,
          również tych z wdami genetycznymi.
          Pozdrawiam.
          • xiazeluka Re: Eutanazja - samobójstwo dla tchórzy 28.10.04, 16:38
            Gość portalu: Piort napisał(a):

            > ad 1. Nie jest ważne ile, ważne jest że liczba ta rośnie i nie wyrastają na
            100% produktywnych członków społeczności.

            Sprawny fizycznie idiota również nie jest produktywny w 100%, podobnie jak
            krótkowidz czy osoba cierpiąca na natręctwa seksualne. Przy takim
            kategoryzowaniu w 100% nie jest efektywny nikt.
            Po drugie: nie jest powiedziane, że dziecko osoby z porażeniem kręgosłupa
            będzie również nieefektywne w 100%.
            Po trzecie: przy takiej metodzie w Twoim społęczeństwie jest miejsce wyłącznie
            dla ludzi w wieku przed- i produkcyjnym, reszta na śmietnik. Staruchy na
            emeryturze również nie są w 100% produktywne, prawda?
            Po czwarte: pewna liczba ludzi z wadami wrodzonymi jest wielkością czysto
            statystyczną, nie uprawniającą do uogólnień, jakimi nas karmisz.

            > ad 2. Niekoniecznie sparaliżowani - są jeszcze downy i sprawni inaczej -
            > rozejrzyj się po Polsce. A mnożą się często między sobą, bo nic innego nie
            mają do roboty.

            Podobnie jak bumelanci żyjący z opieki społecznej. Domy dziecka pełne są
            dzieciaków, ktore mają rodziców, tyle że niezdolnych do prawidłowego
            wychowywania. A są oni - rodzice - całkiem produktywni, kopać rowy i gotować
            potrafią. Identyfikujesz zatem problem niewłaściwie - to nie osoby
            sparaliżowane zagrażają społęczeństwu swoją rozrodczością na poziomie promila,
            tylko bezrobotni biedacy uzależnieni od socjału.

            > ad 3. Nie jest ważna wielkość wpływu - wystarczy że jest i rośnie, a po
            jakimś czasie osobniki z wadami zdominują społeczność.

            Bzdura. Ludzi bez wad rodzi się więcej, więc kaleki nigdy nie zdominują
            społeczności, tym bardziej, że osoby na wózkach inwalidzkich nie są dzietne. O
            sparalizowanych bezmózgowcach typu Kretyn52 nie wspominając - on nie tylko nie
            umie się rozmnażać, ale jest w dodatku pedałem.

            > ad 4. Zdrowotność populacji to dłuższe życie starców i przeżywanie chorych,
            > również tych z wdami genetycznymi.

            Dłuższe życie starców i przeżywalność chorych nie jest zagrożeniem, o ile w
            społęczeństwie rodzą się dzieci w liczbie co najmniej trzech na związek
            małżeński. Marny przyrost naturalny jest zagrożeniem, a nie to, że jakiemuś
            inwalidzie uda się przypadkowo stosunek seksualny z podobną mu kaleką. A
            przerwanie kręgosłupa po skoku na główce nie zagraża przecież genetycznie
            potomstwu, więc naprawdę nie twórz problemów tam, gdzie ich nie ma.
      • Gość: Krzys52 Zbyt wielu kretynow w tym watku, Piotrze IP: *.proxy.aol.com 28.10.04, 15:27
        Taki na przyklad Xiakretyn juz w tytule postu manifestuje swoj debilizm,
        obwieszczajac, ze "eutanazja to samobojstwo dla tchorzy" - w watku dotyczacym
        mozliwej dopuszczalnosci eutanazji dzieci dotknietymi przeroznymi patologiami
        (np. bezmozgowie). Jedynie bezmozgowiec moze bredzic o tchorzostwie dziecka w
        takim przypadku, albowiem ono - jak i w wielu innych przypadkach - nie
        podejmuje absolutnie zadnej decyzji.

        Obawiam sie, ze nie pogadasz sobie z tymi matolami, ktorym zycze posiadania
        dzieci z najbardziej paskudnymi schorzeniami, dzieki ktorym skazane beda na
        dlugie meczarnie. Ja wiem ze to nie wyglada ladnie ale taki debil jak Pollak
        czy paru innych dopiero wtedy zmienia zdanie gdy sam dostaje kopa od zycia.
        Xiakretyn (Ksiaze Kretynow), i inni, nie grzeszy oczywiscie wyobraznia, ale jak
        ma grzeszyc skoro do wyobrazni niezbedny jest mozg. Oni Piotrze funkcjonuja w
        oparciu o sprezyne ktora nakrecana jest w kazda niedziele (cos tak jak w
        budziku).

        W Holandii podjeto juz odnosna decyzje. Rodza sie dzieci z przeroznymi
        nieuleczalnymi a dotkliwymi patologiami - dzieci skazane na smierc na
        przestrzeni miesiaca roku czy... trzech lat. Przy czym sa to bardzo czesto
        dzieci nie majace zadnego kontaktu z rzeczywistoscia, niemniej odczuwajace bol.
        Cierpiace. Czasem strasznie cierpiace.

        Nie wysilaj sie Piotrze na docieranie do tych psychopatow ktorzy niemoznosc
        empatowania w takich przypadkach rekompensuja sobie gromo obwieszczanymi
        zwiazkami uczuciowymi z czterokomorkowa zygota. To sa debile.
        .
        Pozdrawiam
        K.P.
        • xiazeluka 52-komórkowy Kretynie 28.10.04, 15:47
          ...ponieważ jesteś kretyn, to oczywiście nie zrozumiałeś, że "samobójstwo dla
          tchórzy" to zwrot dla osób obdarzonych świadomością - a więc nie dzieci bez
          mózgu. Widzisz, jakiś głup?

          Paskudne schorzenia nie skazują na męczarnie, czego jesteś najlepszym, żywym i
          hałaśliwym przykładem - jesteś Kretyn, a mimo to jesteś zadowolony z siebie,
          swojego zycia i kolejnego muskularnego Murzyna, z którym dzielisz łoże.

          Ból zawsze można zagłuszyć, Kretynie52. Eutanazji nie da się cofnąć.

          • Gość: Krzys52 Mow na temat glupku X - nie o mnie ten watek IP: *.proxy.aol.com 28.10.04, 15:50
          • Gość: Jozef Zawadzki Re: 52-komórkowy Kretynie IP: *.localdomain / *.proxy-watch.com 28.10.04, 15:58
            >>Ból zawsze można zagłuszyć, Kretynie52. Eutanazji nie da się cofnąć.

            Kompletna bzdura!
            Widziales kiedys osobe umierajaca na przyklad na raka kosci? Ja odwiedzalem
            taka osobe w szpitalu prze 4 miesiace. Jej cierpienia nie da sie nawet opisac
            pomimo tego ze miala do swojej dyspozycji maszyne do regulowania ilosci morfiny
            automatycznie wszczykiwanej pare razy na dzien. To bylo w amerykanskim szpitalu
            gdzie opieka jest wspaniala. Pomysl jak to wyglada w polskich szpitalach.

            Zreszta nie chodzi tylko o bol fizyczny.
            • xiazeluka Kretynie podszywko 28.10.04, 16:39
              Pogadamy, kiedy nauczysz się podpisywać samodzielnie, a nie cudzym nazwiskiem.
              Teraz won.
              • Gość: Jozef Zawadzki Jakie to typowe wsrofd religijnych fanatykow. IP: *.localdomain / *.proxy-watch.com 28.10.04, 17:40
                Na konkretne argumenty potrafia tylko pluc i wyzywacsad Smutne to jest ale co
                zrobic. Ale co tu sie spodziewac od zaprogramowanych przez KK robotow nie
                zdolnych do samodzielnego myslenia>
    • Gość: Jozef Zawadzki Eutanazja to akt niesamowitej milosci! IP: *.localdomain / *.proxy-watch.com 28.10.04, 15:48
      Gdybys przezyl swoje wlasne dziecko umierajce w niesamowitym cierpieniu, bez
      zadnej nadzeji na poprawe to zmienil bys zdanie.

      A porownanie Pedofilii do eutanazji swiadczy tylko o twoim niedorozwinieciu
      umyslowym lub zboczeniu!
      pzdr

      • Gość: Mosul koniec sam przychodzi. IP: *.osk.enformatic.pl 28.10.04, 18:12
        snajper:
        A co to ma wspólnego z eutanazją ?

        Skoro pytasz, widocznie nie zrozumiałeś wcześniejszego tekstu.Już teraz,kiedy
        jeszcze niema zgody prawnej na legalne zabijanie /eutanazję/,zdarzją się
        przypadki przyśpieszania śmierci pacjentów dla korzyści materialnych.Podałem
        Łódż jako przykład. Niekoniecznie trzeba było podawać pavulon.Wystarczyło
        dostatecznie długo wozić pacjenta w karetce,by bez specjalistycznej
        pomocy,odszedł w zaświaty. W Holandii coraz częściej piszą o
        przypadkach "namawiania" starych ludzi,przewlekle chorych,by szybciej
        podejmowali "słuszną" decyzję.Rodzina nie ma czasu czekać na spadek lub na
        uwolnienie sie od chorego,czy niedołężnego staruszka.
        Poza tym, nigdy nie wolno skreślać szans chorego na wyzdrowienie.W każdej
        chwili może pojawić się lek,który przywróci zdrowie.
        Ci wszyscy,którzy podją przykłady cierpień ludzi z rakiem kości,niechby chociaż
        przez chwilę się zastanawiali nad tym,co wypisują. Ile jest przypadków takich
        chorych?
        Dla paru osób rujnować system moralno-prawny? I nie chodzi wcale tylko o naukę
        KK,chociaż ona też jest ważna. Rzecz w człowieczeństwie i we wszystkim co z
        niego wynika.Człowiek nie jest rzeczą,którą po zużyciu /starość,choroba/ można
        zniszczyć /eutanazja/ i wyrzucić na smietnik.
        Opamiętajcie się zwolennicy zabijania.
        • Gość: Jozef Zawadzki Re: koniec sam przychodzi. IP: *.localdomain / *.proxy-watch.com 28.10.04, 18:42
          Co to za argument? Oczywscie ze trzeba nad Eutanazja nadzorowac i nie dopuscic
          do Lodzkiego przykladu? Ludzie gina w wypadkach samochodowych, samochody sa
          nawet uzywane przez przestepcow w przestepstwach ale czy to znacze ze mamy sie
          pozbyc samochodow? Sa lekarze ktorzy dla wlasnego zysku nie lecza ludzi tak jak
          powinni ale czy to znaczy ze mamy sie pozbyc lekarzow? Pomysl czlowieku o czym
          ty piszesz!

          >Poza tym, nigdy nie wolno skreślać szans chorego na wyzdrowienie.W każdej
          >chwili może pojawić się lek,który przywróci zdrowie.

          A kto ci nakazuje sie poddawac? Podejmuj swoja decyzje i pozwol mi podejmowc
          moja! Na tym polega czlowieczenstwo i miosc do blizniego swego!


          >Ci wszyscy,którzy podją przykłady cierpień ludzi z rakiem kości,niechby
          >chociaż
          >przez chwilę się zastanawiali nad tym,co wypisują. Ile jest przypadków takich
          >chorych?

          Takich przykladow jest MILLIONY! Ale to nie ma zadnego znaczenie czy jest ich
          miliony czy tylko jeden poniewaz ten jeden powinien miec prawo decydowac o
          swoim wlasnym zyciu. Nie ty, nie polityk, nie KK tylko wlasnie ten cierpiacy
          czlowiek.




          >Dla paru osób rujnować system moralno-prawny?

          Zakaz Utenezji marnuje system moralno-prawny! Jest naszym obowiazkiem zapewnic
          kazdemu czlowiekowi wolnosc wyboru i podejmowania tak osobistej rzeczy ktora
          jest taka decyzja. Bez tego nasza moralnosc jest nic nie warta, nasza
          demokracja nie istnieje a nasza wiara jest tylko falszerstwem!


          >I nie chodzi wcale tylko o naukę
          >KK,chociaż ona też jest ważna. Rzecz w człowieczeństwie i we wszystkim co z
          >niego wynika.Człowiek nie jest rzeczą,którą po zużyciu /starość,choroba/ można
          >zniszczyć /eutanazja/ i wyrzucić na smietnik.
          >Opamiętajcie się zwolennicy zabijania.

          Ty sie opamietaj i zastanow co mowisz! KTO KOGO WYrZUCA?? Eutanazja to nie
          obowiazek. To osobista decyzja kazdego czlowieka a nie ludzi ktorzy chca
          wszystkim narzucac swoje zrozumienie moralnosci, wiary i czlowieczenstwa.

          Jak smiesz odmowic czlowiekowi decydownie o wlasnym losie? Kto tobie dal taka
          wladze?





          • Gość: Mosul legalizacja zabijania nie przejdzie. IP: *.osk.enformatic.pl 28.10.04, 20:24
            Żaden pieniacz nigdy nie będzie w stanie spowodować legalizacji
            zabijania.Czytaj zwplenniku zabijania argumenty,tak jak one brzmią.Ty dodajesz
            myślenie rodem spod budki z piwem,czyli żadne.
            Dlatego jeszcze raz Ci piszę.Legalizacja zabijania spowoduje to,że na ludziach
            się bedzie wymuszać "dobrowolne prośby o zabicie".Tacy jak Ty juz byli na
            Ziemi.Skazali całe narody na śmierć tylko dlatego,że byli niearyjczykami. I to
            wszystko zgodnie z własnym prawem.
            • Gość: Jozef Zawadzki Re: legalizacja zabijania nie przejdzie. IP: *.localdomain / *.proxy-watch.com 28.10.04, 20:33
              Za glupi jestes do tak powaznej dyskusji co widac z tego ze zamiast dostosowac
              sie do moich argumentow powtarzasze te same brednie i atakujesz mnie zamiast to
              co powiedzialem.

              Ja zycze tobie, i kazdej osobie ktora chce mi dyktowac moje zycie i smierc,
              meczenskiej smierci. Zycze ci paromiesieczne umieranie w bolu ktorego nie da
              sie zniesc. Moze jeszcze gdzies tam w korytarzu polskiego szpitala lezac we
              wlasnym moczu i kale. Moze wtedy pomyslisz o glupocie swojego stanowiska.
            • wislok1 Jest taki ciekawy film o eutanazji 28.10.04, 21:47
              Na filmie są pokazani umysłowo chorzy i lektor cały czas nawija, ile to kosztuje
              państwo i jak ci ludzie bez sensu się męczą.
              Film kazał zrobić Hitler.
              Forumowi zwolennicy eutanazji operują identycznymi argumentami
              • duch.ceesa Eutanazja i Faszyzm! 28.10.04, 21:58
                Trzeba byc kompletnym idiota zeby porownywac faszyzm gdzie mordowano ludzi z
                Eutanazja gdzie kazda osoba podejmuje decyzje o swoim losie.

                Szkoda nawet na was czasu!
                • wislok1 Re: Eutanazja i Faszyzm! 28.10.04, 22:43
                  Czyli dobiajanie strzykawą babci lub chłopczyka jest oznaką miłości ?
                  • matuzialem Re: Idiota, co? 28.10.04, 23:07
                    Twoja mama powinna jednak byla wyskrobac ciebie. Lub rzucic sie pod pociag.
                    Jestes cztery razy glupszy niz przewiduje najbardziej liberalna ustawa.
                    Pewnie piszesz z jakiegos pedalskiego seminarium duchownego.
                    • wislok1 Nie pisz postów sam do siebie matuzialem !!! 28.10.04, 23:17
                      Autoagresję możesz wyładowac w iny sposób !!!
                      • Gość: Krzys52 Lubisz pasozytowanie?Chlopaczkow? Zostan ksiedzem IP: *.proxy.aol.com 29.10.04, 06:20
                        surprised))
                        • wislok1 Teraz Krzyś pisze sam do siebie, 52 to jego IQ 29.10.04, 21:52

                  • Gość: Jozef Zawadzki Tak! Eutanazja jest dowodem milosci IP: 210.212.205.* 29.10.04, 01:11

                    Eutanazja jest dowodem milosci do chorej osoby.Trzeba bardzo kogos kochac,zeby
                    mu pomoc odejsc godnie i bez cierpienia.I nie rob z Holandii wapmira Europy,bo
                    tu zeby moc uzyskac zgode na eutanazje,musisz miec opinie conajmniej 4
                    niezaleznych lekarzy i zgode osoby chorej.Jedynie w przypadku osob
                    niepelnoletnich ostateczna decyzje podejmuje sad.Tu wiele osob robiac
                    testamenty zaznacza w nim,ze w przypadku ciezkiej i nieuleczalnej choroby chca
                    eutanazji.Wiec nie ma mowy o pozbywaniu sie kogokolwiek.Nie myl pojec.Eutanazja
                    jest wyborem,a nie przymusem.



                    • Gość: Krzys52 Juz mialem przyjemnosc z Mosulem w temacie IP: *.proxy.aol.com 29.10.04, 06:18
                      eutanazja i musze Cie zapewnic, ze sa znacznie gorsi od niego.

                      Chcesz rozmawiac na temat eutanazji - rozmawiaj ze mna, rozmawiaj z Gandalphem,
                      Janem... Poza nielicznym naszym gronem masz na tym forum do czynienia kwiatem
                      tepoty i glupoty - z narodowo-katolicka czarna sotnia, z ktora sie nie
                      rozmawia.
                      Na pytanie 'dlaczego? zdazyles juz sobie chyba odpowiedziec. Szkoda zdrowia i
                      czasu. Nawiasem mowiac masz ogromne szczescie (i nie tylko Ty smile ze mozesz
                      wypowiadac sie publicznie na takim wlasnie Forum. Na innym najprawdopodobniej
                      zostalbys usmiercony. W obronie czlowieka przed eutanazja zostalbys
                      zastrzelony, w obronie zakazu aborcji czterokomorkowego embrionu zostalbys
                      ukamienowany, czy zatluczony palami. Ci ludzie to najprawdziwsze nazioly: ma
                      byc tak jak wytatuowano im w pustakach i kropka. Na myslenie nie licz. Ci
                      ludzie to fundament polskiego kosciola katolickiego - kwintesencja koltunerii,
                      glupoty i zacofania. To dzieki nim moze kk trwac w swym ultrakonserwatywnym
                      zacofaniu.
                      Nie wdawaj sie w awantury z nimi bo obskocza Cie jak psy niedzwiedzia - ich
                      odwaga w zbiorowym ataku jednostki. Nawet nie ogladaj sie by splunac na te
                      czarnoszczecinna holote. Rob swoje.

                      Ponizej podrzucam link do watku o identycznej problematyce - dyskusja miala
                      miejsce kilka miesiecy temu.


                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=14741200&a=14741200
                      • Gość: Jozef Zawadzki Re: Juz mialem przyjemnosc z Mosulem w temacie IP: *.localdomain / *.proxy-watch.com 29.10.04, 13:50
                        Chyba masz racje. Poza wykutymi na pamiec sloganami nie przedstawil ani jednego
                        przekonywujacego argumentu. Kretynek porownuje faszystowskie zbrodnie II WS z
                        osobista decyzja chorego czlowieka w sprawie swojego wlasnego zycia.
                        pzdr
                        Jozef Zawadzki
                        • Gość: Krzys52 Re: Juz mialem przyjemnosc z Mosulem w temacie IP: *.proxy.aol.com 31.10.04, 17:03
                          No wlasnie, juz sama niemoznosc odroznienia tych jakze odmiennych jakosci
                          najlepiej swiadczy o intelektualnych kwalifikacjach wypowiadajacego sie. Ten
                          Wislok to po prostu pieniek.
                    • Gość: Nota Re: Tak! Eutanazja jest dowodem milosci IP: 212.14.63.* 29.10.04, 15:40
                      Zawadzki, tylko czasem ktoś nie jest swiadomy i nie ma wyrażonej zgodny lub
                      niezgodny na eutanazję, co wtedy? Kto ma podjąć decyzję? Nie każdemu tak łatwo
                      jak Bushowi czy Szaronowi, to przychodzi. (jak wiadomo paletyńscy terroryści sa
                      psychicznie chorzy....)
                      • Gość: Jozef Zawadzki Re: Tak! Eutanazja jest dowodem milosci IP: *.localdomain / *.proxy-watch.com 29.10.04, 16:47
                        >Zawadzki, tylko czasem ktoś nie jest swiadomy i nie ma wyrażonej zgodny lub
                        >niezgodny na eutanazję, co wtedy?


                        Po co zadawac takie idotyczne pytanie! Nikt nie jest za tym zeby stosowac to na
                        osobach nieswiadomych. Jesli osoba nie zostawila konkretnych instrukcji kto
                        moze za nia i w jakich okolicznoscia podjac taka decyzje to oczywiscie ze nie
                        mozna dopuscic do eutanazji. Dobrze wiesz ze nikomu nie chodzi i ze na przyklad
                        w Holandii nie ma euatanzji na ludziach ktorzy sami nie podejmuja takiej
                        decyzji to po co wogole zadawac takie pytanie? Nie masz nic konkretnego do
                        powiedzenia na ten temat to po przedstawiac bezsensowne argumenty?



                        >Kto ma podjąć decyzję?

                        Cierpiaca osoba.



                        • Gość: VlaD Re: Tak! Eutanazja jest dowodem milosci IP: *.localdomain / *.kim.pl 29.10.04, 22:40
                          Przykro mi, ale w tym wypadku pytanie Noty (o osoby nieświadome) ma sporo do
                          rzeczy. Wątek traktuje o eutanazji w przypadku dzieci. A z tego co pamiętam to
                          w większości państw dzieci do pewnego wieku są zwolnione z odpowiedzialności
                          prawnej jako nie w pełni świadome następstw swoich czynów. Więc jak by to miało
                          być z eutanazją w ich wypadku, panie Zawadzki?
                          • Gość: Krzys52 Re: Tak! Eutanazja jest dowodem milosci IP: *.proxy.aol.com 30.10.04, 18:09
                            Czesc VlaD,

                            mysle, ze zbyt natarczywie domagacie sie panowie odpowiedzi ktorych, tak
                            naprawde, jeszcze nie ma. Jestesmy w trakcie procesu wypracowywania konkretnych
                            stanowisk, przy czym, przypominam, sa one zajmowane w zupelnie innej kulturze
                            niz kultura polska - w kulturze za ktora Polska notorycznie podaza od ok.
                            tysiaca lat, powiela jej wzorce i ciagle jest z tylu.

                            W Holandii lekarz jest wladny podejac decyzje w przypadku noworodka dotknietego
                            jakims paskudnym schorzeniem, ktore gwarantuje co najwyzej nieswiadoma
                            wegetacje, przez kilka miesiecy.

                            Kto podejmuje decyzje o odlaczeniu znajdujacego sie w comie nastolatka od
                            aparatury podtrzymujacej fizyczne funkcjonowanie pacjenta? A przeciez decyzja o
                            odlaczeniu jest zgoda na spowodowanie smierci. Jeszcze kilka lat temu w wielu
                            krajach decyzja taka nie byla dopuszczalna. W wielu innych nadal nie wolno jej
                            podjac.
                            No wiec zastanowmy sie moze jeszcze raz nad pytaniem Noty.

                            Czy? i komu? wolno jest podjac decyzje o eutanazji szesnastolatka, ktory nie
                            jest sam zdolny (coma) do podjecia takiej decyzji, przy czym wiadomo, ze
                            utrzymywanie go przy zyciu zwiazane jest z bezsensownym cierpieniem, ktore
                            mozna zakonczyc jedynie smiercia?

                            Dla unikniecia nieporozumien chcialbym oddzielic tu osoby nieswiadome wlasnej
                            sytuacji od osob nie wladnych podejmowania decyzji. Dla przykladu,
                            szesnastolatek moze nie byc wladny, w sensie prawnym, podjecia odnosnej decyzji
                            niemniej moze byc jednoczesnie wysoce swiadomy wlasnego stanu oraz mozliwych
                            szans. Obawiam sie, ze jestesmy o krok od mowienia do siebie roznymi
                            jezykami. smile)
                        • Gość: Krzys52 Re: Tak! Eutanazja jest dowodem milosci IP: *.proxy.aol.com 30.10.04, 06:17
                          Pierwszy raz o eutanazji pisalem 8 lat temu na F. Wirtualnej Polski. Wtedy bylo
                          to jeszcze tabu i nawet najbardziej liberalna prasa nie poruszala tematu.
                          Objasnialem zatem, informowalem, dyskutowalem...
                          Od tamtej pory wielokrotnie powracalem do tego tematu i powiedziec ci musze, ze
                          mam nieco mieszane uczucia. Z jednej strony jakby wiedza o eutanazji byla
                          wieksza nad Wisla, podczas gdy z drugiej kazdorazowo odnosze wrazenie jakbym
                          pisal po raz pierwszy - jakby wczesniej nie zostalo powiedziane kompletnie nic.

                          Rozumiem, ze mozna miec rozne zdanie na ten temat - to naprawde trudne
                          zagadnienie, niemniej kazdorazowo serwowane sa przez koltunerie te same
                          kretynizmy, ktore wynikac moga jedynie z niewiedzy (a wiec lenistwa, bo nie
                          jest zadna sztuka teraz znalezc informacje) lub tez/oraz z gleboko
                          zakorzenionej nieuczciwosci, czyli zrodla klamstwa, oszczerstwa, dranstwa. Te
                          ostatnie natomiast maja soja pra-przyczyne w religijnosci, a wiec w wymozdzeniu
                          droga indoktrynacji.

                          Przez setki lat bezwzglednie tepiono wszystkich tych ktorzy smieli kwestionowac
                          poprawnosc koscielnych wytycznych dot. tzw. "naturalnego umierania". Ktorys z
                          kretynow, powyzej, nawiazuje do tego, gdy wspomina o 'nadziei', ktora przeciez
                          nie byla i nie jest niczym innym jak oczekiwaniem na tzw. cud.

                          Zrozumiale, ze sto czy trzysta lat temu, gdy chorowalo sie czy bylo kaleka z
                          woli bozej, wygladanie cudu moglo miec spory poklask. Teraz wiadomo jest, ze
                          jak dziecko zamiast mozgu posiada jedynie pien mozgowy to ono nie ma
                          najmniejszych szans na cos w rodzaju normalnego zycia. Podobnie z wieloma
                          nieuleczalnymi schorzeniami ktore nigdy nie doczekaja cudu a wiec z przypadkami
                          beznadziejnymi.

                          W efekcie trwania przy koscielnych wytycznych cudu nie ma i nie bedzie, ale w
                          zamian masz do czynienia z morzem ogromnego i bezsensownego. Bo kretyni czuja
                          sie zagrozeni, gdy swiat ich wartosci zaczyna byc kwestionowani. Cierpienie
                          okazuje sie ludzka rzecza, gdyz zawsze tak bylo a ryzyko wejscia na "rownie
                          pochyla" jest bardzo duze - mowia kretyni. Te miliony umierajace rok w rok w
                          dlugich i bezmiernych meczarniach to jest OK. Wypranie siebie i innych z
                          uczuciowosci w stosunku do cierpiacego czlowieka takze jest OK, bo
                          najwazniejsze, ze nie jest rownia pochyla...

                          W imie "dobra ludzkosci" manipuluje sie milionami by akceptowaly bezsensowne
                          cierpienia innych ludzi - zbrodnie na czlowieku bezsilnym a nedznym i litosci
                          godnym. W imie dobra ludzkosci ta szopka sie odbywa, wyobraz sobie...
      • non_possumus A twoje świnio podszywnie o czym świadczy? 28.10.04, 21:58
        • duch.ceesa Nie widze zeby sie ktos podszywal podnon_possumus 28.10.04, 21:59
          • fiebultowicz_tomasz A czym ty giebultowiczowska świnio masz widzieć? 28.10.04, 22:49
            • Gość: Jozef Zawadzki Idz juz gdzies bezwstydna Pacyno! IP: 210.212.205.* 29.10.04, 01:15
              • Gość: Mosul nikt nie zabrania. IP: *.osk.enformatic.pl 29.10.04, 21:33
                Zawadzki:
                Ja zycze tobie, i kazdej osobie ktora chce mi dyktowac moje zycie i smierc,
                meczenskiej smierci. Zycze ci paromiesieczne umieranie w bolu ktorego nie da
                sie zniesc. Moze jeszcze gdzies tam w korytarzu polskiego szpitala lezac we
                wlasnym moczu i kale. Moze wtedy pomyslisz o glupocie swojego stanowiska.


                A ja Ci tak żle nie życzę.Umrzyj szybko i bezboleśnie.
                A tak na serio.Przecież każdy może skończyć ze sobą kiedy zechce.Po co Wam
                przepisy i jakieś formalności?
                • wislok1 Ale tu chodzi o to, żeby decydować za innych 29.10.04, 21:53
                  Jak Adolf
                  • wislok1 POSTĘP W SPARCIE 29.10.04, 23:14
                    Wszystkim zwolennikom eutanazji piszącym o postępie dedykuję:

                    Był sobie taki kraj w starożytnej Grecji o nazwie Sparta.
                    Po urodzeniu dziecka oceniano, czy jest zdrowe czy chore.
                    Chore: J E B w przepaść postępowo.
                    Byli też tam Heloci - niewolnicy.
                    Za każdy sprzeciw wobec Spartan - obywateli
                    J E B mieczem po Helotę głowie.
                    W Austrii w Braunau chodził do szkoły pewien syn celnika Adolfek, chłopak
                    wredny, za to ambitny.
                    I lekcję o Sparcie sobie dobrze zapamiętał
                  • snajper55 Nie o to, ____________nt 30.10.04, 21:43
                    wislok1 napisał:

                    > Jak Adolf
                • snajper55 Re: nikt nie zabrania. 30.10.04, 21:42
                  Gość portalu: Mosul napisał(a):

                  > A ja Ci tak żle nie życzę.Umrzyj szybko i bezboleśnie.
                  > A tak na serio.Przecież każdy może skończyć ze sobą kiedy zechce.Po co Wam
                  > przepisy i jakieś formalności?

                  Nie każdy. Na przykład sparaliżowany człowiek na szpitalnym łóżku nie może.

                  S.
    • Gość: Piort Re: Eutanazja dla dzieci ??? IP: *.com.pl 02.11.04, 08:37
      Dyskusja toczy się wokół legalizacji eutanazji, a nie wokół eutanazji, podobnie
      jak dyskusje o aborcji. Osobiście nie jestem za legalizacją eutanazji zarówno
      dzieci, kalek, jak i starców, bo mieszanie prawa w sprawy etyki nie wróży
      niczego dobrego. Jetem za eutanazją, ale decyzję powinien podejmować osobiście
      ten, kto jej dokonuje czy to na sobie, czy na kimś, i powinien się liczyc z
      poniesieniem odpowiedzialności. Absolutne przekonanie o konieczności takiej
      decyzji i o tym że dla ulżenia w cierpieniu bliskej osoby warto ponieśc karę,
      pozwoli ograniczyć takie akty do niebudzących wątpliwosci przypadków i każdy
      sąd powinien to uwzględniać. I teraz zdarzają się w sądach sprawy o uśmiecenie,
      wyroki bywają różne, ale w przypadkach przyśpieszenia śmierci osoby cierpiącej,
      bez szans na wyzdrowienie (według aktualnej wiedzy medycznej), gdy nie było
      wątpliwości, ze sprawca działał wylącznie z pobudek humanitarnych, stosowane
      bywa nadzwyczajne złagodzenie kary.
      Na dobrą sprawę każdy pacjent, który umiera w szpitalu jest ofiarą eutanazji.
      Współczesna medycyna pozwala praktycznie dowolnie długo podtrzymywać funkcje
      życiowe i ktoś musi podejmować decyzje o odłączeniu pacjenta od urządzeń, bo
      potrzebne jest dla innego, rokującego.
      A do księcialuki - pisłaem o wyspie, której powierzchnia pozwala na wyżywienie
      1000 osób. Mnożenie się ponad możliwości wyżywienia skazuje społeczność na
      konflikty, których przykład masz w Ertytrei. Chcesz całego świata pogrążonego w
      wojnie o przeżycie? A w kwestii przekonań - Świadek Jehowy woli umrzeć niż dać
      sobie przetoczyć krew, katoliczka woli śmierć niż usunięcie ciąży
      pozamacicznej, gwardzista Jej Królewskiej Mości umrzeć niż się poddać i to są
      ich przekonania, ich wiara. Uszanujmy cudzą wiarę nawet wtedy gdy nie pasuje do
      naszej wiedzy i wiary.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka