Dodaj do ulubionych

Tuska złapali

20.11.21, 13:25
wydarzenia.interia.pl/kraj/news-donald-tusk-zatrzymany-przez-policje-stracil-prawo-jazdy,nId,5657479

+++++++++++++++++++++++++++++++++++
ciekawe czy dmuchał czy też zasłonił się immunitetem właśnie.
Obserwuj wątek
      • andrzejg Re: Tuska złapali 20.11.21, 15:54
        No zobacz Oleg, jak Ci PiS z butów wychodzi na każdym kroku.
        A tak się obruszasz.

        Ja tam bym się nie cieszył, że prezesa nie złapią.
        Nie złapią bo fajtłapa i nawet prawa jazdy nie ma.
        Ponadto to chyba opancerzonym autobusem musi się poruszać, aby całą ochrone pomieścić.
        • oleg3 Re: Tuska złapali 20.11.21, 17:41
          andrzejg napisał:

          > No zobacz Oleg, jak Ci PiS z butów wychodzi na każdym kroku.
          > A tak się obruszasz.

          A gdzie mi wyszedł? Musiałeś się naczytać innych komentarzy! Można napisać grzeczniej i bardziej merytorycznie niż ja? To daj próbkę.
          • andrzejg Re: Tuska złapali 20.11.21, 19:25
            Napisałeś bardzo grzecznie o KO i jej wydatkach dodając radośnie, że PiS nie będzie miał tych problemów ze swoim prezesem .

            Pisałem, że Cię obserwuję? Ciągle wychodzi mi to samo.
            • oleg3 Re: Tuska złapali 20.11.21, 19:33
              andrzejg napisał:


              > Pisałem, że Cię obserwuję? Ciągle wychodzi mi to samo.

              To była moja ostatnia reakcja na twoje uwagi tego typu. Pisz sobie co chcesz skoro masz z tym kłopot.
    • oleg3 Tusk walczy o wizerunek 20.11.21, 14:43
      Widać doświadczenie w pijarze. To raczej nie będzie Madera.
      "Jest przekroczenie przepisu drogowego, jest kara zatrzymania prawa jazdy na 3 miesiące plus 10 punktów i mandat. Adekwatna. Przyjąłem ją bez dyskusji" napisał
    • andrzejg Re: Tuska złapali 21.11.21, 10:50
      Zabranie prawa jazdy Donaldowi Tuskowi jakże dobitnie koresponduje z PiS-nadczłowiekiem Arkadiuszem Szymańskim, który 13 lat jeździł bez prawa jazdy i był kontrolowany ponad 30 razy przez przedstawicieli władzy. Kończyło się telefonem i bezkarność trwała. Jednak skontrolowany został pod komendą policji w Nysie, gdy zaparkował swój samochód na pasach przejścia przez jezdnię. Przedstawiciel PiS-rasy panów zadzwonił do Komendanta Wojewódzkiego Policji w Opolu i zastępca natychmiast przyjechał, aby zwolnić policjantów ze służby.
      PiS-bandzior dalej bezkarnie rządzi na Opolszczyźnie i zarządza spółkami gminnymi w Prudniku i Nysie.

      Mistrzem bezkarności jest Jacek Kurski, który nigdy nie przestrzega przepisów ruchu drogowego, a szczególnie ograniczeń prędkości jazdy. Podobnie Dolata, Kołaczkowski... To prawdziwa plaga w partii nadludzi.

      Gdyby Donald Tusk jechał jako członek PiS-rasy panów, nawet prywatnie, to z kolumną ochrony, szybciej, na sygnałach i z zatrzymanym ruchem w okolicy. Nikt by go nie kontrolował, nawet dlatego, że to ochrona prowadzi pojazdy.

      Jest skromny, pozbawiony nadmiernej pychy i ochrony, przeprosił, zapłacił mandat, grzecznie oddał prawo jazdy.

      Każdy PiS-okupant natychmiast zasłoniłby się immunitetem, znajomościami, wpływami na Komendanta politycznej PiS-Policji Jarosława Szymczyka, prokuraturę przestępcy generalnego Zbigniewa Ziobry i bezkarność by mu się należała z partyjnego przydziału.
      Nadludziom wolno więcej.

      Niezależnie jednak od sytuacji, prawo musi dotyczyć wszystkich. Zawiniłeś, ponosisz karę, taką samą jak inni. Niewielu z polityków pamięta, że zgodnie z Konstytucją, wszyscy jesteśmy równi wobec prawa, o czym pamiętał Donald Tusk.
      Niestety, tylko on w tym siedlisku bezkarnych politycznych krzykaczy.

      Adam Mazguła
        • czuk1 Re: Tuska złapali 22.11.21, 15:14
          perla_z_roztocza streścił tak wpis Andrzeja
          > bandyta drogowy Tusk w sumie jest ok, ale za ci z PiS-u to dopiero piraci, no i faszyści jak wszyscy nadludzie właśnie.

          Tusk po mandacie za przekroczenie szybkości w terenie zabudowanym przestanie piratować.
      • oleg3 Teraz ja 21.11.21, 12:12
        Jesteś Andrzeju betonem, niezdolnym do, spokojnej i w miarę obiektywnej, oceny wpadki Umiłowanego Przywódcy. Dowodem jest zacytowany tekst płk. M.
        • andrzejg Re: Teraz ja 23.11.21, 07:08
          oleg3 napisał:

          > Jesteś Andrzeju betonem, niezdolnym do, spokojnej i w miarę obiektywnej, oceny
          > wpadki Umiłowanego Przywódcy. Dowodem jest zacytowany tekst płk. M.

          Uderz się we własne piersi i bij pokłony Kaczorowi.
          Ucieczka w deklaracjach poparcia Konfederacji nic Ci nie pomoże.

          Lepiej na spokojnie przemyśl podejście PiSolubnych, którzy nie reagują na PiSowskie przekręty i wpadki, a dmą w róg przy byle dupereli przeciwników politycznych. Nigdy nie przekroczyłeś prędkości? Nie zapłaciłeś mandatu?

          A.
      • xiazeluka Re: Tuska złapali 21.11.21, 13:42
        Mazguła kłamie.

        Szymański od 2019 roku nie jest w pisie, za jeżdżenie bez łaski jazdy ma wyrok sądowy, przez co stracił mandat radnego. A więc nie jest "bezkarny".

        Naprawdę przed wklejeniem byle gówna nie można przeklikać w parę minut Gógla, by upewnić się, czy to aby nie fejk? Szczególnie w sytuacji, gdy autorem donosu jest osoba znana jako niewiarygodna?
        • piq masz mgłę mózgową po cowidzie, kacyku,... 22.11.21, 05:09
          ...a jeśli nie, to zostałeś kłamliwym łajdakiem. Szymański robiąc swoje świństwa był członkiem PiSu, zrezygnował sam a nie został wyrzucony, dopiero po materiale tvn, owszem, skazano go ale tylko dzięki uporowi kasty sędziowskiej, bo śledczy chcieli warunkowo umorzyć sprawę. Policjant, który wezwał patrol, został wyrzucony ze służby na rozkaz komendanta wojewódzkiego i jego zastępcy. Szymański w nagrodę i w ramach rekompensaty za wylot z rady i wiceprzewodniczenia radzie Opola dostał fuchę w Prudniku rządzonym przez PiS oraz posadę w radzie nadzorczej w Nysie, gdzie rządzi PiS. Wcześniej naruszał przepisy wielokrotnie, będąc członkiem PiS i był zatrzymywany, ale był bezkarny. Gdyby nie afera zrobiona przez tvn, zapewne nadal by tak było.
          opole.naszemiasto.pl/arkadiusz-sz-byly-prominent-opolskiego-pis-pociagal-za/ar/c1-8491369
          opole.naszemiasto.pl/arkadiusz-sz-skazany-prawomocnie-straci-mandat-radnego-sad/ar/c1-8408469

          A teraz przeproś Andrzeja i lepiej przyznaj się do mózgowych skutków cowida, bo lepiej być odmóżdżonym niż kłamcą i łajdakiem.
          • xiazeluka Re: masz mgłę mózgową po cowidzie, kacyku,... 22.11.21, 12:08
            Krakowska miernoto, tow. Mazguła pisał w czasie teraźniejszym, czyli sugerował, że Szymański nadal jest fallusem Lewa i Niesprawiedliwości i że nie poniósł dotąd żadnej odpowiedzialności - i to jest kłamstwo. Wy, towarzyszu komunisto, sympatyku feminazistek i Obywateli SB, odnosicie się do spraw z przeszłości, a nie do stanu aktualnego, co dowodzi, że macie mgłę demencyjną.

            Nie musicie Mła przepraszać, Ruscy robią to i tak na odczepnego.
              • perla_z_roztocza Re: masz mgłę mózgową po cowidzie, kacyku,... 22.11.21, 13:01
                andrzejg napisał:

                > Czas teraźniejszy?

                czasy się zmieniają.
                Ponieważ szeregowi policjanci zostali odcięci od łapówek to teraz nawet telefony z góry nie pomogą.
                Jeżeli mają dowody to nic nie uratuje danego delikwenta. A jak góra zechce zatuszować to wystarczy telefon do Faktu czy Super expresu. No i w Polsce wszyscy wszystkich nagrywają, więc góra nie ma pewności czy nawet stójkowy ich nie nagrał, a wtedy góra przestanie być górą.
                W takiej sytuacji jedynym ratunkiem jest wyjątkowa kasta właśnie.
                • oleg3 Re: masz mgłę mózgową po cowidzie, kacyku,... 22.11.21, 15:35
                  Rozsądny głos, Andrzeju.
                  Bywa tak, że ten cholerny miejski monitoring złamał karierę sędziemu. Normalnie, to ten sprawca naruszenia immunitetu zostałby skazany za sam udział w ruchu drogowym. A tu nagranie! Na nic biegli, na nic uzasadnione wątpliwości sądu. Sędzia winien!


                  perla_z_roztocza napisał:

                  > andrzejg napisał:
                  >
                  > > Czas teraźniejszy?
                  >
                  > czasy się zmieniają.
                  > Ponieważ szeregowi policjanci zostali odcięci od łapówek to teraz nawet telefon
                  > y z góry nie pomogą.
                  > Jeżeli mają dowody to nic nie uratuje danego delikwenta. A jak góra zechce zatu
                  > szować to wystarczy telefon do Faktu czy Super expresu. No i w Polsce wszyscy w
                  > szystkich nagrywają, więc góra nie ma pewności czy nawet stójkowy ich nie nagra
                  > ł, a wtedy góra przestanie być górą.
                  > W takiej sytuacji jedynym ratunkiem jest wyjątkowa kasta właśnie.
                      • xiazeluka Re: jak zwykle kłamstewko kacyka z dupochronem,.. 23.11.21, 15:29
                        Koalicja z Lewem i Niesprawiedliwością trzyma się jedynie formalnie, przez połowę 2020 była zerwana. Kolbiarz może sobie dobierać frajerów z dowolnej strony, jako że faktycznie ma w Nysie duże poparcie. Niemniej kłamiecie, towarzyszu, nazywając Kolbierza zarządzającym z LiN. Kolbierz nie jest z LiN, jak to kłamliwie przedstawiliście.

                        A teraz, Azor, do budy.
                            • xiazeluka Re: widzę, kacyczku, że znów próbujesz... 23.11.21, 20:45
                              Wtrącasz się, kłamiesz, siejesz dezinformację, masz problemy z polszczyzną i ryczysz z tej koziej cipy niczym lew głosikiem myszy.

                              Burmistrz nie jest z LiN czy jakiejś przybudówki, wywodzi się z peło i chyba lubi zatrudniać wyrokowców, ponieważ Szymański nie był pierwszy. Nigdy niczego porządnie nie wiesz - wystarczy przypomnieć Twoje wtórne, odbite olśnienie odnośnie ustawy o planowaniu rodziny. A teraz przesylabizuj, co tam tow. Mazguła spłodził i wskocz do Wisły dla ochłody.
                              • piq tak, tak, arystokracino, rzeczywiście... 23.11.21, 23:32
                                ...dyskutuje się tu o układach koalicyjnych w Nysie i o tym, czy jej burmistrz jest aby na pewno z peło oraz że na krótko wyprowadził się od pani Pisowej do inne j pani. No przecież właśnie - albo mgła mózgowa po cowidzie, księciuńku, albo łajdactwo. Moim zdaniem jednak jesteś łajdakiem.
                                • xiazeluka Re: tak, tak, arystokracino, rzeczywiście... 24.11.21, 12:47
                                  Nie, podwawelski paserze, Mła chodziło wyłącznie o łgarstwa pewnego towarzysza, a nie aktualne układy. Towarzysz łgarz w czasie teraźniejszym pisał o przeszłości. Przy okazji warto zauważyć - a nikt tego nie podjął - że sam zwrot "PiS-bandzior" w odniesieniu do osoby, która nie przejmuje się brakiem pewnego świtka, które Waaaadza z prlowskim namaszczeniem traktuje jak wielkopańską łaskę wobec niewolników jest grubym nadużyciem i kolejnym elementem antypisiackiej narracji, akurat w tym przypadku całkowicie niedorzecznej.
                                  • piq zaraz zaraz, a więc tarzysz xięciunio... 27.11.21, 15:56
                                    ...może wykazać bez wątpliwości, w którym miejscu dokładnie tekst towarzysza pułkownika Niezguły jest nieprawdą? No, to czekam niecierpliwie.

                                    Ja widzę tylko w twierdzeniach o Tusku: "Jest skromny, pozbawiony nadmiernej pychy" itd., których tarzysz xięciunio akurat nie kwestionuje. Tarzysz xięciunio jest najwidoczniej cichym wielbicielem towarzysza Donka, do czego z właściwą sobie odwagą woli się nie przyznawać na forum tym, bo straci resztę kolegów.

                                    No, mógłbym się jeszcze przyczepić do dużego kwantyfikatora "każdy" w zdaniu o PiS-okupantach, chociaż praktyka poniekąd usprawiedliwia taką przesadę u tow. płk. Niezguły.
                                    • xiazeluka Re: zaraz zaraz, a więc tarzysz xięciunio... 27.11.21, 18:35
                                      O Jezu, naści, podwawelski kustoszu Muzeum Rzeczy Nieistotnych:

                                      "Zabranie prawa jazdy Donaldowi Tuskowi jakże dobitnie koresponduje z PiS-nadczłowiekiem Arkadiuszem Szymańskim [nie ma tu żadnej korespondencji - Herr Tusk stał się ofiarą drogowych czekistów przypadkiem, każdemu to grozi, tow. Szymański z pełną premedytacją olewał administracyjne wymogi przez lata; jedyną korespondencją, którą tu można wykazać, to przemożna chęć tow. Mazguły przeciwstawienia pecha Herr Tuska jakiemuś pisowcowi, jakby wykroczenia pełowców były równoważone, a najlepiej przebijały wykroczenia pisowców. To jest niepoważne i dowodzi jedynie faktu, iż tow. Mazguła to tępak i to niezbyt inteligentny], który 13 lat jeździł bez prawa jazdy i był kontrolowany ponad 30 razy przez przedstawicieli władzy. Kończyło się telefonem i bezkarność trwała. Jednak skontrolowany został pod komendą policji w Nysie, gdy zaparkował swój samochód na pasach przejścia przez jezdnię. Przedstawiciel PiS-rasy panów zadzwonił do Komendanta Wojewódzkiego Policji w Opolu i zastępca natychmiast przyjechał, aby zwolnić policjantów ze służby. [Mła nie chce się w tym grzebać, niemniej poleca Twojej uwadze ten tefałenowski materiał - tvn24.pl/polska/polityk-pis-i-policjant-ktorego-zniszczono-reportaz-superwizjera-tvn-5445216 - nawet nie chodzi o skandaliczne zwroty w rodzaju "niewykluczone", lecz o akapit zatytułowany "Trzyma pana za cojones", podważający teorię o zemście ]
                                      PiS-bandzior [dlaczego bandzior? Kogoś pobił, zabił, okradł? Poza tym nie jest już w pisie - a więc kłamstwo] dalej bezkarnie [kłamstwo, ma wyrok] rządzi na Opolszczyźnie [kolejne kłamstwo] i zarządza spółkami gminnymi w Prudniku i Nysie [kto typa powołał już omówiliśmy - nie został powołany przez pis].

                                      Mistrzem bezkarności jest Jacek Kurski [powtórka z pierwszego akapitu - złapali jednego pełowca, więc rzucamy na szalę dwóch pisowców, aby zwyciężyć matematycznie, pomniejszyć odpowiedzialność Herr Tuska, który jest wyjątkiem, a ci pis-bandyci to jeden przez drugiego szaleją samochodami. Kurski nie ma nic do rzeczy, czyli wyczynów tow. AS, ale obsmarować po linii partyjnej zawsze warto, jeśli chce się zdezawuować znienawidzonego przeciwnika - to nie kłamstwo, lecz wyraźna manipulacja], który nigdy nie przestrzega przepisów ruchu drogowego, a szczególnie ograniczeń prędkości jazdy. Podobnie Dolata, Kołaczkowski... To prawdziwa plaga w partii nadludzi. [Otóż to - kilka nazwisk, by dojść do idiotycznej konkluzji. Strona przeciwna z kolei może napisać, że peło to nie tylko piraci drogowi, lecz i pijani piraci drogowi, bo Katarasińską i jakiegoś radnego od platfusów przyłapano na jeździe po kieliszku i karuzela się kręci. W porządku, lecz dla normalnych ludzi takie wzajemne okładanie się sztachetami nie powoduje, że jednych albo drugich uznaje się za lepszych; to taka sama hołota jak stręczący gebelsowskie wizje tow. Mazguła]

                                      Gdyby Donald Tusk jechał jako członek PiS-rasy panów, nawet prywatnie, to z kolumną ochrony, szybciej, na sygnałach i z zatrzymanym ruchem w okolicy [Kolejne wredne kłamstwo, w dodatku nielogiczne - "prywatnie, na sygnałach". Zdaje się, że chodzi tu o wypadek kolumny Szydło, której organizacja rzeczywiście przedstawiała wiele do życzenia, ale tow. Mazguła ignoruje fakt, że Herr Tusk jechał prywatnie, a Szydłowa w kolumnie rządowej]. Nikt by go nie kontrolował, nawet dlatego, że to ochrona prowadzi pojazdy. [A to już niesprawdzalny bełkot]

                                      Jest skromny, pozbawiony nadmiernej pychy i ochrony, przeprosił, zapłacił mandat, grzecznie oddał prawo jazdy. [Skromność Herr Tuska może poznać każdy, kto miał siły przedzierać się przez książkę jego autorstwa oraz publiczne wypowiedzi - no, wiadomo, że nie chodzi tu o fakty, lecz obrazek w dwóch kolorach: bandyci z pisu, poczciwi, skromni, przyjacielscy pełowcy. Kłamstwo, przynależność partyjna nie jest gwarancją cnoty]

                                      Każdy PiS-okupant natychmiast zasłoniłby się immunitetem, znajomościami, wpływami na Komendanta politycznej PiS-Policji Jarosława Szymczyka, prokuraturę przestępcy generalnego Zbigniewa Ziobry i bezkarność by mu się należała z partyjnego przydziału. [Słowo "każdy" wyraźnie wskazuje, że tow. Mazguła łże. Poza tym zdaje się, że "każdy" w tym zdaniu zastępuje trudne do odnalezienia fakty, Kurski i ten drugi to nie "każdy"]
                                      Nadludziom wolno więcej. [insynuacja]

                                      Niezależnie jednak od sytuacji, prawo musi dotyczyć wszystkich. Zawiniłeś, ponosisz karę, taką samą jak inni. Niewielu z polityków pamięta, że zgodnie z Konstytucją, wszyscy jesteśmy równi wobec prawa, o czym pamiętał Donald Tusk.
                                      Niestety, tylko on w tym siedlisku bezkarnych politycznych krzykaczy." [To jest już tak żenujące, że Mła nie skomentuje, bo musiałby zwrócić obiad]

                                      Zadowolony?
                                      • perla_z_roztocza Re: zaraz zaraz, a więc tarzysz xięciunio... 28.11.21, 11:38
                                        Panowie, proponuję inne rozwiązanie sporu, taki szast prast i bez gadania, czyli pojedynek.
                                        Przeciwnicy stają o 25 kroków, idą naprzód po 5 kroków, pistolety gwintowane z muszkami, strzały do pierwszej krwi.
                                        Rzecz tylko w tym, że Książe musi wiedzieć czy ze szlachcicem będzie miał okoliczność właśnie.
                                        • piq chyba cię pojebało,... 29.11.21, 20:17
                                          ...z gwintowanego pistoletu z muszką z odległości 25 kroków trafiam w cel wielkości ludzkiej głowy 10 razy na 10. Potwierdzone na ostatnich zawodach. A towarzysz xięciunio jest jednak w jakiś sposób pożyteczny dla niewielkiej części ludzkości interesującej się XVII-wieczną woyskowością, więc nie planuj uśmiercenia go moimi rękoma, prostaczku. Za prosta i zbyt niezdarna ta intryżka, żebym ja usunął xięciunia, byś mógł zająć jego miejsce prezessimusa FAq.
                                          • perla_z_roztocza Re: chyba cię pojebało,... 30.11.21, 09:53
                                            ty piq to musi jakimś zabijaką jesteś. Ale jesteś zbyt miękki i podszyty tchórzem skoro odmawiasz Księciowi pola.
                                            Za to nadawałbyś się do westernów, a jako, że chwaliłeś się łysą pałą to mógłbyś zastąpić Brynnera albo Kodżaka.
                                            Natomiast po odkrywczym odkryciu mojego niecnego planu względem Luki to nadajesz się też na super agenta.
                                            Angaż do CIA lub KGB masz jak w banku. A najlepiej jakbyś pracował dla obu tych zacnych instytucji.
                                            Kto wie, być może przy pomocy tej gwintówki uratujesz naszą planetę od zagłady nuklearnej właśnie.
                                            • piq dziękuję za zaufanie, perła,... 30.11.21, 14:01
                                              ...jesteś tutaj jedyną przyjazną mi duszą, która docenia moje możliwości i moje wysiłki, aby ratować planetę (ostatnio przestałem palić drewnem w kominku, palę plastikiem - takie otrzymałem zadanie). Prawdę mówiąc pracuję już dla Miriam i żydowskiego rządu światowego, dlatego nie mogę zatrudnić się gdzie indziej właśnie.
                                          • oleg3 Re: chyba cię pojebało,... 30.11.21, 10:00
                                            piq napisał:

                                            > nie planuj uśmiercenia go moimi rękoma, prostaczku. Za prosta i zbyt niezdarna ta intryżka, żebym ja
                                            > usunął xięciunia, byś mógł zająć jego miejsce prezessimusa FAq.


                                            Takie dwie uwagi.
                                            Po pierwsze, nie wiem po co i za co atakujesz perłę. Zażartował i tyle.
                                            Po drugie, spekulując psychologicznie, chcesz zająć miejsce prezessimusa FAq. Tyle, że o ten honor musisz walczyć z Krzysiem. Luka nie ma z tym nic wspólnego. Będę kibicował!
                                            • perla_z_roztocza Re: chyba cię pojebało,... 30.11.21, 11:01
                                              oleg3 napisał:

                                              > Po pierwsze, nie wiem po co i za co atakujesz perłę.

                                              piq się zradykalizował po prostu.
                                              Ja myślę, że to przez to strzelanie.
                                              Wraca z tej strzelnicy i go nosi. Usiedzieć nie może.
                                              Więc strzela palcami po klawiaturze fatalnie pudłując.
                                              Trzeba by wysłać piqa na polowanie. Tropił by niedźwiedzia, a wrócił do domu z kaczuszką przyczepioną do myśliwskiego pasa.
                                              Może to by wyluzowało piqa właśnie.
                                              • xiazeluka Re: chyba cię pojebało,... 30.11.21, 11:44
                                                Niech piq zabierze na polowanie Kretyna52 w charakterze psa aportującego oraz kretyńskiego Murzyna jako tragarza. Jeśli łowy się nie powiodą zawsze będzie można ostrzelać oregońskie małżeństwo i się wyluzować właśnie.

                                                Natomiast mylisz się, Perło, że strzelanie radykalizuje. Przeciwnie, to jak udany seks.
                                                • perla_z_roztocza Re: chyba cię pojebało,... 30.11.21, 11:59
                                                  xiazeluka napisała:

                                                  > Niech piq zabierze na polowanie Kretyna52 w charakterze psa aportującego oraz k
                                                  > retyńskiego Murzyna jako tragarza. Jeśli łowy się nie powiodą zawsze będzie moż
                                                  > na ostrzelać oregońskie małżeństwo i się wyluzować właśnie.
                                                  >
                                                  > Natomiast mylisz się, Perło, że strzelanie radykalizuje. Przeciwnie, to jak uda
                                                  > ny seks.

                                                  no tak, ale tak jak w seksie trafiają się różni dewianci tak i w strzelaniu tacy są, czego dowodem są strzelaniny w amerykańskich szkołach.
                                                  Natomiast pomysł z Kretynem52 i Murzynem jego przedni jest.
                                                  Tylko piq wchodząc z nimi do lasu musi zachować podwójną czujność.
                                                  A już za Chiny Ludowe nie odwracać się do nich tyłem właśnie.
                                                  • piq acha, czyli jednak strzelacie... 30.11.21, 17:47
                                                    ...do własnych kolan, co potwierdza moje spostrzeżenia. Bo nigdzie powyżej tego powyżej nie pisałem o żadnych kolanach i ich zastosowaniu, a o bliższych kontaktach z tow. Wasilewską to już z pewnościę nie, czyli jest to zwyczajowa konfabulacja biednego sponiewieranego przeze mnie księciunia. Dobrze, pozbieraj się i możesz odejść, bo trochę mnie brzydzą twoje łzy i smarki. Nie będę się dłużej nad tobą znęcał.

                                                    xiazeluka napisała:

                                                    > O kolanach i ich zastosowaniu napisaliście wyżej. Macie gonitwę włochatych myśl
                                                    > i, towarzyszu, następstwo marzeń o bliższym kontakcie z tow. Wasilewską.
                                                    >
                                      • piq łomaatko, aleś mnie rozśmieszył, xięciuniu,... 30.11.21, 17:33
                                        ...i to po wielekroć. Najpierw chichrałem się z szybciutkiego nadrobienia nieprawomyślności, stosowny "Herr Tusk" się pojawił, i to wielokrotnie, żeby nikt z kolegów nie zarzucił ci, xięciunieczku, żeś odpadł od zdrowego i jedynego jądra prawdziwej prawomyślnej "prawicy" forum tego. Samokrytyka jak się patrzy. Musisz mieć nadzieję, że aktyw i biuro polityczne FAq potraktuje cię pobłażliwie.

                                        Drugi raz chichrałem się do rozpuku przy twoim wywodzie w 1. akapicie. Okazuje się, że wg ciebie, xięciuniu, ta gestapowska świnia "Herr Tusk" jest lepszy od jakże bronionego przez ciebie Arkadija Szymańskiego (jesteś jego murzynem czy co?). Znowu masz przesrane w komitecie zakładowym FAq. No, przypatrzże się:

                                        [nie ma tu żadnej korespondencji - Herr Tusk stał się ofiarą drogowych czekistów przypadkiem, każdemu to grozi, tow. Szymański z pełną premedytacją olewał administracyjne wymogi przez lata; jedyną korespondencją, którą tu można wykazać, to przemożna chęć tow. Mazguły przeciwstawienia pecha Herr Tuska jakiemuś pisowcowi, jakby wykroczenia pełowców były równoważone, a najlepiej przebijały wykroczenia pisowców. To jest niepoważne i dowodzi jedynie faktu, iż tow. Mazguła to tępak i to niezbyt inteligentny]
                                        No i kto tu jest tępak "i to niezbyt inteligentny" (hahaaaaa!) Napiszesz kiedyś o sobie, że jesteś księciem, i to niezbyt arystokratycznym? Ale ja proooszę...


                                        [Mła nie chce się w tym grzebać, niemniej poleca Twojej uwadze ten tefałenowski materiał - tvn24.pl/polska/polityk-pis-i-policjant-ktorego-zniszczono-reportaz-superwizjera-tvn-5445216 - nawet nie chodzi o skandaliczne zwroty w rodzaju "niewykluczone", lecz o akapit zatytułowany "Trzyma pana za cojones", podważający teorię o zemście ]
                                        Widać jednak, że masz mgłę mózgową po nieszczepionym cowidzie, bo pamiętasz tylko jeden akapit. Czepiasz się użytego z ostrożności procesowej przez naczelnego "Nowin Nyskich" słowa "niewykluczone" i fragmentu nagrania rozmowy z zupełnie innego reportażu. Prawie wszystkie akapity wprost mówią, towarzyszu xięciuńku, o zemście na funkcjonariuszach rękami kolegów z policji waszego ukochanego Arkadija. Z bardzo prostego powodu: dla przykładu dla innych nadgorliwych obywateli w zasięgu władzy tawariszcza Arkadija. Jest to również dowód na siłę tawariszcza Arkadija Szymańskiego w regionie. To nie pierwszy raz, towarzyszu niedouczony, gdy człeczyna

                                        > PiS-bandzior [dlaczego bandzior? Kogoś pobił, zabił, okradł? Poza tym nie je
                                        > st już w pisie - a więc kłamstwo]
                                        dalej bezkarnie [b][kłamstwo, ma wyrok][/
                                        > b] rządzi na Opolszczyźnie [kolejne kłamstwo] i zarządza spółkami gminny
                                        > mi w Prudniku i Nysie [kto typa powołał już omówiliśmy - nie został powołany
                                        > przez pis].

                                        No, tu już sam zaczynasz łgać, łajdaczyno, jak towarzysz premier Morawiecki. Słowo "bandzior" wg SJP PWN to "bandyta", a "bandyty" już w SJP PWN nie ma, jest w Doroszewskim, są synonimy typu zbir, oprych, łobuz, łotrzyk, nawet apasz. Żadne nie zawiera w sposób oczywisty wymienionych przez ciebie, xięciuniu, cech. Owszem, zawsze jest to określenie postawy etycznej. No dobra, to sięgnijmy do poradni językowej:
                                        sjp.pwn.pl/poradnia/haslo/banda-i-bandyta;12918.html
                                        ...gdzie etymologicznie bandyta to członek grupy, bandy. Nie ma zatem tawariszcz pałkownik Niezguła w swojej głupocie racji nazywając tawariszcza Arkadija Szymańskiego bandytą? Oczywiście, że ma.
                                        No i jedziemy dalej, bo dzisiaj mam sporo czasu, a zaorywanie nabzdyczonego skartabellatu zapewnia mi niejaką rozrywkę, choć znęcanie się nad ofiarą cowida przebytego bez zaszczepienia z wszystkimi jego konsekwencjami jest podłe. Ale co to dla mnie. A zatem: Arkadij twój najmilejszy nie jest w PiSie. No nie jest, bo złożył rezygnację z członkostwa w sierpniu 2019, żeby Partia mogła przystąpić do wyborów nie mając w sądzie sprawy swojego prominentnego polityka. Choć był pisowcem w czasie, gdy naruszał prawo oraz wtedy, gdy prześladował podpadniętych policjantów. Znamy tę praktykę. Stanisław Kostrzewski, agent ubecki, nie jest pisowcem, bo został wyrzucony z PiSu, gdy to wyszło na jaw publicznie. Do tamtej pory wierchuszka pisowska doskonale wiedziała, że to ubecki konfident. Zatem twoim zdaniem Stanisław Kostrzewski nie jest komunistą (nie należy już do pezetpeereu), nie jest też pisowcem, bo nie należy już do pisu. Oczywiście nie jest też kapusiem ubeckim, bo nie ma już ubecji. Leszek Miller nie jest sowieckim pachołem, bo nie należy już do pezetpeeru. Maleszka nie jest już ubeckim agentem, bo nie ma już ubecji. Hitler nie jest nazistą, bo nie ma już III Rzeszy ani NSDAP. No i kto powie, że Wałęsa to "Bolek", kłamie, bo Wałęsa nie jest już "Bolkiem". No pięknie, tarzyszu niezdaro.
                                        I dalej - bezkarnie rządzi na Opolszczyźnie - napisał Niezguła. Wy twierdzicie, że nie bezkarnie, bo został skazany. Muszę przyjąć, że został skazany za to rządzenie, bo tak wynika z tego zdania. Zatem to wy łżecie, towarzyszu księciuniu. Rzeczywiście został skazany, ale nie za rządzenie, tylko za naruszenie prawa w zakresie kierowania pojazdem bez uprawnień. Twierdzicie, że nie rządzi - to jakim cudem uwalono podpadniętych mu policjantów? Dla zabawy szefostwa policji w Opolu? Rzeczywistość wygląda tak, że wprawdzie nie jest formalnie członkiem PiSu i nie piastuje już żadnego stanowiska politycznego, ale zachował wpływy - dokładnie tak samo jak Stanisław Kostrzewski, który nie jest już członkiem PiSu i nie piastuje żadnego stanowiska w partii, jej spółkach ani w państwie, ale zachował wystarczające wpływy, żeby wstawiać popieranych przez siebie ludzi w struktury pod kontrolą PiSu. Chłopcy wiedzą rzeczy, które są ich polisą, a PiS nie zostawia na lodzie nawet przestępców i ubeków, jeśli byli lojalni. Z waszym ukochanym tawariszczem Arkadijem, który jest swołoczą, jest tak samo. Dostał dobrze płatne i niewymagające wysiłku stanowiska w Prudniku i w Nysie, z rąk PiSu lub rządzących w koalicji z PiSem, jak Kolbiarz. Jawnym łgarstwem jest, tarzyszu łajdaku, że coś w tej sprawie omówiliśmy. Nakłamanie przez was nie jest żadnym omówieniem.
                                        >
                                        Dalej jest dalej.
                                      • piq no i dalej jest tutaj:.. 30.11.21, 17:36
                                        Mieliście, towarzyszu łajzo, wskazać kłamstwa w cytacie Andrzeja z tow. płk Niezguły. No to przyjrzyjmy się:

                                        > Mistrzem bezkarności jest Jacek Kurski [powtórka z pierwszego akapitu - złap
                                        > ali jednego pełowca, więc rzucamy na szalę dwóch pisowców, aby zwyciężyć matema
                                        > tycznie, pomniejszyć odpowiedzialność Herr Tuska, który jest wyjątkiem, a ci pi
                                        > s-bandyci to jeden przez drugiego szaleją samochodami. Kurski nie ma nic do rze
                                        > czy, czyli wyczynów tow. AS, ale obsmarować po linii partyjnej zawsze warto, je
                                        > śli chce się zdezawuować znienawidzonego przeciwnika - to nie kłamstwo, lecz wy
                                        > raźna manipulacja]
                                        , który nigdy nie przestrzega przepisów ruchu drogowego,
                                        > a szczególnie ograniczeń prędkości jazdy. Podobnie Dolata, Kołaczkowski... To p
                                        > rawdziwa plaga w partii nadludzi. [Otóż to - kilka nazwisk, by dojść do idio
                                        > tycznej konkluzji. Strona przeciwna z kolei może napisać, że peło to nie tylko
                                        > piraci drogowi, lecz i pijani piraci drogowi, bo Katarasińską i jakiegoś radneg
                                        > o od platfusów przyłapano na jeździe po kieliszku i karuzela się kręci. W porzą
                                        > dku, lecz dla normalnych ludzi takie wzajemne okładanie się sztachetami nie pow
                                        > oduje, że jednych albo drugich uznaje się za lepszych; to taka sama hołota jak
                                        > stręczący gebelsowskie wizje tow. Mazguła]


                                        No i co? Wykazaliście tu jakieś kłamstwo? Poza waszym wytrząsaniem się, czasami nawet słusznym, nie podważyliście ani jednego twierdzenia z tego cytatu. Ja mógłbym wskazać jedno, ale skoro to wy mieliście tu dowodzić, nie będę za was odwalał roboty.

                                        >
                                        > Gdyby Donald Tusk jechał jako członek PiS-rasy panów, nawet prywatnie, to z kol
                                        > umną ochrony, szybciej, na sygnałach i z zatrzymanym ruchem w okolicy [Kolej
                                        > ne wredne kłamstwo, w dodatku nielogiczne - "prywatnie, na sygnałach". Zdaje si
                                        > ę, że chodzi tu o wypadek kolumny Szydło, której organizacja rzeczywiście przed
                                        > stawiała wiele do życzenia, ale tow. Mazguła ignoruje fakt, że Herr Tusk jechał
                                        > prywatnie, a Szydłowa w kolumnie rządowej]
                                        . Nikt by go nie kontrolował, na
                                        > wet dlatego, że to ochrona prowadzi pojazdy. [A to już niesprawdzalny bełkot
                                        > ]

                                        Oczywiście łżecie. Szydło jechała z oprawą, ale nie w kolumnie rządowej czy SOPowskiej, tylko z gorylami, gdyż konwój nie spełniał wymagań kolumny rządowej, i jechała prywatnie, do Staszka. Przy okazji przekroczono przepisy, w tym dopuszczalną prędkość, a pisowska prokuratura zniszczyła dowody winy goryli towarzyszki Szydłowej. Rozbito pancerny samochód rządowy podczas tej prywatnej eskapady, wart kupę kasy, który nie miał AC i do tej pory stoi rdzewiejąc na parkingu SOPu z zadziwiająco rozległymi uszkodzeniami. Z pewnością także nikt nie kontroluje kolumn czy pojazdów wiozących dupy rasy panów z PiSu, a jeśli, to nie ma konsekwencji. Że przypomnimy wyczyny byłego WSIoka i kochanego kierowcy tawariszcza Antona Matieriewicza Smolienskawo, "kapitana" Kazia Bartosika, który uciekł z miejsca wypadku i nic go za to nie spotkało.

                                        > Jest skromny, pozbawiony nadmiernej pychy i ochrony, przeprosił, zapłacił manda
                                        > t, grzecznie oddał prawo jazdy. [Skromność Herr Tuska może poznać każdy, kto
                                        > miał siły przedzierać się przez książkę jego autorstwa oraz publiczne wypowied
                                        > zi - no, wiadomo, że nie chodzi tu o fakty, lecz obrazek w dwóch kolorach: band
                                        > yci z pisu, poczciwi, skromni, przyjacielscy pełowcy. Kłamstwo, przynależność p
                                        > artyjna nie jest gwarancją cnoty]

                                        >
                                        > Każdy PiS-okupant natychmiast zasłoniłby się immunitetem, znajomościami, wpływa
                                        > mi na Komendanta politycznej PiS-Policji Jarosława Szymczyka, prokuraturę przes
                                        > tępcy generalnego Zbigniewa Ziobry i bezkarność by mu się należała z partyjnego
                                        > przydziału. [Słowo "każdy" wyraźnie wskazuje, że tow. Mazguła łże. Poza tym
                                        > zdaje się, że "każdy" w tym zdaniu zastępuje trudne do odnalezienia fakty, Kur
                                        > ski i ten drugi to nie "każdy"]

                                        > Nadludziom wolno więcej. [insynuacja]

                                        Dobrze. Powtórzyłeś po mnie, że słówko "każdy" jest ryzykownym uogólnieniem,jednak nie jest kłamstwem, póki nie udowodnisz, że ten kwantyfikator jest nieprawdziwy. Nie udowodniłeś, bo jesteś za głupi, żeby w ogóle spróbować.
                                        Na jakiej podstawie, towarzyszu tępaku, twierdzisz, że zdanie "Nadludziom wolno więcej" to insynuacja?
                                        >
                                        [To j
                                        > est już tak żenujące, że Mła nie skomentuje, bo musiałby zwrócić obiad]


                                        A gdzie tu jest jakiś dowód na kłamstwo tow.płk. Niezguły? Nie ma, reprezentancie intelektualnego i moralnego proletariatu

                                        >
                                        > Zadowolony?
                                        >

                                        Oczywiście. Uwielbiam, kiedy wychodzi na jaw to, co ja wiem, a wielu innych jeszcze nie: że jesteś kłamcą i ćwierćinteligentem nie umiejącym dowieść swoich twierdzeń bez uciekania się do grubymi nićmi szytych manipulacji i przeinaczeń. Do towarzysza płk. Niezguły bardzo wam, towarzyszu kacyczku, niedaleko, nie wiem jeszcze tylko, czy go gonicie, czy przed nim uciekacie w peletonie głupoty.
                                        • xiazeluka Re: no i dalej jest tutaj:.. 01.12.21, 14:13
                                          Niewiele Wam trzeba, aby rechotać. To taki nerwowy objaw typowy dla pozbawionych pewności siebie. Boicie się Mła i chichoczecie opętańczo nie panując nad tym.

                                          Kiedyś, w dawnych czasach, kiedy piq był porządnym panem piqiem, człowiekiem, a nie towarzyszem, wielokrotnie stawiał do pionu lewackich przygłupów wypisujących teorie o "aktywie i biurze politycznym" formowej prawicy akcentując, że prawica to indywidualiści, którzy nie działają w stadzie. Pan piq przestał być panem i człowiekiem, stał się komuchem i towarzyszem, a więc przejął lewacką socjotechnikę i opowiada dyrdymały, które niegdyś zwalczał. Bardzo przykry obraz upadku człowieka i przeistoczenia się w rynsztoku w towarzysza.

                                          Akapit 1 zrozumieliście tak, jak słowo pisane rozumie Kretyn52:
                                          - Herr Tusk wpadł przypadkowo i pechowo, AS działał w sposób ciągły
                                          - Mła nie broni AS, lecz wskazuje na kłamstwa tow. Mazguły

                                          To nie jest aż tak trudne, by otrzepujący spodnie z resztek zawartości rynsztoka eks pan towarzysz piq nie mógł zrozumieć. Odpowiedź na Wasze pytanie "No i kto tu jest tępak" brzmi: Wy jesteście tępakiem, towarzyszu. Większym od tow. Mazguły.

                                          Wskazany przez Mła akapit podważa wersję o zemście i podważa wiarygodność pozostałych akapitów, ponieważ odnosi się do całości działań nowego szefa, a nie traktuje rzecz na podstawie jednostkowego przykładu. Jako świeży towarzysz wykazujecie się nadzwyczajną zdolnością w posługiwaniu typowym lewackim zestawem kretyńskich argumentów: jedno dziecko na granicy = tragedia humanitarna na globalną skalę. Nie widzicie kontekstu, związków przyczynowo-skutkowych, nie umiecie posługiwać się faktami, miotacie w ucisku prymitywnych emocji. Na lewicy przyznają za takie wystąpienia punkty, pewnie jesteście wysoko w rankingu?

                                          Mła docenia, że aby próbować się z Mła pognaliście do słownika, aby mieć naukowe wsparcie, niestety wszystko zaprzepaściliście manipulując (przemilczając) ciąg dalszy z Doroszewskiego: "Zabójca podły, zbrodniarz bez sumienia [...] Bandzior przeklęty". Towarzyszu, Wy naprawdę naiwnie zakładaliście, że Mła nie sprawdzi tego, co tu oszukańczo wypisujecie? Osiągnęliście poziom kłamców i manipulatorów Grabowskiego, GroSSa czy Waszej ukochanej Suchanow, niemniej w doborowym towarzystwie takimi koligacjami antyintelektualnymi nie należy się chwalić. W rynsztoku - czemu nie, przecież za to są punkty. Wyraźnie chcecie zdobyć nie tylko pierwsze miejsce, ale i pobić rekord.
                                          Tak więc ciężar słowa "bandzior" jest zgodny z opisem Mła, a Wy arogancko kłamiecie, iż jest inaczej. Arogancko i głupio.

                                          Tak, AS obecnie nie jest w LiN (Wasza uwaga o kandydowaniu jest niedorzeczna, skazani z winy umyślnej i tak nie mogą pełnić stanowisk publicznych) i reszta wywodu jest zbędna, ponieważ Mła nie kwestionował poczynań AS w przeszłości, lecz odnosił się do stanu aktualnego, właśnie z tego powodu nazywając użyty przez tow. Mazgułę czas teraźniejszy jako kłamstwo. Mła to napisał kilka razy, a Wy nadal jesteście w blokach startowych, rozpisując się o tym czy tamtym. Mła rozumie, że jesteście dumni ze swoich wypracowań i chcielibyście pochwalić się światu, jaki zręczny i dociekliwy z Was detektyw-erudyta, niemniej weźcie pod uwagę fakt, że dopóki nie wymordujecie wszystkich, którzy w Wasz talent wątpią, to powszechnego aplauzu nie otrzymacie. Mniej piszcie, więcej starajcie się zrozumieć - taka przyjacielska, reakcyjna rada od człowieka dla byłego człowieka.

                                          Jeżeli AS został skazany, to z całą pewnością nie jest bezkarny - a więc tow. Mazguła kłamie, a Wy lojalnie kłamiecie razem z nim. "Rządzi na Opolszczyźnie" to także kłamstwo, bo niby w jaki sposób? Chyba nie uważacie, że miejskie spółki komunalne w Nysie mają wpływy polityczne i są w stanie się szarogęsić w całym województwie? Kłamstwem jest także sugetia tow. Mazguły, że AS otrzymał stanowisko z racji przynależności do LiN. Na to stanowisko powołał go burmistrz, który do LiN nie należy, a racji utrzymywania chwiejnej koalicji gminnej nie wynika, że został do pis formalnie wcielony, a przynajmniej tego ani tow. Mazguła, ani tow. piq nie udowodnili. Zresztą tow. Mazguła nie był zainteresowany dowodami, lecz donosami.

                                          Kłamstwa w kolejnym akapicie także nie dostrzegliście: "To prawdziwa plaga w partii nadludzi". Dwa i pół nazwiska to dla Was, towarzysze, plaga. Podniecenie nie wpływa właściwie na prawidłowe analizowanie literek, a Wy się bardzo podniecacie swoimi przewagami nad Mła.

                                          Te przewagi to rozwlekłe monologi nie na temat, jak choćby w przypadku kolumny Szydło. Mła napisał w skrócie "kolumna rządowa", co Was poderwało do działania i skłoniło do nonsensownego orzeczenia, iż Mła "łże". No więc Wy "łżecie" tak samo, ponieważ obstawą Szydło był BOR, a nie nieistniejący wówczas SOP. Chcecie się bawić w tropienie literówek czy przeoczonych przecinków? Mła jest dokładniejszy od Was, więc rozważcie to dokładnie.

                                          Określenie "kolumna rządowa" jest używane powszechnie, odnosi się do pojazdów rządowych wiozących premier i funkcjonariuszy BOR pojazdami państwowymi. Czy to spełnia czy nie spełnia jakichś wymagań przypomina nieco kłótnię o nazywanie smoleńskiego tupolewa "prezydenckim". Rzecz kompletnie bez znaczenia, ale komunistyczni pieniacze uwielbiają takie detale aby "zaorywać". Otóż, były człowieku, obecnie towarzyszu, zaoraliście samego siebie.

                                          Mła nie musi udowadniać, że tow. Mazguła niepoprawnie użył słowa "każdy", ponieważ to on użył takiego kwantyfikatora, który z miejsca można uznać za kłamliwy, jako że mimo wszystko trudno uznać każdego pisowca za "zasłaniającego się immunitetem". Równie dobrze można uznać wszystkich pełowców za "zasłaniających się immunitetem", ponieważ Ciecia Osoba w Państwie tak właśnie unika konfrontacji ze świadkami. Macie mgłę pokowidową, były człowieku, obecnie towarzyszu?

                                          Ostatni akapit - Mła uchylił się od komentowania tej plamy wazeliny, ponieważ tow. Mazguła przekroczył granice lizusostwa i hipokryzji, a to jest po prostu obrzydliwe, a nie kłamliwe. Ba, można nawet napisać, że tow. Mazgła ostatni akapit napisał szczerze, w zgodzie ze swoją komsomolską duszą.

                                          Tak więc tow. Mazguła kłamał, a Wy te kłamstwa żyrujecie, były człowieku, aktualnie komunisto.
                                          • piq xięciunieczku, oglądałem kiedyś film... 01.12.21, 21:44
                                            ...o zwierzątkach. Hiena usiłowała spożyć jeżozwierza, ale się pokłuła. Nie rezygnowała, choć hieny są pono dość bystre, ale za każdym razem kłuła się jeszcze bardziej. Zanim odeszła cierpiąc z powodu ran, obsikała jeżozwierza. Tak, uśmiałem się wtedy, tak jak i dzisiaj, gdy ujrzałem ten płód waszego sponiewieranego przez cowid mózgu. A trzeba się było zaszczepić. No, jest gorszy wariant: że napisaliście to z mózgiem przez cowid nietkniętym - wówczas resekcja mózgu byłaby dla was wręcz znakomitym rozwiązaniem.

                                            xiazeluka napisała:

                                            > Niewiele Wam trzeba, aby rechotać.
                                            Wam, nabzyczony skartabellunciu, potrzeba bardzo dużo. Może i więcej niż istnieje we wszechświecie. Wolę swój stan, który pozwala mi z pogodą ducha i wyrozumiałością obserwować takich biednych zakompleksionych ludków jak wy.

                                            > Akapit 1 zrozumieliście tak, jak słowo pisane rozumie Kretyn52:
                                            > - Herr Tusk wpadł przypadkowo i pechowo, AS działał w sposób ciągły
                                            > - Mła nie broni AS, lecz wskazuje na kłamstwa tow. Mazguły
                                            >
                                            Nie wykazaliście, xięciuńciu, że Niezguła skłamał. W tył zwrot, douczyć się co to kłamstwo i spróbować jeszcze raz. Na przykład "bardzo przepraszam Pana piqa, rzeczywiście ma rację, oraz Andrzejag za mój napad bezrozumnej frustracji".

                                            > Wskazany przez Mła akapit podważa wersję o zemście i podważa wiarygodność pozos
                                            > tałych akapitów, ponieważ odnosi się do całości działań nowego szefa, a nie tra
                                            > ktuje rzecz na podstawie jednostkowego przykładu.

                                            Acha, jeden fragment nagrania w innej sprawie podważa waszym równoważnikiem zdania konkretne zeznania świadków w tej, i to na dodatek nie wprost. Powinniście, xięciuńciu, prowadzić śledztwo ws. zamachu Sebastiana Kościelnika na urzędującą premier RP w czasie jej podrózy w nie cierpiących zwłoki sprawach wagi państwowej (Staszek chciał rosół), gdy swoim zbrodniczym sejczętem rozpinkolił doszczętnie pancerne ałdi Rzeczypospolitej, w celu żeby ów terrorysta nie wyszedł nigdy z pierdla i kupił Polsce nową limuzynę. Właśnie takie rzeczy robili tam chłopcy od Ziobry, tylko nie tak na rympał jak wy.

                                            > Mła docenia, że aby próbować się z Mła pognaliście do słownika, aby mieć naukow
                                            > e wsparcie, niestety wszystko zaprzepaściliście manipulując (przemilczając) cią
                                            > g dalszy z Doroszewskiego: "Zabójca podły, zbrodniarz bez sumienia [...] Bandzi
                                            > or przeklęty".
                                            Jakże przykro patrzeć, gdy z Dymitra Samozwańca wychodzi zwykły złodziej kóz. W Doroszewskim podane przez was zdanie nie występuje w haśle "bandyta". Trzeba się było zaszczepić, tobyście może nie mieli pocowidowej maligny.

                                            https://mm.pwn.pl/doro/396/003/00397/003975-00.png


                                            > Tak, AS obecnie nie jest w LiN (Wasza uwaga o kandydowaniu jest niedorzeczna, s
                                            > kazani z winy umyślnej i tak nie mogą pełnić stanowisk publicznych) i reszta wy
                                            > wodu jest zbędna, ponieważ Mła nie kwestionował poczynań AS w przeszłości, lecz
                                            > odnosił się do stanu aktualnego, właśnie z tego powodu nazywając użyty przez t
                                            > ow. Mazgułę czas teraźniejszy jako kłamstwo.
                                            Oto ów fragment z enuncjacji tow. Niezguły: "PiS-bandzior dalej bezkarnie rządzi na Opolszczyźnie i zarządza spółkami gminnymi w Prudniku i Nysie." Gdzie tu jest kłamstwo na temat przynależności waszego ukochanego tawariszcza Arkadija? Wg was zatem Klausa Barbiego nie wolno nazywać SS-bandziorem, bo to kłamstwo, gdyż od lat nie należał do SS, tak?

                                            > Jeżeli AS został skazany, to z całą pewnością nie jest bezkarny - a więc tow. M
                                            > azguła kłamie, a Wy lojalnie kłamiecie razem z nim.
                                            Jesteście doprawdy jakimś przygłupem? "Bezkarnie jeździ" byłoby kłamstwem, bo został za to skazany, "bezkarnie rządzi" nie jest. Pociesznyście okaz krętacza.

                                            > "Rządzi na Opolszczyźnie" t
                                            > o także kłamstwo, bo niby w jaki sposób?
                                            Jesteście, arystokraciusiu, doprawdy historykiem? Były dziesiątki takich, którzy rządzili faktycznie całymi państwami nie mając po temu żadnych formalnych podstaw ani uprawnień. Wystarczyły realne wpływy. Tawariszcz Kaczynskij całymi latami rządzi Polską mając realne wpływy, a nie formalną władzę czy możliwości.

                                            > Chyba nie uważacie, że miejskie spółki
                                            > komunalne w Nysie mają wpływy polityczne i są w stanie się szarogęsić w całym
                                            > województwie?
                                            Brniesz w nonsensy, misiuniu, jak pałkownik Niezguła, który napisał ten swój kretyński tekst, a którego niby zwalczasz. Okazuje się, że to twój nauczyciel i mistrz. Objęcie tych stanowisk to źródło dochodów, a nie władzy, i nie pajacuj, że tego nie wiesz. Spółki skarbu państwa to także nie źródło władzy, choć siedzą tam polityczni nominaci, tylko kasa.

                                            > Kłamstwem jest także sugetia tow. Mazguły, że AS otrzymał stanowi
                                            > sko z racji przynależności do LiN. Na to stanowisko powołał go burmistrz, który
                                            > do LiN nie należy, a racji utrzymywania chwiejnej koalicji gminnej nie wynika,
                                            > że został do pis formalnie wcielony, a przynajmniej tego ani tow. Mazguła, ani
                                            > tow. piq nie udowodnili.
                                            Twoja pocieszność rośnie. A zatem usiłujesz mi wmówić także, biedaczynko ty moja, że stanowiska chłopców od Bielana, Zera albo takiego Majzy, którzy nie są w PiSie, nie są z nadania PiSu w zamian za utrzymanie koalicji i większości w sejmie. Kompletnie się już odkleiłeś i pajacujesz. Kolbiarz rządzi w Nysie w koalicji z PiSem i w powiecie także (zatrudnienie Arkadija w miejskiej "agencji rozwoju" to zresztą dowod na to, że Arkadij zachował wpływy; nikt nie musiał go zatrudniać, bo rada nadzorcza spokojnie działała).
                                            nto.pl/arkadiusz-szymanski-byly-polityk-pis-i-radny-opola-z-nowa-funkcja-zasiadzie-w-radzie-nadzorczej-agencji-rozwoju-nysy/ar/c1-15691751
                                            nowinynyskie.com.pl/artykul/arkadiusz-sz-w-radzie/1194438
                                            W Prudniku rządzi PiS w koalicji z Niemcami (hahaha). Twój umiłowany Arkadij dostał fuchę w Prudniku w ZWiK jako jedyny startujący kandydat na stworzone stanowisko kierownika "ds. projektu".
                                            old.zwikprudnik.pl/ogl_201911040000.pdf
                                            > Kłamstwa w kolejnym akapicie także nie dostrzegliście: "To prawdziwa plaga w pa
                                            > rtii nadludzi". Dwa i pół nazwiska to dla Was, towarzysze, plaga.

                                            Wychodzi z ciebie ponownie cenzor. Wyrażona opinia o "pladze" nie jest kłamstwem, każdemu wolno wyrazić opinię o "pladze" bez względu na dane. Pojmujesz czy nie, Mysi króliku?

                                            > Mła nie musi udowadniać, że tow. Mazguła niepoprawnie użył słowa "każdy"
                                            Nie musi, niech podziękuje Panu piqowi, że zwrócił tła na to uwagę, bo inaczej by tła nie miał jak obślinić sobie śliniaczka, gdyż by o tym nie wiedział.

                                            > Ostatni akapit - Mła uchylił się od komentowania tej plamy wazeliny
                                            Ta wazelina to wazelina, tła oczywiście nie udowodniło tu kłamstwa, bo jak, ale tła bardzo usilnie stara się dowieść, że prawowiernie nienawidzi Tuska po tym, jak Pan piq zwrócił tła uwagę, iż tła nie wygłosiło rytualnych bluzgów na temat rzeczonego Tuska. Ponownie bardzo to Pana piqa śmieszy, gdyż Pan piq ma niewyrafinowane poczucie humoru i nabija się bez ceregieli z takich niepełnosprawnych intelektualnie i moralnie jak tła, co właściwie nie wypada. Ale ty xięciuńku jesteś szczególnym wypadkiem i Pan piq zamierza się nad tobą znęcać. I po to będzie wpadał na FAq.

                                            > Tak więc tow. Mazguła kłamał, a Wy te kłamstwa żyrujecie
                                            Nie udowodniliście, że tow. pałkownik Niezguła kłamał. Nadal. I nadal mnie ogromnie rozśmieszacie swoimi wygibasami, żeby wyszło na wasze, zamiast się z godnością wycofać z naopowiadanych głupot - a zrobiliście to tylko po to, żeby dopiec Andrzejowi G. A ja postanowiłem cię dlatego właśnie sponiewierać, xięciuńku, i będ
                                            • xiazeluka Re: xięciunieczku, oglądałem kiedyś film... 02.12.21, 17:50
                                              Wybaczcie zwłokę w odpowiedzi, towarzyszu, lecz Wasz wpis był tak słaby, iż Mła rozważał zignorowanie go, ponieważ respons byłby kopaniem nieprzytomnego. Z drugiej trony - chcącemu nie dzieje się krzywda, zatem voilà!

                                              Mła nie informuje całego świata na specjalnie zwołanych konferencjach prasowych, że wlanie coś go rozśmieszyło i jest godnym podziwu luzakiem. Wy jeszcze nie wyrośliście z takich szczeniackich zagryek.

                                              Kłamstwa Waszego kamrata, tow. Mazguły, Mła wskazał kilka razy, a Wy nadal pozbawieni kontaktu z realiami. Były pan piq, obecnie towarzysz, powinien przeprosić za swoją głupotę lub pieniactwo lub złośliwość, lecz oczywiście nie musi, tym bardziej, że nie jest osobą honorową. Mła nie przywiązuje do takich hołdów wagi.

                                              "PiS-bandzior dalej bezkarnie rządzi "

                                              Macie w tym fragmencie - napisanym w czasie teraźniejszym - trzy kłamstwa:
                                              - AS nie jest w LiN
                                              - nie jest bezkarny
                                              - wcale nie rządzi

                                              Idźcie się zaszczepić na coś, bo nie kontaktujecie.

                                              Tak, ten jeden fragment podważa pozostałe, ponieważ pokazuje, że nowy komendant postanowił zrobić porządki wedle swego widzimisię w całej jednostce, a więc powiązani z interwencją wobec AS mogli po prostu wpaść pod ten walec bez związku z nią. Tak jak inni policjanci nie biorący w niej udziału. Konflikt między komendantem a załogą jest czytelny - i to w relacji TVN, co Mła specjalnie podkreślił. Wy, histeryku, kochacie swoje wydumane wersje rzeczywistości i w związku z tym nie przyjmujecie do wiadomości polemik, co często prowadzi do groteskowych wniosków (putinowskie OI zdalnie sterroryzowało konowała-lewaka w Pszczynie, sprytnie pakując go w poważne kłopoty).

                                              Odnośnie słowników to kłamiecie nadal, nadal arogancko i głupio:

                                              Hasło bandzior

                                              Słownik języka polskiego PWN
                                              bandzior posp. «bandyta»

                                              Bandzior i bandyta to synonimy, które u Doroszewskiego są rozszerzone przykładami. W dodatku samobójczo wkleiliście dowód swojej głupoty: "bandyta - osobnik dokonujący napadów, morderstw". Czyli bandzior/bandyta ma w sposób oczywisty wymienione przez Mła cechy, towarzyszu analfabeto. No i teraz opowiedzcie teraz ze szczegółami, na kogo napadł i kogo zamordował PiS-bandzior AS.
                                              Kowid obszedł się z Wami okrutnie, pozbawił Was inteligencji i przyzwoitości.

                                              Dalej napisalicie "Objęcie tych stanowisk to źródło dochodów, a nie władzy". Tow. Mazguła napisał "rządzi", a nie zarabia.
                                              Towarzyszu, wystarczy tego dobrego - w tył zwrot i do kuchni. Umyjcie naczynia, wyczyśćcie blaty, przydajcie się do czegoś.

                                              Kolbiarz, były reprezentant Peło, robi co chce, AS nie jest pierwszym wyrokowcem, którego zatrudnił. Koalicja nie oznacza poddaństwa wobec LiN, tego nawet nie próbowaliście udowodnić, jak zwykle plotki, pogłoski i szaleńcze związki bezprzyczynowo-skutkowe wypełniają Wszą twórczość. Z podlinkowanego pdf nie wynika nic poza tym, że AS został zatrudniony na jakieś podrzędne stanowisko przez prezesa. Musielibyście jeszcze wykazać, że prezes wypełniał polecenia Kaczyńskiego, ale zdaje się, że nie podołacie i pozostaniecie przy swoich niczym nie popartych konfabulacjach.
                                              Otóż rzecz w tym, że każdego byłego pisowca, który znalazł pracę, możecie uznać za protegowanego Kaczyńskiego i nie przyjmować do wiadomości, że jawa jest nieco bardziej skomplikowana od Waszych senno-narkotycznych urojeń.

                                              "Wychodzi z ciebie ponownie cenzor. Wyrażona opinia o "pladze" nie jest kłamstwem, każdemu wolno wyrazić opinię o "pladze" bez względu na dane"

                                              To już całkowite kuriozum prosto z biura ćwierćinteligenta1, jako że właśnie ćwierćinteligentowi1 należy powtarzać minimum raz w tygodniu, że krytyka czy niezgoda z czymś nie jest tłumieniem swobody wypowiedzi. A że tow. Mazguła kłamie wynika wprost z podanych przez niego trzech oderwanych od siebie nazwisk - trzy osoby to plaga?

                                              "Nie musi, niech podziękuje Panu piqowi, że zwrócił tła na to uwagę, bo inaczej by tła nie miał jak obślinić sobie śliniaczka, gdyż by o tym nie wiedział."

                                              O czym Mła by nie wiedział? O tym, co sam napisał? Towarzyszu, przeszacowaliście siły na zamiary, chcieliście zabłysnąć jak supernowa, a tu pstryk i zepsuta żaróweczka ręcznej latarki.

                                              "Ta wazelina to wazelina, tła oczywiście nie udowodniło tu kłamstwa"

                                              Mła napisał, gdzie tow. Mazguła skłamał, jednak nie znaczy to, że każde zdanie czy akapit zawiera łgarstwa. Co Mła ma udowadniać, jakie kłamstwa w lizusowskim podlizywaniu się? I jeszcze z tego chichoczecie? No tak, Mła już Was zdiagnozował - nerwowy rechot wynikający ze strachu.
                                            • perla_z_roztocza Re: xięciunieczku, oglądałem kiedyś film... 02.12.21, 22:51
                                              piq, daj sobie spokój z walką na tasiemce z Luką. Nie masz szans.
                                              Przez 20 lat nikt z nim nie wygrał takich maratonów.
                                              No chyba, że uważasz się za bohatera niezłomnego.
                                              To zaopatrz się w kilka skrzynek Rad Bula, środki uspokajacie oraz wspomagające i skontaktuj się z lekarzem lub farmaceutą. Melisa też jest wskazana.
                                              Luka to nie jest tyu, którego poniewierałeś względem statków.
                                              On cię zamęczy, zniszczy, upodli.
                                              Poddaj się póki masz taką furtkę właśnie.
                                                  • kalllka Re: no i dalej jest tutaj:.. 05.12.21, 00:06
                                                    Pani Suchanow , o ile wiem, jest oryginałem żeńskim. Trudno wiec wywlec w związku z nią i w stosunku do piqa pedalska supozycje. Skąd się xlu wzięła nie wiem i nie dochodzę, co nie nie zmienia faktu, ze xl nie odpowiedział dlaczego blednie uważał ze piq adoruje panią Suchanow, a przy okazji, skąd wie , ze lekarz / zaniedbujący obowiązków…/ jest lewakiem
                                                    Wdzięczna za szybka i sprawna analizę jego procesu myślowego w/w przykładach, polecam się na przyszłość.
                                                  • xiazeluka Re: no i dalej jest tutaj:.. 05.12.21, 09:51
                                                    To. uwielbia tę zboczoną nazikomunistkę za niezrównane zdolności analityczne, syntetyczne, hydrauliczne i ekliptyczne. To fascynacja platoniczno-ideologiczna. Co prawda tow. piq z przejęciem zachwalał eksplorację kroczy, lecz Mła nie sądzi, by hobby to nie miało granic.
                                                  • kalllka Re: no i dalej jest tutaj:.. 05.12.21, 12:38
                                                    Rozumiem, ze …. nazikomunistka [Suchanow] może mieć niezrównane umiejętności analityczne…itd właśnie dlatego, ze jest nazikomunistka?
                                                    Czy właściwie nie, drwiąco dopisujac do nich, hydraulikę.. i tylko pan Bóg tylko wie dlaczego, ekliptyke?

                                                    W skrócie, klasyfikujesz piqa, litylko za pomocą złośliwych domniemań?
                                                    Pochodzących / tak jak i u mnie/ ze zrobionego przez cwaniaka na dyżurze, słownika, w edytorze/ posuwającego kompletnie od czapy „Rosję „gdy chce napisać eksploracja.. czyli budującego za pomocą prywatnych kont- aktywność na forach, choćby debilnym konfliktem… i zaświadczajacym o ich „rentowności”- pozycji gazety?
                                                    Ah, jeszcze jedno, byłabym naprawdę wdzięczna, gdybys wytłumaczył mi jeszcze mechanizm powstawania” lekarza- lewaka” pochodzącego z wątku olega, w którym zrównuje benka z piqiem.
                                                  • xiazeluka Re: no i dalej jest tutaj:.. 05.12.21, 13:28
                                                    a) Nie, nie dlatego. Jedno z drugim nie musi mieć związku.
                                                    b) Dlatego, że Mła kwestionuje suchanowskie zdolności.
                                                    c) Nie.
                                                    d) Nie.
                                                    e) Już Mła to wyjaśniał, lecz proszę: "Brutalnie, ale nie bez racji sprawę podsumował w mediach społecznościowych Rafał A. Ziemkiewicz: „Odpowiedzialny za jej śmierć jest konował-lewak, który ma profil w necie pełen piorunków, tęcz i ośmiu gwiazdek. Kto jest winny? PiS i Kościół”. "
                                                  • kalllka Re: no i dalej jest tutaj:.. 05.12.21, 14:37
                                                    Rozumie
                                                    Co do ostatniego przykładu, na który się powołujesz, to wciąż sie dziwie!
                                                    Holdujesz wodolejstwu i braku polotu; a lansując Ziemkiewicza jako arbitra w sprawach w których wykazał sie brakiem i wiedzy i obycia , sam siebie i własne pisanie, skazujesz, właściwie, na los tego paliwody.
                                                    Wrzaskliwa zurnalistyka, radzieckie maniery = intelektualna mizeria, która została mu udowodniona wlepieniem zakazu wjazdu, do cywilizowanego państwa.
                                                    Naprawdę boleje zes tego bubla wybrał.

                • andrzejg Re: masz mgłę mózgową po cowidzie, kacyku,... 23.11.21, 07:02
                  Czy określenie PiS-bandzior nie jest adekwatne?
                  W końcu przekręty robił, gdy czuł się bezkarny będąc w PiSie.

                  Nie widzę problemu. Jak Ci lżej z oskarżeniem o kłamstwo i pomijaniem istoty problemu, to nie będę Cię przekonywał. W jakiej partii jesteś ? "Wolność"?

                  A.
      • benek231 Re: Tuska złapali 21.11.21, 16:58
        andrzejg napisał:


        > Każdy PiS-okupant natychmiast zasłoniłby się immunitetem, znajomościami, wpływa
        > mi na Komendanta politycznej PiS-Policji Jarosława Szymczyka, prokuraturę przes
        > tępcy generalnego Zbigniewa Ziobry i bezkarność by mu się należała z partyjnego
        > przydziału.
        > Nadludziom wolno więcej.

        **
        Zauwaz, ze piszesz do pisiorow, wiec nie licz na zrozumienie. Oni wlasnie nakrecaja sie na nadmuchanie tego wykroczenia do rozmiarow zbrodni. To sa mistrzowie od robienia czegos z niczego. To sa swinie niemyte. Teraz gotowi sa walkowac wykroczenie Tuska dwa razy dluzej niz walkowali te osmiorniczki, po 14 zl. za kilogram. Bo skoro z tamtego obiadu udalo im sie zrobic przewal stulecia, a wszystkie tepe pisiory, takze na tym forum, miedlily go w pyskach przez rok, to co za problem zrobic z Tuska zbrodniarza.

        W pisiorach masz do czynienia z ludzmi wypranymi z etyki, moralnosci i przyzwoitosci. Oni zawsze gotowi sa zaszczuc swojego wroga (celowo nie pisze przeciwnka) takze wtedy gdy jest calkowicie niewinny. Oni potrafia to zrobic - oni nie maja z tym najmniejszych problemow. To jest banda bardzo zlych skurwysynow, Andrzeju - na czele z Kaczynskim i Jedraszewskim.

        Wykroczenie Tuska zrobilo a mnie take samo wrazenie jak wowczas te osmiorniczki - nie ma o czym mowic. A jesli jest to wlasnie o tym aspekcie sprawy ktory sam poruszyles, a ja ciebie zacytowalem na poczatku. Jechal duzo za szybko wiec bez szemrania przyjal kare - postapil uczciwie i wlasciwie.
        Tez zdarzylo mi sie 2 razy przekroczyc dozwolona predkosc i zaplacic kare. Nie mialem z tym problemu i nie probowalem sie wykrecic - tak jak Tusk. Bo wykroczenie bylo oczywiste.
        • oleg3 Re: Tuska złapali 21.11.21, 17:51
          benek231 napisał:


          > > Każdy PiS-okupant natychmiast zasłoniłby się immunitetem,

          Tusk nie ma żadnego immunitetu! Przypomnij też sobie jak totalsi się gorączkowali, bo jarkacz odwrotnie założył zegarek.
          • perla_z_roztocza Re: Tuska złapali 21.11.21, 18:36
            oleg3 napisał:

            > benek231 napisał:
            >
            >
            > > > Każdy PiS-okupant natychmiast zasłoniłby się immunitetem,
            >
            > Tusk nie ma żadnego immunitetu! Przypomnij też sobie jak totalsi się gorączkowa
            > li, bo jarkacz odwrotnie założył zegarek.

            póki co to immunitetem zasłania się fanatyczny pełowiec feldmarszałek von Grodzky und Koperta właśnie.
            • andrzejg Re: Tuska złapali 23.11.21, 07:12
              perla_z_roztocza napisał:

              >
              > póki co to immunitetem zasłania się fanatyczny pełowiec feldmarszałek von Grodz
              > ky und Koperta właśnie.

              Sąd uznał, że prof. Agnieszka Popiela zniesławiła marszałka Senatu Tomasza Grodzkiego, oskarżając go publicznie o korupcję – poinformował adwokat polityka, mecenas Jacek Dubois. Aktywność Popieli doprowadziła do nakręcenia przez PiS, rząd i przychylne im media nagonki na Grodzkiego. 
              Więcej: wiadomosci.radiozet.pl/Polska/Polityka/Tomasz-Grodzki-znieslawiony-przez-wpis-Agnieszki-Popieli-przekazal-wyrok-sadu-adwokat-marszalka


              wiadomosci.radiozet.pl/Polska/Polityka/Tomasz-Grodzki-znieslawiony-przez-wpis-Agnieszki-Popieli-przekazal-wyrok-sadu-adwokat-marszalka
              • oleg3 Re: Tuska złapali 23.11.21, 09:09
                "Centrum Informacyjne Senatu uprzejmie przekazuje, że Wicemarszałek Senatu RP Bogdan Borusewicz w piśmie z dnia 19 października 2021 r. skierowanym do Prokuratora Regionalnego w Szczecinie za pośrednictwem Prokuratora Generalnego poinformował, że na podstawie art. 7c ust. 1a w zw. z art. 7b ust. 4 ustawy z dnia 9 maja 1996 r. o wykonywaniu mandatu posła i senatora (Dz.U. z 2018 r. poz. 1799) w konsekwencji niepoprawienia wniosku o uchylenie immunitetu Marszałka Senatu RP prof. Tomasza Grodzkiego we wskazanym zakresie postanowił pozostawić wniosek z dnia 17 marca 2021 r., uzupełniony wnioskiem z dnia 23 kwietnia 2021 r. bez biegu" - czytamy w środowym komunikacie CIS.

                źródło
        • perla_z_roztocza Re: Tuska złapali 21.11.21, 18:41
          benek231 napisał:

          > Wykroczenie Tuska zrobilo a mnie take samo wrazenie jak wowczas te osmiorniczki
          > - nie ma o czym mowic.

          a gdyby tak w przyszłości przechodziła tam ta dziewczynka z kotem z Afganistanu i ten pirat drogowy Tusk przejechałby ją, to też nie miałbyś o czym mówić Kretynie52 właśnie?

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka