Dodaj do ulubionych

'Obcosc kulturowa' UE

07.09.22, 23:44
Jaroslaw Kaczynski, Karpacz 7.09.2022

"Myśmy przecież nie podpisywali umowy o tym, że przyjmujemy cały ten zespół kulturowy, który reprezentuje zachodnia Europa, który już wtedy reprezentowała, który promowała - mówił prezes PiS Jarosław Kaczyński, nawiązując do wstąpienia Polski do Unii Europejskiej. Przekonywał, że "nikt, albo prawie nikt, pośród nas nie kwestionował tej obcości kulturowej."

"Kiedy pierwszy raz w ogóle byłem na Zachodzie, w Wiedniu i tam zobaczyłem różne rzeczy, których tutaj nie będę opisywał. To mi zupełnie wystarczyło, żeby zobaczyć, że jestem w innej strefie kulturowej, chociaż było to 33 lata temu."

Szczerze?

Nie bardzo rozumiem o co Prezesowi chodzi. Co to bylo ... ta 'obcosc kulturowa' w Wiedniu,
w 1989 czy 1990? W Wiedniu, w ktorym tyle 'polskich sladow' ... ktory pojawia sie w tylu wspomnieniach,
autobiografiach, ze az sie chce powedrowac literackimi szlakami....

Bylam w tamtym czasie w Berlinie, innych niemieckich miastach, i mniej wiecej rok pozniej w Goeteborgu.
W zadnym z tych miejsc nie mialam poczucia, ze jest 'obcy kulturowo'. Inny z cala pewnoscia - ale nie obcy. Ciekawy, intrygujacy, zachecajacy do poznawania, odkrywania - ale nie obcy.

'Obcosc' brzmi niemile...raczej sklania do szybkiej ewakuacji i powrotu do tego co znane,
bezpieczne.
Prezes przestraszyl sie swiata 33 lata temu?

Chyba skutecznie - skoro nigdy nie mial ochoty na chocby wakacyjne podroze poza polska granice.


tete
Obserwuj wątek
    • boomerang Re: 'Obcosc kulturowa' UE 08.09.22, 06:26
      Łatwo sobie wyobrazić co Naczelnika mogło urazić w Wiedniu. Napatoczył mu się transwestyta albo inna męska prostytutka i tyle.
      • qwardian Re: 'Obcosc kulturowa' UE 08.09.22, 07:03
        Na tle PRL-owskiego obozu koncentracyjnego Wiedeń prezentował się jak ciastko z kremem, ale ja spodziewałem się mnóstwa ludzi śpiących na ulicach, czego potem doświadczyłem w Nowym Jorku. Faktycznie zdarzało mi się potykać o ludzi śpiących pod kartonami. Wtedy w latach 80-tych Wiedeń miał mnóstwo sympatycznych Jugoli, ale powoli zaczynała się turecka inwazja. Ring z imponującym kościołem Świętego Stefana, uliczkami Kartner, Grabner był śliczny..
      • t_ete Re: 'Obcosc kulturowa' UE 08.09.22, 11:45
        boomerang napisał:

        > Łatwo sobie wyobrazić co Naczelnika mogło urazić w Wiedniu. Napatoczył mu się t
        > ranswestyta albo inna męska prostytutka i tyle.


        Mozliwe. Ja pomyslalam o jakiejs witrynie 'sklepu dla doroslych' ....

        No ale zeby 40-latek mial z tego taka traume na reszte zywota?


        tete

    • polski_francuz Mlodosc na Joliborzu 08.09.22, 08:21
      t_ete napisała:


      " Prezes przestraszyl sie swiata 33 lata temu? Chyba skutecznie - skoro nigdy nie mial ochoty na chocby wakacyjne podroze poza polska granice."

      Ci, ktorzy go znaja z mlodosci na Joliborzu pisza, ze lubi bardzo manipulowac. Jak manipulowac ludzi o innej kulturze i bardzo innym jezykiem? Trudno, bardzo trudno, a nawet niemozliwe. Nie mowiac juz o tym, ze Niemcy niezbyt nas lubia z takich czy innych wzgledow. Pewnie, po czesci, conieco pozostalo z 12 lat wladzy NSDAP.

      Wystarczajaco trudno jest manipulowac polskich Polakow.

      PF
      • andrzejg Re: Mlodosc na Joliborzu 08.09.22, 08:54
        napisy w języku dla "niemych", szprechają jak na filmach o II WŚ , aby cośkolwiek zrobić, pójść ,czy siąść , musiał korzystać z pomocy tłumacza...totalne zagubienie. Dobrze , ze w tym czasie komórki nie były tak powszechne, i komputery "kolanowe".
        • t_ete Re: Mlodosc na Joliborzu 08.09.22, 12:33
          andrzejg napisał:

          > napisy w języku dla "niemych", szprechają jak na filmach o II WŚ , aby cośkolwi
          > ek zrobić, pójść ,czy siąść , musiał korzystać z pomocy tłumacza...totalne zagu
          > bienie. Dobrze , ze w tym czasie komórki nie były tak powszechne, i komputery
          > "kolanowe".

          Kiedy Prezes Kaczynski ostatni raz spacerowal po ulicach Warszawy, odwiedzil sklep,
          byl w kawiarni czy restauracji, w kinie? Sam ... bez zadnej ochrony ...
          Kiedy usiadl miedzy 'obcymi' ludzmi przy kawiarnianym stoliku ... kiedy przygladal sie im, slyszal
          ich rozmowy?

          30 lat temu?

          Jego 'bezpieczny swiat' - gdzie jest? W murach mieszkania? Biura? W sejmie?


          tete
      • t_ete Re: Mlodosc na Joliborzu 08.09.22, 12:17
        polski_francuz napisał:

        > Ci, ktorzy go znaja z mlodosci na Joliborzu pisza, ze lubi bardzo manipu
        > lowac. Jak manipulowac ludzi o innej kulturze i bardzo innym jezykiem? Trudno,
        > bardzo trudno, a nawet niemozliwe. Nie mowiac juz o tym, ze Niemcy niezbyt nas
        > lubia z takich czy innych wzgledow. Pewnie, po czesci, conieco pozostalo z 12 l
        > at wladzy NSDAP.

        Podobno Prezes byl w Wiedniu 48 godzin ....
        'Obca kulturowo' rana musiala byc gleboka skoro przetrwala we wspomnieniach
        33 lata.

        Gdyby ktos mnie zapytal o jakies 'wstrzasajace' wspomnienie z pierwszych pobytow
        zagranicznych :

        - zapach w domu towarowym przy Kudamm
        - zadbana toaleta, w ktorej NICZEGO nie brakowalo
        - dziwne urzadzenie w scianie banku, ktore 'wydawalo' banknoty (czyli bankomat)
        - sciana zabytkowych kamienic, ktora okazala sie fasada skrywajaca supernowoczesna
        galerie ze szklanymi windami!
        - ludzie 'dresscodowi', ktorzy w przerwie na lunch wyleguja sie na trawie w publicznym parku
        - dzial warzywa-owoce w hipermarkecie ; moglam dotknac i powachac jak pachna owoce, ktore znalam
        wylacznie z czarno-bialych ilustracji w ksiazce ...
        - scena na okrecie marynarki wojennej przy nabrzezu : stol, bialy obrus, dzbanek z kawa, slodkie buleczki ...

        ........... i moglabym tak wymieniacsmile

        Po pierwszych 'wstrzasach' przyszedl czas na zwiedzanie ... smakowanie ...

        > Wystarczajaco trudno jest manipulowac polskich Polakow.

        Tu sie nie zgodze.
        Przyklad 'smolenski' dowodzi, ze mozna zajac serca i umysly Polakow
        na wiele lat, zbudowac na tym 'polityczna twierdze', nastepnie - bez zadnej
        politycznej szkody - odpuscic ... odstawic na polke raport stwierdzajacy, ze
        'doszlo do zamachu' i nie kiwnac w zwiazku z tym nawet malym palcem.


        tete
        • polski_francuz Joliborz vs. KaDeWe 08.09.22, 12:41
          t_ete napisała:


          " - zapach w domu towarowym przy Kudamm"

          KaDeWe, nehme ich an. Ach tête, Ty wszystko zrozumialas. To jest ulica i to jest dom towarowy. Kilka lat temu coreczka nas przymusila by tydzien w Berlinie spedzic. I zesmy pochodzili tu i tam. Ja w Berlinie pracowalem 3,5 roku w latach 80-tych i zachowalem to i tamto w pamieci. Mozna powiedziec, jak jeden prezio amerykanski "Ich bin ein Berliner"smile

          Pozdro

          PF
          • t_ete Re: Joliborz vs. KaDeWe 08.09.22, 13:52
            polski_francuz napisał:

            > KaDeWe, nehme ich an. Ach tête, Ty wszystko zrozumialas. To jest ulica i
            > to jest dom towarowy. Kilka lat temu coreczka nas przymusila by tydzien w Berl
            > inie spedzic. I zesmy pochodzili tu i tam. Ja w Berlinie pracowalem 3,5 roku w
            > latach 80-tych i zachowalem to i tamto w pamieci. Mozna powiedziec, jak jeden p
            > rezio amerykanski "Ich bin ein Berliner"smile

            smile ... to byly pierwsze wrazenia; zapachy, kolory - to byl uderzajacy kontrast z szaroburym
            peerelem w jego miejskim wydaniu;

            Polubilam Berlin (takze jego 'wschodnia' czesc - ale to juz w pozniejszych latach) z nastrojowym
            w grudniu Gendarmenmarkt, z zakupami oliwek w tureckich delikatesach,
            z fantastycznym spektaklem Blue Man Group, z wzruszajaca wizyta w muzeum Checkpoint Charlie,
            z rytualnymi wizytami w perfumerii przy Friedrichstrasse, z obserwowaniem przez lata przebudowy Alexanderplatz ...
            I zawsze, gdzies na uboczu, male bistro z chrupiaca bulka z bismarckiem i butelka Berliner Kindlsmile

            Ale bylo takze Drezno, Norymberga, Lubeka, Poczdam i niezliczona liczba malych miasteczek
            z Rothenburg ob der Taube na czele, ktore mnie zszokowalo klimatem filmowych basni i Passau,
            w ktorym 'mieszaja sie' wody rzek ... chyba jedyne takie miejsce na swiecie z 'trojkolorowa' rzeka.

            No i nad rzeka - pomnik Emerenz Meier , bawarskiej poetki - z wazna inskrypcja :

            "gdyby Goethe musial przygotowac kolacje, solic knedle,
            gdyby Schiller musial myc naczynia,
            gdyby Heine musial naprawic to co zniszczyl, sprzatac pokoje
            ... och mezczyzni! zaden z nich nie zostalby wielkim poeta".


            tete
            • polski_francuz Re: Joliborz vs. KaDeWe 08.09.22, 15:28
              t_ete napisała:


              " Ale bylo takze Drezno, Norymberga, Lubeka, Poczdam i niezliczona liczba malych miasteczek z Rothenburg ob der Taube na czele, ktore mnie zszokowalo klimatem filmowych basni i Passau, w ktorym 'mieszaja sie' wody rzek ... chyba jedyne takie miejsce na swiecie z ' trojkolorowa' rzeka.é


              Drezno i Norymberga pamietam jeszcze z 70-tych lat studenckich. Poczdam zwiedzalem niedawno na konferencji BIT's w 2018. A z naszej rodzinnej wyprawy do Berlina w lecie 2014 zalaczam fografie muru z napisem wypisz wymaluj dla szefunciasmile. Licze, ze mu ktos przetlumaczy. I dla Ciebie, fotografie ktora zrobilem w muzeum kolo bylego przejscia granicznego Checkpoint Charlie, ktore tez zwiedzilismy.

              Ja mieszkalem i pracowalem w Spandau i robilem jogging w tamtejszym parku kolo muru...Przejezdzalem czesto kola wiezienia gdzie jeszcze siedzial zastepca Hitlera.

              PF
            • qwardian Re: Joliborz vs. KaDeWe 08.09.22, 16:13
              Z Pani to jest prawdziwy globetrotter..
            • perla_z_roztocza Re: Joliborz vs. KaDeWe 09.09.22, 09:56
              t_ete napisała:

              > smile ... to byly pierwsze wrazenia; zapachy, kolory - to byl uderzajacy kontrast
              > z szaroburym
              > peerelem w jego miejskim wydaniu;

              a skąd się wziął ten peerel?
              To był skutek napaści Niemiec na Polskę.
              Jeszcze jeden dowód na słuszność reparacji właśnie.
    • boomerang Re: 'Obcosc kulturowa' UE 09.09.22, 06:52
      Ta obcość kulturowa, pomimo łączącego nas chrześcijaństwa, wyraża się też tym że Polska nigdy na Niemcy i inne chrześcijańskie narody Europy Zachodniej, nigdy w swojej chrześcijańskiej historii nie napadła. Natomiast chrześcijańskie Niemcy (pod różnymi postaciami) napadały na Polskę i okupowały polskie ziemie nie raz.
      • t_ete Re: 'Obcosc kulturowa' UE 09.09.22, 09:53
        boomerang napisał:

        > Ta obcość kulturowa, pomimo łączącego nas chrześcijaństwa, wyraża się też tym ż
        > e Polska nigdy na Niemcy i inne chrześcijańskie narody Europy Zachodniej, nigdy
        > w swojej chrześcijańskiej historii nie napadła. Natomiast chrześcijańskie Niem
        > cy (pod różnymi postaciami) napadały na Polskę i okupowały polskie ziemie nie r
        > az.

        Hmmm ... sugerujesz, ze od czasu gdy zaborcy 'znikneli' Polske - mamy
        'obcosc kulturowa' w relacji ze wszystkimi panstwami wspolczesnej Europy?
        Wszak jedni nas zajeli a inni nie protestowali ...

        Czyli jestesmy takim wyjatkowym, przeslodkim rodzynkiem w zakalcowatym
        europejskim ciescie .... ? smile))


        tete
        • boomerang Re: 'Obcosc kulturowa' UE 09.09.22, 10:34
          Mamy poczucie solidarności chrześcijańskiej, do czego Niemcy & Associates się nie poczuwają.
          • oleg3 Re: 'Obcosc kulturowa' UE 09.09.22, 10:44
            Sprawa została już dawno wyjaśniona przez genialnego Feliksa Konecznego. Niemcy to cywilizacja bizantyjska, Polska to cywilizacja łacińska.
    • wkkr Re: 'Obcosc kulturowa' UE 09.09.22, 08:06
      Jak byś była gejem i szlajała się tam gdzie szlajał się Kaczyński to też byś była przerażona.
      • t_ete Re: 'Obcosc kulturowa' UE 09.09.22, 09:40
        wkkr napisał:

        > Jak byś była gejem i szlajała się tam gdzie szlajał się Kaczyński to też byś by
        > ła przerażona.

        Gdybym byla Kaczynskim to tak.

        Nie wiem czy jest gejem ale jesli jest - to znaczy, ze nigdy nie zaakceptowal
        tego w sobie.I cale jego zycie to szamotanina i ukrywanie.

        Wiekszosc osob homoseksualnych raczej czulaby radosna ekscytacje odwiedzajac
        30 lat temu kraj, w ktorym panowie spaceruja trzymajac sie za reke i nikt im nie pluje pod nogi
        ani nie zlorzeczy.


        tete

        • andrzejg Re: 'Obcosc kulturowa' UE 09.09.22, 09:59
          U nas 30 lat temu też dwóch panów swobodnie się obejmowało idąc z baru do domu.
          Kaczyński powinien to pamiętać.
          • perla_z_roztocza Re: 'Obcosc kulturowa' UE 09.09.22, 10:17
            andrzejg napisał:

            > U nas 30 lat temu też dwóch panów swobodnie się obejmowało idąc z baru do domu
            > .
            > Kaczyński powinien to pamiętać.

            trzeba było pojechać do NRD to dopiero byś zobaczył ilość zataczających i obejmujących panów wracających z barów właśnie.
        • boomerang Re: 'Obcosc kulturowa' UE 10.09.22, 01:51
          Sama potwierdzasz że Naczelnik nie jest gejem, co mu zarzuca opozycja.
    • perla_z_roztocza Re: 'Obcosc kulturowa' UE 09.09.22, 10:14
      w tym samym czasie jak Prezes wizytował Wiedeń byłem z dziewczyną na wakacjach w Luksemburgu.
      Postanowiliśmy wrócić do Polski drogą okrężną czyli przez Austrię.
      Najpierw pojechaliśmy do KL Gusen. Słynny obóz koncentracyjny głównie dla polskiej inteligencji. 5 lat tam przesiedział Stanisław Grzesiuk co opisał w książce "5 lat kacetu".
      Gusen to mała miejscowość. No i szukamy tego obozu i znaleźć nie możemy. W końcu zadzwoniliśmy dzwonkiem do jakiegoś uroczego domu na uroczym osiedlu. Wyszła kobieta i pytamy ją gdziej jest obóz.
      A ona, że tutaj. Ja ci patrzę a zza jej domu wystaje komin krematorium. Dosłownie 5-10 metrów dalej. Oni zniszczyli te baraki i na miejscu kaźni wybudowali osiedle mieszkaniowe.
      Tak, to była obcość kulturowa.
      Bo czy wyobrażasz sobie tete, że na terenie KL Majdanek, KL Auszwic czy KL Stutthof my Polacy wybudowalibyśmy osiedla mieszkaniowe?
      Do czegoś takiego zabrakło nam austriackiej kultury.
      W Wiedniu też odczułem tą obcość kulturową.
      Nie będę się rozpisywał przypomnę tylko, że 90% obsady SS w obozach KL to byli Austriacy.
      No ale zrobili z siebie ofiary 2wś właśnie.
      • perla_z_roztocza Re: 'Obcosc kulturowa' UE 09.09.22, 10:24
        magazyn.wp.pl/finanse/artykul/willa-na-kacecie
        +++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++
        ja tam byłem i to jest obcość kulturowa, przynajmniej dla mnie właśnie.
      • qwardian Re: 'Obcosc kulturowa' UE 09.09.22, 10:24
        Adolf też nie lubił Wiednia, czuł się tam obco, dlatego wyprowadził się jak Lewandowski und Ludendorff do Monachium.
      • t_ete Re: 'Obcosc kulturowa' UE 09.09.22, 12:39
        perla_z_roztocza napisał:

        > w tym samym czasie jak Prezes wizytował Wiedeń byłem z dziewczyną na wakacjach
        > w Luksemburgu.

        Czy to byla Twoja pierwsza wizyta na 'zachodzie' - te wakacje w Luksemburgu?
        Nie opisujesz wrazen ... szkoda ...

        >Oni zniszczyli te baraki i na miejscu kaźni wybudowali osiedle mieszkaniowe.
        > Tak, to była obcość kulturowa.
        > Bo czy wyobrażasz sobie tete, że na terenie KL Majdanek, KL Auszwic czy KL Stut
        > thof my Polacy wybudowalibyśmy osiedla mieszkaniowe?

        Nie, nie wyobrazam sobie. Tereny obozow w Polsce zawsze traktowane byly 'z pamiecia'
        grozy i smierci ofiar ...

        Gdyby moja pierwsza w zyciu wizyta na 'zgnilym zachodzie' byla wlasnie tam
        - bylabym w szoku. Podobnie jak Ty - nie umialabym przejsc obok tego obojetnie.

        Bolaloby mnie serce - calkiem jak na zniszczonych, skazanych kiedys na zapomnienie - zydowskich kirkutach
        w Polsce. A jednak - mimo smutnej refleksji - tuz obok dostrzegalam piekno krajobrazu, architektury,
        zyczliwosc ludzi.

        > W Wiedniu też odczułem tą obcość kulturową.
        > Nie będę się rozpisywał przypomnę tylko, że 90% obsady SS w obozach KL to byli
        > Austriacy.

        Czy mam rozumiec, ze na wszystko patrzysz przez 'filtr' doznanych przez Polakow
        krzywd? Kazda wizyta w 'obcym' kraju przywodzi na mysl cudze grzechy/zle uczynki?
        Nie ma tam niczego co moglbys podziwiac, cieszyc sie tym?

        No to chyba nigdzie nie wyjezdzasz ... albo wyjezdzasz i sie meczysz, zewszad groza,
        zero radosci ...


        tete
        • andrzejg Re: 'Obcosc kulturowa' UE 09.09.22, 13:03
          Obcość kulturowa...
          Czy ta obcość musi prowadzić do niechęci.
          Mój szwagier , po latach włóczęgi po świecie, osiadł w Wiedniu, ponieważ tam czuł się najlepiej.
          Mimo niechęci Austriaków do wszystkich ze wschodu. Też byliśmy, jesteśmy dla nich obcy kulturowo.
          Ba, sami wobec siebie czasami jesteśmy obcy kulturowo.

          Czy nie można tego przyjąc i nie wzdragać się jakby miało sie febrę?
          • oleg3 Re: 'Obcosc kulturowa' UE 09.09.22, 13:13
            > Czy nie można tego przyjąc i nie wzdragać się jakby miało sie febrę?

            Febrę to ma PF i Tete. Mnie to zwisa.
            • andrzejg Re: 'Obcosc kulturowa' UE 09.09.22, 13:16
              Wyluzuj chłopie, a z tym zwisem to uważaj.
              • oleg3 Re: 'Obcosc kulturowa' UE 09.09.22, 13:25
                Nerwy puszczają? A do wyborów rok z okładem.
        • perla_z_roztocza Re: 'Obcosc kulturowa' UE 09.09.22, 13:43
          t_ete napisała:

          > Czy to byla Twoja pierwsza wizyta na 'zachodzie' - te wakacje w Luksemburgu?

          nie tete, przedtem prawie 2 lata na Sycylii a konkretnie w Messynie.
          Tam też była inność i obcość kulturowa.
          Inność to np. ciągłe całowanie się z matką. Wychodzili wynieść śmiecie to się całowali na pożegnanie. Powrót z tych śmieci za 3 minuty znów całowanie na powitanie.
          A obcość? Np. siedzę na piętrze w kawiarni i nagle ktoś zaczyna strzelać na dole. Jako jedyny zrywam się aby zobaczyć co się dzieje. Włosi mnie zatrzymują i mówią, że lepiej nie wiedzieć i nie widzieć.
          W naszej ułomnej polskiej kulturze jakby ktoś strzelał w lokalu to albo staramy się interweniować albo spierdalamy.
          A u niech siedzi się nadal przy stoliku jakby nic się nie działo.
          To chyba obcość kulturowa, nieprawdaż tete właśnie?
      • andrzejg Re: 'Obcosc kulturowa' UE 10.09.22, 17:29
        perla_z_roztocza napisał:

        > Tak, to była obcość kulturowa.


        Z ciekawością przeczytałem Twój wpis o obozie w Austrii.
        Dziś znalazłem taką oto informację:

        gazetawroclawska.pl/we-wroclawiu-trwa-wyburzanie-dawnego-nazistowskiego-obozu-pracy-przymusowej-na-miejscu-ma-powstac-osiedle-zdjecia/ar/c1-16851903
        Obóz "Burgweide" na Sołtysowicach właśnie przestaje istnieć. Baraki, w których do niedawna mieszkali ludzie, a podczas wojny przebywali przymusowi robotnicy również z Polski, mają zniknąć. Na terenie obozu zaś, powstanie osiedle mieszkaniowe.
        • perla_z_roztocza Re: 'Obcosc kulturowa' UE 11.09.22, 14:05
          to problem władz samorządowych a tam u ciebie rządzi PO.
          Należy jednak rozróżnić obóz śmierci od obozu pracy.
          Ci robotnicy dostawali jakąś wypłatę co w klasycznych KL było nie do pomyślenia.
          W obozach pracy nie było z założenia eksterminacji ludzi.
          To są rzeczy nieporównywalne, inaczej całą Warszawę powinniśmy zamienić na muzeum a także kilkadziesiąt tysięcy wiosek, o ilości pojedynczych domów nie wspominając.
          W w/w przypadku pamiątkowa tablica jest właściwa właśnie.
    • oleg3 Tete nie troluje! 09.09.22, 10:31
      Zarzut trolowania wobec Tete to oczywiście obelga. Profesor to potwierdzi. No cóż. Oleg widzi to inaczej. Cały wątek to czysty trolling. W słusznej sprawie, zatem to nie trolling, tylko merytoryczna krytyka.

      Czy to hipokryzja? Jasne!
      • t_ete Zechcesz uszczegolowic? 09.09.22, 12:13
        oleg3 napisał:

        > Zarzut trolowania wobec Tete to oczywiście obelga. Profesor to potwierdzi. No c
        > óż. Oleg widzi to inaczej. Cały wątek to czysty trolling. W słusznej sprawie, z
        > atem to nie trolling, tylko merytoryczna krytyka.
        >
        > Czy to hipokryzja? Jasne!


        Zechcesz uszczegolowic na czym polega 'czysty trolling' w tym watku?

        - moj tekst otwierajacy watek to trolling?
        - kolejne wpisy sa trollingiem? czyje?
        - moje komentarze do tych wpisow to trolling?

        Uprzejmie zwracam uwage, ze otwierajacy watek - cytat z Kaczynskiego byl ledwie pretekstem do
        podzielenia sie wrazeniami z pierwszego kontaktu ze 'zgnilym zachodem' i opisania
        swoich emocji.


        tete


        • oleg3 Re: Zechcesz uszczegolowic? 09.09.22, 12:22
          > Uprzejmie zwracam uwage, ze otwierajacy watek - cytat z Kaczynskiego byl ledwie pretekstem

          Oczywiście. Pretekstem do pokazania jak ten Kaczyński nie pasuje do Europy, jaki z niego prymityw. Ciekawe, że to kompletne z e r o wyskakuje PF z lodówki, ogólnie trzęsie całą Europą. Ba! Całym światem. Z e r o jest wszechmocne.
          • perla_z_roztocza Re: Zechcesz uszczegolowic? 09.09.22, 12:30
            PF przypomina tego Żyda, który czytał tylko pisma antysemickie bo z nich się dowiadywał, że Żydzi rządzą całym światem, co podnosiło jego dumę narodową.
            Na tej samej zasadzie PF tak gorliwie zajmuje się Prezesem, który nie tylko rządzi naszą planetą ale i galaktyką właśnie.
          • polski_francuz Doswiadczenie i analogia 09.09.22, 12:37
            oleg3 napisał:

            " Oczywiście. Pretekstem do pokazania jak ten Kaczyński nie pasuje do Europy, jak i z niego prymityw. Ciekawe, że to kompletne z e r o wyskakuje PF z lodówki, ogólnie trzęsie całą Europą. Ba! Całym światem. Z e r o jest wszechmocne."

            Wez but. Wloz do niego kamien. I idz na daleka wedrowke bez mozliwosci zdejmowania butow. Tym jest Kaczynski dla wielu Polakow.

            Kaczynski nie jest zerem. Jest niedobrym nauczycielem, uczacym kiepskich rzeczy. W polityce nazywa sie takich populistami.

            Bon appetit.

            PF
            • perla_z_roztocza Re: Doswiadczenie i analogia 09.09.22, 12:42
              polski_francuz napisał:

              > Kaczynski nie jest zerem. Jest niedobrym nauczycielem, uczacym kiepskich rzeczy
              > . W polityce nazywa sie takich populistami.

              a jakieś konkrety właśnie?
              • boomerang Re: Doswiadczenie i analogia 10.09.22, 01:58
                > Kaczynski nie jest zerem.

                On jest mniej niż zero, jest negatywny, czym równoważy pozytywnych zdrajców narodu.
            • oleg3 Re: Doswiadczenie i analogia 09.09.22, 12:42
              > Kaczynski nie jest zerem

              Ooooo!
          • t_ete Re: Zechcesz uszczegolowic? 09.09.22, 13:29
            oleg3 napisał:

            > Oczywiście. Pretekstem do pokazania jak ten Kaczyński nie pasuje do Europy, jak
            > i z niego prymityw. Ciekawe, że to kompletne z e r o wyskakuje PF z lodówki, og
            > ólnie trzęsie całą Europą. Ba! Całym światem. Z e r o jest wszechmocne.

            Bardzo sie zemocjonowales, Oleg.

            Twoje wnioski wydaja mi sie absurdalne.
            Przede wszystkim - nie mam pojecia dlaczego Kaczynski zle sie czuje poza
            granicami Polski - w sensie ...czuje tam 'obcosc kulturowa'. On sam nigdy o tym szczerze
            nie opowiedzial, nie wyjasnil. Byc moze celowo pozostawil to spekulacjom.

            I tylko dlatego ludzie snuja rozne przypuszczenia. Bywa, ze zlosliwe.

            Gdyby Prezes rzucil jakims konkretem na temat tej 'obcosci kulturowej' - ludzie
            spieraliby sie o konkret a nie snuli zlosliwe domniemania.

            Nie wiem czy Kaczynski 'pasuje do Europy' ... Europa jest taka roznorodnoscia, ze mieszcza sie
            w niej ludzie rozni. Inna sprawa - czy sam Kaczynski czuje sie w Europie (zachodniej) dobrze.
            czy jest w stanie przyjac do wiadomosci te roznorodnosc i w niej zyc....

            .... bo aktualnie mamy problem (w skrocie) : wg. Kaczynskiego 'Europa nie pasuje do Polski'


            tete



            • oleg3 Re: Zechcesz uszczegolowic? 09.09.22, 13:49
              > Bardzo sie zemocjonowales, Oleg.

              Była wyższość moralna, intelektualna, materialna, cywilizacyjna. Teraz jest wyższość emocjonalna. Podziwiam Totalsów!
              • t_ete Re: Zechcesz uszczegolowic? 10.09.22, 18:22
                oleg3 napisał:


                > Była wyższość moralna, intelektualna, materialna, cywilizacyjna. Teraz jest wyż
                > szość emocjonalna. Podziwiam Totalsów!


                Kazda krytyke PiS a w szczegolnosci krytyke Prezesa
                traktujesz jak osobista zniewage. Emocjonujesz sie tak - jakbym
                obrazila w najgorszy mozliwy sposob - twoich najblizszych.

                Zastanow sie resztka zdrowego rozsadku - czy to moj tekst wyprowadzil cie z rownowagi
                - czy intencje, ktore mi przypisujesz.

                Bo ja mam wrazenie, ze czepiasz sie o cos czego ja nie wyrazam ...



                tete
                • oleg3 Re: Zechcesz uszczegolowic? 12.09.22, 10:28
                  > Kazda krytyke PiS a w szczegolnosci krytyke Prezesa traktujesz jak osobista zniewage. Emocjonujesz sie tak
                  > - jakbym obrazila w najgorszy mozliwy sposob - twoich najblizszych.

                  Oj, Tete. Kolejnym wpisem potwierdzasz moje opinie. Ty czy ogólnie Wy, nie krytykujecie ani jarkacza ani PiSu. Jedziecie po prezesie po wszystkim, co wam wrzucą do medialnej bańki. Zapytaj Anglika czy odczuwa obcość kulturalną wobec USA?
                  • oleg3 Re: Zechcesz uszczegolowic? 12.09.22, 10:31
                    > obcość kulturalną

                    Sorki: obcość kulturową
                • oleg3 Re: Zechcesz uszczegolowic? 12.09.22, 13:04
                  Mnie i tak byś nie uwierzyła. Może jednak uwierzysz Janowi Wróblowi w ?

                  W „Krytyce Politycznej" ukazał się ostatnio tekst „Plaga gównodziennikarstwa". Jeden z bohaterów tego tekstu mówi tak: „Wydawca wpadł z informacją, że ma genialny pomysł: zrób galerię z najdziwniejszymi minami Kaczyńskiego. Dałem radę odwieść go od tego pomysłu, ale bałem się, że następnego dnia będzie jeszcze gorzej, już go nie odwiodę i będę musiał to zrobić. I podpisać się pod tym - mówi Mariusz". Co się stało z mediami?

                  Może idealizuję, ale jak rozmawiam z ludźmi - także z rodzicami uczniów - to nie widzę wielu klientów na te wszystkie idiotyzmy, które media produkują tak obficie. Mam obawy, że w mediach pojawiła się grupa ludzi, którym wmówiono, że skuteczność oznacza zniżanie się do minimalnego poziomu. I oni po prostu w to wierzą. Z rynkiem, który wymaga chamstwa, tępoty i szyderstw zamiast ironii, oni i tak nie wygrają. Królowanie w redakcjach ludzi, którzy innym wmawiają, że skuteczność wymaga szorowania po dnie - to się kiedyś skończy. Wszystkie lajki i kliki nie będą przynosić dużych pieniędzy. Więc etap królowania agresywnych matołów oraz miłych ludzi, którzy uważają, że agresywne matoły mają rację i trzeba ich naśladować - to się wkrótce skończy.
                  • oleg3 Re: Zechcesz uszczegolowic? 12.09.22, 13:14
                    Wcięło link

                    next.gazeta.pl/next/7,151003,28897096,czarnek-to-nie-jest-glab-urosl-z-dziesiec-razy-tylko-dlatego.html#s=BoxOpMT
      • andrzejg Re: Tete nie troluje! 09.09.22, 13:15
        Tak, tak.
        Wykorzystanie wypowiedzi ukochanego Kaczyńskiego , to już trolling.
        Weź się stuknij w czerep i poczytaj ciekawe wypowiedzi forumowiczów o ich wrażeniach z podróży zagranicznych.
        Kaczyński miał swoje wrażenia, inni też maja prawo mieć swoje.


        A.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka