piotrek_z_z 15.11.04, 01:33 rzeczy wygaduja, ale mysle, ze na ogol pochlebne opinie na nasz temat wyglaszaja. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
carrramba Re: A co sadzicie nt. Polskiej Arystokracji, bo r 15.11.04, 01:41 piotrek_z_z napisał: > rzeczy wygaduja, ale mysle, ze na ogol pochlebne opinie na nasz temat > wyglaszaja. Nie wiem jaką Ty arystokracją nieuku jesteś, ale "arystokracja" piszemy małą literą. "Polskiej" również małą, arystokrato ! Wracaj do 6 klasy i to szybko. Odpowiedz Link Zgłoś
ubogacona Re: A co sadzicie nt. Polskiej Arystokracji, bo r 15.11.04, 02:19 carrramba napisał: > piotrek_z_z napisał: > rzeczy wygaduja, ale mysle, ze na ogol pochlebne opinie na nasz temat wyglaszaja. > Nie wiem jaką Ty arystokracją nieuku jesteś, ale "arystokracja" piszemy małą literą. "Polskiej" również małą, arystokrato ! Wracaj do 6 klasy i to szybko. A moze on z czystego poczucia szacunku uzyl duzych liter. Czy sadzisz ze na jego miejscu nie widzialbys uzasadnienia dla takiej wlasnie pisowni? Na marginesie, i arystokraci maja prawo do bledow i pomylek - wiecej wyrozumialosci moze? Gdybys ty musial wbijac sobie codziennie, wielkie drewno genealogiczne, przez cale swe dziecinstwo ryc je na blache, to i tobie nalezalaby sie jakas taryfa ulgowa - jako w niebie tak i na ziemi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krzys52 Malachowski byl gosciem z klasa. Wielu innych to IP: *.proxy.aol.com 15.11.04, 06:45 szmaciarze, przy czym nie robi chyba roznicy czy mowimy o tytule odziedziczonym czy tez nabytym. Wielu to po prostu gnojki. Odpowiedz Link Zgłoś
xiazeluka Malachowski byl nachalnym kretynem 15.11.04, 10:05 A ty jesteś gnojek, Kretynie52, prosto z pola. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krzys52 Prawda, Szambelanie Luko, twoj imbecylizm jest IP: *.proxy.aol.com 15.11.04, 15:09 jest genetyczny - skutek wsobnego rozmnazania sie twych arystokratycznych przodkow. A. Malachowski pewnie nie chcialby splunac nawet na ciebie, kreaturko. Odpowiedz Link Zgłoś
indris Polskiej arystokracja... 15.11.04, 09:58 ...to w znakomitej większości mianowańcy zaborców. W Rzeczypospolitej Obojga narodów tytułów arystokratycznych NIE BYŁO ! Istniały tylko tytuły książęce odziedziczone po unii z Litwą. Radziwiłłowie dostali tytuł książęcy od cesarza niemieckiego. Każdy hrabia, baron, margrabia itd. dostał swój tytuł od zaborców, albo kupił w Watykanie. Nie ma się czym chwalić. Arystokracja nieformalna, czyli magnateria, odegrała w dziejach dawnej Rzeczypospolitej rolę fatalną i de facto ją zgubiła. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mariner Re: Polskiej arystokracja... IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 17.11.04, 17:27 Zależy co się rozumie pod pojęciem arystokkracji. W Polsce żyją rody, które pasują pod to pojecie. To fakt, że w Polsce nie było tytułów hrabiowskich, książęcych itp. Było to zagwarantowane przywilejem szlachty, które jest znane jako: "szlachcic na zagrodzie równy wojewodzie". Tytuły książęce pochodziły z Litwy, która pomimo Unii miała sporą autonomię. Masz rację,że tytuły hrabiowskie były obcego nadania. Jednak "arystokratyczność" to sprawa określonego sposobu bycia. Honor, zasady życiowe. To czego brakuje dzisiejszym rządcom RP. To styl, którego brakuje lumpom. To coś nieokreślonego, co się odbiera jako kindersztubę. Brakuje nam tego. Oczywiście mam na myśli to pojęcie w dobrymmtego słowa znaczeniu, a nie jego karykaturę, M. Odpowiedz Link Zgłoś
vicehrabia Ja jestem dobhego zdania. 15.11.04, 10:38 Ale chyba, ze zhozumiałych przyczyn, nie powinienem zabiehać tutaj głosu. Bo łacno mogę być posądzony o bhak obiektywizmu. Z uszanowaniem, V.H. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grzyb a o ktora chodzi .bo sa dwie .ta z przed wojny IP: *.is.net.pl / 217.144.192.* 15.11.04, 10:55 i ta mlodsza wyrosla na fali przeksztalcen wlasnosciowych.chyba sa podobne bo czesto lacza sie ze soba.(Kulczyk-lubomirscy).w ten sposob ci starsi dostaja kasy a ci mlodsi splendoru Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mieszczanin Potomkowie: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.04, 10:54 alkoholików zdrajców oszustów tępaków ogolnie: ludzi uposledzonych umysłowo, czego dowodem ok. 180 lat zaborów oraz Powstanie Warszawskie (ta sama bezmyślnośc, buta, brak odpowiedzialności za kraj i innych). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: # 123Zaborów+ 45PRL +1UE = 169 nie 180/nt IP: *.finemedia.pl 15.11.04, 11:00 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krzys52 Np. Xiakretyn i tp. arystokraci to Potomkowie: IP: *.proxy.aol.com 15.11.04, 15:14 alkoholików zdrajców oszustów tępaków ogolnie: ludzi uposledzonych umysłowo, czego dowodem ok. 180 lat zaborów oraz Powstanie Warszawskie (ta sama bezmyślnośc, buta, brak odpowiedzialności za kraj i innych). . ; Twoja odpowiedz, zatem, bardzo przypadla mi do gustu. No niestety, z degeneratami mamy zazwyczaj do czynienia w polskiej arystokracji. Odpowiedz Link Zgłoś
xiazeluka Kretyn52 to potomek Troglodyty51 15.11.04, 15:37 Gość portalu: Krzys52 napisał(a): > Twoja odpowiedz, zatem, bardzo przypadla mi do gustu. Nic dziwnego: kretyńskie wypowiedzi podobają się kretynom. Odpowiedz Link Zgłoś
lauriane Re: Potomkowie: 15.11.04, 16:01 Gość portalu: mieszczanin napisał(a): > alkoholików > zdrajców > oszustów > tępaków > ogolnie: ludzi uposledzonych umysłowo, czego dowodem ok. 180 lat zaborów oraz > Powstanie Warszawskie (ta sama bezmyślnośc, buta, brak odpowiedzialności za > kraj i innych). > > L. Nie ma to, jak klasowe podejscie do sprawy.... J.C. Odpowiedz Link Zgłoś
gandalph Re: A co sadzicie nt. Polskiej Arystokracji, bo r 15.11.04, 10:58 piotrek_z_z napisał: > rzeczy wygaduja, ale mysle, ze na ogol pochlebne opinie na nasz temat > wyglaszaja. Pytanie jest tak ogólne, że trudno na nie sensownie odpowiedzieć. Jak słusznie zauważył niżej Indris, w Polsce arystokracji formalnie nie było. Polskie prawo nie odróżniało tzw. arystokracji od zwykłej szlachty. Konstytucje sejmowe zabraniały polskim królom nadawania tytułów arystokratycznych własnym poddanym. Było ledwie kilka takich przypadków, Chodkiewiczowie otrzymali od Zygmunta Augusta tytuł hrabiowski. Sapiehowie i Poniatowscy otrzymali w 1764 r. tytuły książęce ale od sejmu, nie od króla. Poza starymi tytułami książęcymi rodów litewsko-ruskich wszystkie inne zostały nadane przez obcych władców, o co stale były awantury na sejmach. Można więc mówić nie tyle o arystokracji co o magnatach. Wśród nich byli ludzie bardzo różni, od bardzo zasłużonych dla kraju jak Jan Zamoyski, Stanisław Żółkiewski, Stanisław Koniecpolski, Jan Sobieski, Ksawery Drucki-Lubecki, Aleksander Fredro czy Ignacy Potocki, kontrowersyjnych jak Jerzy Ossoliński, Stanisław Leszczyński, Jerzy Lubomirski po zwykłych idiotów jak Radziwiłł "Panie Kochanku", Michał Korybut Wiśniowiecki czy wreszcie zdrajców i kanalie jak Seweryn Rzewuski, Ksawery Branicki, Szczęsny Potocki - to tylko dla przykładu. Odpowiedz Link Zgłoś
stormy_weather Re: A co sadzicie nt. Polskiej Arystokracji, bo r 15.11.04, 11:08 ..moje azwisko zaczyna sie od von...i co z tego..nie mylic z ludwigem VAN beethoven... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Chazarewicz Jestem Arystokrata Ducha IP: 5.2.* / *.server.ntli.net 15.11.04, 13:23 Pozdrawiam moje wasalne chamstwo w milej Ojczyznie: parobasow, zlodziei jak tez wyzej podpisanych Wdrapywaczy po Drabinie Splendorow. Mitra moja ksiazeca mi ciazy, pluder w dupsko uwiera odsprzedalbym moj klejnot za worek marychy. Sa chetni? Odpowiedz Link Zgłoś
carrramba Re: A co sadzicie nt. Polskiej Arystokracji, bo r 15.11.04, 15:01 Nazwisk sobie nie wybieramy, niestety. Jakos musisz to przeżyć. Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: A co sadzicie nt. Polskiej Arystokracji, bo r 15.11.04, 15:08 stormy_weather napisał: > ..moje azwisko zaczyna sie od von...i co z tego.. Vondracek ? S. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krzys52 Re: A co sadzicie nt. Polskiej Arystokracji, bo r IP: *.proxy.aol.com 15.11.04, 15:18 Von Ston ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piotrq Re: A co sadzicie nt. Polskiej Arystokracji IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 15.11.04, 16:00 O polskiej arystokracji w sensie takim, jak w reszcie Europy, trudno mówić (ktoś, chyba Gandalph, powyżej o tym napisał), ze względu choćby na ustrój Rzeczypospolitej Obojga Narodów, który był - toutes proportions gardees - republikański, tzn. bierne i czynne prawo wyborcze posiadało do ok. 10% społeczeństwa. Co 10 zatem Polak mógł zostać nawet królem. W praktyce rodzajem arystokracji byli magnaci czy też wielmoże, ale nie zmienia to faktu, że szlachcic na zagrodzie był równy wojewodzie. Napiszę zatem, co sądzę raczej o szlachcie niż arystokracji. Poza fatalnym w skutkach okresem schyłku I Rzeczypospolitej był to element podtrzymujący i ubogacający pojecie polskości w najlepszym tego słowa znaczeniu. Urodzenie się szlachcicem oznaczało w dziedziczne obciążenie obowiązkiem podtrzymania dumy i tradycji narodowej, świadczenia na rzecz Ojczyzny i Narodu pracą i majątkiem. Do czasu rozpowszechnienia się poczucia przynależności narodowej wśród ogółu, co można datować na mniej więcej końcówkę XIX wieku, nosicielami imponderabiliów narodowych przez wieki i opresje byli ludzie herbowi. Do tej pory mamy nazwane od donatorów fundacje, muzea czy biblioteki – Czartoryskich, Ossolińskich wymieńmy, a zwłaszcza chciałbym tu wspomnieć o Karolinie Lanckorońskiej, która podarowała warte dziesiątki, jeśli nie setki milionów dolców zbiory rodzinne Narodowi. Przykłady na większą czy mniejszą skalę można mnożyć. Zachowanie i rozpowszechnienie poczucia narodowego w najcięzszych dla Polski czasach uważam jednak za największą i fundamentalną dla bytu narodowego zasługę ludzi herbowych. Odpowiedz Link Zgłoś
matuzialem Jedyna prawdziwa arystokracja to Zborowscy 15.11.04, 16:29 co ty na to? Odpowiedz Link Zgłoś
gretshen Czy to ci skoligaceni z Zambrowskimi? 15.11.04, 20:40 Wiem, ze jeden pisywal powiesci kryminalne, z bohaterska MO w roli glownej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krzys52 Powaaaznieee? Slyszalem, ze z wyprzedazy :)) IP: *.proxy.aol.com 16.11.04, 01:45 sprzedali ten i kilka podobnych tytulow arystokratycznych za doslownie czapke sliwek. Nie bylo juz chetnych na arystokratow, po prostu. Odpowiedz Link Zgłoś
hawaian Re: Powaaaznieee? Slyszalem, ze z wyprzedazy :)) 16.11.04, 02:00 Gość portalu: Krzys52 napisał(a): > sprzedali ten i kilka podobnych tytulow arystokratycznych za doslownie czapke > sliwek. Nie bylo juz chetnych na arystokratow, po prostu. Ty znow idioto52 gadasz sam ze soba. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krzys52 Xiakretyn, herbu Bajadera pojawil sie natychmiast IP: *.proxy.aol.com 16.11.04, 02:59 gdy uslyszal, ze o arystokracji mowic beda. Przeciez szambelan to arystokrata cala geba. ) Odpowiedz Link Zgłoś
xiazeluka Ależ, panie Kretynie52, zbędna skromność 16.11.04, 07:39 Raczył pan wszak pojawić się przede mną, cóż, zrozumiałe - usłyszałeś acan słowo "arystokracja", toś od razu pomyślał, że przekąsisz smaczne odpadki pod pańskim stołem. Odpowiedz Link Zgłoś
gretshen U takich np. Zborowskich to paziem Lukaszku 16.11.04, 20:48 moglbys co najwyzej zostac. A to tez w zaleznosci od tego czy masz zgrabne nogi. Odpowiedz Link Zgłoś
xiazeluka Ty to masz ambicje, gretschen52 16.11.04, 20:51 Kariera rajfurki się marzy, Krystyno? Odpowiedz Link Zgłoś
gretshen Rzeczywiscie duzo u nich zboczencow, ale 16.11.04, 20:59 tym razem nie mialam na mysli zadnej konkretnej propozycji dla ciebie. Moze jutro... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: diabelek Re: Rzeczywiscie duzo u nich zboczencow, ale IP: *.sympatico.ca 17.11.04, 03:12 gretshen napisała: > tym razem nie mialam na mysli zadnej konkretnej propozycji dla ciebie. Moze > jutro... ================== Z przebiegu dyskusji o arystokratach wnioskuje, ze chodzi tutaj o propozycje nabycia gilotyny. Kilka zabytkowych egzemplarzy zachowalo sie chyba jeszcze we Francji Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krzys52 Re: Rzeczywiscie duzo u nich zboczencow, ale IP: *.proxy.aol.com 17.11.04, 04:53 Ooo! gilotyna to chyba spora przesada. Tym arystokratom ktorych ja mialbym na mysli (np. obecny tu Xiakretyn) w zupelnosci wystarcza polowki gilotyn. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: luka Sam na to wpadłeś, Kretynie52... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 17.11.04, 07:24 ...czy twój murzyński mąż ci poddał ten pomysł? Odpowiedz Link Zgłoś