Dodaj do ulubionych

Protokół z Kioto, ale wciąż bez USA

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.12.04, 13:45
Przecież USA muszą zadbać o swoje bezpieczeństwo. Bezpieczeństwo Stanów
Zjednoczonych wymaga odpowiedniej emisji CO2 do atmosfery. Dlatego ten,
zapewniający bezpieczeństwo całemu światu, kraj ma prawo do takiej emisji
dwutlenku węgla. Robi to dla zapewnienia światowego bezpieczeństwa,
pokojowego współistnienia i zwycięstwa demokracji na całym świecie.
Obserwuj wątek
    • dachs Re: Protokół z Kioto, ale wciąż bez USA 27.12.04, 14:12
      Klimatolodzy i biologowie jak dzieciom tlumacza od lat porabanym ekologom, ze
      nie ma zadnego dowodu na to, iz dwutlenek wegla emitowany w wyniku dzialalnosci
      czlowieka ma wplyw na ocieplenie klimatu.
      Trudno sie dziwic pragmatycznym Amerykanom, ze nie chca dla jakiejs polityczno-
      poprawnej mrzonki narazac sie na ograniczenie rozwoju lub nawet na spadek stopy
      zyciowej jaka sobie ciezka praca stworzyli.

      borsuk

      P.S.
      przypominam, ze to Amerykanie jako pierwsi na swiecie zaczeli wprowadzac w
      drastyczne ograniczenia predkosci, majace u podstaw zmniejszenie ilosci
      wydzielanych spalin.
      W latach 50-tych kiedy Europjeczycy z duma pokazywali swoje dymiace kominy,
      swiadczace o rozwoju gospodarki, Amerykanie byli juz na etapie ochrony
      srodowiska.
      • stary-wyjadacz Brawo USA, Tak trzymac 27.12.04, 15:54
        Zacznijmy od tego, ze do artykuliku GW wkradly sie niescislosci i pominiecia.
        Chiny i India sa zwolnione z ograniczen poniewaz uznano je za kraje rozwijajace
        sie a te nie podlegaja ograniczeniom. USA nie moze przystapic do Kioto ze
        wzgledu na wynik glosowania w Senacie. 95 senatorow glosowalo przeciwko
        przyjeciu Protokolow z Kioto. Nikt nie glosowal ZA.
        • Gość: ubu_roy Re: Brawo USA, Tak trzymac IP: *.nyc.rr.com 28.12.04, 21:49
          "Chiny i India sa zwolnione z ograniczen poniewaz uznano je za kraje
          rozwijajace"
          Dobrze wiedziec. Z tego wynika ze usa podpisza ten protokol jak tylko zaczna
          walczyc z nadmiernie rozwijajaca sie chinska gospodarka.
      • Gość: Blong lojejku oni ograniczali te zdrowe spaliny ? IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 27.12.04, 16:00
        a po co jak nikomu i niczemu nie szkodza

        Haslo dnia
        Wiecej spalin, wiecej emisji, zyjmy dluzej, zdrowiej i szczesliwiej.
        • Gość: Blong niezdecydowanie antykiotowcow IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 27.12.04, 16:19
          ograniczenie emisji spalin w jednym i tym samym watku uwaza sie za bzdure jak i
          za ochrone srodowiska

          rozumiem ameryka ogranicza to znaczy chroni srodowisko
          ktos inny ogranicza to znaczy ze to bzdura bez znaczenia
          smile
          • dachs Re: niezdecydowanie antykiotowcow 27.12.04, 16:31
            Gość portalu: Blong napisał(a):

            > ograniczenie emisji spalin w jednym i tym samym watku uwaza sie za bzdure jak
            > i za ochrone srodowiska

            Nie, Blongu.
            Mozesz sie zdziwisz, ale za ochrona srodowiska opowiadaja sie takze inni
            ludzie, nie tylko tzw. "ekolodzy".
            Ci inni ludzie roznia sie od ekologow tym, ze nie zyja z rozpowszechniania
            propagandy na temat wplywu dwutlenku wegla na ocieplanie klimatu, klamstw o
            niebezpieczenstwach energii atomowej, lub wyciagania z kieszeni egzaltowanych
            siusiumajtek ich kieszonkowego w celu ratowania oswojonej orki.

            Ci zwykli ludzie dostrzegaja bardzo dobrze wplyw dwutlenku wegla na czystosc
            powietrza otoczeniu, czy wplyw kwasnego deszczu na drzewa.
            Robia cos by temu zaradzic i wlasnie Amerykanie zaczeli racjonalnie dzialac w
            tym kierunku na dlugo przedtem, zanim "ekologowie" zweszyli nowy biznes.

            borsuk
            • Gość: Blong Re: niezdecydowanie antykiotowcow IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 27.12.04, 16:34
              wiele slow i nic z nich nie wynika

              potrafisz powiedziec jasno czy jestes za ograniczaniem spalin czy przeciwko ?
              jesli przeciwko to czemu podziwiasz kiedy to robili amerykanie ?
              a jesli za to czemu jestes przeciwko temu kiedy to chca zrobic wszyscy ?
              • dachs Re: niezdecydowanie antykiotowcow 27.12.04, 16:46
                Gość portalu: Blong napisał(a):

                > wiele slow i nic z nich nie wynika
                >
                > potrafisz powiedziec jasno czy jestes za ograniczaniem spalin czy przeciwko ?
                > jesli przeciwko to czemu podziwiasz kiedy to robili amerykanie ?
                > a jesli za to czemu jestes przeciwko temu kiedy to chca zrobic wszyscy ?

                Owszem wynika, tylko trzeba chciec pomyslec.
                Amerykanie pierwsi zaczeli zwracac uwage na srodowisko, w Ameryce do dzis
                wydaje sie wiecej pieniedzy na ochrone srodowiska niz w calej reszcie swiata.
                Jestem za ograniczaniem spalin, jezdze samochodem z filtrem, i jak trzeba
                bedzie zainstaluje nowy lepszy filtr, ale nie przestane jezdzic samochodem.

                Ten caly halas o ocieplaniu klimatu jest ponurym idiotyzmem. Nie ma
                najmniejszego dowodu na to, ze czlowiek moze sie przyczynic do jego zmiany. Sa
                natomiast niezliczone dowody na to, ze klimat podlega wahaniom i ze wlasnie
                nadchodzi okres ocieplenia.
                Amerykanie musieli by byc pozbawieni rozumu, gdyby dla paranoicznych mrzonek
                poswiecali swoj rozwoj ekonomiczny.
                Co innego stala i swiadoma ochrona swojego najblizszego srodowiska, co innego
                uleganie fantasmagoriom pomylencow o globalnej katastrofie.


                • Gość: Blong Re: niezdecydowanie antykiotowcow IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 27.12.04, 16:54
                  ograniczanie spalin nazywasz fantasmagoria ?
                  czemu usa ciagle robi ta fantasmagorie ? /i to jest dobrze wedlog ciebie/
                  protokol z kioto ma jeden jasny cel /i nie wazne z jakich powodow/ czyli
                  ograniczenie spalin, ktory uwazasz za fantasmagorie
                  jest dobrze ograniczyc spaliny czy to naprawde tylko fantasmagoria ?
                  • dachs Re: niezdecydowanie antykiotowcow 27.12.04, 17:03
                    Blong,
                    ile razy musze Ci powtarzac, ze fantasmagoria jest twierdzenie o globalnym
                    ociepleniu klimatu wskutek dzialalnosci czlowieka.
                    Protokol z Kioto ma moze jasny cel, tylko ze ten cel jest nierealny, gdyz w
                    wypadku kraju, ktory ma najbardziej na swiecie rozbudowany system ochrony
                    srodowiska wprowadzenie norm z Kioto, byloby rownoznaczne z ograniczeniem
                    gospodarki.
                    Cel w jakim te ograniczenia postuluje sie wprowadzic jest - wbrew temu co
                    twierdzisz bardzo istotny.
                    Obecne srdodki doprowadzily do tego ze w USA poza wielkimi aglomeracjami jest
                    czyste powietrze, sa zdrowe lasy i czyste wody. I to wystarczy mieszkancom tego
                    kraju.
                    Ograniczenie standartu zycia tylko dlatego, ze jakims pomylencom wydaje sie iz
                    czlowiek ma wplyw na klimat ziemi, bylo absurdem.
                    Zanim sie zacznie pouczac USA na temat ochrony srodowiska, warto zrobic
                    porzadek u siebie w domu.
                    • Gość: Blong Re: niezdecydowanie antykiotowcow IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 27.12.04, 17:06
                      czlowiek nie ma wplywu na klimat na ziemi ?
                      ok wytnijmy wszystkie lasy i tak 1000 lat temu ich bylo wiecej niz teraz i nic
                      sie nie dzialo
                      ani jednego drzewka, wybetonowac ziemie
                      a co do ograniczania spalin to nazywanie bzdura jak robi to ktos inny niz usa
                      jest zdecydowanie smieszne
                      nie uwazasz ze by sie ludziom /chocby nawet tylko tym z usa/ zylo zdrowiej jak
                      by i usa ograniczylo spaliny ?
                      • dachs Re: niezdecydowanie antykiotowcow 27.12.04, 19:06
                        Gość portalu: Blong napisał(a):


                        > nie uwazasz ze by sie ludziom /chocby nawet tylko tym z usa/ zylo zdrowiej jak
                        > by i usa ograniczylo spaliny ?

                        Naturalnie. Ale dlaczego zatrzymywac sie w polowie?
                        Niech wszyscy ogranicza spaliny - produkowane na glowe mieszkanca - do poziomu USA.

                        smile
                        • Gość: Apostolis Re: niezdecydowanie antykiotowcow IP: *.proxy.aol.com 28.12.04, 22:05
                          Protokol z Kioto jest porozumieniem politycznym i jego zalozenia nie opieraja
                          sie na nukowych badaniach. Z tej prostej przyczyny, Amerykanie nie beda
                          podpisywac biurokratycznych protokolow.
                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=18386270&a=18419384
                          Gazeta.pl : Forum : Aktualności
                          • Gość: Blong Re: niezdecydowanie antykiotowcow IP: *.chello.upc.cz 29.12.04, 06:15
                            pokaz mi tych wszystkich naukowcow ktorzy mowia ze protokol z kioto to bzdura i
                            udowodnij ze zaden naukowiec sie z nim nie zgadza

                            bo faktyczny stan jest ze miedzy naukowcami sa zwolennicy i przeciwnicy tego
                            paktu

                            takze prosze nie klam
                            • Gość: Apostolis Re: niezdecydowanie antykiotowcow IP: *.proxy.aol.com 30.12.04, 16:55
                              Gość portalu: Blong napisał(a):

                              > pokaz mi tych wszystkich naukowcow ktorzy mowia ze protokol z kioto to bzdura
                              >i udowodnij ze zaden naukowiec sie z nim nie zgadza
                              > bo faktyczny stan jest ze miedzy naukowcami sa zwolennicy i przeciwnicy tego
                              > paktu takze prosze nie klam.

                              Faktyczny stan jest taki, ze Amerykanie posiadaja wlasny program ograniczania
                              emisji gazow do atmosfery, ktory jest bardziej efektywny od protokolu z Kyoto.
                              Dziennikarz, ktory w artkule bredzi, ze USA nie zamierza ograniczac emisji
                              poniewaz nie podpisze protokolu, jest karykatura dziennikarza.
                        • Gość: Blong powiedz czemu sugerujesz cos co nie jest prawda ? IP: *.chello.upc.cz 29.12.04, 06:06
                          tu przyklad i mozesz sobie te dane porownac z liczba mieszkancow
                          to co do tego kto na glowe mieszkanca jak produkuje
                          i aktualne i docelowe kwoty sa nizsze dla przykladowych niemiec niz dla usa

                          www.grida.no/db/maps/collection/climate9/graph.cfm?countryiso=DE
                          www.grida.no/db/maps/collection/climate9/graph.cfm?countryiso=US
                          • Gość: blongszlong Re: powiedz czemu sugerujesz cos co nie jest praw IP: 68.214.177.* 29.12.04, 06:19
                            ty niue znosisz USA i nasmiewasz sie. Czemu nagle tak wazny ten pogardzany
                            przez ciebie kraj dla twojej tezy?
                            • Gość: Blong Re: powiedz czemu sugerujesz cos co nie jest praw IP: *.chello.upc.cz 29.12.04, 06:21
                              co to bredzisz ?
                              udowodnij ze nie znosze usa
                              ja uwazam ze to ty nie znosisz usa
                              • Gość: blongaszlong Re: powiedz czemu sugerujesz cos co nie jest praw IP: 68.214.177.* 29.12.04, 06:32
                                co ty o mnie wiesz? belkoczesz, gnojku. ale belkocz, lepsze to niz picie wodzi.
                                • Gość: Blong Re: powiedz czemu sugerujesz cos co nie jest praw IP: *.chello.upc.cz 29.12.04, 06:35
                                  dokladnie co ty o mnie wiesz? belkoczesz, gnojku. ale belkocz, lepsze to niz
                                  picie wodzi.

                                  czemu nienawidzisz usa ?
                          • dachs Re: powiedz czemu sugerujesz cos co nie jest praw 29.12.04, 09:51
                            Nie twierdze, ze Stany Zjednoczone produkuja najmniej spalin, na glowe
                            mieszkanca, ale wystarczajaco malo by moc byc wzorem dla innych krajow. I robia
                            tez wiecej niz inni dla ochrony swojego srodowiska.
                            A co jest warta przytoczona przez Ciebie tabela, to zajrzyj tu
                            www.grida.no/db/maps/collection/climate9/graph.cfm?countryiso=PL
                            a potem otworz okno - jesli mieszkasz w miescie - i odetchnij tym cudownie
                            krystalicznym powietrzem. smile

                            Opierajac sie na tych danych Polska jest niedoscignionym wzorem dla calego
                            cywilizowanego swiata z Niemcami i Skandynawia na czele.
                            No to co ja moge o takiej statystyce myslec?
                            • Gość: Blong Re: powiedz czemu sugerujesz cos co nie jest praw IP: *.chello.upc.cz 29.12.04, 10:03
                              tabela jest wiele warta bo nie bierzesz pod uwage naprz. ludnosci
                              pomnoz przez 2 i zobaczysz ze od niemcow wiele nie odstajemy
                              niemcy 985
                              polska przy pomnozeniu przez 2 740

                              postaraj sie prosze rozumiec co jest w przytaczanych tabelach smile

                              tu twoje poprzednie slowa:
                              Niech wszyscy ogranicza spaliny - produkowane na glowe mieszkanca - do poziomu
                              USA.
                              a tu twoje aktualne
                              Nie twierdze, ze Stany Zjednoczone produkuja najmniej spalin, na glowe
                              mieszkanca, ale wystarczajaco malo by moc byc wzorem dla innych krajow.

                              powiedz ile z najwazniejszych gospodarczo krajow swiata ma podobny wskaznik

                              bo raczej powinienes twierdzic Niemcy /czy UE/ powinny byc wzorem dla innych
                              krajow

                              a tu sie moze ustosunkuj do tego
                              www.sierraclub.ca/national/postings/climate-skeptic-response.html
                              zwlaszcza w swietle tego iz sugerujesz ze nie ma zadnych dowodow /jak autorzy
                              manipulatorzy/ iz czlowiek nie ma zadnego wplywu na klimat i ze nie ma zadnych
                              dowodow na to
                              • dachs Re: powiedz czemu sugerujesz cos co nie jest praw 29.12.04, 11:29
                                Gość portalu: Blong napisał(a):

                                > tabela jest wiele warta bo nie bierzesz pod uwage naprz. ludnosci
                                > pomnoz przez 2 i zobaczysz ze od niemcow wiele nie odstajemy
                                > niemcy 985
                                > polska przy pomnozeniu przez 2 740
                                >
                                > postaraj sie prosze rozumiec co jest w przytaczanych tabelach smile

                                Staram sie i nie zgadza mi sie z tym co widze.
                                A widze w Niemczech - ktore rzeczywiscie maja na tym polu duze osiagniecia -
                                kominy bez dymow, niesmierdzace samochody, czyste rzeki i lasy, ktore sa mimo
                                wszelkich zastrzezen, zdrowsze od polskich. I to na przstrzeni stosunkowo
                                mniejszej, bo nie tylko ludnosc trzeba liczyc, ale i gestosc zaludnienia.
                                Czy Ty to wszystko widzisz tez w Polsce?

                                Wykres, z ktorego wynika, ze w Polsce jest lepiej z ochrona srodowiska niz w
                                Niemczech, jest dla mnie nic nie wart, a z nim cala koncepcja tabeli.

                                Srodowisko trzeba niewatpliwie chronic i ograniczac emisje gazow. Co do tego
                                nie ma rozbieznosci.
                                Rozbieznosci zaczynaja sie wtedy, kiedy ekologiczne oszolomstwo zaczyna klepac
                                pacierze na temat globalnego ocieplenia klimatu w wyniku ludzkiej dzialnosci.
                                Sa to piekne i porywajace hipotezy, ale nie dajace sie niczym udowodnic.
                                Tych hipotez jest duzo, bo aby je glosic nie potrzebna jest wiedza, a tylko
                                wiara.
                                Jest wystarczajaco duzo badan geologicznych, ktore w sposob naukowy dowodza
                                naturalnych wahan klimatu, oraz faktu ze wlasnie wchodzimy w faze ocieplenia.
                                Problem lezy po prostu w tym, ze na ludzkim strachu i ignoracji mozna zrobic
                                spore pieniadze, wiec organizacje ekologiczne rosna jak grzyby po kwasnym
                                deszczu. smile

                                Nie dac sie zwariowac, Blongu, nie dac sie zwariowac.
                                • Gość: Blong Re: powiedz czemu sugerujesz cos co nie jest praw IP: *.chello.upc.cz 29.12.04, 11:41
                                  pomnozyles przez dwa i widzisz ze juz nie odbiegamy od poziomu niemiec tak
                                  bardzo, no i teraz powiedz mi szczerze, uwazasz ze kraj z olbrzymim rolnictwem
                                  jest tak samo uprzemyslowiony jak niemcy ? i teraz sobie dodaj do tej roznicy i
                                  nagle tabela ma jak najwiekszy sens
                                  zreszta argumentacja twoja jest oparta na widoku z okna a moja na podaniu
                                  danych, masz jakies konkretne dane ktore by podwazyly to co podalem ?
                                  bo ja w puszczy kampinoskiej nie widze jedynego kominu a powietrze jest tu
                                  fenomenalne

                                  a co do reszty to znow wiele slow i nie wiele z nich wynika

                                  mozesz sie konkretnie ustosunkowac do tego linku co podalem wyzej ktory dosyc
                                  jasno podwaza najwazniejsza "naukowa" inicjatywe przeciwko kioto,
                                  ktora "potwierdza" wiekszosc twoich argumentow

                                  sugerujesz ze nie ma naukowcow ktorzy by uwazali ze mamy wplyw na ocieplanie
                                  klimatu i kazdy naukowiec ma dokladnie to samo zdanie co ty ?
                                  jesli nie sugerujesz tego, to powiedz mi skad pewnosc ze przeciwnicy kioto maja
                                  100% racje a naukowcy ktorzy sa zwolennikami maja 0% racji ?
                                  • dachs Re: powiedz czemu sugerujesz cos co nie jest praw 29.12.04, 14:01
                                    Gość portalu: Blong napisał(a):

                                    > pomnozyles przez dwa i widzisz ze juz nie odbiegamy od poziomu niemiec tak
                                    > bardzo, no i teraz powiedz mi szczerze, uwazasz ze kraj z olbrzymim
                                    > rolnictwem jest tak samo uprzemyslowiony jak niemcy ?

                                    Polska ma 39 mln. mieszkancow, Niemcy 82. Gdyby Niemcy mieli zachowac ten sam
                                    poziom emisji na glowe mieszkanca co Polska musieli by emitowac 777 t. zamiast
                                    985. czyli 79% swej obecnej emisji. To jest niemalo.
                                    A wiec jednak rzeczywistosc zafalszowana, gdy kraj, w ktorym dla ochrony
                                    srodowiska zrobiono tyle to nic, jest lepiej przedstawiany od kraju, w ktorym
                                    sie robi bardzo duzo.


                                    > zreszta argumentacja twoja jest oparta na widoku z okna a moja na podaniu
                                    > danych, masz jakies konkretne dane ktore by podwazyly to co podalem ?

                                    Zanieczyszczenie powietrza w przemyslowym Hannoverze, gdzie mieszkam, jest
                                    mniejsze niz w dobrze przewiewanej wiatrami Warszawie. Musisz mi wierzyc na
                                    slowo, a raczej na pluca, bo narzedzi pomiarowych ze soba nie nosze.
                                    mnie uderzylo byla czystosc krajobrazu, mnogosc drapieznych ptakow, kto e
                                    Tabelka ktora przytaczasz jest tabelka czysto polityczna. Wynika z niej, ze
                                    panstwa uprzemyslowione sa trucicielami, natomiast panstwa

                                    > mozesz sie konkretnie ustosunkowac do tego linku co podalem wyzej ktory dosyc
                                    > jasno podwaza najwazniejsza "naukowa" inicjatywe przeciwko kioto,
                                    > ktora "potwierdza" wiekszosc twoich argumentow.

                                    Przeczytalem. Autor - aktywny dzialacz, przewodniczacy az dwoch organizacji
                                    ekologicznych - pod wplywem wyraznego wzburzenia (I was so enraged that for the
                                    first time in my life...) rozprawia sie z niejakim Harrisem, ktory starajac sie
                                    wykazac niewlasciwosc teorii o wplywie czlowieka na ocieplenie klimatu
                                    bezczelnie nie powolywal sie na klimatologow. Nieuk ten - nie bedacy sam
                                    klimatologiem - powolywal sie np. na geologow i jakis tam pomniejszy chlam
                                    naukowy, ktorego juz autor nie wymienia. Nie wiadomo kto tam byl. Moze
                                    paleontolodzy, biolodzy, historycy, archeolodzy. Niewazne w kazdym razie nie
                                    bylo tam zadnego klimatologa.
                                    Tak sobie czytalem tego oburzonego pana Benetta (John Benett mu) i pomyslalem
                                    sobie, ze chyba cos w tym jest Blongu. Gdybysmy tak zalozyli, ze klimatologiem
                                    moze byc tylko ten, kto wyznaje teorie o wplywie czlowieka na ocieplenie
                                    klimatu, to latwo dojdziemy do wniosku, ze sto procent klimatologow popiera te
                                    teorie.
                                    Wniosek, ze inni naukowcy nie maja prawa wypowiadac sie na temat klimatu lezy
                                    juz praktycznie jak na dloni.

                                    > sugerujesz ze nie ma naukowcow ktorzy by uwazali ze mamy wplyw na ocieplanie
                                    > klimatu i kazdy naukowiec ma dokladnie to samo zdanie co ty ?

                                    Zwolennicy tej teorii maja na swoje poparcie jedynie modele i ekstrapolacje,
                                    jej przeciwnicy solidne badania na temat przeszlosci ziemi.

                                    W tej sytuacji nie moge juz nic sugerowac, a nawet mam pewnosc ze kazdy
                                    mianowany klimatolog ma inne zdanie niz ja. smile

                                    > jesli nie sugerujesz tego, to powiedz mi skad pewnosc ze przeciwnicy kioto
                                    > maja 100% racje a naukowcy ktorzy sa zwolennikami maja 0% racji ?

                                    Przeciwnicy Kioto maja 100% racji dlatego, ze zwolennicy Kioto, nie maja 100%
                                    racji.
                                    To latwe do zrozumienia.

                                    Przeciwnicy Kioto uwazaja po prostu, ze wplyw czlowieka na klimat jest zbyt
                                    malo udowodniony, lub inaczej - zbyt wiele dowodow istnieje na brak wplywu
                                    czlowieka na klimat, by na podstawie tak kruchych przeslanek ryzykowac
                                    zalamanie gospodarcze calych kontynentow.

                                    Chyba trudno uznac tak umiarkowany poglad za ekofaszyzm, jak to ekolodzy lubia
                                    poprawnie politycznie okreslac.

                                    pozdrawiam

                                    borsuk



                                    • Gość: Blong Re: powiedz czemu sugerujesz cos co nie jest praw IP: *.chello.upc.cz 29.12.04, 15:33
                                      porownaj sobie naprz. francje i polske
                                      bo ciagle sugerujesz ciekawa teorie ze polska jest tak samo uprzemyslowiona jak
                                      niemcy

                                      a konkretne argumenty ktorymi bys mi udowodnil ze dane co ja przytaczam sa zle
                                      pewnie nie masz ?
                                      wiesz ja jak patrze z okna naprz. w wilanowie to oddycham fenomenalnym
                                      powietrzem i kominow nie widze o tej puszczy kampinoskiej juz ani nie wspomne

                                      och takze podsumujmy
                                      nie zauwazyles ze raport ludzi
                                      1 o ktorym nic nie wiadomo
                                      2 ktory pracuje de facto dla tych ktorych by ograniczenia dotyczyly
                                      3 geolog
                                      4 nie klimatolog
                                      przytacza autorow ktorzy sie nie zgadzaja z blednym wykorzystywaniem ich pracy
                                      wspiera sie autorytetem NAS ktore ale twierdzi ze sie z raportem nie zgadza /ta
                                      grupka ludzi to wiekszy autorytet dla ciebie niz NAS/
                                      spierniczy sprawe antarktydy

                                      a taki wartosciowy raport jest fundamentem dla antykiotowcow i powtarza
                                      wszystkie podstawowe argumenty

                                      a twoj merytoryczny zarzut i obrona ich glupot? autora artykulu to ekolog
                                      to ze harris nie jest klimatologiem ci ale wcale nie przeszkadzalo smile

                                      wczesniej napisales
                                      Ten caly halas o ocieplaniu klimatu jest ponurym idiotyzmem. Nie ma
                                      najmniejszego dowodu na to, ze czlowiek moze sie przyczynic do jego zmiany.

                                      ale teraz juz przechodzisz do argumentacji

                                      > Przeciwnicy Kioto uwazaja po prostu, ze wplyw czlowieka na klimat jest zbyt
                                      > malo udowodniony, lub inaczej - zbyt wiele dowodow istnieje na brak wplywu
                                      > czlowieka na klimat, by na podstawie tak kruchych przeslanek ryzykowac
                                      > zalamanie gospodarcze calych kontynentow

                                      nie ma najmniejszego dowodu czy jest zbyt malo udowodniony ? mozesz sie
                                      zdecydowac ?
                                      i na to zalamanie gospodarcze calych kontynentow maz tez jakies argumenty z
                                      okna ? smile

                                      ekofaszyzmu ci nie zarzucam, tylko brak ochoty przyznac ze watpliwosci sa nie
                                      tylko do jednej teorii ale do oby dwu i prawda moze lezec gdzies posrodku
                                      • dachs Re: powiedz czemu sugerujesz cos co nie jest praw 29.12.04, 16:10
                                        Gość portalu: Blong napisał(a):
                                        > bo ciagle sugerujesz ciekawa teorie ze polska jest tak samo uprzemyslowiona
                                        > jak niemcy

                                        Nigdzie tak nie twierdzilem. Nie znajdziesz cytatu. smile
                                        Natomiast caly czas twierdze, ze jest ekologicznie bardziej zaniedbana.
                                        Ale dla tabelarzy wypada lepiej, gdyz ich interesuje tylko ogolna ilosc emisji.
                                        Tabela jet podporzadkowana teorii, ze emisja spodowodowana przez czlowieka
                                        zmienia klimat, wiec po co sobie zawracac glowe detalami i istotnymi
                                        dzialaniami na rzecz ochrony srodowiska. Dla celow propagandowych wystarcza (a
                                        nawet lepsze sa) uproszczenia.


                                        > przytacza autorow ktorzy sie nie zgadzaja z blednym wykorzystywaniem ich pracy
                                        > wspiera sie autorytetem NAS ktore ale twierdzi ze sie z raportem nie
                                        > zgadza ...
                                        (...)
                                        > a taki wartosciowy raport jest fundamentem dla antykiotowcow i powtarza
                                        > wszystkie podstawowe argumenty

                                        Facet dyskutuje z niejakim Harrisem, ktory najwyrazniej sformulowal swoj
                                        artykul nierzetelnie i z bledami.
                                        I dobrze, ze z nim polemizuje, nierzetelnych trzeba gonic. Po obu stronach.

                                        > a twoj merytoryczny zarzut i obrona ich glupot? autora artykulu to ekolog
                                        > to ze harris nie jest klimatologiem ci ale wcale nie przeszkadzalo smile

                                        Czy chciales napisac, ze mi nie przeszkadzalo to, ze Harris nie jest
                                        klimatologiem?
                                        Nie przeszkadzalo. Gdyz ja wcale nie bronie Harrisa, natomiast wzialem pod lupe
                                        argumentacje Benetta. I to jemu przeszkadza, ze Harris nie jest klimatologiem.
                                        A to, ze sam autor artykulu mieni sie ekologiem, sklania mnie do szczegolnej
                                        ostroznosci przy czytaniu jego tekstow

                                        > wczesniej napisales
                                        > Ten caly halas o ocieplaniu klimatu jest ponurym idiotyzmem. Nie ma
                                        > najmniejszego dowodu na to, ze czlowiek moze sie przyczynic do jego zmiany.
                                        >
                                        > ale teraz juz przechodzisz do argumentacji
                                        >
                                        > Przeciwnicy Kioto uwazaja po prostu, ze wplyw czlowieka na klimat jest
                                        > zbyt malo udowodniony, lub inaczej - zbyt wiele dowodow istnieje na brak wplyw
                                        > u czlowieka na klimat, by na podstawie tak kruchych przeslanek ryzykowac
                                        > zalamanie gospodarcze calych kontynentow
                                        >
                                        > nie ma najmniejszego dowodu czy jest zbyt malo udowodniony ? mozesz sie
                                        > zdecydowac ?

                                        Moge.smile
                                        Zdecyduje sie na sformulowanie: brak najmniejszego dowodu, to tez zbyt malo
                                        dowodow smile
                                        Zadowolony?

                                        > i na to zalamanie gospodarcze calych kontynentow maz tez jakies argumenty z
                                        > okna ? smile

                                        A na to nie musze miec juz argumentow z okna. smile
                                        Nawet ekolodzy przyznaja, ze USA nie chce wprowadzac protokolu z Kioto z
                                        przyczyn egoistycznych, gdyz boi sie zalamania gospodarki. I robia z tego
                                        Ameryce dodatkowy zarzut.
                                        A USA ma tak ogromny wplyw na gospodarke Kanady, Meksyku i panstw Poludniowej
                                        Ameryki, ze mozna spokojnie napisac, ze krach w USA odbilby sie dramatycznie na
                                        tych dwoch kontynentach.
                                        A i Europa moglaby miec z tym powazne klopoty.

                                        > ekofaszyzmu ci nie zarzucam, tylko brak ochoty przyznac ze watpliwosci sa nie
                                        > tylko do jednej teorii ale do oby dwu i prawda moze lezec gdzies posrodku.

                                        Bardzo mozliwe, ze prawda lezy gdzies posrodku. Ale ta mozliwosc jest zbyt
                                        nikla, by dla niej ryzkowac powazne zaburzenia gospodarcze.
                                        Dlatego - nie! dla wprowadzania protokolow z Kioto.
    • Gość: Blong a tu jak manipuluja antykiotowcy IP: *.chello.upc.cz 29.12.04, 06:46
      www.sierraclub.ca/national/postings/climate-skeptic-response.html
      -The sponsor, the little-known Oregon Institute of Science and Medicine, tried
      to beguile unsuspecting scientists into believing that this packet had
      originated from the National Academy of the Sciences (NAS), both by referencing
      Seitz’s past involvement with the NAS and with an article formatted to look as
      if it was a published article in the Academy’s Proceedings, which it was not.
      The NAS quickly distanced itself from the petition project, issuing a statement
      saying, “the petition does not reflect the conclusions of expert reports of the
      academy.”

      takze NAS twierdzilo ze petycja przeciwko Kyoto sie nie zgadza z ich raportami
      to na temat tego jak zaden naukowiec sie nie zgadza

      • Gość: Blong petycja przeciwko kioto IP: *.chello.upc.cz 29.12.04, 07:03
        zwr.oism.org/pproject/
        jako uzupelnienie krytycznego tekstu z postu wyzej
        zabawne wstukalem sobie do googla pare nazwisk z tych podpisanych i cholera
        tyle z nich sie nie zajmuje biologia czy klimatologia
        jaka maja wage ich podpisy ?
        to fajne miec duza liczbe podpisow, ale ile z nich jest czegokolwiek warte ?
        czemu w tej petycji nie zbierano i podpisow sprzedawcow hamburgerow, przeciez
        to specjalisci od klimatu ?
    • Gość: Piotrole Re: Protokół z Kioto, ale wciąż bez USA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.05, 18:00
      Nawet jesli Stany "chronia" bezpieczenstwa swiatowego zaniedbujac przy tym
      ochrone srodowiska, to predzej czy pozniej sie na tym przejada. Jak kraj, ktory
      nie ma zasobow zywnosci, wody zdatnej do picia i jego obywatele masowo umieraja
      (na choroby pluc), moze cokolwiek stabilizowac na swiecie. To przywodzi na mysl
      kraje Afrki pd...

      Ale niech Amerykanie robia co chca, bo w koncu to nie oni, tylko ich dzieci
      beda odczuwaly skutki tej ignorancji ekologocznej.
      • Gość: mir Re: Protokół z Kioto, ale wciąż bez USA IP: *.atlsfl.adelphia.net 01.01.05, 19:18
        Gość portalu: Piotrole napisał(a):
        >Jak kraj, ktory nie ma zasobow zywnosci, wody zdatnej do picia

        Takich bzdur nie powinno sie komentowac, wiec sprawdz sam, ktory kraj jest
        najwiekszym producentem i exporterem zywnosci i nie kompromituj sie swoim
        narodowym lenistwem.
    • wuk4 Re: Protokół z Kioto, ale bez supertruciciela 22.02.05, 10:04
      Może przyjdzie do nich jakaś katastrofalna susza, to Bush zrozumie swoją
      głupotę.
      • gandalph Re: Protokół z Kioto, ale bez supertruciciela 22.02.05, 10:54
        wuk4 napisał:

        > Może przyjdzie do nich jakaś katastrofalna susza, to Bush zrozumie swoją
        > głupotę.

        Głupolami są ci, którzy ten protokół wysmażyli, a jeszcze większymi - autorzy
        ekspertyz, na ktorych to coś się opiera.
    • gandalph Re: Protokół z Kioto, ale wciąż bez USA 22.02.05, 10:52
      Gość portalu: Waldi napisał(a):

      > Przecież USA muszą zadbać o swoje bezpieczeństwo. Bezpieczeństwo Stanów
      > Zjednoczonych wymaga odpowiedniej emisji CO2 do atmosfery. Dlatego ten,
      > zapewniający bezpieczeństwo całemu światu, kraj ma prawo do takiej emisji
      > dwutlenku węgla. Robi to dla zapewnienia światowego bezpieczeństwa,
      > pokojowego współistnienia i zwycięstwa demokracji na całym świecie.

      Mam nadzieję, że Bush nigdy tego g... nie podpisze.
    • stary-wyjadacz USA nie przystapi do Kioto 22.02.05, 21:14
      Odmowa ratyfikowania Protokolow z Kioto przez USA nie ma nic wspolnego z
      zapewnieniem bezpieczenstwa panstwa.
      Jeszcze zanim rozpoczely sie negocjacje, amerykanski Senat uchwalil jednoglosnie
      (95:0) uchwale zobowiazujaca prezydenta (w owym czasie Clintona) do
      niepodpisania zadnych porozumien bez spelnienia pewnych warunkow (Byrd-Hagel
      Res.98). Al Gore symbolicznie podpisal Protokol Kioto 12 listopada 1998. Clinton
      nigdy nie przedlozyl Protokolow do ratyfikacji, a Busha nawet nie chce o tym
      slyszec.
      W podobnej sytuacji znajduje sie Australia, ktora wprawdzie podpisala ale nie
      zamierza ratyfikowac twierdzac, ze i tak robi w celu zmniejszenia emisji.

      Rezolucja 98 uchwalona stosunkiem glosow 95:0 25 czerwca 1997 roku mowi, ze
      USA nie moze sygnatariuszem porozumienia, ktore
      A)naklada limity jednoczesnie zwalniajac z takowych kraje rozwijajace sie,
      B)wprowadzone w zycie spowoduje zachamowanie wzrostu gospodarczego.
      Dalej czytamy, ze porozumienie, ktore wymaga ratyfikacji Senatu musi zawierac
      dokladna analize kosztow wprowadzenia w zycie a takze niezbedne do wprowadzenia
      nowe ustawodawstwo.
    • hiperrealizm Re: Protokół z Kioto, ale wciąż bez USA 22.05.05, 06:56
      Gość portalu: Waldi napisał(a):

      > Przecież USA muszą zadbać o swoje bezpieczeństwo. Bezpieczeństwo Stanów
      > Zjednoczonych wymaga odpowiedniej emisji CO2 do atmosfery. Dlatego ten,
      > zapewniający bezpieczeństwo całemu światu, kraj ma prawo do takiej emisji
      > dwutlenku węgla. Robi to dla zapewnienia światowego bezpieczeństwa,
      > pokojowego współistnienia i zwycięstwa demokracji na całym świecie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka