Dodaj do ulubionych

Celibat a Miriam

IP: 62.111.156.* 23.01.05, 19:47
Celibat = brak człowieczeństwa. Pozostawanie w celibacie powoduje
wynaturzenie wyzbycie się naturalnych, naturalnych!!! Właściwych dla
człowiecza, odruchów. Jemy czekoladę by poczuć przyjemność itp. Pozbawiamy
się sexu jesteśmy nie normalni. Oczywiście musimy zadbać o wyeliminowanie
wszystkich chorób przenoszonych podczas uprawiania sexu. Pomyśleć o
niechcianej ciąży = dać każdemu, każdemu!!! Nastolatkowi prezerwatywy a nie
celibat do momentu małżeństwa. Reasumując: „Nic, co ludzkie nie jest mi obce”
BĄDŹMY LUDZMI, KOCHAJMY SIĘ. Poza tym wydaje mi się, że jeszcze kilka lat i
nikt nie będzie wiedział, po co są te duże budynki zwane kościołami i ci
ludzie w sutannach.
Tylko, że jakoś teraz ludzie mają więcej swobody obyczajowej i to, co widzę
dokoła nie napawa optymizmem. Coraz mniej dzieci kolejne wynaturzenia
obyczajowe i moralne ( Wszystko o Miriam, itp.). Chyba czeka nas jakaś
rewolucja, bo zmierzamy w jakimś dziwnym kierunku.
Obserwuj wątek
    • Gość: REv. Re: Celibat a Miriam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.05, 20:27
      Rewolucja nas czeka, ale w drugą stronę. LPR rozsyła właśnie do boju swoje
      młodziezowe bojówki. Będą sprawdzali odciski na kolanach aby poznac swoich.
      Tak jak bolszewicy poznawali po wypielęgnowanych dłoniach szlachtę i
      inteligencję.
    • Gość: wikul Re: Celibat a Miriam IP: *.aster.pl / *.aster.pl 23.01.05, 20:41
      Gość portalu: Rewolucjonista napisał(a):

      > Celibat = brak człowieczeństwa. Pozostawanie w celibacie powoduje
      > wynaturzenie wyzbycie się naturalnych, naturalnych!!! Właściwych dla
      > człowiecza, odruchów. Jemy czekoladę by poczuć przyjemność itp. Pozbawiamy
      > się sexu jesteśmy nie normalni. Oczywiście musimy zadbać o wyeliminowanie
      > wszystkich chorób przenoszonych podczas uprawiania sexu. Pomyśleć o
      > niechcianej ciąży = dać każdemu, każdemu!!! Nastolatkowi prezerwatywy a nie
      > celibat do momentu małżeństwa. Reasumując: „Nic, co ludzkie nie jest mi o
      > bce”
      > BĄDŹMY LUDZMI, KOCHAJMY SIĘ. Poza tym wydaje mi się, że jeszcze kilka lat i
      > nikt nie będzie wiedział, po co są te duże budynki zwane kościołami i ci
      > ludzie w sutannach.
      > Tylko, że jakoś teraz ludzie mają więcej swobody obyczajowej i to, co widzę
      > dokoła nie napawa optymizmem. Coraz mniej dzieci kolejne wynaturzenia
      > obyczajowe i moralne ( Wszystko o Miriam, itp.). Chyba czeka nas jakaś
      > rewolucja, bo zmierzamy w jakimś dziwnym kierunku.



      Zanim zaczniesz lansować swoje lewackie tezy spróbuj czegoś sie dowiedzieć
      o świecie w którym żyjesz . Nie wszystko co tobie wydaje się nie naturalne ,
      takie jest dla innych . Świat jest bardziej skomplikowany niż to sie wydaje
      nastoletnim rewolucjonistom .

      Białe życie

      Pojawiła się nowa mniejszość seksualna. Aseksualiści zapowiadają walkę o prawo
      do niewspółżycia z żadną z płci.

      Podczas gdy jego nastoletnim kolegom seks przesłaniał niemal cały świat, David
      Jay, przystojny brunet z Saint Louis, wstydził się przyznać, że już sama myśl o
      zbliżeniu przejmuje go wstrętem. Miał dziewczynę, ale ponieważ na pierwsze
      pieszczoty zareagował obojętnością, ich związek pozostał nieskonsumowany. Jak
      wspomina: Byliśmy z sobą blisko na różne sposoby. Często się przytulaliśmy.
      Dzisiaj Jay należy do rosnącej społeczności osób aseksualnych, które coraz
      wyraźniej dają o sobie znać.

      Jak wykazują nowe badania, ta grupa prawie dorównuje liczbowo społeczności
      zdeklarowanych gejów i lesbijek i domaga się takiego samego poszanowania swojej
      decyzji. Na zdjęciu t-shirtu umieszczonym na stronie internetowej Jaya
      Aseksualna Widoczność i Edukacja (Aven) widnieje ich credo: „Nie tylko ameby są
      aseksualne”.

      Internetowa społeczność aseksualna, którą Jay wspiera, liczy już 1,2 tys. osób
      i czuje się coraz pewniej, o czym świadczy komunikat ogłoszony przez Jeremy’ego
      Adamsa: „Chciałem was wszystkich poinformować, że nie będę już używać na tej
      stronie nicka Xenius13. Postanowiłem posługiwać się moim prawdziwym nazwiskiem,
      ponieważ chcę, aby moi znajomi odwiedzający tę stronę wiedzieli, że to ja”.

      Spotkało się to z powszechnym szacunkiem. „To wymaga odwagi” – zauważa jeden z
      anonimowych internautów. Zdaniem Davida Jay społeczność aseksualistów może stać
      się znaczącą siłą polityczną, podobnie jak ruch gejów i lesbijek w latach 70.

      Nie chcę, ale muszę

      Istnienie zjawiska potwierdza dr Anthony Bogaert, psycholog z Brock University
      w St. Catharines w Kanadzie, który właśnie opublikował pierwsze badania na
      temat występowania aseksualizmu. Jak ustalił na podstawie wyników sondażu
      przeprowadzonego w 1994 roku wśród 18 tys. dorosłych Brytyjczyków, jeden
      procent respondentów nigdy nie odczuwał pociągu seksualnego. Dwa razy tyle
      nigdy nie miało żadnych doświadczeń seksualnych. Niecałe trzy procent zaś
      informowało o swym zainteresowaniu osobnikami tej samej płci.

      W rzeczywistości aseksualistów może być znacznie więcej. Zdaniem Nicole Prause,
      doktorantki na Uniwersytecie stanu Indiana w Bloomington, która przeprowadziła
      badania aseksualistów za pośrednictwem internetu – wielu ludzi uprawia seks,
      choć wcale tego nie chce. Co jednak najważniejsze – jej praca obala mit, że
      aseksualność to rodzaj choroby, którą potrafi wyleczyć współczesna medycyna. –
      Ludzie traktują aseksualność jako jedną z orientacji seksualnych – mówi.

      Pogląd ten podziela Elizabeth Abbott z uniwersytetu w Toronto, autorka
      książki „A History of Celibacy” (Historia celibatu): Można być aseksualnym,
      będąc zarazem czyimś mężem lub żoną. Osoby te muszą się czasem ukrywać, bo
      żyjemy w społeczeństwie przywiązującym ogromną wagę do życia seksualnego.
      Proszę sobie tylko wyobrazić kogoś, kto nie chce seksu, kto może się doskonale
      bez niego obejść. Tacy ludzie nie mają z kim o tym rozmawiać.

      Skaranie boskie

      Ujawnienie swej aseksualności prowadzi do kontrowersji. Część z nas uważa
      potrzeby seksualne za jedno z podstawowych zjawisk życiowych. Radykalni
      chrześcijanie wręcz odmawiali przyznawania aseksualistom cech ludzkich. W
      publikacji wydanej z okazji National Religious Vocational Conference
      (Konferencji Powołania Religijnego) w USA czytamy: „Ludzie aseksualni nie
      istnieją. Seksualność – to dar Boga, a więc podstawowy element ludzkiej
      tożsamości”.

      Dotychczas badania dotyczące aseksualności ograniczały się do świata zwierząt.
      W latach 80. wykazano na przykład, że w populacji szczurów i myszoskoczków ok.
      12 proc. samców nie interesuje się samicami. Literatura naukowa zalicza
      tych „nieudaczników” do kategorii osobników aseksualnych.

      Wśród ludzi, którzy deklarują się jako aseksualni, mamy do czynienia z
      rozmaitymi doświadczeniami. Niektórzy osiągają pewien poziom pobudzenia
      seksualnego, ale dla wszystkich akt płciowy jest czymś obcym. Jak powiedziała
      Kate Goldfield, 20-letnia studentka z Maine: To jest dla mnie równie niezwykłe,
      jak gdyby mi ktoś powiedział: „Jak skończysz 18 lat, weźmiemy cię na statek
      kosmiczny i polecimy na Marsa”. Pete, student nieuprawiający seksu ze swą
      dziewczyną, mówi natomiast: Owszem, podniecam się, ale wtedy zaczyna mnie to
      irytować, bo nie wiem, po co właściwie to wszystko.

      Pragnąca zachować anonimowość 17-letnia dziewczyna z Worcester w stanie
      Massachusetts próbowała znaleźć w słowniku najtrafniejsze określenie swej
      seksualności. Wyznała w swym pamiętniku: „Kim jestem? Na określenie mojej
      tożsamości seksualnej nie wymyślono jeszcze terminu... Gdyby było jakieś słowo
      na jej określenie, nie mogłoby ono zawierać słowa seks, jak homoseksualista,
      heteroseksualista, biseksualista, transseksualista. Bo ja jestem kimś innym”.
      Jonathan Brown
      © The Independent
      tygodnikforum.onet.pl/1207704,0,8059,924,2,druk.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka