Dodaj do ulubionych

gryzący york

30.01.12, 17:22
Witam. Mam problem mój piesek cokolwiek bym przy nim nie robiła gryzie mnie po rękach. Nie daje się czesać, założyć szelek, kąpać się, nawet podczas zabawy podgryza mi dłonie. Jakie znacie sprawdzone sposoby na zlikwidowanie tego nie miłego przyzwyczajenia yorka?
Obserwuj wątek
    • blue.berry Re: gryzący york 31.01.12, 09:25
      > Jakie znacie sprawdzone sposoby na zlikwidowanie tego nie miłego przyzwyczajenia
      yorka?

      podstawowy sposób - po prostu nie pozwalać. i zacząć wychowywać. a jak brak wiedzy, to albo poczytać odpowiednie książki (chociażby pani Zofii Mrzewińskiej) albo pójść na szkolenie aby się dokształcić w kwestii podstawowego wychowywania i prowadzenia psa.
      • milamilka Re: gryzący york 31.01.12, 16:13
        A to szczeniak czy dorosłemu tak zostało? Jak szczeniak to normalne ale trzeba nie pozwalać, ja mojemu mówię głośno fe, zabieram ręce, staram się nie pozwalać chociaż efekty są małe i powolne, ale jakieś tam są - gryzie mniej i delikatniej. Widziałam kiedyś na filmie o szczeniakach metodę na posmarowanie rąk masłem i że niby szczeniak nie gryzie tylko poliże i nauczy się że rąk się nie gryzie, ale czy to działa nie wiem ;)
        • maja.eska Re: gryzący york 31.01.12, 17:12
          Piesek ma już ponad rok. Dzięki, na pewno spróbuję:) Poczytam również poleconą książkę w wolnej chwili.
          • blue.berry Re: gryzący york 01.02.12, 09:26
            niestety jednym z podstawowych błędów właścicieli małych psów jest kompletne zaniedbanie wychowania - zazwyczaj wynikające z założenia, ze jak pies mały to człowiek sobie zawsze z nim poradzi. drugim błędem jest pobłażliwość w stosunku do szczeniaka i pozwalanie mu na wiele rzeczy "bo to takie urocze". efektem tego są dorosłe psy, które mimo mikrej postury terroryzują swoich właścicieli. to aby pies pozwalał na podstawowe zabiegi typu czesanie, mycie zębów to podstawa wychowania w pierwszym roku życia. to również wielkie ułatwienie na dalsze życie - zarówno dla właściciela jak i dla np. weterynarzy.
            zaczęłabym od korekcji przy zabawie - kiedy pies zaczyna podgryzać ręce, definitywnie zabawę kończymy. należy też przekazać psu jasny komunikat że jest to zachowanie niepożądane (hasło "nie wolno", "fe"). co do zabiegów pielęgnacyjnych - zrewiduj czy nie robisz czegoś źle (co może sprawiać psu ból), choć zapewne nie - zakładam że drań jest po prostu rozpieszczony. próbowałaś np dać psu jakiś gryzak, przysmak na czas czesania tak aby kojarzył to z czymś miłym i przy okazji miał zajęta paszczę?
            może warto poszukać w okolicy jakiegoś szkoleniowca i umówić się z nim na prywatne zajęcia - czasem nawet krótka obserwacja psa w może dać sensowne podpowiedzi i rozwiązanie problemu.
            gryzienie po rękach przy wszelkich zabiegach przy psie może wskazywać np. na jakaś zaawansowaną nerwicę. albo na naprawdę spore błędy u człowieka (krzyczenie, szarpanie, nieumiejętne obchodzenie sie z małym psem). przez net ciężko to ocenić.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka