Dodaj do ulubionych

Usunac esbekow z IPN - paczkowski

30.01.05, 12:26
Paczkowski jest na liscie agentow czemu esbek pracuje w IPN? Trzeba napisac
protesty do IPNu.
Obserwuj wątek
    • Gość: . Hahaha, zaczyna sie histeria glupich Polakow ! A IP: *.range81-156.btcentralplus.com 30.01.05, 12:28
      swiat znow bedzie mial zabawe, ze jeden madry Zyd durnych Polaczkow na siebie
      naszczul - Bismarck mial racje, po trzykroc mial!!!
      • Gość: Kris Kelvin Re: Hahaha, zaczyna sie histeria glupich Polakow IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.05, 13:58
        jesli byl agentem nie powinien tam pracowac, gdzie mozna zobaczyc ta lsite
        agentow?
        • Gość: . Spytaj w GW - to oni tak nazwali to, co wyniosl IP: *.range81-156.btcentralplus.com 30.01.05, 14:04
          Wildstein - ten sam tejze listy lista agentow nigdy nie nazwal: to po prostu
          kartoteka IPN, do ktorej masz dostep w kazdej z filii Instytutu via intranet.
        • Gość: Antydebil Re: Hahaha, zaczyna sie histeria glupich Polakow IP: *.chello.pl 30.01.05, 14:04
          Debilu ! To nie jest lista agentów (konfidentów) lecz zasobów arch.
          Są na niej także rozpracowywani (figuranci) oraz kadrowi funkcjonariusze.
          • Gość: . JA to wiem - Polaczki nie wiedza. I dlatego tak IP: *.range81-156.btcentralplus.com 30.01.05, 14:06
            mnie to smieszy...Hahahaha, ale sie onanizuja "agentami" - wystarczy poczytac
            forum GW: "Dziekujemy Panie Bronku", "Brawo panie Bronku"...Hahaha!!!
          • wahacz Re: Hahaha, zaczyna sie histeria glupich Polakow 30.01.05, 14:09
            Gość portalu: Antydebil napisał(a):
            > Debilu ! To nie jest lista agentów (konfidentów) lecz zasobów arch.
            > Są na niej także rozpracowywani (figuranci) oraz kadrowi funkcjonariusze.

            nie a co?
            "- Muszę potwierdzić: nielegalnie skopiowano z komputera IPN wykaz tzw.
            jedynek, czyli funkcjonariuszy, tajnych współpracowników" tak mowi prof Andrzej
            Friszke z IPN

            czyli to lista agentow
            • Gość: . AGENCIE - MANIPULUJESZ: opusciles "i kandydatow IP: *.range81-156.btcentralplus.com 30.01.05, 14:11
              na agentow". Wiesz, SBeku, ilu z tych wytypowanych udalo sie wam istotnie
              zwerbowac? Wiesz, co z Jadwiga Staniszkis (by daleko nie szukac)? Tak, ty,
              SBeku, to wiesz. Tylko ty i twoi koledzy.
              • wahacz Re: AGENCIE - MANIPULUJESZ: opusciles "i kandydat 30.01.05, 14:17
                Gość portalu: . napisał(a):
                > na agentow". Wiesz, SBeku, ilu z tych wytypowanych udalo sie wam istotnie
                > zwerbowac? Wiesz, co z Jadwiga Staniszkis (by daleko nie szukac)? Tak, ty,
                > SBeku, to wiesz. Tylko ty i twoi koledzy.

                troche spokoju prosze, mam nieco ponad mam 20 lat to policz sobie ze w 1989 r.
                bylem w podstawowce. tam nie werbowano agentow przynajmniej nie wsrod uczniow.
                co moze mnie zlustrujesz?
                • Gość: mirek Opublikujcie wreszcie te liste IP: 5.2.* / *.chello.pl 30.01.05, 14:21
                  Czy nie widzicie co sie dzieje?.Pojedyncze osoby maja do nie dostep i ju ż sie
                  zaczyna. Niech wiedza wszyscy, jak ma być burza to z piorunami.
                  • Gość: . Ta lista jest ogolnie dostepna...w IPN, w ich IP: *.range81-156.btcentralplus.com 30.01.05, 15:08
                    intranecie...Patience podaje dokladniejsze namiary.
              • wojtek_blankietowy Re: AGENCIE - MANIPULUJESZ: opusciles "i kandydat 30.01.05, 14:36
                dla mnie kandydat to ktos kto ma potencjalne predyspozycje. wiadomo ze kandydat
                na naukowac lubi sie uczyc, kandydat na ksiedza modli sie. kandydat na agenta
                to ktos potencjalnie slaby prawdopodbnie juz zlamany lub majacy komunistyczno
                totalitarne poglady. tacy ludzie nie sa pewni to prawie jak agenci. Moim
                zdaniem liste nalezy upublicznic ludzi na niej umiesczonych pozbawiac funkcji
                panstwowych.
                • Gość: patience co to jest 'kandydat na agenta' waszym zdaniem? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.01.05, 14:47
                  Te niektore wasze wypowiedzi sa takie ze powinny sie znalezc w kabarecie, na
                  przyklad ten wojtka_blankietowego, absolutny numer 1 jak do tej pory:

                  > dla mnie kandydat to ktos kto ma potencjalne predyspozycje. wiadomo ze
                  > kandydat
                  > na naukowac lubi sie uczyc, kandydat na ksiedza modli sie. kandydat na agenta
                  > to ktos potencjalnie slaby prawdopodbnie juz zlamany lub majacy komunistyczno
                  > totalitarne poglady. tacy ludzie nie sa pewni to prawie jak agenci. Moim
                  > zdaniem liste nalezy upublicznic ludzi na niej umiesczonych pozbawiac funkcji
                  > panstwowych.



                  Z powyzszej wypowiedzi wynika, ze - hihi - istnialo cos w rodzaju urzedu
                  werbunkowego SB, pod ktorym stali obywatele, karnie ustawieni w kolejke. No i
                  od czasu do czasu z tego biura wychodzil oficer SB, podpisywanie dokumentow,
                  wreczanie legitymacji, i tak dalej, i wreszcie upragnione przyjecie na staz
                  kandydacki na agenta SB.

                  Moje gratulacje, Narooodziesmile))))))))
                • Gość: . A kandydat na agenta ma interesujace SB KONTAKTY IP: *.range81-156.btcentralplus.com 30.01.05, 15:03
                  To wlasnie ta interesuja wywiady (nawet moje MI 6) "predyspozycja"... Reszta
                  jest sprawa CENY i "HAKOW".
                  Chyba nie myslisz, ze werbowaliby twoja ciocie - kure domowa? Albo
                  tego "porzadnego", co cale zycie w stolek pierdzil i "sie nie wychylal"? Bo i
                  PO CO? JAKIE informacje od takiego zera mozna by bylo uzyskac? Gdzie "mieso
                  rzucili"?
              • Gość: Kir Jeżeli byłaby to prawda to sprawa jest poważna IP: *.lubsza.sdi.tpnet.pl 30.01.05, 14:42
                Diabli wiedzą komu jeszcze w ramach politycznych gierek pozwolono na podobne
                "nilegalne" kopiowanie danych.Przecież ludzie z tych list gdzieś pracują,
                zajmują jakieś stanowiska.Teraz mogą (albo już mogli się stać obiektem
                tzw.szantażu).Trudno powiedzieć jak każda z tych osób może albo mogła się
                zachować z obawy o utratę pozycji czy stanowiska.
                Teraz już dla dobra państwa nie pozostaje IPN nic innego jak powiadomienie
                figurantów z tych list (albo nawet i upublicznienie ich nawisk jeżeli mają
                dowody współpracy)ponieważ zło uczynione nielegalnym ich udostępnieniem może
                spowodować straty w naprawdę w wielkich rozmiarach dla kraju.
                Jak to głupota i zaślepienie może niszczyć kraj.
                Kropku dziwisz się,że ten kraj do niczego dojść nie może.
                Tutaj po prostu trzeba medali i pomników za zycia.Im ich byłoby wiecej tym moze
                bardziej spokojnie.
                Pozdrawiam
                Kir
                Ps
                Ostatnio robię coraz więcej litrówek.Muszę chyba przerwac na chwilę a za
                literóki przepraszam.
                • Gość: patience Kirze, tylko zanim zaczniesz o powaznych sprawach IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.01.05, 14:57
                  ... to przyjmij do wiadomosci, ze ten 'scisle tajny dokument mogacy byc
                  przedmiotem szantazow i w ogole' jest ogolnie dostepnym katalogiem z czytelni
                  IPN, ktory to katalog kazdy obywatel moze sobie dowolna ilosc razy przegladac,
                  jak to w czytelni. A IPN to jest taka instytucja niewojskowa, w zwiazku z czym
                  pod drzwiami do czytelni nie ma ustawionych karabinow maszynowych. Swoja droga,
                  z czytelnictwem w naszym kraju, jak widac, skoro sie podniecaja czytelnia, a
                  ten debilny dziennikarz chodzi w glorii i chwale za to, ze do czytelni poszedl.
                  HEEEHEEEEEEEEEEEEEEEEE Nadawajcie dalaj, bombasmile)))))))
                  • Gość: Kir Zwróciłem jedynie uwagę na słowo "nielegalnie" /nt IP: *.lubsza.sdi.tpnet.pl 30.01.05, 15:00
                    • Gość: patience kradziez ksiazek z biblioteki jest tez nielegalna IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.01.05, 15:10
                      ... a na katalogi wszelkiego rodzaju sa prawa autorskie na przyklad. Juz w tej
                      chwili po internecie kraza domysly po ile bedzie CDrom z ta 'lista agentow'. Ja
                      osobiscie uwazam ze ten dziennikarz zrobil zwyczajne chamstwo, bo nad tym ktos
                      pracowal przez iles miesiecy. Zobaczysz, za jakis czas sie ukaza strony www
                      oferujace 'liste agentow' za jedyne 20 zlotych czy cos w tym guscie, ktos na
                      tym zarobi, potem sie okaze ze to jest wart funta klakow katalog, wysoce
                      niepelny i publicznie dostepny i tak, a ten dziennikarz oczywiscie nie bedzie
                      mial z tym nic wspolnego. A potem pojedzie na wakacje na wyspy Bahama. Albo on,
                      albo inny cwaniak, ktory niezle zarobi na durniach.
                    • Gość: Kir To było z postu Wahahacza-oto on IP: *.lubsza.sdi.tpnet.pl 30.01.05, 15:11
                      Gość portalu: Antydebil napisał(a):
                      > Debilu ! To nie jest lista agentów (konfidentów) lecz zasobów arch.
                      > Są na niej także rozpracowywani (figuranci) oraz kadrowi funkcjonariusze.

                      nie a co?
                      "- Muszę potwierdzić: nielegalnie skopiowano z komputera IPN wykaz tzw.
                      jedynek, czyli funkcjonariuszy, tajnych współpracowników" tak mowi prof Andrzej
                      Friszke z IPN

                      czyli to lista agentow
                      Pozdrawiam
                      Kir
                      ps
                      Przepraszam,ze od razu nie podałem tego tekstu z wypowiedzią prof.A.Friszke
                      Na potej podstawie napisałem o "poważnych sprawach czy poblemach" smile)))
                      • Gość: patience Re: To było z postu Wahahacza-oto on IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.01.05, 16:08
                        acha, to jakis swir. To nie jest pelny cytat, Friszke podal ze to jest lista agentow i kandydatow na agentow. A Gdzies tam obszerniej Kieres wyjasnial, ze to jest po prostu katalog tego co maja, a raczej co beda miec, bo jesli nawet jest nazwisko i numer, to wcale jeszcze nie znaczy, ze zdazyli pokompletowac materialy dotyczace danej osoby, tylko ze cos znalezli i zaczynaja zbierac. Pelna lista wg szacunku Kieresa bedzie obejmowala 5 milionow nazwisk. Co w zadnym wypadku nie oznacza ze w Polsce bylo 5 milionow agentowsmile))))))
                        • wahacz Re: To było z postu Wahahacza-oto on 30.01.05, 19:12
                          Gość portalu: patience napisał(a):
                          > acha, to jakis swir. To nie jest pelny cytat Friszke podal ze to jest lista
                          > agentow i kandydatow na agentow A Gdzies tam obszerniej Kieres wyjasnial ze t
                          > jest po prostu katalog tego co maja a raczej co beda miec, bo jesli nawet jest
                          > nazwisko i numer to wcale jeszcze nie znaczy, ze zdazyli pokompletowac materi
                          > aly dotyczace danej osoby tylko ze cos znalezli i zaczynaja zbierac. Pelna lis
                          > ta wg szacunku Kieresa bedzie obejmowala 5 milionow nazwisk Co w zadnym wypadk
                          > u nie oznacza ze w Polsce bylo 5 milionow agentowsmile))))))

                          po piersze proponuje by nie uzywac wyzwisk ja ciebie nie obrazam i prosze by
                          mnienie obrazac
                          po drugie na liscie sa agenci moze ludzie niewinni rowniez ale miedzy nimi sa
                          agenci. nikt nie wie kto byl agentem a kto nie z tej listy nie mozna jak juz
                          bylo mowione powiedziec ze Paczkowski nie byl agentem
                          po trzecie dzis prof Kieres powiedzial w jedynce ze pelna lista to bedzie 1,5
                          mln osob a nie 5 mln jak sugerujesz. domyslam sie ze chcesz zwiekszysc liste
                          osob by ukryc w nich agentow w wiekszym stawie trudniej lowic
                  • Gość: Kris Kelvin wglad nie dla kazdego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.05, 15:08
                    Gość portalu: patience napisał(a):
                    > ... to przyjmij do wiadomosci, ze ten 'scisle tajny dokument mogacy byc
                    > przedmiotem szantazow i w ogole' jest ogolnie dostepnym katalogiem z czytelni
                    > IPN, ktory to katalog kazdy obywatel moze sobie dowolna ilosc razy

                    nieprawda. wglad do niego maja tylko naukowcy, historycy, dziennikarze i tych
                    co IPN uzna za pokrzywdzonych. byle kowalski nie zostanie tam wpuszczony.

                    Co do listy sa na niej agenci i podobno nie tylko agenci. niemniej sa
                    wymieszani i kazdy na liscie jest potencjalnym agentem
                    • Gość: . Do IPN nie wpuszczaja kazdego? Trzeba miec IP: *.range81-156.btcentralplus.com 30.01.05, 15:10
                      "VIPowskie papiery" by zajrzec do KATALOGU? Nie masz racji: pokrzywdzonym
                      udostepnia sie ich TECZKI, nie zas KATALOG!!! A to wyniosl Wildstein.
                    • Gość: patience A w ogole byles kiedykolwiek w IPN? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.01.05, 15:19
                      Wydaje sie wam ze co to jest? Wywiad wojskowy skrzyzowany z Mosadem? Wlasnie ze
                      kazdy ma dostep. Taki jan Kowalski jak najbardziej tez, musi tylko napisac
                      papier po co. Wystarczy ze napisze ze szykuje np. materialy na rodzinna strone
                      www albo cos w tym rodzaju. Dziennikarze i historycy tez musza napisac. A powod
                      jest prosty - to sa dane osobowe i ZAWSZE musi byc odnotowane kto i jaki ma
                      dostep do danych osobowych W KAZDYM panstwie prawa. To nie jest utrudnienie, bo
                      jesli chcesz, to wchodzisz i czytasz. A poza tym Sam ten debil nie jest pewny
                      co ukradl, bo gdzies tam znalazlam jak przyznal, ze nie ma na jego liscie
                      nazwiska Jasia Litynskiego, a tymczasem Litynski ma za soba proces lustracyjny
                      i dzieki temu wiadomo, ze jego teczka jest. Czyli nawet katalogu porzadnie nie
                      umial ukrasc, ot co.

                      A poza tym to radze szanownyum panstwu pochodzic po czytelniach i bibliotekach
                      i zapoznac sie z przepisami np. przy czytaniu starodrukow. Sa duzo ostrzejsze
                      niz te w IPN. Wy po prostu sie kompromityjecie ignorancja i ujawniacie, ze w
                      bibliotece to byliscie po raz ostatni jak chodziliscie do podstawowki. No ale
                      ja tam nikomu nie zabraniam, mam niezly ubaw jak czytam o 'kandydowaniu na
                      agentow SB" hihi.
                      • Gość: Kir Re: A w ogole byles kiedykolwiek w IPN? IP: *.lubsza.sdi.tpnet.pl 30.01.05, 16:20
                        Gość portalu: patience napisał(a):
                        > kazdy ma dostep. Taki jan Kowalski jak najbardziej tez, musi tylko napisac
                        > papier po co. Wystarczy ze napisze ze szykuje np. materialy na rodzinna strone
                        > www albo cos w tym rodzaju. Dziennikarze i historycy tez musza napisac.A powod
                        > jest prosty - to sa dane osobowe i ZAWSZE musi byc odnotowane kto i jaki ma
                        > dostep do danych osobowych W KAZDYM panstwie prawa.To nie jest utrudnienie, bo
                        > jesli chcesz, to wchodzisz i czytasz. A poza tym Sam ten debil nie jest pewny
                        > co ukradl, bo gdzies tam znalazlam jak przyznal, ze nie ma na jego liscie
                        > nazwiska Jasia Litynskiego, a tymczasem Litynski ma za soba proces lustracyjny
                        > i dzieki temu wiadomo, ze jego teczka jest. Czyli nawet katalogu porzadnie nie
                        > umial ukrasc, ot co.
                        >
                        > A poza tym to radze szanownyum panstwu pochodzic po czytelniach i bibliotekach
                        > i zapoznac sie z przepisami np. przy czytaniu starodrukow. Sa duzo ostrzejsze
                        > niz te w IPN. Wy po prostu sie kompromityjecie ignorancja i ujawniacie, ze w
                        > bibliotece to byliscie po raz ostatni jak chodziliscie do podstawowki. No ale
                        > ja tam nikomu nie zabraniam, mam niezly ubaw jak czytam o 'kandydowaniu na
                        > agentow SB" hihi.
                        Tutaj to ja już takiego ubawu nie mam,bo to oznacza że każdy z listy będzie
                        traktowany przez część ludzi jako agent czy TW.Jak go zwał tak zwał ale na jedno
                        wychodzi.Drudzy będa to wykorzystywać do "bójek politycznych" czyli w kraju
                        będzie znowu taka mała albo większa zadymka.
                        Dalej jestem za modelem nienieckim podobnie jak i Ty byłaś.
                        Jeżeli chodzi o tą listę to mniej szkody byłoby gdyby zrobił to IPN niż Wildstein.
                        Nie wierzę w przypadki.Jakim cudem dziennikarz ma możliwość sopiowania
                        i wyniesienia tego rodzaju informacji z instytucji państwowejmającej chronić
                        zgromadzone tam dane vide;sprawa teczki Belki.Zastanów się:jaką wirygodność mają
                        zgromadzone tam dane!Ktoś albo nie zdaje sobie z tego sprawy albo robi to
                        specjalnie,nie wiem.
                        Podajesz przykład ze starodrukami a my tutaj mówimy o odpowiedzialności przed
                        społeczeństwem.
                        Wychodzi na to,ze starodruk jest ważniejszy od człowieka.Zabawnie to brzmi
                        w dzisiejszych czasach.
                        A tak swoją drogą to zainteresuj się też kiedyś jak wygląda problem
                        katalogowania tych naszych skarbów kultury.Czasami kradną nam coś o czym nawet
                        nie wiemy,ze były w archiwach bibliotecznych.Głośna kiedyś sprawa Krakowasmile)).
                        Patience nie mam zamiaru się z Tobą kłócić w tym forumowym maglu.Czasami tylko
                        pozwalam sobie na (jak mi się wydaje) głos rozsądku.
                        Znam Twoje zdanie na temat męszczyznsmile)))))więc uśmiechnij się i porozmawiaj
                        lepiej z poważniejszym Kropkiem.Pozdrawiam serdecznie obojesmile)).
                        Pozdrawiam
                        Kir
                        Ps
                        Nie dopatruj się proszę tylko jakiejś protekcjonalności w mojej
                        wypowiedzi,napisałem tekst tak troszkę bardziej zabawnie.Jeżeli znowu
                        przesadziłem to przyjmę opieprz z pokorą szowinistycznej,irrracjonalnej
                        męskiejsmile))))))................

                        • Gość: patience Re: A w ogole byles kiedykolwiek w IPN? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.01.05, 16:41
                          Alez ja sie z toba zgadzam. W normalnym kraju gnojek okradajacy biblioteke i operujacy cudzymi danymi osobowymi prawem kaduka by zostal po prostu przez obywateli zlinczowany a nie noszony na rekach. To samo dotyczy instytucji ktora dane osobowe chroni gorzej niz starodruki. Zabezpieczenie przed kopiowaniem to nie jest cos ani drogiego ani specjalnie skomplikowane. Na poczatku myslalam ze to jakas specjalna akcja, zeby skompromitowac IPN oraz sama idee lustracji. Ale pogrzebalam po sieci i juz tak nie mysle. Ten dziennikarz od dawna sie udziela i w temacie lustracja i pelno go w roznych doniesieniach prasowych w zwiazku z lustracja. To autentyczny swir, niestety. No wiec co pozostaje, jak sie smiac. Narod nie popusci i bedzie kupowal kopie, i to nawet nie chodzi o to czy to beda te same listy czy kilka list produkowanych przez kilku cwaniaczkow w celach zarobkowych. Chodzi o to, ze nie przetlumaczysz durniom, ze ci na tych listach to zarowno agenci jak ich ofiary. Skonczy sie jakims nieszczesciem, ktos padnie na zawal, to zmadrzeja poniewczasie, a na tym bedzie koniec lustracji. Moim zdaniem poszlo w takim kierunku, ze czy IPN opublikuje, czy nie, to niczego nie zmieni, albo nawet pogorszy. Np. jesli opublikuja to sie zaczna procesy osob poszkodowanych, ktore sobie nie zycza figurowac na tej samej liscie co ich krzywdziciele. Sama bym zalozyla sprawe gdym swoje nazwisko znalazla, albo nazwisko wystarczajaco podobne, by ktos mogl myslec, ze to o mnie chodzi. Uwazam zreszta ze to w pewnym sensie jest jeden wielki szwindel, najpierw Giertych wyskoczyl z szumem niby za lustracja, ale z projektem ustawy, ktora ja w praktyce uniemozliwia, a teraz to. Masz na to jakikolwiek wplyw? Taki sam jak ja, czyli zaden. No wiec co innego zostaje, jak sie smiac. Wcale nie do smiechu w sumie, ale co zrobic.
                          • Gość: Kir Re: Też się zgadzam:))) IP: *.lubsza.sdi.tpnet.pl 30.01.05, 17:29
                            Dobrze że się zgadzamy.Jednak ktoś na tym próbuje zbić biznes
                            polityczny.Społeczeństwo myśli jednak kategoiami partyjnymi,tak jak tłumaczą im
                            całą sprawę polityczne ELYTY.Ktoś myśli w tym wszystkim o państwie-nie.
                            Bardzo ładnie przecież uda się podzielić jego obywateli.Kogo będzie obchodziło
                            czy znajdujący się na liście jest kandydatem do opracowania czy też TW.
                            JEST NA LIŚCIE CZYLI - WINIENsmile))))).
                            Kto teraz tym ludziom będzie w stanie wytłumaczyć różnice.Ba do listy przecież
                            można będzie dopisywać tych którrzy są w zasobach a brak ich
                            naliście.Właśnie:dlaczego ich brak? tłumacz moja panno.Masz próbkę na FA.Z tymi
                            ludźmi masz jesazcze kontakt,z pozostałymi nie a jak wiadomo TV jest........
                            Ci ludzie będą zalmować się wszystkim tylko nie myśleć o państwie,a jeżli już to
                            będą je widzieć jedynie przez pryzmat SKŚ.
                            Kto wygrywa przy takim podejściu do spraw własnego kraju jego obywateli.
                            Widziałaś wczoraj co się udało zrobić nawet na tym FA jeżeli chodzi o protest
                            do NYT.
                            Był: Kropek,Ty i trochę Tomek jeżeli chodzi o inicjację działań.Ale był
                            mobilizacja prawie wszystkich,wystarczyło że osłabło trochę oszołomstwo.Był
                            określony wspólny cel.Oczywiście,że nie uniknie się kłótni,ale była wola
                            wspólnego działani.
                            Tutaj takiej woli nie ma,każdy chce coś ugrać z tego skłócenia społeczeństwa dla
                            siebie.
                            Przecież to proste.Widzą to politycy z zewnątrz a że nie mówią? po co?
                            Pisałaś kiedyś o klimacie politycznym w Polsce.Taki jest.Kiedyś też napisałem Ci
                            w jaki sposób można go łatwo wykorzystać i p[rawdopodobnie jest wykorzystywany.
                            Skłócony naród i tępe,pazerne "elyty" tego nie zauważają no bo niby jakim cudem?
                            Przecież nie widzi się kraju tylko siebie i własne cele a te jak się nieraz
                            okazuje są sprzeczne z interesami tej, którą tak szumnie nazywają "OJCZYZNĄ".
                            Tak że teraz trudno będzie cokolwiek komu wytłumaczyć,musieli by to zrobić
                            członkowie wszystkich partii.
                            Brak listy natomiast zostanie potraktowany jako zamknięcie ust
                            Wildsteinowi,który chciał .......Zresztą sam chyba nie omieszka tego nagłośnić
                            a wielu go porze bo będzie widziało w tym swój interes polityczny.
                            Zabawne co nie?smile))))))
                            Wystarczy jeden oszołom (a może to nie oszołom?)smile)))))))))))

                            Pozdrawiam smile)))
                            Kir
    • nurni Re: Usunac esbekow z IPN - paczkowski 30.01.05, 15:07
      wojtek_blankietowy napisał:

      > Paczkowski jest na liscie agentow czemu esbek pracuje w IPN? Trzeba napisac
      > protesty do IPNu.

      Poki co brednie. TZW lista Wildsteina zawiera rowniez kandydatow na tajnych
      wspolpracownikow. Nie jest lista agentow.
      • Gość: osiem Re: Usunac esbekow z IPN - paczkowski IP: *.chello.pl 30.01.05, 15:11
        nurni napisał:

        > wojtek_blankietowy napisał:
        >
        > > Paczkowski jest na liscie agentow czemu esbek pracuje w IPN? Trzeba napis
        > ac
        > > protesty do IPNu.
        >
        > Poki co brednie. TZW lista Wildsteina zawiera rowniez kandydatow na tajnych
        > wspolpracownikow. Nie jest lista agentow.

        Kandydat Paczkowski ?
        Za głupi był ? Nie nadawał się ?

        8000
      • wojtek_blankietowy Re: Usunac esbekow z IPN - paczkowski 30.01.05, 15:16
        nurni napisał:
        > wojtek_blankietowy napisał:
        > Paczkowski jest na liscie agentow czemu esbek pracuje w IPN Trzeba napisac
        > > protesty do IPNu.
        >
        > Poki co brednie. TZW lista Wildsteina zawiera rowniez kandydatow na tajnych
        > wspolpracownikow. Nie jest lista agentow.

        na liscie sa rowniez agenci, nie mozna wykluczyc ze Paczkowski nim nie byl. nie
        mamy takiej pewnosci. powinien go zlustrowac sad a do tego czasu powinien sie
        zawiesic. Dla mnie wszyscy na tej liscie sa podejrzani jakos jestem pewien ze
        mnie na liscie nie bedzie. Tam sa ludzi zwiazani z SB.
        • Gość: . Jasne, ze ciebie nie bedzie - wyjasniam wyzej, ze IP: *.range81-156.btcentralplus.com 30.01.05, 15:36
          ZER zaden wywiad swiata nie werbuje, bo i PO CO? Przydaja mu sie tylko ludzie z
          KONTAKTAMI, dostepem do innych waznych ludzi lub waznych dokumentow. I tyle.
          Przeciez nie chodzi tu o zdobycie informacji typu "gdzie mieso rzucili".
        • nurni Re: Usunac esbekow z IPN - paczkowski 30.01.05, 15:42
          wojtek_blankietowy napisał:

          > na liscie sa rowniez agenci, nie mozna wykluczyc ze Paczkowski nim nie byl.
          nie
          >
          > mamy takiej pewnosci.

          Piszesz nieprawde pacynko. Pewnosc masz:

          Usunac esbekow z IPN - paczkowski
          Autor: wojtek_blankietowy
          Data: 30.01.2005 12:26 + dodaj do ulubionych wątków
          -----------------------------
    • Gość: def Paczkowskiego mozna było podejrzewać od dawna IP: 216.127.82.* 30.01.05, 21:34
      Jako jedyny hitoryk miał dostep do akt PRLu. To sporo juz wtedy mówiło.

      Facet opowiadał, że nie ma dowodów, że Bierut był agentem NKWD. smile

      • Gość: Piter Re: Paczkowskiego mozna było podejrzewać od dawna IP: *.elartnet.pl / 62.233.196.* 30.01.05, 23:17
        Paczkowski był przez lata szefem Polskiego Związku Alpinizmu - widomo - wyjazdy
        zagraniczne, swobodne poruszanie się po Tatrach - na granicy itp. Poza tym
        od '89 stanowczo i gośno protestował przezwko zmianom ulic i likwidacji
        pomników komunistyczntch, argumentując, że to fragment NASZEJ historii, którą
        należy przekazać przyszłym pokolemiom.
        To też dawało do namysłu.
        P.
        • Gość: Jurek Re: Paczkowskiego mozna było podejrzewać od dawna IP: *.terminus.pl / *.terminus.pl 31.01.05, 10:01
          Gość portalu: Piter napisał(a):
          > Paczkowski był przez lata szefem Polskiego Związku Alpinizmu - widomo -wyjazdy
          > zagraniczne, swobodne poruszanie się po Tatrach - na granicy itp. Poza tym
          > od '89 stanowczo i gośno protestował przezwko zmianom ulic i likwidacji
          > pomników komunistyczntch, argumentując, że to fragment NASZEJ historii, którą
          > należy przekazać przyszłym pokolemiom.
          > To też dawało do namysłu.

          Lustracja Lustracja Lustracja
          usunac esbekow
          • Gość: # Uważam, że dopuszczalna zdaniem postępowców IP: *.finemedia.pl 31.01.05, 10:28
            mogłaby być tylko lustracja pośmiertna.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka