abprall 09.02.05, 22:15 yankesi niech nas w dupę pocałują...mozna sie tylko zastanowic dlaczego MSZ i Praesidentkanzelei jest pie..ięta i nie stosuje retorsji.. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
felusiak1 Peczek drutu kolczastego 09.02.05, 22:51 Ciagle slysze tu na forum belkot o wizach to Kwasniewski czuje sie zobowiazany poruszyc sprawe publicznie tak aby wszystkie gazety w Polsce o tym pisaly. Glupia publika bedzie sobie seplenic o tym jak to polski prezydent postawil sie Bushowi. Oczywiscie Kwasniewski zdaje sobie sprawe, ze USA wiz nie zniesie ani nie wprowadzi ulg z tego prostego powodu, ze Bush w tej sprawie nie ma nic do gadania a zatem nie moze niczego zrobic. A jesli cena wyslania polskiego kontyngentu do Iraku miala byc w zamysle sprawa zniesienia wiz to powiedzialbym, ze to bardzo niska cena. Ponadto trzeba bylo to wyjawic przed wyslaniem wojska. Odpowiedz Link Zgłoś
t0g Faktem jest, wielu sobie wyobraza, ze zakres 09.02.05, 23:11 wladzy Busha jest mniej wiecej taki, jaki byl zakres wladzy Pierwszego (lub Generalnego) Sekretarza Komitetu Centralnego w modelu sowieckim. W rzeczywistosci to troche inaczej wyglada. Po dwoch latach czytania tego Forum ja jednak juz wiem, ze o wszelkich sprawach zwiazanych z polityka USA, wewnetrzna jak i zagraniczna, decyduje centra wladzy w Tel Aviv. Dlaczego Kwasniewski zatem nie pojedzie do Tel Aviv rozmawiac o wizach? Odpowiedz Link Zgłoś
t0g Amerykanie nie beda znosic wiz. Za to Polacy beda. 10.02.05, 01:23 Znosic wizy, znaczy. Wizy do Ameryki, znaczy. Znosic jeszcze dlugo dlugo dlugo, znaczy. Odpowiedz Link Zgłoś