Dodaj do ulubionych

witam po długiej nieobecności

19.02.05, 10:32
spowodowanej wymuszonym losowo odwykiem netowym

mam nadzieję, że mój powrót choć jedną duszyczkę forumową ucieszy
Obserwuj wątek
    • patience Re: witam po długiej nieobecności 19.02.05, 10:35
      ucieszysmile))
      Nie mialam z kim gadac przy kawie porannej. Witaj, 100krotkosmile
      • 100krotki Re: witaj Patience :))) 19.02.05, 10:46
        patience napisała:

        > ucieszysmile))
        > Nie mialam z kim gadac przy kawie porannej. Witaj, 100krotkosmile

        coś mi mówiło, że ty pierwsza zdążysz mnie przywitać smile
        • patience Re: witaj Patience :))) 19.02.05, 10:47
          Wlasnie pije kawe! A duzo sie po drodze przytrafilo, akcja z lista Wildsteina,
          caly portal latal po internecie i szukal.
          • 100krotki Re: witaj Patience :))) 19.02.05, 11:04
            patience napisała:

            > Wlasnie pije kawe! A duzo sie po drodze przytrafilo, akcja z lista
            Wildsteina,
            > caly portal latal po internecie i szukal.

            ja też popijam właśnie drugą kawę smile
            nie byłam na odwyku bez dostępu do netu.dostęp jedynie miałam utrudniony smile
            jak trafić w necie na "listę Wildstajna"?
            jestem ciekawa czy jest figuruję tam pod moim oryginalnym nazwiskiem
            • patience Re: witaj Patience :))) 19.02.05, 11:06
              Jedna jest w pliku Excela, ale nie polecam, bo mam obie i sa te same nazwiska.
              Zajrzyj do bardzo ladnej wyszukiwarki na stronie terra.blox.pl jest link
              w pasku menu.
    • gini Re: witam po długiej nieobecności 19.02.05, 10:36
      Szczerze, sie ucieszylam, bo martwilam sie, ze cos sie z Toba stalo .Pewnie nie
      poznasz tego foruma.
      Mnie tu juz raczej nie ma, wiec nie bedziemy mialy okazji sie tu klocic, chyba,
      ze gdzie indziej.
      • patience Re: witam po długiej nieobecności 19.02.05, 10:40
        Czesc, Wesoly3GiniAnioZuziuSocjerkosmile)
        Milego dnia dzisiejszego zycze. Widze ze na ostro postanowilas, ze bedziesz tu
        swiatlo gasic. 100krotka dopiero sie pojawila, a ty jej tak zza wegla od razu wink
        • gini Re: witam po długiej nieobecności 19.02.05, 10:43
          Zdybek felga bezjajence,przeciez zgodnie z twoim zyczeniem wypie..lam z
          twojego forum.
          Koncze watek zaczetay jeszcze na FA.
          Powiedzialam to co mialam powiedziec, Danutce, i Mance przy okazji.
          Kap sie w spermie dalej z tymi co lubia.
          .
          • patience Re: witam po długiej nieobecności 19.02.05, 10:46
            obiecanki cacanki. bedzie juz 2 tygodnie albo 3, jak to obiecujesz, i jak
            kazdego dnia dorywasz jakiegos juzera, zeby opowiedziec, ze forym zdycha i jest
            do dupy, i najlepiej sie wyniesc razem gdzie indziej. A nastepnego dnia
            przychodzisz i nastepnej osobie to samowink
            • gini Re: witam po długiej nieobecności 19.02.05, 10:53
              patience napisała:

              > obiecanki cacanki. bedzie juz 2 tygodnie albo 3, jak to obiecujesz, i jak
              > kazdego dnia dorywasz jakiegos juzera, zeby opowiedziec, ze forym zdycha i jest
              >
              > do dupy, i najlepiej sie wyniesc razem gdzie indziej. A nastepnego dnia
              > przychodzisz i nastepnej osobie to samowink
              >

              Forum nie jest do dupy tylko glownie o dupie, Dance powiedzialam jedynie, ze sie
              zmienilo.
              Felga nie mam czasu poza tym bo lece zamiatac Bruksele, jutro przyjezdza Bush ,
              wiec bede zamiatac bardzo dokladnie .
              Ciebie zostawiam, z manka, pedalami i lesbami, oraz waszymi wiernymi kibolami .
              Uwazam, ze powinnas zalatwic z Tebe, by zdjecie manki figurowalo, na maszcie, i
              numer do jej infolinii .
              Aha jeszcze ten film z bicia rekordu powinniscie tu wkleic.
              • patience Re: witam po długiej nieobecności 19.02.05, 10:58
                No to do jutrawink
      • 100krotki Re: witam po długiej nieobecności 19.02.05, 10:52
        gini napisała:

        > Szczerze, sie ucieszylam,

        wierzę, bo...każdy przecież potrzebuje Żyda do bicia


        > bo martwilam sie, ze cos sie z Toba stalo

        rozumiem twoje zmartwienie, ale nie współczuję

        >Pewnie nie
        > poznasz tego foruma.

        poznałam
        oprócz szaty graficznej i nazwy oraz konieczności logowania to samo polskie
        błotko i piekiełko co zawsze



        > Mnie tu juz raczej nie ma

        no jasne!
        nie ma Żyda do bicia nie ma i Gini z wesołymi bejsbolami

        > wiec nie bedziemy mialy okazji sie tu klocic, chyba,
        > ze gdzie indziej.

        pod znanymi mi nikami NA PEWNO nie będziemy się kłócić bo nadal twój nick
        wyświetla mi się na szaro a szarego koloru to ja nie lubię i omijam szerokim
        łukiem jakem 100krotka x 100
        • gini Re: witam po długiej nieobecności 19.02.05, 10:55
          Ciesze sie, ze jestes w formie Danusiu .A do bicia jest zawsze Zyd, ostatnio GW
          tlucze Wildsteina Bronka ))))
          Trzym sie, lece zamiatac te Bruksele.
        • patience Portal sie komercjalizuje:( 19.02.05, 10:57
          Logowanie ma byc na wszystkich forach. Mozesz jackowi (chodzi jako hymen) o
          jurkowi podziekowac ze w ogole to przezylismy. Nie ma aesa i jakby przestali
          wycinac posty po wstepnych przepychankach. Ale tablicy ze niemoderowane
          wywiesic nie chca, tak ze panowie beda mieli co robic. A problem w tym, ze sie
          w sumie nie dziwie ze sie boja, bo ostatnio sie nazbieralo roznych wydmuszkow
          ktorzy chca ograniczac wolnosc slowa za pomoca procesow. 2 dni temu na przyklad
          jeden Rosjanin podal do sadu Forum Swiat, "za fobie antyrosyjska'. Acha, i
          ominela cie wizyta Walesy na portalu, bujal tu jako lwprezydent.
          • 100krotki Re: Portal sie komercjalizuje:( 19.02.05, 11:11
            jestem jednak za koniecznością logowania
            dlaczego?
            bo sama wypróbowałam wszelkie możliwości skrywania się anonimowo pod różnymi
            nickami logowanymi i nielogowanymi i doszłam do wniosku, że nawet przy
            jednorazowym doraźnym logo jest chwilka czasu na opóźnienie reakcji, choć muszę
            przyznać, że nieraz błyskawiczna reakcja też ma swoje zalety, zwłaszcza wtedy,
            kiedy logo nawiązuje do treści riposty do postu
            • patience Re: Portal sie komercjalizuje:( 19.02.05, 11:14
              Mi sie nie podoba, bo bylam len i sie rzadko logowalam. Ale jak probowalam
              dyskutowac na ten temat to nikt mnie nie poparl i dalam spokoj. Zdaje sie ze
              zdecydowana wiekszosc jest zadowolona z logowania. Tylko pan Jozef byl
              nieszczeliwy. Giwi juz nie bylo, a on jeszcze krzyczal na giwi, a jak sie
              okazalo ze giwi nie ma i postow mu nikt nie wycina, to humor mu sie zwarzyl i
              dobrych pare dni go nie bylo. Dopiero teraz wrocil. A podszywek pana Jozefa tez
              jakby mniejwink
    • t0g Cześć, Danusiu! 19.02.05, 10:45
      Welcome back, jak mówią Francuzi.
      • patience Re: Cześć, Danusiu! 19.02.05, 10:48
        Niesamowite, co ty wyprawiasz Tomek? Czemu nie spisz?
      • 100krotki Re: Cześć, Tomku! 19.02.05, 10:54
        po francusku to chyba powitanie pisze się inaczej smile
        wolałabym rzymskie ave Danka!
        • t0g Tak, przepraszam , to oczywiscie Rosjanie tak 19.02.05, 11:05
          mówią, a nie Francuzi. Pomy(d)lilo mi sie, po prostu, bo akurat sie golilem.
    • owca_czarna witaj 100krotki 19.02.05, 10:58
      100krotki napisała:

      > spowodowanej wymuszonym losowo odwykiem netowym
      >
      > mam nadzieję, że mój powrót choć jedną duszyczkę forumową ucieszy

      cieszę się i ja. Trochę jestem już tu zadomowiona. A niedawno zastanawiałam się,
      co z Tobą się stało. Byłaś jedną z pierwszych osób, z którymi rozmawiałam na tym
      forum smile)))

      czarna_owca
      • patience Re: witaj 100krotki 19.02.05, 11:00
        A ja sie tak przyzwyczailam do picia kawy porannej ze 100krotka, ze mi sie
        codziennie przypominalo ze jej nie ma jak przylazilam z kubkiem do monitorawink
        • owca_czarna Patience, a nie wiesz co 19.02.05, 11:14
          patience napisała:

          > A ja sie tak przyzwyczailam do picia kawy porannej ze 100krotka, ze mi sie
          > codziennie przypominalo ze jej nie ma jak przylazilam z kubkiem do monitorawink

          stało się z Kirem? Lubiłam go czytać.

          czarna_owca

          • patience Re: Patience, a nie wiesz co 19.02.05, 11:16
            Jak pamietam to on ma takie fazy, przedtem tez miewal przerwy. On i mariner tak
            maja, ze bywaja codziennie, potem przerwa, a potem znowu sa.
            • 100krotki Re: Patience, a nie wiesz co 19.02.05, 11:19
              patience napisała:

              > Jak pamietam to on ma takie fazy, przedtem tez miewal przerwy. On i mariner
              tak
              >
              > maja, ze bywaja codziennie, potem przerwa, a potem znowu sa.

              ciekawa teza wink
              • patience Hehe obaj jasie podrozniczki? 19.02.05, 11:22
                100krotki napisała:

                > patience napisała:
                >
                > > Jak pamietam to on ma takie fazy, przedtem tez miewal przerwy. On i marin
                > er
                > tak
                > >
                > > maja, ze bywaja codziennie, potem przerwa, a potem znowu sa.
                >
                > ciekawa teza wink

                Faktycznie, kto ich tam wiewink))))))
      • 100krotki Re: witaj owieczko, czarna tylko z nazwy :) 19.02.05, 11:14
        owca_czarna napisała:

        > 100krotki napisała:
        >
        > > spowodowanej wymuszonym losowo odwykiem netowym
        > >
        > > mam nadzieję, że mój powrót choć jedną duszyczkę forumową ucieszy
        >
        > cieszę się i ja. Trochę jestem już tu zadomowiona. A niedawno zastanawiałam
        się
        > ,
        > co z Tobą się stało. Byłaś jedną z pierwszych osób, z którymi rozmawiałam na
        ty
        > m
        > forum smile)))
        >
        > czarna_owca

        tak mi się ciepło zrobiło koło serduszka, że mnie przywitałaś smile
        to jest nas już dwie czarne owieczki
        a jak dwie, to już za stado czarnych owieczek możemy robić smile
        • patience Re: witaj owieczko, czarna tylko z nazwy :) 19.02.05, 11:17
          > tak mi się ciepło zrobiło koło serduszka, że mnie przywitałaś smile
          > to jest nas już dwie czarne owieczki
          > a jak dwie, to już za stado czarnych owieczek możemy robić smile


          Nie bede niczego sugerowac, ale jak juz robicie stadko, to co za stadko bez
          barankow?

          wink
          • 100krotki Re: witaj owieczko, czarna tylko z nazwy :) 19.02.05, 11:22
            patience napisała:

            >
            > Nie bede niczego sugerowac, ale jak juz robicie stadko, to co za stadko bez
            > barankow?
            >
            > wink

            dzięki za sugestię smile
            niejeden baran by się przydał żeby owieczki czarne przerobić choć na nakrapiane
            bądź łaciate
            ale skąd wziąć białego baranka?
            bez skazy w dodatku, aby równowaga jakaś była zachowana
          • owca_czarna Re: witaj owieczko, czarna tylko z nazwy :) 19.02.05, 11:25
            patience napisała:

            > > tak mi się ciepło zrobiło koło serduszka, że mnie przywitałaś smile
            > > to jest nas już dwie czarne owieczki
            > > a jak dwie, to już za stado czarnych owieczek możemy robić smile
            >
            >
            > Nie bede niczego sugerowac, ale jak juz robicie stadko, to co za stadko bez
            > barankow?
            >
            > wink

            To może trzeba przybeczeć jakiegoś baranka smile))))))))))))))). Ale czy da się
            ubrać go w stringi?

            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=20690064&a=20690064
            czarna_owca
            • patience Re: witaj owieczko, czarna tylko z nazwy :) 19.02.05, 11:28
              hehehe ano wlasnie, stokrotke w stringi trzeba ubrac. Nazwa Partia Koronkowych
              Stringow Genialna, nie? Uwazam ze duzo lepsza niz Moherowych Barchanow
              Torunskichsmile))
              • patience hehe 100krotka pewnie kawe wylala na klawiature 19.02.05, 11:32
                teraz pewnie czyta, a jeszcze jak pokuka po forum i zobaczy ta pania burmistrz
                z mieczem samurajskim, to zrozumie, jak wiele sie zmienilo w polityce podczas
                jej nieobecnosci, nie owieczko?
                • 100krotki Re: hehe 100krotka pewnie kawe wylala na klawiatu 19.02.05, 11:38
                  patience napisała:

                  > teraz pewnie czyta, a jeszcze jak pokuka po forum i zobaczy ta pania
                  burmistrz
                  > z mieczem samurajskim

                  a czytała,czytała...i autora/kę wątku zapamiętała
                • owca_czarna Re: hehe 100krotka pewnie kawe wylala na klawiatu 19.02.05, 11:42
                  patience napisała:

                  > teraz pewnie czyta, a jeszcze jak pokuka po forum i zobaczy ta pania burmistrz
                  > z mieczem samurajskim, to zrozumie, jak wiele sie zmienilo w polityce podczas
                  > jej nieobecnosci, nie owieczko?

                  Z Pani Burmistrz, to wczoraj wszystkie stacje radiowe łacha darły smile)) W jednej
                  nawet było, że pani powinna nie z mieczem samurajskim, ale ze Szczerbcem
                  wkroczyć. Takie mini szczerbce nosi jakaś znana nam formacja polityczna smile).
                  Nawet burmistrzowa dwojga złego wybrała kulturę japońską .

                  czarna_owca
                  • patience Re: hehe 100krotka pewnie kawe wylala na klawiatu 19.02.05, 11:46
                    Tam do tego watku skopiowalam ten kawalek o wystawie rozanej, jak im kawalki z
                    filozofow czytala o mysleniu. Gieeenialna, jakbym tam mieszklala, to bym na nia
                    zaglosowala. Chocby za to, ze zorganizowala komisje zlozonas z interesantow,
                    zeby przepytali urzednikow jakie maja obowiazki sluzbowesmile))))
            • 100krotki Re: witaj owieczko, czarna tylko z nazwy :) 19.02.05, 11:32
              owca_czarna napisała:

              > To może trzeba przybeczeć jakiegoś baranka smile))))))))))))))). Ale czy da się
              > ubrać go w stringi?
              >

              może na początek poprosimy grzecznie szamana, aby tym stringom wydał certyfikat
              nieszkodliwości zarażenia duszyczek niewinnych owieczek, nawet tych
              czarnych,przed pokryciem owieczek przez te barany w celu....
              tu marianna wie lepiej w jakim celu należy używać barany smile
              • patience Ja tez wiem. 19.02.05, 11:33
                Do celow sluzebnych i niewolniczych.
                • owca_czarna Re: Ja tez wiem. 19.02.05, 11:45
                  patience napisała:

                  > Do celow sluzebnych i niewolniczych.

                  kawa zaparzona przez takiego baranka jest bardzo smaczna. Szczególnie wtedy, gdy
                  przyniesiona jest do łóżka.smile))))))))))))))

                  czarna_owca
                  • 100krotki Re: Ja tez wiem. 19.02.05, 11:52
                    owca_czarna napisała:

                    > patience napisała:
                    >
                    > > Do celow sluzebnych i niewolniczych.
                    >
                    > kawa zaparzona przez takiego baranka jest bardzo smaczna. Szczególnie wtedy,
                    gd
                    > y
                    > przyniesiona jest do łóżka.smile))))))))))))))
                    >
                    > czarna_owca

                    szczęściara z tej owieczki smile)))
                    a ja sobie sama muszę parzyć poranną kawę sad
            • t0g Owieczko! Poniewaz zbłaźniłem sie z tymi Tetonami 19.02.05, 11:50
              żeby jakoś sie zrehabiloitowac, dzis zakupiłem Ci w prezencie mape USA, na
              ktorej w kapitalny sposób pokazane jest ukształtowanie terenu - wszystkie
              szczególy łancuchow gorskich, dolin, etc. widoczne sa jak na dloni. Tylko to
              jest ogromna płachta, z wysłaniem Ci tego poczta moga byc problemy, więc
              dostarczenie Ci tej mapy może zabrać jakis czas. Ale żeby Ci już "ślinka zaczęła
              lecieć", to ja spróbuje sfotografować co lepsze fragmenty i o ile zdjęcia dobrze
              wyjda, to je umieszczę na "groszku" juz moze jutro.

              Na mapie pieknie widac doline rzeki Willamette, w ktorej lezy moje miasteczko. W
              samym srodeczku lezy - stad nazwa miesteczka, Cor-vallis, czyli "serce doliny"
              po lacinie. Niektorzy mysla, ze to jest Corn-vallis, od kukurydzy. Bzdura!
              Kukurydzy w Oregonie nikt nie uprawia, szkoda na to wspanialych oregonskich gleb.
              • owca_czarna nie zbłaźniłeś się :)) 19.02.05, 12:22
                t0g napisał:


                > Na mapie pieknie widac doline rzeki Willamette, w ktorej lezy moje miasteczko.
                > W
                > samym srodeczku lezy - stad nazwa miesteczka, Cor-vallis, czyli "serce doliny"
                > po lacinie. Niektorzy mysla, ze to jest Corn-vallis, od kukurydzy. Bzdura!
                > Kukurydzy w Oregonie nikt nie uprawia.


                Ale trafiłeś, bo ja daaaaaaawno temu zbierałam rózne mapy i plany miast. To
                było jedno z tysiąca moich hobby smile)))))))))))) Najcenniejszy okaz
                kartograficzny, który mam to francuski, kieszonkowy atlas Europy z końca XIX w.
                Uratowałam go z ognia, bo był przeznaczony na rozpałkę. smile)

                Ja też myślałam, że nazwa Corn-vallis, pochodzi od kukurydzy sad( .

                czarna_owca
    • t0g GINI!!! 19.02.05, 11:02
      Interesował Cię kiedyś Nikola Tesla. Otóz donoszę, że w najnowszym numerze
      "Scientific American" (marzec 2005) jest o nim dłuższy artykuł.

      "Scientific American" ukazuje sie w polskiej wersji zatytułowanej "Swiat Nauki"
      z mniej wiecej dwumiesiecznym poslizgiem, wiec mozesz kogos poprosic w Polsce o
      zachowanie tego numeru, jesli Cię temat nadal interesuje.

      Mnie artykuł troche rozczarowal, przyznam sie. Bardzo malo wspomina o walce
      pomiedzy Tesla a Edisonem o to, czy uzywac pradu zmiennego, czy stalego. Jak
      wiadomo, koncepcja Tesli wygrala, ale to byl dlugi i wcale nie bezbolesny
      proces. Ciekawa rzecza jest,ze Edison - bez watpienia genialny wynalazca - nie
      potrafil ujrzec zalet pradu zmiennego i trwal przy swojej blednej koncepcji,
      dobrej moze przy elektryfikacji malego misteczka, az do samej smierci.
      • patience Lepiej nie wywoluj wilka z lasu 19.02.05, 11:05
        Moze naprawde poszla i bedzie spokoj do jutra?
      • gini Re: GINI!!! 19.02.05, 11:06
        Nie wiesz, czy "Scientific American" wychodzi moze po francusku?
        Dzieki.
        • karlin Re: GINI!!! 19.02.05, 11:17
          Francuska edycja<a href="www.pourlascience.com/index.php?
          ids=ogQgmwYNVRViOWhxeukl">Francuska edycja</a>
          • karlin Poprawny link 19.02.05, 11:18
            www.pourlascience.com/index.php?ids=ogQgmwYNVRViOWhxeukl
        • t0g Re: GINI!!! 19.02.05, 11:38
          Nie wiedziałem o francuskiej edycji. Karlinowi dzieki sie naleza, ze podał te
          informacje.

          Pare miesiecy temu byl tez artykul w "Polityce", w ktorym znacznie bylo wiecej o
          konflikcie pomiedzy Tesla a Edisonem. Moim zdaniem, duzo ciekawszy, niz ten ze
          "Scientific American". Ale numeru sobie, niestety, nie zapisalem. Na pewno
          jednak byl to numer juz po tym, jak powedzialas na Forum, ze interesuje Cie
          Tesla, bo czytajac artykul, myslalem sobie, ze warto by Ci o nim powiedziec.
          Potem jednak mi to wylecialo z glowy i dopiero terz sobie przypomnialem.

          A propos polskiej wersji "Scientific American", to szefowa od tego
          przedsięwzięcia jest Joanna Zimakowska, o rok mlodsza ode mnie kolezanka ze
          studiow na Wydziale Fizyki UW i w ogole kapitalna kobita. Fakt, ze polska wersja
          istnieje i jest na bardzo dobrym poziomie, to jej wielka zasluga.
    • dachs Re: witam po długiej nieobecności 19.02.05, 11:46
      czesc d_nutko,
      mysmy juz tak za Toba tesknili, ze Cie w najrozniejszych pacynkach widzielismy.
      A jak sie forum nazywa jest w grucie rzeczy scheiss egal - jak mowia sasiedzi.
      Pisze sie na nim tak czy owak to samo smile))))
      • patience Re: witam po długiej nieobecności 19.02.05, 11:50

        • patience ups za szybko kliknelam 19.02.05, 11:55
          mialam zamiar tylko zalaczyc na twoje rece ale dla wszystkich uczestnikow
          wyrazy podziwu za rekord portalu za dlugosc watka dla logistykow. Przeczytalam
          pierwsze 100 i rozumialam z nich coraz mniej, to dalam spokoj. A wczoraj sie
          przekonalam, ze mozna utluc 1000 postow o przeczeniach.
          • 100krotki Re: ups za szybko kliknelam 19.02.05, 12:07
            patience napisała:

            > mialam zamiar tylko zalaczyc na twoje rece ale dla wszystkich uczestnikow
            > wyrazy podziwu za rekord portalu za dlugosc watka dla logistykow.
            Przeczytalam
            > pierwsze 100 i rozumialam z nich coraz mniej, to dalam spokoj. A wczoraj sie
            > przekonalam, ze mozna utluc 1000 postow o przeczeniach.

            a ja przeczytałam tylko kilka z pierwszej i ostatniej setki i jedynie wzajemne
            przeczenia borsuka i hiacynta na chwilę zatrzymały moją uwagę

            Borsuku
            czy mogłbyś choć raz jednoznacznie wybrać 'nie środek' siedzenia i patrzenia a
            środek prowadzący do osiągnięcia zamierzonego przez ciebie celu?
            a może masz przekonanie, że twój 'złoty środek' do celu cię prowadzi?
            może określiłbyś mi choć w przybliżeniu twój zamierzony cel?
            poza oczywiście "wyjściem w połowie drogi"
            bo skąd niby ja mam wiedzieć, czy ty wiesz jaki jest dystans całej drogi i
            wiesz gdzie jest jego połowa?
            • dachs Re: ups za szybko kliknelam 19.02.05, 12:13
              100krotki napisała:

              > Borsuku
              > czy mogłbyś choć raz jednoznacznie wybrać 'nie środek' siedzenia i patrzenia a
              > środek prowadzący do osiągnięcia zamierzonego przez ciebie celu?

              Nic prostszego.
              Droga jest celem.
              smile))
              • 100krotki Re: ups za szybko kliknelam 19.02.05, 12:26
                dachs napisał:

                > 100krotki napisała:
                >
                > > Borsuku
                > > czy mogłbyś choć raz jednoznacznie wybrać 'nie środek' siedzenia i patrze
                > nia a
                > > środek prowadzący do osiągnięcia zamierzonego przez ciebie celu?
                >
                > Nic prostszego.
                > Droga jest celem.
                > smile))

                cytat z filozofii religijnej Tao czy z książeczki "Tao Kubusia Puchatka"?
                • dachs Ani Tao, ani Kubus 19.02.05, 12:52
                  Znajdzisz to takze u buddystow.
                  • d.nutka1 Re: Ani Tao, ani Kubus 19.02.05, 13:03
                    dachs napisał:

                    > Znajdzisz to takze u buddystow.

                    znalazałam smile
                    i dlatego to "wyjście arytmetyczne" w pół drogi mi nie pasuje do całości tego
                    co ja znalazłam
                    tak samo mi nie pasuje jak twoja sygnaturka z mieczami
                    umiesz borsuku zatańczyć taniec z szablami bez zranienia innych tancerzy?
                    • dachs Re: Ani Tao, ani Kubus 19.02.05, 13:32
                      d.nutka1 napisała:


                      > znalazałam smile
                      > i dlatego to "wyjście arytmetyczne" w pół drogi mi nie pasuje do całości tego
                      > co ja znalazłam
                      > tak samo mi nie pasuje jak twoja sygnaturka z mieczami

                      Duzo rzeczy Ci nie pasuje. Wyglada na to ze nie pasuje Ci caly swiat sad
                      Nie pasuje Ci ani gotowosc do porozumienia sie z ludzmi (wyjscie w pol drogi),
                      ani realistyczna swiadomosc, ze sie tego porozumienia nigdy nie osiagnie (bo
                      zawsze ktos bedzie mial w pogotowiu miecz), ani przekonanie, ze zmienienie
                      swiata trzeba zaczynac od siebie (droga jest celem).

                      > umiesz borsuku zatańczyć taniec z szablami bez zranienia innych tancerzy?

                      Kiedys umialem, ale teraz albo ja juz starszy, albo tancerze mniej zgrabni. smile
                      • d.nutka1 Re: Ani Tao, ani Kubus 19.02.05, 13:40
                        dachs napisał:

                        > Duzo rzeczy Ci nie pasuje. Wyglada na to ze nie pasuje Ci caly swiat sad

                        tak myślisz?
                        to ja na to mogę ci tylko odpowiedzieć pytaniem.
                        czy Panu Bogu ten świat się podoba?
                        bo że podobał się kiedy go stwarzał to wiemy wszyscy.
                        ale kiedy go stwarzał to nas jeszcze na tym świecie nie było i czy teraz Mu się
                        podoba to chyba nikt nie wie.

                        > Nie pasuje Ci ani gotowosc do porozumienia sie z ludzmi (wyjscie w pol drogi)

                        i już nie myślisz tylko piszesz pod z góry założoną tezę.
                        to się zapytam.
                        jak uważasz, borsuku,czy pisząc ten wątek nie postawiłam pierwszego kroku na
                        drodze do porozumienia?


                        > ani realistyczna swiadomosc, ze sie tego porozumienia nigdy nie osiagnie (bo
                        > zawsze ktos bedzie mial w pogotowiu miecz), ani przekonanie, ze zmienienie
                        > swiata trzeba zaczynac od siebie (droga jest celem).

                        zaczęłam od siebie
                        to był początek mojej drogi
                        udowodnij mi, że kłamię

                        >
                        > > umiesz borsuku zatańczyć taniec z szablami bez zranienia innych tancerzy?
                        >
                        > Kiedys umialem, ale teraz albo ja juz starszy, albo tancerze mniej zgrabni. smile

                        a ja ćwiczę nadal
                        może i niezgrabnie mi ten taniec wychodzi, ale nie ustaję w ćwiczeniach smile
                        • dachs Re: Ani Tao, ani Kubus 19.02.05, 16:20
                          d.nutka1 napisała:

                          > zaczęłam od siebie
                          > to był początek mojej drogi
                          > udowodnij mi, że kłamię

                          Jakby Ci to powiedziec D-nutko?
                          Powitalem Cie milo, komplement na temat nicka powiedzialem, otuchy na nowym
                          forum dodalem, a Ty zaczelas mnie rozstawiac po katach. A to ci "srodek" sie nie
                          podoba, a to droga Ci przezkadza, miecze krytykujesz, moje tlumaczenie jako
                          atak na siebie przyjmujesz i jeszcze mi kazesz udowadniac ze klamiesz.

                          > a ja ćwiczę nadal
                          > może i niezgrabnie mi ten taniec wychodzi, ale nie ustaję w ćwiczeniach smile

                          To bardzo dobry prognostyk na przyszlosc, bo narazie trudno rozpoznac to
                          wychodzenie naprzeciw.

                          smile)

                          borsuk


                          • d.nutka1 Re: Ani Tao, ani Kubus 19.02.05, 17:32
                            dachs napisał:

                            > Jakby Ci to powiedziec D-nutko?
                            > Powitalem Cie milo, komplement na temat nicka powiedzialem, otuchy na nowym
                            > forum dodalem, a Ty zaczelas mnie rozstawiac po katach. A to ci "srodek" sie
                            ni
                            > e
                            > podoba, a to droga Ci przezkadza, miecze krytykujesz, moje tlumaczenie jako
                            > atak na siebie przyjmujesz i jeszcze mi kazesz udowadniac ze klamiesz.
                            >

                            PRZEPRASZAM!

                            ale nie tak łatwo jest "z marszu", czyli w drodze zmienić ubranko

                            Borsuku!
                            przyjmiesz łapkę moją wyciągniętą do zgody?
                            • dachs Re: Ani Tao, ani Kubus 19.02.05, 17:47
                              no peeeewnie smile
                              • d.nutka1 Re: Ani Tao, ani Kubus 19.02.05, 18:27
                                no i spotkaliśmy się w połowie drogi smile))

                                szpileczki wyrzucamy czy w kosmykach resztek włosów ukrywamy?
                                ja swoje wyrzucam
                                lubię szczerość i otwartość wprost a nie zza węgła kłucie
                                w tym ulubieniu otwartości jestem nietypową kobietą smile
      • 100krotki Re: witaj Borsuku 19.02.05, 12:01
        mam nadzieję, że podejrzenia moich nicków szły we właściwym kierunku, ale
        d_nutka bez a jest już dla mnie odległym, choć z nutką sentymentu,wspomnieniem.
        różnie tu bywało na forum,lecz coś w nim jest dla mnie magicznego co powoduje,
        że jednak je lubię.
        może to, iż jest tu parę osób, dla których warto mi tu być
        • dachs Re: witaj Borsuku 19.02.05, 12:18
          a ja bardzo lubilem ten nick.
          Jest w nim lekkosc i dowcip i wdziek.

          • 100krotki Re: witaj Borsuku 19.02.05, 12:29
            dachs napisał:

            > a ja bardzo lubilem ten nick.
            > Jest w nim lekkosc i dowcip i wdziek.
            >

            a pamiętasz wątek "epitafium dla d_nutki"?
            jakaś mrówka go napisała
            trudno zachować wdzięk i lekkość i dowcip kiedy nutki podskakują na pięciolini
            nie według własnej melodii tylko według tego jak grają muzykanci
            • abe.abe Re: witaj Borsuku 19.02.05, 12:33
              100krotki napisała:

              > dachs napisał:
              >
              > > a ja bardzo lubilem ten nick.
              > > Jest w nim lekkosc i dowcip i wdziek.
              > >
              >
              > a pamiętasz wątek "epitafium dla d_nutki"?
              > jakaś mrówka go napisała
              > trudno zachować wdzięk i lekkość i dowcip kiedy nutki podskakują na
              pięciolini
              > nie według własnej melodii tylko według tego jak grają muzykanci



              Mimo wszystko szkoda.
              Była też w nim jakaś ciepła_nutka smile

              Cześć smile

              Abe
              • d.nutka1 Re: witaj Abe 19.02.05, 12:45
                abe.abe napisała:

                > Mimo wszystko szkoda.
                > Była też w nim jakaś ciepła_nutka smile
                >
                > Cześć smile
                >
                > Abe
                >

                ulegając...nostalgicznym nastrojom...powracam do nieco zmienionej formy zapisu
                d_nutki
                • abe.abe Re: Ładne :) / nt 19.02.05, 13:38


    • marianna.rokita Re: witam po długiej nieobecności 19.02.05, 14:50
      Witaj Danutkosmile

      100 niezapominajek dla Ciebie

      Moi domownicy przekazuja:

      Umiech Paszczy Najwiekszej Zwlaszczy ( Zwlaszcza to zenska odmiana psa,bo :
      Pies lubi lody, a Zwlaszcza lody czekoladowe )
      Usmiech razy 3 zenski koci
      I umiech koci meski, plus miauk przekazujesmile

      Gdybys przyszla za 1 mc mialabys jeszcze ze szesc malych, kocich usmiechow. No
      ale trzymam je dla Ciebie w zapasie.

      Najwiekszy zas, kochany potwor JSM, na pewno przylaczy sie do powitan, jak sie
      odobrazi smile
      • owca_czarna Re: witam po długiej nieobecności 19.02.05, 15:56
        marianna.rokita napisała:


        > Gdybys przyszla za 1 mc mialabys jeszcze ze szesc malych, kocich usmiechow. No
        > ale trzymam je dla Ciebie w zapasie.

        smile) jak nie będziesz wiedziała co z pysiami zrobić, podrzuć je na praski Zamek,
        tak jakieś dziwy sie dzieją i koty im znikają

        "Z praskiego Zamku, który jest siedzibą prezydenta Czech, zaczynają znikać koty.
        Od lat były nieodłącznym elementem siedziby głowy czeskiego państwa."

        info.onet.pl/1056078,69,1,0,120,686,item.html

        Na pewno będą mieć tam ekskluzywnie, smile)))))))))))

        czarna_owca
        • marianna.rokita aleszszsz owco! 19.02.05, 17:51
          Aleszszszsz!!!!!!!
          Na moje koty sa zapisysmile
          Mimo,ze cena kociaka wynosi od 1300 do 1800.... a czasem nawet 2000....

          Ponadto zeby kupic, podpisujesz ze mna cyrograf,ze zobowiazujesz sie do :
          - karmienia tym czym ja chce zeby kot byl karmiony ( nie daj boze whiskas i
          kitekat,najwieksze swintwa na rynku)
          - jesli to kotka wg. mnie niehodowlana musisz wysterylizowac go po 3 ruji, albo
          w okr.1 roku u kocurka
          - w razie czego mam prawo pierwokupu kota za 50 proc.ceny
          - nie wolno kota odsprzedac,oddac,dac itd.
          - mam prawo wpasc z niezapowiedziana wizyta i skontrolowac jak sie ma kot

          to tylko kilka punktow z mojej umowy..... reszta jest podobnie wredna.Ale
          chetni sa zawsze.
          No ale coz kot to nie przedmiot,ale zywa i czujaca istotka.

      • d.nutka1 Re: witaj Marianno,Rokitą też zwana :) 19.02.05, 17:35
        marianna.rokita napisała:

        > Najwiekszy zas, kochany potwor JSM, na pewno przylaczy sie do powitan, jak
        sie
        > odobrazi smile

        cóż to za potwór z tego JSM, że jest obrażony?
        na mnie?
        mogłabym wiedzieć za co?
    • jenisiej Cześć, Danka! 19.02.05, 15:05
      Niektórzy strasznie jęczą, że to forum się skończyło, a ja widzę więcej starych
      nicków niż kilka miesięcy temu. Nawet Hiacynt zaszczyca, wiesz o tym?

      Wpadłem tylko przywitać się, bo mam łokropną robotę na przedwczoraj.

      Całuski dla pięknych pań, pozdro dla panówsmile
      • andrzejg Cześć, Danka!Ano cześć 19.02.05, 16:05
        jenisiej napisał:

        >
        > Całuski dla pięknych pań, pozdro dla panówsmile

        Znaczy się są tylko piekne panie
        Czy Ty jesteś pod wpływem?

        A.
      • d.nutka1 Re: Witaj tajemnicza rzeko :) 19.02.05, 17:37
        czy kiedyś poznamy tajemnicę twojego głównego nurtu?
    • ada08 Re: witam po długiej nieobecności 19.02.05, 16:03
      Jeszcze śniegi leżą
      A stokrotki już bieżą smile

      Cześć, Danusiu, widać - wiosna za pasem smile
      a.
      • d.nutka1 Re: Widaj Ado :) 19.02.05, 18:17
        ada08 napisała:

        > Jeszcze śniegi leżą
        > A stokrotki już bieżą smile
        >
        > Cześć, Danusiu, widać - wiosna za pasem smile
        > a.

        śniegi niedługo z topnieją
        kiedy 100krotki powtórnie znucieją smile
    • allegro.con.brio Re: witam po długiej nieobecności 19.02.05, 16:50
      > mam nadzieję, że mój powrót choć jedną duszyczkę forumową ucieszy


      Ja się na ten przykład bardzo cieszę, bo kiedy niepanidankujesz to się martwię o
      Ciebie.
      • d.nutka1 Re: kim jesteś tajemniczy allegro.con.brio? 19.02.05, 18:20
        allegro.con.brio napisał:

        > Ja się na ten przykład bardzo cieszę, bo kiedy niepanidankujesz to się
        martwię
        > o
        > Ciebie.

        ktoś już nazwał moje pisanie na forum jako panidankowanie, ale dalibóg, nie
        pamiętam kto to był
        • ada08 Re: kim jesteś tajemniczy allegro.con.brio? 19.02.05, 19:17
          d.nutka1 napisała:

          >
          > ktoś już nazwał moje pisanie na forum jako panidankowanie, ale dalibóg, nie
          > pamiętam kto to był

          No, a ja akurat pamiętam, kto to był, ten co pisał o panidankowaniu smile
          BARDZO znany forumowicz smile)

          Pytanie do tego forumowicza mam tak na marginesie wątku smile
          Czy ''Allegro con brio'' to nick przybrany z powodu uwielbienia dla:
          Piano Concerto No.1 in C major,op.15 L.v.B? .. smile
          Też wielbię ten koncert, ale gdybym miała sobie z niego nicka wziąć,
          to bym wzięła: Rondo. Allegro scherzando.
          Genialne smile
          A może z innego dzieła jest to Twoje ulubione Allegro con brio ?
          Tak czy owak na pewno genialne jest i głowę dam, że je napisał L.v.B. smile
          a.

          • d.nutka1 Re: kim jesteś tajemniczy allegro.con.brio? 19.02.05, 20:06
            ada08 napisała:

            > Tak czy owak na pewno genialne jest i głowę dam, że je napisał L.v.B. smile
            > a.
            >

            czy L.v.B to Ludwik von Bethowen?
            czy ten L.v.B nie oślepł pod koniec swojej twórczości?
            może ten "nasz" forumowicz od allegro cierpi na podobną przypadłość?
            • ada08 Re: kim jesteś tajemniczy allegro.con.brio? 20.02.05, 08:46
              d.nutka1 napisała:


              >
              > czy L.v.B to Ludwik von Bethowen?
              > czy ten L.v.B nie oślepł pod koniec swojej twórczości?

              Tak, to Ludwig van Beethoven. Nie oślepł, stracił słuch.

              > może ten "nasz" forumowicz od allegro cierpi na podobną przypadłość?

              Z pewnością nie smile, ale dał się tu poznać jako wielbiciel L.v.B.
              No, ale jeśli woli być teraz Allegro con brio to niech mu tam będzie smile
              Pozdrawiam niedzielnie smile
              a.
              • d.nutka1 Re: kim jesteś tajemniczy allegro.con.brio? 20.02.05, 09:15
                ada08 napisała:

                >
                > Tak, to Ludwig van Beethoven. Nie oślepł, stracił słuch.
                >

                popełniłam aż dwa (wybaczalne?) błędy przy 'muzyce' do van Bethowena, którego
                już dawno nie słuchałam.
                czy Bethowen naprawdę stracił słuch,czy tylko organ słuchu przestał mu działać?
                podobno i tak wszelkie organy służą jednemu-żeby ten najważniejszy organ
                organizmu wiedział co jest grane smile
                • ada08 Re: kim jesteś tajemniczy allegro.con.brio? 20.02.05, 10:59
                  d.nutka1 napisała:

                  >
                  > popełniłam aż dwa (wybaczalne?) błędy przy 'muzyce' do van Bethowena, którego
                  > już dawno nie słuchałam.

                  Jasne, że wybaczalne smile Każdy może popełnić.

                  > czy Bethowen naprawdę stracił słuch,czy tylko organ słuchu przestał mu
                  działać?
                  > podobno i tak wszelkie organy służą jednemu-żeby ten najważniejszy organ
                  > organizmu wiedział co jest grane smile

                  Dobrze powiedziane! Myślę, że masz rację, nie stracił słuchu, tylko organ
                  słuchu przestał działać. A słuch wtedy jakby sie zwielokrotnił. I wyobraźnia,
                  której nie atakowały, nie ''przeszkadzały'' dźwięki z zewnątrz.
                  Te wielkie dzieła, które stworzył po ''utracie'' słuchu ...
                  Ja zresztą nie jestem znawczynią, tylko dużo słucham. Wczoraj posłuchałam
                  dwu koncertów fortepianowych i , z rozpędu, Koncertu potrójnego. Mam takie
                  świetne nagrania, stare nagrania przeniesione na CD, Claudio Arrau
                  (mój ulubiony pianista), Henryk Szeryng skrzypek ...
                  Teraz zresztą nawet mniej słucham L.v.B. niż kiedyś. Miałam taki okres gdy
                  słuchałam wszystkiego co skomponował: wszystkie sonaty, kwartety, tria...
                  Byłam wtedy w wieku licealnym i strasznie ambitna byłam smile
                  a.
                  • d.nutka1 Re: kim jesteś tajemniczy allegro.con.brio? 20.02.05, 11:07
                    ada08 napisała:

                    > Byłam wtedy w wieku licealnym i strasznie ambitna byłam smile
                    > a.

                    nie będę się tu licytować z Tobą Ado, ale ja też nieźle w latach młodości
                    ambicją "zżerana" byłam.
                    na szczęście wyrastałam z tej ambicji jak z mody na mini
                    mini sobie sama przedłużałam
                    ambicję skracali mi inni smile
                  • allegro.con.brio Ado 21.02.05, 20:05
                    ada08 napisała:

                    > Teraz zresztą nawet mniej słucham L.v.B. niż kiedyś.

                    Jakiś czas temu jeden człowiek mi powiedział:
                    "Beethoven, synu, jest dobry dla młodych, którym jeszcze ta muzyka dla umarlaków
                    może się podobać... a jak dojrzejesz to zachwycał się będziesz Bachem". (cytat
                    nie jest dosłowny)

                    > Miałam taki okres gdy
                    > słuchałam wszystkiego co skomponował: wszystkie sonaty, kwartety, tria...

                    Ado, a masz może gdzieś zeskanowane nuty do jednej sonaty, d-moll - "tempest",
                    opus ileśtam (31/2 chyba)...? Nie jestem muzykiem, ale zerknął bym sobie.
                    • ada08 Re: Ado 22.02.05, 11:39
                      allegro.con.brio napisał:

                      >
                      > Jakiś czas temu jeden człowiek mi powiedział:
                      > "Beethoven, synu, jest dobry dla młodych, którym jeszcze ta muzyka dla
                      umarlakó
                      > w
                      > może się podobać... a jak dojrzejesz to zachwycał się będziesz Bachem". (cytat
                      > nie jest dosłowny)
                      >

                      Dobre, dobre smile Gdy sie szuka 'harmonia mundi' smile to przecież nie
                      u tego hałaśliwego szaleńca LvB smile, tylko u poczciwego mieszczańskiego Bacha,
                      z jego dwadzieściorgiem dzieci, na ktore musiał zarabiać komponowaniem smile
                      Wielodzietność siłą napędową artysty ! smile
                      Ciekawe jak potoczyłyby się dzieje muzyki, gdyby Bach nie miał dzieci,
                      a Beethoven miał ? smile

                      >
                      > Ado, a masz może gdzieś zeskanowane nuty do jednej sonaty, d-moll - "tempest",
                      > opus ileśtam (31/2 chyba)...? Nie jestem muzykiem, ale zerknął bym sobie.

                      Nie mam niestety, wcale nie mam u siebie nut, ale jest ich sporo w domu
                      (rodzicielskim), jeśli będę pamietała to zerknę przy okazji wizyty.
                      Jeszcze nawiązując do twojego nicka: ja Ciebie kojarzyłam raczej z symfoniami
                      jednak, a ten koncert fortepianowy to ''zacytowałam'', bo akurat miałam go pod
                      ręką i rzuciło mi sie w oczy Allegro con brio smile
                      A mój ukochany koncert to czwarty, miłość od pierwszego słyszenia smile
                      Z piątego chyba tez już wyroslam, za bardzo maestoso jest smile
                      Pozdr.
                      a.
                      • allegro.con.brio Re: Ado 22.02.05, 21:52
                        ada08 napisała:

                        > Dobre, dobre smile Gdy sie szuka 'harmonia mundi' smile to przecież nie
                        > u tego hałaśliwego szaleńca LvB smile, tylko u poczciwego mieszczańskiego Bacha,
                        > z jego dwadzieściorgiem dzieci, na ktore musiał zarabiać komponowaniem smile
                        > Wielodzietność siłą napędową artysty ! smile

                        Bach ponoć należał do LPR-u (czy tam ówczesnego niemieckiego odpowiednika)... wink

                        > Ciekawe jak potoczyłyby się dzieje muzyki, gdyby Bach nie miał dzieci,
                        > a Beethoven miał ? smile

                        Gdyby dzieci Beethovena były płodne, oraz rozwijały by się jak ojciec, to
                        klasyczną muzykę współczesną mielibyśmy już około roku 1850-tego. Obecnie zaś
                        nie używało by starodawnych instrumentów takich jak fortepian czy skrzypce -
                        muzykę odgrywali by widzowie, a to szepcząc, kaszląc, wzdychając. Pospólstwo
                        zadowalało by się marszem granym przez kiszki. wink

                        > [...]
                        > Z piątego chyba tez już wyroslam, za bardzo maestoso jest smile

                        Jeśli będziesz miała okazję - zobacz (te nuty). Właśnie o to chodzi, z tym
                        piątym, za bardzo cesarski.
                        smile
                        pozdrówka
          • allegro.con.brio Re: kim jesteś tajemniczy allegro.con.brio? 21.02.05, 19:57
            ada08 napisała:

            > BARDZO znany forumowicz smile)

            No no no... wink

            > Pytanie do tego forumowicza mam tak na marginesie wątku smile
            > Czy ''Allegro con brio'' to nick przybrany z powodu uwielbienia dla:
            > Piano Concerto No.1 in C major,op.15 L.v.B? .. smile

            Niekoniecznie dla tego concertu, ale istotnie, całkiem beethovenowski nick smile

            > Też wielbię ten koncert, ale gdybym miała sobie z niego nicka wziąć,
            > to bym wzięła: Rondo. Allegro scherzando.
            > Genialne smile

            Moim zdaniem za wesołe jak na Beethovena wink. Z koncertów fortepianowych podobał
            mi się piąty... później mniej, teraz jeszcze mniej. Trzeci lubię i czwarty. O
            Allegretto z Siódmej nawet nie wspominam, bo powszechnie wiadomo że jest
            genialne. smile

            > A może z innego dzieła jest to Twoje ulubione Allegro con brio ?

            Najsławniejsze (najbardziej rozpoznawalne) jest z piątej symfonii.

            > Tak czy owak na pewno genialne jest i głowę dam, że je napisał L.v.B. smile

            Strzał w dziesiątkę, bo jeśli allegro con brio to przede wszystkim Beethoven. smile
    • qwardian Re: witam po długiej nieobecności 19.02.05, 18:14
      Ucieszy. Wie Pani, że na forum zawitała moja zagubiona młodsza siostra?
      dawniej polishAM
      • d.nutka1 Re: Witaj Polishamie 19.02.05, 18:23
        jeśli twoja młodsza siostra(nowy nick) to qwardian,to spodziewam się , że
        powtórne jej udomowienie wywoła kłopoty smile
        • qwardian Re: Witaj Polishamie 19.02.05, 18:41
          Dodałbym, dawno zagubiona. Jej nazwisko to Marianna Rokita.
          • d.nutka1 Re: Witaj Polishamie 19.02.05, 18:48
            qwardian napisał:

            > Dodałbym, dawno zagubiona. Jej nazwisko to Marianna Rokita.

            tej tajemnicy to ja nie znam
            ale jeśli Marianna to młodsza siostra twoja, to ja się cieszę, że się odnalazła
            po właściwej stronie tajemniczej rzeki
            • qwardian Re: Witaj Polishamie 19.02.05, 18:57
              Bardzo tajemniczej. Kiedy ja fantazję zamieniam na rzeczywistość, ona odwrotnie
              rzeczywistość na fantazję zamienia. Jak to robi ona i jej kumple wiedzą. Ja
              mówię otwarcie. To wszystko symulacja. Ona o żadnych główkach pojęcia nie ma,
              chociaż o brak głowy jej nie posądzam.
              • marianna.rokita Upsss 19.02.05, 20:53
                Zdaje sie,ze mam wiecej siostr i braci niz mi sie wydawalo.

                Chociaz Qwardian raz ci powiem cos bez zlosci i szczerze:
                Ja jestem najstarsza.Poza mna jest 3 przyrodniego rodzenstwa.
                Mlodsza o rok siostra, ( juz mezatka )( z innego zwiazku niz pozostala dwojka),
                siostra mlodsza o 8 lat, i brat mlodszy o 10.
                O istnieniu mojej siostry,tej o rok mlodszej, dowiedzialam sie dopiero 4 lata
                temu.
                Tak, wiec wcale sie nie zdziwie jak sie okaze,ze mam jeszcze jakies 10 sztuk
                pzryrodniego rodzenstwa....


                Ale raczej nie sadze, bys byl moim bratem wink No chyba,ze udowodniszsmileTak jak
                moja o rok mlodsza siostra.




                • qwardian Re: Upsss 19.02.05, 21:33
                  Marysia ja nikogo molestować nie chcę. Tylko jak mi coś nie pasuje, to mnie
                  szaleństwo ogarnia. Zarabiaj Ty sobie tyle kasy ile zechcesz, ja nie mam nic
                  przeciw inwencji. Tu jest układ. Na foni i wizji nie wspominasz słowa o
                  kościele katolickim. Jeżeli ja przełączę program z kanału plus i cnbc, które
                  jedynie oglądam i zobaczę antykatolicki potok z Twojej strony, albo zobaczę Cię
                  pod jakąkolwiek listą w wyżej wymienionej sprawie, to jak będę w kiepskim
                  nastroju, słowo daję osobiście pofatyguję się i zajmę się sprawą gang bangu,
                  dojdę do tego co, kto, gdzie i jak. I kasa sama mi się zwróci. Ja nie wiem, Ty
                  mi się wydajesz w ogóle zagubiona, ja nawet żony szukam, ale my razem nie
                  klikniemy. Nie chcę, żebyś się mnie obawiała, czy coś podobnego, bo ja mam inne
                  sprawy na głowie, tylko tak na razie nie mam co robić.
                  • marianna.rokita Re: Upsss 19.02.05, 21:44
                    Qwardian, to nie byl gang bang.Gang bang - to wytrysk kilkudziesieciu facetow
                    na kobiete.Podobnie jak japonskie bukhakke.

                    To byl po prostu sex.I jest to udokumentowane, lacznie z filmem.
                    Widisz, moze i mnie nie posadzasz ale jednak to zrobilam.

                    Ketonal w dziub, zacisnac oczy, nie myslec i pojechac z 759 facetami.

                    A co do kosciola, pamietaj ze kazdy ma prawo do swoich pogladow.

                    Co do zagubienia, mylisz sie.

                    A co do tego, ze szuaksz zony od 4 lat jestem zajeta.
                    • qwardian Re: Upsss 20.02.05, 10:28
                      Przede wszystkim przepraszam panią Dankę, że lekko rozpirzyłem wątek, a za
                      Mariannę przeżegnam się i pomodlę w dobrych intencjach zanim pójdę spać. Tu
                      trzecia, o co ja mówię, w pół piątej nad ranem.
                      • d.nutka1 Re: Upsss 20.02.05, 10:32
                        qwardian napisał:

                        > Przede wszystkim przepraszam panią Dankę, że lekko rozpirzyłem wątek, a za
                        > Mariannę przeżegnam się i pomodlę w dobrych intencjach zanim pójdę spać. Tu
                        > trzecia, o co ja mówię, w pół piątej nad ranem.

                        a już chciałam napisać, że te nocne pogaduszki z Marianną mógłbyś odbywać w
                        innym wątku
    • pro100 No, nareszcie! 22.02.05, 07:47
      100krotki napisała:

      > spowodowanej wymuszonym losowo odwykiem netowym
      >
      > mam nadzieję, że mój powrót choć jedną duszyczkę forumową ucieszy

      smile)))))
      • hasz0 Witaj Mi!/nt 22.02.05, 09:41
    • aniela 100 z dedykacja 22.02.05, 11:00
      dla Gini. Ona wie czemu smile
      • gini Re: 100 z dedykacja 22.02.05, 11:02
        aniela napisała:

        > dla Gini. Ona wie czemu smile

        Szybka jestes Anielciu.Licze na drugiego tysiaca .
        • aniela Re: 100 z dedykacja 22.02.05, 11:04
          tajes! smile
          • allegro.con.brio Re: 100 z dedykacja 22.02.05, 21:53
            Tu się nie anieluje!
            • gini Re: 100 z dedykacja 22.02.05, 21:56
              allegro.con.brio napisał:

              > Tu się nie anieluje!

              Ale to na moje specjalne zyczenie .
              Pozdrowka

              .

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka