100krotki 19.02.05, 10:32 spowodowanej wymuszonym losowo odwykiem netowym mam nadzieję, że mój powrót choć jedną duszyczkę forumową ucieszy Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
patience Re: witam po długiej nieobecności 19.02.05, 10:35 ucieszy)) Nie mialam z kim gadac przy kawie porannej. Witaj, 100krotko Odpowiedz Link Zgłoś
100krotki Re: witaj Patience :))) 19.02.05, 10:46 patience napisała: > ucieszy)) > Nie mialam z kim gadac przy kawie porannej. Witaj, 100krotko coś mi mówiło, że ty pierwsza zdążysz mnie przywitać Odpowiedz Link Zgłoś
patience Re: witaj Patience :))) 19.02.05, 10:47 Wlasnie pije kawe! A duzo sie po drodze przytrafilo, akcja z lista Wildsteina, caly portal latal po internecie i szukal. Odpowiedz Link Zgłoś
100krotki Re: witaj Patience :))) 19.02.05, 11:04 patience napisała: > Wlasnie pije kawe! A duzo sie po drodze przytrafilo, akcja z lista Wildsteina, > caly portal latal po internecie i szukal. ja też popijam właśnie drugą kawę nie byłam na odwyku bez dostępu do netu.dostęp jedynie miałam utrudniony jak trafić w necie na "listę Wildstajna"? jestem ciekawa czy jest figuruję tam pod moim oryginalnym nazwiskiem Odpowiedz Link Zgłoś
patience Re: witaj Patience :))) 19.02.05, 11:06 Jedna jest w pliku Excela, ale nie polecam, bo mam obie i sa te same nazwiska. Zajrzyj do bardzo ladnej wyszukiwarki na stronie terra.blox.pl jest link w pasku menu. Odpowiedz Link Zgłoś
gini Re: witam po długiej nieobecności 19.02.05, 10:36 Szczerze, sie ucieszylam, bo martwilam sie, ze cos sie z Toba stalo .Pewnie nie poznasz tego foruma. Mnie tu juz raczej nie ma, wiec nie bedziemy mialy okazji sie tu klocic, chyba, ze gdzie indziej. Odpowiedz Link Zgłoś
patience Re: witam po długiej nieobecności 19.02.05, 10:40 Czesc, Wesoly3GiniAnioZuziuSocjerko) Milego dnia dzisiejszego zycze. Widze ze na ostro postanowilas, ze bedziesz tu swiatlo gasic. 100krotka dopiero sie pojawila, a ty jej tak zza wegla od razu Odpowiedz Link Zgłoś
gini Re: witam po długiej nieobecności 19.02.05, 10:43 Zdybek felga bezjajence,przeciez zgodnie z twoim zyczeniem wypie..lam z twojego forum. Koncze watek zaczetay jeszcze na FA. Powiedzialam to co mialam powiedziec, Danutce, i Mance przy okazji. Kap sie w spermie dalej z tymi co lubia. . Odpowiedz Link Zgłoś
patience Re: witam po długiej nieobecności 19.02.05, 10:46 obiecanki cacanki. bedzie juz 2 tygodnie albo 3, jak to obiecujesz, i jak kazdego dnia dorywasz jakiegos juzera, zeby opowiedziec, ze forym zdycha i jest do dupy, i najlepiej sie wyniesc razem gdzie indziej. A nastepnego dnia przychodzisz i nastepnej osobie to samo Odpowiedz Link Zgłoś
gini Re: witam po długiej nieobecności 19.02.05, 10:53 patience napisała: > obiecanki cacanki. bedzie juz 2 tygodnie albo 3, jak to obiecujesz, i jak > kazdego dnia dorywasz jakiegos juzera, zeby opowiedziec, ze forym zdycha i jest > > do dupy, i najlepiej sie wyniesc razem gdzie indziej. A nastepnego dnia > przychodzisz i nastepnej osobie to samo > Forum nie jest do dupy tylko glownie o dupie, Dance powiedzialam jedynie, ze sie zmienilo. Felga nie mam czasu poza tym bo lece zamiatac Bruksele, jutro przyjezdza Bush , wiec bede zamiatac bardzo dokladnie . Ciebie zostawiam, z manka, pedalami i lesbami, oraz waszymi wiernymi kibolami . Uwazam, ze powinnas zalatwic z Tebe, by zdjecie manki figurowalo, na maszcie, i numer do jej infolinii . Aha jeszcze ten film z bicia rekordu powinniscie tu wkleic. Odpowiedz Link Zgłoś
100krotki Re: witam po długiej nieobecności 19.02.05, 10:52 gini napisała: > Szczerze, sie ucieszylam, wierzę, bo...każdy przecież potrzebuje Żyda do bicia > bo martwilam sie, ze cos sie z Toba stalo rozumiem twoje zmartwienie, ale nie współczuję >Pewnie nie > poznasz tego foruma. poznałam oprócz szaty graficznej i nazwy oraz konieczności logowania to samo polskie błotko i piekiełko co zawsze > Mnie tu juz raczej nie ma no jasne! nie ma Żyda do bicia nie ma i Gini z wesołymi bejsbolami > wiec nie bedziemy mialy okazji sie tu klocic, chyba, > ze gdzie indziej. pod znanymi mi nikami NA PEWNO nie będziemy się kłócić bo nadal twój nick wyświetla mi się na szaro a szarego koloru to ja nie lubię i omijam szerokim łukiem jakem 100krotka x 100 Odpowiedz Link Zgłoś
gini Re: witam po długiej nieobecności 19.02.05, 10:55 Ciesze sie, ze jestes w formie Danusiu .A do bicia jest zawsze Zyd, ostatnio GW tlucze Wildsteina Bronka )))) Trzym sie, lece zamiatac te Bruksele. Odpowiedz Link Zgłoś
patience Portal sie komercjalizuje:( 19.02.05, 10:57 Logowanie ma byc na wszystkich forach. Mozesz jackowi (chodzi jako hymen) o jurkowi podziekowac ze w ogole to przezylismy. Nie ma aesa i jakby przestali wycinac posty po wstepnych przepychankach. Ale tablicy ze niemoderowane wywiesic nie chca, tak ze panowie beda mieli co robic. A problem w tym, ze sie w sumie nie dziwie ze sie boja, bo ostatnio sie nazbieralo roznych wydmuszkow ktorzy chca ograniczac wolnosc slowa za pomoca procesow. 2 dni temu na przyklad jeden Rosjanin podal do sadu Forum Swiat, "za fobie antyrosyjska'. Acha, i ominela cie wizyta Walesy na portalu, bujal tu jako lwprezydent. Odpowiedz Link Zgłoś
100krotki Re: Portal sie komercjalizuje:( 19.02.05, 11:11 jestem jednak za koniecznością logowania dlaczego? bo sama wypróbowałam wszelkie możliwości skrywania się anonimowo pod różnymi nickami logowanymi i nielogowanymi i doszłam do wniosku, że nawet przy jednorazowym doraźnym logo jest chwilka czasu na opóźnienie reakcji, choć muszę przyznać, że nieraz błyskawiczna reakcja też ma swoje zalety, zwłaszcza wtedy, kiedy logo nawiązuje do treści riposty do postu Odpowiedz Link Zgłoś
patience Re: Portal sie komercjalizuje:( 19.02.05, 11:14 Mi sie nie podoba, bo bylam len i sie rzadko logowalam. Ale jak probowalam dyskutowac na ten temat to nikt mnie nie poparl i dalam spokoj. Zdaje sie ze zdecydowana wiekszosc jest zadowolona z logowania. Tylko pan Jozef byl nieszczeliwy. Giwi juz nie bylo, a on jeszcze krzyczal na giwi, a jak sie okazalo ze giwi nie ma i postow mu nikt nie wycina, to humor mu sie zwarzyl i dobrych pare dni go nie bylo. Dopiero teraz wrocil. A podszywek pana Jozefa tez jakby mniej Odpowiedz Link Zgłoś
patience Re: Cześć, Danusiu! 19.02.05, 10:48 Niesamowite, co ty wyprawiasz Tomek? Czemu nie spisz? Odpowiedz Link Zgłoś
100krotki Re: Cześć, Tomku! 19.02.05, 10:54 po francusku to chyba powitanie pisze się inaczej wolałabym rzymskie ave Danka! Odpowiedz Link Zgłoś
t0g Tak, przepraszam , to oczywiscie Rosjanie tak 19.02.05, 11:05 mówią, a nie Francuzi. Pomy(d)lilo mi sie, po prostu, bo akurat sie golilem. Odpowiedz Link Zgłoś
owca_czarna witaj 100krotki 19.02.05, 10:58 100krotki napisała: > spowodowanej wymuszonym losowo odwykiem netowym > > mam nadzieję, że mój powrót choć jedną duszyczkę forumową ucieszy cieszę się i ja. Trochę jestem już tu zadomowiona. A niedawno zastanawiałam się, co z Tobą się stało. Byłaś jedną z pierwszych osób, z którymi rozmawiałam na tym forum ))) czarna_owca Odpowiedz Link Zgłoś
patience Re: witaj 100krotki 19.02.05, 11:00 A ja sie tak przyzwyczailam do picia kawy porannej ze 100krotka, ze mi sie codziennie przypominalo ze jej nie ma jak przylazilam z kubkiem do monitora Odpowiedz Link Zgłoś
owca_czarna Patience, a nie wiesz co 19.02.05, 11:14 patience napisała: > A ja sie tak przyzwyczailam do picia kawy porannej ze 100krotka, ze mi sie > codziennie przypominalo ze jej nie ma jak przylazilam z kubkiem do monitora stało się z Kirem? Lubiłam go czytać. czarna_owca Odpowiedz Link Zgłoś
patience Re: Patience, a nie wiesz co 19.02.05, 11:16 Jak pamietam to on ma takie fazy, przedtem tez miewal przerwy. On i mariner tak maja, ze bywaja codziennie, potem przerwa, a potem znowu sa. Odpowiedz Link Zgłoś
100krotki Re: Patience, a nie wiesz co 19.02.05, 11:19 patience napisała: > Jak pamietam to on ma takie fazy, przedtem tez miewal przerwy. On i mariner tak > > maja, ze bywaja codziennie, potem przerwa, a potem znowu sa. ciekawa teza Odpowiedz Link Zgłoś
patience Hehe obaj jasie podrozniczki? 19.02.05, 11:22 100krotki napisała: > patience napisała: > > > Jak pamietam to on ma takie fazy, przedtem tez miewal przerwy. On i marin > er > tak > > > > maja, ze bywaja codziennie, potem przerwa, a potem znowu sa. > > ciekawa teza Faktycznie, kto ich tam wie)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
100krotki Re: witaj owieczko, czarna tylko z nazwy :) 19.02.05, 11:14 owca_czarna napisała: > 100krotki napisała: > > > spowodowanej wymuszonym losowo odwykiem netowym > > > > mam nadzieję, że mój powrót choć jedną duszyczkę forumową ucieszy > > cieszę się i ja. Trochę jestem już tu zadomowiona. A niedawno zastanawiałam się > , > co z Tobą się stało. Byłaś jedną z pierwszych osób, z którymi rozmawiałam na ty > m > forum ))) > > czarna_owca tak mi się ciepło zrobiło koło serduszka, że mnie przywitałaś to jest nas już dwie czarne owieczki a jak dwie, to już za stado czarnych owieczek możemy robić Odpowiedz Link Zgłoś
patience Re: witaj owieczko, czarna tylko z nazwy :) 19.02.05, 11:17 > tak mi się ciepło zrobiło koło serduszka, że mnie przywitałaś > to jest nas już dwie czarne owieczki > a jak dwie, to już za stado czarnych owieczek możemy robić Nie bede niczego sugerowac, ale jak juz robicie stadko, to co za stadko bez barankow? Odpowiedz Link Zgłoś
100krotki Re: witaj owieczko, czarna tylko z nazwy :) 19.02.05, 11:22 patience napisała: > > Nie bede niczego sugerowac, ale jak juz robicie stadko, to co za stadko bez > barankow? > > dzięki za sugestię niejeden baran by się przydał żeby owieczki czarne przerobić choć na nakrapiane bądź łaciate ale skąd wziąć białego baranka? bez skazy w dodatku, aby równowaga jakaś była zachowana Odpowiedz Link Zgłoś
owca_czarna Re: witaj owieczko, czarna tylko z nazwy :) 19.02.05, 11:25 patience napisała: > > tak mi się ciepło zrobiło koło serduszka, że mnie przywitałaś > > to jest nas już dwie czarne owieczki > > a jak dwie, to już za stado czarnych owieczek możemy robić > > > Nie bede niczego sugerowac, ale jak juz robicie stadko, to co za stadko bez > barankow? > > To może trzeba przybeczeć jakiegoś baranka ))))))))))))))). Ale czy da się ubrać go w stringi? forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=20690064&a=20690064 czarna_owca Odpowiedz Link Zgłoś
patience Re: witaj owieczko, czarna tylko z nazwy :) 19.02.05, 11:28 hehehe ano wlasnie, stokrotke w stringi trzeba ubrac. Nazwa Partia Koronkowych Stringow Genialna, nie? Uwazam ze duzo lepsza niz Moherowych Barchanow Torunskich)) Odpowiedz Link Zgłoś
patience hehe 100krotka pewnie kawe wylala na klawiature 19.02.05, 11:32 teraz pewnie czyta, a jeszcze jak pokuka po forum i zobaczy ta pania burmistrz z mieczem samurajskim, to zrozumie, jak wiele sie zmienilo w polityce podczas jej nieobecnosci, nie owieczko? Odpowiedz Link Zgłoś
100krotki Re: hehe 100krotka pewnie kawe wylala na klawiatu 19.02.05, 11:38 patience napisała: > teraz pewnie czyta, a jeszcze jak pokuka po forum i zobaczy ta pania burmistrz > z mieczem samurajskim a czytała,czytała...i autora/kę wątku zapamiętała Odpowiedz Link Zgłoś
owca_czarna Re: hehe 100krotka pewnie kawe wylala na klawiatu 19.02.05, 11:42 patience napisała: > teraz pewnie czyta, a jeszcze jak pokuka po forum i zobaczy ta pania burmistrz > z mieczem samurajskim, to zrozumie, jak wiele sie zmienilo w polityce podczas > jej nieobecnosci, nie owieczko? Z Pani Burmistrz, to wczoraj wszystkie stacje radiowe łacha darły )) W jednej nawet było, że pani powinna nie z mieczem samurajskim, ale ze Szczerbcem wkroczyć. Takie mini szczerbce nosi jakaś znana nam formacja polityczna ). Nawet burmistrzowa dwojga złego wybrała kulturę japońską . czarna_owca Odpowiedz Link Zgłoś
patience Re: hehe 100krotka pewnie kawe wylala na klawiatu 19.02.05, 11:46 Tam do tego watku skopiowalam ten kawalek o wystawie rozanej, jak im kawalki z filozofow czytala o mysleniu. Gieeenialna, jakbym tam mieszklala, to bym na nia zaglosowala. Chocby za to, ze zorganizowala komisje zlozonas z interesantow, zeby przepytali urzednikow jakie maja obowiazki sluzbowe)))) Odpowiedz Link Zgłoś
100krotki Re: witaj owieczko, czarna tylko z nazwy :) 19.02.05, 11:32 owca_czarna napisała: > To może trzeba przybeczeć jakiegoś baranka ))))))))))))))). Ale czy da się > ubrać go w stringi? > może na początek poprosimy grzecznie szamana, aby tym stringom wydał certyfikat nieszkodliwości zarażenia duszyczek niewinnych owieczek, nawet tych czarnych,przed pokryciem owieczek przez te barany w celu.... tu marianna wie lepiej w jakim celu należy używać barany Odpowiedz Link Zgłoś
owca_czarna Re: Ja tez wiem. 19.02.05, 11:45 patience napisała: > Do celow sluzebnych i niewolniczych. kawa zaparzona przez takiego baranka jest bardzo smaczna. Szczególnie wtedy, gdy przyniesiona jest do łóżka.)))))))))))))) czarna_owca Odpowiedz Link Zgłoś
100krotki Re: Ja tez wiem. 19.02.05, 11:52 owca_czarna napisała: > patience napisała: > > > Do celow sluzebnych i niewolniczych. > > kawa zaparzona przez takiego baranka jest bardzo smaczna. Szczególnie wtedy, gd > y > przyniesiona jest do łóżka.)))))))))))))) > > czarna_owca szczęściara z tej owieczki ))) a ja sobie sama muszę parzyć poranną kawę Odpowiedz Link Zgłoś
t0g Owieczko! Poniewaz zbłaźniłem sie z tymi Tetonami 19.02.05, 11:50 żeby jakoś sie zrehabiloitowac, dzis zakupiłem Ci w prezencie mape USA, na ktorej w kapitalny sposób pokazane jest ukształtowanie terenu - wszystkie szczególy łancuchow gorskich, dolin, etc. widoczne sa jak na dloni. Tylko to jest ogromna płachta, z wysłaniem Ci tego poczta moga byc problemy, więc dostarczenie Ci tej mapy może zabrać jakis czas. Ale żeby Ci już "ślinka zaczęła lecieć", to ja spróbuje sfotografować co lepsze fragmenty i o ile zdjęcia dobrze wyjda, to je umieszczę na "groszku" juz moze jutro. Na mapie pieknie widac doline rzeki Willamette, w ktorej lezy moje miasteczko. W samym srodeczku lezy - stad nazwa miesteczka, Cor-vallis, czyli "serce doliny" po lacinie. Niektorzy mysla, ze to jest Corn-vallis, od kukurydzy. Bzdura! Kukurydzy w Oregonie nikt nie uprawia, szkoda na to wspanialych oregonskich gleb. Odpowiedz Link Zgłoś
owca_czarna nie zbłaźniłeś się :)) 19.02.05, 12:22 t0g napisał: > Na mapie pieknie widac doline rzeki Willamette, w ktorej lezy moje miasteczko. > W > samym srodeczku lezy - stad nazwa miesteczka, Cor-vallis, czyli "serce doliny" > po lacinie. Niektorzy mysla, ze to jest Corn-vallis, od kukurydzy. Bzdura! > Kukurydzy w Oregonie nikt nie uprawia. Ale trafiłeś, bo ja daaaaaaawno temu zbierałam rózne mapy i plany miast. To było jedno z tysiąca moich hobby )))))))))))) Najcenniejszy okaz kartograficzny, który mam to francuski, kieszonkowy atlas Europy z końca XIX w. Uratowałam go z ognia, bo był przeznaczony na rozpałkę. ) Ja też myślałam, że nazwa Corn-vallis, pochodzi od kukurydzy ( . czarna_owca Odpowiedz Link Zgłoś
t0g GINI!!! 19.02.05, 11:02 Interesował Cię kiedyś Nikola Tesla. Otóz donoszę, że w najnowszym numerze "Scientific American" (marzec 2005) jest o nim dłuższy artykuł. "Scientific American" ukazuje sie w polskiej wersji zatytułowanej "Swiat Nauki" z mniej wiecej dwumiesiecznym poslizgiem, wiec mozesz kogos poprosic w Polsce o zachowanie tego numeru, jesli Cię temat nadal interesuje. Mnie artykuł troche rozczarowal, przyznam sie. Bardzo malo wspomina o walce pomiedzy Tesla a Edisonem o to, czy uzywac pradu zmiennego, czy stalego. Jak wiadomo, koncepcja Tesli wygrala, ale to byl dlugi i wcale nie bezbolesny proces. Ciekawa rzecza jest,ze Edison - bez watpienia genialny wynalazca - nie potrafil ujrzec zalet pradu zmiennego i trwal przy swojej blednej koncepcji, dobrej moze przy elektryfikacji malego misteczka, az do samej smierci. Odpowiedz Link Zgłoś
patience Lepiej nie wywoluj wilka z lasu 19.02.05, 11:05 Moze naprawde poszla i bedzie spokoj do jutra? Odpowiedz Link Zgłoś
gini Re: GINI!!! 19.02.05, 11:06 Nie wiesz, czy "Scientific American" wychodzi moze po francusku? Dzieki. Odpowiedz Link Zgłoś
karlin Re: GINI!!! 19.02.05, 11:17 Francuska edycja<a href="www.pourlascience.com/index.php? ids=ogQgmwYNVRViOWhxeukl">Francuska edycja</a> Odpowiedz Link Zgłoś
karlin Poprawny link 19.02.05, 11:18 www.pourlascience.com/index.php?ids=ogQgmwYNVRViOWhxeukl Odpowiedz Link Zgłoś
t0g Re: GINI!!! 19.02.05, 11:38 Nie wiedziałem o francuskiej edycji. Karlinowi dzieki sie naleza, ze podał te informacje. Pare miesiecy temu byl tez artykul w "Polityce", w ktorym znacznie bylo wiecej o konflikcie pomiedzy Tesla a Edisonem. Moim zdaniem, duzo ciekawszy, niz ten ze "Scientific American". Ale numeru sobie, niestety, nie zapisalem. Na pewno jednak byl to numer juz po tym, jak powedzialas na Forum, ze interesuje Cie Tesla, bo czytajac artykul, myslalem sobie, ze warto by Ci o nim powiedziec. Potem jednak mi to wylecialo z glowy i dopiero terz sobie przypomnialem. A propos polskiej wersji "Scientific American", to szefowa od tego przedsięwzięcia jest Joanna Zimakowska, o rok mlodsza ode mnie kolezanka ze studiow na Wydziale Fizyki UW i w ogole kapitalna kobita. Fakt, ze polska wersja istnieje i jest na bardzo dobrym poziomie, to jej wielka zasluga. Odpowiedz Link Zgłoś
dachs Re: witam po długiej nieobecności 19.02.05, 11:46 czesc d_nutko, mysmy juz tak za Toba tesknili, ze Cie w najrozniejszych pacynkach widzielismy. A jak sie forum nazywa jest w grucie rzeczy scheiss egal - jak mowia sasiedzi. Pisze sie na nim tak czy owak to samo )))) Odpowiedz Link Zgłoś
patience ups za szybko kliknelam 19.02.05, 11:55 mialam zamiar tylko zalaczyc na twoje rece ale dla wszystkich uczestnikow wyrazy podziwu za rekord portalu za dlugosc watka dla logistykow. Przeczytalam pierwsze 100 i rozumialam z nich coraz mniej, to dalam spokoj. A wczoraj sie przekonalam, ze mozna utluc 1000 postow o przeczeniach. Odpowiedz Link Zgłoś
100krotki Re: ups za szybko kliknelam 19.02.05, 12:07 patience napisała: > mialam zamiar tylko zalaczyc na twoje rece ale dla wszystkich uczestnikow > wyrazy podziwu za rekord portalu za dlugosc watka dla logistykow. Przeczytalam > pierwsze 100 i rozumialam z nich coraz mniej, to dalam spokoj. A wczoraj sie > przekonalam, ze mozna utluc 1000 postow o przeczeniach. a ja przeczytałam tylko kilka z pierwszej i ostatniej setki i jedynie wzajemne przeczenia borsuka i hiacynta na chwilę zatrzymały moją uwagę Borsuku czy mogłbyś choć raz jednoznacznie wybrać 'nie środek' siedzenia i patrzenia a środek prowadzący do osiągnięcia zamierzonego przez ciebie celu? a może masz przekonanie, że twój 'złoty środek' do celu cię prowadzi? może określiłbyś mi choć w przybliżeniu twój zamierzony cel? poza oczywiście "wyjściem w połowie drogi" bo skąd niby ja mam wiedzieć, czy ty wiesz jaki jest dystans całej drogi i wiesz gdzie jest jego połowa? Odpowiedz Link Zgłoś
dachs Re: ups za szybko kliknelam 19.02.05, 12:13 100krotki napisała: > Borsuku > czy mogłbyś choć raz jednoznacznie wybrać 'nie środek' siedzenia i patrzenia a > środek prowadzący do osiągnięcia zamierzonego przez ciebie celu? Nic prostszego. Droga jest celem. )) Odpowiedz Link Zgłoś
100krotki Re: ups za szybko kliknelam 19.02.05, 12:26 dachs napisał: > 100krotki napisała: > > > Borsuku > > czy mogłbyś choć raz jednoznacznie wybrać 'nie środek' siedzenia i patrze > nia a > > środek prowadzący do osiągnięcia zamierzonego przez ciebie celu? > > Nic prostszego. > Droga jest celem. > )) cytat z filozofii religijnej Tao czy z książeczki "Tao Kubusia Puchatka"? Odpowiedz Link Zgłoś
d.nutka1 Re: Ani Tao, ani Kubus 19.02.05, 13:03 dachs napisał: > Znajdzisz to takze u buddystow. znalazałam i dlatego to "wyjście arytmetyczne" w pół drogi mi nie pasuje do całości tego co ja znalazłam tak samo mi nie pasuje jak twoja sygnaturka z mieczami umiesz borsuku zatańczyć taniec z szablami bez zranienia innych tancerzy? Odpowiedz Link Zgłoś
dachs Re: Ani Tao, ani Kubus 19.02.05, 13:32 d.nutka1 napisała: > znalazałam > i dlatego to "wyjście arytmetyczne" w pół drogi mi nie pasuje do całości tego > co ja znalazłam > tak samo mi nie pasuje jak twoja sygnaturka z mieczami Duzo rzeczy Ci nie pasuje. Wyglada na to ze nie pasuje Ci caly swiat Nie pasuje Ci ani gotowosc do porozumienia sie z ludzmi (wyjscie w pol drogi), ani realistyczna swiadomosc, ze sie tego porozumienia nigdy nie osiagnie (bo zawsze ktos bedzie mial w pogotowiu miecz), ani przekonanie, ze zmienienie swiata trzeba zaczynac od siebie (droga jest celem). > umiesz borsuku zatańczyć taniec z szablami bez zranienia innych tancerzy? Kiedys umialem, ale teraz albo ja juz starszy, albo tancerze mniej zgrabni. Odpowiedz Link Zgłoś
d.nutka1 Re: Ani Tao, ani Kubus 19.02.05, 13:40 dachs napisał: > Duzo rzeczy Ci nie pasuje. Wyglada na to ze nie pasuje Ci caly swiat tak myślisz? to ja na to mogę ci tylko odpowiedzieć pytaniem. czy Panu Bogu ten świat się podoba? bo że podobał się kiedy go stwarzał to wiemy wszyscy. ale kiedy go stwarzał to nas jeszcze na tym świecie nie było i czy teraz Mu się podoba to chyba nikt nie wie. > Nie pasuje Ci ani gotowosc do porozumienia sie z ludzmi (wyjscie w pol drogi) i już nie myślisz tylko piszesz pod z góry założoną tezę. to się zapytam. jak uważasz, borsuku,czy pisząc ten wątek nie postawiłam pierwszego kroku na drodze do porozumienia? > ani realistyczna swiadomosc, ze sie tego porozumienia nigdy nie osiagnie (bo > zawsze ktos bedzie mial w pogotowiu miecz), ani przekonanie, ze zmienienie > swiata trzeba zaczynac od siebie (droga jest celem). zaczęłam od siebie to był początek mojej drogi udowodnij mi, że kłamię > > > umiesz borsuku zatańczyć taniec z szablami bez zranienia innych tancerzy? > > Kiedys umialem, ale teraz albo ja juz starszy, albo tancerze mniej zgrabni. a ja ćwiczę nadal może i niezgrabnie mi ten taniec wychodzi, ale nie ustaję w ćwiczeniach Odpowiedz Link Zgłoś
dachs Re: Ani Tao, ani Kubus 19.02.05, 16:20 d.nutka1 napisała: > zaczęłam od siebie > to był początek mojej drogi > udowodnij mi, że kłamię Jakby Ci to powiedziec D-nutko? Powitalem Cie milo, komplement na temat nicka powiedzialem, otuchy na nowym forum dodalem, a Ty zaczelas mnie rozstawiac po katach. A to ci "srodek" sie nie podoba, a to droga Ci przezkadza, miecze krytykujesz, moje tlumaczenie jako atak na siebie przyjmujesz i jeszcze mi kazesz udowadniac ze klamiesz. > a ja ćwiczę nadal > może i niezgrabnie mi ten taniec wychodzi, ale nie ustaję w ćwiczeniach To bardzo dobry prognostyk na przyszlosc, bo narazie trudno rozpoznac to wychodzenie naprzeciw. ) borsuk Odpowiedz Link Zgłoś
d.nutka1 Re: Ani Tao, ani Kubus 19.02.05, 17:32 dachs napisał: > Jakby Ci to powiedziec D-nutko? > Powitalem Cie milo, komplement na temat nicka powiedzialem, otuchy na nowym > forum dodalem, a Ty zaczelas mnie rozstawiac po katach. A to ci "srodek" sie ni > e > podoba, a to droga Ci przezkadza, miecze krytykujesz, moje tlumaczenie jako > atak na siebie przyjmujesz i jeszcze mi kazesz udowadniac ze klamiesz. > PRZEPRASZAM! ale nie tak łatwo jest "z marszu", czyli w drodze zmienić ubranko Borsuku! przyjmiesz łapkę moją wyciągniętą do zgody? Odpowiedz Link Zgłoś
d.nutka1 Re: Ani Tao, ani Kubus 19.02.05, 18:27 no i spotkaliśmy się w połowie drogi )) szpileczki wyrzucamy czy w kosmykach resztek włosów ukrywamy? ja swoje wyrzucam lubię szczerość i otwartość wprost a nie zza węgła kłucie w tym ulubieniu otwartości jestem nietypową kobietą Odpowiedz Link Zgłoś
100krotki Re: witaj Borsuku 19.02.05, 12:01 mam nadzieję, że podejrzenia moich nicków szły we właściwym kierunku, ale d_nutka bez a jest już dla mnie odległym, choć z nutką sentymentu,wspomnieniem. różnie tu bywało na forum,lecz coś w nim jest dla mnie magicznego co powoduje, że jednak je lubię. może to, iż jest tu parę osób, dla których warto mi tu być Odpowiedz Link Zgłoś
dachs Re: witaj Borsuku 19.02.05, 12:18 a ja bardzo lubilem ten nick. Jest w nim lekkosc i dowcip i wdziek. Odpowiedz Link Zgłoś
100krotki Re: witaj Borsuku 19.02.05, 12:29 dachs napisał: > a ja bardzo lubilem ten nick. > Jest w nim lekkosc i dowcip i wdziek. > a pamiętasz wątek "epitafium dla d_nutki"? jakaś mrówka go napisała trudno zachować wdzięk i lekkość i dowcip kiedy nutki podskakują na pięciolini nie według własnej melodii tylko według tego jak grają muzykanci Odpowiedz Link Zgłoś
abe.abe Re: witaj Borsuku 19.02.05, 12:33 100krotki napisała: > dachs napisał: > > > a ja bardzo lubilem ten nick. > > Jest w nim lekkosc i dowcip i wdziek. > > > > a pamiętasz wątek "epitafium dla d_nutki"? > jakaś mrówka go napisała > trudno zachować wdzięk i lekkość i dowcip kiedy nutki podskakują na pięciolini > nie według własnej melodii tylko według tego jak grają muzykanci Mimo wszystko szkoda. Była też w nim jakaś ciepła_nutka Cześć Abe Odpowiedz Link Zgłoś
d.nutka1 Re: witaj Abe 19.02.05, 12:45 abe.abe napisała: > Mimo wszystko szkoda. > Była też w nim jakaś ciepła_nutka > > Cześć > > Abe > ulegając...nostalgicznym nastrojom...powracam do nieco zmienionej formy zapisu d_nutki Odpowiedz Link Zgłoś
marianna.rokita Re: witam po długiej nieobecności 19.02.05, 14:50 Witaj Danutko 100 niezapominajek dla Ciebie Moi domownicy przekazuja: Umiech Paszczy Najwiekszej Zwlaszczy ( Zwlaszcza to zenska odmiana psa,bo : Pies lubi lody, a Zwlaszcza lody czekoladowe ) Usmiech razy 3 zenski koci I umiech koci meski, plus miauk przekazuje Gdybys przyszla za 1 mc mialabys jeszcze ze szesc malych, kocich usmiechow. No ale trzymam je dla Ciebie w zapasie. Najwiekszy zas, kochany potwor JSM, na pewno przylaczy sie do powitan, jak sie odobrazi Odpowiedz Link Zgłoś
owca_czarna Re: witam po długiej nieobecności 19.02.05, 15:56 marianna.rokita napisała: > Gdybys przyszla za 1 mc mialabys jeszcze ze szesc malych, kocich usmiechow. No > ale trzymam je dla Ciebie w zapasie. ) jak nie będziesz wiedziała co z pysiami zrobić, podrzuć je na praski Zamek, tak jakieś dziwy sie dzieją i koty im znikają "Z praskiego Zamku, który jest siedzibą prezydenta Czech, zaczynają znikać koty. Od lat były nieodłącznym elementem siedziby głowy czeskiego państwa." info.onet.pl/1056078,69,1,0,120,686,item.html Na pewno będą mieć tam ekskluzywnie, ))))))))))) czarna_owca Odpowiedz Link Zgłoś
marianna.rokita aleszszsz owco! 19.02.05, 17:51 Aleszszszsz!!!!!!! Na moje koty sa zapisy Mimo,ze cena kociaka wynosi od 1300 do 1800.... a czasem nawet 2000.... Ponadto zeby kupic, podpisujesz ze mna cyrograf,ze zobowiazujesz sie do : - karmienia tym czym ja chce zeby kot byl karmiony ( nie daj boze whiskas i kitekat,najwieksze swintwa na rynku) - jesli to kotka wg. mnie niehodowlana musisz wysterylizowac go po 3 ruji, albo w okr.1 roku u kocurka - w razie czego mam prawo pierwokupu kota za 50 proc.ceny - nie wolno kota odsprzedac,oddac,dac itd. - mam prawo wpasc z niezapowiedziana wizyta i skontrolowac jak sie ma kot to tylko kilka punktow z mojej umowy..... reszta jest podobnie wredna.Ale chetni sa zawsze. No ale coz kot to nie przedmiot,ale zywa i czujaca istotka. Odpowiedz Link Zgłoś
d.nutka1 Re: witaj Marianno,Rokitą też zwana :) 19.02.05, 17:35 marianna.rokita napisała: > Najwiekszy zas, kochany potwor JSM, na pewno przylaczy sie do powitan, jak sie > odobrazi cóż to za potwór z tego JSM, że jest obrażony? na mnie? mogłabym wiedzieć za co? Odpowiedz Link Zgłoś
jenisiej Cześć, Danka! 19.02.05, 15:05 Niektórzy strasznie jęczą, że to forum się skończyło, a ja widzę więcej starych nicków niż kilka miesięcy temu. Nawet Hiacynt zaszczyca, wiesz o tym? Wpadłem tylko przywitać się, bo mam łokropną robotę na przedwczoraj. Całuski dla pięknych pań, pozdro dla panów Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejg Cześć, Danka!Ano cześć 19.02.05, 16:05 jenisiej napisał: > > Całuski dla pięknych pań, pozdro dla panów Znaczy się są tylko piekne panie Czy Ty jesteś pod wpływem? A. Odpowiedz Link Zgłoś
d.nutka1 Re: Witaj tajemnicza rzeko :) 19.02.05, 17:37 czy kiedyś poznamy tajemnicę twojego głównego nurtu? Odpowiedz Link Zgłoś
ada08 Re: witam po długiej nieobecności 19.02.05, 16:03 Jeszcze śniegi leżą A stokrotki już bieżą Cześć, Danusiu, widać - wiosna za pasem a. Odpowiedz Link Zgłoś
d.nutka1 Re: Widaj Ado :) 19.02.05, 18:17 ada08 napisała: > Jeszcze śniegi leżą > A stokrotki już bieżą > > Cześć, Danusiu, widać - wiosna za pasem > a. śniegi niedługo z topnieją kiedy 100krotki powtórnie znucieją Odpowiedz Link Zgłoś
allegro.con.brio Re: witam po długiej nieobecności 19.02.05, 16:50 > mam nadzieję, że mój powrót choć jedną duszyczkę forumową ucieszy Ja się na ten przykład bardzo cieszę, bo kiedy niepanidankujesz to się martwię o Ciebie. Odpowiedz Link Zgłoś
d.nutka1 Re: kim jesteś tajemniczy allegro.con.brio? 19.02.05, 18:20 allegro.con.brio napisał: > Ja się na ten przykład bardzo cieszę, bo kiedy niepanidankujesz to się martwię > o > Ciebie. ktoś już nazwał moje pisanie na forum jako panidankowanie, ale dalibóg, nie pamiętam kto to był Odpowiedz Link Zgłoś
ada08 Re: kim jesteś tajemniczy allegro.con.brio? 19.02.05, 19:17 d.nutka1 napisała: > > ktoś już nazwał moje pisanie na forum jako panidankowanie, ale dalibóg, nie > pamiętam kto to był No, a ja akurat pamiętam, kto to był, ten co pisał o panidankowaniu BARDZO znany forumowicz ) Pytanie do tego forumowicza mam tak na marginesie wątku Czy ''Allegro con brio'' to nick przybrany z powodu uwielbienia dla: Piano Concerto No.1 in C major,op.15 L.v.B? .. Też wielbię ten koncert, ale gdybym miała sobie z niego nicka wziąć, to bym wzięła: Rondo. Allegro scherzando. Genialne A może z innego dzieła jest to Twoje ulubione Allegro con brio ? Tak czy owak na pewno genialne jest i głowę dam, że je napisał L.v.B. a. Odpowiedz Link Zgłoś
d.nutka1 Re: kim jesteś tajemniczy allegro.con.brio? 19.02.05, 20:06 ada08 napisała: > Tak czy owak na pewno genialne jest i głowę dam, że je napisał L.v.B. > a. > czy L.v.B to Ludwik von Bethowen? czy ten L.v.B nie oślepł pod koniec swojej twórczości? może ten "nasz" forumowicz od allegro cierpi na podobną przypadłość? Odpowiedz Link Zgłoś
ada08 Re: kim jesteś tajemniczy allegro.con.brio? 20.02.05, 08:46 d.nutka1 napisała: > > czy L.v.B to Ludwik von Bethowen? > czy ten L.v.B nie oślepł pod koniec swojej twórczości? Tak, to Ludwig van Beethoven. Nie oślepł, stracił słuch. > może ten "nasz" forumowicz od allegro cierpi na podobną przypadłość? Z pewnością nie , ale dał się tu poznać jako wielbiciel L.v.B. No, ale jeśli woli być teraz Allegro con brio to niech mu tam będzie Pozdrawiam niedzielnie a. Odpowiedz Link Zgłoś
d.nutka1 Re: kim jesteś tajemniczy allegro.con.brio? 20.02.05, 09:15 ada08 napisała: > > Tak, to Ludwig van Beethoven. Nie oślepł, stracił słuch. > popełniłam aż dwa (wybaczalne?) błędy przy 'muzyce' do van Bethowena, którego już dawno nie słuchałam. czy Bethowen naprawdę stracił słuch,czy tylko organ słuchu przestał mu działać? podobno i tak wszelkie organy służą jednemu-żeby ten najważniejszy organ organizmu wiedział co jest grane Odpowiedz Link Zgłoś
ada08 Re: kim jesteś tajemniczy allegro.con.brio? 20.02.05, 10:59 d.nutka1 napisała: > > popełniłam aż dwa (wybaczalne?) błędy przy 'muzyce' do van Bethowena, którego > już dawno nie słuchałam. Jasne, że wybaczalne Każdy może popełnić. > czy Bethowen naprawdę stracił słuch,czy tylko organ słuchu przestał mu działać? > podobno i tak wszelkie organy służą jednemu-żeby ten najważniejszy organ > organizmu wiedział co jest grane Dobrze powiedziane! Myślę, że masz rację, nie stracił słuchu, tylko organ słuchu przestał działać. A słuch wtedy jakby sie zwielokrotnił. I wyobraźnia, której nie atakowały, nie ''przeszkadzały'' dźwięki z zewnątrz. Te wielkie dzieła, które stworzył po ''utracie'' słuchu ... Ja zresztą nie jestem znawczynią, tylko dużo słucham. Wczoraj posłuchałam dwu koncertów fortepianowych i , z rozpędu, Koncertu potrójnego. Mam takie świetne nagrania, stare nagrania przeniesione na CD, Claudio Arrau (mój ulubiony pianista), Henryk Szeryng skrzypek ... Teraz zresztą nawet mniej słucham L.v.B. niż kiedyś. Miałam taki okres gdy słuchałam wszystkiego co skomponował: wszystkie sonaty, kwartety, tria... Byłam wtedy w wieku licealnym i strasznie ambitna byłam a. Odpowiedz Link Zgłoś
d.nutka1 Re: kim jesteś tajemniczy allegro.con.brio? 20.02.05, 11:07 ada08 napisała: > Byłam wtedy w wieku licealnym i strasznie ambitna byłam > a. nie będę się tu licytować z Tobą Ado, ale ja też nieźle w latach młodości ambicją "zżerana" byłam. na szczęście wyrastałam z tej ambicji jak z mody na mini mini sobie sama przedłużałam ambicję skracali mi inni Odpowiedz Link Zgłoś
allegro.con.brio Ado 21.02.05, 20:05 ada08 napisała: > Teraz zresztą nawet mniej słucham L.v.B. niż kiedyś. Jakiś czas temu jeden człowiek mi powiedział: "Beethoven, synu, jest dobry dla młodych, którym jeszcze ta muzyka dla umarlaków może się podobać... a jak dojrzejesz to zachwycał się będziesz Bachem". (cytat nie jest dosłowny) > Miałam taki okres gdy > słuchałam wszystkiego co skomponował: wszystkie sonaty, kwartety, tria... Ado, a masz może gdzieś zeskanowane nuty do jednej sonaty, d-moll - "tempest", opus ileśtam (31/2 chyba)...? Nie jestem muzykiem, ale zerknął bym sobie. Odpowiedz Link Zgłoś
ada08 Re: Ado 22.02.05, 11:39 allegro.con.brio napisał: > > Jakiś czas temu jeden człowiek mi powiedział: > "Beethoven, synu, jest dobry dla młodych, którym jeszcze ta muzyka dla umarlakó > w > może się podobać... a jak dojrzejesz to zachwycał się będziesz Bachem". (cytat > nie jest dosłowny) > Dobre, dobre Gdy sie szuka 'harmonia mundi' to przecież nie u tego hałaśliwego szaleńca LvB , tylko u poczciwego mieszczańskiego Bacha, z jego dwadzieściorgiem dzieci, na ktore musiał zarabiać komponowaniem Wielodzietność siłą napędową artysty ! Ciekawe jak potoczyłyby się dzieje muzyki, gdyby Bach nie miał dzieci, a Beethoven miał ? > > Ado, a masz może gdzieś zeskanowane nuty do jednej sonaty, d-moll - "tempest", > opus ileśtam (31/2 chyba)...? Nie jestem muzykiem, ale zerknął bym sobie. Nie mam niestety, wcale nie mam u siebie nut, ale jest ich sporo w domu (rodzicielskim), jeśli będę pamietała to zerknę przy okazji wizyty. Jeszcze nawiązując do twojego nicka: ja Ciebie kojarzyłam raczej z symfoniami jednak, a ten koncert fortepianowy to ''zacytowałam'', bo akurat miałam go pod ręką i rzuciło mi sie w oczy Allegro con brio A mój ukochany koncert to czwarty, miłość od pierwszego słyszenia Z piątego chyba tez już wyroslam, za bardzo maestoso jest Pozdr. a. Odpowiedz Link Zgłoś
allegro.con.brio Re: Ado 22.02.05, 21:52 ada08 napisała: > Dobre, dobre Gdy sie szuka 'harmonia mundi' to przecież nie > u tego hałaśliwego szaleńca LvB , tylko u poczciwego mieszczańskiego Bacha, > z jego dwadzieściorgiem dzieci, na ktore musiał zarabiać komponowaniem > Wielodzietność siłą napędową artysty ! Bach ponoć należał do LPR-u (czy tam ówczesnego niemieckiego odpowiednika)... > Ciekawe jak potoczyłyby się dzieje muzyki, gdyby Bach nie miał dzieci, > a Beethoven miał ? Gdyby dzieci Beethovena były płodne, oraz rozwijały by się jak ojciec, to klasyczną muzykę współczesną mielibyśmy już około roku 1850-tego. Obecnie zaś nie używało by starodawnych instrumentów takich jak fortepian czy skrzypce - muzykę odgrywali by widzowie, a to szepcząc, kaszląc, wzdychając. Pospólstwo zadowalało by się marszem granym przez kiszki. > [...] > Z piątego chyba tez już wyroslam, za bardzo maestoso jest Jeśli będziesz miała okazję - zobacz (te nuty). Właśnie o to chodzi, z tym piątym, za bardzo cesarski. pozdrówka Odpowiedz Link Zgłoś
allegro.con.brio Re: kim jesteś tajemniczy allegro.con.brio? 21.02.05, 19:57 ada08 napisała: > BARDZO znany forumowicz ) No no no... > Pytanie do tego forumowicza mam tak na marginesie wątku > Czy ''Allegro con brio'' to nick przybrany z powodu uwielbienia dla: > Piano Concerto No.1 in C major,op.15 L.v.B? .. Niekoniecznie dla tego concertu, ale istotnie, całkiem beethovenowski nick > Też wielbię ten koncert, ale gdybym miała sobie z niego nicka wziąć, > to bym wzięła: Rondo. Allegro scherzando. > Genialne Moim zdaniem za wesołe jak na Beethovena . Z koncertów fortepianowych podobał mi się piąty... później mniej, teraz jeszcze mniej. Trzeci lubię i czwarty. O Allegretto z Siódmej nawet nie wspominam, bo powszechnie wiadomo że jest genialne. > A może z innego dzieła jest to Twoje ulubione Allegro con brio ? Najsławniejsze (najbardziej rozpoznawalne) jest z piątej symfonii. > Tak czy owak na pewno genialne jest i głowę dam, że je napisał L.v.B. Strzał w dziesiątkę, bo jeśli allegro con brio to przede wszystkim Beethoven. Odpowiedz Link Zgłoś
qwardian Re: witam po długiej nieobecności 19.02.05, 18:14 Ucieszy. Wie Pani, że na forum zawitała moja zagubiona młodsza siostra? dawniej polishAM Odpowiedz Link Zgłoś
d.nutka1 Re: Witaj Polishamie 19.02.05, 18:23 jeśli twoja młodsza siostra(nowy nick) to qwardian,to spodziewam się , że powtórne jej udomowienie wywoła kłopoty Odpowiedz Link Zgłoś
qwardian Re: Witaj Polishamie 19.02.05, 18:41 Dodałbym, dawno zagubiona. Jej nazwisko to Marianna Rokita. Odpowiedz Link Zgłoś
d.nutka1 Re: Witaj Polishamie 19.02.05, 18:48 qwardian napisał: > Dodałbym, dawno zagubiona. Jej nazwisko to Marianna Rokita. tej tajemnicy to ja nie znam ale jeśli Marianna to młodsza siostra twoja, to ja się cieszę, że się odnalazła po właściwej stronie tajemniczej rzeki Odpowiedz Link Zgłoś
qwardian Re: Witaj Polishamie 19.02.05, 18:57 Bardzo tajemniczej. Kiedy ja fantazję zamieniam na rzeczywistość, ona odwrotnie rzeczywistość na fantazję zamienia. Jak to robi ona i jej kumple wiedzą. Ja mówię otwarcie. To wszystko symulacja. Ona o żadnych główkach pojęcia nie ma, chociaż o brak głowy jej nie posądzam. Odpowiedz Link Zgłoś
marianna.rokita Upsss 19.02.05, 20:53 Zdaje sie,ze mam wiecej siostr i braci niz mi sie wydawalo. Chociaz Qwardian raz ci powiem cos bez zlosci i szczerze: Ja jestem najstarsza.Poza mna jest 3 przyrodniego rodzenstwa. Mlodsza o rok siostra, ( juz mezatka )( z innego zwiazku niz pozostala dwojka), siostra mlodsza o 8 lat, i brat mlodszy o 10. O istnieniu mojej siostry,tej o rok mlodszej, dowiedzialam sie dopiero 4 lata temu. Tak, wiec wcale sie nie zdziwie jak sie okaze,ze mam jeszcze jakies 10 sztuk pzryrodniego rodzenstwa.... Ale raczej nie sadze, bys byl moim bratem No chyba,ze udowodniszTak jak moja o rok mlodsza siostra. Odpowiedz Link Zgłoś
qwardian Re: Upsss 19.02.05, 21:33 Marysia ja nikogo molestować nie chcę. Tylko jak mi coś nie pasuje, to mnie szaleństwo ogarnia. Zarabiaj Ty sobie tyle kasy ile zechcesz, ja nie mam nic przeciw inwencji. Tu jest układ. Na foni i wizji nie wspominasz słowa o kościele katolickim. Jeżeli ja przełączę program z kanału plus i cnbc, które jedynie oglądam i zobaczę antykatolicki potok z Twojej strony, albo zobaczę Cię pod jakąkolwiek listą w wyżej wymienionej sprawie, to jak będę w kiepskim nastroju, słowo daję osobiście pofatyguję się i zajmę się sprawą gang bangu, dojdę do tego co, kto, gdzie i jak. I kasa sama mi się zwróci. Ja nie wiem, Ty mi się wydajesz w ogóle zagubiona, ja nawet żony szukam, ale my razem nie klikniemy. Nie chcę, żebyś się mnie obawiała, czy coś podobnego, bo ja mam inne sprawy na głowie, tylko tak na razie nie mam co robić. Odpowiedz Link Zgłoś
marianna.rokita Re: Upsss 19.02.05, 21:44 Qwardian, to nie byl gang bang.Gang bang - to wytrysk kilkudziesieciu facetow na kobiete.Podobnie jak japonskie bukhakke. To byl po prostu sex.I jest to udokumentowane, lacznie z filmem. Widisz, moze i mnie nie posadzasz ale jednak to zrobilam. Ketonal w dziub, zacisnac oczy, nie myslec i pojechac z 759 facetami. A co do kosciola, pamietaj ze kazdy ma prawo do swoich pogladow. Co do zagubienia, mylisz sie. A co do tego, ze szuaksz zony od 4 lat jestem zajeta. Odpowiedz Link Zgłoś
qwardian Re: Upsss 20.02.05, 10:28 Przede wszystkim przepraszam panią Dankę, że lekko rozpirzyłem wątek, a za Mariannę przeżegnam się i pomodlę w dobrych intencjach zanim pójdę spać. Tu trzecia, o co ja mówię, w pół piątej nad ranem. Odpowiedz Link Zgłoś
d.nutka1 Re: Upsss 20.02.05, 10:32 qwardian napisał: > Przede wszystkim przepraszam panią Dankę, że lekko rozpirzyłem wątek, a za > Mariannę przeżegnam się i pomodlę w dobrych intencjach zanim pójdę spać. Tu > trzecia, o co ja mówię, w pół piątej nad ranem. a już chciałam napisać, że te nocne pogaduszki z Marianną mógłbyś odbywać w innym wątku Odpowiedz Link Zgłoś
pro100 No, nareszcie! 22.02.05, 07:47 100krotki napisała: > spowodowanej wymuszonym losowo odwykiem netowym > > mam nadzieję, że mój powrót choć jedną duszyczkę forumową ucieszy ))))) Odpowiedz Link Zgłoś
gini Re: 100 z dedykacja 22.02.05, 11:02 aniela napisała: > dla Gini. Ona wie czemu Szybka jestes Anielciu.Licze na drugiego tysiaca . Odpowiedz Link Zgłoś
gini Re: 100 z dedykacja 22.02.05, 21:56 allegro.con.brio napisał: > Tu się nie anieluje! Ale to na moje specjalne zyczenie . Pozdrowka . Odpowiedz Link Zgłoś