Gość: Cezary
IP: *.qdnet.pl
03.09.01, 18:12
Leszek Miller odrzucił propozycję debaty telewizyjnej z A. Olechowskim pod
pretekstem, że musi spotykać się z ludźmi i nie ma na nią czasu.
W normalnym kraju, wierzący w swoje przekonania i program polityczny lider
partii chciałby zademonstrować publicznie, że jest lepszy. A. Kwaśniewski też
apeluję o debatę merytoryczną. Unik Millera mówi wszystko, ten facet poprostu
stchórzył, bo nie ma nic do powiedzenia.