hasz0
04.03.05, 11:06
Doku:
Pisze o reformach stanu wojennego? Nadal podtrzymujesz swoje dawne
przekonania,
że w stanie wojennym polska gospodarka rozkwitała?
#:
NIE! To ostatnie stadium katastrofalnej gospodarki PRL! Pisałem o
zmarnowanym potencjale. Jak do Ciebie trafić, że nie tylko Holendrzy cos
potrafią
Doku:
A może piszesz o Planie
Balcerowicza, a może o reformach, które przeprowadzono po odejściu
Balcerowicza
w 1991? A może o reformach, które zaczęły się po klęsce prawicy w 1993?
#: Nie Balcerowicza figuranta lecz egzekutora Sascha planu Sorosa.
Co za sztuka wydrukować mniej pieniedzy i zapełnić lady nadwyżkami
przeterminowanego zachodniego badziewia, jakie nas zalało w poczatkach lat 90-
ych?
Inflację powodował brak towarów. Jeśli bedzie tylko jeden ogórek na swiecie
stać na taką zakąskę bedzietylko Bila Gtatesa!
Cyż nie?
DOPŁYW PIENIĄDZA i POJEMNOŚĆ RYNKU TOWARÓW i USŁUG MUSI BYĆ ZGRANA!
Bankier centralny (czyli cały czas Balcerowicz!!!, który objął najwięcej
władzy Więc nie było jak twierdzisz "po odejściu Balcerowicza" !!!!!)
ma osłabić boom dostarczając mniej srodków podnosząc koszt pieniądza lub
obnżką stóp %.
Zwiekszona podaż może pobudzić efektywność w krótkim okresie ale w dłuższym
może spowodować inflację.
Wyobraź sobie Doku, że urósł na swiecie tylko jeden pomidor a bank FED w USA
wypuscił tylko jeden banknt 1$.
No to mamy na rynku pomidory w cenie 1$/szt.
I Soros nakazał Saschowi znaleźc takiego Pana Be aby zastymulował
wyprodukowanie 2 pomidorów obiecując wyemitowanie drugiego banknot 1 $.
Byłyby bez inflacji też po 1$.
Pamietasz 1 mlrd $ rezerwy na plan Sorosa-Sascha? Pan Be nie wykorzystał tego
banknotu dwukrotnie!!!
Co zas zrobił dał Amerykanom pomidory po 0.50 $ a w Polsce 4 kotwice
+dywidendy +popiwek!
a po co? Aby sztucznie kredyty zaciągnięte doprowadziły do
bankructw...panstwowych firm.
Bo "polinijne" nomenklaturowe i "zagraniczne" miały wakacje podatkowe
zamistkotwic i popiwków!
dalej wszyscy już znaja efekty a jak nie to moga obejrzec w godzinach rannych
na TVP3 na SpecKomisjach Sejmowych.