Jedna z przywar Polaków

10.03.05, 15:11
Chcę tu zwrócic uwage Szanownych Państwa na jedną z przywar naszego
spoleczenstwa - nas samych. Otóz jest to lekceważenie skutkow własnych
działań, zwlaszcza w kontekście ich, ze tak powiem, konsekwencji spolecznych.
Pozwolcie, ze zobrazuję to na przykladzie Kwasniewskiego. Otóż pan ten został
wybrabny prezydentem mimo, ze ani osobowośc jego, ani dokonania, ani
otoczenie nie mogło gwarantować, ze będzie to ta wlasciwa osoba numer 1 w
panstwie. A jednak narod go wybrał, mimo jego klamstewek, przeszlosci (a w
pewnym sensie jej braku - w koncu naprawde kawal przeszlosci AK, tudzież jego
korzeni spoleczno-rodzinnych, to biała plama). To jeden z przykladow. Inny to
nasze zachowanie publiczne. Czesto zachowujemy się źle, nie zdając sobie
chyba sprawy z tego, co robimy i tegoż konsekwencji. Pamietam oburzenie
sceptyka, ze cs137 chcial upublicznić/przetlumaczyć na angielski antysemickie
wybryki z tego forum. Oczywiscie, ze to mogloby miec zly wplyw na wizerunek
Polski, ale przecież to nie Niemcy tu piszą, lecz my sami. Skoro się coś
robi, to trzeba mieć swiadomośc konsekwencji tego. W przeciwnym razie śmiem
twierdzić, ze mamy do czynienia z osobami niedojrzalymi spolecznie,
emocjonalnie i intelektualnie.

Pozdrawiając wszystkich
w-n











    • dachs Re: Jedna z przywar Polaków 10.03.05, 15:15
      wieprz-nieczysty napisała:
      > Pamietam oburzenie
      > sceptyka, ze cs137 chcial upublicznić/przetlumaczyć na angielski antysemickie
      > wybryki z tego forum. Oczywiscie, ze to mogloby miec zly wplyw na wizerunek
      > Polski, ale przecież to nie Niemcy tu piszą, lecz my sami.

      Nie mam nic przeciwko, aby Cees przetlumaczyl na angielski calosc tego forum.
      Czy mam pisac dalej, czy rozumiesz juz o co chodzi?
    • 7em Re: Jedna z przywar Polaków 10.03.05, 15:32
      wieprz-nieczysty napisała:

      > robi, to trzeba mieć swiadomośc konsekwencji tego. W przeciwnym razie śmiem
      > twierdzić, ze mamy do czynienia z osobami niedojrzalymi spolecznie,
      > emocjonalnie i intelektualnie.

      to krop.icki miał tłumaczyc. miauuu, miauuu. bo jak dotąd to nic nie
      przetłumaczył

      5040
      • wolomin_w_nocy Re: Jedna z przywar Polaków 10.03.05, 16:32
        Ten, że sam CS proponowal, żeby "polskie" obozy koncentracyjne zwalczac poprzez
        powolanie organizacji broniącej dobrego imienia Polski. Rozumiem, że jedna i
        druga inicjatywa uzupełniały się nawzajem i miały udowodnić, że Polska to
        rzeczywiście porąbany kraj.
        Chyba jednak zbytnio generalizujesz. Clinton też kłamł, palił ale się nie
        zaciągał i robił inne ciekawe rzeczy. Czy Amerykanie mają z tego powodu jakieś
        kompleksy?
        -
        • wieprz-nieczysty Re: Jedna z przywar Polaków 10.03.05, 22:59
          Nie potrafię Ci na to sensownie odpowiedzieć. Jedyny wspólny element, to chyba
          to, ze Clinton swoja postawą (trawka, niesłużenie w wojsku) po prostu byl
          bliski wielu podobnie myślacym/czyniącym Amerykanom. Kwasniewski też musiał być
          bardzo bliski niemałej częsci Polakow, ale doprawdy trudno dociec z jakiego
          powodu. No bo to łatwo poiedziec, ze podobal im się bo ładny i ladnie
          mówil/krawat/etc. Ale to nie wszystko - ludziom z jakimiś tam zasadami Kwach
          nie mógł w żaden sposób się podobac i moje wlasne doświadczenie i mojego
          otoczenia potwierdza, ze on nigdy nie byl i nie został zaakceptowany. Byl
          zawsze czlowiekiem, któremu sie NIE UFAŁO!! Ot chociażby sprawa jego studiów.
          Ale widać w tych jego negatywnych cechach znacząca częśc Polaków znalazła coś
          bliskiego sobie. Ze dobrze jest mieć szefa, ktory też nie ma czystego sumienia -
          przynajmniej nie będzie za bardzo podskakiwał/wywyszał się? Moze to az tak
          proste bylo? Czyli i w Polsce i w USA lubi się takich trochę swoich, takich z
          wadami?
      • ian_fleming Sorry, to ja was, Polacy, badam... 10.03.05, 16:39
        A pisze od razu po angielsku - sami sobie, nieuki, tlumaczciewink

        Wasz Ian

        PS. Gratuluje Prezydenta Kwasniewskiego - DWA razy zescie go sobie wybrali, co
        potwierdza rosyjska teze, ze POLAK I PO SZKODZIE GLUPI...
        • piq kupek - rozpoznanaś, słowiańska debilko :-D n/t 10.03.05, 22:43
          • ian_fleming Czy szanowny Pan aby z Tworek nie uciekl? 11.03.05, 00:18

    • gini Re: Jedna z przywar Polaków 10.03.05, 22:56
      wieprz-nieczysty napisała:

      > Chcę tu zwrócic uwage Szanownych Państwa na jedną z przywar naszego
      > spoleczenstwa - nas samych. Otóz jest to lekceważenie skutkow własnych
      > działań, zwlaszcza w kontekście ich, ze tak powiem, konsekwencji spolecznych.
      > Pozwolcie, ze zobrazuję to na przykladzie Kwasniewskiego. Otóż pan ten został
      > wybrabny prezydentem mimo, ze ani osobowośc jego, ani dokonania, ani
      > otoczenie nie mogło gwarantować, ze będzie to ta wlasciwa osoba numer 1 w
      > panstwie. A jednak narod go wybrał, mimo jego klamstewek, przeszlosci (a w
      > pewnym sensie jej braku - w koncu naprawde kawal przeszlosci AK, tudzież jego
      > korzeni spoleczno-rodzinnych, to biała plama). To jeden z przykladow. Inny to
      > nasze zachowanie publiczne. Czesto zachowujemy się źle, nie zdając sobie
      > chyba sprawy z tego, co robimy i tegoż konsekwencji. Pamietam oburzenie
      > sceptyka, ze cs137 chcial upublicznić/przetlumaczyć na angielski antysemickie
      > wybryki z tego forum.

      Tyle, ze cees chcial tlumaczyc, jakies animowe wypowiedzi , jako wybryki
      polskich antysemitow.



      Oczywiscie, ze to mogloby miec zly wplyw na wizerunek
      > Polski, ale przecież to nie Niemcy tu piszą, lecz my sami.

      O nieprawda, pisza tu ludzie znajacy jezyk polski to fakt.
      Tyle, ze nie kazdy kto zna jezyk polski, uwaza sie za Polaka,
      Z doswiadczenia wiem, ze sa tu tacy, ktorzy wprost Polakow nie cierpia .

      Skoro się coś
      > robi, to trzeba mieć swiadomośc konsekwencji tego.

      Kto robi?Co robi?Pisz po polsku?Jak napisze tekst po angielsku antysemicki na
      amerykanskim forumku, to juz znaczy, ze wszyscy Amerykanie to antysemici?



      W przeciwnym razie śmiem
      > twierdzić, ze mamy do czynienia z osobami niedojrzalymi spolecznie,
      > emocjonalnie i intelektualnie.


      Spojrz w lustereczko, boc to cala niedojrzalosc spoleczna, emocjonalna i
      intelektualna, wylazi.
      Ze o kompleksach nie wspomne, jak, nie swinia137 to wieprz nieczysty.
      Czekam co za prosie, sie pojawi.

      >
      > Pozdrawiając wszystkich
      > w-n
      >
      >
      >
      >
      >
      >
      >
      >
      >
      >
      >
      • wieprz-nieczysty Droga gini, 10.03.05, 23:07
        A kto z nas nie ma jakichs kompleksów? No, moze Ty nie masz, ale to naprawdę
        wyjątek. Ja już na wstępie przyjąlem nick malo GODNY, aby zasygnalizować, iz
        nie chce bunczucznym nickiem/zachowaniem kompleksow nadrabiać. Ale ad rem -
        niepotrzebnie tak często jesteś przeciw. Moze czasami wiecej byś zyskała będac
        za? Przecież masz już dość doświadczenia forumowego, aby spokojnie moc się
        czasem zgodzić z kimś nie drżąc o utratę twarzy! Nie musisz ciągle walczyć.
        Zwlaszcza z jakimis wieprzamismile

        PS cees mial wiecej racji niz Ci się wydaje i wcale nie tak bardzo o ten
        wspomniany antysemityzm mi tu chodzilo. O co mi chodzi wyjasniam na wstępie
        wątku - przyklad ceesa mi tylko troche mial pomóc w wyjasnieniu problemu.

    • t0g Re: Jedna z przywar Polaków 10.03.05, 23:25
      wieprz-nieczysty napisała:

      > Pamietam oburzenie
      > sceptyka, ze cs137 chcial upublicznić/przetlumaczyć na angielski antysemickie
      > wybryki z tego forum.
      >
      "Chciał" to za dużo powiedziane, to była raczej "prowokacyjna" deklaracja dla
      wywołania odzewu. Popierwsze, ja wysoce idiomatycznego (eufemistycznie mówiac)
      języka, któregouzywa sie na Forum, nie podjał bym sie za nic przetłumaczyć na
      angielski. Tutaj trzeba byc znacznie lepszym specjalista ode mnie. Po wtóre,
      gdybym nawet chciał, to skąd ja, na Boga, wygospodarowałbym czaspotrzebny na
      taka prace? Więc to raczej było ze sfery "pomysłów czysto akademickich" ( przez
      analogię do "dyskusji czysto akademickiej"). Ciekaw byłem reakcji na takie
      pomysły, raczej.

      Co zaś do oburzenia Sceptyka: ten pan ma ze mna na pieńku i będzie "wyrażał
      oburzenie", cokolwiek ja bym nie powiedział. Okraszajac to "dla smaku"
      stworzonymi w swojej wyobraźni "faktami".

      Ale, prawde mówiąc - mogło by sie cos takiego przydać. Przynajmniej by paru
      ludziom uswiadomiło, ze Polska nie lezy po odwrotnej stronie księzyca i
      świat jednak patrzy na nas i słucha tego, co mówimy.

      Sceptym mi przylepił etykietkę "antypolskosci" - ja natomiast własnie te
      nieodpowiedzialną antysemicką paplanine uważam za antypolska działalność, bo
      psuje ona nasz wizerunek w oczach innych narodów - wizerunek juz i tak wcale nie
      świetlany z powodu wielu innych spraw.

      Zdaje sie, że niektórzy "wmiatanie smieci pod dywan" uważają za obowiązkową
      cnotę polskiego patrioty. A jak wiadomo, taka polityka działa DO CZASU.
      Wreszcie, jak smieci sie zgromadzi za dużo, goście zaczynają dostrzegać, że
      dywan czegos dziwnie nierówny jest. I szydło z worka wychodzi, że gospodyni domu
      to flejtuch.
      • gini Re: 11.03.05, 00:05
        t0g napisał:

        > wieprz-nieczysty napisała:
        >
        > > Pamietam oburzenie
        > > sceptyka, ze cs137 chcial upublicznić/przetlumaczyć na angielski antysemi
        > ckie
        > > wybryki z tego forum.
        > >
        > "Chciał" to za dużo powiedziane, to była raczej "prowokacyjna" deklaracja dla
        > wywołania odzewu. Popierwsze, ja wysoce idiomatycznego (eufemistycznie mówiac)
        > języka, któregouzywa sie na Forum, nie podjał bym sie za nic przetłumaczyć na
        > angielski. Tutaj trzeba byc znacznie lepszym specjalista ode mnie. Po wtóre,
        > gdybym nawet chciał, to skąd ja, na Boga, wygospodarowałbym czaspotrzebny na
        > taka prace? Więc to raczej było ze sfery "pomysłów czysto akademickich" (
        przez
        > analogię do "dyskusji czysto akademickiej"). Ciekaw byłem reakcji na takie
        > pomysły, raczej.
        >
        > Co zaś do oburzenia Sceptyka: ten pan ma ze mna na pieńku i będzie "wyrażał
        > oburzenie", cokolwiek ja bym nie powiedział. Okraszajac to "dla smaku"
        > stworzonymi w swojej wyobraźni "faktami".

        Odwrocimy, z kim tutaj nie masz na pienku?Bo ja skromnie gdzies tam wystawilam
        liste tych co mnie nie lubia..

        >
        > Ale, prawde mówiąc - mogło by sie cos takiego przydać.

        Co sie moze przydac?Pisanie pie..z Izraela jako polski katolik?
        Komu ewentualnie sie to przyda?

        Przynajmniej by paru
        > ludziom uswiadomiło, ze Polska nie lezy po odwrotnej stronie księzyca i
        > świat jednak patrzy na nas i słucha tego, co mówimy.


        TAA cos pieknego i nie drogo!!!
        Brawo!!
        Pisze jeden z proxy a odpowiedzialna za to cala Polska wlasnie!!!
        Swiat popatrzy i poslucha jak po polsku lzymy Zydow, swiat sluchal w koncu jak
        po francusku lzylismy Zydow, .Taka Polka pracujaca w Brukselce na stanowisku
        robotniczym (chyba)
        Ale ona moze jeszcze wystapic w filmie francuskim, szwajcarskim kanadyjskim
        kongijskim, algierskim.

        >
        > Sceptym mi przylepił etykietkę "antypolskosci" - ja natomiast własnie te
        > nieodpowiedzialną antysemicką paplanine uważam za antypolska działalność, bo
        > psuje ona nasz wizerunek w oczach innych narodów - wizerunek juz i tak wcale
        ni
        > e
        > świetlany z powodu wielu innych spraw.
        >
        > Zdaje sie, że niektórzy "wmiatanie smieci pod dywan" uważają za obowiązkową
        > cnotę polskiego patrioty. A jak wiadomo, taka polityka działa DO CZASU.
        > Wreszcie, jak smieci sie zgromadzi za dużo, goście zaczynają dostrzegać, że
        > dywan czegos dziwnie nierówny jest. I szydło z worka wychodzi, że gospodyni
        dom
        > u
        > to flejtuch.
    • t0g Dziekuję, Drogi Wieprzu. Reakcja na sam POMYSŁ 10.03.05, 23:53
      jest już bardzo ciekawa. Dziękuje Ci za rozpowszechnianie.

      Niektóre reakcje, zauwazyłem są typu: "Syn kradnie? OK, co z tego? Jak długo
      sąsiedzi nie wiedzą, to honor naszej rodziny uszczerbu przeciez nie doznaje. Ale
      jakby kto sąsiadom powiedział, to byłoby to oczywistym swiństwem!".
      • gini Re: Dziekuję, Drogi Wieprzu. Reakcja na sam POMYS 11.03.05, 00:08
        t0g napisał:

        > jest już bardzo ciekawa. Dziękuje Ci za rozpowszechnianie.
        >
        > Niektóre reakcje, zauwazyłem są typu: "Syn kradnie? OK, co z tego? Jak długo
        > sąsiedzi nie wiedzą, to honor naszej rodziny uszczerbu przeciez nie doznaje.
        Al
        > e
        > jakby kto sąsiadom powiedział, to byłoby to oczywistym swiństwem!".


        No dobra Ceesiu , ja bede rozpowszchniac "Protokoly medrcow Syjonu"
        • ian_fleming POLACY W PELNI ZASLUZYLI NA OLKA KWASNIEWSKIEGO 11.03.05, 00:20
          Ba, Bozia BARDZIEJ powinna ich pokarac...Cala nadzieja, ze jednak jest
          sprawiedliwosc w Niebie i ze jakis Archaniol walac Polaki piorunem w dupe
          przesunie im rozum z tylka do glowy.
          • piq Kupek, a więc takie są twoje erotyczne fantazje... 11.03.05, 18:46
            ...co tłumaczy twoją, kupek, kompletną nieświadomość w tej materii (jak i w
            każdej innej).

            Pośród Polaków niewielu jest amatorów sodomii, zwłaszcza z taką obrzydliwą i
            przeraźliwie zakompleksioną debilką z poleskich błot jak ty, kupek. Przestań
            się wreszcie podszywać pod jakieś anglosaskie niki - zostań sobą, przydurną
            pastereczką kóz po białoruskiej stronie granicy.

            Jeśli myślisz, że walenie w odbyt (nawet piorunem) powiększa ilość rozumu w
            głowie, to się mylisz - spojrzyj na Szymona Niemca. Tak więc łączenie marzeń
            seksualnych (nawet z archaniołem) i nadziei w ten sposób na zmądrzenie mija się
            z celem. Do kóz!
      • logo.vlad Re: Dziekuję, Drogi Wieprzu. Reakcja na sam POMYS 11.03.05, 01:06
        t0g napisał:

        > jest już bardzo ciekawa. Dziękuje Ci za rozpowszechnianie.

        dołączam się

        > Niektóre reakcje, zauwazyłem są typu: "Syn kradnie? OK, co z tego? Jak długo
        > sąsiedzi nie wiedzą, to honor naszej rodziny uszczerbu przeciez nie doznaje.
        > Ale jakby kto sąsiadom powiedział, to byłoby to oczywistym swiństwem!".

        Ceesie - racja. Tylko czy naprawdę najlepszym rozwiązaniem jest trąbić o tym
        wszystkim napotkanym sąsiadom? Czy nie lepiej spróbować we własnym zakresie
        załatwić całą sprawę.
        Ew. - w ten sposób zresztą odebrałem tamtą Twoją zagrywkę - postraszyć
        delikwenta, że jak się nie pohamuje, to się samemu na niego doniesie. Ale i z
        gwałtownymi reakcjami trzeba się wtedy liczyć.
        Szczególnie jeśli synek z jakichś przyczyn może podejrzewać iż już
        został "zakablowany"... a tak chyba Twą inicjatywę odebrała znaczna część
        Forum...
        • t0g Vlad, pomysl chwile: czy jesli ja bym chcial to 11.03.05, 03:42
          NAPRAWDE zrobic, to bym zaczal od rozglaszania na Forum? Przeciez to na mozg
          trzeba by bylo upasc. Powiadamia sie w takich przypadkach kandydatow na "widzow"
          tego life-show, jakim Forum jest - a "aktorom" sie nic a nic nie mowi, bo
          przecie zaraz by sie przestali zachowywac w naturalny sposob.

          Albo moglbym zaczac, nic nie mowiac nikomu, ze to ja robie. Po stylu mojej
          polszczyzny mnie ludzie rozpoznaja. Po stylu tlumaczonych tekstow - bardzo
          watpie, zeby potrafili.

          > Szczególnie jeśli synek z jakichś przyczyn może podejrzewać iż już
          > został "zakablowany"... a tak chyba Twą inicjatywę odebrała znaczna część
          > Forum...

          A coz ja moge poradzic na to, ze tu jest spory tlumek ludzi o IQ w porywach
          dochodzacym najwyzej do 7-ki?

          Wcale nie jest wykluczone, ze ktos to juz tlumaczy, tylko my nic o tym nie
          wiemy. I wiedziec nie bedziemy.
          • gini Re: Ceesiu drogi 11.03.05, 08:19
            Ty lepiej poczytaj posty Gabrieli Casey, ktora sie zachwycales, poczytaj posty
            kropy, swojego najlepszego przyjaciela, i odpowiedz na pytanie, dlaczego, tak
            ci sie podobaja.Czemu Ci sie podoba, chamskie atakowanie Polakow?
            Przeciez ta weszka robi to samo co gucio.
            • szaman1 Re: gini drogi ..........do polskiego piekiełka 11.03.05, 09:11
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=21521092&a=21540607
            • lala.laleczna A GDZIE można poczytać posty Gabrieli Casey? 11.03.05, 10:26
              Bardzo proszę ... Ładnych parę lat, jak mi z oczu zniknęła, a ceniłam ją kiedyś
              niezmiernie! Bardzo proszę o pomoc ...
              • lala.laleczna Pani Gini, bardzo proszę ... mogę się nawet 11.03.05, 11:47
                podlizać jakoś ... Gabriela Casey mnie bardzo interesuje ...
                • reex najwyzszy czas zaczac sie podlizywać 11.03.05, 12:08
                  w twoim przypadku do kogokolwiek.
                  • lala.laleczna Robisz za Antylalę? Najwyższy czas, ktoś powinien 11.03.05, 12:17
                    pracować na moją sławę i chwałę, upośledzony umysłowo kundelku ;-D
                    • reex prawda boli? 11.03.05, 12:31
                      pianka zaczyna wyciekać ?
                      • lala.laleczna Jaka pianka? Ta, którą masz w miejscu, w którym 11.03.05, 12:37
                        inni (w tej liczbie ja) mają mózg, debilku? Pracuj, pracuj. Antylala się
                        rozmyśliła i brak mi od pewnego czasu klakierów. Ty się nadasz jak znalazł.
                        Nawet cię pochwalę, gdy się będziesz starał (Antylalę dopieszczałam
                        bezustannie), a dla pryszczatego nastolatka pochwała kobiety w moim wieku
                        ISTOTNIE może spowodować wyciek pianki - nie z czaszki tym razem ;-D
      • wojcd Re: Dziekuję, Drogi Wieprzu. Reakcja na sam POMYS 11.03.05, 11:58
        t0g napisał:
        > Niektóre reakcje, zauwazyłem są typu:
        ___________________________________________________________
        Ja tez zauwazylem.
        Zauwazylem gdzie kal oddajesz.
    • hymen Re: Jedna z przywar Polaków 11.03.05, 12:30
      wieprz-nieczysty napisała:

      > Chcę tu zwrócic uwage Szanownych Państwa na jedną z przywar naszego
      > spoleczenstwa - nas samych. Otóz jest to lekceważenie skutkow własnych
      > działań, zwlaszcza w kontekście ich, ze tak powiem, konsekwencji spolecznych.
      > Pozwolcie, ze zobrazuję to na przykladzie Kwasniewskiego. Otóż pan ten został
      > wybrabny prezydentem mimo, ze ani osobowośc jego, ani dokonania, ani
      > otoczenie nie mogło gwarantować, ze będzie to ta wlasciwa osoba numer 1 w
      > panstwie. A jednak narod go wybrał, mimo jego klamstewek, przeszlosci (a w
      > pewnym sensie jej braku - w koncu naprawde kawal przeszlosci AK, tudzież jego
      > korzeni spoleczno-rodzinnych, to biała plama). To jeden z przykladow. Inny to
      > nasze zachowanie publiczne. Czesto zachowujemy się źle, nie zdając sobie
      > chyba sprawy z tego, co robimy i tegoż konsekwencji.

      Dlaczego to w przywarach Polaków upatrujesz przyczyn takiego stanu rzeczy a nie
      w systemie, który skąd inąd dopiero od niedawna w Polsce funkcjonuje. System
      ten na świecie i w historii wieloma "nieprzemyślanymi" skutkami może się
      poszczycić.
    • pietrekj Re: Jedna z przywar Polaków 11.03.05, 13:12
      To niestety nie przywara, tylko świadectwo normalności wręcz. Wybrano
      prezydenta z najlepszą kampanią reklamową.
      Wielu "antypolaków" pisze tu tylko po to, by pogadać a na antypolski, czy też
      godzący w nasze pryncypia post zawsze ktoś zareaguje pianą.
      Nawet sam się dziwię jak bardzo jesteśmy (Polacy) normalni w tym co uważamy za
      nienormalne. Musimy pamiętać o zakręconej historii Polski. Z taka tradycją mamy
      prawo być z lekka zawirowani, to jak mało tego jest - tylko dobrze o nas
      świadczy.
    • szaman1 Re: Jedna z przywar Polaków 11.03.05, 13:53
      wieszczów swoich między bajki wkładać
      a władać nimi będą ci, którzy tych przywar są kwintesencją
      • hasz0 Najbardziej tolerancyjny naród prócz Forum/nt 11.03.05, 18:53
        • szaman1 Re: Najbardziej tolerancyjny naród prócz Forum 11.03.05, 21:10
          czy tolerancją Polaków już wszystkie konta złodziei są wypełnione?
          ostatnie doniesienia podają, że macie już dwóch miliarderów w elicie światowego
          biznesu
          jest powód do wzrostu dumy narodowej
    • t0g NIEJAKI SCEPTYK ZWYCZAJNIE KLAMAL 12.03.05, 00:00
      wieprz-nieczysty napisała:

      . Pamietam oburzenie
      > sceptyka, ze cs137 chcial upublicznić/przetlumaczyć na angielski antysemickie
      > wybryki z tego forum.

      Zapewne mowisz, Wieprzu, o tym poscie Sceptyka, ktorego fragment zamieszczam
      ponizej:

      > I nie chodzi tu o jego galaretowate poglady i antypolskie zachowania (jak np.
      > pomysl zalozenia web site'u, na ktorym tlumaczyl by na angielski co wieksze
      > antysemickie bluzgi prowokatorow oraz antysemickich oszolomow, ukazujace sie
      > na portalu GW - tak aby udostepnic je angielskojezycznym czytelnikom na
      > swiecie, jako swiadectwo polskiego antysemityzmu.
      >

      Oczywiscie Sceptyk wykazuje "tworcza inwencje" i znieksztalca moja wypowiedz,
      przypisujac mi rzeczy, ktorych wcale nie napisalem. Jego post wyraznie sugeruje,
      ze rzucilem pomysl wybiorczego publikowania wyrwanych z kontekstu wypowiedzi.
      Podczas gdy ja jedynie mowilem o "dyskusji", co w oczywisty sposob oznacza
      opublikowanie calego watku. Prosze bardzo:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=19830804&a=19862843


      Rozumiem, ze pomysl publikowanie pojedynczych, wyrwanych z kontekstu
      wypowiedzi, dobieranych wedlug widzi-mi-siowskich kryteriow publikujacego, to
      cos, co spotka sie ze zdecydowanym sprzeciwem kazdego uczciwego czlowieka. Ale
      czy kompletny watek, zawierajacy wszystkie wypowiedzi - zarowno "zle", ale i
      "dobre" - to cos, co nalezy skrywac przed oczami obcokrajowcow? Czy uwazacie, ze
      tych "dobrych" wypowiedzi wcale nie ma?

      Pomysl, zreszta, jak powtarzam, to tylko slowa i nic wiecej. Wcielic go w zycie
      nie moglbym, nawet, gdybym chcial. Przetlumaczenie zawartosci juz nawet niezbyt
      dlugiego forumowego watku na inny jezyk to bardzo duza praca. Jesli ktos
      podejrzewa, ze ja dysponuje potrzebna iloscia czasu, to sie grubo myli. Kto nie
      wierzy, niech sprobuje wziac jakikolwiek watek i zaczac go tlumaczyc nas
      angielski, post po poscie - i potem zobaczyc, ile to czasu zajelo.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja