yrzyk
10.03.05, 17:43
Twórcy partii politycznej winni mieć zbliżone poglady, w jaki to sposób
miałyby stworzyć ją feministki, jeśli jedynym ich spoiwem jest właśnie
feminizm.To zbyt mało na rządzenie państwem, a do tego służyć powinny partie
polityczne.Swiat jest patriarchalny, to po prostu fakt i nie jest możliwa
zmiana tego w stylu rewolucyjnym, żeby było weselej ,nawet jakby nastąpiła
to ... rewolucja zjada własne dzieci. Wszelkie porównania do Pomarańczowej
Alternatywy są niesmaczne...odwaga teraz staniała.W dobie gdy wszyscy mamy
faktycznie równe prawa, a jedynie różnią się zwyczaje dywagacje feministyczne
trącą jakąś miałkością.Naszym szanownym feministką -tak bardzo manifo-
walecznym radzę potrenować walkę w Arabii Saudyjskiej.