Dodaj do ulubionych

KLĘSKA GŁODU

13.06.02, 10:49
Na świecie około miliarda ludzi cierpi głód. Umierają dzieci. Całe narody
przyzwyczaiły się do rozdawnictwa żywności przez agencje międzynarodowe, w
krajach, które były niedawno eksporterami żywności, jak np, Zimbabwe,
odzwyczajając ludność od efektywnej pracy na roli.

Wniosek jest prosty - jest nas miliard za dużo. Czy już nie najwyższy czas, aby
odrzucić wszelkie doktryny religijne nakazyjące nam się płodzić bez
opamiętania? Czy musimy zniszczyć naszą planetę, jedyną oazę życia w naszym
układzie słonecznym? Czy nie jest to ostatni dzwonek, aby postawić edukację
społeczeństw na pierwszym miejscu? Czy uświadomienie ludzi, że nasz ludzki
gatunek stoi przed losem jaki spotkał dinozaury nie powinno stać się naszym
priorytetem?

Rozważmy co następuje:

- Zasoby ziemi uprawnej kurczą się w zastraszającym tempie, z powodu
ekstensywnej gospodarki.
- Brakuje wody pitnej.
- Bogactwa oceanów niszczone są przez nadmierne odławianie ryb, waleni i owoców
morza.
- Niszczenie lasów na opał, powoduje zwiększanie się obszrów pustynnych.
- Zasoby paliw kopalnych, które powstawały przez miliony lat są bliski
wyczerpania - starczą maksymalnie na 50 lat.

Czy tylko klęski głodu, wojen (najczęściej religijnych), AIDS i powtórny nawrót
gruźlicy są jedynymi sposobami na rozwiązanie problemu szczurzego rozmnażania
się ludzkości?

Obserwuj wątek
    • Gość: nurni no to na co czekasz? IP: 212.76.37.* 13.06.02, 10:53

      > Wniosek jest prosty - jest nas miliard za dużo.

      daj dobry przyklad


    • wild ludzie "szczury pchły wszy"? a maurycy z NSDAP?? 13.06.02, 10:54
      maurycy napisał(a):

      > Na świecie około miliarda ludzi cierpi głód. Umierają dzieci. Całe narody
      > przyzwyczaiły się do rozdawnictwa żywności przez agencje międzynarodowe, w
      > krajach, które były niedawno eksporterami żywności, jak np, Zimbabwe,
      > odzwyczajając ludność od efektywnej pracy na roli.
      >
      > Wniosek jest prosty - jest nas miliard za dużo. Czy już nie najwyższy czas, aby
      >
      > odrzucić wszelkie doktryny religijne nakazyjące nam się płodzić bez
      > opamiętania? Czy musimy zniszczyć naszą planetę, jedyną oazę życia w naszym
      > układzie słonecznym? Czy nie jest to ostatni dzwonek, aby postawić edukację
      > społeczeństw na pierwszym miejscu? Czy uświadomienie ludzi, że nasz ludzki
      > gatunek stoi przed losem jaki spotkał dinozaury nie powinno stać się naszym
      > priorytetem?
      >
      > Rozważmy co następuje:
      >
      > - Zasoby ziemi uprawnej kurczą się w zastraszającym tempie, z powodu
      > ekstensywnej gospodarki.
      > - Brakuje wody pitnej.
      > - Bogactwa oceanów niszczone są przez nadmierne odławianie ryb, waleni i owoców
      >
      > morza.
      > - Niszczenie lasów na opał, powoduje zwiększanie się obszrów pustynnych.
      > - Zasoby paliw kopalnych, które powstawały przez miliony lat są bliski
      > wyczerpania - starczą maksymalnie na 50 lat.
      >
      > Czy tylko klęski głodu, wojen (najczęściej religijnych), AIDS i powtórny nawrót
      >
      > gruźlicy są jedynymi sposobami na rozwiązanie problemu szczurzego rozmnażania
      > się ludzkości?
      >

      co na to fani Adolfa Hitlera z chemicznej eliminacjai ludzi ( cyklon-b )?

      tradycyjnie proponujesz rzeź?
      • maurycy Re: ludzie 13.06.02, 11:10
        Widocznie nie przeczytałeś uważnie.
        Czy doktryny religijne i uwarunkowania kulturowe doprowadzą do upadku
        ludzkości? Nie jestem adwokatem metod stosowanych przez NIEMCÓW i RUSKICH.
        Uważam jedynie, że powinnismi zmniejszyć przyrost naturalny, bo grozi to
        zniszczeniem ziemi.

        Jak dotąd, narody eksterminują się nawzajem bardzo skutecznie z imieniem
        Chrystusa, Allaha, Buddy, Jahwy na ustach.
        Jeżeli mamy przeżyć jako gatunek, musimy coś z tym zrobić, a jedyne sposoby to
        edukacja, podnoszenie stopy życiowej i świadomości społeczeństw. Ludzie
        świadomi powiązań ekologicznych, nie dopuszczą do zagłady, robiąc wszystko co
        jest w ich mocy, abyśmy wszyscy żeli godnie.

        A propos szczurów: zagryzają sie nawzajem gdy brakuje im pożywienia.

        • wild "powinniśmy"? chcesz decydować o kimś? a dlaczego? 13.06.02, 11:18
          maurycy napisał(a):

          > Widocznie nie przeczytałeś uważnie.
          > Czy doktryny religijne i uwarunkowania kulturowe doprowadzą do upadku
          > ludzkości? Nie jestem adwokatem metod stosowanych przez NIEMCÓW i RUSKICH.
          > Uważam jedynie, że powinnismi zmniejszyć przyrost naturalny, bo grozi to
          > zniszczeniem ziemi.

          chcesz wejsc do czyjegoś domu i grozić palcem lub może wskazać że błądzi?

          nie ma możliwości przeżycia ( brak jedzenia ) ginie ( chlip chlip )- czy chcesz
          mu przyśpieszyć zejscie z Ziemi strzałem w tył glowy? faciu




          > Jak dotąd, narody eksterminują się nawzajem bardzo skutecznie z imieniem
          > Chrystusa, Allaha, Buddy, Jahwy na ustach.
          > Jeżeli mamy przeżyć jako gatunek, musimy coś z tym zrobić, a jedyne sposoby to
          > edukacja, podnoszenie stopy życiowej i świadomości społeczeństw. Ludzie
          > świadomi powiązań ekologicznych, nie dopuszczą do zagłady, robiąc wszystko co
          > jest w ich mocy, abyśmy wszyscy żeli godnie.
          >
          > A propos szczurów: zagryzają sie nawzajem gdy brakuje im pożywienia.
          >

          kanibalizm był za Mao i Lenina ( próbował jakiś komunista rozwiązać problem
          żywnościowy )

          PS. pilnuj swojej kieszeni a ja swojej kieszeni! nie martw sie o mnie i moich
          bliskich ( straszne ) martw sie o swój garnek i swoje żarło ( jestes sprytyny? )
          jeżeli nie coż... zdychaj z głodu mam Ciebie gdzieś zrozumiałeś?
        • wild i trzymaj sie z dala od cudzej kieszeni! naziolku! 13.06.02, 11:20
          maurycy napisał(a):

          > Widocznie nie przeczytałeś uważnie.
          > Czy doktryny religijne i uwarunkowania kulturowe doprowadzą do upadku
          > ludzkości? Nie jestem adwokatem metod stosowanych przez NIEMCÓW i RUSKICH.
          > Uważam jedynie, że powinnismi zmniejszyć przyrost naturalny, bo grozi to
          > zniszczeniem ziemi.
          >
          > Jak dotąd, narody eksterminują się nawzajem bardzo skutecznie z imieniem
          > Chrystusa, Allaha, Buddy, Jahwy na ustach.
          > Jeżeli mamy przeżyć jako gatunek, musimy coś z tym zrobić, a jedyne sposoby to
          > edukacja, podnoszenie stopy życiowej i świadomości społeczeństw. Ludzie
          > świadomi powiązań ekologicznych, nie dopuszczą do zagłady, robiąc wszystko co
          > jest w ich mocy, abyśmy wszyscy żeli godnie.
          >
          > A propos szczurów: zagryzają sie nawzajem gdy brakuje im pożywienia.
          >

          "śpołecna" gośpodarka "rynkowa"
    • bimi Re: KLĘSKA GŁODU 13.06.02, 10:57
      "Biały człowiek umie wyprodukować wszystkie rzeczy, ale nie umie ich rozdzielić
      pomiędzy ludzi."

      Siędzący Byk, wódz Indian.
    • wild za dużo pożerasz zasobów natury? masz problem? 13.06.02, 11:40
      a jakie to może być rozwiązanie tego problemu hm zbyt dużego wchłaniania
      żywności ( cudzej? ) smile
      • Gość: V.C. Maurycy się myli IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 13.06.02, 12:49

        " Inne dane FAO , ogłoszone już kilka lat temu , udowadniają , że przy obecnym
        stanie produkcji żywności i płodów rolnych nasza planeta byłaby w stanie
        wyżywić 12 miliardów ludzi . Bez żadnych dodatkowych nakładów ! "

        za "Rzeczpospolitą" , 2001
        • bimi Re: Maurycy się myli 13.06.02, 12:54
          Gość portalu: V.C. napisał(a):

          > " Inne dane FAO , ogłoszone już kilka lat temu , udowadniają , że przy obecnym
          > stanie produkcji żywności i płodów rolnych nasza planeta byłaby w stanie
          > wyżywić 12 miliardów ludzi . Bez żadnych dodatkowych nakładów ! "
          > za "Rzeczpospolitą" , 2001

          Moim zdaniem to jest oczywiste bez żadnych raportów. Wystarczy pomysleć ile
          żarcia ja sam wyrzucam na śmietnik każdego dnia...
          A jakby włączyć w to jeszcze kasę, którą wydaje się na świecie na zbrojenia -
          tzn. przeznaczyć ją na produkcję żywności... Wyborażacie sobie?
          • Gość: V.C. Re: Maurycy się myli IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 13.06.02, 13:02
            bimi napisał(a):

            > Gość portalu: V.C. napisał(a):
            >
            > > " Inne dane FAO , ogłoszone już kilka lat temu , udowadniają , że przy ob
            > ecnym
            > > stanie produkcji żywności i płodów rolnych nasza planeta byłaby w stanie
            > > wyżywić 12 miliardów ludzi . Bez żadnych dodatkowych nakładów ! "
            > > za "Rzeczpospolitą" , 2001
            >
            > Moim zdaniem to jest oczywiste bez żadnych raportów. Wystarczy pomysleć ile
            > żarcia ja sam wyrzucam na śmietnik każdego dnia...
            > A jakby włączyć w to jeszcze kasę, którą wydaje się na świecie na zbrojenia -
            > tzn. przeznaczyć ją na produkcję żywności... Wyborażacie sobie?

            " Trzeba wreszcie skończyć z maltuzjanskim gadaniem o selekcji naturalnej ,
            ktore ma uspokoić sumienia podczas jedzenia kotleta . Jeżeli ludzie dzisiaj
            umieraja z głodu , to znaczy , że są mordowani .
            Każdy , kto się temu bezczynnie przygląda , jest współwinny . "

            Prof. Jean Ziegler
            ( 2001 )

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka