Dodaj do ulubionych

Zydowscy "przyjaciele" Polski z NYT

24.03.05, 09:20
W koncu to gazeta, na ktorej GW sie wzorowala i wzoruje, zwlaszcza w
obszarach, nazwijmy je, spoleczno-moralnych (choc slowo moralnych w
odniesieniu do GW brzmi jak czysty w odniesieniu do wieprza - z calym
szacunkiem dla wieprzy). Tak wiec krecia robota Zydow z NYT po raz kolejny -
tak to nalezy nazwac. Nie ma politycznej poprawnosci dla wrogow politycznej
poprawnosci, czyli zydowskich oszczercow z NYT!

www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_050324/swiat/swiat_a_2.html
Obserwuj wątek
    • lala.lateczna odezwał się kolejny oszołom 24.03.05, 09:21
      • kropekuk Odezwal sie TCHORZ, CHAM i ANTYSEMITA: nie 25.03.05, 20:18
        zabral jakos glosu, gdysmy tu z patience pisali list protestacyjny do Okreta po
        owym pamietnym artylule o Oswiecimiu...
    • qwardian Re: Zydowscy "przyjaciele" Polski z NYT 25.03.05, 16:30
      Dwu i półtysięczna armia żydowskich zbrodniarzy żydowskich pod przywództwem
      Lejkina pędziło Żydów na Umschlagplatz . W gettach łódzkich policja żydowska i
      Judenraty katowały swoich współbraci, a w samym obozie Żydzi w pasiakach
      obsługiwali piece krematoryjne. To jest chyba powód, dla których NYT stara się
      zrzucić winę na wszystkich dookoła.
      • wieprz-nieczysty Oraz 25.03.05, 16:43
        calkowita prawie biernosc Zydow USA w obliczu Zaglady. Mieli gdzieś to, ze ich
        współziomkow se eksterminuje. Im bylo dobrze w USA. Bezczelnosc jakiej swiat
        malo widzi.
      • t0g Dodaj jeszcze: z wlasnej nieprzymuszonej woli 25.03.05, 20:14
        qwardian napisał:

        > Dwu i półtysięczna armia żydowskich zbrodniarzy żydowskich pod przywództwem
        > Lejkina pędziło Żydów na Umschlagplatz . W gettach łódzkich policja żydowska i
        > Judenraty katowały swoich współbraci, a w samym obozie Żydzi w pasiakach
        > obsługiwali piece krematoryjne. To jest chyba powód, dla których NYT stara się
        > zrzucić winę na wszystkich dookoła.

        ...z calkowicie wlasnej inicjatywy i wbrew szlachetnym Niemcom, ktorzy usilowali
        tym niegodziwosciom ze wszystich sil przeszkodzic.

        Ciekawe, jak Ty bys sie zachowal, majac pistolet przylozony do glowy? Bohatersko
        bys walczyl, co?
        • 7em Re: Dodaj jeszcze: z wlasnej nieprzymuszonej woli 25.03.05, 21:55
          Ciekawe, jak Ty bys sie zachowal, majac pistolet przylozony do glowy?
          piecowi mieli te pistolety przystawione ale co z policja. przeciez byl czas gdy w gettach byl jede lub trzech szkopow

          5040
          • eres2 Re: Dodaj jeszcze: z wlasnej nieprzymuszonej woli 25.03.05, 23:37
            7em: Ciekawe, jak Ty bys sie zachowal, majac pistolet przylozony do glowy?
            piecowi mieli te pistolety przystawione ale co z policja. przeciez byl czas gdy
            w gettach byl jede lub trzech szkopow

            eres: Jeden niemiecki wartownik getta?! Z dzienników Hansa Franka nie trudno
            się dowiedzieć, jak strzeżone były getta. Oto fragment sprawozdania SS-
            Gruppenführera Modera (dot. warszawskiego getta): „[...] Każda z 15 bram getta
            (warszawskiego – mój przyp.) jest dzień i noc strzeżona przez wartownika
            polskiego i niemieckiego. Służbę patrolową w getcie pełni codziennie 75
            niemieckich i 400 polskich policjantów".
            • 7em Re: Dodaj jeszcze: z wlasnej nieprzymuszonej woli 26.03.05, 08:45
              eres2 napisał:

              > polskiego i niemieckiego. Służbę patrolową w getcie pełni codziennie 75
              > niemieckich i 400 polskich policjantów".

              co przy powiedzmy 300 tysiacach daje proporcje 1 do 500 n akorzysc uwiezionych.

              5040
        • marianna.rokita Re: Dodaj jeszcze: z wlasnej nieprzymuszonej woli 25.03.05, 23:25
          nie ma sensu dyskutowac tom.
          on i tak bedzie wiedziec lepiej.

          • al_an.ski [...] 26.03.05, 00:04
            Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
            • kropekuk Lepiej wez prozac. A wogole PORA PRZESTAC CHLAC: 26.03.05, 01:00
              zaczynasz miec objawy syndromu Wernicke-Korsakoffa...
              • marianna.rokita Re: Lepiej wez prozac. A wogole PORA PRZESTAC CHL 26.03.05, 01:05
                On nie wie co to jestsmileNie ludz sie.
                Pewnie wlasnie zapomnial hi hi smile

                • kropekuk Ze slyszal glosy i widzial zjawy to juz od jakis 26.03.05, 01:07
                  10 lat wiadomo...zapewne klasyczne DT na ktorys tam dzien przymusowego
                  niepicia. Potem - jako oczywiste nastepstwo degeneracji systemu nerwowego -
                  Korsakoff... A potem juz tylko WESOLE ZYCIE ROSLINKI !!!
                  • marianna.rokita Re: Ze slyszal glosy i widzial zjawy to juz od ja 26.03.05, 01:18
                    Nie tlumacz mu, co to jest, niech sie doksztalci.Z tematow medycznych jest
                    zerem.
                    Jego ulubione wyrazenie medyczne to :"garbniki".Innego nie zna.Cebula
                    zawiera "garbniki", jablka zawieraja "garbniki",mieso nie ma "garbnikow".
                    Ogolnie hi hi "garbniki" dla niego sa uniwersalne smile)))))Wszytko ma, albo nie
                    ma "garbnikow".
                    wink
                    • kropekuk Czy watrobe juz mu doszczetnie WYGARBOWALY te 26.03.05, 01:51
                      "GARBNIKI"???
                      • marianna.rokita Re: Czy watrobe juz mu doszczetnie WYGARBOWALY te 26.03.05, 02:01
                        Zapytaj Mister Garb-age'asmile
                        Och, miejmy nadzieje,ze TAK!
    • kropekuk TERAZ sie budzisz? A mego listu do Okreta nie bylo 25.03.05, 20:16
      komu wesprzec,ty - wieprzu obrzezany?
      • wieprz-nieczysty Sprawy dwie - 25.03.05, 23:52
        1. Zadnego twojego listu nie widzialem nigdy (choc wierze ci ze byl)
        2. Nawet w slusznej sprawie nie z kazdym mi po drodze. Ja na ten przyklad nie
        chcialbym w zaden sposob wystepowac w sytuacji, w ktorej by mnie z toba
        łączono. Twoje zachowanie tu na FA wyraznie wskazuje, ze jestes czlowiekiem z
        ktorym nie byloby madrze sie zadawac. Tak mysle.
        • marianna.rokita Re: Sprawy dwie - 26.03.05, 01:26
          Wieprz, moge sie z Toba nie zgadzac pod wzgledem politycznym, swiatopogladowym
          itd.Po prostu mamy rozne zdanie. Jednak zauwazylam,ze w przeciwienstwie do
          innych tutaj prezentujacych podobne jak ty poglady, jestes czlowiekiem.
          Zapytales gdzies, czy to prawda, co pisze Fakt.Odpowiem: Niestety tak, to
          prawda.
          Dzieki za wyrazy wsparcia.A al_an.ski' ego olej, ignorowanie jego narcystycznej
          osoby boli go najbardziej smile
          • wieprz-nieczysty Dziekuje 26.03.05, 09:04
            za mile slowa. W miare moich skromnych mozliwosci staram sie byc po stronie
            tych, ktorzy tego mogą potrzebowac. Zachowanie wielu tu na FA w twojej sprawie
            jest bardzo poniżej poziomu. Nie mozna na to pozwalać. To wszystko moze kiedys
            dotyczyć każdego z nas.

            smile
    • emilie.du.chatelet ano tak sie przerabia historie 25.03.05, 23:18
      • kropekuk Na tym forum poszczekac bezpiecznie,co? Ale strach 25.03.05, 23:26
        wam dupy sciskal, gdy po artykule Smitha prosilem o wysylanie mailow
        protestacyjnych do redakcji NYT (i adresy mailowe + nazwiska podalem). TYPOWE
        POLACTWO - gowno robi, by cokolwiek zmienic, za to strasznie lubi sobie we
        wlasnym gronie nierobow ponarzekac...
        • marianna.rokita Re: Na tym forum poszczekac bezpiecznie,co? Ale s 25.03.05, 23:29
          Kropeuk, ja sie przyznaje,ze pzreoczylam post.W razie czego jestem do
          dyspozycji smile
          • kropekuk Okret przeprosil mnie tym samym listem, jaki 26.03.05, 00:03
            wyslal Pani Konsul. Ale pozostawil bez odpowiedzi moj kolejny protest przeciwko
            powolywaniu sie przez NYT na zawyzona przez Grossa ilosc ofiar Jedwabnego:
            To tenze fragment odpowiedzi Okreta, wart kolejnego oprotestowania (zrobilem to
            ze 2 miesiace temu):
            "...It was referring broadly to Poland's recent acknowledgment of the anti-
            Semitic climate in parts of Poland at the time that led to the killing of Jews
            by Poles during the period, in particular the Jedwabne massacre of 1,600 Jews
            in 1941 - for which Polish President Aleksander Kwasniewski apologized in
            2001." Pomylka o "drobne" 1000 trupow to lekka przesada, nieprawdaz?
            Mail Okreta:
            public@nytimes.com
            • marianna.rokita Re: Okret przeprosil mnie tym samym listem, jaki 26.03.05, 00:16
              Rozumiem.
              Ale chyba zaraz dyskusja przerodzi sie w pyskowke, bo
              "psychiczny"al_an.ski przylazl.
              Daje mu ignora, bo on dla mnie nie istnieje.
    • marianna.rokita Hihi.....kropekuk 26.03.05, 01:47
      Jedno z wydarzenie w zyciu al.an.skie'go przypomina mi przypadek Andzreja
      Chronowskiego,ktory sam sie.....
      podsluchiwal smile)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))

      Jeden sam sie podsluchiwal,drugi sam sie...... ( w miejsce wielokropka wstaw
      odpowiednie wydarzenie )

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka