Gość: P.D.
IP: 195.56.183.*
23.06.02, 00:30
Okazuje się, że Polska jest bogatszym krajem od USA i innych bogatych krajów
świata. Tam więźniowie pracują nieodpłatnie. U nas mają lepsze wyżywienie od
chorych w szpitalach. Że w Polsce jest ogromne bezrobocie i ich trzeba w
pierwszej kolejności zatrudniać? Zgoda, myślenie poprawne. Ale zatrudnianie
bezrobotnych wiąże się z finansami, a tymczasem kasa pusta. Więźniowie mają i
powinni pracować nieodpłatnie. Istnieje natychmiastowa potrzeba budowy i
remontów wałów przeciwpowodziowych, czyszczenie i pogłębianie rowów
melioracyjnych, remontów i budowy dróg, prac leśnych po ostatnich
kataklizmach. Wreszcie ze względu na ciasnotę w więzieniach, pilna potrzeba
budowy dla siebie nowych przechowalni. (...) Wśród więźniów są specjaliści
wszystkich niezbędnych dziedzin. Póki nie można zatrudniać bezrobotnych, bo
kasa państwowa wypełniona powietrzem, to należałoby zbilansować, co się
bardziej opłaca. Czekać, by nowe powodzie znów zalewały wsie i miasta, by
samochody łamały się na dziurawych drogach, by w 2-osobowych celach więziennych
przebywało po 8 osób. Czekać na lepsze czasy, by móc zatrudniać bezrobotnych,
czy pilnie uruchomić zatrudnienie więźniów przy najbardziej niecierpiących
zwłoki robotach.
W USA np. w celach pozostają przykuci tylko najwięksi zbrodniarze, oczekujący
na krzesła elektryczne. Pozostali pracują bądź we własnych warsztatach, bądź na
zewnątrz. Tyle wzorców zaczerpnęliśmy już od USA, to może należałoby też wysłać
odpowiednie ekipy nadzoru więziennego do USA na przeszkolenie.
P.D. Gdańsk