t0g
19.04.05, 20:44
KK przez ostatnie ćwiercwiecze zdecydowanie "jechał" na charyźmie JPII, która
była wręcz niesamowita.
Charyzma JPII była tak przeogromna, że w Jego otoczeniu każdy inny musiał
wypadać blado. Ale może nowy Papież jako samodzielna gwiazda tez zajaśnieje?
Ktoś moze ma jakies "clues"?