Dodaj do ulubionych

Dla Miriam: z nadzieja,ze z jakakolwiek literatura

25.04.05, 16:01
NIE MA NIC WSPOLNEGO...

Kobieto: przeczytaj najpierw "Trainspotters" Welsha (a nawet obejrzyj sobie
tegoz ekranizacje). Pozniej pogadamy o jezyku i znikomej wartosci "pieknego
pisania" (w twoim - rzecz jasna - prowincjonalno-drobnomieszczanskim pojeciu).

Hahahaha, Miriam i jej "sliniace sie fandanga"! Toz to jeszcze lepsze od
Mniszkowny i jej " z nozdrz wyjrzala mu zadza"...wink
Obserwuj wątek
    • perlisty Re: Dla Miriam: z nadzieja,ze z jakakolwiek liter 25.04.05, 16:04
      a odpalantuj sie od przyjaciolki mojego przyjaciela (tego co ma przyjaciela o
      nieokreslonej dotad dlugosci)
    • flondrowaty Re: Dla Miriam: z nadzieja,ze z jakakolwiek liter 25.04.05, 16:06
      Napisz to po angielsku.

      Może wyjdzie zręczniej. Potrafisz?
      • flondrowaty Re: Dla Miriam: z nadzieja,ze z jakakolwiek liter 25.04.05, 16:24
        A co mi tam jakiś Łelsz.

        Sama napisz - o ile potrafisz, ma się rozumieć.
    • kropekuk Angielszczyzna nie zniesie tego "sliniacego sie 25.04.05, 16:14
      fandanga". A Welsha w oryginale sam sobie czytaj!
      • kropekuk Mala probka, ty...na Mniszkownie edukowany... 25.04.05, 16:17
        Choose us. Choose life. Choose mortgage payments; choose washing machines;
        choose cars; choose sitting oan a couch watching mind-numbing and spirit-
        crushing game shows, stuffing fuckin junk food intae yir mooth. Choose rotting
        away, pishing and shiteing yersel in a home, a total fuckin embarrassment tae
        the selfish, fucked-up brats ye've produced. Choose life.
        /I.Welsh/
        • miriamfirst_ Re: Mala probka... [....} 25.04.05, 16:24

          Znam takie typki ludzi, jak ty. Zachowujesz się jak narwany student pierwszego
          roku reżyserii, który nie ma pomysłu na swoje życiesmile Młody jeszcze bardzo
          jesteś. Jeśli chodzi o klimaty filmowe, oscyluję w kierunku Lyncha, Greenewaya,
          Kubricka, Weira, Herzoga, Coppoli, Hasa, Munka. Paru jeszczesmile
          • flondrowaty Re: Mala probka... [....} 25.04.05, 16:26
            miriamfirst_ napisała:

            > Młody jeszcze bardzo
            > jesteś.

            Nie komplementuj jej tak bardzo. Ani ona on, ani młoda. Niedługo już wiek trolejbusowy. Tak się rzeczy mają.
            • miriamfirst_ Re: Mala probka... [....} 25.04.05, 16:38
              flondrowaty napisał:

              > miriamfirst_ napisała:
              >
              > > Młody jeszcze bardzo
              > > jesteś.
              >
              > Nie komplementuj jej tak bardzo. Ani ona on, ani młoda. Niedługo już wiek
              > trolejbusowy. Tak się rzeczy mają.

              Ach, to taka historia... bidusia.
              • flondrowaty Re: Mala probka... [....} 25.04.05, 17:06
                miriamfirst_ napisała:


                > Ach, to taka historia... bidusia.

                No. A po angielsku nie napisze. Nie ten poziom.
                • t0g JAKI TROLEJBUSOWY,człowieku! 25.04.05, 19:01
                  Po pierwsze, prawdziwy Warsiawiak zawsze powie "troJ-Lebusowy".

                  Miriam to wiek tramwajowy, linia młocińska (jeśliś z warszawy, to będzieśz
                  wiedział). Przecież jej wiek jest dobrze znany, ona już jest "osobą publiczna",
                  piszą niej w gazetach, mówią w TV.
                  • owca_czarna Re: JAKI TROLEJBUSOWY,człowieku! 25.04.05, 19:19
                    t0g napisał:

                    > Po pierwsze, prawdziwy Warsiawiak zawsze powie "troJ-Lebusowy".
                    >
                    > Miriam to wiek tramwajowy, linia młocińska (jeśliś z warszawy, to będzieśz
                    > wiedział). Przecież jej wiek jest dobrze znany, ona już jest "osobą publiczna",
                    > piszą niej w gazetach, mówią w TV.

                    Tomku to tym bardzie czuję sie obrażona, czytając tekst tej "publicznej osoby":

                    "Również te wasze sliniące się fandanga, wykonywane w strone "panien-dziewcząt"
                    tego forum, o których się "słyszało" - budzą moje najszczersze przerażenie, i
                    są śmieszne - to powinno was wzruszyć jak sądzę. Żałosne. Po prostu żałosne. A -
                    jak widzę - są przyjmowane z uśmiechem, zadowoleniem, to protekcjonalne
                    poklepywanie po plecach, ten serwilizm nagrodzonych "dobrym słowem"! Cyrk!
                    Jacyż jesteście w tym wszystkim żałośni!"

                    Nie daje mi spokoju, co ta "publiczna osoba" mogła takiego o mnie słyszeć, że
                    aż chwali się tym na forum.

                    czarna_owca
                    • kropekuk "Sliniace sie fandanga" - zasluzyla tym na Nagrode 25.04.05, 19:30
                      im. Mniszkowny. Buhahahaha...Buhahaha...
                    • t0g Owieczko: 26.04.05, 01:29
                      Dzis nie sledze zbyt uwaznie forum, bo astraszne mam urwanie glowy. Ale jesli
                      ktos cos o Tobie cos zlego powiedzial dzis, to jest zolza - nie musze nawet
                      czytac, zeby wiedziec. Jestes jedna z najsympatyczniejszych osob na forum, jak
                      ktos Cie nie lubi i Ci dokucza - to tylko znaczy, ze wredota, galgan, tlumok,
                      scierka.
                    • krzys52 Miriam to Moherka, droga Owieczko :O)) 26.04.05, 07:05
                      Innymi slowy baba z bazarow. Prawdziwe oblicze pokazuje po pijanemu. Pewnie tez
                      by chciala by ktos poslinil sie na jej widok, ale nawet Perla slini sie bez
                      wzgledu na widok. Inni chyba po to tylko by splunac...

                      Pozdrawiam surprised))
                      K.


                      "Również te wasze sliniące się fandanga, wykonywane w strone "panien-dziewcząt"
                      tego forum, o których się "słyszało" - budzą moje najszczersze przerażenie, i
                      są śmieszne - to powinno was wzruszyć jak sądzę. Żałosne. Po prostu żałosne. A -
                      jak widzę - są przyjmowane z uśmiechem, zadowoleniem, to protekcjonalne
                      poklepywanie po plecach, ten serwilizm nagrodzonych "dobrym słowem"! Cyrk!
                      Jacyż jesteście w tym wszystkim żałośni!"

                  • flondrowaty Re: JAKI TROLEJBUSOWY,człowieku! 25.04.05, 20:57
                    Ca racja to racja.

                    Ale. Są dwie sprawy. Po pierwsze, chodzi o nie o Miriam. Po drugie, "trolejbusowy" zamiast "trojlebusowy" mówią tutejsze klasy niższe (gdzie indziej zwane lower lower class).
                    • t0g Re: JAKI TROLEJBUSOWY,człowieku! 26.04.05, 01:24
                      flondrowaty napisał:

                      > Ca racja to racja.
                      >
                      > Ale. Są dwie sprawy. Po pierwsze, chodzi o nie o Miriam. Po drugie, "trolejbuso
                      > wy" zamiast "trojlebusowy" mówią tutejsze klasy niższe (gdzie indziej zwane low
                      > er lower class).

                      More compact form: "commoners". In the US, "rednecks" is also a good term
                      (although, not all members of lower classes are rednecks - only white folks can
                      be rednecks).
          • kropekuk Miriam, Miriam...Ja mowie o BOOKER PRIZE ! 25.04.05, 17:10
            Gdy bede mowic o Oscarach, nie zapomne ci tego WYRAZNIE napiacwink

            Och, te madre kobiety, co sa jak swinki morskie: ani swinki, ani morskie ...
    • sceptyk Kolejny polinteligent na Forum 25.04.05, 17:05
      kropekuk napisał:

      > Kobieto: przeczytaj najpierw "Trainspotters" Welsha (a nawet obejrzyj sobie
      > tegoz ekranizacje).

      Nawet dziecko wie, ze ksiazka, jak i film, nazywaja sie "Trainspotting" (a
      nie "Trainspotter"). Ale polinteligent/ka musi epatowac swoja niby wiedza,
      nadymac sie, pouczac. Moja Ty madralinko zalosna...
      • flondrowaty Re: Kolejny polinteligent na Forum 25.04.05, 17:07
        No - ja nie wiedziałem. Ale nie twierdziłem, że wiem.
      • kropekuk Zrobilem ten blad? Dziwne... 25.04.05, 17:11

        • flondrowaty Re: Zrobilem ten blad? Dziwne... 25.04.05, 17:15
          Dziwne, że akurat tylko ten. To się zgadza. Powinnaś być <deaply> <ashemed>.
          • kropekuk Dziwne, bo cytowalem ci Welsha, majac ksiazke 25.04.05, 17:17
            w lapie...
      • perla ale jaja, to kropa babą jest :-) 25.04.05, 17:32
        i do tego angielskiego ni w ząb.
        Moje typy:
        - rokita
        - patience
        • flondrowaty Re: ale jaja, to kropa babą jest :-) 25.04.05, 17:35
          A co to za odkrycie? Przecież to każdy wie. I nie ani w ząb, tylko akurat nie na tyle, żeby coś swobodnie napisać.

          Niech założy jeden wątek po angielsku i pociągnie przez kilkanaście wpisów. Ale wpisy nie takie jedno-zdaniowe, jak to zawsze ona.
          • kropekuk To zacznij ten watek, cunt... 25.04.05, 17:45

            • flondrowaty [...] 25.04.05, 17:49
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • kropekuk Go on, culchie, go on... 25.04.05, 17:51
                Anything caught your eye at this early stage of the game? Or do you have a
                favourite book of the year so far?
                • flondrowaty Re: Go on, culchie, go on... 25.04.05, 17:55
                  No no ...... czekam na cdn.
                  • kropekuk Answer first, culchie... My question wasn't tricky 25.04.05, 18:00

                    • flondrowaty Re: Answer first, culchie... My question wasn't t 25.04.05, 18:25
                      A co mam odpowiadać. Przed pisuarem nie gadam, tylko leję.
                    • owca_czarna Kropku czy to egzamin 25.04.05, 18:47
                      kropekuk napisał:

                      >
                      na Certyfikat FC czy jakiś inny. I kto jest egzaminowany, a kto egzaminuje.


                      czarna_owca
                      • perla tak. I ona oblała go 25.04.05, 18:53
                        smile))
                        • owca_czarna Perła, a łacinę powtórzyłeś 25.04.05, 19:01
                          perla napisał:

                          > smile))
                          >

                          w Watykanie pewnie po łacinie się rozmawia. Jak masz jeszcze jakieś zaległosci
                          i problemy to popros Mariannę ona udzieli Ci korepetycji. smile)) Na pewno się
                          zgodzi, to uczynna dziewczyna smile Serio i bez zgryźliwości

                          czarna_owca
                          • marianna.rokita Re: Perła, a łacinę powtórzyłeś 25.04.05, 19:07
                            Polecialby na accusativus cum infinitivo czuje smile Ponadto nie mam zwyczaju
                            udzielac korepetycji komus, ktos mowi do nauczyciela "mozesz odpelznac".
                            smileTroche to dziwaczne, co Owieczko?
                            Acha i nie zapominaj o francuskim, bo tym wladam lepiej niz polskim.
                            Jestem hihi niedoszla szkolna nauczycielka smile+ Dyplom Paryskiej Izby Handlowej
                            (Chambre de Commerce et d'Industrie a Paris) specjalizacja - francuski
                            prawniczy,zrobiony w wieku 20 lat smile
                          • perlisty a przy okazji zrobi dokladny pomiar przyjaciela 25.04.05, 19:21
                            • kropekuk Czym? Elektronicznym mikrometrem? 25.04.05, 20:16

                        • kropekuk Fakt, OBLALEM te fladre. Ni w zab 25.04.05, 19:06
                          po angielsku - brak odpowiedzi na bardzo proste, ba...podstawowe pytanie na
                          tematy literackie: przystepujemy wiec do innych jezykow obcych...
                          • marianna.rokita Alors nous pouvons commencer a faire 25.04.05, 19:08
                            un examen miniscule pour tout le monde smile
                            • kropekuk It proves though, that there is always going to be 25.04.05, 19:15
                              a personal bias in terms of tastesmile
                              • flondrowaty Re: It proves ------- Yeah, it proves: 25.04.05, 21:30
                                Najpierw o Booker Prize:

                                • Miriam, Miriam...Ja mowie o BOOKER PRIZE !
                                kropekuk 25.04.2005 17:10 + odpowiedz


                                Teraz: dwa cytaty pobrane z dyskusji o ksiązkach do Booker Prize:

                                <It proves though, that there is always going to be a personal bias in terms of taste. People will hold up the kind of books or authors they like and not always rely on the literary merit of a book in the context of a prize like Booker.>

                                To jedyne miejsce w necie, gdzie to zdanie istnieje - wraz z używaną raczej w innych kontekstach frazą <in terms of taste>. A już fraza <a personal bias in terms of taste> tylko w tym miejscu.


                                www.bibliofemme.com/forums/index.php?showtopic=58&st=45

                                Oraz pytanie: <Anything caught your eye at this early stage of the game? Or do you have a favourite book of the year so far?>. Też z tej samej dyskusji internetowej.


                                www.bibliofemme.com/forums/index.php?act=Print&client=printer&f=3&t=58


                                Taką angielszczyzną, bezczelna plagiaciaro, to się każdy głupi może pochwalić.


                                Na razie wiem tylko, że masz komputer.

                                Dwója. Pała. Lufa.




                                • kropekuk A propos "cunt" - znajdz to, lepiej ci zrobi: 25.04.05, 21:38
                                  It was not until the latter half of the twentieth century, after the
                                  sensational acquittal of Lady Chatterley's Lover, that the tide finally turned,
                                  and sexual taboos - including that of 'cunt' - were challenged by
                                  the 'permissive society'. During the Lady Chatterley obscenity trial, the
                                  word 'cunt' became part of the national news agenda, and indeed the eventual
                                  publication of Lady Chatterley can be seen as something of a watershed for the
                                  word, marking its first widespread cultural dissemination.

                                  The word has since become increasingly prolific in the media, and its
                                  appearances can broadly be divided into two types: euphemism and repetition.
                                  Humorous, euphemistic references to 'cunt', punning on the word without
                                  actually using it in full, represent an attempt to undermine our taboo against
                                  it: by laughing at our inability to utter the word, we recognise the arcane
                                  nature of the taboo and begin to challenge it. By contrast, the parallel trend
                                  towards repetitive usage of 'cunt' seeks to undermine the taboo through
                                  desensitisation: if 'cunt' is repeated ad infinitum, our sense of shock at
                                  initially encountering the word is rapidly dispelled.

                                  With other swearwords (notably 'fuck') gradually losing their potency, 'cunt'
                                  is left as the last linguistic taboo, though even the c-word can now be found
                                  adorning badges, t-shirts, and book covers. Its normalisation is now only a
                                  matter of time.
                                  • kropekuk I tekst, ktory wam z Miriam poswiecam: 25.04.05, 21:43
                                    C.V. OF AN ANORAK

                                    Life ambition: Little John wanted to write as a baby and used crawl around the
                                    sand writing with his left foot until it ached and then he would use his
                                    fingers. When he got home he would write on his little blackboard with his
                                    chalk. His mummy was overjoyed and determined that her Little John would be the
                                    best writer in the World.

                                    Schooling: As he got older he had dictionaries for breakfast, dinner and tea
                                    and never went out. He didn’t play with the other children as they were nasty
                                    and noisy and in school he was the best boy in the class and was the teacher’s
                                    pet. She adored him and he adored her but the other stupid children hated him
                                    as he was the favourite and was always grassing them up.

                                    Employment: Little John was now a Big John and got the job of his dreams
                                    working in the local library where he excelled. It was Heaven. He read
                                    everything from wall to wall and often stayed overnight sleeping on the shelves.
                                    He read every road sign on his way to work and sent his CV to the local Council
                                    for help with his unlimited talent. They were stunned and knew they had found a
                                    prize. They pulled out all the plugs and showered him with grants, training
                                    schemes and a choice of the best universities in the land. The Samaritans and
                                    other charitable institutions rushed to his aid wanting to help and become part
                                    of this future legend.

                                    The book: Big John wrote a minimum of 20.000 words a night until one evening he
                                    collapsed and fell off the stool banging his head on the floor. After the
                                    accident he got better and better and was hitting 50.000 words a night. At last
                                    he reached his goal and the Council got him a deranged publisher.

                                    Title of book: ‘ The Story of Little John in the Sand’ by Big John Anorak
                                    When he saw his work on display in the local shop he trembled and shook with
                                    emotion unaware that he was having his first orgasm and decided to start book
                                    two immediately.
                                    Fifteen minutes later he was hit by a school bus when he was writing furiously
                                    while crossing the road, as he forget to read stop on the light. Mercifully he
                                    went to his grave unaware that his books remained in the stores and were
                                    eventually offered free with every bottle of coke.
                                  • flondrowaty Re: A propos "cunt" - znajdz to, lepiej ci zrobi: 25.04.05, 21:50
                                    A po jaką cholerę mam szukać, kiedy i tak wiem, że pobrane z internetu. Bez podania źródła, jak zwykle.

                                    Już mnie przekonałaś, że masz komputer.

                                    A tak poza tym, to zwykła z ciebie d.upa wołowa.
                                    • kropekuk Shut up your dirty hole, OK? 25.04.05, 22:13

                                      • flondrowaty Re: Shut up your dirty hole, OK? 25.04.05, 22:15
                                        G'wan ta fuck autt a dat.

                                        I nie lej w gacie ZA pisuarem.
                      • kropekuk Mysle, ze ja. I wychodzi: "niedostateczny" 25.04.05, 18:58

        • marianna.rokita Kropa 25.04.05, 17:36
          Jest 100 procentowym facetem.Na dodatek cholernie przystojnym.
          smile))))))))
          Co do Patience odpada,bo ona zna angielski perfect.A ja ? Z angielskim troche
          gorzej niz Patience smile

          • flondrowaty Re: Kropa 25.04.05, 17:37
            marianna.rokita napisała:

            > Jest 100 procentowym facetem

            Należy dodać: z dużymi jajami. Zrobionymi na rudo.
          • perla [...] 25.04.05, 17:43
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • kropekuk ADMIN!!! Dostosuj sie, prosze, do WLASNYCH zalecen 25.04.05, 17:49
              "W zawiazku z tym proponujemy, zalecami i postulujemy - aby kazdy
              atak personalny zglaszac do forum.abuse badz tez za pomoca ikony
              kosza na smieci i w zadnym wypadku NIE odpisywac trollowi.
              Loginy, ktore beda braly udzial w pyskowkach dotyczacych przeszlosci
              niektorych osob, maja duza szanse na to, ze zostana bez ostrzezenia
              zablokowane.

              pozdrawiamy,
              Administracja Portalu"

              ja kliknalem. Czekamy na Twoj ruch...
              • flondrowaty Re: ADMIN!!! Dostosuj sie, prosze, do WLASNYCH za 25.04.05, 17:53
                Kto tu pierwszy mięsem zaczął rzucać? No dalej, znasz tylko to jedno słowo? Mąż tak do ciebie mówi?
                • kropekuk ADMIN! Znow klikam i znow powtarzam wasze slowa: 25.04.05, 18:05
                  Nb. meza nie mam - w UK sluby mesko-meskie jeszcze nie istnieja. Flondrowaty
                  cos mi imputuje, wciaga w nasz spor kogos postronnego, kto mu w przeszlosci za
                  skore zalazl. A wiec i na jego posty klikam i znow ci, ADMIN, twe wlasne slowa
                  przypominam:
                  "W zawiazku z tym proponujemy, zalecami i postulujemy - aby kazdy
                  atak personalny zglaszac do forum.abuse badz tez za pomoca ikony
                  kosza na smieci i w zadnym wypadku NIE odpisywac trollowi.
                  Loginy, ktore beda braly udzial w pyskowkach dotyczacych przeszlosci
                  niektorych osob, maja duza szanse na to, ze zostana bez ostrzezenia
                  zablokowane.

                  pozdrawiamy,
                  Administracja Portalu"
            • perla cześć Admin 25.04.05, 18:09
              od kiedy to ostrzeganie kobiety przed udaniem się do ciemnego lasu łamaniem
              regulaminu jest?
              Keopa klika a ty wykonujesz?
              • flondrowaty Re: cześć Admin 25.04.05, 18:29
                Do wiadomości, jeśliby to nie było oczywiste.

                Slowo <cunt> użyte w temacie wpisu:

                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=23169830&a=23173968

                znaczy tyle co pi... Dokładnie.
                • flondrowaty Re: cześć Admin 25.04.05, 18:34
                  flondrowaty napisał:

                  > Do wiadomości, jeśliby to nie było oczywiste.
                  >
                  > Slowo <cunt> użyte w temacie wpisu:
                  >
                  > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=23169830&a=23173968
                  >
                  > znaczy tyle co pi... Dokładnie.

                  Nie pi... tylko p.i.z.d.a. I dlatego wpis ze słowem <cunt> należy usunąć. Jest wbrew netykiecie.
                  • kropekuk Wyglada na to, ze Admin zna angielski, culchie... 25.04.05, 19:00

                • kropekuk Niedostateczny, culchie... 25.04.05, 18:59

              • perlisty Re: cześć Admin 25.04.05, 19:19
                perla czy to prawda, ze twoja narzeczona chce zlikwidowac forum?
                skad ty wziales takie glupie pudlo? rozumiem z twoim rozmiarem na nic lepszego
                cie nie stac.
        • perlisty perla ja cie kojarze z terenia nasfeter 25.04.05, 19:38
          powiedz,ze to kolejne pomowienia.
          • kropekuk Chyba powino ci skojarzyc z jego luba Miriam ;) 25.04.05, 20:53

    • piq nie podawaj się za znawcę literatury... 25.04.05, 19:34
      ... skoro w kontekście rosyjskiej grupy literackiej używałeś
      terminu "alkmeniści" zamiast "akmeiści", a o Objedinieniu Realnowo Iskusstwa
      nie wiedziałeś nic.
      Coś słaba ta slawistyka, którą ponoć kończyłeś/aś. Na słabej uczelni chyba?...
      • kropekuk CO ty pieprzysz? Ja sam pisze. Spytaj w 25.04.05, 19:40
        Schuster and Schuster. A o poprzednia ksiazke w Warner Books wink
        Krytyka literacka jest dla BEZPLODNYCH BEZTALENCI. Takich od " sliniacych sie
        fandagow"...
        • piq To ładnie, że sam piszesz, bo to oznacza... 25.04.05, 19:46
          ...że ta podstawówka, do której chodziłeś, nie jest - wbrew wszelkim pozorom -
          wcale gorsza od polskiej wsiowej szkółki, gdzie dzieci też uczą się pisać same.
          • kropekuk I te wasze dzieci publikuja w Schuster & Schuster? 25.04.05, 19:49
            Polish dreamers...
            • piq Nie, w Christian Science Monitor. /nt 25.04.05, 20:11
              • kropekuk To podaj link... 25.04.05, 20:12
                Chce zobaczyc jak te wasze dzieci robia za OBIEKTY BADAWCZE wink
                • piq Ponoć się nie nadają, bo są mądrzejsze niż... 25.04.05, 22:19
                  ...dzieci-ofiary brytyjskiego systemu szkolnictwa. Jedna taka ofiara
                  brytyjskiego systemu szkolnictwa na przykład napisała:

                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=20605601&a=20627968
                  Polskie wsiowe dzieci wiedzą, że "Orlena Fallusci" to wytwór mózgu jakiejś
                  prześladowanej przez rzeżączkę istoty (skojarzenie jasne: Orlena=ropa,
                  Fallusci=członek), i wiedzą, że ta pani, na którą bezradnie powołuje się ofiara
                  brytyjskiego systemu oświaty naprawdę nazywa się Oriana Fallaci i jest sławną
                  dziennikarką, która wcale nie napisała tego, co ofiara brytyjskiego systemu
                  szkolnictwa podaje.
    • perla kropek raz chciał zabłysnąć wiedzą 25.04.05, 21:05
      ale nie wyszło smile
      • kropekuk Na perle: 25.04.05, 21:09
        Мы не сеем, мы не пашем,
        Мы валяем дурака:
        С колокольни хуем машем -
        Разгоняем облака.
        • flondrowaty Zabłysnęła plagiaciara 25.04.05, 21:43
          To tylko popularny netowy wierszyk. Każdy głupi go zna.


          www.kulichki.com/gusary/vostok/hokku/tur1/chastushki.html

          smeha.net/narod/chastushki_s_matami/2.html

          Itd. Itd.


          Żałosne.
          • kropekuk To wymysl sam jakas czastuszke, culchie... 25.04.05, 21:50

            • flondrowaty Re: To wymysl sam jakas czastuszke, culchie... 25.04.05, 22:00
              A po cholerę mam wymyślać? Ja tu zabłysnąć nie chciałem.

              Co do culchie:


              G'wan ta fuck autt a dat.


              Poniała?
              • kropekuk Nie pieprz: culchie jest juz i w literaturze 25.04.05, 22:15
                angielskiej, choc slowo rodem z Dublina (o czym nie wiesz, oznacza po
                prostu "wiesniak"). A reszta w:
                www.shanemcdonald.com/laughs/l-culchie-dictionary.html
                • flondrowaty Re: Nie pieprz: culchie jest juz i w literaturze 25.04.05, 22:20
                  A skąd ty wiesz, że ja nie wiem?

                  Masz ograniczony zasób bełkotu. I to trochę razi. Przynajmniej mnie. Jakem flondrowaty.
                  • kropekuk Tell me that in proper English, culchie... 25.04.05, 22:37

      • perlisty Re: kropek raz chciał zabłysnąć wiedzą 25.04.05, 21:28
        ty bys tez chcial czyms zablysnac. no ale to 5,5 w porywach 6 nikomu nie
        zaimponuje.
        • perla pat, jesteś bardzo zainteresowana mną 25.04.05, 21:34
          smile))
          • perlisty Re: pat, jesteś bardzo zainteresowana mną 25.04.05, 21:37
            kocham ci perlo od dawna. martwi mnie tylko to 5,5 w porywach 6.
            buzka!
            • kropekuk Ten czubek cie za Marianne bierze !!! 25.04.05, 21:44
              Rabin Keller ma obsesje. I halucynacje, jak to zwykle po denaturacie...
              • perlisty Re: Ten czubek cie za Marianne bierze !!! 25.04.05, 21:48
                kropekuk napisał:

                > Rabin Keller ma obsesje. I halucynacje, jak to zwykle po denaturacie...

                z kompleksem 5,5 w porywach 6 to mieszanka piorunujaca. moze byc niebezpieczny.
    • flondrowaty No - co jest? Będzie coś jeszcze po angielsku? 25.04.05, 22:08
      Umiesz coś jeszcze, plagiaciaro?

      Tfu, chciałem napisać: lampucero?
      • flondrowaty Re: No - co jest? Będzie coś jeszcze po angielsku 25.04.05, 22:22
        Gdybyś była chłopem, to po tym obciachu jeszcze bym spytał z litości:

        Te, jak nie umiesz nic napisać, to pokaż przynajmniej kutasa!


        A tak? W sumie nuda.
        • kropekuk Kiss my arse, culchie... 25.04.05, 22:33

          • flondrowaty Re: Kiss my arse, culchie... 25.04.05, 22:40
            Dziękuję, postoję. Jeszcze bym poczuł cunt - i to by mnie zbrzydziło.
            • flondrowaty Poniała? 25.04.05, 23:22
      • kropekuk Tell me about your frustrations, culchie... 25.04.05, 22:31
        I love to laugh at frustrated Poles. You are so funny with your funny national
        proud of powerless and penniless nation. This is your...funny bone wink
        • flondrowaty Re: Tell me about your frustrations, culchie... 25.04.05, 22:38
          kropekuk napisał:

          > I love to laugh at frustrated Poles. You are so funny with your funny national
          > proud of powerless and penniless nation. This is your...funny bone wink


          No właśnie.


          To jest angielszczyzna dumnego Anglika, co to polskiego nauczył sie podczas pobytu w Polsce, a edukację ma niebylejaką: Oksfordy, Harwardy, itd.itp.


          <You are so funny with your funny national proud of powerless and penniless nation.>


          <funny national proud>. Dobre. To nawet lepsze niż <deaply> <ashemed>.


          Słusznie nazwałem cię D.upą wołową. Nie ma dwóch zdań.
          • kropekuk Przecie\z ty NIC nie pojales! Ni slowa... 25.04.05, 22:39
            Lepiej poszukaj sobie w necie - moze znajdziesz odpowiedz...
            • kropekuk NI SLOWA nie pojales... 25.04.05, 22:46
              Celowo zrobilem JEDEN blad - daje ci DRUGA SZANSE. Poszukaj w necie wink
              • flondrowaty Re: NI SLOWA nie pojales... 25.04.05, 23:03
                Celowo to se możesz de podcierać.

                Widzę, co widzę, i to mi starczy.
                • kropekuk Bledu wskazac nie potrafisz- mnie tez wystarczy... 25.04.05, 23:16
                  Spusc wode i splywaj w glab rury kanalizacyjnej...
                  • flondrowaty Pier.dzielicie Hipolicie 25.04.05, 23:21
                    Takie sztuczki to w podstawówwce. Celowo zrobiłam błąd.

                    Jak na razie to niczym sie nie popisałaś, plagiaciaro. 3 fragmenty tekstów ściągnięte z netu. Plus dwa kawałki z wadliwą składnią.

                    W sumie: żal dupę ściska.
                    • kropekuk Nie o skladnie chodzi - ale o CELOWA leksyke. 25.04.05, 23:24
                      Osoba, ktora tego nie potrafila wychwycic NIE MA PRAWA wypowiadac sie na temat
                      skladni, zreszta poprawnej, bo jej poziom angielskiego ZADEN
                      • kropekuk.casey Re: Nie o skladnie chodzi - ale o CELOWA leksyke. 25.04.05, 23:29
                        Exactly. Nie o skladnie chodzi - ale o CELOWA leksyke. U mnie leksyka jest zawsze CELOWA.
                        • kropekuk Ba... Ale nie wiesz podrobo o KTORE slowo chodzi;) 25.04.05, 23:37
                          Coz, bawmy sie dalej...
    • sceptyk Uwaga, niezle! KropekUK=nieUK /nt 25.04.05, 23:33
      • kropekuk Kolejny balwan nie wie? Poczekamy..I bedzie zabawa 25.04.05, 23:36

        • flondrowaty Zabawa już jest, ale raczej 25.04.05, 23:48
          trzeciorzędna.

          Wysil się trochę bardziej, damski pajacu. Bo inaczej pójdę oglądać w TV jakiś boks.
      • kropekuk.casey Re: Uwaga, niezle! KropekUK=nieUK /nt 25.04.05, 23:37
        I kto to mowi? Myslalem ze czytales Oriane Fallusci.


        -------------

        Kocham Arabów w Arabii
        • kropekuk Aktualne jest lanie na PISuar, glabie... 25.04.05, 23:51
          A o waszej tragicznej angielszczyznie juz powiadomilem wszystkich, co ten jezyk
          znaja... To oni sie ubawia po pas z waszych "bledow skladni" i "bledow
          stylistyki"... Coz, inaczej nie moglem was zmusic do dekonspiracji (sztuczka z
          cytatami z brytyjskich chatow nie wyszla!).
          • flondrowaty S.ranie w banie 25.04.05, 23:58
            Sztuczka z cytatami nie wyszła. A to ci dopiero! Kobito, przecież sama z siebie napisałaś po angielsku tylko jedno zdanie. I ono też, nie powiem, takie raczej jajeczko drugi sort świeżości.

            Kto tu pisał o błędach stylistyki? Już sama do tego doszłaś?

            O waszej? Co ty, z milicyjnej rodziny? No tak podejrzewałem.
            • kropekuk TUMANY, A WIEC UWAGA: 26.04.05, 00:04
              zastapilem celowo slowo...Nie, jeszcze sie kompromitujciesmilesmilesmile

              Nb. Anorak tez jest moj w 100% - takie opowiadanko, poszukaj w necie i w
              Amazonwink
        • kropekuk.casey Re: Uwaga, niezle! KropekUK=nieUK /nt 25.04.05, 23:52
          kropekuk.casey napisała:

          > I kto to mowi? Myslalem ze czytales Oriane Fallusci.
          >
          >
          > -------------
          >
          > Kocham Arabów w Arabii

          Tam juz takich slowianskich brudasow jak ty opisano jako proarabskich antysemitow.
    • flondrowaty A teraz mi podziękuj, literaturna lampucero 26.04.05, 00:02
      Masz dzięki mnie 100 wpisów w wątku.

      • flondrowaty PS 26.04.05, 00:05
        flondrowaty napisał:

        > Masz dzięki mnie 100 wpisów w wątku.
        >

        Koniecznie coś jeszcze napisz po angielsku. Tak od serca. Z rozmachem. Tak lubię czytać twoje teksty.
      • kropekuk Bedzie wiecej, jak zjawia sie ci z angielskim... 26.04.05, 00:07
        Ty, "bledzie SKLADNI"...
        • flondrowaty Re: Bedzie wiecej, jak zjawia sie ci z angielskim 26.04.05, 00:16
          Wolę być błąedem składni niż chłopem bez fiuta.
          • flondrowaty Znudziłem się. 26.04.05, 00:24
            Idę oglądać boks. Ew. bilard.
    • sceptyk A tak przy okazji, kropekuk-nieuk 26.04.05, 00:40
      To chcialbym Ci uswiadomic, ze zachodzi uderzajace podobienstwo miedzy Toba a
      blaznem137 z Oregonu. Ta sama chec imponowania na Forum, nieustanne
      szpanowanie, bezzasadne uzywanie obcych jezykow, powolywanie sie na rzekome
      osiagniecia w realu, plotkarskie podawanie nazwisk innych osob etc. Zalozylbym
      sie, ze jestescie rodzenstwem, ale blazen pisal, ze siostre zdaje sie ma gdzie
      indziej.
      • kropekuk Tumanie: nie chwal sie, ze nie odrozniasz... 26.04.05, 00:45
        PRIDE od PROUD. Hahahaha...Kolejny "mundrek", zmuszony do zdemaskowania wlasnej
        zadufanej ignorancji. "Blad skladni"? Buhahahaha!!!! Buhahahaha!!!
        • flondrowaty Jak mówiłem, że błędy składni, to 26.04.05, 01:04
          błędy składni. I tak zostaje, plagiaciaro.


          Idę spać. Nie ma bilarda ani boksu.
          • kropekuk Skladni? Buhahahaha... Skladni??? 26.04.05, 01:09

            • flondrowaty Buhahahaha... 26.04.05, 01:10
              Rechot idiotki.
    • perlii-czka a ja mogie wyslac foswoje fotki 26.04.05, 01:25
      ka krece kuprem, rownczensie dziobie no i tego...? som bardzo sexi.
      • kropekuk Takich Taschen nie kupuje - prymitywne i wulgarne 26.04.05, 01:32
        Daj je PIMPkowi Wielonickowcowi, umiesci je na website swej "kobiety dojrzalej"
        z pojemnym gardlem...Pasujesz tam jak ulal!
    • t0g ACI dla Perly: 26.04.05, 01:44
      Magnas asinorum auricutas habere videris

      (zmienilem jedna litere).
      • marianna.rokita Re: ACI dla Perly: 26.04.05, 01:45
        Za trudne hihiiiiiiiiiiiii smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka