Dodaj do ulubionych

odejść bez pożegnania?

13.05.05, 09:14
wiele godniejszych ode mnie nicków(osób) tak już uczyniło przez te ponad 3
lata mojej tu obecności.
jeśli rozmowy polskich polityków polskiej sceny politycznej tak wyglądają od
15 lat jak nasze rozmowy tutaj to....mamy co mamy i co kazdy widzi.
zwycięża chamsto dyskusyjne i bylejakość w sensie byle jakoś się działo,
byleby chamstwo i prywata zwyciężyło.
no i na forum tak się stało.
czy zwycięży polityczne chamstwo i prywata w realu?
ja nie mam złudzeń, ale kto je ma jeszcze...niech walczy.
i niech mu Dobry i Mądry Bóg dopomoże bez względu jakie jest Jego imię

żegnam was
Obserwuj wątek
    • dachs Re: odejść bez pożegnania? 13.05.05, 09:41
      tylko bez desperacji Danuska, jest jeszcze cala kupa prasowania smile
    • owca_czarna Nutko 13.05.05, 10:10
      d.nutka1 napisała:

      > wiele godniejszych ode mnie nicków(osób) tak już uczyniło przez te ponad 3
      > lata mojej tu obecności.
      > jeśli rozmowy polskich polityków polskiej sceny politycznej tak wyglądają od
      > 15 lat jak nasze rozmowy tutaj to....mamy co mamy i co kazdy widzi.
      > zwycięża chamsto dyskusyjne i bylejakość w sensie byle jakoś się działo,
      > byleby chamstwo i prywata zwyciężyło.
      > no i na forum tak się stało.
      > czy zwycięży polityczne chamstwo i prywata w realu?
      > ja nie mam złudzeń, ale kto je ma jeszcze...niech walczy.
      > i niech mu Dobry i Mądry Bóg dopomoże bez względu jakie jest Jego imię
      >
      > żegnam was

      Nutko niedawno napisałaś, coś o "gorzkim chlebie". Przeczytaj wczorajszo-nocne
      wątki, szczegolniie te, napisane po 22.00

      Oto Polaków portret własny.

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=23836159
      nie przejmuj się - Polak potrafi.

      czarna_owca
      • hasz0 ____________________________________________Nutko 13.05.05, 10:27
        Wqżyłas mnie nie raz.
        Wiele razy.
        O wiele za wiele.
        Robiłaś to rozmyślnie i bezinteresownie
        a w jakich sprawach... to już każdy sam może to sobie znaleźć.

        I zawsze były to dla mnie sprawy najważniejsze!
        • d.nutka1 Re: cokolwiek mi uczyniliście 13.05.05, 12:30
          uczyniliście wszystkim polskim "sierotom społeczno-politycznym" też
          a Hasz zobaczył we mnie tylko jedno
          swoją "krzywdę historyczno-polityczą-społeczną"


          hasz0 napisał:

          > Wqżyłas mnie nie raz.
          > Wiele razy.
          > O wiele za wiele.
          > Robiłaś to rozmyślnie i bezinteresownie
          > a w jakich sprawach... to już każdy sam może to sobie znaleźć.
          >
          > I zawsze były to dla mnie sprawy najważniejsze!
      • patience A o co chodzi? 13.05.05, 10:31
        Perla sie takze po danutce przejechal?
        • owca_czarna Re: A o co chodzi? 13.05.05, 11:08
          patience napisała:

          > Perla sie takze po danutce przejechal?

          Nutka w rozmowach napomykała wiele razy, jak to Perła ją nazwał ścierwem.
          Wczoraj to 'szlachetne' słowo odmieniane było przez wszystkie przypadki.
          Napisała również, że Polacy-sąsiedzi zgotowali jej "gorzki chleb". To nie Polak
          sąsiad, tylko zły człowiek. Złym może być Litwin i Niemiec, i Czech i Polak i
          inni. Tylko o Polaku mówi się, że portafi ....oj potrafi i to jeszcze jak.

          Pamiętasz, kiedyś na blogu napisałam o pewnym zdjęciu i teraz dokończę; za to,
          że tak się stało moja rodzina mogła podziękować .... Polakom. Polak Polakowi tez
          potrafił umilić życie. Nienawiść, zazdrość i podłość Polak ma we krwi. Nutka
          całe zło widzi tylko w ukladzie Polak-Żyd, między Polak-Polak też ono jest

          czarna_owca

          -
          Czerń to warunek istnienia bieli.
          • d.nutka1 Re: A o co chodzi? 13.05.05, 12:03
            owca_czarna napisała:


            >Nienawiść, zazdrość i podłość Polak ma we krwi. Nutka
            > całe zło widzi tylko w ukladzie Polak-Żyd, między Polak-Polak też ono
            jest
            >
            >
            > czarna_owca
            >
            > -

            mylisz się owco_czarna
            Nutka widzi to samo co Ty widzisz
            Nutka doświadcza tego samego czego i Ty doświadczasz
            Nutka ponaddto WYBACZYŁA wszystkim tym, o których się mówi"wybacz im Panie, bo
            nie wiedzą co czynią'
            ale moje wybaczenie wzbudziło jeszcze więcej agresji niż moje jakiekolwiek
            oskarżenia i nie zostało przyjęte.
            bo przyjąć WYBACZENIE jest równoznaczne z przyjęciem też i winy,choćby winy
            cząstkowej jedynie.
            i o wiele WYGODNIEJ jest odrzucić wybaczenie
            a jeszcze WYGODNIEJ jest zamienić je w AGRESJĘ
            i z taką zamianą na AGRESJĘ spotykam sie tu na forum od 3 lat.
            powinnam się przyzwyczaić już
            ale czy można do AGESJI się przyzwyczaić?
            chyba tylko agresor, nawet taki słowny jedynie,dobrze się w takim agresywnym
            środowisku czuje.
            ale to może znowu ja widzę zbyt czarno niż to jest w istocie.
            • patience Re: A o co chodzi? 13.05.05, 12:43
              No wiesz, zgadzm sie w obu przypadkach, ze agresja w reakcji na wybaczenie jest
              brzydka i ze widzisz zbyt czarno. Kwietni prowadzili ozywione zycie towarzyskie
              nie uczestniczylam w tym, ale z tych sytuacji na forum wynika, ze jakis tytul do
              urazy masz. Tyle, ze to juz przeciez 3 lata. POrzez ten czas kwietni sie zajmuja
              wylacznie dokuczaniem, jak nie maja komu, to sobie nawzajem. I jak najmocniej,
              jak sie da. szpital wariatow. Wystarczy nie czytac. To znaczy znakomity sposob
              to czytac na przyklad co dziesiaty czy co dwudziesty post jakiegos kretyna.
              Kretyn sie co najwyzej wlasnym jadem zadlawi, a ciebie nie rusza co pisze, skoro
              nie raczycsz na post kliknac. A to ze widzisz zbyt czarno, to mam na mysli ze
              chyba dwa dniu temu w jakiejs dyskusji przywalilas nmi w garnek az zadzwonilo.
              Czyli nie jestes permanentna ofiara, zaatakowac tez umiesz. Na normalne
              funkcjonowanie na forum absolutnie wystarczy. A trolli filtruj. dasz sobie radesmile
        • perla Re: A o co chodzi? 13.05.05, 12:28
          patience napisała:

          > Perla sie takze po danutce przejechal?
          >

          ja to wróg Danki jestem, i raz ona mnie zaatakuje, a innym razem ja ją. Układ
          znany jest, i czytelny też. Nikt tu nie udaje, że inaczej jest.
          Ale onegdaj jak Kretyn52 nazwwał Dankę g...m, to potulnie milczałyście, co by
          Kretyna52 nie urazić. A to atak niespodziewany dla Danki był, i myślę, że tak
          naprawdę to wasza pomoc wtedy potrzebna była. Owcy pokazywałem wręcz ten post
          ale ona głupa rżneła i ani myślała Dance pomóc. A teraz beczy fałszywie nad
          Danki odejściem.
          Ja płakać po Dance nie będę bo słusznie robi zwijając się stąd. Mnie też prawie
          tu nie ma, bo przebywanie dłuższe w towarzystwie tym, uchybia mi właśnie.
          A poza tym nudno tu jest. Tak Paciente, Twoje kadzenie dupy Kretynowi52 nudne
          już jest. Jak i machanie pomponami Owcy.
          Zniszczyłaś to forum.
          • pierla Tylko dodam 13.05.05, 13:02
            Fajny tapicer ze mnie. Gdzie wam do mnie? A Danka to sie nie pierwszy raz zegna wlasnie. Wprawe ma to i dobrze wychodzi jej. I tak i tak wroci. Czy chce czy nie. Wlasnie.
          • landkarte Re: A o co chodzi? 13.05.05, 13:45
            marnujesz czas perla. tyle tapczanow czeka do naprawy, a jak ptacy ladnie
            spiewaja!
            • pierla Re: A o co chodzi? 13.05.05, 14:39


              Gdzieś daleko na uboczu.
              jest ma wioska na
              Roztoczu.


              Na Roztoczu się znajduje,
              Kto tam nie był niech żałuje.
              Gdybym z niej wyjechać miała,
              Bym swej wioski żałowała.
              W dzień słoneczny, niepogodę,
              czy też słońce śpierw o niej
              Skowronek na łące.
              Płynie strumyk tam w Krynicy,
              Cieszą sie jej domownicy.
              Gdy przyjeżdzasz nie żałujesz,
              Miłych ludzi tu znajdujesz.
              Piękna moja wioska cała,
              oby taka już została.
    • 7em Re: odejść bez pożegnania? 13.05.05, 14:41
      ja siedze cicho. nie chce zapeszac. a nóz widelec tym razem naprawde odejdzie.

      5040
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka