Dodaj do ulubionych

Putin pociaga za sznurki

01.06.05, 00:41
Dzisiejszy wyrok na Chodorkowskiego jest szokujacy. 9 lat lagrow ? Takiego
wyroku nie powstydzilby sie sam Josif Wissarionowicz.sad
To byl sad nad nowa rzeczywistoscia, nad demokracja.
Rosja idzie w bardzo zlym kierunku.Wraca do stalinowskich metod,
wykorzystujac do tego sady, ktore z zalozenia powinny byc niezawisle... Nie w
Rosji jednak. Nie predko. Nie za Putina.
Inni oligarchowie tez pewnie popelniali takie wykroczenia, ale jako
zaprzyjaznieni z Putinem nie poniosa zadnej kary.
Pomijajac fakt, ze Wladimir P. zadal cios antykremlowskim fundacjom,
organizacja, prasie,mediach kontrolowanych przez Chodorkowskiego,
wyeliminowal swojego najwiekszego rywala politycznego. Chodorkowski -
najbogatszy Rosjanin mial zamiar wystartowac wyborach prezydenckich.Nie
wystartuje ani w 2008 ani 2012....
Lekcewazyl wszystkie ostrzezenia. Odmowil emigracji. Olewal "cara"
zachowaniem, strojem ( raz poszedl na Kreml w dresie prawie ), a to sie nie
podobalo bylemu kagiebiscie przyzwyczajonemu do bicia przed nim poklonow.

Zobaczcie co mowili o tym wyroku Rosjanie : ( zrodlo Onet )
"Od dzisiaj żyjemy w innym kraju" - skomentował wyrok były premier (w latach
2000-2004) Michaił Kasjanow, który jako jedyny przedstawiciel putinowskiego
estabilishmentu swego czasu wystąpił w obronie Chodorkowskiego.

Natomiast deputowany Władimir Ryżkow z opozycyjnej Partii Republikańskiej
ocenił, że "wszystko, co we wtorek uznane zostało za przestępstwo, w latach
dziewięćdziesiątych było legalną praktyką w Rosji".

Irina Chakamada, przywódczyni liberalnego Naszego Wyboru i rywalka Władimira
Putina z wyborów prezydenckich 2004 roku, ostrzegła, że taki sam los, co
Chodorkowskiego i Lebiediewa, może spotkać w Rosji każdego, który głosi
poglądy sprzeczne z poglądami władz.

Za "polityczny" wyrok na Chodorkowskiego i Lebiediewa uznał też Oleg Orłow,
szef Memoriału, organizacji pozarządowej dokumentującej stalinowskie zbrodnie
i broniącej praw człowieka.

"Niestety, takiego werdyktu można było się spodziewać. Państwo z góry
zdecydowało, że trzeba ich skazać. Nie jest to prawna, lecz polityczna
decyzja" - oświadczył Orłow, dodając, iż "wyrok jest sygnałem dla biznesu, iż
w Rosji nie może być wpływowych, niezależnych od państwa struktur".


Teraz np.Amnesty International powinno ruszyc tlustawe pupy.....Maja pole do
popisu.

Obserwuj wątek
    • marianna.rokita In fraudem legis et honestatis...... 01.06.05, 01:00
      A propos wszystkie "nielegalne" dzialania Chodorkowskiego, byly legalne w
      latach 90,wtedy, gdy je podejmowal. Wiec co? Prawo dziala wstecz? Od kiedy ?

      No ...w Sadrużestwje ZAWISIMYCH Gasudarstw to bardzo mozliwe....
      • europitek Re: In fraudem legis et honestatis...... 01.06.05, 01:40
        W Twojej wypowiedzi rzucaja mi sie w oczy (to bolesne bardzo smile ) elementy
        typowe dla wielu Polakow (i nie tylko), ktorzy patrza na Rosje "z oddali" przez
        jakies "europejskie " okulary. To mi przypomina naiwne relacje Michnika z jego
        pobytow w Rosji. Tak bylo w czasach Gorbaczowa, Jelcyna i jest tez teraz.
        Widzisz w Chodorkowskim jedynie skrzywdzonego przedsiebiorce, ktory dostaje po
        glowie za niedostatek wiernopoddanstwa w stosunku do cara-Putina, bo mierzysz
        sytuacje jakas idealna miara wlasciwa dla innej rzeczywistosci. Zdejmij
        te "europejskie" okulary i spojrz na rzeczy takimi, jakimi one sa.
        Czy nigdy nie zastanawialas sie nad tym, w jaki sposob radzieckie golodupce w
        ciagu 10 lat staly sie multimiliarderami ? W jaki sposob powstaly ogromne
        fortuny Abramowicza, Bieriezowskiego lub wlascicieli Jukosu ?
        Jak "prywatyzowano" majatek po b. ZSRR ? Czy myslisz, ze zwykli Rosjanie sa
        obojetni na los Chodorkowskiego tylko dlatego, ze kochaja Putina lub dali sie
        oszukac panstwowej propagandzie ?

        • marianna.rokita Re: In fraudem legis et honestatis...... 01.06.05, 01:45
          Hehe ja nie nosze europejskich okularow. Zadnych nie noszesmile
          Jasne,ze Chodorkowski wykorzystywal balagan lat 90.Jak i kazdy rosyjski
          przedsiebiorca.
          Poza tym dlaczego Putin nie ukaral innych oligarchow,ktorzy robili doslownie to
          samo ? Ponad 9 lat lagru za wykorzystywanie burdelu prawnego lat
          90???????????????
          • marianna.rokita ps. dokladnie 01.06.05, 01:54
            ten sam boj tocze na forum swiat....
            • europitek Re: ps. dokladnie 01.06.05, 02:20
              Dobra, nie beda Cie tu meczyl.
          • europitek Re: In fraudem legis et honestatis...... 01.06.05, 02:18
            Oligarchowie nie tyle wykorzystywali bajzel, co sami go tworzyli przy pomocy
            Jelcyna, za ktorego mozna bylo "spoko" kupic ustawe w Dumie oplacajac
            poszczegolne frakcje. Prasa drukowala nawet cenniki i typowala wyniki, co
            potwierdzaly potem rezultaty glosowan parlamentarnych. Z jakiegos podsumowania,
            ktore kilka lat temu widzialem wynikalo, ze najwiecej chapnal Zyrynowski i ska,
            ktorzy bez zenady byli "przeciw a potem za". Dobre lody krecil "kasjer" Jelcyna
            (Bieriezowski), ktory jednak byl na tyle cwany, ze w pore sie oddalil. Jelcyn
            nie musi sie o nic martwic, bo Putin chcac zostac jego chowancem musial
            podpisac dekrety zapewniajace promotorowi nietykalnosc.
            Sprawe mozna postawic tez tak: w czasach rzadow Jelcyna byla totalna bandycka
            prywatyzacja, a konkurencje pojmowano w bardzo "biologiczny" sposob (nie bylo
            bankrutow tylko martwi). Nawet na "srednim" szczeblu biznesu najpopularniejszym
            srodkiem prowadzenia negocjacji handlowych byly kalach i makarow. Nasze polskie
            przekrety wygladaja przy rosyjskich, jak robota kieszonkowca przy napadzie na
            bank centrralny. Dlatego nie powoluj sie na to, ze biedaczek Ch. dostal baty za
            to, co bylo "legalne" w latach 90. Wladza zwyczajnie zabrala mu czesc tego co
            wczesniej od niej dostal (nie kupil).
            Putin probowal dobrac sie tez do innych:
            Gusinski - z sukcesem
            Abramowicz - duzo sprzedal i dawno dal noge do Anglii, szybko nabyl
            nieruchomosc (Chelsea) i wydal krocie na zakup pilkarzy (kasa nie do wyjecia)
            Bieriezowski - duzo stracil, ale udalo mu sie wyrwac na Zachod
            Sadze, ze spora grupa ewentualnych kandydatow do "odstrzalu" zrozumiala o co
            chodzi i doszlo do jakichs zakulisowych ukladow. A takich Chodorkowskich,
            ktorzy "kupili" giganty (np. Norylski Nikiel) jest s Rosji sporo.

            A tera dykteryjka.
            W czasach Brezniewa w ZSRR wybuchla afera gospodarcza z przemytem ogromnych
            ilosci kawioru na Zachod, w ktorej pierwsze skrzypce odgrywal minister
            rybolostwa Federacji Rosyjskiej. Facet dostal "w czape", zgodnie z przepisem o
            aferach ponad 100000 rubli na uczestnika. I nie bylo zmiluj.

            • marianna.rokita Re: In fraudem legis et honestatis...... 01.06.05, 02:45
              Ech sluchaj. Wadza mu dala, a teraz wadza mu odbiera.
              Czy prawo dziala wstecz? Dali to zabieraja ?
              • t0g Zadzwonilem do agitpunktu.... 01.06.05, 03:12
                Zadzwonilem i mowie: Nu szto?! Lex retro non agit!
                A oni na to: Da, agit! Agit! Zdies agit. Agitpunkt, znaczit.
                • europitek Re: Zadzwonilem do agitpunktu.... 01.06.05, 03:23
                  Ja niestety jestem biegly tylko w lacinie nadwislanskiej. smile
              • europitek Re: In fraudem legis et honestatis...... 01.06.05, 03:30
                Dziewczyno pomysl, czy takie drogie zabawki daje sie na ladne oczy. Pewnie
                chlopak nie wywiazywal sie z jakis "obowiazkow" i dostal klapa.
                W Rosji prawo nie dziala wstecz tylko ciagle - silniejszy decyduje.
              • rycho7 prawo feudalne jest znane od wiekow 01.06.05, 12:50
                marianna.rokita napisała:

                > Czy prawo dziala wstecz?

                Lennik za nielojalnosc tracil majatek. Nie wiedzialas?
        • rycho7 koncesja kapitalisty dla lennika 01.06.05, 12:30
          Putin odebral koncesje za brak lojalnosci.
    • antithesis tluc globalnych mafiozow jak szczury! 01.06.05, 03:18
      brawo Putin Wielki. Nawet Bush mu zazdrosci popularnosci i odwagi.
      • hasz0 Nie błaznuj jak pewna dama z Kanady w 1945 01.06.05, 08:47
        - "nie mogli sobie w Austchwitz wziąc dobrego adwokata"?


        W Norymberdze proces tocył się wbrew zasadzie, że prawo nie działa wstecz
        ale zgodnie z sumieniem ludzkości!


        Nie spotkałaś się oko w oko z głodnym dzieckiem w strefie pzostawionej samej
        sobie przez tych co dorwali się do władzy i zaprowadzania jedynej słusznej idei?

        Posiadłaś wszystkie rozumy a prostej analogii nie zauważasz?
        • marianna.rokita Re: Nie błaznuj jak pewna dama z Kanady w 1945 01.06.05, 08:50
          ty porownujesz proces Chodorkowskiego do tego co sie dzialo na norymberskim?
          Kpina!
    • jankowski1960 Re: Putin pociaga za sznurki 01.06.05, 08:57
      wisarionowicz by go kazal rozstrzelac...
      • marianna.rokita Re: Putin pociaga za sznurki 01.06.05, 09:26
        Pewno "biedny Putin" tez zaluje,ze zyje w innych czasach....
        Tez by zapewne chcial...
        • hasz0 To nie kpina to nadępnięta mina i ukarana wina 01.06.05, 10:04
          Wbrew lekceważącej riposty - "kpina" - jest wina.
          Jest wina i kara i analogia nie jest taka stara.
          Jesli byłby czysty to sąd mógł być zawisły.
          jednak się tak prędko dorobił bo biedny naród obrobił!
          i analogia juz nie jest za stara dla nowoczesnego cara.
          • hasz0 ___________________gdzie riposta na mego posta? 01.06.05, 10:42
            • hasz0 _____________byle riposta nie była znów za prosta! 01.06.05, 10:43
      • owca_czarna Re: Putin pociaga za sznurki 01.06.05, 10:47
        jankowski1960 napisał:

        > wisarionowicz by go kazal rozstrzelac...

        hehehehehe wcześniej jedank paranoik od urodzenia Wissarionowicz zaprosiłby go,
        gościł, wygłosił za stołem toast najego cześć, jak to było w jego zwyczaju

        czarna_owca
        • europitek Re: Putin pociaga za sznurki 01.06.05, 13:34
          Oj, chyba nie. Soso bylby go rozkulaczyl dawno temu. I wyslal nie do kolonii,
          ale na Solowki lub Kolyme.
        • europitek Re: Putin pociaga za sznurki 01.06.05, 13:37
          Oj, chyba nie. Za Soso Miszka bylby aktywista Komsomolu, a pozniej politrukiem
          w Jukosie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka