Dodaj do ulubionych

Fenomen: Kibuce i moszawy! ;)

IP: *.net.bialystok.pl / 192.168.1.* 20.07.02, 14:16
www.jewish.org.pl/polskie/materialy/israel-site/spolecz/kib.htm
Kibuce i moszawy

------------------------------------------------------------------------------

Kibuce (spółdzielcze gospodarstwa rolne) zasłynęły w świecie jako
najbardziej specyficznie izraelski rys życia w tym kraju. Stąd wielu ludzi ze
zdziwieniem dowiaduje się, że w kibucach żyje niecałe 3% Izraelczyków.
Niemniej znaczenie kibuców dla rozwoju Izraela nie stoi w żadnej proporcji do
względnie małej liczby ich mieszkańców.

Pierwszy kibuc, Degania, został przez żydowskich osadników założony w roku
1910, miał 38 lat przed powstaniem państwa Izrael (pierwszym dzieckiem, jakie
przyszło w nim na świat, był przyszły bohater wojenny Mosze Dajan).
Przybywający do Palestyny Żydzi od rolnictwie wiedzieli zwykle niewiele, albo
nic. W Rosji, skąd wywodziło się wielu wczesnych syjonistycznych pionierów,
Żydom nie wolno było posiadać ziemi. Ideologowie syjonizmu gorąca jednak
propagowali myśl, że Żydzi muszą nauczać się uprawy roli, jeśli chcą
kiedykolwiek osiągnąć niezawisłość. Wśród napływających osadników przeważali
socjaliści, przeciwni zakładaniu farm należących do prywatnych właścicieli.
Odpowiadało im natomiast posiadanie ziemi razem z innymi, zespołowa praca i
zgodne życie we wspólnocie.

Każdy z ponad trzystu kibuców powstałych od czasów Deganii wierny jest temu
samemu modelowi ekonomicznemu. Ziemia, rolniczy sprzęt i domy należą do
kibucu. Innymi słowy, kibuc to wspólnota komunistyczna, choć zapewne jedyna
wspólnota komunistyczna bazująca na idei "od każdego według jego możliwości,
każdemu według jego potrzeb". Od prawie wszystkich innych społeczeństw kibuce
różnią się jeszcze tym, że ich członkowie mieszkają w nich dobrowolnie.
Kibucnicy decydujący się na opuszczenie kibucu są - zależnie od stażu -
wyposażani finansowo na nową drogę życia.

Na przestrzeni lat w kibucach zaszły pewne poważne zmiany społeczne. W
pierwszych dziesięcioleciach istnienia kibuców dzieci wychowywano zbiorowo. W
pewnym sensie było to dla nich coś na kształt całorocznego obozu lub
internatu. Codziennie na parę godzin odwiedzały rodziców, po czym wracały na
swoje koje. W większości kibuców ich członkowie w ciągu ostatnich lat
głosowali za tym, żeby dzieci spały w domach rodzinnych.

Posiłki jada się w kibucu wspólnie w dużych jadalniach, choć można też
spożywać je w domu. Kibucnicy gotują i podają. Czasami przypisuje się im te
obowiązki na parę miesięcy lub lat, potem mogą zostać przeniesieni do prac
polowych albo innych.

Ostatnio wraz z rozrastaniem się kibuców każdy z nich oprócz uprawy czy
hodowli zakłada własne wytwórnie. W całym Izraelu można na przykład spotkać
sklepy sprzedająca produkowane w różnych kibucach meble. Nie tak rzadko
najmuje się do pracy w kibucowych farmach, czy fabrykach robotników z
zewnątrz, choć takie praktyki niebezpiecznie przypominają działalność
kapitalistyczną, przed którą wszak kibucowa ideologia się wzdraga.

Socjalistyczno-syjonistyczni założyciele kibuców byli ludzmi świeckimi,
często niechętnymi religii. W związku z tym jakieś 20 lat po powstaniu
Deganii religijni Żydzi zaczęli budować swoje własne kibuce. Obecnie są w
Izraelu trzy federacje kibuców:

Ha-kibuc ha-Arci - najbardziej świeckie zrzeszenie 85 kibuców, założone przez
lewe skrzydło ruchu Ha-Szomer ha-Ca'ir. W wielu z tych kibuców dzieci nadal
mieszkają w osobnych domach dziecka. Ten ruch z zasady sprzeciwia się
osadnictwu i zakładaniu kibuców w Judei i Samarii.

Ha-kibuc ha-Dati - religijny ruch kibucowy, obejmujący 16 kibuców, opierając
swoją ideologię na pojęciu Tora va'awoda (Tora razem z pracą). Te kibuce na
ogół reprezentują bardziej liberalny (:] kapitalistyczny?) odłam izraelskiej
Ortodoksji; odnoszą
się pozytywnie do studiów świeckich i współpracują z kibucami niereligijnymi.

Takam - największa federacja kibuców, do której należy ich 165; związana z
izraelską Partią Pracy; zrzeszająca także kibuce założone przez ruch
reformowany i konserwatywny.

Z kibuców od dawna wywodzi się wielu czołowych osobistości Izraela. Członkami
kibuców było dwoje najsłynniejszych premierów, Dawid Ben-Gurion i Gołda Meir;
znaczący odsetek posłów Partii Pracy w Knesecie to także kibucnicy. W
pierwszych dziesięcioleciach istnienia Izraela kibuce dostarczyły armii 25%
kadry oficerskiej.

Na przestrzeni lat wielu członków - a jeszcze częściej ich dzieci i wnuki -
decydowali się na wyjazd z kibucu. Życie we wspólnocie może utrudniać
rozwinięcie skrzydeł, twierdzą często rezygnujący członkowie. Demokratycznie
wybierane komitety, na przykład, decydują o tym, jakiego rodzaju pracę
przydzielić poszczególnym członkom. Pewien kibucnik pracował w redakcji
gazety poza kibucem, swoją pensją zasilając wspólną kasę. Tylko ta praca
dawała mu satysfakcję. Niemniej po kilku latach kibuc zalecił mu zajęcie na
swoim terenie. Przygnębiony tą perspektywą, porzucił kibuc.

Młodsi członkowie pragnący studiować muszą przekonać towarzyszy z kibucu, że
lata spędzone na uniwersytecie i kierunek studiów przyniosą kibucowi w
ostatecznym rachunku pożytek. O ile większość nie przegłosuje pozwolenia na
ich wstąpienie na uczelnię, młodzi ludzie nie otrzymają na to funduszy, czyli
nie będą mogli zrealizować swoich dążeń bez porzucenia kibucu.

Nic w tym chyba zdumiewającego, ze z setek tysięcy Żydów rosyjskich,
emigrujących do Izraela od ponad 20 lat, bardzo niewielu wybrało życie w
kibucu. Wprawdzie kibuce rządzą się demokratycznymi prawami, jednak ich
struktura ekonomiczna zanadto przypomina społeczeństwo komunistyczne, z
którego Rosjanie się wydostali.

Moszawy to także gospodarstwa rolne, podobnie jak kibuce oparte na wspólnej
własności ziemi i sprzętu. W niektórych moszawim rolnicy pracują nawet razem,
dzieląc równo wydatki i zyski. Lecz tu praca pozostaję jedyną sferą działania
wspólnoty. Ludzie posiadają własne domy, mieszkają cały czas ze swoimi
rodzinami, robią co chcą ze swoimi dochodami.

-------------------------------------------------------------------------


Ciekawe wiadomosci - świat jest pełen fenomenów! jak np.
narodowo-socjalistyczne kołchozy made in Dajan ( ale opaske miał ok ) czy też
reformowanie ( progresywne? )sowchoza, hm w gór czy w dół? <smile

albo:" Te kibuce na ogół reprezentują bardziej liberalny odłam izraelskiej
Ortodoksji; odnoszą się pozytywnie do studiów świeckich i współpracują z
kibucami niereligijnymi"

hm moze chodzi tu o liberalizm wolnorynkowy? np. taki orotodoks poczyta sobie
Tore i zrozumie że jest liberalnijeszy niż komuch syjonistyczny? <smile
fenoment orwellistyczny! smile)


"Wśród napływających osadników przeważali socjaliści, przeciwni zakładaniu
farm należących do prywatnych właścicieli"

jakie ciekawe? nie? "socjalisci" - kim więc byli Żydzi wyjeżdzający do USA a
nie do Izraela? <smile pozdrawiam!

"choć takie praktyki niebezpiecznie przypominają działalność
kapitalistyczną, przed którą wszak kibucowa ideologia się wzdraga"

uaaaaauuu! <surprised


poprosze o wyjasnienie mi dlaczego Żydzi emigrowali z Rosji do Palestyny?
co było przyczyną? zapalnikiem? ( szukam ale chce sie dowiedzieć cos od
fachowców )
smile czy bedzie znowu sie znowu zachaczać o terroryzm i podkładanie bomb w
Rosji?? fenomen historyczny
Obserwuj wątek
    • Gość: wild #-ko i jak?niezly ten syonizm-narodosocjalistyczny IP: *.net.bialystok.pl / 192.168.1.* 20.07.02, 14:34
      nie?smile ja powiem więcej jeżeli np. taki Urban czmychnął z Izraela i jakie ma
      poglady na świat?? narodowo-socjalistyczne z ... kolektywizmem narodowym
      to też jest fenomem ale nie przypadek! Izrael to fenomen ideologiczny

      w USA popierają go "prawicowcy" Republikanie ( dotacje? zadnych peryspetyw
      samowystarczalnosci gospodraczej podobnej np. do Albanii ) totalny przerost
      etatyzmu ( chyba najwiekszy na swiecie - moze poza Kubą ale... ) budżet którego
      te panstwo nie może wykonać z "podatków" ( prawicowe )

      TO CO MOŻE TEMU PANSTWU BRAKOWAC DO SZCZESCIA - SPOKÓJ I POKÓJ aby móc
      spokojnie zrezygnowac z pomocy zagranicznej jak Etiopia ( zyx bedzie sie
      chwalic smykałką biznesową ale chyba do dotacji koncesji - socjalizm vide
      kibucowcy ) fenomen fenomen

      brak dotacji - antysemityzm skrajna patologia totalitarna tu na forum! <smile
      • Gość: # Nie szwejkuj! przeprosiles?link?bo nie bedeczytal IP: *.wroclaw.tpnet.pl 20.07.02, 15:05
        • Gość: wild :) IP: *.net.bialystok.pl / 192.168.1.* 20.07.02, 15:06
          daj link bym zobaczył za co mam przeprosić! smile
          • Gość: # Re: :)za insynuacje izem esbek IP: *.wroclaw.tpnet.pl 20.07.02, 15:49
    • Gość: Cyd Czytajcie, a znajdziecie IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 20.07.02, 23:30
      Jest dobra pozycja opisująca osadnictwo Zydów aszkenazyjskich w Palestynie: X.
      Pruszyński "Palestyna po raz trzeci" Rzecz była napisana w 1933 po podróży do
      Palestyny. Z tego co pamiętam z lektury, to do Palestyny jechali wówczas Żydzi
      z całej Europy, ale bodaj najwięcej z Polski. I nie był to wynik żadnych
      pogromów, ale wizja posiadania własnego kraju. Pruszyński pisze, że na
      statku "Dacia", którym płynął było 72 Żydów rumuńskich i jeden goj - on.
    • Gość: Wan Re: Fenomen: Kibuce i moszawy! ;) IP: *.anonymous.dialup.atcom.net.pl 21.07.02, 00:39
      Pytanie Wildzie sformułowałeś tak:
         "poprosze o wyjasnienie mi dlaczego Żydzi emigrowali z Rosji do Palestyny?
         co było przyczyną? zapalnikiem? ( szukam ale chce sie dowiedzieć cos od
         fachowców )"
      Nie wiem, o jakim okresie historycznym myślisz. Pierwsza naprawdę wielka
      emigracja z Rosji (ale nie do Palestyny, a na Zachód) miała miejsce po 1648
      roku - po powstaniu Chmielnickiego skierowanym przeciwko Polakom, kościołowi
      katolickiemu i Żydom, w czasie którego wymordowano według niektórych źródeł
      blisko 100.000 Żydów. Druga wielka emigracja - też na Zachód, miała miejsce po
      1881 roku po masowych pogromach zainspirowanych przez władze carskie a ministra
      spraw wewnętrznych Ignatiewa w szczególności. Według kronik w niektórych
      pogromach udział brały olbrzymie tłumy. Wkrótce potem wprowadzono drakońskie
      prawa tzw Prawa Majowe w 1882 roku, ograniczenia dostępu Żydów do niektórych
      zawodów i ograniczenie strefy osiedlania się. Po wydaleniu Żydów z Moskwy w
      jednym tylko roku 1891 wyjechało z Rosji 110.000 Żydów, a w roku następnym
      137.000. Ten okres jest przedstawiony w filmie "Skrzypek na dachu". Trzecia
      fala emigracji, tym razem do Izraela, to lata '90 XX wieku.
      Odpowiedź na pytanie jak Żydzi emigrowali do Palestyny, to już inna bajka.
      Wszystko to jest opisane w książce "Historia Żydów" Paula Johnsona, skąd te
      informacje wziąłem.
      • Gość: wild chodzi mi o emigracje do Palestyny po 1900 roku IP: *.net.bialystok.pl / 192.168.1.* 21.07.02, 00:52
        Gość portalu: Wan napisał(a):

        > Odpowiedź na pytanie jak Żydzi emigrowali do Palestyny, to już inna bajka.

        część emigrowała do USA a część do Palestyny tak? jakieś są ksiązki na ten
        temat?
      • Gość: wild a jakie poleciłbyś publikacje na temat syjonizmu? IP: *.net.bialystok.pl / 192.168.1.* 21.07.02, 00:57
        chodzi mi o jakies wypowiedzi dotyczące stosunku do faszyzmu ruchów
        narodowosocjalistycznych i nacjonalistycznych w Europie lat 24-38
        i ich reakcji np. na polityke Adolfa Hitlera
      • Gość: wild moim hobby jest tropienie socjalistów :) IP: *.net.bialystok.pl / 192.168.1.* 21.07.02, 01:16
        różnej maści, koloru skóry, wyznania(?), narodowosci

        i jeżeli interesuje mnie Trockista Michnik i libertarianin Friedman
        to tylko dlatego że pierwszy to socjalista a drugi to antysocjalista-
        wolnosciowiec

        pierwszy to typ cynika oszusta zakamuflowanego-etatysty a drugi to
        przeciwienstwo pierwszego itd.

        i są Żydami smile pierwszy chowa sie drugi mówi wprost!
        ( wiesz że są Żydzi którzy dostają spazmów na same słowo Żyd? - poznałem ich na
        tym forum - dziwne nie? )

        socjalizm to oszustwo a jeżeli te oszustwo popiera jakiś Polak lub Żyd zaczynam
        sie śmiać smile

        • Gość: Cyd Uważaj, wild IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 21.07.02, 19:12
          Tropienie socjalistów jest jednoczeście tropieniem Żydów! Od Kautskiego i
          Lasalle'a począwszy, poprzez Marxów, Trockich, Bucharinów, Kamieniewów,
          Bermanów, na Michnikach i Borowskich skończywszy. Przykład Friedmana jako Żyda
          jest równie miarodajny jak przykład Dzierżyńskiego jako Polaka.
          • drf NIECH ZYJE WOLNY I DEMOKRATYCZY IRAK !!! 21.07.02, 19:15
            smile))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
        • Gość: Wan Re: moim hobby jest tropienie socjalistów :) IP: *.anonymous.dialup.atcom.net.pl 21.07.02, 20:58
          Gość portalu: wild napisał(a):

          > różnej maści, koloru skóry, wyznania(?), narodowosci
          >
          > i jeżeli interesuje mnie Trockista Michnik i libertarianin Friedman
          > to tylko dlatego że pierwszy to socjalista a drugi to antysocjalista-
          > wolnosciowiec
          >
          > pierwszy to typ cynika oszusta zakamuflowanego-etatysty a drugi to
          > przeciwienstwo pierwszego itd.
          >
          > i są Żydami smile pierwszy chowa sie drugi mówi wprost!
          > ( wiesz że są Żydzi którzy dostają spazmów na same słowo Żyd? - poznałem ich
          na
          >
          > tym forum - dziwne nie? )
          >
          > socjalizm to oszustwo a jeżeli te oszustwo popiera jakiś Polak lub Żyd
          zaczynam
          >
          > sie śmiać smile

          Poruszyłeś tu dwie główne sprawy: stosunek do socjalizmu i ocena poglądów
          Michnika. Skupię się na pierwszej. Druga jest dla koneserów, moim
          bowiem zdaniem Michnik nie jest oszustem. Michnik jest zawodowym
          opozycjonistą - nie boi się nikogo i niczego. I wygłasza w związku
          z tym poglądy, jakie boją się wygłaszać inni. Dlatego przesiedział wiele
          lat w więzieniu, gdy osoby go teraz krytykujące (np prof. Bender) czerpały
          pełnymi garściami korzyści wynikające z uczestnictwa we władzach (Bender
          był za PRL posłem na Sejm). I taki facet jest dobry, tam gdzie jest -
          w mediach. Bo gwarantuje, że nie będzie stosował autocenzury, że nie
          będzie tematów tabu, że skrytykuje władze, Kościół, "baronów" pieniądza,
          gangsterów, również środowiska żydowskie, jeżeli się z nimi nie zgadza
          - każdego, kto ma lub może mieć coś na rękach.
          A teraz "stosunek do socjalizmu". Jak powiedziałem, ten temat jest bardziej
          złożony, albowiem odwołuje się do koncepcji teoretycznych Marksa - filozofa
          mało obecnie w Polsce "popularnego". W filmie "Rejs" Piwowskiego jest scena,
          w której filozof tłumaczy tzw KO-wcowi podstawy dialektyki Marksa (teza,
          antyteza, synteza...) powoli wchodząc w wodę, która ich w końcu przykrywa.
          Ludzie się zaśmiewają, bo widzą w tym bełkot ideologiczny charakterystyczny
          dla tych czasów. Nie wiedzą jednak, że dialektyka - kategoria ogólnych
          praw historii, to nie był wymysł Marksa, że była to koncepcja Hegla, a
          jeszcze wcześniej - Platona. Marks odniósł ją tylko do klas, a Hegel
          odnosił ją do narodów. To Hegel pierwszy uwierzył, że dialektyka, to
          konieczne prawo natury, a bieg historii jest przez nią określony i nic
          nie może go zmienić. Filozofia Hegla była bardzo popularna w niemieckich
          konserwatywnych kręgach chrześcijańskich i właśnie w lewicujących osobnikach
          całej Europy jak np Marks, Bakunin (czynnie poparł powstanie Styczniowe
          w Polsce 1863 roku) czy Hercen. Marks przedstawił wizję świata bezklasowego
          jako alternatywy dla tzw dzikiego kapitalizmu z bogatymi włascicielami fabryk
          i skrajnie biednymi robotnikami tam pracujacymi, do którego jego zdaniem
          zmierzał system gospodarczy XIX wieku. I to była metafizyczna część jego
          doktryny. Obudował ją jeszcze etyką kropka w kropkę podobną do dzisiejszej
          etyki chrześcijańskiej, w której podkreślał, że wartości ludzkie są
          nadrzędne w stosunku do wartości materialnych. Nic więc dziwnego, że
          wielu ludzi stało się zwolennikami marksizmu, ponieważ wierzyli, że pracują
          dla świata lepszego. Nawet obecnie nikt o poglądach hunanistycznych tych haseł
          nie
          może krytykować, ponieważ są to również jego hasła. Problem w tym, że
          Marks, podobnie jak Hegel, poszedł za daleko. Nie da się bowiem określić
          ogólnych praw historii i tym samym przewidzieć przyszłości, system ekonomiczny
          Marksa okazał się zaś niekonkurencyjny w stosunku do kapitalizmu. I w końcu
          zupełnie nieprawdziwy okazał sie jego pogląd, że dyktatura proletariatu
          doprowadzi do zwiekszenia wolności - było wręcz przeciwnie. I tu dochodzimy
          do sedna, bo wielu socjalistów uważa, że PRL i inne kraje bloku sowieckiego
          nie były państwami socjalistycznymi. Że prawdziwie wzorcowymi państwami
          socjalistycznymi były kraje takie jak Szwecja czy inne kraje skandynawskie,
          Francja, Włochy czy Izrael w których w latach '70 czy '80 XX wieku
          dominował kapitał państwa, działały potężne związki zawodowe, a opieka
          społeczna była rozbudowana do granic wytrzymałości.
          Podsumowując to wszystko powiem tak: hasła i idee socjalizmu są pozytywne i
          nie jest łatwo je zignorować czy potępić, podobnie jak ludzi, którzy je
          głoszą. Nie jest też łatwo z nimi dyskutować. Z pewnością jednak socjalizm
          w wersji peerelowskiej czy radzieckiej BYŁ wielkim oszustwem.
          Pozdrawiam
          Wan-xx
          • Gość: wild socjalizm-likwidacja praw własności to kradzież :) IP: *.net.bialystok.pl / 192.168.1.* 21.07.02, 21:12
            socjalizm to "filozoficzne" wytłumaczenie zawodu złodzieja

            Gość portalu: Wan napisał(a):

            > Podsumowując to wszystko powiem tak: hasła i idee socjalizmu są pozytywne i
            > nie jest łatwo je zignorować czy potępić, podobnie jak ludzi, którzy je
            > głoszą. Nie jest też łatwo z nimi dyskutować. Z pewnością jednak socjalizm
            > w wersji peerelowskiej czy radzieckiej BYŁ wielkim oszustwem.

            czym według Twojej opinii był "nep" wprowadzony przez Lenina?
          • Gość: wild lata dwudzieste i poglądy Pana Wan teraz? IP: *.net.bialystok.pl / 192.168.1.* 21.07.02, 21:25
            jakie są?

            Przeciętny drobny biznesmen z lat dwudziestych utożsamiał ekonomiczną koncepcję
            wolnego rynku i kapitalizmu ze status quo. Z wolnościowego punktu widzenia
            utożsamienie to jest błędne, ale ponieważ wszystkie partie zainteresowane w
            status quo nazywały się "liberałami", obrońcami "rynku" i "kapitalizmu", można
            zrozumieć, że apolityczny, nie szkolony w ekonomicznej teorii biznesmen nie był
            w stanie dojrzeć różnicy pomiędzy kapitalizmem a gospodarką mieszaną. Dlatego
            myślał on o rynku jako o niepowodzeniu. Oczywiście nie podobało mu się
            rozwiązanie komunistyczne, bo chciał zachować swój majątek. Alternatywą był
            faszyzm, obiecujący znieść rynek, a utrzymać prawa własności.


            jestes za likwidacją praw własności jak socjalista Trocki itd.?
          • Gość: wild Czy już wiesz dlaczego PZPR nie przyjęło Michnika? IP: *.net.bialystok.pl / 192.168.1.* 21.07.02, 21:49
            bo Gomułka lubił słuchać radio i telewizor kupiony na dzikim zachodzie i dostać
            lodówke a także samochód! ja też! oszustwo? jakim trzeba być mędrcem by
            ideologicznie zwalczać własność prywatną?? smile
            np. imperialistycznego rzemieslnika z kułackim kapitalistycznym chlebem??
            wyobrażasz sobie taki odchył "prawicowego" oszusta Gomułki? smile))


            ---------------------------------------------------------------------------
            polecam smile
            Ludwig von Mises

            Mentalność antykapitalistyczna
            sierp.tc.pl/wlodek/mentindex.htm---------------------------------------------------------------------------


            antykapitalizm to antysemityzm! negacja dekalogu Mojżesza 7.niekradnij


            • Gość: wild link IP: *.net.bialystok.pl / 192.168.1.* 21.07.02, 21:50
              sierp.tc.pl/wlodek/mentindex.htm
          • Gość: wild zagadką może być co zrobiłby z Michnikiem ... IP: *.net.bialystok.pl / 192.168.1.* 21.07.02, 22:08
            Sharon :] dałby mu kopa z Izraela?? czy też nie?
    • drf KIBIC GLOBALNEGO KIBUCA 21.07.02, 20:03
      www.globearenas.se/browse.asp?sid=267
      • Gość: wild dezerter globalnego kibuca a mysi problem... IP: *.net.bialystok.pl / 192.168.1.* 21.07.02, 20:14
        czystego kibola?


        www.jewish.org.pl/polskie/materialy/israel-site/spolecz/kib.htm
        Życie we wspólnocie może utrudniać rozwinięcie skrzydeł, twierdzą często
        rezygnujący członkowie. Demokratycznie wybierane komitety, na przykład,
        decydują o tym, jakiego rodzaju pracę przydzielić poszczególnym członkom.
        Pewien kibucnik pracował w redakcji gazety poza kibucem, swoją pensją zasilając
        wspólną kasę. Tylko ta praca dawała mu satysfakcję. Niemniej po kilku latach
        kibuc zalecił mu zajęcie na swoim terenie. Przygnębiony tą perspektywą,
        porzucił kibuc.

        to przez ulubione "zajęcie"! crying(
        • szpilberg HIGIENA JEST WAZNA !!! 21.07.02, 20:20
          Gość portalu: wild napisał(a):

          > czystego kibola?
          >
          >
          > <a href="www.jewish.org.pl/polskie/materialy/israel-
          site/spolecz/kib.htm
          > "target="_blank">www.jewish.org.pl/polskie/materialy/israel-
          site/spolecz/kib.ht
          > m</a>
          > Życie we wspólnocie może utrudniać rozwinięcie skrzydeł, twierdzą często
          > rezygnujący członkowie. Demokratycznie wybierane komitety, na przykład,
          > decydują o tym, jakiego rodzaju pracę przydzielić poszczególnym członkom.
          > Pewien kibucnik pracował w redakcji gazety poza kibucem, swoją pensją
          zasilając
          >
          > wspólną kasę. Tylko ta praca dawała mu satysfakcję. Niemniej po kilku latach
          > kibuc zalecił mu zajęcie na swoim terenie. Przygnębiony tą perspektywą,
          > porzucił kibuc.
          >
          > to przez ulubione "zajęcie"! crying(
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka