Dodaj do ulubionych

Akt III czyli Deratyzacja

    • Gość: Perła Teraz ja PYTANIE mam IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 22.07.02, 16:05
      Po tym jak Hiacynt pomylił się i ujawnił jako WULGARNA pacynka boaaa, kto może
      zaręczyć, że nie działał jako inne pacynki też.
      Pytanie mam, czy Hiacynt działający tu jako WULGARNA pacynka boaaa, nadal
      waszym SZACUNKIEM i ZAUFANIEM obdarzony jest?
      Kto będzie miał odwagę głos zabrać?

      Perła
      • Gość: Hiacynt Re: Teraz ja PYTANIE mam IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 22.07.02, 16:08
        Gość portalu: Perła napisał(a):

        > Po tym jak Hiacynt pomylił się i ujawnił jako WULGARNA pacynka boaaa, kto
        może
        > zaręczyć, że nie działał jako inne pacynki też.
        > Pytanie mam, czy Hiacynt działający tu jako WULGARNA pacynka boaaa, nadal
        > waszym SZACUNKIEM i ZAUFANIEM obdarzony jest?
        > Kto będzie miał odwagę głos zabrać?


        Napisałeś o Miriam:

        "Miriam właśnie wie to o czym wam się nieśni nawet"

        jak napiszesz, co Miriam wie, o czym nikomu się nie śni nawet, wówczas z tobą
        porozmawiam Hiacyncie_prawdziwy vel Perła vek Archowista vel współpracownik
        Bertldiego-jeniseja

        Hiacynt
        • Gość: Perła nie dość że pacynka to jeszcze OSZCZERCA IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 22.07.02, 16:15
          Pacynko Hiacyncie, jak masz DOWÓD, że pisałem kiedykowiek jako pacynka właśnie?
          Jaki masz DOWÓD, że hiacynt_prawdziwy to ja?
          Pytam cię pacynko Hiacynt o DOWODY. Ale to nie ma sensu. Jako pacynka z
          definicji jesteś uznany jako: kłamca, oszust, terrorysta.
          Taki ktoś niewiarygodny jest. Twoje nędzne próby wybrnięcia z oprsji poprzez
          oskarżanie na nic są. Pacynko Hiacyncie.

          Perła
          • Gość: Hiacynt Re: nie dość że pacynka to jeszcze OSZCZERCA IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 22.07.02, 16:31
            Gość portalu: Perła napisał(a):

            > Pacynko Hiacyncie, jak masz DOWÓD, że pisałem kiedykowiek jako pacynka
            właśnie?
            >
            > Jaki masz DOWÓD, że hiacynt_prawdziwy to ja?
            > Pytam cię pacynko Hiacynt o DOWODY. Ale to nie ma sensu. Jako pacynka z
            > definicji jesteś uznany jako: kłamca, oszust, terrorysta.
            > Taki ktoś niewiarygodny jest. Twoje nędzne próby wybrnięcia z oprsji poprzez
            > oskarżanie na nic są. Pacynko Hiacyncie.


            Kto wmawiał mi Miriam, ty z Hiacyntem_prawdziwym, zorganizowana akcja.
            A twoja akcja z archoiwistą? NIe wpominam o powołaniu jeniseja, czy o rozmowach
            z bertoldim. Boaaa napisał kilka całkiem udanych wierszyków. Poćwicz Perło

            Hiacynt
            • Gość: Perła do pacynki Hiacynt - boaaa jest IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 22.07.02, 16:41
              Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

              > Kto wmawiał mi Miriam, ty z Hiacyntem_prawdziwym, zorganizowana akcja.

              Uspokój się i napisz powyższe zdanie ZROZUMIALE.


              > A twoja akcja z archoiwistą?

              jw

              > NIe wpominam o powołaniu jeniseja,

              jw.

              > czy o rozmowach z bertoldim.

              A tak, berdoldi do mnie zadzownił jak podałem na forum telefon LIMAKOWI. I niby
              co ma to znaczyć? NIC.


              > Boaaa napisał kilka całkiem udanych wierszyków. Poćwicz Perło

              Pacynko Hiacyncie, chwalisz samego siebie. Jesteś pacynką boaaa, który
              TERRORYZOWAŁ tu. Przyjmując twój tok myślenia mógłbym napisać, że jenisej też
              napisał "kilka całkiem udanych wierszyków". Ale ja tego nie napiszę bo dla mnie
              KAŻDA pacynka SZUJĄ forumową jest. Jenisej też.
              Hiacynt, po takiej kompromitacji powinieneś odejść stąd. Bo brnąc dalej
              kompromitujesz swoich Przyjaciół właśnie.

              Jako ujawniona pacynka boaaa nie masz MORALNEGO prawa walczyć z nikim. Jestes w
              jednym rzędzie z jenisejem.

              Perła
              • Gość: Hiacynt tak sądzisz Perło, poczytajmy IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 22.07.02, 16:50

                boaaa o Perle

                To jest plotka niegodziwa
                Że fryzura moja siwa
                "ona BIAŁA", "od matury"
                ...bo nie zdałem po raz wtóry

                Pewna znana reżyserka
                Pożądliwie na mnie zerka
                Ekscytując się niezmiernie
                Że ja "przystojny cholernie"

                Ona stale cos tam "kręci"
                Bez pamięci. "Ku pamięci"
                Kręci ją prócz mej urody
                że te same lubię ..."lody"

                Mnie - jej przyjaźń z "Krysią Jandą"
                oraz Wasilewską Wandą
                Ja też dzięki niej zasłynę
                Zagram w filmie z Sewerynem!



                Perła o Hiacyncie


                Ale ja ciebie zdemaskowałem czemu taki jesteś. Bo kiedyś w SB byłeś i ludzi za
                poglądy niszczyłeś. Potem nie przeszedłeś weryfikacji i teraz w kiosku Ruchu
                sprzedajesz. Co na pewno intratniejszym zajęciem jest, niz niszczenie ludzi w
                brudnych komendach SB. Ale upodobania zostały i na forum wyżyć sie chcesz. I te
                zamiłowania co, kto i kiedy powiedział. typowy ubek z Pana jest, Panie Jacku.

                wybór jest prosty Perło

                Hiacynt

                • Gość: Perła Pacynko Hiacyncie vel boaaa IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 22.07.02, 17:00
                  Hiacynt, jako pacynka boaaa pisałes wulgarne rzeczy o Miriam i Lady_hawk
                  właśnie. Jako pacynka twoje miejsce na śmietniku forum jest. Zmarnowałe3m tyle
                  czasu walcząc z toba. A ja walczyłem ze zwyczajną, chamska pacynką.
                  Pisałeś o pacynkach, zwalczałeś je. Mówiłe, że to są terroryści forum. A sam
                  taką jesteś. Pisałeś, że nie można obelżywie pisac o kobietach. Jako pacynka
                  robiłeś to. OSZCZERCO kłamliwy.
                  Jesteś na smietniku forum.

                  Perła
                  • Gość: Hiacynt do szczylka Perły IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 22.07.02, 17:04
                    Gość portalu: Perła napisał(a):

                    > Hiacynt, jako pacynka boaaa pisałes wulgarne rzeczy o Miriam i Lady_hawk
                    > właśnie. Jako pacynka twoje miejsce na śmietniku forum jest. Zmarnowałe3m
                    tyle
                    > czasu walcząc z toba. A ja walczyłem ze zwyczajną, chamska pacynką.
                    > Pisałeś o pacynkach, zwalczałeś je. Mówiłe, że to są terroryści forum. A sam
                    > taką jesteś. Pisałeś, że nie można obelżywie pisac o kobietach. Jako pacynka
                    > robiłeś to. OSZCZERCO kłamliwy.
                    > Jesteś na smietniku forum.
                    >
                    > Perła


                    może zacytujesz te obelżywe wierszyki?

                    zobaczymy kto jest specjalistą od obelżywego pisania

                    Hiacynt

            • bykk Re: do Hiacynta 22.07.02, 16:51
              Hiacynt,nie strasz mnie,już Ci stukałem,że za stary buc jestem
              abym się czegoś przestraszył!
              Chcesz o mnie napisać?Pisz!
              Sam ze siebie zrobiłeś wała odkrywając żeś "boaaa"!!!
              Jak teraz Hiacytacie wyglądasz?
              Udajesz sprawiedliwego,wielkiego obrońcę kobiet,a sam "pacynkujesz",
              "nadajesz" na kobiety!
              Daj se siana,podejdź do płota i niech tam,wakacje są!
              pozdrawiam Cię mimo
              Ps.rację masz,ja tam "wielkich" postów nigdy nie pisałem,chociaż jestem
              tu obecny dużo dłużej niż Ty,po prostu brak mi pomysłów,Ty to co innego,
              jesteś super cytator,ale mam nadzieję,że kończysz z tym?smile
              • Gość: Hiacynt do Bykka bez urazy :) IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 22.07.02, 17:00
                bykk napisał:

                > Hiacynt,nie strasz mnie,już Ci stukałem,że za stary buc jestem
                > abym się czegoś przestraszył!
                > Chcesz o mnie napisać?Pisz!

                Wciąż tylko o piciu słychać bycze słowa
                Łysejace placki pod rogami chowa.
                Dosyć wątłe i - niestety
                Więdną na widok mulety
                Bo to nie byk jest, lecz dupa wołowa.

                smile))


                > Daj se siana,podejdź do płota i niech tam,wakacje są!
                > pozdrawiam Cię mimo
                > Ps.rację masz,ja tam "wielkich" postów nigdy nie pisałem,chociaż jestem
                > tu obecny dużo dłużej niż Ty,po prostu brak mi pomysłów,Ty to co innego,
                > jesteś super cytator,ale mam nadzieję,że kończysz z tym?smile

                Bykku, niedługo wyjeżdzam, nie mogę zdradzić kiedy ze zrozumiałych powodów
                bez urazy za te pięć linijek smile))

                pozdrawiam

                Hiacynt
                • Gość: Perła pacynka boaaa płaszczy się /ntx IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 22.07.02, 17:02
                  • Gość: Perła z twórczości pacynki Hiacynt-boaa jest IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 22.07.02, 17:11
                    "Śmietanka towarzyska cuchnie, bo Irtysz szcza do mleka."

                    "Kudo daje wolność Żydom, zostawia za drutami pedałów i anty-Żydów."

                    "Marynia ma na prawde bardzo ladna zgrabna dupe."

                    "Scur dzieli się z El Marinero własną penicyliną na syfa"

                    "Narcyz plebiscytowym ulubieńcem forum."

                    "Na rachitycznym dębie
                    Szczebiotały jastrzębie
                    Że stetryczał typ z Grodziska
                    Starczą dupę żal mu ściska
                    bo mocny jest tylko w gębie

                    Odznakę szabasową Miriam
                    wpięła w ptasią pierś hawkową -
                    widać obgównianie ludzi
                    wielkie jej uznanie budzi.
                    Oceniając sprawę ad valorem -
                    Miriam PASKUDNYM jest ambasadorem."
                    ____________________________________

                    zresztą, to nieważne jest. LICZY się fakt BYCIA pacynką.

                    Perła
                • bykk Re: do Hiacynta 22.07.02, 17:22
                  Raz byk pasł się na łące
                  Gdzie hiacynty rosły pachnące,
                  Nagle dupa wołowa nie wytrzymała
                  I na pchnącego hiacynta,nasrała!(:

                  Bez urazy Hiacyntku,to tak dla równowagismile))
                  też pozdrawiam
    • tyu Do Tete, Hiacynta, Luki i wszystkich walczących 22.07.02, 17:27
      Nie mogłem wcześniej, ale może jeszcze zdążę przed wybuchem IV wojny...

      Na początek do Tete:
      trzy razy tak - tyu znak. To chyba więcej, niż oczywiste.

      Rozumiem jednak zarazem pobudki Luki, który określać się nie chce. Chce pokoju
      na Forum, a to wartość nadrzędna. W tej właśnie sprawie pozwoliłem sobie
      napisać list do Hiacynta - chyba już dotarł.

      Nie zdążyłem tu przeczytać wszystkiego, zwłaszcza tego, co powstało w ostatnich
      godzinach, ale zdążyłem zauważyć, że było tu trochę o mnie. Wypada więc, myślę,
      skomentować te uwagi.

      Pisze Luka o nadziei na powstrzymanie ognia między Perłą a mną. Wie co pisze i
      zna moje zdanie na ten temat. Mam nadzieję, że wie to wreszcie również Perła.

      Nie chcę wypominać i zaogniać znowu, ale pod moją nieobecność przydarzyło mu
      się parę kolejnych podłostek wobec mnie. Za największą uważam posłużenie się
      przez Perłę mną i moim SFAŁSZOWANYM oświadczeniem o - jakoby - szpetocie Danki.
      Informuję więc, że szpetna jest w tym wszystkim tylko jego chęć dokopania
      komuś - zwłaszcza, gdy do tego kopania używa nicka nieobecnych.

      Nie chcę wypominać, nie chcę też stosować retorsji, o które Perła od paru dni
      mnie prosi. Chcę ŚWIĘTEGO SPOKOJU - od niego i od jego Damy. Wiele dni temu
      poparłem apel Witka i zaproponowałem - najpierw Perle, a później również
      Miriam - "opcję zerową": zero kontaktów, zero dyskusji i zero używania nicka
      drugiej strony, choćby w najszczytniejszych celach. Szczegóły w archiwum. Teraz
      ponawiam tę propozycję. Niech każdy z nas robi na Forum i poza nim, co chce -
      poza próbami kontaktu z drugą stroną. I - proponuję - niechaj KAŻDY INNY
      uczestnik tych bojów zrobi to samo.

      Myślę, że ten święty spokój należy się całemu Forum. Każdy, kto chce, może
      sobie poczytać i - choćby tylko na podstawie postów z ostatnich dni - wyrobić
      sobie opinię o racjach i postawach stron: Perły i Miriam z jednej strony, oraz
      Hiacynta, Tete i ich przyjaciół - z drugiej. Jes jasne, że moje sympatie są po
      stronie tych ostatnich. Ale uważam zarazem, że - wystarczy. Ktoś (mądrzejszy?)
      musi przestać pierwszy. Jeśli OBIE strony dojrzały do tego - a na to wskazują
      m.in. ostatnie posty Miriam - tym lepiej.

      Miriam pisze o potrzebie katharsis. Ma rację. Szkoda tylko, że zrozumiała to o
      parę miesięcy za późno. Gdyby wcześniej - może nie doszłoby do tej "wojny"?

      Tylko - czy zrozumiała?
      Przecież i ona pisze jak Perła - tak pokrętnie, że nie sposób zmilczeć. Np. o
      mnie. Daje do zrozumienia, że TO JA telefonicznie czymś ją szantażowałem.
      Tymczasem było DOKŁADNIE ODWROTNIE. To ona do mnie zadzwoniła z pogróżkami.
      Potem jej partner powtórzył je na Forum. Czy zaprzeczą?
      Itd itp.

      Katharsis wymaga ZROZUMIENIA. Zrozumienia WŁASNEJ winy, WŁASNEJ nikczemności.
      To tak, jak w przypadku choroby alkoholowej: warunkiem niezbędnym wyleczenia
      jest przyznanie przed SAMYM SOBĄ, że jest się chorym. Czy można uwierzyć, gdy
      ktoś - podobno tej katharsis pragnący - do końca: albo zaprzecza faktom, albo
      usiłuje zamienić wszystko w żart?

      A jednak - myślę, że TRZEBA.
      Często jest tak, że ktoś - dla zachowania resztek szacunku wobec samego siebie -
      zaprzecza oczywistym faktom. Na tej zasadzie więzienia są pełne niewinnie
      skazanych. Podobnie jest tu: Perła woli brnąć w kolejne samooskarżenia i
      oskarżenia swojej partnerki, niż przyznać się do błędu i winy. Miriam używa
      języka stawiającego ją - jakby to określił SAM Perła - poza immunitetem
      należnym kobiecie. Potem - w tym samym języku dostaje odpowiedzi. Czy kiedyś
      było to do pomyślenia?

      Te samooskarżenia dotyczą m.in. ich działań wobec mnie.
      Ale właśnie dlatego - wydaje mi się - mam szczególne prawo prosić oskarżycieli
      Miriam i Perły o NIE UŻYWANIE ICH jako argumentu. Samo stwierdzenie tego przez
      Perłę i samo MILCZENIE Miriam - wystarczą. Podobnie, jak bezprzykładna groźba
      Perły wobec Hiacynta. Tak - PERŁY wobec HIACYNTA! Nie odwrotnie, jak usiłują
      dać do zrozumienia.

      A jednak - pomimo świeżych gróźb oraz dawnych i obecnych podłości - myślę, że
      WARTO SPRÓBOWAĆ. Może WŁAŚNIE bez atmosfery przymusu, bez tego co TERAZ ONI
      SAMI odczuwają jako nagonkę, a co sami kiedyś zgotowali innym - będzie im
      łatwiej zrozumieć pewne rzeczy?

      Proszę Was o to, Hiacyncie i Tete - Was, których popieram dziś, a którzy
      byliście ze mną, gdy atakowano mnie. Wystarczy.

      Ponawiam mój apel z wątku o tęczy: twórzmy nowe wątki, gdzie wspólnie, z
      szacunkiem wobec partnera w dyskusji, będziemy szukać prawdy. Podobnie niech
      czynią oni, jeśli tylko zechcą. Nie kontynuujmy walk i swarów, które
      wewnętrznie pustoszą wszystkich.

      tyu
      • perla_ Re: Do Tete, Hiacynta, Luki i wszystkich walczący 22.07.02, 17:55
        tyu napisał:

        >
        > Nie zdążyłem tu przeczytać wszystkiego, zwłaszcza tego, co powstało w
        ostatnich
        >
        > godzinach, ale zdążyłem zauważyć, że było tu trochę o mnie. Wypada więc,
        myślę,
        >
        > skomentować te uwagi.
        >

        A własnie, że nie wypada. Mediacja DZISIAJ była. I tak stawiając sprawę
        pozbawiony jestem OBRONY co do dalszej cześci postu gdzie są INSYNUACJE i
        POMÓWIENIA wględem mnie.
        Mimo wszystko powtrzymam się do czasu opini mediatora w sprawie tej.

        Perła
        • tyu Uzupełnienie 22.07.02, 18:16
          perla_ napisał:

          > tyu napisał:
          > >
          > > Nie zdążyłem tu przeczytać wszystkiego, zwłaszcza tego, co powstało w
          > > ostatnich godzinach, ale zdążyłem zauważyć, że było tu trochę o mnie.
          > > Wypada więc, myślę, skomentować te uwagi.
          > >
          >
          > A własnie, że nie wypada. Mediacja DZISIAJ była. I tak stawiając sprawę
          > pozbawiony jestem OBRONY co do dalszej cześci postu gdzie są INSYNUACJE i
          > POMÓWIENIA wględem mnie.
          > Mimo wszystko powtrzymam się do czasu opini mediatora w sprawie tej.
          >
          > Perła


          Mediacja OD PIĄTKU trwa. Pomimo tego - pozwoliłeś sobie na kolejne zaczepki i -
          co gorsza - insynuacje dotyczące osób trzecich. Przyznajesz?
          Tym niemniej - i ja czekam na mediatora.
          tyu

          P.S. Napisałem "trzy razy tak". Bynajmniej nie w sensie "jestem za
          występowaniem Perły w moim imieniu, rozpirzaniem itd", lecz w sensie
          "jestem po trzykroć z Tobą, Tete".
          Było to co najmniej niejasne, więc korzystam z okazji i uściślam.
          tyu
          • perla_ NIEPRAWDA to jest 22.07.02, 18:47
            tyu napisał:

            >
            > Mediacja OD PIĄTKU trwa.

            W piątek dostałem tylko zapowiedź gotowości do mediacji.
            Dopiero dzisiaj konkrety.

            Perła

            • tyu Re: NIEPRAWDA to jest ??! 22.07.02, 20:33
              perla_ napisał:

              > tyu napisał:
              >
              > >
              > > Mediacja OD PIĄTKU trwa.
              >
              > W piątek dostałem tylko zapowiedź gotowości do mediacji.
              > Dopiero dzisiaj konkrety.
              >
              > Perła



              Plose pani, ja zlobiłem świństwo, ale wtedy Luka jesce mi nie zablonił.
              To ja nie jestem świnia, plawda?

              Żenujące.

              Jeśli chcesz - daj swoje votum separatum i zamilcz wreszcie, wstydu sobie
              oszczędź.

              tyu

              • Gość: Perła Re: NIEPRAWDA to jest ??! IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 22.07.02, 20:46
                Słuchaj no, żenujący to ty jesteś łamiąc na samym POCZĄTKU układy. Coś mi
                mówiono o amnezji. I ty z czymś takim wyskakujesz?
                Nie oszczedzę ci wstydu, spokojny bądź.

                Perła
            • Gość: luka Perła i tyu - cisza! IP: *.pl 22.07.02, 20:42
              Perła:
              > A własnie, że nie wypada. Mediacja DZISIAJ była. I tak stawiając sprawę
              > pozbawiony jestem OBRONY co do dalszej cześci postu gdzie są INSYNUACJE i
              > POMÓWIENIA wględem mnie.
              > Mimo wszystko powtrzymam się do czasu opini mediatora w sprawie tej.
              > W piątek dostałem tylko zapowiedź gotowości do mediacji.
              > Dopiero dzisiaj konkrety.

              Tyu:
              >Mediacja OD PIĄTKU trwa. Pomimo tego - pozwoliłeś sobie na kolejne zaczepki i -
              >co gorsza - insynuacje dotyczące osób trzecich. Przyznajesz?
              >Tym niemniej - i ja czekam na mediatora.

              Panowie, odrywacie mnie od kolacji...
              Po kolei: obaj macie rację. Z Perłą faktycznie dopiero dzisiaj skonkretyzowałem
              porozumienie (a więc to moja wina, że doszło do przepychanek), ale Ty, tyu,
              obiecywałeś, że wytrzymasz jakąś pożegnalną salwę ze strony Perły.
              Umówmy się więc, że to ja nawaliłem, nie przedstawiając umowy na czas. Obu
              Panów przepraszam za gapiostwo i ofermowatość.

              Jednak z racji swej pozycji, którą Panowie całkowicie niezależnie od siebie
              zaakceptowali - mediatora - proszę mimo wszystko o powstrzymanie się od kopania
              po kostkach. Może to i dobrze, że mogliście wymierzyć sobie parę klapsów na do
              widzenia - wszak pewną zgodność żeście wykazali! I niech tak zostanie -
              ratyfikujcie umowę, dajcie przykład zapiekłym w złości innym osobom!

              Umowa stoi?
              • Gość: luka Re: Perła i tyu - cisza! PS IP: *.pl 22.07.02, 20:44
                Gość portalu: luka napisał(a):

                > Jednak z racji swej pozycji, którą Panowie całkowicie niezależnie od siebie
                > zaakceptowali - mediatora - proszę mimo wszystko o powstrzymanie się od
                kopania
                > po kostkach. Może to i dobrze, że mogliście wymierzyć sobie parę klapsów na
                do
                > widzenia - wszak pewną zgodność żeście wykazali! I niech tak zostanie -
                > ratyfikujcie umowę, dajcie przykład zapiekłym w złości innym osobom!
                >
                > Umowa stoi?

                Proszę o wybaczenie, ale dzisiaj już muszę kończyć. Jeżeli pozostały jakieś
                niejasności między Wami, to poczekajcie do jutra.
              • tyu OK, Luko! 22.07.02, 20:48
                Gość portalu: luka napisał(a):
                >
                ...
                > Umowa stoi?

                Stoi. Podtrzymuję to wszystko, co Ci napisałem.
                tyu
                • xiazeluka Re: OK, tyu! 22.07.02, 20:54
                  tyu napisał:

                  > Stoi. Podtrzymuję to wszystko, co Ci napisałem.
                  > tyu

                  Udławię się kotletem karkowym przez Was.
                  tyu, jutro otrzymasz ode mnie ważny list.

                  Pozdrawiam obu gladiatorów
                • Gość: Perła Re: OK, Luko! IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 22.07.02, 20:55
                  tyu napisał:

                  > Gość portalu: luka napisał(a):
                  > >
                  > ...
                  > > Umowa stoi?
                  >
                  > Stoi. Podtrzymuję to wszystko, co Ci napisałem.
                  > tyu

                  do tyu:
                  Chcę wiedzieć czy podtrzymujesz wszysyko co TU napisałeś? Określiłeś mnie
                  świnią, a przedtem paszkwil NAPISAŁEŚ na mnie. Co ty sobie kpiny urządasz?

                  do Luki:
                  jak widzisz prowokowany jestem strasznie. Nie chcę Ci zrobić zawodu ale obrażać
                  bezkarnie się nie dam. Co innego zwykłe zaczepki a co innego obelgi. Jeżeli tyu
                  z tego się wycofa to podtrzymuję to co ci napisałem własnie. Tym bardziej, że
                  potwierdziłeś, że ja do dzisiaj o niczym nie wiedziałem.

                  pozdrówka

                  Perła
    • Gość: nik Czego ja sobie życzę... tu jest IP: *.216-194-4-175.nyc.ny.metconnect.net 22.07.02, 17:47
      Chciałbym, żeby rzeczony Perła zaprzestał pisania w stylu:
      "O tym tu jest", "o tamtym tu jest" , "o tym jak to... tu jest".

      Sczerze mówiąc, czytanie takich tekstów jest dla mnie irytujące. Kaleczenie
      polskiej składni (typowe dla przedwojennych Zydów polskich) odbieram jak
      fizyczne skaleczenia. Coś w rodzaju sugestii hipnotycznej.
    • Gość: tete podsumowanie ....?????????????? IP: *.telan.pl 22.07.02, 18:40

      Do Mediatora :

      Proszę podyskutować z "drugą stroną" także na forum. W mojej opinii -
      kierowanie postów i rozmowa "publiczna" tylko z jedną ze stron -
      to trochę niewłaściwe (biorąc pod uwagę Pana misję).


      Do uczestników z ostatnich godzin :

      Nie wierzę w powodzenie misji.
      Jestem zaskoczona tym, że Hiacynt występował jako "boaaa". Wierszyki zgrabne i
      bardzo złośliwe (to fakt !).
      Kim jest boaa - wyszło "przypadkiem" na jaw.

      Moje zdanie na temat pacynek jest niezmienne. Potępiam ten proceder.

      Ale wiem, że niestety - "przypadkiem" nie wyjdzie na jaw, że jenisej czy
      bertoldi czy inna pacynka ...... to ......
      Perła wie kto to jest. I Miriam wie. I pewnie jeszcze ktoś także wie.

      Dlatego Perło Twoje okrzyki - wydają mi się nieco nieszczere.

      Widzę też, że chętnie zamieniłeś "wojaczkę" w jednej sprawie na bitwę w drugiej.

      To są dwa różne problemy. A wygląda na to, że nowy temat tzn. boaaa - przykrył
      poprzedni spór.

      Z emocjami : jestem zaskoczona in minus - w końcu walczę o przestrzeganie zasad.
      Bez emocji : złamana zasada - to jedno a - rola pacynki w konflikcie - to
      drugie.





      tete















      • perla_ Re: podsumowanie ....?????????????? 22.07.02, 18:51
        Gość portalu: tete napisał(a):

        > Ale wiem, że niestety - "przypadkiem" nie wyjdzie na jaw, że jenisej czy
        > bertoldi czy inna pacynka ...... to ......
        > Perła wie kto to jest. I Miriam wie. I pewnie jeszcze ktoś także wie.

        wie to Borsuk i Hiacynt - boaa.


        >
        > Dlatego Perło Twoje okrzyki - wydają mi się nieco nieszczere.

        Czy w takim razie uzważasz, że Borsuk nieszczery jest bo nie chce ujawnić
        jeniseja?


        > Z emocjami : jestem zaskoczona in minus - w końcu walczę o przestrzeganie
        zasad

        Dlatego proszę Cię o odpowiedź w specjalnym wątku.

        Perła
        • miriamfirst Re: podsumowanie ....??? 22.07.02, 19:12
          "Bywają w życiu przykre chwile, powiedział karp oskrobywany z łuski..."

          Po pierwsze: sprostowanie w sprawie moich kontaktów z tyu - byliśmy kiedyś
          oboje podenerwowani, i grozilismy sobie nawzajem, telefonicznie i forumowo
          bynajmniej nie wierząc w te groźby i ich ewent. realizację, tak z mojej strony,
          jak i ze strony tyu.
          Po prostu "wyładowywalismy" pewne napięcia powstałe podczas ostatnich miesięcy
          akurat w taki sposób. Nie zrealizowaliśmy tego. Nie zrealizujemy.
          Myślę, że tyu DOSKONALE wiedział i wie, że to, co usłyszał przez telefon,
          należy między bajki włożyć, co zresztą fakt; Nie stało się nic.
          On nie ma na mnie haka, ani ja na Niego. Bo w naszej znajomości
          epistolograficznej nie szukało się takowych. I mimo braku chęci wzajemnej
          rozmowy, ani On, ani ja - nie będziemy sobie szkodzić. To POZOSTAŁO z tamtej
          przyjaźni forumowej. I ocalało.
          Po drugie: dziwi mnie zatwardziałość niektórych osób.
          Właściwie pisząc, że chodzi o odpowiedzialność za słowa i wolność na forum,
          piszą tak, że ma się wrażenie, iż zapomnieli o tym, o czym pisali.
          Po trzecie: parę osób, w tym ja, padlismy "ofiarą" mediów: net-telefon.
          Nie mieliśmy nigdy takich doświadczeń. Pewne sprawy, nie chcąc, przenosiły się
          na forum i wywoływały w czytających uczucie oglądania ekshibicjonizmu.
          Pewna ilość osób dosyć intensywnie korzystała z tych mediów i emocji, a to jest
          mieszanka wybuchowa.

          Spróbujmy spojrzeć na siebie z innej strony. Pokazaliśmy swoje strony w obliczu
          niemożności sprostania tym mediom, i emocjom. Strony złe - także. Niechże karą
          będzie to, co było i wciąż trwa. jeśli bowiem potrwa dłużej, nie wyciagnie nikt
          z tego nauki, tylko zajęty będzie lizaniem własnych ran. to, co powinno się
          wydarzyć, nie wydarzy się. Szkoda tych godzin spędzonych w necie, rozmów w
          realu, emocji...
          Co nas nie złamie, to nas umocni.

          Szalom

          Miriam
          • tyu Re: podsumowanie ....??? 22.07.02, 20:28
            miriamfirst napisała:

            > Po pierwsze: sprostowanie w sprawie moich kontaktów z tyu - byliśmy kiedyś
            > oboje podenerwowani, i grozilismy sobie nawzajem, telefonicznie i forumowo
            > bynajmniej nie wierząc w te groźby i ich ewent. realizację, tak z mojej
            > strony, jak i ze strony tyu.
            > Po prostu "wyładowywalismy" pewne napięcia powstałe podczas ostatnich
            > miesięcy akurat w taki sposób. Nie zrealizowaliśmy tego. Nie zrealizujemy.
            > Myślę, że tyu DOSKONALE wiedział i wie, że to, co usłyszał przez telefon,
            > należy między bajki włożyć, co zresztą fakt; Nie stało się nic.
            > On nie ma na mnie haka, ani ja na Niego. Bo w naszej znajomości
            > epistolograficznej nie szukało się takowych. I mimo braku chęci wzajemnej
            > rozmowy, ani On, ani ja - nie będziemy sobie szkodzić. To POZOSTAŁO z tamtej
            > przyjaźni forumowej. I ocalało.
            ...

            > Szalom
            >
            > Miriam



            Nie wiedział DOSKONALE. Mógł tylko wierzyć w brak (dalszej?) chęci szkodzenia.
            Do pozostałej części sprostowania nie mam zastrzeżeń.

            Szalom (= peace? really?)

            tyu
            • bykk Re: podsumowanie ....???do Tete i Tyu 22.07.02, 21:03
              Tete miła,albo nie czytałaś,albo nie zrozumiałaś.
              Wyraźnie napisałem do Ciebie,że zdania nie zmieniłem co do piwnic,dębów,kafejek
              itp.!
              pozdrawiam
              Ps. witaj Tyu tlerancie,myślę,że Xsiąże dobrym mediatorem będzie i niech to...
              hej!
            • Gość: Miriam Re: podsumowanie ....??? IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 22.07.02, 21:16

              Szalom (= peace? really?)

              tyu

              Really, give peace a chancesmile

              miriam
              • Gość: tyu Peace? Rainbow, may be?? IP: *.bmj.net.pl / 192.168.10.* 22.07.02, 23:17
                Gość portalu: Miriam napisał(a):
                >
                > Szalom (= peace? really?)
                >
                > tyu
                >
                > Really, give peace a chancesmile
                >
                > miriam



                Let's try...

                tyu
                • Gość: Miriam Re: Peace? Rainbow, may be?? IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 22.07.02, 23:36
                  Gość portalu: tyu napisał(a):

                  Gość portalu: Miriam napisał(a):

                  Szalom (= peace? really?)

                  tyu

                  Really, give peace a chancesmile

                  miriam



                  Let's try...

                  tyu


                  OK but I'm so tired... you can't imagine... very tired.
                  from me to you -

                  miriam
                  • tyu Imagine... you can 23.07.02, 08:33
                    Gość portalu: Miriam napisał(a):

                    > Gość portalu: tyu napisał(a):
                    >
                    > Gość portalu: Miriam napisał(a):
                    >
                    > Szalom (= peace? really?)
                    >
                    > tyu
                    >
                    > Really, give peace a chancesmile
                    >
                    > miriam
                    >
                    >
                    >
                    > Let's try...
                    >
                    > tyu
                    >
                    >
                    > OK but I'm so tired... you can't imagine... very tired.
                    > from me to you -
                    >
                    > miriam



                    I CAN imagine.
                    But now is new day. Quiet down your fellow, please. You CAN.
                    Give YOUSELF a chance...

                    tyu
    • Gość: perli Re: Akt III czyli Deratyzacja IP: *.starogard.dialup.inetia.pl 23.07.02, 09:04
      Jeszcze można czy już ostateczne podsumowanie się dokonało?
      Tak na wszelki ale niezbyt wielki wypadek napiszę :
      trzy razy nie
      z jednym wspólnym też niewielkim wykrzyknikiem.
      Myślę Tete , iż nawet bez tej słownej deklaracji wiedziałabyś co myślęsmile
      Mam nadzieję , że poradzisz sobie z tym prawie nieistotnym i dalekim od
      doskonałości pomysłem wykrzyknikowym.
      Poradzisz sobie jak zawsze doskonale !

      pozdrawiam serdecznie
      perli

      Hiacyncie
      czy to jest ta czerń w jarzębinowych oczach?
      teraz idę poszukać mojej
      mówią mi tak tak nie nie
      tak doceniam to jeden z obrazów
      ale są i inne
      są inni
      czy oni też tymi obrazami myślą
      poczekamy na obrazkowość światowita

      Wiem , wiem nazewnictwo zastępczesmile

    • Gość: Hiacynt LIST KONIECZNY IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 23.07.02, 09:12
      Od początku wojny wiedziałem, kto stoi za pacynkami, które walczyły przede
      wszystkim ze mną oraz z Abe. Z bezwzględnymi pacynkami, prawdziwymi, a nie
      niby "pacynką" typu Boaaa. Wątek o "Hiacyncie prześladowcy" i wszelkie listy
      różnych nocnych nicków, a na koniec długie atakowanie mnie przez Srebro, na
      wielu wątkach, są w archiwum. Trwało to kilka miesięcy i na tym polegały
      prawdziwe działania pacynek i o takich nickach należy mówić pacynki.
      Na koniec nastąpił atak na mnie Bertoldiego i zmęczony odszedłem z forum. Nie
      zamierzałem tego ujawniać, to były stare sprawy, nie myślałem, iż wojna tak
      się rozwinie, że będzie tak długa. Oto mój pierwszy list po czteromiesięcznej
      nieobecności na forum.
      Czy to JEST LIST WOJENNY???

      • do Perły Gość portalu: Hiacynt 13-06-2002
      Gość portalu: Perła napisał(a):
      ) Ja Carminę przeprosiłem za posty złe a Ona te przeprosiny przyjęła. Nie
      rozumiem ) jak osoby trzecie mogą mi to wypominać, skoro ja wybaczyłem Carminie
      ) niesłuszne oskarżenie a Carmina mnie nieelegancki posty. To nasza sprawa
      jest.

      Dokładnie tak było, wątek "OSTATNIE pozdrowienie od Perły jest",
      Carmina napisała list do Ciebie, zacytuję - jestem znany z tego,

      Od Carminy do Perły Gość portalu: Carmina 03-12-2001 15:49
      Perła, bardzo ciężko zniosłam Twoje ataki. Ale teraz czuje szczerosc Twoich
      słow, wagę okoliczności i - przeprosiny przyjmuję . Różnią się one od wielu
      innych na tym forum. Czuję, że coś znaczą. Może to przeczytasz. Może nie. Ja na
      razie też straciłam chęć do pisania, wątki z Burano jakoś tu teraz nie pasują.
      Jeśli kiedyś jeszcze cos napiszę, kubek grzanego miodu znajdzie sie i dla
      Ciebie, jesli zajrzysz. Teraz przyszłam tylko, by Ci powiedzieć, że już urazy
      nie
      żywię. I rozumiem więcej niż myślisz. Powodzenia.
      Perła
      --------------------------------------------------
      • Gość: Hiacynt LIST KONIECZNY ciąg dalszy IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 23.07.02, 09:15
        Kilka dni temu na forum szalał "thelordofpower" oraz "jamjestszatan"
        Ja wiedziałem od pierwszego listu jaki jest cel tej akcji, lord w końcu
        napisał: Abe i Hiacynt zostaną zniszczeni, typowa wojna psychologiczna.
        Ujawniłem eksperymentatora pisząc jako Boaaa.

        Na forum aktualności -
        Teatrum niegodziwości:
        Cel pseudonaukowy
        Intrygant zawodowy
        Emocjami ludzi gra w kości.

        Eksperymentator napisał jeszcze kilka listów i zniknął. Nie osiągnąłbym tego
        pisząc jako Hiacynt. Pisząc eksperymentator mam na myśli kilka osób, kóre w tym
        uczestniczyły, ale działania bezpośrednio obiążają jedną. To była brutalna
        wojna. Grożono mi osobiście, próbowano szantażować, obrażano na wszelkie
        możliwe sposoby, wszelkimi dostępnymi słowami. Wiem kto był przy mnie i tym
        osobom wyraziłem swoje ubolewanie, że podpisałem kilka listów jako Boaaa.
        Snajper i inni wiedzą, jaka to była wojna. Szczerze przepraszam Tete, która
        czuje się zawiedziona, tym bardziej w kontekście tego, co pisała o czystości
        na forum. Jest mi bardzo przykro. Muszę zaznaczyć, byłem po wielekroć bardziej
        brutalnie atakowany, niż cokolwiek napisał złośliwego Boaaa. Dlatego też, nie
        widzę najmniejszego powodu, bym musiał się tłumaczyć przed wrogami, przed
        innymi sztucznymi nickami, przed Hiacyntem_prawdziwym. Nie chcę się tłumaczyć
        ponownie, ale w pewnych momentach słowa Boaaa wypowiadane przez Hiacynta, nie
        odniosłyby skutku. Myślę, że czas zkończyć wojnę. Nie chcę ujawniać innych
        spraw, myślę, że wystarczy. Dzisiaj wszystkim służę swoją osobą. Jutro
        wyjeźdzam na kilka tygodni. Gdy chciałem zakończyć przedłużającą się wojnę i
        napisałem na forum, że jeszcze cztery dni będę walczył, to można odszukać w
        archiwum kto i jak mnie zaatakował.

        Dzisiaj jestem na forum i służę swoją osobą.

        Hiacynt
        • Gość: # Kazdy sobie odpowie wg swoich pogladow.- Krowa. IP: *.wroclaw.tpnet.pl 23.07.02, 10:59
        • Gość: perli Listonosz :) do Hiacynta IP: *.starogard.dialup.inetia.pl 24.07.02, 12:21
          Będziesz może w tym urlopowym czasie w okolicach Władysławowa??
          Może morze to nie będzie a może tak ?
          Bryza na ostatnim marmurowym smile drabiniastym schodzie ?
          Obrazy mogą poczekać na parkingu.
          Nawet tysiąc netkinów (?) (to chyba jakieś minuty czy godziny w siecismile

          pozdrawiam Cię serdecznie
          perli


          Na parkingu już Emily (wierszokletka agrarnasmile
          Po prawej w strefie bezparkomatowej
          Jej obrazy zwłaszcza te miniaturki dobrze się czyta
          Nawet wtedy kiedy niecierpliwe bryzy kartki nazbyt szybko przewracają!!
    • Gość: obserwator To jest prawie grecka tragedia! ;-( (n/t) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 31.01.03, 23:54
    • hiacyntaaa no text 04.02.03, 01:39
    • duch_tyu Ech, to były czasy! (nt) 05.03.03, 00:10
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka