xiazeluka Re: Czy antysemici lubia uczciwych Zydow? Tak! 23.07.02, 15:14 Owszem, lubią! Towarzysz Adolf Hitler nazywał lekarza swojej rodziny, dr Blocha, "szlachetnym Żydem", a po anszlusie Austrii Fuehrer zapewnił mu ochronę gestapo i umożliwił emigrację do USA. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Leszek Re: Czy antysemici lubia uczciwych Zydow? Tak! IP: 62.233.183.* 23.07.02, 20:55 Luka, wsaddź sobie swojego Hitlera gdzieś, nazisto Odpowiedz Link Zgłoś
xiazeluka Czy Leszek lubi wypić denaturat? Tak! 25.07.02, 09:40 Gość portalu: Leszek napisał(a): > Luka, wsaddź sobie swojego Hitlera gdzieś, nazisto Serdecznie dziękuję za Pański obszerny list. Jego lektura, na którą poświęciłem cały zeszły wieczór, sprawiła mi wiele przyjemności. To dla mnie zaszczyt mieć przyjemność korespondować z tak wytwornym polemistą o nieskończenie szerokich horyzontach. Pozwoli Pan, że ku ogólnemu pożytkowi dokonam analizy Pańskiej epistoły? "Luka,[...]" Tu należy wyrazić podziw dla Pańskiej godnej najwyższego szacunku maniery przeciwstawienia się stereotypowym zasadom gramatyki i śmiałego usunięcia z zasobów swojej znajomości języka ojczystego wołacza, który tylko niepotrzebnie obciąża pamięć, a jak widać, jest zupełnie zbędny - wszyscy przecież zrozumieli, iż Szanowny Pan był łaskaw zwrócić się do mnie, choć nie napisał "Luko". "[...]wsaddź[...]" Tutaj dla odmiany powinniśmy wszyscy podziwiać umiejętności poliglotyczne Szanownego Pana Leszka - wplótł w swoją wypowiedź nieznany nikomu wyraz w jakimś obcym języku, udowodniając swóją niespotykaną wiedzę i znajomość egzotycznego słownictwa. "[...]sobie swojego Hitlera gdzieś[...]" Dokonawszy w pocie czoła analizy semantyczno-logicznej obu cytowanych wyżej fragmentów mogę chyba przyjąć, iż Jego Ekscelencja Leszek zasugerował, bym własnego Hitlera umieścił w miejscu, które wymaga opisu, a nie nazwania, ponieważ uchodzi powszechnie za obelżywe. Mój szacunek do JWP Leszka wzrósł jeszcze bardziej - cham by napisał po prostu "dupa", a Szanowny Pan Leszek w mozole znalazł genialny eufemizm, dowodząc tym samym swego dżentelmeństwa i niezwykłej, niespotykanej już dzisiaj kultury osobistej. "[...]nazisto." Proszę zwrócić uwagę na elastyczność języka Wielce Szanownego Pana Leszka - potrafi nonkonformistycznie pisać bez wołacza, ale umie go również zastosować, co pozwala Go określić jako osobę o nieszablonowym umyśle, tak inną od durniów, którzy tam gdzie należy zawsze dają wołacz, nie potrafiąc uzmysłowić sobie bogactwa ekspresji przy użyciu niewłaściwych przypadków. To tyle o języku naszego cenionego Pana Leszka. Była to z mojej strony uboga próba analizy, zdaję sobie z tego sprawę, ale głębia znaczeniowa rzeczonej wypowiedzi przerasta moje mikre siły. Przystąpmy teraz do rozbioru sensu przekazu: "wsaddź sobie swojego Hitlera gdzieś, nazisto" 1. Jakiś Hitler - prawdopodobnie Adolf Hitler, wybitny niemiecki działacz socjalistyczny z zeszłego wieku - został uznany przez JE Leszka za mojego. Pan Leszek nie był niestety specjalnie łaskawy dla maluczkich i nie napisał dlaczego ów Hitler jest mój, więc musi to pozostać w sferze domysłów. Trudność ze zrozumieniem pogłębia okoliczność, iż jestem prawicowcem, na dobitkę nie będąc właścicielem niewolników, więc żaden tam socjalista nie może być mój. Ponieważ jednak bezczelnością byłoby przypuszczać, iż JWP Leszek napisał od rzeczy, więc pozostawmy tę kwestię do wyjaśnienia przez samego Autora, który, być może, zechce jeszcze przemówić ze szczytu swej szklanej góry do gawiedzi. 2. Pan Leszek raczył określić mnie jako narodowego socjalistę. Motywy takiej opinii są jeszcze bardziej niejasne niż w p. 1. Dlaczego konserwatywnego liberała nazywa się narodowym socjalistą? Przypuszczenie najprostsze - JE Leszek pisze od rzeczy - jest ponętne, ale z pewnością niemożliwe! Komu jak komu, ale takiemu tuzowi intelektu cos podobnego nie mogłoby się wymsknąć spod klawiatury! Koniecznym jest więc uznać, iż Łaskawy Pan Leszek napisał coś tak mądrego, że wprost nie sposób go zrozumieć bez didaskaliów, o które niniejszym uniżenie proszę. 3. Istnieje jeszcze jedna możliwość - Pan Leszek jest nazistowskim homoseksualistą, a cały ten tekst był skierowany do mnie omyłkowo, w rzeczywistości adresatem jest Jego kolega z baru na Dworcu Centralnym, co potwierdza wyraz "nazisto" na końcu zdania. Ta "Luka" na początku to po prostu ksywka Jego bliskiego męskiego przyjaciela. Łączę wyrazy szacunku, luka Odpowiedz Link Zgłoś
jastrzebiec Re: Czy antysemici lubia uczciwych Zydow? Tak!/nt 23.07.02, 15:58 NIE! Ktos kto lubi (czyli uznaje i szanuje) tzw. "uczciwych" Zydow nie moze byc uznany za antysemite. Ktos kto nie lubi mieuczciwych Zydow tez nie moze byc uznany za antysemite, poniewaz kryterium nielubienia Zyda w tym przypadku nie jest "zydowskosc" osoby ale fakt jego nieuczciwosci. Cale pytanie jest zatem nieprawidlowo postawione. Co w niczym nie zmienia faktu, ze polscy antysemici uwielbiaja wrecz tzw. "dobrych" Zydow. Pytanie tylko kto to jest "dobry Zyd"? Dla niektorych (skrajny przypadek) jest to martwy Zyd. Dla praktycznie wszystkich pozostalych jest to taki Zyd, co glosno i publicznie chwali Polske i Polakow. Na zasadzie odwrocenia - "niedobry Zyd" to taki co osmiela sie krytykowac Polske albo Polakow. Jak widac z powyzszego wlasciwie wszystko to jest sprawa definicji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: Czy antysemici lubia uczciwych Zydow? Tak!/nt IP: *.upc.chello.be 23.07.02, 16:21 jastrzebiec napisał: > NIE! > Ktos kto lubi (czyli uznaje i szanuje) tzw. "uczciwych" Zydow nie moze byc > uznany za antysemite. > Ktos kto nie lubi mieuczciwych Zydow tez nie moze byc uznany za antysemite, > poniewaz kryterium nielubienia Zyda w tym przypadku nie jest "zydowskosc" osoby > > ale fakt jego nieuczciwosci. > > Cale pytanie jest zatem nieprawidlowo postawione. > > Co w niczym nie zmienia faktu, ze polscy antysemici uwielbiaja wrecz > tzw. "dobrych" Zydow. Pytanie tylko kto to jest "dobry Zyd"? > Dla niektorych (skrajny przypadek) jest to martwy Zyd. > Dla praktycznie wszystkich pozostalych jest to taki Zyd, co glosno i publicznie > > chwali Polske i Polakow. > Na zasadzie odwrocenia - "niedobry Zyd" to taki co osmiela sie krytykowac > Polske albo Polakow. > Antysemita zas to Polak i tylko Polak ,ktory osmieli sie na cien krytyki wobec Zydow.To co napisalam juz mozna smialo zaszeregowac jako antysemityzm poniewaz uzylam slowa Zyd. Opowiedzenie zas kawalu o Zydach to juz jest zwierzecy antysemityzm. Dlatego opowiadam kawaly tylko o szkotach.Nikt mi nie zarzuci antyszkocizmu. > Jak widac z powyzszego wlasciwie wszystko to jest sprawa definicji. Odpowiedz Link Zgłoś
wojcd Re: Czy antysemici lubia uczciwych Zydow? Tak!/nt 23.07.02, 16:40 Gość portalu: Ania napisał(a): > Dlatego opowiadam kawaly tylko o szkotach.Nikt mi nie zarzuci antyszkocizmu. Pani Aniu zabraniam Pani mowienia o Szkotach kazdy wie o czym Pani WLASCIWIE mysli. Wojciech Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: Czy antysemici lubia uczciwych Zydow? Tak!/nt IP: *.upc.chello.be 23.07.02, 16:43 wojcd napisał: > Gość portalu: Ania napisał(a): > > Dlatego opowiadam kawaly tylko o szkotach.Nikt mi nie zarzuci antyszkocizm > u. > > Pani Aniu > zabraniam Pani mowienia o Szkotach kazdy wie o czym Pani WLASCIWIE mysli. > Wojciech A moge opowiadac jakies kawaly? chlip chlip chlip Odpowiedz Link Zgłoś
wojcd Re: Czy antysemici lubia uczciwych Zydow? Tak!/nt 23.07.02, 16:46 Gość portalu: Ania napisał(a): > A moge opowiadac jakies kawaly? > chlip chlip chlip Tak ale TYLKO te z imprimatur od Snajpera. Pozdrawiam serdecznie Wojciech Odpowiedz Link Zgłoś
ptwo Re: Czy antysemici lubia uczciwych Zydow? Tak!/nt 24.07.02, 00:50 Gość portalu: Ania napisał(a): > wojcd napisał: > > > Gość portalu: Ania napisał(a): > > > Dlatego opowiadam kawaly tylko o szkotach.Nikt mi nie zarzuci antyszk > ocizm > > u. > > > > Pani Aniu > > zabraniam Pani mowienia o Szkotach kazdy wie o czym Pani WLASCIWIE mysli. > > Wojciech > > > A moge opowiadac jakies kawaly? > chlip chlip chlip Ciekawe, czy ktoś, kto opowiada kawały np. o plemnikach, jest już antysemitą? Odpowiedz Link Zgłoś
wojcd Re: Czy antysemici lubia uczciwych Zydow? Tak!/nt 25.07.02, 18:30 ptwo napisał: > Ciekawe, czy ktoś, kto opowiada kawały np. o plemnikach, jest już antysemitą? Panie Ptwo Pani Ani nie wypada mowic o tych rzeczach. No wiec moze ja odpowiem. Widzi Pan plemnik swoje prawa ma. Niezbadane sa jego losy. Co bedzie jak stanie sie Szkotem. A kawaly o Szkotach jak juz bylo mowione wymagaja IMPRIMATUR Snajpera. Pozdrawiam Wojciech PS. O blondynkach tez nie wolno. Odpowiedz Link Zgłoś
hania_76 Kawaly o blondynkach 25.07.02, 19:03 wojcd napisał: > ptwo napisał: > > Ciekawe, czy ktoś, kto opowiada kawały np. o plemnikach, jest już antysemi > tą? > > Panie Ptwo > Pani Ani nie wypada mowic o tych rzeczach. No wiec moze ja odpowiem. > Widzi Pan plemnik swoje prawa ma. Niezbadane sa jego losy. Co bedzie jak stanie > sie Szkotem. A kawaly o Szkotach jak juz bylo mowione wymagaja IMPRIMATUR Snaj > pera. > > Pozdrawiam Wojciech > > PS. O blondynkach tez nie wolno. Ja jestem blondynka. Lubie kawaly o blondynkach. Moje IMPRIMATUR sie liczy? Odpowiedz Link Zgłoś
wojcd Re: Kawaly o blondynkach 25.07.02, 19:14 hania_76 napisała: > Ja jestem blondynka. Lubie kawaly o blondynkach. Moje IMPRIMATUR sie liczy? Pani Haniu niestety musze Pania zmartwic - JEDYNIE imprimatur Snajpera, no moze pod jego nieobecnosc wystarczy imprimatur od Jastrzebca. Powod jest oczywisty. Ja ogladalem program o Szkocji i tam bylo duzo blondynek, skad? - tego nie wiem. Moze moj telewizor ma jakis defekt. Tak wiec obie Panie musza prosic o pozwolenie u wyzej wymienionych. Pozdrawiam Wojciech Odpowiedz Link Zgłoś
hania_76 Re: Kawaly o blondynkach 26.07.02, 15:23 wojcd napisał: > hania_76 napisała: > > Ja jestem blondynka. Lubie kawaly o blondynkach. Moje IMPRIMATUR sie liczy > ? > > Pani Haniu > niestety musze Pania zmartwic - JEDYNIE imprimatur Snajpera, no moze pod jego n > ieobecnosc wystarczy imprimatur od Jastrzebca. Powod jest oczywisty. Ja ogladal > em program o Szkocji i tam bylo duzo blondynek, skad? - tego nie wiem. Moze moj > telewizor ma jakis defekt. Tak wiec obie Panie musza prosic o pozwolenie u wyz > ej wymienionych. > > Pozdrawiam Wojciech Ale czy snajper jest blondynką, czy ma jakieś upoważnienie od Zrzeszenia Blondynek? Odpowiedz Link Zgłoś
wojcd Re: Kawaly o blondynkach 27.07.02, 00:34 hania_76 napisała: > Ale czy snajper jest blondynką, czy ma jakieś upoważnienie od Zrzeszenia > Blondynek? Ale czy pszczelarz jest pszczola, czy ma jakies upowaznienia od roju? (Nie moglem sie powstrzymac to argument w stylu Snajpera) Pani Haniu jakie uprawnienia od blondynek? Mysle, ze u Szkotow kobieta nie jest wlascicielka wlasnego ciala. O duszy juz lepiej nie mowic. Tak wiec nic Pani nie wywalczy ta metoda. Nie mniej pojawila sie szansa utargowania czegos. Otoz Snajpera nam chyba ktos uszkodzil. Walesa sie gdzies przez caly dzien. Potem przychodzi do wojennego watku i odpuszcza winy Haszowi. Cos niezwyklego sie zdarzylo!!! Tak wiec widze, ze jest szansa i pozwoli Pani miec DUSZE. Czy Pani sobie wyobraza jakie ma piekne dni przed soba POSIADAJAC DUSZE? Oczywiscie na razie o prawie mowienia kawalow bez imprimatur nalezy zapomniec. Pozdrawiam serdecznie Wojciech PS. Wszystkiego najlepszego z okazji imienin. Odpowiedz Link Zgłoś
jastrzebiec ANIA CZUWA 23.07.02, 17:43 Ania podala definicje antysemityzmu. "Antysemita zas to Polak i tylko Polak, ktory osmieli sie na cien krytyki wobec Zydow." Zgodnie z ta definicja antysemita moze byc 1) tylko Polak, 2) taki Polak co "osmiela sie na cien..." Ania pokornie, z rezygnacja wyznaje, ze sama "czuje" sie antysemitka. Poniewaz Ania brzydzi sie zwierzecego antysemityzmu przeto nie opowiada kawalow o Zydach, tylko o Szkotach. Wychodzi, ze jest "zwierzeco anty-szkocka". **** ANIU, O CO CI CHODZI? Ktos tu twierdzi, ze w Polsce FAKTYCZNIE WSZYSCY SA ANTYSEMITAMI? Czy jestes w stanie obronic poglad, ze w Polsce w ogole nie zdarza sie antysemityzm? Ze nie ma ludzi, ktorzy uwazaja, ze Zydzi (generalnie, wszyscy albo prawie wszyscy) nienawidza wszystkich Polakow, ze sa "z natury" nieuczciwi, ze za kazda afera np. gospodarcza w Polsce, kryje sie jakis Zyd i, ze w Polsce "chowa sie" jakies dwa to trzech milionow Zydow w przebraniu spiskujacych, zeby przejac wladze, ze Zydzi maja za duzo wladzy i wplywow itp. itd. itp. itd.... Odpowiesz z miejsca, ze nigdy czegos podobnego nie twierdzilas. Problem w dyskusji z Toba tylko taki, ze Ty innym przypisujesz to czego wcale nie twierdza. *** Polecam lekture ksiazki pod redakcja Ireneusza Krzemiskiego: "Czy Polacy to antysemici?" Dowiesz sie z tej lekury, ze JEDNA TRZECIA Polakow cholubi w sobie zdecydowanie negatywne sentymenty na temat Zydow. Rownoczesnie, nastepna jedna trzecia Polakow zdecydowanie lubi Zydow, a reszta sama nie wie czy lubi czy nie lubi. Doprawdy nie pojmuje skad u Ciebie bierze sie to przekonanie, ze ci co wypowiadaja opinie na temat antysemityzmu w Polsce zaraz uwazaja WSZYSTKICH Polakow za takowych. Mniej obrazalskich emocji a wiecej trzezwej i uwaznej lektury tego co inni pisza (nie po Twojej mysli). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: ANIA CZUWA IP: *.upc.chello.be 23.07.02, 18:08 jastrzebiec napisał: > Ania podala definicje antysemityzmu. "Antysemita zas to Polak i tylko Polak, > ktory osmieli sie na cien krytyki wobec Zydow." > > Zgodnie z ta definicja antysemita moze byc 1) tylko Polak, 2) taki Polak > co "osmiela sie na cien..." > Te definicje ustalilam na podstawie dyskusji z wieloma osobami.Wielokrotnie pytalamo roznice w antysemityzmie hiszpanskim czy polskim nikt mi nie powiedzial. Zwroc tez uwage,ze Zydzi doznali duzo wiecej krzywd od Hiszpanow Rosjan,czy Niemcow ale mowi sie tylko o antysemityzmie polskim. > Ania pokornie, z rezygnacja wyznaje, ze sama "czuje" sie antysemitka. > Ja sie nie czuje.Ustalilo to juz pare osob na tym forum.Wiec zaakceptowalam z pokora. > Poniewaz Ania brzydzi sie zwierzecego antysemityzmu przeto nie opowiada kawalow > > o Zydach, tylko o Szkotach. Wychodzi, ze jest "zwierzeco anty-szkocka". > **** > > ANIU, O CO CI CHODZI? > A o coz mi moze chodzic?Spytaj moze Krzysia,ktory twierdzi,ze opowiedzenie kawalu czy mrugniecie okiem swiadczy o antysemityzmie. > Ktos tu twierdzi, ze w Polsce FAKTYCZNIE WSZYSCY SA ANTYSEMITAMI? A malo razy pisano,ze Polacy wysysaja antysemityzm z mlekiem matki?A nie pisano,ze zaraza antysemicka jest w mleku polskich matek? > Czy jestes w stanie obronic poglad, ze w Polsce w ogole nie zdarza sie > antysemityzm? Ze nie ma ludzi, ktorzy uwazaja, ze Zydzi (generalnie, wszyscy > albo prawie wszyscy) nienawidza wszystkich Polakow, ze sa "z natury" > nieuczciwi, ze za kazda afera np. gospodarcza w Polsce, kryje sie jakis Zyd i, > ze w Polsce "chowa sie" jakies dwa to trzech milionow Zydow w przebraniu > spiskujacych, zeby przejac wladze, ze Zydzi maja za duzo wladzy i wplywow itp. > itd. itp. itd.... > Takiej tezy nie stawialam i nie bede jej bronila.Nie zgadzam sie tylko na traktowanie jako antysemityzm ,skomentowanie np.artykulu w gazecie o Izraelu czy krytyke jakakolwiek pod adresem tego panstwa. > Odpowiesz z miejsca, ze nigdy czegos podobnego nie twierdzilas. Problem w > dyskusji z Toba tylko taki, ze Ty innym przypisujesz to czego wcale nie > twierdza. > *** > Podac ci watki ZYX-a czy innych? > Polecam lekture ksiazki pod redakcja Ireneusza Krzemiskiego: "Czy Polacy to > antysemici?" Dowiesz sie z tej lekury, ze JEDNA TRZECIA Polakow cholubi w sobie > > zdecydowanie negatywne sentymenty na temat Zydow. Rownoczesnie, nastepna jedna > trzecia Polakow zdecydowanie lubi Zydow, a reszta sama nie wie czy lubi czy nie > > lubi. > Taak czytalam co innego a mianowicie ankiete,ktora wykazywala u Polakow antysemityzm "PODSKORNY" > Doprawdy nie pojmuje skad u Ciebie bierze sie to przekonanie, ze ci co > wypowiadaja opinie na temat antysemityzmu w Polsce zaraz uwazaja WSZYSTKICH > Polakow za takowych. Mniej obrazalskich emocji a wiecej trzezwej i uwaznej > lektury tego co inni pisza (nie po Twojej mysli). Nie dyskutuje tylko z Toba jest jeszcze kilka innych osob na tym forum,ktorym za wszelkacene zalezy zrobic z Polakow antysemitow. Nie z Niemcow ,Hiszpanow czy z Rosjan,ktorzyobchodzili sie z Zydami duzo gorzej,tylko wlasnie z Polakow. Wiec jak tak bardzo zalezy to moge byc i antysemitka.W sumie zadna roznica. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: $ Re: ANIA CZUWA IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 23.07.02, 20:33 Kontrantysemici badzcie gentelmanami wobec Ani! Z gory dziekuje. Odpowiedz Link Zgłoś
jastrzebiec Re: ANIA CZUWA 23.07.02, 20:46 Droga Aniu, 1. Zasadnicza roznica miedzy antysemityzmem polskim a, na przyklad, hiszpanskim jest taka, ze w przypadku pierwszego antysemitami sa Polacy, a w drugim osoby innej narodowosci, np. Hiszpanie. Ponad to nie dostrzegam istotnych roznic. Istota bowiem antysemityzmu jest wrogosc do Zydow w ogole. Dalsze zas roznice dotycza tego z czego konkretnie ta wrogosc sie bierze. 2. Prawda jest, ze Zydzi doznali wiecej krzywd z rak Niemcow, Rosjan a w przeszlosci takze z rak Hiszpanow. Nie jest jednak prawda, ze nie mowi sie o innych antysemityzmach. Mowi sie gdzie indziej. Tutaj my mowimy o antysemityzmie polskim poniewaz ten temat bardziej dotyczy nas Polakow a takze poniewaz ten temat nalezy do mniej omowionych anizeli np. niemiecki. 3. "Ja sie nie czuje (antysemitka). Ustalilo to juz pare osob na tym forum. Wiec zaakceptowalam z pokora." - I dlatego napisalem w cudzyslowie. 4. Opowiedzenie kawalu zydowskiego MOZE swiadczyc o antysemityzmie. To zalezy. Podobnie jak opowiedzenie tzw. "Polish joke" moze swiadczyc o "anty- polonizmie". Moze swiadczyc, czesto swiadczy, ale nie zawsze. 5. O tym "antysemityzmie wyssanym z mlekiem matki" najczesciej slysze od samych Polakow skarzacych sie na chroniczny anty-polonizm Zydow. Rzadziej, duzo rzadziej, spotykam sie z takim twierdzeniem wsrod samych Zydow. 6. Konkretna krytyka pod adresem Zydow albo panstwa Izrael nie moze byc automatycznie klasyfikowana jako przejaw antysemityzmu. Nawet jesli ktos np. wyrazi poglad, ze premier Szaron to zbrodniarz wojenny. Istota antysemityzmu bowiem jest uogolniona, zgeneralizowana wrogosc do Zydow a nie krytycyzm wobec pojedynczych osob, nawet grup, albo konkretnych zdarzen. Co nie oznacza, ze pewnego artykulu prasowego nie mozna uznac za antysemicki - jezeli da sie wykazac, ze u podloza krytyki lezy owa zgeneralizowana, uprzednio juz istniejaca, wrogosc. Te prawde powinni rowniez uznac wszyscy tzw. "obroncy dobrego imienia Polski", ktorzy za przejaw anty-polonizmu uznaja wszelkie formy krytycyzmu wobec Polski i Polakow. 7. "Podac ci watki ZYX-a czy innych?" - PODAJ! Byc moze zmodyfikuje swoja poprzednia opinie z liczby mnigiej na pojedyncza. Faktem bowiem jest, ze MNIE przypisalas (to czego nie twierdzilem). 8. "Podskorny" antysemityzm sam obserwuje dosc czesto u roznych Polakow. Nawet wsrod bliskich znajomych, przyjaciol. W rodzinie tez. Nawet u samego siebie. Polega to na tym, ze deklarujac neutralnosc albo nawet uznanie i sympatie dla Zydow niektorzy zdradzaja sie przy roznych okazjach z niecheci wobec nich. Tej niecheci sie wstydza, na poziomie swiadomosci tej niecheci nie uznaja, wrecz potepiaja. Ale tkwi to gdzies glebiej - "wyssane z mlekiem matki". Bo Polacy maja bardzo zlozony stosunek do Zydow. Ambiwalentny. Jestesmy dumni z tego, ze najwieksza w historii zydowska diaspora byla wlasnie w Polsce, chelpimy sie tradycyjna polska tolerancja i w gruncie rzeczy pragnelibysmy aby ten stan rzeczy trwal nadal. W przytlaczajacej wiekszosci bardzo szczerze potepiamy Holocaust i ubolewamy, ze to sie stalo na polskich ziemiach. Dlatego tez tak bardzo emocjonalnie reagujemy kiedy ktos, nieopatrznie, uzyje zwrotu "polskie obozy koncentracyjne". Jestesmy dumni z licznych przypadkow heroizmu Polakow ryzykujacych wlasne zycie dla ratowania przesladowanych Zydow, nie lubimy z kolei mowic o szmalcownictwie, a dyskusja o Jedwabnem najwiecej emocji wzbudzila, i nadal wzbudza, wlasnie w Polsce. Bardzo zle przyjmujemy wszelka krytyke pod adresem Polakow. A jeszcze gorzej jezeli pochodzi od Zydow. Nasz polski stosunek do Zydow okreslilbym mianem relacji "milosc-nienawisc". I trudno temu sie dziwic. Zydzi mieszkali na polskich ziemiach od stuleci, tu bylo ich najwiecej, a my tak desperacko jestesmy wrecz glodni "sukcesow". Czujemy sie przez los pokrzywdzeni, sponiewierani, bo BYLISMY sponiewierani, wiec wreszcie niech nam ktos odda choc troche sprawiedliwosci. A ktoz powinien przede wszystkim jesli nie wlasnie Zydzi, ktorzy bardziej niz ktokolwiek inny dzielili nasze losy i sposrod ktorych najwiecej tych co ocaleli zawdzieczali swoje ocalenie wlasnie Polakom. A oni tacy niewdzieczni. I oni tyle odnosza sukcesow. Cholera. Zydzi wymyslili chrzescijanstwo. Zydzi prawie wymyslili pieniadz (Fenicjanie bodaj, ale Zydzi szybko zdominowali), Zydzi "wymyslili" kapitalizm (kto w koncu zajmowal sie rozwojem manufaktury i handlu, przeciez nie arystokracja ani chlopstwo), Zydzi wymyslili anti-dotum na kapitalizm - komunizm. A my? A nam co sie ktos interesujacy trafi to zaraz jakies zydowskie powiazania, albo inne. Cholera! Kopernik Niemiec, Wit Stwosz tez "innostraniec", Szopen to Chopin, pol-Francuz, Pilsudzki Litwin, ze nie wspomne o Jagielle. A i Boleslaw Chrobry pol - o zgrozo - Czech. Kogo sie nie tknac to jakies podejrzenia. Juz do jakiejs paranoi wrecz dochodzi. Miller z niemiecka brzmi, Popieluszko zalatuje Bialorusia i tak moznaby w nieskonczonosc. Polski kompleks. Glupi kompleks. Bez sensu. Bo nie "obce" etnicznie powiazania sie licza ale identyfikacja. Kopernik zyl i tworzyl W POLSCE, Jagiello byl krolem POLSKI, Chopin byl kompozytorem POLSKIM. Bruno Schulc pisal PO POLSKU a Issac Bashevis-Singer pisal O POLSCE. Polanski kreci POLSKIE filmy, a jak nie polskie to jednak jest POLSKIM rezyserem. Tuwim byl polskim poeta, Slonimski, Galczynski i tak dalej i tak dalej. Zydow spotkala w czasach II Wojny Swiatowej zaglada. Ta zaglada zdarzyla sie wlasnie na ziemiach polskich. Zydzi oczekiwali od Polakow wiecej niz od innych. Zydzi wiedzieli, ze Niemcy to wrog smiertelny. Od Polakow oczekiwali ratunku bo to z Polakami zyli jako sasiadami od 800 lat. I dlatego tak bardzo ich boli, ze Polacy nie zawsze wykazali sie odwaga, nie zawsze ratowali. Dowiadujemy sie od pewnego czasu, ze Polacy byli czesto obojetni wobec losu Zydow, niekiedy okazywali taka sama wrogosc jak Niemcy. Zydzi tez czesto nie potrafia jednak pojac, ze Polacy mogli sie po prostu bac bo za pomoc grozila bezwzgledna kara smierci. Nie potrafia tez czasami zrozumiec, ze Polacy w gruncie rzeczy nie mogli wiecej pomoc bo sami byli przeznaczenie do likwidacji. Nie moga tez uznac, ze oczekiwanie czegos bardziej nadzwyczajnego niz od innych jest nieuprawnione. Polacy nie byli lepsi. A Zydzi oczekiwali, ze Polacy beda - wlasnie lepsi. Nam sie zas tez czesto wydaje, ze bylismy lepsi, bo jesli ciagle ponosilismy porazki to chociaz moralnie powinnismy byc lepsi. Zydzi przezyli ogromny wstrzas, ogromna tragedie. Wieksza niz Polacy, jeszcze wieksza niz Polacy. Zydow zmasakrowano w 80%, Zydow polskich w 90%, a moze i jeszcze wiecej. Polakow zginelo 10%, moze 15%. Niechby nawet 25%. Dlatego ja podchodze z wieksza wyrozumialoscia, niz wielu moich rodakow do Zydow. Nawet jezeli ich pretensje bywaja nieusprawiedliwione. 9. Na tym forum niewielu widze takich co usiluja z wszystkich Polakow zrobic antysemitow. Jest kilku takich. Ale to osobliwe przypadki, kurioza ktore nie powinny nam psuc dobrego humoru. Sa tez tacy ktorzy usiluja wmowic, ze wszyscy Zydzi to anty-Polacy, ze wszyscy Zydzi to oszusci i zdrajcy. Uwazam, ze zawsze nalezy zaczynac od siebie i od "swoich". Jako Polaka przeto bardziej mnie irytuje kiedy inni Polacy nie potrafia wykazac sie obiektywizmem, uczciwoscia albo odwaga. Slabosci i wady innych mniej mnie bola bo z jednej strony, to wady innych, z drugiej - bo mam wlasna, mocna, opinie na temat Polakow i byle krytycyzm nie jest jej w stanie wzruszyc. A krytyka prawdziwa? Tej trzeba uwaznie wysluchac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: +++IGNOR Re: ANIA CZUWA IP: *.dialog.net.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 23.07.02, 21:03 Witam! Ja mój antysemtyzm określę bardziej lakonicznie... Ale i bardziej zrozumiale... Np. Jak widzę starą, wstretną rozlałą, Żydówe... To jestem antysemitą... Bo śmierdzi mi cebulą! Ale gdy widzę młódą, śliczną, eteryczną żydóweczkę... To jestem filosemtą... Bo pachnie mi ona szczypiorkiem! No to poweidzcie mi Żydki... Kim ja właściwie jestem? Bo cierpię na brak tożsamości... Przed wyrokiem Wysokiego Sanhedrymu. Pozdrawiam! Ignorant +++ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Leszek Re: ANIA CZUWA IP: 62.233.183.* 23.07.02, 21:06 Polecam zanjomego psychiatrę Odpowiedz Link Zgłoś
xiazeluka Pytanie odnośnie oferty 25.07.02, 09:45 Gość portalu: Leszek napisał(a): > Polecam zanjomego psychiatrę Czy ów psychiatra wyleczył Pana do końca, czy też nadal musi Pan łykać te kolorowe pastylki? Wie Pan, chodzi mi o potwierdzenie jego fachowości. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Leszek Re: ANIA CZUWA IP: 62.233.183.* 23.07.02, 21:05 Dziękuję i popieram Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Leszek Re: ANIA CZUWA IP: 62.233.183.* 23.07.02, 21:05 Dziękuję i popieram Odpowiedz Link Zgłoś
xiazeluka Re: Czuwaj! 23.07.02, 21:14 jastrzebiec napisał: > 4. Opowiedzenie kawalu zydowskiego MOZE swiadczyc o antysemityzmie. To zalezy. Opowiedzenie dowcipu antysemickiego wcale nie świadczy o antysemityzmie żartownisia. Podstawą tych kawałów są stereotypy, a nie rzeczywista wrogość. > 5. O tym "antysemityzmie wyssanym z mlekiem matki" najczesciej slysze od samych > Polakow skarzacych sie na chroniczny anty-polonizm Zydow. Rzadziej, duzo > rzadziej, spotykam sie z takim twierdzeniem wsrod samych Zydow. Częściej ten zwrot można usłyszeć od Polaków-antypolonistów, vide kretyn52. > 6. Konkretna krytyka pod adresem Zydow albo panstwa Izrael nie moze byc > automatycznie klasyfikowana jako przejaw antysemityzmu. Może być! Kilka lat temu pewien żydowski profesorek, cytowany przez Wybiórczą, raczył był stwierdzić, że antysemityzmem nie jest tylko postawa wroga żydom, ale także brak entuzjazmu podczas mówienia o nich! Tu pokutuje mośkowe poczucie przynależności do Narodu Wybranego. Tej > niecheci sie wstydza, na poziomie swiadomosci tej niecheci nie uznaja, wrecz > potepiaja. Ale tkwi to gdzies glebiej - "wyssane z mlekiem matki". O właśnie, tak jak wspomniałem, ten zwrot pojawia się w ustach osób o nastawieniu filosemickim. > W przytlaczajacej wiekszosci bardzo szczerze > potepiamy Holocaust i ubolewamy, ze to sie stalo na polskich ziemiach. Holocaust nie miał miejsca na ziemiach polskich, ale w Reichu (Auschwitz) i na terenie GG. Równie dobrze mógłbyś napisać, że Chrystusa ukrzyżowano na ziemiach izraelskich. > Dlatego > tez tak bardzo emocjonalnie reagujemy kiedy ktos, nieopatrznie, uzyje > zwrotu "polskie obozy koncentracyjne". Większość ludzi reaguje emocjonalnie w obliczu ordynarnego łgarstwa. > Jestesmy dumni z licznych przypadkow > heroizmu Polakow ryzykujacych wlasne zycie dla ratowania przesladowanych Zydow, > nie lubimy z kolei mowic o szmalcownictwie, Szmalcownicy mają na sumieniu więcej Polaków niż żydów, jeśli chodzi o ścisłość. Denuncjacja jednego żyda to śmierć dla kilku Polaków. > Zydow spotkala w czasach II Wojny Swiatowej zaglada. Ta zaglada zdarzyla sie > wlasnie na ziemiach polskich. Będących pod okupacją pewnego państwa. Nie jest istotna lokalizacja, ale sprawca. >Zydzi oczekiwali od Polakow wiecej niz od innych. Więcej niż od swoich ziomków za Atlantykiem, którzy nie kiwnęli palcem, by im pomóc? > Od Polakow oczekiwali ratunku bo > to z Polakami zyli jako sasiadami od 800 lat. I dlatego tak bardzo ich boli, ze Polacy nie zawsze wykazali sie odwaga, nie zawsze ratowali. W samej Warszawie ukrywało się u Polaków, według różnych szacunków, od 7 do 30 tys. żydów. Oznacza to, że w ich ochronę zaangażowanych było ok. 100 tys. warszawiaków, 1/7 ówczesnej populacji miasta, wliczając niemowlaki i zgrzybiałych starców! A za ukrywanie jednego żyda pod ścianę szła cała polska rodzina. I Ty piszesz jak gdyby nigdy nic, że "nie zawsze" ratowali?! Pewnie po złości, bo wyssali wiadome miazmaty z mlekiem itd. Tysiące polskich rodzin, zamordowanych na miejscu przez nazistów za ukrywanie żydów, do dziś nie dostało choćby symbolicznego wyrazu wdzięczności, drzewka w Jad Waszem... > Zydzi przezyli ogromny wstrzas, ogromna tragedie. Wieksza niz Polacy, jeszcze > wieksza niz Polacy. Zydow zmasakrowano w 80%, Zydow polskich w 90%, a moze i > jeszcze wiecej. Polakow zginelo 10%, moze 15%. Niechby nawet 25%. Dlatego ja > podchodze z wieksza wyrozumialoscia, niz wielu moich rodakow do Zydow. Nawet > jezeli ich pretensje bywaja nieusprawiedliwione. 3 mln Polaków i 3 mln Polaków pochodzenia żydowskiego to 90 na 25%? Rosjan zginęło ok. 20 mln, ale to "tylko" 10% populacji ZSRS... Odpowiedz Link Zgłoś
jastrzebiec Re: Czuwaj! 23.07.02, 22:32 xiazeluka napisał: > Opowiedzenie dowcipu antysemickiego wcale nie świadczy o antysemityzmie > żartownisia. Podstawą tych kawałów są stereotypy, a nie rzeczywista wrogość. Opowiedzenie dowcipu antysemickeigo nie swiadczy automatycznie i wprost o antysemityzmie zartownisia. Piszac "to zalezy" mialem na mysli kontekst a takze tresc samego dowcipu. Jesli ktos opowie "dowcip" o zawodach plywackich w kwasie solnym na basenie w Auschwitz to co ja mam sobie pomyslec o takim "zartownisiu", co skonczywszy rozdziawia pysk i rechocze od ucha do ucha? Moze nie antysemita ale... *** > > Tej niecheci sie wstydza, na poziomie swiadomosci tej niecheci nie uznaja, > > wrecz potepiaja. Ale tkwi to gdzies glebiej - "wyssane z mlekiem matki". > O właśnie, tak jak wspomniałem, ten zwrot pojawia się w ustach osób o > nastawieniu filosemickim. W ustach osob o nastawieniu filosemickim ten zwrot pojawia sie w cudzyslowie. *** > > W przytlaczajacej wiekszosci bardzo szczerze potepiamy Holocaust i > > ubolewamy, ze to sie stalo na polskich ziemiach. > Holocaust nie miał miejsca na ziemiach polskich, ale w Reichu (Auschwitz) i > na terenie GG. Równie dobrze mógłbyś napisać, że Chrystusa ukrzyżowano na > ziemiach izraelskich. Nie. Holocaust mial miejsce na ziemiach polskich pod okupacja niemiecka. *** > > Dlatego tez tak bardzo emocjonalnie reagujemy kiedy ktos, nieopatrznie, > > uzyje zwrotu "polskie obozy koncentracyjne". > Większość ludzi reaguje emocjonalnie w obliczu ordynarnego łgarstwa. Czesciej jest to zwyczajne niechlujstwo, skrot myslowy, a nie zamierzone lgarstwo. *** > > Jestesmy dumni z licznych przypadkow heroizmu Polakow ryzykujacych wlasne > > zycie dla ratowania przesladowanych Zydow, nie lubimy z kolei mowic o > > szmalcownictwie, > Szmalcownicy mają na sumieniu więcej Polaków niż żydów, jeśli chodzi o > ścisłość. Denuncjacja jednego żyda to śmierć dla kilku Polaków. Nie oczekuje od Zydow zeby wytykali nam szmalcownikow za denuncjonowanie innych Polakow. To juz nasza wewnetrzna sprawa. Drugiego zdania zas nie rozumiem. *** > > Zydow spotkala w czasach II Wojny Swiatowej zaglada. Ta zaglada zdarzyla > > sie wlasnie na ziemiach polskich. > Będących pod okupacją pewnego państwa. Nie jest istotna lokalizacja, ale > sprawca. Prawda. Ale ma to znaczenie w innym wymiarze. Przyznasz chyba, ze to "przykre" iz Holocaust zdarzyl sie tam wlasnie gdzie Zydzi najdluzej zamieszkiwali, wlasnie wsrod Polakow. Teraz Zydom ziemie polskie kojarza sie nie z 800 latami sasiedztwa, na ogol w pokoju, z Polakami ale wlasnie z eksterminacja. To mialem na mysli, a nie jakakolwiek odpowiedzialnosc Polakow za Holocaust z tego powodu. *** > >Zydzi oczekiwali od Polakow wiecej niz od innych. > Więcej niż od swoich ziomków za Atlantykiem, którzy nie kiwnęli palcem, by im > pomóc? Od tamtych powinni oczekiwac jeszcze wiecej. To prawda. Czy "tamci" kiwneli palcem tego nie wiem. Czy mogli cos zdzialac, tego tez nie wiem. Roosevelt zapewne mogl i to sporo. *** > > Od Polakow oczekiwali ratunku bo to z Polakami zyli jako sasiadami od 800 > > lat. I dlatego tak bardzo ich boli, ze Polacy nie zawsze wykazali sie > > odwaga, nie zawsze ratowali. > W samej Warszawie ukrywało się u Polaków, według różnych szacunków, od 7 do > 30 tys. żydów. Oznacza to, że w ich ochronę zaangażowanych było ok. 100 tys. > warszawiaków, 1/7 ówczesnej populacji miasta, wliczając niemowlaki i > zgrzybiałych starców! A za ukrywanie jednego żyda pod ścianę szła cała polska > rodzina. I Ty piszesz jak gdyby nigdy nic, że "nie zawsze" ratowali?! Pewnie > po złości, bo wyssali wiadome miazmaty z mlekiem itd. Tysiące polskich > rodzin, zamordowanych na miejscu przez nazistów za ukrywanie żydów, do dziś > nie dostało choćby symbolicznego wyrazu wdzięczności, drzewka w Jad Waszem... Prawdziwosc Twej wypowiedzi nie podwaza, niestety, prawdziwosci mojej. Napisalem "nie zawsze ratowali". Gdzie indziej napisalem tez, ze oczekiwania Zydow byly wygorowane. A tak do konca, to nie wiem jak bylo naprawde. Raz czytam o heroicznej i masowej pomocy, innym razem o obojetnosci. Sam podajesz "rozne szacunki", a roznica miedzy 7 i 30 tysiacami jest dosc spora. Obawiam sie, ze tego tematu do konca jeszcze nie rozliczylismy. *** > > Zydzi przezyli ogromny wstrzas, ogromna tragedie. Wieksza niz Polacy, > > jeszcze wieksza niz Polacy. Zydow zmasakrowano w 80%, Zydow polskich w 90%, > > a moze i jeszcze wiecej. Polakow zginelo 10%, moze 15%. Niechby nawet 25%. > > Dlatego ja podchodze z wieksza wyrozumialoscia, niz wielu moich rodakow do > > Zydow. Nawet jezeli ich pretensje bywaja nieusprawiedliwione. > 3 mln Polaków i 3 mln Polaków pochodzenia żydowskiego to 90 na 25%? > Rosjan zginęło ok. 20 mln, ale to "tylko" 10% populacji ZSRS... Z tymi "wyliczankami" nalezy bardzo ostroznie. Nie umniejszam tragizmu polskich strat. Trzy miliony (a moze i jeszcze wiecej?) to bardzo duzo. Dlatego nie mowie, ze tragedia narodu polskiego byla mniejsza od Zydow. Pisze, ze tragizm losow zydowskich byl jeszcze okropniejszy, bo tamtych niemal w calosci "zlikwidowano". *** Na marginesie. 20 milionowe straty populacji ZSRR: ilu sposrod nich zginelo na wskutek dzialan samego Stalina? Ilu ludzi w tych latach zginelo w sowieckich gulagach, ilu zastrzelonych przez straze NKWD na tylach frontu, ilu na wskutek rozkazow bezwzglednie zakazujacych odwrotu, ilu na wskutek falowych szarz w upojeniu alkoholowym? Cos mi sie widzi, ze kilka milionow w stratach ludzkich moze tu byc przypisane Niemcom ot tak "przy okazji". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: luka Re: Czuwaj! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 23.07.02, 23:44 jastrzebiec napisał: > Opowiedzenie dowcipu antysemickeigo nie swiadczy automatycznie i wprost o > antysemityzmie zartownisia. Piszac "to zalezy" mialem na mysli kontekst a takze > tresc samego dowcipu. Jesli ktos opowie "dowcip" o zawodach plywackich w kwasie > solnym na basenie w Auschwitz to co ja mam sobie pomyslec o takim > "zartownisiu", co skonczywszy rozdziawia pysk i rechocze od ucha do ucha? Moze nie antysemita ale... > *** ...ale idiota. Albo montypajtionarz. Albo ja. Albo ktokolwiek inny. Tylko co z tego? > W ustach osob o nastawieniu filosemickim ten zwrot pojawia sie w cudzyslowie. > *** W mordzie kretyna52 pojawia się bez. > Nie. Holocaust mial miejsce na ziemiach polskich pod okupacja niemiecka. > *** Czyli na ziemiach będących pod administracją III Rzeszy. Wtręt o "ziemiach polskich" jest więc nielogiczny! > Nie oczekuje od Zydow zeby wytykali nam szmalcownikow za denuncjonowanie innych > Polakow. To juz nasza wewnetrzna sprawa. Drugiego zdania zas nie rozumiem. > *** A co w nim jest niezrozumiałego? > Ale ma to znaczenie w innym wymiarze. Przyznasz chyba, ze to "przykre" iz > Holocaust zdarzyl sie tam wlasnie gdzie Zydzi najdluzej zamieszkiwali, wlasnie > wsrod Polakow. Teraz Zydom ziemie polskie kojarza sie nie z 800 latami > sasiedztwa, na ogol w pokoju, z Polakami ale wlasnie z eksterminacja. To mialem > na mysli, a nie jakakolwiek odpowiedzialnosc Polakow za Holocaust z tego powodu. > *** A gdzie miał się odbyć, w Finlandii? > Od tamtych powinni oczekiwac jeszcze wiecej. To prawda. Czy "tamci" kiwneli > palcem tego nie wiem. Czy mogli cos zdzialac, tego tez nie wiem. Roosevelt > zapewne mogl i to sporo. > *** Na przykład co? Roosevelt nie miał nic do rzeczy. Wystarczyło, aby diaspora w USA miała ochotę wykupić swoich ziomków z rąk III Rzeszy. > Prawdziwosc Twej wypowiedzi nie podwaza, niestety, prawdziwosci mojej. Napisale > m > "nie zawsze ratowali". Gdzie indziej napisalem tez, ze oczekiwania Zydow byly > wygorowane. A tak do konca, to nie wiem jak bylo naprawde. Raz czytam o > heroicznej i masowej pomocy, innym razem o obojetnosci. Sam podajesz "rozne > szacunki", a roznica miedzy 7 i 30 tysiacami jest dosc spora. Obawiam sie, ze > tego tematu do konca jeszcze nie rozliczylismy. > *** Chyba kpisz sobie głupio. 1/7 populacji Warszawy to do końca "nie rozliczona" sprawa tego tematu?! > Z tymi "wyliczankami" nalezy bardzo ostroznie. Nie umniejszam tragizmu polskich > strat. Trzy miliony (a moze i jeszcze wiecej?) to bardzo duzo. Raczej mniej. > Dlatego nie > mowie, ze tragedia narodu polskiego byla mniejsza od Zydow. Pisze, ze tragizm > losow zydowskich byl jeszcze okropniejszy, bo tamtych niemal w calosci > "zlikwidowano". > *** Zlikwidowano populację w Polsce, a nie w ogóle! > Na marginesie. 20 milionowe straty populacji ZSRR: ilu sposrod nich zginelo na > wskutek dzialan samego Stalina? Ilu ludzi w tych latach zginelo w sowieckich > gulagach, ilu zastrzelonych przez straze NKWD na tylach frontu, ilu na wskutek > rozkazow bezwzglednie zakazujacych odwrotu, ilu na wskutek falowych szarz w > upojeniu alkoholowym? Cos mi sie widzi, ze kilka milionow w stratach ludzkich > moze tu byc przypisane Niemcom ot tak "przy okazji". Na pewno nie miliony. Odpowiedz Link Zgłoś
jastrzebiec Re: Czuwaj! 24.07.02, 03:04 Gość portalu: luka napisał(a): > jastrzebiec napisał: > > Jesli ktos opowie "dowcip" o zawodach plywackich w kwasie solnym na basenie > > w Auschwitz to co ja mam sobie pomyslec o takim "zartownisiu"... > > Moze nie antysemita ale... > ...ale idiota. Albo montypajtionarz. Albo ja. Albo ktokolwiek inny. Tylko co > z tego? Co z tego? Czyzbys nie dostrzegal pewnej, hm, niestosownosci takiego akurat "zartu"? Wybieram wariant "idiota". *** > > W ustach osob o nastawieniu filosemickim ten zwrot pojawia sie w > > cudzyslowie. > W mordzie kretyna52 pojawia się bez. W moich ustach bedzie zawsze w cudzyslowie. Za innych nie odpowiadam. > > Nie. Holocaust mial miejsce na ziemiach polskich pod okupacja niemiecka. > Czyli na ziemiach będących pod administracją III Rzeszy. Wtręt o "ziemiach > polskich" jest więc nielogiczny! Raczej - niescisly. Sadzilem, ze w rozmowie miedzy nami, takie uscislenie nie jest niezbedne. *** > > Przyznasz chyba, ze to "przykre" iz Holocaust zdarzyl sie tam wlasnie gdzie > > Zydzi najdluzej zamieszkiwali, > A gdzie miał się odbyć, w Finlandii? A gdzie sie podziala Twoja wyobraznia? Chcialbys mieszkac w srodku cmentarza, nawet gdyby to nie byli sasiedzi co wybili ci cala rodzine? *** > > Roosevelt zapewne mogl i to sporo. > Na przykład co? > Roosevelt nie miał nic do rzeczy. Wystarczyło, aby diaspora w USA miała > ochotę wykupić swoich ziomków z rąk III Rzeszy. Mogl to samo co zydowska diaspora, zwlaszcza jezeli to bylo takie proste - wykupic. *** > Chyba kpisz sobie głupio. 1/7 populacji Warszawy to do końca "nie rozliczona" > sprawa tego tematu?! 1/7 populacji to najbardziej optymistyczny wariant - 30,000 ukrywanych Zydow. Jesli blizsza prawdzie jest liczba 7,000 to wedlug Twoich wlasnych szacunkow w te operacje bylo zaangazowanych nie 150,000 ale, powiedzmy, 35,000. Tez duzo, zeby nie bylo watpliwosci! ALe reszta nie pomagala. Zreszta, zawsze i wszedzie jest podobnie. WIEKSZOSC ma starcha i udaje, ze nie wie co sie dzieje. A niektorzy lasili sie na zarobek i kapowali. Ilu? Wiemy? Gowno, nie wiemy. Wiec temat nie jest rozliczony, i pewnie nigdy nie zostanie do konca rozliczony. I nie w tym rzecz zeby tu nawet kogokolwiek o cokolwiek oskarzac, zwlaszcza narod, ale zwyczajnie, zeby dociec prawdy. *** > > Dlatego nie mowie, ze tragedia narodu polskiego byla mniejsza od Zydow. > > Pisze, ze tragizm losow zydowskich byl jeszcze okropniejszy, bo tamtych > > niemal w calosci "zlikwidowano". > Zlikwidowano populację w Polsce, a nie w ogóle! WYSTARCZY, luka, wystarczy! *** > > Na marginesie. 20 milionowe straty populacji ZSRR: ilu sposrod nich zginelo > > na wskutek dzialan samego Stalina? > Na pewno nie miliony. A skad wiesz? Rosjanie (niektorzy) do tej pory chwala sie jak to szli na pewna smierc, "za Rodinu". Tam zycie jednostki nie bylo wiele warte (w oczach niektorych - wiekszosci). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: luka Re: Czuwaj! IP: *.k.mcnet.pl 24.07.02, 08:36 jastrzebiec napisał: > Co z tego? Czyzbys nie dostrzegal pewnej, hm, niestosownosci takiego > akurat "zartu"? Wybieram wariant "idiota". > *** "Niestosowność" w tym przypadku to pojęcie nadające ukryte znaczenie żartowi. Ty naprawdę nie uwarzasz, iż pewne rzeczy są po prostu śmieszne, ot tak, bez natrętnych skojarzeń? Monty Python wielokrotnie bawił publikę "niestosownymi" żartami, ale chyba za idiotów ich nie masz? > Raczej - niescisly. Sadzilem, ze w rozmowie miedzy nami, takie uscislenie nie > jest niezbedne. > *** To dlaczego nadajesz tej okoliczności specjalne znaczenie? > A gdzie sie podziala Twoja wyobraznia? Chcialbys mieszkac w srodku cmentarza, > nawet gdyby to nie byli sasiedzi co wybili ci cala rodzine? > *** Nadal nie rozumiem, co w tym przykrego. W każdym państwie są cmentarze. > Mogl to samo co zydowska diaspora, zwlaszcza jezeli to bylo takie proste - > wykupic. > *** Jak dla kogo - dla diaspory te parę milionów dolarów to było za dużo. A naziści przecież sami wystosowali taką ofertę. > 1/7 populacji to najbardziej optymistyczny wariant - 30,000 ukrywanych Zydow. > Jesli blizsza prawdzie jest liczba 7,000 to wedlug Twoich wlasnych szacunkow w > te operacje bylo zaangazowanych nie 150,000 ale, powiedzmy, 35,000. Tez duzo, > zeby nie bylo watpliwosci! ALe reszta nie pomagala. To tak jak przy wypadku - kilka osób reanimuje czy opatrza rany, a tłum się przygląda. Ale czynienie tłumowi zarzutu z bezczynności jest groteskowe, a jeśli dodać, że za pomoc grozi śmierć - to wręcz niestosowne. > Zreszta, zawsze i wszedzie > jest podobnie. WIEKSZOSC ma starcha i udaje, ze nie wie co sie dzieje. Większość ma rodziny: żony, dzieci, rodziców. Wymagasz heroizmu od ojca 2- miesięcznego dziecka? Łatwo Ci przychodzi ocenianie innych - a Ty co byś robił? Pomagał żydom czy sobie? > Wiec > temat nie jest rozliczony, i pewnie nigdy nie zostanie do konca rozliczony. I > nie w tym rzecz zeby tu nawet kogokolwiek o cokolwiek oskarzac, zwlaszcza > narod, ale zwyczajnie, zeby dociec prawdy. > *** To dociekaj. Zapoznaj się z archiwum AK, z raportami o likwidacji szmalcowników - pozwoli Ci to oszacować wstępnie skalę zjawiska i już będziesz mądrzejszy. > WYSTARCZY, luka, wystarczy! > *** Przepraszam, ale to Ty rozpocząłeś te matematyczne przepychanki. > A skad wiesz? Rosjanie (niektorzy) do tej pory chwala sie jak to szli na pewna > smierc, "za Rodinu". Tam zycie jednostki nie bylo wiele warte (w oczach > niektorych - wiekszosci). Chodzi Ci o oddziały zaporowe NKWD, ruską taktykę czy stosunek komunistów do życia innych ludzi? Odpowiedz Link Zgłoś
jastrzebiec Re: Czuwaj! 25.07.02, 04:50 Gość portalu: luka napisał(a): > "Niestosowność" w tym przypadku to pojęcie nadające ukryte znaczenie żartowi. > Ty naprawdę nie uwarzasz, iż pewne rzeczy są po prostu śmieszne, ot tak, bez > natrętnych skojarzeń? Monty Python wielokrotnie bawił publikę "niestosownymi" > żartami, ale chyba za idiotów ich nie masz? Luka, czy mam ten "dowcip" opowiedziec w calosci? Nie chce obrazac Twojej inteligencji. Zdarzaja sie przypadki, kiedy pewien "zart" moze byc po prostu wulgarny, wredny, chamski. Jak wlasnie ten mowiacy o tym, ze zwyciezca zostal Mosiek, ktory przeplynal 150 metrow zanim... *** > > Raczej - niescisly. Sadzilem, ze w rozmowie miedzy nami, takie uscislenie > > nie jest niezbedne. > To dlaczego nadajesz tej okoliczności specjalne znaczenie? Bo to ma specjalne znaczenie. To specjalne znaczenie nie am nic wspolnego z jakakolwiek odpowiedzialnosci Polski za Holocaust, za to ma znaczenie w kwestii z czym sie Zydom obecnie kojarzy Polska. Polska Zydom kojarzy sie obecnie z miejscem zbrodni i z cmentarzem. Moze to nie najwazniejsze, mozemy sobie to "olac", ale ja wolalbym, zeby Polska przywodzila Zydom na mysl sympatyczniejsze skojarzenia. Ze my temu niewinni? To tego faktu nie zmienia. > > A gdzie sie podziala Twoja wyobraznia? Chcialbys mieszkac w srodku > > cmentarza, nawet gdyby to nie byli sasiedzi co wybili ci cala rodzine? > Nadal nie rozumiem, co w tym przykrego. W każdym państwie są cmentarze. Na cmentarzach sie nie mieszka. > Mogl to samo co zydowska diaspora, zwlaszcza jezeli to bylo takie proste - > wykupic. Jak dla kogo - dla diaspory te parę milionów dolarów to było za dużo. A naziści przecież sami wystosowali taką ofertę. No, to w koncu mogli, czy nie mogli? Nie mieli, czy poskapili? A niezaleznie od tego, czy nie uwazasz, ze oprocz zaplacenia "kilku milionow" (co mi wychodzi na dolara od "lebka", chyba za tanio), tych ziomkow trzeba bylo jeszcze gdzies ulokowac? Sam Roosevelt chyba jednak mogl wiecej. > To tak jak przy wypadku - kilka osób reanimuje czy opatrza rany, a tłum się > przygląda. Ale czynienie tłumowi zarzutu z bezczynności jest groteskowe, a > jeśli dodać, że za pomoc grozi śmierć - to wręcz niestosowne. I w tym tlumie jedni doradzaja, inni patrza z przerazeniem i wspolczuciem, a jeszcze inni sie smieja - "ale jaja". Nie badz hipokryta, nie wszyscy sie po prostu bali albo byli bezsilni. Byli i tacy i tacy. Nic ponadto nie twierdze. Podobnie jak nigdzie nie mowie, ze pretensje Zydow wlasnie o to sa zawsze i w pelni uzasadnione. My wcale nie inaczej reagujemy na wlasna krzywde. Ilu Zydow w koncu kolaborowalo z NKWD? A jednak "mowi sie" - ZYDZI kolaborowali. Mowi sie "zydokomuna" - tak jakby sami Zydzi i wszyscy Zydzi byli komunistami. Prawda to? > > Zreszta, zawsze i wszedzie jest podobnie. WIEKSZOSC ma starcha i udaje, ze > > nie wie co sie dzieje. > Większość ma rodziny: żony, dzieci, rodziców. Wymagasz heroizmu od ojca 2- > miesięcznego dziecka? Łatwo Ci przychodzi ocenianie innych - a Ty co byś > robił? Pomagał żydom czy sobie? W ogole nie wymagam. Stwierdzam dosc oczywisty i uniwersalny fakt. > Chodzi Ci o oddziały zaporowe NKWD, ruską taktykę czy stosunek komunistów do > życia innych ludzi? O wszystko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: luka Re: Czuwaj! IP: *.k.mcnet.pl 25.07.02, 08:07 jastrzebiec napisał: > Luka, czy mam ten "dowcip" opowiedziec w calosci? Nie chce obrazac Twojej > inteligencji. Zdarzaja sie przypadki, kiedy pewien "zart" moze byc po prostu > wulgarny, wredny, chamski. Jak wlasnie ten mowiacy o tym, ze zwyciezca zostal > Mosiek, ktory przeplynal 150 metrow zanim... > *** "Wulgarny, wredny, chamski" ale niekoniecznie antysemicki w zamierzeniu! Kogoś by on bawił, gdyby była w nim mowa nie o Mośku ale Johnnym? > Bo to ma specjalne znaczenie. To specjalne znaczenie nie am nic wspolnego z > jakakolwiek odpowiedzialnosci Polski za Holocaust, za to ma znaczenie w kwestii > z czym sie Zydom obecnie kojarzy Polska. Polska Zydom kojarzy sie obecnie z > miejscem zbrodni i z cmentarzem. Moze to nie najwazniejsze, mozemy sobie > to "olac", ale ja wolalbym, zeby Polska przywodzila Zydom na mysl > sympatyczniejsze skojarzenia. Ze my temu niewinni? To tego faktu nie zmienia. Czyli: Żydzi obrażają Polskę i Polaków, ponieważ bezwiednie im się coś kojarzy. A potem Ty wypisujesz tyrady o polskim antysemityzmie... Nawet jeśli im się kojarzy, to nie sądzę, by te skojarzenia były czymś lepszym od napisów "Jude raus!" na ścianach domów Muranowa. Widzisz, problem polega na tym, że chuligan niszczy elewację w Warszawie, a żydowskie "skojarzenia" opakowane łatwo wpadającą w ucho frazą "polskie obozy koncentracyjne" widnieją na pierwszych stronach gazet największych dzienników na świecie. Z tajemniczych względów tych skojarzeń nikt nie chce nazwać antypolonizmem, chociaż za tego wandala z Muranowa Wybiórcza każe się wstydzić ustami Pacewicza całemu narodowi. Pomijam w tej chwili fakt, że jeżeli masz słuszność i Żydom obozy kojarzą się z Polską a nie nazistami - to świadczy to o dramatycznej, wulgarnej ignorancji. Ciekaw jestem, jak jest nazywany przez Żydów obóz w Mauthausen - "austriacki obóz koncentracyjny"? > Na cmentarzach sie nie mieszka. Wielkopolska, Mazury, Pomorze, Dolny Śląsk to też to ickowe "cmentarzysko"? > No, to w koncu mogli, czy nie mogli? Nie mieli, czy poskapili? A niezaleznie od > tego, czy nie uwazasz, ze oprocz zaplacenia "kilku milionow" (co mi wychodzi na > dolara od "lebka", chyba za tanio), tych ziomkow trzeba bylo jeszcze gdzies > ulokowac? Sam Roosevelt chyba jednak mogl wiecej. 1. Mogli, ale poskąpili. 2. Cholera, nie było ich gdzie ulokować??? No to faktycznie, krzyżyk na drogę. Tylko dlaczego mają pretensje do Polaków? Z powyższego wnoszę, że o nie nie ratowanie (bo sami nie ratowali), ale o ratowanie, tak? > I w tym tlumie jedni doradzaja, inni patrza z przerazeniem i wspolczuciem, a > jeszcze inni sie smieja - "ale jaja". Nie badz hipokryta, nie wszyscy sie po > prostu bali albo byli bezsilni. Byli i tacy i tacy. Oczywiście, ale co z tego? Był jakiś nakaz ryzykowania życia dla Żydów? Nawet jakby ani jeden Polak nie kiwnął palcem, to i tak Żydzi nie mają moralnego prawa czynić z tego wymówek. > My wcale nie inaczej reagujemy na wlasna krzywde. Ilu Zydow > w koncu kolaborowalo z NKWD? A jednak "mowi sie" - ZYDZI kolaborowali. To częsta metoda samoobrony, odwracanie zarzutów. "Wy mówicie, że my was nie ratowaliśmy, a kto donosił do bezpieki itd." Ponadto - słyszałeś zapewne teorie, że Żyd-czekista to już nie żyd, rzekomo praca w NKWD automatycznie usuwa z grona długonosych. Jeszcze jedno - w UB Żydów nie było może zbyt wielu, ale dziwnym trafem zajmowali najbardziej eksponowane stanowiska. > Mowi > sie "zydokomuna" - tak jakby sami Zydzi i wszyscy Zydzi byli komunistami. > Prawda to? Zwrot "żydokomuna" nie wziął się z powietrza, miał silne umocowanie w faktach. Istotnie, komunizm był ideologią mającą spore powodzenie w diasporze, zażydzenie KPP i jej przybudówek ukraińskiej, białoruskiej i śląskiej dochodziło miejscami do 100%. W naczalstwie KPP na 15 osób kierownictwa większość - 8 osób - było Żydami. Nic więc dziwnego, że powszechnie identyfikowano sympatie przeciętnego żyda z komunizmem. Nie należy zapominać o fakcie, iż KPP powszechnie była traktowana jako sowiecka agentura, bardzo słusznie zresztą. > W ogole nie wymagam. Stwierdzam dosc oczywisty i uniwersalny fakt. Mówiąc wprost - piszesz banały. Ale po co? > O wszystko. Proszę o konkrety, a nie wykręty. Odpowiedz Link Zgłoś
jastrzebiec Re: Czuwaj! 26.07.02, 18:28 Gość portalu: luka napisał(a): > "Wulgarny, wredny, chamski" ale niekoniecznie antysemicki w zamierzeniu! > Kogoś by on bawił, gdyby była w nim mowa nie o Mośku ale Johnnym? No wlasnie! Raczej nie. > Czyli: Żydzi obrażają Polskę i Polaków, ponieważ bezwiednie im się coś > kojarzy. Niekoniecznie. To, ze im Polska kojarzy sie z obozami jest przykre ale nie obrazliwe. Obrazliwe jest, jezeli obozy w Polsce kojarza im sie z polska odpowiedzialnoscia. > A potem Ty wypisujesz tyrady o polskim antysemityzmie... Nawet jeśli im się > kojarzy, to nie sądzę, by te skojarzenia były czymś lepszym od napisów "Jude > raus!" na ścianach domów Muranowa. Skojarzenia sa procesem bezwiednym, wypisywanie napisow "Jude raus" - swiadomym (no, chyba, ze robi to jakis palant w pijackim amoku). > Widzisz, problem polega na tym, że chuligan niszczy elewację w Warszawie, a > żydowskie "skojarzenia" opakowane łatwo wpadającą w ucho frazą "polskie obozy > koncentracyjne" widnieją na pierwszych stronach gazet największych dzienników > na świecie. Z tajemniczych względów tych skojarzeń nikt nie chce nazwać > antypolonizmem... Bo to rzadko jest antypolonizm. Najczesciej jest to dziennikarskie niechlujstwo. Niedopuszczalne, ale nie widze powodu zeby zaraz popadac, wzorem niektorych organizacji polonijnych, w histerie oskarzajac Zydow o celowe i swiadome oszczerstwo. Cos takiego trudno przede wszystkim udowodnic. Wystarczy wytknac mylacy, dezinformujacy, charakter zwrotu, ktorego nieprawdziwosc jest tak oczywista jak sam Holocaust. Jedyny znany mi przypadek odmowy zaprzestania uzywania tego terminu to sprawa z tygodnikiem "The Australian". Gazeta ta w 1999 wystapila z Australijskiej Rady Prasowej na znak protestu przeciwku decyzji Rady uznajacej oszczerczy charakter uzytego zwrotu i zalecajacej (a moze nakazujacej?) opublikowanie stosownego sprostowania. > Pomijam w tej chwili fakt, że jeżeli masz słuszność i Żydom obozy kojarzą się > z Polską a nie nazistami - to świadczy to o dramatycznej, wulgarnej > ignorancji. Jezeli Zydom obozy kojarza sie tylko z Polska ale nie z nazistami to masz racje, to jest dramatyczna, wulgarna ignorancja. Ale to co innego niz kojarzenie Polski z obozami. > Ciekaw jestem, jak jest nazywany przez Żydów obóz w Mauthausen - "austriacki > obóz koncentracyjny"? Nie wiem, czy akurat przez Zydow, ale dokladnie tak. Przegladarka "Google" podala 85 adresow stron pod tytulem "austriackie obozy koncentracyjne". Dla porownania: "Polish concentration camps" - 224, "Nazi concentration camps" - 13,700. > Wielkopolska, Mazury, Pomorze, Dolny Śląsk to też to ickowe "cmentarzysko"? Alez Ty sie czepiasz. Na marginesie, Dolny Slask nie nalezal wtedy do Polski. > 1. Mogli, ale poskąpili. > 2. Cholera, nie było ich gdzie ulokować??? No to faktycznie, krzyżyk na > drogę. Tylko dlaczego mają pretensje do Polaków? Z powyższego wnoszę, że o > nie nieratowanie (bo sami nie ratowali), ale o ratowanie, tak? Przeciez ja sam napisalem, ze Polacy nie mogli wiele wiecej pomoc, za to moglo USA. Razem z amerykanskimi Zydami, tyle, ze Roosevelt mogl bezposrednio, a Zydom (organizacjom zydowskim) potrzebna jeszcze byla "czyjas" wspolpraca - rzadu. > Zwrot "żydokomuna" nie wziął się z powietrza, miał silne umocowanie w > faktach. Istotnie, komunizm był ideologią mającą spore powodzenie w > diasporze, zażydzenie KPP i jej przybudówek ukraińskiej, białoruskiej i > śląskiej dochodziło miejscami do 100%. W naczalstwie KPP na 15 osób > kierownictwa większość - 8 osób - było Żydami. Nic więc dziwnego, że > powszechnie identyfikowano sympatie przeciętnego żyda z komunizmem. Nie > należy zapominać o fakcie, iż KPP powszechnie była traktowana jako sowiecka > agentura, bardzo słusznie zresztą. W partiach komunistycznych, albo wsrod komunistow, bylo nieproporcjonalnie duzo Zydow. Nie zmienia to faktu, ze Zydzi-komunisci stanowili i tak niewielki odlamek calej spolecznosci zydowskiej. Co rowniez istotne, Zydzi-komunisci byli antypolscy na tle ideologicznym i "klasowym" a nie scisle narodowym (lub etnicznym). W nie mniejszym tez stopniu byli - antyzydowscy. Tez na tle ideologicznym; wiekszosc Zydow zdecydowanie opowiadala sie za kapitalizmem a nie komunizmem. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: luka Re: Czuwaj! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 28.07.02, 12:09 jastrzebiec napisał: > Bo to rzadko jest antypolonizm. Podobnie jak antydługonose graffiti na ścianach. > Alez Ty sie czepiasz. Na marginesie, Dolny Slask nie nalezal wtedy do Polski. Oświęcim również! Od 1939 r. znajdował się w Rzeszy. > Razem z amerykanskimi Zydami, tyle, ze Roosevelt mogl bezposrednio, a > Zydom (organizacjom zydowskim) potrzebna jeszcze byla "czyjas" wspolpraca - > rzadu. Żadna pomoc rządu nie byla potrzebna, wystarczyłoby, gdyby diaspora zrobiła zrzutkę na opłacenie "podatku od ucieczki z Rzeszy" - ofucjalnej opłaty za możliwość emigracji. > Co rowniez istotne, Zydzi-komunisci byli > antypolscy na tle ideologicznym i "klasowym" a nie scisle narodowym (lub > etnicznym). Nieprawda - KPP stała na stanowisku, że Śląsk i Gdańsk powinny przynależeć do Niemiec. > Tez na tle > ideologicznym; wiekszosc Zydow zdecydowanie opowiadala sie za kapitalizmem a > nie komunizmem. Również nie - główne partie żydowskie II RP były wyraźnie socjalistyczne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: +++IGNOR Re: Czuwaj! IP: *.dialog.net.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 23.07.02, 23:22 xiazeluka napisał: > jastrzebiec napisał: > > > 4. Opowiedzenie kawalu zydowskiego MOZE swiadczyc o antysemityzmie. To > zalezy. > > Opowiedzenie dowcipu antysemickiego wcale nie świadczy o antysemityzmie > żartownisia. Podstawą tych kawałów są stereotypy, a nie rzeczywista wrogość. > > > 5. O tym "antysemityzmie wyssanym z mlekiem matki" najczesciej slysze od > samych > > Polakow skarzacych sie na chroniczny anty-polonizm Zydow. Rzadziej, duzo > > rzadziej, spotykam sie z takim twierdzeniem wsrod samych Zydow. > > Częściej ten zwrot można usłyszeć od Polaków-antypolonistów, vide kretyn52. > > > 6. Konkretna krytyka pod adresem Zydow albo panstwa Izrael nie moze byc > > automatycznie klasyfikowana jako przejaw antysemityzmu. > > Może być! Kilka lat temu pewien żydowski profesorek, cytowany przez Wybiórczą, > raczył był stwierdzić, że antysemityzmem nie jest tylko postawa wroga żydom, > ale także brak entuzjazmu podczas mówienia o nich! Tu pokutuje mośkowe poczucie > > przynależności do Narodu Wybranego. > > Tej > > niecheci sie wstydza, na poziomie swiadomosci tej niecheci nie uznaja, wre > cz > > potepiaja. Ale tkwi to gdzies glebiej - "wyssane z mlekiem matki". > > O właśnie, tak jak wspomniałem, ten zwrot pojawia się w ustach osób o > nastawieniu filosemickim. > > > W przytlaczajacej wiekszosci bardzo szczerze > > potepiamy Holocaust i ubolewamy, ze to sie stalo na polskich ziemiach. > > Holocaust nie miał miejsca na ziemiach polskich, ale w Reichu (Auschwitz) i na > terenie GG. Równie dobrze mógłbyś napisać, że Chrystusa ukrzyżowano na ziemiach > > izraelskich. > > > Dlatego > > tez tak bardzo emocjonalnie reagujemy kiedy ktos, nieopatrznie, uzyje > > zwrotu "polskie obozy koncentracyjne". > > Większość ludzi reaguje emocjonalnie w obliczu ordynarnego łgarstwa. > > > Jestesmy dumni z licznych przypadkow > > heroizmu Polakow ryzykujacych wlasne zycie dla ratowania przesladowanych > Zydow, > > nie lubimy z kolei mowic o szmalcownictwie, > > Szmalcownicy mają na sumieniu więcej Polaków niż żydów, jeśli chodzi o > ścisłość. Denuncjacja jednego żyda to śmierć dla kilku Polaków. > > > Zydow spotkala w czasach II Wojny Swiatowej zaglada. Ta zaglada zdarzyla s > ie > > wlasnie na ziemiach polskich. > > Będących pod okupacją pewnego państwa. Nie jest istotna lokalizacja, ale > sprawca. > > >Zydzi oczekiwali od Polakow wiecej niz od innych. > > Więcej niż od swoich ziomków za Atlantykiem, którzy nie kiwnęli palcem, by im > pomóc? > > > Od Polakow oczekiwali ratunku bo > > to z Polakami zyli jako sasiadami od 800 lat. I dlatego tak bardzo ich bol > i, > ze Polacy nie zawsze wykazali sie odwaga, nie zawsze ratowali. > > W samej Warszawie ukrywało się u Polaków, według różnych szacunków, od 7 do 30 > tys. żydów. Oznacza to, że w ich ochronę zaangażowanych było ok. 100 tys. > warszawiaków, 1/7 ówczesnej populacji miasta, wliczając niemowlaki i > zgrzybiałych starców! Witam! +++ Ignorant: Nie znam socjologi przedwojennych Warszawiaków.., ale biorąc pod uwagę, że na jedno mieszkanie przypadalo 4-5 osób możemy od razu powiedzieć, że bezpośrdnio ukrywalo żydów ok 150 tys osób, pozatem musieli istnieć jeszcze pośrednicy, cała obsługa takiego domu... Dalej: lokale przechowujące żydów musialy być albo rutynowo zmieniane, albo wskutek zmieniających się warunkow musialy być zastępowane przez innych, gdy wzrastało ryzyko wsypy.. Pamietajmy też, że nie wszystkie lokale mieszkalne nadawały się ( względy techniczne, wielkość, wyposażenie, bezpieczeńswto-możliwośc zakonspirowania) do zamieszkania przez dodatkowych mieszkaców... W świetle powyższego cała akcja miala charakter masowy i powszechny... Pamiętajmy też, że odbywalo się to w nadzwyczaj trudnych warunkach ( wywiad niemiecki), że nawet zrobienie większych zakupow i dostarczenie ich do lokalu groziło wsypą... Wyobraź sobie, że jesteś w takiej sytuacji i robisz aprowizację dla gości, a ktoś niesprawdzony pyta Cię jak dlugo będzie u Ciebie rodzina... I co przeszły Cię ciarki po plecach..? Pozdrawiam! Ignorant +++ PS Na dobry sen niech Ci się przyśni, że mieszkasz w okupowanej Warszawie i przechowujesz żydów, których zdradzał już sam wygląd i nie daloby się wytłumaczyć szpiclowi, a mogł być nim każdy listonosz, cieć lub ktokolwiek z sąsiadów... i to jeszcze, że im więcej ludzi zaangażowanych tym wieksza możliwość nawet przypadkowej dekonspiracji... A za ukrywanie jednego żyda pod ścianę szła cała polska > rodzina. I Ty piszesz jak gdyby nigdy nic, że "nie zawsze" ratowali?! Pewnie po > > złości, bo wyssali wiadome miazmaty z mlekiem itd. Tysiące polskich rodzin, > zamordowanych na miejscu przez nazistów za ukrywanie żydów, do dziś nie dostało > > choćby symbolicznego wyrazu wdzięczności, drzewka w Jad Waszem... > > > Zydzi przezyli ogromny wstrzas, ogromna tragedie. Wieksza niz Polacy, jesz > cze > > wieksza niz Polacy. Zydow zmasakrowano w 80%, Zydow polskich w 90%, a moze > i > > jeszcze wiecej. Polakow zginelo 10%, moze 15%. Niechby nawet 25%. Dlatego > ja > > podchodze z wieksza wyrozumialoscia, niz wielu moich rodakow do Zydow. Naw > et > > jezeli ich pretensje bywaja nieusprawiedliwione. > > 3 mln Polaków i 3 mln Polaków pochodzenia żydowskiego to 90 na 25%? > Rosjan zginęło ok. 20 mln, ale to "tylko" 10% populacji ZSRS... > Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: ANIA CZUWA IP: *.upc.chello.be 24.07.02, 09:08 jastrzebiec napisał: Drogi Jastrzebcu! poniewaz Xiazeluka odpowiedzial za mnie ja ustosunkuje sie mozliwie jak najkrocej. ) ) ) 1. Zasadnicza roznica miedzy antysemityzmem polskim a, na przyklad, hiszpanskim ) ) jest taka, ze w przypadku pierwszego antysemitami sa Polacy, a w drugim osoby ) innej narodowosci, np. Hiszpanie. Ponad to nie dostrzegam istotnych roznic. ) Istota bowiem antysemityzmu jest wrogosc do Zydow w ogole. Dalsze zas roznice ) dotycza tego z czego konkretnie ta wrogosc sie bierze. ) ) 2. Prawda jest, ze Zydzi doznali wiecej krzywd z rak Niemcow, Rosjan a w ) przeszlosci takze z rak Hiszpanow. Nie jest jednak prawda, ze nie mowi sie o ) innych antysemityzmach. Mowi sie gdzie indziej. Tutaj my mowimy o ) antysemityzmie polskim poniewaz ten temat bardziej dotyczy nas Polakow a takze ) poniewaz ten temat nalezy do mniej omowionych anizeli np. niemiecki. ) ) 3. "Ja sie nie czuje (antysemitka). Ustalilo to juz pare osob na tym forum. ) Wiec zaakceptowalam z pokora." - I dlatego napisalem w cudzyslowie. ) ) 4. Opowiedzenie kawalu zydowskiego MOZE swiadczyc o antysemityzmie. To zalezy. ) Podobnie jak opowiedzenie tzw. "Polish joke" moze swiadczyc o "anty- ) polonizmie". Moze swiadczyc, czesto swiadczy, ale nie zawsze. ) ) 5. O tym "antysemityzmie wyssanym z mlekiem matki" najczesciej slysze od samych ) ) Polakow skarzacych sie na chroniczny anty-polonizm Zydow. Rzadziej, duzo ) rzadziej, spotykam sie z takim twierdzeniem wsrod samych Zydow. ) ) 6. Konkretna krytyka pod adresem Zydow albo panstwa Izrael nie moze byc ) automatycznie klasyfikowana jako przejaw antysemityzmu. Nawet jesli ktos np. ) wyrazi poglad, ze premier Szaron to zbrodniarz wojenny. Istota antysemityzmu ) bowiem jest uogolniona, zgeneralizowana wrogosc do Zydow a nie krytycyzm wobec ) pojedynczych osob, nawet grup, albo konkretnych zdarzen. Co nie oznacza, ze ) pewnego artykulu prasowego nie mozna uznac za antysemicki - jezeli da sie ) wykazac, ze u podloza krytyki lezy owa zgeneralizowana, uprzednio juz ) istniejaca, wrogosc. Te prawde powinni rowniez uznac wszyscy tzw. "obroncy ) dobrego imienia Polski", ktorzy za przejaw anty-polonizmu uznaja wszelkie formy ) ) krytycyzmu wobec Polski i Polakow. ) ) 7. "Podac ci watki ZYX-a czy innych?" - PODAJ! Byc moze zmodyfikuje swoja ) poprzednia opinie z liczby mnigiej na pojedyncza. Faktem bowiem jest, ze MNIE ) przypisalas (to czego nie twierdzilem). ) Watkow Zyx-a jest tak duzo,ze nie bede zasmiecac tego watku.Jest cos takiego jak przeszukiwarka mysle,ze sam znajdziesz latwo. ) 8. "Podskorny" antysemityzm sam obserwuje dosc czesto u roznych Polakow. Nawet ) wsrod bliskich znajomych, przyjaciol. W rodzinie tez. Nawet u samego siebie. ) Polega to na tym, ze deklarujac neutralnosc albo nawet uznanie i sympatie dla ) Zydow niektorzy zdradzaja sie przy roznych okazjach z niecheci wobec nich. Tej ) niecheci sie wstydza, na poziomie swiadomosci tej niecheci nie uznaja, wrecz ) potepiaja. Ale tkwi to gdzies glebiej - "wyssane z mlekiem matki". ) No i widzisz po co mam cytowac Zyxa jak moge zacytowac Ciebie.Ci napisales wyzej?Antysemityzm wyssany z mlekiem.Czyli,ze oskarzasz wsystkich Polakow o antysemityzm.Reasumujac jezeli ktos nie manifestuje antysemityzmu to i tak jest antysemita bo wymyslono,ze istnieje antysemityzm podskorny i mozna zawsze powiedziec,ze tkwi to gdzies glebiej. Moje gratulacje. ) Bo Polacy maja bardzo zlozony stosunek do Zydow. Ambiwalentny. Jestesmy dumni z ) ) tego, ze najwieksza w historii zydowska diaspora byla wlasnie w Polsce, ) chelpimy sie tradycyjna polska tolerancja i w gruncie rzeczy pragnelibysmy aby ) ten stan rzeczy trwal nadal. W przytlaczajacej wiekszosci bardzo szczerze ) potepiamy Holocaust i ubolewamy, ze to sie stalo na polskich ziemiach. Dlatego ) tez tak bardzo emocjonalnie reagujemy kiedy ktos, nieopatrznie, uzyje ) zwrotu "polskie obozy koncentracyjne". Jestesmy dumni z licznych przypadkow ) heroizmu Polakow ryzykujacych wlasne zycie dla ratowania przesladowanych Zydow, ) ) nie lubimy z kolei mowic o szmalcownictwie, a dyskusja o Jedwabnem najwiecej ) emocji wzbudzila, i nadal wzbudza, wlasnie w Polsce. Bardzo zle przyjmujemy ) wszelka krytyke pod adresem Polakow. A jeszcze gorzej jezeli pochodzi od Zydow. ) ) Nasz polski stosunek do Zydow okreslilbym mianem relacji "milosc-nienawisc". I ) trudno temu sie dziwic. Zydzi mieszkali na polskich ziemiach od stuleci, tu ) bylo ich najwiecej, a my tak desperacko jestesmy wrecz glodni "sukcesow". ) Czujemy sie przez los pokrzywdzeni, sponiewierani, bo BYLISMY sponiewierani, ) wiec wreszcie niech nam ktos odda choc troche sprawiedliwosci. A ktoz powinien ) przede wszystkim jesli nie wlasnie Zydzi, ktorzy bardziej niz ktokolwiek inny ) dzielili nasze losy i sposrod ktorych najwiecej tych co ocaleli zawdzieczali ) swoje ocalenie wlasnie Polakom. A oni tacy niewdzieczni. ) ) I oni tyle odnosza sukcesow. Cholera. Zydzi wymyslili chrzescijanstwo. Zydzi ) prawie wymyslili pieniadz (Fenicjanie bodaj, ale Zydzi szybko zdominowali), ) Zydzi "wymyslili" kapitalizm (kto w koncu zajmowal sie rozwojem manufaktury i ) handlu, przeciez nie arystokracja ani chlopstwo), Zydzi wymyslili anti-dotum na ) ) kapitalizm - komunizm. A my? A nam co sie ktos interesujacy trafi to zaraz ) jakies zydowskie powiazania, albo inne. Cholera! Kopernik Niemiec, Wit Stwosz ) tez "innostraniec", Szopen to Chopin, pol-Francuz, Pilsudzki Litwin, ze nie ) wspomne o Jagielle. A i Boleslaw Chrobry pol - o zgrozo - Czech. Kogo sie nie ) tknac to jakies podejrzenia. Juz do jakiejs paranoi wrecz dochodzi. Miller z ) niemiecka brzmi, Popieluszko zalatuje Bialorusia i tak moznaby w nieskonczonosc ) Masz jakies kompleksy ?Bo ja nie.. ) ) Polski kompleks. Glupi kompleks. Bez sensu. Bo nie "obce" etnicznie powiazania ) sie licza ale identyfikacja. Kopernik zyl i tworzyl W POLSCE, Jagiello byl ) krolem POLSKI, Chopin byl kompozytorem POLSKIM. Bruno Schulc pisal PO POLSKU a ) Issac Bashevis-Singer pisal O POLSCE. Polanski kreci POLSKIE filmy, a jak nie ) polskie to jednak jest POLSKIM rezyserem. Tuwim byl polskim poeta, Slonimski, ) Galczynski i tak dalej i tak dalej. ) ) Zydow spotkala w czasach II Wojny Swiatowej zaglada. Ta zaglada zdarzyla sie ) wlasnie na ziemiach polskich. Zydzi oczekiwali od Polakow wiecej niz od innych. ) Sluchaj jezeli niedawno w zamachu w Izraelu zgineli Rumuni to czy ich rodziny beda winic za ich smierc Izrael?Czy za wypadek polskiego autobusu na Wegrzech mamy winic Wegrow bo tam sie ten wypadek zdarzyl?Czy Ty w ogole zastanawiasz sie przed napisaniem czegokolwiek?Zdaje mi sie,ze nie.To nie pierwsza moja dyskusja z Toba i po kazdej wymianie zdan odnosze wrazenie,ze zalezy Ci na jednym.Udowodnic polski antysemityzm,ktory byl przyczyna wszystkich nieszczesc Zydow. ) Zydzi wiedzieli, ze Niemcy to wrog smiertelny. Od Polakow oczekiwali ratunku bo ) Ja przepraszam a od kogo mieli oczekiwac ratunku Polacy?Polacy brali za bron i walczyli gdzie sie dalo. ) to z Polakami zyli jako sasiadami od 800 lat. I dlatego tak bardzo ich boli, ze ) ) Polacy nie zawsze wykazali sie odwaga, nie zawsze ratowali. Dowiadujemy sie od Czuli co ?Obowiazkiem Polakow bylo ratowanie Zydow i tylko Zydow tylko dlatego,ze dali im na swoich ziemiach schronienie od 800 lat. Czyli Zydzi zapomnieli o tych 800 latach ale pamietaja tylko,ze Polacy ich nie bronili. Polacy nie mogli obronic samych siebie !!!Zostali zaatakowani z dwoch stron czy Zydzi o tym nie wiedza?=Nie wiedza,ze Polacy tez gineli? ) pewnego czasu, ze Polacy byli czesto obojetni wobec losu Zydow, niekiedy ) okazywali taka sama wrogosc jak Niemcy. Zydzi tez czesto nie potrafia jednak ) poj Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: # Re: ANIA CZUWA IP: *.wroclaw.tpnet.pl 24.07.02, 09:26 Gość portalu: Ania napisał(a): > Polacy nie mogli obronic samych siebie !!!Zostali zaatakowani z dwoch stron > czy Zydzi o tym nie wiedza? = Nie wiedza,ze Polacy tez gineli? Nie wiedza! Ucza sie czegos przeciwnego z artykulow prasowyh, z ksiazek historii, z filmow, z wypowiedzi nawet "naszych"politykow! Pisalem do Min. Eduk. W.B. o klamstwach w podrecznikach do szkol srednich na temat Polski. Odpisali bezczelnie w stylu Jastrzebia. Nie dawaj sie nabierac na jego niby to kulturalny i merytoryczny tekst "ociekajacy" slina pluta od stu lat! Czy napisal jako Polak protest na tysiace oszczerstw? NIE! Czy wyrazil oburzenie o "polskich obozach"? NIE! O "mleku matki"? NIE! O klamstwach Grossa -przyjmowanego, dekorowanego i uhonorowanego? NIE! On porzadnych, pokrzywdzonych Polakow OBRAZA, bez powodu! A Ty z nim rozmawiasz jak z Polakiem? Toz to dran, niech powie to samo swojej matce, ojcu, ktory pamieta wojne i sasiadom na klatce! I ocenia dowcipy na swoich imieninach! To kandydat na dziennikarza - poznac po warsztacie, tekst poprawiony, skompilowany z setek artykulow - nie pominal zadnej metody wypracowanej na lamach GW. Przyznaj sie jastrzab gdzie publikujesz i z czego zyjesz, ze slow? Bo za te TAKIE teksty dzis jest szmal! Za moje nie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: ANIA CZUWA IP: *.upc.chello.be 24.07.02, 09:42 Gość portalu: # napisał(a): > Gość portalu: Ania napisał(a): > > > Polacy nie mogli obronic samych siebie !!!Zostali zaatakowani z dwoch stro > n > > czy Zydzi o tym nie wiedza? = Nie wiedza,ze Polacy tez gineli? > > Nie wiedza! Ucza sie czegos przeciwnego z artykulow prasowyh, z ksiazek > historii, z filmow, z wypowiedzi nawet "naszych"politykow! > > Pisalem do Min. Eduk. W.B. o klamstwach w podrecznikach do szkol > srednich na temat Polski. > > Odpisali bezczelnie w stylu Jastrzebia. Nie dawaj sie nabierac > na jego niby to kulturalny i merytoryczny tekst "ociekajacy" > slina pluta od stu lat! > > Czy napisal jako Polak protest na tysiace oszczerstw? NIE! > Czy wyrazil oburzenie o "polskich obozach"? NIE! > O "mleku matki"? NIE! > O klamstwach Grossa -przyjmowanego, dekorowanego i uhonorowanego? NIE! > > On porzadnych, pokrzywdzonych Polakow OBRAZA, bez powodu! A Ty z nim rozmawiasz > jak z Polakiem? Toz to dran, niech powie to samo swojej matce, > ojcu, ktory pamieta wojne i sasiadom na klatce! I ocenia dowcipy na swoich > imieninach! > To kandydat na dziennikarza - poznac po warsztacie, tekst poprawiony, > skompilowany z setek artykulow - nie pominal zadnej metody wypracowanej na > lamach GW. > Przyznaj sie jastrzab gdzie publikujesz i z czego zyjesz, ze slow? > Bo za te TAKIE teksty dzis jest szmal! Za moje nie! > Sytuacja jest skomplikowana.Jezeli zarzuce jemu czy Snajperowi czy Mcdougllasowi (to taki obronca Zydow z forum kraj,ktory kazdego kto smie wyrazic watpliwosci w sprawie Jedwabnego obrzuca blotem.),ze sa Zydami zaraz odpowiedza,ze jestem antysemitka. Co do Jastrzebca mam swoja wlasna teorie.Uwazam,ze jest pracownikiem gazety,gdyz wypowiada sie tylko w watkach ,na temat UE , Balcerowicza a teraz Zydow i Jedwabnego. W kazdym z nich w sposob bardzo kulturalny broni stanowiska gazety.To nie pierwsza moja dyskusja z nim.Wnioski te wyciagnelam juz dawno teraz moge sie nimi podzielic bo Ty poruszyles ten temat.To dlatego ten tytul postu Ania czuwa .Na kraju mam male wsparcie a wlasciwie zadne.Czasami ktos pomoze ale nigdy ze stalych krajowcow ,oni raczej sie troche na mnie oburzaja.Z tym,ze mnie malo to obchodzi. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: siedem Re: ANIA CZUWA /i dobrze IP: *.tgory.pik-net.pl 24.07.02, 09:52 bywaj czesciej. potrzebujemy antydanki 5040 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re:Do Hasza IP: *.upc.chello.be 24.07.02, 10:36 Teraz jak przegladalam watki na kraju znalazlam ciekawy post Pani Anny z USA.Sprobuje zrobic link ale nie wiem czy wyjdzie.to podam na wszelki wypadek tytul watku."Olana Polonia w USA" post pani Anny jest na dole 24.07 1.29 Jest tam cos na temat Douglasmclloyda i ciekawe linki na temat mafii zydowskiej w Usa zobaczysz tez komentarze stalych krajowcow. www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=28&w=2514726&a=2530026 mysle,ze sie otworzy. Odpowiedz Link Zgłoś
jastrzebiec Re: ANIA CZUWA - Bo "czuwala" 25.07.02, 06:54 Gość portalu: Ania napisał(a): > Co do Jastrzebca mam swoja wlasna teorie. Uwazam, ze jest pracownikiem > gazety, gdyz wypowiada sie tylko w watkach, na temat UE, Balcerowicza a teraz > Zydow i Jedwabnego. W kazdym z nich w sposob bardzo kulturalny broni > stanowiska gazety. To nie pierwsza moja dyskusja z nim. Wnioski te > wyciagnelam juz dawno teraz moge sie nimi podzielic bo Ty poruszyles ten > temat. To dlatego ten tytul postu Ania czuwa. Twoja teoria, Aniu, jest bledna. Co do tytulu postu "ANIA CZUWA", wyjasnienie jest znacznie prostsze. Odpisalas w ciagu bodaj pol godziny, wiec uznalem, ze "czuwalas". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: ANIA CZUWA - Bo 'czuwala' IP: *.upc.chello.be 25.07.02, 08:39 jastrzebiec napisał: > Gość portalu: Ania napisał(a): > > > Co do Jastrzebca mam swoja wlasna teorie. Uwazam, ze jest pracownikiem > > gazety, gdyz wypowiada sie tylko w watkach, na temat UE, Balcerowicza a te > raz > > Zydow i Jedwabnego. W kazdym z nich w sposob bardzo kulturalny broni > > stanowiska gazety. To nie pierwsza moja dyskusja z nim. Wnioski te > > wyciagnelam juz dawno teraz moge sie nimi podzielic bo Ty poruszyles ten > > temat. To dlatego ten tytul postu Ania czuwa. > > Twoja teoria, Aniu, jest bledna. > Nie upieram sie bo to tylko teoria. Co do tytulu postu "ANIA CZUWA", wyjasnienie jest znacznie prostsze. Odpisalas > w ciagu bodaj pol godziny, wiec uznalem, ze "czuwalas". Dla nikogo nie jest tajemnica,ze pisze z domu mam duzo czasu i jezeli watek mnie interesuje to odpisuje w miare szybko.Nie ma w tym nic dziwnego.Swiadczy to raczej o moim szacunku,do osob,z ktorymi dyskutuje. Bylam lekko zszokowana gdy pan Krzys 52 czytaj- Kretyn 52 zalozyl te same watki na dwoch forach ja poswiecilam swoj czas by przeczytac jego belkot i na niego odpisac a on mi oswiadczyl,ze nie odpowie bo nie ma czasu czy cos w tym stylu. Odpowiedz Link Zgłoś
jastrzebiec "#" NADEPNAL MI NA ODCISK 25.07.02, 06:48 To wprawdzie nie do mnie, ale za to o mnie. Gość portalu: "#" napisał(a): > Czy napisal jako Polak protest na tysiace oszczerstw? NIE! Trudno odpisywac na "tysiace oszczerstw". Trudno nawet za tym nadazyc z samym czytaniem. A zanim sie to przeczyta, trzeba to wpierw w ogole wytropic. Masz "#- ie" spis tych wszystkich "tysiecy" oszczerstw? > Czy wyrazil oburzenie o "polskich obozach"? NIE! A wlasnie, ze wyrazilem. Albo, raczej, probowalem. Raz napisalem jakies sprostowanie do redakcji New York Post w odpowiedzi na dosc glupawy artykul. Chcialem zreszta protestowac czesciej, ale sie nie dalo. A wiesz dlaczego? Oto przyklad. Kilka miesiecy temu NYT "puscil" tekst o deportacji z USA niejakiego Iwana (?) Demjaniuka oskarzonego o sluzbe u nazistow w "polskich obozach smierci". Przeczytalem tekst cztery razy, w lewo i w prawo, z gory na dol i spowrotem. I co? I nic. Nie bylo tam takiego zwrotu! Byly zwroty "Nazi concentration camps", "death camps", "in occupied Poland", ale "Polish" nie bylo. Ale ktos podal to, tu na tym forum(!), z histerycznym oburzeniem, ze to szkalowanie. Prawda jest taka, ze ktos kilka lat temu SKROCIL zwrot "Nazi concentration (death) camps in occupied Poland" na "Polish concentration camps". Dla tego dziennikarza bylo to tak oczywiste, ze wiadomo o co chodzi, ze mu przez mysl nie przeszlo, ze ktos moze to opacznie zrozumiec. Niestety, GRUBO SIE MYLIL. Dwie kategorie ludzi zle to zrozumialy. Liczna, niestety, grupa ignorantow i nieukow, ktorzy na jote nie znaja historii wspolczesnej (nawet czesto nie wiedza, kto wywolal, i kiedy, II Wojne Swiatowa) oraz grupa histerycznie przewrazliwionych Polakow, ktorzy za kazdym weglem wietrza antypolski spisek. Ktokolwiek uzywa tego zwrotu DOSKONALE wie, ze chodzi o obozy POLOZONE na terenie OKUPOWANEJ przez HITLEROWCOW Polski. Uzywanie takiego terminu swiadczy o lekkomyslnosci co najwyzej. Nie spotkalem sie z przypadkiem swiadomego uzycia zwrotu majacym na celu wmowienie komukolwiek, ze to byly obozy prowadzone przez Polske. Tego rodzaju interpretacje ze strony polskiej, na przyklad notorycznie przez Kongres Polonii Amerykanskiej, uwazam za przejaw skrajnego debilizmu politycznego, ktory nas Polakow jedynie OSMIESZA w oczach innych. Zwykly list wyjasniajacy, ze to wprowadza nieukow w blad w zupelnosci wystarcza, jesli nie w 100% to przynajmniej w 95%. > O "mleku matki"? NIE! O tym juz pisalem w innym miejscu. > O klamstwach Grossa -przyjmowanego, dekorowanego i uhonorowanego? NIE! Bo Gross nie klamal. Jesli uwazasz, ze klamal - sam to udowodnij. Gross mogl sie mylic. I w pewnych sprawach sie pomylil. Ale nie ma dowodow na to, ze to byl jakikolwiek spisek. To kolejny przyklad politycznego kretynizmu przewrazliwionych na punkcie "honoru niepokalanej ojczyzny" "patriotow". > On porzadnych, pokrzywdzonych Polakow OBRAZA, bez powodu! Mow "#-ie" ZA SIEBIE. Byc moze Ciebie obrazam. A scislej - Ty sie czujesz obrazony. Co do innych - jesli sie ktos inny czuje tez obrazony - sam sie moze do mnie zglosic. Chetnie porozmawiam! > A Ty z nim rozmawiasz jak z Polakiem? Toz to dran, niech powie to samo swojej > matce, ojcu, ktory pamieta wojne i sasiadom na klatce! I ocenia dowcipy na > swoich imieninach! Moja Matka, "#-ie" juz dawno nie zyje. Wiec nie moge. A z Ojcem rozmawiam co tydzien. O polskim antysemityzmie TEZ! Na podstawie WLASNYCH przezyc, doswiadczen i odczuc. Opowiadal mi o swoich uczuciach wiele razy. O tym, ze czuje do nich niechec, bo TAK UCZONO w szkole, albo pisano w prasie. A zarazem, ze gral z Zydami i Ukraincami w pilke, przyjaznil sie z KONKRETNYMI Zydami. Wielu najblizszych jego przyjaciol to BYLI Zydzi. Ci Zydzi czesto nie przyznawali sie do swojego zydostwa. Bo sie bali, a zarazem czuli sie PRZEDE WSZYSTKIM Polakami. Wiec nie wciskaj nikomu kitu, ze sprawy maja sie "bialo na czarnym". Sprawy byly, i pozostaja, bardziej pogmatwane. Mozna bylo odczuwac niechec do Zydow a zarazem przyjaznic z nimi. Mozna bylo miec antysemityzm "pod skora", a zarazem potepiac to. Dowcipy zas oceniam ZAWSZE, nie tylko na wlasnych imieninach. > To kandydat na dziennikarza - poznac po warsztacie, tekst poprawiony, > skompilowany z setek artykulow - nie pominal zadnej metody wypracowanej na > lamach GW. Tu zas zanadto mi schlebiasz. Doceniam komplement erudycji, ale nie mam ochoty, a tym bardziej czasu, na kompilowanie wlasnych tekstow "z setek artykulow". Pisze "z pamieci". > Przyznaj sie jastrzab gdzie publikujesz i z czego zyjesz, ze slow? > Bo za te TAKIE teksty dzis jest szmal! Za moje nie! Jesli mi sie zdarzy "cos" opublikowac, posle Ci kopie autorska z autografem. Ale to rzecz wysoce hipotetyczna. Jedno dla mnie nie ulega watpliwosci - na swoich tekstach rzeczywiscie szmalu nie zrobisz. Odpowiedz Link Zgłoś
jastrzebiec DO ANI 25.07.02, 05:45 Aniu, na wstepie mala sugestia - wymazuj moze te czesci tekstu, ktorych bezposrednio nie komentujesz. Tak jak jest, to sie bardzo zle czyta. Ania napisal(a): > Watkow Zyx-a jest tak duzo,ze nie bede zasmiecac tego watku.Jest cos takiego > jak przeszukiwarka mysle,ze sam znajdziesz latwo. Sama zlozylas taka oferte. > No i widzisz po co mam cytowac Zyxa jak moge zacytowac Ciebie.Ci napisales > wyzej? Antysemityzm wyssany z mlekiem. Czyli, ze oskarzasz wsystkich Polakow > o antysemityzm. Reasumujac jezeli ktos nie manifestuje antysemityzmu to i tak > jest antysemita bo wymyslono, ze istnieje antysemityzm podskorny i mozna > zawsze powiedziec, ze tkwi to gdzies glebiej. > Moje gratulacje. Przedwczesne. Napisalem w cudzyslowie. Antysemityzm, jak kazde inne zjawisko spoleczne, podlega procesowi "dziedziczenia kulturowego". Z tego powodu wiekszosc antysemitow odziedziczyla te przypadlosc wlasnie "z mlekiem matki" (naturalnie - W PRZENOSNI!). Podobnie jak niektorzy Zydzi "wyssali antypolonizm z mlekiem matki", a niektorzy Szkoci niechec do Anglikow i tak dalej... > Masz jakies kompleksy? Bo ja nie.. Kompleksy przejawiaja sie, miedzy innymi, w nadwrazliwosci (na przedmiot kompleksu). > Sluchaj jezeli niedawno w zamachu w Izraelu zgineli Rumuni to czy ich rodziny > beda winic za ich smierc Izrael?Czy za wypadek polskiego autobusu na Wegrzech > mamy winic Wegrow bo tam sie ten wypadek zdarzyl?Czy Ty w ogole zastanawiasz > sie przed napisaniem czegokolwiek?Zdaje mi sie,ze nie.To nie pierwsza moja > dyskusja z Toba i po kazdej wymianie zdan odnosze wrazenie,ze zalezy Ci na > jednym.Udowodnic polski antysemityzm,ktory byl przyczyna wszystkich > nieszczesc Zydow. Polski antysemityzm byl przyczyna NIEKTORYCH nieszczesc Zydow. Na przyklad smierci Zydow z Jedwabnego. Nigdzie jednak nie napisalem, wprost albo w podtekscie, ze WSZYSTKICH. Nigdzie tez nie twierdzilem, ze antysemityzm wzial sie z powietrza. Nawet jezeli napisalem, w CUDZYSLOWIE, ze byl "wyssany". > Ja przepraszam a od kogo mieli oczekiwac ratunku Polacy? Polacy brali za bron > i walczyli gdzie sie dalo. Napisalem, ze Zydzi oczekiwali wiekszej pomocy od Polakow. Nie twierdzilem, ze mieli w tym racje. To bylo stwierdzenie pewnego faktu. Nieudzielenie zas pomocy, a aktywne uczestnictwo NIEKTORYCH Polakow w przesladowaniach to dwie rozne rzeczy. > > "...to z Polakami zyli jako sasiadami od 800 lat. I dlatego tak bardzo ich > > boli, ze Polacy nie zawsze wykazali sie odwaga, nie zawsze ratowali. > Czuli co? Obowiazkiem Polakow bylo ratowanie Zydow i tylko Zydow tylko > dlatego, ze dali im na swoich ziemiach schronienie od 800 lat. Czyli Zydzi > zapomnieli o tych 800 latach ale pamietaja tylko,ze Polacy ich nie bronili. > Polacy nie mogli obronic samych siebie !!! Zostali zaatakowani z dwoch stron > czy Zydzi o tym nie wiedza?=Nie wiedza,ze Polacy tez gineli? Pamieta sie znacznie lepiej to co bardziej wspolczesne, gorzej sie pamieta zamierzchla przeszlosc (to tez tylko stwierdzenie faktu, nie opinia). Ratowanie Zydow, kiedy to bylo mozliwe, bylo obowiazkiem moralnym. Tym wlasnie, wspierani wlasna odwaga, kierowali sie ci Polacy, ktorzy, narazajac wlasne zycie ratowali Zydow. Robili to takze niektorzy, skadinad, antysemici. Ciekawe, prawda? Zas tym Zydom, ktorzy zapomnieli, albo nie wiedza, ze Polacy tez gineli, prawda, trzeba to przypominac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: DO ANI IP: *.upc.chello.be 25.07.02, 10:08 > Przedwczesne. Napisalem w cudzyslowie. > Antysemityzm, jak kazde inne zjawisko spoleczne, podlega procesowi > "dziedziczenia kulturowego". Z tego powodu wiekszosc antysemitow odziedziczyla > te przypadlosc wlasnie "z mlekiem matki" (naturalnie - W PRZENOSNI!). Podobnie > jak niektorzy Zydzi "wyssali antypolonizm z mlekiem matki", a niektorzy Szkoci > niechec do Anglikow i tak dalej... No i co to zmienia?Wiadomo,ze to przenosnia.Wyzej napisales o dziedzictwie kulturowym.Czyli nasi przodkowie zostawili nam w spadku antysemityzm. Jak to sie jednak dzieje,ze w tym kraju gdzie antysemityzm byl tak silny,ze az dziedziczny rozwinela sie najwieksza diaspora?Jak to sie dzialo,ze Zydzi nie emigrowali z tego antysemickiego kraju tylko wciaz naplywali?Jak to sie dzialo,ze ten antysemicki kraj stworzyl im mozliwosc zachowania wlasnej kultury,tradycji,jezyka ? > > Masz jakies kompleksy? Bo ja nie.. > > Kompleksy przejawiaja sie, miedzy innymi, w nadwrazliwosci (na przedmiot > kompleksu). > To Ty pisales cos o polskich kompleksach.Ja ich nie mam .Belgowie,ktorych znam nigdy nie twierdzili,ze Chopin byl Francuzem czy Kopernik Niemcem.A wprost przeciwnie.Gdy ktos dowiaduje sie,ze jestem Polka wymieniaja ich jako Polakow. > > Sluchaj jezeli niedawno w zamachu w Izraelu zgineli Rumuni to czy ich rodz > iny > > beda winic za ich smierc Izrael?Czy za wypadek polskiego autobusu na Wegrz > ech > > mamy winic Wegrow bo tam sie ten wypadek zdarzyl?Czy Ty w ogole zastanawia > sz > > sie przed napisaniem czegokolwiek?Zdaje mi sie,ze nie.To nie pierwsza moja > > > dyskusja z Toba i po kazdej wymianie zdan odnosze wrazenie,ze zalezy Ci na > > > jednym.Udowodnic polski antysemityzm,ktory byl przyczyna wszystkich > > nieszczesc Zydow. > A tu juz nie odpowiedziales dlatego nie wymaze tego.Wczesniej twierdziles,ze Zydzi moga miec zal bo holocaust dokonal sie na ziemiach polskich.Czyli niewazne czyimi rekami a wazne gdzie. > Polski antysemityzm byl przyczyna NIEKTORYCH nieszczesc Zydow. Na przyklad > smierci Zydow z Jedwabnego. Nigdzie jednak nie napisalem, wprost albo w > podtekscie, ze WSZYSTKICH. Nigdzie tez nie twierdzilem, ze antysemityzm wzial > sie z powietrza. Nawet jezeli napisalem, w CUDZYSLOWIE, ze byl "wyssany". > Ojojoj ale sie rozpedziles.Znowu Jedwabne?Pytalam juz ze 100 razy co jest pewnego we wnioskach IPN i nie uzyskalam odpowiedzi wiec spytam raz jeszcze. 1Rola Niemcow 2Liczba ofiar 3Liczba sprawcow 4Liczba Niemcow 5Rodzaj broni Powtorze raz jeszcze nic nie wiadomo a wiadomo ,ze Polacy i ,ze motywem byl antysemityzm.Jestem uparta i powtorze raz jeszcze.Skoro raport IPN mowi tylko o prawdopodobnym toku zdarzen niech nie wyciaga na tej podstawie wnioskow .Bo sa one tylko prawdopodobne.A ja moge dyskutowac o faktach a nie o prawdopodobienstwach. > > Ja przepraszam a od kogo mieli oczekiwac ratunku Polacy? Polacy brali za b > ron > > i walczyli gdzie sie dalo. > > Napisalem, ze Zydzi oczekiwali wiekszej pomocy od Polakow. Nie twierdzilem, ze > mieli w tym racje. To bylo stwierdzenie pewnego faktu. Nieudzielenie zas > pomocy, a aktywne uczestnictwo NIEKTORYCH Polakow w przesladowaniach to dwie > rozne rzeczy. > Z tym,ze jak zwykle tlumaczysz Zydow.Oczekiwali wiekszej pomocy.No to co Polacy mieli robic?Przeciez Polakow tez dziesiatkowano.Czy te drzewka nic dla Zydow nie znacza?To niech to zaoraja w cholere.Ja mam gdzies taka wdziecznosc .Gdzie sadzi sie drzewko wrecza medal a pozniej opluwa caly narod za rzekoma zbrodnie. > > > "...to z Polakami zyli jako sasiadami od 800 lat. I dlatego tak bardz > o ich > > > boli, ze Polacy nie zawsze wykazali sie odwaga, nie zawsze ratowali. > > Czuli co? Obowiazkiem Polakow bylo ratowanie Zydow i tylko Zydow tylko > > dlatego, ze dali im na swoich ziemiach schronienie od 800 lat. Czyli Zydzi > > > zapomnieli o tych 800 latach ale pamietaja tylko,ze Polacy ich nie bronili > . > > Polacy nie mogli obronic samych siebie !!! Zostali zaatakowani z dwoch str > on > > czy Zydzi o tym nie wiedza?=Nie wiedza,ze Polacy tez gineli? > > Pamieta sie znacznie lepiej to co bardziej wspolczesne, gorzej sie pamieta > zamierzchla przeszlosc (to tez tylko stwierdzenie faktu, nie opinia). Ratowanie > > Zydow, kiedy to bylo mozliwe, bylo obowiazkiem moralnym. Tym wlasnie, wspierani > > wlasna odwaga, kierowali sie ci Polacy, ktorzy, narazajac wlasne zycie > ratowali Zydow. Robili to takze niektorzy, skadinad, antysemici. Ciekawe, > prawda? Zas tym Zydom, ktorzy zapomnieli, albo nie wiedza, ze Polacy tez > gineli, prawda, trzeba to przypominac. Tyle tylko,ze oni wola wyszukiwac to co zle i tak sie sklada,ze szukaja tylko u nas .Nie u Niemcow.Od Niemcow ,z ktorymi tez przeciez mieszkali od ilus tam lat nie oczekiwali pomocy ,nie maja juz praktycznie o noc pretensji. Holocaustowi winni sa Polacy bo odbyl sie na ziemiach polskich a Polacy nie bronili Zydow. A teraz oddajmy glos dla ZYX-a www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=28&w=2464258&a=2464258&v=2 www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=28&w=2293616&a=2294133 Jest tego duzo duzo wiecej to dwa przyklady. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wikul Re: Czy antysemici lubia uczciwych Zydow? Tak!/nt IP: *.acn.waw.pl 23.07.02, 21:31 Gość portalu: Ania napisał(a): > jastrzebiec napisał: > > > NIE! > > Ktos kto lubi (czyli uznaje i szanuje) tzw. "uczciwych" Zydow nie moze byc > > > uznany za antysemite. > > Ktos kto nie lubi mieuczciwych Zydow tez nie moze byc uznany za antysemite > , > > poniewaz kryterium nielubienia Zyda w tym przypadku nie jest "zydowskosc" > osoby > > > > ale fakt jego nieuczciwosci. > > > > Cale pytanie jest zatem nieprawidlowo postawione. > > > > Co w niczym nie zmienia faktu, ze polscy antysemici uwielbiaja wrecz > > tzw. "dobrych" Zydow. Pytanie tylko kto to jest "dobry Zyd"? > > Dla niektorych (skrajny przypadek) jest to martwy Zyd. > > Dla praktycznie wszystkich pozostalych jest to taki Zyd, co glosno i > publicznie > > > > chwali Polske i Polakow. > > Na zasadzie odwrocenia - "niedobry Zyd" to taki co osmiela sie krytykowac > > Polske albo Polakow. > > > > > Antysemita zas to Polak i tylko Polak ,ktory osmieli sie na cien krytyki wobec > Zydow.To co napisalam juz mozna smialo zaszeregowac jako antysemityzm poniewaz > uzylam slowa Zyd. > Opowiedzenie zas kawalu o Zydach to juz jest zwierzecy antysemityzm. > Dlatego opowiadam kawaly tylko o szkotach.Nikt mi nie zarzuci antyszkocizmu. > > Jak widac z powyzszego wlasciwie wszystko to jest sprawa definicji. No nie , znów nie wytrzymałem . Jak można wypisywać takie bzdury . Co ma piernik do wiatraka . Co maja kawały do antysemityzmu . Autorami najlepszych kawałów o Żydach są sami Żydzi . Te wszystkie znane i popularne bardzo w Polsce szmoncesy wymyślali Żydzi . M.in. ten o Goldbergu i Rappaporcie tak genialnie odstawiany przez Michnikowskiego i Dziewiątkowskiego . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: Czy antysemici lubia uczciwych Zydow? Tak!/nt IP: *.upc.chello.be 23.07.02, 22:54 Gość portalu: wikul napisał(a): > Gość portalu: Ania napisał(a): > > > jastrzebiec napisał: > > > > > NIE! > > > Ktos kto lubi (czyli uznaje i szanuje) tzw. "uczciwych" Zydow nie moz > e byc > > > > > uznany za antysemite. > > > Ktos kto nie lubi mieuczciwych Zydow tez nie moze byc uznany za antys > emite > > , > > > poniewaz kryterium nielubienia Zyda w tym przypadku nie jest "zydowsk > osc" > > osoby > > > > > > ale fakt jego nieuczciwosci. > > > > > > Cale pytanie jest zatem nieprawidlowo postawione. > > > > > > Co w niczym nie zmienia faktu, ze polscy antysemici uwielbiaja wrecz > > > tzw. "dobrych" Zydow. Pytanie tylko kto to jest "dobry Zyd"? > > > Dla niektorych (skrajny przypadek) jest to martwy Zyd. > > > Dla praktycznie wszystkich pozostalych jest to taki Zyd, co glosno i > > publicznie > > > > > > chwali Polske i Polakow. > > > Na zasadzie odwrocenia - "niedobry Zyd" to taki co osmiela sie krytyk > owac > > > Polske albo Polakow. > > > > > > > > > Antysemita zas to Polak i tylko Polak ,ktory osmieli sie na cien krytyki > wobec > > Zydow.To co napisalam juz mozna smialo zaszeregowac jako antysemityzm > poniewaz > > uzylam slowa Zyd. > > Opowiedzenie zas kawalu o Zydach to juz jest zwierzecy antysemityzm. > > Dlatego opowiadam kawaly tylko o szkotach.Nikt mi nie zarzuci antyszkocizm > u. > > > Jak widac z powyzszego wlasciwie wszystko to jest sprawa definicji. > > > No nie , znów nie wytrzymałem . Jak można wypisywać takie bzdury . Co ma > piernik do wiatraka . Co maja kawały do antysemityzmu . Autorami najlepszych > kawałów o Żydach są sami Żydzi . Te wszystkie znane i popularne bardzo w Polsce > > szmoncesy wymyślali Żydzi . M.in. ten o Goldbergu i Rappaporcie tak genialnie > odstawiany przez Michnikowskiego i Dziewiątkowskiego . To dobrze,ze ,nie wytrzymales bo ja tez nie wytrzymalam. Zacytuje Ci w takim razie co wypisuje pan Krzys 52 czy raczej Kretyn 52 bo to zdecydowanie do nie go pasuje. Kretyn zalozyl watek "Narodowy katolicyzm i antysemityzm"(na kraju i na aktualnosciach),w watku tym przeprowadza dowod na antysemityzm w UPR. "Najmniej gdy tylko pojawil sie jakis delikatny zarcik o czosnku czy cebulce ,czy eskimosach mozna bylo zalozyc,9 na 10 szanse trafic na kogos z UPR" "Mowiac o antysemityzmie UPR-kow mam na mysli "te melodie,poktorej UPR- kizachwialy sie niczym pieski przy slupie telegraficznym.O te zarciki,o "puszczanie oka",ktore sluzyly delikatnemu nakrecaniu antysemityzmu." Jezeli wiec masz Wikul pretensje o pisanie bzdur to napewno nioe do mnie. Jezeli cos pisze to nigdy nie biore z powietrza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: luka Re: Czy antysemici lubia uczciwych Zydow? Tak!/nt IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 23.07.02, 23:58 Gość portalu: Ania napisał(a): > Jezeli wiec masz Wikul pretensje o pisanie bzdur to napewno nioe do mnie. > Jezeli cos pisze to nigdy nie biore z powietrza. Pani Anno, czy mogę, jako wyraz hołdu, przypiąć Pani chusteczkę do ramienia? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Leszek Re: Czy antysemici lubia uczciwych Zydow? Tak!/nt IP: 62.233.183.* 23.07.02, 20:56 Popieram Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wild antysemici (np.marksisci) lubią uczciwych Żydów... IP: *.net.bialystok.pl / 192.168.1.* 23.07.02, 22:56 okradać i zabijać ( np. hodowców trzód - modne? ) gardzą dekalogiem 7. niekradnij i 5. niezabijaj niewinnych ludzi ( nawet tacy antysemiccy wierszokleci - "filozoficznie" wymyślają po drodze likwidacje praw własności bo nienawidzą Boga i Mojżesza! ) pierwszym antysemitą tzw. marksistą nie był Marks! to był Kain mentalny tatuś jego "idei" taka bajka o zawiści i antysemickim bejzbolu-koncesji na działalność gospodarczą Rdz 4:2-9 2. A potem urodziła jeszcze Abla, jego brata. Abel był pasterzem trzód, a Kain uprawiał rolę. 3. Gdy po niejakim czasie Kain składał dla Pana w ofierze płody roli, 4. zaś Abel składał również pierwociny ze swej trzody i z ich tłuszczu, Pan wejrzał na Abla i na jego ofiarę; 5. na Kaina zaś i na jego ofiarę nie chciał patrzeć. Smuciło to Kaina bardzo i chodził z ponurą twarzą. 6. Pan zapytał Kaina: Dlaczego jesteś smutny i dlaczego twarz twoja jest ponura? 7. Przecież gdybyś postępował dobrze, miałbyś twarz pogodną; jeżeli zaś nie będziesz dobrze postępował, grzech leży u wrót i czyha na ciebie, a przecież ty masz nad nim panować. 8. Rzekł Kain do Abla, brata swego: Chodźmy na pole. A gdy byli na polu, Kain rzucił się na swego brata Abla i zabił go. 9. Wtedy Bóg zapytał Kaina: Gdzie jest brat twój, Abel? On odpowiedział: Nie wiem. Czyż jestem stróżem brata mego? (BT) antysemityzm to socjalizm! ) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Perła co do antysemitów jest IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 24.07.02, 00:31 najwięksi antysemici Żydami są, którzy nie uznają swojego żydowstwa właśnie. Perła Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: n0str0m0 jastrzebiec... mialo byc o dobrych i zlych... ??? IP: 202.108.191.* 24.07.02, 07:21 doladnie jeden aspekt calej sprawy umknal z pola widzenia w tej twojej tyradzie... dlaczego istnieje zorganizowana kampania antypolska? czy jest to obrona przeciw antysemickiej polityce polskiego rzadu? czy polacy zaczeli ten kolowrotek? dlaczego zydzi wybrali dzis polakow na antysemitow? jakiego zysku z tego oczekuja? jak sadzisz, jastrzebcze? nostromo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: $#$ jastrzebiec...jastrzebiem sie okazal... IP: *.wroclaw.tpnet.pl 24.07.02, 08:12 Gość portalu: n0str0m0 napisał(a): > dlaczego istnieje zorganizowana kampania antypolska? > > czy jest to obrona przeciw antysemickiej polityce polskiego rzadu? > > czy polacy zaczeli ten kolowrotek? > > dlaczego zydzi wybrali dzis polakow na antysemitow? > > jakiego zysku z tego oczekuja? > > jak sadzisz, jastrzebcze? > > nostromo Jastrzebiec cieniuje PRAWDE wycyzelowana przez nieustanne 100 letnie juz doswiadczenie - zmuszania rowninnego barana polskiego do udowadniania, ze nie jest wielbladem pustynnym nomadow pustyni intelektualnej błędowskiej! On sie specjalizuje w pozornie drobnych przeinaczeniach, by nie mogly byc zaliczone do manipulacji! Zostawia furtki "infantylektualne" nawet w interpretacji dowcipu! "Polskie ziemie" - to wypracowana, sprawdzona metoda z okresu I WS czyt. #-a o zdjeciach w Kiszyniowie jako dowodu na polskie pogromy! Zdjecia z Wilna z obcietymi SS-manami fukcjonujace jko dowody na zwierzecy, wyssany odMatki Polki antysemityzm! PARADNE jest u niego, wysublimowane umniejszanieszacunku ilosci Polakow zaangazowanych dobrowolnie w "rosyjska ruletke ratunku Zydow", ktorzy pierwsi denuncjowali i zdzradzali do ostatniego ratujacych! Opisow takich zachowan bez liku! Jastrzab nic nie wie o ustawie z 1932 i 33 roku Hitlera. Udaje bezczelnie niewiedze o decyzjach w USA o pozostawieniu przez finansjere zydowska w USA biedniejszych wspolbraci w Europie na zaglade. To oni slazali rekami Hitlera ich na zaglade i teraz majac w rekach media zrzucaja swa wine oraz niemiecka na Polakow!!! Jastrzab nigdy nie mial wspolczucia dla ofiar. On je atakuje z wysokosci "elyt wyslugujacych sie NY polityce". Udaje, ze zginelo 20 mln Rosjan nie na froncie a w sumie z represjonowanymi przez bolszewicki totalitaryzm! A ofiar bylo od 60 do 100 mln. To samo robi z ofiarami polskimi! Bedac Polakiem! Ogranicza liczbe ok. 6 mln - nie grzmiac, ze historycy w PRL, IIRP i nawet IPN sie tym jeszcze nie zajał! Za to b. wnikliwie pochyla sie nad ohydnymi klmastwami - nie wysylajac protestow wielokrotnie jak # do roznych zachodnich mediow od wielu lat, lecz bagatelizujac problem i rozwazajac jakie to byly b. polskieziemie, nawet te ktore juz nie sa Wilno i Lwow! Tam jakos nie krytykuje sie, do ciezkiej cholery!, Litwinow i Ukraincow! Tylko tez Polakow! Brakuje Paderewskiego zamiast Kwasniewskiego-Stolzmana -pisalem jak wyprostowal po I WS 6.000.000 do 386 zdrajcow i kryminalistow! Brakuje Dmowskiego i Grabskiego bez IPN zamiast Kieresa i Ignatiewa trwoniacego moje pieniadze na geszefty cmentarne nowojorskiego lobby! czyz nie przygotowali Kieres i Ignatiew mimo umorzenia sledztwa pospiesznej naciaganej wersji Grossa tuz przed jego wyjazdem na spotkanie odszkodowawcze z oskarzycielami Polskiw sądzie w NY. Innych spraw nie mial a przyjety byl jak nikt nigdy w USA! Przynajmniej nick wybrales sobie Polaku niefalszywy! ------------------------ Odpowiedz Link Zgłoś
jastrzebiec Re: jastrzebiec... mialo byc o dobrych i zlych... 25.07.02, 07:08 Gość portalu: n0str0m0 napisał(a): > doladnie jeden aspekt calej sprawy > umknal z pola widzenia > w tej twojej tyradzie... Widze ponizej, ze jest ich kilka. > dlaczego istnieje zorganizowana kampania antypolska? Wpierw nalezy uprawdopodobnic, ze "zorganizowana kampania antypolska" w ogole istnieje gdzie indziej niz w samej wyobrazni niektorych nadwrazliwych obroncow polskiego honoru. > czy jest to obrona przeciw antysemickiej polityce polskiego rzadu? Skoro nie ma ataku, nie ma tez obrony. > czy polacy zaczeli ten kolowrotek? Te "kampania" to chyba wlasnie Polacy zaczeli. > dlaczego zydzi wybrali dzis polakow na antysemitow? Zydzi nie wybrali Polakow na antysemitow. Niektorzy Polacy sa antysemitami z wlasnego wyboru. > jakiego zysku z tego oczekuja? Z tego nie moze byc zaden zysk. > jak sadzisz, jastrzebcze? Jak wyzej, nostromo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: n0str0m0 czy filosemici lubia zydow nieuczciwych? /nt IP: 202.108.191.* 24.07.02, 09:59 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: # To bylo pytanie roku1999/2000/2001 i 2002!!!/nt # IP: *.wroclaw.tpnet.pl 24.07.02, 10:41 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: n0str0m0 pytam dopiero tera bo wolno mysle (low IQ) /nt IP: 202.108.191.* 24.07.02, 10:45 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: # Kto wolno jedzie dalej ..(rus) zl. link Anny -> IP: *.wroclaw.tpnet.pl 24.07.02, 10:50 Kraj Kwasniewski powtarza teraz slowa Pana Moskala !!! Autor: Gość: Anna IP: *.tnt2.farmington.mi.da.uu.net Data: 24-07-2002 01:29 + odpowiedz na list + odpowiedz cytując -------------------------------------------------------------------------------- Nie jest to dla nikogo zadna tejemnica na tym forum grasuje BURAK o pseldonimie "douglasmclyd" (czy tam jak sie on wabi) wywodzacy sie z tzw. "poloni mojzeszowej" i doskonale zdaje sobie sprawe z tego dyspora zydowska w USA jest DOSLOWNIE panstwem w panstwie. Przecietni Amerykanie zaczynaja sobie doskonale zdawac sprawe z tego, ze dyspora zydowska w USA to DOSKONALE ZOORGANIZOWA MAFIA, ktora doslownie ostatnio TRZESIE Ameryka, dzialjac na jej szkode i "demokratycznie" przeglosowuje miliardy pomocy dla Izraela, bo jest w wiekszisci w gremiach decyzyjnych oraz manipuluje opina publiczna posiadajc 85% mediow informacyjnych w USA. Wlasnie dlatego ze dyspora zydowska jest DOSKONALE ZKANALIZOWANA organizacyjnie w USA to ZDOBYLA wladze w Ameryce. Gdyby dyspora zydowska w USA nie byla tak DOSKONALE zoorganizowana jak MAFIA, to Izrael bylby ZWYKLYM ZEREM! Gdyby Polonia Amerykanska nie byla ROZBIJANA przez "polski rzad" w Warszawie i V kolumne w USA to Placy w kraju tez by dostawli bezwrotne porzyczki jak Izrael. My bysmy wtedy tez "demokratycznie" przeglosowywali takie porzyczki jak by nas Zydzi nie pozwalai ze stolkow w administracji Amerykanskiej. O WLASNE POZYCJE GDZIE KOLWIEK i POLITYCZNE TRZEBA WALCZYC i ZABIEGAC w tej "demokracji" - najlepiej majac duze fundusze wyborcze aby przekabacic ciemna publike ogloszeniami!!! Zachecam wystukac na wyszukiwarce internetowej: Jewish American lub Jewish Power lub Jewish Mafia lub Jewish Organization itp. to wam oczy to otworzy ile jest oragizacji zydowskich w USA i jak sa DOSKONALE skanalizowani. Ten burak "duglasmcloyd" doskonale o tym wie jak OPERATYWNIE dziala najwazniejsza organizacja zydowska American Jewish Committee, ktorej sa subordynowane WSZYSTKE organizacje zydowskie w USA i na swiecie. Tak na dobra sprawe to wlasciwie nie wiadomo, kto steruje poltyka amerykanska czy Bialy Dom czy American Jewish Committee. Jesli Polacy w USA i na swiecie chca stanowic jakas sile majaca wplyw na los Polski i amerykanow polskiego pochodzenia MUSZA byc zoorganizowani. Zydzi nie uznaja polityki Pana Prezesa Moskala i Kongresu Poloni Amerykanskiej, gdyz Pan Moskal twardo broni interesow Plakow w USA i w Polsce. Zydziw USA przeciwstawili sie przyjeciu Polski do NATO i postawili WARUNEK ze rzad Polski (oficjalny kominikat AJC w tej sprawie z dnia 5 lipca 1995) musi najpierw zagwarantowac tzw. zwrot NIBY jakiegos tam mienia zydowskie w Polsce wartosci 60 milardow dolarow. Durnie przy wladzy w Polsce tak sie wystraszyli paru mafozow z Nowego Jorku i zaczeli tanczyc w rytm zydowskich kombinatorow. Wtedy Moskal wyslal list otwarty do prezydenta Polski, zeby prezydent lepiej dbal o interesy Polski i byl NIE USTEPLIWY wobec roszczen zydowskich. Po tym liscie zydzi amerykanscy nazwali Moskala antysemita i tak sie zaczol konflikt pomiedzy Polonia Amerykanska a wyrwigroszami z Nowego Jorku, ktorym nie udalo sie WYLUDZIC miliardy od Polakow, jak to udalo sie im WYRWAC od Niemcow i bankow szwajcarkich. Moskal napisal nastepny listy do roznych osobistosci w Polsce ze Zydzi ZGODNIE Z PRAWEM MIEDZYNARODOWYM i tym w USA powinni indiwidualnie starac sie zwrot mienia jesli im sie takowy nalezy. W USA jesli wlasciciel majatku umiera i nie pozostawia oficjalnych dokumentow spadkowych, to jego MAJATEK po jego smierci AUTOMATYCZNIE staje sie wlasnoscia panstwa. Wtedy nawet DZIECI takiego wlasciciela majatku, jesli nie posiadaja dokumentow spadkowych od ojca, MUSZA sadzic sie urzedem panstwowym o ewntualne przejecie majatku po ojcu. Zydzi usilowali pominac to prawo i jakies oragnizacje zydowskie zaczely sie starc o przejecie tego mienia. Wlasnie to zastopowal Moskal i gdyby nie nie jego postawa to Zydzi by doslownie ograbili Polakow, pomijajac istniejace prawo. Raszte informacji na ten temat mozna zanalez tutaj: www.israelshamir.net/bankers_polish.htm www.rense.com/general20/billy.htm -------------------------------------------------------------------------------- « poprzedni list pokaż treść wszystkich wiadomości następny list » • Olana Polonia w USA..... Gość: Dusigrosz, 22-07-2002 14:02 Odpowiedz Link Zgłoś
jastrzebiec KROTKIE OSWIADCZENIE 24.07.02, 21:59 Wszystkich moich szanownych polemistow niniejszym zawiadamiam, ze niebawem ustosunkuje sie szczegolowo do kazdej wypowiedzi polemicznej. W tym miejscu natomiast pragne poinformowac, ze we wszystkich swoich wypowiedziach wystepuje w obronie dwu najbardziej fundamentalnych, moim zdaniem, tez w kwestii stosunkow polsko-zydowskich: 1. Niektorzy Polacy sa antysemitami; 2. Nie wszyscy Zydzi sa "antypolonistami". Mozecie sobie te dwie, skadinad trywialne, prawdy potraktowac jako "motto przewodnie" wszelkich debat z moim udzialem. Niech nie bedzie jakichkolwiek watpliwosci w tej przynajmniej sprawie. Nigdy i nigdzie, nie twierdzilem ani nie usilowalem "przemycic" lub komukolwiek wmowic, ze kazdy Polak to antysemita. Natomiast zdecydowanie wystepuje przeciwko wszelkim pogladom, z premedytacja lub nieswiadomie, gloszacym, ze wszyscy Zydzi sa wrogami Polakow, a wszelki zydowski krytycyzm wobec Polski jest zawsze albo prawdziwy albo co najmniej usprawiedliwiony. To wierutna nieprawda, a ktokolwiek w ten sposob interpretuje moje wypowiedzi ten dowodzi, ze nie czyta moich wypowiedzi uwaznie lecz z gory przypisuje mi nie moje poglady. Jest to albo brak logiki, czytelnicze niechlujstwo, albo wrecz zla wola. Albo nawet wszystko razem. Z powazaniem, - Jastrzebiec Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: # Re: KROTKIE OSWIADCZENIE IP: *.wroclaw.tpnet.pl 25.07.02, 08:01 jastrzebiec napisał: wystepuje > w obronie dwu najbardziej fundamentalnych, moim zdaniem, tez w kwestii > stosunkow polsko-zydowskich: > > 1. Niektorzy Polacy sa antysemitami; > 2. Nie wszyscy Zydzi sa "antypolonistami". > > Mozecie sobie te dwie, skadinad trywialne, prawdy potraktowac jako "motto > przewodnie" wszelkich debat z moim udzialem. > - Jastrzebiec ------------------------------------------------------------------------------- Szanowny Panie! Bardzo dziekuje za wypowiedzenie trywiwalnej prawdy, niestrawnej dla wielu politykow w USA, Izraelu i niestety w Polsce. Najbardziej boli mnie "prawdziwego Polaka", gdy do nich dolaczaja nasi dziennikarze! Podpisalem sie nienaleznym mi, a tak dumnym zwrotem, ktory dzieki Waszej pracy, stal sie juz epitetem! I dlatego chcialem moimi pytaniami i apelami dotrzec do Pana swiadomosci tam, (cyt. Jastrz.) gdzie "tkwi to gdzies glebiej - "wyssane z mlekiem matki"". Bo - (cyt. Jastrz.) podobno: "Jako Polaka przeto bardziej mnie irytuje kiedy inni Polacy nie potrafia wykazac sie obiektywizmem, uczciwoscia albo odwaga." Wolne zarty! Czy ma Pan odwage zajac sie "bialymi plamami", "zolnierzami wykletymi", "ofiarami denuncjacji w kazaniach i nieludzkiej ziemi" "przemilczanej tragedii narodu polskiego na Wolyniu"... ? Dzis sie swietuje w Polsce i stawia pomniki bohaterom UPA a oskarza AK i ZWZ o holocaust! Pan sie dolacza do choru cienkim, wspomagajacym glosem, pyszniac sie ODWAGA, UCZCIWOSCIA i OBIEKTYWIZMEM? Wolne Pisze o tym K.Wyszkowski w Glosie(28/938)o mediach budujacych w Polakach kompleksy, "pranie mozgu", stosowane przez Hitlera i Stalina. Szarga sie polskie wartosci, poniza godnosc narodowa, buduje winy za przeszlosc, oskarza o zbrodnie na Zydach, Niemcach, Cyganach, Czechach i ...Ukraincach. Na mdznarodowyh konferencjach obcy bronia Polski przed "naszymi" reprezentantami! Pan sie w nich wpisuje! Na zaden moj zarzut nie raczyl Pan sie nawet zajaknac! -probka Pnskiego obiektywizmu - ktorego riposte wyslalbym 7-mioklasiste! --------------------------------------------------------------------------- O tym "antysemityzmie wyssanym z mlekiem matki" najczesciej slysze od samych Polakow skarzacych sie na chroniczny anty-polonizm Zydow. Rzadziej, duzo rzadziej, spotykam sie z takim twierdzeniem wsrod samych Zydow. -------------------------------------------------------------------- "Podskorny" antysemityzm sam obserwuje dosc czesto u roznych Polakow. Nawet wsrod bliskich znajomych, przyjaciol. W rodzinie tez. Nawet u samego siebie. Polega to na tym, ze deklarujac neutralnosc albo nawet uznanie i sympatie dla Zydow niektorzy zdradzaja sie przy roznych okazjach z niecheci wobec nich. Tej niecheci sie wstydza, na poziomie swiadomosci tej niecheci nie uznaja, wrecz potepiaja. Ale tkwi to gdzies glebiej - "wyssane z mlekiem matki". ------------------------------------------------------------------------ Dlatego tez tak bardzo emocjonalnie reagujemy kiedy ktos, nieopatrznie, uzyje zwrotu "polskie obozy koncentracyjne". ...a dyskusja o Jedwabnem najwiecej emocji wzbudzila, i nadal wzbudza, wlasnie w Polsce I oni tyle odnosza sukcesow. Cholera. Zydzi wymyslili chrzescijanstwo. Zydzi prawie wymyslili pieniadz (Fenicjanie bodaj, ale Zydzi szybko zdominowali), Zydzi "wymyslili" kapitalizm (kto w koncu zajmowal sie rozwojem manufaktury i handlu, przeciez nie arystokracja ani chlopstwo), Zydzi wymyslili anti-dotum na kapitalizm - komunizm. ...Popieluszko zalatuje Bialorusia i tak moznaby w nieskonczonosc. ---------------------------------------------------------------------------- Polski kompleks. Glupi kompleks. Zydzi przezyli ogromny wstrzas, ogromna tragedie. Wieksza niz Polacy, jeszcze wieksza niz Polacy. Zydow zmasakrowano w 80%, Zydow polskich w 90%, a moze i jeszcze wiecej. Polakow zginelo 10%, moze 15%. Niechby nawet 25%. Dlatego ja podchodze z wieksza wyrozumialoscia, niz wielu moich rodakow do Zydow. Nawet jezeli ich pretensje bywaja nieusprawiedliwione. ##################################### "A krytyka prawdziwa? Tej trzeba uwaznie wysluchac." - Tak Pan napisal? To niech Pan jeszcze ja zrozumie i wyciagnie wnioski! -------------------------------------------------------------------------------- Odpowiedz Link Zgłoś
danka.jp Re: KROTKIE OSWIADCZENIE 25.07.02, 09:57 #-o;#-u;Haszu( to ostatnie to nie wiem- dobrze?) Podoba mi się to OŚWIADCZENIE Takie z rozwagą, powagą. ... i czy PRAWDĄ? co inni? Danka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: # Re: KROTKIE OSWIADCZENIE IP: *.wroclaw.tpnet.pl 25.07.02, 10:09 danka.jp napisała: > #-o;#-u;Haszu( to ostatnie to nie wiem- dobrze?) > Podoba mi się to OŚWIADCZENIE > Takie z rozwagą, powagą. > ... i czy PRAWDĄ? > co inni? > Danka Jeszcze nie poznalas szermierzy falszu na forum? W watku farbiarskim Tete udowodnilem im 5 min temu szalbierstwo! Wprowadzajac sie wpierw w trans piekna czyli prawdy! A oni smia twierdzic ze falsz moze byc piekny a prawda wstretna. Sluza diablu za srebrniki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Re: KROTKIE OSWIADCZENIE IP: *.client.attbi.com 25.07.02, 16:05 Brawo # Druzgocące zwycięstwo. Aż mi szkoda tego "jastrzebia" czy raczej o'skubanej papugi. Czy przeżyje kakdu co ostanie pióro rwie z żołtego czuba dla wersetow Śukasaptati? Można by pominąć papugi gdyby nie byly kolorowe i długowieczne. Wypuscic z klatki to zginie. Trzymac w pokoju to skrzeczy. Wiec kuchnia czy wojna? Czy można papugi logicznie pokonać? Odpowiedz Link Zgłoś
wojcd Re: KROTKIE OSWIADCZENIE 25.07.02, 18:00 danka.jp napisała: > Podoba mi się to OŚWIADCZENIE > Takie z rozwagą, powagą. > ... i czy PRAWDĄ? > co inni? > Danka Ciekawa METODA. W 1 tezie mierzymy zlo, a w 2 tezie dobro i to bierzemy razem "w jednym flaku". To chyba jakas NOWA metodologia? Wojciech Odpowiedz Link Zgłoś
jastrzebiec TO DO PANA '#' 26.07.02, 19:34 Gość portalu: # napisał(a): > Szanowny Panie! > Bardzo dziekuje za wypowiedzenie trywiwalnej prawdy, niestrawnej dla wielu > politykow w USA, Izraelu i niestety w Polsce. Ciesze sie, ze w CZYMS sie zgadzamy. > Najbardziej boli mnie "prawdziwego Polaka", gdy do nich dolaczaja nasi > dziennikarze! > Podpisalem sie nienaleznym mi, a tak dumnym zwrotem, ktory dzieki Waszej > pracy, stal sie juz epitetem! Ja sie czuje po prostu Polakiem i nie odczuwam potrzeby podkreslania, ze "prawdziwy". Nie odbieram tez tego zwrotu jako epitet. Dla mnie brzmi to po prostu - normalnie. > I dlatego chcialem moimi pytaniami i apelami dotrzec do Pana swiadomosci > tam, (cyt. Jastrz.) gdzie "tkwi to gdzies glebiej - "wyssane z mlekiem > matki"". >Bo - (cyt. Jastrz.) podobno: > "Jako Polaka przeto bardziej mnie irytuje kiedy inni Polacy nie potrafia > wykazac sie obiektywizmem, uczciwoscia albo odwaga." Wolne zarty! Jakie zarty? Czyzby ZAWSZE wszyscy Polacy byli obiektywni, uczciwi, odwazni? > Czy ma Pan odwage zajac sie "bialymi plamami", "zolnierzami wykletymi", > "ofiarami denuncjacji w kazaniach i nieludzkiej ziemi" "przemilczanej > tragedii narodu polskiego na Wolyniu"... ? Nie widze potrzeby az odwagi. To nie jest teraz temat zakazany. Tak, na marginesie - moja rodzina pochodzi wlasnie z Wolynia. Tragedie ludnosci polskiej Wolynia znam wiec - z przekazow rodzinnych. Tych co ocaleli. > Dzis sie swietuje w Polsce i stawia pomniki bohaterom UPA a oskarza AK > i ZWZ o holocaust! Pomniki AK tez sie stawia (mam nadzieje!). A kiedy ktos wpadl na pomysl postawienia pomnika ZMS sam zalozylem watek. "Wybiorcza" zas tego pomyslu bynajmniej nie poparla. Czy gdzies w Polsce wystawiono pomnik UPA? > Pan sie dolacza do choru cienkim, wspomagajacym glosem, > pyszniac sie ODWAGA, UCZCIWOSCIA i OBIEKTYWIZMEM? Nie pysznie sie swoja odwaga..., dopominam sie o obiektywizm i odwage u innych Polakow. > Pisze o tym K.Wyszkowski w Glosie (28/938) o mediach budujacych w Polakach > kompleksy, "pranie mozgu", stosowane przez Hitlera i Stalina. Kompleksow w Polakach nie trzeba budowac. Polacy MAJA kompleksy. Te kompleksy trzeba eliminowac. Ale nie udajac, ze czegos nie ma. Na przyklad - Jedwabnego. > Szarga sie polskie wartosci, poniza godnosc narodowa, buduje winy za > przeszlosc, oskarza o zbrodnie na Zydach, Niemcach, Cyganach, Czechach > i ...Ukraincach. Niech Pan nie udaje niewiniatka. Polacy TEZ maja swoje grzeszki na sumieniu. Wiec, na ogol, nie szarga sie, nie poniza, nie oskarza ale - krytykuje, ocenia. Taka postawa to wlasnie przejaw - polskiego kompleksu. I wynikajacego zen przewrazliwienia. > Na mdznarodowyh konferencjach obcy bronia Polski przed "naszymi" > reprezentantami! I tak powinno byc. Sami powinnismy byc wobec siebie bardziej krytyczni niz inni wobec nas. Brak samokrytycyzmu jest glownym zrodlem krytycyzmu innych. > Pan sie w nich wpisuje! Na zaden moj zarzut nie raczyl Pan sie > nawet zajaknac! Nie jestem Adamem Michnikiem. > -probka Pnskiego obiektywizmu - ktorego riposte wyslalbym 7-mioklasiste! > --------------------------------------------------------------------------- > O tym "antysemityzmie wyssanym z mlekiem matki" najczesciej slysze od samych > Polakow skarzacych sie na chroniczny anty-polonizm Zydow. Rzadziej, duzo > rzadziej, spotykam sie z takim twierdzeniem wsrod samych Zydow. No, co ja na to poradze? Takie fakty. Zydzi, ani nikt inny, nie zarzuca mi "wyssanego... antysemityzmu". Ani kiedy wiedza ani kiedy nie wiedza, zem Polak. > -------------------------------------------------------------------- > "Podskorny" antysemityzm sam obserwuje dosc czesto u roznych Polakow. Nawet > wsrod bliskich znajomych, przyjaciol. W rodzinie tez. Nawet u samego siebie. > Polega to na tym, ze deklarujac neutralnosc albo nawet uznanie i sympatie dla > Zydow niektorzy zdradzaja sie przy roznych okazjach z niecheci wobec nich. > Tej niecheci sie wstydza, na poziomie swiadomosci tej niecheci nie uznaja, > wrecz potepiaja. Ale tkwi to gdzies glebiej - "wyssane z mlekiem matki". A nieprawda? > ------------------------------------------------------------------------ > Dlatego tez tak bardzo emocjonalnie reagujemy kiedy ktos, nieopatrznie, uzyje > zwrotu "polskie obozy koncentracyjne". ...a dyskusja o Jedwabnem najwiecej > emocji wzbudzila, i nadal wzbudza, wlasnie w Polsce. I oni tyle odnosza > sukcesow. Cholera. Zydzi wymyslili chrzescijanstwo. Zydzi prawie wymyslili > pieniadz (Fenicjanie bodaj, ale Zydzi szybko zdominowali), Zydzi "wymyslili" > kapitalizm (kto w koncu zajmowal sie rozwojem manufaktury i handlu, przeciez > nie arystokracja ani chlopstwo), Zydzi wymyslili anti-dotum na kapitalizm - > komunizm. ...Popieluszko zalatuje Bialorusia i tak moznaby w nieskonczonosc. Co sie w tym Panu nie podoba? > ---------------------------------------------------------------------------- > Polski kompleks. Glupi kompleks. Tak, niestety, uwazam. Ale, widzi Pan, ja nie zarzucam Polakom, ze TACY SA, ja im zarzucam, ze za takich sie UWAZAJA. Niektorzy Polacu po prostu sie boja. Ja sie nie boje, dlatego moge spokojnie o tym mowic. Pan NEGUJE. Pan sie widocznie boi, Pan widocznie watpi, ze Polacy to normalny narod, jak kazdy inny. > Zydzi przezyli ogromny wstrzas, ogromna tragedie. Wieksza niz Polacy, jeszcze > wieksza niz Polacy. Zydow zmasakrowano w 80%, Zydow polskich w 90%, a moze i > jeszcze wiecej. Polakow zginelo 10%, moze 15%. Niechby nawet 25%. Dlatego ja > podchodze z wieksza wyrozumialoscia, niz wielu moich rodakow do Zydow. Nawet > jezeli ich pretensje bywaja nieusprawiedliwione. Pan sie z tym tez nie zgadza? *** Prosze Pana: Te cytaty znam, sam je w koncu napisalem. Niech mi wiec Pan teraz wytlumaczy co konkretnie Panu w nich sie nie podoba i dlaczego? Pozdrawiam, - Jastrzebiec Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rysy Do Wp Jastrzębca IP: *.client.attbi.com 27.07.02, 10:06 >Kompleksow w Polakach nie trzeba budowac. Polacy MAJA kompleksy. Te kompleksy >trzeba eliminowac. Ale nie udajac, ze czegos nie ma. Na przyklad - Jedwabnego. zgodze sie z Wszmocia ze jak cos jest to jest! jak stoi to nie lezy a jak ssie to dwie tez dowiode ze cos to nie nic i nie wszysko niech krzyknie niema jak nie ma przytaknijmy ze jest jak tak jest Ale co to jest np Jedwabne? Odpowiedz Link Zgłoś
wojcd Czy Zydzi lubia naiwnych antysemitow? 25.07.02, 17:47 Sadze, ze uwazaja zbitke "uczciwy antysemita" za wewnetrznie sprzeczna tak jak zbitka "kwadratowe kolo". Natomiast ciekawe jest inne pytanie. Czy Zydzi lubia naiwnych antysemitow? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: +++IGNOR Nie bo ostatnich uczciwych Żydów zagazowali Niemcy IP: *.dialog.net.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 25.07.02, 20:16 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Re: Czy Zydzi lubia naiwnych antysemitow? IP: *.client.attbi.com 25.07.02, 20:24 W "inspirowanych" antysemickich publikacjach pojawia sie watek Obezwladniajce wszechpotegi "inspiratorow". Jest to tak samo smieszne, moze nawet smieszniejsze niz niz ich uprczywe kpiny z teorii spiskowej, czy etykitkowanie kazdego kto powie basta. A oczy sie otwieraja i musimy wziac pod uwage wariant gdy prysnie banka mydlana rozdmuchanego zadufania. Coz to oni za potega? kupa zadfanych zaklamancow. Wiele search engin wyrzuci ich struktur. Ale jescze wiecej sensownej i jeszcze ciagle merytoryczno logicznej opozycji. Tylko ze uwlaczenie intelektowi ma swoje granice , rodzi gniew, a gniew jest nieobliczalny. Pomyslcie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Berta Co to jest &# 8220;antysemityzm&# 8221;?NIE MA DYSKUSJI Z ŻYDAMI IP: *.cvx28-bradley.dialup.earthlink.net 25.07.02, 22:38 Co to jest “antysemityzm”? Dowiesz się od Karola Gustawa Nehrebeckiego, z jego recenzji “dokumentalnego” filmu pt. “Shtetl”, który spreparował polakożerczy niewdzięcznik: komuch i szowinista żydowski Marian Marzyński. Fragment: NIE MA DYSKUSJI Z ŻYDAMI Żebyśmy bowiem nie wiem co robili. Żebyśmy głowy popiołem posypywali cały rok na okrągło, przez całe swoje życie, żebyśmy przepraszali w Knesecie i we wszystkich innych parlamentach świata za zbrodnie nie popełnione, żebyśmy likwidowali klasztory Karmelitanek na żądanie rabina z Nowego Jorku i wreszcie, żebyśmy nawet zabronili po wieki wieków oddawać cześć pomordowanym w Oświęcimiu Polakom i tak nic się nie zmieni. Zawsze będziemy potępieni. Piętno antysemitów przyklejone nam znaczyć nas będzie po wieczne czasy. Każda bowiem dyskusja z Żydami, jeżeli nie jest monologiem strony żydowskiej, jest a-n-t-y-s-e-m-i-c-k- a. Tego dowiedzieliśmy się z filmu Mariana Marzyńskiego "Shtetl" i dzięki mu za to. Gdyby nie on, dalej bym sądził o sobie, że jestem człowiekiem niewinnym, spokojnym, wyrozumiałym, myślącym i miłującym bliźnich. Myslałbym, że nieważne jest kto jakiego jest pochodzenia, wyznania, koloru skóry, ważne, aby być dobrym człowiekiem. Dopiero Marian Marzyński pokazał mi jak bardzo się myliłem i uświadomił mi całą prawdę o mnie, Polaku. Dzieki niemu i jego filmowi dowiedziałem się, że jeśli jestem Polakiem, to jestem podły, ograniczony i głupi a w genach mam zakodowany antysemityzm. To nieważne, że na wojnę nie mogłem mieć wpływu, bo urodziłem się po jej zakończeniu. I tak ponoszę winę za to, że w przedwojennej Polsce mieszkały miliony Żydów, a po wojnie ponoć niewielu ich zostało. (Dlaczego właśnie tam oni mieszkali, skoro Polacy ich tak bardzo nienawidzili i - jak to jest możliwe, aby kilkanaście pokoleń Żydów przeżyło 800 lat ze swoimi mordercami?) Z treści filmu nie dowiedziałem się kto ich w czasie wojny wymordował - bo Niemców nie ma nawet w tle. Ja wiem, bo żyłem w Polsce, ale Amerykanin domyśli się, że zapewne Polacy. Mojej wypowiedzi filmować nie było warto. Widz mógłby dowiedzieć się, że ja, jak i miliony innych Polaków, mają jakąś wiedzę historyczną, na temat Żydów rownież i to z własnego doświadczenia. Lepiej było pokazać dramatycznie, z filmowego punktu widzenia, wypowiedzi półumarłych starców z objawami choroby Alzheimera i zdominować nimi żydowski dokument. To nieważne co myślę ja i miliony podobnych do mnie Polaków o naszej wspólnej przeszłości z Żydami i o naszym stosunku do nich. Bowiem z chwilą, gdy spróbujemy otworzyć usta, chcąc podjąć dyskusję, natychmiast okrzyknięci zostajemy antysemitami. Bo przecież mamy to zakodowane genetycznie. (Itshak Szamir powiedział: Polacy wyssali antysemityzm z mlekiem matki.) W przeciwienstwie do Żydów. Ich ujadania i napaści na Polaków nie można przecież nazywać antypolonizmem, bo takiego wyrazu nie ma w żadnym słowniku wyrazów polskich ani obcych. Jest tylko słowo antysemityzm! Tłumaczone i odmieniane na WSZYSTKIE języki świata, nawet wtedy, kiedy żydowskie rakiety rozrywają w strzępy niewinne dzieci w Libanie i Palestynie. Żydom nawet nie zadrży głos, kiedy nazywają to walką z terroryzmem. W świecie może być tylko jeden anty : SEMITYZM Dlatego z jednego względu mogę podziękować M. Marzyńskiemu za jego film. Wyzwolił mnie on z kompleksów. Nie będę już dłużej myślał o sobie jako o człowieku wyrozumiałym, rozsądnym, skłonnym do podejmowania dyskusji z ludźmi mającymi odmienne od mojego zdanie i ewentualnie do nastawiania drugiego policzka, kiedy mnie uderzą w pierwszy. Skoro bowiem M. Marzynski udowodnił, że jako Polak takim być nie mogę, wolno mi teraz być chamem, bucem. Jak ktoś mi przywali, to zamiast nadstawić drugi policzek, odpalę na odlew, żeby zagrzmiało. Koniec "dyskusji". Żyd mi nie bedzie wygrażał palcem przed nosem i strofował mnie jak małe dziecko. Marzyński groził Zbyszkowi Romaniukowi: " - Oj, Zbyszku, Zbyszku!", kiedy ten próbował mieć odmienne zdanie, niż przewidywał scenariusz żydowskiego "Felliniego". "Shtetl" otworzył nam oczy, zapytajcie Romaniuka, czy dzisiaj pozwoliłby Żydowi machać mu palcem przed nosem. Ej, panie Marzyński, kto pana żywił, ubierał, uczył, ukrywał i chronił od pewnej zagłady przez sześć długich lat najstraszniejszej z wojen? Katolickie siostry w Warszawie. I tak się pan odwdzięczasz? Pięciu Polaków musiało odejmować sobie chleb od ust z mizernych racji żywnościowych, żeby złożyć się na jednego ukrywającego się Żyda. Nie dość mu było tego, to jeszcze kukułczym sposobem zabierał Polakom miejsce na studiach i pieniądze w szkole filmowej. Za ten pełny wikt i opierunek u Polaków i narażeniu ich życia odwdzięczył się zatruwaniem mózgów swoimi produkcyjniakami telewizyjnymi i antyamerykańską propagandą w "żydokomunie" podszywając sie pod film polski. W 1968 roku miałeś pan pojechać do Palestyny pomóc swoim pobratymcom zaludnić ziemie, które oni zagrabili sąsiadom najazdem w 1967, ale wypiąłeś się pan na nich i zwiałeś jak szczur do USA, któreś pan przez tyle lat szkalował. Ani to Żyd, ani to Polak, ani Amerykanin. Jako reżyser - mizerna miernotka, to chciałeś pan wypłynąć na prostytucji zawodowej obrażaniem i opluwaniem matki- Polski. Dlaczego, będąc już tyle lat w Ameryce, nie nakręciłeś pan filmu ze starymi Żydami zasiedziałymi w USA i knującymi wojnę wokół Roosevelta i nie pytał ich, co robili w latach czterdziestych? Co oni zrobili, żeby ratować swoich rodaków w Europie wysyłanych przez Niemców do obozów koncentracyjnych? Czy chociaż dziesięciu z nich walczyło w armii aliantów i na froncie? Dlaczego nie zapyta pan ich, co myślą o statku z Holandii pełnym Żydów, który został odesłany od wybrzeży amerykańskich z powrotem do Europy na pewną zagładę? Pytań jest moc, czy więc nie uważasz pan, że byłby to doskonały film dokumentalny? Tylko o czym by ten film mówił? Czy też o polskim antysemityzmie? Dlaczego nie sięgnął pan do archiwów UB i SB i nie nakręcił pan filmu o bohaterach utrwalania "władzy ludowej" w PRL-u? Przecież miał pan dobre konszachty z juntą Jaruzelskiego, skoro pan jeździł w stanie wojennym do Polski. Byłby to świetny film dokumentalny o życiu Żydów w Polsce. Eee, szkoda słów. Wróćmy lepiej do pańskiego trzygodzinnego smarowidła. Film zaczyna sie od tego, że pewien młody, lokalny historyk, Zbigniew Romaniuk, zainteresował się historią swojego miasteczka Brańska i natrafił na ślady obecności w nim Żydów. . . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: # Zapytajcie dzis Romaniuka jak sie czuje?/nt IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 26.07.02, 15:47 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: # # ma grzeszki i jest przewrazliwiony!!! Niebywale! IP: *.wroclaw.tpnet.pl 29.07.02, 11:27 Pan Jastrzebiec po raz drugi przeczytal Pan swe cytaty i nie dostrzegl w niech nic niestosownego! Zalosne! Ale przy okazji... odkryl "przewrazliwienie i grzeszki" #-a! Pewnie te, o ktorych ja juz zapomnialem! -------------------------------- "Niech Pan nie udaje niewiniatka. Polacy TEZ maja swoje grzeszki na sumieniu. Wiec, na ogol, nie szarga sie, nie poniza, nie oskarza ale - krytykuje, ocenia. Taka postawa to wlasnie przejaw - polskiego kompleksu. I wynikajacego zen przewrazliwienia. " -------------------------------- Panie Jastrzebiec! Ja do (....), nie jestem wstydliwa panienka na pensji. Nie mam "grzeszkow", "komleksow"... ani nic nie udaje! Znaja mnie to poltora roku - wystarczy zapytac chocby K52! A "przewrazliwiony" jestem! Nie ze swojej winy, o nie! Panie "gruboskorny": - "Domysl sie Pan, dzieki komu!" Zamiast - "krytykowac, oceniac"... polskie kompleksy! Z syndromem dostrzegania urojeniowo-infantylnego. Zasluzyl Pan na prawdziwe epitety, ktorych nie opanowalem w takim stopniu jak ci, ktorzy je stale uzywaja p/ko Polsce! We wszystkich mediach.I za moje pieniadze. Koncze spor i polecam list o jednym z nich... Marzynskim. Wszystko wyjasnia! Odpowiedz Link Zgłoś