Dodaj do ulubionych

US Airways bankrutem

IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 12.08.02, 21:32


www1.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,971147.html
Obserwuj wątek
    • kochanka V.C Zakochany w USA:-) 12.08.02, 21:36
      Bo jak innaczej wytlumaczyc jego nigdy nie konczace sie posty o USA?





      Gość portalu: V.C. napisał(a):

      >
      >
      > <a
      href="http://www1.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,971147.html"target="_blank">w
      > ww1.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,971147.html</a>
    • gandalph Re: US Airways bankrutem 12.08.02, 22:08
      No i co z tego? Nie pierwsza to, ani ostatnia kompania lotnicza, która
      zbankrutowała.
    • janusz2_ Re: US Airways bankrutem 12.08.02, 22:22
      "Inne reakcje Europy i USA na kryzys [paliwowy w latach siedemdziesiątych]
      wyjaśniają wiele póxniejszych różnic w osiąganych wynikach gospodarczych. W
      Ameryce nastąpiły zwolnienia i restrukturyzacja firm; w Europie rządy próbowały
      złagodzic kryzys, zwiększając wydatki z budżetu na zasiłki dla bezrobotnych i
      wprowadzając bardziej restrykcyjne ustawy mające zapobiec zwolnieniom.
      Posunięcia te (...) uczyniły jej [Europy] gospodarkę mniej elastyczną i gorzej
      przygotowaną na przyszłe zmiany.
      (...) w ciągu następnych trzech dekad USA stworzyły 50 mln nowych miejsc pracy,
      cfzyli pięć razy więcej niż Europa. Po trudnych latach 70. stopa bezrobocia w
      Ameryce ciągle spadała, podczas gdy w Europie utrzymywała się na poziomie ok.
      10 proc. lub nawet wyższym."

      Fragment pochodzi z artykułu "Wątpliwa konkurencyjność unijnej gospodarki"
      Gazeta Wyborcza - The Wall Street Journal Europe 12.08.2002

      Jak widać - niektórzy się nigdy nie uczą, nawet na już popełnionych błędach.

      • Gość: V.C. Bezrobocie w Europie i USA IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 12.08.02, 22:35

        Holandia 2,2 %
        Luksemburg 2,3 %
        Szwajcaria 2,6 %
        Norwegia 3,1 %
        Szwecia 3,7 %
        Austria 4,1 %
        Dania 4,1 %
        Portugalia 4,4 %
        Irlandia 4,4 %
        W.Brytania 5,2 %

        USA 5,9 %

        żródło : Eurostat , Komisja Europejska , Reuters

        USA
        • bykk Re: Bezrobocie w Europie i USA 12.08.02, 22:42
          Witaj V.C-elinku!smile
          Szkoda,że nie podsz jakie jest bezrobocie we wschodnich Landach Niemiec.
          Tak nawiasem chciałbym,aby u nas było takie wielkie bezrobocie jak w USA.smile
          Niestety,przy rządach www.lewicasmile jest to niemożliwesad
          hej!
        • janusz2_ Re: Bezrobocie w Europie i USA 12.08.02, 22:57
          Jakoś w Twoim wyliczeniu zabrakło Niemiec (dość znaczących dla gospodarki UE) z
          ich 10% bezrobociem.
          A jak tam bezrobocie we Francji i Włoszech?


          "Dwa lata temu w czasie szczytu Unii w Lizbonie jej przywódcy postawili sobie
          za cel uczynić europejską gospodarkę najbardziej konkurencyjną na świecie.
          Jednak wobec rosnącego bezrobocia i braku popytu wewnętrznego losy losy unijnej
          gospodarki bardziej niż zwykle uzależnione są od tego, czy poprawi się
          koniunktura w USA.
          W pierwszej połowie roku europejska gospodarka wzrosła tylko o 1 proc. - w
          porównaniu do 3proc. USA - i prawie cały ten wzrost zawdzięcz eksportowi. To
          pogłebia tylko rosnącą przez całe lata 90. różnice poziomu zamożności
          Amerykanów i Europejczyków. Amerykański współczynnik wzrostu na głowę
          mieszkańca - często używany do określenia standartu życia - rósł wówczas dwa
          razy szybciej niż w największych gospodarkach europejskich, a amerykańska
          gospodarka przejęła od Europy palmę pierwszeństwa największej światowej
          gospodarki (według wielkości PKB).
          (...)
          Wielu Eurpejczczyków zaczyna pracować dopiero około trzydziestki. Tymczasem dla
          Amerykanów zatrudnienie jest wciąż na pierwszym miejscu - pierwszą stałą pracę,
          nawet jeśli w niepełnym wymiarze, podejmują nastolatki.
          Około 52 proc. Włochów w wieku 20-34 lat mieszka z rodzicami, co zapewnia im
          nie tylko jedzenie i opierunek, ale i bezkarność pozostawania bez pracy. Od
          końca lat 80. liczba tych osób stale rośnie."

          Fragmenty cytowanego już przeze mnie artykułu z dzisiejszej (12.08)
          Wyborczej "Wątpliwa konkurencyjność unijnej gospodarki"

          VC - tak jakoś nagle zniknąłeś z założonego przez Ciebie wątku o "siepaczach
          Pinocheta" - cóż to się stało?
          • Gość: V.C. Re: Bezrobocie w Europie i USA IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 12.08.02, 23:04
            janusz2_ napisał:

            > Jakoś w Twoim wyliczeniu zabrakło Niemiec (dość znaczących dla gospodarki UE)
            z
            >
            > ich 10% bezrobociem.
            > A jak tam bezrobocie we Francji i Włoszech?

            Włochy 9,2 %
            Francja 8,9 %

            A może znasz poziom bezrobocia w Kaliforni i Oregonie ?




            > "Dwa lata temu w czasie szczytu Unii w Lizbonie jej przywódcy postawili sobie
            > za cel uczynić europejską gospodarkę najbardziej konkurencyjną na świecie.
            > Jednak wobec rosnącego bezrobocia i braku popytu wewnętrznego losy losy
            unijnej
            >
            > gospodarki bardziej niż zwykle uzależnione są od tego, czy poprawi się
            > koniunktura w USA.
            > W pierwszej połowie roku europejska gospodarka wzrosła tylko o 1 proc. - w
            > porównaniu do 3proc. USA - i prawie cały ten wzrost zawdzięcz eksportowi. To
            > pogłebia tylko rosnącą przez całe lata 90. różnice poziomu zamożności
            > Amerykanów i Europejczyków. Amerykański współczynnik wzrostu na głowę
            > mieszkańca - często używany do określenia standartu życia - rósł wówczas dwa
            > razy szybciej niż w największych gospodarkach europejskich, a amerykańska
            > gospodarka przejęła od Europy palmę pierwszeństwa największej światowej
            > gospodarki (według wielkości PKB).
            > (...)
            > Wielu Eurpejczczyków zaczyna pracować dopiero około trzydziestki. Tymczasem
            dla
            >
            > Amerykanów zatrudnienie jest wciąż na pierwszym miejscu - pierwszą stałą
            pracę,
            >
            > nawet jeśli w niepełnym wymiarze, podejmują nastolatki.
            > Około 52 proc. Włochów w wieku 20-34 lat mieszka z rodzicami, co zapewnia im
            > nie tylko jedzenie i opierunek, ale i bezkarność pozostawania bez pracy. Od
            > końca lat 80. liczba tych osób stale rośnie."
            >
            > Fragmenty cytowanego już przeze mnie artykułu z dzisiejszej (12.08)
            > Wyborczej "Wątpliwa konkurencyjność unijnej gospodarki"
            >
            > VC - tak jakoś nagle zniknąłeś z założonego przez Ciebie wątku o "siepaczach
            > Pinocheta" - cóż to się stało?

            Przeczytaj moje ostatnie posty w tym wątku .
            • janusz2_ Re: Bezrobocie w Europie i USA 12.08.02, 23:17
              Gość portalu: V.C. napisał(a):

              > janusz2_ napisał:
              >
              > > Jakoś w Twoim wyliczeniu zabrakło Niemiec (dość znaczących dla gospodarki
              > UE)
              > z
              > >
              > > ich 10% bezrobociem.
              > > A jak tam bezrobocie we Francji i Włoszech?
              >
              > Włochy 9,2 %
              > Francja 8,9 %

              Ciekawe dlaczego pominąłeś te kraje w pierwszym wyliczeniu?
              Czyżbyś próbował "korygować" fakty ze względu na z góry założoną tezę?

              >
              > A może znasz poziom bezrobocia w Kaliforni i Oregonie ?

              A co to ma do rzeczy - podałeś poziom bezrobocia w USA i wybranych (starannie)
              krajach UE. Nie podałeś średniego poziomu bezrobocia w całym eurolandzie.
              Twoje pytanie o Kalifornię i Oregon jest ..., hm, jakby Ci to delikatnie
              powiedzieć? smile))


              > > VC - tak jakoś nagle zniknąłeś z założonego przez Ciebie wątku o "siepacza
              > ch
              > > Pinocheta" - cóż to się stało?
              >
              > Przeczytaj moje ostatnie posty w tym wątku .

              Fakt - powinąłeś ogon pod siebie i uciekłeś gdzie pieprz rośnie - oczywiście,
              jak na socjalistę przystało, udając obrażonego.
              Żałosne.
              • Gość: Blong Re: Bezrobocie w Europie i USA IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 12.08.02, 23:24
                janusz2_ napisał:

                > Ciekawe dlaczego pominąłeś te kraje w pierwszym wyliczeniu?
                > Czyżbyś próbował "korygować" fakty ze względu na z góry założoną tezę?

                pisales o Europie a nie tylko o Francji, Niemczech i Wloszech. Dlaczego
                milosnicy USA, jako argument zawsze przytaczaja te 3 kraje a ignoruja inne z UE
                gdzie wyniki w poziomie bezrobocia sa lepsze od USA?
                Powtarzam jeszcze raz a moze to do niektorych dotrze smile, Europa i UE to
                nietylko te trzy kraje wymienione wyzej.
                • janusz2_ Re: Bezrobocie w Europie i USA 12.08.02, 23:38
                  Gość portalu: Blong napisał(a):

                  > janusz2_ napisał:
                  >
                  > > Ciekawe dlaczego pominąłeś te kraje w pierwszym wyliczeniu?
                  > > Czyżbyś próbował "korygować" fakty ze względu na z góry założoną tezę?
                  >
                  > pisales o Europie a nie tylko o Francji, Niemczech i Wloszech. Dlaczego
                  > milosnicy USA, jako argument zawsze przytaczaja te 3 kraje a ignoruja inne z
                  UE
                  >
                  > gdzie wyniki w poziomie bezrobocia sa lepsze od USA?
                  > Powtarzam jeszcze raz a moze to do niektorych dotrze smile, Europa i UE to
                  > nietylko te trzy kraje wymienione wyzej.

                  O wsparcie dla VC przybyło - witaj Blongu.
                  Gdybyś jeszcze zauważył, że to VC pierwszy zaczął przytaczać informacje na
                  temat bezrobocia w USA i w kilku wybranych (starannie) krajach Europy (nie
                  podając średniego poziomu bezrobocia w Eurolandzie) to na pewno rozmowa
                  byłaby "rzetelniejsza".
                  • Gość: Blong Re: Bezrobocie w Europie i USA IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 12.08.02, 23:46
                    janusz2_ napisał:

                    > O wsparcie dla VC przybyło - witaj Blongu.
                    > Gdybyś jeszcze zauważył, że to VC pierwszy zaczął przytaczać informacje na
                    > temat bezrobocia w USA i w kilku wybranych (starannie) krajach Europy (nie
                    > podając średniego poziomu bezrobocia w Eurolandzie) to na pewno rozmowa
                    > byłaby "rzetelniejsza".

                    przepraszam smile, ale to twoj cytat pisze o strasznym bezrobociu w Europie /a byl
                    on przed lista panstw smile/. I dla wyjasnienia, dla mnie przykladowe kraje sa jak
                    najbardziej ok, ale nie uzylbym jak V.C. argumentu z Kalifornia czy Oregonem. A
                    to z prostego powodu Euroland nie jest jednym panstwem ale USA nim jest. A
                    poszczegolne panstwa w Europie maja lepsze wyniki w zwalczaniu bezrobocia niz
                    USA.
                    • janusz2_ Re: Bezrobocie w Europie i USA 13.08.02, 00:00
                      Gość portalu: Blong napisał(a):

                      > janusz2_ napisał:
                      >
                      > > O wsparcie dla VC przybyło - witaj Blongu.
                      > > Gdybyś jeszcze zauważył, że to VC pierwszy zaczął przytaczać informacje na
                      >
                      > > temat bezrobocia w USA i w kilku wybranych (starannie) krajach Europy (nie
                      >
                      > > podając średniego poziomu bezrobocia w Eurolandzie) to na pewno rozmowa
                      > > byłaby "rzetelniejsza".
                      >
                      > przepraszam smile

                      drobiazg smile


                      > , ale to twoj cytat pisze o strasznym bezrobociu w Europie /a byl
                      > on przed lista panstw smile/

                      To nie moja wina, że VC zamieścił tę listę państw.
                      A ja cytowałem dzisiejszą Wyborczą, która jest proeuropejska i trudną ją
                      podejrzewać o nieuzasadnioną miłość do USA

                      >
                      > A poszczegolne panstwa w Europie maja lepsze wyniki w zwalczaniu bezrobocia
                      > niz USA.

                      Chciałbyś smile))
                      Jako kolejny "amerykanożerca" razem z VC żyjecie sobie w świecie
                      socjalistycznych bajek.
                      Czyżby przez czerwone okulary świat wyglądał bardziej różowo? smile

                      Ja niestety żyjąc w Europie wiem, że tak nie jest. Wiem, że wzrost gospodarczy
                      w UE jest nizszy niż w stanach. Że średni poziom bezrobocia w UE jest wyższy
                      niż w USA. Że średni czas pozostawania bezrobotnego bez pracy jest dużo (ok.
                      dziesięć razy) wyższy w Europie niż w stanach.
                      No, ale jeżeli ktoś woli żyć bajkami - jego prawo.
                      W przeciwieństwie do socjalistów jestem zwolennikiem wolności.
                      • Gość: Blong Re: Bezrobocie w Europie i USA IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 13.08.02, 00:54
                        janusz2_ napisał:

                        > To nie moja wina, że VC zamieścił tę listę państw.
                        > A ja cytowałem dzisiejszą Wyborczą, która jest proeuropejska i trudną ją
                        > podejrzewać o nieuzasadnioną miłość do USA

                        panstwa podano jako reakcje na Twoj cytat, na boga nie odwracaj kota ogonem smile

                        > Chciałbyś smile))
                        > Jako kolejny "amerykanożerca" razem z VC żyjecie sobie w świecie
                        > socjalistycznych bajek.
                        > Czyżby przez czerwone okulary świat wyglądał bardziej różowo? smile
                        >
                        > Ja niestety żyjąc w Europie wiem, że tak nie jest. Wiem, że wzrost
                        gospodarczy
                        > w UE jest nizszy niż w stanach. Że średni poziom bezrobocia w UE jest wyższy
                        > niż w USA. Że średni czas pozostawania bezrobotnego bez pracy jest dużo (ok.
                        > dziesięć razy) wyższy w Europie niż w stanach.
                        > No, ale jeżeli ktoś woli żyć bajkami - jego prawo.
                        > W przeciwieństwie do socjalistów jestem zwolennikiem wolności.

                        O boze smile
                        Tak mi sie wydaje ze nic nie czytales. Jak mozesz porownywac wyniki jednego
                        panstwa z jedna i ta sama polityka gospodarcza a wyniki roznych panstw
                        polaczonych dosyc luznym zwiazkiem ???
                        Jak mozesz pisac o nizszym bezrobociu jak masz wyzej podane panstwa co
                        dokladnie udowadniaja cos innego ????
                        O jakiej wolnosci to tez piszesz, o tej w imporcie stali ? Czy o tej
                        zakazujacej handel naprz. z Kuba i Iranem? A moze o wolnosci w paleniu
                        skretow, czy przegladaniu rubasznych stronek w niektorych stanach ?
                        smile
                        • janusz2_ Re: Bezrobocie w Europie i USA 13.08.02, 12:53
                          Gość portalu: Blong napisał(a):

                          > janusz2_ napisał:
                          >
                          > > To nie moja wina, że VC zamieścił tę listę państw.
                          > > A ja cytowałem dzisiejszą Wyborczą, która jest proeuropejska i trudną ją
                          > > podejrzewać o nieuzasadnioną miłość do USA
                          >
                          > panstwa podano jako reakcje na Twoj cytat, na boga nie odwracaj kota ogonem smile

                          Starannie wybrane państwa - racz zauważyć. Gdy wskazałem to, przypominając o
                          istnieniu tak ważnych w Europie państw jak Niemcy, Francja czy Włochy, Ty
                          napisałeś:
                          "Dlaczego milosnicy USA, jako argument zawsze przytaczaja te 3 kraje a ignoruja
                          inne z UE gdzie wyniki w poziomie bezrobocia sa lepsze od USA?"

                          Wogóle natomiast Cię nie zdziwiło, że "miłośnicy Europy" (jak VC) właśnie te
                          kraje starannie pomijają.


                          >
                          > > Chciałbyś smile))
                          > > Jako kolejny "amerykanożerca" razem z VC żyjecie sobie w świecie
                          > > socjalistycznych bajek.
                          > > Czyżby przez czerwone okulary świat wyglądał bardziej różowo? smile
                          > >
                          > > Ja niestety żyjąc w Europie wiem, że tak nie jest. Wiem, że wzrost
                          > gospodarczy
                          > > w UE jest nizszy niż w stanach. Że średni poziom bezrobocia w UE jest wyżs
                          > zy
                          > > niż w USA. Że średni czas pozostawania bezrobotnego bez pracy jest dużo (o
                          > k.
                          > > dziesięć razy) wyższy w Europie niż w stanach.
                          > > No, ale jeżeli ktoś woli żyć bajkami - jego prawo.
                          > > W przeciwieństwie do socjalistów jestem zwolennikiem wolności.
                          >
                          > O boze smile
                          > Tak mi sie wydaje ze nic nie czytales. Jak mozesz porownywac wyniki jednego
                          > panstwa z jedna i ta sama polityka gospodarcza a wyniki roznych panstw
                          > polaczonych dosyc luznym zwiazkiem ???

                          UE jest wg. Ciebie dość luźnym związkiem??? Skąd ten karkołomny wniosek?
                          W cytowanym przeze mnie artykule z "Wyborczej" również perzeciwstawiano pewne
                          tendencje charakterystyczne dla państw europejskich odpowiednim dla USA. coś
                          takiego może wywołać zdziwenie tylko przy bardzo dużej dozie złej woli.

                          > Jak mozesz pisac o nizszym bezrobociu jak masz wyzej podane panstwa co
                          > dokladnie udowadniaja cos innego ????

                          Średnie bezrobocie w UE - 7,8%
                          Średnie bezrobocie w USA - 5,6%
                          (dane za znanym amerykanożercą VC)

                          Pytanie dla Blonga - czy 7,8 to mniej czy więcej niż 5,6?
                          (niestety nagród za prawidłową odpowiedź nie przewiduję)

                          > O jakiej wolnosci to tez piszesz, o tej w imporcie stali ? Czy o tej
                          > zakazujacej handel naprz. z Kuba i Iranem? A moze o wolnosci w paleniu
                          > skretow, czy przegladaniu rubasznych stronek w niektorych stanach ?
                          > smile

                          Rokrocznie publikowany jest tzw. ranking wolności gosodarczej w poszczególnych
                          krajach. Brane pod uwagę są bardzo szerokie kryteria - od administracyjnych
                          utrudnień w prowadzeniu działalności gospodarczej począwszy.
                          USA plasują się na jednym z pierwszych miejsc (ostatnio chyba na trzecim).
                          Państwa UE są dosyc daleko.

                          • Gość: Blong Re: Bezrobocie w Europie i USA IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 13.08.02, 16:02
                            janusz2_ napisał:

                            > Starannie wybrane państwa - racz zauważyć. Gdy wskazałem to, przypominając o
                            > istnieniu tak ważnych w Europie państw jak Niemcy, Francja czy Włochy, Ty
                            > napisałeś:
                            > "Dlaczego milosnicy USA, jako argument zawsze przytaczaja te 3 kraje a
                            ignoruja
                            >
                            > inne z UE gdzie wyniki w poziomie bezrobocia sa lepsze od USA?"
                            >
                            > Wogóle natomiast Cię nie zdziwiło, że "miłośnicy Europy" (jak VC) właśnie te
                            > kraje starannie pomijają.

                            Tak samo jak dla Ciebie jak i kazdego innego liberala UE oznacza tylko Niemcy
                            czy Francje. Nie zauwazylem jeszcze, zeby liberalowie z przyznawali, ze w
                            Europie sa tez inne panstwa. Ja jestem swiadomy tego, ze sa i Niemcy i jakie
                            maja wyniki, ale racz pamietac o tym zawsze, ze jest tam tez Dania czy
                            Holandia. I przenoszac to na Polske, liberaly Polakow strasza "Nie do Europy
                            zerknijcie na Szwabow", to ja na tej samej zasadzie zachecam "Tak do Europy
                            zerknijcie na serojadow".

                            > UE jest wg. Ciebie dość luźnym związkiem??? Skąd ten karkołomny wniosek?
                            > W cytowanym przeze mnie artykule z "Wyborczej" również perzeciwstawiano
                            pewne
                            > tendencje charakterystyczne dla państw europejskich odpowiednim dla USA. coś
                            > takiego może wywołać zdziwenie tylko przy bardzo dużej dozie złej woli.

                            Podane wyniki niektorych panstw jesli laskawie raczysz zauwazyc jakos przecza
                            tej tezie. I jesli uwazasz ze mozna naprz. porownywac ONZ z USA czy Wspolnote
                            Afrykanska z USA to juz twoj problem. To jakbys porownywal przemysl samochodowy
                            z fabrykami Forda.

                            > Średnie bezrobocie w UE - 7,8%
                            > Średnie bezrobocie w USA - 5,6%
                            > (dane za znanym amerykanożercą VC)
                            >
                            > Pytanie dla Blonga - czy 7,8 to mniej czy więcej niż 5,6?
                            > (niestety nagród za prawidłową odpowiedź nie przewiduję)

                            Jak mozesz wspolnie liczyc wynik bezrobocia Irlandii i Francji, dwoch krajow z
                            zupelnie innym podejsciem do gospodarki ???

                            > Rokrocznie publikowany jest tzw. ranking wolności gosodarczej w
                            poszczególnych
                            > krajach. Brane pod uwagę są bardzo szerokie kryteria - od administracyjnych
                            > utrudnień w prowadzeniu działalności gospodarczej począwszy.
                            > USA plasują się na jednym z pierwszych miejsc (ostatnio chyba na trzecim).
                            > Państwa UE są dosyc daleko.

                            Miales przyklad ich wolnosci, nie raczysz skomentowac ? A prawica tak sie
                            czesto uzala ze przeciez murzyn to murzyn a nie afroamerykanin. Kto z taka
                            miloscia stosuje owa superwolnosciowa idee politycznej poprawnosci ?
                            Aha i tak na marginesie, USA jako najbogatsze panstwo nie jest pierwsze w
                            wolnosci gospodarczej ? A to ci ciekawe, czyli stopien wolnosci nie jest az tak
                            decydujacy....
                            • janusz2_ Re: Bezrobocie w Europie i USA 13.08.02, 23:03
                              Gość portalu: Blong napisał(a):

                              > janusz2_ napisał:
                              >
                              > > Starannie wybrane państwa - racz zauważyć. Gdy wskazałem to, przypominając
                              > o
                              > > istnieniu tak ważnych w Europie państw jak Niemcy, Francja czy Włochy, Ty
                              > > napisałeś:
                              > > "Dlaczego milosnicy USA, jako argument zawsze przytaczaja te 3 kraje a
                              > ignoruja
                              > >
                              > > inne z UE gdzie wyniki w poziomie bezrobocia sa lepsze od USA?"
                              > >
                              > > Wogóle natomiast Cię nie zdziwiło, że "miłośnicy Europy" (jak VC) właśnie
                              > te
                              > > kraje starannie pomijają.
                              >
                              > Tak samo jak dla Ciebie jak i kazdego innego liberala UE oznacza tylko Niemcy
                              > czy Francje. Nie zauwazylem jeszcze, zeby liberalowie z przyznawali, ze w
                              > Europie sa tez inne panstwa.

                              No to ja jestem wg Ciebie pierwszy.
                              O Irlandzkim boomie gospodarczym pisałem tu wielokrotnie.
                              Albo tego nie zauważyłeś, albo teraz napisałeś nieprawdę.


                              > Ja jestem swiadomy tego, ze sa i Niemcy i jakie
                              > maja wyniki, ale racz pamietac o tym zawsze, ze jest tam tez Dania czy
                              > Holandia. I przenoszac to na Polske, liberaly Polakow strasza "Nie do Europy
                              > zerknijcie na Szwabow", to ja na tej samej zasadzie zachecam "Tak do Europy
                              > zerknijcie na serojadow".

                              Twój problem.

                              >
                              > > UE jest wg. Ciebie dość luźnym związkiem??? Skąd ten karkołomny wniosek?
                              > > W cytowanym przeze mnie artykule z "Wyborczej" również perzeciwstawiano
                              > pewne
                              > > tendencje charakterystyczne dla państw europejskich odpowiednim dla USA. c
                              > oś
                              > > takiego może wywołać zdziwenie tylko przy bardzo dużej dozie złej woli.
                              >
                              > Podane wyniki niektorych panstw jesli laskawie raczysz zauwazyc jakos przecza
                              > tej tezie. I jesli uwazasz ze mozna naprz. porownywac ONZ z USA czy Wspolnote
                              > Afrykanska z USA to juz twoj problem. To jakbys porownywal przemysl
                              samochodowy
                              >
                              > z fabrykami Forda.
                              >

                              Blongu, nie kompromituj się.
                              Udowadnianie na siłę jakiejś tezy wbrew faktom czyni głupka z udawadniającego.
                              Szanuj się chłopie.



                              > > Średnie bezrobocie w UE - 7,8%
                              > > Średnie bezrobocie w USA - 5,6%
                              > > (dane za znanym amerykanożercą VC)
                              > >
                              > > Pytanie dla Blonga - czy 7,8 to mniej czy więcej niż 5,6?
                              > > (niestety nagród za prawidłową odpowiedź nie przewiduję)
                              >
                              > Jak mozesz wspolnie liczyc wynik bezrobocia Irlandii i Francji, dwoch krajow
                              z
                              > zupelnie innym podejsciem do gospodarki ???

                              Ja???
                              To twój koleś VC podał te wyniki. smile))

                              A tak poważnie - obliczenie średniego bezrobocia w UE jest zupełnie poprawne z
                              metodologicznego punku widzenia.
                              Zamiast pisać głupoty, poczytaj fachową literaturę.


                              >
                              > > Rokrocznie publikowany jest tzw. ranking wolności gosodarczej w
                              > poszczególnych
                              > > krajach. Brane pod uwagę są bardzo szerokie kryteria - od administracyjnyc
                              > h
                              > > utrudnień w prowadzeniu działalności gospodarczej począwszy.
                              > > USA plasują się na jednym z pierwszych miejsc (ostatnio chyba na trzecim).
                              >
                              > > Państwa UE są dosyc daleko.
                              >
                              > Miales przyklad ich wolnosci, nie raczysz skomentowac ? A prawica tak sie
                              > czesto uzala ze przeciez murzyn to murzyn a nie afroamerykanin. Kto z taka
                              > miloscia stosuje owa superwolnosciowa idee politycznej poprawnosci ?
                              > Aha i tak na marginesie, USA jako najbogatsze panstwo nie jest pierwsze w
                              > wolnosci gospodarczej ? A to ci ciekawe, czyli stopien wolnosci nie jest az
                              tak
                              >
                              > decydujacy....

                              Powyższy fragment przeczytałem.
                              Szkoda, ze niczego konkretnego tam nie napisałeś.

                              • Gość: Blong Re: Bezrobocie w Europie i USA IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 13.08.02, 23:21
                                janusz2_ napisał:

                                > No to ja jestem wg Ciebie pierwszy.
                                > O Irlandzkim boomie gospodarczym pisałem tu wielokrotnie.
                                > Albo tego nie zauważyłeś, albo teraz napisałeś nieprawdę.

                                To mam nadzieje, ze tez bedziesz wyrazniej akcentowal ze Irlandia jest
                                czlonkiem UE. smile

                                > Twój problem.

                                I moja rozrywka.


                                > Blongu, nie kompromituj się.
                                > Udowadnianie na siłę jakiejś tezy wbrew faktom czyni głupka z udawadniającego.
                                > Szanuj się chłopie.

                                A moze jakos bez pustoslowia ? Prosze podac jakis argument, zamiast
                                najprawdopodobniej korzystania z argumentu "wszyscy tak robia".

                                > Ja???
                                > To twój koleś VC podał te wyniki. smile))
                                >
                                > A tak poważnie - obliczenie średniego bezrobocia w UE jest zupełnie poprawne
                                z
                                > metodologicznego punku widzenia.
                                > Zamiast pisać głupoty, poczytaj fachową literaturę.

                                Alez ty cos nie rozumiesz. Obliczac to sobie mozna i bezrobocie na calej Ziemi,
                                ale porownywanie czegos takiego z jakims panstwem z jednym systemem
                                gospodarczym jest zupelnie bez sensu.
                                Pytam jeszcze raz, jak mozesz sumowac wynik bezrobocia czy wzrost gospodarczy
                                Irlandii i Francji?
                                Heh zapomnialem, mozesz, matematycznie napewno /i spokojnie dodac Chiny/, ale
                                co ci taki wynik daje ?
                                Jesli masz zamiar znow odpowiedziec jakims pustoslowiem czy ogolnikiem to sie
                                nie mecz. smile Szkoda i Twojego i mojego czasu.

                                > Powyższy fragment przeczytałem.
                                > Szkoda, ze niczego konkretnego tam nie napisałeś.

                                Masz tam i o wolnosci osobistej i o wolnosci handlowac z kim chce. No i tez
                                masz pytanie czemu USA nie bedac na pierwszym miejscu w wolnosci gospodarczej
                                sa najbogatszym panstwem swiata.
                                • janusz2_ Re: Bezrobocie w Europie i USA 14.08.02, 11:50
                                  Gość portalu: Blong napisał(a):

                                  > janusz2_ napisał:
                                  >
                                  > > No to ja jestem wg Ciebie pierwszy.
                                  > > O Irlandzkim boomie gospodarczym pisałem tu wielokrotnie.
                                  > > Albo tego nie zauważyłeś, albo teraz napisałeś nieprawdę.
                                  >
                                  > To mam nadzieje, ze tez bedziesz wyrazniej akcentowal ze Irlandia jest
                                  > czlonkiem UE. smile

                                  Wraźniej?!!!
                                  Ależ ja to bardzo wyraźnie podkreślam, szczególnie przypominając, jak UE
                                  krytykowała Irlandię za wprowadzenie zbyt liberalnej gospodarki.

                                  > >
                                  > > A tak poważnie - obliczenie średniego bezrobocia w UE jest zupełnie popraw
                                  > ne
                                  > z
                                  > > metodologicznego punku widzenia.
                                  > > Zamiast pisać głupoty, poczytaj fachową literaturę.
                                  >
                                  > Alez ty cos nie rozumiesz. Obliczac to sobie mozna i bezrobocie na calej
                                  Ziemi,
                                  >
                                  > ale porownywanie czegos takiego z jakims panstwem z jednym systemem
                                  > gospodarczym jest zupelnie bez sensu.
                                  > Pytam jeszcze raz, jak mozesz sumowac wynik bezrobocia czy wzrost gospodarczy
                                  > Irlandii i Francji?
                                  > Heh zapomnialem, mozesz, matematycznie napewno /i spokojnie dodac Chiny/, ale
                                  > co ci taki wynik daje ?
                                  > Jesli masz zamiar znow odpowiedziec jakims pustoslowiem czy ogolnikiem to sie
                                  > nie mecz. smile Szkoda i Twojego i mojego czasu.

                                  Blongu - Unia Europejska, czy tego chcesz czy nie jest faktem. Obliczenie
                                  średniego bezrobocia w UE jest działaniem METODOLOGICZNIE (a nie tylko
                                  matematycznie - jak zrozumiałeś to z poprzedniego postu) poprawnym. A taka
                                  informacja jest wartościowa.

                                  > Pytam jeszcze raz, jak mozesz sumowac wynik bezrobocia czy wzrost gospodarczy
                                  > Irlandii i Francji?

                                  A zastanowiłeś się np. nad tym, że tak różne kraje wprowdziły wspólną walutę?
                                  I co Ty na to, skoro krytykujesz wyliczanie średniego poziomu bezrobocia w UE?
                                  Gdybyś był konsekwenty w swym rozumowaniu, to fakt wprowadzenia w tak róznych
                                  krajach wspólnej waluty powinien Cię przerazić.
                                  A o ile pamiętam jesteś zwolennikiem euro.

                                  • Gość: Blong Re: Bezrobocie w Europie i USA IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 14.08.02, 17:22
                                    janusz2_ napisał:

                                    > Wraźniej?!!!
                                    > Ależ ja to bardzo wyraźnie podkreślam, szczególnie przypominając, jak UE
                                    > krytykowała Irlandię za wprowadzenie zbyt liberalnej gospodarki.

                                    Jakos Irlandczycy sobie i tak robia co chca i nikt ich za to z UE nie wyrzuca.

                                    > Blongu - Unia Europejska, czy tego chcesz czy nie jest faktem. Obliczenie
                                    > średniego bezrobocia w UE jest działaniem METODOLOGICZNIE (a nie tylko
                                    > matematycznie - jak zrozumiałeś to z poprzedniego postu) poprawnym. A taka
                                    > informacja jest wartościowa.

                                    Ale porownywanie juz tego wskaznika z wskaznikiem zupelnie innego ustroju
                                    gospodarczo-politycznego jest bzdura. Tak samo jak ow wskaznik de fakto o
                                    niczym nie wypowiada. Bo sumuje rozne koncepcje gospodarcze, ktore sa czesto z
                                    soba sprzeczne.

                                    > A zastanowiłeś się np. nad tym, że tak różne kraje wprowdziły wspólną walutę?
                                    > I co Ty na to, skoro krytykujesz wyliczanie średniego poziomu bezrobocia w UE?
                                    > Gdybyś był konsekwenty w swym rozumowaniu, to fakt wprowadzenia w tak róznych
                                    > krajach wspólnej waluty powinien Cię przerazić.
                                    > A o ile pamiętam jesteś zwolennikiem euro.

                                    To dwie rozne rzeczy. Czy przypadkiem pamietasz, ze naprz. w Czarnej Gorze jako
                                    prawie oficialny srodek platniczy byla marka ?
                                    Z jednej strony wyraznie akcentujesz jak to UE nie lubi Irlandii bo robi cos
                                    zupelnie innego a z drugiej strony prawie mowisz, ze to nie wazne co Irlandia
                                    robi. Pytam jeszcze raz, co Ci daje i udowadnia wyliczenie sredniego bezrobocia
                                    Irlandii i Francji? Jaka koncepcje gospodarcza taka srednia wspiera? Czy
                                    pokazuje innym panstwom jakis wzorzec do nasladowania ? Czy mozna spokojnie
                                    przyjsc i zsumowany wynik bezrobocia tych dwoch krajow porownac z innym jednym
                                    krajem i powiedziec Irlandio-Francja ma lepszy system albo gorszy?
                          • Gość: V.C. Ranking wolności gospodarczej IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 15.08.02, 12:56
                            janusz2_ napisał:

                            > Gość portalu: Blong napisał(a):
                            >
                            > > janusz2_ napisał:
                            > >
                            > > > To nie moja wina, że VC zamieścił tę listę państw.
                            > > > A ja cytowałem dzisiejszą Wyborczą, która jest proeuropejska i trudną
                            > ją
                            > > > podejrzewać o nieuzasadnioną miłość do USA
                            > >
                            > > panstwa podano jako reakcje na Twoj cytat, na boga nie odwracaj kota ogone
                            > m smile
                            >
                            > Starannie wybrane państwa - racz zauważyć. Gdy wskazałem to, przypominając o
                            > istnieniu tak ważnych w Europie państw jak Niemcy, Francja czy Włochy, Ty
                            > napisałeś:
                            > "Dlaczego milosnicy USA, jako argument zawsze przytaczaja te 3 kraje a
                            ignoruja
                            >
                            > inne z UE gdzie wyniki w poziomie bezrobocia sa lepsze od USA?"
                            >
                            > Wogóle natomiast Cię nie zdziwiło, że "miłośnicy Europy" (jak VC) właśnie te
                            > kraje starannie pomijają.
                            >
                            >
                            > >
                            > > > Chciałbyś smile))
                            > > > Jako kolejny "amerykanożerca" razem z VC żyjecie sobie w świecie
                            > > > socjalistycznych bajek.
                            > > > Czyżby przez czerwone okulary świat wyglądał bardziej różowo? smile
                            > > >
                            > > > Ja niestety żyjąc w Europie wiem, że tak nie jest. Wiem, że wzrost
                            > > gospodarczy
                            > > > w UE jest nizszy niż w stanach. Że średni poziom bezrobocia w UE jest
                            > wyżs
                            > > zy
                            > > > niż w USA. Że średni czas pozostawania bezrobotnego bez pracy jest du
                            > żo (o
                            > > k.
                            > > > dziesięć razy) wyższy w Europie niż w stanach.
                            > > > No, ale jeżeli ktoś woli żyć bajkami - jego prawo.
                            > > > W przeciwieństwie do socjalistów jestem zwolennikiem wolności.
                            > >
                            > > O boze smile
                            > > Tak mi sie wydaje ze nic nie czytales. Jak mozesz porownywac wyniki jedneg
                            > o
                            > > panstwa z jedna i ta sama polityka gospodarcza a wyniki roznych panstw
                            > > polaczonych dosyc luznym zwiazkiem ???
                            >
                            > UE jest wg. Ciebie dość luźnym związkiem??? Skąd ten karkołomny wniosek?
                            > W cytowanym przeze mnie artykule z "Wyborczej" również perzeciwstawiano
                            pewne
                            > tendencje charakterystyczne dla państw europejskich odpowiednim dla USA. coś
                            > takiego może wywołać zdziwenie tylko przy bardzo dużej dozie złej woli.
                            >
                            > > Jak mozesz pisac o nizszym bezrobociu jak masz wyzej podane panstwa co
                            > > dokladnie udowadniaja cos innego ????
                            >
                            > Średnie bezrobocie w UE - 7,8%
                            > Średnie bezrobocie w USA - 5,6%
                            > (dane za znanym amerykanożercą VC)

                            Proszę cytować dokładnie : " USA - 5,9 % "
                            >
                            > Pytanie dla Blonga - czy 7,8 to mniej czy więcej niż 5,6?
                            > (niestety nagród za prawidłową odpowiedź nie przewiduję)
                            >
                            > > O jakiej wolnosci to tez piszesz, o tej w imporcie stali ? Czy o tej
                            > > zakazujacej handel naprz. z Kuba i Iranem? A moze o wolnosci w paleniu
                            > > skretow, czy przegladaniu rubasznych stronek w niektorych stanach ?
                            > > smile
                            >
                            > Rokrocznie publikowany jest tzw. ranking wolności gosodarczej w
                            poszczególnych
                            > krajach. Brane pod uwagę są bardzo szerokie kryteria - od administracyjnych
                            > utrudnień w prowadzeniu działalności gospodarczej począwszy.
                            > USA plasują się na jednym z pierwszych miejsc (ostatnio chyba na trzecim).
                            > Państwa UE są dosyc daleko.

                            4. Wielka Brytania
                            7. Irlandia
                            8. Holandia

                            źródło : Economic Freedom of the World ; 2002 Annual Report ,
                            The Fraser Institute
                            >
              • Gość: V.C. a propos wątku "Siepacze Pinocheta skazani" IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 12.08.02, 23:42
                janusz2_ napisał:

                > Gość portalu: V.C. napisał(a):
                >
                > > janusz2_ napisał:
                > >
                > > > Jakoś w Twoim wyliczeniu zabrakło Niemiec (dość znaczących dla gospod
                > arki
                > > UE)
                > > z
                > > >
                > > > ich 10% bezrobociem.
                > > > A jak tam bezrobocie we Francji i Włoszech?
                > >
                > > Włochy 9,2 %
                > > Francja 8,9 %
                >
                > Ciekawe dlaczego pominąłeś te kraje w pierwszym wyliczeniu?
                > Czyżbyś próbował "korygować" fakty ze względu na z góry założoną tezę?
                >
                > >
                > > A może znasz poziom bezrobocia w Kaliforni i Oregonie ?
                >
                > A co to ma do rzeczy - podałeś poziom bezrobocia w USA i wybranych
                (starannie)
                > krajach UE. Nie podałeś średniego poziomu bezrobocia w całym eurolandzie.


                Średnie berobocie w UE na koniec ub. roku ( aktualniejszymi danymi nie
                dysponuję ) wynosiło 7,8 % .


                > Twoje pytanie o Kalifornię i Oregon jest ..., hm, jakby Ci to delikatnie
                > powiedzieć? smile))

                Jakie ? wink
                >
                >
                > > > VC - tak jakoś nagle zniknąłeś z założonego przez Ciebie wątku o "sie
                > pacza
                > > ch
                > > > Pinocheta" - cóż to się stało?
                > >
                > > Przeczytaj moje ostatnie posty w tym wątku .
                >
                > Fakt - powinąłeś ogon pod siebie i uciekłeś gdzie pieprz rośnie - oczywiście,
                > jak na socjalistę przystało, udając obrażonego.
                > Żałosne.

                Luce udało się mnie obrazić , a raczej skutecznie zniechęcić do dalszej
                dyskusji . I nie mnie - jako socjaldemokraty ( nie socjalisty ) , ale mnie -
                jako przeciętnie kulturalnego człowieka .

                A kiedyś nawet lubiałem z nim dyskutować .

                Co się z nim porobiło ?

                Udar słoneczny czy - nie daj Boże - gorączka Zachodniego Nilu ? wink
                • janusz2_ Re: a propos wątku 'Siepacze Pinocheta skazani' 13.08.02, 00:05
                  Gość portalu: V.C. napisał(a):

                  > Luce udało się mnie obrazić , a raczej skutecznie zniechęcić do dalszej
                  > dyskusji . I nie mnie - jako socjaldemokraty ( nie socjalisty ) , ale mnie -
                  > jako przeciętnie kulturalnego człowieka .
                  >
                  > A kiedyś nawet lubiałem z nim dyskutować .
                  >
                  > Co się z nim porobiło ?
                  >
                  > Udar słoneczny czy - nie daj Boże - gorączka Zachodniego Nilu ? wink

                  Uciekłeś z wątku w którym konkretne pytania zadał Ci np. Samsaranathanal.
                  I twierdzisz, że to dlatego, bo obraziłeś się na Lukę. A co ma wspólnego
                  Samsaranathanalz Luką?

                  Ja raczej sądzę, że uciekłeś z tego watku, bo zbyt konkretna dyskusja stała się
                  dla Ciebie niewygodna.
    • Gość: bubus Re: US Airways bankrutem IP: *.nyc.rr.com 13.08.02, 01:12
      "Europa to nie tylko jedno panstwo a USA nim jest"
      Nie czytalem wiekszej bzdury.
      Pipidowka Dolna ma wiecej wspolnego z Des Moines, Iowa niz Nowy Jork z Chicago.
      VC pisze z Czestochowy i naprawde niewiele wie o USA i Zachodniej Europie.
      Zupelnie nic nie wie o ekonomii.
      W jego rozumieniu bankructwo US Airways to zamkniecie firmy.
      Tymczasem jest to tzw CHAPTER 11 BANKRUPTCY, czyli firma dziala w dalszym
      ciagu, restrukturyzuje sie, splaca dlugi i kiedy VC wreszcie odwiedzi USA
      za kilka lub kilkanascie lat bedzie mogl skorzystac z uslug US Airways.
      Bedzie mogl obkupic sie w domu towarowym Macy's, ktory banktutowal juz kilka
      razy i ma sie dobrze.

      Juz mu raz napisalem, ze 4,8 % w USA to stan pelnego zatrudnienia jednak
      nie uwierzyl. Ponadto wygodnie manipuluje statystyka.
      Dane o Francji i Niemczech podaje z czerwca, dane o USA z sierpnia.
      Nigdy tez chyba nie slyszal o tzw dlugoterminowym bezrobociu.
      A wynosi on w poszczegolnych krajach ( jako % ogolnego bezrobocia )

      Wlochy ....... 63 %
      Belgia........ 51 %
      Niemcy........ 51 %
      Unia Europ.... 43 %
      Francja....... 38 %
      Szwajcaria.... 30 %
      Wlk Bryt...... 28 %
      Dania ........ 22 %
      USA .......... 5 %
      Norwegia...... 4 %

      zrodlo www.economist.com

      Oznacza to, ze we Wloszech 63 % bezrobotnych nie znajdzie pracy nigdy
      podczas gdy w USA i Norwegii tylko 5% i 4% nigdy jej nie znajdzie.
      Reasumujac efektywne bezrobocie np.
      w Szwajcarii wynosi 0.78 % zdolnych do pracy
      w USA 0.30 % zdolnych do pracy.

      Dodatkowo obraz zaciemnia mobilnosc amerykanskiego pracownika.
      Pod tym samym adresem mieszka sie w USA srednio 6 lat
      W tej samej instytucjii pracuje sie srednio 4 lata.
      W Europie sytuacja jest zupelnie inna. Rodzisz sie,zyjesz cale swoje zycie
      az do smierci w tym samym miejscu, a praca w jednej firmie przez 20-30 lat nie
      nalezy do wyjatkow.

      Ucz sie VC

      bubus

      • Gość: Blong Re: US Airways bankrutem IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 13.08.02, 01:38
        jesli we Francji zakaza handel z Iranem nie oznacza to ze i w Niemczech jest on
        zakazany
        jesli w USA go zakaza to co ........ ?
        Z jednej strony masz chyba na mysli roznice w kulturze a z drugiej kiedy chodzi
        o kulture a nie o gospodarke jak w pierwszym wypadku to gledzisz o gospodarce.
        A co ma do rzeczy ochota ludzi na przeprowadzanie sie ???
        Inna kultura inne zwyczaje, w Europie /i w Polsce/ tez nie jest problem znalezc
        prace, gdyby tylko ludzie sami chcieli co roku mieszkac w innym miejscu. Tu nie
        ma nic do rzeczy stan i rodzaj gospodarki.
        I tak na marginesie to fajnie ze w USA mozna szybko znalezc prace ale nie
        zmieni to faktu ze ogolny wskaznik bezrobocia maja wyzszy od niektorych krajow.
        • bykk Re: US Airways bankrutem 13.08.02, 01:49
          Hej Blong,ale V.C-elink,właśnie nie podał linka do wschodnich Landów.
          Tam jest ciekawie.
          hej!
          • Gość: Blong Re: US Airways bankrutem IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 13.08.02, 01:52
            jasne
            ale tylko powiedz mi czy ja gdzies cos pisze o Wschodnich Landach smile
            I mozesz mi tez odpowiedziec gdzie jest wyzszy poziom zycia u nas czy w bylej
            NRD?
            A jak bedziesz u tego odpowiadania to powiedz mi jeszcze czy bezrobocie ponizej
            2,5-3 jest mniejsze od 4,5-5,5 smile
            Pozdrawiam
            • Gość: radca bezrobotni V. C i inni IP: *.wbrmfd01.mi.comcast.net 13.08.02, 02:00
              Bubus ! Czy to nie prawdziwa zabawa, kiedy Zabkowska i Czestochowa wypowiadaja
              sie autorytatywnie na temat bezrobocia w Stanach. Wydaje mi sie, ze moze poznaja to
              lepiej jak uda im przyjechac do Stanow i pracowac " na lewo " ( przy tym strasznym
              bezrobociu) tak, jak to robi tysiace ich rodakow.
              • Gość: Blong nie chce do "raju" IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 13.08.02, 02:04
                Gość portalu: radca napisał(a):

                > Bubus ! Czy to nie prawdziwa zabawa, kiedy Zabkowska i Czestochowa
                wypowiadaja
                > sie autorytatywnie na temat bezrobocia w Stanach. Wydaje mi sie, ze moze
                poznaj
                > a to
                > lepiej jak uda im przyjechac do Stanow i pracowac " na lewo " ( przy tym
                strasz
                > nym
                > bezrobociu) tak, jak to robi tysiace ich rodakow.

                czyszczenie kibli, albo praca za mzde podminimalna by mi satysfakcji nie
                przynosila, zwlaszcza kiedy sobie niezle radze tutaj /i kazdy moze byle by
                tylko chcial/


                • Gość: bubus Re: nie chce do 'raju' IP: *.nyc.rr.com 13.08.02, 07:22
                  Drogi Blongu, a jaka praca by ci odpowiadala?
                  Powiedz mi, ktora nie jest hanbiaca? Domyslam sie, ze czyszczenie kibli
                  ujmuje. Ktos to jednak musi robic, zebys mogl odlac sie w czystym.
                  Ponadto nie jest to praca za minimalna stawke.
                  Minimalnie zarabia sie knajpach fast food (McD, Burger King, Wendy's itp )
                  To,ze amerykanie czesto zmieniaja prace i adres nie wynika z roznicy kulturowej
                  lecz czysto ekonomicznej. Od razu widac, ze nie masz zielonego pojecia
                  o rynku nieruchomosci.
                  Mobilnosc amerykanow powoduje, ze stopa bezrobocia nigdy nie moze obnizyc sie
                  do poziomu ponizej 4.5 %.
                  W 1994 roku osiagnela 7.9 % i wtedy sie to czulo. Sam mialem problem przez 4
                  tygodnie. Znalazlem i to znacznie lepsza.
                  Ja za swoje miesieczne wynagrodzenie moge kupic w Nowym Jorku 97000 jajek,
                  albo 5 ton jablek, albo 8 ton cukru albo 1 tone kilbachy albo samochod Hyunday
                  nowy
                  Powiedz mi ile ty mozesz kupic jajek?
                  A ile przecietny niemiec, szwajcar albo anglik?
                  Nie sadze abym mogl cokolwiek napisac o amerykanskiej wolnosci. Nie
                  zrozumialbys z tego ani jednego slowa.
                  Jeszcze raz zapraszam do przeczytania i przeanalizowania ( w miare mozliwosci )
                  tego co napisalem o dlugoterminowym bezrobociu ( Long-term unemployment )
                  bubus

                  • Gość: Blong Re: nie chce do 'raju' IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 13.08.02, 15:45
                    Gość portalu: bubus napisał(a):

                    > Drogi Blongu, a jaka praca by ci odpowiadala?
                    > Powiedz mi, ktora nie jest hanbiaca? Domyslam sie, ze czyszczenie kibli
                    > ujmuje. Ktos to jednak musi robic, zebys mogl odlac sie w czystym.
                    > Ponadto nie jest to praca za minimalna stawke.
                    > Minimalnie zarabia sie knajpach fast food (McD, Burger King, Wendy's itp )

                    Jesli nie zauwazyles, to nie pisalem nic o tym, ze taka praca jest hanbiaca.
                    Tylko jak zapewne wiesz praca w stylu kibli czy azbestu polaczona z mzda
                    podminimalna jest owym marzeniem emigrantow - a sugestia ze marze razem z V.C.
                    o wyjezdzie to wynalazek radcy.

                    > To,ze amerykanie czesto zmieniaja prace i adres nie wynika z roznicy
                    kulturowej
                    >
                    > lecz czysto ekonomicznej. Od razu widac, ze nie masz zielonego pojecia
                    > o rynku nieruchomosci.
                    > Mobilnosc amerykanow powoduje, ze stopa bezrobocia nigdy nie moze obnizyc sie
                    > do poziomu ponizej 4.5 %.
                    > W 1994 roku osiagnela 7.9 % i wtedy sie to czulo. Sam mialem problem przez 4
                    > tygodnie. Znalazlem i to znacznie lepsza.

                    Piszesz cos o czym nie masz pojecia. W Europie masz wiele krajow gdzie cena
                    nieruchomosci jest niska a jednak ludzie sie ciagle nieprzeprowadzaja. Ale to
                    chyba jak wyjasniac slepemu co to kolory /bo jako emigrant badz potomek
                    emigrantow nie masz problemy z nieustannym przesuwaniem sie/. Dla Ciebie
                    sprowadza sie wszystko do dolara, ale tutaj ludzie mysla tez o innych rzeczach.

                    > Ja za swoje miesieczne wynagrodzenie moge kupic w Nowym Jorku 97000 jajek,
                    > albo 5 ton jablek, albo 8 ton cukru albo 1 tone kilbachy albo samochod
                    > Hyunday nowy
                    > Powiedz mi ile ty mozesz kupic jajek?
                    > A ile przecietny niemiec, szwajcar albo anglik?

                    Niestety nie jestem amerykaninem by co miesiac kupowac sobie tony jajek,
                    kielbas i trzy samochody na dokladke. Ale moge cie uspokoic, ze kupic tego moge
                    naprawde sporo.


                    > Nie sadze abym mogl cokolwiek napisac o amerykanskiej wolnosci. Nie
                    > zrozumialbys z tego ani jednego slowa.

                    Wolnosc w handlu z Iranem ? Czy wolnosc palenia trawki i ogladania rubasznych
                    stronek w niektorych stanach USA ? A moze o wolnosci importu piszesz, czy o
                    wolnosci powiedziec murzyn kiedy mysle murzyn ?

                    > Jeszcze raz zapraszam do przeczytania i przeanalizowania ( w miare
                    mozliwosci )
                    > tego co napisalem o dlugoterminowym bezrobociu ( Long-term unemployment )

                    Dobrze wiem o czym piszesz, ale podawanie tego wskazniku nie zmienia faktu ze
                    ogolna stopa bezrobocia jest po prostu w Stanach w porownaniu z niektorymi
                    krajami Europy wyzsza. I na tym zadne odwracanie kota ogonem nic nie zmieni.
                    • Gość: bubus Re: nie chce do 'raju' IP: *.nyc.rr.com 14.08.02, 04:19
                      Poddaje sie.
                      Jak mawial moj sp. ojciec "Szkoda nafty".
                      Zabkowska i Czestochowa wiedza wiecej o kraju, w ktorym nigdy nie byli niz ktos
                      kto tam zyje, pracuje i uczstniczy.
                      Wypowiadaja sie autorytatywnie na tematy ekonomiczne, finansowe i spoleczne.
                      I nawet nie probuj bracie ich wyprowadzic z bledu. Wiedza wszystko.
                      No i dobrze im tak.
                      • Gość: Blong Re: nie chce do 'raju' IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 14.08.02, 05:37
                        Gość portalu: bubus napisał(a):

                        > Poddaje sie.
                        > Jak mawial moj sp. ojciec "Szkoda nafty".
                        > Zabkowska i Czestochowa wiedza wiecej o kraju, w ktorym nigdy nie byli niz
                        ktos
                        >
                        > kto tam zyje, pracuje i uczstniczy.
                        > Wypowiadaja sie autorytatywnie na tematy ekonomiczne, finansowe i spoleczne.
                        > I nawet nie probuj bracie ich wyprowadzic z bledu. Wiedza wszystko.
                        > No i dobrze im tak.


                        Sprawialo to caly czas wrazenie, ze Ty nie wiesz o czym mowisz. V.C. podaje
                        wskaznik uznawany przez wszystkich ekonomistow a ty nagle probojesz wyjasniac,
                        ze ten wskaznik jest tak naprawde nie wazny /bo niekorzystny dla USA ?/.
                        Wysuwasz teorie o niskich cenach nieruchomosci umozliwiajacych czesta zmiane
                        pracy a ignorujesz, ze w Europie tez masz panstwa z niska cena nieruchomosci
                        ale innym zachowaniem ludzi.
                        Tlumaczysz mi ile jaj sobie mozesz kupic, zupelnie ignorujac roznice w PKB
                        miedzy danymi krajami /ponad 4x a moze i wiecej, kdybys przypadkiem nie
                        wiedzial, to jest jakby Jas Kowalski - bezrobotny na zasilku - chwalil sie w
                        Etiopii swoimi dochodami/. I tak w nieskonczonosc.
                        Jak przemyslisz nastepnym razem co chcesz napisac to sie odezwij. smile
                        • Gość: bubus Re: nie chce do 'raju' IP: *.nyc.rr.com 14.08.02, 06:10
                          Moj sp ojciec mawial rowniez " Glupcow nie sieja, oni na kamieniu sie rodza"

                          PS Nigdy nie wysuwalem tezy o niskich cenach nieruchomosci (jako ze W USA nie
                          sa one niskie ) bowiem nie od tego zalezy popyt na domy.
                          Najwieksza role ma oprocentowanie hipoteczne ( mortgage rate )
                          Ale przeciez ty juz o tym wiesz. Prawda?
                          Czy slyszales kiedys wskaznik bezrobocia dlugoterminowego ( long-term
                          unemployment?) odsylam do www.economist.com
                          • Gość: Blong Re: nie chce do 'raju' IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 14.08.02, 06:35
                            Gość portalu: bubus napisał(a):

                            > Moj sp ojciec mawial rowniez " Glupcow nie sieja, oni na kamieniu sie rodza"

                            W pelni Twojego ojca rozumiem, ze Ci to mowil.

                            > PS Nigdy nie wysuwalem tezy o niskich cenach nieruchomosci (jako ze W USA nie
                            > sa one niskie ) bowiem nie od tego zalezy popyt na domy.
                            > Najwieksza role ma oprocentowanie hipoteczne ( mortgage rate )
                            > Ale przeciez ty juz o tym wiesz. Prawda?

                            Tjaaa, jesli ci chodzi o idealny system brania kredytu na jeden dom, by w
                            polowie splacania kupowac nastepny, to wiem o co chodzi. Mam nadzieje ze kiedys
                            slyszales tez o tym, ze ciut za duza ilosc Amerykanow zyje cale zycie na dlug?

                            > Czy slyszales kiedys wskaznik bezrobocia dlugoterminowego ( long-term
                            > unemployment?) odsylam do <a
                            href="http://www.economist.com"target="_blank">www
                            > .economist.com</a>

                            Ja sie Cie jeszcze raz zapytam, dlaczego ignorujesz akceptowany przez
                            wszystkich wskaznik bezrobocia ?
                            Nikt w tym poscie przed Toba o wskazniku bezrobocia dlugoterminowego nie mowil,
                            rozmawiano tylko i wylacznie na temat stopy bezrobocia. To, ze Ci sie te dane
                            nie podobaly, to juz nie moj problem.
                            Jeszcze cos ?
                            • Gość: Blong p.s. IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 14.08.02, 06:36
                            • Gość: Blong p.s. IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 14.08.02, 06:41
                              ceny nieruchomosci jak i wysokosc kredytow tez sa w roznych panstwach
                              relatywnie niskie, ale nie oznacza to automatycznie, ze ludzie zaczna sie
                              masowo przeprowadzac jak w Stanach. Przestan myslec dolarem i zauwaz, ze ludzie
                              w Europie i w USA sa rozni i maja prawo do roznych tradycji i przywyczajen.
                              Tak samo jak Amerykanie nie podchodza do pracy w tym samym duchu jak Azjaci /to
                              mam nadzieje ze wiesz/, tak Francuzom i innym krajom w Europie nie wolno
                              naruszac swietych przerw obiadowych, tak i w podejciu do zamieszkania sie kraje
                              roznia.
                              • Gość: V.C. USA : "There is no free lunch" IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 15.08.02, 13:16
                                Gość portalu: Blong napisał(a):

                                > ceny nieruchomosci jak i wysokosc kredytow tez sa w roznych panstwach
                                > relatywnie niskie, ale nie oznacza to automatycznie, ze ludzie zaczna sie
                                > masowo przeprowadzac jak w Stanach. Przestan myslec dolarem i zauwaz, ze
                                ludzie
                                >
                                > w Europie i w USA sa rozni i maja prawo do roznych tradycji i przywyczajen.
                                > Tak samo jak Amerykanie nie podchodza do pracy w tym samym duchu jak
                                Azjaci /to
                                >
                                > mam nadzieje ze wiesz/, tak Francuzom i innym krajom w Europie nie wolno
                                > naruszac swietych przerw obiadowych, tak i w podejciu do zamieszkania sie
                                kraje
                                >
                                > roznia.

                                Wg dziennika " USA Today " , prawie połowa pracujących Amerykanów poświęca na
                                południowy posiłek ( lunch ) mniej niż 15 minut , a jedna trzecia z przerwy na
                                lunch w ogóle nie korzysta ...
                            • janusz2_ Re: nie chce do 'raju' 14.08.02, 12:02

                              Bubus:
                              "Czy slyszales kiedys wskaznik bezrobocia dlugoterminowego ( long-term
                              unemployment?)"


                              Blong:
                              "Nikt w tym poscie przed Toba o wskazniku bezrobocia dlugoterminowego nie mowil,
                              rozmawiano tylko i wylacznie na temat stopy bezrobocia."

                              Ponoć 70% ludzi nie rozumie sensu tego co czyta.
                              Przecież był taki post:

                              --------------------------------------------------------------------
                              Re: Bezrobocie w Europie i USA
                              janusz2_ 13-08-2002 00:00
                              (...) średni czas pozostawania bezrobotnego bez pracy jest dużo (ok.
                              dziesięć razy) wyższy w Europie niż w stanach.
                              ---------------------------------------------------------------------

                              Musisz Blongu wiedzieć, że długość średniego czasu pozostawania bezrobotnego
                              bez pracy jest bezpośrednio powiązana ze wskaźnikiem bezrobocia
                              długoterminowego.
                              • Gość: Blong Re: nie chce do 'raju' IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 14.08.02, 17:12
                                janusz2_ napisał:

                                > Musisz Blongu wiedzieć, że długość średniego czasu pozostawania bezrobotnego
                                > bez pracy jest bezpośrednio powiązana ze wskaźnikiem bezrobocia
                                > długoterminowego.


                                1. To dwa rozne wskazniki, jeden nie neguje drugiego
                                2. To dwa rozne wskazniki, jeden nie jest bardziej wartosciowy od drugiego
                                3. To dwa rozne wskazniki, podanie drugiego mialo osmieszyc V.C. a osmieszylo
                                autora

                                I na koniec, co z tego, ze ktos moze gorzej znalezc nowa prace jak starej nie
                                stracil i nie ma potrzeby jej szukac ?
      • Gość: V.C. Mobilność IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 15.08.02, 13:04
        Gość portalu: bubus napisał(a):

        > "Europa to nie tylko jedno panstwo a USA nim jest"
        > Nie czytalem wiekszej bzdury.
        > Pipidowka Dolna ma wiecej wspolnego z Des Moines, Iowa niz Nowy Jork z
        Chicago.
        > VC pisze z Czestochowy i naprawde niewiele wie o USA i Zachodniej Europie.
        > Zupelnie nic nie wie o ekonomii.
        > W jego rozumieniu bankructwo US Airways to zamkniecie firmy.
        > Tymczasem jest to tzw CHAPTER 11 BANKRUPTCY, czyli firma dziala w dalszym
        > ciagu, restrukturyzuje sie, splaca dlugi i kiedy VC wreszcie odwiedzi USA
        > za kilka lub kilkanascie lat bedzie mogl skorzystac z uslug US Airways.
        > Bedzie mogl obkupic sie w domu towarowym Macy's, ktory banktutowal juz kilka
        > razy i ma sie dobrze.
        >
        > Juz mu raz napisalem, ze 4,8 % w USA to stan pelnego zatrudnienia jednak
        > nie uwierzyl. Ponadto wygodnie manipuluje statystyka.
        > Dane o Francji i Niemczech podaje z czerwca, dane o USA z sierpnia.
        > Nigdy tez chyba nie slyszal o tzw dlugoterminowym bezrobociu.
        > A wynosi on w poszczegolnych krajach ( jako % ogolnego bezrobocia )
        >
        > Wlochy ....... 63 %
        > Belgia........ 51 %
        > Niemcy........ 51 %
        > Unia Europ.... 43 %
        > Francja....... 38 %
        > Szwajcaria.... 30 %
        > Wlk Bryt...... 28 %
        > Dania ........ 22 %
        > USA .......... 5 %
        > Norwegia...... 4 %
        >
        > zrodlo www.economist.com
        >
        > Oznacza to, ze we Wloszech 63 % bezrobotnych nie znajdzie pracy nigdy
        > podczas gdy w USA i Norwegii tylko 5% i 4% nigdy jej nie znajdzie.
        > Reasumujac efektywne bezrobocie np.
        > w Szwajcarii wynosi 0.78 % zdolnych do pracy
        > w USA 0.30 % zdolnych do pracy.
        >
        > Dodatkowo obraz zaciemnia mobilnosc amerykanskiego pracownika.
        > Pod tym samym adresem mieszka sie w USA srednio 6 lat
        > W tej samej instytucjii pracuje sie srednio 4 lata.
        > W Europie sytuacja jest zupelnie inna. Rodzisz sie,zyjesz cale swoje zycie
        > az do smierci w tym samym miejscu, a praca w jednej firmie przez 20-30 lat
        nie
        > nalezy do wyjatkow.


        Np. ja zmieniałem swój adres zamieszkania 7-krotnie ...
    • Gość: bubus do blonga IP: *.nyc.rr.com 14.08.02, 22:14
      nie juz nic nie dodam.
      Poza moze jednym. Czy zetknales sie kiedys z terminem MORON?

      • Gość: Blong sluze odpowiedzia IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 15.08.02, 00:08
        tak zetknalem, przez ostatnie dwa dni w tym watku
      • Gość: bubus Re: do blonga IP: *.nyc.rr.com 15.08.02, 01:06
        .* 83 uyr 8271 == 3 2k

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka