Dodaj do ulubionych

wychodze za maz

29.07.05, 16:49
za sceptyka. malo sie znamy, ale wszystko przed nami. palenie rzuce potem...
Obserwuj wątek
    • marianna.rokita Re: wychodze za maz 29.07.05, 16:52
      Hehe dobre tym razem smile
      Gratuluje big_grinDDDDDDDDD
    • patience za sceptyka? 29.07.05, 17:02
      A po co? Dasz sie raz przywiazac obraczka slubna, a bedzie cie do konca zycia
      umoralnial. A do poznawania blogoslawionych tajemnic zycia w zupelnosci
      wystarczy ksiadz raz w tygodniu i z bezpiecznej odleglosci, to jest ambony.
      • marianna.rokita Re: za sceptyka? 29.07.05, 17:26
        Ja tez wychodzesmile Juz obwieszczakam tutaj. Ale wobec wpisow wielonickowego
        watek poelcial na Osla caly.
        Pokaze dzisiaj nawet noge mojego slubnego smile
        Coz taki sezon jest.
        Co prawda ja wychodze tylko po to,zeby kogos odmoralnic smile

      • owca_czarna Re: za sceptyka? 29.07.05, 17:45
        patience napisała:

        > A po co? Dasz sie raz przywiazac obraczka slubna, a bedzie cie do konca zycia
        > umoralnial. A do poznawania blogoslawionych tajemnic zycia w zupelnosci
        > wystarczy ksiadz raz w tygodniu i z bezpiecznej odleglosci, to jest ambony.

        Patience, czy na tym forum każdy opowiada o swoich osobistych decyzjach
        życiowych? Mam nadzieję, że jak Mańka zajdzie w ciążę, a potem dorobi się
        potomka nie będzie ględzić o smółce i pępowinie. Patience dla Ciebie znacznie
        ciekawszą opowieść, ale ... tylko na priv. Opisywałaś, że masz skrzynkę
        obwarowaną jak forteca, dlatego chciałabym dostać do niej przepustkę ...


        czarna_owca
        • marianna.rokita Re: za sceptyka? 29.07.05, 17:52
          Bede gadacsmile
          A co nie wolno ?

          smile
          • owca_czarna z wiadomych względów wolałabym 29.07.05, 18:00
            marianna.rokita napisała:

            > Bede gadacsmile
            > A co nie wolno ?
            >
            > smile

            mijać się z Tobą na forum. Mój post zdecydowanie nie jest adresowany do Ciebie,
            więc nie wciskaj się między wódkę a zakąskę.

            czarna_owca
            • marianna.rokita Re: z wiadomych względów wolałabym 29.07.05, 18:12
              ja z wiadomych wzgledow wolalabym,zebys odpierniczyla sie od moich postow i tego
              co piszesmile Jak bede chciala pisac o sraczce kota, to nie Twoja sprawasmile
              Wolnoc TOMKU w swoim domku smile
              ( swoj domek = post )

              A nastepnym razem radze mniej chlac i paplac.
              • owca_czarna Re: z wiadomych względów wolałabym 29.07.05, 18:30
                marianna.rokita napisała:

                > A nastepnym razem radze mniej chlac i paplac.

                udawanie to moja specjalność, to był plan abyś sie trąbo otworzyła ... prywatnie
                jestem wrogiem picia i palenia.

                pie.. pie.. tylko to Ci zostało.

                czarna_owca
                • marianna.rokita Re: z wiadomych względów wolałabym 29.07.05, 18:35
                  Dziekujesmile
                  Warto hehe wiedziec ;] Wiesz tyle, na ile ja ci pozwolilam smile)))
                  No i koniecznie napisz do newsruma, dobrze Ci zaplaci za inf.

                  Widzisz Trabo, ale tej informacji,ktora bardzo chcialas dostac nie dostalassmileNie
                  mam w zwyczaju sprzedawac nawet wirtualnych znajomych. I nawet takich,z ktorymi
                  jestem aktualnie obrazona.
                  I bdbsmile

                  O dzis jestes owca szarasmileTj.masz szarego nicka. Byesmile
                  • owca_czarna Re: z wiadomych względów wolałabym 29.07.05, 18:46
                    marianna.rokita napisała:

                    > Widzisz Trabo, ale tej informacji,ktora bardzo chcialas dostac nie dostalassmileNi
                    > e
                    > mam w zwyczaju sprzedawac nawet wirtualnych znajomych. I nawet takich,z ktorymi
                    > jestem aktualnie obrazona.
                    > I bdbsmile

                    Ależ mi wielka tajemnica, parę razy zapytałam się kim jest P_A_T_I_E_N_C_E, kim
                    jest P_a_c_y_n_i_a_r_z, kim jest J_e_n_i_s_i_e_j? Kuźwa przecież to normalne,
                    gdy ktoś nowy przychodzi i nikogo nie zna, to pyta, no nie? A skąd ja mogłam
                    wiedzieć kim oni są, tym bardziej, że Patience, pewnie niechcąco i nieświadomie
                    pomogła mi w "programowo-komputerowej" sprawie. I pewnie nawet o tym nie wie, że
                    to byłam ja ,,, dotyczyła ona wolnego oprogramowania na pewnej stronie
                    internetowej, stąd moja ciekawość.

                    czarna-owca


                    > O dzis jestes owca szarasmileTj.masz szarego nicka. Byesmile
                • danutki Re: z wiadomych względów wolałabym 29.07.05, 18:38
                  owca_czarna napisała:

                  > udawanie to moja specjalność, to był plan abyś sie trąbo otworzyła ...
                  prywatni
                  > e
                  > jestem wrogiem picia i palenia.


                  to stoję przed poważnym wyborem...
                  piję sporadycznie i symbolicznie
                  aale pale...w ilosciach ...pie...pie Mańki rekordzistki
                  >
                  > pie.. pie.. tylko to Ci zostało.
                  >

                  ale od dawna nikt mi się nie oświadczył, więc wybór ciągle mam przed sobą

                  ups
                  skłamałam
                  oświadczył?
                  prawie!
                  i lubi dym...tyle, ze z komina
                  > czarna_owca
                  >
                  >
                  >
                  • owca_czarna Re: z wiadomych względów wolałabym 29.07.05, 18:54
                    danutki napisała:

                    > owca_czarna napisała:
                    >
                    > > udawanie to moja specjalność, to był plan abyś sie trąbo otworzyła ...
                    > prywatni
                    > > e
                    > > jestem wrogiem picia i palenia.
                    >
                    >
                    > to stoję przed poważnym wyborem...
                    > piję sporadycznie i symbolicznie
                    > aale pale...w ilosciach ...pie...pie Mańki rekordzistki
                    > >
                    > > pie.. pie.. tylko to Ci zostało.
                    > >
                    >
                    > ale od dawna nikt mi się nie oświadczył, więc wybór ciągle mam przed sobą
                    >
                    > ups
                    > skłamałam
                    > oświadczył?
                    > prawie!
                    > i lubi dym...tyle, ze z komina
                    > > czarna_owca

                    Danutko, paliłam 20 lat, zachorowałam na płuca. Mam obturacyjną niewydolność
                    płuc dlatego teoretycznie jestem wrogiem palenia. Praktycznie guzik mnie to
                    obachodzi, czy ktoś pali czy nie. W mojej obecności nie można, bo się duszę i
                    wtedy każdy odech strasznie boli. Nie palę 3 lata.

                    na moje pal ile wlezie, bo to fajnie puścic sobie dymka smile)

                    czarna_owca

                    ps, zastanawiasz się ile mam lat, ano troche juz mam smile
                    • anna_bis Re: z wiadomych względów wolałabym 29.07.05, 19:00

                      Współczuję Ci Owca smile)))
                      Trzymaj się i nie denerwuj się z wiadomych powodów,nie warto "tym czymś"
                      zawracać sobie gitary!
                    • danutki Re: z wiadomych względów wolałabym 29.07.05, 19:13
                      owca_czarna napisała:

                      > ps, zastanawiasz się ile mam lat, ano troche juz mam smile
                      >


                      telepatia przy czytaniu?
                      23+...
                      w tak późnym wieku raczej się człowiek nie rozpala
                      no trudno
                      i tak jesteś kobietą więc związek intymny odpada smile
                      • owca_czarna Re: z wiadomych względów wolałabym 30.07.05, 12:54
                        danutki napisała:

                        > owca_czarna napisała:
                        >
                        > > ps, zastanawiasz się ile mam lat, ano troche juz mam smile
                        > >
                        >
                        >
                        > telepatia przy czytaniu?
                        > 23+...
                        > w tak późnym wieku raczej się człowiek nie rozpala
                        > no trudno
                        > i tak jesteś kobietą więc związek intymny odpada smile

                        feeeeeeeee, ale zasmarkałam klawiaturę. 20 lat palenia, to tak jakby wypalić
                        cały (prawdziwy , kolejowy) wagon papierochów. Przeliczyłam jeszcze raz, 20 lat
                        - trochę za dużo zaokrgliłam. No może wypaliłam 3/4 wagonu smile)) Inaczej dawno
                        miałabym "włókninę" zamiast płuc.

                        czarna_owca
                        • danutki Re: z wiadomych względów wolałabym 30.07.05, 13:04
                          owca_czarna napisała:

                          > 20 lat palenia, to tak jakby wypalić
                          > cały (prawdziwy , kolejowy) wagon papierochów. Przeliczyłam jeszcze raz, 20
                          lat
                          > - trochę za dużo zaokrgliłam. No może wypaliłam 3/4 wagonu smile)) Inaczej
                          dawno
                          > miałabym "włókninę" zamiast płuc.
                          >
                          > czarna_owca
                          >
                          >
                          >
                          >

                          niech policzę\
                          3/4 wagonu przez 20 lat
                          to ja mam wypalone...
                          cały wagon i jeszcze 1/3 z następnego wagonu
                          przerażające!
                          chyba, ze pomyliłam się ww obliczeniach
                          • danutki Re: z wiadomych względów wolałabym 30.07.05, 13:07
                            danutki napisała:

                            > owca_czarna napisała:
                            >
                            > > 20 lat palenia, to tak jakby wypalić
                            > > cały (prawdziwy , kolejowy) wagon papierochów. Przeliczyłam jeszcze raz,
                            > 20
                            > lat
                            > > - trochę za dużo zaokrgliłam. No może wypaliłam 3/4 wagonu smile)) Inaczej
                            >
                            > dawno
                            > > miałabym "włókninę" zamiast płuc.
                            > >
                            > > czarna_owca
                            > >
                            > >
                            > >
                            > >
                            >
                            > niech policzę\
                            > 3/4 wagonu przez 20 lat
                            > to ja mam wypalone...
                            > cały wagon i jeszcze 1/3 z następnego wagonu
                            > przerażające!
                            > chyba, ze pomyliłam się ww obliczeniach
                            >
                            >
                            >

                            według innej metody licząc to mi wychodzi...1,35 wagona
                            za dużo i tak!!!
                            • ewa8a Re: z wiadomych względów wolałabym 30.07.05, 13:21
                              Danusiu, Owca nie chce się przyznać, ale zaczęła dość wczesnie chyba w wieku 5
                              lat, wiec teraz ma 28.
                              • danutki Re: z wiadomych względów wolałabym 30.07.05, 13:42
                                ewa8a napisała:

                                > Danusiu, Owca nie chce się przyznać, ale zaczęła dość wczesnie chyba w wieku
                                5
                                > lat, wiec teraz ma 28.


                                wiek rozpoczęcia palenia ma wpływ na ilosć wypalonych wagonów?
                                chyba tylko wtedy, kiedy...ta z kosą te wagony też pali i jest szybsza
                              • owca_czarna Re: z wiadomych względów wolałabym 30.07.05, 16:19
                                ewa8a napisała:

                                > Danusiu, Owca nie chce się przyznać, ale zaczęła dość wczesnie chyba w wieku 5
                                > lat, wiec teraz ma 28.

                                Kiedyś napisałam, że wydarzenia marcowe "obserwowałam" z wysokości piaskownicy.
                                Na pewno "piekłam" jakieś babki piaskowe, ale czy już miałam peta w zębach????
                                big_grinbig_grinbig_grin

                                czarna_owca
                                • danutki Re: z wiadomych względów wolałabym 30.07.05, 16:40
                                  owca_czarna napisała:

                                  > ewa8a napisała:
                                  >
                                  > > Danusiu, Owca nie chce się przyznać, ale zaczęła dość wczesnie chyba w wi
                                  > eku 5
                                  > > lat, wiec teraz ma 28.
                                  >
                                  > Kiedyś napisałam, że wydarzenia marcowe "obserwowałam" z wysokości
                                  piaskownicy.
                                  > Na pewno "piekłam" jakieś babki piaskowe, ale czy już miałam peta w zębach????
                                  > big_grinbig_grinbig_grin
                                  >
                                  > czarna_owca
                                  >

                                  a ja nie podpowiem
                                  nie moja piaskownica smile
                        • allegro.con.brio Re: z wiadomych względów wolałabym 30.07.05, 14:08
                          owca_czarna napisała:

                          > Inaczej dawno
                          > miałabym "włókninę" zamiast płuc.
                          >
                          > czarna_owca


                          Tak czy inaczej znamy genezę nicku "czarna" owca.
                          • owca_czarna Re: z wiadomych względów wolałabym 30.07.05, 15:01
                            allegro.con.brio napisał:

                            > owca_czarna napisała:
                            >
                            > > Inaczej dawno
                            > > miałabym "włókninę" zamiast płuc.
                            > >
                            > > czarna_owca
                            >
                            >
                            > Tak czy inaczej znamy genezę nicku "czarna" owca.
                            >

                            eee tam, już się trochę wybieliłam smile)

                            www.jajex.com/pokaz.php?sort=f&obr=99
                            czarna_owca
              • owca_czarna Re: z wiadomych względów wolałabym 29.07.05, 18:36
                marianna.rokita napisała:

                > ja z wiadomych wzgledow wolalabym,zebys odpierniczyla sie od moich postow i teg
                > o
                > co piszesmile Jak bede chciala pisac o sraczce kota, to nie Twoja sprawasmile
                > Wolnoc TOMKU w swoim domku smile
                > ( swoj domek = post )
                >
                > A nastepnym razem radze mniej chlac i paplac.

                Mańka, nie boj się nie powiem nikomu coś mi gadała, przypuszczam, że wszystkim
                to samo paplałaś, nie jestem świnią. Ty wprost przeciwnie. Do Pati mam inną
                sprawę ....

                czarna_owca
                • marianna.rokita Re: z wiadomych względów wolałabym 29.07.05, 18:47
                  Kochanie, wybacz, ale skoro po pijaku paplesz jak sie nazywasz, a potem na
                  trzezwo masz pretensje ( piszesz spierd...., itp.itp. ),ze pisze do Ciebie na gg
                  ( tylko i wylacznie na gg i tylko i wylacznie do Ciebie )per " X.Y", to sorry
                  zastanow sie sama nad soba.
                  Chcialas nazwisk forumowych poza tym i identyfikacji i ich nie dostalas. Na tym
                  polega moje swinstwo ?
                  A swinia jestes ty. Udawanie to rzeczywiscie twoja specjalnosc. Powodzenia zycze
                  w dalszum wyciaganiu info i checi, tak jak napisalas, "zeby sie ktos
                  otworzyl".Hehhe tym razem zeby polamiesz:]
                  S.P.I.E.R.D.A.L.A.J

                  Szarzejesz. Nieodwolalnie. Nieodwracalnie.
                  • anna_bis Re: Ludzie spokój ,taż 3. wesela sie szykujom 29.07.05, 18:53
                    No właśnie i wychodzi szydło z worka.Zaraz kopnę w kosz!!!
                    A nie robiłam tego nigdy i chyba nie chce mi się.
                    Ale się upał daje we znaki.
                    • owca_czarna Re: Ludzie spokój ,taż 3. wesela sie szykujom 29.07.05, 19:00
                      anna_bis napisała:

                      > No właśnie i wychodzi szydło z worka.Zaraz kopnę w kosz!!!
                      > A nie robiłam tego nigdy i chyba nie chce mi się.
                      > Ale się upał daje we znaki.

                      jest mi obojętne, czy kopiesz czy nie. Wstydzę sie tylko ze przez taka gó..arę
                      łzy cisną mi sie do oczu.

                      • anna_bis Re: Ludzie spokój ,taż 3. wesela sie szykujom 29.07.05, 19:03
                        Szerokim łukiem "takie się omija"-nie wiedziałaś?
                      • danutki Re: Ludzie spokój ,taż 3. wesela sie szykujom 29.07.05, 19:19
                        owca_czarna napisała:

                        >
                        > jest mi obojętne, czy kopiesz czy nie. Wstydzę sie tylko ze przez taka gó..arę
                        > łzy cisną mi sie do oczu.
                        >
                        >
                        >


                        owieczko
                        kto ciebie śmiał az tak skrzywdzić?
                        nie wstydź się łez
                        ofiaruję ci do ich otarcia mój rękaw?
                        gdybym była facetem-choć jeden dziei do tego znała tajniki karateków
                        z tej Mańki to bym wiatraczek zrobiła za jedną twoją łzę
                      • danutki Re: Ludzie spokój ,taż 3. wesela sie szykujom 29.07.05, 19:29
                        owca_czarna napisała:

                        > jest mi obojętne, czy kopiesz czy nie. Wstydzę sie tylko ze przez taka gó..arę
                        > łzy cisną mi sie do oczu.
                        >
                        >
                        >

                        chyba wiem co czujesz...
                        mnie kiedyś,nie tak dawno znowu, moja najlepsza kolezanka-na moich oczach-
                        zdradzała z moim najlepszym wtedy przyjacielem-kolegą
                        czy mi wstyd tamtych łez?
                        może czasami... kiedy sobie przypomnę te moje łzy...
                  • owca_czarna Re: z wiadomych względów wolałabym 29.07.05, 18:57
                    marianna.rokita napisała:

                    > Kochanie, wybacz, ale skoro po pijaku paplesz jak sie nazywasz, a potem na
                    > trzezwo masz pretensje ( piszesz spierd...., itp.itp. ),ze pisze do Ciebie na g
                    > g
                    > ( tylko i wylacznie na gg i tylko i wylacznie do Ciebie )per " X.Y", to sorry
                    > zastanow sie sama nad soba.
                    > Chcialas nazwisk forumowych poza tym i identyfikacji i ich nie dostalas. Na tym
                    > polega moje swinstwo ?
                    > A swinia jestes ty. Udawanie to rzeczywiscie twoja specjalnosc. Powodzenia zycz
                    > e
                    > w dalszum wyciaganiu info i checi, tak jak napisalas, "zeby sie ktos
                    > otworzyl".Hehhe tym razem zeby polamiesz:]
                    > S.P.I.E.R.D.A.L.A.J
                    >
                    > Szarzejesz. Nieodwolalnie. Nieodwracalnie.

                    Nie spodlę się do Twojego poziomu..........
                  • alkor_9 Re: z wiadomych względów wolałbym 29.07.05, 19:33
                    Re: z wiadomych względów wolałabym
                    Autor: marianna.rokita
                    Data: 29.07.2005 18:47
                    S.P.I.E.R.D.A.L.A.J
                    Szarzejesz.Nieodwołalnie.Nieodwracalnie.
                    ------------------------------------------
                    Niegrzeczne dziewczynki wiedzą kiedy skończyć.
                    • patience Oj, manka, manka... 29.07.05, 19:44
                      Trudno sie oprzec wrazeniu, ze twoj rozwoj emocjonalny sie zatrzymal na poziomie
                      5 letniego dziecka...sad
                      • allegro.con.brio Re: Oj, manka, manka... 29.07.05, 19:56
                        patience napisała:

                        > Trudno sie oprzec wrazeniu, ze twoj rozwoj emocjonalny sie zatrzymal na poziomi
                        > e
                        > 5 letniego dziecka...sad

                        Z drugiej strony, niekiedy naiwnośc ludzka nie ma granic.
                        • patience Re: Oj, manka, manka... 29.07.05, 19:59
                          A wyobraz sobie jakby wygladal swiat, gdyby nie bylo na nim ludzi ufnych i
                          przyjaznie nastawionych do otoczenia. Szczerze powiedziawszy wcale bym nie
                          chciala, zeby sie ci ufni i przyjazni zamieniali w podejrzliwych paranoikow
                          takich jak ja... lub tywink))
                          • allegro.con.brio Re: Oj, manka, manka... 29.07.05, 20:04
                            patience napisała:

                            > A wyobraz sobie jakby wygladal swiat, gdyby nie bylo na nim ludzi ufnych i
                            > przyjaznie nastawionych do otoczenia. Szczerze powiedziawszy wcale bym nie
                            > chciala, zeby sie ci ufni i przyjazni zamieniali w podejrzliwych paranoikow
                            > takich jak ja...

                            Ano. W sumie ciekawie ten świat stworzony jest. Jedni machają pomponami by
                            drudzy mogli je kraść bądź golić wełnę. wink

                            > lub tywink))

                            Łot? Ju tokin tu mi? Jestem bardzo ufny. smile
                            • owca_czarna Re: Oj, manka, manka... 29.07.05, 21:17
                              allegro.con.brio napisał:

                              Allegro, ale skoro tak wszystko można, jak tu jest napisane

                              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=27104883&a=27107271
                              to ja założę kącik Linuksa. Mam ochote zainstalować Mandrivę i rozpracować Red
                              Hata, wieć tak długo będę Ci głowę zawracała, az się nauczę (to około 50 000
                              wpisow) chyba ... wcześniej zwiejesz mi, gdzie pieprz rośnie. smile)))))

                              Allegro, masz rację, wierzę ludziom aż do bólu.

                              czarna_owca
                              • allegro.con.brio Re: Oj, manka, manka... 29.07.05, 21:29
                                owca_czarna napisała:


                                > Hata, wieć tak długo będę Ci głowę zawracała, az się nauczę (to około 50 000
                                > wpisow) chyba ... wcześniej zwiejesz mi, gdzie pieprz rośnie. smile)))))

                                Ja się na tym mało znam.


                                > Allegro, masz rację, wierzę ludziom aż do bólu.

                                A wiesz że jestem Dżordż Busz i z Białego Domu piszę? A widzisz! smile
                                • owca_czarna Re: Oj, manka, manka... 29.07.05, 21:36
                                  allegro.con.brio napisał:

                                  > owca_czarna napisała:
                                  >
                                  >
                                  > > Hata, wieć tak długo będę Ci głowę zawracała, az się nauczę (to około 50
                                  > 000
                                  > > wpisow) chyba ... wcześniej zwiejesz mi, gdzie pieprz rośnie. smile)))))
                                  >
                                  > Ja się na tym mało znam.


                                  to bedziesz miał okazje pogłębić swoją wiedzę smile))) A kto mi pomógł podmontować
                                  odtwarzacz CD. Allegro czy Ty wiesz ilu ludziom w realu opowiadałam o swoim
                                  problemie. Wszystko było OK, do momentu, gdy padło słowo Linux, potem wykręcali
                                  się bólem paznokci.


                                  > > Allegro, masz rację, wierzę ludziom aż do bólu.
                                  > A wiesz że jestem Dżordż Busz i z Białego Domu piszę? A widzisz! smile

                                  Witaj Dżordż big_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grin Zawsze chciałam Cię poznać


                                  czarna_owca
                                  • allegro.con.brio Re: Oj, manka, manka... 29.07.05, 22:05
                                    owca_czarna napisała:

                                    > to bedziesz miał okazje pogłębić swoją wiedzę smile)))

                                    Mało kto do tego tak podchodzi. U mnie jest też krucho z czasem.


                                    > A kto mi pomógł podmontować odtwarzacz CD.

                                    Hm, przepięcie taśmy Ci pomogło wink (zdaje się).

                                    > Witaj Dżordż big_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grin Zawsze chciałam Cię poznać


                                    Czy Ty też myślisz że jestem podobny do szympansa jak się uśmiecham?
                                    • owca_czarna Re: Oj, manka, manka... 29.07.05, 22:19
                                      allegro.con.brio napisał:

                                      > owca_czarna napisała:
                                      >
                                      > > to bedziesz miał okazje pogłębić swoją wiedzę smile)))
                                      >
                                      > Mało kto do tego tak podchodzi. U mnie jest też krucho z czasem.
                                      >
                                      >
                                      > > A kto mi pomógł podmontować odtwarzacz CD.
                                      >
                                      > Hm, przepięcie taśmy Ci pomogło wink (zdaje się).
                                      >
                                      > > Witaj Dżordż big_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grin Zawsze chciałam Cię poznać
                                      >
                                      >
                                      > Czy Ty też myślisz że jestem podobny do szympansa jak się uśmiecham?


                                      Ale nikt nie wpadł na pomysł z taśmą!!!!!!!!!!!! Na taśmie były dwie "wtyczki" i
                                      tą, którą użyłam była "wyrobiona" i nie kontaktowala. Widzisz, ale Ty
                                      wiedziałaś a ja tydzień czasu siedziałam i klęłam nad Linuksem i nad moim
                                      pomysłem jego instalacji. Ale wiesz co, ani przez chwilę nie pomyslałam, żeby
                                      zamontować windę. Potem, gdy zaczął śmigać, kamień z serca mi spadł i
                                      przeprosiłam go smile) a za Twoją pomoc modły wznosiłm.

                                      big_grinbig_grinbig_grinbig_grin e tam, zaraz podobny do szympansa, nie widzę Ciebie w klatcesmile

                                      czrna_owca
                                      • allegro.con.brio Re: Oj, manka, manka... 30.07.05, 14:05
                                        owca_czarna napisała:

                                        > przeprosiłam go smile) a za Twoją pomoc modły wznosiłm.

                                        Mam nadzieję że chociaz nie do żadnych budd czy innych allachów, tylko do tego
                                        jedynego, chrześcijańskieg Boga.

                                        > big_grinbig_grinbig_grinbig_grin e tam, zaraz podobny do szympansa, nie widzę Ciebie w klatcesmile

                                        www.bushorchimp.com/
                                        • owca_czarna Re: Oj, manka, manka... 30.07.05, 14:32
                                          allegro.con.brio napisał:

                                          > owca_czarna napisała:
                                          >
                                          > > przeprosiłam go smile) a za Twoją pomoc modły wznosiłm.
                                          >
                                          > Mam nadzieję że chociaz nie do żadnych budd czy innych allachów, tylko do tego
                                          > jedynego, chrześcijańskieg Boga.

                                          bo boga Re tez nie smile)


                                          > > big_grinbig_grinbig_grinbig_grin e tam, zaraz podobny do szympansa, nie widzę Ciebie w klatcesmile
                                          >
                                          > www.bushorchimp.com/


                                          "toczka w toczkę" big_grinbig_grinbig_grin

                                          czarna_owca
                    • blanka_lock Re: z wiadomych względów wolałbym 31.07.05, 11:32
                      Odpowiadasz na :
                      alkor_9 napisał:

                      > Re: z wiadomych względów wolałabym
                      > Autor: marianna.rokita
                      > Data: 29.07.2005 18:47
                      > S.P.I.E.R.D.A.L.A.J
                      > Szarzejesz.Nieodwołalnie.Nieodwracalnie.
                      > ------------------------------------------
                      Niegrzeczne dziewczynki wiedzą kiedy skończyć.

                      Chyba raczej "niehigieniczna pani" smile))
                      • marianna.rokita Re: z wiadomych względów wolałbym 31.07.05, 11:42
                        "Blanko",
                        Kochanienka dialog netowy to se prowadz ze swoja siecia.
                        Mnie nudzisz. Nowy nick na portalu zalozony specjalnie po to,zeby polatac za
                        mna jak kundel, dopominajac sie o uwage ?

                        Uwazaj zebym ja nie spuscila sfory.
                        • marianna.rokita Re: z wiadomych względów wolałbym 31.07.05, 11:44
                          Ok.Jak chcesz. Sfora i zabawki naszykowane smile

                          Wsjewa haroszjewa smile
                          • blanka_lock Re: z wiadomych względów wolałbym 31.07.05, 11:56
                            Odpowiadasz na :
                            marianna.rokita napisała:

                            > Ok.Jak chcesz. Sfora i zabawki naszykowane smile
                            >
                            > Wsjewa haroszjewa smile

                            Co słychać ze słynnym ślubem-niunia?
                            Całuski ŚLICZNAsmile)))))))))))))
                            • marianna.rokita Re: z wiadomych względów wolałbym 31.07.05, 11:59
                              Slychac "Niunia". W przygotowaniu. I ja sie ciesze i szczerze mowiac nie jestes
                              mi w stanie zepsuc mojej radosci.Staraj sie staraj, a bardzo sie spocisz
                              jedynie. Dziekuje za pamiec w kazdym razie.

                              • blanka_lock Re: z wiadomych względów wolałbym 31.07.05, 12:07
                                To ty się staraj ,by godnie wypaść przed Wielebnym.
                                A i złość piękności szkodzi.
                                P.S. Zaznaczam również,że w TEM temacie to Messja wychodzi za mąż,więc się
                                wkręcaj tu.

                                Całuski ślicznasmile))
                                • marianna.rokita Re: z wiadomych względów wolałbym 31.07.05, 12:09
                                  W tym temacie to wszyscy wychodza za maz bez mala. Betty sie oswiadczyla
                                  Pollakowi.Wiec co do wkrecania hmmm... wchodze tam gdzie lubiesmile
                                  Do do slicznej i caluskow, na to ma monopol Jeni smile A on zdaje sie teraz
                                  smacznie spi smile))
                                  • blanka_lock Re: z wiadomych względów wolałbym 31.07.05, 12:17
                                    marianna.rokita napisała:
                                    > Do do slicznej i caluskow, na to ma monopol Jeni smile A on zdaje sie teraz
                                    > smacznie spi smile))

                                    Śpii??? Fajnie! To odpowiedz mi na to: Odnieś się do swoich ról w tych
                                    filmach. Jakie masz odczucia,
                                    Podobało sie,zagrasz jeszcze,?????
                                    Please napisz cos na ten temat .
                                    A może masz jakieś blogi swoje?
                                    • marianna.rokita Re: z wiadomych względów wolałbym 31.07.05, 12:30
                                      "1.Jakie masz odczucia,"
                                      To juz moja sprawa smile
                                      "2. Podobało sie,zagrasz jeszcze,????? "
                                      jw

                                      Ciekawym jest to, ze hehe nie majac innych argumentow, najczesciej wypomina mi
                                      sie albo filmy, albo pornokariere smile))))
                                      • blanka_lock Re: z wiadomych względów wolałbym 31.07.05, 12:41
                                        Odpowiadasz na :
                                        marianna.rokita napisała:

                                        > Ciekawym jest to, ze hehe nie majac innych argumentow, najczesciej wypomina
                                        mi sie albo filmy, albo pornokariere smile))))
                                        ---
                                        • blanka_lock Bleeeeeeeeeeeeeeee 31.07.05, 12:47
                                        • marianna.rokita Re: z wiadomych względów wolałbym 31.07.05, 12:48
                                          Kochana, bez odbioru to sobie napisz do meza.
                                          Poza tym, nic nie potwierdzilam smile To zaden dowod hehehe smile
                                          Idz go przedstaw w sadzie, to sie usmiejasmile
                                          Ciekawe, ze taki nowy nick od poczatku swojej bytnosci lata za mna po forum jak
                                          piesek. Ynteresuyace.

                                          A teraz mnie Blanko pocaluj w poly wreszcie smile
        • patience Re: za sceptyka? 29.07.05, 18:06
          okiej, zajrzyj do swojej skrzynki w sprawie instrukcji obslugi. Wlasnie wyslalamwink
          • danutki Re: za sceptyka? 29.07.05, 18:24
            patience napisała:

            > okiej, zajrzyj do swojej skrzynki w sprawie instrukcji obslugi. Wlasnie
            wyslala
            > mwink

            wyszłabym, ale sceptyk codziennie rano przypominałby ...wprawdzie wie, ze go
            kocham, ale sceptycznie tą wzajemność widzi
    • hiperrealizm Re: wychodze za maz 29.07.05, 17:46
      A on o tym wie?
      • messja Re: wychodze za maz 30.07.05, 13:50
        hiperrealizm napisał:

        > A on o tym wie?

        a czy to wazne?
        • hiperrealizm Re: wychodze za maz 30.07.05, 16:43
          Dla niego chyba tak.
          • messja Re: wychodze za maz 31.07.05, 16:46
            hiperrealizm napisał:

            > Dla niego chyba tak.

            niewatpliwie, ale teraz juz wie wiec nie masz juz powodu do zmartwien.
    • anna_bis No co Messyjko-Bestyjko? 29.07.05, 19:04
      I tak Cię lubię smile))))))))))))
    • t-800 Re: wychodze za maz 29.07.05, 19:27
      Ouli szit!
    • allegro.con.brio Re: wychodze za maz 29.07.05, 19:30
      Żeby było według wszelkich prawideł, wpierw powinnaś kupić sobie skuter.
      • allegro.con.brio no i 29.07.05, 20:09
        wywrzeszczeć, że kolorowe koperty są niewinne.
        • messja Re: no i 30.07.05, 13:51
          allegro.con.brio napisał:

          > wywrzeszczeć, że kolorowe koperty są niewinne.
          >
          >

          ??
          • allegro.con.brio Re: no i 30.07.05, 13:58
            To są wcześniejsze etapy w życiu Maryjanny, które razem z nią tu
            przechodziliśmy. Pomijam już rolę w filmie i kocącą się kotkę.
            • messja Re: no i 30.07.05, 14:14
              allegro.con.brio napisał:

              > To są wcześniejsze etapy w życiu Maryjanny, które razem z nią tu
              > przechodziliśmy. Pomijam już rolę w filmie i kocącą się kotkę.
              >

              w takim razie przepraszam i obiecuje poprawe. mam wrazenie, ze bez wiekszego
              wysilku w przyszlosci bede bardziej na bierzaco.
              • messja ps. 30.07.05, 14:15
                o co wlasciwie chodzilo z tymi kopertami?
                • allegro.con.brio Re: ps. 30.07.05, 14:22
                  messja napisała:

                  > o co wlasciwie chodzilo z tymi kopertami?

                  Po prostu były niewinne. Całej prawdy nie zna nikt.
                  • patience Re: ps. 30.07.05, 15:59
                    No, ja z tego wydedukowalam jeszcze, ze winne sa koperty niekolorowe.
                    • danutki Re: ps. 30.07.05, 16:47
                      patience napisała:

                      > No, ja z tego wydedukowalam jeszcze, ze winne sa koperty niekolorowe.


                      zaraz zaraz...czy nie spiewali ...puste koperty?
                      ciekawe kto je opróżniał pod biurkiem
              • allegro.con.brio Re: no i 30.07.05, 14:20
                messja napisała:

                > allegro.con.brio napisał:
                >
                > > To są wcześniejsze etapy w życiu Maryjanny, które razem z nią tu
                > > przechodziliśmy. Pomijam już rolę w filmie i kocącą się kotkę.
                > >
                >
                > w takim razie przepraszam i obiecuje poprawe. mam wrazenie, ze bez wiekszego
                > wysilku w przyszlosci bede bardziej na bierzaco.


                Twoje wejście i tak było całkiem_dobre.
      • messja Re: wychodze za maz 30.07.05, 13:51
        allegro.con.brio napisał:

        > Żeby było według wszelkich prawideł, wpierw powinnaś kupić sobie skuter.
        >
        >

        ?
    • mosze_singer wyjdź za mnie 29.07.05, 20:10
      messja_singer dobrze brzmi
      • oneline Re: wyjdź za mnie 29.07.05, 21:25
        Messja se -panie-czyta i boki zrywa, udało jej się-brawo!!!!
        A ta -od bicia rekordów- (wiecie kogo mam na myśli) to ma za swoje i dobrze,bo
        -panie- co za dużo to i świnia nie chce.
        • messja Re: wyjdź za mnie 30.07.05, 13:52
          oneline napisał:

          > Messja se -panie-czyta i boki zrywa,

          podgladales?smile
      • messja Re: wyjdź za mnie 30.07.05, 13:56
        mosze_singer napisał:

        > messja_singer dobrze brzmi

        nie przecze, ale dlaczego dla Ciebie mialabym zrezygnowac ze Sceptyka?
        • sceptyk Dziekuje Ci, Messjo 30.07.05, 21:17
          Bron naszej przyszlosci. Niech Cie nie zwioda jedni tacy.

          Teraz, jak zobaczyli, ze wreszcie zdecydowalas sie na ten milowy krok, to jak
          grzyby po deszczu nagle sie kandydaci pojawiaja. Koniunkturalisci, qrde...
          • oneline Re: Dziekuje Ci, Messjo 30.07.05, 21:48
            A gdzieś ty się włóczył???
          • patience Ja ja zachecam do czegos innego 30.07.05, 23:40
            Namawiam do tego zeby cie zdekomponowala, zreorientowala i zdemoralizowala.
            Czyli full serwis oprocz obraczki slubnej zebys nie mial tytulu prawnego do
            umoralniania.
          • messja Dziekuje Ci, Sceptyku 31.07.05, 16:44
            sceptyk napisała:

            > Bron naszej przyszlosci. Niech Cie nie zwioda jedni tacy.
            >
            > Teraz, jak zobaczyli, ze wreszcie zdecydowalas sie na ten milowy krok, to jak
            > grzyby po deszczu nagle sie kandydaci pojawiaja. Koniunkturalisci, qrde...

            dziekuje Ci Sceptyku. domyslalam sie, ze moge na Ciebie liczyc. proponuje by
            Perla byl naszym swiadkiem. zreszta mamy duzo czasu by omowic szczegoly.
    • betty Re: wychodze za maz 30.07.05, 22:24
      Gratuluje.
      Ja mam zamiar oswiadczyc sie Pollakowi.
      • owca_czarna Re: wychodze za maz 30.07.05, 23:46
        betty napisała:

        > Gratuluje.
        > Ja mam zamiar oswiadczyc sie Pollakowi.

        a ja chciałam Pacyniarzowi, ale "kompiuter mu siem popsuł" big_grinbig_grinbig_grin więc trochę
        bez sensu pisać i tak tego nie przeczyta:

        czarna_owca
        • patience Re: No co wy, dziewczyny? 30.07.05, 23:51
          a gdzie wolnosc jednostki oraz feministyczne idealy?
          • owca_czarna Re: No co wy, dziewczyny? 30.07.05, 23:56
            patience napisała:

            > a gdzie wolnosc jednostki oraz feministyczne idealy?

            Parience, chciałam być ino tylko TRENDY wink))))). Feminizm traktuję wybiórczosmile

            czarna-owca
            • betty Re: No co wy, dziewczyny? 30.07.05, 23:59
              owca_czarna napisała:
              > Parience, chciałam być ino tylko TRENDY wink))))).

              Bylas KUL, a Patience to upolitycznila smile
              • patience Re: No co wy, dziewczyny? 31.07.05, 00:05
                Nieprawda, zachowuje zdrowy rozsadek. Glownie dlatego ze sie za oknem zrobilo
                chlodniej. Te upaly tak mieszaja w glowie ze sie sama zaczelam zastanawiac komy
                by tu sie oswiadczyc. Ale pierwszy blysk i grzmot pioruna za oknem natychmiast
                mnie otrzezwil.
                • betty Re: No co wy, dziewczyny? 31.07.05, 00:37
                  Mnie z kolei grzmot pioruna ukierunkowal w strone wybranka. Tak juz zostanie.
                  Bedzie moj wink
                  Dobranoc.
            • patience Re: No co wy, dziewczyny? 31.07.05, 00:03
              no wiec mysle ze to przez te upaly, czujnosc rewolucyjna oslabla i dziewczyny
              sme dobrowolnie ida na rzez. Chcialam powiedziec obraczkowanie. A potem zrobi
              sie chlodniej, oprzytomnieja, a ty brudne meskie skarpety na srodku dywanu. Nie
              mowiac o wlascicielu...
              • owca_czarna Re: No co wy, dziewczyny? 31.07.05, 00:13
                patience napisała:

                > no wiec mysle ze to przez te upaly, czujnosc rewolucyjna oslabla i dziewczyny
                > sme dobrowolnie ida na rzez. Chcialam powiedziec obraczkowanie. A potem zrobi
                > sie chlodniej, oprzytomnieja, a ty brudne meskie skarpety na srodku dywanu. Nie
                > mowiac o wlascicielu...

                wtedy takie skarpety bierze sie w paluchi i wkłada do kieszeni spodni, tak aby w
                pracy wyciągnął ... jako chusteczke do nosa big_grinbig_grinbig_grinbig_grin

                czarna_owca
                • patience Re: No co wy, dziewczyny? 31.07.05, 00:19
                  owca_czarna napisała:

                  > patience napisała:
                  >
                  > > no wiec mysle ze to przez te upaly, czujnosc rewolucyjna oslabla i
                  > > dziewczyny same dobrowolnie ida na rzez. Chcialam powiedziec obraczkowanie.
                  > > A potem zrobi sie chlodniej, oprzytomnieja, a tu brudne meskie skarpety
                  > > na srodku dywanu. Nie mowiac o wlascicielu...

                  > wtedy takie skarpety bierze sie w paluchi i wkłada do kieszeni spodni, tak
                  > aby w pracy wyciągnął ... jako chusteczke do nosa big_grinbig_grinbig_grinbig_grin
                  >
                  > czarna_owca


                  o O 0 ! Dobre...wink))
                  • danutki Re: No co wy, dziewczyny? 31.07.05, 12:45
                    patience napisała:

                    >
                    >
                    > o O 0 ! Dobre...wink))
                    >
                    >
                    • danutki Re: byłam ci ja dziś już... 31.07.05, 12:51
                      na Jarmarku św. Dominika
                      stragany wypełnione jak...na jarmark przystało
                      ale jak weszłam w pewną boczną uliczke z budami rękodzieła artystycznego to...
                      oniemiałam prawie z wrazenia
                      JEST!!!
                      suknia slubna dla mnie!
                      polski len skrzyżowany z jutą jak na worki do ziemiaków
                      cóż za styl!!!
                      cały mój!!!
                      na slub wsam raz i kazdy egzemplaarz indywidualny
                      no tak...
                      ale gdzie mój narzeczony?
                      czy tez tym stylem sukni slubnej byłby zachwycony?
                      noooo...te wory...i taa juuuuta...
                      • marianna.rokita Re: byłam ci ja dziś już... 31.07.05, 12:58
                        Kupuj, i sie komus oswiadczaj smile
                        • danutki Re: byłam ci ja dziś już... 31.07.05, 13:48
                          marianna.rokita napisała:

                          > Kupuj, i sie komus oswiadczaj smile

                          to, ze styl sukienki mi odpowiadał-gorzej z ceną, bo artysta doliczył chyba
                          10000% do wartości materii lnu z jutą + dodatki-to jednak nie jest w moim stylu
                          oświadczać się pierwsza
                          rozróżniaam jeszcze...zaloty od konsumcji
      • messja Re: wychodze za maz 31.07.05, 16:53
        betty napisała:

        > Gratuluje.
        > Ja mam zamiar oswiadczyc sie Pollakowi.
        >
        wolalabym gdyby zamiast zwierzac mi sie z prywatnych spraw zechciala pani
        odpowiedziec na pytanie, ktore ostatnio pani zadalam. ignorowanie tego typu
        pytania wyglada bowiem, ze posunela sie pani do kolejnego pomowienia.
        • betty Re: wychodze za maz 31.07.05, 20:46
          Uch Ty... Ja do Ciebie z sercem na dloni, a Ty tak?
          Dreczysz mnie, wiesz?
          Zrobie Ci prezent slubny i ustosunkuje sie merytorycznie przy Twym slubnym kobiercu.
          • allegro.con.brio Messjo, nie męcz 31.07.05, 21:55
            betty napisała:

            > Uch Ty... Ja do Ciebie z sercem na dloni, a Ty tak?
            > Dreczysz mnie, wiesz?
            > Zrobie Ci prezent slubny i ustosunkuje sie merytorycznie przy Twym slubnym kobi
            > ercu.


            Bo zmyje się z wątku nim zdąży się oświadczyć. smile
            • messja Re: Messjo, nie męcz 01.08.05, 13:35
              allegro.con.brio napisał:

              > betty napisała:
              >
              > > Uch Ty... Ja do Ciebie z sercem na dloni, a Ty tak?
              > > Dreczysz mnie, wiesz?
              > > Zrobie Ci prezent slubny i ustosunkuje sie merytorycznie przy Twym slubny
              > m kobi
              > > ercu.
              >
              >
              > Bo zmyje się z wątku nim zdąży się oświadczyć. smile

              biorac nawet jej pomowienia i klamstwa pod uwage, az tak bedzie ci zal?
              • betty Re: Messjo, nie męcz 01.08.05, 15:40
                Ona probuje nas poroznic... Uciekam! wink
                • messja w koncu 01.08.05, 16:08
                  betty napisała:

                  Uciekam! wink
                  >

                  udalo sie pani cos madrego powiedziec.
          • messja Re: wychodze za maz 01.08.05, 13:33
            betty napisała:

            > Uch Ty... Ja do Ciebie z sercem na dloni, a Ty tak?
            > Dreczysz mnie, wiesz?
            > Zrobie Ci prezent slubny i ustosunkuje sie merytorycznie przy Twym slubnym
            kobi
            > ercu.

            jesli dla pani jej wlasne klamstwa i pomowienia to dobry temat do zartow, to
            wzbudza pani we mnie jeszcze wiekszy niesmak. jak juz wspominalam taka postawa
            nie przynosi blasku funkcji, ktora pani reprezentuje a jedynie ja kompromituje.
      • allegro.con.brio Re: wychodze za maz 31.07.05, 21:54
        betty napisała:

        > Gratuluje.
        > Ja mam zamiar oswiadczyc sie Pollakowi.


        Kiedy?
        • betty Re: wychodze za maz 31.07.05, 22:14
          allegro.con.brio napisał:

          > Kiedy?

          Czekam na odpowiedni moment. Zeby nie spartaczyc wink
          • messja Re: wychodze za maz 01.08.05, 13:34
            betty napisała:

            > allegro.con.brio napisał:
            >
            > > Kiedy?
            >
            > Czekam na odpowiedni moment. Zeby nie spartaczyc wink
            >

            jak wszystko inne do tej pory?
    • perla a co z weselem jest? 31.07.05, 12:33
      mniemam, iz w Bristolu będzie.
      Tak w ogóle zaproszony czuję się, bo przyjacielem Sceptyka jestem.
      Na życzenie, po pół litrze, mogę kankana na stołach zatańczyć właśnie.
      • danutki Re: a co z weselem jest? 31.07.05, 13:50
        perla napisał:

        > mniemam, iz w Bristolu będzie.
        > Tak w ogóle zaproszony czuję się, bo przyjacielem Sceptyka jestem.
        > Na życzenie, po pół litrze, mogę kankana na stołach zatańczyć właśnie.
        >


        a ten przyjaciel Sceptyk to nie ten, który jako przyjaciel przyjaciela co ma ww
        porywach z 5,5 do 6?
      • messja Re: a co z weselem jest? 31.07.05, 16:48
        perla napisał:

        > mniemam, iz w Bristolu będzie.

        nie mowilismy jeszcze o szczegolach.

        > Tak w ogóle zaproszony czuję się, bo przyjacielem Sceptyka jestem.
        > Na życzenie, po pół litrze, mogę kankana na stołach zatańczyć właśnie.
        >

        to swietna propozycja. mam nadzieje, ze Sceptyk nie bedzie mial mi za zle jesli
        powiem, iz oboje jestesmy zaszczyceni.
      • perlisty perlo ty moja ! 31.07.05, 17:29
        przyjacielu kochany !
        pochwalilem cie, ze robisz postepy i stalo sie – spoczales na laurach. trace do
        ciebie cierpliwosc, ale postanowilem, ze naucze cie poprawnej budowy zdan,
        jestem wyjatkowo cierpliwy. no, ale do rzeczy :

        poprawa wypracowania

        > a co z weselem jest?
        wersja poprawna : co jest z weselem ?

        > mniemam, iz w Bristolu będzie
        wersja poprawna : mniemam, iz bedzie w bristolu

        > Tak w ogóle zaproszony czuję się, bo przyjacielem Sceptyka jestem.
        wersja poprawna : tak w ogole – czuje sie zaproszony, bo jestem przyjacielem
        sceptyka

        > Na życzenie, po pół litrze, mogę kankana na stołach zatańczyć właśnie.
        prawie dobrze, wykreslic odziedziczona po przodku nalecialosc jezykowa, w
        postaci slowa ,,wlasnie’’

        perlo- tragedia ! na koniec – ocena :

        komunikatywnosc jezyka 3
        bogactwo slownictwa 3
        leksyka 3
        przejrzystosc kompozycji logicznej 2
        epicki rozmach 3
        szyk, tradycyjnie juz 1

        do roboty chlopcze, nie szwedac mi sie tu po forum, tylko pracowac nad soba ! i
        na boga, nie pij tyle, masz slaba glowe, zadnych kankanow. jeszcze spadniesz ze
        stolu i zrobisz sobie krzywde !


        -----------------------------

        5,5 w porywach 6
        • perla Re: perlo ty moja ! 31.07.05, 21:46
          perlisty napisał:

          > przyjacielu kochany !
          > pochwalilem cie, ze robisz postepy i stalo sie – spoczales na laurach. tr
          > ace do
          > ciebie cierpliwosc, ale postanowilem, ze naucze cie poprawnej budowy zdan,
          > jestem wyjatkowo cierpliwy. no, ale do rzeczy :
          >
          > poprawa wypracowania
          >
          > > a co z weselem jest?
          > wersja poprawna : co jest z weselem ?
          >
          > > mniemam, iz w Bristolu będzie
          > wersja poprawna : mniemam, iz bedzie w bristolu
          >
          > > Tak w ogóle zaproszony czuję się, bo przyjacielem Sceptyka jestem.
          > wersja poprawna : tak w ogole – czuje sie zaproszony, bo jestem przyjacie
          > lem
          > sceptyka
          >
          > > Na życzenie, po pół litrze, mogę kankana na stołach zatańczyć właśnie.
          > prawie dobrze, wykreslic odziedziczona po przodku nalecialosc jezykowa, w
          > postaci slowa ,,wlasnie’’
          >
          > perlo- tragedia ! na koniec – ocena :
          >
          > komunikatywnosc jezyka 3
          > bogactwo slownictwa 3
          > leksyka 3
          > przejrzystosc kompozycji logicznej 2
          > epicki rozmach 3
          > szyk, tradycyjnie juz 1
          >
          > do roboty chlopcze, nie szwedac mi sie tu po forum, tylko pracowac nad soba !
          i
          >
          > na boga, nie pij tyle, masz slaba glowe, zadnych kankanow. jeszcze spadniesz
          ze
          >
          > stolu i zrobisz sobie krzywde !
          >
          >
          > -----------------------------
          >
          > 5,5 w porywach 6


          nudzisz
        • allegro.con.brio Re: perlo ty moja ! 31.07.05, 21:54
          perlisty napisał:

          > [...]
          > na boga, nie pij tyle, masz slaba glowe, zadnych kankanow. jeszcze spadniesz

          ciulisty - ortografia 0


        • basia Re: perlo ty moja ! 31.07.05, 22:24
          perlisty napisał:

          > komunikatywnosc jezyka 3
          > bogactwo slownictwa 3
          > leksyka 3
          > przejrzystosc kompozycji logicznej 2
          > epicki rozmach 3
          > szyk, tradycyjnie juz 1
          >

          wiecej luzu. przeciez sa wakacje.
      • sceptyk Re: a co z weselem jest? 01.08.05, 01:24
        perla napisał:

        > mniemam, iz w Bristolu będzie.

        Hm, w Bristolu, powiadasz? Bylem pewien, ze Messja jest z Londynu. Tam w kazdym
        razie wyslalem bukiety i pierscionek i stamtad pierwszej raty posagu sie
        spodziewam.

        A moze by zrobic wesele w Paryzu? Jesli chodzi o kankana, to tam by najlepiej
        pasowal.
        • messja Re: a co z weselem jest? 01.08.05, 13:38
          sceptyk napisała:

          > perla napisał:
          >
          > > mniemam, iz w Bristolu będzie.
          >
          > Hm, w Bristolu, powiadasz? Bylem pewien, ze Messja jest z Londynu. Tam w
          kazdym
          >
          > razie wyslalem bukiety i pierscionek i stamtad pierwszej raty posagu sie
          > spodziewam.

          nie klam, bo nie zansz adresu, a poza tym to cos Ci sie pomylilo. posag to
          ewentualnie po slubie i nie dla Ciebie, a dla OBOJGA nowozencow.


          >
          > A moze by zrobic wesele w Paryzu? Jesli chodzi o kankana, to tam by najlepiej
          > pasowal.

          wysmienity pomysl.
    • t0g Stosowna piosenka.... 01.08.05, 03:17
      groszek.741.com/Aktualnosci/na_dziendobry.mp3
      Posłuchasz, to zrozumiesz, czemu stosowna...

      Dokładnie w 2 minuty i 10 sekund od rozpoczęcia utworu następują słowa, z
      których wynika, że to stosowna piosenka właśnie...
      • marianna.rokita Re: Stosowna piosenka.... 01.08.05, 03:19
        t0g,kociku, wiadomosc w watku "wstawaj...."
      • allegro.con.brio t0g 01.08.05, 15:58
        Masz to gdzies w nieco lepszej jakości niż ta którą zamieściłeś na stronie?
        Jeśli tak to mógłbyś to podesłać bądź podrzucić na jakiegoś ftpa?
        • t0g Re: t0g 01.08.05, 20:14
          Mogę spróbować przekonwertować z płyty na mp3 z najwyższą jakością, na którą
          pozwala moj program. Plik musi jednak pozostać mniejszy, niż 5 MB, bo na tyle
          tylko pozwala mój "groszek". Większy (czyli bez konwersji?) ewentualnie mógłbym,
          spróbować przesłać na Twój adres e-mailem.

          Ja robię kompresję na mp3 stereo --> mono i ze znacznym obniżeniem
          częstotliwości próbkowania, bo do celów forumowych taka jakość wystarcza, a
          pliki są rozsądnej wielkości (poniżej 1 MB). Mogę jednak wrócić do nastaw
          dających znacznie wyższą jakość. Tylko mi przypominaj, to za dzień-dwa będzie
          gotowe.

          Mógłbyś ewentualnie też przesłać mi jakiś "bezpieczny" adres pocztowy (np.
          znajomego, który nie zamierza w ogóle działac na Forum GW) i ja wtedy mogę Ci
          przesłać płytki zwyczajnie pocztą. Teraz przypominam sobie, że miałem Ci też
          posłac jedną symfonię Griega.
          • allegro.con.brio Re: t0g 01.08.05, 22:22
            t0g napisał:

            > Mogę spróbować przekonwertować z płyty na mp3 z najwyższą jakością, na którą
            > pozwala moj program. Plik musi jednak pozostać mniejszy, niż 5 MB, bo na tyle
            > tylko pozwala mój "groszek". Większy (czyli bez konwersji?) ewentualnie mógłbym
            > ,
            > spróbować przesłać na Twój adres e-mailem.

            Wiesz, się nie spodziewałem, a już otrzymałem od kogoś życzliwego mailem. W
            każdym razie dziękuję za zainteresowanie się moją prośbą.


            > znajomego, który nie zamierza w ogóle działac na Forum GW) i ja wtedy mogę Ci
            > przesłać płytki zwyczajnie pocztą. Teraz przypominam sobie, że miałem Ci też
            > posłac jedną symfonię Griega.


            Ja mogę udostępnić w razie czego jakiegoś roboczego bardzo testowego eftepa. Bo
            mi na tego Griega smaka narobiłeś. A tak wogóle to ponoć gazetowa załącznik do
            20 mega przyjmie. Chociaż ja całkiem niedawno w trzech partiach wysłałem ok. 17
            mega - poszło gładko i przyjemnie. Nawet dostarczyłem prostą instrukcję scalenia
            podzielonych plików (bez żadnych dodatkowych winrarów wink ):
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=26769435&a=26818118
    • lady_hawk Messjo, Sceptyku! 01.08.05, 10:14
      messja napisała:

      > za sceptyka. malo sie znamy, ale wszystko przed nami. palenie rzuce potem...

      Najlepsze zyczenia. Miodu, slodyczy i miekkich dywanow pod nogami.

      Mam nadzieje, ze na wesele zostane z Wilkiem moim zaproszona.
      • messja Re: Messjo, Sceptyku! 01.08.05, 13:39
        lady_hawk napisała:

        > messja napisała:
        >
        > > za sceptyka. malo sie znamy, ale wszystko przed nami. palenie rzuce potem
        > ...
        >
        > Najlepsze zyczenia. Miodu, slodyczy i miekkich dywanow pod nogami.

        dziekujemy.

        >
        > Mam nadzieje, ze na wesele zostane z Wilkiem moim zaproszona.

        oczywiscie.
        • danutki Re: Messjo, Sceptyku! 01.08.05, 14:00
          messja napisała:

          > lady_hawk napisała:
          >
          > > messja napisała:
          > >
          > > > za sceptyka. malo sie znamy, ale wszystko przed nami. palenie rzuce
          > potem
          > > ...
          > >
          > > Najlepsze zyczenia. Miodu, slodyczy i miekkich dywanow pod nogami.
          >
          > dziekujemy.
          >
          > >
          > > Mam nadzieje, ze na wesele zostane z Wilkiem moim zaproszona.
          >
          > oczywiscie.

          i ja dołąaczam się do zyczeń długich słodkich lat
          na wesele się nie wpraszam, bo....brak mi sponsora na suknię szytą z worka
          jutowego czy lnianego może
          • messja Re: Messjo, Sceptyku! 01.08.05, 14:07
            danutki napisała:

            > i ja dołąaczam się do zyczeń długich słodkich lat

            dziekujemy.
    • messja ale, ale Drogi Sceptyku 01.08.05, 16:09
      prosze nie zapomnij poprosic Jabbura o moja reke. przeciez wiesz jakie to wazne
      by sie zgodzil!
    • miriamfirst_ Re: wychodze za maz 01.08.05, 21:25
      messja napisała:

      > za sceptyka.

      A po co? Że pozwolę sobie zadać pytanie sceptyczne.

      smile))

      Miriam
      • messja Re: wychodze za maz 01.08.05, 22:09
        miriamfirst_ napisała:

        > messja napisała:
        >
        > > za sceptyka.
        >
        > A po co? Że pozwolę sobie zadać pytanie sceptyczne.
        >

        bo tak.
      • t0g Po co? - z messjochizmu, oczywiscie. 01.08.05, 22:17

        • messja Re: Po co? - z messjochizmu, oczywiscie. 01.08.05, 22:20
          etam. zonaty jestes, ze tak czarno to widzisz?
          • t0g Re: Po co? - z messjochizmu, oczywiscie. 02.08.05, 09:39
            messja napisała:

            > etam. zonaty jestes, ze tak czarno to widzisz?

            Żonaty-m, zaiste.
            • danutki Re: Po co? - z messjochizmu, oczywiscie. 02.08.05, 09:51
              t0g napisał:

              > messja napisała:
              >
              > > etam. zonaty jestes, ze tak czarno to widzisz?
              >
              > Żonaty-m, zaiste.

              ale speptyczne zapytanie Miriam uważam jednak za...zasadne
              wszak miłość nie tłumaczy kazdego głupstwa...poza oczywiscie głupstwami młodosci
              Messji-po raz pierwszy w swoim zyciu czynisz ten krok...zamożpójścia?
              zamożpójscie...czy to nie przypadkiem- etymologicznie rzecz ujmując- nie jest
              chodzenie za mężem tam gdzie on chadza?
              Tomku
              napisz może po łacinie dawną przysięgę małżeńska w moim wykonaniu spolszczoną
              jej wersję-gdzie ty Kajus, tam ja Kaja
              a kajać sie nie od Kai właśnie pochodzi?
              idzie tak za tym Kajusem i się co rusz kaja, ze ...potyka się idąc tak za tym
              Kajusem krok w krok
              • messja wara wam od naszego szczescia 02.08.05, 14:14
                ja za Sceptykiem chocby i w ogien. nie zdolacie mnie odwiesc od mojego zamiaru
                zazdrosne plotkarki!
                • danutki Re: wara wam od naszego szczescia 02.08.05, 14:28
                  messja napisała:

                  > ja za Sceptykiem chocby i w ogien. nie zdolacie mnie odwiesc od mojego
                  zamiaru
                  > zazdrosne plotkarki!


                  poplotkować trochę nie można?
                  przynajmniej dałas pokaz jaak ty tego sceptyka kochasz... az po ogień
                  to zyczę wam aby tego wzajemnego ognia (ku sobie) wam nigdy nie zabrakło
            • rokita.mariana Re: Po co? - z messjochizmu, oczywiscie. 02.08.05, 16:52
              t0g napisał:

              > >
              > Żonaty-m, zaiste.

              a zona juz wie ze sie bzykales z manią? jak znam zycie to sie dowie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka