Dodaj do ulubionych

NIE GWALCMY ZDROWEGO ROZUMU BO TO NAJWIEKSZE DOBRO

IP: *.dip.t-dialin.net 18.08.02, 20:57

Hodzi nie tylko o gwalt cielesny ktory sie tez czesto zdarza klerykom, ale
przedewszystkim o ten gwalt dokonywany na rozwiajacym sie dzieciecym umysle,
ktory jest od urodzenia przewaznie bezpardonowo infekowany choroba
psychiczna. Jak to mozliwe? Ano tak to.

Jak wiadomo religie i inne zabobony to sa bardzo ciezkie do wyleczenia, ale
za to barzdzo zarazliwe horoby psychiczne. Poczynajac od natrectw, poprzez
paranoje, az do rodwojen jazni (materjaly dostepne od Freuda az po
wspolczesna nauke Psychiatryczna). Czy naprawde musimy sie na to zgadzac w
wspolczesnym oswieconym swiecie, zeby nasze dzieci byly zakarzane z
premedytacja choroba psychiczna.

Zastanowmy sie tez dlaczego sami pchamy nasze potomstwo w taki stan rzeczy.
Odpowiedz jest powszechnie wiadoma, bo sami zostalismy tak samo potraktowani
jak i teraz traktujemy nasze dzieci. Ten mechanizm wprowadzony przemoca w
poprzednich stuleciach przez religie dziala az do dzisiaj jeszcze bardzo
skutecznie.

Dajmy wiec naszym dziecia wkoncu szanse zasmakowac zdrowego rozumu, zeby
mogly sie rossadnie rozwijac, zamiast je wpychac dobrowolnie w sredniowiecze
oddajac je jeszcze w dodatku klerykom do obrobki, ktorzy za pomoca przez
stulecia wytrenowanych rol teatralnych glebiej mu wypiora mozg w swoim
przedsiebiorstwie religijnym niz to w domu bywa.

Meczy tez bardzo w ostatnich latach wiecznie bombardowanie przy pomocy tzw.
psychologii mas pokazywanej w srodkach masowego przekazu az do znudzenia.
Jak porownuje programy telewizyjne innych krajow z polskimi to mam ostatnio
takie wrazenie jak by Polska zostala oddana klerowi na bezkarne pranie mozgow
i pozarcie z kretesem. Odrazu pojawja sie pytanie dlaczego na taka skale
ostatnio w masmediach dla religii sie tyle w Polsce robi? Odpowiedz jest
bardzo prosta. Bardzo niekorzystny dla Polski Konkordat z 1993 ktory Polska
podpisala kosciolowi katolickiemu, chyba go niezbyt dokladnie czytajac.

Czy jeszcze nie dosyc narobili nam szkody. Pomyslmy przez chwile. Gdyby nie
zabraniali naszym przodkom przez 2000 lat sie uczyc i nie meczyli, lub nie
zabijali ich bestjalsko i masowo, a szczegolnie tych ktorzy na wlasna reke
probowali sie czegos uczyc i innych nauczac, to moze juz w sredniowieczu
mielibysmy internet i komputery. A dzisiaj nie znali bysmy, byc moze juz
zadnych nieuleczalnych chorob i niedostatku, a moze nawet smierci i starosci,
nad czym dopiero teraz naukowcy zaczynaja mozolnie pracowac.

Nie dosyc trzymali nasza cywilizacje w zacofaniu i ciemnocie z premedytacja
przez tyle lat. Poco wiec dajemy sobie jeszcze dzisiaj dalej robic wode z
mozgu. Szczegolnie powinnismy chronic swoje dzieci przed tymi horobami
psychicznymi ktorymi operuja religie od wczesnego dziecinstwa.

Mam ogromna prosbe pochodzaca naprawede z glebi serca do calego spoleczenstwa
polskiego i nietylko. Chronmy sie przed religiami kochani, tak samo jak przed
narkotykami. Zachodza naprawde bardzo podobne relacje pomiedzy tymi dwoma
uzaleznieniami.
I chronmy zdrowy rozum wszystkich dzieci przed nimi tak jak chronimy dzieci
przed filmami w telewizji i seansami w kinie, ktore sa przeznaczone tylko dla
doroslych.

Dbajmy wszyscy o racjonalna higiene i zdrowie umyslu tak samo jak i o zdrowie
fizyczne, bo to najwieksze dobra jakie posiadamy. Sprobujmy wychodzic jak
najszybciej z tej choroby w ktora prawie nas wszystkich religie juz w
dziecinstwie niestety wpedzily.

Zapewnijmy te prawa wszystkim dzieciom jak najszybciej w naszych prawach
czlowieka i ustawach, zeby mialy szanse i prawo uczyc sie i zyc w prawdziwym
zdrowu psychicznym.
Naturalnie jak beda dorosle, moga sobie wybrac jakas religie jak beda
chcialy, wtedy to ich prywatna sprawa. Moga ale nie musza.

Pozdrawiam

Przyjaciel
Obserwuj wątek
    • Gość: Przyjaciel Re: NIE GWALCMY ZDROWEGO ROZUMU BO TO NAJWIEKSZE IP: *.dip.t-dialin.net 20.08.02, 16:34
      Co jest powodem braku reakcji na ten topic:

      Przeczytalem i jestem tego samego zdania?
      Przeczytalem i jestem innego zdania, ale nie chce o tym pisac?
      Brak czasu?
      Sa wieksze problemy?
      Brak zainteresowania?

      Inne powody?

      pozdrawiam

      P.S. Dla redaktorow i publicystow - publikacja i rozpowszechnianie powyzszego
      tekstu, jest nie tylko dozwolone, ale nawet barzo wskazane i to jak najszerzej.
      Sorry za pare brakujacych albo niewlasciwych liter ktore w pospiechu
      przeoczylem. Prosze poprawic w razie potrzeby.


      • Gość: doku Zrobię dla Ciebie z sympatii dla tematu IP: *.mofnet.gov.pl 20.08.02, 16:51
        Gość portalu: Przyjaciel napisał(a):

        > Co jest powodem braku reakcji na ten topic:
        > Przeczytalem i jestem innego zdania, ale nie chce o tym pisac?

        Taka jest powszechna przyczyna, chociaż ja z zasady nie odpowiadam ludziom,
        którym włącza się Caps Lock. Teksty kapitalikami są gwałceniem umysłu.

        Poza tym jestem ateistą i w 100% się z Toba zgadzam (dlatego trochę mi wstyd za
        te kapitaliki)
        • Gość: krzys52 Re: Zrobię dla Ciebie z sympatii dla tematu IP: *.proxy.aol.com 21.08.02, 06:48
          Gość portalu: doku napisał(a):

          >
          > Taka jest powszechna przyczyna, chociaż ja z zasady nie odpowiadam ludziom,
          > którym włącza się Caps Lock. Teksty kapitalikami są gwałceniem umysłu.
          ..
          :::::
          No nie wiem, Doku... Jesli o mnie idzie to nie czuje sie zgwalcony.
          ..
          :::::
          >
          > Poza tym jestem ateistą i w 100% się z Toba zgadzam (dlatego trochę mi wstyd
          za te kapitaliki)
          ..
          ::::::
          Ale to przeciez nie Ty, Doku, smarowales te LITERY. Zwalniam Cie ze wstydu.
          ..
          K.P.
      • draconessa Re: NIE GWALCMY ZDROWEGO ROZUMU BO TO NAJWIEKSZE 20.08.02, 16:58
        Choroby psychiczne nie sa to choroby zakazne. Poucz sie troche psychiatrii i
        psychologii, a potem sie wymadrzaj i oceniaj cudze zdrowie psychiczne. Po
        drugie, rodzice maja prawo wychowywac swoje dzieci w takim systemie wartosci,
        jaki uznaja za wskazany, nawet jesli bedzie to szamanizm lub voo-doo. tekst
        Twoj uwazam za belkotliwy i z lekka paranoiczny. Wiecej tolerancji i szacunku
        dla cudzych przekonan.
        • orionek draconessa, przyjaciel & krzyś52 20.08.02, 19:21
          > Choroby psychiczne nie sa to choroby zakazne.
          draconesso!
          Rozumiesz chyba, że nie o bakterie chodzi tylko o wpływ spaczonej psychiki?
          Księdza, wychowanka "męskiej" szkoły, świętej krowy zwolnionej z obowiązku
          utrzymania własnych dzieci, bez realnej pracy pożywajacego wszelkie dobra...
          nie ponoszącego żadnej odpowiedzialności za nic a przesyconego przekonaniem, że
          ma prawo - ba - misję pouczać innych?
          Że konfrontacja "autorytetu" kształconego w seminarium dezinformacji z umysłem
          ufnego dziecka prowadzi do zmian nieodwracalnych, lub odwracalnych z
          największym trudem?
          Że człowiek tak złamany za młodu wykonuje co mu narzucono np. nie sprzeciwiając
          się religii w szkole?

          Przyjacielu!
          To co piszesz o kościele to cień istotnych faktów. W dziejach świata i przy
          uwzględnieniu proporcji liczby ofiar i ludności, kościół rzymsko katolicki był
          organizacją bardziej zbrodniczą niż stalinowska NKWD i hitlerowskie gestapo.
          Żadna z tych organizacji nie doprowadziła do zagłady narodów posiadających
          państwa jak Majowie, Ikowie i Aztekowie.
          Kościół rzymskokatolicki jest pomysłem Konstantyna, zwanego wielkim, którego
          ciało w IV w.n.e. wbrew jego woli zostało polane wodą (ochrzczone) gdy leżało
          bezwolnie tuż przed śmiercią. Przed tym, nie wierzący w Jahwe i w boskość
          proroka Chrystusa Konstantyn spisał obowiązujące w kościele z niewielkimi
          zmianami do dziś: prawo kanoniczne oraz sfałszował, o p.. przepraszam: "twórczo
          dostosował do swych imperialnych potrzeb" ewangelie, uwypuklając m.in. lube
          cynicznemu władcy zalecenie dla ubogich: "jak cię kto uderzy w lewy policzek to
          mu nastaw prawy"..

          Krzysiu!
          wytłumacz proszę co to jest "matlok"?

          Pozdrowienia
          ORION
          • Gość: krzys52 ___ draconessa, przyjaciel & krzyś52___ IP: *.proxy.aol.com 20.08.02, 19:40
            orionek napisał:

            >
            > Krzysiu!
            > wytłumacz proszę co to jest "matlok"?
            >
            > Pozdrowienia
            > ORION
            ..
            ::::::::::::
            Orionie.
            Masz tu do czynienia z typowym przykladem tzw. "przeliterowania". W tym
            przypadku polegajacego na pomylkowym nacisnieciu klawisza z literka 'l' w
            pierwszej kolejnosci, a klawisza z literka 'o' - jako nastepnej. Gdy tymczasem
            powinno byc na odwrot (wyobraz sobie) tj. najpierw literka 'o', a pozniej -
            literka 'l'.
            Ciekawostka: tego typu przeliterowanie popelnia sie tym latwiej im blizsze jest
            sasiedztwo przestawionych literek - na klawiaturze.
            ..
            Zatem w zdaniu:
            "Wybierz sie Przyjacielu do pierwszej lepszej szkoly podstawowej, obojetnie
            gdzie, a przekonasz sie o zdecydowanej przewadze liczebnej tzw. 'matlokow' nad
            pozostalymi"
            ..
            w miejsce "matlokow" winno byc "matolkow"
            ..
            przez co calosc wygladalaby nastepujaco:
            "Wybierz sie Przyjacielu do pierwszej lepszej szkoly podstawowej, obojetnie
            gdzie, a przekonasz sie o zdecydowanej przewadze liczebnej tzw. 'matolkow' nad
            pozostalymi"
            ..
            Przy czym slowo "matolkow" stoi w scislym zwiazku z pewna sympatyczna postacia
            literacka, znana jako Koziolek Matolek.
            ..
            Dziekuje za uwage i pozdrawiam
            ..
            K.P.


          • Gość: doku Kapłani azteccy byli większymi zbrodniarzami ... IP: *.mofnet.gov.pl 21.08.02, 11:10
            ... niż katoliccy. Fakt że przegrali nie oznacza wcale że byli lepsi.
            Przegrywają z reguły gorsi. Wiara, że jak kto przegrywa, to musi być niewinną
            ofiarą, świadczy o religijnym wypaczeniu umysłu. Twój ateizm dopiero raczkuje.

            orionek napisał:

            > państwa jak Majowie, Ikowie i Aztekowie.

            Ikowie nigdy nie mieli państwa, to mały lud z gór Afryki. Pewnie chciałeś
            napisać "Inkowie".

            > Konstantyn spisał obowiązujące w kościele z niewielkimi
            > zmianami do dziś: prawo kanoniczne oraz sfałszował,
            > ...
            > uwypuklając m.in. lube
            > cynicznemu władcy zalecenie dla ubogich: "jak cię kto uderzy ...

            Też już o tym pisałem, ale ci, co wierzą, są ślepi na fakty, bo wiara jest dla
            nich substytutem informacji.
          • draconessa Re: draconessa, przyjaciel & krzyś52 21.08.02, 11:22
            orionek napisał:

            > > Choroby psychiczne nie sa to choroby zakazne.
            > draconesso!
            > Rozumiesz chyba, że nie o bakterie chodzi tylko o wpływ spaczonej psychiki?
            > Księdza, wychowanka "męskiej" szkoły, świętej krowy zwolnionej z obowiązku
            > utrzymania własnych dzieci, bez realnej pracy pożywajacego wszelkie dobra...
            > nie ponoszącego żadnej odpowiedzialności za nic a przesyconego przekonaniem,
            że
            >
            > ma prawo - ba - misję pouczać innych?
            > Że konfrontacja "autorytetu" kształconego w seminarium dezinformacji z
            umysłem
            > ufnego dziecka prowadzi do zmian nieodwracalnych, lub odwracalnych z
            > największym trudem?
            > Że człowiek tak złamany za młodu wykonuje co mu narzucono np. nie
            sprzeciwiając
            >
            > się religii w szkole?
            >
            Drogi Orionie,
            mnie wychowywano w rodzinie super katolickiej, a jakos rozum swoj, nawet moge
            Ciebie poinformowac, ze do Kosciola nie chodze , moje postepowanie przez ksiezy
            nie jest sterowane, Papieza w TV nie ogladam, bo nie odczuwam potrzeby. I
            jestem ze swego zycia zadowolona. Natomiast nalezy uszanowac tych, ktorzy chca
            sobie nalezec do jakiegokolwiek kosciola,sekty, grupy czarownikow. jesli
            uwazaja, ze sie w tym odnajduja, to juz w porzadku. Jesli dodatkowo nie maja
            zbyt samodzielnej natury i potrzebuja jakiegos kierownictwa, to tez ich sprawa.
            Nikt nikogo do niczego nie przymusza. Nalezy dostrzegac dwie strony medalu,
            takze i w przypadku ksociola katolickiego. Ma on wiele ciemnych stron, ale ma
            tez i osiagniecia, ktory mialy decydujacy wplyw na kulture Zachodu ( i to w
            pozytywny sposob) Zajadlosc, z jaka Ty piszesz jedynie o negatywach, jest wrecz
            dziwna. Wyluzuj sie, nie chcesz, to nie nalezysz do kosciola i juz. i nie
            sadzaj mnie w jednej lawce z co poniektorymi osobami na tym forum, prosze.
        • Gość: krzys52 GWALCMY "ZDROWY ROZUM" BO TO NAJ IP: *.proxy.aol.com 20.08.02, 22:51
          draconessa napisała:

          > Choroby psychiczne nie sa to choroby zakazne. Poucz sie troche psychiatrii i
          > psychologii, a potem sie wymadrzaj i oceniaj cudze zdrowie psychiczne. Po
          > drugie, rodzice maja prawo wychowywac swoje dzieci w takim systemie wartosci,
          > jaki uznaja za wskazany, nawet jesli bedzie to szamanizm lub voo-doo. tekst
          > Twoj uwazam za belkotliwy i z lekka paranoiczny. Wiecej tolerancji i szacunku
          > dla cudzych przekonan.
          >
          • draconessa Re: GWALCMY 'ZDROWY ROZUM' BO TO NAJ 21.08.02, 11:31
            A tos mnie zaskoczyl, ze wulgaryzmow nie uzyles. W takim razie klaniam sie!!!
            Materalem oglupiajacym moze byc wszystko - mozna zidiociec i byc
            indoktrynowanym za pomoca systemow wierzen, ateizmu, mody, systemow
            politycznych etc. sa ludzie, ktorzy sa podatni, a nawet niejako potrzebuja
            indoktrynacji i jej podswiadomie szukaja. Zasilaja oni wtedy setki organizacji,
            ktorych staja sie wiernymi pretorianami ( niezaleznie od tego, czy bedzie to
            system sprzedazy Amwaya, czy zakon Trapistow) Jesli sa z tego stanu rzeczy
            zadowoleni - to OK. Inni z kolei to typowi karierowicze, ktorzy czepiaja sie
            danej organizacji, aby sie w zyciu ustawic. I tez dobrze. A sa wreszcie tacy,
            ktorzy nie chca do niczego przynalezec. i to tez OK> Ale wybor kazdej z tych
            sciezek jest sprawa indywidualna. Rozumy, jesli chcemy, mozemy sobie gwalcic
            czymkolwiek badz - jesli dana juz zideologizowana jednostka sobie po swiecie
            wchodzi, to niech sobie chodzi i sie cieszy. Jak przyjdzie i bedzie probowala
            mnie nawracac, to dostanie kopa w pupe.I tyle. Kazdy robi to, co uwaza za
            wskazane. POwtarzam - do kosciola chodzic nikt nie musi, podobnie jak biegac na
            zebrania scjentystow. jesli komus klepanie rozanca do szczescia jest potzrebne,
            albo piramidki w domu - niech je sobie stawia,poki mnie nie zacznie na sile tym
            uszczesliwiac ani do tego zmuszac.
            • Gość: krzys52 GWALCMY 'ZDROWY ROZUM' BO TO NAJ IP: *.proxy.aol.com 21.08.02, 17:49
              Draconesso
              Powyzej, w liscie do Oriona, piszesz co nastepuje:
              ..
              Drogi Orionie,
              mnie wychowywano w rodzinie super katolickiej, a jakos rozum swoj, nawet moge
              Ciebie poinformowac, ze do Kosciola nie chodze , moje postepowanie przez ksiezy
              nie jest sterowane.
              ..
              A nastepnie, w liscie do mnie, stwierdzasz to oto:
              ..
              draconessa napisała:
              A tos mnie zaskoczyl, ze wulgaryzmow nie uzyles. W takim razie klaniam sie!!!
              ..
              ::::
              A ja nie moge sobie jakos przypomniec bym we wczesniejszych w konwersacjach z
              Toba (nie bylo takich, nawiasem mowiac) uzywal wulgaryzmow.
              ..
              Czy bylabys wobec tego uprzejma, moze zapomnialo mi sie, w ktorych to postach
              do Ciebie owe wulgaryzmy mi sie wyrwaly (?)
              ..
              Bardzo jestem ciekaw tego, albowiem odnioslem wrazenie, ze juz pierwszym
              zdaniem, pierwszego swojego listu do mnie - chcialas mnie ponizyc.
              ..
              K.P.
      • Gość: XXL Re: NIE GWALCMY ZDROWEGO ROZUMU BO TO NAJWIEKSZE IP: *.echostar.pl 20.08.02, 17:05
        Gość portalu: Przyjaciel napisał(a):


        > Inne powody?

        Przyjacielu, ja tak po przyjacielsku.
        Ja wiem, że miałeś trudne dzieciństwo, że w
        domu było ciemno i uczyć się nie było gdzie.
        Ale jest jeszcze nadzieja, nic straconego.
        ORTOGRAFII można się jeszcze nauczyć !!!
        Polecam bardzo, może wtedy ktoś odpowie na post
        bo naprawdę trudno to czytać.......

        Ale mam jeszcze złą wiadomość. Umiejętność
        formułowania myśli jest sprawą trudniejszą,
        niektórzy twierdzą, że tego nie da się nauczyć.
        Z tym trzeba się urodzić .........
      • Gość: żi Re: NIE GWALCMY ZDROWEGO ROZUMU BO TO NAJWIEKSZE IP: 217.97.128.* 20.08.02, 23:01
        Precz z katolicyzmem! Światem rządzi UCHO SUKA ŻI!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!


        UCHO SUKA ŻI rządzi światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem UCHO SUKA ŻI rządzi
        światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem UCHO SUKA ŻI
        rządzi światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem UCHO
        SUKA ŻI rządzi światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem
        UCHO SUKA ŻI rządzi światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem UCHO SUKA ŻI rządzi
        światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem SUKA ŻI rządzi
        światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem UCHO SUKA ŻI
        rządzi światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem UCHO
        SUKA ŻI rządzi światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem
        UCHO SUKA ŻI rządzi światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem UCHO SUKA ŻI rządzi
        światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem
        UCHO SUKA ŻI rządzi światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem UCHO SUKA ŻI rządzi
        światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem UCHO SUKA ŻI
        rządzi światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem UCHO
        SUKA ŻI rządzi światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem
        UCHO SUKA ŻI rządzi światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem UCHO SUKA ŻI rządzi
        światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem SUKA ŻI rządzi
        światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem UCHO SUKA ŻI
        rządzi światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem UCHO
        SUKA ŻI rządzi światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem
        UCHO SUKA ŻI rządzi światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem UCHO SUKA ŻI rządzi
        światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem
        UCHO SUKA ŻI rządzi światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem UCHO SUKA ŻI rządzi
        światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem UCHO SUKA ŻI
        rządzi światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem UCHO
        SUKA ŻI rządzi światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem
        UCHO SUKA ŻI rządzi światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem UCHO SUKA ŻI rządzi
        światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem SUKA ŻI rządzi
        światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem UCHO SUKA ŻI
        rządzi światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem UCHO
        SUKA ŻI rządzi światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem
        UCHO SUKA ŻI rządzi światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem UCHO SUKA ŻI rządzi
        światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem
        UCHO SUKA ŻI rządzi światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem UCHO SUKA ŻI rządzi
        światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem UCHO SUKA ŻI
        rządzi światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem UCHO
        SUKA ŻI rządzi światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem
        UCHO SUKA ŻI rządzi światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem UCHO SUKA ŻI rządzi
        światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem SUKA ŻI rządzi
        światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem UCHO SUKA ŻI
        rządzi światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem UCHO
        SUKA ŻI rządzi światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem
        UCHO SUKA ŻI rządzi światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem UCHO SUKA ŻI rządzi
        światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem
        UCHO SUKA ŻI rządzi światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem UCHO SUKA ŻI rządzi
        światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem UCHO SUKA ŻI
        rządzi światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem UCHO
        SUKA ŻI rządzi światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem
        UCHO SUKA ŻI rządzi światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem UCHO SUKA ŻI rządzi
        światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem SUKA ŻI rządzi
        światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem UCHO SUKA ŻI
        rządzi światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem UCHO
        SUKA ŻI rządzi światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem
        UCHO SUKA ŻI rządzi światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem UCHO SUKA ŻI rządzi
        światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem
        UCHO SUKA ŻI rządzi światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem UCHO SUKA ŻI rządzi
        światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem UCHO SUKA ŻI
        rządzi światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem UCHO
        SUKA ŻI rządzi światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem
        UCHO SUKA ŻI rządzi światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem UCHO SUKA ŻI rządzi
        światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem SUKA ŻI rządzi
        światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem UCHO SUKA ŻI
        rządzi światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem UCHO
        SUKA ŻI rządzi światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem
        UCHO SUKA ŻI rządzi światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem UCHO SUKA ŻI rządzi
        światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem
        UCHO SUKA ŻI rządzi światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem UCHO SUKA ŻI rządzi
        światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem UCHO SUKA ŻI
        rządzi światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem UCHO
        SUKA ŻI rządzi światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem
        UCHO SUKA ŻI rządzi światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem UCHO SUKA ŻI rządzi
        światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem SUKA ŻI rządzi
        światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem UCHO SUKA ŻI
        rządzi światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem UCHO
        SUKA ŻI rządzi światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem
        UCHO SUKA ŻI rządzi światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem UCHO SUKA ŻI rządzi
        światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem
        UCHO SUKA ŻI rządzi światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem UCHO SUKA ŻI rządzi
        światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem UCHO SUKA ŻI
        rządzi światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem UCHO
        SUKA ŻI rządzi światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem
        UCHO SUKA ŻI rządzi światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem UCHO SUKA ŻI rządzi
        światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem SUKA ŻI rządzi
        światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem UCHO SUKA ŻI
        rządzi światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem UCHO
        SUKA ŻI rządzi światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem
        UCHO SUKA ŻI rządzi światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem UCHO SUKA ŻI rządzi
        światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem
        UCHO SUKA ŻI rządzi światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem UCHO SUKA ŻI rządzi
        światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem UCHO SUKA ŻI
        rządzi światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem UCHO
        SUKA ŻI rządzi światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem
        UCHO SUKA ŻI rządzi światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem UCHO SUKA ŻI rządzi
        światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem SUKA ŻI rządzi
        światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem UCHO SUKA ŻI
        rządzi światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem UCHO
        SUKA ŻI rządzi światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem
        UCHO SUKA ŻI rządzi światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem UCHO SUKA ŻI rządzi
        światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem
        UCHO SUKA ŻI rządzi światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem UCHO SUKA ŻI rządzi
        światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem UCHO SUKA ŻI
        rządzi światem UCHO SUKA ŻI rządzi światem UCHO SUKA Ż
    • Gość: Krzys52 Wskazane Jest Gwalcenie z Uwagi na Masowe Efekty IP: *.proxy.aol.com 20.08.02, 17:51
      Wybierz sie Przyjacielu do pierwszej lepszej szkoly podstawowej, obojetnie
      gdzie, a przekonasz sie o zdecydowanej przewadze liczebnej tzw. "matlokow" nad
      pozostalymi. Powiedz mi tedy w jaki niby sposob dotrzesz to tych dzieci droga
      rozumowa by wzajemnie szanowaly sie, nie kradly, nie klamaly, zabijaly, nie
      onanizowaly sie na potege, szanowaly rodzicow, nie oszukiwaly, itp??!!
      ....Racjonalny argument nie ma w tym srodowisku najmniejszych szans na
      przebicie sie przez kosc czaszki. A kontynuacja cywilizowanego zycia
      spolecznego wymaga przeciez wyznawania szeregu wspolnych wartosci oraz
      przestrzegania nakazow i zakazow. Coz wiec pozostaje jesli nie totalne ale
      jakze utylitarne oglupienie baraniny - droga indoktrynacji i warunkowania przy
      pomocy piekla i nieba(?) Dla wspolnego dobra.
      ..
      Pzdr.
      K.P.
      • draconessa Re: Wskazane Jest Gwalcenie z Uwagi na Masowe Efe 21.08.02, 11:38
        Tu dochodzimy do kwestii zasad uniwersalnych. Sa postawy wskazane w zyciu (
        niezaleznie od wyznawanej religii czy innych przekonan metafizyczno -
        filozoficznych), np: szanuj starszych, badz grzeczny dla otoczenia, szanuj
        rodzicow, pomagaj slabszym etc oraz postawy niewskazane, a nawet bedace
        zagrozeniem dla spoleczenstwa ( zabijanie, kradziez, przemoc) Dzieciom nalezy
        te zasady wpoic, bo pomimo, ze wiele z nich wyczuwaja instynktownie, to jeszcze
        musza sie ich nauczyc i w praktyce ( np biorac przyklad z rodziny) albo w
        przedszkolu lub szkole ( rodziny tez sa rozne i moze nie zawsze dziecko z nich
        wyniesie najlepsze wzorce) Coz, trudno to nazwac indoktrynacja i gwalceniem
        wolnego rozumu - chyba, ze chcemy zyc w dzungli. I nie ma tutaj znaczenie dla
        mnie, czy zasady unikania przemocy bedzie uczyl moje dziecko tybetanski mnich
        czy katolicka zakonnica.
        • Gość: krzys52 Wskazane Jest Gwalcenie z Uwagi na Masowe Efe IP: *.proxy.aol.com 22.08.02, 08:01
          A tos mnie zaskoczyla, ze wulgaryzmow nie uzylas. W takim razie klaniam
          sie!!! surprised)
          ..
          Piszesz:
          (...)
          >>Dzieciom nalezy te zasady wpoic, bo pomimo, ze wiele z nich wyczuwaja
          instynktownie, to jeszcze musza sie ich nauczyc i w praktyce ( np biorac
          przyklad z rodziny) albo w przedszkolu lub szkole ( rodziny tez sa rozne i moze
          nie zawsze dziecko z nich wyniesie najlepsze wzorce) Coz, trudno to nazwac
          indoktrynacja i gwalceniem wolnego rozumu - chyba, ze chcemy zyc w dzungli. I
          nie ma tutaj znaczenie dla mnie, czy zasady unikania przemocy bedzie uczyl moje
          dziecko tybetanski mnich czy katolicka zakonnica.>>
          ..
          ....Z przyjemnoscia odnotowuje, ze zgadzamy sie co do niewlasciwosci nazwania
          indoktrynacji gwalceniem zdrowego rozumu. Przypomnialem o zdrowym gdyz
          Przyjaciel mowil o gwalceniu zdrowego rozumu (nie, wolnego). Z czym pozwolilem
          sobie nie zgodzic sie jednakze - z innych niz Ty powodow. Mianowicie moim
          zdaniem do gwaltu na zdrowym rozumie dojsc nie moglo z uwagi na (zazwyczaj)
          nieobecnosc tegoz "zdrowego rozumu”, jeszcze. On mial ewentualnie szanse na
          uksztaltowanie sie, dopiero – gdyby nie indoktrynacja.
          ..
          ....Cieszy mnie takze, ze obydwoje nie dyskryminujemy pomiedzy specjalistami od
          indoktrynacji. Wazne jest bowiem – co zaznaczylem w innym moim poscie – by
          indoktrynacja byla taka ‘jak nalezy’. Z tym tylko, ze nie zgodze sie (jesli
          pozwolisz) z jednym zaledwie z Twoich sformulowan, albowiem najwyrazniej
          mowic “nauka” mialas na mysli indoktrynacje. A te, jak wiadomo roznia sie na
          tyle istotnie by nauke – z uwagi na niemoznosc dotarcia do matolkow – trzeba
          bylo zastepowac indoktrynacja.
          ..
          ....Powyzsze nie oznacza oczywiscie, ze gotow bylbym oddac swe dziecko
          indoktrynerom, w celu odpowiedniego uksztaltowania jego struktur noetycznych
          (po ich skrystalizowaniu sie niemozliwe jest zazwyczaj, bez tzw. prania mozgu,
          odzwyczajenie od quazi-myslenia oraz postepowania - w oparciu o “wytatuowane”
          na umysle schematy). Jak juz zaznaczylem, jestem wprawdzie zdania ze
          indoktrynacja jak najbardziej wskazana jest z uwagi na swoj utylitaryzm - w
          skali masowej oczywiscie (najlepsze mozliwe efekty odniesione do najwiekszej
          mozliwej liczby osob). Niemniej dopuszczam nieliczne wyjatki od tej zasady. A
          wsrod nich zdrowy rozum mojego dziecka – o ktory wczesniej wyrazil troske
          (nasz) Przyjaciel.
          ....Nie wydaje mi sie bowiem by warunkowanie przy pomocy piekla i nieba,
          krasnoludkow, Mikolaja, cudow niewidow, oraz swietych obrazow bylo dla mojego
          dziecka tym lepszym sposobem na przygotowanie do zycia w spoleczenstwie. Co
          innego dla matolkow. Bo zgadzam sie, ze i glupi moze byc szczesliwy - ba,
          zazwyczaj jest – ale przekonany byc na przyklad moge co duzego potencjalu
          intelektualnego mojego dziecka, a w zwiazku z tym co do moznosci wychowania go
          przy pomocy racjonalnych argumentow. No i bez pomocy pasa, ma sie rozumiec.
          ....Oprocz inzynierow, matematykow, czy innych programistow, a wiec
          przyrodnikow, na ktorych indoktrynacja nie wplywa negatywnie, spoleczenstwo
          potrzebuje takze humanistow ktorzy matolkami kieruja. Ci natomiast, gdy
          zindoktrynowani, niezbyt nadaja sie na historykow, psychologow, filozofow,
          socjologow, itp., jako ze nie sa zdolni do abstrakcyjnego myslenia w swych
          dziedzinach, badz krotko - nie sa zdolni do myslenia. Zapobiegaja temu
          skrystalizowane indoktrynacja struktury noetyczne, niezdolne do tworzenia
          nowych, a zabronionych programem warunkujacym, polaczen synaptycznych. Gdy
          dochodzi bowiem do analizy danej informacji stojacej w konflikcie z informacja
          zakodowana droga indoktrynacji indoktrynacyjny program warunkujacy nie
          dopuszcza po prostu do analizy oraz przechowania informacji oryginalnie
          analizie poddanej. W tzw. naukach spolecznych prawdopodobienstwo konfliktu na
          tej wlasnie plaszczyznie jest bardzo wysokie. Skutkiem czego zindoktrynowanie
          glowy nie sa najlepszym materialem na fachowcow w wymienionych zawodach.
          ..
          ....Jak wiec widzisz, owo “uczenie” przez zakonnice nie sprowadza sie
          bynajmniej wylacznie do wbicia w lepetyny szeregu norm, oraz wewnetrznych
          przymusow stosowania sie do nich. Druga strona medalu indoktrynacji jest
          wychowanie w religijnosci i zwiazany z tym system strachow, wiekszysch
          strachow, nagrody wiecznego szczesci, oraz kary wiecznego potepienia. Bardzo
          czesto mozliwe jest okazywanie szacunku staruszkom tylko i wylacznie z uwagi na
          czajacego sei w poblizu diabla z widlami. Indoktrynacja jest kompleksowa
          oferta, zawierajaca tradycyjne cos za cos: grzecznosc wobec staruszkow – za
          leki o trafienie do piekiel; umiejetnosc zgodnego wspolzycia ze wspolnota – za
          (bardzo czesto) umiejetnosc myslenia; szczescie aktualne i obiecane – za czesc
          czlowieczenstwa. Nie ma lekko, Baronesso, w interesujacych nas przypadkach, na
          pytanie czego chcemy miec troche wiecej – czlowieka ktory mysli, i dlatego
          ponoc jest, czy tez robota ktorego mozna zaprogramowac – smialo i zdecydowanie
          winnismy opowiedziec sie za druga alternatywna oferta. Niech bedzie Robot Bozy.
          ..
          ....Powracajac do samych indoktrynerow (nie nauczycieli, jako ze nauka zwiazana
          jest z krytycznym mysleniem, a nie wbijaniem w lepetyne, ze tak ppowiem) to dla
          owych wielkich rzesz matolkow istotna wydaje mi sie jakosc samego
          indoktrynowania. Bo ze podobnie, jak Tobie Baronesso, jest mi obojetne czy
          bedzie to tybetanski mnich czy katolicka zakonnica – mowilem powyzej. Problemem
          jest odpowiednia jakosc aplikowanej indoktrynacji, albowiem chodzi, o to, by
          nasz przyszly produktywny i odpowiedzialny czlonek spoleczenstwa uchroniony byc
          mogl przed szansa na zaswitanie w jego zwojach mozgowych jakiejs abstrakcyjnej
          mysli. Abstrakcja nie jest dla niego wskazana. Schematy, tradycje, mantry,
          procesje, utarte sposoby postepowania i zachowan wymuszane przez mores – jak
          najbardziej. Proby myslenia, natomiast, moga okazac sie niebezpieczne oraz
          bolesne dla probujacego. Ba, dla calych spolecznosci moga byc nieprzyjemne w
          skutkach. Zatem udaremniane byc musza.
          ..
          ....Mysle, ze jak na poczatek to tyle moze nam wystarczyc
          za uwage dziekuje
          K.P.
          • draconessa Re: Wskazane Jest Gwalcenie z Uwagi na Masowe Ef 22.08.02, 11:17
            Wazne jest bowiem – co zaznaczylem w innym moim poscie 
            > 211; by
            > indoktrynacja byla taka ‘jak nalezy’. Z tym tylko, ze nie zgodze si
            > e (jesli
            > pozwolisz) z jednym zaledwie z Twoich sformulowan, albowiem najwyrazniej
            > mowic “nauka” mialas na mysli indoktrynacje.
            nie, nie mozwie, ze nauka jest indoktrynacja. Trudno nauke literek nazwac
            wypaczaniem umyslu.

            > ....Nie wydaje mi sie bowiem by warunkowanie przy pomocy piekla i nieba,
            > krasnoludkow, Mikolaja, cudow niewidow, oraz swietych obrazow bylo dla mojego
            > dziecka tym lepszym sposobem na przygotowanie do zycia w spoleczenstwie.
            iwlasnie dlatego pisze o tym, ze rodzice maja prawo ksztaltowac swoje dziecko
            zgodnie z uznawanymi przez siebie przekonaniami. Dziecko niestety ktos
            uksztaltowac musi - nawet jesli teoretycznie rodzice uznaja, ze dzieciak ma
            prawo do samostanowienia, to i tak beda musieli odpowiadac na setki jego pytan
            w stylu:"czemu kotkowi nie moge ukrecic lebka, a kolezanki uderzyc" Wtedy
            zapewne odpowiedza zgodnie ze swymi wlasnymi przekonaniami, prawda?

            No i bez pomocy pasa, ma sie rozumiec.
            Najlepiej juz kup dla dziecka bicz...

            > ....Oprocz inzynierow, matematykow, czy innych programistow, a wiec
            > przyrodnikow, na ktorych indoktrynacja nie wplywa negatywnie,
            Skad wiesz, ze nie wplywa? czyzby nie mieli rozumu???
            >
            . Ci natomiast, gdy
            > zindoktrynowani, niezbyt nadaja sie na historykow, psychologow, filozofow,
            > socjologow, itp., jako ze nie sa zdolni do abstrakcyjnego myslenia w swych
            > dziedzinach, badz krotko - nie sa zdolni do myslenia.
            Czyzby pogarda dla humanistow??? Ktos chyba Ciebie indoktrynowal pod haslem"
            nauki scisle cacy, humanistyczne be"
            Pamietaj, ze czlowiek , to nie komputer, wiec oczywiscie mozemy mowic o
            bodzcach warunkujacych i polaczeniach synaptycznych, ale jest to tak glebokie
            uproszczenie, ze wybacz,staje sie smieszne i glupie.


            > ..
            > ....Jak wiec widzisz, owo “uczenie” przez zakonnice nie sprowadza s
            > ie
            > bynajmniej wylacznie do wbicia w lepetyny szeregu norm, oraz wewnetrznych
            > przymusow stosowania sie do nich. Druga strona medalu indoktrynacji jest
            > wychowanie w religijnosci i zwiazany z tym system strachow, wiekszysch
            > strachow, nagrody wiecznego szczesci, oraz kary wiecznego potepienia.
            Coz, zakonnice sa osobami wyznajacymi pewien system wartosci oraz okreslona
            wiare, wiec chyba trudno zeby zgodnie z nia nei nauczaly. Ale nie ma przymusu
            wysylanai dzieci do szkol zakonnych,na religie tez zapisywac nie musisz.
            Natomiast jesli moje dziecko byloby nawet wychowywane przez zakonnice i wyroslo
            na porzadnego, dobrego czlowieka, to ja akurat nie widze problemu.
            Bardzo
            > czesto mozliwe jest okazywanie szacunku staruszkom tylko i wylacznie z uwagi
            na
            >
            > czajacego sei w poblizu diabla z widlami.
            I co z tego? a czy inni okazuja szacunek staruszkom z czystego altruzimu? Poza
            tym, pisalam, dziecko wychowuja glownie rodzice. jakie oni podadza powody dla
            ktorych dziecko powinno sie zachowac tak, a nie inaczej - to jest ich sprawa.
            Indoktrynacja jest kompleksowa
            > oferta, zawierajaca tradycyjne cos za cos: grzecznosc wobec staruszkow –
            > za
            > leki o trafienie do piekiel; umiejetnosc zgodnego wspolzycia ze wspolnota ̵
            > 1; za
            > (bardzo czesto) umiejetnosc myslenia; szczescie aktualne i obiecane – za
            > czesc
            > czlowieczenstwa. Nie ma lekko, Baronesso, w interesujacych nas przypadkach,
            na
            > pytanie czego chcemy miec troche wiecej – czlowieka ktory mysli, i dlateg
            > o
            > ponoc jest, czy tez robota ktorego mozna zaprogramowac – smialo i zdecydo
            > wanie
            > winnismy opowiedziec sie za druga alternatywna oferta. Niech bedzie Robot
            Bozy
            Ojoj, zlosliwosc? Czy ja pisalam o robotach bozych? Z drugiej strony, jesli mam
            zyc w otoczeniu wolnomyslacych chamow, to wole juz te roboty boze. Zreszta,
            wewnetrzna religijnosc nie wyklucza samodzielnego myslenia i uzywania rozumu.
            Czy dla Ciebie kazdy, kto wyznaje jakas religie i przyjmuje jakis wzorzec
            wartosci to od razu robot i idiota?
            Wybacz, ale to co dalej piszesz jest az smieszne w swej niby uszczypliwosci.
            • Gość: krzys52 Re: Wskazane Jest Gwalcenie z Uwagi na Masowe Ef IP: *.proxy.aol.com 23.08.02, 08:09
              draconessa napisała:
              Niech bedzie RobotBozy
              Ojoj, zlosliwosc? Czy ja pisalam o robotach bozych? Z drugiej strony, jesli mam
              zyc w otoczeniu wolnomyslacych chamow, to wole juz te roboty boze. Zreszta,
              wewnetrzna religijnosc nie wyklucza samodzielnego myslenia i uzywania rozumu.
              Czy dla Ciebie kazdy, kto wyznaje jakas religie i przyjmuje jakis wzorzec
              wartosci to od razu robot i idiota?
              .
              ::::::
              Alez Dragonesso, dlaczego od razu taka wlasnie alternatywa. Przeciez mozesz
              miec do wyboru pomiedzy Robotem Bozym a calkiem sympatycznym oraz blyskotliwym
              osobnikiem. Czyzbys byla pesymistka z natury?
              ::::::::::
              Wybacz, ale to co dalej piszesz jest az smieszne w swej niby uszczypliwosci.
              >
              ::::::::
              To o czym mowisz powyzej przytoczylem znow ponizej, jako ze bardzo zaciekawilas
              mnie swa ocena tego fragmentu. Doprawdy nie wiem jak mam je traktowac. A
              intryguje mnie czy dotad turlasz sie ze smiechu (i dlaczego), lub tez reakcja
              Twoja jest zgola inna - (????)
              Oto ten fragment - dla Twej wygody Dragonesso.
              ..
              ....Powracajac do samych indoktrynerow (nie nauczycieli, jako ze nauka zwiazana
              jest z krytycznym mysleniem, a nie wbijaniem w lepetyne, ze tak ppowiem) to dla
              owych wielkich rzesz matolkow istotna wydaje mi sie jakosc samego
              indoktrynowania. Bo ze podobnie, jak Tobie Baronesso, jest mi obojetne czy
              bedzie to tybetanski mnich czy katolicka zakonnica – mowilem powyzej. Problemem
              jest odpowiednia jakosc aplikowanej indoktrynacji, albowiem chodzi, o to, by
              nasz przyszly produktywny i odpowiedzialny czlonek spoleczenstwa uchroniony byc
              mogl przed szansa na zaswitanie w jego zwojach mozgowych jakiejs abstrakcyjnej
              mysli. Abstrakcja nie jest dla niego wskazana. Schematy, tradycje, mantry,
              procesje, utarte sposoby postepowania i zachowan wymuszane przez mores – jak
              najbardziej. Proby myslenia, natomiast, moga okazac sie niebezpieczne oraz
              bolesne dla probujacego. Ba, dla calych spolecznosci moga byc nieprzyjemne w
              skutkach. Zatem udaremniane byc musza.

              za uwage dziekuje
              K.P.
              ..
              PS....Niewymownie wdzieczny Ci jestem za nieuzywanie wulgaryzmow surprised)
    • Gość: bullit Re: NIE GWALCMY ZDROWEGO ROZUMU BO TO NAJWIEKSZE IP: *.chello.pl / *.chello.pl 21.08.02, 21:10
      Ciebie, przyjacielu, już trawi jakiś wirus. Weź do ręki słownik języka
      polskiego i sprawdź po kolei pisownię każdego wyrazu w Twoim tekście. Popraw
      się - na razie dwója z logiki, ortografii i stylu.
    • Gość: dorota Re: NIE GWALCMY ZDROWEGO ROZUMU BO TO NAJWIEKSZE IP: *.csk.pl / *.csk.pl 21.08.02, 21:44
      Ja nie potrafie zyc bez Boga, bez kleru potrafie, znowu nie bylam w kosciele i
      czegos mi bylo brak, potrzebuje rozmowy najlepiej w realu z Żydami, juz
      wczesniej prosilam o adres z Bialego, za pózno sie dowiedzialam,ze byli u nas
      ludzie z Izraela na cmentarzu, ja bardzo dobrze znam tamte strony tam sie
      wychowalam i po urodzeniu przez rok mieszkalam na Żabiej, czesto widzialam tam
      uroczystosci i bardzo mi sie podobaly.
      W tym roku 1 raz bylam w synagodze jeszcze wtedy nie myslalam tak o Zydach, ale
      juz w synagodze mocno sie zastanawialam nad wasza wiara. Widzac swoja rodzine
      jestem przerazona ich zachowaniem, zyciem wiele osob pozbawiona jest
      jakichkolwiek zasad moralnych i etycznych, nawet z duza czescia rodziny nie
      utrzymuje zadnego kontaktu ( po prostu wstyd), nie wiem skad bierze sie w
      naszym narodzie taki upadek .
      Ja od dziecka bylam religijna kiedys zakonnice chcialy mnie gdzies wyslac na
      nauke dokladnie nie pamietam mialam wtedy 8 lat, bylam jedynaczka i dlatego nie
      pojechalam pamietam to przez mgle.
      Byl czas ze zwatpilam w istnienie Boga, jak patrzylam na te cale zaklamanie,
      nawet moje wlasne.
      Ale naprawde trzeba w cos wierzyc.
      Wiem , jaki popelnilam najwiekszy blad w moim zyciu i musze to naprawic.
      Nie smiejcie sie, ale ja nawet myslalam o wstapieniu do zakonu ( bedac panna),
      ale za bardzo lubie ludzi i wiedzialam ze sie tam nie odnajde.
      Ja zawsze mialam szalone pomysly, bylam nie obliczalna w swoich pomyslach.
      zawsze jednak kierowalam sie rozumem, Dlaczego ja nie potrafie zwariowac, cos
      mnie hamuje . Mysle zebym zwariowala byloby mi latwiej.
      Mna cale zycie ktoś rzadzil, teraz zaczynam o sobie decydowac, ale czy to ja
      decyduje czy znowu ktos?
      • orionek Bardzo trudny problem 23.08.02, 16:46
        Doroto!
        Kościół nie jest Bogiem, tylko instytucją eksploatującą ludzką potrzebę
        (przeważnie wmówioną) wiary w Boga.

        Czy "każdy w coś wierzy"?
        Zapewne!
        Ktoś wierzy w Boga......
        Kto inny: zdam maturę; wyzdrowieję; zarobię, 2+2=4....
        To prawda, że każdy w coś wierzy.. Ale większość przypadków wiary nie ma nic
        wspólnego z WIARĄ W BOGA. I prawda, że każdy wierzy w to czy w tamto nie
        potwierdza wiary w Boga..
        Natomiast to, że taki bezsensowny argument między nami pokutuje i wprawia ludzi
        w zakłopotanie, albo w przekonanie: "coś w tym jest", to właśnie dowód na
        dezinformację... Taka sobie sofistyka...
        Przedewszystkim uwierz w siebie. Poradzisz sobie!!!

        draconesso! 21-08-2002 11:22
        > Nalezy dostrzegac dwie strony medalu, takze i w przypadku ksociola >
        katolickiego. Ma on wiele ciemnych stron, ale ma tez i osiagniecia, > ktory
        mialy decydujacy wplyw na kulture Zachodu ( i to w pozytywny > sposob)
        Zajadlosc, z jaka Ty piszesz jedynie o negatywach, jest wrecz
        > dziwna. Wyluzuj sie, nie chcesz, to nie nalezysz do kosciola i juz. i > nie
        sadzaj mnie w jednej lawce z co poniektorymi osobami na tym > forum, prosze.

        Spróbuj podać jakieś konkretne pozytywy. Bardzo Cię proszę. Może faktycznie
        czegoś ważnego nie dostrzegam????

        Wiem sporo o kościele. Te pozytywy, które znam dotyczą wyłącznie działań
        pojedynczo - księży, wśród których jest sproro dobrych ludzi. Pojedynczo ksiądz
        może być dobry. Kościół jako całość jest zły, tylko trudno to zauważyć, bo się
        maskuje, czerpiąc z tysiącleci wiedzy o manipulacji ludźmi.
        Twierdzę, że dobry człowiek ksiądz, do bycia dobrym wcale nie musi być
        księdzem - ba! Z wielu dobrych po przejściu przez "szkolenie" i zażywanie
        dostatków z tytułu bycia "świętą krową" większość się demoralizuje.
        Biorąc liczbę dobrych na wejściu i wyjściu do seminarium uważam, że jako
        społeczeństwo wiele tracimy.

        Ale może nie znam prawdy?
        Orion
        • Gość: dorota Re: Bardzo trudny problem IP: *.csk.pl / *.csk.pl 28.08.02, 21:35
          powiem szczerze ja wcale nie mysle o kosciele, bo w takim dzisiejszym wydaniu
          nie widze tam Boga, nie jestem fanatyczka religii i nigdy nie bylam, ja mysle
          naprwde o czyms innym,
          Dzis dziekuje za poswiecony dla mnie czas pozdrawiam. do jutra
          Trzymajcie sie.
    • Gość: dr-dildo NIE GWALCMY ZDROWEGO ROZUMU BO TO NAJWIEKSZE IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.08.02, 17:01
      NIE GWALCMY ZDROWEGO ROZUMU BO TO NAJWIEKSZE DOBRO

      Sugerujesz ze:

      a) Gwalcenie umyslu jest dobrem

      b) Nie gwalcenie umyslu jest dobrem

      c) Nie uwazales na lekcjach polskiego w szkole podstawowej

      Na podstawie tego watku mozna wysnuc kilka bardzo interesujacych wnioskow, ale
      sie powstrzymam.

      Dodam tylko, ze sam jestem ateista, ale kiedy widze takich zakompleksionych,
      wojojacych baranow to mam ochote pasc na kolana i wznosic prosby do boga. O co
      chce prosic domysl sie sam.
      • Gość: Tempiciel Debili Re: NIE GWALCMY ZDROWEGO ROZUMU BO TO NAJWIEKSZE IP: *.ipt.aol.com 28.08.02, 16:25
        dr-dildo jest mi naprawde bardzo przykro ci to powiedziec ale jestes zupelnam
        debilem

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka