Dodaj do ulubionych

Waldemar Łysiak - jeden z najlepszych pisarzy polskich

06.07.01, 10:18
Jeden z niewielu którzy nie sk.....wili się deifikowaniem komunizmu i współpracą z komunistyczną władzą.
Nazwany " trzeciorzędnym grafomanem " przez Michnika , który na dowód prawdziwosci okreslenia kazał
ludziom porównac ksiązki swoje i Łysiaka . Gdy po raz pierwszy czytałem te brednie Adasia pękałem ze
smiechu . Michnik - pisarz . Z niego jest taki pisarz jak z mysiej dupy " reisentasche " Ciekawe co
szanowni Forumowicze sądzą o literackim poziomie ksiązek W. Łysiaka.
Obserwuj wątek
    • Gość: Abaddon Re: Waldemar Łysiak - jeden z najlepszych pisarzy polskich IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.07.01, 10:24
      Zgadzam się z tobą w całej rozciągłości . Łysiak nie ma szans w Polsce na
      medialną karierę taką jaką robią czy robili rozmaici Szczypiorscy ,
      Iwaszkiewicze itp . Dlaczego - wiemy obaj . Teraz przygotuj się na atak
      rozmaitych snajperów , radców i innych lewaków . Jeżeli chcesz przeczytaj
      wczorajszy wątek "Czesław Miłosz - wczesna (tfu)rczość".

      Pozdrawiam
      • adams40 Re: Waldemar Łysiak - jeden z najlepszych pisarzy polskich 06.07.01, 10:30
        Gość portalu: Abaddon napisał(a):

        > Zgadzam się z tobą w całej rozciągłości . Łysiak nie ma szans w Polsce na
        > medialną karierę taką jaką robią czy robili rozmaici Szczypiorscy ,
        > Iwaszkiewicze itp . Dlaczego - wiemy obaj . Teraz przygotuj się na atak
        > rozmaitych snajperów , radców i innych lewaków . Jeżeli chcesz przeczytaj
        > wczorajszy wątek "Czesław Miłosz - wczesna (tfu)rczość".
        >
        > Pozdrawiam
        Czytałem. Jesli chodzi o ataki w/w to czekam na nie z utęsknieniem . Będzie fajna zabawa . Pozdrowienia
        • Gość: bocian# Re: Waldemar Łysiak - atak nr 1 IP: 212.160.116.* 06.07.01, 10:55
          adams40 napisał(a):

          > Gość portalu: Abaddon napisał(a):
          >
          > > Zgadzam się z tobą w całej rozciągłości . Łysiak nie ma szans w Polsce na
          > > medialną karierę taką jaką robią czy robili rozmaici Szczypiorscy ,
          > > Iwaszkiewicze itp . Dlaczego - wiemy obaj . Teraz przygotuj się na atak
          > > rozmaitych snajperów , radców i innych lewaków . Jeżeli chcesz przeczytaj
          > > wczorajszy wątek "Czesław Miłosz - wczesna (tfu)rczość".
          > >
          > > Pozdrawiam
          > Czytałem. Jesli chodzi o ataki w/w to czekam na nie z utęsknieniem .
          > Będzie fajna zabawa . Pozdrowienia

          Faktycznie dobrze się czyta,ale tylko o malarstwie i sensację.
          Ale "dzieło" pt."Lepszy" jest wspaniałym przykładem kabotyństwa do
          kwadratu,lekceważenia czytelników i samouwielbienia.
          No a dalsza "tfurczość" polityczna....brak słów.I słuchać hadko.
          Pozdr.
          • adams40 Re: Waldemar Łysiak - atak nr 1 06.07.01, 11:36
            Gość portalu: bocian# napisał(a):

            > adams40 napisał(a):
            >
            > > Gość portalu: Abaddon napisał(a):
            > >
            > > > Zgadzam się z tobą w całej rozciągłości . Łysiak nie ma szans w Polsc
            > e na
            > > > medialną karierę taką jaką robią czy robili rozmaici Szczypiorscy ,
            > > > Iwaszkiewicze itp . Dlaczego - wiemy obaj . Teraz przygotuj się na at
            > ak
            > > > rozmaitych snajperów , radców i innych lewaków . Jeżeli chcesz przecz
            > ytaj
            > > > wczorajszy wątek "Czesław Miłosz - wczesna (tfu)rczość".
            > > >
            > > > Pozdrawiam
            > > Czytałem. Jesli chodzi o ataki w/w to czekam na nie z utęsknieniem
            > .
            > > Będzie fajna zabawa . Pozdrowienia
            >
            > Faktycznie dobrze się czyta,ale tylko o malarstwie i sensację.
            > Ale "dzieło" pt."Lepszy" jest wspaniałym przykładem kabotyństwa do
            > kwadratu,lekceważenia czytelników i samouwielbienia.
            > No a dalsza "tfurczość" polityczna....brak słów.I słuchać hadko.
            > Pozdr.
            Dobrze czyta się jeszcze pozycje napoleońskie , "Statek" , "Cena" i inne ( moim zdaniem ) . Pozycje polityczne
            jak je nazywasz to sensacja pierwszej klasy . Cos po czym wielu ludziom otwierają się oczy (znam
            przykłady).
            • Gość: liku Re: Waldemar Łysiak - atak nr 1 IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.07.01, 17:21
              Co ty pieprzysz?Miejże Boga w sercu i pisz do rzeczy a nie jak nawiedzony
              kabotyn.
        • Gość: Tom Re: Waldemar Łysiak - jeden z najlepszych pisarzy polskich IP: 213.77.14.* 06.07.01, 10:56
          Czytałem prawie wszystko (jeszcze nie doczytałem "7" i "8" MBC). Obiektywnie
          mówiąc - ciekawie, a byłoby jeszcze ciekawiej gdyby nie było tylu powtórzeń -
          to samo w różnych książkach (całe fragmenty), poza tym za dużo zachwytów nad
          samym sobą i wstępy do wszystkich tomów "MBC" (szkoda zmarnowanego miejsca na
          odpowiedzi na głupią krytykę np. w "GW" - w końcu ta książka przejdzie do
          historii) - może jestem strasznie marudny.... ale to mnie denerwuje (k...
          kupuje człowiek za nielichą kasę książkę, a tu 20stron odpowiedzi na durne
          zarzuty "GW", za 50lat będzie się czytało i..."dziadku, a co to jest (było)GW" )
          Pozdrawiam fanów.
        • Gość: # Re: Waldemar Łysiak - jeden z najlepszych pisarzy polskich IP: *.wroclaw.tpnet.pl 06.07.01, 11:15
          Odroznia sie On jako jeden z nielicznych od tabunow, cen ajaka placi za ziarno prawdy
          chocby i momentami w swojej skali wartosci pojmowanej w przeciwienstwie za nic nie kosztujace
          plewy, ktore dmucha wiatr historii Polski ze Wschodu na Zachod, zamienajac nasze wartosci narodowe
          z 100--letnia tradycja przodkow na oskarzenia antyglobalno-zasciankowo-nacjonalistyczne.
          Patriotyzm polski umiejacy walczyc o dobro cudzych narodow placac cene najwyzsza
          - zamieniono na nazizm antysemicki bez sprawstwa niemieckiego, wszystkie wyslawiane przez wieszczow
          zalety narodowe staly sie zasciankowe a prawa dewiantow (seksualnych, socjalnych, prawnych,
          nrodowych .....) sa ponad prawami nieistniejacego pojecia normalnej wiekszosci.
          Zygmunt Herbert po smierci juz jest dobry - nalezy go tylko opluc ustami zony w organie A. Michnika
          i zrobic z zdrowo oceniajacego stan rzeczy - wariata.
          Nobla juz nie dostani ukradli dla rozmilowanej w szefie Lewicy swiata "Soso", Iljicza lub agenta
          wypuszczonegow Anglii 1918 r mr Trockego. I nie byloby Rewolucji Pazdz.,
          150 mln ofiar smiertelnych, dziesiatki razy wiecej zmarnowanych losow ludzkich

          oraz
          dzisiejszych wyznawcow Trockizmu od SLD, UP,.. do UW i czesci AWS.
          To sie nie miesci w glowie - jak socjalizm wyrosl z agentury i z agentura trzyma do wczoraj
          - sprawa Pineiro -TVP - Kaczynski !!!!!
    • Gość: Greg Re: Waldemar Łysiak - jeden z najlepszych pisarzy polskich IP: 212.187.240.* 06.07.01, 10:56
      Nie gloryfikowal bym tak ani tworczosci, ani postawy moralnej Lysiaka.
      Jego ksiazki, szczegolnie o okresie napolenskim sa ciekawe, ale nie uznal bym
      tego za literature wysokiego lotu. Jest to popularny gatunek, ktory bym
      porownal do gatunku uprawianego przez Forsytha, Ludluma itp, czy z
      ambitniejszymi kryminalkami.
      Lysiak zdobyl duza popularnosc w latach 70-tych kiedy jego ksiazki wychodzily w
      wielotysiecznych nakladach, a jego sztuki wystawiala nawet telewizja. Jego
      ksiazki byly neutralne dla wladzy i dlatego byl wspierany. Tych niepokornych
      pisarzy ksiazki jakos nie wychodzily. Nikt nie slyszal w latach 70-tych, czy 80-
      tych o Lysiaku opozycjoniscie. Wiodl sobie za to wygodne zycie, dostawal
      paszport, podrozowal po Stanach - ksiazka "Asfaltowa dzungla". Nie robmy z
      niego bohatera.
      Jesli ktos byl niezlomny w literaturze polskiej to tacy jak Herbert czy Herlin-
      Grudzinski. Michnika zaliczam do publicystow, a nie pisarzy - tak wiec nie
      porownujmy go z Lysiakiem, bez wzgledu na poglady polityczne.
      • adams40 Re: Waldemar Łysiak - jeden z najlepszych pisarzy polskich 06.07.01, 11:06
        Gość portalu: Greg napisał(a):

        > Nie gloryfikowal bym tak ani tworczosci, ani postawy moralnej Lysiaka.
        > Jego ksiazki, szczegolnie o okresie napolenskim sa ciekawe, ale nie uznal bym
        > tego za literature wysokiego lotu. Jest to popularny gatunek, ktory bym
        > porownal do gatunku uprawianego przez Forsytha, Ludluma itp, czy z
        > ambitniejszymi kryminalkami.
        > Lysiak zdobyl duza popularnosc w latach 70-tych kiedy jego ksiazki wychodzily w
        >
        > wielotysiecznych nakladach, a jego sztuki wystawiala nawet telewizja. Jego
        > ksiazki byly neutralne dla wladzy i dlatego byl wspierany. Tych niepokornych
        > pisarzy ksiazki jakos nie wychodzily. Nikt nie slyszal w latach 70-tych, czy 80
        > -
        > tych o Lysiaku opozycjoniscie. Wiodl sobie za to wygodne zycie, dostawal
        > paszport, podrozowal po Stanach - ksiazka "Asfaltowa dzungla". Nie robmy z
        > niego bohatera.
        > Jesli ktos byl niezlomny w literaturze polskiej to tacy jak Herbert czy Herlin-
        > Grudzinski. Michnika zaliczam do publicystow, a nie pisarzy - tak wiec nie
        > porownujmy go z Lysiakiem, bez wzgledu na poglady polityczne.
        Nikt nie robi z Łysiaka bohatera .Podaj przykład ( literacki ) " złomnosci " Łysiaka.
        Herbert równiez nie był niezłomny . Sam się do tego przyznał . To Michnik się zaczął porównywac z
        Łysiakiem a nie odwrotnie. Kudy tam Adasiowi do Łysiaka.
        • hiacynt# Re: do Adamsa 06.07.01, 13:45
          adams40 napisał(a):


          > Herbert równiez nie był niezłomny . Sam się do tego przyznał .

          Czy możesz przytoczyć żródło: gdzie czytałeś wypowiedż Herberta?
          A może wiesz o jakiejś plamce na życiu Herberta? Ktoś w wątku o Miłoszu o tym
          wspominał, ale długo dociera do żródeł?

          Pozdrawiam

    • Gość: emi Re: Waldemar Łysiak - jeden z najlepszych pisarzy polskich IP: *.europolgaz.com.pl 09.07.01, 14:59
      "Jeden z najlepszych pisarzy polskich"? Tytuł moim zdaniem nieco na wyrost.
      Porównywać go z innymi też trudno, bo tworzy literaturę popularną (w dobrym
      tego słowa znaczeniu), a reprezentantów takowej zbyt wielu u nas nie ma. Poza
      tym wyrosłam już z zachwytu nad p. Łysiakiem, dostrzegam i cenię jego warsztat,
      pracowitość, styl, cudownie lekkie pióro, wiedzę faktograficzną, ale nie udaje
      mi się już ignorować jego megalomanii, pieniactwa, kabotyństwa,
      ultraprawicowego i narodowego skrzywienia, mocno rzutującego na tworczość.
      Łysiak to kolejny "jedyny sprawiedliwy". Jego maniera staje się z wiekiem coraz
      bardziej denerwująca, musiałam w którymś momencie oddzielić Łysiaka-pisarza od
      Łysiaka - publicysty. Generalnie z wiekiem - i jego i moim, chłe, chłe - p.
      Łysiak staje się coraz bardziej niestrawny. Owszem, cenzura przepuszczała mu
      tylko eseje nt. sztuki(MW), podróży, (Wyspy zaczarowane, Francuska ścieżka),
      historyczne powieści (Szachista!), sensację, ale może to nie było takie złe ?
      Za wyjatkiem MBC - ale to powstaje od wielu lat - wypuszcza coraz, hm,
      nędzniejsze, w dodatku niedopracowane quasi-powieści, w zamierzeniu stanowiące
      rozliczenie ze wszystkimi i wszystkim, a odsłaniające jedynie jego pogłębiającą
      się frustarcję i różne fobie. Szkoda, szkoda...
      • hiacynt# Re: do Emi: Waldemar Łysiak - nędzny bo chce rozliczać 09.07.01, 16:59
        Gość portalu: emi napisał(a):

        > "Jeden z najlepszych pisarzy polskich"? Tytuł moim zdaniem nieco na wyrost.
        Gdyby ktoś napisał, że jest najlepszy - byś podała nazwisko(a) swoich faworytów,
        a tak jeden z najlepszych - czujesz się zwolniona.

        > Porównywać go z innymi też trudno, bo tworzy literaturę popularną (w dobrym
        > tego słowa znaczeniu), a reprezentantów takowej zbyt wielu u nas nie ma. Poza
        > tym wyrosłam już z zachwytu nad p. Łysiakiem, dostrzegam i cenię jego warsztat,
        > pracowitość, styl, cudownie lekkie pióro, wiedzę faktograficzną,

        Otóż to, no ale czegoś mu brakuje co mają inni
        > ale nie udaje
        > mi się już ignorować jego megalomanii, pieniactwa, kabotyństwa,

        Miłosz mógłby być przykładem megalomanii i kabotyństwa, ale to jest miłe dla
        Ciebie. Łysiak przede wszystkim od wielu lat zamilczany, cieszy się wielką
        popularnością (nie znaczy to, że tworzy leteraturę popularną). Nie zauważyłaś
        tego, że tylko od czasu do czasu ktoś ze środowiska, raczy "plunąć" w jego
        kierunku.

        > ultraprawicowego i narodowego skrzywienia, mocno rzutującego na tworczość.
        > Łysiak to kolejny "jedyny sprawiedliwy". Jego maniera staje się z wiekiem coraz
        >
        > bardziej denerwująca, musiałam w którymś momencie oddzielić Łysiaka-pisarza od
        > Łysiaka - publicysty.

        Tak ostatnio oddzielał od Herberta - poety, Herberta - żałosnego publicystę, na
        łamach Wyborczej, osławiony wczesnym stalinizmem Bocheński. To raczej komplement
        dla Łysiaka, sekundanta Herberta.
        Szkoda, że trochę nie był w partii, nie popełnił jakiejś broszurki, nie, nie ...
        Szkoda, że nie ma na niego jakiegoś haka. Herbert tego nie przewidział, jakiś
        Stalin umieszczony w wierszu i miałby Nobla. Ta prawica jest taka niepraktyczna.

        > Generalnie z wiekiem - i jego i moim, chłe, chłe - p.
        > Łysiak staje się coraz bardziej niestrawny. Owszem, cenzura przepuszczała mu
        > tylko eseje nt. sztuki(MW), podróży, (Wyspy zaczarowane, Francuska ścieżka),
        > historyczne powieści (Szachista!), sensację, ale może to nie było takie złe ?

        Co nie było takie złe?

        > Za wyjatkiem MBC - ale to powstaje od wielu lat - wypuszcza coraz, hm,
        > nędzniejsze, w dodatku niedopracowane quasi-powieści, w zamierzeniu stanowiące
        > rozliczenie ze wszystkimi i wszystkim, a odsłaniające jedynie jego pogłębiającą
        > się frustarcję i różne fobie. Szkoda, szkoda...

        Nędzniejsze bo stanowiące rozliczenie. Tu cię boli. Frustracje i fobie, czyż to
        nie kłóci się z megalomanią i kabotyństwem, co mu zarzuciłaś we wstępie.
        Zrobiłaś kółeczko Emi i gdzie wylądowałaś.
        Szkoda, szkoda ....
        Ci których Łysiak chciałby rozliczyć mają się doskonale, obrońców nie potrzebuję.

        • Gość: jaski Wielki WALDI IP: 64.37.254.* 09.07.01, 17:30
          Waldemar Lysiak aka Waldi Kopista, zrzynacz pospolity, pieszczoszek PRL,
          przetworca historii, zwlaszcza ery napoleonskiej, przekrecacz faktow i opini,
          ostatnio Wielki sprawiedliwy ery komunizmu nieslusznie wydawany przez
          totalitarne panstwo, co spotykalo go za kare jako tworce niezaleznigo i
          bezkompromisowego. Amen
          • hiacynt# Re: do jaskiego Wielki WALDI 09.07.01, 17:41
            Gość portalu: jaski napisał(a):

            > Waldemar Lysiak aka Waldi Kopista, zrzynacz pospolity,

            Taki z niego zrzynać, jak z Ciebie zżymacz.

            > pieszczoszek PRL,

            Od początku był atakowany, więc napewno nie pieszczoszek.

            > przetworca historii, zwlaszcza ery napoleonskiej,

            Tak jak Sienkiewicz, chyba że żadasz by z autopsji pisał o erze napoleońskiej..

            > przekrecacz faktow i opini,

            Możesz służyć jakimiś przykładami.

            Resztę pomińmy.

            > ostatnio Wielki sprawiedliwy ery komunizmu nieslusznie wydawany przez
            > totalitarne panstwo, co spotykalo go za kare jako tworce niezaleznigo i
            > bezkompromisowego. Amen

            • Gość: jaski Re: do jaskiego Wielki WALDI IP: 64.37.254.* 09.07.01, 18:01
              Aha, nikt nie lubi jak mu sie bohatera odbrazawia. Waldi mial pare otarc na
              krawedzi, w swoj subtelny sposob pare jego pomyslow jest razaco podobnych do
              wczesniejszych tekstow, tylko juz kogos innego. Jezeli rzniecie Cie bardzo
              razi, mozemy zgodzic sie na" malo indywidualna tworczosc pisarska".

              "Od początku był atakowany, więc napewno nie pieszczoszek" no, tylko przez kogo
              i gdzie, oczywiscie poza jego ksiazka "Lepszy"?
              "Tak jak Sienkiewicz, chyba że żadasz by z autopsji pisał o erze napoleońskiej"
              No bracie, jak nie widzisz roznicy miedzy Sienkiewiczem i Lysiakiem to juz nie
              dobrzez Toba. To przeciez Waldi twierdzi, ze caly okres Napoleonski jest w
              polskiej "oficjalnej " nauce przedstawiony nieprawidlowo i nieprawdziwie i
              tylko on i jego paru pro wiedza cala prawde i tu na dowod przytacza mniej lub
              bardziej glupie interpretacje. Polecam pokoj w Tylzy.
              Podobny styl prezentowal(uje) pan Sokorski w swojej "tworczosci". Ale to juz
              osobny temat.
    • Gość: Arek Re: Waldemar Łysiak - jeden z najlepszych pisarzy polskich IP: *.abo.wanadoo.fr 09.07.01, 20:23
      Nie jest to jakas tam wielka literatura, ale przyjemny western. Najpierw byl
      Sienkiewicz, potem Mackiewicz, a teraz Lysiak.
      Pozdrowienia dla fanow.
    • Gość: zenon Re: Waldemar Łysiak - jeden z najlepszych pisarzy polskich IP: 217.81.233.* 10.07.01, 18:26
      postawa polityczna, choć u Łysiaka, zważywszy jego komunistyczną acz zapomnianą
      już przeszłość, jest u pisarza najmniej ważna!!!!! ważne jest jak i co pisze, a
      postawa polityczna to najczęściej hiperkompensacja słabości pióra....
      • neuros Re: Waldemar Łysiak - jeden z najlepszych pisarzy polskich 13.11.01, 13:04
        Gość portalu: zenon napisał(a):

        > postawa polityczna, choć u Łysiaka, zważywszy jego komunistyczną acz zapomnianą
        > już przeszłość, jest u pisarza najmniej ważna!!!!! ważne jest jak i co pisze, a
        > postawa polityczna to najczęściej hiperkompensacja słabości pióra....
        Komunistyczna przeszłość???Absurd!!!

        • Gość: zenon Re: Waldemar Łysiak - jeden z najlepszych pisarzy polskich IP: *.dip.t-dialin.net 13.11.01, 19:10
          albo jeden z najgorszych...spryciula, zawsze umiał się w czas ustawić
          politycznie, niektórzy nazywają to kameleonizmem, a nie anty- bądź -komunizmem.
          A zachwyt na pisaniną pana Łysiaka? Trzeba mieć mocno zredukowane wymagania.
          Czuwaj.
          • neuros Re: Waldemar Łysiak - jeden z najlepszych pisarzy polskich 14.11.01, 14:29
            Co z ta komunistyczna przeszloscia?Na czym ona polegala?Napisz bo jestem bardzo
            ciekawy.
          • Gość: mram zenon miej... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.11.01, 19:39
            ...litość o czym piszesz.Tu piszą o Waldemarze Łysiaku, nie o
            szczypiorskim,szymborskiej i innych legendach polskiej literatury.Poczekaj na
            ten wątek albo załóż sam, obiecuje trzymać się z daleka.Poziom tego wątku
            raczej średni, ale najpierw trzeba przeczytać (UWAGA! książki a nie recenzje z
            GW) potem rozmawiamy. Rozmawiamy to nie znaczy że się zgadzamy.A niech
            będzie...pozdrawiam.
    • slawko_ Re: Waldemar Łysiak - jeden z najlepszych pisarzy polskich 14.11.01, 15:48
      Moim zdaniem Łysiak ma kilka ciekawych książek, natomiast niektóre można z
      powodzeniem użyc jako rozpałkę.
      Facet ma o sobie wyjątkowo wysokie mniemanie i kompleksy na punkcie kobiet,
      choc coś w niektórych tezach racji jest
      • Gość: len Re: Waldemar Łysiak - jeden z najlepszych pisarzy polskich IP: *.mad.east.verizon.net 19.11.01, 04:19
        slawko_ napisał(a):

        > Moim zdaniem Łysiak ma kilka ciekawych książek, natomiast niektóre można z
        > powodzeniem użyc jako rozpałkę.
        > Facet ma o sobie wyjątkowo wysokie mniemanie i kompleksy na punkcie kobiet,
        > choc coś w niektórych tezach racji jest

        Wlasnie miedzy innymi dlatego lektura jego ksiazek jest dla mnie nie
        dostrawienia. Niektore fragmenty sa wybitnie chamskie w stosunku do kobiet.
    • Gość: Krzyś Kiedy Michnik siedział w pierdlu, to chuj Łysiak.. IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 14.11.01, 21:17
      pisywał w 'Przekroju' głodne, grafomańskie dykteryjki o kochankach Napoleona!
      Porównywanie tego zakompleksionego kutasa z Michnikiem to żałosna pomyłka,
      typowa dla zakompleksionych, odmóżdżonych sympatyków tzw. "prawicy narodowo-
      katolickiej". (To wy w ogóle cokolwiek czytacie?! Nie wierzę...)
      • neuros Odrobinę kultury. 15.11.01, 11:10
        Gość portalu: Krzyś napisał(a):
        > pisywał w 'Przekroju' głodne, grafomańskie dykteryjki o kochankach Napoleona!
        > Porównywanie tego zakompleksionego kutasa z Michnikiem to żałosna pomyłka,
        > typowa dla zakompleksionych, odmóżdżonych sympatyków tzw. "prawicy narodowo-
        > katolickiej". (To wy w ogóle cokolwiek czytacie?! Nie wierzę...)

        Tylko bez wyzwisk.Czy to Ci sie podoba czy nie Łysiak jest kimś bardzo ważnym dla
        wielu jego czytelników i takie słowa obrażają pośrednio ich. Pisywał do przekroju
        bo jest publicystą i pisarzem.A epokę napoleońską ukochał sobie szczególnie.Więc
        pisał.A pisał bo jego artykuły były bardzo pożądane.
        Masz racje, że porównywanie Łysiaka do Michnika jest pomyłką.Tak samo jakbyś
        porównywał dobre wino do stęchłej wody.
        Mylisz się że Łysiaka czytają tylko sympatycy jak to określasz :"prawicy narodowo-
        katolickiej"(co złego w prawicy, w narodzie i w katolicyzmie?moze rowiniesz
        ponieważ to określenie padło w sensie pejoratywnym).Łysiaka czytaja wszyscy
        którzy cenią dobrą literaturę.Między innymi dlatego za komuny wydawano jego
        książki.A i tak drukowali za mało bo na czarnym rynku ceny jego książek były
        horendalne.
        Nie dziwię Ci się że w to nie wierzysz.Trudno Ci jest uwierzyć, że ludzie lubią
        czytać to czego nie rozumiesz.Ale nie martw się jest wiele innych rozrywek:
        Kiepscy,filmy ze Stallone,tanie wino wypite cichcem w bramie,ciągnięcie kotów za
        ogon,lepienie babek z piasku.Na pewno coś się znajdzie dla Ciebie.Szczególnie te
        ostatnie propozycję będą chyba najodpowiedniejsze.
        • Gość: robas Re: Odrobinę kultury. IP: *.asapsoftware.com 15.11.01, 20:14
          neuros napisał(a):

          > Gość portalu: Krzyś napisał(a):
          > > pisywał w 'Przekroju' głodne, grafomańskie dykteryjki o kochankach Napoleo
          > na!
          > > Porównywanie tego zakompleksionego kutasa z Michnikiem to żałosna pomyłka,
          >
          > > typowa dla zakompleksionych, odmóżdżonych sympatyków tzw. "prawicy narodow
          > o-
          > > katolickiej". (To wy w ogóle cokolwiek czytacie?! Nie wierzę...)
          >
          > Tylko bez wyzwisk.Czy to Ci sie podoba czy nie Łysiak jest kimś bardzo ważnym d
          > la
          > wielu jego czytelników i takie słowa obrażają pośrednio ich. Pisywał do przekro
          > ju
          > bo jest publicystą i pisarzem.A epokę napoleońską ukochał sobie szczególnie.Wię
          > c
          > pisał.A pisał bo jego artykuły były bardzo pożądane.
          > Masz racje, że porównywanie Łysiaka do Michnika jest pomyłką.Tak samo jakbyś
          > porównywał dobre wino do stęchłej wody.
          > Mylisz się że Łysiaka czytają tylko sympatycy jak to określasz :"prawicy narodo
          > wo-
          > katolickiej"(co złego w prawicy, w narodzie i w katolicyzmie?moze rowiniesz
          > ponieważ to określenie padło w sensie pejoratywnym).Łysiaka czytaja wszyscy
          > którzy cenią dobrą literaturę.Między innymi dlatego za komuny wydawano jego
          > książki.A i tak drukowali za mało bo na czarnym rynku ceny jego książek były
          > horendalne.
          > Nie dziwię Ci się że w to nie wierzysz.Trudno Ci jest uwierzyć, że ludzie lubią
          >
          > czytać to czego nie rozumiesz.Ale nie martw się jest wiele innych rozrywek:
          > Kiepscy,filmy ze Stallone,tanie wino wypite cichcem w bramie,ciągnięcie kotów z
          > a
          > ogon,lepienie babek z piasku.Na pewno coś się znajdzie dla Ciebie.Szczególnie t
          > e
          > ostatnie propozycję będą chyba najodpowiedniejsze.

          Oczywiscie wyzwiskami niczego sie nie zalatwi. I dobrze. Natomiast mysle, ze
          Krzys chcial w ten sposob wyrazic swoj stosunek do robienia z Lysiaka bojownika o
          wolnosc czy tez jakiegos cierpietnika ciemiezonego przez komune.
          Lysiak jest bardzo sprawnym pisarzem. Jego ksiazki czyta sie bardzo dobrze. Nie
          czytalem zadnej napisanej w ostatnik kilkunastu latach, jakos ani nie mam zbytnio
          czasu ani checi. Pisarzem jest dobrym, to czy "wielkim tworca" jest to juz
          kwestia bardzo indywidualnej oceny. Potrafi robic pieniadze, ma dobre wyczucie
          rynku, to wszystko prawda. Ciemiezony przez komune nie byl, byl bardzo popularny
          wowczas (nawet chyba bardziej niz teraz) i czesto wydawany. Kwestia wysokosci
          nakladow to zupelnie inna sprawa - to przejaw owczesnej gospodarki
          socjalistycznej. Po prostu wszystkiego bylo za malo.
          Natomiast porownania Lysiaka do Michnika maja sens jedynie w przypadku
          tworczosci publicystycznej. Bo ani Michnik nie jest pisarzem ani Lysiak
          poszkodowanym przez komune bojownikiem.
          • neuros Re: Odrobinę kultury. 16.11.01, 10:58
            Gość portalu: robas napisał(a):
            > Oczywiscie wyzwiskami niczego sie nie zalatwi. I dobrze. Natomiast mysle, ze
            > Krzys chcial w ten sposob wyrazic swoj stosunek do robienia z Lysiaka bojownika
            > o
            > wolnosc czy tez jakiegos cierpietnika ciemiezonego przez komune.
            > Lysiak jest bardzo sprawnym pisarzem. Jego ksiazki czyta sie bardzo dobrze. N
            > ie
            > czytalem zadnej napisanej w ostatnik kilkunastu latach, jakos ani nie mam zbytn
            > io
            > czasu ani checi. Pisarzem jest dobrym, to czy "wielkim tworca" jest to juz
            > kwestia bardzo indywidualnej oceny. Potrafi robic pieniadze, ma dobre wyczucie
            >
            > rynku, to wszystko prawda. Ciemiezony przez komune nie byl, byl bardzo popular
            > ny
            > wowczas (nawet chyba bardziej niz teraz) i czesto wydawany. Kwestia wysokosci
            > nakladow to zupelnie inna sprawa - to przejaw owczesnej gospodarki
            > socjalistycznej. Po prostu wszystkiego bylo za malo.
            > Natomiast porownania Lysiaka do Michnika maja sens jedynie w przypadku
            > tworczosci publicystycznej. Bo ani Michnik nie jest pisarzem ani Lysiak
            > poszkodowanym przez komune bojownikiem.
            Widze dobra wole po stronie kolegi wiec odpowiadam.
            Po pierwsze: nie wiesz co Krzys chcial wyrazic(chyba ze go znasz).
            Po drugie: w jezyku polskim mamy wiele slow ktorymi mozna bardzo duzo wyrazic a
            slowa ktorych uzyl Krzys nie wskazuja na chec dialogu z jego strony a jedynie na
            chec oplucia osoby lubianej przez innych, a forum sluzy przede wszystkim do
            wymiany pogladow
            Po trzecie:autor wątku nie uważa, że Łysiak był ciemiężony przez komunę(chociaż
            jak można się czuć nie móc wyrażać prawdy a jedynie ja kamuflować:np.:Katyń w MW)
            Po czwarte:to Michnik kazał ludziom porównywać swoje książki z łysiakowymi,nikomu
            kto czyta Łysiaka taki szalony pomysł nie wpadł by do głowy
            pozdrawiam
      • Gość: mram krzysiu, wydawało mi się że... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.11.01, 19:19
        dobra literatura to po prostu dobra literatura.Zaniżasz trochę poziom, twoja
        rzecz.Dziwi cię że czytamy ok.Widzę że zdecydowanie inne okładki.Bez odbioru.
    • Gość: U Re: Waldemar Łysiak - jeden z najlepszych pisarzy polskich IP: 216.41.31.* 14.11.01, 23:04
      adams40 napisał(a):

      > Jeden z niewielu którzy nie sk.....wili się
      deifikowaniem komunizmu i
      > współpracą z komunistyczną władzą.
      > Nazwany " trzeciorzędnym grafomanem " przez
      Michnika , który na dowód
      > prawdziwosci okreslenia kazał
      > ludziom porównac ksiązki swoje i Łysiaka . Gdy
      po raz pierwszy czytał
      > em te brednie Adasia pękałem ze
      > smiechu . Michnik - pisarz . Z niego jest taki
      pisarz jak z mysiej dup
      > y " reisentasche " Ciekawe co
      > szanowni Forumowicze sądzą o literackim poziomie
      ksiązek W. Łysiaka.

      mam nadzieje,ze Lysiakowi nie bedzie przyznana zadna
      nagroda,a juz nie daj Bog,wreczana przez prez.wszy.Pol.
      Wyobrazcie sobie,ze dostal Nike i oto stoi obok
      grosswitza,zeby ja odebrac.Przecie by sie chlop
      porzygal...
    • Gość: mim Łysiak jaki jest każdy widzi. IP: 212.106.0.* 16.11.01, 16:37
      • Gość: # Re: Łysiak jaki jest każdy widzi. IP: *.wroclaw.tpnet.pl 18.12.01, 12:01
        . Nie kazdy.

        Nie moze byc slepy, albo wyznawac kryterium
        "chamstwa fragmentow do kobiet" dziela literackiego.

        - bo na oczy,nieslepe jeszcze, nie widzialem fragmenta-gentelmana.
        Nawet jesli to byl fragment prozy a nie poezji nobliwo-nobilitowanej.

        Najbardziej dzentelmenskie fragmenty (ilosciowo) ma
        chyba ksiazka telefoniczna. Nie polska - of cause.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka